#oprogramowanie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #oprogramowanie, aggregated by home.social.
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Zmiany w Google Play. Wyszukiwarka w opiniach to strzał w dziesiątkę, ale zniknął kluczowy filtr
Google po cichu wdraża aktualizację swojego sklepu z aplikacjami. Z jednej strony gigant wreszcie daje użytkownikom Androida narzędzie, na które czekali od lat. Z drugiej – niespodziewanie usuwa opcję, która była pomocna przy diagnozowaniu problemów ze smartfonem.
Kiedy zainstalowana na telefonie aplikacja zaczyna sprawiać problemy, nasze pierwsze kroki często kierujemy do sekcji opinii w Google Play. Sprawdzamy tam, czy inni użytkownicy również doświadczają podobnych błędów. Najnowsza aktualizacja sklepu mocno przebudowuje ten proces, oferując mieszankę bardzo dobrych i nieco irytujących wieści.
Łatwiejsze szukanie błędów
W sekcji recenzji pojawia się właśnie długo wyczekiwana opcja wyszukiwania po słowach kluczowych. To pozornie prosta zmiana, która ułatwia życie.
Jeśli po najnowszej aktualizacji komunikator nadmiernie zużywa baterię albo gra zacina się na konkretnym etapie, nie musisz już ręcznie przewijać setek komentarzy. Wystarczy wpisać odpowiednie hasło, by błyskawicznie sprawdzić, czy inni użytkownicy zgłaszają identyczny kłopot. To świetne narzędzie ułatwiające wstępne rozwiązywanie problemów.
Koniec z filtrowaniem po modelu urządzenia
Niestety, Google ma w zwyczaju usuwać użyteczne funkcje bez słowa wyjaśnienia. Z menu sortowania opinii (co wychwycił portal Android Authority) bezpowrotnie zniknął filtr „model tego urządzenia”. To spora strata dla użytkowników.
W szerokim ekosystemie Androida, gdzie na rynku funkcjonują tysiące różnych konfiguracji sprzętowych, oprogramowanie może działać idealnie na flagowym Samsungu, a jednocześnie zawieszać się na budżetowym modelu Motoroli. Filtr modelu pozwalał w ułamku sekundy odsiać nieistotne recenzje i upewnić się, czy dany błąd dotyczy specyfiki naszego sprzętu, czy samej aplikacji. Teraz ta możliwość po prostu wyparowała.
Jest też jedna, drobna zmiana wizualna – filtr pokazujący opinie wyłącznie z „najnowszej wersji” aplikacji nie zniknął, lecz funkcjonuje teraz jako wygodny, oddzielny przycisk na górze ekranu. Zmiany nie doczekały się oficjalnego komunikatu ze strony giganta z Mountain View, ale trafiają już falami do użytkowników na całym świecie.
#aktualizacja #Android #Aplikacje #ciekawostkiTechnologiczne #Google #GooglePlay #Oprogramowanie #smartfonyGoogle Meet oficjalnie w Apple CarPlay. Użytkownicy Android Auto muszą… poczekać na swoją kolej
-
Zmiany w Google Play. Wyszukiwarka w opiniach to strzał w dziesiątkę, ale zniknął kluczowy filtr
Google po cichu wdraża aktualizację swojego sklepu z aplikacjami. Z jednej strony gigant wreszcie daje użytkownikom Androida narzędzie, na które czekali od lat. Z drugiej – niespodziewanie usuwa opcję, która była pomocna przy diagnozowaniu problemów ze smartfonem.
Kiedy zainstalowana na telefonie aplikacja zaczyna sprawiać problemy, nasze pierwsze kroki często kierujemy do sekcji opinii w Google Play. Sprawdzamy tam, czy inni użytkownicy również doświadczają podobnych błędów. Najnowsza aktualizacja sklepu mocno przebudowuje ten proces, oferując mieszankę bardzo dobrych i nieco irytujących wieści.
Łatwiejsze szukanie błędów
W sekcji recenzji pojawia się właśnie długo wyczekiwana opcja wyszukiwania po słowach kluczowych. To pozornie prosta zmiana, która ułatwia życie.
Jeśli po najnowszej aktualizacji komunikator nadmiernie zużywa baterię albo gra zacina się na konkretnym etapie, nie musisz już ręcznie przewijać setek komentarzy. Wystarczy wpisać odpowiednie hasło, by błyskawicznie sprawdzić, czy inni użytkownicy zgłaszają identyczny kłopot. To świetne narzędzie ułatwiające wstępne rozwiązywanie problemów.
Koniec z filtrowaniem po modelu urządzenia
Niestety, Google ma w zwyczaju usuwać użyteczne funkcje bez słowa wyjaśnienia. Z menu sortowania opinii (co wychwycił portal Android Authority) bezpowrotnie zniknął filtr „model tego urządzenia”. To spora strata dla użytkowników.
W szerokim ekosystemie Androida, gdzie na rynku funkcjonują tysiące różnych konfiguracji sprzętowych, oprogramowanie może działać idealnie na flagowym Samsungu, a jednocześnie zawieszać się na budżetowym modelu Motoroli. Filtr modelu pozwalał w ułamku sekundy odsiać nieistotne recenzje i upewnić się, czy dany błąd dotyczy specyfiki naszego sprzętu, czy samej aplikacji. Teraz ta możliwość po prostu wyparowała.
Jest też jedna, drobna zmiana wizualna – filtr pokazujący opinie wyłącznie z „najnowszej wersji” aplikacji nie zniknął, lecz funkcjonuje teraz jako wygodny, oddzielny przycisk na górze ekranu. Zmiany nie doczekały się oficjalnego komunikatu ze strony giganta z Mountain View, ale trafiają już falami do użytkowników na całym świecie.
#aktualizacja #Android #Aplikacje #ciekawostkiTechnologiczne #Google #GooglePlay #Oprogramowanie #smartfonyGoogle Meet oficjalnie w Apple CarPlay. Użytkownicy Android Auto muszą… poczekać na swoją kolej
-
Android 16 trafia na urządzenia Oppo i OnePlus. Znamy listę i harmonogram
Producenci telefonów z Androidem przyspieszają tempo aktualizacji. Firmy Oppo i OnePlus rozpoczęły właśnie proces wdrażania stabilnej wersji Androida 16 dla swoich kluczowych urządzeń.
Co najważniejsze, w przypadku Oppo mówimy już o globalnym starcie, a aktualizacje dla OnePlusa mają ruszyć lada moment.
Oppo – aktualizacje globalne już ruszyły
Zgodnie z informacjami firmy, stabilne aktualizacje do Androida 16 są już wdrażane lub zaraz będą dla następujących urządzeń:
- Oppo Find N5
- Oppo Find X8 i X8 Pro
- Oppo Find N3
- Oppo Find N3 Flip
- Oppo Pad 3 Pro
Wdrożenie dla serii Find N5 i X8 rozpoczęło się 6 listopada. Druga tura, obejmująca Find N3, Find N3 Flip i Pad 3 Pro, rusza dzisiaj (11 listopada). 9to5Google podkreśla, że są to stabilne aktualizacje wdrażane globalnie, co oznacza, że powinny wkrótce pojawić się także w Polsce.
OnePlus – na razie Indie, Europa za chwilę
OnePlus również rozpoczął aktualizacje, jednak na razie na węższą skalę. Lista urządzeń obejmuje:
- OnePlus 12
- OnePlus Open
- OnePlus Pad 3
- OnePlus Pad 2
Obecnie aktualizacje te są dostępne wyłącznie w Indiach. Serwis 9to5Google zaznacza jednak, że jest to standardowa procedura i globalne wdrożenie (w tym dla Europy) powinno nastąpić „w ciągu kilku najbliższych tygodni”.
Seria Oppo Find X9 debiutuje w Polsce. Teleobiektyw 200 MP i bateria 7500 mAh w promocji na start
#aktualizacja #Android16 #ColorOS #news #OnePlus #OnePlus12 #Oppo #OppoFindN3 #Oprogramowanie #OxygenOS
-
iOS 26.2 przyniesie Apple Creator Studio i wiele innych zmian
Zaledwie dzień po wydaniu iOS 26.1, Apple udostępniło do testowania kolejne aktualizacje w wersji beta, tym razem o numerze 26.2.
iOS 26.2 wprowadza tłumaczenie na żywo AirPods do UE, wprowadza zmiany w Przypomnieniach, dodaje suwak Liquid Glass na ekranie blokady i nie tylko. Zebraliśmy wszystkie nowe funkcje iOS 26.2, które do tej pory znaleźliśmy.
„Creator Studio” w drodze
W kodzie pierwszej bety iOS 26.2 odkryto odniesienia do nowej aplikacji lub usługi o nazwie „Apple Creator Studio”.
IOS 26.2 beta 1 has a reference to "Apple Creator Studio"
At this time, It is unclear what this may be for pic.twitter.com/n4fGyOnCKW
— Aaron (@aaronp613) November 5, 2025
Nie wiadomo jeszcze, czym dokładnie będzie, ale wiele wskazuje na to, że może to być platforma dla twórców – łącząca profesjonalne narzędzia Apple, takie jak Final Cut Pro, Logic Pro, Motion czy Compressor, być może w formie wspólnego pakietu lub subskrypcji obejmującej wersje na Mac i iPada.
