#googleio2026 — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #googleio2026, aggregated by home.social.
-
The Android Show 2026: Chrome z „agentem”, 3D emoji i koniec z bezmyślnym scrollowaniem
Wkraczamy w erę „agentycznego Gemini”, w której Android przekształca się z systemu operacyjnego w zaawansowany system inteligencji, potrafiący zamieniać nasze intencje w konkretne działania.
Podczas dzisiejszego wydarzenia Google pokazało, że ta transformacja dotknie niemal każdego aspektu naszej cyfrowej codzienności.
Chrome z modelem Gemini 3.1: przeglądarka zaczyna działać za ciebie
Mobilny Chrome na Androida przechodzi największą metamorfozę w swojej historii dzięki integracji modelu Gemini 3.1. Przeglądarka przestaje być tylko oknem na świat, a staje się osobistym asystentem, który rozumie treść przeglądanych stron.
Największą nowością jest funkcja auto browse, czyli agentyczne przeglądanie sieci. Chrome potrafi teraz samodzielnie wykonywać żmudne zadania:
- Automatyczne rezerwacje: na podstawie szczegółów wydarzenia z twojego biletu, Chrome może samodzielnie znaleźć i zarezerwować miejsce parkingowe przez SpotHero (niestety, dla nas to ciekawostka, SpotHero nie funkcjonuje w Polsce).
- Zarządzanie zamówieniami: przeglądarka może na twoją prośbę zaktualizować cykliczne zamówienie w sklepie (np. na karmę dla psa), oszczędzając użytkownikowi ręcznego klikania przez formularze.
- Nano Banana: pozwala błyskawicznie tworzyć personalizowane grafiki bezpośrednio w przeglądarce. Możesz poprosić o zamianę ściany tekstu na czytelną infografikę lub poprosić AI o „umeblowanie” pustego pokoju na zdjęciu z ogłoszenia o wynajmie mieszkania.
Google podkreśla, że system zachowuje przy tym pełne bezpieczeństwo, chroniąc przed atakami typu „prompt injection” i każdorazowo prosząc o potwierdzenie przed wykonaniem wrażliwej operacji, takiej jak zakup czy publikacja w social mediach.
Pause Point: 10 sekund na walkę z cyfrowym autopilotem
Google wypowiada wojnę bezmyślnemu przewijaniu mediów społecznościowych. Funkcja Pause Point to rozwiązanie dla tych, którym nie wystarczają zwykłe liczniki czasu aplikacji, bo zbyt łatwo je zignorować. Gdy spróbujesz otworzyć aplikację, którą system uzna za „rozpraszającą”, Pause Point wymusi 10-sekundową przerwę. W tym czasie możesz wykonać krótkie ćwiczenie oddechowe lub zobaczyć zdjęcia swoich bliskich, co ma na celu wyrwanie Cię z trybu „autopilota”.
Najciekawszy jest jednak mechanizm obronny: aby całkowicie wyłączyć tę funkcję w chwili słabości, system będzie wymagał od użytkownika… restartu telefonu. To celowa bariera, która ma zachęcać do bardziej świadomego korzystania z urządzenia.
Noto 3D: emoji, które w końcu mają wagę
Ostatnim elementem nowej układanki jest kolekcja Noto 3D. Google zauważyło, że nasze cyfrowe emocje często wydają się „płaskie”. Nowe, trójwymiarowe emoji mają nadać komunikacji nutę fizyczności, sprawiając, że zamiast tylko „odebrać wiadomość”, poczujemy czyjąś obecność (tak to przynajmniej tłumaczą przedstawiciele Google). Kolekcja pojawi się najpierw na telefonach Pixel jeszcze w tym roku.
Czekamy na okulary
Kończąc dzisiejszy pokaz, Sameer Samat zapowiedział, że to nie koniec nowości na ten rok. Już w przyszłym tygodniu podczas głównej konferencji I/O zobaczymy jeszcze więcej aktualizacji, w tym długo wyczekiwany „sneak peek” nadchodzących inteligentnych okularów Google, które mają zadebiutować pod koniec 2026 roku.
