home.social

#cenzura — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #cenzura, aggregated by home.social.

  1. EPRS zakázat a rozprášit. Jejich členy poslat do gulagu. Sami to tak chtěli. 🤷‍♂️

    RE: https://mastodonczech.cz/@lupa/116555487131889509

    #EU #Cenzura
  2. Můžete mi dát náhradní kontakt na sebe? Zdá se mi že operátor Mastodonu f.cz @kotelna / @xChaos se mě snaží zablokovat, odhaduju že důvod je pomsta za to, že jsem na Mastodonu Evropské Komise hlasitě (ale slušně) kritizoval porušování lidských práv v ČR citacemi z a odkazem na pořad České Televize, který tyto případy nedávno rozkrýval:

    f.cz/@kotelna/1165036441895606

    #censorship #ban #banning #cenzura #kontakt

  3. Můžete mi dát náhradní kontakt na sebe? Zdá se mi že operátor Mastodonu f.cz @kotelna / @xChaos se mě snaží zablokovat, odhaduju že důvod je pomsta za to, že jsem na Mastodonu Evropské Komise hlasitě (ale slušně) kritizoval porušování lidských práv v ČR citacemi z a odkazem na pořad České Televize, který tyto případy nedávno rozkrýval:

    f.cz/@kotelna/1165036441895606

    #censorship #ban #banning #cenzura #kontakt

  4. Můžete mi dát náhradní kontakt na sebe? Zdá se mi že operátor Mastodonu f.cz @kotelna / @xChaos se mě snaží zablokovat, odhaduju že důvod je pomsta za to, že jsem na Mastodonu Evropské Komise hlasitě (ale slušně) kritizoval porušování lidských práv v ČR citacemi z a odkazem na pořad České Televize, který tyto případy nedávno rozkrýval:

    f.cz/@kotelna/1165036441895606

    #censorship #ban #banning #cenzura #kontakt

  5. Můžete mi dát náhradní kontakt na sebe? Zdá se mi že operátor Mastodonu f.cz @kotelna / @xChaos se mě snaží zablokovat, odhaduju že důvod je pomsta za to, že jsem na Mastodonu Evropské Komise hlasitě (ale slušně) kritizoval porušování lidských práv v ČR citacemi z a odkazem na pořad České Televize, který tyto případy nedávno rozkrýval:

    f.cz/@kotelna/1165036441895606

    #censorship #ban #banning #cenzura #kontakt

  6. Můžete mi dát náhradní kontakt na sebe? Zdá se mi že operátor Mastodonu f.cz @kotelna / @xChaos se mě snaží zablokovat, odhaduju že důvod je pomsta za to, že jsem na Mastodonu Evropské Komise hlasitě (ale slušně) kritizoval porušování lidských práv v ČR citacemi z a odkazem na pořad České Televize, který tyto případy nedávno rozkrýval:

    f.cz/@kotelna/1165036441895606

    #censorship #ban #banning #cenzura #kontakt

  7. Putin urwał od internetu. Rosjanie w panice googlują, jak uciec z kraju

    Rosja po raz kolejny podkręca restrykcje w dostępie do internetu. Jak donosi serwis CNN, działania władz na Kremlu skutkują masowymi przerwami w dostępie do sieci. Tym razem jednak nie chodzi (tylko) o to, aby Rosjanie dowiedzieli się, jak wygląda prawda prezentowana na zachodnich portalach. Przerwy w dostępie do internetu mają na celu utrudnienie ataków na rosyjskie miasta. Przede wszystkim tych realizowanych poprzez drony, które są sterowane za pomocą rosyjskich sieci telefonii komórkowej. Efekt? Ludzie bez internetu chcą uciekać z kraju…

    Moskwa w trybie offlineOd początku marca stolica Rosji oraz Petersburg doświadczają bezprecedensowych przerw w dostępie do mobilnego internetu i usług telekomunikacyjnych. Jak donoszą zachodnie serwisy informacyjne, powołując się na relacje lokalnych mieszkańców, awarie są na niespotykaną dotąd skalę. Nie działają aplikacje, nawigacja w centrum miast leży, a problemy rozlały się także na zwykłe połączenia głosowe i wiadomości SMS. Rosjanie radzą sobie jak mogą. Z półek sklepowych masowo znikają papierowe mapy i krótkofalówki,
    11 marca rzecznik Dmitrij Pieskow oświadczył, że ograniczenia potrwają “tak długo, jak będą wymagały tego względy bezpieczeństwa naszych obywateli“. Państwowa agencja informacyjna RIA-Novosti tłumaczy te działania walką z “coraz bardziej wyrafinowanymi metodami” ukraińskich ataków na terytorium Rosji. Ale eksperci od wolności słowa mają jednak wątpliwości — niektórzy uważają, że chodzi o coś więcej. Spekulują, że władze sprawdzają w ten sposób swoje możliwości dławienia protestów na wypadek ogłoszenia niepopularnej, powszechnej mobilizacji na front. Michaił Klimariew, szef Internet Protection Society, skwitował to wprost [...]

