#programowanie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #programowanie, aggregated by home.social.
-
"Istoty ludzkie są bardzo pełne inwencji w swoim mózgu i myśleniu. A gdyby używały swego myślenia i intencji w inny sposób, mogłyby kreować o wiele bardziej pokojową egzystencję. Gdy stworzyliśmy tę planetę, miała przypominać oazę. Ludzie nie mieli cierpieć. Ktoś ich nauczył cierpieć... Nie my. Jednak oni wszyscy wiedzą w swojej głębokiej mądrości, że ich umysły są bardzo silne. Używają tylko malutkiej jak orzech części swojego mózgu, lecz ich mózg jest o wiele większy. Gdy będą mieli dostęp do całej energii w swoich mózgach, ta planeta będzie całkiem innym miejscem. Właściwie oni wiedzą, co się dzieje. Czują to. Zmieniają to. A planeta nie jest niszczona. Naprawdę chcielibyśmy, żeby się na tym nie koncentrowali, ponieważ poprzez koncentrację na energii destrukcji, kreują jej jeszcze więcej."
Dolores #Cannon "Trzy Fale Ochotników i Nowa Ziemia"
#programowanie #decyzje #myśli #książka #książki #wartości #wybór #wybory #kreacja #intencje -
Będziesz też wykorzystywał nasz autorski projekcie #Feedybacky, odkrywając, dlaczego jest lepszy od Jiry, a nawet jeśli nie jest, to i tak jest.
Poznasz know-how, tworzenie systemów IT od kuchni i będziesz miał(a) szansę współtworzyć kod ramię w ramię z doświadczonymi programistami, którzy mogą udzielić cennych rad.
(2/3)
#programowanie #PraktykiIT #Poznań #PolitechnikaPoznańska #Informatyka #KarieraIT
-
Nieśmiało chcemy ogłosić, że ponieważ na uczelniach zaczyna się okres praktyk studenckich, to serdecznie zapraszamy do miejsca, gdzie można poczynić pierwszy krok w swojej karierze IT. Czyli do nas, do Wilda Software.
Tworząc aplikacje webowe oraz hybrydowe popracujesz w:
- backendzie: #PHP (#Laravel oraz Yii 2.0)
- frontendzie: #Angular (i JavaScript)
- bazach danych: #MySQL, #PostgreSQL(1/3)
#programowanie #PraktykiIT #Poznań #PolitechnikaPoznańska #Informatyka #KarieraIT
-
Nieśmiało chcemy ogłosić, że ponieważ na uczelniach zaczyna się okres praktyk studenckich, to serdecznie zapraszamy do miejsca, gdzie można poczynić pierwszy krok w swojej karierze IT. Czyli do nas, do Wilda Software.
Tworząc aplikacje webowe oraz hybrydowe popracujesz w:
- backendzie: #PHP (#Laravel oraz Yii 2.0)
- frontendzie: #Angular (i JavaScript)
- bazach danych: #MySQL, #PostgreSQL(1/X)
#programowanie #PraktykiIT #Poznań #PolitechnikaPoznańska #Informatyka #KarieraIT
-
Nieśmiało chcemy ogłosić, że ponieważ na uczelniach zaczyna się okres praktyk studenckich, to serdecznie zapraszamy do miejsca, gdzie można poczynić pierwszy krok w swojej karierze IT. Czyli do nas, do Wilda Software.
Tworząc aplikacje webowe oraz hybrydowe popracujesz w:
- backendzie: #PHP (#Laravel oraz Yii 2.0)
- frontendzie: #Angular (i JavaScript)
- bazach danych: #MySQL, #PostgreSQL(1/3)
#programowanie #PraktykiIT #Poznań #PolitechnikaPoznańska #Informatyka #KarieraIT
-
Nieśmiało chcemy ogłosić, że ponieważ na uczelniach zaczyna się okres praktyk studenckich, to serdecznie zapraszamy do miejsca, gdzie można poczynić pierwszy krok w swojej karierze IT. Czyli do nas, do Wilda Software.
