home.social

#material-3-expressive — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #material-3-expressive, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Android ma wreszcie własną odpowiedź na kultowe Flighty. Aplikacja Aviate debiutuje w Sklepie Play

    Użytkownicy Androida podróżujący samolotami przez lata musieli spoglądać z zazdrością na posiadaczy iPhone’ów i ich aplikację Flighty, która wyznaczyła rynkowy standard intuicyjnego śledzenia lotów.

    Dotychczas niszowa przestrzeń doczekała się jednak jednego z najciekawszych kandydatów do tej roli: po fazie testów alfa do Google Play trafiła aplikacja Aviate. Nowy program nie tylko wykorzystuje język projektowania Material 3 Expressive, ale też wprowadza elastyczny model opłat.

    Interfejs natywny dla Androida zamiast powielania iOS

    Większość dotychczasowych narzędzi do śledzenia lotów w sklepie Google często inspirowała się rozwiązaniami znanymi z systemu Apple. Twórcy Aviate wybrali osobną ścieżkę, budując interfejs w oparciu o język Material 3 Expressive z czytelnym układem kart i spójną paletą barw.

    Podstawowa funkcja monitorowania statusu połączeń jest w pełni darmowa. Dzięki temu osoby latające sporadycznie mogą korzystać z najważniejszych informacji bez konieczności ponoszenia opłat.

    Subskrypcja na tygodnie zamiast tylko na rok

    Wyróżnikiem Aviate pozostaje sposób rozliczania funkcji zaawansowanych. Większość aplikacji podróżniczych wymusza zakup rocznego abonamentu, co mija się z celem w przypadku osób latających raz lub dwa razy w roku.

    Dla potrzebujących szczegółowych danych telemetrycznych i powiadomień przygotowano cennik podzielony na elastyczne plany:

    • płatności krótkoterminowe: opcje na jeden (1,99 USD), dwa (2,49 USD) lub trzy tygodnie (2,99 USD),
    • dłuższy dostęp: abonament roczny (39,99 USD) oraz licencja dożywotnia (199,99 USD),
    • rabat na start: 20 procent zniżki na licencję wieczystą do 31 sierpnia 2026 roku.

    Możliwość aktywowania pełnej wersji wyłącznie na czas trwania urlopu lub delegacji to bardzo praktyczne rozwiązanie na rynku aplikacji mobilnych.

    Dostępność w Polsce i ostrożność przy debiucie

    Aplikacja jest już dostępna dla użytkowników w Polsce bezpośrednio w Sklepie Play.

    Należy jednak pamiętać, że jest to pierwsza wydana publicznie wersja oznaczona numerem 1.0. W przypadku kluczowych wyjazdów oraz odpraw lotniskowych warto zachować tradycyjną rezerwę dokumentów i nie polegać wyłącznie na nowym narzędziu, dopóki aplikacja nie potwierdzi pełnej stabilności w codziennym użytkowaniu.

    Starlink w samolotach Emirates. Superszybki internet w chmurach i sztuczki z kalkulatorem

    #Android #aplikacjeMobilne #Aviate #Flighty #GooglePlay #Material3Expressive #podróże #śledzenieLotów
  2. Android ma wreszcie własną odpowiedź na kultowe Flighty. Aplikacja Aviate debiutuje w Sklepie Play

    Użytkownicy Androida podróżujący samolotami przez lata musieli spoglądać z zazdrością na posiadaczy iPhone’ów i ich aplikację Flighty, która wyznaczyła rynkowy standard intuicyjnego śledzenia lotów.

    Dotychczas niszowa przestrzeń doczekała się jednak jednego z najciekawszych kandydatów do tej roli: po fazie testów alfa do Google Play trafiła aplikacja Aviate. Nowy program nie tylko wykorzystuje język projektowania Material 3 Expressive, ale też wprowadza elastyczny model opłat.

    Interfejs natywny dla Androida zamiast powielania iOS

    Większość dotychczasowych narzędzi do śledzenia lotów w sklepie Google często inspirowała się rozwiązaniami znanymi z systemu Apple. Twórcy Aviate wybrali osobną ścieżkę, budując interfejs w oparciu o język Material 3 Expressive z czytelnym układem kart i spójną paletą barw.

    Podstawowa funkcja monitorowania statusu połączeń jest w pełni darmowa. Dzięki temu osoby latające sporadycznie mogą korzystać z najważniejszych informacji bez konieczności ponoszenia opłat.

