home.social

#wielkabrytania — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wielkabrytania, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Udany atak hakerski na brytyjską elektrownię i 4 dni przestoju

    Brytyjski minister energii Michael Shanks potwierdził incydent w jednym z obiektów energetycznych. W jego wyniku nikt “nie stracił prądu” a atak miał nie być groźny dla reszty sieci energetycznej w kraju. Mimo to, po zdarzeniu przedstawiciele firm energetycznych otrzymali specjalne zalecenia bezpieczeństwa.
    Powyższa ilustracja została syntetycznie wygenerowana z wykorzystaniem sieci neuronowej podczas procesu inferencji modelu generatywnego typu text-to-image
    O sprawie poinformowały dzienniki “The Telegraph” i “Financial Times“, dzięki którym wiadomo, że obiekt został wyłączony na cztery dni w lipcu. FT, powołując się na dwóch przedstawicieli branży energetycznej, podał, że chodziło o małą gazową elektrownię szczytową, uruchamianą dopiero przy zwiększonym zapotrzebowaniu na energię. Tego rodzaju obiekty mają zwykle około 15MW, są podłączone do lokalnych sieci dystrybucyjnych i zazwyczaj nie mają stałej obsady. Obiekt, wg ekspertów nieistotny i poniżej progu mocy, który wprowadza większe wymagania dot. cyberbezpieczeństwa. Mimo to, właściciela ani lokalizacji obiektu nie ujawniono. Nie ma też żadnego jawnego raportu technicznego opisującego wektora ataku ani IoC.
    Czy to na pewno Iran?
    Tony Diver z “The Telegraph” napisał 22 sierpnia, że to “Iran wyłączył brytyjską elektrownię”, ale zastrzegł, że nie jest to oficjalnie potwierdzona informacja. Wiadomo, atrybucja ciężka sprawa. Ale irański trop jest wiarygodną hipotezą. NCSC ostrzegało w marcu przed grupami powiązanymi z Iranem, a amerykańskie agencje potwierdziły, że tacy sprawcy zakłócali pracę internetowych PLC w sektorach wody, energii i administracji. Nikt publicznie nie łączy jednak brytyjskiego incydentu z tą samą kampanią czy techniką.
    Co powinny [...]

    #Elektrownia #Hacked! #Iran #WielkaBrytania

    niebezpiecznik.pl/post/udany-a

  2. europesays.com/pl/600671/ Łódź stanęła w płomieniach, pasażerowie skoczyli do wody. Wielka akcja ratunkowa na kanale La Manche #francja #imigracja #Łódź #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #WielkaBrytania

  3. Brytyjscy parowie dziedziczni stracili ostatni udział we władzy. Ale system klasowy nie zniknął.

    Dziś działa przez akcent, szkołę, znajomości i kody kulturowe, nie przez herb czy tytuł. W zawodach elitarnych osoby z rodzin robotniczych zarabiają średnio o 16% mniej niż koledzy z uprzywilejowanych domów.

    O niewidzialnej drabinie, która ciągle stoi.

    faleinspiracji.pl/2026/06/15/2

    #WielkaBrytania #Społeczeństwo #Historia #Nierówności #FaleInspiracji

  4. Brytyjskie ultimatum dla Apple i Google. Trzy miesiące na zablokowanie nagich zdjęć na smartfonach dzieci

    Wielka Brytania po raz kolejny wywiera mocną presję na technologicznych gigantów.

    Premier Keir Starmer wezwał dostawców systemów operacyjnych – ze szczególnym uwzględnieniem Apple i Google – do systemowego zablokowania możliwości robienia, wysyłania i oglądania nagich zdjęć przez osoby poniżej 18. roku życia. Jeśli firmy nie wdrożą odpowiednich rozwiązań dobrowolnie, brytyjski rząd zapowiada wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych.

    Trzy miesiące na wdrożenie blokad

    Podczas wystąpienia na konferencji London Tech Week, brytyjski premier postawił sprawę jasno. Rząd oczekuje, że korporacje zaktualizują swoje oprogramowanie lub aktywują już istniejące funkcje tak, aby domyślnie chroniły niepełnoletnich użytkowników.

    Jeśli w ciągu trzech miesięcy firmy nie podejmą satysfakcjonujących działań, rząd zamierza przeforsować ustawy narzucające te obowiązki. Nowe prawo ma przewidywać kary finansowe, a w ostateczności nawet odpowiedzialność karną dla firm, które się nie dostosują.

    Wymogi mają dotyczyć zarówno nowo sprzedawanych, jak i już używanych smartfonów oraz tabletów na terenie Wielkiej Brytanii. Obejmą nie tylko twórców systemów (iOS, Android), ale i resztę łańcucha dostaw, w tym sprzedawców detalicznych.

    Rząd podkreśla, że zmiany nie uderzą w dorosłych użytkowników. Osoby powyżej 18. roku życia zachowają pełną swobodę korzystania z urządzeń, pod warunkiem że zweryfikują swój wiek.

