#bezpieczenstwoios — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #bezpieczenstwoios, aggregated by home.social.
-
Twój iPhone może być na celowniku. Rząd USA ostrzega przed mocnym arsenałem hakerów
Google odkryło zaawansowany zestaw narzędzi hakerskich o nazwie „Coruna”, który od miesięcy służył do atakowania użytkowników sprzętu Apple.
Korzystali z niego między innymi rosyjscy szpiedzy i chińscy cyberprzestępcy. Sprawa jest na tyle poważna, że amerykańska agencja ds. cyberbezpieczeństwa (CISA) wydała federalny nakaz natychmiastowego łatania systemów iOS. Kto jest zagrożony i jak się chronić?
Choć sprzęt Apple słynie z wysokiego poziomu bezpieczeństwa, żadne oprogramowanie nie jest wolne od luk. Raport opublikowany właśnie przez badaczy z Google rzuca światło na potężny, czarnorynkowy handel exploitami (czyli kodem zdolnym do wykorzystania luk w atakowanym oprogramowaniu/systemie). Głównym bohaterem zamieszania jest wspomniany pakiet „Coruna” – wysoce zaawansowany zestaw składający się narzędzi wykorzystujących aż 23 różnych luk bezpieczeństwa, które pozwalały hakerom na głęboką ingerencję w systemy iOS.
Z rąk do rąk: od szpiegów po złodziei
Najbardziej uderzający w raporcie Google jest fakt, jak powszechnie ten sam wyrafinowany zestaw narzędzi był wykorzystywany przez zupełnie inne grupy przestępcze. W lutym ubiegłego roku korzystał z niego klient firmy zajmującej się komercyjną inwigilacją.
W lipcu te same narzędzia wpadły w ręce grupy powiązanej z rosyjskim wywiadem, która wykorzystała je do ataków na ukraińskie cele. Z kolei pod koniec roku pakiet posłużył chińskim hakerom nastawionym na kradzież pieniędzy. Narzędzia te posiadają m.in. unikalny moduł do zbierania szczegółowych danych o urządzeniu ofiary i potrafią skutecznie ukrywać swoją obecność.
Czy jesteś bezpieczny? Oto jak się chronić
Zestaw „Coruna” potrafi skutecznie zaatakować iPhone’y działające pod kontrolą systemów od iOS 13 aż do iOS 17.2.1. Dobra wiadomość jest jednak taka, że Apple ostatecznie zdołało załatać wszystkie wykorzystywane tu luki. Co to oznacza dla zwykłego użytkownika? Przede wszystkim konieczność instalowania uaktualnień.
Jeśli Twój iPhone działa na wersji nowszej niż iOS 17.2.1, jesteś całkowicie bezpieczny przed tym konkretnym zagrożeniem.
Co ciekawe, badacze z Google odkryli również słabe punkty samego kodu hakerów. Okazuje się, że to potężne oprogramowanie staje się całkowicie bezużyteczne w dwóch przypadkach: gdy użytkownik ma na iPhonie włączony rygorystyczny tryb blokady (Lockdown Mode) od Apple, lub gdy… przegląda strony internetowe korzystając z trybu prywatnego (Incognito).
Tego typu doniesienia to najlepsze przypomnienie, dlaczego nie warto ignorować powiadomień o aktualizacjach systemowych, które pojawiają się na ekranach naszych smartfonów.
#aktualizacjaIPhone #bezpieczeństwoIOS #CISAOstrzega #exploitCoruna #GoogleOdkrywaLuki #hakerzyIOS #iOS17 #lukiBezpieczeństwaApple #trybBlokadyIPhone #wirusNaIPhone
-
Twój iPhone może być na celowniku. Rząd USA ostrzega przed mocnym arsenałem hakerów
Google odkryło zaawansowany zestaw narzędzi hakerskich o nazwie „Coruna”, który od miesięcy służył do atakowania użytkowników sprzętu Apple.
Korzystali z niego między innymi rosyjscy szpiedzy i chińscy cyberprzestępcy. Sprawa jest na tyle poważna, że amerykańska agencja ds. cyberbezpieczeństwa (CISA) wydała federalny nakaz natychmiastowego łatania systemów iOS. Kto jest zagrożony i jak się chronić?
