#wlochy — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wlochy, aggregated by home.social.
-
Kiedy nitki spaghetti rosły na drzewie. Historia szwajcarskich plantacji makaronu
https://oko.press/spaghetti-na-drzewie-historia-szwajcarskich-plantacji-makaronu
-
Zobaczyłem szyld Pewex i serce zabiło mi żywiej. Mam torbę, lichą, ale z napisem.
(Osoby młode informuję, że w PRL to logo oznaczało jedyne sklepy, w których można było kupić towary z "Zachodu" i tylko za "dewizy" (dolary lub tzw. bony PKO), których generalnie nie należało posiadać.
Można było kupić Lego, Bolsa lub M&M's czy Marlboro, a bogaci np. jeansy. Były to czasy, w których ludność cieszyła się z pustych opakowań po tych produktach, a torba z Pewexu określała status społeczny).
#prl #wlochy #pewex -
Zobaczyłem szyld Pewex i serce zabiło mi żywiej. Mam torbę, lichą, ale z napisem.
(Osoby młode informuję, że w PRL to logo oznaczało jedyne sklepy, w których można było kupić towary z "Zachodu" i tylko za "dewizy" (dolary lub tzw. bony PKO), których generalnie nie należało posiadać.
Można było kupić Lego, Bolsa lub M&M's czy Marlboro, a bogaci np. jeansy. Były to czasy, w których ludność cieszyła się z pustych opakowań po tych produktach, a torba z Pewexu określała status społeczny).
#prl #wlochy #pewex -
Siedzę w ogrodzie hostelowym a wtem.... przyszły małe kapibary z ogonami i matką
#zwierzaki #wlochy #nutria -
Siedzę w ogrodzie hostelowym a wtem.... przyszły małe kapibary z ogonami i matką
#zwierzaki #wlochy #nutria -
1 lipca zacząłem miesiąc wakacji. Obecnie w niejakim Foligno, a właściwie w pociągu 4727, którym skaczę do Spoleto. Trochę ładnych górek beskidopodobnych w tej Umbrii, no i miasteczka warstwowe - fundament starożytny, wypełnienie średniowieczne i ledwie lekkie omszenia współczesnością. Nie dość, że chłodniej, to jeszcze wyobraźnia płata figle i przenosi w czasie. Foligno akurat po dwóch trzęsieniach ziemi i bombardowaniach w czasie wojny - żyje sobie bez przesady i presji na atrakcyjność. Dumny posiadacz antycznego łuku, placu Garibaldiego i mniej lub bardziej zarośniętej strugi Topino. Nie liczę świątyń. Włoskie kościoły, to jest jakiś przekręt. Małe pipidówy jak Spello (8 tys. mieszkańców) mają po kilka wyjebjaszczych mini katedr, pobazgranych jeszcze w wiekach średnich ówczesnymi memami o charakterze umoralniającym i edukacyjnym.
Superfajna jest komunikacja - tych flaviuszowych ani innocentowych uliczek się nie da poszerzyć, więc rozumiem Vespy, i ich wersję ciężarową - śmieszne trzykołowe Apy. Stwierdzam - w Polsce nic nie wiemy o Pandach (wersja 4x4 z lat '90!). Ale oni jeżdżą w tych labiryntach autobusami. W dodatku brak jezdni czy chodnika - wszyscy sobie serdecznie wymyślamy, ale żyjemy. Jak widać da się bez zasad.
