home.social

#wiersz — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wiersz, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Pewna zdolna lalkarka z miasta Łodzi
    Choć twierdziła, że z zawodu odchodzi
    Rolę życia zagrała
    Lalką swojego ciała
    Że na ślubnym kobiercu? Rozchodzi

    #wiersz #limeryk #żart #aktorstwo
    #brudnowpis

  2. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Po ciepłym i słonecznym weekendzie sierpień żegna się deszczem - a tu inna ulewa w Stawisku i fragment wiersza J.Iwaszkiewicza.

    #deszczowo #ostatnidzieńlata #wiersz #poezja #stawiskoWatch video on Facebook.com
    \ #Brwinów

  3. Nudno

    czy ktoś doda mi dziś wrażeń
    miłość po sznur, łza ostatnia
    trzask o bruk, gaz się ulatnia
    zróbcie coś, bom głodny zdarzeń
    niech się słowo czynem stanie

    znowu świecić mam przykładem?

    #wiersz #nudno #brudnowpis

  4. [FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - "Wiem, asyryjskim byliśmy małżeństwem,
    W niebieskim cieniu murów słodkie jedliśmy potrawy.

    Barwne motyle Peru z okrucieństwem
    Wbijaliśmy na ostre kolce włóknistej agawy.

    Miesiąc w jasyry, a tęcze w rabunki,
    Czerpaliśmy ocean, ze szkła tworząc motory -

    (od ciał gorętsze były pocałunki):
    Po śmierci policzeni będziem między gwiazdozbiory."

    Wiersz "Nasza miłość" Jarosława Iwaszkiewicza z tomu "Oktostychy" (wyd. 1919 rok) jakoś szczególnie nam zagrał z parą ze zdjęcia Wojciecha Pusia, którego wystawa już 20 września zawita do Stawiska w ramach tegorocznej edycji #warsawgalleryweekend.

    Więcej o projekcie "Shortlist" już wkrótce...

    Zachęcamy do odwiedzania naszej strony www i do subskrybcji newslettera.

    #Stawisko #Oktostychy #analogowafotografia #shortlist #JarosławIwaszkiewicz #Stawisko #wiersz Kulturalna Warszawa Kocham Mazowsze Rynekisztuka.pl
    \ #Brwinów

  5. tatuaże
    metki ich marzeń
    slajdy bezumne zdarzeń
    skutki skroni obrażeń
    kolaże siły z blamażem
    fossili rozchlap, wachlarzem
    piór pawich co drażnią
    oko i duszę estety

    lecz nie wie biedak niestety
    co w duszy Ci gra eko-snobie:
    „Chroń drzewa, bazgrol na sobie!”

    #brudnowpis #tatuaże #wiersz #ekożart #fraszka

  6. pozdrów mnie ode mnie
    gdy mnie spotkasz w swoim śnie
    gdybym pytał kto ja
    powiedz mi że… albo nie

    cicho sza niech nie wiem
    nie nam płyną błogie dnie
    niechaj wierzę w siebie
    w ciebie w nas i w złoty śnieg

    #brudnowpis #wiersz

  7. jest pani młoda, wszystko przed panią
    wyszeptał anioł kolana raniąc
    w klęczkach, swej sukni ścierając rąbkiem
    plamę na bruku, gdy kryli ją workiem

    #brudnowpis #wiersz #ja-content

  8. Na koniec przyznam, że pamiętam
    Prościej nie umiem
    W gębę papieros, w dłoń butelka
    Myśleć rozumem
    To nie ta glina, nie ta deska
    Dlatego murem
    Stałem za tobą, lecz z daleka
    Murem na milę
    Przez który przyszłość nie wycieka
    Wrota zabiłem

    #brudnowpis #wiersz

  9. Kamienie śpiewają przy drodze.
    Moje wewnętrzne dziecko jest starsze ode mnie.
    Moje wewnętrzne dziecko jest chronicznie online,
    dobrze mi się z nim rozmawia o śmierci,

    pójdź, będziemy śródpolem biegli beznadziejnie
    jak elektrony, jak statki bez powrotu,
    muszę zostać brodatym włóczęgą,
    który niewiele mówi nawet w pociągach PKP

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz

  10. Kraków, Kazimierz
    .
    .
    .
    Siedzę w Hevre,
    czy wypada
    astronautom matchy latte
    wyzwalania przez praktyki artystyczne
    seriali postapo

    zabierać ten pokój zmarłym?

