#nowosci — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #nowosci, aggregated by home.social.
-
Ecovacs wprowadza do Polski cztery nowe roboty sprzątające serii Deebot. Znamy specyfikację i ceny
Oferta marki Ecovacs na polskim rynku powiększyła się o cztery nowe modele odkurzaczy automatycznych z funkcją mopowania: X12 OMNI CYCLONE, T90 PRO OMNI, T50 OMNI Gen 3 oraz T30e OMNI.
Producent zaprezentował specyfikacje techniczne oraz oficjalne ceny poszczególnych urządzeń.
Deebot X12 Omni Cyclone
To najwyżej pozycjonowany model w nowej ofercie. Moc ssąca urządzenia wynosi 22 000 Pa, przy przepływie powietrza do 22 l/s (system BLAST). Robot wykorzystuje technologię FocusJet do wstępnego rozmiękczania zaschniętych plam. System Mop Roller Smart Cover fizycznie podnosi i osłania rolkę mopującą podczas wjazdu na dywan. Konstrukcja szczotek zapobiega plątaniu się włosów (ZeroTangle 4.0).
W zestawie znajduje się bezworkowa stacja OMNI, wyposażona w mechanizm bezdotykowego usuwania kurzu oraz dwa osobne pojemniki na płyny czyszczące.
Cena: 5999 zł.
Deebot T90 Pro Omni
Model dostosowany do pokonywania wyższych przeszkód. Wysokość obudowy wynosi 9,5 cm. Robot potrafi pokonywać progi o wysokości do 4 cm. Moduł mopa rolkowego unosi się na wysokość 20 mm. System nawigacji AIVI 3D rozpoznaje ponad 100 rodzajów obiektów leżących na podłodze (m.in. kable, obuwie czy nieczystości pozostawione przez zwierzęta).
Dołączona stacja OMNI wykorzystuje do mycia mopa gorącą wodę i suszy wałek po zakończeniu pracy.
Cena: 3399 zł.
Deebot T50 Omni Gen 3
Urządzenie o obniżonym profilu i najwyższej podanej mocy ssącej. Wysokość robota wynosi 8,1 cm. Maksymalna moc ssąca to 25 000 Pa. Konstrukcja TruEdge 2.0 utrzymuje boczną szczotkę i ruchomy mop w odległości 1 mm od krawędzi ścian i mebli. W trybie odkurzania dywanów urządzenie unosi pady mopujące na wysokość do 9 mm. System OZMO Turbo 2.0 opiera się na dwóch stale nawilżanych, obrotowych nakładkach.
Cena: 2149 zł.
Deebot T30e Omni
Podstawowy model z nowej linii produktowej. Moc ssąca wynosi 20 000 Pa. Robot wyposażono w system zapobiegający plątaniu się włosów na szczotkach (ZeroTangle 3.0). Urządzenie automatycznie unosi mopa po wykryciu włókien dywanu. Nawigacja przestrzenna opiera się na systemach TrueMapping 2.0 oraz TrueDetect 3D.
Stacja bazowa odpowiada za zautomatyzowane opróżnianie kurzu, uzupełnianie wody w robocie oraz czyszczenie padów.
Cena: 1699 zł.
#AGD #Ecovacs #nowości #odkurzaczeAutomatyczne #robotySprzątające #smartHome #technologie -
Google I/O 2026: nadchodzi era agentów Gemini. Gigant stawia na autonomię, szybkość i potężną infrastrukturę
Podczas tegorocznej konferencji Google I/O, CEO firmy, Sundar Pichai, oficjalnie ogłosił wejście w erę agentów.
Google przestało mówić wyłącznie o modelach językowych, a zaczęło wdrażać zintegrowane, całodobowe systemy AI, które nie tylko odpowiadają na pytania, ale samodzielnie wykonują za nas złożone zadania. Skala zmian jest gigantyczna – firma przetwarza już ponad 3,2 biliarda tokenów miesięcznie, a w rozwój infrastruktury zainwestuje w tym roku blisko 190 miliardów dolarów.
Oto najważniejsze nowości sprzętowe i programowe zaprezentowane podczas wydarzenia.
Nowe procesory: TPU 8. generacji
Podstawą nowej ery AI jest potężna infrastruktura. Google zaprezentowało procesory tensorowe (TPU) 8. generacji, podzielone na dwa wyspecjalizowane układy:
- TPU 8t: zoptymalizowany pod kątem wstępnego uczenia modeli na ogromną skalę. Zapewnia trzykrotnie większą moc obliczeniową niż poprzednia generacja.
- TPU 8i: zaprojektowany z myślą o błyskawicznym wnioskowaniu (generowaniu odpowiedzi), co ma krytyczne znaczenie dla opóźnień w usługach takich jak wyszukiwarka.
Oba układy cechują się nawet dwukrotnie wyższą wydajnością energetyczną.