Odkrycie pojawiło się tuż po przeciekach o nowych wersjach iPadowych aplikacji Pixelmator Pro, MainStage, Motion i Compressor, co dodatkowo wzmacnia te spekulacje.
Na razie Apple nie potwierdziło tych informacji, ale wszystko wskazuje, że Creator Studio może stać się ważnym elementem ekosystemu dla profesjonalnych użytkowników i twórców treści.
Ekran blokady
Na ekranie blokady znajduje się suwak Liquid Glass, który pozwala dostosować wygląd zegara. Korzystając z opcji „Szkło”, możesz użyć suwaka, aby czas wyglądał prawie całkowicie przezroczysty lub nadać mu bardziej matowy wygląd.
Grafika: MacRumors
Wciąż dostępny jest oddzielny przełącznik Solid, który całkowicie wyłącza wygląd Liquid Glass dla zegara, jeśli chcesz wybrać znacznie bardziej nieprzezroczysty wygląd, a także nadal możesz korzystać z opcji kolorów dla zegara.
Grafika: MacRumors
Sleep Score po nowemu
W iOS 26.2 i watchOS 26.2 Apple dostosowało zakresy dla funkcji Sleep Score, którą wprowadziło na początku tego roku. Nowe wartości wskaźnika Sleep Score lepiej odpowiadają temu, jak ludzie mogą się czuć po przespanej nocy.
- Bardzo niski – 0-40 (poprzednio 0-29)
- Niski – 41-60 (poprzednio 30-49)
- OK – 61-80 (poprzednio 50-69)
- Wysoki – 81-95 (poprzednio 70-89)
- Bardzo wysoki – 96-100 (poprzednio 90-100)
- Ranga „Bardzo wysoki” była wcześniej „Doskonały”, ale Apple zmieniło nazwę, aby była bardziej zgodna z innymi etykietami.
Wyniki snu są dostępne we wszystkich modelach zegarków Apple Watch zgodnych z systemem watchOS 26.2 i można je znaleźć w aplikacji Zdrowie na iPhonie. Apple zaprojektowało Sleep Score, aby zapewnić ogólne poczucie wzorców snu, dzięki czemu użytkownicy mogą zidentyfikować nawyki, które mogą wpływać na ich sen.
Sleep Score bierze pod uwagę czas trwania snu, czas snu i przerwy, aby przypisać nocny wynik, który reprezentuje jakość snu. Czas trwania snu jest wart 50 punktów, czas snu jest wart 30 punktów, a przerwy (czasy budzenia się w nocy) są warte 20 punktów, co daje łącznie 100 możliwych punktów każdej nocy.
Hasła
W sekcji Ustawienia aplikacji Hasła dostępna jest teraz opcja zarządzania witrynami, w których hasła nie są zapisywane podczas logowania.
Tłumaczenie na żywo słuchawek AirPods dla UE
iOS 26.2 rozszerza funkcję AirPods Live Translation na Unię Europejską. Apple musiało opóźnić wprowadzenie tej funkcji w UE, aby zakończyć prace inżynieryjne niezbędne do spełnienia wymogów ustawy o rynkach cyfrowych.
AirPods Live Translation działa ze słuchawkami AirPods Pro 3, AirPods Pro 2 i AirPods 4 z ANC. Obecnie jest dostępne w języku angielskim, francuskim, niemieckim, portugalskim, hiszpańskim, włoskim, chińskim (uproszczonym i tradycyjnym mandaryńskim), japońskim i koreańskim.
Tak, po polsku nie działa i nie będzie póki co działało.
Freeform
Aplikacja Freeform obsługuje teraz tabele.
Przypomnienia
W aplikacji Przypomnienia dostępna jest nowa opcja włączania alarmu, gdy zbliża się termin przypomnienia. Ustawienie alarmu można wykonać, przełączając opcję „Pilne” podczas tworzenia przypomnienia.
Grafika: MacRumors
Po aktywowaniu alarmu przypomnienia wyświetlana jest opcja drzemki lub przesunięcia, aby zatrzymać. W przypadku drzemki na ekranie blokady wyświetlane jest odliczanie zawierające opcję zakończenia przypomnienia lub zmiany jego harmonogramu. Apple odróżnia alarmy Przypomnienia od standardowych alarmów nowym niebieskim kolorem.
Podcasty
W aplikacji Podcasty dodano obsługę trzech nowych funkcji, w tym automatycznie tworzonych rozdziałów, opcji wyświetlania wzmianek o innych podcastach z transkrypcji i odtwarzacza oraz dostępu do linków wspomnianych w podcaście na stronie odcinka.
AirDrop
Choć iOS 26.2 nie jest dostępny publicznie, ale zawiera wiele odniesień do nowej funkcji AirDrop. Umożliwi ona dwóm osobom wysłanie do siebie kodu PIN, a specjalny kod włączy AirDrop na następne 30 dni.
AirDrop jest ograniczony do 10 minut dla osób, które nie są w kontaktach, więc to ustawienie może wydłużyć ten okres.
Pogoda
Istnieje również kod sugerujący, że aplikacja Pogoda obsługuje teraz czas względny dla alertów, takich jak „następny piątek” lub „następny wtorek” w odniesieniu do nadchodzących opadów deszczu lub warunków pogodowych.
Wiadomości Apple
Apple zaktualizowało wygląd Apple News, dodając górne przyciski szybkiego dostępu dla kategorii takich jak sport, puzzle, polityka, biznes i jedzenie.
ios 26 2 apple news updatePojawiła się również dedykowana zakładka do śledzenia, która została oddzielona od interfejsu wyszukiwania.
Flash dla alertów
Opcja Flash dla alertów w sekcji „Dostępność” w aplikacji Ustawienia umożliwia teraz użytkownikom miganie ekranu. Wcześniej ustawienie to było ograniczone do diody LED z tyłu iPhone’a.
Aż przypomniały mi się czasy starych Nokii…
Użytkownicy mogą przełączyć się na miganie ekranu lub miganie obu jednocześnie, gdy przychodzą powiadomienia.
Ulepszone alerty bezpieczeństwa
W sekcji Powiadomienia aplikacji Ustawienia znajduje się sekcja Ulepszone alerty bezpieczeństwa do zarządzania alertami o trzęsieniach ziemi, alertami o bezpośrednim zagrożeniu i aktywowania ulepszonego dostarczania alertów, funkcji wykorzystującej lokalizację w celu poprawy niezawodności alertów.
Grafika: MacRumors
iOS 26.2 jest obecnie dostępny dla deweloperów, ale publiczna wersja beta prawdopodobnie pojawi się jeszcze w tym tygodniu. Możesz zapisać się do publicznych testów beta, odwiedzając witrynę beta firmy Apple.
Spodziewamy się, że Apple wyda iOS 26.2 w grudniu, między 9 a 16 grudnia. Pełna siatka wydań ostatnich w tym roku aktualizacji może wyglądać następująco:
- iOS 18.2: 11 grudnia
- iOS 17.2: 11 grudnia
- iOS 16.2: 13 grudnia
- iOS 15.2: 13 grudnia
Jeżeli wolisz wersję wideo, to załoga MacRumors przygotowała krótki film na temat nadchodzących w kolejnej paczce aktualizacji nowości.
#aktualizacja #aktualizacjeApple #alarm #aplikacjeApple #Apple #Compressor #CreatorStudio #drzemka #FinalCutPro #iPad #iPhone #LiveActivity #LogicPro #Mac #motion #nowościApple #Oprogramowanie #OS262 #PixelmatorPro #produkcjakreatywna #produktywność #Przypomnienia #Reminders #twórcy #zarządzanieczasem
-
iOS 26.2 przyniesie Apple Creator Studio i wiele innych zmian
Zaledwie dzień po wydaniu iOS 26.1, Apple udostępniło do testowania kolejne aktualizacje w wersji beta, tym razem o numerze 26.2.
iOS 26.2 wprowadza tłumaczenie na żywo AirPods do UE, wprowadza zmiany w Przypomnieniach, dodaje suwak Liquid Glass na ekranie blokady i nie tylko. Zebraliśmy wszystkie nowe funkcje iOS 26.2, które do tej pory znaleźliśmy.
„Creator Studio” w drodze
W kodzie pierwszej bety iOS 26.2 odkryto odniesienia do nowej aplikacji lub usługi o nazwie „Apple Creator Studio”.
IOS 26.2 beta 1 has a reference to "Apple Creator Studio"
At this time, It is unclear what this may be for pic.twitter.com/n4fGyOnCKW
— Aaron (@aaronp613) November 5, 2025
Nie wiadomo jeszcze, czym dokładnie będzie, ale wiele wskazuje na to, że może to być platforma dla twórców – łącząca profesjonalne narzędzia Apple, takie jak Final Cut Pro, Logic Pro, Motion czy Compressor, być może w formie wspólnego pakietu lub subskrypcji obejmującej wersje na Mac i iPada.