#AndroidShow2026 #autoBrowse #cyfrowyDobrostan #emoji #GeminiWChrome #GoogleIO2026 #iMagazineTech #NanoBanana #Noto3D #PausePointFitbit Air: zapomnij, że go nosisz. Google stawia na minimalizm i AI bez ekranu
-
The Android Show 2026: Chrome z „agentem”, 3D emoji i koniec z bezmyślnym scrollowaniem
Wkraczamy w erę „agentycznego Gemini”, w której Android przekształca się z systemu operacyjnego w zaawansowany system inteligencji, potrafiący zamieniać nasze intencje w konkretne działania.
Podczas dzisiejszego wydarzenia Google pokazało, że ta transformacja dotknie niemal każdego aspektu naszej cyfrowej codzienności.
Chrome z modelem Gemini 3.1: przeglądarka zaczyna działać za ciebie
Mobilny Chrome na Androida przechodzi największą metamorfozę w swojej historii dzięki integracji modelu Gemini 3.1. Przeglądarka przestaje być tylko oknem na świat, a staje się osobistym asystentem, który rozumie treść przeglądanych stron.
Największą nowością jest funkcja auto browse, czyli agentyczne przeglądanie sieci. Chrome potrafi teraz samodzielnie wykonywać żmudne zadania:
- Automatyczne rezerwacje: na podstawie szczegółów wydarzenia z twojego biletu, Chrome może samodzielnie znaleźć i zarezerwować miejsce parkingowe przez SpotHero (niestety, dla nas to ciekawostka, SpotHero nie funkcjonuje w Polsce).
- Zarządzanie zamówieniami: przeglądarka może na twoją prośbę zaktualizować cykliczne zamówienie w sklepie (np. na karmę dla psa), oszczędzając użytkownikowi ręcznego klikania przez formularze.
- Nano Banana: pozwala błyskawicznie tworzyć personalizowane grafiki bezpośrednio w przeglądarce. Możesz poprosić o zamianę ściany tekstu na czytelną infografikę lub poprosić AI o „umeblowanie” pustego pokoju na zdjęciu z ogłoszenia o wynajmie mieszkania.
Google podkreśla, że system zachowuje przy tym pełne bezpieczeństwo, chroniąc przed atakami typu „prompt injection” i każdorazowo prosząc o potwierdzenie przed wykonaniem wrażliwej operacji, takiej jak zakup czy publikacja w social mediach.
Pause Point: 10 sekund na walkę z cyfrowym autopilotem
Google wypowiada wojnę bezmyślnemu przewijaniu mediów społecznościowych. Funkcja Pause Point to rozwiązanie dla tych, którym nie wystarczają zwykłe liczniki czasu aplikacji, bo zbyt łatwo je zignorować. Gdy spróbujesz otworzyć aplikację, którą system uzna za „rozpraszającą”, Pause Point wymusi 10-sekundową przerwę. W tym czasie możesz wykonać krótkie ćwiczenie oddechowe lub zobaczyć zdjęcia swoich bliskich, co ma na celu wyrwanie Cię z trybu „autopilota”.
Najciekawszy jest jednak mechanizm obronny: aby całkowicie wyłączyć tę funkcję w chwili słabości, system będzie wymagał od użytkownika… restartu telefonu. To celowa bariera, która ma zachęcać do bardziej świadomego korzystania z urządzenia.
Noto 3D: emoji, które w końcu mają wagę
Ostatnim elementem nowej układanki jest kolekcja Noto 3D. Google zauważyło, że nasze cyfrowe emocje często wydają się „płaskie”. Nowe, trójwymiarowe emoji mają nadać komunikacji nutę fizyczności, sprawiając, że zamiast tylko „odebrać wiadomość”, poczujemy czyjąś obecność (tak to przynajmniej tłumaczą przedstawiciele Google). Kolekcja pojawi się najpierw na telefonach Pixel jeszcze w tym roku.