Choć sprzęt Apple słynie z wysokiego poziomu bezpieczeństwa, żadne oprogramowanie nie jest wolne od luk. Raport opublikowany właśnie przez badaczy z Google rzuca światło na potężny, czarnorynkowy handel exploitami (czyli kodem zdolnym do wykorzystania luk w atakowanym oprogramowaniu/systemie). Głównym bohaterem zamieszania jest wspomniany pakiet „Coruna” – wysoce zaawansowany zestaw składający się narzędzi wykorzystujących aż 23 różnych luk bezpieczeństwa, które pozwalały hakerom na głęboką ingerencję w systemy iOS.
Z rąk do rąk: od szpiegów po złodziei
Najbardziej uderzający w raporcie Google jest fakt, jak powszechnie ten sam wyrafinowany zestaw narzędzi był wykorzystywany przez zupełnie inne grupy przestępcze. W lutym ubiegłego roku korzystał z niego klient firmy zajmującej się komercyjną inwigilacją.
W lipcu te same narzędzia wpadły w ręce grupy powiązanej z rosyjskim wywiadem, która wykorzystała je do ataków na ukraińskie cele. Z kolei pod koniec roku pakiet posłużył chińskim hakerom nastawionym na kradzież pieniędzy. Narzędzia te posiadają m.in. unikalny moduł do zbierania szczegółowych danych o urządzeniu ofiary i potrafią skutecznie ukrywać swoją obecność.
Czy jesteś bezpieczny? Oto jak się chronić
Zestaw „Coruna” potrafi skutecznie zaatakować iPhone’y działające pod kontrolą systemów od iOS 13 aż do iOS 17.2.1. Dobra wiadomość jest jednak taka, że Apple ostatecznie zdołało załatać wszystkie wykorzystywane tu luki. Co to oznacza dla zwykłego użytkownika? Przede wszystkim konieczność instalowania uaktualnień.
Jeśli Twój iPhone działa na wersji nowszej niż iOS 17.2.1, jesteś całkowicie bezpieczny przed tym konkretnym zagrożeniem.
Co ciekawe, badacze z Google odkryli również słabe punkty samego kodu hakerów. Okazuje się, że to potężne oprogramowanie staje się całkowicie bezużyteczne w dwóch przypadkach: gdy użytkownik ma na iPhonie włączony rygorystyczny tryb blokady (Lockdown Mode) od Apple, lub gdy… przegląda strony internetowe korzystając z trybu prywatnego (Incognito).
Tego typu doniesienia to najlepsze przypomnienie, dlaczego nie warto ignorować powiadomień o aktualizacjach systemowych, które pojawiają się na ekranach naszych smartfonów.
#aktualizacjaIPhone #bezpieczeństwoIOS #CISAOstrzega #exploitCoruna #GoogleOdkrywaLuki #hakerzyIOS #iOS17 #lukiBezpieczeństwaApple #trybBlokadyIPhone #wirusNaIPhone
-
Twój iPhone może być na celowniku. Rząd USA ostrzega przed mocnym arsenałem hakerów
Google odkryło zaawansowany zestaw narzędzi hakerskich o nazwie „Coruna”, który od miesięcy służył do atakowania użytkowników sprzętu Apple.
Korzystali z niego między innymi rosyjscy szpiedzy i chińscy cyberprzestępcy. Sprawa jest na tyle poważna, że amerykańska agencja ds. cyberbezpieczeństwa (CISA) wydała federalny nakaz natychmiastowego łatania systemów iOS. Kto jest zagrożony i jak się chronić?
Choć sprzęt Apple słynie z wysokiego poziomu bezpieczeństwa, żadne oprogramowanie nie jest wolne od luk. Raport opublikowany właśnie przez badaczy z Google rzuca światło na potężny, czarnorynkowy handel exploitami (czyli kodem zdolnym do wykorzystania luk w atakowanym oprogramowaniu/systemie). Głównym bohaterem zamieszania jest wspomniany pakiet „Coruna” – wysoce zaawansowany zestaw składający się narzędzi wykorzystujących aż 23 różnych luk bezpieczeństwa, które pozwalały hakerom na głęboką ingerencję w systemy iOS.
Z rąk do rąk: od szpiegów po złodziei
Najbardziej uderzający w raporcie Google jest fakt, jak powszechnie ten sam wyrafinowany zestaw narzędzi był wykorzystywany przez zupełnie inne grupy przestępcze. W lutym ubiegłego roku korzystał z niego klient firmy zajmującej się komercyjną inwigilacją.
W lipcu te same narzędzia wpadły w ręce grupy powiązanej z rosyjskim wywiadem, która wykorzystała je do ataków na ukraińskie cele. Z kolei pod koniec roku pakiet posłużył chińskim hakerom nastawionym na kradzież pieniędzy. Narzędzia te posiadają m.in. unikalny moduł do zbierania szczegółowych danych o urządzeniu ofiary i potrafią skutecznie ukrywać swoją obecność.
