#aktualizacja — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #aktualizacja, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/425839/ AMD wydało Dense Geometry Format 1.2, konkurenta dla NVIDIA Displaced Micro-Meshes, który ma zoptymalizować użycie VRAM #aktualizacja #amd #DenseGeometryFormat #dgf #geometria #Gry #KompresjaDanych #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #opis #PamięćGraficzna #PathTracing #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #RayTracing #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology #tekstury #vram #wyjaśnienie
-
Apple udostępnia systemy w wersji 26.5
Dziś wieczorem Apple udostępniło aktualizacje systemów dla wszystkich swoich urządzeń. Jakie zmiany w nich znajdziemy?
iOS 26.5:
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Dodano obsługę wiadomości RCS szyfrowanych na całej drodze przesyłu (w wersji beta, dla obsługiwanych operatorów) w aplikacji Wiadomości. Wdrażanie funkcji będzie odbywać się stopniowo. Więcej informacji zawiera strona: https://support.apple.com/109526
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPhone'a. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/.
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
iPadOS 26.5
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPada. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
watchOS 26.5
Ta aktualizacja zawiera następujące ulepszenia i poprawki błędów:
- Tarczę zegarka Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw, można dodać z galerii tarcz
- Naprawiono błąd, w wyniku którego aplikacja Wiadomości na zegarku Apple Watch mogła korzystać z wiadomości SMS zamiast iMessage w przypadku połączenia z telefonem iPhone obsługującym dwie karty SIM
- Naprawiono błąd, w wyniku którego sygnały dźwiękowe w aplikacji Trening mogły nie być odtwarzane, jeśli telefon nie znajdował się w pobliżu zegarka Apple Watch
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
macOS Tahoe 26.5
To uaktualnienie zawiera udoskonalenia, poprawki błędów i uaktualnienia zabezpieczeń dotyczące Maca.
W przypadku macOS zachęcamy do wykonania wcześniej kopii zapasowej. Tak na wszelki wypadek…
Oprócz powyższych, Apple udostępniło również poniższe systemy:
- visionOS 26.5
- tvOS 26.5
- iOS 18.7.9
- iPadOS 18.7.9
- iOS 16.7.16
- iPadOS 17.7.11
- iPadOS 16.7.16
- iOS 15.8.8
- iPadOS 15.8.8
-
Apple udostępnia systemy w wersji 26.5
Dziś wieczorem Apple udostępniło aktualizacje systemów dla wszystkich swoich urządzeń. Jakie zmiany w nich znajdziemy?
iOS 26.5:
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Dodano obsługę wiadomości RCS szyfrowanych na całej drodze przesyłu (w wersji beta, dla obsługiwanych operatorów) w aplikacji Wiadomości. Wdrażanie funkcji będzie odbywać się stopniowo. Więcej informacji zawiera strona: https://support.apple.com/109526
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPhone'a. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/.
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
iPadOS 26.5
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPada. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
watchOS 26.5
Ta aktualizacja zawiera następujące ulepszenia i poprawki błędów:
- Tarczę zegarka Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw, można dodać z galerii tarcz
- Naprawiono błąd, w wyniku którego aplikacja Wiadomości na zegarku Apple Watch mogła korzystać z wiadomości SMS zamiast iMessage w przypadku połączenia z telefonem iPhone obsługującym dwie karty SIM
- Naprawiono błąd, w wyniku którego sygnały dźwiękowe w aplikacji Trening mogły nie być odtwarzane, jeśli telefon nie znajdował się w pobliżu zegarka Apple Watch
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
macOS Tahoe 26.5
To uaktualnienie zawiera udoskonalenia, poprawki błędów i uaktualnienia zabezpieczeń dotyczące Maca.
W przypadku macOS zachęcamy do wykonania wcześniej kopii zapasowej. Tak na wszelki wypadek…
Oprócz powyższych, Apple udostępniło również poniższe systemy:
- visionOS 26.5
- tvOS 26.5
- iOS 18.7.9
- iPadOS 18.7.9
- iOS 16.7.16
- iPadOS 17.7.11
- iPadOS 16.7.16
- iOS 15.8.8
- iPadOS 15.8.8
-
Apple udostępnia systemy w wersji 26.5
Dziś wieczorem Apple udostępniło aktualizacje systemów dla wszystkich swoich urządzeń. Jakie zmiany w nich znajdziemy?
iOS 26.5:
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Dodano obsługę wiadomości RCS szyfrowanych na całej drodze przesyłu (w wersji beta, dla obsługiwanych operatorów) w aplikacji Wiadomości. Wdrażanie funkcji będzie odbywać się stopniowo. Więcej informacji zawiera strona: https://support.apple.com/109526
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPhone'a. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/.
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
iPadOS 26.5
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPada. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
watchOS 26.5
Ta aktualizacja zawiera następujące ulepszenia i poprawki błędów:
- Tarczę zegarka Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw, można dodać z galerii tarcz
- Naprawiono błąd, w wyniku którego aplikacja Wiadomości na zegarku Apple Watch mogła korzystać z wiadomości SMS zamiast iMessage w przypadku połączenia z telefonem iPhone obsługującym dwie karty SIM
- Naprawiono błąd, w wyniku którego sygnały dźwiękowe w aplikacji Trening mogły nie być odtwarzane, jeśli telefon nie znajdował się w pobliżu zegarka Apple Watch
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
macOS Tahoe 26.5
To uaktualnienie zawiera udoskonalenia, poprawki błędów i uaktualnienia zabezpieczeń dotyczące Maca.
W przypadku macOS zachęcamy do wykonania wcześniej kopii zapasowej. Tak na wszelki wypadek…
Oprócz powyższych, Apple udostępniło również poniższe systemy:
- visionOS 26.5
- tvOS 26.5
- iOS 18.7.9
- iPadOS 18.7.9
- iOS 16.7.16
- iPadOS 17.7.11
- iPadOS 16.7.16
- iOS 15.8.8
- iPadOS 15.8.8
-
Apple udostępnia systemy w wersji 26.5
Dziś wieczorem Apple udostępniło aktualizacje systemów dla wszystkich swoich urządzeń. Jakie zmiany w nich znajdziemy?
iOS 26.5:
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Dodano obsługę wiadomości RCS szyfrowanych na całej drodze przesyłu (w wersji beta, dla obsługiwanych operatorów) w aplikacji Wiadomości. Wdrażanie funkcji będzie odbywać się stopniowo. Więcej informacji zawiera strona: https://support.apple.com/109526
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPhone'a. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/.
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
iPadOS 26.5
To uaktualnienie zawiera następujące udoskonalenia:
- Udostępniono do pobrania tapetę Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw.
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPada. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://apple.com/pl/ios/feature-availability/
Uaktualnienia oprogramowania, takie jak to, dodają nowe funkcje i ulepszenia, które mogą mieć wpływ na wydajność lub czas pracy na baterii. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz: https://support.apple.com/125039
watchOS 26.5
Ta aktualizacja zawiera następujące ulepszenia i poprawki błędów:
- Tarczę zegarka Pride (blask), która dynamicznie załamuje spektrum barw, można dodać z galerii tarcz
- Naprawiono błąd, w wyniku którego aplikacja Wiadomości na zegarku Apple Watch mogła korzystać z wiadomości SMS zamiast iMessage w przypadku połączenia z telefonem iPhone obsługującym dwie karty SIM
- Naprawiono błąd, w wyniku którego sygnały dźwiękowe w aplikacji Trening mogły nie być odtwarzane, jeśli telefon nie znajdował się w pobliżu zegarka Apple Watch
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: https://support.apple.com/100100
macOS Tahoe 26.5
To uaktualnienie zawiera udoskonalenia, poprawki błędów i uaktualnienia zabezpieczeń dotyczące Maca.
W przypadku macOS zachęcamy do wykonania wcześniej kopii zapasowej. Tak na wszelki wypadek…
Oprócz powyższych, Apple udostępniło również poniższe systemy:
- visionOS 26.5
- tvOS 26.5
- iOS 18.7.9
- iPadOS 18.7.9
- iOS 16.7.16
- iPadOS 17.7.11
- iPadOS 16.7.16
- iOS 15.8.8
- iPadOS 15.8.8
-
ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?
OpenAI nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka tygodni po premierze rodziny GPT-5.5, firma ogłosiła, że od już teraz GPT-5.5 Instant staje się domyślnym modelem dla wszystkich użytkowników ChatGPT.
To „szybki” silnik, który ma dowieść, że sztuczna inteligencja dorasta. Pytanie tylko, czy obietnice o „końcu błędów” to realna zmiana, czy tylko zręczne żonglowanie statystyką?
Mniej „kreatywnej prawdy”, ale ufaj z umiarem
Największą bolączką modeli językowych od zawsze były tzw. halucynacje. GPT-5.5 Instant ma to zmienić, a OpenAI chwali się redukcją błędów o 52,5% w tematach takich jak medycyna, prawo czy finanse.
Brzmi imponująco? Owszem. Ale warto zachować zimną krew: 52% mniej halucynacji to wciąż nie jest zero. Oznacza to, że model myli się rzadziej, ale gdy już to robi, jego odpowiedzi mogą brzmieć jeszcze bardziej przekonująco, mimo że będą fałszywe.
Zasada ograniczonego zaufania pozostaje więc w mocy – GPT-5.5 Instant to lepszy pomocnik, ale wciąż słaby ekspert, któremu można wierzyć na słowo bez weryfikacji.
Benchmarki: syntetyczny „poziom olimpijski”
Mimo że to wersja zoptymalizowana pod szybkość, jej wyniki w testach logicznych (STEM) budzą respekt. W matematycznym sprawdzianie AIME 2025 model osiągnął wynik 81,2%. To poziom bardzo zaawansowany, bijący na głowę płatne modele sprzed roku.
Pamiętajmy jednak, że wyniki w testach syntetycznych to jedno, a realne, chaotyczne zapytania użytkowników to drugie. To, że model potrafi rozwiązać zadanie z olimpiady matematycznej, nie oznacza jeszcze, że zawsze bezbłędnie policzy Twoje podatki w skomplikowanym arkuszu.
Memory Sources: przejrzystość pod kontrolą
Dla użytkowników dbających o prywatność najważniejszą nowością jest funkcja Memory Sources. ChatGPT nie tylko lepiej „pamięta” kontekst, ale teraz jasno wskazuje, skąd czerpie daną informację.
Jeśli model odniesie się do czegoś, co znalazł w twoim zintegrowanym koncie Gmail czy iCloud (o ile wyraziłeś na to zgodę), zobaczysz specjalną ikonę. To krok w stronę transparentności – zamiast zgadywać, czy AI „wie”, czy „zmyśla”, możesz sprawdzić źródło i w razie potrzeby usunąć dane wspomnienie z pamięci modelu.
AI w wersji „mute” na emotki
Użytkownicy mieli dość „wodolejstwa” i nadmiernego entuzjazmu ChatGPT. GPT-5.5 Instant wprowadza nowy, bardziej stonowany ton. Koniec z emoji-spamem i zbędnymi uprzejmościami. Model ma być bardziej zwięzły i profesjonalny. To miła odmiana, choć dla wielu to tylko estetyczny detal, który maskuje fakt, że pod spodem to wciąż ta sama technologia statystycznego przewidywania słów.
Darmowy ChatGPT ma ukrytą cenę. OpenAI wykorzysta dane użytkowników do targetowania reklam
Rodzina 5.5: Instant vs. Thinking
Warto pamiętać o nowym podziale w OpenAI:
- GPT-5.5 Instant: szybki, domyślny i darmowy – twój codzienny asystent, który ma się nie mylić przy parzeniu wirtualnej kawy.
- GPT-5.5 Thinking: zarezerwowany dla subskrybentów Plus i Pro. Wolniejszy, ale przeznaczony do „głębokiego myślenia”, gdzie liczy się każdy detal w kodzie czy analizie danych.
-
ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?
OpenAI nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka tygodni po premierze rodziny GPT-5.5, firma ogłosiła, że od już teraz GPT-5.5 Instant staje się domyślnym modelem dla wszystkich użytkowników ChatGPT.
To „szybki” silnik, który ma dowieść, że sztuczna inteligencja dorasta. Pytanie tylko, czy obietnice o „końcu błędów” to realna zmiana, czy tylko zręczne żonglowanie statystyką?
Mniej „kreatywnej prawdy”, ale ufaj z umiarem
Największą bolączką modeli językowych od zawsze były tzw. halucynacje. GPT-5.5 Instant ma to zmienić, a OpenAI chwali się redukcją błędów o 52,5% w tematach takich jak medycyna, prawo czy finanse.
Brzmi imponująco? Owszem. Ale warto zachować zimną krew: 52% mniej halucynacji to wciąż nie jest zero. Oznacza to, że model myli się rzadziej, ale gdy już to robi, jego odpowiedzi mogą brzmieć jeszcze bardziej przekonująco, mimo że będą fałszywe.
Zasada ograniczonego zaufania pozostaje więc w mocy – GPT-5.5 Instant to lepszy pomocnik, ale wciąż słaby ekspert, któremu można wierzyć na słowo bez weryfikacji.
Benchmarki: syntetyczny „poziom olimpijski”
Mimo że to wersja zoptymalizowana pod szybkość, jej wyniki w testach logicznych (STEM) budzą respekt. W matematycznym sprawdzianie AIME 2025 model osiągnął wynik 81,2%. To poziom bardzo zaawansowany, bijący na głowę płatne modele sprzed roku.
Pamiętajmy jednak, że wyniki w testach syntetycznych to jedno, a realne, chaotyczne zapytania użytkowników to drugie. To, że model potrafi rozwiązać zadanie z olimpiady matematycznej, nie oznacza jeszcze, że zawsze bezbłędnie policzy Twoje podatki w skomplikowanym arkuszu.
Memory Sources: przejrzystość pod kontrolą
Dla użytkowników dbających o prywatność najważniejszą nowością jest funkcja Memory Sources. ChatGPT nie tylko lepiej „pamięta” kontekst, ale teraz jasno wskazuje, skąd czerpie daną informację.
Jeśli model odniesie się do czegoś, co znalazł w twoim zintegrowanym koncie Gmail czy iCloud (o ile wyraziłeś na to zgodę), zobaczysz specjalną ikonę. To krok w stronę transparentności – zamiast zgadywać, czy AI „wie”, czy „zmyśla”, możesz sprawdzić źródło i w razie potrzeby usunąć dane wspomnienie z pamięci modelu.
AI w wersji „mute” na emotki
Użytkownicy mieli dość „wodolejstwa” i nadmiernego entuzjazmu ChatGPT. GPT-5.5 Instant wprowadza nowy, bardziej stonowany ton. Koniec z emoji-spamem i zbędnymi uprzejmościami. Model ma być bardziej zwięzły i profesjonalny. To miła odmiana, choć dla wielu to tylko estetyczny detal, który maskuje fakt, że pod spodem to wciąż ta sama technologia statystycznego przewidywania słów.
Darmowy ChatGPT ma ukrytą cenę. OpenAI wykorzysta dane użytkowników do targetowania reklam
Rodzina 5.5: Instant vs. Thinking
Warto pamiętać o nowym podziale w OpenAI:
- GPT-5.5 Instant: szybki, domyślny i darmowy – twój codzienny asystent, który ma się nie mylić przy parzeniu wirtualnej kawy.