Czekamy na okulary
Kończąc dzisiejszy pokaz, Sameer Samat zapowiedział, że to nie koniec nowości na ten rok. Już w przyszłym tygodniu podczas głównej konferencji I/O zobaczymy jeszcze więcej aktualizacji, w tym długo wyczekiwany „sneak peek” nadchodzących inteligentnych okularów Google, które mają zadebiutować pod koniec 2026 roku.
#AndroidShow2026 #autoBrowse #cyfrowyDobrostan #emoji #GeminiWChrome #GoogleIO2026 #iMagazineTech #NanoBanana #Noto3D #PausePointFitbit Air: zapomnij, że go nosisz. Google stawia na minimalizm i AI bez ekranu
-
The Android Show 2026: Android 17 – oto co Google przygotowało dla twórców
Dla wielu twórców smartfon to główne narzędzie pracy – od uchwycenia momentu, przez montaż, aż po interakcję z fanami. Teraz Google obiecuje, że ma być łatwiej.
Android 17 wprowadza pakiet aktualizacji, które mają sprawić, że zamiast walczyć z ograniczeniami technologicznymi, będziemy mogli skupić się na samej kreatywności.
Screen Reactions: reakcje bez zielonego ekranu
Tworzenie popularnych „reakcji” na trendy czy komentarze staje się banalnie proste. Dzięki funkcji Screen Reactions wystarczy kilka tapnięć, aby jednocześnie nagrywać siebie i to, co dzieje się na ekranie telefonu. Twoja twarz zostanie automatycznie nałożona na wyświetlaną treść, eliminując potrzebę korzystania z zewnętrznych aplikacji czy ustawiania green screena.
Funkcja zadebiutuje na urządzeniach Pixel już tego lata.
Instagram Pro: koniec z „gorszą jakością” na Androidzie
Google połączyło siły z Meta, aby raz na zawsze rozwiązać problem jakości wideo w mediach społecznościowych. Na najbardziej zaawansowanych flagowcach z Androidem zadebiutuje w pełni zoptymalizowany Instagram:
- Ultra HDR: rejestracja i odtwarzanie treści z niespotykaną dotąd dynamiką kolorów.
- Wbudowana stabilizacja: płynne ujęcia nawet podczas tańca czy dynamicznego spaceru.
- Integracja Night Sight: doskonała jakość relacji nawet w najciemniejszych klubach czy przy nocnym oświetleniu miasta.
Co więcej, Google twierdzi, że dzięki całkowitej optymalizacji procesu od nagrania do publikacji, wideo z flagowych Androidów wypada w testach jakości UVQ (Universal Video Quality) tak samo lub lepiej niż u „głównego konkurenta”.
Edits: sztuczna inteligencja w służbie montażu
Ekskluzywnie na Androida trafi nowa wersja aplikacji Edits, która wykorzystuje AI do błyskawicznego „szlifowania” surowych nagrań.
- Smart enhance: jedno dotknięcie wystarczy, aby systemowo podnieść rozdzielczość i jakość zdjęć oraz filmów przy użyciu zaawansowanych algorytmów on-device.
- Sound separation: to koniec problemów z szumem wiatru czy przejeżdżającym autem w tle. Aplikacja automatycznie zidentyfikuje i odseparuje ścieżki audio, pozwalając Ci wyciszyć hałas i wzmocnić czystość głosu.
APV i Adobe Premiere: mobilna stacja robocza
Android staje się prawdziwą alternatywą dla komputera w pracy filmowca. Adobe Premiere trafi na Androida latem tego roku, oferując ekskluzywne szablony i efekty stworzone specjalnie pod format YouTube Shorts.
Wdrażany jest też standard APV (Advanced Professional Video). To nowy, najbardziej wydajny pod kątem zajmowanego miejsca format wideo dla profesjonalistów. Opracowany wspólnie z Samsungiem, jest już dostępny na Galaxy S26 Ultra oraz vivo X300 Ultra.