Czy jesteś bezpieczny? Oto jak się chronić
Zestaw „Coruna” potrafi skutecznie zaatakować iPhone’y działające pod kontrolą systemów od iOS 13 aż do iOS 17.2.1. Dobra wiadomość jest jednak taka, że Apple ostatecznie zdołało załatać wszystkie wykorzystywane tu luki. Co to oznacza dla zwykłego użytkownika? Przede wszystkim konieczność instalowania uaktualnień.
Jeśli Twój iPhone działa na wersji nowszej niż iOS 17.2.1, jesteś całkowicie bezpieczny przed tym konkretnym zagrożeniem.
Co ciekawe, badacze z Google odkryli również słabe punkty samego kodu hakerów. Okazuje się, że to potężne oprogramowanie staje się całkowicie bezużyteczne w dwóch przypadkach: gdy użytkownik ma na iPhonie włączony rygorystyczny tryb blokady (Lockdown Mode) od Apple, lub gdy… przegląda strony internetowe korzystając z trybu prywatnego (Incognito).
Tego typu doniesienia to najlepsze przypomnienie, dlaczego nie warto ignorować powiadomień o aktualizacjach systemowych, które pojawiają się na ekranach naszych smartfonów.
#aktualizacjaIPhone #bezpieczeństwoIOS #CISAOstrzega #exploitCoruna #GoogleOdkrywaLuki #hakerzyIOS #iOS17 #lukiBezpieczeństwaApple #trybBlokadyIPhone #wirusNaIPhone
-
Twój iPhone może być na celowniku. Rząd USA ostrzega przed mocnym arsenałem hakerów
Google odkryło zaawansowany zestaw narzędzi hakerskich o nazwie „Coruna”, który od miesięcy służył do atakowania użytkowników sprzętu Apple.
Korzystali z niego między innymi rosyjscy szpiedzy i chińscy cyberprzestępcy. Sprawa jest na tyle poważna, że amerykańska agencja ds. cyberbezpieczeństwa (CISA) wydała federalny nakaz natychmiastowego łatania systemów iOS. Kto jest zagrożony i jak się chronić?
Choć sprzęt Apple słynie z wysokiego poziomu bezpieczeństwa, żadne oprogramowanie nie jest wolne od luk. Raport opublikowany właśnie przez badaczy z Google rzuca światło na potężny, czarnorynkowy handel exploitami (czyli kodem zdolnym do wykorzystania luk w atakowanym oprogramowaniu/systemie). Głównym bohaterem zamieszania jest wspomniany pakiet „Coruna” – wysoce zaawansowany zestaw składający się narzędzi wykorzystujących aż 23 różnych luk bezpieczeństwa, które pozwalały hakerom na głęboką ingerencję w systemy iOS.
Z rąk do rąk: od szpiegów po złodziei
Najbardziej uderzający w raporcie Google jest fakt, jak powszechnie ten sam wyrafinowany zestaw narzędzi był wykorzystywany przez zupełnie inne grupy przestępcze. W lutym ubiegłego roku korzystał z niego klient firmy zajmującej się komercyjną inwigilacją.
W lipcu te same narzędzia wpadły w ręce grupy powiązanej z rosyjskim wywiadem, która wykorzystała je do ataków na ukraińskie cele. Z kolei pod koniec roku pakiet posłużył chińskim hakerom nastawionym na kradzież pieniędzy. Narzędzia te posiadają m.in. unikalny moduł do zbierania szczegółowych danych o urządzeniu ofiary i potrafią skutecznie ukrywać swoją obecność.
Czy jesteś bezpieczny? Oto jak się chronić
Zestaw „Coruna” potrafi skutecznie zaatakować iPhone’y działające pod kontrolą systemów od iOS 13 aż do iOS 17.2.1. Dobra wiadomość jest jednak taka, że Apple ostatecznie zdołało załatać wszystkie wykorzystywane tu luki. Co to oznacza dla zwykłego użytkownika? Przede wszystkim konieczność instalowania uaktualnień.
Jeśli Twój iPhone działa na wersji nowszej niż iOS 17.2.1, jesteś całkowicie bezpieczny przed tym konkretnym zagrożeniem.