- GPT-5.5 Thinking: zarezerwowany dla subskrybentów Plus i Pro. Wolniejszy, ale przeznaczony do „głębokiego myślenia”, gdzie liczy się każdy detal w kodzie czy analizie danych.
-
ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?
OpenAI nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka tygodni po premierze rodziny GPT-5.5, firma ogłosiła, że od już teraz GPT-5.5 Instant staje się domyślnym modelem dla wszystkich użytkowników ChatGPT.
To „szybki” silnik, który ma dowieść, że sztuczna inteligencja dorasta. Pytanie tylko, czy obietnice o „końcu błędów” to realna zmiana, czy tylko zręczne żonglowanie statystyką?
Mniej „kreatywnej prawdy”, ale ufaj z umiarem
Największą bolączką modeli językowych od zawsze były tzw. halucynacje. GPT-5.5 Instant ma to zmienić, a OpenAI chwali się redukcją błędów o 52,5% w tematach takich jak medycyna, prawo czy finanse.
Brzmi imponująco? Owszem. Ale warto zachować zimną krew: 52% mniej halucynacji to wciąż nie jest zero. Oznacza to, że model myli się rzadziej, ale gdy już to robi, jego odpowiedzi mogą brzmieć jeszcze bardziej przekonująco, mimo że będą fałszywe.
Zasada ograniczonego zaufania pozostaje więc w mocy – GPT-5.5 Instant to lepszy pomocnik, ale wciąż słaby ekspert, któremu można wierzyć na słowo bez weryfikacji.
Benchmarki: syntetyczny „poziom olimpijski”
Mimo że to wersja zoptymalizowana pod szybkość, jej wyniki w testach logicznych (STEM) budzą respekt. W matematycznym sprawdzianie AIME 2025 model osiągnął wynik 81,2%. To poziom bardzo zaawansowany, bijący na głowę płatne modele sprzed roku.
Pamiętajmy jednak, że wyniki w testach syntetycznych to jedno, a realne, chaotyczne zapytania użytkowników to drugie. To, że model potrafi rozwiązać zadanie z olimpiady matematycznej, nie oznacza jeszcze, że zawsze bezbłędnie policzy Twoje podatki w skomplikowanym arkuszu.
Memory Sources: przejrzystość pod kontrolą
Dla użytkowników dbających o prywatność najważniejszą nowością jest funkcja Memory Sources. ChatGPT nie tylko lepiej „pamięta” kontekst, ale teraz jasno wskazuje, skąd czerpie daną informację.
Jeśli model odniesie się do czegoś, co znalazł w twoim zintegrowanym koncie Gmail czy iCloud (o ile wyraziłeś na to zgodę), zobaczysz specjalną ikonę. To krok w stronę transparentności – zamiast zgadywać, czy AI „wie”, czy „zmyśla”, możesz sprawdzić źródło i w razie potrzeby usunąć dane wspomnienie z pamięci modelu.
AI w wersji „mute” na emotki
Użytkownicy mieli dość „wodolejstwa” i nadmiernego entuzjazmu ChatGPT. GPT-5.5 Instant wprowadza nowy, bardziej stonowany ton. Koniec z emoji-spamem i zbędnymi uprzejmościami. Model ma być bardziej zwięzły i profesjonalny. To miła odmiana, choć dla wielu to tylko estetyczny detal, który maskuje fakt, że pod spodem to wciąż ta sama technologia statystycznego przewidywania słów.
Darmowy ChatGPT ma ukrytą cenę. OpenAI wykorzysta dane użytkowników do targetowania reklam
Rodzina 5.5: Instant vs. Thinking
Warto pamiętać o nowym podziale w OpenAI:
- GPT-5.5 Instant: szybki, domyślny i darmowy – twój codzienny asystent, który ma się nie mylić przy parzeniu wirtualnej kawy.
- GPT-5.5 Thinking: zarezerwowany dla subskrybentów Plus i Pro. Wolniejszy, ale przeznaczony do „głębokiego myślenia”, gdzie liczy się każdy detal w kodzie czy analizie danych.
-
ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?
OpenAI nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka tygodni po premierze rodziny GPT-5.5, firma ogłosiła, że od już teraz GPT-5.5 Instant staje się domyślnym modelem dla wszystkich użytkowników ChatGPT.
To „szybki” silnik, który ma dowieść, że sztuczna inteligencja dorasta. Pytanie tylko, czy obietnice o „końcu błędów” to realna zmiana, czy tylko zręczne żonglowanie statystyką?
Mniej „kreatywnej prawdy”, ale ufaj z umiarem
Największą bolączką modeli językowych od zawsze były tzw. halucynacje. GPT-5.5 Instant ma to zmienić, a OpenAI chwali się redukcją błędów o 52,5% w tematach takich jak medycyna, prawo czy finanse.
Brzmi imponująco? Owszem. Ale warto zachować zimną krew: 52% mniej halucynacji to wciąż nie jest zero. Oznacza to, że model myli się rzadziej, ale gdy już to robi, jego odpowiedzi mogą brzmieć jeszcze bardziej przekonująco, mimo że będą fałszywe.
Zasada ograniczonego zaufania pozostaje więc w mocy – GPT-5.5 Instant to lepszy pomocnik, ale wciąż słaby ekspert, któremu można wierzyć na słowo bez weryfikacji.
Benchmarki: syntetyczny „poziom olimpijski”
Mimo że to wersja zoptymalizowana pod szybkość, jej wyniki w testach logicznych (STEM) budzą respekt. W matematycznym sprawdzianie AIME 2025 model osiągnął wynik 81,2%. To poziom bardzo zaawansowany, bijący na głowę płatne modele sprzed roku.
Pamiętajmy jednak, że wyniki w testach syntetycznych to jedno, a realne, chaotyczne zapytania użytkowników to drugie. To, że model potrafi rozwiązać zadanie z olimpiady matematycznej, nie oznacza jeszcze, że zawsze bezbłędnie policzy Twoje podatki w skomplikowanym arkuszu.
Memory Sources: przejrzystość pod kontrolą
Dla użytkowników dbających o prywatność najważniejszą nowością jest funkcja Memory Sources. ChatGPT nie tylko lepiej „pamięta” kontekst, ale teraz jasno wskazuje, skąd czerpie daną informację.
Jeśli model odniesie się do czegoś, co znalazł w twoim zintegrowanym koncie Gmail czy iCloud (o ile wyraziłeś na to zgodę), zobaczysz specjalną ikonę. To krok w stronę transparentności – zamiast zgadywać, czy AI „wie”, czy „zmyśla”, możesz sprawdzić źródło i w razie potrzeby usunąć dane wspomnienie z pamięci modelu.
AI w wersji „mute” na emotki
Użytkownicy mieli dość „wodolejstwa” i nadmiernego entuzjazmu ChatGPT. GPT-5.5 Instant wprowadza nowy, bardziej stonowany ton. Koniec z emoji-spamem i zbędnymi uprzejmościami. Model ma być bardziej zwięzły i profesjonalny. To miła odmiana, choć dla wielu to tylko estetyczny detal, który maskuje fakt, że pod spodem to wciąż ta sama technologia statystycznego przewidywania słów.
Darmowy ChatGPT ma ukrytą cenę. OpenAI wykorzysta dane użytkowników do targetowania reklam
Rodzina 5.5: Instant vs. Thinking
Warto pamiętać o nowym podziale w OpenAI:
- GPT-5.5 Instant: szybki, domyślny i darmowy – twój codzienny asystent, który ma się nie mylić przy parzeniu wirtualnej kawy.
- GPT-5.5 Thinking: zarezerwowany dla subskrybentów Plus i Pro. Wolniejszy, ale przeznaczony do „głębokiego myślenia”, gdzie liczy się każdy detal w kodzie czy analizie danych.
-
ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?
OpenAI nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka tygodni po premierze rodziny GPT-5.5, firma ogłosiła, że od już teraz GPT-5.5 Instant staje się domyślnym modelem dla wszystkich użytkowników ChatGPT.
To „szybki” silnik, który ma dowieść, że sztuczna inteligencja dorasta. Pytanie tylko, czy obietnice o „końcu błędów” to realna zmiana, czy tylko zręczne żonglowanie statystyką?
Mniej „kreatywnej prawdy”, ale ufaj z umiarem
Największą bolączką modeli językowych od zawsze były tzw. halucynacje. GPT-5.5 Instant ma to zmienić, a OpenAI chwali się redukcją błędów o 52,5% w tematach takich jak medycyna, prawo czy finanse.
Brzmi imponująco? Owszem. Ale warto zachować zimną krew: 52% mniej halucynacji to wciąż nie jest zero. Oznacza to, że model myli się rzadziej, ale gdy już to robi, jego odpowiedzi mogą brzmieć jeszcze bardziej przekonująco, mimo że będą fałszywe.
Zasada ograniczonego zaufania pozostaje więc w mocy – GPT-5.5 Instant to lepszy pomocnik, ale wciąż słaby ekspert, któremu można wierzyć na słowo bez weryfikacji.
Benchmarki: syntetyczny „poziom olimpijski”
Mimo że to wersja zoptymalizowana pod szybkość, jej wyniki w testach logicznych (STEM) budzą respekt. W matematycznym sprawdzianie AIME 2025 model osiągnął wynik 81,2%. To poziom bardzo zaawansowany, bijący na głowę płatne modele sprzed roku.
Pamiętajmy jednak, że wyniki w testach syntetycznych to jedno, a realne, chaotyczne zapytania użytkowników to drugie. To, że model potrafi rozwiązać zadanie z olimpiady matematycznej, nie oznacza jeszcze, że zawsze bezbłędnie policzy Twoje podatki w skomplikowanym arkuszu.
Memory Sources: przejrzystość pod kontrolą
Dla użytkowników dbających o prywatność najważniejszą nowością jest funkcja Memory Sources. ChatGPT nie tylko lepiej „pamięta” kontekst, ale teraz jasno wskazuje, skąd czerpie daną informację.
Jeśli model odniesie się do czegoś, co znalazł w twoim zintegrowanym koncie Gmail czy iCloud (o ile wyraziłeś na to zgodę), zobaczysz specjalną ikonę. To krok w stronę transparentności – zamiast zgadywać, czy AI „wie”, czy „zmyśla”, możesz sprawdzić źródło i w razie potrzeby usunąć dane wspomnienie z pamięci modelu.
AI w wersji „mute” na emotki
Użytkownicy mieli dość „wodolejstwa” i nadmiernego entuzjazmu ChatGPT. GPT-5.5 Instant wprowadza nowy, bardziej stonowany ton. Koniec z emoji-spamem i zbędnymi uprzejmościami. Model ma być bardziej zwięzły i profesjonalny. To miła odmiana, choć dla wielu to tylko estetyczny detal, który maskuje fakt, że pod spodem to wciąż ta sama technologia statystycznego przewidywania słów.
Darmowy ChatGPT ma ukrytą cenę. OpenAI wykorzysta dane użytkowników do targetowania reklam
Rodzina 5.5: Instant vs. Thinking
Warto pamiętać o nowym podziale w OpenAI:
- GPT-5.5 Instant: szybki, domyślny i darmowy – twój codzienny asystent, który ma się nie mylić przy parzeniu wirtualnej kawy.
- GPT-5.5 Thinking: zarezerwowany dla subskrybentów Plus i Pro. Wolniejszy, ale przeznaczony do „głębokiego myślenia”, gdzie liczy się każdy detal w kodzie czy analizie danych.
-
https://www.europesays.com/pl/418867/ Path of Exile 2 – nadchodzi gigantyczna aktualizacja tuż przed wersją 1.0. Masa nowości, w tym ponad 50 godzin Endgame’u #aktualizacja #EarlyAccess #gameplay #GrindingGearsGames #Gry #hack #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology
-
Samsung udostępnia One UI 8.5. Nowe funkcje Galaxy AI trafiają na szeroką listę urządzeń
Samsung oficjalnie ogłosił rozpoczęcie procesu wdrażania aktualizacji nakładki systemowej One UI 8.5.
Nowy pakiet oprogramowania koncentruje się przede wszystkim na rozszerzeniu możliwości sztucznej inteligencji Galaxy AI, stawiając na usprawnienie codziennej komunikacji oraz dostarczenie nowych narzędzi kreatywnych dla użytkowników smartfonów i tabletów.
Co nowego w One UI 8.5?
Choć dokumentacja prasowa tradycyjnie posługuje się ogólnikami o „ulepszeniu doświadczeń”, istotnym (tak się przynajmniej wydaje) elementem aktualizacji jest głębsza integracja funkcji AI z systemem. Samsung stawia na dwa główne filary:
- Komunikacja: udoskonalone narzędzia tłumaczenia i edycji tekstu w czasie rzeczywistym.
- Kreatywność: nowe opcje obróbki zdjęć i materiałów wideo, które mają być jeszcze prostsze w obsłudze dzięki wsparciu algorytmów.
Lista wspieranych urządzeń
Aktualizacja One UI 8.5 nie jest zarezerwowana wyłącznie dla najdroższych flagowców. Samsung zapowiedział dostępność oprogramowania dla imponującej liczby modeli z różnych półek cenowych oraz obu typów składaków.
Oprogramowanie trafi na następujące urządzenia:
- Seria Galaxy S: Galaxy S25, Galaxy S25 FE, seria Galaxy S24 oraz Galaxy S24 FE.
- Smartfony składane: Galaxy Z Fold7, Galaxy Z Flip7, Galaxy Z Fold6 oraz Galaxy Z Flip6.
- Tablety: seria Galaxy Tab S11 oraz seria Galaxy Tab S10.
Harmonogram wdrożenia
Zgodnie z tradycyjną polityką wydawniczą Samsunga, proces aktualizacji jest podzielony na etapy regionalne. Jako pierwsi z nowości One UI 8.5 mogą cieszyć się użytkownicy w Korei Południowej, gdzie system został udostępniony 6 maja 2026 roku.
Właściciele urządzeń Galaxy w pozostałych regionach, w tym w Polsce, muszą uzbroić się w odrobinę cierpliwości – producent zapowiada, że kolejne kraje dołączą do listy „wkrótce”. Zazwyczaj oznacza to, że globalny rollout zostanie sfinalizowany w ciągu najbliższych tygodni.
#aktualizacja #Android16 #GalaxyAI #GalaxyS25 #GalaxyTabS11 #GalaxyZFold7 #OneUI85 #Samsung #technologieŻegnamy się z teleobiektywem 3x? Samsung szykuje rewolucję w aparatach Galaxy S27 Ultra
-
Samsung udostępnia One UI 8.5. Nowe funkcje Galaxy AI trafiają na szeroką listę urządzeń
Samsung oficjalnie ogłosił rozpoczęcie procesu wdrażania aktualizacji nakładki systemowej One UI 8.5.
Nowy pakiet oprogramowania koncentruje się przede wszystkim na rozszerzeniu możliwości sztucznej inteligencji Galaxy AI, stawiając na usprawnienie codziennej komunikacji oraz dostarczenie nowych narzędzi kreatywnych dla użytkowników smartfonów i tabletów.
Co nowego w One UI 8.5?