Wczoraj Spello, miasteczko - skansen, w dodatku z szalonym pomysłem na doroczny konkurs ukwiecania. Jest jak zbyt napalony/a kochanek/anka. Pierwsze dwie godziny w pełnym zachwycie, po 4 masz dosyć, ale jeszcze się uśmiechasz, po 6 przeklinasz kolejne czarujące zaułki, przejścia, ukwiecone balkoniki i słodkie kotki na półkach z bookcrossingiem. -
1 lipca zacząłem miesiąc wakacji. Obecnie w niejakim Foligno, a właściwie w pociągu 4727, którym skaczę do Spoleto. Trochę ładnych górek beskidopodobnych w tej Umbrii, no i miasteczka warstwowe - fundament starożytny, wypełnienie średniowieczne i ledwie lekkie omszenia współczesnością. Nie dość, że chłodniej, to jeszcze wyobraźnia płata figle i przenosi w czasie. Foligno akurat po dwóch trzęsieniach ziemi i bombardowaniach w czasie wojny - żyje sobie bez przesady i presji na atrakcyjność. Dumny posiadacz antycznego łuku, placu Garibaldiego i mniej lub bardziej zarośniętej strugi Topino. Nie liczę świątyń. Włoskie kościoły, to jest jakiś przekręt. Małe pipidówy jak Spello (8 tys. mieszkańców) mają po kilka wyjebjaszczych mini katedr, pobazgranych jeszcze w wiekach średnich ówczesnymi memami o charakterze umoralniającym i edukacyjnym.
Superfajna jest komunikacja - tych flaviuszowych ani innocentowych uliczek się nie da poszerzyć, więc rozumiem Vespy, i ich wersję ciężarową - śmieszne trzykołowe Apy. Stwierdzam - w Polsce nic nie wiemy o Pandach (wersja 4x4 z lat '90!). Ale oni jeżdżą w tych labiryntach autobusami. W dodatku brak jezdni czy chodnika - wszyscy sobie serdecznie wymyślamy, ale żyjemy. Jak widać da się bez zasad.
Wczoraj Spello, miasteczko - skansen, w dodatku z szalonym pomysłem na doroczny konkurs ukwiecania. Jest jak zbyt napalony/a kochanek/anka. Pierwsze dwie godziny w pełnym zachwycie, po 4 masz dosyć, ale jeszcze się uśmiechasz, po 6 przeklinasz kolejne czarujące zaułki, przejścia, ukwiecone balkoniki i słodkie kotki na półkach z bookcrossingiem. -
Chyba mi niechcący wyszedł dzisiaj dzień włoski;-) Teraz samo Kolosseum w pełnej niemal krasie. Niesamowite miejsce - łaziłem po nim kilka godzin.
Rzym - Włochy 2025
Lens - Nikkor 50-250 mm
#wyjazd
#fotografia
#foto
#photo
#photography
#photomonday
#travelphotography
#travel
#nikon
#rzym
#roma
#wlochy
#italy
#colosseum
#nikonzfc
#nikkor -
Chyba mi niechcący wyszedł dzisiaj dzień włoski;-) Teraz samo Kolosseum w pełnej niemal krasie. Niesamowite miejsce - łaziłem po nim kilka godzin.
Rzym - Włochy 2025
Lens - Nikkor 50-250 mm
#wyjazd
#fotografia
#foto
#photo
#photography
#photomonday
#travelphotography
#travel
#nikon
#rzym
#roma
#wlochy
#italy
#colosseum
#nikonzfc
#nikkor -
Pozornie to tylko dwie papugi w locie. Ale po pierwsze – to aleksandretty (też nie miałem pojęcia, że tak się nazywają 😉), a po drugie – te cegły w tle to wnętrze rzymskiego Kolosseum.
Niesamowite wrażenie zrobił na mnie widok tych ptaków krążących nad budowlą, która ma prawie dwa tysiące lat. W Rzymie jest ich mnóstwo. Pochodzą z Azji i Afryki, ale najwyraźniej świetnie się tu zadomowiły i żyją na wolności. To prawdopodobnie największa populacja aleksandrett w Europie.