Ewolucja modeli: Gemini Omni oraz Gemini 3.5 Flash
Google znacząco poszerza możliwości swoich flagowych modeli AI:
- Gemini Omni Flash: nowy, rewolucyjny model zdolny do generowania wyników na podstawie dowolnych danych wejściowych. Początkowo obsługuje pliki wideo (z czasem również obrazy i tekst), łącząc inteligencję Gemini z modelami multimedialnymi. Dostępny już teraz w aplikacji Gemini i YouTube Shorts.
- Gemini 3.5 Flash: pierwszy z nowej serii modeli, który imponuje szybkością i opłacalnością. Jest zoptymalizowany pod kątem programowania i skomplikowanych przepływów pracy. W porównaniu do wersji 3.1 Pro, oferuje lepsze wyniki we wszystkich testach, a przy odpowiedniej optymalizacji działa aż 12-krotnie szybciej niż konkurencyjne rozwiązania, pozwalając firmom na gigantyczne oszczędności rzędu miliardów dolarów rocznie.
Platforma Antigravity 2.0 i autonomiczny Gemini Spark
Największym przełomem I/O 2026 jest jednak skupienie się na agentach:
- Antigravity 2.0: środowisko programistyczne ewoluowało w zaawansowaną platformę na komputery, służącą do tworzenia i zarządzania całymi kohortami autonomicznych agentów AI.
- Gemini Spark: twój nowy, osobisty agent AI. Działa 24 godziny na dobę w chmurze (bez konieczności włączania komputera), wykonując w tle długoterminowe zadania. Wkrótce zintegruje się z systemem Android (w nowej przestrzeni Android Halo) oraz przeglądarką Chrome.
- Agenty w wyszukiwarce: już latem do wyszukiwarki trafią agenty informacyjne – spersonalizowane boty pracujące w tle, które będą na bieżąco monitorować sieć i dostarczać użytkownikom potrzebne informacje w idealnie dobranym momencie.
Codzienne aplikacje zyskują supermoce
Rozwój AI bezpośrednio wpłynie na to, jak korzystamy z najpopularniejszych usług Google:
- Zapytaj YouTube: nowa funkcja (testowana latem w USA) ułatwi przeszukiwanie wideo. Pozwoli zadawać pytania i automatycznie przeniesie użytkownika do konkretnego, najbardziej relewantnego fragmentu filmu.
- Dokumenty Live: koniec z pisaniem skomplikowanych promptów. Od lata subskrybenci będą mogli tworzyć i edytować dokumenty w locie, po prostu dyktując polecenia głosowe, które modele AI przetworzą w czasie rzeczywistym.
- Google Pics: nowe narzędzie do generowania i edycji grafiki oparte na modelu Nano Banana. Wyróżnia się tym, że traktuje elementy obrazu jako osobne obiekty 3D, a nie płaskie piksele, pozwalając na niespotykaną dotąd swobodę w modyfikowaniu detali.
Przejrzystość treści i… nowe okulary
W walce z deepfake’ami Google rozszerza swoje narzędzie znakowania wodnego SynthID. Trafi ono bezpośrednio do przeglądarki Chrome i Wyszukiwarki. Co ważne, do inicjatywy oznaczania treści dołączyły kolejne wielkie firmy, w tym m.in. OpenAI i Eleven Labs.
Na koniec Google zapowiedziało nową generację inteligentnych okularów. Jeszcze tej jesieni zadebiutuje ich wersja audio, pozwalająca na komunikację z Gemini i bezdotykową obsługę prosto do ucha, a w późniejszym czasie pojawi się wariant wyposażony w wyświetlacz.
#agentyAI #AI #Gemini #Gemini35Flash #GeminiOmni #Google #GoogleIO2026 #iMagazine #nowości #sztucznaInteligencja #technologia #TPU -
Zmierzch ostentacji. Bentley Home próbuje sprzedać nam „cichy luksus”
Bentley, marka łączona dotąd z luksusową motoryzacją, ale też potężnymi wykończeniami i blaskiem we wzornictwie, gwałtownie skręca w stronę subtelności.
Podczas Milan Design Week 2026 zobaczyliśmy linię, jaka bardziej niż na robieniu wrażenia, skupia się na przetrwaniu. To nie tylko wybór estetyczny, to precyzyjna strategia rynkowa.
Współczesny luksus z najwyższej półki ma być „cichy”, namacalny i – co istotne – zrównoważony. Bentley Home mocno eksponuje naturalne surowce: wełnę, len czy żywice. To odpowiedź na zmianę gustów, ale i narastającą presję otoczenia. Zamiast lśniącego drewna dostajemy szelak nakładany ręcznie, co ma potęgować grę światła. Brzmi to wyśmienicie, o ile nie zapomnimy, że to również sposób na odświeżenie wizerunku w czasach, w jakich nadmiar stał się niemodny.