Choć dokumentacja prasowa tradycyjnie posługuje się ogólnikami o „ulepszeniu doświadczeń”, istotnym (tak się przynajmniej wydaje) elementem aktualizacji jest głębsza integracja funkcji AI z systemem. Samsung stawia na dwa główne filary:
- Komunikacja: udoskonalone narzędzia tłumaczenia i edycji tekstu w czasie rzeczywistym.
- Kreatywność: nowe opcje obróbki zdjęć i materiałów wideo, które mają być jeszcze prostsze w obsłudze dzięki wsparciu algorytmów.
Lista wspieranych urządzeń
Aktualizacja One UI 8.5 nie jest zarezerwowana wyłącznie dla najdroższych flagowców. Samsung zapowiedział dostępność oprogramowania dla imponującej liczby modeli z różnych półek cenowych oraz obu typów składaków.
Oprogramowanie trafi na następujące urządzenia:
- Seria Galaxy S: Galaxy S25, Galaxy S25 FE, seria Galaxy S24 oraz Galaxy S24 FE.
- Smartfony składane: Galaxy Z Fold7, Galaxy Z Flip7, Galaxy Z Fold6 oraz Galaxy Z Flip6.
- Tablety: seria Galaxy Tab S11 oraz seria Galaxy Tab S10.
Harmonogram wdrożenia
Zgodnie z tradycyjną polityką wydawniczą Samsunga, proces aktualizacji jest podzielony na etapy regionalne. Jako pierwsi z nowości One UI 8.5 mogą cieszyć się użytkownicy w Korei Południowej, gdzie system został udostępniony 6 maja 2026 roku.
Właściciele urządzeń Galaxy w pozostałych regionach, w tym w Polsce, muszą uzbroić się w odrobinę cierpliwości – producent zapowiada, że kolejne kraje dołączą do listy „wkrótce”. Zazwyczaj oznacza to, że globalny rollout zostanie sfinalizowany w ciągu najbliższych tygodni.
#aktualizacja #Android16 #GalaxyAI #GalaxyS25 #GalaxyTabS11 #GalaxyZFold7 #OneUI85 #Samsung #technologieŻegnamy się z teleobiektywem 3x? Samsung szykuje rewolucję w aparatach Galaxy S27 Ultra
-
https://www.europesays.com/pl/405527/ Dachowanie na autostradzie A4. Dwie osoby ranne, trasa była zablokowana [AKTUALIZACJA] #a4 #aktualizacja #autostradzie #była #dachowanie #Dwie #na #osoby #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #ranne #trasa #wroclaw #zablokowana
-
https://www.europesays.com/pl/400438/ Cities: Skylines II – nowe studio przejmuje wadliwy produkt i wprowadza pierwsze porządki wraz z najnowszą aktualizacją #aktualizacja #CitiesSkylines #CitiesSkylinesIi #CityBuilder #ColossalOrder #Gry #IceflakeStudios #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #ParadoxInteractive #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #poprawki #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology #update
-
https://www.europesays.com/pl/394172/ Pełna kontrola nad aktualizacjami w Windows 11? Testerzy już mogą sprawdzić, jak wkrótce będzie wyglądać system Microsoftu #aktualizacja #aktualizacje #microsoft #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #system #SystemOperacyjny #Technika #Technology #windows #Windows11
-
https://www.europesays.com/pl/388720/ Conan Exiles – wielki update po 8 latach. Przejście na Unreal Engine 5, usprawnienia serwerów, nowości w rozgrywce i inne #ActionRpg #aktualizacja #CoOp #conan #ConanExiles #funcom #Gry #kooperacja #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #Otwartyświat #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #survival #Technika #Technology #UnrealEngine5 #update #ZaDarmo
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
Użytkownicy Apple TV nie mają ostatnio łatwego życia z Netfliksem. Platforma wdrożyła aktualizację, która zastępuje natywny odtwarzacz wideo systemu tvOS 26 autorskim rozwiązaniem.
Efekt? Jak licznie donoszą użytkownicy doświadczający tej zmiany: drastyczny spadek wygody użytkowania, utrata funkcji specyficznych dla ekosystemu Apple i rosnąca frustracja subskrybentów – a to wszystko w cieniu niedawnych podwyżek cen.
Zmiana, która od kilku tygodni sukcesywnie trafia na urządzenia użytkowników, polega na porzuceniu systemowego odtwarzacza tvOS na rzecz uniwersalnego rozwiązania, którego Netflix używa na innych platformach Smart TV. Choć z technicznego punktu widzenia to tylko detal, w praktyce oznacza to utratę głębokiej integracji z ekosystemem, za którą użytkownicy tak cenią przystawkę Apple.
Co dokładnie popsuł nowy odtwarzacz?
Rezygnacja z natywnego odtwarzacza usunęła szereg drobnych, ale niezwykle przydatnych funkcji ułatwiających codzienną obsługę. Lista braków jest długa:
- Uciążliwe przewijanie: standardowe przeskoczenie o 10 sekund w przód lub w tył wymagało wcześniej jednego kliknięcia. Teraz akcja ta pauzuje film, wywołuje selektor klatek i wymaga kolejnego kliknięcia do zatwierdzenia.
- Brak integracji z iPhonem: oglądanie Netfliksa na Apple TV nie wywołuje już wygodnego widżetu Live Activity (Wydarzenia na żywo) na zablokowanym ekranie iPhone’a, który pozwalał na szybkie sterowanie odtwarzaniem.
- Utrata inteligentnych napisów: systemowa funkcja Apple TV, która automatycznie włączała napisy przy cofaniu materiału (gdy np. nie usłyszeliśmy dialogu), przestała działać.
- Koniec z szybkim sprawdzaniem czasu: delikatne dotknięcie pilota Siri Remote nie wyświetla już informacji o tym, o której godzinie fizycznie zakończy się oglądany odcinek.
- Brak opcji Enhance Dialogue: użytkownicy stracili możliwość włączania systemowej funkcji uwydatniania dialogów bezpośrednio z poziomu interfejsu odtwarzacza.
Ujednolicenie kosztem jakości
Dlaczego Netflix zdecydował się na tak drastyczne cięcia w funkcjonalności? Firma nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak nieoficjalne źródła, na które powołują się amerykańskie serwisy branżowe, wskazują na chęć „uzyskania spójności na wszystkich platformach”. W praktyce oznacza to utrzymywanie jednego, własnego kodu odtwarzacza, co obniża koszty rozwoju aplikacji i daje platformie pełną kontrolę nad interfejsem – co z kolei może być kluczowe przy wdrażaniu bardziej zaawansowanych formatów reklamowych.
Warto przypomnieć, że Netflix od dawna trzyma ekosystem Apple na dystans. Aplikacja firmy jako jedna z nielicznych na rynku nadal nie integruje się z systemową kolejką „Następne” w aplikacji Apple TV.
Zbiegnięcie się tej aktualizacji w czasie z ogłoszeniem podwyżek cen abonamentu wywołało w sieci spore oburzenie. Fora dyskusyjne (w tym Reddit) pełne są negatywnych komentarzy, a część użytkowników w ramach sprzeciwu deklaruje obniżenie swoich pakietów do niższych planów. Pozostaje pytanie, czy Netflix usłyszy te głosy, czy – wzorem lat ubiegłych – zignoruje specyfikę użytkowników Apple TV w imię korporacyjnej optymalizacji.
#aktualizacja #AppleTV #Netflix #Oprogramowanie #SiriRemote #streaming #tvOS26 #ux #vodTo on nauczył nas płacić za streaming. Reed Hastings odchodzi z Netflixa po 29 latach
-
https://www.europesays.com/pl/386229/ Crimson Desert – jedna z najpopularniejszych gier roku wprowadza ważną aktualizację. Poziomy trudności, wizualne poprawki i inne #ActionAdventure #aktualizacja #CrimsonDesert #Gry #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #patch #PearlAbyss #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #poprawki #PoziomTrudności #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology
-
Apple publikuje iOS i iPadOS 26.4.2 oraz iOS i iPadOS 18.7.8
Dziś wieczorem Apple udostępniło systemy dla dwóch rodzin urządzeń – iPhone'ów i iPadów. Systemy te przeznaczone są zarówno dla najnowszych, jak i tych starszych produktów.
Co ciekawe, choć informacje o tych aktualizacjach są bardzo skąpe, bo jest tylko mowa o poprawkach błędów i uaktualnieniu zabezpieczeń, tak na stronie wsparcia Apple mamy informację na temat jednej, acz bardzo konkretnej poprawce (tłum. nasze):
Skutki: Powiadomienia przeznaczone do usunięcia mogły zostać nieoczekiwanie zachowane na urządzeniu.
Opis: Rozwiązano problem związany z rejestrowaniem danych poprzez ulepszone maskowanie danych.
W ostatnim czasie powiadomienia z aplikacji mogły być przechowywane na urządzeniu nawet, kiedy dana aplikacja została odinstalowana. Prawdopodobnie z tej luki w zabezpieczeniach skorzystało FBI do odzyskania powiadomień z aplikacji Signal z iPhone'a oskarżonego, o czym donosił chociażby serwis 9to5Mac.
#aktualizacja #Bezpieczeństwo #iOS #iOS18 #iOS26 #iPad #iPadOS #iPadOS18 #iPadOS26 #iPhone -
Apple publikuje iOS i iPadOS 26.4.2 oraz iOS i iPadOS 18.7.8
Dziś wieczorem Apple udostępniło systemy dla dwóch rodzin urządzeń – iPhone'ów i iPadów. Systemy te przeznaczone są zarówno dla najnowszych, jak i tych starszych produktów.
Co ciekawe, choć informacje o tych aktualizacjach są bardzo skąpe, bo jest tylko mowa o poprawkach błędów i uaktualnieniu zabezpieczeń, tak na stronie wsparcia Apple mamy informację na temat jednej, acz bardzo konkretnej poprawce (tłum. nasze):
Skutki: Powiadomienia przeznaczone do usunięcia mogły zostać nieoczekiwanie zachowane na urządzeniu.
Opis: Rozwiązano problem związany z rejestrowaniem danych poprzez ulepszone maskowanie danych.
W ostatnim czasie powiadomienia z aplikacji mogły być przechowywane na urządzeniu nawet, kiedy dana aplikacja została odinstalowana. Prawdopodobnie z tej luki w zabezpieczeniach skorzystało FBI do odzyskania powiadomień z aplikacji Signal z iPhone'a oskarżonego, o czym donosił chociażby serwis 9to5Mac.
#aktualizacja #Bezpieczeństwo #iOS #iOS18 #iOS26 #iPad #iPadOS #iPadOS18 #iPadOS26 #iPhone -
Apple publikuje iOS i iPadOS 26.4.2 oraz iOS i iPadOS 18.7.8
Dziś wieczorem Apple udostępniło systemy dla dwóch rodzin urządzeń – iPhone'ów i iPadów. Systemy te przeznaczone są zarówno dla najnowszych, jak i tych starszych produktów.
Co ciekawe, choć informacje o tych aktualizacjach są bardzo skąpe, bo jest tylko mowa o poprawkach błędów i uaktualnieniu zabezpieczeń, tak na stronie wsparcia Apple mamy informację na temat jednej, acz bardzo konkretnej poprawce (tłum. nasze):
Skutki: Powiadomienia przeznaczone do usunięcia mogły zostać nieoczekiwanie zachowane na urządzeniu.
Opis: Rozwiązano problem związany z rejestrowaniem danych poprzez ulepszone maskowanie danych.
W ostatnim czasie powiadomienia z aplikacji mogły być przechowywane na urządzeniu nawet, kiedy dana aplikacja została odinstalowana. Prawdopodobnie z tej luki w zabezpieczeniach skorzystało FBI do odzyskania powiadomień z aplikacji Signal z iPhone'a oskarżonego, o czym donosił chociażby serwis 9to5Mac.
#aktualizacja #Bezpieczeństwo #iOS #iOS18 #iOS26 #iPad #iPadOS #iPadOS18 #iPadOS26 #iPhone -
Apple publikuje iOS i iPadOS 26.4.2 oraz iOS i iPadOS 18.7.8
Dziś wieczorem Apple udostępniło systemy dla dwóch rodzin urządzeń – iPhone'ów i iPadów. Systemy te przeznaczone są zarówno dla najnowszych, jak i tych starszych produktów.
Co ciekawe, choć informacje o tych aktualizacjach są bardzo skąpe, bo jest tylko mowa o poprawkach błędów i uaktualnieniu zabezpieczeń, tak na stronie wsparcia Apple mamy informację na temat jednej, acz bardzo konkretnej poprawce (tłum. nasze):
Skutki: Powiadomienia przeznaczone do usunięcia mogły zostać nieoczekiwanie zachowane na urządzeniu.
Opis: Rozwiązano problem związany z rejestrowaniem danych poprzez ulepszone maskowanie danych.
W ostatnim czasie powiadomienia z aplikacji mogły być przechowywane na urządzeniu nawet, kiedy dana aplikacja została odinstalowana. Prawdopodobnie z tej luki w zabezpieczeniach skorzystało FBI do odzyskania powiadomień z aplikacji Signal z iPhone'a oskarżonego, o czym donosił chociażby serwis 9to5Mac.
#aktualizacja #Bezpieczeństwo #iOS #iOS18 #iOS26 #iPad #iPadOS #iPadOS18 #iPadOS26 #iPhone -
https://www.europesays.com/pl/371648/ Warcraft Adventures: Lord of the Clans – skasowana przed laty gra z kultowego uniwersum wreszcie otrzymała fanowski remaster #aktualizacja #BlizzardEntertainment #Gry #mod #modyfikacja #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #PointAndClick #Poland #Polish #Polska #Polski #przygodowa #Remaster #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology #warcraft #Warcraft2 #WarcraftIII
-
Masz sprzęt Apple? OpenAI wymusza pilną aktualizację swoich aplikacji
Posiadacze komputerów z logo nadgryzionego jabłka muszą mieć się na baczności. Twórcy popularnego ChatGPT wezwali właśnie swoich użytkowników do natychmiastowego pobrania najnowszych wersji oprogramowania.
Powodem jest wykryta luka w narzędziach dostarczanych przez firmę trzecią. Choć inżynierowie uspokajają, że nasze dane są bezpieczne, zignorowanie tego apelu sprawi, że programy po prostu przestaną działać.
Sprawa jest poważna, choć samo OpenAI stara się tonować nastroje. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w piątkowy wieczór czytamy, że problem dotyczy zewnętrznej biblioteki Axios, powszechnie wykorzystywanej przez programistów, która padła ofiarą szerszego incydentu w branży technologicznej.
„Zidentyfikowaliśmy problem związany z narzędziem Axios (…). Z nadmiaru ostrożności podejmujemy kroki w celu ochrony procesu certyfikacji naszych aplikacji dla systemu macOS” – tłumaczą przedstawiciele spółki. Jednocześnie firma wyraźnie podkreśla, że na ten moment nie ma najmniejszych dowodów na to, by dane użytkowników zostały wykradzione, a własność intelektualna lub serwery naruszone. Po co więc ten cały pośpiech?
Ochrona przed oszustami i blokada starych wersji
Głównym zagrożeniem nie jest w tym przypadku bezpośredni wyciek z serwerów firmy, ale ryzyko podszywania się. Odnawiając certyfikaty bezpieczeństwa, OpenAI chce mieć absolutną pewność, że nikt nie spróbuje wykorzystać luki do rozpowszechniania fałszywych, zawirusowanych programów, które system operacyjny mógłby uznać za oficjalne i bezpieczne oprogramowanie.