Odkrycie pojawiło się tuż po przeciekach o nowych wersjach iPadowych aplikacji Pixelmator Pro, MainStage, Motion i Compressor, co dodatkowo wzmacnia te spekulacje.
Na razie Apple nie potwierdziło tych informacji, ale wszystko wskazuje, że Creator Studio może stać się ważnym elementem ekosystemu dla profesjonalnych użytkowników i twórców treści.
Ekran blokady
Na ekranie blokady znajduje się suwak Liquid Glass, który pozwala dostosować wygląd zegara. Korzystając z opcji „Szkło”, możesz użyć suwaka, aby czas wyglądał prawie całkowicie przezroczysty lub nadać mu bardziej matowy wygląd.
Grafika: MacRumors
Wciąż dostępny jest oddzielny przełącznik Solid, który całkowicie wyłącza wygląd Liquid Glass dla zegara, jeśli chcesz wybrać znacznie bardziej nieprzezroczysty wygląd, a także nadal możesz korzystać z opcji kolorów dla zegara.
Grafika: MacRumors
Sleep Score po nowemu
W iOS 26.2 i watchOS 26.2 Apple dostosowało zakresy dla funkcji Sleep Score, którą wprowadziło na początku tego roku. Nowe wartości wskaźnika Sleep Score lepiej odpowiadają temu, jak ludzie mogą się czuć po przespanej nocy.
- Bardzo niski – 0-40 (poprzednio 0-29)
- Niski – 41-60 (poprzednio 30-49)
- OK – 61-80 (poprzednio 50-69)
- Wysoki – 81-95 (poprzednio 70-89)
- Bardzo wysoki – 96-100 (poprzednio 90-100)
- Ranga „Bardzo wysoki” była wcześniej „Doskonały”, ale Apple zmieniło nazwę, aby była bardziej zgodna z innymi etykietami.
Wyniki snu są dostępne we wszystkich modelach zegarków Apple Watch zgodnych z systemem watchOS 26.2 i można je znaleźć w aplikacji Zdrowie na iPhonie. Apple zaprojektowało Sleep Score, aby zapewnić ogólne poczucie wzorców snu, dzięki czemu użytkownicy mogą zidentyfikować nawyki, które mogą wpływać na ich sen.
Sleep Score bierze pod uwagę czas trwania snu, czas snu i przerwy, aby przypisać nocny wynik, który reprezentuje jakość snu. Czas trwania snu jest wart 50 punktów, czas snu jest wart 30 punktów, a przerwy (czasy budzenia się w nocy) są warte 20 punktów, co daje łącznie 100 możliwych punktów każdej nocy.
Hasła
W sekcji Ustawienia aplikacji Hasła dostępna jest teraz opcja zarządzania witrynami, w których hasła nie są zapisywane podczas logowania.
Tłumaczenie na żywo słuchawek AirPods dla UE
iOS 26.2 rozszerza funkcję AirPods Live Translation na Unię Europejską. Apple musiało opóźnić wprowadzenie tej funkcji w UE, aby zakończyć prace inżynieryjne niezbędne do spełnienia wymogów ustawy o rynkach cyfrowych.
AirPods Live Translation działa ze słuchawkami AirPods Pro 3, AirPods Pro 2 i AirPods 4 z ANC. Obecnie jest dostępne w języku angielskim, francuskim, niemieckim, portugalskim, hiszpańskim, włoskim, chińskim (uproszczonym i tradycyjnym mandaryńskim), japońskim i koreańskim.
Tak, po polsku nie działa i nie będzie póki co działało.
Freeform
Aplikacja Freeform obsługuje teraz tabele.
Przypomnienia
W aplikacji Przypomnienia dostępna jest nowa opcja włączania alarmu, gdy zbliża się termin przypomnienia. Ustawienie alarmu można wykonać, przełączając opcję „Pilne” podczas tworzenia przypomnienia.
Grafika: MacRumors
Po aktywowaniu alarmu przypomnienia wyświetlana jest opcja drzemki lub przesunięcia, aby zatrzymać. W przypadku drzemki na ekranie blokady wyświetlane jest odliczanie zawierające opcję zakończenia przypomnienia lub zmiany jego harmonogramu. Apple odróżnia alarmy Przypomnienia od standardowych alarmów nowym niebieskim kolorem.
Podcasty
W aplikacji Podcasty dodano obsługę trzech nowych funkcji, w tym automatycznie tworzonych rozdziałów, opcji wyświetlania wzmianek o innych podcastach z transkrypcji i odtwarzacza oraz dostępu do linków wspomnianych w podcaście na stronie odcinka.
AirDrop
Choć iOS 26.2 nie jest dostępny publicznie, ale zawiera wiele odniesień do nowej funkcji AirDrop. Umożliwi ona dwóm osobom wysłanie do siebie kodu PIN, a specjalny kod włączy AirDrop na następne 30 dni.
AirDrop jest ograniczony do 10 minut dla osób, które nie są w kontaktach, więc to ustawienie może wydłużyć ten okres.
Pogoda
Istnieje również kod sugerujący, że aplikacja Pogoda obsługuje teraz czas względny dla alertów, takich jak „następny piątek” lub „następny wtorek” w odniesieniu do nadchodzących opadów deszczu lub warunków pogodowych.
Wiadomości Apple
Apple zaktualizowało wygląd Apple News, dodając górne przyciski szybkiego dostępu dla kategorii takich jak sport, puzzle, polityka, biznes i jedzenie.
ios 26 2 apple news updatePojawiła się również dedykowana zakładka do śledzenia, która została oddzielona od interfejsu wyszukiwania.
Flash dla alertów
Opcja Flash dla alertów w sekcji „Dostępność” w aplikacji Ustawienia umożliwia teraz użytkownikom miganie ekranu. Wcześniej ustawienie to było ograniczone do diody LED z tyłu iPhone’a.
Aż przypomniały mi się czasy starych Nokii…
Użytkownicy mogą przełączyć się na miganie ekranu lub miganie obu jednocześnie, gdy przychodzą powiadomienia.
Ulepszone alerty bezpieczeństwa
W sekcji Powiadomienia aplikacji Ustawienia znajduje się sekcja Ulepszone alerty bezpieczeństwa do zarządzania alertami o trzęsieniach ziemi, alertami o bezpośrednim zagrożeniu i aktywowania ulepszonego dostarczania alertów, funkcji wykorzystującej lokalizację w celu poprawy niezawodności alertów.
Grafika: MacRumors
iOS 26.2 jest obecnie dostępny dla deweloperów, ale publiczna wersja beta prawdopodobnie pojawi się jeszcze w tym tygodniu. Możesz zapisać się do publicznych testów beta, odwiedzając witrynę beta firmy Apple.
Spodziewamy się, że Apple wyda iOS 26.2 w grudniu, między 9 a 16 grudnia. Pełna siatka wydań ostatnich w tym roku aktualizacji może wyglądać następująco:
- iOS 18.2: 11 grudnia
- iOS 17.2: 11 grudnia
- iOS 16.2: 13 grudnia
- iOS 15.2: 13 grudnia
Jeżeli wolisz wersję wideo, to załoga MacRumors przygotowała krótki film na temat nadchodzących w kolejnej paczce aktualizacji nowości.
#aktualizacja #aktualizacjeApple #alarm #aplikacjeApple #Apple #Compressor #CreatorStudio #drzemka #FinalCutPro #iPad #iPhone #LiveActivity #LogicPro #Mac #motion #nowościApple #Oprogramowanie #OS262 #PixelmatorPro #produkcjakreatywna #produktywność #Przypomnienia #Reminders #twórcy #zarządzanieczasem
-
iOS 26.2 przyniesie Apple Creator Studio i wiele innych zmian
Zaledwie dzień po wydaniu iOS 26.1, Apple udostępniło do testowania kolejne aktualizacje w wersji beta, tym razem o numerze 26.2.
iOS 26.2 wprowadza tłumaczenie na żywo AirPods do UE, wprowadza zmiany w Przypomnieniach, dodaje suwak Liquid Glass na ekranie blokady i nie tylko. Zebraliśmy wszystkie nowe funkcje iOS 26.2, które do tej pory znaleźliśmy.
„Creator Studio” w drodze
W kodzie pierwszej bety iOS 26.2 odkryto odniesienia do nowej aplikacji lub usługi o nazwie „Apple Creator Studio”.
IOS 26.2 beta 1 has a reference to "Apple Creator Studio"
At this time, It is unclear what this may be for pic.twitter.com/n4fGyOnCKW
— Aaron (@aaronp613) November 5, 2025
Nie wiadomo jeszcze, czym dokładnie będzie, ale wiele wskazuje na to, że może to być platforma dla twórców – łącząca profesjonalne narzędzia Apple, takie jak Final Cut Pro, Logic Pro, Motion czy Compressor, być może w formie wspólnego pakietu lub subskrypcji obejmującej wersje na Mac i iPada.
Odkrycie pojawiło się tuż po przeciekach o nowych wersjach iPadowych aplikacji Pixelmator Pro, MainStage, Motion i Compressor, co dodatkowo wzmacnia te spekulacje.
Na razie Apple nie potwierdziło tych informacji, ale wszystko wskazuje, że Creator Studio może stać się ważnym elementem ekosystemu dla profesjonalnych użytkowników i twórców treści.