    Technologia już istnieje, ale w ograniczonym zakresie

    Rządowe żądania nie są zawieszone w próżni. Zarówno Apple, jak i Google dysponują już narzędziami do wykrywania nagości, które działają lokalnie na urządzeniach (on-device), co w teorii chroni prywatność.

    W ekosystemie Apple funkcjonuje funkcja Bezpieczeństwo komunikacji (Communication Safety). Automatycznie zamazuje ona zdjęcia i filmy zawierające nagość wysyłane lub odbierane przez dzieci w aplikacjach Wiadomości, AirDrop i FaceTime, dając jednocześnie dziecku opcję zgłoszenia materiału. Narzędzie to jest domyślnie włączone dla kont dziecięcych (poniżej 18 lat), a w ustawieniach Chmury Rodzinnej zarządzają nim rodzice. Podobne rozwiązanie polegające na zamazywaniu treści oferuje system Android w swojej natywnej aplikacji Wiadomości dla kont nadzorowanych.

    Brytyjscy ministrowie oczekują jednak pójścia o krok dalej: żądają, by podobne zabezpieczenia działały globalnie i uniemożliwiały dzieciom robienie, wysyłanie i oglądanie takich treści, niezależnie od używanej aplikacji. Kontekst tych działań tłumaczą dane. Według informacji brytyjskiego rządu przeciętne dziecko po raz pierwszy styka się z pornografią w wieku zaledwie 13 lat. Z kolei aż 91% zgłoszonych w 2024 roku przypadków nielegalnych materiałów z udziałem dzieci to treści stworzone przez same dzieci.

    Dowody osobiste w internecie? Obawy o inwigilację

    Pomysł rządu, choć chwalony przez organizacje zajmujące się ochroną najmłodszych, wywołał natychmiastowy sprzeciw środowisk broniących praw obywatelskich. Problem polega na mechanizmie „włączenia domyślnego”. Jeśli urządzenia z założenia mają blokować nagie zdjęcia dla każdego, dorośli użytkownicy będą musieli w jakiś sposób udowodnić swój wiek, by wyłączyć te filtry.

    Silkie Carlo z organizacji Big Brother Watch ocenia plany jako „oburzające”, twierdząc, że oznaczają one w praktyce konieczność okazywania dowodu tożsamości w internecie. James Baker z Open Rights Group ostrzega, że wdrożenie proponowanych rozwiązań na poziomie systemu operacyjnego zamieniłoby każdy telefon w „urządzenie inwigilujące”.

    Przedstawiciele Google poinformowali, że współpracują z brytyjskimi partnerami nad znalezieniem skutecznych rozwiązań, które będą chronić młodzież przy jednoczesnym poszanowaniu prywatności. Apple do tej pory nie wydało oficjalnego komentarza w tej sprawie.

    Debata w Wielkiej Brytanii staje się coraz bardziej napięta, zwłaszcza że w najbliższych dniach spodziewane są kolejne rządowe zapowiedzi – tym razem dotyczące potencjalnych zakazów i ograniczeń w korzystaniu z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

    Grecja banuje social media dla 15-latków. Premier ogłasza zakaz… na TikToku

    #Android #Apple #bezpieczeństwoWInternecie #CommunicationSafety #Google #iOS #KeirStarmer #ochronaDzieciWSieci #prywatność #weryfikacjaWieku #wielkaBrytania
  5. UK tonie (znowu), czyli brytyjskie „meh”

    Wybory lokalne w Wielkiej Brytanii zakończyły się bez zaskoczeń. Partia Pracy, zaledwie dwa lata po potężnym wyborczym triumfie, równie szybko traci poparcie, naśladując w ten sposób losy Partii Konserwatywnej. Triumfatorką jest brytyjska odpowiedniczka polskiej Konfederacji, czyli Reform UK. Ofiarą padł natomiast Keir Starmer – premier grzęznący w kolejnych falach politycznych skandali i borykający się z postbrexitową gospodarką. Otwarte pozostaje pytanie, czy przetrwa następne miesiące, tym bardziej że rzędy lojalnych dotąd partyjnych towarzyszy, wyposażonych w „długie noże” i żądzę władzy, ruszyły już do rozliczeń. Starmer wydaje się dość odporny na kolejne ciosy, co jednak nie zmienia faktu, że pomysłu na Zjednoczone Królestwo nie ma obecnie żadna z aspirujących czy rządzących partii.