Aby uchronić się przed potencjalnymi problemami, użytkownicy macOS powinni niezwłocznie zaktualizować następujące aplikacje:
- ChatGPT
- Codex
- Atlas
- Codex CLI
Warto potraktować ten komunikat priorytetowo. Producent poinformował, że po 8 maja 2026 roku starsze wersje wymienionych aplikacji mogą całkowicie stracić łączność z serwerami i przestać funkcjonować. To dość skuteczny sposób, by zmusić opornych do zadbania o cyberbezpieczeństwo. Zamiast czekać na ostatnią chwilę, lepiej od razu wymusić pobranie łatek i cieszyć się spokojem.
#aktualizacja #Apple #Atlas #ChatGPT #Codex #cyberbezpieczeństwo #lukiWOprogramowaniu #macOS #OpenAI
-
Masz sprzęt Apple? OpenAI wymusza pilną aktualizację swoich aplikacji
Posiadacze komputerów z logo nadgryzionego jabłka muszą mieć się na baczności. Twórcy popularnego ChatGPT wezwali właśnie swoich użytkowników do natychmiastowego pobrania najnowszych wersji oprogramowania.
Powodem jest wykryta luka w narzędziach dostarczanych przez firmę trzecią. Choć inżynierowie uspokajają, że nasze dane są bezpieczne, zignorowanie tego apelu sprawi, że programy po prostu przestaną działać.
Sprawa jest poważna, choć samo OpenAI stara się tonować nastroje. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w piątkowy wieczór czytamy, że problem dotyczy zewnętrznej biblioteki Axios, powszechnie wykorzystywanej przez programistów, która padła ofiarą szerszego incydentu w branży technologicznej.
„Zidentyfikowaliśmy problem związany z narzędziem Axios (…). Z nadmiaru ostrożności podejmujemy kroki w celu ochrony procesu certyfikacji naszych aplikacji dla systemu macOS” – tłumaczą przedstawiciele spółki. Jednocześnie firma wyraźnie podkreśla, że na ten moment nie ma najmniejszych dowodów na to, by dane użytkowników zostały wykradzione, a własność intelektualna lub serwery naruszone. Po co więc ten cały pośpiech?
Ochrona przed oszustami i blokada starych wersji
Głównym zagrożeniem nie jest w tym przypadku bezpośredni wyciek z serwerów firmy, ale ryzyko podszywania się. Odnawiając certyfikaty bezpieczeństwa, OpenAI chce mieć absolutną pewność, że nikt nie spróbuje wykorzystać luki do rozpowszechniania fałszywych, zawirusowanych programów, które system operacyjny mógłby uznać za oficjalne i bezpieczne oprogramowanie.
Aby uchronić się przed potencjalnymi problemami, użytkownicy macOS powinni niezwłocznie zaktualizować następujące aplikacje:
- ChatGPT
- Codex
- Atlas
- Codex CLI
Warto potraktować ten komunikat priorytetowo. Producent poinformował, że po 8 maja 2026 roku starsze wersje wymienionych aplikacji mogą całkowicie stracić łączność z serwerami i przestać funkcjonować. To dość skuteczny sposób, by zmusić opornych do zadbania o cyberbezpieczeństwo. Zamiast czekać na ostatnią chwilę, lepiej od razu wymusić pobranie łatek i cieszyć się spokojem.
#aktualizacja #Apple #Atlas #ChatGPT #Codex #cyberbezpieczeństwo #lukiWOprogramowaniu #macOS #OpenAI
-
Masz sprzęt Apple? OpenAI wymusza pilną aktualizację swoich aplikacji
Posiadacze komputerów z logo nadgryzionego jabłka muszą mieć się na baczności. Twórcy popularnego ChatGPT wezwali właśnie swoich użytkowników do natychmiastowego pobrania najnowszych wersji oprogramowania.
Powodem jest wykryta luka w narzędziach dostarczanych przez firmę trzecią. Choć inżynierowie uspokajają, że nasze dane są bezpieczne, zignorowanie tego apelu sprawi, że programy po prostu przestaną działać.
Sprawa jest poważna, choć samo OpenAI stara się tonować nastroje. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w piątkowy wieczór czytamy, że problem dotyczy zewnętrznej biblioteki Axios, powszechnie wykorzystywanej przez programistów, która padła ofiarą szerszego incydentu w branży technologicznej.
„Zidentyfikowaliśmy problem związany z narzędziem Axios (…). Z nadmiaru ostrożności podejmujemy kroki w celu ochrony procesu certyfikacji naszych aplikacji dla systemu macOS” – tłumaczą przedstawiciele spółki. Jednocześnie firma wyraźnie podkreśla, że na ten moment nie ma najmniejszych dowodów na to, by dane użytkowników zostały wykradzione, a własność intelektualna lub serwery naruszone. Po co więc ten cały pośpiech?
Ochrona przed oszustami i blokada starych wersji
Głównym zagrożeniem nie jest w tym przypadku bezpośredni wyciek z serwerów firmy, ale ryzyko podszywania się. Odnawiając certyfikaty bezpieczeństwa, OpenAI chce mieć absolutną pewność, że nikt nie spróbuje wykorzystać luki do rozpowszechniania fałszywych, zawirusowanych programów, które system operacyjny mógłby uznać za oficjalne i bezpieczne oprogramowanie.
Aby uchronić się przed potencjalnymi problemami, użytkownicy macOS powinni niezwłocznie zaktualizować następujące aplikacje:
- ChatGPT
- Codex
- Atlas
- Codex CLI
Warto potraktować ten komunikat priorytetowo. Producent poinformował, że po 8 maja 2026 roku starsze wersje wymienionych aplikacji mogą całkowicie stracić łączność z serwerami i przestać funkcjonować. To dość skuteczny sposób, by zmusić opornych do zadbania o cyberbezpieczeństwo. Zamiast czekać na ostatnią chwilę, lepiej od razu wymusić pobranie łatek i cieszyć się spokojem.
#aktualizacja #Apple #Atlas #ChatGPT #Codex #cyberbezpieczeństwo #lukiWOprogramowaniu #macOS #OpenAI
-
Masz sprzęt Apple? OpenAI wymusza pilną aktualizację swoich aplikacji
Posiadacze komputerów z logo nadgryzionego jabłka muszą mieć się na baczności. Twórcy popularnego ChatGPT wezwali właśnie swoich użytkowników do natychmiastowego pobrania najnowszych wersji oprogramowania.
Powodem jest wykryta luka w narzędziach dostarczanych przez firmę trzecią. Choć inżynierowie uspokajają, że nasze dane są bezpieczne, zignorowanie tego apelu sprawi, że programy po prostu przestaną działać.
Sprawa jest poważna, choć samo OpenAI stara się tonować nastroje. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w piątkowy wieczór czytamy, że problem dotyczy zewnętrznej biblioteki Axios, powszechnie wykorzystywanej przez programistów, która padła ofiarą szerszego incydentu w branży technologicznej.
„Zidentyfikowaliśmy problem związany z narzędziem Axios (…). Z nadmiaru ostrożności podejmujemy kroki w celu ochrony procesu certyfikacji naszych aplikacji dla systemu macOS” – tłumaczą przedstawiciele spółki. Jednocześnie firma wyraźnie podkreśla, że na ten moment nie ma najmniejszych dowodów na to, by dane użytkowników zostały wykradzione, a własność intelektualna lub serwery naruszone. Po co więc ten cały pośpiech?
Ochrona przed oszustami i blokada starych wersji
Głównym zagrożeniem nie jest w tym przypadku bezpośredni wyciek z serwerów firmy, ale ryzyko podszywania się. Odnawiając certyfikaty bezpieczeństwa, OpenAI chce mieć absolutną pewność, że nikt nie spróbuje wykorzystać luki do rozpowszechniania fałszywych, zawirusowanych programów, które system operacyjny mógłby uznać za oficjalne i bezpieczne oprogramowanie.
Aby uchronić się przed potencjalnymi problemami, użytkownicy macOS powinni niezwłocznie zaktualizować następujące aplikacje:
- ChatGPT
- Codex
- Atlas
- Codex CLI
Warto potraktować ten komunikat priorytetowo. Producent poinformował, że po 8 maja 2026 roku starsze wersje wymienionych aplikacji mogą całkowicie stracić łączność z serwerami i przestać funkcjonować. To dość skuteczny sposób, by zmusić opornych do zadbania o cyberbezpieczeństwo. Zamiast czekać na ostatnią chwilę, lepiej od razu wymusić pobranie łatek i cieszyć się spokojem.
#aktualizacja #Apple #Atlas #ChatGPT #Codex #cyberbezpieczeństwo #lukiWOprogramowaniu #macOS #OpenAI
-
Masz sprzęt Apple? OpenAI wymusza pilną aktualizację swoich aplikacji
Posiadacze komputerów z logo nadgryzionego jabłka muszą mieć się na baczności. Twórcy popularnego ChatGPT wezwali właśnie swoich użytkowników do natychmiastowego pobrania najnowszych wersji oprogramowania.
Powodem jest wykryta luka w narzędziach dostarczanych przez firmę trzecią. Choć inżynierowie uspokajają, że nasze dane są bezpieczne, zignorowanie tego apelu sprawi, że programy po prostu przestaną działać.
Sprawa jest poważna, choć samo OpenAI stara się tonować nastroje. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w piątkowy wieczór czytamy, że problem dotyczy zewnętrznej biblioteki Axios, powszechnie wykorzystywanej przez programistów, która padła ofiarą szerszego incydentu w branży technologicznej.
„Zidentyfikowaliśmy problem związany z narzędziem Axios (…). Z nadmiaru ostrożności podejmujemy kroki w celu ochrony procesu certyfikacji naszych aplikacji dla systemu macOS” – tłumaczą przedstawiciele spółki. Jednocześnie firma wyraźnie podkreśla, że na ten moment nie ma najmniejszych dowodów na to, by dane użytkowników zostały wykradzione, a własność intelektualna lub serwery naruszone. Po co więc ten cały pośpiech?
Ochrona przed oszustami i blokada starych wersji
Głównym zagrożeniem nie jest w tym przypadku bezpośredni wyciek z serwerów firmy, ale ryzyko podszywania się. Odnawiając certyfikaty bezpieczeństwa, OpenAI chce mieć absolutną pewność, że nikt nie spróbuje wykorzystać luki do rozpowszechniania fałszywych, zawirusowanych programów, które system operacyjny mógłby uznać za oficjalne i bezpieczne oprogramowanie.
Aby uchronić się przed potencjalnymi problemami, użytkownicy macOS powinni niezwłocznie zaktualizować następujące aplikacje:
- ChatGPT
- Codex
- Atlas
- Codex CLI
Warto potraktować ten komunikat priorytetowo. Producent poinformował, że po 8 maja 2026 roku starsze wersje wymienionych aplikacji mogą całkowicie stracić łączność z serwerami i przestać funkcjonować. To dość skuteczny sposób, by zmusić opornych do zadbania o cyberbezpieczeństwo. Zamiast czekać na ostatnią chwilę, lepiej od razu wymusić pobranie łatek i cieszyć się spokojem.
#aktualizacja #Apple #Atlas #ChatGPT #Codex #cyberbezpieczeństwo #lukiWOprogramowaniu #macOS #OpenAI
-
https://www.europesays.com/pl/353521/ Cyberpunk 2077 ze szczegółami wydania na PlayStation 5 Pro. Będzie rozszerzony Ray Tracing oraz skalowanie PSSR 2 #aktualizacja #bvh8 #CdProjektRed #Cyberpunk2077 #gra #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #Playstation5Pro #Poland #Polish #Polska #Polski #Ps5Pro #Pssr2 #RayTracing #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #śledzeniePromieni #sony #Technika #Technology
-
Zmiany w Google Play. Wyszukiwarka w opiniach to strzał w dziesiątkę, ale zniknął kluczowy filtr
Google po cichu wdraża aktualizację swojego sklepu z aplikacjami. Z jednej strony gigant wreszcie daje użytkownikom Androida narzędzie, na które czekali od lat. Z drugiej – niespodziewanie usuwa opcję, która była pomocna przy diagnozowaniu problemów ze smartfonem.
Kiedy zainstalowana na telefonie aplikacja zaczyna sprawiać problemy, nasze pierwsze kroki często kierujemy do sekcji opinii w Google Play. Sprawdzamy tam, czy inni użytkownicy również doświadczają podobnych błędów. Najnowsza aktualizacja sklepu mocno przebudowuje ten proces, oferując mieszankę bardzo dobrych i nieco irytujących wieści.
Łatwiejsze szukanie błędów
W sekcji recenzji pojawia się właśnie długo wyczekiwana opcja wyszukiwania po słowach kluczowych. To pozornie prosta zmiana, która ułatwia życie.
Jeśli po najnowszej aktualizacji komunikator nadmiernie zużywa baterię albo gra zacina się na konkretnym etapie, nie musisz już ręcznie przewijać setek komentarzy. Wystarczy wpisać odpowiednie hasło, by błyskawicznie sprawdzić, czy inni użytkownicy zgłaszają identyczny kłopot. To świetne narzędzie ułatwiające wstępne rozwiązywanie problemów.
Koniec z filtrowaniem po modelu urządzenia
Niestety, Google ma w zwyczaju usuwać użyteczne funkcje bez słowa wyjaśnienia. Z menu sortowania opinii (co wychwycił portal Android Authority) bezpowrotnie zniknął filtr „model tego urządzenia”. To spora strata dla użytkowników.
W szerokim ekosystemie Androida, gdzie na rynku funkcjonują tysiące różnych konfiguracji sprzętowych, oprogramowanie może działać idealnie na flagowym Samsungu, a jednocześnie zawieszać się na budżetowym modelu Motoroli. Filtr modelu pozwalał w ułamku sekundy odsiać nieistotne recenzje i upewnić się, czy dany błąd dotyczy specyfiki naszego sprzętu, czy samej aplikacji. Teraz ta możliwość po prostu wyparowała.
Jest też jedna, drobna zmiana wizualna – filtr pokazujący opinie wyłącznie z „najnowszej wersji” aplikacji nie zniknął, lecz funkcjonuje teraz jako wygodny, oddzielny przycisk na górze ekranu. Zmiany nie doczekały się oficjalnego komunikatu ze strony giganta z Mountain View, ale trafiają już falami do użytkowników na całym świecie.
#aktualizacja #Android #Aplikacje #ciekawostkiTechnologiczne #Google #GooglePlay #Oprogramowanie #smartfonyGoogle Meet oficjalnie w Apple CarPlay. Użytkownicy Android Auto muszą… poczekać na swoją kolej
-
Zmiany w Google Play. Wyszukiwarka w opiniach to strzał w dziesiątkę, ale zniknął kluczowy filtr
Google po cichu wdraża aktualizację swojego sklepu z aplikacjami. Z jednej strony gigant wreszcie daje użytkownikom Androida narzędzie, na które czekali od lat. Z drugiej – niespodziewanie usuwa opcję, która była pomocna przy diagnozowaniu problemów ze smartfonem.
Kiedy zainstalowana na telefonie aplikacja zaczyna sprawiać problemy, nasze pierwsze kroki często kierujemy do sekcji opinii w Google Play. Sprawdzamy tam, czy inni użytkownicy również doświadczają podobnych błędów. Najnowsza aktualizacja sklepu mocno przebudowuje ten proces, oferując mieszankę bardzo dobrych i nieco irytujących wieści.