Na koniec podkreślono optymalizację Instagrama dla tabletów. Instagram otrzymał w końcu pełną optymalizację pod duże ekrany tabletów z Androidem, ułatwiając precyzyjną edycję treści i zarządzanie komentarzami.
#AdobePremiereAndroid #Android17 #formatAPV #GoogleIO2026 #iMagazineTech #InstagramPro #mobilneWideo #SamsungGalaxyS26Ultra #ScreenReactionsMeta wycofuje szyfrowane czaty na Instagramie. Opcjonalna funkcja zniknie w maju
-
The Android Show 2026: Android 17 – oto co Google przygotowało dla twórców
Dla wielu twórców smartfon to główne narzędzie pracy – od uchwycenia momentu, przez montaż, aż po interakcję z fanami. Teraz Google obiecuje, że ma być łatwiej.
Android 17 wprowadza pakiet aktualizacji, które mają sprawić, że zamiast walczyć z ograniczeniami technologicznymi, będziemy mogli skupić się na samej kreatywności.
Screen Reactions: reakcje bez zielonego ekranu
Tworzenie popularnych „reakcji” na trendy czy komentarze staje się banalnie proste. Dzięki funkcji Screen Reactions wystarczy kilka tapnięć, aby jednocześnie nagrywać siebie i to, co dzieje się na ekranie telefonu. Twoja twarz zostanie automatycznie nałożona na wyświetlaną treść, eliminując potrzebę korzystania z zewnętrznych aplikacji czy ustawiania green screena.
Funkcja zadebiutuje na urządzeniach Pixel już tego lata.
Instagram Pro: koniec z „gorszą jakością” na Androidzie
Google połączyło siły z Meta, aby raz na zawsze rozwiązać problem jakości wideo w mediach społecznościowych. Na najbardziej zaawansowanych flagowcach z Androidem zadebiutuje w pełni zoptymalizowany Instagram:
- Ultra HDR: rejestracja i odtwarzanie treści z niespotykaną dotąd dynamiką kolorów.
- Wbudowana stabilizacja: płynne ujęcia nawet podczas tańca czy dynamicznego spaceru.
- Integracja Night Sight: doskonała jakość relacji nawet w najciemniejszych klubach czy przy nocnym oświetleniu miasta.
Co więcej, Google twierdzi, że dzięki całkowitej optymalizacji procesu od nagrania do publikacji, wideo z flagowych Androidów wypada w testach jakości UVQ (Universal Video Quality) tak samo lub lepiej niż u „głównego konkurenta”.
Edits: sztuczna inteligencja w służbie montażu
Ekskluzywnie na Androida trafi nowa wersja aplikacji Edits, która wykorzystuje AI do błyskawicznego „szlifowania” surowych nagrań.
- Smart enhance: jedno dotknięcie wystarczy, aby systemowo podnieść rozdzielczość i jakość zdjęć oraz filmów przy użyciu zaawansowanych algorytmów on-device.
- Sound separation: to koniec problemów z szumem wiatru czy przejeżdżającym autem w tle. Aplikacja automatycznie zidentyfikuje i odseparuje ścieżki audio, pozwalając Ci wyciszyć hałas i wzmocnić czystość głosu.
APV i Adobe Premiere: mobilna stacja robocza
Android staje się prawdziwą alternatywą dla komputera w pracy filmowca. Adobe Premiere trafi na Androida latem tego roku, oferując ekskluzywne szablony i efekty stworzone specjalnie pod format YouTube Shorts.
Wdrażany jest też standard APV (Advanced Professional Video). To nowy, najbardziej wydajny pod kątem zajmowanego miejsca format wideo dla profesjonalistów. Opracowany wspólnie z Samsungiem, jest już dostępny na Galaxy S26 Ultra oraz vivo X300 Ultra.