    Subskrypcja na tygodnie zamiast tylko na rok

    Wyróżnikiem Aviate pozostaje sposób rozliczania funkcji zaawansowanych. Większość aplikacji podróżniczych wymusza zakup rocznego abonamentu, co mija się z celem w przypadku osób latających raz lub dwa razy w roku.

    Dla potrzebujących szczegółowych danych telemetrycznych i powiadomień przygotowano cennik podzielony na elastyczne plany:

    • płatności krótkoterminowe: opcje na jeden (1,99 USD), dwa (2,49 USD) lub trzy tygodnie (2,99 USD),
    • dłuższy dostęp: abonament roczny (39,99 USD) oraz licencja dożywotnia (199,99 USD),
    • rabat na start: 20 procent zniżki na licencję wieczystą do 31 sierpnia 2026 roku.

    Możliwość aktywowania pełnej wersji wyłącznie na czas trwania urlopu lub delegacji to bardzo praktyczne rozwiązanie na rynku aplikacji mobilnych.

    Dostępność w Polsce i ostrożność przy debiucie

    Aplikacja jest już dostępna dla użytkowników w Polsce bezpośrednio w Sklepie Play.

    Należy jednak pamiętać, że jest to pierwsza wydana publicznie wersja oznaczona numerem 1.0. W przypadku kluczowych wyjazdów oraz odpraw lotniskowych warto zachować tradycyjną rezerwę dokumentów i nie polegać wyłącznie na nowym narzędziu, dopóki aplikacja nie potwierdzi pełnej stabilności w codziennym użytkowaniu.

    Starlink w samolotach Emirates. Superszybki internet w chmurach i sztuczki z kalkulatorem

    #Android #aplikacjeMobilne #Aviate #Flighty #GooglePlay #Material3Expressive #podróże #śledzenieLotów
  3. The Android Show 2026: Android 17 i Gemini Intelligence

    Najnowsza odsłona systemu operacyjnego Google przynosi fundament, który firma nazywa Gemini Intelligence.

    To głęboka integracja warstwy sprzętowej z innowacyjnym oprogramowaniem, której celem jest proaktywne działanie i wyprzedzanie potrzeb użytkownika przy zachowaniu pełnej prywatności danych (tak przynajmniej deklaruje Google).

    Według zapowiedzi, nowe funkcje trafią najpierw na flagowe smartfony Samsung Galaxy oraz Google Pixel już tego lata.

    Automatyzacja, która rozumie kontekst

    Największą nowością w Androidzie 17 jest zdolność systemu do wykonywania wieloetapowych zadań wewnątrz różnych aplikacji. Google spędziło miesiące na optymalizacji procesów w najpopularniejszych aplikacjach do zamawiania jedzenia i przejazdów.

    • Proaktywni agenci: Gemini potrafi samodzielnie zarezerwować rower na zajęcia spinningu lub znaleźć sylabus w Gmailu, a następnie automatycznie dodać potrzebne podręczniki do koszyka w sklepie.
    • Inteligencja wizualna: system potrafi przekuć to, co widzisz na ekranie, w natychmiastowe działanie. Jeśli masz w notatniku listę zakupów, wystarczy przytrzymać przycisk zasilania, a Gemini samo zbuduje koszyk w aplikacji dostawcy.
    • Zdjęcie zamiast wyszukiwania: widząc broszurę turystyczną w hotelu, możesz po prostu zrobić jej zdjęcie i poprosić o znalezienie podobnej wycieczki dla grupy sześciu osób w aplikacji Expedia. Postępy pracy agenta można śledzić na żywo w powiadomieniach.

    Gboard i Rambler: koniec z „yyyy” w wiadomościach

    Kolejnym filarem nowej aktualizacji jest funkcja Rambler w klawiaturze Gboard. Google zauważyło, że sposób, w jaki mówimy, rzadko pokrywa się z tym, jak chcemy pisać – często się poprawiamy, zacinamy lub używamy wypełniaczy typu „eee” czy „yyy”.

    Rambler pozwala mówić naturalnie i chaotycznie, a następnie wyciąga najważniejsze informacje i składa je w zwięzły, spójny komunikat. Co istotne dla użytkowników dwujęzycznych, funkcja ta wspiera płynne przełączanie się między językami w ramach jednej wiadomości. Przetwarzanie odbywa się w czasie rzeczywistym, a nagrania audio nie są przechowywane na serwerach.

