home.social

#prezydent — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #prezydent, aggregated by home.social.

  1. europesays.com/pl/668700/ Nowe świadczenie nawet 4700 zł dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Prezydent Karol Nawrocki spełnia jedną ze swoich obietnic wyborczych #KarolNawrocki #NaukaJazdy #PrawoJazdy #prezydent #świadczenie #szkola #uczniowie

  2. europesays.com/pl/668470/ Nowe świadczenie nawet 4700 zł dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Prezydent Karol Nawrocki spełnia jedną ze swoich obietnic wyborczych #KarolNawrocki #NaukaJazdy #PrawoJazdy #prezydent #świadczenie #szkola #uczniowie

  3. zoonpolitikon @zoonpolitikonmigrated.wordpress.com@zoonpolitikonmigrated.wordpress.com ·

    Prosty chłopak bez planu

    Rok prezydentury Karola Nawrockiego przyniósł potwierdzenie wszystkich najgorszych obaw. A jeszcze do niedawna wydawało się, że to Andrzej Duda wyznacza poziom podłogi dla prezydenckiego urzędu. Pamiętajmy jednak, że Duda musiał opierać swoją kadencję na modelu serwilistycznym, ponieważ realna kohabitacja przypadła zaledwie na samą jej końcówkę. Nawrocki z kohabitacją zmaga się od samego początku i od pierwszych dni stawia na ostre zwarcie oraz testowanie granic ustrojowych do ostateczności. Z funkcji ceremonialnych próbuje – ze zmiennym skutkiem – czynić formalne wymogi zgody, a weto uczynił zasadą, a nie wyjątkiem.

    Środowisko „ludzi z miasta” i odrzucenie etosu intelektualisty

    W warstwie symbolicznej widać wyraźny i ostry skręt w stronę już nawet nie Konfederacji, lecz gaśniczakowych braunistów. Pewnym łańcuchem trzyma go przy PiS nie tyle sumienie, ile kalkulacja reelekcyjna, wymagająca jednak bardziej centrowego podejścia. Widać jednak wyraźnie, że otoczenie, w którym prezydent czuje się najbardziej swobodnie, to raczej obszar „ludzi z miasta” i stadionowej gangsterki. W tym kontekście najbardziej brzemiennym w skutki błędem pierwszego roku okazało się weto wobec ustawy o tzw. aresztach wydobywczych, które w ukochanym środowisku wzbudziło bardzo negatywne emocje.

    Obroniony doktorat wydaje się w tym przypadku „błędem Matrixa” – całkowicie niepasującym ani do osobowości, ani do prezentowanych zachowań. Nawrocki nie jest intelektualistą, a wręcz otwarcie nimi gardzi. Tragikomiczne w tej sytuacji staje się publiczne narzekanie Antoniego Dudka, który był przecież akuszerem tej postaci – niewiele różniąc się od szarej masy IPN-owskich historyków za publiczne pieniądze badających wycinkowe tematy PRL-u tylko po to, by zapełniać biblioteki dziełami w stylu „Działalność opozycji katolickiej w Pierdziszewie Górnym w latach 1967–1969”. To kolejny asumpt do dyskusji nad sensownością dalszego funkcjonowania IPN-u w obecnym kształcie.

    Prymityw inter pares, czyli czego pragnie lud

    Najbardziej tragicznym wymiarem tej prezydentury po pierwszym roku jest fakt, że ogromna część społeczeństwa kupuje ten model. Już nie celujemy w prezydenturę ludzi najlepszych – wręcz przeciwnie. Pojawiło się zapotrzebowanie na maksymalną prostotę, posrebrzoną z zewnątrz pozorami wykształcenia w postaci dyplomów i tytułów. Na taką postać, której kompetencje kulturowe czy językowe nie stanowiłyby dla wyborcy nadmiernego dysonansu. Prymityw inter pares rządzi współczesną polską polityką.

    Brak politycznego rzemiosła i widmo trudnych kompromisów

    Tylko dokąd to zmierza? Czy istnieje jakikolwiek plan po wyborach? Oczywiście, w tle przewijają się marzenia o roli „ojca chrzestnego” nowego układu PiS–Konfederacja/Korona. Tu jednak pojawia się zasadnicza wątpliwość. Nawrocki – wśród talentów, które dotąd zaprezentował – nie jawi się jako sprawny gracz polityczny. A posklejanie większości z czterech ugrupowań (na ten moment), które prędzej rzucą się sobie do gardeł, niż zaczną wspólnie walczyć o różne segmenty rynku politycznego, może okazać się zadaniem wykraczającym poza umiejętności aktualnej głowy państwa.

    Poza tym sukces ewentualnej odnowionej władzy oznaczałby konieczność żyrowania decyzji, na które prezydent niekoniecznie musi mieć ochotę – jak choćby podwyżki podatków czy kolejne objawy specyficznie rozumianej zaradności finansowej (choć tu akurat sam Nawrocki darmowej kawalerce w papiery nie zagląda). Zobaczymy, na ile będzie w stanie dopiąć pakt senacki na wzór rozwiązania wypracowanego przez obecny obóz rządzący.

    Ambicje Piłsudskiego, potencjał z PRL-u

    Wybór Nawrockiego nie był końcem świata, ale pogłębił kryzys i tak już słabo funkcjonującego urzędu prezydenta. Ego trip wynikający z bezpośredniego wyboru ludzi coraz mniej doświadczonych i coraz bardziej mizernych charakterologicznie przyniósł łatwe do przewidzenia rezultaty. W tym przypadku chęci i ambicje sięgają poziomu Józefa Piłsudskiego, podczas gdy umiejętności i potencjał tkwią w głębokim PRL-u. Szans na poprawę raczej nie widać. Pytanie tylko, czy druga strona sporu politycznego zdoła za cztery lata znaleźć na Karola lepszą receptę niż kolejny fircyk z Warszawy.

    #KarolNawrocki #kibice #kibicePiłkarscy #PIS #Polska #prezydent #wybory
  4. Zrobił to! Do 3 razy sztuka 😜

    Czyli przyznał, że zostali skazani prawomocnie, zastosował akt łaski, który tylko wtedy "działa".

    Więc nie będzie dyskusji i przypałów czy są posłami, czy nie, bo po wyroku traci się "wybieralność" ... a nie, czekaj, będą dymić dalej, bo chcą mieć "nowy Smoleńsk"...

    #polityka #prezydent #Wąsik #Kamiński

    pap.pl/aktualnosci/prezydent-d