    Białe dzieciaki,
    jesteśmy białe dzieciaki,
    bardzo białe dzieciaki jesteśmy

    siedzę w Hevre
    (Gutek Film, yuzu, Ujot)
    co myślą o nas zmarli?

    cmentarz kawiarnia hotel

    #jeszczeżywaalternatywa #kraków #kazimierz #wiersz

  11. Też bym się bał, gdybym
    tak dobrze siebie znał,
    jak znam, proszę Pani.

    Nie będę łgał, za stary
    jestem, by cenny czas
    spędzać w przebieralni.

    Bo kostium i tak trzeba zdjąć,
    aby w prawdziwą zagrać grę
    z Panią w mej sypialni.

    A klucz do nieba mogę bram
    dać w secie tylko z tymi
    od piekła poczekalni.

    #brudnowpis #wiersz #poezja

  12. Ewolucja serca

    Mój klasyczny dwusów,
    ja, ty,
    ja, ty,
    ja, ty.

    Twój, o dekadę młodszy,
    czterosuwowy,
    ja, on, ja, ty,
    ja, on, ja, ty.

    #brudnowpis #wiersz #ewolucja #poezja

  13. Dzieli nas wszystko

    Ambony urny flagi
    Szminki pod wąsem
    Pełne usta otwartym
    domknięte związkiem

    Dzieli nas wszystko
    Cały świat nas dzieli

    Nietykalne ślimaki
    Poświęcone firanki
    Okrążenia do mety
    Placki cud obiecanki

    Dzieli nas wszystko
    Cały świat nas dzieli

    Nieme larum pasjansów
    Odyseje płodowe
    Piersi pełne karmy
    Formy hybrydowe

    Choćbyśmy nie chcieli
    Cały świat już nas dzieli

    Poza tym co w pościeli
    Poza tym co w pościeli

    Lecz i to się spopieli
    The end telenoweli
    Kres nadejdzie hosteli
    Własna prawda ośmieli

    Placki staną w gardzieli
    Wąsy zmyte w kąpieli
    Tusk oddany Brukseli
    Mięczak obok makreli

    Mleko szczęściem pobieli
    Nowe dni bez forteli
    Życia sens nas rozdzieli
    Czas wybaczyć pościeli

    #brudnowpis #poezja #wiersz

  14. Nie pojechał żem do Zgierza,
    Bom nieufny! W mordę jeża!
    Danubiusa więc ująłem,
    Kędzierzyna zapragnąłem.

    Warta, Kaźmirz – bez utrudnień.
    Zgierz odwiedzić mogłem schludnie.
    A Danubius opóźniony –
    Lekko – wiezie mnie w te strony.

    Nagle ostre hamowanie,
    Kieras biega nieprzerwanie.
    Dla mojego zaskoczenia
    To już kwadrans opóźnienia.

    Szczęściem feler, nie wypadek,
    A ja dalej bez przesiadek.
    Już Kędzierzyn-Koźle stacja,
    Zakończona ma narracja.

    #mikol #fraszka #wiersz #liryka

  15. Gdy zapada noc na dachach Petersburga
    Spada na mnie żal
    Bezpańskiemu psu niesmaczna nawet skórka
    Chleba którą żem mu dał

    Miłość moją se książę Igor bierze
    Nad szklanką wódki grzebię się w rewolwerze
    Wylądował kruk na dachu w Petersburgu
    Niech to wszystko czart

    Nad horyzont lecą ptaki ślepe
    Na czerwony świt
    Moja duszo, ty szeroki stepie
    Nie poradzisz nic

    Mego żalu na świecie nic nie zrówna
    To twoja wina, Nadieżdo Iwanowna
    To twoja wina, że mnie jutro znajdą
    Z dziurą w skroni mej

    Jaromír Nohavica - Peterburg (tłumaczenie Tom Gwynplaine [prawdziwego nazwiska nie podam])
    #dzieńzwierszem #wiersz

  16. Andrzej Kotański

    Canto

    Człowiek nie powinien spędzać życia w pracy
    bo to grzech
    Bóg dał nam Paryż, Wenecję
    architekturę secesyjną, zegarki
    i zegary Art deco
    dał nam poziomki
    zamglone świty za oknem kawiarni
    sklepy
    dał nam Tomasza Manna oraz Prousta
    a także wrzosowiska Irlandii
    oraz wymyślił bilard i nastolatki
    i tysiąc innych rzeczy
    jak wodospady, Boską Komedię,
    fajki, wiersze Rilkego,
    ulice wysadzane plantami
    na południu, amerykańskie
    samochody z lat czterdziestych,
    pióra Mont Blanc, przewodnik
    po Grenadzie oraz
    Koniaki Giny Whisky I Bordeaux
    na pewno nie w tym celu
    żebym siedział
    przez osiem godzin dziennie
    w pracy
    jak jakiś chuj

    #wiersz

  17. jak znajdziesz dobre miejsce do ucieczki,
    daj mi znać. fajnie, żeby było jezioro,
    rzadko uczęszczana droga, śpiewy traw

    i gwiazdy, Kosmos nie umiera,
    poczeka, aż zmęczeni wyjdziemy na brzeg.