    #Blokada #Cenzura #Drony #Internet #Rosja #Wojna

    niebezpiecznik.pl/post/putin-u

  8. Putin urwał od internetu. Rosjanie w panice googlują, jak uciec z kraju

    Rosja po raz kolejny podkręca restrykcje w dostępie do internetu. Jak donosi serwis CNN, działania władz na Kremlu skutkują masowymi przerwami w dostępie do sieci. Tym razem jednak nie chodzi (tylko) o to, aby Rosjanie dowiedzieli się, jak wygląda prawda prezentowana na zachodnich portalach. Przerwy w dostępie do internetu mają na celu utrudnienie ataków na rosyjskie miasta. Przede wszystkim tych realizowanych poprzez drony, które są sterowane za pomocą rosyjskich sieci telefonii komórkowej. Efekt? Ludzie bez internetu chcą uciekać z kraju…

    Moskwa w trybie offlineOd początku marca stolica Rosji oraz Petersburg doświadczają bezprecedensowych przerw w dostępie do mobilnego internetu i usług telekomunikacyjnych. Jak donoszą zachodnie serwisy informacyjne, powołując się na relacje lokalnych mieszkańców, awarie są na niespotykaną dotąd skalę. Nie działają aplikacje, nawigacja w centrum miast leży, a problemy rozlały się także na zwykłe połączenia głosowe i wiadomości SMS. Rosjanie radzą sobie jak mogą. Z półek sklepowych masowo znikają papierowe mapy i krótkofalówki,
    11 marca rzecznik Dmitrij Pieskow oświadczył, że ograniczenia potrwają “tak długo, jak będą wymagały tego względy bezpieczeństwa naszych obywateli“. Państwowa agencja informacyjna RIA-Novosti tłumaczy te działania walką z “coraz bardziej wyrafinowanymi metodami” ukraińskich ataków na terytorium Rosji. Ale eksperci od wolności słowa mają jednak wątpliwości — niektórzy uważają, że chodzi o coś więcej. Spekulują, że władze sprawdzają w ten sposób swoje możliwości dławienia protestów na wypadek ogłoszenia niepopularnej, powszechnej mobilizacji na front. Michaił Klimariew, szef Internet Protection Society, skwitował to wprost [...]

    #Blokada #Cenzura #Drony #Internet #Rosja #Wojna

    niebezpiecznik.pl/post/putin-u

  9. Putin urwał od internetu. Rosjanie w panice googlują, jak uciec z kraju

    Rosja po raz kolejny podkręca restrykcje w dostępie do internetu. Jak donosi serwis CNN, działania władz na Kremlu skutkują masowymi przerwami w dostępie do sieci. Tym razem jednak nie chodzi (tylko) o to, aby Rosjanie dowiedzieli się, jak wygląda prawda prezentowana na zachodnich portalach. Przerwy w dostępie do internetu mają na celu utrudnienie ataków na rosyjskie miasta. Przede wszystkim tych realizowanych poprzez drony, które są sterowane za pomocą rosyjskich sieci telefonii komórkowej. Efekt? Ludzie bez internetu chcą uciekać z kraju…

    Moskwa w trybie offlineOd początku marca stolica Rosji oraz Petersburg doświadczają bezprecedensowych przerw w dostępie do mobilnego internetu i usług telekomunikacyjnych. Jak donoszą zachodnie serwisy informacyjne, powołując się na relacje lokalnych mieszkańców, awarie są na niespotykaną dotąd skalę. Nie działają aplikacje, nawigacja w centrum miast leży, a problemy rozlały się także na zwykłe połączenia głosowe i wiadomości SMS. Rosjanie radzą sobie jak mogą. Z półek sklepowych masowo znikają papierowe mapy i krótkofalówki,
    11 marca rzecznik Dmitrij Pieskow oświadczył, że ograniczenia potrwają “tak długo, jak będą wymagały tego względy bezpieczeństwa naszych obywateli“. Państwowa agencja informacyjna RIA-Novosti tłumaczy te działania walką z “coraz bardziej wyrafinowanymi metodami” ukraińskich ataków na terytorium Rosji. Ale eksperci od wolności słowa mają jednak wątpliwości — niektórzy uważają, że chodzi o coś więcej. Spekulują, że władze sprawdzają w ten sposób swoje możliwości dławienia protestów na wypadek ogłoszenia niepopularnej, powszechnej mobilizacji na front. Michaił Klimariew, szef Internet Protection Society, skwitował to wprost [...]