Skąd się tu wzięły? Najpewniej zostały sprowadzone dopiero w XX wieku jako ptaki hodowlane, a później część z nich uciekła lub została wypuszczona. Choć muszę przyznać, że dużo bardziej podoba mi się myśl, że ich przodkowie przylecieli tu w czasach rzymskich legionów. 😉
Rzym - Włochy 2025
Lens - Nikkor 50-250 mm
#wyjazd
#fotografia
#foto
#wyprawa
#photo
#photography
#photomonday
#travelphotography
#travel
#nikon
#roma
#rzym
#wlochy
#italy
#birds
#nikonzfc
#nikkor -
Pozornie to tylko dwie papugi w locie. Ale po pierwsze – to aleksandretty (też nie miałem pojęcia, że tak się nazywają 😉), a po drugie – te cegły w tle to wnętrze rzymskiego Kolosseum.
Niesamowite wrażenie zrobił na mnie widok tych ptaków krążących nad budowlą, która ma prawie dwa tysiące lat. W Rzymie jest ich mnóstwo. Pochodzą z Azji i Afryki, ale najwyraźniej świetnie się tu zadomowiły i żyją na wolności. To prawdopodobnie największa populacja aleksandrett w Europie.
Skąd się tu wzięły? Najpewniej zostały sprowadzone dopiero w XX wieku jako ptaki hodowlane, a później część z nich uciekła lub została wypuszczona. Choć muszę przyznać, że dużo bardziej podoba mi się myśl, że ich przodkowie przylecieli tu w czasach rzymskich legionów. 😉
Rzym - Włochy 2025
Lens - Nikkor 50-250 mm
#wyjazd
#fotografia
#foto
#wyprawa
#photo
#photography
#photomonday
#travelphotography
#travel
#nikon
#roma
#rzym
#wlochy
#italy
#birds
#nikonzfc
#nikkor -
Po drodze do Watykanu, w Rzymie jest taka płaskorzeźba z przedstawieniem mitycznych założycieli miasta. Nie każdy ją zauważa, bo widać ją raczej jak się z Watykanu wychodzi;-)
Rzym - Włochy 2025
Lens - Nikkor 50-250 mm
#wyjazd
#fotografia
#foto
#wyprawa
#photo
#photography
#czernibiel
#photomonday
#monochromemonday
#monochromephotography
#blackandwhite
#travelphotography
#travel
#nikon
#architecturephotography
#italy
#wlochy
#rzym
#roma
#nikonzfc
#nikkor -
Po drodze do Watykanu, w Rzymie jest taka płaskorzeźba z przedstawieniem mitycznych założycieli miasta. Nie każdy ją zauważa, bo widać ją raczej jak się z Watykanu wychodzi;-)
Rzym - Włochy 2025
Lens - Nikkor 50-250 mm
#wyjazd
#fotografia
#foto
#wyprawa
#photo
#photography
#czernibiel
#photomonday
#monochromemonday
#monochromephotography
#blackandwhite
#travelphotography
#travel
#nikon
#architecturephotography
#italy
#wlochy
#rzym
#roma
#nikonzfc
#nikkor -
Imperium rzymskie - Pompeje. Wiecie po co były te podniesione kamienie na ulicy, z przepustami dla kół? To przejście dla pieszych aby nie brodzili w całym bałaganie jaki płynął ulicą. Pompeje nie miały kanalizacji i deszcz spłukiwał to co wywalano na ulicę. Ależ tam musiało pachnieć fiołkami;-) Szczególnie jak dłużej nie padało;-)
Włochy - Pompeje - 2025
Lens - Nikkor 16-50mm
#fotografia
#foto
#wyprawa
#photo
#photography
#travelphotography
#travel
#nikon
#pompeje
#pompei
#wlochy
#italy
#road
#streetphoto
#streetphotography
#history
#nikonzfc
#nikkor -
Imperium rzymskie - Pompeje. Wiecie po co były te podniesione kamienie na ulicy, z przepustami dla kół? To przejście dla pieszych aby nie brodzili w całym bałaganie jaki płynął ulicą. Pompeje nie miały kanalizacji i deszcz spłukiwał to co wywalano na ulicę. Ależ tam musiało pachnieć fiołkami;-) Szczególnie jak dłużej nie padało;-)
Włochy - Pompeje - 2025
Lens - Nikkor 16-50mm
#fotografia
#foto
#wyprawa
#photo
#photography
#travelphotography
#travel
#nikon
#pompeje
#pompei
#wlochy
#italy
#road
#streetphoto
#streetphotography
#history
#nikonzfc
#nikkor -
Trump gardzi słabymi – geopolityczno-psychologiczna omyłka PiS-u
Postawa zarówno Karola Nawrockiego, jak i większości polityków PiS-u wobec USA ogólnie, a Donalda Trumpa w szczególności, jest tyleż żałosna w swojej służalczości, co przeciwskuteczna. Ostatnie półtora roku prezydentury pokazuje dość jednoznacznie, że cechy osobiste Donalda Trumpa zdecydowanie przeważają nad kwestiami takimi jak interes strategiczny kraju czy dyplomatyczne konwenanse.
