home.social

#smartfon — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #smartfon, aggregated by home.social.

  1. Nowa reklama komory parowej w iPhonie 17 Pro

    Apple opublikowało krótki film promujący nową funkcję iPhone’a 17 Pro – system chłodzenia cieczą znany jako komora parowa (ang. vapor chamber).

    Film pokazuje, że ciepło generowane przez procesor Apple A19 Pro jest odprowadzane przez ciecz, która paruje w momencie osiągnięcia wysokiej temperatury, a następnie skrapla się w obudowie, obniżając temperaturę urządzenia.

    Takie rozwiązanie pozwala smartfonowi utrzymać wysoką wydajność bez ograniczeń wynikających z przegrzewania. W materiale Apple wizualnie porównuje działanie systemu do kropli wody ochładzającej człowieka – podczas gdy procesor pozostaje chłodny, użytkownik może wykonywać skomplikowane zadania z najwyższą mocą obliczeniową.

    Reklama kończy się hasłem „Vapor cooled for serious performance”, podkreślając, że dzięki takiemu chłodzeniu iPhone 17 Pro może płynnie wykonywać nawet 35 bilionów złożonych operacji na sekundę.

    #a19Pro #apple #chlodzenieCiecza #innowacjeApple #iphone #iphone17Pro #liquidCooling #peakPerformance #smartfon #technologieMobilne #thermalManagement #vaporChamber #wydajnosc

  2. Nowa reklama komory parowej w iPhonie 17 Pro

    Apple opublikowało krótki film promujący nową funkcję iPhone’a 17 Pro – system chłodzenia cieczą znany jako komora parowa (ang. vapor chamber).

    Film pokazuje, że ciepło generowane przez procesor Apple A19 Pro jest odprowadzane przez ciecz, która paruje w momencie osiągnięcia wysokiej temperatury, a następnie skrapla się w obudowie, obniżając temperaturę urządzenia.

    Takie rozwiązanie pozwala smartfonowi utrzymać wysoką wydajność bez ograniczeń wynikających z przegrzewania. W materiale Apple wizualnie porównuje działanie systemu do kropli wody ochładzającej człowieka – podczas gdy procesor pozostaje chłodny, użytkownik może wykonywać skomplikowane zadania z najwyższą mocą obliczeniową.

    Reklama kończy się hasłem „Vapor cooled for serious performance”, podkreślając, że dzięki takiemu chłodzeniu iPhone 17 Pro może płynnie wykonywać nawet 35 bilionów złożonych operacji na sekundę.

    #a19Pro #apple #chlodzenieCiecza #innowacjeApple #iphone #iphone17Pro #liquidCooling #peakPerformance #smartfon #technologieMobilne #thermalManagement #vaporChamber #wydajnosc

  3. Nowa reklama komory parowej w iPhonie 17 Pro

    Apple opublikowało krótki film promujący nową funkcję iPhone’a 17 Pro – system chłodzenia cieczą znany jako komora parowa (ang. vapor chamber).

    Film pokazuje, że ciepło generowane przez procesor Apple A19 Pro jest odprowadzane przez ciecz, która paruje w momencie osiągnięcia wysokiej temperatury, a następnie skrapla się w obudowie, obniżając temperaturę urządzenia.

    Takie rozwiązanie pozwala smartfonowi utrzymać wysoką wydajność bez ograniczeń wynikających z przegrzewania. W materiale Apple wizualnie porównuje działanie systemu do kropli wody ochładzającej człowieka – podczas gdy procesor pozostaje chłodny, użytkownik może wykonywać skomplikowane zadania z najwyższą mocą obliczeniową.

    Reklama kończy się hasłem „Vapor cooled for serious performance”, podkreślając, że dzięki takiemu chłodzeniu iPhone 17 Pro może płynnie wykonywać nawet 35 bilionów złożonych operacji na sekundę.

    #a19Pro #apple #chlodzenieCiecza #innowacjeApple #iphone #iphone17Pro #liquidCooling #peakPerformance #smartfon #technologieMobilne #thermalManagement #vaporChamber #wydajnosc

  4. Globalna premiera Nubia Z80 Ultra. Potężny Snapdragon, bateria 7200 mAh i ekran bez żadnych otworów

    Nubia oficjalnie zaprezentowała swój najnowszy flagowy smartfon, Z80 Ultra.

    Urządzenie, które właśnie zadebiutowało w Chinach, zostało zaprojektowane z myślą o najwyższej wydajności, łącząc topowe podzespoły dla graczy z zaawansowanymi rozwiązaniami fotograficznymi. Globalna premiera „wersji zamorskiej” została zapowiedziana na 6 listopada, a sprzedaż ruszy 18 listopada.

    Za moc obliczeniową urządzenia odpowiada najnowsza jednostka Snapdragon 8 Elite Gen 5. Współpracuje ona z pamięcią LPDDR5X RAM oraz szybką pamięcią masową UFS 4.1. Za wydajność w grach odpowiadać ma silnik CUBE Gaming Engine, wywodzący się z gamingowej serii REDMAGIC. Aby utrzymać wydajność, smartfon wyposażono w zaawansowany system chłodzenia, wykorzystujący kompozyt z ciekłego metalu oraz powiększoną komorę parową 3D Ice Steel VC.

    Tym, co ma wyróżniać Nubię Z80 Ultra, jest akumulator o pojemności 7200 mAh. Urządzenie wspiera szybkie ładowanie przewodowe 80W oraz, co istotne, równie szybkie ładowanie bezprzewodowe 80W (przy użyciu wyłącznie dedykowanej ładowarki producenta). Cała konstrukcja jest przy tym odporna na wodę i pył, co potwierdzają certyfikaty IP68 oraz IP69.

    Wyświetlacz to kolejna mocna strona specyfikacji. Zastosowano tu panel BOE X10 o rozdzielczości 1.5K, który jest w pełni pozbawiony otworów i wcięć dzięki zastosowaniu kamery piątej generacji ukrytej pod ekranem. Ekran oferuje odświeżanie 144Hz , jasność szczytową 2000 nitów oraz błyskawiczną reakcję na dotyk dzięki próbkowaniu 3000Hz.

    Producent kładzie też silny nacisk na fotografię. Główny system opiera się na sensorze 1/1.3 cala nazywanym przez markę „Light & Shadow Master 990”. Zestaw obiektywów to system o dwóch ogniskowych: 35 mm oraz ultraszerokokątny 18 mm (z funkcją makro). Smartfon oferuje płynny zoom w zakresie od 18 mm do 85 mm. Entuzjastów fotografii ucieszy obecność fizycznego spustu migawki oraz opcjonalnego zestawu „Retro Kit 2.0” od Fotorgear, który dodaje uchwyt z nano-skóry oraz tytanowe i mechaniczne przyciski. Urządzenie będzie dostępne w kolorze czarnym, białym oraz specjalnej edycji kolekcjonerskiej „Starry Night” (niebieski). Ceny poznamy po europejskim debiucie tego sprzętu.

    Nubia Air – pierwsze wrażenia

    #bateria7200MAh #ekranPodWyświetlaczem #fotografiaMobilna #news #nubia #NubiaZ80Ultra #premiera #smartfon #smartfonDoGier #Snapdragon8EliteGen5 #UDC

  5. Samsung Pay oficjalnie w Polsce. Firma dodaje płatności do regulaminu swojego sklepu

    Wieloletnie oczekiwanie na start Samsung Pay w Polsce wydaje się dobiegać końca.

    Jak wynika z korespondencji wysłanej do klientów sklepu internetowego Samsunga, firma oficjalnie wprowadza tę metodę płatności do swojego regulaminu. To najmocniejszy dowód na rychłe uruchomienie usługi w naszym kraju.

    Klienci oficjalnego sklepu internetowego Samsunga otrzymali wiadomości e-mail informujące o nadchodzącej aktualizacji regulaminu, która ma wejść w życie za dwa tygodnie. Wśród zmian znalazł się kluczowy zapis: „W Regulaminie Sklepu Samsung wprowadzone zostaną zmiany dotyczące: wprowadzenia nowej metody płatności – Samsung Pay”.

    Samsung Galaxy S25 vs iPhone 17 vs Google Pixel 10. Kto wygra ten pojedynek?

    To definitywne potwierdzenie informacji, które pojawiały się na rynku od kilku miesięcy. Już w sierpniu tego roku PKO BP, największy polski bank, przyznał, że pracuje nad wdrożeniem usługi Samsung Wallet. Choć sam portfel (Wallet) jest już dostępny w Polsce i pozwala przechowywać np. bilety czy karty pokładowe, to właśnie brak integracji płatniczej (Samsung Pay) był jego największą bolączką.

    Wdrożenie Samsung Pay w Polsce oznacza, że użytkownicy smartfonów i zegarków z rodziny Samsung Galaxy wreszcie otrzymają dostęp do natywnego systemu płatności zbliżeniowych i online. Do tej pory byli oni zmuszeni do korzystania z konkurencyjnego rozwiązania Google Pay.

    Samsung Pay działa na analogicznej zasadzie co Apple Pay na urządzeniach Apple – pozwala na bezpieczne dodanie kart płatniczych z partnerskich banków do cyfrowego portfela i realizowanie płatności zbliżeniowych telefonem lub zegarkiem. Wprowadzenie tej usługi domyka ekosystem Samsunga w Polsce i daje użytkownikom wybór, z której platformy płatniczej chcą korzystać.

    Apple Pay vs Google Pay

    #news #PKOBP #płatnościMobilne #płatnościZbliżeniowe #Polska #Samsung #SamsungPay #SamsungWallet #smartfon

  6. OnePlus 15 z pierwszym na świecie ekranem OLED 165 Hz. To ma być nowa definicja płynności

    OnePlus uchyla rąbka tajemnicy na temat swojego nadchodzącego flagowca, modelu OnePlus 15.

    Największą gwiazdą zapowiedzi jest rewolucyjny wyświetlacz, który ma ustanowić nowy standard w branży mobilnej. Firma, we współpracy z producentem ekranów BOE, stworzyła pierwszy na świecie panel OLED o wysokiej rozdzielczości i odświeżaniu na poziomie 165 Hz.

    Tak wysoka częstotliwość odświeżania zapewni niespotykaną dotąd płynność animacji, przewijania treści i przede wszystkim – rozgrywki w grach mobilnych. Co istotne, OnePlus twierdzi, że mimo rekordowych parametrów, nowy wyświetlacz ma być bardziej energooszczędny, co przełoży się na dłuższy czas pracy na baterii.

    To jednak nie koniec nowości. Sercem smartfona będzie najnowszy, topowy procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5, co gwarantuje najwyższą wydajność. Dodatkowo, w telefonie znajdzie się specjalny, autorski chip od Oppo, który ma sprawić, że reakcja wyświetlacza na dotyk będzie dwukrotnie szybsza niż w przeciętnym smartfonie.

    OnePlus 15 to także zmiana w stylistyce. Firma rezygnuje z charakterystycznej, okrągłej wyspy aparatów, która była znakiem rozpoznawczym poprzednich modeli. Zamiast niej, w nowym flagowcu zobaczymy kwadratowy moduł fotograficzny, co sugeruje odświeżenie designu całej serii.

    Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że OnePlus 15 będzie jednym z najciekawszych i najmocniejszych smartfonów tego roku. Połączenie rekordowego ekranu, topowego procesora i nowego wzornictwa sprawia, że poprzeczka dla konkurencji zostaje zawieszona bardzo wysoko. Na pełną specyfikację i wygląd telefonu musimy jeszcze chwilę poczekać.

    OnePlus 15 zadebiutuje globalnie już w listopadzie? Firma chce wyprzedzić Samsunga

    #BOE #ekran165Hz #news #OLED #OnePlus #OnePlus15 #premiera #smartfon #Snapdragon8EliteGen5 #technologia

  7. 👀 Jeżeli z jakiegoś powodu znajdziesz się na granicy Wielkiej Brytanii 🇬🇧 i pogranicznik uzna, że możesz mieć coś wspólnego z terroryzmem, to... masz pecha. Zgodnie z brytyjskim prawem _musisz_ podać PIN lub hasło do swojego smartfona, a jeśli tego nie zrobisz, to możesz dostać trzy miesiące więzienia i 2500 funtów grzywny. Za samo niepodanie hasła do swojego smartfona. Nie jest ważne, czy faktycznie były jakiekolwiek podstawy, żeby uznać Cię za podejrzanego. Nawet jeśli jesteś czysty jak łza, sam fakt niedopuszczenia funkcjonariuszy do swojego telefonu czyni z Ciebie przestępcę i prowadzi do więzienia.