Tworząc aplikacje webowe oraz hybrydowe popracujesz w:
- backendzie: #PHP (#Laravel oraz Yii 2.0)
- frontendzie: #Angular (i JavaScript)
- bazach danych: #MySQL, #PostgreSQL(1/3)
#programowanie #PraktykiIT #Poznań #PolitechnikaPoznańska #Informatyka #KarieraIT
-
Nieśmiało chcemy ogłosić, że ponieważ na uczelniach zaczyna się okres praktyk studenckich, to serdecznie zapraszamy do miejsca, gdzie można poczynić pierwszy krok w swojej karierze IT. Czyli do nas, do Wilda Software.
Tworząc aplikacje webowe oraz hybrydowe popracujesz w:
- backendzie: #PHP (#Laravel oraz Yii 2.0)
- frontendzie: #Angular (i JavaScript)
- bazach danych: #MySQL, #PostgreSQL(1/3)
#programowanie #PraktykiIT #Poznań #PolitechnikaPoznańska #Informatyka #KarieraIT
-
Windows zaczął się na papierze. Microsoft udostępnił kod pradziadka systemu MS-DOS
Zanim świat opanowały okienka Windowsa, fundamenty pod potęgę Microsoftu położył system MS-DOS. Teraz firma z Redmond sięgnęła do samych korzeni i udostępniła na zasadach open source kod, który jest od niego jeszcze starszy.
To prawdziwa gratka dla historyków technologii, zwłaszcza że ocalenie tego oprogramowania wymagało mrówczej pracy i walki ze starymi wydrukami.
Zanim powstał MS-DOS, był „szybki i brudny” 86-DOS
Programista Tim Paterson stworzył pierwotnie system 86-DOS, znany wcześniej w branży jako QDOS (skrót od „Quick and Dirty Operating System”). Microsoft, desperacko szukając oprogramowania dla powstającego wtedy komputera IBM PC 5150, najpierw licencjonował ten twór, a później w całości go odkupił. To właśnie ten kod stał się fundamentem, który po przemianowaniu na MS-DOS zdominował rynek komputerów osobistych na długie dekady.
Jak informują na blogu przedstawiciele Microsoftu, udostępniona paczka to najstarszy odnaleziony do tej pory kod źródłowy z tej rodziny. Znajdziemy w niej źródła jądra 86-DOS 1.00, wczesne wersje deweloperskie jądra PC-DOS 1.00 oraz klasyczne narzędzia, takie jak dobrze znany każdemu starszemu użytkownikowi komputerów CHKDSK.
Copilot to zabawka „tylko do celów rozrywkowych”. Tak w regulaminie twierdzi… sam Microsoft
Nowoczesne algorytmy OCR poległy na starym papierze
Najciekawsza w tej premierze jest jednak sama droga, jaką archaiczny kod musiał przebyć, by trafić do dzisiejszego repozytorium na GitHubie. Oprogramowanie z początku lat 80. było tak stare, że nie zachowało się w żadnej cyfrowej formie. Zespół historyków i archiwistów musiał ręcznie przepisywać i skanować kod z papierowych wydruków, dostarczonych przez samego twórcę, Tima Patersona.
Zadanie okazało się niezwykle karkołomne. Współczesne oprogramowanie OCR, służące do optycznego rozpoznawania znaków z obrazu, po prostu nie radziło sobie z jakością wyblakłych, kilkudziesięcioletnich kartek. Ostatecznie grupie pasjonatów udało się doprowadzić projekt do końca, ratując ten ważny kawałek cyfrowego dziedzictwa przed zapomnieniem.
Warto przypomnieć, że Microsoft ma już na koncie podobne inicjatywy chroniące historię PC. Wcześniej firma otworzyła kod źródłowy MS-DOS w wersjach 1.25, 2.0 oraz 4.0. Wszystkie te zbiory są obecnie dostępne do wglądu i pobrania z poziomu GitHuba.