Mit „klasztoru i przeora”
W tej sytuacji kontynuowanie tej silnie wasalnej, momentami wręcz karykaturalnej postawy można już zupełnie realnie określić mianem strategicznego błędu. Traktowanie Ameryki jako obiektywnego nosiciela interesów, które są w dużej mierze niezależne od doraźnego kierownictwa (wyrażane przysłowiem „dłużej klasztora niż przeora”), jest obecnie naiwne i nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Świat na dobre i na złe stał się zakładnikiem narcystycznej osobowości prezydenta USA – należy więc grać według zasad psychologii, a nie logiki dyplomacji.
Psychologia narcyzmu: szacunek tylko dla silnych
A psychologia każe narcyzowi się opierać. Tylko silni zyskują szacunek; słabi i wasalni są wykorzystywani do maksimum, a następnie porzucani, gdy stracą przydatność. Lojalność dla Trumpa nie istnieje – szanuje on wyłącznie egoizm i siłę. Widać to dobrze po klęsce wszystkich „zaklinaczy Trumpa”, którzy jako tako radzili sobie podczas pierwszej kadencji; obecnie mamy do czynienia wyłącznie z zarządzaniem chaosem. Decyzja o wycofaniu zaplanowanej obecności wojsk USA w Polsce i stopniowym redukowaniu sił w Niemczech jest funkcją tej samej polityki opartej na zasadzie akcja-reakcja. Tymczasem szacunek i uwagę zyskuje Kanada, która zdecydowała się na otwarte zanegowanie strategii USA i twardy opór wobec gróźb dotyczących zarówno jej niezależności, jak i integralności terytorialnej.
Portret „kulej kaczki” w cieniu kryzysu
Można zresztą dostrzec, że coraz więcej światowych przywódców widzi w Trumpie de facto „kulawą kaczkę” (lame duck) – lidera niezdolnego do pełnej realizacji własnej polityki i pozbawionego nadziei na kontynuację władzy. Na zapleczu zaognia się walka „delfinów” o schedę, a sam Trump desperacko stara się zachować jakiekolwiek karty na okres po jesiennych wyborach połowicznych. Trwająca blokada cieśniny i pogarszająca się raptownie sytuacja gospodarcza w USA wprowadza wśród politycznego zaplecza i u samego prezydenta stan desperacji graniczącej z paniką. Wizyta w Chinach stanowi tego najlepszy przykład – jej wyniki są co najmniej rozczarowujące, także w kontekście konfliktu z Iranem.
Europa musi stanąć okoniem
Europa powinna więc strategicznie, ale i w sposób zintegrowany, „stanąć okoniem”, jednoznacznie artykułując niezadowolenie z eskalacji z Iranem oraz słabnącej roli USA w świecie. Nie należy bać się kolejnych ataków szału prezydenta – są one i tak nieuniknione. Zresztą, o ile polska prawica tego nie dostrzega, o tyle dość jednoznacznie amerykosceptyczną postawę zajmują jej dotychczasowi sojusznicy: Meloni we Włoszech, RN we Francji, a nawet AfD w Niemczech (mimo wsparcia ze strony Muska i Vance’a).