    Źródło: bbc.com/news/articles/c2lp1k7p

    Ankieta: Czy Wielka Brytania to kraj demokratyczny?

    #WielkaBrytania #BBC #demokracja #smartfon #smartfony #prywatność #prawaObywatelskie

  8. 👀 Jeżeli z jakiegoś powodu znajdziesz się na granicy Wielkiej Brytanii 🇬🇧 i pogranicznik uzna, że możesz mieć coś wspólnego z terroryzmem, to... masz pecha. Zgodnie z brytyjskim prawem _musisz_ podać PIN lub hasło do swojego smartfona, a jeśli tego nie zrobisz, to możesz dostać trzy miesiące więzienia i 2500 funtów grzywny. Za samo niepodanie hasła do swojego smartfona. Nie jest ważne, czy faktycznie były jakiekolwiek podstawy, żeby uznać Cię za podejrzanego. Nawet jeśli jesteś czysty jak łza, sam fakt niedopuszczenia funkcjonariuszy do swojego telefonu czyni z Ciebie przestępcę i prowadzi do więzienia.

    Źródło: bbc.com/news/articles/c2lp1k7p

    Ankieta: Czy Wielka Brytania to kraj demokratyczny?

    #WielkaBrytania #BBC #demokracja #smartfon #smartfony #prywatność #prawaObywatelskie

  9. 👀 Jeżeli z jakiegoś powodu znajdziesz się na granicy Wielkiej Brytanii 🇬🇧 i pogranicznik uzna, że możesz mieć coś wspólnego z terroryzmem, to... masz pecha. Zgodnie z brytyjskim prawem _musisz_ podać PIN lub hasło do swojego smartfona, a jeśli tego nie zrobisz, to możesz dostać trzy miesiące więzienia i 2500 funtów grzywny. Za samo niepodanie hasła do swojego smartfona. Nie jest ważne, czy faktycznie były jakiekolwiek podstawy, żeby uznać Cię za podejrzanego. Nawet jeśli jesteś czysty jak łza, sam fakt niedopuszczenia funkcjonariuszy do swojego telefonu czyni z Ciebie przestępcę i prowadzi do więzienia.

    Źródło: bbc.com/news/articles/c2lp1k7p

    Ankieta: Czy Wielka Brytania to kraj demokratyczny?

    #WielkaBrytania #BBC #demokracja #smartfon #smartfony #prywatność #prawaObywatelskie

  10. 👀 Jeżeli z jakiegoś powodu znajdziesz się na granicy Wielkiej Brytanii 🇬🇧 i pogranicznik uzna, że możesz mieć coś wspólnego z terroryzmem, to... masz pecha. Zgodnie z brytyjskim prawem _musisz_ podać PIN lub hasło do swojego smartfona, a jeśli tego nie zrobisz, to możesz dostać trzy miesiące więzienia i 2500 funtów grzywny. Za samo niepodanie hasła do swojego smartfona. Nie jest ważne, czy faktycznie były jakiekolwiek podstawy, żeby uznać Cię za podejrzanego. Nawet jeśli jesteś czysty jak łza, sam fakt niedopuszczenia funkcjonariuszy do swojego telefonu czyni z Ciebie przestępcę i prowadzi do więzienia.

    Źródło: bbc.com/news/articles/c2lp1k7p

    Ankieta: Czy Wielka Brytania to kraj demokratyczny?

    #WielkaBrytania #BBC #demokracja #smartfon #smartfony #prywatność #prawaObywatelskie

  11. Seria vivo X300 oficjalnie. Dwa aparaty 200 MP ZEISS i potężny teleobiektyw w modelu Pro

    Firma vivo, z okazji swojego 30-lecia, zaprezentowała w Szanghaju nową, flagową serię smartfonów X300.

    W jej skład wchodzą dwa modele – X300 Pro oraz bardziej kompaktowy X300. Producent stawia na fotografię mobilną, wyposażając oba urządzenia w zaawansowane sensory o rozdzielczości 200 MP, opracowane we współpracy z firmą ZEISS.

    Główną gwiazdą nowej serii jest model vivo X300 Pro, którego system aparatów został gruntownie przebudowany. Na szczególną uwagę zasługuje teleobiektyw ZEISS 200 MP z apochromatyczną soczewką (APO; czyli soczewką praktycznie całkowicie niwelującą aberrację chromatyczną) i ogniskową 85 mm. Jego sercem jest duży, 1/1.4-calowy sensor HPB, stworzony wspólnie przez vivo i Samsunga.

    Fakt, że vivo zastosowało taką technologię (soczewki apochromatycznej), do tej pory zarezerwowaną głównie dla dużych, profesjonalnych i bardzo drogich obiektywów fotograficznych, w teleobiektywie smartfona, jest sporym osiągnięciem inżynieryjnym i sygnałem, że bardzo poważnie podchodzą do jakości obrazu.

    Moduł fotograficzny wyposażono w zaawansowaną stabilizację obrazu oraz technologie redukujące nie tylko wspomnianą aberrację chromatyczną, ale i odblaski. Ma to pozwolić na wykonywanie ostrych zdjęć poruszających się obiektów ze znacznej odległości, np. podczas wydarzeń sportowych. Aparat główny bazuje z kolei na sensorze Sony LYT-828.

    Drugi z modeli, vivo X300, został zaprojektowany z myślą o użytkownikach preferujących mniejsze urządzenia, którzy jednocześnie nie chcąrezygnować z flagowych możliwości fotograficznych. W aparacie głównym ta mniejszego modelu zastosowano ten sam 200-megapikselowy sensor HPB, który w modelu Pro pełni rolę teleobiektywu. Smartfon wyposażono również w dedykowany, profesjonalny teleobiektyw ZEISS APO z sensorem LYT-602. Ciekawą funkcją oprogramowania jest AI One-Shot Multi Crop, która na podstawie jednego zdjęcia o wysokiej rozdzielczości potrafi wygenerować kilka różnych, skadrowanych ujęć.

    Oba smartfony napędza procesor MediaTek Dimensity 9500, opracowany przy współpracy z vivo, wspierany przez autorski czip obrazowania V3+. Urządzenia oferują zaawansowane możliwości wideo, w tym nagrywanie w jakości 4K przy 120 klatkach na sekundę z podwójną stabilizacją, obsługę Dolby Vision HDR oraz 10-bitowy format LOG. W specyfikacji znajdziemy także ekrany ZEISS Master Color, ultradźwiękowe czytniki linii papilarnych oraz obudowy odporne na wodę i pył (IP68 i IP69).

    Modele różnią się od siebie pod względem konstrukcji. X300 Pro posiada ekran o przekątnej 6,79 cala, podczas gdy bardziej kompaktowy X300 wyposażono w wyświetlacz 6,31 cala, co ma ułatwić obsługę jedną ręką.  Choć chińska premiera już się odbyła, globalny debiut serii vivo X300 zaplanowano na 30 października 2025 roku. Wydarzenie odbędzie się w Wiedniu.

    #aparat200MP #fotografiaMobilna #MediaTekDimensity9500 #news #premiera #smartfon #teleobiektyw #Vivo #vivoX300 #vivoX300Pro #Zeiss

  12. Realme wkracza do Westeros. Oficjalna premiera smartfona dla fanów „Gry o Tron”

    Marka realme, we współpracy z Warner Bros. Discovery, zaprezentowała oficjalnie licencjonowany smartfon inspirowany serialem „Gra o Tron”.

    Limitowana edycja modelu realme 15 Pro 5G to prawdziwa gratka dla fanów sagi, która łączy potężną specyfikację techniczną z unikalnym designem i kolekcjonerskimi dodatkami nawiązującymi do świata Westeros.

    Premiera telefonu odbyła się w niezwykłym miejscu – w Game of Thrones Studio Tour w Irlandii Północnej, czyli w oryginalnej lokacji, gdzie kręcono legendarny serial HBO. Hasłem przewodnim urządzenia jest „Zdobądź swoją prawdziwą moc”, co ma nawiązywać zarówno do fabuły serialu, jak i do możliwości samego smartfona.

    Smoczy design i unikalne dodatki

    Tym, co wyróżnia limitowaną edycję, jest przede wszystkim wygląd. Tylny panel wykonano z czarnej skóry, na której wytłoczono wzory inspirowane herbami wielkich rodów z Westeros oraz trójwymiarową pieczęć rodu Targaryenów. Moduł aparatu ozdobiono motywami smoczych szponów, a sama obudowa utrzymana jest w czarno-złotej kolorystyce. Ciekawostką jest zastosowanie technologii, która pod wpływem temperatury powyżej 44°C zmienia kolor tylnego panelu z czarnego na czerwony, co ma symbolizować „odrodzenie w ogniu” Daenerys Targaryen.

    Doświadczenie ma być kompletne już od momentu rozpakowania. Smartfon dostarczany jest w specjalnym, kolekcjonerskim pudełku, inspirowanym drewnianą skrzynią na smocze jaja. W środku fani znajdą stojak na telefon w kształcie Żelaznego Tronu, przypinkę do tacki SIM w formie „Ręki Króla” oraz zestaw tematycznych pocztówek i naklejek.

    Ogień i Lód w oprogramowaniu

    Zmiany objęły również oprogramowanie. Telefon działa pod kontrolą systemu realme UI 6 (opartego na Androidzie 15), ale został wzbogacony o dwa niestandardowe motywy interfejsu – „Lód” i „Ogień”, nawiązujące do rodów Starków i Targaryenów. Obejmują one specjalne ikony i tapety. W aplikacji aparatu dodano także dwa unikalne filtry: „Northland” (inspirowany Winterfell) i „Kingdom” (inspirowany Królewską Przystanią).

    Specyfikacja bez zmian

    Pod względem technicznym, edycja specjalna bazuje na standardowym modelu realme 15 Pro 5G. Oznacza to, że użytkownicy otrzymują potężną specyfikację, w tym procesor Snapdragon 7 Gen 4, duży, 6,8-calowy ekran AMOLED o częstotliwości odświeżania 144 Hz oraz potężną baterię o pojemności 7000 mAh z szybkim ładowaniem 80 W. System aparatów to podwójny moduł z tyłu (główny 50 MP i szerokokątny 50 MP) oraz aparat do selfie o rozdzielczości 50 MP z przodu.

    Realme GT 8 Pro zadebiutuje w Polsce. Moc ma zapewnić Snapdragon 8 Elite Gen 5

    #edycjaLimitowana #GraOTron #news #popkultura #premiera #Realme #realme15Pro #smartfon #technologia

  13. vivo V60 Lite 5G debiutuje w Polsce. Mocna bateria i aparat Sony w atrakcyjnej cenie na start

    Marka vivo wprowadza na polski rynek nowy smartfon – V60 Lite 5G. Urządzenie ma ambicję powalczyć o klienta w popularnym segmencie średniej półki cenowej.

    Producent zachwala dużą baterię z bardzo szybkim ładowaniem, 50-megapikselowy aparat główny z sensorem Sony oraz ekran AMOLED 120 Hz. Z okazji premiery producent przygotował specjalną ofertę cenową.

    Sercem nowego modelu jest procesor MediaTek Dimensity 7360-Turbo, który ma zapewnić płynne działanie urządzenia nawet przy wielu otwartych aplikacjach. Jednak kluczowym atutem, który ma wyróżnić V60 Lite 5G, jest akumulator. Producent zastosował tu baterię o pojemności 6500 mAh, która według deklaracji ma wystarczyć na ponad 30 godzin odtwarzania wideo. Co więcej, smartfon obsługuje technologię szybkiego ładowania FlashCharge o mocy 90 W, co pozwala naładować go od 0 do 100% w zaledwie 52 minuty.

    Drugim mocnym punktem specyfikacji jest system aparatów. Główna jednostka to 50-megapikselowy sensor Sony IMX882, wspierany przez inteligentne funkcje oparte na AI. Wśród nich znalazła się charakterystyczna dla marki, pierścieniowa lampa Aura Light 2.0, która ma zapewnić miękkie i naturalne oświetlenie portretów, z możliwością regulacji barwy i natężenia światła. Za zdjęcia nocne odpowiada z kolei autorski algorytm Super Night.

