home.social

#zycie — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #zycie, aggregated by home.social.

  1. Oddałem moją Megankę (z przebiegiem 412kkm, auto sprawne, po przeglądzie nawet, tylko zaczął się cały plastik w środku rozpadać w rękach) na złom. Gość mi wypłacił jakieś tam coś tam, nie oczekiwałem więcej niż dał (raczej mniej). Zgłosiłem sprzedaż. temat zamknięty. I znalazłem ją dziś na otomoto jako auto w bardzo dobrym stanie, sprawne z zadbanym wnętrzem (o fuck- no na na pewno nie, pies z tyłu jeżdził, na podkładce ale co to zmienia?). Grubo.
    #samochod #auto #życie #polska

  2. Ogólnie to można powiedzieć że jestem cosplayerem.

    Codziennie przebieram się za osobę zadowoloną z życia.

    #zycie

  3. To jest sznurek. I sól. Wygląda jak wielkie dzieło sztuki współczesnej za miliony euro, ale to po prostu sznurek, który miał gorszy dzień w solance. Metafora mojego poziomu stresu: niby trzymam się w jednym kawałku, ale powoli obrastam krystaliczną goryczą. A jak tam wasza wewnętrzna równowaga? Też już krystalizuje, czy jeszcze tylko lekko nasiąka? #sztuka #minimalizm #stres #życie #ironia #makro #sznurek #sól #filozofia #deadpan #heheszki #czarnyhumor #fotografia #polska

  4. Gdy tak siedziałem pod domem i słuchałem drozdów, naszła mnie wena, dlatego podsyłam Wam link, do dzisiejszego wpisu o "Celebrowaniu codzienności", który właśnie wrzuciłem na #Medium Jak macie chwilę, lub akurat pijecie kawę, to zachęcam do lektury 👉 medium.com/@j.staszczuk/celebr #pisanie #przemyślenia #życie

  5. Dostałam dziś uwagę od męża ;)

    Rano wylazłam na stołek, bo się żabka od firanki odgięła i krzyczę:
    - daj obcęgi!
    Oczywiście pytanie:
    - a co zmalowałaś?
    Pokazałam o co chodzi, a komentarz był następujący:
    - No ludzie! Mówi się kombinerki albo szczypce.

    Resztę już załatwił sam 🤣

    #życie #dom

  6. Teściowa włączyła sobie przez przypadek asystenta googla w telefonie. Oczywiście upiera się, że nic nie włączała.
    No i teraz drama, bo co tu zrobić, jak ten telefon tak ciągle się wtrąca w rozmowę 🤦‍♀️ 😆

    #starość #życie

  7. Magnetofon, w którym zablokował się mechanizm, co wywołało mój szczery oburz, został wczoraj przywrócony do pełnego działania.
    Wrócił na należne mu miejsce.
    #elektronika #rtv #zycie

  8. English version:
    allpoetry.com/poem/18710865-Di

    **Odległość od życia**

    może uśmiech z krzywymi zębami
    zanurzonymi w wargach
    podatnych na doświadczenie
    wczesna postać bułek
    surowe ciasto
    falujące między
    paznokciem a opuszkiem
    szczeliny pośród fałdek

    bliższe są istnieniu

    niż głowa rosnąca do nieba
    kroki ku zamglonym wieżowcom
    w stanie przedzawałowym
    drzwi otwarte z impetem
    rolki papieru Foxy mega
    z zapowietrzonymi listkami
    schody ruchome
    zatrzymane

    bo to wszystko przecież
    nie na zawsze

    #wiersz #writing #pisanie #poem #refleksja #przemijanie #zycie #absurd #doswiadczenie #wrazliwosc

  9. chyba dojrzałem do mojego kolejnego dużego projektu: przestawienia mojego życia na język angielski. duża rzecz. nie wiem, czy się uda, ale spróbuję. blog, podcasty, dziennik, podsumowania… idę na całość.

  10. chyba dojrzałem do mojego kolejnego dużego projektu: przestawienia mojego życia na język angielski. duża rzecz. nie wiem, czy się uda, ale spróbuję. blog, podcasty, dziennik, podsumowania… idę na całość.