Łatwiejsze szukanie błędów
W sekcji recenzji pojawia się właśnie długo wyczekiwana opcja wyszukiwania po słowach kluczowych. To pozornie prosta zmiana, która ułatwia życie.
Jeśli po najnowszej aktualizacji komunikator nadmiernie zużywa baterię albo gra zacina się na konkretnym etapie, nie musisz już ręcznie przewijać setek komentarzy. Wystarczy wpisać odpowiednie hasło, by błyskawicznie sprawdzić, czy inni użytkownicy zgłaszają identyczny kłopot. To świetne narzędzie ułatwiające wstępne rozwiązywanie problemów.
Koniec z filtrowaniem po modelu urządzenia
Niestety, Google ma w zwyczaju usuwać użyteczne funkcje bez słowa wyjaśnienia. Z menu sortowania opinii (co wychwycił portal Android Authority) bezpowrotnie zniknął filtr „model tego urządzenia”. To spora strata dla użytkowników.
W szerokim ekosystemie Androida, gdzie na rynku funkcjonują tysiące różnych konfiguracji sprzętowych, oprogramowanie może działać idealnie na flagowym Samsungu, a jednocześnie zawieszać się na budżetowym modelu Motoroli. Filtr modelu pozwalał w ułamku sekundy odsiać nieistotne recenzje i upewnić się, czy dany błąd dotyczy specyfiki naszego sprzętu, czy samej aplikacji. Teraz ta możliwość po prostu wyparowała.
Jest też jedna, drobna zmiana wizualna – filtr pokazujący opinie wyłącznie z „najnowszej wersji” aplikacji nie zniknął, lecz funkcjonuje teraz jako wygodny, oddzielny przycisk na górze ekranu. Zmiany nie doczekały się oficjalnego komunikatu ze strony giganta z Mountain View, ale trafiają już falami do użytkowników na całym świecie.
#aktualizacja #Android #Aplikacje #ciekawostkiTechnologiczne #Google #GooglePlay #Oprogramowanie #smartfonyGoogle Meet oficjalnie w Apple CarPlay. Użytkownicy Android Auto muszą… poczekać na swoją kolej
-
https://www.europesays.com/pl/336928/ AMD Ryzen 9 9950X3D2 Dual Edition – producenci płyt głównych wypuścili edycję UEFI do obsługi nadchodzącego procesora #agesa #aktualizacja #asrock #bios #cpu #gigabyte #max #MegX870eUnifyX #MSI #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #PłytaGłówna #Poland #Polish #Polska #Polski #procesor #Ryzen99950x3d2DualEdition #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology #uefi
-
https://www.europesays.com/pl/332626/ Dying Light: The Beast Restored Land Edition – wielki darmowy update już się pojawił. Sporo zmian i ciepłe przyjęcie graczy #akcja #aktualizacja #DyingLight #DyingLightTheBeast #Gry #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #RestoredLandEdition #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #survival #Technika #Technology #update #zombie
-
Systemy Apple w wersji 26.4 to ponad 35 luk bezpieczeństwa
Apple opublikowało iOS 26.4 i pozostałe systemy z tej rodziny z dużą paczką poprawek bezpieczeństwa – załatano ponad 35 podatności. Choć to standard przy większych aktualizacjach, kilka błędów szczególnie się wyróżnia.
Do najważniejszych należą:
- Ominięcie ochrony skradzionego iPhone’a: Najpoważniejsza luka pozwalała obejść funkcję Stolen Device Protection – nawet przy aktywnym zabezpieczeniu możliwy był dostęp do aplikacji chronionych Face ID wyłącznie przy użyciu kodu urządzenia. Apple naprawiło problem, wzmacniając mechanizmy weryfikacji. W iOS 26.4 funkcja ta jest dodatkowo domyślnie włączona.
- Dostęp do Keychain (hasła i dane): Błąd umożliwiał lokalnemu atakującemu dostęp do Keychain z powodu niewystarczającej kontroli uprawnień. To potencjalnie poważna luka – Keychain przechowuje hasła, klucze szyfrujące i tokeny.
- Prywatność w Mail mogła nie działać: Opcje „Ukryj adres IP” i „Blokuj zdalną zawartość” w aplikacji Mail nie zawsze działały poprawnie. W praktyce oznaczało to, że nadawcy mogli uzyskać Twój adres IP mimo aktywnej ochrony.
- Ucieczka z sandboxa przez drukowanie: Luka w systemie drukowania (AirPrint) pozwalała aplikacji wydostać się z izolowanego środowiska (sandbox). To ważny element potencjalnych łańcuchów ataków – po jego obejściu system staje się znacznie bardziej podatny.
- Problemy w WebKit (silnik Safari): Aż kilka poważnych błędów w WebKit, m.in.:
- obejście zasad bezpieczeństwa stron (Same Origin Policy),
- złamanie Content Security Policy,
- możliwość przetwarzania złośliwej treści poza sandboxem.
Dobra wiadomość: brak dowodów na aktywne wykorzystywanie tych luk. Zła: skala i charakter błędów są poważne jak na jedną aktualizację i pokazują, że nawet Apple—uważane za lidera bezpieczeństwa—mierzy się obecnie z o wiele większą skalą zagrożeń niż dawniej.
Aktualizacja do iOS 26.4 to w tym przypadku nie „opcjonalna poprawka”, tylko realne wzmocnienie bezpieczeństwa.
Więcej na temat ostatnich aktualizacji znajdziecie na strona Wsparcia Apple (polska wersja nie jest zaktualizowana na moment pisania tego tekstu) oraz w tym wpisie.
#aktualizacja #Apple #AppleSecurity #Bezpieczeństwo #cyberbezpieczeństwo #exploit #iOS264 #iPhone #Keychain #mail #prywatność #WebKitAktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
-
Systemy Apple w wersji 26.4 to ponad 35 luk bezpieczeństwa
Apple opublikowało iOS 26.4 i pozostałe systemy z tej rodziny z dużą paczką poprawek bezpieczeństwa – załatano ponad 35 podatności. Choć to standard przy większych aktualizacjach, kilka błędów szczególnie się wyróżnia.
Do najważniejszych należą:
- Ominięcie ochrony skradzionego iPhone’a: Najpoważniejsza luka pozwalała obejść funkcję Stolen Device Protection – nawet przy aktywnym zabezpieczeniu możliwy był dostęp do aplikacji chronionych Face ID wyłącznie przy użyciu kodu urządzenia. Apple naprawiło problem, wzmacniając mechanizmy weryfikacji. W iOS 26.4 funkcja ta jest dodatkowo domyślnie włączona.
- Dostęp do Keychain (hasła i dane): Błąd umożliwiał lokalnemu atakującemu dostęp do Keychain z powodu niewystarczającej kontroli uprawnień. To potencjalnie poważna luka – Keychain przechowuje hasła, klucze szyfrujące i tokeny.
- Prywatność w Mail mogła nie działać: Opcje „Ukryj adres IP” i „Blokuj zdalną zawartość” w aplikacji Mail nie zawsze działały poprawnie. W praktyce oznaczało to, że nadawcy mogli uzyskać Twój adres IP mimo aktywnej ochrony.
- Ucieczka z sandboxa przez drukowanie: Luka w systemie drukowania (AirPrint) pozwalała aplikacji wydostać się z izolowanego środowiska (sandbox). To ważny element potencjalnych łańcuchów ataków – po jego obejściu system staje się znacznie bardziej podatny.
- Problemy w WebKit (silnik Safari): Aż kilka poważnych błędów w WebKit, m.in.:
- obejście zasad bezpieczeństwa stron (Same Origin Policy),
- złamanie Content Security Policy,
- możliwość przetwarzania złośliwej treści poza sandboxem.
Dobra wiadomość: brak dowodów na aktywne wykorzystywanie tych luk. Zła: skala i charakter błędów są poważne jak na jedną aktualizację i pokazują, że nawet Apple—uważane za lidera bezpieczeństwa—mierzy się obecnie z o wiele większą skalą zagrożeń niż dawniej.
Aktualizacja do iOS 26.4 to w tym przypadku nie „opcjonalna poprawka”, tylko realne wzmocnienie bezpieczeństwa.
Więcej na temat ostatnich aktualizacji znajdziecie na strona Wsparcia Apple (polska wersja nie jest zaktualizowana na moment pisania tego tekstu) oraz w tym wpisie.
#aktualizacja #Apple #AppleSecurity #Bezpieczeństwo #cyberbezpieczeństwo #exploit #iOS264 #iPhone #Keychain #mail #prywatność #WebKitAktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
-
Systemy Apple w wersji 26.4 to ponad 35 luk bezpieczeństwa
Apple opublikowało iOS 26.4 i pozostałe systemy z tej rodziny z dużą paczką poprawek bezpieczeństwa – załatano ponad 35 podatności. Choć to standard przy większych aktualizacjach, kilka błędów szczególnie się wyróżnia.
Do najważniejszych należą:
- Ominięcie ochrony skradzionego iPhone’a: Najpoważniejsza luka pozwalała obejść funkcję Stolen Device Protection – nawet przy aktywnym zabezpieczeniu możliwy był dostęp do aplikacji chronionych Face ID wyłącznie przy użyciu kodu urządzenia. Apple naprawiło problem, wzmacniając mechanizmy weryfikacji. W iOS 26.4 funkcja ta jest dodatkowo domyślnie włączona.
- Dostęp do Keychain (hasła i dane): Błąd umożliwiał lokalnemu atakującemu dostęp do Keychain z powodu niewystarczającej kontroli uprawnień. To potencjalnie poważna luka – Keychain przechowuje hasła, klucze szyfrujące i tokeny.
- Prywatność w Mail mogła nie działać: Opcje „Ukryj adres IP” i „Blokuj zdalną zawartość” w aplikacji Mail nie zawsze działały poprawnie. W praktyce oznaczało to, że nadawcy mogli uzyskać Twój adres IP mimo aktywnej ochrony.
- Ucieczka z sandboxa przez drukowanie: Luka w systemie drukowania (AirPrint) pozwalała aplikacji wydostać się z izolowanego środowiska (sandbox). To ważny element potencjalnych łańcuchów ataków – po jego obejściu system staje się znacznie bardziej podatny.
- Problemy w WebKit (silnik Safari): Aż kilka poważnych błędów w WebKit, m.in.:
- obejście zasad bezpieczeństwa stron (Same Origin Policy),
- złamanie Content Security Policy,
- możliwość przetwarzania złośliwej treści poza sandboxem.
Dobra wiadomość: brak dowodów na aktywne wykorzystywanie tych luk. Zła: skala i charakter błędów są poważne jak na jedną aktualizację i pokazują, że nawet Apple—uważane za lidera bezpieczeństwa—mierzy się obecnie z o wiele większą skalą zagrożeń niż dawniej.
Aktualizacja do iOS 26.4 to w tym przypadku nie „opcjonalna poprawka”, tylko realne wzmocnienie bezpieczeństwa.
Więcej na temat ostatnich aktualizacji znajdziecie na strona Wsparcia Apple (polska wersja nie jest zaktualizowana na moment pisania tego tekstu) oraz w tym wpisie.
#aktualizacja #Apple #AppleSecurity #Bezpieczeństwo #cyberbezpieczeństwo #exploit #iOS264 #iPhone #Keychain #mail #prywatność #WebKitAktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
-
Systemy Apple w wersji 26.4 to ponad 35 luk bezpieczeństwa
Apple opublikowało iOS 26.4 i pozostałe systemy z tej rodziny z dużą paczką poprawek bezpieczeństwa – załatano ponad 35 podatności. Choć to standard przy większych aktualizacjach, kilka błędów szczególnie się wyróżnia.
Do najważniejszych należą:
- Ominięcie ochrony skradzionego iPhone’a: Najpoważniejsza luka pozwalała obejść funkcję Stolen Device Protection – nawet przy aktywnym zabezpieczeniu możliwy był dostęp do aplikacji chronionych Face ID wyłącznie przy użyciu kodu urządzenia. Apple naprawiło problem, wzmacniając mechanizmy weryfikacji. W iOS 26.4 funkcja ta jest dodatkowo domyślnie włączona.
- Dostęp do Keychain (hasła i dane): Błąd umożliwiał lokalnemu atakującemu dostęp do Keychain z powodu niewystarczającej kontroli uprawnień. To potencjalnie poważna luka – Keychain przechowuje hasła, klucze szyfrujące i tokeny.
- Prywatność w Mail mogła nie działać: Opcje „Ukryj adres IP” i „Blokuj zdalną zawartość” w aplikacji Mail nie zawsze działały poprawnie. W praktyce oznaczało to, że nadawcy mogli uzyskać Twój adres IP mimo aktywnej ochrony.
- Ucieczka z sandboxa przez drukowanie: Luka w systemie drukowania (AirPrint) pozwalała aplikacji wydostać się z izolowanego środowiska (sandbox). To ważny element potencjalnych łańcuchów ataków – po jego obejściu system staje się znacznie bardziej podatny.
- Problemy w WebKit (silnik Safari): Aż kilka poważnych błędów w WebKit, m.in.:
- obejście zasad bezpieczeństwa stron (Same Origin Policy),
- złamanie Content Security Policy,
- możliwość przetwarzania złośliwej treści poza sandboxem.
Dobra wiadomość: brak dowodów na aktywne wykorzystywanie tych luk. Zła: skala i charakter błędów są poważne jak na jedną aktualizację i pokazują, że nawet Apple—uważane za lidera bezpieczeństwa—mierzy się obecnie z o wiele większą skalą zagrożeń niż dawniej.
Aktualizacja do iOS 26.4 to w tym przypadku nie „opcjonalna poprawka”, tylko realne wzmocnienie bezpieczeństwa.
Więcej na temat ostatnich aktualizacji znajdziecie na strona Wsparcia Apple (polska wersja nie jest zaktualizowana na moment pisania tego tekstu) oraz w tym wpisie.
#aktualizacja #Apple #AppleSecurity #Bezpieczeństwo #cyberbezpieczeństwo #exploit #iOS264 #iPhone #Keychain #mail #prywatność #WebKitAktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
-
Gemini wchodzi na pierwszy plan. Google TV z dużą aktualizacją i nowym podejściem do treści
Google zaczyna realizować swoją wizję telewizora jako aktywnego centrum wiedzy i rozrywki. Po zapowiedzi podczas targów CES w styczniu, Gemini dla Google TV otrzymuje właśnie pierwszą dużą aktualizację, która wyraźnie zmienia sposób interakcji użytkownika z ekranem.
Nowości obejmują nie tylko bardziej eksponowane miejsce dla asystenta, ale przede wszystkim znacznie bogatsze, wizualne odpowiedzi i nowe formaty treści – w tym skróty sportowe i interaktywne materiały edukacyjne.
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy samego interfejsu. Dotychczas Gemini było ukryte w górnym pasku obok wygaszacza i ustawień, co w praktyce ograniczało jego użyteczność. Teraz Google przenosi zakładkę „Gemini” w jedno z najbardziej eksponowanych miejsc – do głównego menu, obok sekcji Home, Live i Apps. To jasny sygnał: asystent AI przestaje być dodatkiem, a staje się integralną częścią doświadczenia Google TV.
