home.social

#dezinformacja — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #dezinformacja, aggregated by home.social.

  1. Giganci tech ignorują unijne prawo. Badacze bez dostępu do danych o dezinformacji

    Gdy w Rumunii nikomu nieznany polityk nagle zdobył ogromną popularność na TikToku i wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich, naukowcy wiedzieli, że stoją za tym zorganizowane farmy kont. Chcieli to zbadać, ale natrafili na ścianę.

    Mimo że unijny akt o usługach cyfrowych (DSA) nakazuje platformom udostępnianie danych niezależnym ekspertom, koncerny technologiczne robią wszystko, by zablokować im dostęp do swoich algorytmów.

    Cyfrowe czarne dziury i wyciszanie badaczy

    Luka w unijnym prawie stała się bronią w rękach gigantów z Doliny Krzemowej. Przed wyborami w Rumunii naukowcy z Uniwersytetu w Maastricht złożyli wniosek o dostęp do interfejsu API TikToka na mocy przepisów DSA, aby przeanalizować ukryty marketing i manipulacje. Platforma wniosek odrzuciła, zasłaniając się względami bezpieczeństwa i brakiem dowodów na status badaczy.

    Dwa miesiące później sam TikTok musiał usunąć ponad 27 tysięcy sztucznych kont wspierających ten sam obóz polityczny, a wyniki pierwszej tury wyborów zostały unieważnione z powodu zewnętrznej ingerencji. Gdyby badacze otrzymali dostęp do danych na czas, sieć dezinformacyjna mogłaby zostać wykryta i zneutralizowana znacznie wcześniej.

    Oto główne przeszkody, jakie Big Tech stawia przed naukowcami:

    • Wyśrubowane wymogi techniczne: żądanie przechowywania danych na serwerach całkowicie odłączonych od internetu, co przerasta budżety większości uczelni.
    • Ograniczenia pobierania: limity zapytań dziennych na TikToku, które uniemożliwiają analizę zjawisk na dużą skalę.
    • Komercjalizacja i zamknięte narzędzia: likwidacja darmowych narzędzi, takich jak CrowdTangle od Mety, oraz wprowadzenie płatnego dostępu do API na platformie X.

    Sądowe batalie i 120 milionów euro kary dla platformy X

    Meta, TikTok i X stworzyły procedury tak skomplikowane, że dla wielu ośrodków naukowych walka o dane staje się bezcelowa. Analizy organizacji DSA40 Collaboratory pokazują, że ze śledzonych wniosków naukowców platforma X odrzuciła aż 11 z 23 podań. Niemiecka organizacja Democracy Reporting International musiał wręcz podać firmę Elona Muska do sądu, aby uzyskać dostęp do danych przed wyborami w Niemczech i Węgrzech.

    Na opór korporacji zareagowała w końcu Komisja Europejska. Nałożyła na platformę X 120 milionów euro kary, wskazując wprost na tworzenie sztucznych barier dla badaczy. Firma złożyła odwołanie, ale pod naciskiem Brukseli musiała przedstawić plan naprawczy, obejmujący zniesienie opłat za dostęp do danych i skrócenie czasu rozpatrywania wniosków.

    Unia Europejska próbuje przejąć kontrolę

    Komisja Europejska nie ogranicza się już tylko do kar finansowych i zaczyna pracować nad jednolitymi standardami weryfikacji naukowców. Nowe wytyczne mają wymusić na platformach udostępnienie również danych niepublicznych, co pozwoli badaczom na precyzyjne mapowanie siatek botów i powiązań między kontami propagującymi dezinformację.

    Bez bezpośredniego wglądu w algorytmy rekomendacji społeczność międzynarodowa pozostaje ślepa na cyfrowe manipulacje polityczne. Ocenianie wpływu mediów społecznościowych na demokrację wyłącznie na podstawie tego, co platformy same zdecydują się ujawnić, przypomina próby badania zanieczyszczenia powietrza na podstawie zapewnień właścicieli fabryk.

    Rekordowa kara dla AliExpress. Unia nakłada 625 mln dolarów za niebezpieczne towary

    #badaniaMediów #BigTech #dezinformacja #DigitalServicesAct #DSA #Meta #TikTok #UniaEuropejska #X
  2. Domykam cykl o formacie wRealu24.
    W trzeciej części pokazuję, że ten sam schemat - "potępiam, ale", jednostka jako cała grupa, my jako ofiara - obsługuje najpierw Ukraińców, a po chwili Żydów (Jedwabne, "rabini", "judaizacja").
    Plus: źródło, które samo się dementuje (Myrotworeć/Kuzowkow), i "metafora elektryka" wymierzona w Jasionkę, Starlink i ruch bezwizowy.

    medium.com/@photoolek/wymienny

    #Dezinformacja #Propaganda #wRealu24 #MarcinRola #MichalNieznanski #FactChecking #Ukraina #Jedwabne #Antysemityzm #Konfederacja #Wołyń #Media

  3. Aktualny stan polskiego dziennikarstwa: robienie ludziom wody z mózgu poprzez powtarzanie kilkanaście razy dziennie informacji o wypadku który realnie wpłynie na jakieś 0,00001% społeczeństwa.