  11. chyba dojrzałem do mojego kolejnego dużego projektu: przestawienia mojego życia na język angielski. duża rzecz. nie wiem, czy się uda, ale spróbuję. blog, podcasty, dziennik, podsumowania… idę na całość.

  12. chyba dojrzałem do mojego kolejnego dużego projektu: przestawienia mojego życia na język angielski. duża rzecz. nie wiem, czy się uda, ale spróbuję. blog, podcasty, dziennik, podsumowania… idę na całość.

  13. Do tej pory w tym roku na swoim fotoblogu mam 38 wpisów, czyli tyle ile w roku przed urodzeniem Michalinki. Później było o wiele mniej. Dlatego, jeżeli ktoś myśli, że dzieci niewiele zmienią w jego życiu, to się bardzo myli.
    Oczywiście, że nie żałuję! Najbardziej zaś ciesze się z decyzji, że po tak długim okresie oczekiwania na pierwsze dziecko, poszliśmy za ciosem ;) i zdecydowaliśmy się od razu na drugie – Michała.
    Fakt minęło osiem lat, gdy znowu znajduje więcej czasu na fotografowanie i choć czasami wymaga to ode mnie sporych szpagatów, to jest kapitalnie! W domu cały czas coś się dzieje. Nudy nie ma.
    Bo wszystko rozbija się o priorytety. Biegałem i to dużo - przez cały czas, bo traktuje to jako inwestycję w siebie, swoje zdrowie, a dzięki czemu mogę być lepszym tatą i mężem. Po prostu mam więcej siły i zdrowia, na spędzanie czasu z bliskimi. Odkryłem audiobooki, które pozwalają mi na lekturę podczas biegania, dzięki czemu wciąż rok do roku czytam/słucham ponad 50 pozycji.
    Na pewno mniej gram na konsoli - ale to może też wina wieku? No i ograniczyłem z racji braku czasu włóczenie się z aparatem, ale teraz gdy dzieci są bardziej samodzielne (7 i 5 lat) to wróciło - a po zmianie systemu na Nikon Z - zabawa jest przednia ;)
    No i odkryłem Regułę Świętego Benedykta, czyli coś co od wielu lat poszukiwałem po tym gdy przestałem się udzielać w Odnowie w Duchu Świętym ;)
    #życie #wiara #bieganie #rodzina #fotografia

  14. Do tej pory w tym roku na swoim fotoblogu mam 38 wpisów, czyli tyle ile w roku przed urodzeniem Michalinki. Później było o wiele mniej. Dlatego, jeżeli ktoś myśli, że dzieci niewiele zmienią w jego życiu, to się bardzo myli.
    Oczywiście, że nie żałuję! Najbardziej zaś ciesze się z decyzji, że po tak długim okresie oczekiwania na pierwsze dziecko, poszliśmy za ciosem ;) i zdecydowaliśmy się od razu na drugie – Michała.
    Fakt minęło osiem lat, gdy znowu znajduje więcej czasu na fotografowanie i choć czasami wymaga to ode mnie sporych szpagatów, to jest kapitalnie! W domu cały czas coś się dzieje. Nudy nie ma.
    Bo wszystko rozbija się o priorytety. Biegałem i to dużo - przez cały czas, bo traktuje to jako inwestycję w siebie, swoje zdrowie, a dzięki czemu mogę być lepszym tatą i mężem. Po prostu mam więcej siły i zdrowia, na spędzanie czasu z bliskimi. Odkryłem audiobooki, które pozwalają mi na lekturę podczas biegania, dzięki czemu wciąż rok do roku czytam/słucham ponad 50 pozycji.
    Na pewno mniej gram na konsoli - ale to może też wina wieku? No i ograniczyłem z racji braku czasu włóczenie się z aparatem, ale teraz gdy dzieci są bardziej samodzielne (7 i 5 lat) to wróciło - a po zmianie systemu na Nikon Z - zabawa jest przednia ;)
    No i odkryłem Regułę Świętego Benedykta, czyli coś co od wielu lat poszukiwałem po tym gdy przestałem się udzielać w Odnowie w Duchu Świętym ;)
    #życie #wiara #bieganie #rodzina #fotografia