    Sto lat żałoby i sueski kac

    Na czym polega problem? W uproszczeniu można powiedzieć, że to ponad 100 lat żałoby po Imperium, ostatecznie dobitym przez kryzys sueski w 1956 roku. Ekonomia UK, silnie niegdyś związana z zamorskimi dominiami, od dekad walczy o wytworzenie samodzielnych motorów wzrostu – i tę walkę przegrywa. Posiadając równolegle relatywnie szczodre programy socjalne i bardzo przyjazne imigrantom (zwłaszcza azylowym) podejście na tle pozostałych krajów europejskich, kraj ten ugrzązł w stagnacji. Ta mieszanka od lat gwarantuje polityczny i gospodarczy paraliż. Kolejno aplikowane recepty nie działają, a gospodarka, która przecież potrafi wytwarzać zaawansowane technologicznie produkty znakomitej jakości, pozostaje w tyle za resztą Europy. Jest to o tyle frapujące, że trudno znaleźć obszary, w których Brytyjczycy nie posiadaliby przewag w zakresie technologii, nauki czy zasobów finansowych. To wszystko jednak nie przekłada się na rozwój gospodarczy na miarę ich ambicji i oczekiwań.

    Mistrzowie marnowania okazji

    Wielka Brytania jest mistrzynią świata w marnowaniu własnych możliwości. To Brytyjczycy nauczyli Azjatów budować samochody, a dziś posiadają jedynie resztki przemysłu motoryzacyjnego, w dodatku w większości pod obcym zarządem. To oni rozpoczęli naftowy boom na Morzu Północnym, ale podczas gdy Norwegowie stworzyli fundusz na ciężkie czasy, hołubiona przez wielu Margaret Thatcher wydała zyski na nieskuteczne obniżki podatków i brutalną deindustrializację kraju. Posiadali niemal monopol na finansową obsługę kapitału w UE, więc postanowili z tej Unii wyjść. Takich strzałów we własną stopę było więcej – wymieniam tylko te najistotniejsze. Co najgorsze, nie wydaje się, aby ów cykl miał ulec zakończeniu. Gospodarcze recepty Reform UK to thatcheryzm w wersji ekstremalnej, który z tak marnym skutkiem próbowała zaimplementować Liz Truss podczas swojego krótkiego premierowania. Wiara w magiczne właściwości „gospodarki skapywania” i krzywej Laffera jest wśród elit równie silna, co system klasowy i miłość do rodziny królewskiej.

    Między młotem a kowadłem deglobalizacji

    Brytania nie jest pod tym względem odosobniona, ponieważ ekstrema polityczne są obecnie w natarciu w całej Europie. Co prawda nie „dowożą” one wyników tak ekstremalnie, jak obiecują, ale w erze mediów społecznościowych obietnice liczą się bardziej niż rezultaty. Skutkiem jest coraz krótszy cykl polityczny i narastająca niemożność przezwyciężenia impasu. Nawet proeuropejski zwrot, który w erze Trumpa i post-Trumpa wydaje się nieunikniony, będzie zapewne kwestionowany. Czy jednak w relacjach z USA jest przyszłość? Powątpiewam – zwłaszcza w realiach deglobalizującego się świata i rosnących napięć na linii USA – Unia Europejska. Obawiam się, że w tym starciu UK, jako „piąta kolumna” jankeskiej ekstremy, może tylko stracić.

    Mitologia kontra rzeczywistość

    Tym bardziej że podstawowym problemem od lat wydaje się niekontrolowana migracja. Wyjście z UE (Brexit) paradoksalnie zwiększyło jej zakres. Postkolonialna przeszłość sprawia, że Wyspy stają się dogodnym obszarem osiedlania się dla ludności dawnych azjatyckich i afrykańskich kolonii. Ciągły napływ jest obciążeniem zarówno dla systemu opieki socjalnej, jak i dla porządku oraz bezpieczeństwa publicznego. W rezultacie ekstrema niemające do zaoferowania niczego oprócz słabo ukrywanego rasizmu i żądzy odwetu, zaczynają dyrygować polityką wewnętrzną i zagraniczną. Wyjścia z matni nie widać, bo póki co nie uznano jeszcze bankructwa systemu wsparcia socjalnego ani polityki azylowej. Ten moment zbliża się jednak wielkimi krokami.

    A mnie mimo wszystko trochę żal tego mitycznego i nieistniejącego UK Monty Pythona i Czarnej Żmii. Londynu ze Slow Horses i Jersey z Bergeraca. Pewnie już nie dam rady tam pojechać, choćby jako turysta. Był sobie kraj…

    #brexit #DonaldTrump #emigracja #geopolityka #UE #UK #USA #WielkaBrytania
  6. W tym odcinku opowiadam przede wszystkim o zmianach w świecie technologii i biznesu, które w ostatnich tygodniach wywołały sporo emocji. Zaczynam od Amazona i decyzji dotyczącej starszych modeli Kindle, które po 20 maja stracą dostęp do nowych treści, a potem przechodzę do satelitarnego wyścigu zbrojeń, gdzie Amazon próbuje dogonić Starlinka. Wspominam też o historycznym, choć nie w pełni udanym locie Blue Origin z rakietą New Glenn i o tym, jak rozwija się rynek kosmicznej łączności.