    Generatywny interfejs: Create My Widget

    Android od zawsze słynął z widgetów, ale Android 17 wprowadza je w erę generatywną dzięki Create My Widget. Funkcja ta pozwala budować w pełni spersonalizowane panele za pomocą języka naturalnego.

    Zamiast szukać idealnego widgetu w sklepie, możesz po prostu opisać swoje potrzeby: „Sugeruj trzy wysokobiałkowe przepisy co tydzień” lub „Stwórz widget pogodowy pokazujący tylko prędkość wiatru i opady”. System wygeneruje gotowy, inteligentny panel, który możesz umieścić na ekranie głównym telefonu lub zegarka Wear OS.

    Nowy język wizualny i prywatność

    Gemini Intelligence wprowadza odświeżony język projektowania oparty na Material 3 Expressive. Animacje mają teraz konkretny cel – redukują rozproszenie uwagi i pomagają skupić się na aktualnym zadaniu. W kwestii bezpieczeństwa, ewolucję przeszedł system Autofill. Dzięki Gemini system potrafi automatycznie wypełniać skomplikowane formularze, korzystając z informacji rozproszonych w połączonych aplikacjach. Funkcja ta jest całkowicie opcjonalna i wymaga wyraźnej zgody użytkownika (opt-in).

    #AIAgenci #Android17 #automatyzacjaZadań #CreateMyWidget #GeminiIntelligence #GoogleIO2026 #iMagazineTech #Material3Expressive #RamblerGboard
  4. The Android Show 2026: Android 17 i Gemini Intelligence

    Najnowsza odsłona systemu operacyjnego Google przynosi fundament, który firma nazywa Gemini Intelligence.

    To głęboka integracja warstwy sprzętowej z innowacyjnym oprogramowaniem, której celem jest proaktywne działanie i wyprzedzanie potrzeb użytkownika przy zachowaniu pełnej prywatności danych (tak przynajmniej deklaruje Google).

    Według zapowiedzi, nowe funkcje trafią najpierw na flagowe smartfony Samsung Galaxy oraz Google Pixel już tego lata.

    Automatyzacja, która rozumie kontekst

    Największą nowością w Androidzie 17 jest zdolność systemu do wykonywania wieloetapowych zadań wewnątrz różnych aplikacji. Google spędziło miesiące na optymalizacji procesów w najpopularniejszych aplikacjach do zamawiania jedzenia i przejazdów.

    • Proaktywni agenci: Gemini potrafi samodzielnie zarezerwować rower na zajęcia spinningu lub znaleźć sylabus w Gmailu, a następnie automatycznie dodać potrzebne podręczniki do koszyka w sklepie.
    • Inteligencja wizualna: system potrafi przekuć to, co widzisz na ekranie, w natychmiastowe działanie. Jeśli masz w notatniku listę zakupów, wystarczy przytrzymać przycisk zasilania, a Gemini samo zbuduje koszyk w aplikacji dostawcy.
    • Zdjęcie zamiast wyszukiwania: widząc broszurę turystyczną w hotelu, możesz po prostu zrobić jej zdjęcie i poprosić o znalezienie podobnej wycieczki dla grupy sześciu osób w aplikacji Expedia. Postępy pracy agenta można śledzić na żywo w powiadomieniach.

    Gboard i Rambler: koniec z „yyyy” w wiadomościach

    Kolejnym filarem nowej aktualizacji jest funkcja Rambler w klawiaturze Gboard. Google zauważyło, że sposób, w jaki mówimy, rzadko pokrywa się z tym, jak chcemy pisać – często się poprawiamy, zacinamy lub używamy wypełniaczy typu „eee” czy „yyy”.

    Rambler pozwala mówić naturalnie i chaotycznie, a następnie wyciąga najważniejsze informacje i składa je w zwięzły, spójny komunikat. Co istotne dla użytkowników dwujęzycznych, funkcja ta wspiera płynne przełączanie się między językami w ramach jednej wiadomości. Przetwarzanie odbywa się w czasie rzeczywistym, a nagrania audio nie są przechowywane na serwerach.

    Generatywny interfejs: Create My Widget

    Android od zawsze słynął z widgetów, ale Android 17 wprowadza je w erę generatywną dzięki Create My Widget. Funkcja ta pozwala budować w pełni spersonalizowane panele za pomocą języka naturalnego.

    Zamiast szukać idealnego widgetu w sklepie, możesz po prostu opisać swoje potrzeby: „Sugeruj trzy wysokobiałkowe przepisy co tydzień” lub „Stwórz widget pogodowy pokazujący tylko prędkość wiatru i opady”. System wygeneruje gotowy, inteligentny panel, który możesz umieścić na ekranie głównym telefonu lub zegarka Wear OS.