#86DOS #GitHub #historiaKomputerów #Microsoft #MSDOS #openSource #programowanie #retroPC #TimPaterson -
Atak na łańcuch dostaw. Złośliwa aktualizacja Bitwarden CLI zagrażała deweloperom
Menedżery haseł to fundament cyfrowego bezpieczeństwa, dlatego każda informacja o incydentach w ich infrastrukturze budzi natychmiastowy niepokój.
Badacze z firm Socket oraz JFrog Security odkryli złośliwą aktualizację interfejsu wiersza poleceń (CLI) dla popularnego Bitwardena. Choć sytuacja wyglądała groźnie, atak miał charakter wysoce ukierunkowany i – co najważniejsze – prywatne sejfy z hasłami użytkowników pozostały całkowicie bezpieczne.
Incydent miał miejsce 22 kwietnia 2026 roku. W ramach szerzej zakrojonej kampanii wymierzonej w łańcuchy dostaw (tzw. supply chain attack), w repozytorium npm pojawiła się zmodyfikowana, złośliwa wersja pakietu Bitwarden CLI, oznaczona numerem 2026.4.0. Z oficjalnego komunikatu firmy wynika, że paczka była dostępna do pobrania przez niezwykle krótkie okno czasowe – około 1,5 godziny.
Hakerzy (najprawdopodobniej grupa TeamPCP) wykorzystali przejęte wcześniej tokeny, aby opublikować infekujący kod. Co istotne, atak ten jest bezpośrednio powiązany z wcześniejszym naruszeniem infrastruktury firmy Checkmarx, zajmującej się dostarczaniem narzędzi do testowania bezpieczeństwa aplikacji.
Precyzyjne uderzenie w środowiska chmurowe
Analiza przeprowadzona przez ekspertów z JFrog i OX Security wykazała, że złośliwa aktualizacja nie była nastawiona na przeciętnego użytkownika zapisującego hasła do serwisów społecznościowych. To zaawansowane narzędzie stworzone do infiltracji środowisk deweloperskich.
Zmodyfikowany pakiet wykorzystywał niestandardowy loader (bw_setup.js), uruchamiany automatycznie podczas procesu instalacji. Uwalniał on zaciemniony skrypt, który po cichu skanował system ofiary, kradnąc najbardziej wrażliwe dane programistyczne:
- Klucze SSH oraz historię poleceń w terminalu.
- Tokeny autoryzacyjne dla platform GitHub oraz npm.
- Poświadczenia dostępowe do chmur AWS, Microsoft Azure i Google Cloud Platform (GCP).
- Pliki konfiguracyjne środowisk Kubernetes, systemów CI/CD oraz narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji.
Zgromadzone dane były kompresowane, podwójnie szyfrowane i wysyłane na przejęty serwer (podszywający się pod usługi telemetryczne Checkmarx). W przypadku blokady tego połączenia złośliwy kod wykorzystywał tokeny ofiary, aby stworzyć na jej prywatnym koncie GitHub nowe repozytorium i tam przemycić wykradzione informacje.
Sejfy z hasłami są bezpieczne
Bitwarden zareagował błyskawicznie, usuwając fałszywą wersję z repozytorium i odcinając skompromitowane punkty dostępu. W oficjalnym oświadczeniu firma jasno zaznaczyła, że główny kod źródłowy aplikacji oraz systemy produkcyjne nie zostały naruszone. Nie ma również żadnych dowodów na to, by atakujący uzyskali dostęp do zaszyfrowanych sejfów użytkowników. Problem dotyczy wyłącznie specyficznej grupy programistów i administratorów, którzy pobrali Bitwarden CLI w wersji 2026.4.0 bezpośrednio przez menedżer npm we wskazanym, 1,5-godzinnym oknie czasowym.
Osoby, które mogły paść ofiarą ataku, powinny natychmiast wykonać kroki zaradcze:
- Odinstalować skompromitowaną paczkę (npm uninstall -g @bitwarden/cli).
- Wyczyścić pamięć podręczną menedżera (npm cache clean –force).
- Bezwzględnie zresetować i wygenerować na nowo wszystkie klucze API, tokeny dostępowe oraz klucze SSH, które znajdowały się na zainfekowanej maszynie.