    Dużo miejsca poświęcam również Tesli i jej systemowi Full Self-Driving Supervised, który po raz pierwszy uzyskał zgodę w Europie, a także szerszej debacie o sztucznej inteligencji po obu stronach Atlantyku. Porównuję europejskie podejście Mistral AI do amerykańskiej wizji Palantira, omawiam spór Anthropic z Pentagonem oraz kontrowersje wokół wykorzystania danych i AI w sektorze publicznym.

    Na koniec przyglądam się Wielkiej Brytanii, jej zależności technologicznej od USA i nowemu funduszowi Sovereign AI Fund, a także zmianom w Atlassian, które dotyczą nowych narzędzi AI i sposobu wykorzystywania danych klientów.

    #Amazon #Kindle #Starlink #BlueOrigin #NewGlenn #Tesla #FSD #AI #MistralAI #Palantir #Anthropic #Pentagon #WielkaBrytania #Atlassian #Jira #Confluence

    wtfs.stream/@what_the_fox_says

  7. Radni z Marazion w brytyjskiej Kornwalii rezygnują z platformy X

    Powód rezygnacji jest ściśle związany ze skandalem, w którym Grok generował na żądanie roznegliżowane wersje zdjęć.

    kontrabanda.net/r/radni-z-mara

  8. PornHub ogranicza dostęp do swojej zawartości użytkownikom na terenie Wielkiej Brytanii od 2 lutego 2026

    Od 2 lutego 2026 roku PornHub ograniczy w Wielkiej Brytanii dostęp do treści tylko do zalogowanych użytkowników. Aylo krytykuje wymogi weryfikacji wieku; Ofcom z kolei stoi na stanowisku, że ustawa Online Safety Act „spełnia swoje założenia”, ale planuje dalsze rozmowy z przedstawicielami firmy.

    kontrabanda.net/r/pornhub-wiel

  9. Sondaż o zakazie social mediów dla osób poniżej 16. roku życia

    Uruchamiamy kolejny sondaż – tym razem na temat zakazu social mediów poniżej 16. roku życia. Co o tym sądzicie? Czy taki zakaz mógłby mieć realny wpływ w Polsce?

    kontrabanda.net/r/sondaz-o-zak

  10. Australia w grudniu 2025 roku wdrożyła w życie zakaz posiadania przez dzieci poniżej 16. roku życia kont na najpopularniejszych mediach społecznościowych. Śladem Australii chce pójść kilka krajów – Wielka Brytania, Finlandia, a także Polska.

    Proponenci twierdzą, że taka ustawa pozwala na „ograniczenie negatywnych skutków platform społecznościowych”. Oponenci – wręcz przeciwnie.

    A Wy co o tym sądzicie? Czy Waszym zdaniem zakaz dla osób poniżej 16. roku życia w Polsce miałby szansę się sprawdzić? Dajcie znać w komentarzach.

    #kontrabanda #socialmedia #australia #polska #finlandia #wielkabrytania

  11. Parlament Wielkiej Brytanii przegłosował poprawkę mającą na celu zakazanie dostępu do usług VPN dzieciom

    Brytyjski rząd rozważa nowelizację do Children’s Wellbeing and Schools Bill, która zakazywałaby korzystania z usług VPN przez dzieci — poprawka nr 92 ma przeciwdziałać omijaniu weryfikacji wieku wprowadzonej przez Online Safety Act. Przeciwko rozwiązaniu powstała petycja, ostrzegająca przed inwazyjnymi metodami weryfikacji (skany twarzy/dokumentów) i ryzykiem ograniczenia prywatności milionów użytkowników.

    kontrabanda.net/r/parlament-wi

  12. Chińczycy kupują domy w Londynie

    Liczba domów w Londynie należących do osób z ChRL wzrosła o prawie 85% w latach 2020–2025, przy czym największy wzrost odnotowano w dzielnicy Tower Hamlets, gdzie ma powstać chińska „mega ambasada.”

    wp.me/p3fv0T-i3x #Chiny #ChRL #UK #londyn #WielkaBrytania #nieruchomości #ambasada

  13. Apple pod ścianą w Wielkiej Brytanii. Stawką 2 miliardy dolarów odszkodowania dla użytkowników

    To może być jeden z najdroższych procesów w historii Apple na Starym Kontynencie.

    Gigant z Cupertino przegrał proceduralne starcie przed brytyjskim trybunałem i teraz szuka ratunku w Sądzie Apelacyjnym. Jeśli przegra ostatecznie, będzie musiał zwrócić klientom równowartość blisko 8 miliardów złotych za zawyżone ceny w App Store.

    Sprawa, o której tu mowa, to kolejna odsłona batalii prawnej dotyczącej tzw. „podatku Apple”. Oskarżyciele, reprezentowani przez dr Rachael Kent, twierdzą, że 30-procentowa prowizja narzucana przez Apple deweloperom jest w rzeczywistości ukrytym podatkiem, który ostatecznie płacą konsumenci w wyższych cenach aplikacji i subskrypcji.

