home.social

#badania — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #badania, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Dom to nie muzeum. Automatyzacja sprzątania zmienia codzienne nawyki Polaków

    Polska mentalność dotycząca prowadzenia domu ulega wyraźnej zmianie.

    Z najnowszego badania ABR Sesta wynika, że zrezygnowaliśmy z dążenia do sterylnej perfekcji na pokaz. Czystość i porządek traktujemy obecnie w kategoriach komfortu psychicznego, a sprzęt AGD ma po prostu redukować zjawisko tzw. „drugiego etatu” po powrocie z pracy.

    Badanie zrealizowane metodą CAWI na próbie 805 osób (w wieku 18-80 lat) obala mit pedantycznego podejścia do domowych porządków. Współczesny polski dom nie jest już traktowany jak przestrzeń wystawowa, w której każdy element musi leżeć pod linijkę.

    Czystość jako element dobrostanu

    Zamiast zapachu chloru i sterylnej bieli, Polacy oczekują od własnego mieszkania przede wszystkim relaksu. Aż 72% respondentów zadeklarowało, że zachowanie porządku wprost przekłada się na poprawę ich codziennego samopoczucia. Co ciekawe, na pytanie o skojarzenia ze słowem „porządek”, ankietowani nie wskazywali czystości samej w sobie. Główne skojarzenia to:

    • Komfort i wygoda – 54% wskazań,
    • Miła atmosfera w domu – 51% wskazań,
    • Dobre samopoczucie i spokój – 49% wskazań.

    Dla 70% badanych porządek to synonim spokoju, a nie dążenia do pedantycznej perfekcji.

    Automatyzacja a podział obowiązków

    Statystyki pokazują, że po inteligentne roboty sprzątające sięgają przede wszystkim osoby, które borykają się z brakiem czasu. Aż 81% użytkowników tego typu rozwiązań to ludzie aktywni zawodowo, a 55% z nich to pary wychowujące dzieci.

    Wdrożenie automatyzacji w domach przynosi wymierne skutki w zarządzaniu czasem wolnym i podziale obowiązków:

    • 64% respondentów uważa, że dzięki urządzeniom autonomicznym odzyskało czas dla siebie.
    • 57% ankietowanych zauważa, że technologia pomaga w sprawiedliwym i partnerskim podziale domowych obowiązków, ucinając konflikty o kolejność sprzątania.
    • 46% badanych twierdzi, że sprzęt (np. aplikacje do obsługi urządzeń) zwiększa zaangażowanie innych domowników, w tym dzieci, w dbanie o wspólną przestrzeń.

    Tor przeszkód, czyli realia polskich podłóg

    Raport weryfikuje również to, jak fizycznie wyglądają polskie mieszkania. Zdecydowanie różnią się one od pustych, minimalistycznych apartamentów znanych z reklam. To często skomplikowane i wymagające środowiska dla sprzętu sprzątającego.

    Po pierwsze – zwierzęta. Z danych wynika, że aż 85% użytkowników sprzętu iRobot dzieli przestrzeń domową z psem lub kotem. Dla autonomicznych odkurzaczy oznacza to codzienną konieczność radzenia sobie z sierścią, naniesionym piaskiem i rozsypaną karmą.

    Po drugie – zróżnicowanie nawierzchni. Polacy rzadko decydują się na jeden rodzaj podłogi w całym domu. W naszych wnętrzach dominują:

    • Płytki ceramiczne i gres (49%),
    • Panele drewniane (43%),
    • Panele laminowane (40%).

    Sytuację sprzętową mocno komplikuje fakt, że 23% ankietowanych układa na twardych posadzkach dywany lub wykładziny. Dla inżynierów projektujących domową automatykę oznacza to konieczność tworzenia oprogramowania i mechanizmów, które potrafią w ułamku sekundy rozpoznać zmianę podłoża i np. unieść moduł mopujący, aby uniknąć zamoczenia dywanu.

    Dane pochodzą z badania przeprowadzonego przez ABR Sesta metodą CAWI na przełomie stycznia i lutego 2026 r. na zlecenie marki iRobot.

    Roomba wreszcie ma „gadać” z iPhone’em. iRobot dodaje wsparcie dla HomeKit

    #AGD #automatyzacja #badania #iRobot #smartHome #Społeczeństwo #stylżycia #technologieDomowe
  2. Dom to nie muzeum. Automatyzacja sprzątania zmienia codzienne nawyki Polaków

    Polska mentalność dotycząca prowadzenia domu ulega wyraźnej zmianie.

    Z najnowszego badania ABR Sesta wynika, że zrezygnowaliśmy z dążenia do sterylnej perfekcji na pokaz. Czystość i porządek traktujemy obecnie w kategoriach komfortu psychicznego, a sprzęt AGD ma po prostu redukować zjawisko tzw. „drugiego etatu” po powrocie z pracy.

    Badanie zrealizowane metodą CAWI na próbie 805 osób (w wieku 18-80 lat) obala mit pedantycznego podejścia do domowych porządków. Współczesny polski dom nie jest już traktowany jak przestrzeń wystawowa, w której każdy element musi leżeć pod linijkę.

    Czystość jako element dobrostanu

    Zamiast zapachu chloru i sterylnej bieli, Polacy oczekują od własnego mieszkania przede wszystkim relaksu. Aż 72% respondentów zadeklarowało, że zachowanie porządku wprost przekłada się na poprawę ich codziennego samopoczucia. Co ciekawe, na pytanie o skojarzenia ze słowem „porządek”, ankietowani nie wskazywali czystości samej w sobie. Główne skojarzenia to:

    • Komfort i wygoda – 54% wskazań,
    • Miła atmosfera w domu – 51% wskazań,
    • Dobre samopoczucie i spokój – 49% wskazań.

    Dla 70% badanych porządek to synonim spokoju, a nie dążenia do pedantycznej perfekcji.

    Automatyzacja a podział obowiązków

    Statystyki pokazują, że po inteligentne roboty sprzątające sięgają przede wszystkim osoby, które borykają się z brakiem czasu. Aż 81% użytkowników tego typu rozwiązań to ludzie aktywni zawodowo, a 55% z nich to pary wychowujące dzieci.

    Wdrożenie automatyzacji w domach przynosi wymierne skutki w zarządzaniu czasem wolnym i podziale obowiązków:

    • 64% respondentów uważa, że dzięki urządzeniom autonomicznym odzyskało czas dla siebie.
    • 57% ankietowanych zauważa, że technologia pomaga w sprawiedliwym i partnerskim podziale domowych obowiązków, ucinając konflikty o kolejność sprzątania.
    • 46% badanych twierdzi, że sprzęt (np. aplikacje do obsługi urządzeń) zwiększa zaangażowanie innych domowników, w tym dzieci, w dbanie o wspólną przestrzeń.

    Tor przeszkód, czyli realia polskich podłóg

    Raport weryfikuje również to, jak fizycznie wyglądają polskie mieszkania. Zdecydowanie różnią się one od pustych, minimalistycznych apartamentów znanych z reklam. To często skomplikowane i wymagające środowiska dla sprzętu sprzątającego.

    Po pierwsze – zwierzęta. Z danych wynika, że aż 85% użytkowników sprzętu iRobot dzieli przestrzeń domową z psem lub kotem. Dla autonomicznych odkurzaczy oznacza to codzienną konieczność radzenia sobie z sierścią, naniesionym piaskiem i rozsypaną karmą.

    Po drugie – zróżnicowanie nawierzchni. Polacy rzadko decydują się na jeden rodzaj podłogi w całym domu. W naszych wnętrzach dominują:

    • Płytki ceramiczne i gres (49%),
    • Panele drewniane (43%),
    • Panele laminowane (40%).

    Sytuację sprzętową mocno komplikuje fakt, że 23% ankietowanych układa na twardych posadzkach dywany lub wykładziny. Dla inżynierów projektujących domową automatykę oznacza to konieczność tworzenia oprogramowania i mechanizmów, które potrafią w ułamku sekundy rozpoznać zmianę podłoża i np. unieść moduł mopujący, aby uniknąć zamoczenia dywanu.

    Dane pochodzą z badania przeprowadzonego przez ABR Sesta metodą CAWI na przełomie stycznia i lutego 2026 r. na zlecenie marki iRobot.

    Roomba wreszcie ma „gadać” z iPhone’em. iRobot dodaje wsparcie dla HomeKit

    #AGD #automatyzacja #badania #iRobot #smartHome #Społeczeństwo #stylżycia #technologieDomowe
  3. Tym razem wziąłem na tapet rewelacyjne odkrycie z Birmingham – naukowcy znaleźli sposób na tani wodór przy użyciu sprytnego katalizatora, co może w końcu realnie zazielenić ciężki przemysł. Dorzucam do tego sporo medycznych faktów, które mogą Was zaskoczyć: sprawdzam, dlaczego domowy lód na skręconą kostkę potrafi wydłużyć leczenie dwukrotnie, co o rzucaniu palenia mówią najnowsze globalne analizy e-papierosów i dlaczego bezmyślne łykanie suplementów diety to prosta droga do uszkodzenia nerek czy wątroby. Jest też poważne ostrzeżenie dla młodzieży przed dzisiejszą, niezwykle silną marihuaną. 
    W strefie kosmicznej rozliczam Jeffa Bezosa z ostatniej eksplozji rakiety New Glenn na Florydzie, która nieźle namieszała w planach NASA i programu Artemis. A na koniec mały update z mojego biurka: tłumaczę, dlaczego porzuciłem Meshtastic na rzecz systemu MeshCore, jak bawię się nowymi płytkami Heltec V4 i jak krok po kroku buduję swój własny, solarny repeater zamknięty w hermetycznej puszce elektrycznej, żeby w końcu mieć porządny zasięg w okolicy.

    wtfs.stream/@what_the_fox_says

    #podcast#nauka⁠ ⁠#badania⁠ ⁠#wodór⁠ ⁠#energia⁠ ⁠#suplementy⁠ ⁠#zdrowie⁠ ⁠#medycyna⁠ ⁠#krioterapia #MeshCore⁠ ⁠#Meshtastic⁠ ⁠#HeltecV4⁠ ⁠#LoRa⁠ ⁠#diy⁠ ⁠#selfhosted⁠ ⁠#elektronika #kosmos

  4. Tym razem wziąłem na tapet rewelacyjne odkrycie z Birmingham – naukowcy znaleźli sposób na tani wodór przy użyciu sprytnego katalizatora, co może w końcu realnie zazielenić ciężki przemysł. Dorzucam do tego sporo medycznych faktów, które mogą Was zaskoczyć: sprawdzam, dlaczego domowy lód na skręconą kostkę potrafi wydłużyć leczenie dwukrotnie, co o rzucaniu palenia mówią najnowsze globalne analizy e-papierosów i dlaczego bezmyślne łykanie suplementów diety to prosta droga do uszkodzenia nerek czy wątroby. Jest też poważne ostrzeżenie dla młodzieży przed dzisiejszą, niezwykle silną marihuaną. 
    W strefie kosmicznej rozliczam Jeffa Bezosa z ostatniej eksplozji rakiety New Glenn na Florydzie, która nieźle namieszała w planach NASA i programu Artemis. A na koniec mały update z mojego biurka: tłumaczę, dlaczego porzuciłem Meshtastic na rzecz systemu MeshCore, jak bawię się nowymi płytkami Heltec V4 i jak krok po kroku buduję swój własny, solarny repeater zamknięty w hermetycznej puszce elektrycznej, żeby w końcu mieć porządny zasięg w okolicy.

    wtfs.stream/@what_the_fox_says

    #podcast#nauka⁠ ⁠#badania⁠ ⁠#wodór⁠ ⁠#energia⁠ ⁠#suplementy⁠ ⁠#zdrowie⁠ ⁠#medycyna⁠ ⁠#krioterapia #MeshCore⁠ ⁠#Meshtastic⁠ ⁠#HeltecV4⁠ ⁠#LoRa⁠ ⁠#diy⁠ ⁠#selfhosted⁠ ⁠#elektronika #kosmos

  5. Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Treści masowo generowane przez sztuczną inteligencję (określane w branży mianem „AI slop”) przeniknęły do niemal każdego zakątka sieci, włączając w to literaturę naukową.

    Do tej pory przez sito redaktorów i recenzentów potrafiły prześlizgnąć się wymyślone cytowania, nieedytowane odpowiedzi wprost z okna czatu, a nawet całkowicie pozbawione sensu wykresy. Wygląda jednak na to, że czas bezkarności w świecie akademickim dobiega końca. Serwis arXiv, jedno z najważniejszych na świecie repozytoriów preprintów naukowych, wprowadza bardzo konkretne zasady i kary dla autorów, którzy próbują iść na skróty.

    Kto odpowiada za halucynacje maszyny?

