#komputery — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #komputery, aggregated by home.social.
-
Spróbowałem Haiku i muszę przyznać, że przyjemnie zrobić parę kroków w tył, choć nie wiem, jak łatwo byłoby mi się przyzwyczaić. Strasznie dziwnie wygląda tam sytuacja ze skrótami klawiszowymi - domyślam się, że twórcy BeOS-a byli dość zainspirowani Macami z tamtych czasów i poustawiali wszystkie najważniejsze skróty na klawiszy klawiatury pecetowej odpowiadającemu lokalizacją Commandowi - czyli na Alcie. A potem Ctrl został drugorzędnym i tak np. przełączanie okien to Ctrl+Tab. Jest co prawda ustawienie, żeby przełączyć skróty na "Tryb Windows/Linux", lecz to po prostu zamienia Ctrl i Alt, przez co w terminalu żeby zrobić powiedzmy ^C, trzeba wcisnąć Alt+C, no i aplikacje nieoparte na natywnych API okienkowych Haiku jak Firefox nadal pokazują skróty z Altem (i jak to tajemniczo wygląda!).
Do tego jeszcze dokładasz polską klawiaturę i okazuje się, że klawisz Windows jest zmapowany pod jakże Macowski Option, a zatem Win+L wpisuje ł, i prawy Alt też jest zmapowany pod Option, więc owszem, działa "normalnie"… ale teraz masz tylko jeden "Command".
Jak dla mnie, jest to przekonujące chyba tylko dla kogoś kto ma pamięć mięśniową silnie skojarzoną z Macami i łapie się na wykonywaniu tych skrótów tak samo na pecetowych klawach.A w moich testach to sprawy były jeszcze dziwniejsze, bo w moim QEMU nie działała klawiatura (mimo że system ją widział) dopóki nie "dołączyłem" takiej na USB
-
Spróbowałem Haiku i muszę przyznać, że przyjemnie zrobić parę kroków w tył, choć nie wiem, jak łatwo byłoby mi się przyzwyczaić. Strasznie dziwnie wygląda tam sytuacja ze skrótami klawiszowymi - domyślam się, że twórcy BeOS-a byli dość zainspirowani Macami z tamtych czasów i poustawiali wszystkie najważniejsze skróty na klawiszy klawiatury pecetowej odpowiadającemu lokalizacją Commandowi - czyli na Alcie. A potem Ctrl został drugorzędnym i tak np. przełączanie okien to Ctrl+Tab. Jest co prawda ustawienie, żeby przełączyć skróty na "Tryb Windows/Linux", lecz to po prostu zamienia Ctrl i Alt, przez co w terminalu żeby zrobić powiedzmy ^C, trzeba wcisnąć Alt+C, no i aplikacje nieoparte na natywnych API okienkowych Haiku jak Firefox nadal pokazują skróty z Altem (i jak to tajemniczo wygląda!).
Do tego jeszcze dokładasz polską klawiaturę i okazuje się, że klawisz Windows jest zmapowany pod jakże Macowski Option, a zatem Win+L wpisuje ł, i prawy Alt też jest zmapowany pod Option, więc owszem, działa "normalnie"… ale teraz masz tylko jeden "Command".
Jak dla mnie, jest to przekonujące chyba tylko dla kogoś kto ma pamięć mięśniową silnie skojarzoną z Macami i łapie się na wykonywaniu tych skrótów tak samo na pecetowych klawach.A w moich testach to sprawy były jeszcze dziwniejsze, bo w moim QEMU nie działała klawiatura (mimo że system ją widział) dopóki nie "dołączyłem" takiej na USB
-
Spróbowałem Haiku i muszę przyznać, że przyjemnie zrobić parę kroków w tył, choć nie wiem, jak łatwo byłoby mi się przyzwyczaić. Strasznie dziwnie wygląda tam sytuacja ze skrótami klawiszowymi - domyślam się, że twórcy BeOS-a byli dość zainspirowani Macami z tamtych czasów i poustawiali wszystkie najważniejsze skróty na klawiszy klawiatury pecetowej odpowiadającemu lokalizacją Commandowi - czyli na Alcie. A potem Ctrl został drugorzędnym i tak np. przełączanie okien to Ctrl+Tab. Jest co prawda ustawienie, żeby przełączyć skróty na "Tryb Windows/Linux", lecz to po prostu zamienia Ctrl i Alt, przez co w terminalu żeby zrobić powiedzmy ^C, trzeba wcisnąć Alt+C, no i aplikacje nieoparte na natywnych API okienkowych Haiku jak Firefox nadal pokazują skróty z Altem (i jak to tajemniczo wygląda!).
Do tego jeszcze dokładasz polską klawiaturę i okazuje się, że klawisz Windows jest zmapowany pod jakże Macowski Option, a zatem Win+L wpisuje ł, i prawy Alt też jest zmapowany pod Option, więc owszem, działa "normalnie"… ale teraz masz tylko jeden "Command".