    Trybunał mówi „nie”, Apple idzie wyżej

    Sytuacja zagęściła się pod koniec 2025 roku. Brytyjski Trybunał Odwoławczy ds. Konkurencji odmówił Apple zgody na apelację od własnego wyroku, co zamknęło firmie jedną ze ścieżek obrony.

    Apple nie składa jednak broni i kieruje sprawę do wyższej instancji – Sądu Apelacyjnego. Gra toczy się o gigantyczną stawkę: roszczenie opiewa na około 2 miliardy dolarów, które miałyby trafić bezpośrednio do brytyjskich użytkowników iPhone’ów i iPadów.

    Linia obrony: „informed guesswork”

    Prawnicy Apple przyjęli ciekawą strategię. Zamiast tylko bronić samej zasady pobierania prowizji (tłumacząc to bezpieczeństwem i kosztami utrzymania platformy), zaatakowali metodologię wyliczenia szkód.

    Firma argumentuje, że kwota 2 miliardów dolarów została wzięta z sufitu. Apple zarzuca trybunałowi, że oparł się na czymś, co sam określił mianem „informed guesswork” (poinformowane zgadywanie/szacowanie). Według prawników Tima Cooka, tak gigantyczne odszkodowanie nie może opierać się na szacunkach „na oko”, lecz musi wynikać z twardych danych ekonomicznych, których – ich zdaniem – w pozwie brakuje.

    Co dalej?

    Mimo medialnych nagłówków o „karze”, pieniądze nie popłyną do użytkowników z dnia na dzień. Apple miało czas do początku grudnia na złożenie wniosku do Sądu Apelacyjnego, ale w publicznych rejestrach wciąż brakuje harmonogramu rozprawy.

    Sprawa ta jest kluczowa dla całej Europy. Jeśli brytyjski sąd prawomocnie uzna, że metodologia wyliczania szkód konsumenckich oparta na szacunkach jest dopuszczalna, otworzy to drogę do lawiny podobnych pozwów w innych krajach.

    Apple znalazło sposób na „akwarelę” w zdjęciach nocnych. Oto DarkDiff – AI, które widzi w ciemnościach

    #AppStore #Apple #drRachaelKent #pozewZbiorowy #prawoAntymonopolowe #prowizjeApple #wielkaBrytania
  14. Kominki trują siedem razy bardziej. Palenie drewnem na celowniku

    Rząd Wielkiej Brytanii postanowił stopniowo odzwyczaić obywateli od palenia drewnem. Równolegle lokalne władze monitorują i oceniają jakość powietrza. Jeśli krajowe standardy nie są osiągane, władze wyznaczają obszary zarządzania jakością powietrza (AQMA – Air Quality Management Areas) i przygotowują lokalne plany działań naprawczych. W praktyce systemy uzupełniają się. Pierwszy reguluje spalanie paliw stałych, drugi pozwala samorządom […]

    spinka.tepewu.pl/2025/12/komin

  15. Wielka Brytania chce blokady „nagich fotek” w smartfonach. Bez dowodu nie wyślesz zdjęcia

    Rząd Wielkiej Brytanii szykuje kontrowersyjny postulat wobec Apple i Google.

    Władze Zjednoczonego Królestwa chcą, aby systemy iOS i Android systemowo blokowały nagie zdjęcia, dopóki użytkownik nie udowodni, że jest dorosły.

    Według raportu „Financial Times”, brytyjscy ministrowie zamierzają poprosić gigantów technologicznych o wdrożenie algorytmów wykrywających nagość bezpośrednio w systemie operacyjnym.

    Blokada miałaby dotyczyć nie tylko udostępniania, ale nawet robienia i wyświetlania nagich zdjęć na ekranie urządzenia. Aby zdjąć cenzurę, użytkownik musiałby zweryfikować swój wiek za pomocą biometrii lub oficjalnego dokumentu tożsamości.

    Ruch ten ma na celu walkę z groomingiem i wykorzystywaniem dzieci, ale budzi ogromne wątpliwości w kwestii prywatności. Oznaczałoby to bowiem, że Apple i Google musiałyby „skanować” każde zdjęcie wyświetlane na ekranie. Na razie ma to być forma „prośby” ze strony rządu, a nie twardy wymóg prawny.

    Tyle, że już wcześniej, przy okazji lobbingu Tima Cooka w Waszyngtonie w kwestii skanowania dokumentów tożsamości wyjaśnialiśmy, że takie pomysły całkowicie degradują architekturę bezpieczeństwa.