Ekran blokady
Na ekranie blokady znajduje się suwak Liquid Glass, który pozwala dostosować wygląd zegara. Korzystając z opcji „Szkło”, możesz użyć suwaka, aby czas wyglądał prawie całkowicie przezroczysty lub nadać mu bardziej matowy wygląd.
Grafika: MacRumors
Wciąż dostępny jest oddzielny przełącznik Solid, który całkowicie wyłącza wygląd Liquid Glass dla zegara, jeśli chcesz wybrać znacznie bardziej nieprzezroczysty wygląd, a także nadal możesz korzystać z opcji kolorów dla zegara.
Grafika: MacRumors
Sleep Score po nowemu
W iOS 26.2 i watchOS 26.2 Apple dostosowało zakresy dla funkcji Sleep Score, którą wprowadziło na początku tego roku. Nowe wartości wskaźnika Sleep Score lepiej odpowiadają temu, jak ludzie mogą się czuć po przespanej nocy.
- Bardzo niski – 0-40 (poprzednio 0-29)
- Niski – 41-60 (poprzednio 30-49)
- OK – 61-80 (poprzednio 50-69)
- Wysoki – 81-95 (poprzednio 70-89)
- Bardzo wysoki – 96-100 (poprzednio 90-100)
- Ranga „Bardzo wysoki” była wcześniej „Doskonały”, ale Apple zmieniło nazwę, aby była bardziej zgodna z innymi etykietami.
Wyniki snu są dostępne we wszystkich modelach zegarków Apple Watch zgodnych z systemem watchOS 26.2 i można je znaleźć w aplikacji Zdrowie na iPhonie. Apple zaprojektowało Sleep Score, aby zapewnić ogólne poczucie wzorców snu, dzięki czemu użytkownicy mogą zidentyfikować nawyki, które mogą wpływać na ich sen.
Sleep Score bierze pod uwagę czas trwania snu, czas snu i przerwy, aby przypisać nocny wynik, który reprezentuje jakość snu. Czas trwania snu jest wart 50 punktów, czas snu jest wart 30 punktów, a przerwy (czasy budzenia się w nocy) są warte 20 punktów, co daje łącznie 100 możliwych punktów każdej nocy.
Hasła
W sekcji Ustawienia aplikacji Hasła dostępna jest teraz opcja zarządzania witrynami, w których hasła nie są zapisywane podczas logowania.
Tłumaczenie na żywo słuchawek AirPods dla UE
iOS 26.2 rozszerza funkcję AirPods Live Translation na Unię Europejską. Apple musiało opóźnić wprowadzenie tej funkcji w UE, aby zakończyć prace inżynieryjne niezbędne do spełnienia wymogów ustawy o rynkach cyfrowych.
AirPods Live Translation działa ze słuchawkami AirPods Pro 3, AirPods Pro 2 i AirPods 4 z ANC. Obecnie jest dostępne w języku angielskim, francuskim, niemieckim, portugalskim, hiszpańskim, włoskim, chińskim (uproszczonym i tradycyjnym mandaryńskim), japońskim i koreańskim.
Tak, po polsku nie działa i nie będzie póki co działało.
Freeform
Aplikacja Freeform obsługuje teraz tabele.
Przypomnienia
W aplikacji Przypomnienia dostępna jest nowa opcja włączania alarmu, gdy zbliża się termin przypomnienia. Ustawienie alarmu można wykonać, przełączając opcję „Pilne” podczas tworzenia przypomnienia.
Grafika: MacRumors
Po aktywowaniu alarmu przypomnienia wyświetlana jest opcja drzemki lub przesunięcia, aby zatrzymać. W przypadku drzemki na ekranie blokady wyświetlane jest odliczanie zawierające opcję zakończenia przypomnienia lub zmiany jego harmonogramu. Apple odróżnia alarmy Przypomnienia od standardowych alarmów nowym niebieskim kolorem.
Podcasty
W aplikacji Podcasty dodano obsługę trzech nowych funkcji, w tym automatycznie tworzonych rozdziałów, opcji wyświetlania wzmianek o innych podcastach z transkrypcji i odtwarzacza oraz dostępu do linków wspomnianych w podcaście na stronie odcinka.
AirDrop
Choć iOS 26.2 nie jest dostępny publicznie, ale zawiera wiele odniesień do nowej funkcji AirDrop. Umożliwi ona dwóm osobom wysłanie do siebie kodu PIN, a specjalny kod włączy AirDrop na następne 30 dni.
AirDrop jest ograniczony do 10 minut dla osób, które nie są w kontaktach, więc to ustawienie może wydłużyć ten okres.
Pogoda
Istnieje również kod sugerujący, że aplikacja Pogoda obsługuje teraz czas względny dla alertów, takich jak „następny piątek” lub „następny wtorek” w odniesieniu do nadchodzących opadów deszczu lub warunków pogodowych.
Wiadomości Apple
Apple zaktualizowało wygląd Apple News, dodając górne przyciski szybkiego dostępu dla kategorii takich jak sport, puzzle, polityka, biznes i jedzenie.
ios 26 2 apple news updatePojawiła się również dedykowana zakładka do śledzenia, która została oddzielona od interfejsu wyszukiwania.
Flash dla alertów
Opcja Flash dla alertów w sekcji „Dostępność” w aplikacji Ustawienia umożliwia teraz użytkownikom miganie ekranu. Wcześniej ustawienie to było ograniczone do diody LED z tyłu iPhone’a.
Aż przypomniały mi się czasy starych Nokii…
Użytkownicy mogą przełączyć się na miganie ekranu lub miganie obu jednocześnie, gdy przychodzą powiadomienia.
Ulepszone alerty bezpieczeństwa
W sekcji Powiadomienia aplikacji Ustawienia znajduje się sekcja Ulepszone alerty bezpieczeństwa do zarządzania alertami o trzęsieniach ziemi, alertami o bezpośrednim zagrożeniu i aktywowania ulepszonego dostarczania alertów, funkcji wykorzystującej lokalizację w celu poprawy niezawodności alertów.
Grafika: MacRumors
iOS 26.2 jest obecnie dostępny dla deweloperów, ale publiczna wersja beta prawdopodobnie pojawi się jeszcze w tym tygodniu. Możesz zapisać się do publicznych testów beta, odwiedzając witrynę beta firmy Apple.
Spodziewamy się, że Apple wyda iOS 26.2 w grudniu, między 9 a 16 grudnia. Pełna siatka wydań ostatnich w tym roku aktualizacji może wyglądać następująco:
- iOS 18.2: 11 grudnia
- iOS 17.2: 11 grudnia
- iOS 16.2: 13 grudnia
- iOS 15.2: 13 grudnia
Jeżeli wolisz wersję wideo, to załoga MacRumors przygotowała krótki film na temat nadchodzących w kolejnej paczce aktualizacji nowości.
#aktualizacja #aktualizacjeApple #alarm #aplikacjeApple #Apple #Compressor #CreatorStudio #drzemka #FinalCutPro #iPad #iPhone #LiveActivity #LogicPro #Mac #motion #nowościApple #Oprogramowanie #OS262 #PixelmatorPro #produkcjakreatywna #produktywność #Przypomnienia #Reminders #twórcy #zarządzanieczasem
-
Samsung Galaxy Watch 7 otrzymuje One UI 8 z Wear OS 6. Aktualizacja startuje w Korei
Samsung rozpoczął wdrażanie stabilnej aktualizacji One UI 8 opartej na Wear OS 6 dla smartfonów z serii Galaxy Watch 7.
Nowa wersja oprogramowania, która zadebiutowała wcześniej wraz z najnowszą generacją Galaxy Watch 8, teraz trafia do szerszego grona użytkowników również starszej wersji smartwatchy koreańskiego potentata. Początkowo rollout obejmuje Koreę Południową, ale wkrótce powinien dotrzeć do kolejnych regionów.
Samsung rzuca wyzwanie gigantom AI. Ich mały model bije na głowę największe umysły branży
Aktualizacja One UI 8 wnosi szereg zmian do doświadczenia użytkowników zegarków Galaxy Watch. Wśród najważniejszych nowości wymienia się odświeżone elementy interfejsu użytkownika, takie jak nowe „kafelki” z możliwością ich układania w stosy oraz ulepszone zarządzanie aplikacjami. Zmiany te mają na celu usprawnienie interakcji z zegarkiem i uczynienie go bardziej intuicyjnym.
Nowa wersja oprogramowania była już wcześniej dostępna dla wybranych użytkowników w ramach otwartych beta testów, które objęły również serię Watch 7. Teraz Samsung dotrzymuje obietnicy szerokiego wdrożenia stabilnej wersji One UI 8, opartej na najnowszym systemie Wear OS 6.
Według doniesień z mediów społecznościowych, pierwsza fala aktualizacji dotarła do użytkowników Galaxy Watch 7 w Korei Południowej. Chociaż szczegółowy dziennik zmian (changelog) nie zawiera rewolucyjnych funkcji, potwierdza ogólne usprawnienia, które znamy już z premiery serii Watch 8.