    O nowych wytycznych poinformował Thomas Dietterich, emerytowany profesor Uniwersytetu Stanowego Oregon oraz członek rady doradczej i zespołu moderacyjnego arXiv. W swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych przypomniał on, że autorzy zgłaszający prace do serwisu muszą przestrzegać standardów komunikacji naukowej. Wymagana jest od nich staranność w przygotowywaniu sekcji, tabel, wykresów oraz bibliografii.

    Dietterich podkreślił kluczową zasadę: za ostateczną treść manuskryptu zawsze odpowiadają podpisani pod nim ludzie. Jeśli badacze w sposób niedbały prześlą materiał wygenerowany przez AI, w którym znajdą się błędy, zmyślone źródła, treści z plagiatem lub mylące dane, wina spada wyłącznie na nich, a nie na algorytm.

    ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?

    Rok przymusowego urlopu

    Konsekwencje dla autorów, którzy złamią te zasady, są wymierne. Zespół moderacyjny arXiv zdecydował, że wykrycie w pracy ewidentnych naruszeń wynikających z użycia AI poskutkuje nałożeniem na wszystkich podpisanych pod nią badaczy rocznego zakazu publikacji w serwisie. Dodatkowo, wszelkie ich przyszłe prace – nawet po upływie okresu kary – będą mogły zostać opublikowane na arXiv wyłącznie po uprzednim przejściu pełnego procesu recenzowania (peer-review) w tradycyjnym czasopiśmie naukowym.

    Dla dziedzin takich jak astrofizyka czy matematyka, gdzie natychmiastowe publikowanie preprintów na arXiv jest standardowym i niezwykle ważnym etapem procesu naukowego, to bardzo dotkliwa sankcja. Odcięcie od platformy oznacza w praktyce opóźnienie w komunikowaniu swoich odkryć reszcie świata.

    System nie jest bezbłędny

    Oczywiście tak rygorystyczne zasady rodzą ryzyko nadużyć. Złośliwy badacz mógłby teoretycznie wygenerować pełen błędów tekst i dopisać do niego jako współautorów osoby, które nie miały z pracą nic wspólnego, próbując w ten sposób zablokować im możliwość publikacji. Aby uniknąć takich sytuacji i chronić niewinnych naukowców, arXiv uwzględnił w swoich procedurach mechanizm odwoławczy.

    #AI #arXiv #badania #iMagazine #Nauka #peerReview #publikacjeNaukowe #sztucznaInteligencja
  6. Rok zakazu publikacji. Serwis arXiv traci cierpliwość i karze naukowców za generowany przez AI bełkot

    Treści masowo generowane przez sztuczną inteligencję (określane w branży mianem „AI slop”) przeniknęły do niemal każdego zakątka sieci, włączając w to literaturę naukową.

    Do tej pory przez sito redaktorów i recenzentów potrafiły prześlizgnąć się wymyślone cytowania, nieedytowane odpowiedzi wprost z okna czatu, a nawet całkowicie pozbawione sensu wykresy. Wygląda jednak na to, że czas bezkarności w świecie akademickim dobiega końca. Serwis arXiv, jedno z najważniejszych na świecie repozytoriów preprintów naukowych, wprowadza bardzo konkretne zasady i kary dla autorów, którzy próbują iść na skróty.

    Kto odpowiada za halucynacje maszyny?

    O nowych wytycznych poinformował Thomas Dietterich, emerytowany profesor Uniwersytetu Stanowego Oregon oraz członek rady doradczej i zespołu moderacyjnego arXiv. W swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych przypomniał on, że autorzy zgłaszający prace do serwisu muszą przestrzegać standardów komunikacji naukowej. Wymagana jest od nich staranność w przygotowywaniu sekcji, tabel, wykresów oraz bibliografii.

    Dietterich podkreślił kluczową zasadę: za ostateczną treść manuskryptu zawsze odpowiadają podpisani pod nim ludzie. Jeśli badacze w sposób niedbały prześlą materiał wygenerowany przez AI, w którym znajdą się błędy, zmyślone źródła, treści z plagiatem lub mylące dane, wina spada wyłącznie na nich, a nie na algorytm.

    ChatGPT zmienia silnik. GPT-5.5 Instant to cios w „halucynacje” czy tylko sprawniejszy PR?

    Rok przymusowego urlopu

    Konsekwencje dla autorów, którzy złamią te zasady, są wymierne. Zespół moderacyjny arXiv zdecydował, że wykrycie w pracy ewidentnych naruszeń wynikających z użycia AI poskutkuje nałożeniem na wszystkich podpisanych pod nią badaczy rocznego zakazu publikacji w serwisie. Dodatkowo, wszelkie ich przyszłe prace – nawet po upływie okresu kary – będą mogły zostać opublikowane na arXiv wyłącznie po uprzednim przejściu pełnego procesu recenzowania (peer-review) w tradycyjnym czasopiśmie naukowym.

    Dla dziedzin takich jak astrofizyka czy matematyka, gdzie natychmiastowe publikowanie preprintów na arXiv jest standardowym i niezwykle ważnym etapem procesu naukowego, to bardzo dotkliwa sankcja. Odcięcie od platformy oznacza w praktyce opóźnienie w komunikowaniu swoich odkryć reszcie świata.

    System nie jest bezbłędny

    Oczywiście tak rygorystyczne zasady rodzą ryzyko nadużyć. Złośliwy badacz mógłby teoretycznie wygenerować pełen błędów tekst i dopisać do niego jako współautorów osoby, które nie miały z pracą nic wspólnego, próbując w ten sposób zablokować im możliwość publikacji. Aby uniknąć takich sytuacji i chronić niewinnych naukowców, arXiv uwzględnił w swoich procedurach mechanizm odwoławczy.

    #AI #arXiv #badania #iMagazine #Nauka #peerReview #publikacjeNaukowe #sztucznaInteligencja
  7. Laboratoria Medyczne Optimed zhackowane, dane pacjentów mogły zostać wykradzione

    Laboratora Medyczne Optimed poinformowały o włamaniu na swoją infrastrukturę. Co ciekawe, spółka wie dokładnie kto stoi za atakiem (grupa z Białorusi) ale nie wie, czy dane pacjentów zostały wykradzione — w swoim oświadczeniu informuje o tym, że “nie można tego wykluczyć” i ostrzega że istnieje ryzyko prób kradzieży tożsamości oraz wyłudzeń finansowych i ujawniania informacji o stanie zdrowia pacjenta.

    Informacje o naruszeniu danych osobowych
    Szanowni Państwo, działając jako administrator danych osobowych, Laboratoria Medyczne Optimed Sp. z o.o., na podstawie art. 34 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO), przekazujemy informację o naruszeniu ochrony danych osobowych, które może wiązać się z wysokim ryzykiem naruszenia praw i wolności osób, których dane są przez nas przetwarzane.
    W dniu 3 maja 2026 roku nasze laboratorium padło ofiarą ataku cyberprzestępców. Wykryliśmy incydent bezpieczeństwa polegający na nieuprawnionym dostępie do części naszej infrastruktury informatycznej. Wstępna analiza wykazała, że zorganizowania grupa cyberprzestępców z Białorusi przełamała dostęp do systemu – nie można wykluczyć, że osoby nieuprawnione mogły uzyskać dostęp do danych, które były tam przechowywane.
    Zakres danych, które mogły zostać objęte incydentem obejmuje Państwa dane identyfikacyjne, w tym:
    – imię i nazwisko,
    – numer PESEL,
    – datę urodzenia
    – adres zamieszkania,
    – a także dane szczególnej kategorii dotyczące zdrowia, w szczególności informacje związane z wykonywanymi badaniami laboratoryjnymi oraz ich wynikami.
    Z uwagi na charakter naruszenia istnieje ryzyko nieuprawnionego wykorzystania danych, w tym prób kradzieży [...]

    #Badania #DaneMedyczne #Diagnostyka #Optimed #Pacjenci #WyciekDanych

    niebezpiecznik.pl/post/laborat

  8. Laboratoria Medyczne Optimed zhackowane, dane pacjentów mogły zostać wykradzione

    Laboratora Medyczne Optimed poinformowały o włamaniu na swoją infrastrukturę. Co ciekawe, spółka wie dokładnie kto stoi za atakiem (grupa z Białorusi) ale nie wie, czy dane pacjentów zostały wykradzione — w swoim oświadczeniu informuje o tym, że “nie można tego wykluczyć” i ostrzega że istnieje ryzyko prób kradzieży tożsamości oraz wyłudzeń finansowych i ujawniania informacji o stanie zdrowia pacjenta.

    Informacje o naruszeniu danych osobowych
    Szanowni Państwo, działając jako administrator danych osobowych, Laboratoria Medyczne Optimed Sp. z o.o., na podstawie art. 34 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO), przekazujemy informację o naruszeniu ochrony danych osobowych, które może wiązać się z wysokim ryzykiem naruszenia praw i wolności osób, których dane są przez nas przetwarzane.
    W dniu 3 maja 2026 roku nasze laboratorium padło ofiarą ataku cyberprzestępców. Wykryliśmy incydent bezpieczeństwa polegający na nieuprawnionym dostępie do części naszej infrastruktury informatycznej. Wstępna analiza wykazała, że zorganizowania grupa cyberprzestępców z Białorusi przełamała dostęp do systemu – nie można wykluczyć, że osoby nieuprawnione mogły uzyskać dostęp do danych, które były tam przechowywane.
    Zakres danych, które mogły zostać objęte incydentem obejmuje Państwa dane identyfikacyjne, w tym:
    – imię i nazwisko,
    – numer PESEL,
    – datę urodzenia
    – adres zamieszkania,
    – a także dane szczególnej kategorii dotyczące zdrowia, w szczególności informacje związane z wykonywanymi badaniami laboratoryjnymi oraz ich wynikami.
    Z uwagi na charakter naruszenia istnieje ryzyko nieuprawnionego wykorzystania danych, w tym prób kradzieży [...]

    #Badania #DaneMedyczne #Diagnostyka #Optimed #Pacjenci #WyciekDanych

    niebezpiecznik.pl/post/laborat

  9. Nowatorska metoda opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Genewskiego pozwala wykryć raka jelita grubego z 90% skutecznością na podstawie obecności określonych bakterii w próbce kału. Analiza oparta na sztucznej inteligencji może zastąpić inwazyjne badania, takie jak kolonoskopia.
    Badanie określa, jak konkretne bakterie wpływają na rozwój chorób, a jednocześnie umożliwia porównania między różnymi populacjami ludzi.

    #RakJelitaGrubego #onkologia #mikrobiota #zdrowie #leczenie #profilaktyka #badania #medycyna #nauka #wiedza

    tvn24.pl/zdrowie/prosta-analiz

  10. Nowatorska metoda opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Genewskiego pozwala wykryć raka jelita grubego z 90% skutecznością na podstawie obecności określonych bakterii w próbce kału. Analiza oparta na sztucznej inteligencji może zastąpić inwazyjne badania, takie jak kolonoskopia.
    Badanie określa, jak konkretne bakterie wpływają na rozwój chorób, a jednocześnie umożliwia porównania między różnymi populacjami ludzi.

    #RakJelitaGrubego #onkologia #mikrobiota #zdrowie #leczenie #profilaktyka #badania #medycyna #nauka #wiedza

    tvn24.pl/zdrowie/prosta-analiz

  11. Jak można wykiwać Twoje agenty AI oraz boty AI kradnące treści z Twojej strony?

    Wstrzykiwanie wrogich, czyli zapętlonych hiperlinkami miałkich treści, które mają zapchać i ogłupić AI, to tylko jeden ze sposobów oszukiwania agentów AI wchodzących na strony internetowe. Oczywiście treści te nie są widzialne dla zwykłych użytkowników. A jakie są inne sposoby wystrychiwania AI na dudka? I czy mogą one wpływać tylko na konkretne agenty? Próbę stworzenia klasyfikacji “pułapek na AI” podjęli badacze z Google DeepMind.
    “Ić stont bocie!”
    Nie od dziś wiadomo, że agenty AI da się zmanipulować. Można ukrywać niebezpieczne polecenia dla AI w instrukcjach formatowania Markdown albo LaTeX (tzw. (indirect) prompt injection). Można też zatruwać wiedzę w systemach RAG albo tworzyć tzw. pułapki przeciążeniowe. Co jakiś czas trafiamy na publikacje dotyczące takich rzeczy i czasami mają one charakter zaledwie ciekawostki i o takich piszemy tylko na naszym Twitterze — w ogóle to tam publikujemy najwięcej i najczęściej, umieszczamy tam treści, których nie znajdziecie na żadnym innym naszym kanale w social mediach — więc dodajcie nas do obserwowanych na Twitterze). Ale innym razem obserwacje z tego tematu dotykają naprawdę poważnych zagrożeń.
    Piątka badaczy z Google DeepMind podjęła próbę stworzenia klasyfikacji Pułapek na Agenty AI (AI Agent Traps). Klasyfikacja bazuje na funkcjach agentów AI, w które wymierzone są ataki. Sami badacze podkreślają, że klasyfikacja doskonała nie jest, gdyż prawdziwe ataki mogą wykorzystywać wiele mechanizmów jednocześnie. Badacze zaproponowali podział pułapek na 6 kategorii, które opisujemy poniżej.