  15. Do tej pory w tym roku na swoim fotoblogu mam 38 wpisów, czyli tyle ile w roku przed urodzeniem Michalinki. Później było o wiele mniej. Dlatego, jeżeli ktoś myśli, że dzieci niewiele zmienią w jego życiu, to się bardzo myli.
    Oczywiście, że nie żałuję! Najbardziej zaś ciesze się z decyzji, że po tak długim okresie oczekiwania na pierwsze dziecko, poszliśmy za ciosem ;) i zdecydowaliśmy się od razu na drugie – Michała.
    Fakt minęło osiem lat, gdy znowu znajduje więcej czasu na fotografowanie i choć czasami wymaga to ode mnie sporych szpagatów, to jest kapitalnie! W domu cały czas coś się dzieje. Nudy nie ma.
    Bo wszystko rozbija się o priorytety. Biegałem i to dużo - przez cały czas, bo traktuje to jako inwestycję w siebie, swoje zdrowie, a dzięki czemu mogę być lepszym tatą i mężem. Po prostu mam więcej siły i zdrowia, na spędzanie czasu z bliskimi. Odkryłem audiobooki, które pozwalają mi na lekturę podczas biegania, dzięki czemu wciąż rok do roku czytam/słucham ponad 50 pozycji.
    Na pewno mniej gram na konsoli - ale to może też wina wieku? No i ograniczyłem z racji braku czasu włóczenie się z aparatem, ale teraz gdy dzieci są bardziej samodzielne (7 i 5 lat) to wróciło - a po zmianie systemu na Nikon Z - zabawa jest przednia ;)
    No i odkryłem Regułę Świętego Benedykta, czyli coś co od wielu lat poszukiwałem po tym gdy przestałem się udzielać w Odnowie w Duchu Świętym ;)
    #życie #wiara #bieganie #rodzina #fotografia

  16. Do tej pory w tym roku na swoim fotoblogu mam 38 wpisów, czyli tyle ile w roku przed urodzeniem Michalinki. Później było o wiele mniej. Dlatego, jeżeli ktoś myśli, że dzieci niewiele zmienią w jego życiu, to się bardzo myli.
    Oczywiście, że nie żałuję! Najbardziej zaś ciesze się z decyzji, że po tak długim okresie oczekiwania na pierwsze dziecko, poszliśmy za ciosem ;) i zdecydowaliśmy się od razu na drugie – Michała.
    Fakt minęło osiem lat, gdy znowu znajduje więcej czasu na fotografowanie i choć czasami wymaga to ode mnie sporych szpagatów, to jest kapitalnie! W domu cały czas coś się dzieje. Nudy nie ma.
    Bo wszystko rozbija się o priorytety. Biegałem i to dużo - przez cały czas, bo traktuje to jako inwestycję w siebie, swoje zdrowie, a dzięki czemu mogę być lepszym tatą i mężem. Po prostu mam więcej siły i zdrowia, na spędzanie czasu z bliskimi. Odkryłem audiobooki, które pozwalają mi na lekturę podczas biegania, dzięki czemu wciąż rok do roku czytam/słucham ponad 50 pozycji.
    Na pewno mniej gram na konsoli - ale to może też wina wieku? No i ograniczyłem z racji braku czasu włóczenie się z aparatem, ale teraz gdy dzieci są bardziej samodzielne (7 i 5 lat) to wróciło - a po zmianie systemu na Nikon Z - zabawa jest przednia ;)
    No i odkryłem Regułę Świętego Benedykta, czyli coś co od wielu lat poszukiwałem po tym gdy przestałem się udzielać w Odnowie w Duchu Świętym ;)
    #życie #wiara #bieganie #rodzina #fotografia

  17. Czasem życie przypomina chodzenie po dachach – balansujesz, coś się pręży, ale nie pęka.
    Uczysz się łapać równowagę, poprawiać proporcje, nie przesadzać.
    Nawet jeśli coś się gubi po drodze – jak pies pod stołem – to w końcu i tak się odnajduje.
    Wszystko wraca na swoje miejsce, tylko trzeba trochę cierpliwości.
    #równowaga #życie #sen #refleksja

