#choroba — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #choroba, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/670308/ 3-latka głaskała zwierzęta w mini zoo. Kilka tygodni później zmarła #aktualnosci #australia #bakterie #bottomfeed_styl #BreakingNews #BreakingNews #choroba #Headlines #LatestNews #LatestNews #Melbourne #Nagłówki #NajważniejszeArtykuły #nat_styl #News #omp #Polish #Polski #screening_general #swiat #TopStories #TopStories #Wiadomości #World #WorldNews #WorldNews #zakazenie
-
Bateria nagle spada do 1%. Jakby grypa bezobjawowa. Nie wykonało się większego wysiłku, ale nagle nie ma sił nawet wstać. Mgła mózgowa. Między innymi w ten sposób można określić to nienaturalne zmęczenie. Zespół zmęczenia to objaw stwardnienia rozsianego.
Opisuję go, jego skutki i możliwe radzenie sobie z tym:
https://barwy-sm.nemo.earth/zmeczenie
#stwardnienierozsiane #zmeczenie #zdrowie #choroba #mecfs #encefalopatia -
Nowy wpis na blogasku: https://blog.nemo.earth/barwy-sm/diagnoza-i-poczatkowy-szok a w nim opis jak wyglądał moment podejrzenia SM i pierwsze objawy, proces diagnostyczny w kierunku SM i leczenie oraz doświadczenie z służbą zdrowia.
Życie ze stwardnieniem rozsianym nie musi znacząco różnić się od życia osoby zdrowej, pod warunkiem że otrzyma się odpowiednie wsparcie psychologiczne i neurologiczne oraz utrzyma się regularność w leczeniu.
Jeśli zauważysz niepokojące objawy – nagłe, przelotne zaburzenia widzenia (zamglenia, ubytki pola widzenia, podwójne widzenie, słaba ostrość, zaburzenia barw, ból oczu, mroczki, oczopląs) oraz problemy czuciowe (mrowienie, drętwienie, kłujący ból, uczucie prądu wzdłuż kręgosłupa i kończyn) albo zaburzenia mowy i ruchu – zgłoś się od razu do poradni lekarskiej, najlepiej neurologicznej.
#stwardnienierozsiane #blog #nfz #choroba #rezonansmagnetyczny #kesimpta #tecfidera -
😵 Syndrom Cotarda to choroba, w której pacjent wierzy, że nie żyje. Jest to skrajnie rzadkie i przerażające zaburzenie psychiczne. Pacjenci cierpiący na ten syndrom są przekonani, że są martwi, gniją, utracili wszystkie organy wewnętrzne lub że w ogóle nie istnieją. W skrajnych przypadkach potrafią przestać jeść, twierdząc, że jako trup nie potrzebują pożywienia.
#ciekawostki #choroba #medycyna #psychologia -
Wirus czikungunia, intrygująco brzmi a wywołuje objawy jak u grypy, ale jest troszkę groźniejszy.
<<Nazwa wirusa czikungunia wywodzi się z Tanzanii, gdzie w 1952 roku wykryto go po raz pierwszy. W lokalnym języku oznacza dosłownie „zgiętego człowieka", co nawiązuje do bólu stawów, powodującego, że osobie zakażonej może być trudno się wyprostować.>>
https://tvn24.pl/zdrowie/czikungunia-znow-zaatakowala-i-sieje-spustoszenie-st8770030
#ciekawostki #czikungunia #kuba #komary #choroba -
Dobra. Wróciłem. Dzisiaj poszedłem na lekki rozruch pocovidowy. Już na weekend mnie ciągnęło, ale powiedziałem sobie, że dopóki parametry nie wrócą do jako-takiego porządku, to nie ruszam. Dzisiaj jednak już #Garmin pokazał, że gotowość treningowa wysoka, to zaaplikowałem sobie 7 km truchtu po 5:35/km 💪 Jutro w planach 12 km i 10 rytmów, żeby nogę rozruszać. Kto wie, może nie straciłem zbyt dużo i jeszcze 11 listopada, będzie można się pościgać :D #bieganie #covid #choroba
-
Obiecałem, że poruszę temat depresji. Dlatego, że od ponad 20 lat żyję z tą chorobą. Przede wszystkim chciałbym uczulić Was, że jest to choroba bardzo podstępna. W moim przypadku rozwijała się latami udając chwilowe spadki nastroju, niechęć do pracy, lęki przed praca itp. Bagatelizowałem te objawy ponieważ utrzymywałem dom i rodzinę. Pracowałem po 12-14 godzin dziennie, często w nocy, jedynie niedziele były odskocznią. Objawy wydawały mi się przemęczeniem , przez osoby mi bliskie były bagatelizowane, stany lękowe próbowałem sobie jakoś tłumaczyć. Aż do momentu, kiedy tama pękła. Lęk stał się paraliżujący, pojawiły się objawy somatyczne jak chroniczne zmęczenie, obojętność co do własnej osoby. Po wizycie u lekarza dostałem tabletki i co najgorsze nie mogłem sobie pozwolić na zmianę trybu życia. Moje małżeństwo zaczęło się psuć, aż pewnego dnia usłyszałem od żony, że jest zmęczona moją chorobą. W związku z tym wyjechała do pracy w Niemczech zostawiając mnie z wynajętym domem, dzieckiem w wieku szkolnym i długami. Nie miałem wyjścia- musiałem pracować i przybyło mi obowiązków. W skrócie moje małżeństwo się rozpadło, ja zostałem już tylko z domem i poważnie rozwiniętą chorobą. Nie wiem czy kogoś interesuje ten temat. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji jak powyżej?