Wobec tego wasalne bicie pokłonów zespołu Nawrocki-PiS jest nie tylko krótkowzroczne, ale wprost niebezpieczne. Podwórkowi bandyci szanują tylko silnych i bezczelnych. Skoro tacy ludzie są u władzy, trzeba się zaadaptować. Wydawało się, że akurat Karol Nawrocki tę „uliczną” filozofię powinien zrozumieć najlepiej.
#DonaldTrump #Francja #geopolityka #Niemcy #PIS #Polska #UE #USA #Włochy -
Trump gardzi słabymi – geopolityczno-psychologiczna omyłka PiS-u
Postawa zarówno Karola Nawrockiego, jak i większości polityków PiS-u wobec USA ogólnie, a Donalda Trumpa w szczególności, jest tyleż żałosna w swojej służalczości, co przeciwskuteczna. Ostatnie półtora roku prezydentury pokazuje dość jednoznacznie, że cechy osobiste Donalda Trumpa zdecydowanie przeważają nad kwestiami takimi jak interes strategiczny kraju czy dyplomatyczne konwenanse.
Mit „klasztoru i przeora”
W tej sytuacji kontynuowanie tej silnie wasalnej, momentami wręcz karykaturalnej postawy można już zupełnie realnie określić mianem strategicznego błędu. Traktowanie Ameryki jako obiektywnego nosiciela interesów, które są w dużej mierze niezależne od doraźnego kierownictwa (wyrażane przysłowiem „dłużej klasztora niż przeora”), jest obecnie naiwne i nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Świat na dobre i na złe stał się zakładnikiem narcystycznej osobowości prezydenta USA – należy więc grać według zasad psychologii, a nie logiki dyplomacji.
Psychologia narcyzmu: szacunek tylko dla silnych
A psychologia każe narcyzowi się opierać. Tylko silni zyskują szacunek; słabi i wasalni są wykorzystywani do maksimum, a następnie porzucani, gdy stracą przydatność. Lojalność dla Trumpa nie istnieje – szanuje on wyłącznie egoizm i siłę. Widać to dobrze po klęsce wszystkich „zaklinaczy Trumpa”, którzy jako tako radzili sobie podczas pierwszej kadencji; obecnie mamy do czynienia wyłącznie z zarządzaniem chaosem. Decyzja o wycofaniu zaplanowanej obecności wojsk USA w Polsce i stopniowym redukowaniu sił w Niemczech jest funkcją tej samej polityki opartej na zasadzie akcja-reakcja. Tymczasem szacunek i uwagę zyskuje Kanada, która zdecydowała się na otwarte zanegowanie strategii USA i twardy opór wobec gróźb dotyczących zarówno jej niezależności, jak i integralności terytorialnej.
Portret „kulej kaczki” w cieniu kryzysu
Można zresztą dostrzec, że coraz więcej światowych przywódców widzi w Trumpie de facto „kulawą kaczkę” (lame duck) – lidera niezdolnego do pełnej realizacji własnej polityki i pozbawionego nadziei na kontynuację władzy. Na zapleczu zaognia się walka „delfinów” o schedę, a sam Trump desperacko stara się zachować jakiekolwiek karty na okres po jesiennych wyborach połowicznych. Trwająca blokada cieśniny i pogarszająca się raptownie sytuacja gospodarcza w USA wprowadza wśród politycznego zaplecza i u samego prezydenta stan desperacji graniczącej z paniką. Wizyta w Chinach stanowi tego najlepszy przykład – jej wyniki są co najmniej rozczarowujące, także w kontekście konfliktu z Iranem.