  18. "Dziś wielu świeckich, żyjąc w świecie technologii, nadmiaru informacji i ciągłego pośpiechu, pragnie odnaleźć pokój serca i wewnętrzną równowagę. Właśnie tu nauka św. Benedykta okazuje się zaskakująco aktualna: jego ideał harmonii między modlitwą, obowiązkami i odpoczynkiem może stać się drogowskazem także dla tych, którzy mieszkają poza murami klasztoru."
    ---
    "W świecie nieustannego pośpiechu i natłoku informacji benedyktyńska zasada ora et labora uczy nas czegoś, co często umyka: spójności. Warto zacząć od drobnych zmian: ustalić stałą porę modlitwy, uważniej wykonywać swoje obowiązki, zadbać o czas ciszy i odpoczynku. Z czasem te proste praktyki tworzą nowy rytm, w którym życie zyskuje głębię, a serce – upragniony pokój." cspb.pl/jak-zyc-rytmem-modlitw #modlitwa #życie #wiara #codzienność #ŚwBenedykt

  19. "Dziś wielu świeckich, żyjąc w świecie technologii, nadmiaru informacji i ciągłego pośpiechu, pragnie odnaleźć pokój serca i wewnętrzną równowagę. Właśnie tu nauka św. Benedykta okazuje się zaskakująco aktualna: jego ideał harmonii między modlitwą, obowiązkami i odpoczynkiem może stać się drogowskazem także dla tych, którzy mieszkają poza murami klasztoru."
    ---
    "W świecie nieustannego pośpiechu i natłoku informacji benedyktyńska zasada ora et labora uczy nas czegoś, co często umyka: spójności. Warto zacząć od drobnych zmian: ustalić stałą porę modlitwy, uważniej wykonywać swoje obowiązki, zadbać o czas ciszy i odpoczynku. Z czasem te proste praktyki tworzą nowy rytm, w którym życie zyskuje głębię, a serce – upragniony pokój." cspb.pl/jak-zyc-rytmem-modlitw #modlitwa #życie #wiara #codzienność #ŚwBenedykt

  20. "Dziś wielu świeckich, żyjąc w świecie technologii, nadmiaru informacji i ciągłego pośpiechu, pragnie odnaleźć pokój serca i wewnętrzną równowagę. Właśnie tu nauka św. Benedykta okazuje się zaskakująco aktualna: jego ideał harmonii między modlitwą, obowiązkami i odpoczynkiem może stać się drogowskazem także dla tych, którzy mieszkają poza murami klasztoru."
    ---
    "W świecie nieustannego pośpiechu i natłoku informacji benedyktyńska zasada ora et labora uczy nas czegoś, co często umyka: spójności. Warto zacząć od drobnych zmian: ustalić stałą porę modlitwy, uważniej wykonywać swoje obowiązki, zadbać o czas ciszy i odpoczynku. Z czasem te proste praktyki tworzą nowy rytm, w którym życie zyskuje głębię, a serce – upragniony pokój." cspb.pl/jak-zyc-rytmem-modlitw #modlitwa #życie #wiara #codzienność #ŚwBenedykt

  21. "Dziś wielu świeckich, żyjąc w świecie technologii, nadmiaru informacji i ciągłego pośpiechu, pragnie odnaleźć pokój serca i wewnętrzną równowagę. Właśnie tu nauka św. Benedykta okazuje się zaskakująco aktualna: jego ideał harmonii między modlitwą, obowiązkami i odpoczynkiem może stać się drogowskazem także dla tych, którzy mieszkają poza murami klasztoru."
    ---
    "W świecie nieustannego pośpiechu i natłoku informacji benedyktyńska zasada ora et labora uczy nas czegoś, co często umyka: spójności. Warto zacząć od drobnych zmian: ustalić stałą porę modlitwy, uważniej wykonywać swoje obowiązki, zadbać o czas ciszy i odpoczynku. Z czasem te proste praktyki tworzą nowy rytm, w którym życie zyskuje głębię, a serce – upragniony pokój." cspb.pl/jak-zyc-rytmem-modlitw #modlitwa #życie #wiara #codzienność #ŚwBenedykt