    Wyświetlacz to panel AMOLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz, co do niedawna było standardem zarezerwowanym dla znacznie droższych modeli. Obudowa smartfona jest smukła i dostępna w dwóch kolorach – różowym i czarnym, a cała konstrukcja spełnia normę odporności na kurz i zachlapania IP65.

    Smartfon vivo V60 Lite 5G jest już dostępny w sprzedaży, m.in. w sieci Media Expert. Sugerowana cena detaliczna urządzenia wynosi 1499 zł. Z okazji premiery, w okresie od 6 października do 2 listopada, smartfon można kupić w promocyjnej cenie 1299 zł, a w zestawie dodatkowo znajdują się słuchawki vivo Buds Air3.

    Nowość: vivo Vision Discovery Edition. Gogle MR wyglądają znajomo, ale czy podzielą los Vision Pro?

    #Android #fotografiaMobilna #MediaTek #news #premiera #smartfon #smartfonZDobrąBaterią #Vivo #vivoV60Lite5G

  14. Google Pixel 11 z kluczową zmianą. Samsung może stracić ważny kontrakt na rzecz MediaTek

    Ledwo co na rynek trafił Pixel 10, a w sieci już huczy od plotek na temat jego następcy. Najnowszy i niezwykle istotny przeciek sugeruje, że w przyszłorocznym Pixelu 11 Google planuje dokonać kluczowej zmiany.

    Wsparciem dla procesora Tensor G6 ma być modem 5G dostarczony przez MediaTek, co oznaczałoby koniec wieloletniej zależności od Samsunga w tym kluczowym komponencie.

    Informacje, opublikowane przez leakera znanego jako „Mystic Leaks”, wskazują, że Google prowadzi już „wczesne wewnętrzne testy” modemu MediaTek M90 w prototypach Pixela 11. Na dowód opublikowano zrzut ekranu z wiersza poleceń, który ujawnia nową wersję oprogramowania modemu oraz nową nazwę kodową bootloadera – „spacecraft”. Warto przypomnieć, że plotki o przejściu na modemy MediaTek pojawiały się już przy okazji Pixela 10, ale ostatecznie nie znalazły one potwierdzenia. Tym razem dowody wydają się znacznie mocniejsze.

    Google aktualizuje Pixel Buds Pro 2. Mają funkcję, której Apple nie może zaoferować w Europie

    Wybór padł podobno na zaprezentowany w lutym modem MediaTek M90 5G. To nowoczesna jednostka oferująca szczytową prędkość pobierania do 12 Gb/s, wsparcie dla dwóch aktywnych kart SIM 5G oraz łączność satelitarną, którą Google musi utrzymać w swoich flagowcach. Co najważniejsze z perspektywy użytkownika, MediaTek deklaruje, że dzięki optymalizacjom AI, nowy modem zużywa o 18% mniej energii niż poprzednie generacje, co może przełożyć się na dłuższy czas pracy na baterii.

    Decyzja o zmianie dostawcy modemu to kolejny, wyraźny krok Google w stronę uniezależnienia się od technologii Samsunga. Chociaż modemy Exynos 5400i w Pixelach 9 i 10 rozwiązały większość problemów z przegrzewaniem znanych z wcześniejszych generacji, Google konsekwentnie dywersyfikuje swój łańcuch dostaw. Przejście na modem MediaTek idealnie wpisuje się w ten trend, zwłaszcza że sam procesor Tensor G6 (o nazwie kodowej Malibu) również ma być produkowany już nie przez Samsunga, a przez jego największego konkurenta – TSMC, w nowoczesnym procesie technologicznym 3 nm lub nawet 2 nm.

    Dla użytkowników potencjalna zmiana może przynieść korzyści w postaci lepszej wydajności energetycznej i stabilności połączenia. Dla branży jest to jednak sygnał o zaciętej walce na rynku półprzewodników, w której MediaTek zdobywa kolejny, niezwykle prestiżowy kontrakt kosztem Samsunga.

    Samsung Galaxy S25 vs iPhone 17 vs Google Pixel 10. Kto wygra ten pojedynek?

    #Android #GooglePixel11 #MediaTek #modem #news #Plotki #przecieki #Samsung #smartfon #technologia #TensorG6

  15. iPhone 17e – co już wiemy? Plotki wskazują na mocny procesor, ale design pozostaje zagadką

    Po tegorocznym debiucie modelu iPhone 16e, który zastąpił w ofercie Apple serię SE, oczy analityków i fanów marki zwrócone są już na jego następcę.

    Choć do premiery iPhone’a 17e zostało jeszcze kilka miesięcy, w sieci pojawiło się już sporo wiarygodnych przecieków, które dają nam pierwszy obraz tego, czego możemy się spodziewać po tańszym smartfonie z logo nadgryzionego jabłka.

    Najbardziej ekscytującą informacją, powtarzaną przez analityków takich jak Ming-Chi Kuo i Mark Gurman z Bloomberga, jest kwestia procesora. Według nich, iPhone 17e ma otrzymać ten sam układ, co standardowy iPhone 17, czyli A19. Oznaczałoby to, że budżetowy model zaoferuje absolutnie flagową wydajność, w tym lepsze możliwości w zakresie sztucznej inteligencji, wyższą jakość gier dzięki sprzętowemu ray tracingowi oraz dłuższą pracę na baterii. Taki ruch uczyniłby z 17e niezwykle kuszącą propozycję w średniej półce cenowej.

    Apple reaguje na błąd w iOS 26 wpływający na iMessage

    Znacznie więcej niejasności pojawia się wokół designu i wyświetlacza. Z jednej strony, analitycy z Korei donoszą, że Apple, w celu cięcia kosztów, ponownie wykorzysta ten sam panel OLED, który znamy z iPhone’a 16e (a który oryginalnie debiutował w iPhonie 14). Z drugiej strony istnieją przecieki, że iPhone 17e otrzyma Dynamic Island i „nowy design”, co oznaczałoby porzucenie notcha. Te dwie plotki wydają się być ze sobą sprzeczne, gdyż implementacja Dynamic Island na panelu zaprojektowanym pod notcha jest technicznie bardzo trudna. To obecnie największa zagadka dotycząca tego modelu.

    Większość źródeł jest natomiast zgodna co do przybliżonej daty premiery. iPhone 17e ma zadebiutować w pierwszej połowie 2026 roku, co wpisuje się w nową, coroczną strategię Apple dla swojego podstawowego modelu. Poprzednik, iPhone 16e, został wydany w lutym, choć niektóre przecieki sugerują, że 17e może pojawić się nieco później, w okolicach maja.

    Co ciekawe, premiera iPhone’a 17e może być częścią większej zmiany w kalendarzu wydawniczym Apple. Analitycy sugerują, że firma przymierza się do strategii „dzielonych premier”. Oznaczałoby to, że modele Pro debiutowałyby jesienią, tak jak dotychczas, natomiast standardowy iPhone oraz wariant „e” pojawiałyby się na rynku dopiero wiosną następnego roku. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to największa zmiana w cyklu wydawniczym iPhone’ów od lat.

    Teraz za darmo: pełne wersje aplikacji Affinity na iPada — Photo 2, Designer 2 i Publisher 2

    #A19Bionic #Apple #DynamicIsland #iPhone17e #iPhoneSE #news #Plotki #premiera #przecieki #smartfon

  16. OnePlus 15 zadebiutuje globalnie już w listopadzie? Firma chce wyprzedzić Samsunga

    Według najnowszych, nieoficjalnych doniesień, globalna premiera smartfona OnePlus 15 może odbyć się znacznie szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał.

    Nowy przeciek wskazuje, że flagowiec chińskiej marki trafi na międzynarodowe rynki już 13 listopada 2025 roku, zaledwie kilkanaście dni po swoim chińskim debiucie zaplanowanym na 27 października. Taki ruch oznaczałby istotną zmianę strategii firmy i próbę wyprzedzenia największych konkurentów.

    Informacje, opublikowane przez serwis 91Mobiles, sugerują, że OnePlus zamierza w tym roku maksymalnie skrócić okres oczekiwania na swój flagowy model. Dla porównania, ubiegłoroczny OnePlus 13 zadebiutował na świecie dopiero pod koniec stycznia, prawie dwa miesiące po swojej premierze w Chinach. Tegoroczne przyspieszenie ma kluczowe znaczenie strategiczne.

    Tutaj krótkie wyjaśnienie: choć ostatnim flagowcem marki był OnePlus 13, kolejny nosić będzie już numer 15, liczba 14 zostanie pominięta, głównie ze względów kulturowych. Powodem jest tzw. tetrafobia, czyli rozpowszechniony w krajach Azji Wschodniej (w tym w Chinach) lęk przed liczbą „4”. W języku mandaryńskim i kantońskim wymowa słowa „cztery” (四, sì) brzmi niemal identycznie jak słowa „śmierć” (死, sǐ). Z tego samego powodu w wielu chińskich budynkach nie ma czwartego piętra.

    Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy OnePlus wykonuje taki ruch. W przeszłości firma w identyczny sposób pominęła model OnePlus 4, przechodząc z modelu OnePlus 3/3T bezpośrednio do OnePlus 5. Choć jest to decyzja podyktowana przesądem, firma sprytnie połączyła ją z marketingiem. Przeskok na „15” zbiega się w czasie z premierą nowego procesora Snapdragon 8 Elite Gen 5, co tworzy zgrabną i łatwą do zapamiętania parę: OnePlus 15 z układem Gen 5.

    Jeśli te doniesienia się potwierdzą, OnePlus 15 ma szansę stać się pierwszym globalnie dostępnym smartfonem napędzanym przez najnowszy, flagowy procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5. To pozwoliłoby firmie wyprzedzić nie tylko Samsunga, którego seria Galaxy S26 z tym samym układem spodziewana jest na rynku dopiero w styczniu 2026 roku, ale także realme, które niedawno chwaliło się zapowiedzą premiery swojego flagowca z topowym Snapdragonem pod koniec bieżącego roku. OnePlus wyraźnie chce zerwać z wizerunkiem firmy, która goni konkurencję, i samemu wyznaczyć tempo na początku nowego sezonu.

    Realme GT 8 Pro zadebiutuje w Polsce. Moc ma zapewnić Snapdragon 8 Elite Gen 5

    Oprócz daty premiery, znamy już kilka innych szczegółów na temat nadchodzącego modelu. OnePlus oficjalnie potwierdził, że sercem urządzenia będzie wspomniany Snapdragon 8 Elite Gen 5, a na rynki globalne trafi m.in. wariant kolorystyczny „Sand Storm”. Z innych przecieków dowiadujemy się o odświeżonym designie z kwadratową wyspą aparatów oraz płaskim wyświetlaczu z ultrasmukłymi ramkami (1,15 mm) i częstotliwością odświeżania 165 Hz.

    Jedną z najciekawszych zmian ma być jednak ta w aparacie. Po raz pierwszy od lat OnePlus zrezygnuje ze współpracy z legendarną marką Hasselblad (o czym już pisaliśmy, link poniżej). Zamiast tego, za przetwarzanie obrazu ma odpowiadać autorski silnik firmy o nazwie DetailMax Image Engine. To odważny krok, który pokaże, czy OnePlus jest w stanie samodzielnie rywalizować z fotograficzną czołówką.

    Koniec współpracy z Hasselblad. OnePlus prezentuje własny silnik DetailMax, który ma robić „prawdziwe” zdjęcia

    #Android #OnePlus #OnePlus15 #Plotki #premiera #przecieki #realmeNews #Samsung #smartfon #Snapdragon8EliteGen5

  17. Samsung może przywrócić model Galaxy S Plus. Powodem słaba sprzedaż smukłego wariantu Edge

    Samsung podobno rozważa powrót do sprawdzonej formuły i ponowne wprowadzenie modelu z dopiskiem „Plus” w nadchodzącej serii Galaxy S26.

    Jak donosi koreański serwis ETNews, ta nagła zmiana strategii jest bezpośrednią reakcją na rozczarowującą sprzedaż tegorocznego, ultrasmukłego smartfona Galaxy S25 Edge.