Odpowiedzi wielomodalne
Jednak prawdziwa rewolucja dzieje się w sposobie prezentowania odpowiedzi. Gemini przestaje odpowiadać wyłącznie tekstem, a zaczyna korzystać z pełnego potencjału dużego ekranu. Zapytania użytkownika mogą teraz skutkować mieszanką wideo, grafik i informacji kontekstowych. W praktyce oznacza to, że pytając o wydarzenia sportowe, zobaczymy nie tylko wynik, ale też dynamiczną kartę meczu i informacje o tym, gdzie można obejrzeć transmisję. Z kolei przepisy kulinarne zostaną wzbogacone o materiały wideo pokazujące kolejne etapy przygotowania potrawy.
Google idzie jednak o krok dalej, rozwijając funkcję tzw. „deep dives”, czyli pogłębionych, interaktywnych materiałów edukacyjnych. Użytkownik może przejść od prostego zapytania do pełnego, narracyjnego wyjaśnienia tematu – wzbogaconego o wizualizacje i kolejne pytania prowadzące. Tego typu treści obejmują szeroki zakres tematów, od zdrowia i technologii po ekonomię, i mają zamienić bierne oglądanie w aktywne poznawanie. W praktyce telewizor zaczyna przypominać interaktywną platformę edukacyjną, a nie tylko ekran do konsumowania treści.
Coś dla miłośników sportu
Nowością są także tzw. sports briefs, czyli krótkie, narracyjne podsumowania wydarzeń sportowych. Funkcja rozwija znany już format news briefs i kierowana jest do użytkowników, którzy nie mają czasu śledzić meczów na żywo. Gemini przygotuje skróty spotkań, najważniejsze momenty oraz aktualności dotyczące zawodników i lig. Na start wsparcie obejmuje m.in. NBA, NHL, MLB, MLS czy rozgrywki akademickie NCAA.
Aktualizacja z bogatszymi odpowiedziami wizualnymi trafia już do użytkowników w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, natomiast funkcje takie jak deep dives i sports briefs są stopniowo udostępniane na kompatybilnych urządzeniach. Google zapowiada, że w kolejnych miesiącach Gemini dla Google TV trafi także na nowe rynki, w tym Australię, Nową Zelandię i Wielką Brytanię.
Całość wpisuje się w szerszy trend, w którym telewizor przestaje być biernym ekranem, a staje się inteligentnym interfejsem do wiedzy i rozrywki. Google wyraźnie pokazuje, że chce, aby czas spędzony przed telewizorem był nie tylko relaksem, ale również formą interaktywnego doświadczenia.
#AIWTelewizorach #aktualizacja #AndroidTV #CES2026 #deepDives #Gemini #Google #GoogleTV #SmartTV #sport #streaming #sztucznaInteligencjaGoogle pracuje nad natywną aplikacją Gemini AI na Maca, rywalem ChatGPT i Claude
-
Gemini wchodzi na pierwszy plan. Google TV z dużą aktualizacją i nowym podejściem do treści
Google zaczyna realizować swoją wizję telewizora jako aktywnego centrum wiedzy i rozrywki. Po zapowiedzi podczas targów CES w styczniu, Gemini dla Google TV otrzymuje właśnie pierwszą dużą aktualizację, która wyraźnie zmienia sposób interakcji użytkownika z ekranem.
Nowości obejmują nie tylko bardziej eksponowane miejsce dla asystenta, ale przede wszystkim znacznie bogatsze, wizualne odpowiedzi i nowe formaty treści – w tym skróty sportowe i interaktywne materiały edukacyjne.
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy samego interfejsu. Dotychczas Gemini było ukryte w górnym pasku obok wygaszacza i ustawień, co w praktyce ograniczało jego użyteczność. Teraz Google przenosi zakładkę „Gemini” w jedno z najbardziej eksponowanych miejsc – do głównego menu, obok sekcji Home, Live i Apps. To jasny sygnał: asystent AI przestaje być dodatkiem, a staje się integralną częścią doświadczenia Google TV.
Odpowiedzi wielomodalne
Jednak prawdziwa rewolucja dzieje się w sposobie prezentowania odpowiedzi. Gemini przestaje odpowiadać wyłącznie tekstem, a zaczyna korzystać z pełnego potencjału dużego ekranu. Zapytania użytkownika mogą teraz skutkować mieszanką wideo, grafik i informacji kontekstowych. W praktyce oznacza to, że pytając o wydarzenia sportowe, zobaczymy nie tylko wynik, ale też dynamiczną kartę meczu i informacje o tym, gdzie można obejrzeć transmisję. Z kolei przepisy kulinarne zostaną wzbogacone o materiały wideo pokazujące kolejne etapy przygotowania potrawy.
Google idzie jednak o krok dalej, rozwijając funkcję tzw. „deep dives”, czyli pogłębionych, interaktywnych materiałów edukacyjnych. Użytkownik może przejść od prostego zapytania do pełnego, narracyjnego wyjaśnienia tematu – wzbogaconego o wizualizacje i kolejne pytania prowadzące. Tego typu treści obejmują szeroki zakres tematów, od zdrowia i technologii po ekonomię, i mają zamienić bierne oglądanie w aktywne poznawanie. W praktyce telewizor zaczyna przypominać interaktywną platformę edukacyjną, a nie tylko ekran do konsumowania treści.
Coś dla miłośników sportu
Nowością są także tzw. sports briefs, czyli krótkie, narracyjne podsumowania wydarzeń sportowych. Funkcja rozwija znany już format news briefs i kierowana jest do użytkowników, którzy nie mają czasu śledzić meczów na żywo. Gemini przygotuje skróty spotkań, najważniejsze momenty oraz aktualności dotyczące zawodników i lig. Na start wsparcie obejmuje m.in. NBA, NHL, MLB, MLS czy rozgrywki akademickie NCAA.
Aktualizacja z bogatszymi odpowiedziami wizualnymi trafia już do użytkowników w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, natomiast funkcje takie jak deep dives i sports briefs są stopniowo udostępniane na kompatybilnych urządzeniach. Google zapowiada, że w kolejnych miesiącach Gemini dla Google TV trafi także na nowe rynki, w tym Australię, Nową Zelandię i Wielką Brytanię.
Całość wpisuje się w szerszy trend, w którym telewizor przestaje być biernym ekranem, a staje się inteligentnym interfejsem do wiedzy i rozrywki. Google wyraźnie pokazuje, że chce, aby czas spędzony przed telewizorem był nie tylko relaksem, ale również formą interaktywnego doświadczenia.
#AIWTelewizorach #aktualizacja #AndroidTV #CES2026 #deepDives #Gemini #Google #GoogleTV #SmartTV #sport #streaming #sztucznaInteligencjaGoogle pracuje nad natywną aplikacją Gemini AI na Maca, rywalem ChatGPT i Claude
-
Aktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
Apple udostępniło kolejne aktualizacje swoich systemów operacyjnych, oznaczone numerem 26.4. Nowe wersje trafiły jednocześnie na iPhone’y, iPady, komputery Mac, Apple Watch, Apple TV oraz Apple Vision Pro. Choć nie są to przełomowe wydania, przynoszą szereg mniejszych usprawnień, nowych funkcji oraz poprawek, które razem wyraźnie poprawiają komfort korzystania z ekosystemu Apple.
Co nowego w iOS 26.4?
„Ta aktualizacja wprowadza Playlist Playground oraz Koncerty w Apple Music, a także 8 nowych emoji, wraz z innymi funkcjami, poprawkami błędów i aktualizacjami zabezpieczeń dla iPhone’a” — informuje Apple.
Notatki do wydania wyróżniają 13 konkretnych funkcji i ulepszeń:
Apple Music:
- Playlist Playground (beta) tworzy playlistę na podstawie Twojego opisu, wraz z tytułem, opisem i listą utworów
- Koncerty pomagają odkrywać wydarzenia w pobliżu od artystów z Twojej biblioteki oraz polecają nowych wykonawców na podstawie tego, czego słuchasz
- Rozpoznawanie muzyki offline w Centrum sterowania identyfikuje utwory bez połączenia z internetem i automatycznie pokazuje wyniki po powrocie online
- Widżet Muzyka ambientowa dla snu, relaksu, produktywności i dobrostanu oferuje starannie dobrane playlisty na ekranie początkowym
- Pełnoekranowe tła nadają stronom albumów i playlist bardziej immersyjny wygląd
Dostępność:
- Ustawienie redukcji jasnych efektów minimalizuje intensywne błyski przy dotykaniu elementów, takich jak przyciski
- Ustawienia napisów i podpisów są dostępne z poziomu ikony napisów podczas odtwarzania multimediów, co ułatwia ich znalezienie, dostosowanie i podgląd
- Opcja Ogranicz ruch bardziej niezawodnie redukuje animacje Liquid Glass dla użytkowników wrażliwych na ruch na ekranie
Dodatkowe ulepszenia:
- 8 nowych emoji, w tym orka, puzon, osuwisko, tancerka baletowa i zniekształcona twarz, jest dostępnych na klawiaturze emoji
- Freeform zyskuje zaawansowane narzędzia tworzenia i edycji obrazów oraz bibliotekę treści premium w ramach Apple Creator Studio
- Możliwość oznaczania przypomnień jako pilnych z poziomu szybkiego paska narzędzi lub przez przytrzymanie oraz filtrowanie pilnych przypomnień w inteligentnych listach
- Udostępnianie zakupów pozwala dorosłym członkom grupy Chmury rodzinnej korzystać z własnej metody płatności podczas zakupów, bez konieczności używania konta organizatora
- Poprawiona dokładność klawiatury podczas szybkiego pisania
iPadOS 26.4 – oto wszystkie nowości
Nowa aktualizacja oferuje wiele zmian zarówno w samym systemie, jak i w aplikacjach wbudowanych.
Najwięcej nowości trafiło do Apple Music. Pojawiła się funkcja Playlist Playground, która pozwala tworzyć playlisty z wykorzystaniem AI, informacje o koncertach artystów w Twojej okolicy, nowy pełnoekranowy wygląd albumów i playlist oraz inne usprawnienia.
Kolejną ważną nowością są nowe emoji. Do systemu dodano osiem nowych znaków: baletnica, zniekształcona twarz, chmura walki, włochate stworzenie, osuwisko, orka, puzon oraz skrzynia ze skarbem.
Dla osób pracujących na wielu oknach jednocześnie pojawiło się nowe wyskakujące okno „Hidden Windows”, które pomaga nie zgubić otwartych aplikacji.
Ekran początkowy iPada zyskał również dwa nowe widżety Ambient Music, umożliwiające wygodne sterowanie muzyką. Zaktualizowano także galerię tapet.
Nowości pojawiły się też w aplikacjach systemowych:
- Safari oferuje teraz kompaktowy pasek kart,
- Apple Podcasts wprowadza ulepszone funkcje wideo,
- Przypomnienia zyskują inteligentną listę „Pilne”,
- Freeform otrzymuje nowe funkcje dostępne wcześniej wyłącznie w Apple Creator Studio,
- aplikacja TV ułatwia dostosowywanie napisów,
- Zdrowie oferuje nowe sposoby wizualizacji danych.
macOS 26.4 już dostępny. Najważniejsze zmiany
Apple udostępniło macOS 26.4 dla wszystkich kompatybilnych Maców. Aktualizacja przynosi zarówno nowe funkcje, jak i poprawki błędów.
Najważniejszą poprawką jest rozwiązanie problemu z zaokrągleniami okien — wskaźnik zmiany rozmiaru w końcu działa poprawnie. System wprowadza także osiem nowych emoji, które będą widoczne tylko dla użytkowników z tą wersją systemu.
Apple zaczyna też informować o nadchodzącym końcu wsparcia dla Rosetty 2. Przy uruchamianiu aplikacji zależnych od tej technologii pojawią się stosowne ostrzeżenia.
Wśród nowości pojawiła się opcja ograniczenia ładowania baterii (80–100%), znana dotąd z aplikacji firm trzecich. Freeform zyskuje nowe funkcje dla użytkowników Creator Studio, w tym dostęp do obrazów premium i wsparcie dla generowania grafik przez AI.
Do Safari wraca kompaktowy pasek kart, a system otrzymał też drobne usprawnienia — m.in. lepsze zarządzanie pilnymi przypomnieniami, zmiany w udostępnianiu zakupów rodzinnych oraz łatwiejszy dostęp do ustawień napisów.
To raczej mniejsza aktualizacja, ale z kilkoma praktycznymi ulepszeniami i ważnymi zapowiedziami na przyszłość.
watchOS 26.4 dostępny już teraz dla Apple Watch – oto nowości
Apple właśnie udostępniło watchOS 26.4, najnowszą aktualizację oprogramowania dla Apple Watch. Oto, co się zmieniło.
W watchOS 26 Apple przeprojektowało aplikację Trening dla użytkowników zegarka. Zmiany te spotkały się jednak z mieszanymi reakcjami i krytyką części użytkowników.
Choć watchOS 26.4 nie przywraca starego wyglądu aplikacji, wprowadza jedną zmianę, która może pomóc odpowiedzieć na część negatywnych opinii.
Teraz, gdy jesteś gotowy rozpocząć ćwiczenie, możesz stuknąć ikonę wybranego treningu, aby natychmiast go uruchomić. Ponieważ ikona treningu jest duża i zajmuje znaczną część ekranu, powinno to ułatwić szybkie rozpoczęcie aktywności. Można przypuszczać, że Apple wprowadziło tę zmianę w odpowiedzi na użytkowników, którzy uznawali tę ikonę za przycisk startu, mimo że wcześniej pełniła jedynie funkcję wizualną.
Dodatkowo watchOS 26.4 wprowadza obsługę ośmiu nowych emoji w klawiaturze emoji. Wśród nich znajdziemy m.in. baletnicę, zniekształconą twarz czy chmurę walki.
Aktualizacja zawiera również poprawki błędów, które powinny przełożyć się na płynniejsze działanie Apple Watch.
tvOS 26.4 już dostępny dla Apple TV 4K z trzema nowościami
Apple udostępniło tvOS 26.4 dla Apple TV 4K i Apple TV HD. Aktualizacja wprowadza trzy główne funkcje oraz kilka zmian porządkowych w systemie.
Najważniejszą nowością jest Genius Browse w aplikacji Apple TV. Funkcja oferuje rekomendacje filmów i seriali w formie tematycznych kategorii, takich jak propozycje „na randkę” czy produkcje „na podstawie książki”. Sugestie obejmują nie tylko treści Apple, ale też innych platform, np. Prime Video czy HBO Max, i można je dopasować do profilu użytkownika oraz ulubionych gatunków.
Druga zmiana to nowe ustawienie Continuous Audio Connection, które ma zapewnić płynniejsze przełączanie między formatami dźwięku dzięki wykorzystaniu Dolby MAT. Opcja dostępna jest w ustawieniach audio i powinna poprawić kompatybilność m.in. z niektórymi systemami audio.
Trzecia nowość dotyczy napisów. Apple uprościło ich personalizację – w systemowym odtwarzaczu można teraz szybko zmieniać styl (np. duży tekst czy obrys), a także dokładniej dostosować wygląd bez konieczności wchodzenia w ustawienia dostępności.
visionOS 26.4 trafia na Apple Vision Pro. Oto co nowego
visionOS 26.4 jest już dostępny dla użytkowników Apple Vision Pro. Najważniejszą nowością w tej aktualizacji jest wsparcie dla technologii foveated streaming.