    Tim Cook w Waszyngtonie. Szef Apple walczy, byś nie musiał wysyłać skanu dowodu do App Store

    #Android #Apple #cenzura #cyberbezpieczeństwo #Google #iOS #ochronaDzieci #prywatność #wielkaBrytania

  16. Londyn: rozwój centrów danych wpływa na terminy przyłączeń nowych mieszkań do sieci energetycznej

    Władze Londynu ostrzegają, że szybki rozwój infrastruktury cyfrowej coraz mocniej konkuruje o moce z budownictwem mieszkaniowym — w niektórych dzielnicach terminy przyłączeń wynikające z braku dostępnej energii sięgały nawet kilkunastu lat.

    kontrabanda.net/r/londyn-rozwo

  17. Chris Patten: The Hong Kong Diaries (Pamiętniki z Hongkongu)

    Nie wiemy niestety, czy Patten faktycznie opublikował wszystkie zapiski. Sam przyznaje, że musiał zataić dane wielu osób dla ich bezpieczeństwa w obecnej sytuacji w regionie. Niemniej, warto przeczytać, choćby dla fragmentów poświęconych kontaktom z aparatczykami z Pekinu.

    wp.me/p3fv0T-hRp #Chiny #ChRL #UK #WielkaBrytania #HongKong #pamiętniki #książka #ChrisPatten #HK

  18. Wielka Brytania planuje zakazać internetowe materiały pornograficzne przedstawiające akty podduszania

    Rząd Wielkiej Brytanii planuje stworzenie nowelizacji mającej na celu kryminalizację materiałów pornograficznych, w których przedstawiane jest podduszanie – przedstawiając to jako jeden ze sposobów na walkę z przemocą przeciwko kobietom.

    kontrabanda.net/r/wielka-bryta

  19. Wizyta brytyjskiego władcy ma stanowić "kluczowy moment w umacnianiu więzi" między Wielką Brytanią a Watykanem. wyborcza.pl/7,75399,3234... #wyborcza #wielkabrytania #papież

  20. 👀 Jeżeli z jakiegoś powodu znajdziesz się na granicy Wielkiej Brytanii 🇬🇧 i pogranicznik uzna, że możesz mieć coś wspólnego z terroryzmem, to... masz pecha. Zgodnie z brytyjskim prawem _musisz_ podać PIN lub hasło do swojego smartfona, a jeśli tego nie zrobisz, to możesz dostać trzy miesiące więzienia i 2500 funtów grzywny. Za samo niepodanie hasła do swojego smartfona. Nie jest ważne, czy faktycznie były jakiekolwiek podstawy, żeby uznać Cię za podejrzanego. Nawet jeśli jesteś czysty jak łza, sam fakt niedopuszczenia funkcjonariuszy do swojego telefonu czyni z Ciebie przestępcę i prowadzi do więzienia.

    Źródło: bbc.com/news/articles/c2lp1k7p

    Ankieta: Czy Wielka Brytania to kraj demokratyczny?

    #WielkaBrytania #BBC #demokracja #smartfon #smartfony #prywatność #prawaObywatelskie

  21. Kontrabanda Weekend #12

    W dzisiejszej, dwunastej edycji „Kontrabandy Weekend” między innymi: Austria porzuca Microsoft Office, talibowie wyłączają internet oraz linie telefoniczne w Afganistanie, oraz „odrodzenie się” prośby brytyjskiego rządu o dostęp do danych użytkowników Apple'a, tym razem wyłącznie tych ze Zjednoczonego Królestwa.

    kontrabanda.net/r/kontrabanda-

  22. "Od czasu wprowadzenia zakazu działalności organizacji Palestine Action w Wielkiej Brytanii oskarżono więcej osób niż podczas całej wojny z terroryzmem."

    (za ProgIntl)

    #Palestyna #UK #WielkaBrytania

  23. Apple ostrzega: wolniejsze wprowadzanie funkcji w Wielkiej Brytanii pod nowymi regulacjami

    Apple zasugerowało, że użytkownicy w Wielkiej Brytanii mogą otrzymywać nowe funkcje z opóźnieniem, jeśli wejdą w życie przepisy wynikające z ustawy Digital Markets, Competition and Consumers Act (DMCC). To efekt decyzji tamtejszego regulatora (CMA), który uznał Apple i Google za firmy o „strategicznym znaczeniu rynkowym”, podobnie jak w unijnym Digital Markets Act (DMA).

    Apple krytykuje regulacje, twierdząc, że mogą one:

    • zagrozić prywatności i bezpieczeństwu użytkowników,
    • utrudnić innowacje,
    • zmusić firmę do udostępniania technologii konkurencji.

    Firma przypomniała też, że już wcześniej opóźniała wprowadzanie funkcji w Europie z powodu regulacji DMA. Podobne działania stosowały także Google, Meta czy OpenAI.

    Brytyjski regulator odpowiada, że przepisy są mniej restrykcyjne niż DMA i mają dotyczyć głównie interoperacyjności wybranych usług, np. cyfrowych portfeli i zegarków Apple. CMA podkreśla, że celem jest zwiększenie konkurencji bez naruszania prywatności i własności intelektualnej.