    #Blokada #Cenzura #Drony #Internet #Rosja #Wojna

    niebezpiecznik.pl/post/putin-u

  10. Putin urwał od internetu. Rosjanie w panice googlują, jak uciec z kraju

    Rosja po raz kolejny podkręca restrykcje w dostępie do internetu. Jak donosi serwis CNN, działania władz na Kremlu skutkują masowymi przerwami w dostępie do sieci. Tym razem jednak nie chodzi (tylko) o to, aby Rosjanie dowiedzieli się, jak wygląda prawda prezentowana na zachodnich portalach. Przerwy w dostępie do internetu mają na celu utrudnienie ataków na rosyjskie miasta. Przede wszystkim tych realizowanych poprzez drony, które są sterowane za pomocą rosyjskich sieci telefonii komórkowej. Efekt? Ludzie bez internetu chcą uciekać z kraju…

    Moskwa w trybie offlineOd początku marca stolica Rosji oraz Petersburg doświadczają bezprecedensowych przerw w dostępie do mobilnego internetu i usług telekomunikacyjnych. Jak donoszą zachodnie serwisy informacyjne, powołując się na relacje lokalnych mieszkańców, awarie są na niespotykaną dotąd skalę. Nie działają aplikacje, nawigacja w centrum miast leży, a problemy rozlały się także na zwykłe połączenia głosowe i wiadomości SMS. Rosjanie radzą sobie jak mogą. Z półek sklepowych masowo znikają papierowe mapy i krótkofalówki,
    11 marca rzecznik Dmitrij Pieskow oświadczył, że ograniczenia potrwają “tak długo, jak będą wymagały tego względy bezpieczeństwa naszych obywateli“. Państwowa agencja informacyjna RIA-Novosti tłumaczy te działania walką z “coraz bardziej wyrafinowanymi metodami” ukraińskich ataków na terytorium Rosji. Ale eksperci od wolności słowa mają jednak wątpliwości — niektórzy uważają, że chodzi o coś więcej. Spekulują, że władze sprawdzają w ten sposób swoje możliwości dławienia protestów na wypadek ogłoszenia niepopularnej, powszechnej mobilizacji na front. Michaił Klimariew, szef Internet Protection Society, skwitował to wprost [...]

    #Blokada #Cenzura #Drony #Internet #Rosja #Wojna

    niebezpiecznik.pl/post/putin-u

  11. Evropská unie spouští nový projekt na „ochranu demokracie“. Stále více politiků ale varuje, že tím vzniká systém, který

    Tón: : mírně negativní
    #česko #gdelt #eu #média #cenzura

    parlamentnilisty.cz/arena/moni

  12. #Moravec vypíná mikrofony Hřibovi a Červenýmu! #CENZURA !! 😁

    Ale vážně - to se fakt nedá...

  13. Czy Nintendo znów jest Family Friendly? 🤔

    ​Afera wokół gry Dispatch podzieliła graczy. Wszyscy wskazują palcem na Nintendo, ale prawda o czarnych paskach jest... zupełnie inna (i prozaiczna). Sprawdziłem, dlaczego tak naprawdę ocenzurowano ten tytuł i co ma z tym wspólnego "ekonomia indyka". 👇

    nindyki.pl/czy-nintendo-ocenzu

    #giereczkowo #Nintendo #Dispatch #cenzura

  14. Srogie piguły, #Gawkowski twierdzi, że #prezydent nie uważa zdjęć pedofilskich w internecie za problem (cytat z konferencji dotyczącej weta do ustawy wdrażającej #digitalservicesact):

    "Zostawia Pan polskie rodziny, młode dzieci, starszych obywateli, samych w internecie, mówiąc: zdjęcie pedofilskie to nie problem. Tak szanowni państwo, prezydent dzisiaj uważa, że zdjęcia pedofilskie w internecie to nie jest problem."

    youtube.com/watch?v=glHveP6XOs

    #internet #dsa #cenzura #weto #plpol #polityka

  15. Srogie piguły, #Gawkowski twierdzi, że #prezydent nie uważa zdjęć pedofilskich w internecie za problem (cytat z konferencji dotyczącej weta do ustawy wdrażającej #digitalservicesact):

    "Zostawia Pan polskie rodziny, młode dzieci, starszych obywateli, samych w internecie, mówiąc: zdjęcie pedofilskie to nie problem. Tak szanowni państwo, prezydent dzisiaj uważa, że zdjęcia pedofilskie w internecie to nie jest problem."

    youtube.com/watch?v=glHveP6XOs

    #internet #dsa #cenzura #weto #plpol #polityka

  16. Kverulant dle mého názoru (DMN) systematicky cenzuruje. A ještě tu cenzuru DMN outsourcuje firmě Cloudflare.

    Chtěl jsem se podívat na 2 údajné dárce Kverulanta ale když jsem klikl, bylo to DMN cenzurováno a to na doméně kverulant.org. To mě přijde jako pokrytectví a pochybné.