Na koniec podkreślono optymalizację Instagrama dla tabletów. Instagram otrzymał w końcu pełną optymalizację pod duże ekrany tabletów z Androidem, ułatwiając precyzyjną edycję treści i zarządzanie komentarzami.
#AdobePremiereAndroid #Android17 #formatAPV #GoogleIO2026 #iMagazineTech #InstagramPro #mobilneWideo #SamsungGalaxyS26Ultra #ScreenReactionsMeta wycofuje szyfrowane czaty na Instagramie. Opcjonalna funkcja zniknie w maju
-
The Android Show 2026: Android 17 i Gemini Intelligence
Najnowsza odsłona systemu operacyjnego Google przynosi fundament, który firma nazywa Gemini Intelligence.
To głęboka integracja warstwy sprzętowej z innowacyjnym oprogramowaniem, której celem jest proaktywne działanie i wyprzedzanie potrzeb użytkownika przy zachowaniu pełnej prywatności danych (tak przynajmniej deklaruje Google).
Według zapowiedzi, nowe funkcje trafią najpierw na flagowe smartfony Samsung Galaxy oraz Google Pixel już tego lata.
Automatyzacja, która rozumie kontekst
Największą nowością w Androidzie 17 jest zdolność systemu do wykonywania wieloetapowych zadań wewnątrz różnych aplikacji. Google spędziło miesiące na optymalizacji procesów w najpopularniejszych aplikacjach do zamawiania jedzenia i przejazdów.
- Proaktywni agenci: Gemini potrafi samodzielnie zarezerwować rower na zajęcia spinningu lub znaleźć sylabus w Gmailu, a następnie automatycznie dodać potrzebne podręczniki do koszyka w sklepie.
- Inteligencja wizualna: system potrafi przekuć to, co widzisz na ekranie, w natychmiastowe działanie. Jeśli masz w notatniku listę zakupów, wystarczy przytrzymać przycisk zasilania, a Gemini samo zbuduje koszyk w aplikacji dostawcy.
- Zdjęcie zamiast wyszukiwania: widząc broszurę turystyczną w hotelu, możesz po prostu zrobić jej zdjęcie i poprosić o znalezienie podobnej wycieczki dla grupy sześciu osób w aplikacji Expedia. Postępy pracy agenta można śledzić na żywo w powiadomieniach.
Gboard i Rambler: koniec z „yyyy” w wiadomościach
Kolejnym filarem nowej aktualizacji jest funkcja Rambler w klawiaturze Gboard. Google zauważyło, że sposób, w jaki mówimy, rzadko pokrywa się z tym, jak chcemy pisać – często się poprawiamy, zacinamy lub używamy wypełniaczy typu „eee” czy „yyy”.
Rambler pozwala mówić naturalnie i chaotycznie, a następnie wyciąga najważniejsze informacje i składa je w zwięzły, spójny komunikat. Co istotne dla użytkowników dwujęzycznych, funkcja ta wspiera płynne przełączanie się między językami w ramach jednej wiadomości. Przetwarzanie odbywa się w czasie rzeczywistym, a nagrania audio nie są przechowywane na serwerach.
Generatywny interfejs: Create My Widget
Android od zawsze słynął z widgetów, ale Android 17 wprowadza je w erę generatywną dzięki Create My Widget. Funkcja ta pozwala budować w pełni spersonalizowane panele za pomocą języka naturalnego.
Zamiast szukać idealnego widgetu w sklepie, możesz po prostu opisać swoje potrzeby: „Sugeruj trzy wysokobiałkowe przepisy co tydzień” lub „Stwórz widget pogodowy pokazujący tylko prędkość wiatru i opady”. System wygeneruje gotowy, inteligentny panel, który możesz umieścić na ekranie głównym telefonu lub zegarka Wear OS.