Aerodynamika w salonie?
Zamiast pełnego spisu produktów, warto przyjrzeć się dwóm obiektom. Sofa Embrace to odejście od ciężkich ram na rzecz skórzanej skorupy, jaka faktycznie wygląda lekko. Największe zdziwienie budzi jednak siedzisko Continuum. Producent twierdzi, że w jego ramę subtelnie wpleciono „właściwości aerodynamiczne”.
To uroczy ukłon w stronę inżynierii z Crewe, choć trudno oprzeć się wrażeniu, że w meblu stojącym w statycznym salonie aerodynamika przydaje się mniej więcej tak samo, jak spoiler w wózku sklepowym. Niemniej, jako rynkowy wyróżnik, działa.
Inwestycja w autentyczność
Luxury Living Group, partner marki, otwarcie przyznaje: nabywcy szukają teraz autentyczności, jaka przetrwa lata. Bentley Home dostarcza meble, jakie z godnością przyjmują upływ czasu. To dojrzałe podejście, odcinające się od jednorazowego blichtru. Pytanie tylko, czy ten „cichy luksus” nie stanie się następnym, głośnym trendem, jaki przeminie równie szybko, co moda na wysoki połysk.
#BentleyHome #cichyLuksus #design #luksusoweMeble #MilanDesignWeek #nowości #rzemiosło #wnętrzaBentley odmienia brzmienie. Seria Virtuoso to absolutna precyzja audio [galeria]
-
https://www.europesays.com/pl/196710/ Nowa Kia EV2 – premiera, silniki, zasięg. Szok. To, co się dzieje za plecami kierowcy, mnie przerosło #Biznes #Business #elektryk #ev #kia #nat_styl #nowości #omp #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #samochody_ruch_drogowy_motoryzacja #screening_general #Wiadomości
-
iPhone Air redefiniuje tryb portretowy w smartfonach z jedną kamerą
Od czasu iPhone’a XR, Apple stopniowo wprowadzało tryb portretowy do swoich smartfonów z pojedynczą tylną kamerą. Początkowo funkcja ta, choć imponująca, miała jedno kluczowe ograniczenie: działała tylko w przypadku ludzi i zwierząt.
Jeśli chciałeś zrobić portret kwiatka, talerza z jedzeniem czy ulubionego gadżetu, byłeś skazany na droższe modele z wieloma obiektywami. To się właśnie zmienia! Nowy iPhone Air łamie te bariery, oferując w pełni funkcjonalny, „nowej generacji” tryb portretowy, który działa z każdym obiektem.
Główna nowość, która trafia do iPhone’a Air, to możliwość robienia zdjęć portretowych dowolnego obiektu. Możesz teraz bez problemu stworzyć artystyczne ujęcie swojego śniadania z rozmytym tłem, portret ulubionej filiżanki kawy czy detalu architektonicznego.
To jednak nie wszystko. Wraz z tą zmianą, iPhone Air zyskuje wszystkie „next-generation” funkcje portretowe, w tym:
- Regulacja głębi ostrości (Depth Control): możliwość dostosowania intensywności rozmycia tła już po zrobieniu zdjęcia.
- Regulacja punktu ostrości (Focus Adjustment): zmiana obiektu, na którym skupia się ostrość, po wykonaniu zdjęcia.
- Automatyczne przechwytywanie informacji o głębi: niezwykle przydatna funkcja, która rozwiązuje odwieczny problem. Nawet jeśli zapomnisz włączyć tryb portretowy podczas robienia zdjęcia, iPhone Air automatycznie zapisze informacje o głębi. Oznacza to, że możesz włączyć tryb portretowy i zastosować wszystkie jego efekty do zdjęcia wykonanego w trybie standardowym.
- HDR w portretach: lepsza jakość zdjęć portretowych w trudnych warunkach oświetleniowych.
- Wyrazistsze szczegóły, żywsze kolory i lepsza wydajność w słabym oświetleniu: ogólna poprawa jakości obrazu w trybie portretowym.
Te udoskonalenia znacznie ułatwiają zaakceptowanie faktu posiadania tylko jednej tylnej kamery. Dla wielu użytkowników, pełnowartościowy tryb portretowy jest jedną z najbardziej pożądanych funkcji, a jego obecność w iPhone Air sprawia, że ten model staje się jeszcze bardziej atrakcyjny i wszechstronny. Czy faktycznie nowe funkcje usprawnią fotografię mobilną najcieńszym iPhone’em? Niebawem to sprawdzimy.
Gdy liczą się milimetry: porównujemy najsmuklejsze hity roku – iPhone Air kontra Samsung S25 Edge
#aparat #Apple #fotografiaMobilna #iPhone #iPhoneAir #news #nowości #recenzja #smartfon #technologia #trybPortretowy #zdjęcia