    Wszystko wskazuje na to, że eksperyment Samsunga z zastąpieniem popularnego wariantu Plus nowym, smuklejszym modelem Edge, nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Galaxy S25 Edge zadebiutował w maju, prawdopodobnie jako wyprzedzająca odpowiedź na premierę równie smukłego iPhone’a Air od Apple. Mimo innowacyjnej konstrukcji, urządzenie nie zdołało jednak przekonać do siebie konsumentów.

    Według raportu ETNews, sprzedaż Galaxy S25 Edge okazała się na tyle niska, że Samsung zmuszony był ograniczyć jego produkcję już w czerwcu – zaledwie miesiąc po rynkowej premierze. Biorąc pod uwagę, że sprzedaż smartfonów jest najwyższa w pierwszych trzech miesiącach, firma już we wrześniu miała jasny obraz rynkowej porażki tego modelu.

    W odpowiedzi na te wyniki, Samsung miał niedawno rozpocząć prace nad modelem Galaxy S26 Plus. Jego wprowadzenie ma być zabezpieczeniem na wypadek, gdyby kolejna generacja wariantu Edge również nie cieszyła się popularnością. Niewykluczone, że w przyszłym roku linia flagowców Samsunga będzie składać się aż z czterech urządzeń: S26, S26 Plus, S26 Edge oraz S26 Ultra.

    Decyzja o powrocie do modelu Plus podyktowana jest przede wszystkim względami finansowymi. Chociaż wariant ten nigdy nie był najpopularniejszy, historycznie sprzedawał się znacznie lepiej niż obecnie model Edge. Według analityków, brak sprawdzonego modelu w ofercie mógłby kosztować Samsunga utratę przychodów rzędu miliarda dolarów, na co firma nie może sobie pozwolić w obliczu rosnącej konkurencji.

    Samsung prezentuje Galaxy S25 Edge: smukły design i zaawansowane funkcje

    #GalaxyS25Edge #GalaxyS26 #GalaxyS26Plus #news #premiera #Samsung #SamsungPolska #smartfon #sprzedaż #technologia

  18. Realme zapowiada smartfon dla fanów Gry o Tron. Obudowa ma zmieniać kolor pod wpływem ciepła

    Marka realme oficjalnie potwierdziła nawiązanie współpracy z Warner Bros. Discovery, której owocem będzie limitowana edycja smartfona inspirowana kultowym serialem HBO „Gra o Tron”.

    Jak donoszą media branżowe, jak i sami przedstawiciele marki, specjalna edycja będzie bazować na modelu Realme 15 Pro, a jej oficjalna premiera zaplanowana jest na 8 października.

    Realme prezentuje Watch 5. Ma duży ekran AMOLED, wbudowany GPS i długi czas pracy

    Największym wyróżnikiem edycji specjalnej ma być jej unikalny design. Smartfon utrzymany będzie w czarno-złotej kolorystyce, symbolizującej królewski luksus, a na jego obudowie znajdą się nanograwerowane motywy smoków. Najciekawszym elementem ma być jednak zastosowanie materiału wrażliwego na ciepło. Jak informuje producent, wariant „smoczego ognia” będzie posiadał czarną obudowę, która pod wpływem temperatury zmieni kolor na czerwony, co ma nawiązywać do odrodzenia się Daenerys Targaryen.

    Zmiany nie ominą również oprogramowania. Użytkownicy otrzymają do dyspozycji spersonalizowany interfejs z motywami, ikonami i dźwiękami inspirowanymi światem Westeros. Według zapowiedzi, możliwe będzie wybranie motywu graficznego jednego z wielkich rodów – Starków lub Targaryenów. Pod względem specyfikacji technicznej telefon ma nie różnić się od standardowej wersji Realme 15 Pro, co oznacza, że zmiany będą miały charakter wyłącznie kosmetyczny i kolekcjonerski.

    Realme zadbało również o wyjątkowe doświadczenie podczas rozpakowywania urządzenia. W specjalnie zaprojektowanym pudełku, oprócz samego smartfona, znajdą się dodatkowe gadżety dla fanów serialu. Wśród nich wymieniono mikroreplikę mapy Westeros, podstawkę pod telefon wzorowaną na Żelaznym Tronie oraz kolekcjonerskie karty z herbami rodów.

    Realme GT 8 Pro zadebiutuje w Polsce. Moc ma zapewnić Snapdragon 8 Elite Gen 5

    #edycjaLimitowana #GameOfThrones #GraOTron #hbo #news #Realme #realme15Pro #smartfon #Stark #Targaryen #technologia #Westeros

  19. Realme GT 8 Pro zadebiutuje w Polsce. Moc ma zapewnić Snapdragon 8 Elite Gen 5

    Marka realme oficjalnie zapowiedziała wprowadzenie na polski rynek swojego nowego, flagowego smartfona – GT 8 Pro.

    Urządzenie ma być jednym z pierwszych w Europie, którego sercem będzie najnowszy, zaprezentowany właśnie procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5. Polska premiera telefonu planowana jest na końcówkę 2025 roku.

    Moc nowego Snapdragona

    Najważniejszym elementem specyfikacji realme GT 8 Pro ma być jego układ obliczeniowy. Snapdragon 8 Elite Gen 5 to ośmiordzeniowy procesor wykonany w zaawansowanej technologii TSMC N3p. Jego architektura 2+6 pozwala osiągnąć taktowanie na poziomie 4,61 GHz, co ma przełożyć się na najwyższą wydajność. Producent podkreśla, że celem jest wyznaczenie nowych standardów w kwestii płynności działania i wielozadaniowości w segmencie smartfonów premium.

    Wydajność potwierdzona w testach

    Przedstawiciele realme poinformowali, że nowy flagowiec osiągnął w popularnym teście AnTuTu wynik przekraczający 4 miliony punktów. Tak duża moc obliczeniowa ma pozwalać na bezproblemowe uruchomienie dwóch wymagających gier jednocześnie, takich jak PUBG i Genshin Impact, przy zachowaniu wysokiej i stabilnej płynności. Za optymalizację pod kątem gier odpowiadać ma również autorski układ realme Hyper Vision+ AI Chip oraz technologia GT BOOST 3.0.

    Cel: segment premium

    Wprowadzenie na rynek modelu GT 8 Pro jest wyraźnym sygnałem, że realme zamierza mocniej zaznaczyć swoją obecność w segmencie najwydajniejszych smartfonów. Urządzenie, które trafi do sprzedaży w Polsce pod koniec bieżącego roku, ma na nowo zdefiniować oczekiwania użytkowników wobec flagowych telefonów.

    Realme prezentuje Watch 5. Ma duży ekran AMOLED, wbudowany GPS i długi czas pracy

    #AnTuTu #gaming #news #premieraWPolsce #Realme #realmeGT8Pro #smartfon #Snapdragon8EliteGen5

  20. Chciałeś wrócić do starszego iOS? Już za późno. Apple zablokowało downgrade z iOS 26

    Minął zaledwie tydzień od premiery systemu iOS 26, a Apple już zamknęło furtkę dla użytkowników, którzy nie byli zadowoleni z aktualizacji i chcieli powrócić do starszej wersji oprogramowania.

    Firma przestała podpisywać system iOS 18.6.2, co w praktyce uniemożliwia oficjalny downgrade z najnowszej wersji systemu operacyjnego dla iPhone’ów.

    iPhone 17 – czy to najlepszy tegoroczny iPhone? [wideo]

    Zaprzestanie podpisywania starszej wersji oprogramowania to standardowa procedura stosowana przez Apple. W praktyce oznacza to, że serwery firmy nie będą już autoryzować (czyli „podpisywać”) prób instalacji iOS 18.6.2. Każda próba przywrócenia tej wersji za pomocą komputera zakończy się błędem. Dla użytkowników, którzy zaktualizowali swoje urządzenia do iOS 26 i borykają się z problemami, takimi jak krótszy czas pracy na baterii czy błędy w aplikacjach, oznacza to konieczność czekania na kolejną aktualizację od Apple, która potencjalnie rozwiąże te problemy.

    Głównym powodem, dla którego Apple blokuje możliwość powrotu do starszych wersji iOS, jest bezpieczeństwo. Nowe aktualizacje, oprócz wprowadzania nowych funkcji, zawierają również łatki krytycznych luk bezpieczeństwa, które zostały zidentyfikowane w poprzednich wydaniach. Uniemożliwiając downgrade, firma dba o to, by jak największa liczba użytkowników korzystała z najbezpieczniejszej dostępnej wersji systemu, chroniąc ich przed potencjalnymi atakami wykorzystującymi znane już luki.

    Warto zaznaczyć, że wersja iOS 18.7, wydana równolegle z iOS 26 jako aktualizacja bezpieczeństwa dla osób pozostających na starszym systemie, technicznie wciąż jest podpisywana. Nie zmienia to jednak faktu, że użytkownicy, którzy już przeszli na iOS 26, nie mają możliwości powrotu na gałąź oznaczoną numerem 18.

    Nie stosujcie tej metody do poprawy czasu pracy na baterii iPhone

     

    #aktualizacja #Apple #Bezpieczeństwo #downgrade #iOS #iOS18 #iOS26 #iPhone #news #Oprogramowanie #powrótDoStarszegoIOS #smartfon #technologia

  21. iPhone 17 Pro rozebrany na części. iFixit potwierdza „scratchgate” i odkrywa dużą zmianę w baterii

    Serwis iFixit, znany z demonstrowania demontażu na części najnowszej elektroniki, opublikował swoją szczegółową analizę budowy iPhone’a 17 Pro. Wyniki są niejednoznaczne.

    Dlaczego niejednoznaczne? Przede wszystkim z jednej strony Apple wprowadziło kluczowe ułatwienie w kwestii naprawy, ale z drugiej potwierdzono problemy z wytrzymałością obudowy i utrudniono dostęp do niektórych komponentów.

    „Scratchgate” to nie mit

    Jedną z najgorętszych kwestii tuż po premierze były doniesienia o podatności nowej, anodyzowanej obudowy iPhone’a 17 Pro na zarysowania. Analiza iFixit pod mikroskopem niestety potwierdza te obawy.

    Eksperci wykazali, że warstwa anodyzowana, szczególnie na ostrych krawędziach wokół wyspy aparatów, jest stosunkowo nietrwała i łatwo ulega odpryskom, odsłaniając błyszczące aluminium pod spodem. Oznacza to, że afera nazwana w sieci „scratchgate” ma realne podstawy i użytkownicy powinni szczególnie dbać o ten element obudowy.

    Rozbiórka iPhone Air ujawnia świetną naprawialność

    Duży plus przy wymianie baterii

    Największą i najbardziej pozytywną niespodzianką jest zmiana podejścia do montażu baterii. Po raz pierwszy Apple umieściło akumulator w specjalnej, metalowej tacce, która jest przykręcana do korpusu za pomocą śrub Torx.

    Choć bateria wciąż jest zabezpieczona specjalnym klejem, nowa konstrukcja sprawia, że jej demontaż jest znacznie bezpieczniejszy i łatwiejszy niż w poprzednich generacjach. To ukłon w stronę serwisów i użytkowników, którzy w przyszłości będą chcieli wymienić zużyty akumulator.

    Krok w tył w kwestii dostępu i rewolucja w chłodzeniu

    Niestety, jest też zła wiadomość. W przeciwieństwie do poprzednich modeli, iPhone 17 Pro nie posiada już tzw. podwójnego dostępu do wnętrza. Oznacza to, że do komponentów, w tym do wspomnianej baterii, nie można już dostać się poprzez demontaż tylnego panelu szklanego. Wszelkie naprawy muszą odbywać się od strony ekranu.

    Analiza iFixit ujawniła także nowy system chłodzenia oparty na komorze parowej (vapor chamber), który ma za zadanie efektywniej odprowadzać ciepło generowane przez nowy procesor.

    Ostateczna ocena naprawialności: 7/10

    Mimo mieszanych odczuć, iPhone 17 Pro otrzymał od iFixit taką samą ocenę naprawialności jak model iPhone Air – 7 na 10 punktów, czyli wynik, który można uznać za dobry. Eksperci uznali, że ogromne ułatwienie w postaci nowej, wyjmowanej tacki na baterię, w dużej mierze rekompensuje powrót do konstrukcji z dostępem do wnętrza wyłącznie od frontu urządzenia.