Pozwala ona przesyłać obraz w wysokiej jakości tylko tam, gdzie użytkownik aktualnie patrzy, co znacząco poprawia wydajność. Dzięki temu możliwe jest np. renderowanie części sceny lokalnie, a bardziej wymagających elementów w chmurze lub na zewnętrznym komputerze.
Choć na pełne wykorzystanie tej funkcji trzeba jeszcze poczekać, już teraz budzi ona duże zainteresowanie wśród deweloperów.
Drugą istotną zmianą są ulepszenia w Apple Podcasts. visionOS 26.4 wprowadza lepszą obsługę podcastów wideo, w tym możliwość płynnego przełączania między audio i wideo oraz pobierania odcinków offline.
Aktualizacja dodaje również osiem nowych emoji dostępnych w całym ekosystemie Apple.
#aktualizacja #iOS264 #iPadOS264 #macOS264 #tvOS264 #Update #visionOS264 #watchOS264 -
Aktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
Apple udostępniło kolejne aktualizacje swoich systemów operacyjnych, oznaczone numerem 26.4. Nowe wersje trafiły jednocześnie na iPhone’y, iPady, komputery Mac, Apple Watch, Apple TV oraz Apple Vision Pro. Choć nie są to przełomowe wydania, przynoszą szereg mniejszych usprawnień, nowych funkcji oraz poprawek, które razem wyraźnie poprawiają komfort korzystania z ekosystemu Apple.
Co nowego w iOS 26.4?
„Ta aktualizacja wprowadza Playlist Playground oraz Koncerty w Apple Music, a także 8 nowych emoji, wraz z innymi funkcjami, poprawkami błędów i aktualizacjami zabezpieczeń dla iPhone’a” — informuje Apple.
Notatki do wydania wyróżniają 13 konkretnych funkcji i ulepszeń:
Apple Music:
- Playlist Playground (beta) tworzy playlistę na podstawie Twojego opisu, wraz z tytułem, opisem i listą utworów
- Koncerty pomagają odkrywać wydarzenia w pobliżu od artystów z Twojej biblioteki oraz polecają nowych wykonawców na podstawie tego, czego słuchasz
- Rozpoznawanie muzyki offline w Centrum sterowania identyfikuje utwory bez połączenia z internetem i automatycznie pokazuje wyniki po powrocie online
- Widżet Muzyka ambientowa dla snu, relaksu, produktywności i dobrostanu oferuje starannie dobrane playlisty na ekranie początkowym
- Pełnoekranowe tła nadają stronom albumów i playlist bardziej immersyjny wygląd
Dostępność:
- Ustawienie redukcji jasnych efektów minimalizuje intensywne błyski przy dotykaniu elementów, takich jak przyciski
- Ustawienia napisów i podpisów są dostępne z poziomu ikony napisów podczas odtwarzania multimediów, co ułatwia ich znalezienie, dostosowanie i podgląd
- Opcja Ogranicz ruch bardziej niezawodnie redukuje animacje Liquid Glass dla użytkowników wrażliwych na ruch na ekranie
Dodatkowe ulepszenia:
- 8 nowych emoji, w tym orka, puzon, osuwisko, tancerka baletowa i zniekształcona twarz, jest dostępnych na klawiaturze emoji
- Freeform zyskuje zaawansowane narzędzia tworzenia i edycji obrazów oraz bibliotekę treści premium w ramach Apple Creator Studio
- Możliwość oznaczania przypomnień jako pilnych z poziomu szybkiego paska narzędzi lub przez przytrzymanie oraz filtrowanie pilnych przypomnień w inteligentnych listach
- Udostępnianie zakupów pozwala dorosłym członkom grupy Chmury rodzinnej korzystać z własnej metody płatności podczas zakupów, bez konieczności używania konta organizatora
- Poprawiona dokładność klawiatury podczas szybkiego pisania
iPadOS 26.4 – oto wszystkie nowości
Nowa aktualizacja oferuje wiele zmian zarówno w samym systemie, jak i w aplikacjach wbudowanych.
Najwięcej nowości trafiło do Apple Music. Pojawiła się funkcja Playlist Playground, która pozwala tworzyć playlisty z wykorzystaniem AI, informacje o koncertach artystów w Twojej okolicy, nowy pełnoekranowy wygląd albumów i playlist oraz inne usprawnienia.
Kolejną ważną nowością są nowe emoji. Do systemu dodano osiem nowych znaków: baletnica, zniekształcona twarz, chmura walki, włochate stworzenie, osuwisko, orka, puzon oraz skrzynia ze skarbem.
Dla osób pracujących na wielu oknach jednocześnie pojawiło się nowe wyskakujące okno „Hidden Windows”, które pomaga nie zgubić otwartych aplikacji.
Ekran początkowy iPada zyskał również dwa nowe widżety Ambient Music, umożliwiające wygodne sterowanie muzyką. Zaktualizowano także galerię tapet.
Nowości pojawiły się też w aplikacjach systemowych:
- Safari oferuje teraz kompaktowy pasek kart,
- Apple Podcasts wprowadza ulepszone funkcje wideo,
- Przypomnienia zyskują inteligentną listę „Pilne”,
- Freeform otrzymuje nowe funkcje dostępne wcześniej wyłącznie w Apple Creator Studio,
- aplikacja TV ułatwia dostosowywanie napisów,
- Zdrowie oferuje nowe sposoby wizualizacji danych.
macOS 26.4 już dostępny. Najważniejsze zmiany
Apple udostępniło macOS 26.4 dla wszystkich kompatybilnych Maców. Aktualizacja przynosi zarówno nowe funkcje, jak i poprawki błędów.
Najważniejszą poprawką jest rozwiązanie problemu z zaokrągleniami okien — wskaźnik zmiany rozmiaru w końcu działa poprawnie. System wprowadza także osiem nowych emoji, które będą widoczne tylko dla użytkowników z tą wersją systemu.
Apple zaczyna też informować o nadchodzącym końcu wsparcia dla Rosetty 2. Przy uruchamianiu aplikacji zależnych od tej technologii pojawią się stosowne ostrzeżenia.
Wśród nowości pojawiła się opcja ograniczenia ładowania baterii (80–100%), znana dotąd z aplikacji firm trzecich. Freeform zyskuje nowe funkcje dla użytkowników Creator Studio, w tym dostęp do obrazów premium i wsparcie dla generowania grafik przez AI.
Do Safari wraca kompaktowy pasek kart, a system otrzymał też drobne usprawnienia — m.in. lepsze zarządzanie pilnymi przypomnieniami, zmiany w udostępnianiu zakupów rodzinnych oraz łatwiejszy dostęp do ustawień napisów.
To raczej mniejsza aktualizacja, ale z kilkoma praktycznymi ulepszeniami i ważnymi zapowiedziami na przyszłość.
watchOS 26.4 dostępny już teraz dla Apple Watch – oto nowości
Apple właśnie udostępniło watchOS 26.4, najnowszą aktualizację oprogramowania dla Apple Watch. Oto, co się zmieniło.
W watchOS 26 Apple przeprojektowało aplikację Trening dla użytkowników zegarka. Zmiany te spotkały się jednak z mieszanymi reakcjami i krytyką części użytkowników.
Choć watchOS 26.4 nie przywraca starego wyglądu aplikacji, wprowadza jedną zmianę, która może pomóc odpowiedzieć na część negatywnych opinii.
Teraz, gdy jesteś gotowy rozpocząć ćwiczenie, możesz stuknąć ikonę wybranego treningu, aby natychmiast go uruchomić. Ponieważ ikona treningu jest duża i zajmuje znaczną część ekranu, powinno to ułatwić szybkie rozpoczęcie aktywności. Można przypuszczać, że Apple wprowadziło tę zmianę w odpowiedzi na użytkowników, którzy uznawali tę ikonę za przycisk startu, mimo że wcześniej pełniła jedynie funkcję wizualną.
Dodatkowo watchOS 26.4 wprowadza obsługę ośmiu nowych emoji w klawiaturze emoji. Wśród nich znajdziemy m.in. baletnicę, zniekształconą twarz czy chmurę walki.
Aktualizacja zawiera również poprawki błędów, które powinny przełożyć się na płynniejsze działanie Apple Watch.
tvOS 26.4 już dostępny dla Apple TV 4K z trzema nowościami
Apple udostępniło tvOS 26.4 dla Apple TV 4K i Apple TV HD. Aktualizacja wprowadza trzy główne funkcje oraz kilka zmian porządkowych w systemie.
Najważniejszą nowością jest Genius Browse w aplikacji Apple TV. Funkcja oferuje rekomendacje filmów i seriali w formie tematycznych kategorii, takich jak propozycje „na randkę” czy produkcje „na podstawie książki”. Sugestie obejmują nie tylko treści Apple, ale też innych platform, np. Prime Video czy HBO Max, i można je dopasować do profilu użytkownika oraz ulubionych gatunków.
Druga zmiana to nowe ustawienie Continuous Audio Connection, które ma zapewnić płynniejsze przełączanie między formatami dźwięku dzięki wykorzystaniu Dolby MAT. Opcja dostępna jest w ustawieniach audio i powinna poprawić kompatybilność m.in. z niektórymi systemami audio.
Trzecia nowość dotyczy napisów. Apple uprościło ich personalizację – w systemowym odtwarzaczu można teraz szybko zmieniać styl (np. duży tekst czy obrys), a także dokładniej dostosować wygląd bez konieczności wchodzenia w ustawienia dostępności.
visionOS 26.4 trafia na Apple Vision Pro. Oto co nowego
visionOS 26.4 jest już dostępny dla użytkowników Apple Vision Pro. Najważniejszą nowością w tej aktualizacji jest wsparcie dla technologii foveated streaming.
Pozwala ona przesyłać obraz w wysokiej jakości tylko tam, gdzie użytkownik aktualnie patrzy, co znacząco poprawia wydajność. Dzięki temu możliwe jest np. renderowanie części sceny lokalnie, a bardziej wymagających elementów w chmurze lub na zewnętrznym komputerze.
Choć na pełne wykorzystanie tej funkcji trzeba jeszcze poczekać, już teraz budzi ona duże zainteresowanie wśród deweloperów.
Drugą istotną zmianą są ulepszenia w Apple Podcasts. visionOS 26.4 wprowadza lepszą obsługę podcastów wideo, w tym możliwość płynnego przełączania między audio i wideo oraz pobierania odcinków offline.
Aktualizacja dodaje również osiem nowych emoji dostępnych w całym ekosystemie Apple.
#aktualizacja #iOS264 #iPadOS264 #macOS264 #tvOS264 #Update #visionOS264 #watchOS264 -
Aktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
Apple udostępniło kolejne aktualizacje swoich systemów operacyjnych, oznaczone numerem 26.4. Nowe wersje trafiły jednocześnie na iPhone’y, iPady, komputery Mac, Apple Watch, Apple TV oraz Apple Vision Pro. Choć nie są to przełomowe wydania, przynoszą szereg mniejszych usprawnień, nowych funkcji oraz poprawek, które razem wyraźnie poprawiają komfort korzystania z ekosystemu Apple.
Co nowego w iOS 26.4?
„Ta aktualizacja wprowadza Playlist Playground oraz Koncerty w Apple Music, a także 8 nowych emoji, wraz z innymi funkcjami, poprawkami błędów i aktualizacjami zabezpieczeń dla iPhone’a” — informuje Apple.
Notatki do wydania wyróżniają 13 konkretnych funkcji i ulepszeń:
Apple Music:
- Playlist Playground (beta) tworzy playlistę na podstawie Twojego opisu, wraz z tytułem, opisem i listą utworów
- Koncerty pomagają odkrywać wydarzenia w pobliżu od artystów z Twojej biblioteki oraz polecają nowych wykonawców na podstawie tego, czego słuchasz
- Rozpoznawanie muzyki offline w Centrum sterowania identyfikuje utwory bez połączenia z internetem i automatycznie pokazuje wyniki po powrocie online
- Widżet Muzyka ambientowa dla snu, relaksu, produktywności i dobrostanu oferuje starannie dobrane playlisty na ekranie początkowym
- Pełnoekranowe tła nadają stronom albumów i playlist bardziej immersyjny wygląd
Dostępność:
- Ustawienie redukcji jasnych efektów minimalizuje intensywne błyski przy dotykaniu elementów, takich jak przyciski
- Ustawienia napisów i podpisów są dostępne z poziomu ikony napisów podczas odtwarzania multimediów, co ułatwia ich znalezienie, dostosowanie i podgląd
- Opcja Ogranicz ruch bardziej niezawodnie redukuje animacje Liquid Glass dla użytkowników wrażliwych na ruch na ekranie
Dodatkowe ulepszenia:
- 8 nowych emoji, w tym orka, puzon, osuwisko, tancerka baletowa i zniekształcona twarz, jest dostępnych na klawiaturze emoji
- Freeform zyskuje zaawansowane narzędzia tworzenia i edycji obrazów oraz bibliotekę treści premium w ramach Apple Creator Studio
- Możliwość oznaczania przypomnień jako pilnych z poziomu szybkiego paska narzędzi lub przez przytrzymanie oraz filtrowanie pilnych przypomnień w inteligentnych listach
- Udostępnianie zakupów pozwala dorosłym członkom grupy Chmury rodzinnej korzystać z własnej metody płatności podczas zakupów, bez konieczności używania konta organizatora
- Poprawiona dokładność klawiatury podczas szybkiego pisania
iPadOS 26.4 – oto wszystkie nowości
Nowa aktualizacja oferuje wiele zmian zarówno w samym systemie, jak i w aplikacjach wbudowanych.
Najwięcej nowości trafiło do Apple Music. Pojawiła się funkcja Playlist Playground, która pozwala tworzyć playlisty z wykorzystaniem AI, informacje o koncertach artystów w Twojej okolicy, nowy pełnoekranowy wygląd albumów i playlist oraz inne usprawnienia.
Kolejną ważną nowością są nowe emoji. Do systemu dodano osiem nowych znaków: baletnica, zniekształcona twarz, chmura walki, włochate stworzenie, osuwisko, orka, puzon oraz skrzynia ze skarbem.
Dla osób pracujących na wielu oknach jednocześnie pojawiło się nowe wyskakujące okno „Hidden Windows”, które pomaga nie zgubić otwartych aplikacji.
Ekran początkowy iPada zyskał również dwa nowe widżety Ambient Music, umożliwiające wygodne sterowanie muzyką. Zaktualizowano także galerię tapet.
Nowości pojawiły się też w aplikacjach systemowych:
- Safari oferuje teraz kompaktowy pasek kart,
- Apple Podcasts wprowadza ulepszone funkcje wideo,
- Przypomnienia zyskują inteligentną listę „Pilne”,
- Freeform otrzymuje nowe funkcje dostępne wcześniej wyłącznie w Apple Creator Studio,
- aplikacja TV ułatwia dostosowywanie napisów,
- Zdrowie oferuje nowe sposoby wizualizacji danych.
macOS 26.4 już dostępny. Najważniejsze zmiany
Apple udostępniło macOS 26.4 dla wszystkich kompatybilnych Maców. Aktualizacja przynosi zarówno nowe funkcje, jak i poprawki błędów.