    "Cenzura je nepřípustná" (§17 (3) 2/1993 Sb. Listina Základních Lidských Práv a Svobod)

    #kverulant #cenzura #censorship #cloudflare

  17. Anakonda w żyrandolu. Naukowcy zbadali, w którym momencie (i dlaczego) zaczynamy milczeć w sieci

    Wolność słowa w internecie to nie tylko kwestia tego, na co pozwala algorytm. To przede wszystkim kwestia tego, na co pozwalamy sobie sami.

    Nowe badanie opublikowane w „Proceedings of the National Academy of Sciences” pokazuje mechanizm autocenzury. Wniosek? Największym wrogiem autorytaryzmu (i korporacyjnej cenzury) jest nasza odwaga.

    Większość dyskusji o cenzurze w sieci skupia się na „złych moderatorach” lub „banowaniu kont”. Tymczasem naukowcy z Arizona State University postanowili zbadać coś znacznie ciekawszego: moment, w którym użytkownik sam postanawia zamilknąć, zanim ktokolwiek go ukarze. Stworzyli model symulacyjny, który wyjaśnia dynamikę strachu i buntu.

    Anakonda w żyrandolu

    Badacze wyróżnili trzy modele kontroli słowa, które obserwujemy na świecie (i w social mediach):

    • Model rosyjski (legalistyczny): władza tworzy tysiące szczegółowych przepisów. Jeśli zrobisz X, dostaniesz karę Y. Jest surowo, ale wiesz, na czym stoisz.
    • Model amerykański (korporacyjny): państwo umywa ręce, a o tym, co wolno, decydują prywatne firmy (Twitter, Meta) w oparciu o swoje regulaminy i zyski.
    • Model chiński (nieoznaczony): to najciekawszy i najbardziej przerażający mechanizm, nazwany przez badaczy „Anakondą w żyrandolu”.

    Na czym polega „Anakonda”? Władza (lub platforma) nie mówi, gdzie dokładnie przebiega czerwona linia. Mówi tylko: „zachowuj się, albo spadnie na ciebie wąż”. Brak jasnych reguł sprawia, że ludzie – ze strachu przed nieznanym – cenzurują się sami znacznie bardziej rygorystycznie, niż wymagałby tego jakikolwiek spisany regulamin. To mechanizm psychologiczny: gdy nie wiesz, co jest zakazane, zakładasz, że zakazane jest wszystko.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    Bądź odważny (to spowalnia system)

    Symulacje wykazały, że autorytaryzm (czy to państwowy, czy narzucany przez algorytmy) „pełznie”. Zaczyna się łagodnie, jak w chińskiej Kampanii Stu Kwiatów, zachęcając do dyskusji, by potem nagle uderzyć.

    Jednak model matematyczny ujawnił też antidotum. Jest nim odwaga. Jeśli społeczeństwo (lub społeczność serwisu) jest wystarczająco „bezczelne” i mimo niejasnych gróźb nadal wyraża swoje zdanie, system represji się zacina. Władza nie może przejść do etapu „drakońskiego”, bo musiałaby ukarać wszystkich naraz, co jest zbyt kosztowne.

    – Bądź odważny – radzi Joshua Daymude, współautor badania. – To jedyna rzecz, która spowalnia pełzający autorytaryzm. Nawet jeśli nie wygrasz od razu, kupujesz czas.

    Mandat za prędkość a autocenzura

    Co ciekawe, autocenzura nie zawsze jest zła. Badacze porównują to do ograniczeń prędkości. W systemie „jednakowa kara dla wszystkich”, najbardziej milkną ci umiarkowani – bo ryzyko nie jest dla nich warte świeczki. Ekstremiści i tak krzyczą.

    W systemie „kara proporcjonalna do winy”, sytuacja się odwraca: ekstremiści milkną (bo kara za duże wykroczenie jest ogromna), a umiarkowani czują się swobodnie, naciągając zasady tylko „trochę”.

    To badanie to ważna lekcja dla nas wszystkich w 2026 roku. Niejasne „Standardy Społeczności” i bany za algorytmiczne domysły działają jak ta Anakonda – sprawiają, że boimy się odezwać. A jedynym sposobem, by wąż nie spadł, jest… hałasowanie.

    Apple Pay dla dowodu osobistego. Dlaczego Bruksela udaje, że technologia nie istnieje?

    #ArsTechnica #badaniaNaukowe #cenzura #PNAS #Psychologia #socialMedia #wolnośćSłowa