Aktualizacja dotyczy obu podstawowych modeli Galaxy Watch 7 – wariantów 40 mm i 44 mm. Najdroższy model Galaxy Watch Ultra nie jest objęty tą falą, ponieważ otrzymał swoje uaktualnienie już w lipcu 2025 roku. Samsung zapewnił w sierpniu 2025 roku, że One UI 8 pojawi się „później w tym roku” i dotrzymał słowa. Oczekuje się, że w nadchodzących dniach i tygodniach aktualizacja zacznie trafiać do większej liczby urządzeń z serii Galaxy Watch 7 na całym świecie.
#aktualizacja #GalaxyWatch7 #news #OneUI8 #Oprogramowanie #rollout #Samsung #smartwatch #WearOS6
-
Apple szykuje kolejną aktualizację – iOS 26.0.2 już w drodze
Niespełna miesiąc po premierze iOS 26, Apple już przygotowuje drugą drobną aktualizację dla swojego mobilnego systemu.
Zgodnie z informacjami z Apple Insidera i MacRumors, inżynierowie Apple intensywnie pracują nad oprogramowaniem oznaczonym jako iOS 26.0.2. Podobnie jak w przypadku innych aktualizacji oznaczonych w ten sposób (x.x.2), ta również skupi się przede wszystkim na eliminacji błędów i wprowadzaniu poprawek bezpieczeństwa. Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje na temat tego, jakie konkretnie problemy zostaną rozwiązane.
Poprzednia wersja, iOS 26.0.1, która ukazała się pod koniec września, naprawiła szereg usterek zgłaszanych głównie przez użytkowników najnowszych modeli iPhone’a. Wśród rozwiązanych problemów znalazły się m.in. błędy powodujące rozłączanie sieci Wi-Fi i Bluetooth (w konsekwencji również niepożądane zachowanie iPhone’ów z iOS 26 podczas korzystania z Apple CarPlay), kłopoty z łącznością komórkową, a także artefakty pojawiające się na zdjęciach. Usunięto również usterkę, przez którą ikony aplikacji mogły stawać się puste po zastosowaniu niestandardowego odcienia.
Wraz z aktualizacją dla iPhone’ów może pojawić się również nowa wersja systemu dla komputerów Mac. W sieci pojawiły się doniesienia, że Apple testuje już macOS 26.0.2 na niezaprezentowanym jeszcze modelu komputera. Spekuluje się, że może to być podstawowa, 14-calowa wersja MacBooka Pro wyposażona w nowy procesor M5.
Choć Apple nie podało oficjalnej daty, analitycy spodziewają się, że iOS 26.0.2 zostanie udostępniony wszystkim użytkownikom w ciągu najbliższych kilku tygodni. Aktualizacja pojawi się przed większym uaktualnieniem do wersji iOS 26.1, które obecnie znajduje się w fazie testów beta.
Oto nowości w iOS 26.1, z których większości w Polsce nie dostaniemy
#aktualizacja #Apple #Bezpieczeństwo #błędy #bugi #iOS #iOS26 #iOS2602 #iPhone #macOS #news #Oprogramowanie #poprawki
-
Apple szykuje kolejną aktualizację – iOS 26.0.2 już w drodze
Niespełna miesiąc po premierze iOS 26, Apple już przygotowuje drugą drobną aktualizację dla swojego mobilnego systemu.
Zgodnie z informacjami z Apple Insidera i MacRumors, inżynierowie Apple intensywnie pracują nad oprogramowaniem oznaczonym jako iOS 26.0.2. Podobnie jak w przypadku innych aktualizacji oznaczonych w ten sposób (x.x.2), ta również skupi się przede wszystkim na eliminacji błędów i wprowadzaniu poprawek bezpieczeństwa. Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje na temat tego, jakie konkretnie problemy zostaną rozwiązane.
Poprzednia wersja, iOS 26.0.1, która ukazała się pod koniec września, naprawiła szereg usterek zgłaszanych głównie przez użytkowników najnowszych modeli iPhone’a. Wśród rozwiązanych problemów znalazły się m.in. błędy powodujące rozłączanie sieci Wi-Fi i Bluetooth (w konsekwencji również niepożądane zachowanie iPhone’ów z iOS 26 podczas korzystania z Apple CarPlay), kłopoty z łącznością komórkową, a także artefakty pojawiające się na zdjęciach. Usunięto również usterkę, przez którą ikony aplikacji mogły stawać się puste po zastosowaniu niestandardowego odcienia.
Wraz z aktualizacją dla iPhone’ów może pojawić się również nowa wersja systemu dla komputerów Mac. W sieci pojawiły się doniesienia, że Apple testuje już macOS 26.0.2 na niezaprezentowanym jeszcze modelu komputera. Spekuluje się, że może to być podstawowa, 14-calowa wersja MacBooka Pro wyposażona w nowy procesor M5.
Choć Apple nie podało oficjalnej daty, analitycy spodziewają się, że iOS 26.0.2 zostanie udostępniony wszystkim użytkownikom w ciągu najbliższych kilku tygodni. Aktualizacja pojawi się przed większym uaktualnieniem do wersji iOS 26.1, które obecnie znajduje się w fazie testów beta.
Oto nowości w iOS 26.1, z których większości w Polsce nie dostaniemy
#aktualizacja #Apple #Bezpieczeństwo #błędy #bugi #iOS #iOS26 #iOS2602 #iPhone #macOS #news #Oprogramowanie #poprawki
-
Apple szykuje kolejną aktualizację – iOS 26.0.2 już w drodze
Niespełna miesiąc po premierze iOS 26, Apple już przygotowuje drugą drobną aktualizację dla swojego mobilnego systemu.
Zgodnie z informacjami z Apple Insidera i MacRumors, inżynierowie Apple intensywnie pracują nad oprogramowaniem oznaczonym jako iOS 26.0.2. Podobnie jak w przypadku innych aktualizacji oznaczonych w ten sposób (x.x.2), ta również skupi się przede wszystkim na eliminacji błędów i wprowadzaniu poprawek bezpieczeństwa. Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje na temat tego, jakie konkretnie problemy zostaną rozwiązane.
Poprzednia wersja, iOS 26.0.1, która ukazała się pod koniec września, naprawiła szereg usterek zgłaszanych głównie przez użytkowników najnowszych modeli iPhone’a. Wśród rozwiązanych problemów znalazły się m.in. błędy powodujące rozłączanie sieci Wi-Fi i Bluetooth (w konsekwencji również niepożądane zachowanie iPhone’ów z iOS 26 podczas korzystania z Apple CarPlay), kłopoty z łącznością komórkową, a także artefakty pojawiające się na zdjęciach. Usunięto również usterkę, przez którą ikony aplikacji mogły stawać się puste po zastosowaniu niestandardowego odcienia.
Wraz z aktualizacją dla iPhone’ów może pojawić się również nowa wersja systemu dla komputerów Mac. W sieci pojawiły się doniesienia, że Apple testuje już macOS 26.0.2 na niezaprezentowanym jeszcze modelu komputera. Spekuluje się, że może to być podstawowa, 14-calowa wersja MacBooka Pro wyposażona w nowy procesor M5.
Choć Apple nie podało oficjalnej daty, analitycy spodziewają się, że iOS 26.0.2 zostanie udostępniony wszystkim użytkownikom w ciągu najbliższych kilku tygodni. Aktualizacja pojawi się przed większym uaktualnieniem do wersji iOS 26.1, które obecnie znajduje się w fazie testów beta.
Oto nowości w iOS 26.1, z których większości w Polsce nie dostaniemy
#aktualizacja #Apple #Bezpieczeństwo #błędy #bugi #iOS #iOS26 #iOS2602 #iPhone #macOS #news #Oprogramowanie #poprawki
-
Apple szykuje kolejną aktualizację – iOS 26.0.2 już w drodze
Niespełna miesiąc po premierze iOS 26, Apple już przygotowuje drugą drobną aktualizację dla swojego mobilnego systemu.
Zgodnie z informacjami z Apple Insidera i MacRumors, inżynierowie Apple intensywnie pracują nad oprogramowaniem oznaczonym jako iOS 26.0.2. Podobnie jak w przypadku innych aktualizacji oznaczonych w ten sposób (x.x.2), ta również skupi się przede wszystkim na eliminacji błędów i wprowadzaniu poprawek bezpieczeństwa. Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje na temat tego, jakie konkretnie problemy zostaną rozwiązane.
Poprzednia wersja, iOS 26.0.1, która ukazała się pod koniec września, naprawiła szereg usterek zgłaszanych głównie przez użytkowników najnowszych modeli iPhone’a. Wśród rozwiązanych problemów znalazły się m.in. błędy powodujące rozłączanie sieci Wi-Fi i Bluetooth (w konsekwencji również niepożądane zachowanie iPhone’ów z iOS 26 podczas korzystania z Apple CarPlay), kłopoty z łącznością komórkową, a także artefakty pojawiające się na zdjęciach. Usunięto również usterkę, przez którą ikony aplikacji mogły stawać się puste po zastosowaniu niestandardowego odcienia.