Jak dla mnie, jest to przekonujące chyba tylko dla kogoś kto ma pamięć mięśniową silnie skojarzoną z Macami i łapie się na wykonywaniu tych skrótów tak samo na pecetowych klawach.A w moich testach to sprawy były jeszcze dziwniejsze, bo w moim QEMU nie działała klawiatura (mimo że system ją widział) dopóki nie "dołączyłem" takiej na USB
-
Spróbowałem Haiku i muszę przyznać, że przyjemnie zrobić parę kroków w tył, choć nie wiem, jak łatwo byłoby mi się przyzwyczaić. Strasznie dziwnie wygląda tam sytuacja ze skrótami klawiszowymi - domyślam się, że twórcy BeOS-a byli dość zainspirowani Macami z tamtych czasów i poustawiali wszystkie najważniejsze skróty na klawiszy klawiatury pecetowej odpowiadającemu lokalizacją Commandowi - czyli na Alcie. A potem Ctrl został drugorzędnym i tak np. przełączanie okien to Ctrl+Tab. Jest co prawda ustawienie, żeby przełączyć skróty na "Tryb Windows/Linux", lecz to po prostu zamienia Ctrl i Alt, przez co w terminalu żeby zrobić powiedzmy ^C, trzeba wcisnąć Alt+C, no i aplikacje nieoparte na natywnych API okienkowych Haiku jak Firefox nadal pokazują skróty z Altem (i jak to tajemniczo wygląda!).
Do tego jeszcze dokładasz polską klawiaturę i okazuje się, że klawisz Windows jest zmapowany pod jakże Macowski Option, a zatem Win+L wpisuje ł, i prawy Alt też jest zmapowany pod Option, więc owszem, działa "normalnie"… ale teraz masz tylko jeden "Command".
Jak dla mnie, jest to przekonujące chyba tylko dla kogoś kto ma pamięć mięśniową silnie skojarzoną z Macami i łapie się na wykonywaniu tych skrótów tak samo na pecetowych klawach.A w moich testach to sprawy były jeszcze dziwniejsze, bo w moim QEMU nie działała klawiatura (mimo że system ją widział) dopóki nie "dołączyłem" takiej na USB
-
Spróbowałem Haiku i muszę przyznać, że przyjemnie zrobić parę kroków w tył, choć nie wiem, jak łatwo byłoby mi się przyzwyczaić. Strasznie dziwnie wygląda tam sytuacja ze skrótami klawiszowymi - domyślam się, że twórcy BeOS-a byli dość zainspirowani Macami z tamtych czasów i poustawiali wszystkie najważniejsze skróty na klawiszy klawiatury pecetowej odpowiadającemu lokalizacją Commandowi - czyli na Alcie. A potem Ctrl został drugorzędnym i tak np. przełączanie okien to Ctrl+Tab. Jest co prawda ustawienie, żeby przełączyć skróty na "Tryb Windows/Linux", lecz to po prostu zamienia Ctrl i Alt, przez co w terminalu żeby zrobić powiedzmy ^C, trzeba wcisnąć Alt+C, no i aplikacje nieoparte na natywnych API okienkowych Haiku jak Firefox nadal pokazują skróty z Altem (i jak to tajemniczo wygląda!).
Do tego jeszcze dokładasz polską klawiaturę i okazuje się, że klawisz Windows jest zmapowany pod jakże Macowski Option, a zatem Win+L wpisuje ł, i prawy Alt też jest zmapowany pod Option, więc owszem, działa "normalnie"… ale teraz masz tylko jeden "Command".
Jak dla mnie, jest to przekonujące chyba tylko dla kogoś kto ma pamięć mięśniową silnie skojarzoną z Macami i łapie się na wykonywaniu tych skrótów tak samo na pecetowych klawach.A w moich testach to sprawy były jeszcze dziwniejsze, bo w moim QEMU nie działała klawiatura (mimo że system ją widział) dopóki nie "dołączyłem" takiej na USB
-
https://www.europesays.com/pl/680168/ Pakiet biurowy bez AI bije rekordy. LibreOffice w kilka dni ma miliony pobrań #aktualnosci #InformacjePrasowe #komputery #Konsole #laptopy #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Poradniki #recenzje #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology #testy
-
🖱️ Pierwsza myszka komputerowa była wykonana z drewna. Została zaprojektowana przez Douglasa Engelbarta w 1964 roku. Było to proste, drewniane pudełko z dwoma metalowymi kołami (jedno do osi X, drugie do Y) i jednym przyciskiem. Nazwano ją „myszką”, ponieważ przewód wychodzący z tyłu urządzenia przypominał twórcom ogon gryzonia.
#ciekawostki #technologia #komputery #historia #it