    Co każdy pracownik powinien wiedzieć o AI?

    Czy korzystanie z AI w firmie stanowi zagrożenie?
    Czy pracownicy powinni obawiać [...]

    #AI #Badania #ContentInjection #Jailbreak #PromptInjection #SemanticManipulation #SztucznaInteligencja

    niebezpiecznik.pl/post/ataki-n

  12. Jak można wykiwać Twoje agenty AI oraz boty AI kradnące treści z Twojej strony?

    Wstrzykiwanie wrogich, czyli zapętlonych hiperlinkami miałkich treści, które mają zapchać i ogłupić AI, to tylko jeden ze sposobów oszukiwania agentów AI wchodzących na strony internetowe. Oczywiście treści te nie są widzialne dla zwykłych użytkowników. A jakie są inne sposoby wystrychiwania AI na dudka? I czy mogą one wpływać tylko na konkretne agenty? Próbę stworzenia klasyfikacji “pułapek na AI” podjęli badacze z Google DeepMind.
    “Ić stont bocie!”
    Nie od dziś wiadomo, że agenty AI da się zmanipulować. Można ukrywać niebezpieczne polecenia dla AI w instrukcjach formatowania Markdown albo LaTeX (tzw. (indirect) prompt injection). Można też zatruwać wiedzę w systemach RAG albo tworzyć tzw. pułapki przeciążeniowe. Co jakiś czas trafiamy na publikacje dotyczące takich rzeczy i czasami mają one charakter zaledwie ciekawostki i o takich piszemy tylko na naszym Twitterze — w ogóle to tam publikujemy najwięcej i najczęściej, umieszczamy tam treści, których nie znajdziecie na żadnym innym naszym kanale w social mediach — więc dodajcie nas do obserwowanych na Twitterze). Ale innym razem obserwacje z tego tematu dotykają naprawdę poważnych zagrożeń.
    Piątka badaczy z Google DeepMind podjęła próbę stworzenia klasyfikacji Pułapek na Agenty AI (AI Agent Traps). Klasyfikacja bazuje na funkcjach agentów AI, w które wymierzone są ataki. Sami badacze podkreślają, że klasyfikacja doskonała nie jest, gdyż prawdziwe ataki mogą wykorzystywać wiele mechanizmów jednocześnie. Badacze zaproponowali podział pułapek na 6 kategorii, które opisujemy poniżej.

    Co każdy pracownik powinien wiedzieć o AI?

    Czy korzystanie z AI w firmie stanowi zagrożenie?
    Czy pracownicy powinni obawiać [...]

    #AI #Badania #ContentInjection #Jailbreak #PromptInjection #SemanticManipulation #SztucznaInteligencja

    niebezpiecznik.pl/post/ataki-n

  13. Taka ciekawostka, mialem o tym napisac w zeszlym tygodniu, ale wylecialo mi z glowy.

    Umowilem sie na kontrole u #internista - chodzilo o powtorne skierowanie na badania krwi pod katem poziomu insuliny, zeby zobaczyc czy dieta i tabletki powoduja, ze to idzie w dobra strone przy mojej insulinoopornosci.
    Okazalo sie, ze lekarza, ktory zdiagnozowal u mnie IO juz nie ma - nie pojawial sie zaden termin do niego. Umowilem sie do innego, ktory w trakcie wizyty... powiedzial, ze nie skieruje mnie na takie badania bo on nie uznaje IO.
    IKS DE

    Ok, z jednej strony IO nie jest wpisana na liste chorob tylko zaburzen czy jakos tak, ale do licha... jesli poprzednie wyniki wykazaly podwojne przekroczenie normy to chyba cos jest nie tak? W koncu wypisal mi skierowanie na badanie krwi, ale bez insuliny bo jak dodal, nie bedzie umial zinterpretowac wynikow - czy insulina bedzie na poziomie 2 czy 100 to dla niego bedzie to samo.
    IKS DE x 2

    Z badan poki co wiem tyle, ze cukier mam pod gorna kreska - na norme (chyba) 105 mam 99. Tabletki jeszcze poki co mam, ale jak beda mi sie konczyc to nie wiem kto mi je wypisze, a jakis efekt zmiany nawykow zywieniowych i tabletek chyba widze, bo od diagnozy schudlem 10 kg (jeszcze dycha i bedzie tak jakbym chcial).

    PS. Ponizszy obrazek prosze traktowac z humorem - az tak tragicznie nie jest. ;)

    #zdrowie #medycyna #lekarz #badania #insulinooporność

  14. Taka ciekawostka, mialem o tym napisac w zeszlym tygodniu, ale wylecialo mi z glowy.

    Umowilem sie na kontrole u #internista - chodzilo o powtorne skierowanie na badania krwi pod katem poziomu insuliny, zeby zobaczyc czy dieta i tabletki powoduja, ze to idzie w dobra strone przy mojej insulinoopornosci.
    Okazalo sie, ze lekarza, ktory zdiagnozowal u mnie IO juz nie ma - nie pojawial sie zaden termin do niego. Umowilem sie do innego, ktory w trakcie wizyty... powiedzial, ze nie skieruje mnie na takie badania bo on nie uznaje IO.
    IKS DE

    Ok, z jednej strony IO nie jest wpisana na liste chorob tylko zaburzen czy jakos tak, ale do licha... jesli poprzednie wyniki wykazaly podwojne przekroczenie normy to chyba cos jest nie tak? W koncu wypisal mi skierowanie na badanie krwi, ale bez insuliny bo jak dodal, nie bedzie umial zinterpretowac wynikow - czy insulina bedzie na poziomie 2 czy 100 to dla niego bedzie to samo.
    IKS DE x 2

    Z badan poki co wiem tyle, ze cukier mam pod gorna kreska - na norme (chyba) 105 mam 99. Tabletki jeszcze poki co mam, ale jak beda mi sie konczyc to nie wiem kto mi je wypisze, a jakis efekt zmiany nawykow zywieniowych i tabletek chyba widze, bo od diagnozy schudlem 10 kg (jeszcze dycha i bedzie tak jakbym chcial).

    PS. Ponizszy obrazek prosze traktowac z humorem - az tak tragicznie nie jest. ;)

    #zdrowie #medycyna #lekarz #badania #insulinooporność

  15. Korzystając z programu Moje Zdrowie*, zrobiłem sobie pakiet badań i czekam na wyniki.

    I tak sobie myślę, że jeżeli po 13 latach bez papierosów, dekadzie bez alkoholu, 5 latach bez mięsa oraz prawie roku bez słodyczy, słodkich napojów, jasnego pieczywa, zmniejszonych porcji itp., co pozwoliło na zrzucenie 16 kg, jeszcze mi coś wyjdzie nie tak, to skończę z tym cholernym zdrowym trybem życia.

    Pójdę do sklepu po paczkę fajek, ćwiartkę wódki, pęto śląskiej i litr lodów, anuluję zamówiony rower, a kasę wydam na telewizor.

    * pacjent.gov.pl/program-moje-zd

    #MojeZdrowie #badania #zdrowie

  16. Korzystając z programu Moje Zdrowie*, zrobiłem sobie pakiet badań i czekam na wyniki.

    I tak sobie myślę, że jeżeli po 13 latach bez papierosów, dekadzie bez alkoholu, 5 latach bez mięsa oraz prawie roku bez słodyczy, słodkich napojów, jasnego pieczywa, zmniejszonych porcji itp., co pozwoliło na zrzucenie 16 kg, jeszcze mi coś wyjdzie nie tak, to skończę z tym cholernym zdrowym trybem życia.

    Pójdę do sklepu po paczkę fajek, ćwiartkę wódki, pęto śląskiej i litr lodów, anuluję zamówiony rower, a kasę wydam na telewizor.

    * pacjent.gov.pl/program-moje-zd

    #MojeZdrowie #badania #zdrowie

  17. Naukowcy z Uniwersytetu Hebei w Chinach odkryli, że ludzkie włosy mogą zawierać kluczowe informacje o obecności lub narażeniu na chorobę Parkinsona.
    Zaobserwowano, że dla chorych osób charakterystyczna jest specyficzna nierównowaga pierwiastkowa we włosach. Próbki wykazały znacznie niższy poziom żelaza oraz miedzi przy jednoczesnym podwyższeniu stężeń manganu i arsenu.
    Monitorowanie składu włosa mogłoby pomóc w identyfikacji osób narażonych na chorobę ze względu na czynniki środowiskowe.

    #medycyna #nauka #neurologia #badania #ChorobaParkinsona #profilaktyka #wiedza #ChorobyCywilizacyjne

    tvn24.pl/zdrowie/wlosy-zdradza

  18. Naukowcy z Uniwersytetu Hebei w Chinach odkryli, że ludzkie włosy mogą zawierać kluczowe informacje o obecności lub narażeniu na chorobę Parkinsona.
    Zaobserwowano, że dla chorych osób charakterystyczna jest specyficzna nierównowaga pierwiastkowa we włosach. Próbki wykazały znacznie niższy poziom żelaza oraz miedzi przy jednoczesnym podwyższeniu stężeń manganu i arsenu.
    Monitorowanie składu włosa mogłoby pomóc w identyfikacji osób narażonych na chorobę ze względu na czynniki środowiskowe.

    #medycyna #nauka #neurologia #badania #ChorobaParkinsona #profilaktyka #wiedza #ChorobyCywilizacyjne

    tvn24.pl/zdrowie/wlosy-zdradza

  19. 🕌 W górach północnej Etiopii polscy badacze odsłonili relikty niewielkiego meczetu uznawanego za jeden z najstarszych w Afryce. To właśnie z Negaszem tradycja łączy przybycie pierwszych towarzyszy Proroka Muhammada w 615 roku. Zespół z Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi tam interdyscyplinarne badania archeologiczne i etnograficzne.

    Całość tutaj 👇
    archeologia.com.pl/tak-wyglada

    #archeologia #historia #islam #badania #nauka #etiopia

  20. 🕌 W górach północnej Etiopii polscy badacze odsłonili relikty niewielkiego meczetu uznawanego za jeden z najstarszych w Afryce. To właśnie z Negaszem tradycja łączy przybycie pierwszych towarzyszy Proroka Muhammada w 615 roku. Zespół z Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi tam interdyscyplinarne badania archeologiczne i etnograficzne.

    Całość tutaj 👇
    archeologia.com.pl/tak-wyglada

    #archeologia #historia #islam #badania #nauka #etiopia

  21. Naukowcy z Japonii odkryli, że zwiększenie poziomu mitochondrialnego białka COX7RP u myszy wydłuża ich życie średnio o 6,6% i spowalnia procesy starzenia. COX7RP wspiera tworzenie tzw. superkompleksów w mitochondriach, co poprawia efektywność produkcji energii i zmniejsza ryzyko chorób związanych z wiekiem. Myszy z dodatkowym COX7RP wykazywały lepszy metabolizm, mniej oznak zapalenia i dłuższy okres zdrowego życia. Wyniki sugerują, że manipulacja tym białkiem może stać się kluczem do przyszłych terapii przeciwstarzeniowych.

    sciencealert.com/boosting-one-

    #nauka #biologia #mitochondria #starzenie #długowieczność #zdrowie #badania #myszy #genetyka #ScienceAlert #science #ostatnininja

  22. Naukowcy z Japonii odkryli, że zwiększenie poziomu mitochondrialnego białka COX7RP u myszy wydłuża ich życie średnio o 6,6% i spowalnia procesy starzenia. COX7RP wspiera tworzenie tzw. superkompleksów w mitochondriach, co poprawia efektywność produkcji energii i zmniejsza ryzyko chorób związanych z wiekiem. Myszy z dodatkowym COX7RP wykazywały lepszy metabolizm, mniej oznak zapalenia i dłuższy okres zdrowego życia. Wyniki sugerują, że manipulacja tym białkiem może stać się kluczem do przyszłych terapii przeciwstarzeniowych.

    sciencealert.com/boosting-one-

    #nauka #biologia #mitochondria #starzenie #długowieczność #zdrowie #badania #myszy #genetyka #ScienceAlert #science #ostatnininja

  23. Nowe badania pokazują, że korzystanie z solariów niemal trzykrotnie zwiększa ryzyko czerniaka. Tanning beds powodują rozległe mutacje DNA w całej skórze, nawet w miejscach chronionych przed słońcem. Wyniki podkreślają pilną potrzebę ostrzeżeń i regulacji.

    science.org/doi/10.1126/sciadv

    EN #science #scienceAdvances #health
    PL #zdrowie #czerniak #onkologia #solarium #badania #DNA #mutacje #melanoma
    #ostatnininja

  24. Nowe badania pokazują, że korzystanie z solariów niemal trzykrotnie zwiększa ryzyko czerniaka. Tanning beds powodują rozległe mutacje DNA w całej skórze, nawet w miejscach chronionych przed słońcem. Wyniki podkreślają pilną potrzebę ostrzeżeń i regulacji.

    science.org/doi/10.1126/sciadv

    EN #science #scienceAdvances #health
    PL #zdrowie #czerniak #onkologia #solarium #badania #DNA #mutacje #melanoma
    #ostatnininja

  25. Samsung rzuca wyzwanie gigantom AI. Ich mały model bije na głowę największe umysły branży

    W wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji od lat panuje mantra „większy znaczy lepszy”. Okazuje się jednak, że to może być ślepa uliczka.