    Pełne wideo z iFixit poniżej:

    #Apple #bateria #ifixit #iPhone17Pro #komoraParowa #naprawa #news #rozbiórka #rysy #scratchgate #smartfon #teardown #technologia

  22. iPhone Air sprzedaje się słabiej niż oczekiwano? Nietypowy start nowego modelu

    Minął prawie tydzień od rozpoczęcia przedsprzedaży najnowszych iPhone’ów, a w mediach technologicznych pojawiły się zaskakujące doniesienia.

    Podczas gdy większość nowych modeli iPhone’a 17, Pro i Pro Max ma już wydłużone terminy dostawy, supercienki iPhone Air wciąż jest dostępny „od ręki”. Czy to oznacza, że pierwszy tak smukły smartfon Apple nie jest hitem przedsprzedaży?

    iPhone Air był jednym z najbardziej intrygujących debiutów podczas tegorocznej prezentacji Apple. Firma poświęciła mu sporo uwagi, podkreślając jego rewolucyjny, niezwykle smukły design. Spekulacje dotyczące potencjalnie mniejszej baterii i niepewności co do popytu sprawiły, że Apple miało przeznaczyć na jego produkcję zaledwie 10% całkowitych mocy produkcyjnych iPhone’ów. Standardowy iPhone 17 miał stanowić 25%, iPhone 17 Pro również 25%, a iPhone 17 Pro Max aż 40% produkcji.

    Wcześniejsze przecieki sugerowały, że cienki profil iPhone’a Air może wiązać się ze znacznym kompromisem w kwestii baterii. Szacowano, że jedynie 60-70% użytkowników iPhone’a Air będzie w stanie wytrzymać cały dzień bez ładowania, w porównaniu do 80-90% dla innych modeli.

    Pomimo początkowo pozytywnego odbioru i intensywnych działań marketingowych Apple (w tym słynnego „testu zginania” przeprowadzonego przez Grega Joswiaka, wiceprezesa Apple ds. marketingu), dane z przedsprzedaży wskazują na coś innego. Cztery dni po otwarciu okna przedsprzedażowego iPhone Air był nadal dostępny z dostawą w dniu premiery we wszystkich konfiguracjach kolorystycznych i pojemnościowych, z wyjątkiem wariantu 512 GB w kolorze Cloud White, którego dostawa wydłużyła się do 2-3 tygodni.

    iPhone Air przeszedł test wytrzymałości – Apple pokazuje odporność na wyginanie

    Dla porównania, wiele wariantów iPhone’a 17, iPhone’a 17 Pro i iPhone’a 17 Pro Max osiągnęło ten sam 2-3 tygodniowy okres oczekiwania w ciągu zaledwie kilku minut od rozpoczęcia przedsprzedaży, a niektóre modele są obecnie dostępne dopiero pod koniec października.

    Czy to oznacza porażkę? Jest za wcześnie, by to stwierdzić. Możliwych przyczyn wolniejszej przedsprzedaży iPhone’a Air może być wiele. Użytkownicy mogą czekać na recenzje, aby upewnić się, że kompromisy (głównie bateria) nie są tak poważne, jak sugerowali niektórzy krytycy. Być może wielu potencjalnych klientów chce najpierw wziąć iPhone’a Air do ręki, zanim zdecyduje się na zakup. Niewykluczone, że sytuacja odwróci się po premierze, a iPhone Air stanie się trudnym do zdobycia modelem.

    Jednak niemal tydzień po rozpoczęciu przedsprzedaży, wydaje się, że to jedna z rzadkich sytuacji, kiedy zdobycie nowego iPhone’a w dniu premiery jest łatwiejsze niż zazwyczaj. Czy to zły znak dla Apple? Najbliższe tygodnie z pewnością przyniosą odpowiedź.

    Gdy liczą się milimetry: porównujemy najsmuklejsze hity roku – iPhone Air kontra Samsung S25 Edge

    #Apple #bateria #design #iPhone17 #iPhoneAir #news #przedsprzedaż #rynek #smartfon

  23. Nothing rzuca rękawicę gigantom. Stworzy własny system operacyjny i „urządzenia AI”

    Nothing, firma założona przez Carla Peia, ogłosiła niezwykle ambitne plany na przyszłość, które mogą wstrząsnąć rynkiem mobilnym.

    Producent zamierza stworzyć własny, oparty na sztucznej inteligencji system operacyjny, który ma być „znacząco różny” od tego, co znamy dzisiaj. Pierwsze „urządzenia natywnie oparte na AI” mają zadebiutować już w 2026 roku.

    Wizję przyszłości firmy nakreślił jej CEO, Carl Pei, przy okazji ogłoszenia nowej rundy finansowania o wartości 200 milionów dolarów, która podniosła wycenę Nothing do 1,3 miliarda dolarów.

    Zdaniem Peia, obecne systemy operacyjne są rozwiązaniem typu „jeden rozmiar dla wszystkich”. Przyszłość należy natomiast do oprogramowania, które będzie „hiper-spersonalizowane” i proaktywne, ucząc się użytkownika i wykonując za niego zadania za pomocą inteligentnych agentów.

    Firma podkreśla, że na razie wciąż korzysta z Androida i wkrótce zaprezentuje swoją nakładkę opartą na Androidzie 16. Jednak równolegle trwają prace nad zupełnie nową platformą. Nothing zapowiada również, że już w przyszłym, 2026 roku, na rynek trafią pierwsze urządzenia nowej klasy, określane jako „AI-native devices” (urządzenia natywnie oparte na AI). Nie jest jasne, czym dokładnie będą, ale Pei sugeruje, że obok smartfona będziemy wkrótce nosić „dodatkowe urządzenie, które będzie równie ważne”.

    Ambitne plany Nothing mają solidne podstawy finansowe. Nowo pozyskane 200 milionów dolarów zostanie przeznaczone właśnie na przyspieszenie innowacji i realizację wizji systemu operacyjnego nowej generacji. To odważny krok, który stawia młodą firmę w bezpośredniej konkurencji nie tylko z innymi producentami smartfonów, ale przede wszystkim z technologicznymi gigantami – Google i Apple.

    Nothing Phone (3) – wyjmujemy z pudełka i pierwsze wrażenia

    #AI #Android #CarlPei #news #Nothing #NothingOS #smartfon #systemOperacyjny #sztucznaInteligencja #technologia

  24. Nothing rzuca rękawicę gigantom. Stworzy własny system operacyjny i „urządzenia AI” [aktualizacja]

    Nothing, firma założona przez Carla Peia, ogłosiła niezwykle ambitne plany na przyszłość, które mogą wstrząsnąć rynkiem mobilnym.

    Producent zamierza stworzyć własny, oparty na sztucznej inteligencji system operacyjny, który ma być „znacząco różny” od tego, co znamy dzisiaj. Pierwsze „urządzenia natywnie oparte na AI” mają zadebiutować już w 2026 roku.

    Wizję przyszłości firmy nakreślił jej CEO, Carl Pei, przy okazji ogłoszenia nowej rundy finansowania o wartości 200 milionów dolarów, która podniosła wycenę Nothing do 1,3 miliarda dolarów.

    Zdaniem Peia, obecne systemy operacyjne są rozwiązaniem typu „jeden rozmiar dla wszystkich”. Przyszłość należy natomiast do oprogramowania, które będzie „hiper-spersonalizowane” i proaktywne, ucząc się użytkownika i wykonując za niego zadania za pomocą inteligentnych agentów.

    Firma podkreśla, że na razie wciąż korzysta z Androida i wkrótce zaprezentuje swoją nakładkę opartą na Androidzie 16. Jednak równolegle trwają prace nad zupełnie nową platformą. Nothing zapowiada również, że już w przyszłym, 2026 roku, na rynek trafią pierwsze urządzenia nowej klasy, określane jako „AI-native devices” (urządzenia natywnie oparte na AI). Nie jest jasne, czym dokładnie będą, ale Pei sugeruje, że obok smartfona będziemy wkrótce nosić „dodatkowe urządzenie, które będzie równie ważne”.

    Ambitne plany Nothing mają solidne podstawy finansowe. Nowo pozyskane 200 milionów dolarów zostanie przeznaczone właśnie na przyspieszenie innowacji i realizację wizji systemu operacyjnego nowej generacji. To odważny krok, który stawia młodą firmę w bezpośredniej konkurencji nie tylko z innymi producentami smartfonów, ale przede wszystkim z technologicznymi gigantami – Google i Apple.

    Aktualizacja

    W opublikowanym przez firmę komunikacie poznaliśmy więcej szczegółów dotyczących rundy finansowania, która ma napędzić rozwój nowej strategii AI. Runda Serii C, w której pozyskano 200 mln dolarów, była prowadzona przez fundusz Tiger Global. Wśród inwestorów znaleźli się dotychczasowi partnerzy, tacy jak GV i EQT, a także nowi, strategiczni gracze, w tym Qualcomm Ventures, co podkreśla technologiczne aspiracje marki.

    Firma podzieliła się również kluczowymi wynikami biznesowymi, informując, że na początku 2025 roku przekroczyła 1 mld dolarów łącznej sprzedaży, notując przy tym 150% wzrostu w 2024 roku. Nothing zapowiedziało także, że wkrótce planuje uruchomić kolejną rundę finansowania skierowaną do swojej społeczności.

    Nothing Phone (3) – wyjmujemy z pudełka i pierwsze wrażenia

    #AI #Android #CarlPei #news #Nothing #NothingOS #smartfon #systemOperacyjny #sztucznaInteligencja #technologia

  25. Sony Xperia 10 VII debiutuje. Lepszy aparat, dłuższe wsparcie i powrót lubianego przycisku

    Firma Sony oficjalnie zaprezentowała swój najnowszy smartfon ze średniej półki – model Xperia 10 VII.

    Urządzenie wprowadza szereg usprawnień względem poprzednika, koncentrując się na fotografii, długowieczności oprogramowania oraz komforcie użytkowania. Nowy model wyróżnia się odświeżonym wzornictwem i powrotem fizycznego przycisku migawki, znanego z droższych modeli japońskiego producenta.

    Fotografia w nowym wydaniu

    Jedną z kluczowych nowości w Xperii 10 VII jest dedykowany, dwustopniowy przycisk migawki umieszczony na bocznej krawędzi obudowy. Pozwala on na błyskawiczne uruchomienie aplikacji aparatu, nawet przy zablokowanym ekranie, co ma ułatwić uchwycenie ulotnych chwil.

    Sony zastosowało także nowe, większe matryce. Główny obiektyw 24 mm korzysta z sensora o rozmiarze 1/1,56 cala, który jest o około 1,6 raza większy niż w poprzednim modelu, co powinno przełożyć się na lepszą jakość zdjęć w słabym oświetleniu. Zestaw uzupełnia obiektyw ultraszerokokątny 16 mm. System dwóch obiektywów pozwala na korzystanie z trzech ogniskowych: 16 mm, 24 mm oraz 48 mm, uzyskiwanej dzięki cyfrowemu przybliżeniu z głównej matrycy.

    Moc i wsparcie na lata

    Sercem smartfona jest procesor Qualcomm Snapdragon 6 Gen 3, czyli układ średniej klasy, który zdaniem japońskiego potentata ma zapewnić płynne działanie systemu i aplikacji.  Sony kładzie jednak duży nacisk na długowieczność urządzenia. Firma zadeklarowała, że Xperia 10 VII będzie otrzymywać aktualizacje zabezpieczeń przez sześć lat oraz otrzyma do czterech nowych wersji systemu operacyjnego Android.

    Bateria ma wystarczyć na około dwa dni typowego użytkowania, a technologia „ładowania adaptacyjnego” ma za zadanie utrzymać jej dobrą kondycję nawet po czterech latach. W oprogramowaniu zintegrowano także funkcje oparte na sztucznej inteligencji, takie jak „zaznacz, aby wyszukać” oraz bezpośredni dostęp do asystenta Google Gemini.

    Ulepszone multimedia i nowa konstrukcja

    Sony Xperia 10 VII została wyposażona w wyświetlacz o proporcjach 19,5:9 i częstotliwości odświeżania 120 Hz, co ma zapewnić większą płynność podczas przewijania treści. Producent poprawił także skierowane do przodu głośniki stereo, które mają oferować głębszy bas i być mniej podatne na zakłócenia wynikające z drgań obudowy. Całość zamknięto w smukłej i lekkiej (168 g) konstrukcji z matowym wykończeniem z tyłu. Ekran chroniony jest szkłem Corning Gorilla Glass Victus 2.