#depresja #choroba -
Niekończące się plotki o końcu Xi Jinping
Po Pekinie zawsze krąży dużo plotek. To naturalne w autorytarnym systemie. Ludzie nie wierzą oficjalnym źródłom, a media, cieszące się kiedyś bardzo ograniczoną swobodą, pod rządami Xi Jinping stały się prymitywnym pasem transmisyjnym partyjnej propagandy. W efekcie próżnie wypełnia plotka, która zazwyczaj okazuje się nieprawdziwa, ale czasami się sprawdza.
https://wp.me/p3fv0T-hyj #POLECANE #Chiny #ChRL #XiJinping #QiXin #śmierć #plotki #upadek #KPCh #władza #zmiana #choroba
-
@Delmariano
Kojarzysz powiedzenie: „Cisza aż w uszach dzwoni”?
Słyszysz czasem delikatny „pisk” w uszach, gdy dookoła jest cicho?
To ja tak „słyszę” „śpiew nocy”, gdy nie jeżdżą samochody, ucichły imprezy, nawet sąsiad spod „39” zmęczony stosowaniem przemocy wobec rodziny przestał wrzeszczeć i rzucać krzesłami. Czasem tylko przemknie tramwaj, a z oddali bardzo rzadko słychać przejeżdżający pociąg.
Wtedy „słyszę” „dźwięk nocy” sprzężony z niesamowitym widzeniem/odbieraniem przeze mnie światła. Kilka razy udało mi się sfotografować nocne światło latarń, neonów, reflektorów mijających mnie pojazdów takim, jakie je wtedy widzę. Tak mam podczas bezsenności w trakcie nawrotów hipomanii w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej typu drugiego.#dźwięk #światło #noc #hipomania #nawrót #choroba #afektywna #dwubiegunowa #ChAD
-
Michalina ma prawdopodobnie bostonkę. Nie wiem, idziemy do lekarza. Michał dzisiaj kończy antybiotyk, ale ja nie o tym. Okazało się bowiem, że w grupie Michaliny w przedszkolu chodził chłopczyk, który ukrywał przed opiekunką, że ma strupki na dłoniach... No ja pierdziele. Rozumiem, przedszkolankę oszukał, ale mamę?! Jestem pewien, że to zachowanie nie wzięło się z niczego. Rodzice byli świadomi, że wysyłają chorego do przedszkola i to ich zagrywka, że chłopak, tak a nie inaczej się zachowywał. Co za brak odpowiedzialności! Niektórzy przejdą lekko, ale inni nie... #choroba #bostonka
-
Pani Kasia jest zdrowa, tylko ma białaczkę.
Prowadzi też bloga na którym relacjonuje swoją chorobą, ale nie ckliwym biadoleniem, a przystępnym, reporterskim językiem. Polecam:
https://www.zdrowatylkomabialaczke.pl/Jeżeli ktoś dowie się tam czegoś ubogacającego, albo przeczyta coś wzruszającego, albo znajdzie jakiś inny powód, to zachęcam do zostawienia komentarza. Choroba to nie wstyd i uważam, że warto doceniać ludzi, którzy nie boją się odważnie o niej pisać.