Europa musi stanąć okoniem
Europa powinna więc strategicznie, ale i w sposób zintegrowany, „stanąć okoniem”, jednoznacznie artykułując niezadowolenie z eskalacji z Iranem oraz słabnącej roli USA w świecie. Nie należy bać się kolejnych ataków szału prezydenta – są one i tak nieuniknione. Zresztą, o ile polska prawica tego nie dostrzega, o tyle dość jednoznacznie amerykosceptyczną postawę zajmują jej dotychczasowi sojusznicy: Meloni we Włoszech, RN we Francji, a nawet AfD w Niemczech (mimo wsparcia ze strony Muska i Vance’a).
Wobec tego wasalne bicie pokłonów zespołu Nawrocki-PiS jest nie tylko krótkowzroczne, ale wprost niebezpieczne. Podwórkowi bandyci szanują tylko silnych i bezczelnych. Skoro tacy ludzie są u władzy, trzeba się zaadaptować. Wydawało się, że akurat Karol Nawrocki tę „uliczną” filozofię powinien zrozumieć najlepiej.
#DonaldTrump #Francja #geopolityka #Niemcy #PIS #Polska #UE #USA #Włochy -
Włochy. Osiem osób rannych w wyniku ataku w Modenie
https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/wlochy-osiem-osob-rannych-w-wyniku-ataku-w-modenie
-
Włochy. Osiem osób rannych w wyniku ataku w Modenie
https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/wlochy-osiem-osob-rannych-w-wyniku-ataku-w-modenie
-
Marco Zanuso, urodzony 14 maja 1916 roku, to postać, której wizjonerskie podejście do architektury i designu przekształciło przestrzenie, w których żyjemy. Jego dzieła, takie jak ikoniczne meble czy nowatorskie projekty budynków, wciąż inspirują kolejne pokolenia architektów i projektantów na całym świecie. Jego wpływ na rozwój włoskiego designu jest nieoceniony, czyniąc z niego prawdziwego ojca współczesnego wzornictwa. (fot. Wikipedia) #MarcoZanuso #Włochy #Wzornictwo
-
Marco Zanuso, urodzony 14 maja 1916 roku, to postać, której wizjonerskie podejście do architektury i designu przekształciło przestrzenie, w których żyjemy. Jego dzieła, takie jak ikoniczne meble czy nowatorskie projekty budynków, wciąż inspirują kolejne pokolenia architektów i projektantów na całym świecie. Jego wpływ na rozwój włoskiego designu jest nieoceniony, czyniąc z niego prawdziwego ojca współczesnego wzornictwa. (fot. Wikipedia) #MarcoZanuso #Włochy #Wzornictwo
-
Włoski banan patriotyczny, podpora faszyzmu
https://oko.press/wloski-banan-patriotyczny-podpora-faszyzmu
-
Włoski banan patriotyczny, podpora faszyzmu
https://oko.press/wloski-banan-patriotyczny-podpora-faszyzmu
-
Sandro Chia, wybitny włoski malarz i rzeźbiarz, obchodzi dziś swoje urodziny. Jego twórczość, głęboko osadzona w ruchu Transawangardy, wyróżnia się intensywnością ekspresji i kolorem. Chia zyskał sławę dzięki dziełom takim jak "Table of Peace" – rzeźba pełna symbolizmu i emocji, którą można podziwiać w Tel Awiwie. (fot. Wikipedia) #Sztuka #Rzeźba #Włochy
-
Sandro Chia, wybitny włoski malarz i rzeźbiarz, obchodzi dziś swoje urodziny. Jego twórczość, głęboko osadzona w ruchu Transawangardy, wyróżnia się intensywnością ekspresji i kolorem. Chia zyskał sławę dzięki dziełom takim jak "Table of Peace" – rzeźba pełna symbolizmu i emocji, którą można podziwiać w Tel Awiwie. (fot. Wikipedia) #Sztuka #Rzeźba #Włochy