    Nowy smartfon Sony będzie dostępny w sprzedaży od września w trzech wersjach kolorystycznych: białej, turkusowej i antracytowej. Firma zadbała również o aspekty ekologiczne – opakowanie nie zawiera plastiku, a w konstrukcji samego urządzenia wykorzystano żywice pochodzące z recyklingu i materiałów roślinnych.

    Sony stawia na prostotę. Nowe słuchawki IER-EX15C to propozycja dla fanów kabla i złącza USB-C

    #Aktualizacje #Android #aparat #bateria #circleToSearch #elektronika #fotografiaMobilna #GoogleGemini #news #premiera #smartfon #Snapdragon6Gen3 #sony #SonyXperia10VII #technologia #wyświetlacz120Hz #Xperia

  26. iPhone 17 Pro i Pro Max oficjalnie. Nowa konstrukcja, czip A19 Pro i 8-krotny zoom optyczny

    Zgodnie z oczekiwaniami, Apple zaprezentowało dziś swoje najbardziej zaawansowane smartfony – iPhone’a 17 Pro i iPhone’a 17 Pro Max. Oto więcej szczegółów na temat obu nowości.

    Modele te debiutują z całkowicie nową konstrukcją unibody z komorą parową, która ma zapewnić niespotykaną dotąd wydajność, napędzaną przez nowy czip A19 Pro. System aparatów został radykalnie przebudowany, oferując trzy 48-megapikselowe matryce i przełomowy, 8-krotny zoom optyczny. To także pierwsze smartfony na świecie wspierające profesjonalne formaty wideo, takie jak ProRes RAW i genlock.

    Nowe modele Pro to, jak podkreśla Apple, największy skok wydajnościowy i technologiczny w historii iPhone’a, skierowany do najbardziej wymagających użytkowników i profesjonalistów.

    Nowa konstrukcja z komorą parową dla najwyższej wydajności

    iPhone 17 Pro i Pro Max otrzymały nową, szczotkowaną obudowę unibody, wykonaną z lekkiego stopu aluminium serii 7000. Kluczową innowacją jest wewnętrzna architektura z zaprojektowaną przez Apple komorą parową, która została wtopiona w obudowę za pomocą lasera. System ten ma znacznie skuteczniej odprowadzać ciepło z procesora A19 Pro, co pozwala na uzyskanie do 40% lepszej podtrzymywanej wydajności w porównaniu do poprzedniej generacji.

    Nowa konstrukcja pozwoliła także na umieszczenie w środku większych baterii, dzięki czemu iPhone 17 Pro Max ma oferować „najlepszy czas pracy na baterii w historii iPhone’a”. Wytrzymałość urządzeń zwiększa warstwa Ceramic Shield 2 z przodu (3-krotnie większa odporność na zarysowania) oraz, po raz pierwszy, Ceramic Shield z tyłu (4-krotnie większa odporność na pęknięcia).

    A19 Pro: potęga dla graczy i sztucznej inteligencji

    Sercem nowych modeli jest czip A19 Pro, który według Apple jest najpotężniejszym procesorem w historii smartfonów. Posiada on 6-rdzeniowe CPU oraz 6-rdzeniowe GPU o nowej architekturze, która zawiera akceleratory neuronowe w każdym rdzeniu graficznym.

    W połączeniu z 16-rdzeniowym silnikiem Neural Engine, A19 Pro ma zapewniać wydajność niezbędną do obsługi gier AAA ze sprzętowo akcelerowanym ray tracingiem oraz zaawansowanych modeli AI działających bezpośrednio na urządzeniu.

    System aparatów Pro z 8-krotnym zoomem optycznym

    System aparatów w modelach Pro został całkowicie przebudowany i według Apple oferuje ekwiwalent ośmiu profesjonalnych obiektywów. Składa się on z trzech aparatów z matrycami Fusion 48 MP: głównego, ultraszerokokątnego oraz nowego teleobiektywu.

    Nowy teleobiektyw 48 MP wykorzystuje konstrukcję tetrapryzmatyczną nowej generacji i posiada sensor o 56% większy niż w poprzednim modelu. Umożliwia on realizację 4-krotnego zoomu optycznego (ogniskowa 100 mm) oraz, po raz pierwszy w iPhonie, 8-krotnego zoomu optycznego (ogniskowa 200 mm). Zoom cyfrowy sięga teraz aż 40x. Z przodu znalazł się ten sam innowacyjny aparat Center Stage 18 MP, co w pozostałych modelach z serii 17.

    Profesjonalne wideo: ProRes RAW i genlock

    iPhone 17 Pro i Pro Max to pierwsze smartfony na świecie, które wprowadzają wsparcie dla standardów kluczowych dla profesjonalnych filmowców. Należą do nich format ProRes RAW oraz Log 2. Prawdziwym przełomem jest jednak wsparcie dla technologii genlock, która służy do precyzyjnej synchronizacji obrazu z wielu kamer i źródeł w profesjonalnych produkcjach, eliminując potrzebę ręcznego dopasowywania klatek w postprodukcji.

    iPhone 17 Pro: wyświetlacz, ceny i dostępność

    iPhone 17 Pro będzie dostępny z ekranem 6,3 cala, a iPhone 17 Pro Max z ekranem 6,9 cala. Oba to wyświetlacze Super Retina XDR z technologią ProMotion (do 120 Hz) i szczytową jasnością 3000 nitów.

    Modele będą dostępne w trzech kolorach: głęboki błękit, kosmiczny pomarańcz i srebrny. Bazowa pojemność pamięci rozpoczyna się od 256 GB. iPhone 17 Pro Max będzie po raz pierwszy dostępny w wariancie 2 TB. Ceny w USA zaczynają się od 1099 dolarów za model Pro (w Polsce od 5799 zł) i 1199 dolarów za model Pro Max (w Polsce od 6299 zł). Przedsprzedaż rusza w piątek, 12 września, a dostępność w sklepach rozpocznie się w piątek, 19 września.

    iPhone 17 Pro i 17 Pro Max pokazane na wrześniowym evencie Apple

    #A19Pro #aparat #Apple #AppleEvent #AppleSpecialEventSeptember2025 #iPhone17Pro #iPhone17ProMax #news #premiera #ProResRAW #smartfon #zoomOptyczny

  27. Technologia spotyka biżuterię. Motorola prezentuje The Brilliant Collection z kryształami Swarovski

    Na polskim rynku zadebiutowała właśnie The Brilliant Collection – ekskluzywna, limitowana kolekcja powstała w wyniku współpracy marek Motorola i Swarovski.

    W skład luksusowego zestawu wchodzi specjalna edycja składanego smartfona motorola razr 60 oraz dopasowane stylistycznie słuchawki moto buds loop. Oba urządzenia zostały ozdobione ręcznie osadzanymi kryształami Swarovski, łącząc innowacyjną technologię z biżuteryjnym wzornictwem.

    Nowa kolekcja to propozycja dla osób, które traktują technologię jako element osobistego stylu. Motorola, kontynuując swoją współpracę z Instytutem Pantone, wprowadza dla obu urządzeń nowy, chłodny odcień – Ice Melt. Całość ma tworzyć spójne, eleganckie połączenie innowacji i luksusu, gdzie każdy detal został starannie dopracowany.

    Razr 60 w stylu haute couture

    Specjalna wersja smartfona motorola razr 60 wyróżnia się luksusowym, pikowanym wykończeniem o trójwymiarowej fakturze. Obudowa została ozdobiona 35 ręcznie osadzanymi kryształami Swarovski.

    Największy z nich, umieszczony na zawiasie telefonu, posiada 26 faset, nadając urządzeniu unikalnego, biżuteryjnego charakteru. Producent zadbał o detale – kryształowe akcenty znalazły się nawet na przyciskach regulacji głośności. Zestaw uzupełnia dopasowane etui z eleganckim paskiem.

    Biżuteryjne słuchawki z dźwiękiem od Bose

    Integralną częścią kolekcji są słuchawki moto buds loop, które również ozdobiono kryształami Swarovski. Ich lekka, otwarta konstrukcja w formie klipsów ma zapewniać komfort nawet podczas wielogodzinnego użytkowania. Za jakość dźwięku w tym modelu odpowiada firma Bose, która współpracowała z Motorolą przy jego strojeniu.

    Cena i dostępność w Polsce

    Zestaw The Brilliant Collection, w skład którego wchodzi smartfon motorola razr 60 oraz słuchawki moto buds loop, jest dostępny w Polsce od 5 września. Rekomendowana cena detaliczna kolekcji wynosi 4299 zł. Można ją nabyć w oficjalnym Showroomie Lenovo i Motorola w Warszawie oraz w ofercie sieci Orange.

    Lenovo na fali wznoszącej. Chiński gigant umacnia się na rynku PC, a Motorola dominuje w składakach

    #Bose #design #luksus #moda #motoBudsLoop #motorola #motorolaRazr60 #news #Pantone #słuchawki #smartfon #Swarovski #technologia #TheBrilliantCollection

  28. Motorola na IFA 2025: pancerny i kompaktowy edge 60 neo oraz moto g06 power z baterią 7000 mAh

    Podczas towarzyszącego targom IFA 2025 wydarzenia Lenovo Innovation World, firma Motorola zaprezentowała trzy nowe smartfony: motorola edge 60 neo, moto g06 oraz moto g06 power.

    Pierwszy z nich to kompaktowa i niezwykle wytrzymała propozycja z teleobiektywem, podczas gdy seria moto g stawia na duże ekrany i, w wariancie „power”, na rekordowo pojemną baterię.

    Nowe smartfony zostały zaprezentowane w ramach wydarzenia Lenovo Innovation World. Jak podkreśla producent, oferta została skonstruowana tak, by każdy mógł znaleźć urządzenie dopasowane do swojego stylu życia – od poręcznego i wydajnego edge 60 neo, po budżetowy model moto g06 power, który ma imponować czasem pracy na jednym ładowaniu.

    motorola edge 60 neo: mały, ale pancerny i z teleobiektywem

    Nowa motorola edge 60 neo to propozycja dla osób szukających smartfona o kompaktowych wymiarach, ale bez kompromisów w kwestii wytrzymałości i możliwości fotograficznych. Urządzenie wyróżnia się wyjątkową odpornością, potwierdzoną certyfikatami MIL-STD-810H, a także najwyższymi normami pyło- i wodoszczelności IP68 oraz IP69. Ekran chroniony jest szkłem Gorilla Glass 7i.

    Sprzęt wyposażono w 6,36-calowy wyświetlacz pOLED o bardzo wąskich ramkach i imponującej w tej klasie jasności szczytowej do 3000 nitów. Mocną stroną edge 60 neo jest kompletny system aparatów, który obejmuje główny moduł 50 Mpx z matrycą Sony LYTIA i optyczną stabilizacją, ultraszerokokątny obiektyw 13 Mpx z funkcją makro oraz, co jest rzadkością w tej klasie, dedykowany teleobiektyw 10 Mpx z 3-krotnym zoomem optycznym. Smartfon napędza procesor MediaTek Dimensity 7400, a energię dostarcza bateria 5000 mAh z szybkim ładowaniem TurboPower 68 W oraz ładowaniem bezprzewodowym 15 W.

    moto g06 power: smartfon, którego nie trzeba często ładować

    Dla użytkowników, dla których priorytetem jest czas pracy, Motorola przygotowała model moto g06 power. Został on wyposażony w akumulator o ogromnej pojemności 7000 mAh, który ma wystarczyć na ponad dwa i pół dnia intensywnego użytkowania. Co ważne, bateria ma zachować ponad 80% swojej pojemności nawet po 1000 cykli ładowania.

    Smartfon posiada największy w historii serii moto g ekran – 6,88-calowy wyświetlacz LCD HD+ z funkcją Water Touch, która pozwala na obsługę mokrymi palcami. Napędza go procesor MediaTek Helio G81 Extreme, a za zdjęcia odpowiada główny aparat 50 Mpx wspierany przez AI. Urządzenie wyposażono także w głośniki stereo z Dolby Atmos.

    Dostępność w Polsce

    Zgodnie z informacją jaką uzyskaliśmy od producenta, spośród zaprezentowanych nowości, na ten moment potwierdzona została dostępność w Polsce jedynie modelu moto g06 power (w wariancie 4/64 GB). Sprzedaż smartfona ma wystartować wkrótce. Informacje na temat ewentualnego wprowadzenia pozostałych modeli na polski rynek zostaną podane w późniejszym terminie.