Co ciekawe, badacze z Google odkryli również słabe punkty samego kodu hakerów. Okazuje się, że to potężne oprogramowanie staje się całkowicie bezużyteczne w dwóch przypadkach: gdy użytkownik ma na iPhonie włączony rygorystyczny tryb blokady (Lockdown Mode) od Apple, lub gdy… przegląda strony internetowe korzystając z trybu prywatnego (Incognito).
Tego typu doniesienia to najlepsze przypomnienie, dlaczego nie warto ignorować powiadomień o aktualizacjach systemowych, które pojawiają się na ekranach naszych smartfonów.
#aktualizacjaIPhone #bezpieczeństwoIOS #CISAOstrzega #exploitCoruna #GoogleOdkrywaLuki #hakerzyIOS #iOS17 #lukiBezpieczeństwaApple #trybBlokadyIPhone #wirusNaIPhone
-
Twój iPhone może być na celowniku. Rząd USA ostrzega przed mocnym arsenałem hakerów
Google odkryło zaawansowany zestaw narzędzi hakerskich o nazwie „Coruna”, który od miesięcy służył do atakowania użytkowników sprzętu Apple.
Korzystali z niego między innymi rosyjscy szpiedzy i chińscy cyberprzestępcy. Sprawa jest na tyle poważna, że amerykańska agencja ds. cyberbezpieczeństwa (CISA) wydała federalny nakaz natychmiastowego łatania systemów iOS. Kto jest zagrożony i jak się chronić?
Choć sprzęt Apple słynie z wysokiego poziomu bezpieczeństwa, żadne oprogramowanie nie jest wolne od luk. Raport opublikowany właśnie przez badaczy z Google rzuca światło na potężny, czarnorynkowy handel exploitami (czyli kodem zdolnym do wykorzystania luk w atakowanym oprogramowaniu/systemie). Głównym bohaterem zamieszania jest wspomniany pakiet „Coruna” – wysoce zaawansowany zestaw składający się narzędzi wykorzystujących aż 23 różnych luk bezpieczeństwa, które pozwalały hakerom na głęboką ingerencję w systemy iOS.
Z rąk do rąk: od szpiegów po złodziei
Najbardziej uderzający w raporcie Google jest fakt, jak powszechnie ten sam wyrafinowany zestaw narzędzi był wykorzystywany przez zupełnie inne grupy przestępcze. W lutym ubiegłego roku korzystał z niego klient firmy zajmującej się komercyjną inwigilacją.
W lipcu te same narzędzia wpadły w ręce grupy powiązanej z rosyjskim wywiadem, która wykorzystała je do ataków na ukraińskie cele. Z kolei pod koniec roku pakiet posłużył chińskim hakerom nastawionym na kradzież pieniędzy. Narzędzia te posiadają m.in. unikalny moduł do zbierania szczegółowych danych o urządzeniu ofiary i potrafią skutecznie ukrywać swoją obecność.
Czy jesteś bezpieczny? Oto jak się chronić
Zestaw „Coruna” potrafi skutecznie zaatakować iPhone’y działające pod kontrolą systemów od iOS 13 aż do iOS 17.2.1. Dobra wiadomość jest jednak taka, że Apple ostatecznie zdołało załatać wszystkie wykorzystywane tu luki. Co to oznacza dla zwykłego użytkownika? Przede wszystkim konieczność instalowania uaktualnień.
Jeśli Twój iPhone działa na wersji nowszej niż iOS 17.2.1, jesteś całkowicie bezpieczny przed tym konkretnym zagrożeniem.
Co ciekawe, badacze z Google odkryli również słabe punkty samego kodu hakerów. Okazuje się, że to potężne oprogramowanie staje się całkowicie bezużyteczne w dwóch przypadkach: gdy użytkownik ma na iPhonie włączony rygorystyczny tryb blokady (Lockdown Mode) od Apple, lub gdy… przegląda strony internetowe korzystając z trybu prywatnego (Incognito).
Tego typu doniesienia to najlepsze przypomnienie, dlaczego nie warto ignorować powiadomień o aktualizacjach systemowych, które pojawiają się na ekranach naszych smartfonów.
#aktualizacjaIPhone #bezpieczeństwoIOS #CISAOstrzega #exploitCoruna #GoogleOdkrywaLuki #hakerzyIOS #iOS17 #lukiBezpieczeństwaApple #trybBlokadyIPhone #wirusNaIPhone
-
Zostałeś na iOS 18? Apple o Tobie pamięta – ważna łatka bezpieczeństwa iOS 18.7.3
W cieniu dużej premiery systemów z rodziny 26.2, Apple wypuściło cichą, ale krytyczną aktualizację dla użytkowników, którzy jeszcze nie zdecydowali się na przesiadkę na najnowszy OS. iOS 18.7.3 jest już dostępny do pobrania.
