#francja — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #francja, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/664176/ Córka Brigitte Macron ma nowego partnera. Dzieli ich 20 lat #bottomfeed_styl #brigitte_macron #Entertainment #francja #nat_styl #newsy #omp #phx #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Rozrywka #screening_general
-
Francja zabrania niechcianych połączeń telemarketingowych
Od 11 sierpnia 2026 roku we Francji obowiązuje nowe prawo, w ramach którego telemarketerzy nie mogą dzwonić do ludzi sobie tego nie życzących. Każde stwierdzone naruszenie jest obarczone grzywną w wysokości do 75 tysięcy euro w przypadku osoby fizycznej wykonującej niechciane połączenia, oraz do 375 tysięcy euro w przypadku firm. Jednocześnie rząd francuski uruchomił też […]
https://kontrabanda.net/r/francja-zabrania-niechcianych-polaczen-telemarketingowych/
-
https://www.europesays.com/pl/518855/ Ukraina będzie rewelacją Ligi Narodów? Cały czas jest przed Polską #Argentyna #chiny #francja #Gliwice #iran #Japonia #kanada #LigaNarodów #Lublana #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PreZeroArenaGliwice #ReprezentacjaChinMężczyzn #Reprezentacje #RozgrywkiMiędzynarodowe #siatkowka #SiatkówkaNaświecie #SiatkówkaWEuropie #slowenia #StadionStoziceWLublanie #ukraina
-
Dekada Brexitu, czyli jak kompletnie nie uczyć się na własnych błędach
Nowa funkcja WordPressa przypomina mi własne notatki z poprzednich lat i dzięki niej właśnie uświadomiłem sobie, że jutro mija dekada od największego (największego dotychczas 😉) aktu politycznej głupoty w historii Europy XXI wieku. Czy musiało do tego dojść? Znowu cytując klasyka: „Widocznie musiało, skoro doszło”.
Medialna iluzja i imperialna nostalgia
Brexit stanowi idealną metaforę współczesnej rzeczywistości medialnej. Latami grany w mediach temat, bez jakiegokolwiek związku z rzeczywistością, został rozpalony do takiego poziomu, że referendum zakończyło się wynikiem, na którym nikomu nie zależało. Co ciekawe, potem klasa polityczna, nie chcąc przyznać się do błędu, brnęła dalej w temat, który okazywał się coraz bardziej samobójczy. Produkowała po drodze kolejne mrzonki i iluzje, które również w komplecie okazały się nierealistyczne, oparte na daleko posuniętym myśleniu życzeniowym oraz nostalgii za czasami imperialnymi. Rezultaty były niewiele mniejsze niż katastrofalne – zarówno dla rozwoju Wielkiej Brytanii, jak i dla samych nadziei związanych z Brexitem.
Rzeczywistość uderza w Wyspy
Dekadę później wyspa ugina się pod problemami, które sama wytworzyła. Bliskich kulturowo imigrantów z Europy Środkowej zastąpiono tabunami uchodźców. Nieźle działający, choć kurczący się przemysł zarżnięto, pozbawiając go największego i najbliższego rynku zbytu. Usługi finansowe, niegdyś filar brytyjskiej ekonomii, również mają się coraz gorzej. Służba zdrowia zamiast obiecanego dofinansowania przechodzi z kryzysu w kryzys. Rządzący laburzyści, mimo ogromnego mandatu, po roku rządów obiektywnie nie mają innego pomysłu niż zmiana premiera. A największy dowcip? Liderem sondaży jest partia, która wprowadziła Anglików w to całe szambo. Logiczne, nieprawdaż?
Spełnione proroctwa i amerykański sojusz
Największy paradoks? Wszystkie te problemy były wskazywane w trakcie kampanii w 2016 roku! Wszystkie! I spełniły się co do jednego. Co za to się nie ziściło? Żadna z postulowanych brexitowych korzyści! Żadna! Długi urosły, rozwój stanął. W USA zamiast sojusznika jest Trump, który całe „specjalne stosunki” ma głęboko w okrężnicy. Pozostało jedyne wyjście: powrót do Unii. Ale tu nie obejdzie się bez Canossy i będzie drogo – bardzo drogo. Czy jest jednak inne wyjście?
No chyba że oddadzą całość władzy w ręce Reform UK. I nawet z punktu widzenia reszty Europy próby naprawienia przez Nigela Farage’a tego, co zepsuł, będą zabawne. Ale jednak ludzi szkoda. Nawet tak niezwykłych w swoim przywiązaniu do imperialnych iluzji jak przeciętny obywatel Wielkiej Brytanii.
Unijna lekcja przetrwania
Lekcję Europa odrobiła. Miała być seria „exitów”, ale dziś nawet niedawni apologeci w stylu Zgromadzenia Narodowego we Francji czy AfD w Niemczech odżegnują się od tak samobójczych koncepcji. UE okazała się złem absolutnym, ale w tej swojej totalności – absolutnie koniecznym. Zwłaszcza że niedawny idealny sojusznik za oceanem okazał się oszalałym starcem z postępującą demencją. Na tle wyczynów pomarańczowego króla UE jawi się jako byt nie tylko stabilny, ale wręcz ostoja umiarkowania i rezerwy. A bez „hamulcowego” w postaci Wielkiej Brytanii jest zdolna także do o wiele szybszych decyzji.
Puenta? Czasami, jak się piłuje gałąź, na której się siedzi, warto posłuchać ostrzeżeń. I to dobra rada nie tylko w kwestii polityki.
#brexit #Francja #gospodarka #Niemcy #trump #UE #UK #USA -
https://www.europesays.com/pl/321954/ Wybory we Francji. Skrajna prawica ogasza największy przełom w swojej historii #article_premium #BreakingNews #BreakingNews #bruno_retailleau #francja #gabriel_attal #Headlines #jordan_bardella #LatestNews #LatestNews #marine_le_pen #Nagłówki #NajważniejszeArtykuły #nat_styl #News #omp #Polish #politico #Polski #rachida_dati #screening_general #swiat #TopStories #TopStories #TST_FLOATING_PAYWALL #Wiadomości #World #WorldNews #WorldNews
-
🇫🇷 Za Artur Troost:
"Wszystkie największe miasta Francji dla lewicy! Paryż utrzymany przez socjalistów mimo rywalizacji z LFI, w Lyonie po zjednoczeniu kandydat Zielonych wygrywa wbrew oczekiwaniom, w Marsylii też zwycięstwo."
-
Co sie stalo z #Francja? Dlaczego oni graja jak druzyna o 3 klasy gorsza od #Hiszpania? 🤣
-
Jest dodatkowy powód, żeby śledzić poczynania nowego premiera Francji: pochodzi z rodziny rolników, mówi o sobie "syn ziemi", ma dom na wsi i przez całe życie identyfikuje się ze wsią i swoim regionem.
Ciekawe, co z tego wyniknie - bo przecież wiemy, że to wieloletni sojusznik Macrona.
W polskich realiach podobny profil ma były komisarz Janusz Wojciechowski, choć on nigdy nie doszedł na szczyty władzy w Polsce, nie był nawet kandydatem na prezydenta, więc to jednak mniejszy kaliber w polityce krajowej w Polsce niż Bayrou we Francji.
Od czasów mojego odkrycia Marcina Giełzaka i Kacpra Kity łatwiej mi śledzić politykę Francji. Obydwaj komentują w podcastach i mediach dość często.