-
Człowiek planuje Pan Bóg się śmieje… Wczoraj miałem być słomianym wdowcem, a dzisiaj dojechać do rodziny z wizytą u szwagrów pod Wrocławiem. Poza luźnym piątkiem, szybkim treningiem, zaplanowałem że obejrzę też Czas krwawego księżyca na AppleTV. Skończyło się siedzeniem z Michaśką w przychodni, później jazdą i szukaniem antybiotyku. W międzyczasie praca i cała masa pierdółek, które akurat postanowiły wypaść wczoraj. Trening udało się jednak zrobić a w nagrodę mogłem posłuchać zalewu Witka po zmierzchu. Warto było! Krzyk czapki, śpiewające żurawie i przelatujące gęsi gęgawy, uświadomiły mi, że po karzącej burzy wschodzi słońce! Głowy do góry! #kochamwieś #kochambycwiesniakiem #przyroda #witka #pogórzeizerskie #bieganie #choroba #luty
-
#fatfobia #otyłość #choroba #MagazynKontakt #KatoLewicaDo otyłości nie zmierza się poprzez podjęcie decyzji, że oto pragnie się mieć wysokie BMI i dużą ilość trzewnej tkanki tłuszczowej. Prowadzi do niej szereg czynników, spośród których nie wszystkie są zależne od naszej woli. Jedną z przyczyn otyłości jest niezdrowa relacja z jedzeniem, którą za sprawą dorosłych budujemy już w dzieciństwie – jeśli rodzice czy dziadkowie zmuszają nas do jedzenia, albo proponują słodycze na poprawę nastroju, to niestety wzrasta ryzyko, że również w dorosłym życiu będziemy jeść więcej, niż potrzebujemy, a regulować emocje będziemy przez podjadanie. W Polsce karmienie dzieci na siłę (przybierające niekiedy postać “łyżeczki za mamusię”) jest niestety niezwykle powszechne – wiąże się to oczywiście z obecnym w naszym społeczeństwie lękiem przed głodem, którego nierzadko doświadczali nasi przodkowie.
Choroba, nie niedbalstwo. Jak rozmawiać o otyłości? -
Masakra jakaś z tymi lekarzami! W domu chore dzieciaki, ale najgorzej z Martą. Angina ją rozwaliła. I teraz najlepsze: Marta wzięła dzieciaki i poszła do lekarza, opuchnięta, ledwo mówi, ból głowy, a gorączka taka, że zbić nie można. I co usłyszała – tydzień wolnego, poleży pani tydzień w łóżku i cebula i czosnek, i powinno przejść… JPRDL rozumiem, że nie wolno zbyt często brać antybiotyków, ale to… absurd. No i to „powinno przejść”. #choroba #antybiotyk #angina
-
JPRDL na dworze upał, a u mnie 3/4 domu rozłożyła angina... #choroba
-
Uwaga! Ważna informacja dla osób kociarskich:
Żródło: https://twitter.com/buniabuba/status/1670762782986256385?t=m5cj2sbylLb-LGPhxyN_qQ
-
#Onet już nie ma o czym pisać.
Znam co najmniej 4 osoby (w tym mnie) z #SMA, które pisały maturę. I nie dość, że pisały ją to jeszcze część miała specjalnie przygotowany sposób pisania.
Nie, nie chodzi o zazdrość. Chodzi o to, że powinniśmy normalizować to, że osoby niepełnosprawne też piszą egzaminy, studiują i pracują. Nie powinniśmy być „wzorem dla innych uczniów”, jak pisze Onet.
To może jak skończę studia też powinienem być „bohaterskim niepełnosprawnym inżynierem informatyki” na Onecie? Albo powinienem wszędzie pisać, że pode mnie specjalnie skonstruowano odpowiednią procedurę pisania matury czy egzaminu gimnazjalnego?
Na koniec życzę tylko Kacprowi zdanej matury i zdrowia. Nie mam do Ciebie, Kacprze, pretensji, tylko do Onetu.#matura #matura23 #matura2023 #OzN #niepełnosprawni #niepełnosprawność #choroba
-
Mam w znajomych kilku "silnych srazem", którzy chorobliwie podniecają się każdą informacją o (w domyśle złym) stanie zdrowia Kaczyńskiego.
I może coś ze mną jest źle bo nawet nielubiąc kaczafiego nie życzę mu śmierci.
I jakoś mnie odpycha jak widzę wpisy ludzi, którzy nie wprost, ale wyraźnie "trzymająca kciuki" za śmierć Kaczora.I o ile nie mam nic przeciwko jak ktoś obije mordę faszom, to daleko mi do kibicowaniu czyjejś śmierci.
-
-
Byłam dziś na treningu, bo jedyne co mnie boli to gardło i jakie mieli wszyscy zdziwienie jak się nie odzywałam, bo nie mogłam xD