Aktualizacje iOS 26.2, iPadOS 26.2, macOS 26.2, watchOS 26.2, tvOS 26.2, visionOS 26.2
Choć Apple coraz agresywniej promuje iOS 26 (czyniąc go domyślną opcją w ustawieniach aktualizacji), firma nie porzuca wsparcia dla starszej wersji systemu. Wraz z opisywanymi już u nas aktualizacjami zadebiutował iOS 18.7.3 oraz iPadOS 18.7.3.
W oficjalnych notatkach próżno szukać nowych funkcji. Apple informuje krótko: aktualizacja zawiera „ważne poprawki bezpieczeństwa” i jest zalecana dla wszystkich użytkowników, którzy nadal korzystają z iOS 18.
Jeśli więc z jakiegokolwiek powodu (kompatybilność aplikacji firmowych, obawa o wydajność starego modelu czy po prostu sentyment) wstrzymujesz się z instalacją iOS 26, nie zwlekaj z wgraniem wersji 18.7.3. To szczepionka na luki, które załatano w nowszym systemie, a które mogłyby zostać wykorzystane przeciwko Tobie.
#aktualizacjaIPhone #Apple #bezpieczeństwoIOS #iOS18 #iOS1873
-
Apple ostrzega: wolniejsze wprowadzanie funkcji w Wielkiej Brytanii pod nowymi regulacjami
Apple zasugerowało, że użytkownicy w Wielkiej Brytanii mogą otrzymywać nowe funkcje z opóźnieniem, jeśli wejdą w życie przepisy wynikające z ustawy Digital Markets, Competition and Consumers Act (DMCC). To efekt decyzji tamtejszego regulatora (CMA), który uznał Apple i Google za firmy o „strategicznym znaczeniu rynkowym”, podobnie jak w unijnym Digital Markets Act (DMA).
Apple krytykuje regulacje, twierdząc, że mogą one:
- zagrozić prywatności i bezpieczeństwu użytkowników,
- utrudnić innowacje,
- zmusić firmę do udostępniania technologii konkurencji.
Firma przypomniała też, że już wcześniej opóźniała wprowadzanie funkcji w Europie z powodu regulacji DMA. Podobne działania stosowały także Google, Meta czy OpenAI.
Brytyjski regulator odpowiada, że przepisy są mniej restrykcyjne niż DMA i mają dotyczyć głównie interoperacyjności wybranych usług, np. cyfrowych portfeli i zegarków Apple. CMA podkreśla, że celem jest zwiększenie konkurencji bez naruszania prywatności i własności intelektualnej.
#AppStoreUK #Apple #bezpieczeństwoIOS #CMA #DigitalMarketsAct #DMCC #funkcjeAppleOpóźnienia #prywatnośćIPhone #regulacjeAppleUK #rynekMobilnyUK #wielkaBrytania
-
Apple ostrzega: wolniejsze wprowadzanie funkcji w Wielkiej Brytanii pod nowymi regulacjami
Apple zasugerowało, że użytkownicy w Wielkiej Brytanii mogą otrzymywać nowe funkcje z opóźnieniem, jeśli wejdą w życie przepisy wynikające z ustawy Digital Markets, Competition and Consumers Act (DMCC). To efekt decyzji tamtejszego regulatora (CMA), który uznał Apple i Google za firmy o „strategicznym znaczeniu rynkowym”, podobnie jak w unijnym Digital Markets Act (DMA).
Apple krytykuje regulacje, twierdząc, że mogą one:
- zagrozić prywatności i bezpieczeństwu użytkowników,
- utrudnić innowacje,
- zmusić firmę do udostępniania technologii konkurencji.
Firma przypomniała też, że już wcześniej opóźniała wprowadzanie funkcji w Europie z powodu regulacji DMA. Podobne działania stosowały także Google, Meta czy OpenAI.
Brytyjski regulator odpowiada, że przepisy są mniej restrykcyjne niż DMA i mają dotyczyć głównie interoperacyjności wybranych usług, np. cyfrowych portfeli i zegarków Apple. CMA podkreśla, że celem jest zwiększenie konkurencji bez naruszania prywatności i własności intelektualnej.
#AppStoreUK #Apple #bezpieczeństwoIOS #CMA #DigitalMarketsAct #DMCC #funkcjeAppleOpóźnienia #prywatnośćIPhone #regulacjeAppleUK #rynekMobilnyUK #wielkaBrytania