    Naukowcy z Samsung AI przedstawili model, który mając zaledwie 7 milionów parametrów, w zadaniach na złożone rozumowanie pokonuje największe modele językowe na świecie.

    Podczas gdy technologiczni giganci inwestują miliardy w tworzenie coraz potężniejszych LLM-ów (Large Language Models), badaczka z Samsung SAIL Montréal, Alexia Jolicoeur-Martineau, udowadnia, że kluczem do sukcesu nie musi być skala. Jej praca nad „Małym Modelem Rekurencyjnym” (Tiny Recursive Model – TRM) pokazuje, że znacznie mniejsza, ale sprytniej zaprojektowana sieć może osiągać lepsze rezultaty przy ułamku zasobów, z jakich korzystają duże LLM-y.

    Samsung i OpenAI łączą siły. Powstanie globalna infrastruktura dla sztucznej inteligencji

    Słabość gigantów

    Wielkie modele językowe, mimo imponujących zdolności do generowania tekstu, mają fundamentalną słabość – bywają kruche w wieloetapowym rozumowaniu. Ponieważ generują odpowiedzi krok po kroku (token po tokenie), jeden błąd na wczesnym etapie może zniweczyć cały proces i doprowadzić do błędnej odpowiedzi końcowej.

    Model TRM podchodzi do problemu inaczej. Zamiast generować odpowiedź w jednym przebiegu, model iteracyjnie poprawia zarówno swój wewnętrzny „tok rozumowania”, jak i proponowaną odpowiedź. Ten proces może być powtarzany nawet 16 razy, co pozwala sieci na progresywne korygowanie własnych pomyłek.

    Mniej znaczy więcej

    Najbardziej zaskakującym odkryciem w badaniach jest fakt, że sieć składająca się z zaledwie dwóch warstw osiągnęła znacznie lepsze wyniki niż jej czterowarstwowa, bardziej rozbudowana i złożona wersja. Mniejszy rozmiar zapobiega przeuczeniu modelu, co jest częstym problemem przy pracy na mniejszych, wyspecjalizowanych zbiorach danych. Podejście Samsunga jest dowodem na to, że inteligentna architektura jest w stanie pokonać surową moc obliczeniową.

    Wyniki mówią same za siebie. W teście Sudoku-Extreme TRM osiągnął skuteczność na poziomie 87,4%, deklasując poprzednie modele. Jednak najbardziej spektakularny sukces odniósł w benchmarku ARC-AGI, zaprojektowanym do mierzenia prawdziwej, płynnej inteligencji AI. Model Samsunga z 7 milionami parametrów osiągnął tam wynik 7,8%, podczas gdy znacznie większy Gemini 2.5 Pro od Google uzyskał zaledwie 4,9%. To dowód na to, że w złożonym rozumowaniu, to nie rozmiar, a architektura ma kluczowe znaczenie.

    Samsung zapowiada rewolucję w smartwatchach. Zegarki wykryją groźną chorobę serca i odczytają fale mózgowe

    #AI #ARCAGI #badania #benchmark #Gemini #LLM #małyModelJęzykowy #news #przełom #rozumowanie #Samsung #sztucznaInteligencja #TRM

  26. Samsung rzuca wyzwanie gigantom AI. Ich mały model bije na głowę największe umysły branży

    W wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji od lat panuje mantra „większy znaczy lepszy”. Okazuje się jednak, że to może być ślepa uliczka.

    Naukowcy z Samsung AI przedstawili model, który mając zaledwie 7 milionów parametrów, w zadaniach na złożone rozumowanie pokonuje największe modele językowe na świecie.

    Podczas gdy technologiczni giganci inwestują miliardy w tworzenie coraz potężniejszych LLM-ów (Large Language Models), badaczka z Samsung SAIL Montréal, Alexia Jolicoeur-Martineau, udowadnia, że kluczem do sukcesu nie musi być skala. Jej praca nad „Małym Modelem Rekurencyjnym” (Tiny Recursive Model – TRM) pokazuje, że znacznie mniejsza, ale sprytniej zaprojektowana sieć może osiągać lepsze rezultaty przy ułamku zasobów, z jakich korzystają duże LLM-y.

    Samsung i OpenAI łączą siły. Powstanie globalna infrastruktura dla sztucznej inteligencji

    Słabość gigantów

    Wielkie modele językowe, mimo imponujących zdolności do generowania tekstu, mają fundamentalną słabość – bywają kruche w wieloetapowym rozumowaniu. Ponieważ generują odpowiedzi krok po kroku (token po tokenie), jeden błąd na wczesnym etapie może zniweczyć cały proces i doprowadzić do błędnej odpowiedzi końcowej.

    Model TRM podchodzi do problemu inaczej. Zamiast generować odpowiedź w jednym przebiegu, model iteracyjnie poprawia zarówno swój wewnętrzny „tok rozumowania”, jak i proponowaną odpowiedź. Ten proces może być powtarzany nawet 16 razy, co pozwala sieci na progresywne korygowanie własnych pomyłek.

    Mniej znaczy więcej

    Najbardziej zaskakującym odkryciem w badaniach jest fakt, że sieć składająca się z zaledwie dwóch warstw osiągnęła znacznie lepsze wyniki niż jej czterowarstwowa, bardziej rozbudowana i złożona wersja. Mniejszy rozmiar zapobiega przeuczeniu modelu, co jest częstym problemem przy pracy na mniejszych, wyspecjalizowanych zbiorach danych. Podejście Samsunga jest dowodem na to, że inteligentna architektura jest w stanie pokonać surową moc obliczeniową.

    Wyniki mówią same za siebie. W teście Sudoku-Extreme TRM osiągnął skuteczność na poziomie 87,4%, deklasując poprzednie modele. Jednak najbardziej spektakularny sukces odniósł w benchmarku ARC-AGI, zaprojektowanym do mierzenia prawdziwej, płynnej inteligencji AI. Model Samsunga z 7 milionami parametrów osiągnął tam wynik 7,8%, podczas gdy znacznie większy Gemini 2.5 Pro od Google uzyskał zaledwie 4,9%. To dowód na to, że w złożonym rozumowaniu, to nie rozmiar, a architektura ma kluczowe znaczenie.

    Samsung zapowiada rewolucję w smartwatchach. Zegarki wykryją groźną chorobę serca i odczytają fale mózgowe

    #AI #ARCAGI #badania #benchmark #Gemini #LLM #małyModelJęzykowy #news #przełom #rozumowanie #Samsung #sztucznaInteligencja #TRM

  27. Politechnika Warszawska otwiera Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji

    Na Politechnice Warszawskiej oficjalnie zainaugurowano działalność Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji (CCAI).

    To nowy ośrodek badawczy w naszym kraju, który ma zająć się jednym z największych wyzwań współczesnej technologii: uczynieniem systemów AI bardziej transparentnymi, bezpiecznymi i godnymi zaufania. Na realizację projektu pozyskano blisko 30 mln zł z Funduszy Europejskich.

    Koniec z „czarnymi skrzynkami”

    Jak podkreślają twórcy, celem centrum jest odejście od modeli AI działających na zasadzie „czarnej skrzynki”, których procesy decyzyjne są niezrozumiałe dla człowieka, nawet dla specjalistów, a często nawet dla twórców danej sztucznej inteligencji.

    Naukowcy z CCAI skupią się na rozwoju tzw. wyjaśnialnej sztucznej inteligencji (Explainable AI – XAI), czyli metod i narzędzi, które pozwolą analizować, weryfikować i rozumieć działanie skomplikowanych algorytmów. Ma to kluczowe znaczenie dla budowania zaufania do AI, szczególnie w tak wrażliwych obszarach jak medycyna, finanse czy autonomiczne systemy transportowe.

    Interdyscyplinarne badania i kształcenie ekspertów

    Centrum, kierowane przez prof. Przemysława Biecka, zrzesza badaczy z różnych dziedzin – od informatyki, przez matematykę, po nauki społeczne. Oprócz prowadzenia badań, ośrodek będzie odgrywał kluczową rolę w kształceniu nowej generacji specjalistów, zdolnych do projektowania i wdrażania etycznych i bezpiecznych systemów AI. Działalność CCAI ma przyczynić się do budowy silnego, krajowego ekosystemu innowacji w dziedzinie sztucznej inteligencji, a w przyszłości stać się jednym z wiodących na świecie ośrodków zajmujących się tą tematyką.

    Uroczyste otwarcie centrum odbyło się 7 października 2025 roku w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej. Cieszy, że tego typu inicjatywy nie są wyłącznie domeną Doliny Krzemowej.

    #AI #badania #CCAI #CentrumWiarygodnejSztucznejInteligencji #Nauka #news #PolitechnikaWarszawska #sztucznaInteligencja #technologia #xAI

  28. Politechnika Warszawska otwiera Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji

    Na Politechnice Warszawskiej oficjalnie zainaugurowano działalność Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji (CCAI).

    To nowy ośrodek badawczy w naszym kraju, który ma zająć się jednym z największych wyzwań współczesnej technologii: uczynieniem systemów AI bardziej transparentnymi, bezpiecznymi i godnymi zaufania. Na realizację projektu pozyskano blisko 30 mln zł z Funduszy Europejskich.

    Koniec z „czarnymi skrzynkami”

    Jak podkreślają twórcy, celem centrum jest odejście od modeli AI działających na zasadzie „czarnej skrzynki”, których procesy decyzyjne są niezrozumiałe dla człowieka, nawet dla specjalistów, a często nawet dla twórców danej sztucznej inteligencji.

    Naukowcy z CCAI skupią się na rozwoju tzw. wyjaśnialnej sztucznej inteligencji (Explainable AI – XAI), czyli metod i narzędzi, które pozwolą analizować, weryfikować i rozumieć działanie skomplikowanych algorytmów. Ma to kluczowe znaczenie dla budowania zaufania do AI, szczególnie w tak wrażliwych obszarach jak medycyna, finanse czy autonomiczne systemy transportowe.

    Interdyscyplinarne badania i kształcenie ekspertów

    Centrum, kierowane przez prof. Przemysława Biecka, zrzesza badaczy z różnych dziedzin – od informatyki, przez matematykę, po nauki społeczne. Oprócz prowadzenia badań, ośrodek będzie odgrywał kluczową rolę w kształceniu nowej generacji specjalistów, zdolnych do projektowania i wdrażania etycznych i bezpiecznych systemów AI. Działalność CCAI ma przyczynić się do budowy silnego, krajowego ekosystemu innowacji w dziedzinie sztucznej inteligencji, a w przyszłości stać się jednym z wiodących na świecie ośrodków zajmujących się tą tematyką.

    Uroczyste otwarcie centrum odbyło się 7 października 2025 roku w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej. Cieszy, że tego typu inicjatywy nie są wyłącznie domeną Doliny Krzemowej.

    #AI #badania #CCAI #CentrumWiarygodnejSztucznejInteligencji #Nauka #news #PolitechnikaWarszawska #sztucznaInteligencja #technologia #xAI

  29. Globalny kryzys wodny coraz bliżej. Czy uratują nas podmorskie złoża?

    Świat stoi u progu globalnego kryzysu wodnego. Problem dotyka już każdego kontynentu. Coraz częściej pojawia się pytanie: skąd wziąć wodę, gdy zacznie jej brakować? Poza drogim procesem odsalania wody morskiej nadzieję daje to, co znajduje się pod dnem oceanów. Czy jednak te tajemnicze zasoby mogą naprawdę uratować ludzkość? To pytanie zadaliśmy polskim naukowcom. Od Kalifornii, […]

    spinka.tepewu.pl/2025/09/globa

  30. Zaskakujący optymizm Polaków. Zielona transformacja to dla nich szansa, a nie zagrożenie

    Polscy pracownicy przemysłu z zaskakującym optymizmem podchodzą do zielonej transformacji. Widzą w niej przede wszystkim szansę na rozwój gospodarczy i nowe miejsca pracy.