    Nic dziwnego, że gros ludzi jest przekonanych, że polskie drogi są coraz bardziej niebezpieczne, a kostucha się na nich czai na każdym skrzyżowaniu.

    streamable.com/llldml

    #tvp #tvpinfo #dziennikarstwo #dziennilgarstwo #dezinformacja #wypadki #wypadek #karambol #brd #bezpieczenstwo

  4. AI nie myśli, a jedynie udaje. Naukowcy studzą entuzjazm wokół „sztucznej inteligencji”

    W świecie zdominowanym przez zachwyty nad możliwościami sztucznej inteligencji, nowe badanie naukowców z Arizona State University rzuca na nie cień, który każe nam zweryfikować dotychczasowe przekonania.

    Wyniki ich pracy sugerują, że imponujące zdolności „logicznego rozumowania” w modelach językowych (LLM), oparte na tzw. metodzie „łańcucha myśli” (chain-of-thought), to w rzeczywistości „kruchy miraż” – wyrafinowana iluzja, która rozpada się przy najmniejszej próbie wyjścia poza wyuczone schematy. Już wcześniej informowaliśmy o badaniach przeprowadzonych przez Apple, które negowały „geniusz” współczesnych zaawansowanych modeli AI, choć później wielu ekspertów podważało przyjęte założenia i metodykę, czy tym razem inni również podważą badania naukowców z ASU?

    Iluzja myślenia: nowe badanie Apple podważa prawdziwe zdolności „rozumowania” AI

    Kruchy miraż, czyli iluzja rozumowania

    W ostatnich miesiącach branża AI mocno promuje modele, które zdają się „myśleć” krok po kroku, by rozwiązać skomplikowane problemy. Naukowcy z ASU postanowili sprawdzić, czy jest to prawdziwa umiejętność logicznego wnioskowania, czy jedynie zaawansowane naśladowanie wzorców. W tym celu stworzyli kontrolowane środowisko, w którym trenowali modele na bardzo prostych transformacjach tekstu, a następnie testowali je na zadaniach, które częściowo lub całkowicie wykraczały poza wzorce poznane na etapie szkolenia.

    Wyniki okazały się druzgocące. Modele, które doskonale radziły sobie ze znanymi schematami, zawodziły „katastrofalnie”, gdy tylko zadanie nieznacznie odbiegało od tego, czego się nauczyły. Co więcej, często generowały one odpowiedzi, które miały pozornie poprawną ścieżkę rozumowania, ale prowadziły do błędnego wyniku, lub odwrotnie – potrafiły natrafić na prawidłową odpowiedź, stosując całkowicie nielogiczne kroki.

    Wyuczona papuga, nie samodzielny myśliciel

    Badanie wykazało, że nawet drobne zmiany w zadaniu, takie jak inna długość tekstu wejściowego lub wprowadzenie symboli nieobecnych w danych treningowych, powodowały gwałtowny spadek wydajności i poprawności odpowiedzi.

    To dowodzi, że modele nie posiadają abstrakcyjnej zdolności rozumowania, a ich działanie jest jedynie „wyrafinowaną formą dopasowywania wzorców strukturalnych”. „Zamiast demonstrować prawdziwe zrozumienie tekstu, rozumowanie w stylu 'łańcucha myśli’ wydaje się być powielaniem wzorców nauczonych podczas treningu” – piszą autorzy badania.

    „Fałszywa aura niezawodności” i jej zagrożenia

    Największe niebezpieczeństwo, według naukowców, tkwi w zdolności modeli do generowania „płynnego nonsensu” – odpowiedzi, które brzmią przekonująco i logicznie, ale w rzeczywistości są błędne. Tworzy to „fałszywą aurę niezawodności”, która może być niezwykle groźna, zwłaszcza w tak kluczowych dziedzinach jak medycyna, finanse czy prawo.

    Dlatego badacze stanowczo ostrzegają przed zrównywaniem wyników generowanych przez AI z ludzkim myśleniem i apelują o tworzenie testów, które będą weryfikować zdolność modeli do radzenia sobie z problemami spoza danych treningowych. Zainteresowanych odsyłam do treści artykułu naukowego na platformie Arxiv.

    #AI #badania #dezinformacja #LLM #modelJęzykowy #myślenie #Nauka #news #sztucznaInteligencja #technologia

  5. "Globalne ocieplenie to kwestia, która stanowi nie tylko temat badań naukowych, ale też gorących dyskusji w mediach i społeczeństwie. Osoby próbujące podważać ustalenia naukowców często uciekają się do kilku standardowych technik manipulacji. Jeśli umiesz je wykryć, w wielu przypadkach uda ci się uniknąć bycia wprowadzonym w błąd"

    #dezinformacja #nauka #klimat #GlobalneOcieplenie

    naukaoklimacie.pl/aktualnosci/