Wraz z aktualizacją dla iPhone’ów może pojawić się również nowa wersja systemu dla komputerów Mac. W sieci pojawiły się doniesienia, że Apple testuje już macOS 26.0.2 na niezaprezentowanym jeszcze modelu komputera. Spekuluje się, że może to być podstawowa, 14-calowa wersja MacBooka Pro wyposażona w nowy procesor M5.
Choć Apple nie podało oficjalnej daty, analitycy spodziewają się, że iOS 26.0.2 zostanie udostępniony wszystkim użytkownikom w ciągu najbliższych kilku tygodni. Aktualizacja pojawi się przed większym uaktualnieniem do wersji iOS 26.1, które obecnie znajduje się w fazie testów beta.
Oto nowości w iOS 26.1, z których większości w Polsce nie dostaniemy
#aktualizacja #Apple #Bezpieczeństwo #błędy #bugi #iOS #iOS26 #iOS2602 #iPhone #macOS #news #Oprogramowanie #poprawki
-
Apple szykuje kolejną aktualizację – iOS 26.0.2 już w drodze
Niespełna miesiąc po premierze iOS 26, Apple już przygotowuje drugą drobną aktualizację dla swojego mobilnego systemu.
Zgodnie z informacjami z Apple Insidera i MacRumors, inżynierowie Apple intensywnie pracują nad oprogramowaniem oznaczonym jako iOS 26.0.2. Podobnie jak w przypadku innych aktualizacji oznaczonych w ten sposób (x.x.2), ta również skupi się przede wszystkim na eliminacji błędów i wprowadzaniu poprawek bezpieczeństwa. Na ten moment nie są znane szczegółowe informacje na temat tego, jakie konkretnie problemy zostaną rozwiązane.
Poprzednia wersja, iOS 26.0.1, która ukazała się pod koniec września, naprawiła szereg usterek zgłaszanych głównie przez użytkowników najnowszych modeli iPhone’a. Wśród rozwiązanych problemów znalazły się m.in. błędy powodujące rozłączanie sieci Wi-Fi i Bluetooth (w konsekwencji również niepożądane zachowanie iPhone’ów z iOS 26 podczas korzystania z Apple CarPlay), kłopoty z łącznością komórkową, a także artefakty pojawiające się na zdjęciach. Usunięto również usterkę, przez którą ikony aplikacji mogły stawać się puste po zastosowaniu niestandardowego odcienia.
Wraz z aktualizacją dla iPhone’ów może pojawić się również nowa wersja systemu dla komputerów Mac. W sieci pojawiły się doniesienia, że Apple testuje już macOS 26.0.2 na niezaprezentowanym jeszcze modelu komputera. Spekuluje się, że może to być podstawowa, 14-calowa wersja MacBooka Pro wyposażona w nowy procesor M5.
Choć Apple nie podało oficjalnej daty, analitycy spodziewają się, że iOS 26.0.2 zostanie udostępniony wszystkim użytkownikom w ciągu najbliższych kilku tygodni. Aktualizacja pojawi się przed większym uaktualnieniem do wersji iOS 26.1, które obecnie znajduje się w fazie testów beta.
Oto nowości w iOS 26.1, z których większości w Polsce nie dostaniemy
#aktualizacja #Apple #Bezpieczeństwo #błędy #bugi #iOS #iOS26 #iOS2602 #iPhone #macOS #news #Oprogramowanie #poprawki
-
Smartwatch Amazfit Balance zyskuje nowe funkcje. Aktualizacja ucieszy sportowców
Użytkownicy smartwatchy Amazfit Balance mogą już pobierać nową aktualizację oprogramowania.
Firma Zepp Health wprowadziła kilka istotnych nowości, które docenią przede wszystkim osoby aktywnie uprawiające sport. Oprócz tego paczka z oprogramowaniem zawiera szereg poprawek i optymalizacji, które poprawiają codzienne działanie zegarka.
Nowości dla sportowców i nie tylko
Największą nowością jest wprowadzenie testu sprawnościowego HYROX PFT. To zestaw wbudowanych, oficjalnych szablonów testowych, które pozwalają ocenić ogólną kondycję użytkownika pod kątem przygotowań do zawodów fitness HYROX.
Kolejną zmianą jest wsparcie dla wtyczek rozszerzających widok danych treningowych, które można pobierać ze sklepu w aplikacji Zepp. Aktualizacja wprowadza także długo wyczekiwaną kompatybilność z zewnętrznymi czujnikami prędkości dla rowerzystów, co pozwala na zbieranie dokładniejszych danych podczas jazdy.
Lista poprawek i optymalizacji
Aktualizacja to nie tylko nowe funkcje, ale również usprawnienia istniejących. Producent poprawił algorytm śledzenia narciarstwa, co ma przełożyć się na dokładniejsze zapisy podczas wjazdów wyciągiem i precyzyjniejsze obliczanie maksymalnego nachylenia stoku.
Rozwiązano także sporadyczny problem, przez który zegarek wchodził w tryb uśpienia po zakończonym treningu. Zoptymalizowano również funkcję „Wznów później” w trybach sportowych, aby poprawić żywotność baterii. Lista zmian obejmuje też naprawę błędu powodującego nieprawidłowe wyświetlanie kalendarza oraz problemu z brakującymi danymi snu przy wyłączonym automatycznym monitorowaniu tętna.
Nowa wersja oprogramowania jest już dostępna do pobrania za pośrednictwem aplikacji Zepp na smartfonie. Aby ją zainstalować, należy upewnić się, że zegarek jest naładowany i połączony z telefonem, a następnie sprawdzić dostępność aktualizacji w ustawieniach aplikacji. Najnowsza paczka oprogramowania ma na celu nie tylko rozszerzenie możliwości sportowych modelu Balance, ale także podniesienie ogólnej stabilności i niezawodności urządzenia.
Amazfit prezentuje sportowy duet. Zegarek Balance 2 i opaska Helio Strap dla wymagających
#aktualizacja #Amazfit #AmazfitBalance #fitness #HYROX #news #noweFunkcje #Oprogramowanie #smartwatch #sport #ZeppOS
-
Google potwierdza rewolucję. Android i ChromeOS staną się jednym systemem na komputery
Plotki i spekulacje krążące od miesięcy znalazły oficjalne potwierdzenie. Google pracuje nad połączeniem swoich dwóch systemów operacyjnych – Androida i ChromeOS – w jedną, wspólną platformę dla komputerów osobistych.
Informacje te przekazał Rick Osterloh, wiceprezes ds. platform i urządzeń w Google, podczas rozmowy z prezesem Qualcomm, Cristiano Amonem, na konferencji Snapdragon Summit 2025.
Wspólny fundament oparty na Androidzie
Rick Osterloh wprost przyznał, że firma dąży do zatarcia granic między systemami dla smartfonów i komputerów. „Rozpoczęliśmy projekt, aby to połączyć. Budujemy razem wspólny fundament techniczny dla naszych produktów na komputery PC i systemy desktopowe” – powiedział Osterloh. Następnie doprecyzował, że tym fundamentem będzie właśnie Android, co oznacza, że przyszłe systemy operacyjne Google na laptopy i komputery stacjonarne będą natywnie oparte na architekturze znanej dziś z telefonów.
Celem tej unifikacji jest przeniesienie całego bogactwa ekosystemu Androida – w tym modeli AI Gemini, Asystenta Google oraz milionów aplikacji i całej społeczności deweloperów – do świata komputerów PC. To fundamentalna zmiana w stosunku do obecnej sytuacji, gdzie ChromeOS uruchamia aplikacje z Androida w odizolowanym środowisku maszyny wirtualnej, co bywa mało wydajne i problematyczne.
Qualcomm jest zachwycony i czeka w gotowości
Wiadomość ta spotkała się z niezwykle entuzjastyczną reakcją ze strony prezesa Qualcomm. Cristiano Amon, którego firma produkuje procesory Snapdragon, stwierdził, że miał już okazję zobaczyć nowy system w akcji. „Widziałem to. Jest niesamowite. Myślę, że realizuje wizję konwergencji urządzeń mobilnych i PC. Nie mogę się doczekać, aż będę miał jedno [takie urządzenie]” – skomentował Amon.
Tak mocne poparcie ze strony Qualcomm nie jest przypadkowe. Dla producenta procesorów stworzenie nowego, opartego na architekturze ARM systemu operacyjnego przez Google to ogromna szansa. Otwiera to drogę do stworzenia nowej kategorii laptopów i urządzeń konwertowalnych, które z procesorami Snapdragon mogłyby skuteczniej konkurować z rozwiązaniami Apple (macOS na układach Apple Silicon) i Microsoftu (Windows on ARM).
Co to oznacza dla użytkowników?
Choć na premierę gotowych produktów przyjdzie nam jeszcze poczekać, kierunek jest jasny. Google chce stworzyć w pełni zintegrowany ekosystem, w którym granica między smartfonem a laptopem będzie płynna. Nie jest jeszcze jasne, czy nowa platforma nadal będzie nosić nazwę ChromeOS, czy też Google zdecyduje się na zupełnie nową markę. Pewne jest jednak, że era dwóch oddzielnych systemów operacyjnych Google powoli dobiega końca.