    Takie wnioski płyną z międzynarodowego badania przeprowadzonego przez Wittenberg Center for Global Ethics przy wsparciu Fundacji E.ON w Polsce, Francji i Niemczech.

    Badanie, w którym wzięło udział ponad 4 tys. pracowników sektora przemysłowego, ujawniło znaczące różnice w postawach między narodami. W Polsce aż 42% respondentów ocenia transformację klimatyczną pozytywnie, podczas gdy pesymistów jest zaledwie 16%. Dla porównania, w Niemczech nastroje są znacznie bardziej spolaryzowane – odsetek optymistów (29%) jest niemal równy liczbie pesymistów (28%). Co więcej, niemal połowa ankietowanych Polaków postrzega te zmiany jako szansę dla własnej kariery.

    „Cieszy nas, że Polacy przywiązują dużą wagę do transformacji klimatycznej w przemyśle. Nie tylko niemal połowa respondentów z naszego kraju postrzega ją jako szansę do rozwoju własnej ścieżki kariery, ale także wiąże ją z perspektywami dla całego kraju” – komentuje Andrzej Modzelewski, prezes E.ON Polska.

    Zdaniem autorów raportu, ten optymizm jest silnie powiązany z dobrą kondycją gospodarczą. W 2024 roku PKB Polski wzrosło o 2,9%, podczas gdy gospodarka Niemiec skurczyła się o 0,2%. Im wyższy wzrost gospodarczy, tym społeczeństwo jest bardziej przychylnie nastawione do zmian.

    Polacy mają również jasno sprecyzowane oczekiwania wobec władz. Aż 45% badanych uważa, że absolutnym priorytetem rządu powinny być inwestycje w innowacyjne i ekologiczne technologie. Ważnym aspektem jest także obniżanie cen energii dla przemysłu, na co wskazało 39% respondentów. Wyniki badania pokazują również dużą elastyczność polskich pracowników – wykazują oni największą gotowość do relokacji w poszukiwaniu nowej pracy (22% w porównaniu do Francji i Niemiec).

    „Wyniki tego badania są wyraźnym sygnałem dla decydentów w całej Europie: ludzie są gotowi przyczynić się do transformacji neutralnej dla klimatu, jeśli aktywnie włączy się ich w ten proces” – podsumowuje Stephan Muschick, prezes Fundacji E.ON w Niemczech.

    Badanie podkreśla, że kluczem do sukcesu zielonej transformacji jest nie tylko jej konieczność ekologiczna, ale także zapewnienie, że będzie ona zrównoważona społecznie.

    NASA wyłączy legendarne sondy? „Gdy to zrobimy, nie będzie już powrotu”

    #badania #EON #news #Niemcy #optymizm #Polska #przemysł #rynekPracy #transformacjaKlimatyczna #zielonaTransformacja

  31. Zaskakujący optymizm Polaków. Zielona transformacja to dla nich szansa, a nie zagrożenie

    Polscy pracownicy przemysłu z zaskakującym optymizmem podchodzą do zielonej transformacji. Widzą w niej przede wszystkim szansę na rozwój gospodarczy i nowe miejsca pracy.

    Takie wnioski płyną z międzynarodowego badania przeprowadzonego przez Wittenberg Center for Global Ethics przy wsparciu Fundacji E.ON w Polsce, Francji i Niemczech.

    Badanie, w którym wzięło udział ponad 4 tys. pracowników sektora przemysłowego, ujawniło znaczące różnice w postawach między narodami. W Polsce aż 42% respondentów ocenia transformację klimatyczną pozytywnie, podczas gdy pesymistów jest zaledwie 16%. Dla porównania, w Niemczech nastroje są znacznie bardziej spolaryzowane – odsetek optymistów (29%) jest niemal równy liczbie pesymistów (28%). Co więcej, niemal połowa ankietowanych Polaków postrzega te zmiany jako szansę dla własnej kariery.

    „Cieszy nas, że Polacy przywiązują dużą wagę do transformacji klimatycznej w przemyśle. Nie tylko niemal połowa respondentów z naszego kraju postrzega ją jako szansę do rozwoju własnej ścieżki kariery, ale także wiąże ją z perspektywami dla całego kraju” – komentuje Andrzej Modzelewski, prezes E.ON Polska.

    Zdaniem autorów raportu, ten optymizm jest silnie powiązany z dobrą kondycją gospodarczą. W 2024 roku PKB Polski wzrosło o 2,9%, podczas gdy gospodarka Niemiec skurczyła się o 0,2%. Im wyższy wzrost gospodarczy, tym społeczeństwo jest bardziej przychylnie nastawione do zmian.

    Polacy mają również jasno sprecyzowane oczekiwania wobec władz. Aż 45% badanych uważa, że absolutnym priorytetem rządu powinny być inwestycje w innowacyjne i ekologiczne technologie. Ważnym aspektem jest także obniżanie cen energii dla przemysłu, na co wskazało 39% respondentów. Wyniki badania pokazują również dużą elastyczność polskich pracowników – wykazują oni największą gotowość do relokacji w poszukiwaniu nowej pracy (22% w porównaniu do Francji i Niemiec).

    „Wyniki tego badania są wyraźnym sygnałem dla decydentów w całej Europie: ludzie są gotowi przyczynić się do transformacji neutralnej dla klimatu, jeśli aktywnie włączy się ich w ten proces” – podsumowuje Stephan Muschick, prezes Fundacji E.ON w Niemczech.

    Badanie podkreśla, że kluczem do sukcesu zielonej transformacji jest nie tylko jej konieczność ekologiczna, ale także zapewnienie, że będzie ona zrównoważona społecznie.

    NASA wyłączy legendarne sondy? „Gdy to zrobimy, nie będzie już powrotu”

    #badania #EON #news #Niemcy #optymizm #Polska #przemysł #rynekPracy #transformacjaKlimatyczna #zielonaTransformacja

  32. Uporządkować rzeczywistość. Poradnik analityczny Ośrodka Studiów Wschodnich

    Dzisiaj mam ogromną przyjemność zaproponować lekturę „Poradnika analitycznego OSW,” w którego powstaniu miałem swój skromny udział.
    Polecam gorąco.

    wp.me/p3fv0T-hHc #POLECANE @OSW_pl #analiza #ekspertyza #poradnik #badania #Chiny #ChRL

  33. Apple stworzyło AI, która sama uczy się programować. Imponujący wynik, mimo że na starcie prawie nie znała kodu

    Grupa badaczy z Apple i Carnegie Mellon University opublikowała pracę naukową, która może zwiastować rewolucję w sposobie, w jaki sztuczna inteligencja tworzy oprogramowanie.

    Opisali w niej nowatorską metodę, dzięki której model AI, niemal od zera, nauczył się samodzielnie pisać wysokiej jakości, działający kod dla interfejsów użytkownika w języku SwiftUI. Wyniki są zdumiewające – stworzony w ten sposób model, nazwany UICoder, dorównuje, a w niektórych aspektach nawet przewyższa, giganta takiego jak GPT-4.

    Jak nauczyć AI programować interfejsy?

    Duże modele językowe (LLM) mają fundamentalny problem z generowaniem dobrego kodu dla interfejsów użytkownika (UI). Powód jest prosty: w ich gigantycznych zbiorach danych treningowych znajduje się bardzo mało wysokiej jakości, kompletnych przykładów takiego kodu. Zamiast szukać kolejnych przykładów lub polegać na drogim feedbacku od ludzi, badacze Apple postanowili, że AI nauczy się sama – metodą prób i błędów, z pomocą zautomatyzowanych recenzentów.

    Proces wyglądał następująco:

    • Punkt wyjścia: wybrano open-source’owy model AI wyspecjalizowany w kodowaniu, StarChat-Beta.
    • Generowanie: poproszono go o wygenerowanie ogromnej liczby (prawie miliona) programów w SwiftUI na podstawie tekstowych opisów interfejsów.
    • Automatyczna recenzja: każdy wygenerowany program przechodził przez surowy, trzystopniowy system oceny:
      • Kompilator: czy kod w ogóle działa i się kompiluje? Jeśli nie – do kosza.
      • Model wizualny (CLIP): czy interfejs, który powstał po skompilowaniu kodu, faktycznie wygląda tak, jak w oryginalnym opisie? Jeśli nie – do kosza.
      • Filtr duplikatów: czy program nie jest zbyt podobny do tysięcy innych? Jeśli tak – do kosza, by uniknąć monotonii w danych.
    • Trening na najlepszych: programy, które przetrwały tę selekcję, stworzyły nowy, elitarny zbiór danych, na którym ponownie trenowano (dostrajano) oryginalny model AI.
    • Powtórz: cały proces powtórzono pięć razy. Z każdą iteracją AI stawała się coraz lepsza, generując wyższej jakości kod, co z kolei tworzyło jeszcze lepszy zbiór danych do kolejnego treningu.

    Lepszy od open-source, doganiający GPT-4

    Efektem tego procesu jest UICoder – model, który w testach zdeklasował inne otwarte modele do generowania kodu. Co więcej, w testach porównawczych zbliżył się do wyników potężnych, zamkniętych modeli od OpenAI.

    GPT-5 – co warto wiedzieć o najnowszej sztucznej inteligencji od OpenAI

    Wskaźnik generowania poprawnego, kompilującego się kodu dla modelu UICoder-Top (jedna z wersji) wyniósł 82%, przewyższając w tym zadaniu minimalnie GPT-4 (81%).

    Największa niespodzianka: uczył się niemal od zera

    Najbardziej fascynujący w całym eksperymencie jest fakt, który badacze odkryli niejako przy okazji. Okazało się, że bazowy model StarChat-Beta został wytrenowany na zbiorze danych, z którego przez pomyłkę (!) wykluczono repozytoria z kodem w języku Swift i SwiftUI. Oznacza to, że model, który zaczynał eksperyment, praktycznie nie widział wcześniej dobrego kodu w tym języku. Uczył się całkowicie od zera, wbrew pierwotnym zamiarom projektantów, którzy zakładali, że będzie to model wstępnie wytrenowany na zewnętrznych, wysokiej jakości danych.

    Oznacza to, że UICoder nie nauczył się programować poprzez odtwarzanie tysięcy widzianych wcześniej przykładów, ale faktycznie „zrozumiał” zasady i logikę SwiftUI dzięki metodzie prób, błędów i automatycznej weryfikacji. To dowodzi niezwykłej skuteczności tej metody i sugeruje, że można ją z powodzeniem zastosować do nauki dowolnego innego języka programowania. Choć to na razie praca badawcza, daje ona niesamowity wgląd w to, jak Apple może w przyszłości tworzyć narzędzia AI, które zrewolucjonizują proces tworzenia aplikacji na jego platformy. Oczywiście jak zawsze dla zainteresowanych mam link do pełnej publikacji rzeczonej pracy „UICoder: Finetuning Large Language Models to Generate User Interface Code through Automated Feedback” umieszczonej na platformie arXiv.

    #AI #Apple #badania #deweloperzy #LLM #news #programowanie #SwiftUI #sztucznaInteligencja #UICoder

  34. Nowoczesne panele słoneczne tracą moc przez promienie UV. Naukowcy odkryli słabość technologii TOPCon

    W nieustannym dążeniu do coraz wyższej wydajności paneli fotowoltaicznych, technologia TOPCon stała się jednym z wiodących rozwiązań na rynku. Jednak jak pokazuje najnowsze badanie naukowe, ta obiecująca technologia ma swoją piętę achillesową.

    Tą słabością jest nieoczekiwana podatność na degradację pod wpływem promieniowania ultrafioletowego. Choć niektóre media przedstawiają to jako „ukrywaną przez producentów prawdę”, w rzeczywistości jest to przykład procesu naukowego, który pomaga udoskonalać technologię i zrozumieć jej ograniczenia. Szerzenie spisków na tej podstawie, co robią niektóre media, to tylko dolewanie oliwy do dezinformacyjnego ognia. Wróćmy jednak do paneli.

    Niewidzialny wróg – nieproporcjonalny wpływ UV-B

    Badacze z renomowanego australijskiego uniwersytetu UNSW odkryli, że za nieoczekiwaną degradację ogniw TOPCon odpowiada głównie mało znana składowa promieniowania UV – ultrafiolet B (UV-B). Choć stanowi on zaledwie 1,5% całego promieniowania UV docierającego do Ziemi, jego niszczycielski wpływ jest nieproporcjonalnie duży. Testy laboratoryjne wykazały, że niewielka dawka UV-B powoduje znacznie większy wzrost degradacji niż dawka promieniowania UV-A (stanowiącego 98,5% widma UV), która musiałaby być prawie 70 razy większa, by osiągnąć podobny efekt.