    Nowy język wizualny i prywatność

    Gemini Intelligence wprowadza odświeżony język projektowania oparty na Material 3 Expressive. Animacje mają teraz konkretny cel – redukują rozproszenie uwagi i pomagają skupić się na aktualnym zadaniu. W kwestii bezpieczeństwa, ewolucję przeszedł system Autofill. Dzięki Gemini system potrafi automatycznie wypełniać skomplikowane formularze, korzystając z informacji rozproszonych w połączonych aplikacjach. Funkcja ta jest całkowicie opcjonalna i wymaga wyraźnej zgody użytkownika (opt-in).

    #AIAgenci #Android17 #automatyzacjaZadań #CreateMyWidget #GeminiIntelligence #GoogleIO2026 #iMagazineTech #Material3Expressive #RamblerGboard
  5. This is the revised "Compose" page. And now I'm working on the ML Kit integration.

    EDIT : The icons will be updated once the canvas feature is implemented.

    #Android #Google #material3expressive #Gemini

  6. The look of the "Compose" page is now completed (the icons will be replaced to modern ones in the next iteration).

    [+] The layout is also optimised for landscape mode.

    #Android #material3expressive #Gemini

  7. Zdjęcia Google idą na dietę. Klasyczny dolny pasek zastąpi „pływająca pigułka”

    Google rozpoczęło wdrażanie radykalnego odświeżenia interfejsu w swojej najpopularniejszej aplikacji do zdjęć.

    Po latach dominacji ciężkiego, dolnego paska nawigacji, Zdjęcia Google przechodzą na lekki, pływający pasek narzędzi. Zmiana, która właśnie trafia do pierwszych użytkowników iOS, to coś więcej niż kosmetyka — to nowy kierunek dla całego Androida.

    Zdjęcia Google były jednym z ostatnich bastionów starego stylu projektowania. Podczas gdy większość aplikacji giganta z Mountain View już dawno przeszła na dietę, Zdjęcia uparcie trzymały się szerokiego paska u dołu ekranu. Do teraz.

    Pigułka zamiast belki

    Nowy interfejs (obecny w wersji 7.63 na iOS) zastępuje tradycyjną nawigację smukłym, zaokrąglonym kontenerem w kształcie pigułki. Znajdziemy w nim trzy główne sekcje: Zdjęcia, Kolekcje i Twórz. To jednak nie wszystko:

    • Przycisk „Ask Photos”: po prawej stronie paska pojawił się dedykowany przycisk akcji (FAB), który pozwala błyskawicznie przejść do wyszukiwarki lub skorzystać z AI, by „zapytać” o konkretne wspomnienia (funkcja Gemini).
    • Więcej treści, mniej UI: pasek unosi się nieco nad dolną krawędzią ekranu. Dzięki temu zabiegowi, mimo że nawigacja jest zawsze widoczna (nie chowa się podczas przewijania), pod spodem widzimy więcej siatki zdjęć. Interfejs wydaje się lżejszy i mniej inwazyjny.

    Material 3 Expressive w natarciu

    Ta zmiana to żywy przykład wdrażania nowych wytycznych Material 3 Expressive. Google odchodzi od sztywnych, przyklejonych do krawędzi elementów na rzecz „pływających” komponentów, które mają dostosowywać się do kontekstu.

    Co ciekawe, oficjalne wytyczne Google mówią, że pływające paski narzędzi nie powinny służyć do głównej nawigacji, a jedynie do szybkich akcji (jak usuwanie czy archiwizacja). Zdjęcia Google idą jednak własną drogą (podobnie jak wcześniej Google Chat), czyniąc z „pigułki” centrum dowodzenia aplikacją.

    Kiedy na Androidzie?

    Paradoksalnie, to użytkownicy iPhone’ów jako pierwsi testują nowy wygląd aplikacji Google. Wdrożenie odbywa się po stronie serwera, więc nawet aktualizacja aplikacji może nie wystarczyć, by zobaczyć zmiany od razu. Użytkownicy Androida (w tym posiadacze najnowszych Pixeli 10) muszą uzbroić się w cierpliwość — zmiana powinna zawitać na ich telefony w ciągu najbliższych tygodni.