#Android #ChromeOS #Gemini #Google #komputery #news #Oprogramowanie #pc #qualcomm #RickOsterloh #Snapdragon #systemOperacyjny #technologia
-
Nie czekaj na aktualizację. Windows 11 25H2 już do pobrania prosto z serwerów Microsoftu
Microsoft przygotowuje się do oficjalnego udostępnienia kolejnej dużej aktualizacji swojego systemu operacyjnego, Windows 11 w wersji 25H2.
Zanim jednak trafi ona do wszystkich użytkowników poprzez mechanizm Windows Update, jej finalna wersja w postaci obrazów ISO została już udostępniona na serwerach firmy. To doskonała okazja dla niecierpliwych, aby zainstalować najnowszą kompilację systemu przed jej oficjalną premierą.
Udostępnione pliki to nie wersja beta, lecz tak zwana wersja RTM (Released To Manufacturing), czyli kompilacja, która jest wysyłana do producentów komputerów w celu preinstalacji na nowych urządzeniach, zatem jest to finalna wersja kodu dużej aktualizacji systemu operacyjnego Microsoftu.
Dokładniej chodzi o build o numerze 26200.6584, który jest uważany za finalną wersję publiczną. Wśród 38 dostępnych języków znalazła się również wersja polska. Obraz ISO dla komputerów z procesorami Intel/AMD (architektura x64) zajmuje 7,1 GB, a dla maszyn z układami Snapdragon (Arm64) – 6,8 GB.
Co ciekawe, Microsoft już wcześniej potwierdził, że aktualizacja do wersji 25H2 nie wprowadza żadnych nowych funkcji w porównaniu do wersji 24H2. Oba wydania bazują na tym samym kodzie i będą otrzymywać te same aktualizacje w tym samym czasie. Oznacza to, że użytkownicy nie muszą martwić się o problemy z kompatybilnością aplikacji czy sterowników, a wydajność i stabilność platformy powinny być identyczne.
Oczywiście w takim układzie zasadne jest postawienie pytania: skoro nie ma nowości, to po co w ogóle instalować tę aktualizację? Odpowiedź jest prosta i kluczowa dla długoterminowego użytkowania systemu: cykl wsparcia technicznego. Instalacja wersji 25H2 resetuje zegar wsparcia. Oznacza to, że będzie ona otrzymywać aktualizacje zabezpieczeń i poprawki błędów przez pełne 24 miesiące od daty oficjalnej premiery, czyli znacznie dłużej niż wersja 24H2, której okres wsparcia jest już w toku.
Pobranie i instalacja systemu z obrazu ISO jest przeznaczona dla bardziej doświadczonych użytkowników, którzy wiedzą, jak utworzyć nośnik instalacyjny (np. na pendrivie) i przeprowadzić czystą instalację lub aktualizację systemu. Dla wszystkich pozostałych najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje oczekiwanie na oficjalny komunikat i pojawienie się aktualizacji w usłudze Windows Update.
Koniec wsparcia dla Windows 10? Nowy Linux Mint może być ratunkiem dla starszych komputerów
#aktualizacja #ISO #Microsoft #news #Oprogramowanie #pobierzWindows11 #RTM #systemOperacyjny #Windows11 #Windows1125H2
-
Samsung wyświetla reklamy na lodówkach. Użytkownicy są wściekli, a to może być dopiero początek
Samsung rozpoczął w Stanach Zjednoczonych pilotażowy program, w ramach którego na ekranach jego inteligentnych lodówek z serii Family Hub zaczęły pojawiać się reklamy.
Funkcja, aktywowana po aktualizacji oprogramowania, wywołała falę oburzenia wśród klientów, którzy czują, że tracą kontrolę nad w pełni opłaconym, drogim sprzętem. To może być zapowiedź szerszego trendu, który w przyszłości dotrze również do Polski.
Nowa funkcja pojawiła się na wybranych modelach lodówek Family Hub po ostatniej aktualizacji systemu. Reklamy wyświetlane są na ekranie spoczynku (Cover Screen), ale tylko wtedy, gdy użytkownik ma ustawiony jeden z dynamicznych motywów, takich jak Pogoda czy Tablica dnia. Jeśli ekran działa w trybie wyświetlania dzieł sztuki lub albumu ze zdjęciami, promocje się nie pojawiają. Użytkownicy mogą też zamknąć pojedynczą reklamę, ale, co najważniejsze, jak informuje serwis TechSpot, w oprogramowaniu nie ma możliwości całkowitego wyłączenia tej funkcji.
Reakcja konsumentów w internecie była natychmiastowa i bardzo negatywna. Fora internetowe, w tym popularny Reddit, zalała fala skarg od rozgoryczonych właścicieli lodówek. Wielu z nich podkreśla, że czują się oszukani, a reklamy psują estetykę i poczucie premium urządzenia, za które zapłacili dużą kwotę. „To uczucie, jakbyś tracił kontrolę nad produktem, za który już zapłaciłeś pełną cenę” – napisał jeden z użytkowników. Pojawiły się nawet głosy nawołujące do bojkotu zarówno Samsunga, jak i marek, które zdecydują się prezentować treści reklamowe na swoich produktach.
Samsung w oficjalnym komunikacie nazywa reklamy „promocjami i wyselekcjonowanymi treściami”, które mają na celu „zwiększenie wartości dla właścicieli”. Firma nie ukrywa jednak, że jest to część szerszej strategii, która zakłada ekspansję platformy Samsung Ads na wszystkie urządzenia w inteligentnym domu – od telewizorów po sprzęt AGD.
Choć program pilotażowy na ten moment ograniczony jest tylko do rynku amerykańskiego, jest to wyraźny sygnał, w jakim kierunku zmierza branża. Testy potrwają kilka miesięcy, po których Samsung zdecyduje o ewentualnym, stałym wdrożeniu tej funkcji.
#AGD #FamilyHub #inteligentnaLodówka #news #Oprogramowanie #prywatność #reklamy #reklamyNaLodówce #Samsung #smartHome
-
Samsung rusza z aktualizacją do Androida 16 i One UI 8. Oto oficjalny harmonogram i lista nowości dla serii Galaxy
Samsung oficjalnie rozpoczął proces aktualizacji swoich urządzeń do najnowszego Androida 16 z autorską nakładką One UI 8. Proces, który wystartował 15 września, w pierwszej kolejności obejmuje najnowsze flagowce z serii Galaxy S25.
Firma udostępniła również szczegółowy, oficjalny harmonogram aktualizacji dla kilkudziesięciu kolejnych smartfonów i tabletów na październik i listopad 2025 roku.
Co nowego w One UI 8?
Tegoroczna aktualizacja nie przynosi rewolucji wizualnej, a skupia się na wprowadzeniu nowych funkcji i usprawnieniu już istniejących. One UI 8 to przede wszystkim głębsza integracja ze sztuczną inteligencją. Do kluczowych nowości, które trafią na urządzenia Galaxy, należą:
- AI Portrait Studio: narzędzie do edycji portretów oparte na AI.
- Gemini Live na FlexWindow: wsparcie dla zaawansowanego asystenta AI na zewnętrznym ekranie składanych smartfonów z serii Z Flip.
- Interaktywny zegar na ekranie blokady: możliwość interakcji zegara z elementami tapety.
- Nowy podział ekranu 90:10: większa elastyczność w pracy z dwiema aplikacjami jednocześnie.
- Audio Eraser: funkcja pozwalająca na usuwanie niechcianych dźwięków z tła w nagraniach wideo i audio.
- Usprawnione sterowanie w aplikacji aparatu oraz odświeżony wygląd panelu powiadomień na tabletach.
Które urządzenia już dostały aktualizację?
Proces aktualizacji do stabilnej wersji Androida 16 i One UI 8 rozpoczął się 15 września 2025 roku. Jako pierwsi aktualizację otrzymują użytkownicy smartfonów z serii Galaxy S25 na całym świecie. Nowy system jest również preinstalowany na najnowszych urządzeniach, które trafiają na rynek, takich jak Galaxy Z Fold 7, Galaxy Z Flip 7, Galaxy S25 FE oraz tabletach z serii Galaxy Tab S11.
Oficjalny harmonogram aktualizacji
Samsung przedstawił oficjalną listę kilkudziesięciu urządzeń, które otrzymają aktualizację w najbliższych dwóch miesiącach.
Październik 2025:
- Serie Galaxy S: S24, S23, S22.
- Składane smartfony: Galaxy Z Fold 6, Z Flip 6.
- Tablety: Serie Galaxy Tab S10 i S9, a także Tab Active 5.
- Serie Galaxy A i inne: A56, A36, A53, A35, A34, A25, a także XCover 7 Pro i modele z serii Quantum.
Listopad 2025:
- Składane smartfony: Galaxy Z Fold 5, Z Flip 5, Z Fold 4, Z Flip 4.
- Tablety: Seria Galaxy Tab S8, Tab Active 5 Pro oraz seria Tab A9.
- Serie Galaxy A: A33, A24, A16, A15.