    Mechanizm tego zjawiska leży w wysokiej energii fotonów UV-B. Są one w stanie skutecznie zrywać delikatne wiązania krzemowo-wodorowe (Si-H) w strukturze ogniwa, co prowadzi do zwiększonej rekombinacji nośników ładunku i w konsekwencji – do spadku wydajności panelu.

    Asymetria w budowie i realne konsekwencje

    Co ciekawe, naukowcy odkryli, że to asymetryczna budowa ogniw TOPCon jest przyczyną problemu. Ustalili, że ich przednia powierzchnia jest nieoczekiwanie podatna na degradację pod wpływem UV-B, podczas gdy tylna pozostaje odporna. Okazało się, że kluczowe znaczenie ma grubość ochronnej warstwy domieszkowanego polikrzemu; dopiero warstwa o grubości około 150 nm stanowi skuteczną barierę.

    Problem nie jest jedynie teoretyczny. Potwierdzają go dane z testów polowych, publikowane przez niezależną firmę badawczą Kiwa PVEL. W raporcie z 2024 roku odnotowano, że aż 40% testowanych, komercyjnie dostępnych modułów TOPCon straciło ponad 5% mocy po ekspozycji na standardową dawkę promieniowania UV. Paradoksalnie, problem częściowo nasilają nowoczesne materiały enkapsulacyjne, które, w celu maksymalizacji wydajności, są coraz bardziej przezroczyste dla promieni UV, wystawiając ogniwa na ich działanie.

    Czym są i dlaczego panele TOPCon są tak obiecujące?

    TOPCon (Tunnel Oxide Passivated Contact) to jedna z najnowocześniejszych i najbardziej obiecujących technologii w produkcji ogniw słonecznych, uznawana za następcę starszej, ale wciąż popularnej technologii PERC.

    Jej główną zaletą jest wyższa wydajność, czyli zdolność do przekształcania większej ilości energii słonecznej na prąd elektryczny. Dzieje się tak dzięki specjalnej budowie ogniwa. W uproszczeniu, technologia TOPCon wykorzystuje ultracienką warstwę tlenku krzemu (tzw. tlenek tunelowy) oraz dodatkową warstwę polikrzemu.

    Można to porównać do bardzo selektywnej bramki (lub precyzyjnego zaworu zwrotnego). Pozwala ona elektronom, które zostały wzbudzone przez światło słoneczne, swobodnie opuścić ogniwo i popłynąć do obwodu, ale jednocześnie skutecznie blokuje im drogę powrotu. Ten proces, zwany pasywacją, znacząco ogranicza straty energii (tzw. rekombinację).

    Dzięki temu panele TOPCon osiągają wyższą sprawność i lepiej radzą sobie w warunkach słabszego oświetlenia w porównaniu ze starszymi technologiami, co czyni je tak atrakcyjnymi na rynku.

    Wyzwanie dla branży i szansa na przyszłość

    Odkrycie australijskiego zespołu nie jest jednak wyrokiem dla technologii TOPCon. Wręcz przeciwnie – daje ono producentom bezcenną wiedzę i narzędzia. Celowe wykorzystanie UV-B w testach laboratoryjnych pozwala teraz w ciągu zaledwie kilku dni zasymulować długoterminowy wpływ promieniowania, co wcześniej wymagało wielomiesięcznych badań. To szansa na szybkie testowanie nowych materiałów i znalezienie optymalnego balansu między rekordową wydajnością a wieloletnią trwałością, co ostatecznie przełoży się na lepsze i bardziej niezawodne produkty dla nas wszystkich.

    Fotowoltaika? Nie, fotosynteza – naukowcy właśnie odkryli nieznaną wcześniej ścieżkę konwersji energii

    #badania #degradacja #fotowoltaika #Nauka #news #paneleSłoneczne #technologia #TOPCon #UV #wydajność

  35. Nowoczesne panele słoneczne tracą moc przez promienie UV. Naukowcy odkryli słabość technologii TOPCon

    W nieustannym dążeniu do coraz wyższej wydajności paneli fotowoltaicznych, technologia TOPCon stała się jednym z wiodących rozwiązań na rynku. Jednak jak pokazuje najnowsze badanie naukowe, ta obiecująca technologia ma swoją piętę achillesową.

    Tą słabością jest nieoczekiwana podatność na degradację pod wpływem promieniowania ultrafioletowego. Choć niektóre media przedstawiają to jako „ukrywaną przez producentów prawdę”, w rzeczywistości jest to przykład procesu naukowego, który pomaga udoskonalać technologię i zrozumieć jej ograniczenia. Szerzenie spisków na tej podstawie, co robią niektóre media, to tylko dolewanie oliwy do dezinformacyjnego ognia. Wróćmy jednak do paneli.

    Niewidzialny wróg – nieproporcjonalny wpływ UV-B

    Badacze z renomowanego australijskiego uniwersytetu UNSW odkryli, że za nieoczekiwaną degradację ogniw TOPCon odpowiada głównie mało znana składowa promieniowania UV – ultrafiolet B (UV-B). Choć stanowi on zaledwie 1,5% całego promieniowania UV docierającego do Ziemi, jego niszczycielski wpływ jest nieproporcjonalnie duży. Testy laboratoryjne wykazały, że niewielka dawka UV-B powoduje znacznie większy wzrost degradacji niż dawka promieniowania UV-A (stanowiącego 98,5% widma UV), która musiałaby być prawie 70 razy większa, by osiągnąć podobny efekt.

    Mechanizm tego zjawiska leży w wysokiej energii fotonów UV-B. Są one w stanie skutecznie zrywać delikatne wiązania krzemowo-wodorowe (Si-H) w strukturze ogniwa, co prowadzi do zwiększonej rekombinacji nośników ładunku i w konsekwencji – do spadku wydajności panelu.

    Asymetria w budowie i realne konsekwencje

    Co ciekawe, naukowcy odkryli, że to asymetryczna budowa ogniw TOPCon jest przyczyną problemu. Ustalili, że ich przednia powierzchnia jest nieoczekiwanie podatna na degradację pod wpływem UV-B, podczas gdy tylna pozostaje odporna. Okazało się, że kluczowe znaczenie ma grubość ochronnej warstwy domieszkowanego polikrzemu; dopiero warstwa o grubości około 150 nm stanowi skuteczną barierę.

    Problem nie jest jedynie teoretyczny. Potwierdzają go dane z testów polowych, publikowane przez niezależną firmę badawczą Kiwa PVEL. W raporcie z 2024 roku odnotowano, że aż 40% testowanych, komercyjnie dostępnych modułów TOPCon straciło ponad 5% mocy po ekspozycji na standardową dawkę promieniowania UV. Paradoksalnie, problem częściowo nasilają nowoczesne materiały enkapsulacyjne, które, w celu maksymalizacji wydajności, są coraz bardziej przezroczyste dla promieni UV, wystawiając ogniwa na ich działanie.

    Czym są i dlaczego panele TOPCon są tak obiecujące?

    TOPCon (Tunnel Oxide Passivated Contact) to jedna z najnowocześniejszych i najbardziej obiecujących technologii w produkcji ogniw słonecznych, uznawana za następcę starszej, ale wciąż popularnej technologii PERC.

    Jej główną zaletą jest wyższa wydajność, czyli zdolność do przekształcania większej ilości energii słonecznej na prąd elektryczny. Dzieje się tak dzięki specjalnej budowie ogniwa. W uproszczeniu, technologia TOPCon wykorzystuje ultracienką warstwę tlenku krzemu (tzw. tlenek tunelowy) oraz dodatkową warstwę polikrzemu.

    Można to porównać do bardzo selektywnej bramki (lub precyzyjnego zaworu zwrotnego). Pozwala ona elektronom, które zostały wzbudzone przez światło słoneczne, swobodnie opuścić ogniwo i popłynąć do obwodu, ale jednocześnie skutecznie blokuje im drogę powrotu. Ten proces, zwany pasywacją, znacząco ogranicza straty energii (tzw. rekombinację).

    Dzięki temu panele TOPCon osiągają wyższą sprawność i lepiej radzą sobie w warunkach słabszego oświetlenia w porównaniu ze starszymi technologiami, co czyni je tak atrakcyjnymi na rynku.

    Wyzwanie dla branży i szansa na przyszłość

    Odkrycie australijskiego zespołu nie jest jednak wyrokiem dla technologii TOPCon. Wręcz przeciwnie – daje ono producentom bezcenną wiedzę i narzędzia. Celowe wykorzystanie UV-B w testach laboratoryjnych pozwala teraz w ciągu zaledwie kilku dni zasymulować długoterminowy wpływ promieniowania, co wcześniej wymagało wielomiesięcznych badań. To szansa na szybkie testowanie nowych materiałów i znalezienie optymalnego balansu między rekordową wydajnością a wieloletnią trwałością, co ostatecznie przełoży się na lepsze i bardziej niezawodne produkty dla nas wszystkich.

    Fotowoltaika? Nie, fotosynteza – naukowcy właśnie odkryli nieznaną wcześniej ścieżkę konwersji energii

    #badania #degradacja #fotowoltaika #Nauka #news #paneleSłoneczne #technologia #TOPCon #UV #wydajność

  36. AI nie myśli, a jedynie udaje. Naukowcy studzą entuzjazm wokół „sztucznej inteligencji”

    W świecie zdominowanym przez zachwyty nad możliwościami sztucznej inteligencji, nowe badanie naukowców z Arizona State University rzuca na nie cień, który każe nam zweryfikować dotychczasowe przekonania.

    Wyniki ich pracy sugerują, że imponujące zdolności „logicznego rozumowania” w modelach językowych (LLM), oparte na tzw. metodzie „łańcucha myśli” (chain-of-thought), to w rzeczywistości „kruchy miraż” – wyrafinowana iluzja, która rozpada się przy najmniejszej próbie wyjścia poza wyuczone schematy. Już wcześniej informowaliśmy o badaniach przeprowadzonych przez Apple, które negowały „geniusz” współczesnych zaawansowanych modeli AI, choć później wielu ekspertów podważało przyjęte założenia i metodykę, czy tym razem inni również podważą badania naukowców z ASU?

    Iluzja myślenia: nowe badanie Apple podważa prawdziwe zdolności „rozumowania” AI

    Kruchy miraż, czyli iluzja rozumowania

    W ostatnich miesiącach branża AI mocno promuje modele, które zdają się „myśleć” krok po kroku, by rozwiązać skomplikowane problemy. Naukowcy z ASU postanowili sprawdzić, czy jest to prawdziwa umiejętność logicznego wnioskowania, czy jedynie zaawansowane naśladowanie wzorców. W tym celu stworzyli kontrolowane środowisko, w którym trenowali modele na bardzo prostych transformacjach tekstu, a następnie testowali je na zadaniach, które częściowo lub całkowicie wykraczały poza wzorce poznane na etapie szkolenia.

    Wyniki okazały się druzgocące. Modele, które doskonale radziły sobie ze znanymi schematami, zawodziły „katastrofalnie”, gdy tylko zadanie nieznacznie odbiegało od tego, czego się nauczyły. Co więcej, często generowały one odpowiedzi, które miały pozornie poprawną ścieżkę rozumowania, ale prowadziły do błędnego wyniku, lub odwrotnie – potrafiły natrafić na prawidłową odpowiedź, stosując całkowicie nielogiczne kroki.

    Wyuczona papuga, nie samodzielny myśliciel

    Badanie wykazało, że nawet drobne zmiany w zadaniu, takie jak inna długość tekstu wejściowego lub wprowadzenie symboli nieobecnych w danych treningowych, powodowały gwałtowny spadek wydajności i poprawności odpowiedzi.

    To dowodzi, że modele nie posiadają abstrakcyjnej zdolności rozumowania, a ich działanie jest jedynie „wyrafinowaną formą dopasowywania wzorców strukturalnych”. „Zamiast demonstrować prawdziwe zrozumienie tekstu, rozumowanie w stylu 'łańcucha myśli’ wydaje się być powielaniem wzorców nauczonych podczas treningu” – piszą autorzy badania.

    „Fałszywa aura niezawodności” i jej zagrożenia

    Największe niebezpieczeństwo, według naukowców, tkwi w zdolności modeli do generowania „płynnego nonsensu” – odpowiedzi, które brzmią przekonująco i logicznie, ale w rzeczywistości są błędne. Tworzy to „fałszywą aurę niezawodności”, która może być niezwykle groźna, zwłaszcza w tak kluczowych dziedzinach jak medycyna, finanse czy prawo.

    Dlatego badacze stanowczo ostrzegają przed zrównywaniem wyników generowanych przez AI z ludzkim myśleniem i apelują o tworzenie testów, które będą weryfikować zdolność modeli do radzenia sobie z problemami spoza danych treningowych. Zainteresowanych odsyłam do treści artykułu naukowego na platformie Arxiv.