Najważniejszą poprawką jest rozwiązanie problemu z zaokrągleniami okien — wskaźnik zmiany rozmiaru w końcu działa poprawnie. System wprowadza także osiem nowych emoji, które będą widoczne tylko dla użytkowników z tą wersją systemu.
Apple zaczyna też informować o nadchodzącym końcu wsparcia dla Rosetty 2. Przy uruchamianiu aplikacji zależnych od tej technologii pojawią się stosowne ostrzeżenia.
Wśród nowości pojawiła się opcja ograniczenia ładowania baterii (80–100%), znana dotąd z aplikacji firm trzecich. Freeform zyskuje nowe funkcje dla użytkowników Creator Studio, w tym dostęp do obrazów premium i wsparcie dla generowania grafik przez AI.
Do Safari wraca kompaktowy pasek kart, a system otrzymał też drobne usprawnienia — m.in. lepsze zarządzanie pilnymi przypomnieniami, zmiany w udostępnianiu zakupów rodzinnych oraz łatwiejszy dostęp do ustawień napisów.
To raczej mniejsza aktualizacja, ale z kilkoma praktycznymi ulepszeniami i ważnymi zapowiedziami na przyszłość.
watchOS 26.4 dostępny już teraz dla Apple Watch – oto nowości
Apple właśnie udostępniło watchOS 26.4, najnowszą aktualizację oprogramowania dla Apple Watch. Oto, co się zmieniło.
W watchOS 26 Apple przeprojektowało aplikację Trening dla użytkowników zegarka. Zmiany te spotkały się jednak z mieszanymi reakcjami i krytyką części użytkowników.
Choć watchOS 26.4 nie przywraca starego wyglądu aplikacji, wprowadza jedną zmianę, która może pomóc odpowiedzieć na część negatywnych opinii.
Teraz, gdy jesteś gotowy rozpocząć ćwiczenie, możesz stuknąć ikonę wybranego treningu, aby natychmiast go uruchomić. Ponieważ ikona treningu jest duża i zajmuje znaczną część ekranu, powinno to ułatwić szybkie rozpoczęcie aktywności. Można przypuszczać, że Apple wprowadziło tę zmianę w odpowiedzi na użytkowników, którzy uznawali tę ikonę za przycisk startu, mimo że wcześniej pełniła jedynie funkcję wizualną.
Dodatkowo watchOS 26.4 wprowadza obsługę ośmiu nowych emoji w klawiaturze emoji. Wśród nich znajdziemy m.in. baletnicę, zniekształconą twarz czy chmurę walki.
Aktualizacja zawiera również poprawki błędów, które powinny przełożyć się na płynniejsze działanie Apple Watch.
tvOS 26.4 już dostępny dla Apple TV 4K z trzema nowościami
Apple udostępniło tvOS 26.4 dla Apple TV 4K i Apple TV HD. Aktualizacja wprowadza trzy główne funkcje oraz kilka zmian porządkowych w systemie.
Najważniejszą nowością jest Genius Browse w aplikacji Apple TV. Funkcja oferuje rekomendacje filmów i seriali w formie tematycznych kategorii, takich jak propozycje „na randkę” czy produkcje „na podstawie książki”. Sugestie obejmują nie tylko treści Apple, ale też innych platform, np. Prime Video czy HBO Max, i można je dopasować do profilu użytkownika oraz ulubionych gatunków.
Druga zmiana to nowe ustawienie Continuous Audio Connection, które ma zapewnić płynniejsze przełączanie między formatami dźwięku dzięki wykorzystaniu Dolby MAT. Opcja dostępna jest w ustawieniach audio i powinna poprawić kompatybilność m.in. z niektórymi systemami audio.
Trzecia nowość dotyczy napisów. Apple uprościło ich personalizację – w systemowym odtwarzaczu można teraz szybko zmieniać styl (np. duży tekst czy obrys), a także dokładniej dostosować wygląd bez konieczności wchodzenia w ustawienia dostępności.
visionOS 26.4 trafia na Apple Vision Pro. Oto co nowego
visionOS 26.4 jest już dostępny dla użytkowników Apple Vision Pro. Najważniejszą nowością w tej aktualizacji jest wsparcie dla technologii foveated streaming.
Pozwala ona przesyłać obraz w wysokiej jakości tylko tam, gdzie użytkownik aktualnie patrzy, co znacząco poprawia wydajność. Dzięki temu możliwe jest np. renderowanie części sceny lokalnie, a bardziej wymagających elementów w chmurze lub na zewnętrznym komputerze.
Choć na pełne wykorzystanie tej funkcji trzeba jeszcze poczekać, już teraz budzi ona duże zainteresowanie wśród deweloperów.
Drugą istotną zmianą są ulepszenia w Apple Podcasts. visionOS 26.4 wprowadza lepszą obsługę podcastów wideo, w tym możliwość płynnego przełączania między audio i wideo oraz pobierania odcinków offline.
Aktualizacja dodaje również osiem nowych emoji dostępnych w całym ekosystemie Apple.
#aktualizacja #iOS264 #iPadOS264 #macOS264 #tvOS264 #Update #visionOS264 #watchOS264 -
Aktualizacje iOS 26.4, iPadOS 26.4, macOS 26.4, watchOS 26.4, tvOS 26.4, visionOS 26.4
Apple udostępniło kolejne aktualizacje swoich systemów operacyjnych, oznaczone numerem 26.4. Nowe wersje trafiły jednocześnie na iPhone’y, iPady, komputery Mac, Apple Watch, Apple TV oraz Apple Vision Pro. Choć nie są to przełomowe wydania, przynoszą szereg mniejszych usprawnień, nowych funkcji oraz poprawek, które razem wyraźnie poprawiają komfort korzystania z ekosystemu Apple.
Co nowego w iOS 26.4?
„Ta aktualizacja wprowadza Playlist Playground oraz Koncerty w Apple Music, a także 8 nowych emoji, wraz z innymi funkcjami, poprawkami błędów i aktualizacjami zabezpieczeń dla iPhone’a” — informuje Apple.
Notatki do wydania wyróżniają 13 konkretnych funkcji i ulepszeń:
Apple Music:
- Playlist Playground (beta) tworzy playlistę na podstawie Twojego opisu, wraz z tytułem, opisem i listą utworów
- Koncerty pomagają odkrywać wydarzenia w pobliżu od artystów z Twojej biblioteki oraz polecają nowych wykonawców na podstawie tego, czego słuchasz
- Rozpoznawanie muzyki offline w Centrum sterowania identyfikuje utwory bez połączenia z internetem i automatycznie pokazuje wyniki po powrocie online
- Widżet Muzyka ambientowa dla snu, relaksu, produktywności i dobrostanu oferuje starannie dobrane playlisty na ekranie początkowym
- Pełnoekranowe tła nadają stronom albumów i playlist bardziej immersyjny wygląd
Dostępność:
- Ustawienie redukcji jasnych efektów minimalizuje intensywne błyski przy dotykaniu elementów, takich jak przyciski
- Ustawienia napisów i podpisów są dostępne z poziomu ikony napisów podczas odtwarzania multimediów, co ułatwia ich znalezienie, dostosowanie i podgląd
- Opcja Ogranicz ruch bardziej niezawodnie redukuje animacje Liquid Glass dla użytkowników wrażliwych na ruch na ekranie
Dodatkowe ulepszenia:
- 8 nowych emoji, w tym orka, puzon, osuwisko, tancerka baletowa i zniekształcona twarz, jest dostępnych na klawiaturze emoji
- Freeform zyskuje zaawansowane narzędzia tworzenia i edycji obrazów oraz bibliotekę treści premium w ramach Apple Creator Studio
- Możliwość oznaczania przypomnień jako pilnych z poziomu szybkiego paska narzędzi lub przez przytrzymanie oraz filtrowanie pilnych przypomnień w inteligentnych listach
- Udostępnianie zakupów pozwala dorosłym członkom grupy Chmury rodzinnej korzystać z własnej metody płatności podczas zakupów, bez konieczności używania konta organizatora
- Poprawiona dokładność klawiatury podczas szybkiego pisania
iPadOS 26.4 – oto wszystkie nowości
Nowa aktualizacja oferuje wiele zmian zarówno w samym systemie, jak i w aplikacjach wbudowanych.
Najwięcej nowości trafiło do Apple Music. Pojawiła się funkcja Playlist Playground, która pozwala tworzyć playlisty z wykorzystaniem AI, informacje o koncertach artystów w Twojej okolicy, nowy pełnoekranowy wygląd albumów i playlist oraz inne usprawnienia.
Kolejną ważną nowością są nowe emoji. Do systemu dodano osiem nowych znaków: baletnica, zniekształcona twarz, chmura walki, włochate stworzenie, osuwisko, orka, puzon oraz skrzynia ze skarbem.
Dla osób pracujących na wielu oknach jednocześnie pojawiło się nowe wyskakujące okno „Hidden Windows”, które pomaga nie zgubić otwartych aplikacji.
Ekran początkowy iPada zyskał również dwa nowe widżety Ambient Music, umożliwiające wygodne sterowanie muzyką. Zaktualizowano także galerię tapet.
Nowości pojawiły się też w aplikacjach systemowych:
- Safari oferuje teraz kompaktowy pasek kart,
- Apple Podcasts wprowadza ulepszone funkcje wideo,
- Przypomnienia zyskują inteligentną listę „Pilne”,
- Freeform otrzymuje nowe funkcje dostępne wcześniej wyłącznie w Apple Creator Studio,
- aplikacja TV ułatwia dostosowywanie napisów,
- Zdrowie oferuje nowe sposoby wizualizacji danych.
macOS 26.4 już dostępny. Najważniejsze zmiany
Apple udostępniło macOS 26.4 dla wszystkich kompatybilnych Maców. Aktualizacja przynosi zarówno nowe funkcje, jak i poprawki błędów.
Najważniejszą poprawką jest rozwiązanie problemu z zaokrągleniami okien — wskaźnik zmiany rozmiaru w końcu działa poprawnie. System wprowadza także osiem nowych emoji, które będą widoczne tylko dla użytkowników z tą wersją systemu.
Apple zaczyna też informować o nadchodzącym końcu wsparcia dla Rosetty 2. Przy uruchamianiu aplikacji zależnych od tej technologii pojawią się stosowne ostrzeżenia.
Wśród nowości pojawiła się opcja ograniczenia ładowania baterii (80–100%), znana dotąd z aplikacji firm trzecich. Freeform zyskuje nowe funkcje dla użytkowników Creator Studio, w tym dostęp do obrazów premium i wsparcie dla generowania grafik przez AI.
Do Safari wraca kompaktowy pasek kart, a system otrzymał też drobne usprawnienia — m.in. lepsze zarządzanie pilnymi przypomnieniami, zmiany w udostępnianiu zakupów rodzinnych oraz łatwiejszy dostęp do ustawień napisów.
To raczej mniejsza aktualizacja, ale z kilkoma praktycznymi ulepszeniami i ważnymi zapowiedziami na przyszłość.
watchOS 26.4 dostępny już teraz dla Apple Watch – oto nowości
Apple właśnie udostępniło watchOS 26.4, najnowszą aktualizację oprogramowania dla Apple Watch. Oto, co się zmieniło.
W watchOS 26 Apple przeprojektowało aplikację Trening dla użytkowników zegarka. Zmiany te spotkały się jednak z mieszanymi reakcjami i krytyką części użytkowników.
Choć watchOS 26.4 nie przywraca starego wyglądu aplikacji, wprowadza jedną zmianę, która może pomóc odpowiedzieć na część negatywnych opinii.
Teraz, gdy jesteś gotowy rozpocząć ćwiczenie, możesz stuknąć ikonę wybranego treningu, aby natychmiast go uruchomić. Ponieważ ikona treningu jest duża i zajmuje znaczną część ekranu, powinno to ułatwić szybkie rozpoczęcie aktywności. Można przypuszczać, że Apple wprowadziło tę zmianę w odpowiedzi na użytkowników, którzy uznawali tę ikonę za przycisk startu, mimo że wcześniej pełniła jedynie funkcję wizualną.
Dodatkowo watchOS 26.4 wprowadza obsługę ośmiu nowych emoji w klawiaturze emoji. Wśród nich znajdziemy m.in. baletnicę, zniekształconą twarz czy chmurę walki.
Aktualizacja zawiera również poprawki błędów, które powinny przełożyć się na płynniejsze działanie Apple Watch.
tvOS 26.4 już dostępny dla Apple TV 4K z trzema nowościami
Apple udostępniło tvOS 26.4 dla Apple TV 4K i Apple TV HD. Aktualizacja wprowadza trzy główne funkcje oraz kilka zmian porządkowych w systemie.
Najważniejszą nowością jest Genius Browse w aplikacji Apple TV. Funkcja oferuje rekomendacje filmów i seriali w formie tematycznych kategorii, takich jak propozycje „na randkę” czy produkcje „na podstawie książki”. Sugestie obejmują nie tylko treści Apple, ale też innych platform, np. Prime Video czy HBO Max, i można je dopasować do profilu użytkownika oraz ulubionych gatunków.
Druga zmiana to nowe ustawienie Continuous Audio Connection, które ma zapewnić płynniejsze przełączanie między formatami dźwięku dzięki wykorzystaniu Dolby MAT. Opcja dostępna jest w ustawieniach audio i powinna poprawić kompatybilność m.in. z niektórymi systemami audio.
Trzecia nowość dotyczy napisów. Apple uprościło ich personalizację – w systemowym odtwarzaczu można teraz szybko zmieniać styl (np. duży tekst czy obrys), a także dokładniej dostosować wygląd bez konieczności wchodzenia w ustawienia dostępności.
visionOS 26.4 trafia na Apple Vision Pro. Oto co nowego
visionOS 26.4 jest już dostępny dla użytkowników Apple Vision Pro. Najważniejszą nowością w tej aktualizacji jest wsparcie dla technologii foveated streaming.
Pozwala ona przesyłać obraz w wysokiej jakości tylko tam, gdzie użytkownik aktualnie patrzy, co znacząco poprawia wydajność. Dzięki temu możliwe jest np. renderowanie części sceny lokalnie, a bardziej wymagających elementów w chmurze lub na zewnętrznym komputerze.
Choć na pełne wykorzystanie tej funkcji trzeba jeszcze poczekać, już teraz budzi ona duże zainteresowanie wśród deweloperów.
Drugą istotną zmianą są ulepszenia w Apple Podcasts. visionOS 26.4 wprowadza lepszą obsługę podcastów wideo, w tym możliwość płynnego przełączania między audio i wideo oraz pobierania odcinków offline.
Aktualizacja dodaje również osiem nowych emoji dostępnych w całym ekosystemie Apple.
#aktualizacja #iOS264 #iPadOS264 #macOS264 #tvOS264 #Update #visionOS264 #watchOS264 -
https://www.europesays.com/pl/318619/ Wyłączenie aktualizacji i mniejsze zużycie RAM w Windows 11? W 2026 roku system da nam większą kontrolę i ma się stać lepszy #aktualizacja #aktulizacje #EksploratorPlików #microsoft #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #ogłoszenie #PamięćRam #PasekZadań #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #system #SystemOperacyjny #Technika #Technology #windows #Windows11 #WindowsInsider #WSL #zmiany