Nowy język wizualny i prywatność
Gemini Intelligence wprowadza odświeżony język projektowania oparty na Material 3 Expressive. Animacje mają teraz konkretny cel – redukują rozproszenie uwagi i pomagają skupić się na aktualnym zadaniu. W kwestii bezpieczeństwa, ewolucję przeszedł system Autofill. Dzięki Gemini system potrafi automatycznie wypełniać skomplikowane formularze, korzystając z informacji rozproszonych w połączonych aplikacjach. Funkcja ta jest całkowicie opcjonalna i wymaga wyraźnej zgody użytkownika (opt-in).
#AIAgenci #Android17 #automatyzacjaZadań #CreateMyWidget #GeminiIntelligence #GoogleIO2026 #iMagazineTech #Material3Expressive #RamblerGboard -
Google chwali się rekordami przed I/O 2026. Użytkownicy masowo kupują YouTube Premium i dostęp do AI
Sztuczna inteligencja wreszcie przestaje być wyłącznie obciążeniem dla serwerów, a staje się potężną maszyną do zarabiania pieniędzy.
Z najnowszego raportu finansowego firmy Alphabet wyłania się obraz giganta, który opanował koszty obsługi zaawansowanych algorytmów i skutecznie przekonał internautów do płacenia za swoje usługi. Zbliżająca się wielkimi krokami konferencja Google I/O 2026 zapowiada się niezwykle interesująco.
Mniej opóźnień, niższe koszty i rewolucja w wyszukiwarce
Konferencja I/O to najważniejsze wydarzenie w kalendarzu Google, a jej tegoroczna edycja wystartuje już za niespełna trzy tygodnie. CEO firmy, Sundar Pichai, zdradził, że głównym tematem będzie dalsza ewolucja flagowego produktu – wyszukiwarki. Mimo naszpikowania strony z wynikami funkcjami sztucznej inteligencji, inżynierom udało się zmniejszyć opóźnienia systemu o ponad 35 procent w ciągu ostatnich pięciu lat.
Procesor w Pixel 11 zapowiada się na festiwal skrajności. Genialne CPU i rozczarowujące GPU
Co znacznie ważniejsze z biznesowego punktu widzenia, aktualizacja mechanizmów AI do nowej wersji Gemini 3 pozwoliła obciąć koszty generowania odpowiedzi przez sztuczną inteligencję o ponad 30 procent. To kluczowy przełom, bo astronomiczne zapotrzebowanie na moc obliczeniową było do tej pory największą barierą w rozwoju AI. Według zapowiedzi CEO, teraz Google skupi się na rozwoju modeli fundamentowych, autonomicznych agentów oraz algorytmów zdolnych do samodzielnego programowania.
Subskrypcje nową żyłą złota i mocne wejście w sprzęt
Wielkim wygranym pierwszego kwartału 2026 roku okazały się płatne usługi. Google poinformowało o największym od 2018 roku kwartalnym wzroście liczby pełnoprawnych subskrybentów YouTube Music oraz YouTube Premium. Doskonale sprzedają się również płatne plany konsumenckiego AI, napędzane popularnością dedykowanej aplikacji Gemini. W efekcie Google posiada już 350 milionów płacących użytkowników – to skok o gigantyczne 25 milionów subskrypcji w zaledwie kilka miesięcy. To wyraźny znak, że użytkownicy ostatecznie oswoili się z modelem abonamentowym w internecie.
Na tym jednak nie koniec rynkowych roszad. Gigant z Mountain View oficjalnie wchodzi na rynek hardware’u dla centrów danych i rozpoczyna sprzedaż własnych procesorów TPU (Tensor Processing Unit). Układy trafią do wyselekcjonowanej grupy klientów: laboratoriów zajmujących się AI, firm finansowych i operatorów systemów wysokiej wydajności (HPC). Z punktu widzenia całej branży to strategiczny ruch – Google zamierza wykroić dla siebie lukratywny kawałek tortu sprzętowego i spróbować przełamać dotychczasowy monopol Nvidii.
#Alphabet #Gemini3 #Google #GoogleIO2026 #procesoryTPU #SundarPichai #sztucznaInteligencja #wynikiFinansowe #YouTubePremium