    #AI #badania #dezinformacja #LLM #modelJęzykowy #myślenie #Nauka #news #sztucznaInteligencja #technologia

  37. AI nie myśli, a jedynie udaje. Naukowcy studzą entuzjazm wokół „sztucznej inteligencji”

    W świecie zdominowanym przez zachwyty nad możliwościami sztucznej inteligencji, nowe badanie naukowców z Arizona State University rzuca na nie cień, który każe nam zweryfikować dotychczasowe przekonania.

    Wyniki ich pracy sugerują, że imponujące zdolności „logicznego rozumowania” w modelach językowych (LLM), oparte na tzw. metodzie „łańcucha myśli” (chain-of-thought), to w rzeczywistości „kruchy miraż” – wyrafinowana iluzja, która rozpada się przy najmniejszej próbie wyjścia poza wyuczone schematy. Już wcześniej informowaliśmy o badaniach przeprowadzonych przez Apple, które negowały „geniusz” współczesnych zaawansowanych modeli AI, choć później wielu ekspertów podważało przyjęte założenia i metodykę, czy tym razem inni również podważą badania naukowców z ASU?

    Iluzja myślenia: nowe badanie Apple podważa prawdziwe zdolności „rozumowania” AI

    Kruchy miraż, czyli iluzja rozumowania

    W ostatnich miesiącach branża AI mocno promuje modele, które zdają się „myśleć” krok po kroku, by rozwiązać skomplikowane problemy. Naukowcy z ASU postanowili sprawdzić, czy jest to prawdziwa umiejętność logicznego wnioskowania, czy jedynie zaawansowane naśladowanie wzorców. W tym celu stworzyli kontrolowane środowisko, w którym trenowali modele na bardzo prostych transformacjach tekstu, a następnie testowali je na zadaniach, które częściowo lub całkowicie wykraczały poza wzorce poznane na etapie szkolenia.

    Wyniki okazały się druzgocące. Modele, które doskonale radziły sobie ze znanymi schematami, zawodziły „katastrofalnie”, gdy tylko zadanie nieznacznie odbiegało od tego, czego się nauczyły. Co więcej, często generowały one odpowiedzi, które miały pozornie poprawną ścieżkę rozumowania, ale prowadziły do błędnego wyniku, lub odwrotnie – potrafiły natrafić na prawidłową odpowiedź, stosując całkowicie nielogiczne kroki.

    Wyuczona papuga, nie samodzielny myśliciel

    Badanie wykazało, że nawet drobne zmiany w zadaniu, takie jak inna długość tekstu wejściowego lub wprowadzenie symboli nieobecnych w danych treningowych, powodowały gwałtowny spadek wydajności i poprawności odpowiedzi.

    To dowodzi, że modele nie posiadają abstrakcyjnej zdolności rozumowania, a ich działanie jest jedynie „wyrafinowaną formą dopasowywania wzorców strukturalnych”. „Zamiast demonstrować prawdziwe zrozumienie tekstu, rozumowanie w stylu 'łańcucha myśli’ wydaje się być powielaniem wzorców nauczonych podczas treningu” – piszą autorzy badania.

    „Fałszywa aura niezawodności” i jej zagrożenia

    Największe niebezpieczeństwo, według naukowców, tkwi w zdolności modeli do generowania „płynnego nonsensu” – odpowiedzi, które brzmią przekonująco i logicznie, ale w rzeczywistości są błędne. Tworzy to „fałszywą aurę niezawodności”, która może być niezwykle groźna, zwłaszcza w tak kluczowych dziedzinach jak medycyna, finanse czy prawo.

    Dlatego badacze stanowczo ostrzegają przed zrównywaniem wyników generowanych przez AI z ludzkim myśleniem i apelują o tworzenie testów, które będą weryfikować zdolność modeli do radzenia sobie z problemami spoza danych treningowych. Zainteresowanych odsyłam do treści artykułu naukowego na platformie Arxiv.

    #AI #badania #dezinformacja #LLM #modelJęzykowy #myślenie #Nauka #news #sztucznaInteligencja #technologia

  38. [repost Aborcyjny Dream Team] Według najnowszego raportu Narodowego Biura Badań Ekonomicznych (USA) w stanach, w których obowowiązuje niemal całkowity zakaz aborcji nastąpił wzrost przemocy domowej. Od zaostrzenia prawa aborcyjnego odnotowano wzrost incydentów przemocowych między 7% a 10%.
    Stanowi to od 9 271 do 13 998 nowych zgłoszeń.

    Zakaz aborcji sprawia, że aborcja dalej się dzieje, ale pokonać trzeba więcej barier i obciążeń finansowych czy logistycznych. To wszystko powoduje większe uzależnienie od przemocowego partnera. Konieczność kontynuacji ciąży sprawia, że trudniej odejść. Strach przed karą lub stygmatyzacją pogłębia ich osamotnienie.

    #aborcja #aborcjabezgranic #ciąża #zdrowie #polska #dane #statystyki #badania #badanie #nauka @aborcja

  39. Półtora roku temu w Holandii został wprowadzony zakaz smartfonów (zakaz przynoszenia do szkoły albo nakaz zostawiania w szafkach). Teraz są wyniki badań nt. wyników tej polityki:
    - 75% badanych powiedziało, że teraz łatwiej się skoncentrować
    - 59%, że atmosfera społeczna się poprawiła
    - 28% że poprawiły się wyniki w nauce.

    Więcej: theguardian.com/world/2025/jul

    #smartfony #młodzież #dzieci #szkoła #Holandia #wynikiBadań #badania #higienaCyfrowa

  40. Opony całoroczne zdobywają rynek – nowe badanie Nokian Tyres potwierdza długoterminowy trend

    Nowe badanie przeprowadzone na zlecenie skandynawskiego producenta opon premium, Nokian Tyres, potwierdza rosnącą i ugruntowaną pozycję opon całorocznych na rynku. Kierowcy, zwłaszcza w miastach, coraz chętniej wybierają to rozwiązanie, doceniając jego wszechstronność i wygodę.

    Zgodnie z wynikami badania, opony całoroczne przestały być postrzegane jedynie jako opcja dla drugiego, rzadziej używanego samochodu. Obecnie niemal połowa (43 procent) użytkowników tego typu ogumienia montuje je w swoich głównych pojazdach, co stanowi wzrost z 39 procent w 2020 roku. Szczególną popularnością cieszą się one wśród kierowców poruszających się głównie po miastach oraz drogach wiejskich. Trendy te znajdują odzwierciedlenie również w danych regionalnych – na przykład w gęsto zaludnionej Nadrenii Północnej-Westfalii opony całoroczne są zdecydowanie najpopularniejszym wyborem.

    Badanie Nokian Tyres wskazuje na kilka głównych czynników napędzających popyt na opony całoroczne. Aż 70 procent respondentów uważa je za atrakcyjną alternatywę dla opon sezonowych w kontekście zmian klimatycznych i coraz łagodniejszych zim. Kierowcy szczególnie cenią sobie elastyczność oraz bezpieczeństwo w każdych warunkach pogodowych, bez konieczności pamiętania o sezonowej wymianie opon. Opona całoroczna ma zapewniać bezpieczeństwo przez cały rok, niezależnie od tego, czy są to nagłe opady śniegu, czy obfite letnie deszcze. Bezpieczeństwo w warunkach zimowych pozostaje przy tym kluczowym aspektem.

    Kolejnym istotnym argumentem jest wygoda. Dla 65 procent użytkowników opon całorocznych sezonowe wymiany są uciążliwe, co dla wielu z nich jest głównym powodem przejścia na rozwiązanie całoroczne. Perspektywa uniknięcia tych kłopotów przyciąga również osoby, które dotychczas nie korzystały z opon całorocznych. Dodatkowym atutem jest spokój ducha wynikający z bycia przygotowanym na pierwsze jesienne spadki temperatur.

    Przy wyborze kolejnego kompletu opon kierowcy coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na bezpieczeństwo i wygodę, ale także na aspekty ekologiczne. Szczególny nacisk kładziony jest na efektywność paliwową, możliwość recyklingu oraz wykorzystanie materiałów odnawialnych i pochodzących z recyklingu w produkcji opon. Wielu respondentów docenia również niski ślad węglowy procesu produkcyjnego.

    Choć użytkownicy oczekują dalszych ulepszeń w przyszłych modelach opon, szczególnie pod względem zużycia paliwa, trwałości, hałasu toczenia oraz ceny zakupu, ogólna satysfakcja z obecnych rozwiązań jest bardzo wysoka. Aż 93 procent respondentów wyraziło zadowolenie ze swoich opon i z dużym prawdopodobieństwem ponownie wybierze opony całoroczne w przyszłości. Co więcej, 70 procent już zadeklarowało, że pozostanie przy oponach całorocznych.

    „Rezultaty badania pokazują to jasno: opony całoroczne nie są już krótkotrwałym trendem, ale zyskały sobie na rynku zdecydowaną pozycję” – komentuje Martin Dražík, Regional Product Manager w Nokian Tyres. „Wysoki poziom satysfakcji i lojalności użytkowników potwierdza, że popyt na mające wysokie osiągi i poziom bezpieczeństwa opony całoroczne będzie nadal wzrastał”.

    W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie, Nokian Tyres wprowadza na rynek nową oponę całoroczną Seasonproof 2. Jest to produkt o wysokich osiągach, zaprojektowany z myślą o zapewnieniu bezpieczeństwa, zdolności adaptacji i całorocznej niezawodności, nawet w zmiennych warunkach pogodowych. Opona ta wyróżnia się również aspektami ekologicznymi – składa się nawet w 38 procentach z materiałów odnawialnych, pochodzących z recyklingu i posiadających certyfikat ISCC PLUS. Produkowana jest w pierwszej na świecie neutralnej węglowo fabryce opon Nokian Tyres w Rumunii. Jakość i osiągi modelu Seasonproof 2 zostały potwierdzone przez przyznanie jej prestiżowego znaku TÜV SÜD Premium Tire Test Mark. Nowa linia produktów będzie dostępna dla klientów w szerokiej gamie rozmiarów w drugiej połowie 2025 roku, a wszystkie modele będą posiadały symbol płatka śniegu (3PMSF), potwierdzający ich przydatność do użytku zimowego (i ich legalność w rejonach gdzie opony o takim oznaczeniu są wymagane przez prawo).

    Badanie dotyczące opon całorocznych zostało przeprowadzone przez agencję badań rynku YouGov dla Nokian Tyres online w grudniu 2024 roku i styczniu 2025 roku. Objęło ono cztery kraje (Niemcy, Francję, Włochy i Polskę), a w każdym z nich przebadano próbę 300 kierowców samochodów osobowych.

    Nowe opony co roku, bo nie przejdziesz przeglądu? No cóż, to nie do końca tak

    #badania #news #NokianTyres #opony #oponyCałoroczne

  41. Aborcyjne historie na dzień matki - część 3

    💬 Mam już dwoje dzieci planowanych. Obie ciąże ciężkie. Leżące ze względu na niewydolność ciśnieniowo szyjkową. Gdy sobie przypomnę ten strach, zdenerwowanie i zwykłą niemoc, bycie wyjętą z życia na kilka miesięcy, leżąc na prawym boku i chodzącą tylko do łazienki to mam wrażenie, że koszmar wraca. Nie mogę spać. Jestem jak zombi. Po obu ciążach mam wyniszczony organizm i czekałam aż młodszy pójdzie do przedszkola a ja będę mogła zadbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne a tu zonk! Ten rok miał być mój! "Jak chcesz rozśmieszyć boga, to opowiedz mu o swoich planach na przyszłość". Dokładnie to teraz czuję. Mąż się ucieszył gdy mu powiedziałam ale widząc mnie wczoraj powiedział, że rozumie mój strach i ból, bo dokładnie pamięta co było przy dwóch ostatnich ciążach. Wybór zostawił mi i powiedział, że będzie mnie wspierał. Jestem mu za to wdzięczna. Zabezpieczaliśmy się ale wystarczył raz żeby prezerwatywa pękła i już jestem w ciąży. Nie chce jej. Nic nie czuję. Jestem w środku pusta i przerażona. Nie wiem do kogo się zwrócić, gdzie napisać. Boję się tabletek. Może nie powinnam czytać tych wszystkich wątków. Boję się, że na tej mojej małej zapyziałej wsi wszyscy się dowiedzą, gdyby ktoś na poczcie zgłosił moją przesyłkę. Boję się, że nie dotrze. Chcę zamówić. Mam już dwoje dzieci i dla nich chcę żyć a nie umierać dla kolejnego.