    Wielka Brytania rezygnuje z żądania „backdoor” w iCloud

    #AppStoreUK #Apple #bezpieczeństwoIOS #CMA #DigitalMarketsAct #DMCC #funkcjeAppleOpóźnienia #prywatnośćIPhone #regulacjeAppleUK #rynekMobilnyUK #wielkaBrytania

  24. Jak rząd może dobrze wydać pieniądze z budżetu? 🧑‍🔬 To proste: przekazać prywatnej firmie OpenAI ponad 10 miliardów złotych na wykupienie subskrypcji premium #ChatGPT dla wszystkich obywateli.

    W tej właśnie sprawie brytyjski minister technologii Peter Kyle spotkał się z Samem Altmanem z #OpenAI - jak donosi dziennik "The Guardian". Minister podpisał też porozumienie z OpenAI, na podstawie którego rząd może udostępnić firmie dane państwowe, a oprogramowanie firmy może być używane w państwowym systemie edukacji, obrony, bezpieczeństwa i sprawiedliwości.

    🤦‍♂️

    Ciekawe, czy i w polskim rządzie pojawiają się takie pomysły.

    #sztucznaInteligencja #technoIdioci #technoIdiotyzm #technoOptymizm #technoEntuzjaści #WielkaBrytania #TheGuardian

  25. Wielka Brytania rezygnuje z żądania „backdoor” w iCloud

    Wielka Brytania oficjalnie wycofała swoje żądanie wobec Apple, domagając się stworzenia tzw. „backdoor” umożliwiającego dostęp do zaszyfrowanych danych użytkowników iCloud.

    Decyzja ta jest wynikiem intensywnych rozmów dyplomatycznych z rządem USA, który interweniował w obronie prywatności obywateli amerykańskich. Apple wcześniej wyłączyło funkcję Advanced Data Protection w Wielkiej Brytanii i zaskarżyło decyzję przed brytyjskim Trybunałem ds. Uprawnień Ścigania.

    Brytyjski rząd zrezygnował z wymogu, aby Apple stworzyło „backdoor” umożliwiający dostęp do szyfrowanych danych amerykańskich obywateli – poinformowała szefowa wywiadu USA Tulsi Gabbard. W oświadczeniu opublikowanym w poniedziałek Gabbard zaznaczyła, że współpracowała z Wielką Brytanią oraz prezydentem Donaldem Trumpem i wiceprezydentem JD Vance w celu osiągnięcia porozumienia.

    Rzecznik rządu brytyjskiego podkreślił, że Wielka Brytania zawsze działała na rzecz bezpieczeństwa swoich obywateli, szanując jednocześnie prywatność danych.

    Apple nie skomentowało jeszcze oświadczenia.

    Wcześniej brytyjskie żądanie stworzenia backdoora wzbudziło obawy, że mogłoby zostać wykorzystane przez cyberprzestępców lub autorytarne rządy. Apple wcześniej wycofało funkcję Advanced Data Protection w Wielkiej Brytanii i stanowczo odmawiało wbudowania możliwości dostępu do szyfrowanych danych.

    Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że każdy backdoor w systemach Apple mógłby zostać w końcu odkryty i wykorzystany przez hakerów. Spór Apple z władzami w sprawie szyfrowania trwa od 2016 roku, kiedy to USA próbowały zmusić firmę do odblokowania iPhone’a podejrzanego ekstremisty.

    #Apple #backdoor #bezpieczeństwoDanych #cyberbezpieczeństwo #iPhone #ochronaDanych #prywatność #szyfrowanie #usa #wielkaBrytania

  26. „Okulary z AI to przełom”. Niewidomy mężczyzna dzięki nim wrócił do pracy

    Nowoczesna technologia po raz kolejny udowadnia, że potrafi realnie zmieniać świat na lepsze. Przekonał się o tym 57-letni Andy Evans z Wielkiej Brytanii, który rok po zarejestrowaniu jako osoba niewidoma, mógł wrócić do aktywności zawodowej.

    Wszystko za sprawą inteligentnych okularów z wbudowaną sztuczną inteligencją, które sam określa jako „zmieniające życie”. Jak donosi BBC, Andy Evans stracił pracę w supermarkecie z powodu postępującej utraty wzroku. Jego życie znacząco się zmieniło, gdy zainwestował w okulary Ray-Ban stworzone we współpracy z firmą Meta.

    Urządzenie wyposażone jest w niewielką kamerę wbudowaną w oprawkę oraz głośniki w zausznikach. Użytkownik, za pomocą komend głosowych, może „zapytać okulary” o to, co znajduje się w jego otoczeniu. AI analizuje obraz z kamery i opisuje go głosowo, co pozwala na przykład na odczytanie menu w restauracji czy zidentyfikowanie przeszkód na drodze.