  22. Od wczoraj czuje się jak przewodnik Japońskiej wycieczki. Michalina znalazła swój aparat z drukarką, Michał dostał od nas starego Lumixa i zaczęło się. Najlepsza jednak była dzisiejsza jazda do przedszkola, gdy wnętrze samochodu rozświetlał błysk lampy, bo Michał robił zdjęcia słońca za chmurami, a Michalina polowała na sarny... #życie #kochamwies #fotografia

  23. Wczoraj byłem w sklepie ogrodniczym, przy kasie była urocza kobieta i nawet była nić porozumienia między nami.
    Dziś postanowiłem coś z tym zrobić. Poszedłem do ogrodniczego i zapytać się czy się umówi ze mną.
    Lekki stresik był, wchodzę do sklepu, a że jest tylko jedną kasa, więc pewnie pędzę do niej. Myślałem, żeby tylko nie było nikogo z klientów przy tej kasie. Wychodzę zza regału i widzę nikogo nie ma. Uff. Podchodzę do kasy, a tam inna pani.
    I koniec podbojów miłosnych.
    #życie

  24. [repost Aborcyjny Dream Team] Wiele z Was, które do nas piszą o pomoc, często mówi - nigdy sobie nie wyobrażałam, że będę tą osobą, która przerwie ciążę!
    A potem często życie weryfikuje te przekonania.
    Myślimy o aborcji źle, bo wielu osobom zależy na tym, żebyśmy tak myślały. Trzymamy nasze doświadczenia w ukryciu, boimy się poprosić o pomoc, obwiniamy się 💔
    a prawda jest taka, że aborcja to powszechne doświadczenie, które było, jest i będzie zawsze się działo - niezależnie od obowiązującego prawa.
    Wspierajmy się w tym!

    Potrzebujesz aborcji?
    ☎️ 22 29 22 597
    🌐 aborcjabezgranic.pl
    💬 forum maszwybor.net

    #aborcja #wsparcie #życie #pomoc @aborcja

  25. Krótka historia jak można sobie ukraść przynajmniej połowę dnia, bo "zero" robi różnicę 😉
    Lubie fotografować, ale przez to, że w dosyć późnym wieku doczekaliśmy się dzieci, akurat fotografia zeszła na drugi plan. Jednak od roku mam więcej luzu i więcej czasu zacząłem poświęcać na fotografię. Dlatego myślałem o zastąpieniu mojego starego Nikona D7000 nowszym D7500. Jednak po głowie cały czas chodziło przejście do systemu bezusterkowego. Myślałem o Z5 i adapterze, który pozwoli mi korzystać z dotychczasowej szklarni. Zwłaszcza sigmy 17-50/2.8, czy nikkora 85/1.8. Do tego jest jeszcze sigma 10-20, nikkor 70-300VR, jak i n35/1.8. Jednak to wydatek ok 5 tysięcy, więc jakoś mi nie śpieszno. Mam poważniejsze wydatki, jednak na zakończenie przedszkola u Michaśki w trudnych warunkach mój D7k zawiódł. Zresztą moja wina - bo nie wziąłem lampy.
    W każdy razie obraziłem się na aparat i fociłem iPhonem, ale w perspektywie wyjazdu do Grecji oglądałem swoje zdjęcia stamtąd, które nawet z D7k są kapitalne. Zacząłem patrzeć jak teraz, kształtują się cenny i nagle trafiłem na nowe body Z5(?) za 2950 - i młyny zaczęły mleć. Brać, nie brać? Ruszać zaoszczędzoną kasę, czy brać na 0%? Jak będzie działać zwłaszcza z sigmą? Poleciały filmiki. Co z gripem. Chce mniejszy korpus, to może niebateryjny grip, a smallrig boczny? … Konsultacje telefoniczne z kumplami.
    I tak zmarnowałem popołudnie i wieczór, by na końcu zajarzyć, że ta cena to za body Z50, a nie Z5 i tutaj nic się nie zmieniło. Korpus Z5 to wciąż ok 4k plus 800 zł za adapter…
    Czyli wróciłem do punktu wyjścia. Rozbiorę z gripu D7k i zabiorę na urlop z podpięta sigmą, a we wrześniu kupię iPhona 17pro…
    #życie #Nikon #fotografia #zakupy #body #sigma #urlop #głupiczłowiek #przemyslenia