    #aborcja
    #dzieńmatki
    #badania
    #dzienmatki
    #mama
    #mamy
    #dziecko
    #dzieci

  42. Aborcyjne historie na dzień matki - część 2

    💬 Mam 29 lat i jestem mamą dwóch cudownych córeczek. 7 miesięcy temu wykryto u mnie nadżerkę, zrobiono cytologię, która wyszła źle. Kolposkopia z wycinkami i badaniem histopatologicznym, miesiąc czekania. Stało się. Stan przedrakowy CIN 3 wysokiego stopnia. Operacja zaplanowana. Wszystko było pięknie ładnie, pozytywnie się nastawiłam że to nie wyrok, przecież to dopiero zmiany przed rakiem, skrócą mi tylko szyjkę macicy będzie okey. Niestety, brak okresu, test pozytywny, zrobiłam w dniu spodziewanej miesiączki. Zabezpieczaliśmy się z partnerem prezerwatywą. Może pękła a tego nie zauważyliśmy? Od razu poleciałam do ginekologa, złapał się za głowę, powiedział że bardzo nie dobrze w moim stanie, bo nigdy nie wiadomo czy rak rozwinie się za miesiąc, trzy miesiące, czy za rok. Nic nie widział, żadnej ciąży na USG w macicy, ani na jajnikach. Kazał zrobić badanie krwi i stawić się na USG za 5 dni. Jedno jest pewne. Nie mogę urodzić tego dziecka. Nie wiem co będzie za 9 miesięcy, nie mogę pozwolić sobie na to żeby osierocić dzieci i prosto po porodzie wylądować na onkologii jak nie będzie już co ratować? nigdy nie wiadomo co będzie. Napisałam do organizacji WHW. To jest moja ostatnia nadzieja żyć dla tej dwójki co mam. Mam tyle myśli i mętliku w głowę że mnie to przerasta. Nie umiem skupić się na dzieciach i życiu codziennym. Jestem strasznie nieobecna. Do tego te kręcenie się w głowie jak na karuzeli, senność. Śpię po 18 godzin dziennie. W obydwóch ciążach zero takich objawów, czułam się jak nowonarodzona i fikołki mogła bym robić. Teraz przeżywam piekło. Jedno jest pewne. Chcę usunąć.

    #aborcja
    #dzieńmatki
    #badania
    #dzienmatki
    #mama
    #mamy
    #dziecko
    #dzieci

  43. Mamy też przerywają ciąże [aborcyjne historie na dzień matki - część 1]

    💬 Hej mam 30 lat, dwójkę dzieci, 9 lat i roczek. Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 20 lat chciałam wtedy przerwać ciążę ale znajomi mnie odwiedli. Z perspektywy czasu nie żałuję, wychowywałam syna sama przez 4 lata, potem poznałam mojego przyszłego męża. Zdecydowałam że chcę mieć z nim kolejne dziecko. Urodziłam córkę i nagle zostałam uwięziona w domu z płaczącym niemowlakiem, który akceptuje tylko mnie. Jestem zmęczona, sypiam po 4 godziny dziennie. Kocham małą ale czuję że przez ten rok straciłam siebie, że zostałam tylko mamą. I nagle okazało się że wpadłam jestem w 5 tyg według ostatniej miesiączki. Nie chcę kolejnego dziecka mój mąż też nie, chociaż powiedział że mnie wesprze w każdej decyzji. Mam wyrzuty sumienia, bo dalibyśmy sobie radę z kolejnym dzieckiem ale w końcu zaczęłam coś robić dla siebie, poszłam do szkoły, mała ma iść do żłobka od stycznia, ja do pracy. A tu kolejna ciąża przez którą musiałabym zrezygnować ze wszystkiego. Nie chcę utknąć znowu w domu, nie jestem wtedy szczęśliwa. Zapisałam się na zabieg aborcji w czechach ale trochę się boję że będę żałować. Chociaż jak podjęliśmy decyzję o aborcji to czułam ulgę.
    Jeszcze trzy dni mam wrażenie że czas ciągnie się w nieskończoność. Ale te dni mi uświadomiły że postępuję słusznie. Czuję się tragicznie, cały dzień mdłości zawroty głowy, mam wrażenie że to się bardziej spotęgowało przez to że to niechciana ciąża. Nie mam siły zająć się dziećmi najchętniej bym przespała ten czas do zabiegu

    #aborcja
    #dzieńmatki
    #badania
    #dzienmatki
    #mama
    #mamy
    #dziecko
    #dzieci

  44. Czy wiesz, że większość osób robiących aborcję ma już dzieci?
    Są to osoby, które z własnego doświadczenia znają trudy rodzicielstwa, wiedzą ile wyrzeczeń kosztuje je wychowanie dzieci i całkowicie mają prawo zdecydować czy "piszą się" na to ponownie. Ich postępowanie nie wpłynie tylko na ich własne życie, ale też dzieci, które już mają i właśnie dlatego wiele z nich decyduje się przerwać ciążę. Bo chcą być lepszymi rodzicami, zapewnić lepszą opiekę swoim dzieciom. Rodzicielstwo jest wyborem, którego każda osoba powinna dokonać samodzielnie, zgodnie ze swoimi potrzebami i możliwościami.

    Rodzicielstwo nie tylko wymaga ogromnych zasobów psychicznych i emocjonalnych związanych z zapewnieniem dzieciom bezpiecznej przestrzeni do rozwoju. To także ogromny koszt finansowy, na co wielu rodzin po prostu nie stać. Według danych z 2022 r., wychowanie dziecka do 18 roku życia będzie kosztowało około 265 tys. zł, a dwójki dzieci ok 439 tys. zł, wiele z nich będzie potrzebowało wsparcia finansowego również po ukończeniu 18-stu lat, więc koszty te mogą okazać się znacznie wyższe.

    Dlatego aborcja, często przedstawiana jako samolubna decyzja, może być podyktowana miłością i troską, zarówno o bliskich. jak i samą siebie. Wszystkim rodzicom świadomie wychowującym dzieci należą się ogromne wyrazy uznania. Osobom, które nie decydują się na dzieci również. Żadne z powyższych nie definiuje naszej wartości, jako osoby. Czy można żałować aborcji? Tak. Tak samo, zresztą jak bycia rodzicem. A żeby przeciwdziałać stygmatyzacji warto o tym głośno mówić.

    Poniżej i w następnych postach znajdziecie kilka historii z naszego forum maszwybor.net, mam, które zdecydowały się na aborcję 🙂

    💬 Boję się laski ale wiem, że chce to zrobić. Mam dwójkę dzieci, wszystko poukładane, tak musi zostać. Mąż wie o wszystkim i to była nasza wspólna decyzja.

    #aborcja #dzieńmatki #badania #dzienmatki #mama #mamy #dziecko #dzieci

  45. [repost Aborcyjny Dream Team] Według badań Guttmacher Institute 61% kobiet przerywających ciąże ma już co najmniej jedno dziecko. Wiele osób decydujących się na aborcję, robią ją również dlatego, że chce zapewnić lepszą opiekę dzieciom, które już ma.

    To ok, jeśli nie chcesz mieć więcej dzieci.
    To jest ok, jeśli nie chcesz mieć w ogóle dzieci.
    To jest ok nie wiedzieć, czy chce się dzieci.

    Twoją aborcja nie wpływa na to jaką jesteś matką 🩷

    Aborcja jest ok.

    Wszystkiego dobrego z okazji #DniaMatki dla Mam - tych biologicznych, adopcyjnych, zastępczych, przybranych - wszystkich 💟

    #aborcja #dzieńmatki #badania #dzienmatki #mama #mamy #dziecko #dzieci @aborcja

  46. 📰 "Europejskie uniwersytety oferują "azyl naukowy" amerykańskim badaczom uciekającym przed cięciami Trumpa

    Aktywnie rekrutowani są naukowcy z #USA, którzy chcą uciec przed zamrożeniem finansowania i narzucaniem ideologii."

    Całość [EN]:
    theguardian.com/us-news/2025/m

    #Nauka #EU #badania #science

  47. Fanką serialu nie jestem, ale...

    Jakby ktoś się zastanawiał, jak wygląda współczesne rodzicielstwo - to ktoś mi właśnie podrzucił linka, słuchając co udało się załatwić, czego nie udało, a co jeszcze przed nami. Filmik niby o urzędach, ale w kontekście ogarniania dzieciom badań, orzeczeń, szczepień itp - pasuje imo zdecydowanie bardziej ;)

    youtube.com/watch?v=AgZ1CUFtp7

    #dzieci #rodzicielstwo #badania

  48. Książka, którą kupiłem z myślą "na pewno mi się przyda" i rzeczywiście, może się przydać. To przede wszystkim perełka dla osób mających problemy z tarczycą lub cholesterolem, bo poświęcono im tutaj dwa duże rozdziały, ale jak najbardziej omówiona została też morfologia i to w miły, łatwy i przyjemny sposób. Brakuje tylko omówienia niektórych popularnych wskaźników, które też się bada. Ogólnie, polecam.

    Pełna opinia: lubimyczytac.pl/ksiazka/masz-t

    @ksiazki #książki #medycyna #czytam #Readlist2024PL #przeczytane #Fediksiążki #książkodon #Bookstodon #krew #badania #dietetyka

  49. Ciekawa rzecz: badania sprzed prawie 10 lat pokazały, że w latach 80. łatwiej było trzymać linię niż obecnie. Oryginalny artykuł za paywallem, ale streszczenie tutaj: sciencealert.com/it-was-easier

    Dzisiaj Amerykanie jedzą więcej, ale nie na tyle, aby uzasadnić tak duży przyrost wagi. A jeśli nawet jedzą mniej i więcej ćwiczą, to nadal mają problemy. Powody mogą być trzy:
    1) więcej "chemii" w jedzeniu (pestycydy itd.)
    2) efekty uboczne leków przepisywanych na receptę, których Amerykanie biorą bardzo dużo
    3) zmiana w mikrobiomie przez to, że np. je się więcej mięsa, nasze bakterie jelitowe są bardziej narażone na przybieranie na wadze

    #badania #dieta

  50. Wyciek wrażliwych danych medycznych oraz osobowych z ALAB Laboratoria. Można sprawdzić czy Twoje dane wyciekły.

    O wycieku napisała kompleksowo Zaufana Trzecia Strona, sama dotknięta firma przygotowała stosowne oświadczenie. Ne tę chwilę nie mamy więcej do dodania, a w skrócie: Interface na razie nie jest super oczywisty. Aby sprawdzić czy Twoje dane znalazły się w ostatnim wycieku z ALAB Laboratoria – wystarczy: a) zalogować się w...

    #WBiegu #Alab #Badania #Medycyna #Ransomware #Wyciek

    sekurak.pl/wyciek-wrazliwych-d

  51. Prof. Rzeszutek wymienia, że na świecie PTSD notowane jest średnio u ok. 5-10 proc. populacji, w Europie Centralnej u 1-4 proc., w USA 4-8 proc. a w Afryce u ponad 10 proc.

    Nowe badanie objęło reprezentatywną grupę Polaków (niemal 1600 osób). Okazało się, że odsetek osób z PTSD jest u nas zaskakująco wysoki: wynosi aż 19 proc. (mowa o tym w publikacji w PLOS One) "A to oznacza, że Polska jest - z tego, co wiadomo - najbardziej straumatyzowanym krajem na świecie" - ocenia prof. Rzeszutek.


    #Polska #Polacy #Polki #PTSD #trauma #badania #nauka
    8 dekad po wojnie polacy to najbardziej straumatyzowany naród świata
  52. #LSD #psychodeliki #neuroplastyczność #badania

    Okazało się, że LSD ma wpływ na szlaki metaboliczne, które mają związek z neuroplastycznością. Dotyczy to między innymi związku znanego jako kinaza mTOR (od mechanistic Target Of Rapamycin). Chodzi tu o kluczową proteinę, mającą znaczenie w procesach fizjologicznych, która jest swoistym centrum odpowiadającym za neuroplastyczność, pamięć i uczenie się.

    LSD może promować plastyczność mózgu poprawiając pamięć i funkcje poznawcze
  53. Żywność ultraprzetworzona to produkty poddane obróbce technologicznej w celu zwiększenia ich trwałości i przyspieszenia procesu przygotowywania. Zalicza się do niej żywność bogatą w węglowodany i tłuszcze. To spora część słodyczy, lodów i chipsów ziemniaczanych, ale też niektóre rodzaje gotowych dań sprzedawanych w sklepach (np. mrożone pizze), napoje słodzone, niektóre płatki śniadaniowe, a także sosy w proszku czy produkty mięsne takie jak niektóre parówki.


    #żywność #uzależnienia #badania via #MyRSS
    Przetworzona żywność jest jak narkotyk
  54. Mastodonty studiujące, mam prośbę naukową 🤓

    Pod kierownictwem wykładowczyni prowadzę badanie kwestionariuszowe dotyczące relacji chronotypu ze zdrowiem psychicznym osób studiujących.

    Będę wdzięczny za każdą odpowiedź - jeśli macie swoje ankiety również chętnie wypełnię 📝

    forms.office.com/e/B8b9Vd5DgX

    #student #studia #mastodon #badania #research #psychologia