    Nowości Motorola 2025: Nowe smartfony, akcesoria i funkcje moto AI

    #Android #bateria7000MAh #IFA2025 #IP68 #MILSTD810H #motoG06 #motoG06Power #motorola #motorolaEdge60Neo #news #premiera #smartfon #teleobiektyw

  29. Huawei kusi promocjami na powrót do szkoły. Spore rabaty na laptopy, smartfony i tablet

    Marka Huawei przygotowała ofertę promocyjną z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

    Obniżki objęły wybrane laptopy, smartfony oraz najnowszy tablet, do którego producent dodaje prezenty. Poszczególne promocje są ograniczone czasowo i trwają do wyczerpania zapasów.

    W ramach akcji „powrót do szkoły” konsumenci mogą skorzystać z szeregu obniżek na sprzęt elektroniczny, który może przydać się w nauce i codziennych zadaniach. Oferty są zróżnicowane w zależności od kategorii produktowej i potrwają od końca września do połowy października 2025 roku. Wszystkie promocyjne produkty dostępne są w popularnych sieciach z elektroniką, w oficjalnym sklepie marki na platformie Allegro oraz na stronie huawei.pl.

    Nowy tablet z pakietem na start

    Najnowszą propozycją w ofercie jest tablet HUAWEI MatePad 11.5 2025, wyposażony w matowy ekran. W ramach oferty premierowej jego cenę obniżono o 200 zł, a dodatkowo producent dołącza do zestawu słuchawki HUAWEI FreeBuds SE 3 o wartości 199 zł oraz roczną ochronę na wyświetlacz.

    Roczna ochrona gwarantuje jednorazową, bezpłatną naprawę w przypadku uszkodzenia ekranu w ciągu 12 miesięcy od zakupu. Oferta na tablet obowiązuje do 5 października lub do wyczerpania zapasów.

    Laptopy do nauki i nie tylko

    Promocją objęto również laptopy, zarówno te z podstawowej serii, jak i modele o wyższej wydajności. Ceny popularnych modeli z rodziny MateBook D z 14- i 16-calowymi ekranami zostały obniżone do 2699 zł. Poniżej kilka propozycji chińskiego potentata:

    • HUAWEI MateBook D14 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).
    • HUAWEI MateBook D16 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).

    Dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano rabaty na serię HUAWEI MateBook 14, wyposażoną w nowsze procesory Intel Core Ultra.

    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 5 125H, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 3699 zł (cena rekomendowana 4499 zł).
    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 7 155H, 16 GB RAM, 1 TB SSD) – 4499 zł (cena rekomendowana 5499 zł).

    Promocja na laptopy potrwa do 12 października.

    Smartfony fotograficzne w niższych cenach

    Firma nie zapomniała również o entuzjastach fotografii mobilnej. Znaczące obniżki dotyczą smartfonów z serii HUAWEI Pura 70 oraz nova 13. Model Pura 70 Pro można nabyć za 2999 zł, co stanowi rabat w wysokości 1400 zł w stosunku do ceny rekomendowanej. Z kolei wariant podstawowy, Pura 70, przeceniono na 2399 zł. Oferta obejmuje także modele nova 13 Pro za 2199 zł i nova 13 za 1699 zł. Okazje na smartfony będą dostępne do 28 września.

    #backToSchool #huawei #HUAWEIMateBook14 #HUAWEIMateBookD14 #HUAWEIMateBookD16 #HuaweiMatePad1152025 #HuaweiNova13 #HuaweiNova13Pro #HuaweiPura70 #HuaweiPura70Pro #laptop #MediaExpert #mediaMarkt #news #powrótDoSzkoły #promocja #rabat #RTVEuroAGD #smartfon #tablet #wyprzedaż #XKom

  30. Huawei kusi promocjami na powrót do szkoły. Spore rabaty na laptopy, smartfony i tablet

    Marka Huawei przygotowała ofertę promocyjną z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

    Obniżki objęły wybrane laptopy, smartfony oraz najnowszy tablet, do którego producent dodaje prezenty. Poszczególne promocje są ograniczone czasowo i trwają do wyczerpania zapasów.

    W ramach akcji „powrót do szkoły” konsumenci mogą skorzystać z szeregu obniżek na sprzęt elektroniczny, który może przydać się w nauce i codziennych zadaniach. Oferty są zróżnicowane w zależności od kategorii produktowej i potrwają od końca września do połowy października 2025 roku. Wszystkie promocyjne produkty dostępne są w popularnych sieciach z elektroniką, w oficjalnym sklepie marki na platformie Allegro oraz na stronie huawei.pl.

    Nowy tablet z pakietem na start

    Najnowszą propozycją w ofercie jest tablet HUAWEI MatePad 11.5 2025, wyposażony w matowy ekran. W ramach oferty premierowej jego cenę obniżono o 200 zł, a dodatkowo producent dołącza do zestawu słuchawki HUAWEI FreeBuds SE 3 o wartości 199 zł oraz roczną ochronę na wyświetlacz.

    Roczna ochrona gwarantuje jednorazową, bezpłatną naprawę w przypadku uszkodzenia ekranu w ciągu 12 miesięcy od zakupu. Oferta na tablet obowiązuje do 5 października lub do wyczerpania zapasów.

    Laptopy do nauki i nie tylko

    Promocją objęto również laptopy, zarówno te z podstawowej serii, jak i modele o wyższej wydajności. Ceny popularnych modeli z rodziny MateBook D z 14- i 16-calowymi ekranami zostały obniżone do 2699 zł. Poniżej kilka propozycji chińskiego potentata:

    • HUAWEI MateBook D14 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).
    • HUAWEI MateBook D16 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).

    Dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano rabaty na serię HUAWEI MateBook 14, wyposażoną w nowsze procesory Intel Core Ultra.

    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 5 125H, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 3699 zł (cena rekomendowana 4499 zł).
    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 7 155H, 16 GB RAM, 1 TB SSD) – 4499 zł (cena rekomendowana 5499 zł).

    Promocja na laptopy potrwa do 12 października.

    Smartfony fotograficzne w niższych cenach

    Firma nie zapomniała również o entuzjastach fotografii mobilnej. Znaczące obniżki dotyczą smartfonów z serii HUAWEI Pura 70 oraz nova 13. Model Pura 70 Pro można nabyć za 2999 zł, co stanowi rabat w wysokości 1400 zł w stosunku do ceny rekomendowanej. Z kolei wariant podstawowy, Pura 70, przeceniono na 2399 zł. Oferta obejmuje także modele nova 13 Pro za 2199 zł i nova 13 za 1699 zł. Okazje na smartfony będą dostępne do 28 września.

    #backToSchool #huawei #HUAWEIMateBook14 #HUAWEIMateBookD14 #HUAWEIMateBookD16 #HuaweiMatePad1152025 #HuaweiNova13 #HuaweiNova13Pro #HuaweiPura70 #HuaweiPura70Pro #laptop #MediaExpert #mediaMarkt #news #powrótDoSzkoły #promocja #rabat #RTVEuroAGD #smartfon #tablet #wyprzedaż #XKom

  31. Huawei kusi promocjami na powrót do szkoły. Spore rabaty na laptopy, smartfony i tablet

    Marka Huawei przygotowała ofertę promocyjną z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

    Obniżki objęły wybrane laptopy, smartfony oraz najnowszy tablet, do którego producent dodaje prezenty. Poszczególne promocje są ograniczone czasowo i trwają do wyczerpania zapasów.

    W ramach akcji „powrót do szkoły” konsumenci mogą skorzystać z szeregu obniżek na sprzęt elektroniczny, który może przydać się w nauce i codziennych zadaniach. Oferty są zróżnicowane w zależności od kategorii produktowej i potrwają od końca września do połowy października 2025 roku. Wszystkie promocyjne produkty dostępne są w popularnych sieciach z elektroniką, w oficjalnym sklepie marki na platformie Allegro oraz na stronie huawei.pl.

    Nowy tablet z pakietem na start

    Najnowszą propozycją w ofercie jest tablet HUAWEI MatePad 11.5 2025, wyposażony w matowy ekran. W ramach oferty premierowej jego cenę obniżono o 200 zł, a dodatkowo producent dołącza do zestawu słuchawki HUAWEI FreeBuds SE 3 o wartości 199 zł oraz roczną ochronę na wyświetlacz.

    Roczna ochrona gwarantuje jednorazową, bezpłatną naprawę w przypadku uszkodzenia ekranu w ciągu 12 miesięcy od zakupu. Oferta na tablet obowiązuje do 5 października lub do wyczerpania zapasów.

    Laptopy do nauki i nie tylko

    Promocją objęto również laptopy, zarówno te z podstawowej serii, jak i modele o wyższej wydajności. Ceny popularnych modeli z rodziny MateBook D z 14- i 16-calowymi ekranami zostały obniżone do 2699 zł. Poniżej kilka propozycji chińskiego potentata:

    • HUAWEI MateBook D14 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).
    • HUAWEI MateBook D16 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).

    Dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano rabaty na serię HUAWEI MateBook 14, wyposażoną w nowsze procesory Intel Core Ultra.

    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 5 125H, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 3699 zł (cena rekomendowana 4499 zł).
    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 7 155H, 16 GB RAM, 1 TB SSD) – 4499 zł (cena rekomendowana 5499 zł).

    Promocja na laptopy potrwa do 12 października.

    Smartfony fotograficzne w niższych cenach

    Firma nie zapomniała również o entuzjastach fotografii mobilnej. Znaczące obniżki dotyczą smartfonów z serii HUAWEI Pura 70 oraz nova 13. Model Pura 70 Pro można nabyć za 2999 zł, co stanowi rabat w wysokości 1400 zł w stosunku do ceny rekomendowanej. Z kolei wariant podstawowy, Pura 70, przeceniono na 2399 zł. Oferta obejmuje także modele nova 13 Pro za 2199 zł i nova 13 za 1699 zł. Okazje na smartfony będą dostępne do 28 września.

    #backToSchool #huawei #HUAWEIMateBook14 #HUAWEIMateBookD14 #HUAWEIMateBookD16 #HuaweiMatePad1152025 #HuaweiNova13 #HuaweiNova13Pro #HuaweiPura70 #HuaweiPura70Pro #laptop #MediaExpert #mediaMarkt #news #powrótDoSzkoły #promocja #rabat #RTVEuroAGD #smartfon #tablet #wyprzedaż #XKom

  32. Huawei kusi promocjami na powrót do szkoły. Spore rabaty na laptopy, smartfony i tablet

    Marka Huawei przygotowała ofertę promocyjną z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

    Obniżki objęły wybrane laptopy, smartfony oraz najnowszy tablet, do którego producent dodaje prezenty. Poszczególne promocje są ograniczone czasowo i trwają do wyczerpania zapasów.

    W ramach akcji „powrót do szkoły” konsumenci mogą skorzystać z szeregu obniżek na sprzęt elektroniczny, który może przydać się w nauce i codziennych zadaniach. Oferty są zróżnicowane w zależności od kategorii produktowej i potrwają od końca września do połowy października 2025 roku. Wszystkie promocyjne produkty dostępne są w popularnych sieciach z elektroniką, w oficjalnym sklepie marki na platformie Allegro oraz na stronie huawei.pl.

    Nowy tablet z pakietem na start

    Najnowszą propozycją w ofercie jest tablet HUAWEI MatePad 11.5 2025, wyposażony w matowy ekran. W ramach oferty premierowej jego cenę obniżono o 200 zł, a dodatkowo producent dołącza do zestawu słuchawki HUAWEI FreeBuds SE 3 o wartości 199 zł oraz roczną ochronę na wyświetlacz.

    Roczna ochrona gwarantuje jednorazową, bezpłatną naprawę w przypadku uszkodzenia ekranu w ciągu 12 miesięcy od zakupu. Oferta na tablet obowiązuje do 5 października lub do wyczerpania zapasów.

    Laptopy do nauki i nie tylko

    Promocją objęto również laptopy, zarówno te z podstawowej serii, jak i modele o wyższej wydajności. Ceny popularnych modeli z rodziny MateBook D z 14- i 16-calowymi ekranami zostały obniżone do 2699 zł. Poniżej kilka propozycji chińskiego potentata:

    • HUAWEI MateBook D14 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).
    • HUAWEI MateBook D16 (Intel Core i5-12450, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 2699 zł (cena rekomendowana 3399 zł).

    Dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano rabaty na serię HUAWEI MateBook 14, wyposażoną w nowsze procesory Intel Core Ultra.

    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 5 125H, 16 GB RAM, 512 GB SSD) – 3699 zł (cena rekomendowana 4499 zł).
    • HUAWEI MateBook 14 (Intel Core Ultra 7 155H, 16 GB RAM, 1 TB SSD) – 4499 zł (cena rekomendowana 5499 zł).

    Promocja na laptopy potrwa do 12 października.

    Smartfony fotograficzne w niższych cenach

    Firma nie zapomniała również o entuzjastach fotografii mobilnej. Znaczące obniżki dotyczą smartfonów z serii HUAWEI Pura 70 oraz nova 13. Model Pura 70 Pro można nabyć za 2999 zł, co stanowi rabat w wysokości 1400 zł w stosunku do ceny rekomendowanej. Z kolei wariant podstawowy, Pura 70, przeceniono na 2399 zł. Oferta obejmuje także modele nova 13 Pro za 2199 zł i nova 13 za 1699 zł. Okazje na smartfony będą dostępne do 28 września.

    #backToSchool #huawei #HUAWEIMateBook14 #HUAWEIMateBookD14 #HUAWEIMateBookD16 #HuaweiMatePad1152025 #HuaweiNova13 #HuaweiNova13Pro #HuaweiPura70 #HuaweiPura70Pro #laptop #MediaExpert #mediaMarkt #news #powrótDoSzkoły #promocja #rabat #RTVEuroAGD #smartfon #tablet #wyprzedaż #XKom

  33. ChoiceJacking, czyli kolejny powód by nie korzystać z publicznych ładowarek

    Wielu z nas słyszało ostrzeżenia dotyczące zagrożeń płynących z podłączania telefonów do niezaufanych ładowarek. Dla przypomnienia, wykorzystywany był tam fakt posiadania przez smartfony tego samego złącza i do ładowania, i transferu danych. W związku z tym podłączenie kabla, który miał być podłączony do ładowarki, mogło prowadzić do umożliwienia transferu danych...

    #WBiegu #Android #Apple #Cve #JuiceJacking #Smartfon

    sekurak.pl/choicejacking-czyli

  34. Letnia promocja na smartfony realme. Seria GT 7 nawet 300 zł taniej

    Wystartowała promocja na najnowsze smartfony z serii realme GT 7.

    Tylko do 27 lipca wybrane modele można nabyć w cenach niższych nawet o 300 zł. Akcja obejmuje zarówno model realme GT 7, jak i realme GT 7T w różnych wariantach pamięciowych.

    Realme GT 7 Dream Edition – wyjmujemy z pudełka

    Oferta promocyjna pozwala na zakup wydajnych urządzeń w obniżonych cenach. Poszczególne modele zostały przecenione o 300 zł w stosunku do cen regularnych. Szczegółowy cennik w ramach promocji prezentuje się następująco:

    • realme GT 7 (12 GB + 512 GB) – 3199 zł (zamiast 3499 zł)
    • realme GT 7 (12 GB + 256 GB) – 2899 zł (zamiast 3199 zł)
    • realme GT 7T (12 GB + 512 GB) – 2699 zł (zamiast 2999 zł)
    • realme GT 7T (12 GB + 256 GB) – 2499 zł (zamiast 2799 zł)

    realme GT 7 i GT 7 Dream Edition: nowe smartfony z innowacyjną baterią i designem

    Promocja trwa od 27 czerwca do 27 lipca 2025 roku lub do wyczerpania zapasów. Smartfony w obniżonych cenach dostępne są w sklepach Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, X-Kom, Neonet, Komputronik oraz w oficjalnym sklepie internetowym producenta na stronie realmeshop.pl.

    Realme wprowadza AI Live Translator: rewolucja w komunikacji z obsługą języka polskiego

    #cena #MediaExpert #news #obniżkaCen #okazja #promocja #Realme #realmeGT7 #realmeGT7T #RTVEuroAGD #smartfon #wyprzedaż #XKom

  35. Letnia promocja na smartfony realme. Seria GT 7 nawet 300 zł taniej

    Wystartowała promocja na najnowsze smartfony z serii realme GT 7.

    Tylko do 27 lipca wybrane modele można nabyć w cenach niższych nawet o 300 zł. Akcja obejmuje zarówno model realme GT 7, jak i realme GT 7T w różnych wariantach pamięciowych.

    Realme GT 7 Dream Edition – wyjmujemy z pudełka

    Oferta promocyjna pozwala na zakup wydajnych urządzeń w obniżonych cenach. Poszczególne modele zostały przecenione o 300 zł w stosunku do cen regularnych. Szczegółowy cennik w ramach promocji prezentuje się następująco:

    • realme GT 7 (12 GB + 512 GB) – 3199 zł (zamiast 3499 zł)
    • realme GT 7 (12 GB + 256 GB) – 2899 zł (zamiast 3199 zł)
    • realme GT 7T (12 GB + 512 GB) – 2699 zł (zamiast 2999 zł)
    • realme GT 7T (12 GB + 256 GB) – 2499 zł (zamiast 2799 zł)

    realme GT 7 i GT 7 Dream Edition: nowe smartfony z innowacyjną baterią i designem

    Promocja trwa od 27 czerwca do 27 lipca 2025 roku lub do wyczerpania zapasów. Smartfony w obniżonych cenach dostępne są w sklepach Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, X-Kom, Neonet, Komputronik oraz w oficjalnym sklepie internetowym producenta na stronie realmeshop.pl.

    Realme wprowadza AI Live Translator: rewolucja w komunikacji z obsługą języka polskiego

    #cena #MediaExpert #news #obniżkaCen #okazja #promocja #Realme #realmeGT7 #realmeGT7T #RTVEuroAGD #smartfon #wyprzedaż #XKom

  36. Letnia promocja na smartfony realme. Seria GT 7 nawet 300 zł taniej

    Wystartowała promocja na najnowsze smartfony z serii realme GT 7.

    Tylko do 27 lipca wybrane modele można nabyć w cenach niższych nawet o 300 zł. Akcja obejmuje zarówno model realme GT 7, jak i realme GT 7T w różnych wariantach pamięciowych.

    Realme GT 7 Dream Edition – wyjmujemy z pudełka

    Oferta promocyjna pozwala na zakup wydajnych urządzeń w obniżonych cenach. Poszczególne modele zostały przecenione o 300 zł w stosunku do cen regularnych. Szczegółowy cennik w ramach promocji prezentuje się następująco:

    • realme GT 7 (12 GB + 512 GB) – 3199 zł (zamiast 3499 zł)
    • realme GT 7 (12 GB + 256 GB) – 2899 zł (zamiast 3199 zł)
    • realme GT 7T (12 GB + 512 GB) – 2699 zł (zamiast 2999 zł)
    • realme GT 7T (12 GB + 256 GB) – 2499 zł (zamiast 2799 zł)

    realme GT 7 i GT 7 Dream Edition: nowe smartfony z innowacyjną baterią i designem

    Promocja trwa od 27 czerwca do 27 lipca 2025 roku lub do wyczerpania zapasów. Smartfony w obniżonych cenach dostępne są w sklepach Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, X-Kom, Neonet, Komputronik oraz w oficjalnym sklepie internetowym producenta na stronie realmeshop.pl.

    Realme wprowadza AI Live Translator: rewolucja w komunikacji z obsługą języka polskiego

    #cena #MediaExpert #news #obniżkaCen #okazja #promocja #Realme #realmeGT7 #realmeGT7T #RTVEuroAGD #smartfon #wyprzedaż #XKom

  37. Czy ktoś zna jakąś aplikację do oglądania filmów na #Youtube, ale bez śledzenia przez Google i bez reklam? Oczywiście powinna szanować prywatność. 🎞️ 🔇

    Od paru dni praktycznie nie działa mi #NewPipe - zazwyczaj rewelacyjna aplikacja, ale niestety teraz nie ładuje i nie odtwarza filmów z Youtube, więc jest od paru dni bezużyteczna.

    #aplikacje #smartfon #smartfony #Android #Google #unGoogled #bezGoogle #alternatywy #alternativeto

  38. 🍲 Uff! Udało się! Tydzień temu postanowiłem, że nie będę używał żadnych urządzeń elektronicznych podczas posiłków. I udało się! Ani komputera, ani niczego innego. 🚫 💻 📱

    #Nawyki są bardzo trudne do zmiany. Tydzień pozbywania się złego nawyku już za mną, ale dalej jest ciężko. Oj, ciężko. 💪 😫

    Po co jeść bez komputera czy telefonu? Bo w trakcie posiłków chcę skupiać się na jedzeniu . Lepiej przy tym odpoczywam, bardziej sycę się posiłkami i łatwiej mi złapać kontakt z samym sobą. Pogłębia się we mnie spokój i skupienie. Odchodzi stres i niepotrzebne niby-myśli. Lepiej dostrzegam otoczenie i bardziej czuję równowagę. Dzięki temu czas pomiędzy posiłkami jest po prostu lepszy.

    Widok w trakcie posiłków mam taki jak na fotografii.

    #dobrostan #posiłki #żywienie #zdrowaDieta #dieta #skupienie #nawyk #nałóg #zadowolenie #komputer #komputery #smartfon #smartfony #tablety #ekrany #niebieskieŚwiatło #higienaCyfrowa #jedzenie #psychika #psychologia #umysł #emocje #spokój #wyciszenie #równowaga #odpoczynek

  39. @krzmar
    System bez Googla nazywa się: /e/
    Adres internetowy organizacji, która go rozwija: e.foundation

    Podstawowe założenie, które miałem na samym początku, to "Wybrać taki telefon, na którym system /e/ będzie działać". Czyli dobierałem telefon do systemu, a nie odwrotnie.

    Najłatwiejszym rozwiązaniem jest kupienie smartfona z gotowym, zainstalowanym systemem: murena.com

    Dla mnie to było za drogo, a miałem już doświadczenia w samodzielnej instalacji systemu na smartfonie. Dlatego postanowiłem samodzielnie zainstalować system, a komórkę dobrałem taką, która ma tzw. łatwego instalatora (Easy Installer).

    Modele telefonów, na których można zainstalować system /e/ za pomocą Łatwego Instalatora, wymienione są tu:
    doc.e.foundation/easy-installe

    U mnie zadziałało. System /e/ zainstalowałem już na czterech smartfonach i wszyscy użytkownicy są zadowoleni. Może dlatego, że przed zainstalowaniem byli świadomi z ograniczeń związanych z pozbyciem się #Google ze swojego telefonu.

    Istnieją też inne systemy operacyjne na smartfony ograniczające inwigilację Google. Niewiele o nich wiem, więc ich nie opiszę. Wybrałem akurat system /e/, bo wydawał mi się najskuteczniej pozbawiony Google, a jednocześnie obsługujący interesującą mnie grupę smartfonów.

    #bezGoogle #degoogled #systemE #EOS #smartfon #telefon #zamiastGoogle #alternatywy

  40. @kosmoski Dla mnie wybór było prosty: najpierw sobie zainstalowałem właśnie /e/, przekonałem się, że działa naprawdę świetnie, więc gdy miałem zainstalować alternatywę do Google na smartfonach innych osób, oczywiście wybrałem też #systemE - bo był już przeze mnie sprawdzony.

    A dlaczego pierwotnie wybrałem #eOS? Dlatego że w czasie, gdy sprawdzałem możliwości, właśnie system /e/ miał łatwy instalator (ang. Easy Installer), który umożliwia instalację systemu osobie nietechnicznej. A właśnie taką jestem.

    Miałem już pozytywne doświadczenie z analogicznym łatwym instalatorem na Ubuntu Touch, więc i tym razem odważyłem się samodzielnie zainstalować system - chociaż dla osoby nietechnicznej jest to oczywiście ogromne wyzwanie. Już raz zbrickowałem sobie smartfon, więc wiem, że nie ma żartów i dla mnie najlepszym wyjściem jest skorzystanie z łatwego instalatora.

    #UbuntuTouch #EasyInstaller #smartfon #smartfony #alternatywy #bezGoogle #Google #Android
    @wikiyu @rzeczyspisane