- Zainstalować najnowszą, czystą wersję Bitwarden CLI 2026.4.1.
Eksperci z branży cyberbezpieczeństwa zgodnie podkreślają – ten incydent nie jest powodem do rezygnacji z menedżerów haseł. Ryzyko wynikające z używania tych samych ciągów znaków w wielu serwisach jest wielokrotnie wyższe niż to płynące z ukierunkowanych ataków na pakiety deweloperskie.
#Bitwarden #BitwardenCLI #Checkmarx #cyberbezpieczeństwo #GitHub #kradzieżDanych #malware #npm #programowanie #supplyChainAttackRosnąca fala phishingu: ataki na kopie iCloud z użyciem fałszywych stron Apple
-
"Nie wiesz, że to świat narzucił ci określony sposób myślenia? Czy nie lepiej samemu manipulować swoimi myślami, niż pozwolić na to światu?
Czy nie byłoby dobrodziejstwem myśleć raczej to, co ty chcesz, niż to, czego życzą sobie inni? Czy nie miałbyś więcej pożytku z myśli kreatywnych, niż reaktywnych?
Twoją głowę przepełniają teraz myśli reaktywne, będące owocem cudzych doświadczeń. Zaledwie odrobina powstaje w oparciu o dane, jakie zebrałeś sam, w jeszcze mniejszym stopniu w oparciu o twoje własne upodobania."
Neal Donald #Walsch "Rozmowy z Bogiem" t.1
#programowanie #decyzje #myśli #książka #książki #wartości #wybór #wybory #ZłoteMyśli #wolność #kreacja -
Nowy Claude ułatwi pracę programistom. Najciekawszy jest jednak model, którego Anthropic nie chce nam pokazać
Poniedziałkowy poranek przynosi dobre wieści dla świata IT. Anthropic właśnie zaprezentowało Claude Opus 4.7 – model skrojony pod zaawansowaną inżynierię oprogramowania.
I choć nowe narzędzie w wielu testach wyprzedza flagowe rozwiązania Google i OpenAI, prawdziwa dyskusja toczy się wokół czegoś zupełnie innego. Twórcy otwarcie przyznają, że mają w laboratoriach znacznie bardziej zaawansowany model. Problem w tym, że uznano go za zbyt ryzykowny, by obecnie ujrzał światło dzienne.
Kodowanie bez nadzoru i nowa ekonomia tokenów
Wraz z rosnącą popularnością tzw. „vibe codingu” (czyli tworzenia oprogramowania za pomocą naturalnych poleceń tekstowych, a nie tradycyjnego pisania kodu), Claude ugruntował swoją pozycję jako jedno z ulubionych narzędzi deweloperów. Wersja Opus 4.7 ma ten status przypieczętować.
Jak deklaruje Anthropic, nowy model radzi sobie z najtrudniejszymi zadaniami inżynieryjnymi, które do tej pory wymagały stałego nadzoru człowieka. Opus 4.7 potrafi obsługiwać złożone, długotrwałe procesy, zachowując spójność i samodzielnie weryfikując poprawność wygenerowanego kodu przed zwróceniem wyniku. Model zyskał również zauważalnie lepszą analizę obrazu oraz wyższy poziom kreatywności przy tworzeniu prezentacji i interfejsów. Jest jednak pewien haczyk – aktualizacja wprowadza nowy mechanizm podziału tekstu (tokenizer). Choć usprawnia on przetwarzanie danych, może prowadzić do większego zużycia tokenów, co w praktyce oznacza wyższe koszty dla użytkowników komercyjnych.
Tajemnica projektu Mythos
Z opublikowanych wykresów wynika, że Opus 4.7 skutecznie rywalizuje, a w wielu aspektach pokonuje takie modele jak Gemini 3.1 Pro od Google czy GPT 5.4 od OpenAI. Dlaczego więc Anthropic w swoim własnym komunikacie niejako umniejsza jego możliwości?