    Jeśli kiedyś dostanę list w butelce,
    mam nadzieję, że wrócę, będziemy robić kanapki,
    palić świeczki i krzyczeć. ciekawe, czy będą
    na nas patrzeć w przyszłości jak my na wielkie paprocie, jakim dinozaurem chciałabyś zostać?

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz

  18. Na podwórzu jest kałuża
    Coś z kałuży się wynurza
    Hipopotam, powiadacie?
    Nie. To tata po wypłacie.

    #wiersz #poezja #kulturaWysoka #uszanowanie #wóda #gorzałka

  19. Dajcie mi coś małego,
    pojedynczą łąkę, pojedynczy
    sierpień, bo sierpień to samotność
    słońca, pojedynczą zimę,

    miejsce w pociągu z widokiem na pola,
    roślinę doniczkową, ogród poza światem,
    piosenkę bez celu, bezdroże, dajcie mi

    kapelusz Włóczykija, włóczkę,
    jabłka w fartuszku, falowanie wody

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz

  20. Ile lat mają dziewczyny,
    kiedy opuszcza je błękit? Kiedy

    ich czułość staje się ciepła
    ich czułość staje się ciężka

    zakładają domy, stanowią z ziemią
    domknięty okrąg, tłuką filiżanki,

    przestają pisać listy w kosmos/łączyć
    czerwone róże z deszczami meteorów/znikać w internecie/
    przygarniać czarne koty/uciekać do lasu/zbierać porcelanę/
    szukać odpowiedzi na zapytaj.onet/straszyć na rozdrożach

    #jeszczeżywaalternatywa #fedinterest #coquette #morute #ethereal #girlhood #wiersz #girl

  21. Tańcz, córeczko gwiazd,
    przelewaj drogi mleczne
    z czajników do filiżanek,

    srebrne sarny uciekają w głąb lasu,
    czekasz na nie, jasne króliki
    znoszą ściółkę do swoich norek,

    twój dom jest pełen porcelany,
    obrazy na ścianach do ciebie mówią,

    nad miską pełną ciemnej zupy
    tęsknisz za czymś, czego jeszcze nie znasz.

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz

  22. Mleko gwiazd opada w noc,
    zasypiasz w ptasich gniazdach,
    mowa leśnych szelestów:
    szorstki język suki,

    w podziemnych norach tulą się szczenięta,
    tkaczki śpiewają gęsty błękit

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz

  23. English version:
    allpoetry.com/poem/18772609-Fl

    **Płonący dom**

    a przed nim spokojnie leży
    biały koń

    płonął
    gdy łkał w moich ramionach

    #writing #poem #wiersz #pisanie

  24. Jesteśmy plemieniem kosmicznych myszy,
    nasza mowa to skrobanie w ścianach,

    Plastikowe królestwa lalek znosimy
    do swoich domów, języki nami mówią.

    Módlmy się za siebie nawzajem.
    Miałam już nie dawać porad.

    Wiersze mi służą
    do trawienia cybernetycznego żarcia.

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz

  25. Milczała,
    kiedy nadawał imiona zwierzętom,
    lubiła jego wiersze,

    do niej mówił: rzeka, rzeczeńka,
    był piękny,

    bez słów głaskała koty i lisy
    ciepłe jak mech

    #jeszczeżywaalternatywa #wiersz #wiersznadziś #poezja

  26. **Wielkość świata**

    Gdyby cały mój świat
    był wielkości stadionu
    otworzyłabym kawiarnię.
    Przez dziurę w dachu
    wlatywałyby kawki
    i wydłubywałyby
    nadmiar okruchów
    z biszkoptowego ciasta,
    nalewałabym kawę
    wielokrotnie
    do tej samej filiżanki,
    piana powstawałaby
    z mleka nieznormalizowanego
    ubijanego ręcznym tłuczkiem,
    pytałabym ludzi
    czy są numerologicznymi
    jedenastkami,
    po surowych ścianach
    pokrytych ozdobną tkaniną
    chodziłby pająk albinos,
    w kroplach deszczu
    łowiłabym ryby.

    A gdyby cały mój świat
    był wielkości spodka do filiżanki
    mogłabym być dziwną
    i nie zwariować.

    #writing #amateur #wiersz #swiat #normalnosc #refleksja #kawiarnia #pisanie