    Zdjęcia Google chcą być jak Photoshop. AI usunie trądzik i niedoskonałości cery

    #aktualizacjaGoogleZdjęciaIOS2026 #AskPhotosGemini #GoogleZdjęciaNowyInterfejs #Material3Expressive #pływającyPasekNawigacji
  8. Zdjęcia Google idą na dietę. Klasyczny dolny pasek zastąpi „pływająca pigułka”

    Google rozpoczęło wdrażanie radykalnego odświeżenia interfejsu w swojej najpopularniejszej aplikacji do zdjęć.

    Po latach dominacji ciężkiego, dolnego paska nawigacji, Zdjęcia Google przechodzą na lekki, pływający pasek narzędzi. Zmiana, która właśnie trafia do pierwszych użytkowników iOS, to coś więcej niż kosmetyka — to nowy kierunek dla całego Androida.

    Zdjęcia Google były jednym z ostatnich bastionów starego stylu projektowania. Podczas gdy większość aplikacji giganta z Mountain View już dawno przeszła na dietę, Zdjęcia uparcie trzymały się szerokiego paska u dołu ekranu. Do teraz.

    Pigułka zamiast belki

    Nowy interfejs (obecny w wersji 7.63 na iOS) zastępuje tradycyjną nawigację smukłym, zaokrąglonym kontenerem w kształcie pigułki. Znajdziemy w nim trzy główne sekcje: Zdjęcia, Kolekcje i Twórz. To jednak nie wszystko:

    • Przycisk „Ask Photos”: po prawej stronie paska pojawił się dedykowany przycisk akcji (FAB), który pozwala błyskawicznie przejść do wyszukiwarki lub skorzystać z AI, by „zapytać” o konkretne wspomnienia (funkcja Gemini).
    • Więcej treści, mniej UI: pasek unosi się nieco nad dolną krawędzią ekranu. Dzięki temu zabiegowi, mimo że nawigacja jest zawsze widoczna (nie chowa się podczas przewijania), pod spodem widzimy więcej siatki zdjęć. Interfejs wydaje się lżejszy i mniej inwazyjny.

    Material 3 Expressive w natarciu

    Ta zmiana to żywy przykład wdrażania nowych wytycznych Material 3 Expressive. Google odchodzi od sztywnych, przyklejonych do krawędzi elementów na rzecz „pływających” komponentów, które mają dostosowywać się do kontekstu.

    Co ciekawe, oficjalne wytyczne Google mówią, że pływające paski narzędzi nie powinny służyć do głównej nawigacji, a jedynie do szybkich akcji (jak usuwanie czy archiwizacja). Zdjęcia Google idą jednak własną drogą (podobnie jak wcześniej Google Chat), czyniąc z „pigułki” centrum dowodzenia aplikacją.

    Kiedy na Androidzie?

    Paradoksalnie, to użytkownicy iPhone’ów jako pierwsi testują nowy wygląd aplikacji Google. Wdrożenie odbywa się po stronie serwera, więc nawet aktualizacja aplikacji może nie wystarczyć, by zobaczyć zmiany od razu. Użytkownicy Androida (w tym posiadacze najnowszych Pixeli 10) muszą uzbroić się w cierpliwość — zmiana powinna zawitać na ich telefony w ciągu najbliższych tygodni.

    Zdjęcia Google chcą być jak Photoshop. AI usunie trądzik i niedoskonałości cery

    #aktualizacjaGoogleZdjęciaIOS2026 #AskPhotosGemini #GoogleZdjęciaNowyInterfejs #Material3Expressive #pływającyPasekNawigacji
  9. @hbons Same.

    A bit of micro animations & bounciness, and it's #material3expressive but for PCs.

  10. @hbons Same.

    A bit of micro animations & bounciness, and it's #material3expressive but for PCs.

  11. Why hasn't #HomeAssistant updated their Android app to #MaterialYou yet? I mean #Material3Expressive would be optimal, but at least Material You? The fact that you can do it yourself via #HACS kinda raises an eyebrow. Looking native shouldn't be an after-thought when it's almost 2026.

  12. Why hasn't #HomeAssistant updated their Android app to #MaterialYou yet? I mean #Material3Expressive would be optimal, but at least Material You? The fact that you can do it yourself via #HACS kinda raises an eyebrow. Looking native shouldn't be an after-thought when it's almost 2026.

  13. Android 16 now makes a stronger Material 3 Expressive first impression with latest QPR beta

    The Setup Wizard is the latest part of the UI to get a Material 3 Expressive refresh

    ✅ Details and more screenshots - androidauthority.com/android-1

    #google #android #googlepixel #material3expressive