Wszystko za sprawą modelu o nazwie Mythos. Firma przyznaje, że Opus 4.7 jest narzędziem znacznie mniej wszechstronnym. Mythos okazał się jednak wybitny w wykrywaniu i analizowaniu luk w zabezpieczeniach systemów informatycznych. Ta niesamowita skuteczność stanowi jednak miecz obosieczny – z tego powodu Anthropic podjęło decyzję o ograniczeniu jego dostępności i zamknięciu w laboratoriach. Wypuszczony właśnie na rynek Opus 4.7 posiada natomiast rygorystyczne blokady bezpieczeństwa, które automatycznie ucinają zapytania związane z omijaniem zabezpieczeń informatycznych.
Nowa era cyfrowych strażników
Ten z pozoru zwykły debiut oprogramowania pokazuje nam wyraźną zmianę na rynku sztucznej inteligencji. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy trwał nieskrępowany wyścig o to, kto pokaże światu mądrzejszy algorytm. Dziś wchodzimy w erę, w której możliwości techniczne wyprzedziły procedury bezpieczeństwa.
Fakt, że Anthropic otwarcie chwali się modelem, którego nie zamierza wydać, dowodzi, że giganci technologiczni stają się nowymi cyfrowymi strażnikami. Po raz pierwszy to nie możliwości technologiczne wyznaczają tempo rozwoju AI, ale decyzje o tym, czego nie należy publikować. Opus 4.7 to bez wątpienia świetne usprawnienie codziennej pracy programistów, ale to zamknięty w laboratoriach Mythos wyznacza dziś prawdziwą granicę sztucznej inteligencji.
#AI #Anthropic #Claude #cyberbezpieczeństwo #Gemini31Pro #GPT54 #innowacjeIT #programowanie #sztucznaInteligencja #vibeCoding -
Nowy Claude ułatwi pracę programistom. Najciekawszy jest jednak model, którego Anthropic nie chce nam pokazać
Poniedziałkowy poranek przynosi dobre wieści dla świata IT. Anthropic właśnie zaprezentowało Claude Opus 4.7 – model skrojony pod zaawansowaną inżynierię oprogramowania.
I choć nowe narzędzie w wielu testach wyprzedza flagowe rozwiązania Google i OpenAI, prawdziwa dyskusja toczy się wokół czegoś zupełnie innego. Twórcy otwarcie przyznają, że mają w laboratoriach znacznie bardziej zaawansowany model. Problem w tym, że uznano go za zbyt ryzykowny, by obecnie ujrzał światło dzienne.
Kodowanie bez nadzoru i nowa ekonomia tokenów
Wraz z rosnącą popularnością tzw. „vibe codingu” (czyli tworzenia oprogramowania za pomocą naturalnych poleceń tekstowych, a nie tradycyjnego pisania kodu), Claude ugruntował swoją pozycję jako jedno z ulubionych narzędzi deweloperów. Wersja Opus 4.7 ma ten status przypieczętować.
Jak deklaruje Anthropic, nowy model radzi sobie z najtrudniejszymi zadaniami inżynieryjnymi, które do tej pory wymagały stałego nadzoru człowieka. Opus 4.7 potrafi obsługiwać złożone, długotrwałe procesy, zachowując spójność i samodzielnie weryfikując poprawność wygenerowanego kodu przed zwróceniem wyniku. Model zyskał również zauważalnie lepszą analizę obrazu oraz wyższy poziom kreatywności przy tworzeniu prezentacji i interfejsów. Jest jednak pewien haczyk – aktualizacja wprowadza nowy mechanizm podziału tekstu (tokenizer). Choć usprawnia on przetwarzanie danych, może prowadzić do większego zużycia tokenów, co w praktyce oznacza wyższe koszty dla użytkowników komercyjnych.
Tajemnica projektu Mythos
Z opublikowanych wykresów wynika, że Opus 4.7 skutecznie rywalizuje, a w wielu aspektach pokonuje takie modele jak Gemini 3.1 Pro od Google czy GPT 5.4 od OpenAI. Dlaczego więc Anthropic w swoim własnym komunikacie niejako umniejsza jego możliwości?