  26. Krótka historia jak można sobie ukraść przynajmniej połowę dnia, bo "zero" robi różnicę 😉
    Lubie fotografować, ale przez to, że w dosyć późnym wieku doczekaliśmy się dzieci, akurat fotografia zeszła na drugi plan. Jednak od roku mam więcej luzu i więcej czasu zacząłem poświęcać na fotografię. Dlatego myślałem o zastąpieniu mojego starego Nikona D7000 nowszym D7500. Jednak po głowie cały czas chodziło przejście do systemu bezusterkowego. Myślałem o Z5 i adapterze, który pozwoli mi korzystać z dotychczasowej szklarni. Zwłaszcza sigmy 17-50/2.8, czy nikkora 85/1.8. Do tego jest jeszcze sigma 10-20, nikkor 70-300VR, jak i n35/1.8. Jednak to wydatek ok 5 tysięcy, więc jakoś mi nie śpieszno. Mam poważniejsze wydatki, jednak na zakończenie przedszkola u Michaśki w trudnych warunkach mój D7k zawiódł. Zresztą moja wina - bo nie wziąłem lampy.
    W każdy razie obraziłem się na aparat i fociłem iPhonem, ale w perspektywie wyjazdu do Grecji oglądałem swoje zdjęcia stamtąd, które nawet z D7k są kapitalne. Zacząłem patrzeć jak teraz, kształtują się cenny i nagle trafiłem na nowe body Z5(?) za 2950 - i młyny zaczęły mleć. Brać, nie brać? Ruszać zaoszczędzoną kasę, czy brać na 0%? Jak będzie działać zwłaszcza z sigmą? Poleciały filmiki. Co z gripem. Chce mniejszy korpus, to może niebateryjny grip, a smallrig boczny? … Konsultacje telefoniczne z kumplami.
    I tak zmarnowałem popołudnie i wieczór, by na końcu zajarzyć, że ta cena to za body Z50, a nie Z5 i tutaj nic się nie zmieniło. Korpus Z5 to wciąż ok 4k plus 800 zł za adapter…
    Czyli wróciłem do punktu wyjścia. Rozbiorę z gripu D7k i zabiorę na urlop z podpięta sigmą, a we wrześniu kupię iPhona 17pro…
    #życie #Nikon #fotografia #zakupy #body #sigma #urlop #głupiczłowiek #przemyslenia

  27. Krótka historia jak można sobie ukraść przynajmniej połowę dnia, bo "zero" robi różnicę 😉
    Lubie fotografować, ale przez to, że w dosyć późnym wieku doczekaliśmy się dzieci, akurat fotografia zeszła na drugi plan. Jednak od roku mam więcej luzu i więcej czasu zacząłem poświęcać na fotografię. Dlatego myślałem o zastąpieniu mojego starego Nikona D7000 nowszym D7500. Jednak po głowie cały czas chodziło przejście do systemu bezusterkowego. Myślałem o Z5 i adapterze, który pozwoli mi korzystać z dotychczasowej szklarni. Zwłaszcza sigmy 17-50/2.8, czy nikkora 85/1.8. Do tego jest jeszcze sigma 10-20, nikkor 70-300VR, jak i n35/1.8. Jednak to wydatek ok 5 tysięcy, więc jakoś mi nie śpieszno. Mam poważniejsze wydatki, jednak na zakończenie przedszkola u Michaśki w trudnych warunkach mój D7k zawiódł. Zresztą moja wina - bo nie wziąłem lampy.
    W każdy razie obraziłem się na aparat i fociłem iPhonem, ale w perspektywie wyjazdu do Grecji oglądałem swoje zdjęcia stamtąd, które nawet z D7k są kapitalne. Zacząłem patrzeć jak teraz, kształtują się cenny i nagle trafiłem na nowe body Z5(?) za 2950 - i młyny zaczęły mleć. Brać, nie brać? Ruszać zaoszczędzoną kasę, czy brać na 0%? Jak będzie działać zwłaszcza z sigmą? Poleciały filmiki. Co z gripem. Chce mniejszy korpus, to może niebateryjny grip, a smallrig boczny? … Konsultacje telefoniczne z kumplami.
    I tak zmarnowałem popołudnie i wieczór, by na końcu zajarzyć, że ta cena to za body Z50, a nie Z5 i tutaj nic się nie zmieniło. Korpus Z5 to wciąż ok 4k plus 800 zł za adapter…
    Czyli wróciłem do punktu wyjścia. Rozbiorę z gripu D7k i zabiorę na urlop z podpięta sigmą, a we wrześniu kupię iPhona 17pro…
    #życie #Nikon #fotografia #zakupy #body #sigma #urlop #głupiczłowiek #przemyslenia