    Pierwsze wrażenia z Meta Ray-Ban Wayfarer – rób zdjęcia, wideo lub livestreamuj

    Historia Evansa pokazuje, jak wielki potencjał drzemie w tej technologii. Jak sam opowiada na łamach BBC, dzięki okularom odzyskał dużą część samodzielności. Co ciekawe, użytkownicy w Wielkiej Brytanii mogą wybrać głos jednego z celebrytów jako swojego asystenta. Evans zdecydował się na głos aktorki Judi Dench, która, jak żartuje, zwraca się do niego per „James Bond” i „007”. Dzięki nowym możliwościom mężczyzna nie tylko odzyskał pewność siebie, ale również znalazł nową pracę w organizacji charytatywnej Sight Support West of England, gdzie teraz sam pomaga innym osobom przystosować się do życia z utratą wzroku.

    Wiarygodności całej historii dodaje opinia Robina Spinksa, eksperta ds. projektowania w Królewskim Narodowym Instytucie dla Niewidomych (RNIB). Co istotne, Spinks również jest osobą niewidomą i na co dzień korzysta z tego samego rozwiązania. „Używam tych okularów każdego dnia. Możliwość uzyskania opisu pokoju, scenerii na plaży czy nawet wybiegu w zoo jest naprawdę transformująca” – powiedział w rozmowie z BBC. Podkreślił, że choć rynek inteligentnych okularów jest wciąż w początkowej fazie rozwoju, jego potencjał jest ogromny.

    Nadgryzieni 451: Mam okulary Meta Ray-Ban Wayfarer z kamerami!

    #AI #dostępność #innowacje #Meta #news #okulary #osobyNiewidome #rayBan #smartGlasses #sztucznaInteligencja #technologia #wielkaBrytania

  27. Weryfikacja wieku w internecie wchodzi w życie – kontrowersje wokół prywatności i Apple

    W Wielkiej Brytanii weszła w życie ustawa Online Safety Act, nakładająca obowiązek weryfikacji wieku użytkowników przez strony i aplikacje. Choć cel to ochrona dzieci przed treściami dla dorosłych, przepisy są szeroko zakrojone i budzą poważne obawy o prywatność.

    Podobna ustawa, Kids Online Safety Act (KOSA), wraca do procedowania w USA i może wejść w życie jeszcze w 2025 roku.

    Główne problemy z nowym prawem:

    1. Ogromna skala działania – obejmuje ponad 200 rodzajów treści, w tym dostęp do informacji o antykoncepcji, higienie intymnej czy zgłaszaniu nadużyć. To może utrudnić młodzieży dostęp do edukacyjnych i wspierających materiałów.
    2. Brak regulacji dla firm weryfikujących tożsamość – usługi żądają przesyłania paszportów i innych wrażliwych danych, mimo wcześniejszych wycieków (np. z firmy AU10TIX).
    3. Potencjał nadużyć politycznych – rządy mogą łatwo rozszerzać zakres „niewłaściwych treści” np. o witryny krytykujące władzę.
    4.  Ingerencja w prywatne wiadomości – przepisy wymagają skanowania wiadomości w usługach takich jak iMessage, FaceTime czy WhatsApp, mimo że są one szyfrowane end-to-end. Rząd oczekuje „rozwiązania” od firm, co budzi nowe napięcia wokół prywatności i szyfrowania.

    Podczas gdy rząd wydaje się po cichu wycofywać z próby zmuszenia Apple do zapewnienia backdoora do danych iCloud, ustawa ta wydaje się ponownie rozpalać szerszą dyskusje, a już teraz zauważono nieumyślne włączenie nieszkodliwych stron internetowych i aplikacji, ale rząd mógł łatwo dodać nowe kategorie do przepisów.

    Na przykład, jeśli prezydent USA nie lubi krytyki określonych stron politycznych, można dodać je do kategorii objętych prawem, utrudniając do nich dostęp i sprawiając, że ludzie obawiają się, że ich wizyty na stronie teraz ich identyfikują.

    Idealne rozwiązanie zapewne w przypadku tej i podobnych do niej spraw nie istnieje.

    #AppleIMessage #bezpieczeństwoDzieciWSieci #daneOsobowe #facetime #OnlineSafetyAct #prawoInternetoweUK #prywatnośćCyfrowa #prywatnośćWInternecie #regulacjeInternetowe2025 #szyfrowanieEndToEnd #UK #weryfikacjaWiekuOnline #wielkaBrytania

  28. W piątek wprowadzono w Wielkiej Brytani obowiązek weryfikacji wieku w internecie.

    Użycie VPNów wystrzeliło. Wzrost nawet o 1800%. [1]

    Brytyjski rząd zareagował i stwierdził, że informowanie o VPNach będzie teraz nielegalne. [2]

    Wiecie gdzie jeszcze informowanie o VPNach jest zakazane? W Rosji. :KEKW: [3]

    Oczywiście brytyjski rząd będzie wprowadzał te dobre zakazy (dla dobra dzieci), a nie te złe (kojarzące się z Rosją). /s :KEKW:

    #uk #wielkabrytania #internet #onlinesafetyact #osa #vpn

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.