#aktualizacja #Android16 #Galaxy #harmonogram #news #nowości #OneUI8 #Oprogramowanie #Samsung #smartfony #tablety
-
Koniec wsparcia dla Windows 10? Nowy Linux Mint może być ratunkiem dla starszych komputerów
Zbliżający się koniec wsparcia technicznego dla systemu Windows 10 (co nastąpi oficjalnie 14 października 2025 roku) stawia miliony użytkowników przed dylematem: co zrobić z w pełni sprawnym komputerem, który nie spełnia wymagań Windows 11?
Odpowiedzią może być najnowsza wersja popularnej dystrybucji Linux Mint 22.2 o nazwie kodowej „Zara”, która oferuje długoterminowe wsparcie i nowoczesne funkcje przy zachowaniu minimalnych wymagań sprzętowych.
Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za nowym Mintem jest gwarancja wsparcia aż do 2029 roku. To kluczowa informacja dla osób, które po zakończeniu wsparcia dla Windows 10 stracą dostęp do aktualizacji bezpieczeństwa.
Microsoft pozwany za zakończenie wsparcia Windows 10. Chodzi o „świadome narażanie” danych
Co więcej, Linux Mint 22.2 jest systemem niezwykle oszczędnym, jeśli chodzi o zasoby. Do działania potrzebuje zaledwie 2-4 GB pamięci RAM, 20 GB przestrzeni dyskowej oraz ekranu o rozdzielczości 1024×768 pikseli. Dzięki temu może on z powodzeniem działać na wielu maszynach uznanych za zbyt stare dla Windows 11.
Nowa wersja systemu wprowadza także kilka praktycznych funkcji, które mogą przyciągnąć użytkowników przyzwyczajonych do wygody. Największą nowością jest natywne wsparcie dla czytników linii papilarnych, realizowane przez aplikację Fingwit. Umożliwia ona logowanie się do systemu, odblokowywanie ekranu czy zatwierdzanie operacji administracyjnych za pomocą odcisku palca, co wcześniej wymagało ręcznej konfiguracji. Inną ciekawą opcją są „samoprzylepne” notatki, które można synchronizować z urządzeniami z systemem Android za pomocą aplikacji StyncyNotes.
Linux Mint 22.2 „Zara” to również odświeżony interfejs, który ma na celu ułatwienie przejścia z innego systemu. Użytkowników wita nowy, estetyczny ekran logowania z awatarami i efektem rozmycia tła. Usprawniono także kluczowe narzędzia, takie jak Menedżer aktualizacji, który teraz wyraźnie sugeruje konieczność ponownego uruchomienia komputera, oraz Menedżer oprogramowania z poprawioną stroną wizualną.
Dla obecnych użytkowników systemu Mint aktualizacja do najnowszej wersji jest bardzo prosta i odbywa się za pomocą wbudowanego narzędzia. Nowe osoby, chcące dać swoim komputerom drugie życie, mogą pobrać obrazy instalacyjne ISO w trzech popularnych wersjach środowiska graficznego: Cinnamon 6.4, Xfce 4.18 oraz MATE 1.26.
Projekt AGNTCY tworzy „internet dla agentów AI” pod okiem Linux Foundation
#alternatywa #koniecWsparcia #linux #LinuxMint #news #Oprogramowanie #staryKomputer #systemOperacyjny #Windows10 #Windows11
-
Google odświeża Pixele. Nowy wygląd, inteligentne słuchawki i mapy na zegarku w nowej aktualizacji
Zgodnie z zapowiedzią, Google udostępniło wrześniową aktualizację dla urządzeń z rodziny Pixel, znaną jako „Pixel Drop”.
Wprowadza ona szereg nowości i ulepszeń dla smartfonów, słuchawek i zegarków. Wśród kluczowych zmian znalazł się odświeżony interfejs Material 3 Expressive dla starszych modeli, inteligentna funkcja Adaptive Audio dla słuchawek Pixel Buds Pro 2 oraz automatyczne wyświetlanie wskazówek z Map Google na zegarku Pixel Watch.
Najbardziej widoczną zmianą jest udostępnienie interfejsu Material 3 Expressive, znanego z najnowszych telefonów Pixel 10, starszym urządzeniom. Aktualizacja trafi na smartfony począwszy od modelu Pixel 6, a także na Pixel Tablet. Użytkownicy zyskają dzięki niej nowe możliwości personalizacji, takie jak efekty na żywo dla tapety na ekranie blokady, pozwalające dodawać animacje kształtów czy efekty pogodowe. Przebudowie uległ także panel Szybkich Ustawień, a aplikacja Telefonu zyskała nowe opcje dostosowywania wyglądu.
Inteligentny dźwięk w słuchawkach Pixel Buds Pro 2
Jeszcze w tym miesiącu posiadacze słuchawek Pixel Buds Pro 2 otrzymają aktualizację wprowadzającą funkcję Adaptive Audio. Dzięki niej słuchawki będą mogły inteligentnie dostosowywać się do dźwięków otoczenia, pozwalając zachować świadomość tego, co dzieje się wokół, bez przerywania słuchania muzyki czy podcastu.
Dodatkowo, funkcja Loud Noise Protection ma zapewnić dodatkową ochronę słuchu. Uaktualnienie ma także poprawić jakość rozmów z Asystentem Gemini w hałaśliwym otoczeniu oraz wprowadzić możliwość odbierania połączeń lub odrzucania odpowiedzi na wiadomości za pomocą gestów głowy – skinienia lub potrząśnięcia.
Mapy Google bez użycia rąk na Pixel Watch
Aktualizacja przynosi również znaczące udogodnienie dla użytkowników zegarków Pixel Watch. Od teraz, po uruchomieniu nawigacji pieszej lub rowerowej w telefonie, wskazówki z Map Google będą automatycznie wyświetlane na ekranie smartwatcha. Cały proces ma odbywać się bez konieczności dotykania zegarka czy ponownego wyjmowania telefonu z kieszeni, zapewniając w pełni bezobsługową nawigację z poziomu nadgarstka.
Proces udostępniania aktualizacji rozpoczyna się już dziś, jednak Google zaznacza, że będzie on przebiegał stopniowo w ciągu najbliższych kilku tygodni, w zależności od urządzenia i operatora sieci komórkowej.
Google Pixel Watch 4 z rewolucyjną funkcją zdrowia. To jedyny zegarek, który wykryje utratę tętna
#AdaptiveAudio #aktualizacja #Android #Google #googleMaps #Material3Expressive #news #Oprogramowanie #Pixel #Pixel6 #PixelBudsPro2 #PixelDrop #PixelTablet #PixelWatch
-
(tylko dla nowych uzytkownikow)
#TomTomGO #nawigacja #aplikacja #oprogramowanie #software #promocja #ZaDarmo #CebulaDeal
-
#testy #komunikatory #Matrix #Beeper #oprogramowanie #software
Jak ktos w miare aktywnie uzywa Matrixa to niech mi wysle wiadomosc / invite na @emill1984:beeper.com - tak dla sprawdzenia czy to dziala ;)
-
#XDA informuje, ze jakas najnowsza #aktualizacja #Windows11 psuje system, powodujac, ze eksplorator plikow staje sie nieuzywalny i przestaje reagowac
A u mnie jak na zlosc nadal wszystko dobrze dziala ¯\_(ツ)_/¯ 🤣
-
Słucham muzyki #muzyka #piosenka #utwory #rap #hiphop #rock #pop #jazz #klasyczna #elektroniczna #taneczna #EDM #producent #DJ #wokalista #rapper #zespół #gitara #piano #perkusja #bas #skrzypce #wiolonczela #flet #trąbka #saksofon #głos #kompozytor #teksty #melodia #rytm #harmonia #refren #beat #video #muzyczne #koncert #live #trasa #festiwal #muzyczny #album #nagranie #EP #singiel #pobieranie #streaming #playlista #miłośnik #fan #kolekcja #uzależniony #nerd #geek #muzykologia #historia #kultura #branża #biznes #marketing #PR #dziennikarstwo #fotografia #design #technologia #oprogramowanie #aplikacja #tworzenie #edukacja #szkoła #trening #teoria #doświadczenie #chwila #wspomnienie #inspiracja #wpływ #ewolucja #scena #społeczność #współpraca #partnerstwo #sieć #miejsce #studio #nagrywanie #produkcja #inżynieria #miksowanie #mastering #licencja #prawa #wydawnictwo #dystrybucja #promocja #music #song #songs #producer #DJ #singer #rapper #band #guitar #piano #drums #bass #violin #cello #flute #trumpet #saxophone #voice #composer #lyrics #melody #rhythm #harmony #chorus #beat #musicvideo #livemusic #tour #concert #gig #festival #musicfestival #album #record #EP #single #download #stream #playlist #musiclover #musicfan #musiccollection #musicaddict #musicnerd #musicgeek #musicology #musichistory #musicculture #musicindustry #musicbusiness #musicmarketing #musicpr #musicjournalism #musicphotography #musicdesign #musictechnology #musicsoftware #musicapp #musiccreation #musiceducation #musicschool #musictraining #musictheory #musicexperience #musicmoment #musicmemory #musicinspiration #musicinfluence #musicevolution #musicscene #musiccommunity #musiccollaboration #musicpartnership #musicnetwork #musicvenue #musicstudio #musicrecording #musicproduction #musicengineering #musicmixing #musicmastering