  28. Krótka historia jak można sobie ukraść przynajmniej połowę dnia, bo "zero" robi różnicę 😉
    Lubie fotografować, ale przez to, że w dosyć późnym wieku doczekaliśmy się dzieci, akurat fotografia zeszła na drugi plan. Jednak od roku mam więcej luzu i więcej czasu zacząłem poświęcać na fotografię. Dlatego myślałem o zastąpieniu mojego starego Nikona D7000 nowszym D7500. Jednak po głowie cały czas chodziło przejście do systemu bezusterkowego. Myślałem o Z5 i adapterze, który pozwoli mi korzystać z dotychczasowej szklarni. Zwłaszcza sigmy 17-50/2.8, czy nikkora 85/1.8. Do tego jest jeszcze sigma 10-20, nikkor 70-300VR, jak i n35/1.8. Jednak to wydatek ok 5 tysięcy, więc jakoś mi nie śpieszno. Mam poważniejsze wydatki, jednak na zakończenie przedszkola u Michaśki w trudnych warunkach mój D7k zawiódł. Zresztą moja wina - bo nie wziąłem lampy.
    W każdy razie obraziłem się na aparat i fociłem iPhonem, ale w perspektywie wyjazdu do Grecji oglądałem swoje zdjęcia stamtąd, które nawet z D7k są kapitalne. Zacząłem patrzeć jak teraz, kształtują się cenny i nagle trafiłem na nowe body Z5(?) za 2950 - i młyny zaczęły mleć. Brać, nie brać? Ruszać zaoszczędzoną kasę, czy brać na 0%? Jak będzie działać zwłaszcza z sigmą? Poleciały filmiki. Co z gripem. Chce mniejszy korpus, to może niebateryjny grip, a smallrig boczny? … Konsultacje telefoniczne z kumplami.
    I tak zmarnowałem popołudnie i wieczór, by na końcu zajarzyć, że ta cena to za body Z50, a nie Z5 i tutaj nic się nie zmieniło. Korpus Z5 to wciąż ok 4k plus 800 zł za adapter…
    Czyli wróciłem do punktu wyjścia. Rozbiorę z gripu D7k i zabiorę na urlop z podpięta sigmą, a we wrześniu kupię iPhona 17pro…
    #życie #Nikon #fotografia #zakupy #body #sigma #urlop #głupiczłowiek #przemyslenia

  29. Tak tylko przypomnę:

    "Happy wife = happy life 😎

    #life #życie #żyćko

  30. Istnieje wiele, wiele ruchów działających na rzecz tych celów. Teraz jednak nadszedł czas, by się zjednoczyć, budować koalicje, praktykować solidarność, być bardziej przyjaznymi i strategicznie myślącymi niż kiedykolwiek, a jednocześnie budować długoterminowo.

    Ponieważ tylko silny, szeroko zakrojony ruch może przeciwstawić się prawicowym, antyseksualnym, antyprzyjemnościowym i antydemokratycznym siłom, które dążą do narzucenia rządów teokratycznych.

    Starhawk: ruch dla życia - szmer

    #życie #RuchDlaŻycia #LudDlaŻycia