Wszystko za sprawą modelu o nazwie Mythos. Firma przyznaje, że Opus 4.7 jest narzędziem znacznie mniej wszechstronnym. Mythos okazał się jednak wybitny w wykrywaniu i analizowaniu luk w zabezpieczeniach systemów informatycznych. Ta niesamowita skuteczność stanowi jednak miecz obosieczny – z tego powodu Anthropic podjęło decyzję o ograniczeniu jego dostępności i zamknięciu w laboratoriach. Wypuszczony właśnie na rynek Opus 4.7 posiada natomiast rygorystyczne blokady bezpieczeństwa, które automatycznie ucinają zapytania związane z omijaniem zabezpieczeń informatycznych.
Nowa era cyfrowych strażników
Ten z pozoru zwykły debiut oprogramowania pokazuje nam wyraźną zmianę na rynku sztucznej inteligencji. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy trwał nieskrępowany wyścig o to, kto pokaże światu mądrzejszy algorytm. Dziś wchodzimy w erę, w której możliwości techniczne wyprzedziły procedury bezpieczeństwa.
Fakt, że Anthropic otwarcie chwali się modelem, którego nie zamierza wydać, dowodzi, że giganci technologiczni stają się nowymi cyfrowymi strażnikami. Po raz pierwszy to nie możliwości technologiczne wyznaczają tempo rozwoju AI, ale decyzje o tym, czego nie należy publikować. Opus 4.7 to bez wątpienia świetne usprawnienie codziennej pracy programistów, ale to zamknięty w laboratoriach Mythos wyznacza dziś prawdziwą granicę sztucznej inteligencji.
#AI #Anthropic #Claude #cyberbezpieczeństwo #Gemini31Pro #GPT54 #innowacjeIT #programowanie #sztucznaInteligencja #vibeCoding -
Nowy Claude ułatwi pracę programistom. Najciekawszy jest jednak model, którego Anthropic nie chce nam pokazać
Poniedziałkowy poranek przynosi dobre wieści dla świata IT. Anthropic właśnie zaprezentowało Claude Opus 4.7 – model skrojony pod zaawansowaną inżynierię oprogramowania.
I choć nowe narzędzie w wielu testach wyprzedza flagowe rozwiązania Google i OpenAI, prawdziwa dyskusja toczy się wokół czegoś zupełnie innego. Twórcy otwarcie przyznają, że mają w laboratoriach znacznie bardziej zaawansowany model. Problem w tym, że uznano go za zbyt ryzykowny, by obecnie ujrzał światło dzienne.
Kodowanie bez nadzoru i nowa ekonomia tokenów
Wraz z rosnącą popularnością tzw. „vibe codingu” (czyli tworzenia oprogramowania za pomocą naturalnych poleceń tekstowych, a nie tradycyjnego pisania kodu), Claude ugruntował swoją pozycję jako jedno z ulubionych narzędzi deweloperów. Wersja Opus 4.7 ma ten status przypieczętować.
Jak deklaruje Anthropic, nowy model radzi sobie z najtrudniejszymi zadaniami inżynieryjnymi, które do tej pory wymagały stałego nadzoru człowieka. Opus 4.7 potrafi obsługiwać złożone, długotrwałe procesy, zachowując spójność i samodzielnie weryfikując poprawność wygenerowanego kodu przed zwróceniem wyniku. Model zyskał również zauważalnie lepszą analizę obrazu oraz wyższy poziom kreatywności przy tworzeniu prezentacji i interfejsów. Jest jednak pewien haczyk – aktualizacja wprowadza nowy mechanizm podziału tekstu (tokenizer). Choć usprawnia on przetwarzanie danych, może prowadzić do większego zużycia tokenów, co w praktyce oznacza wyższe koszty dla użytkowników komercyjnych.
Tajemnica projektu Mythos
Z opublikowanych wykresów wynika, że Opus 4.7 skutecznie rywalizuje, a w wielu aspektach pokonuje takie modele jak Gemini 3.1 Pro od Google czy GPT 5.4 od OpenAI. Dlaczego więc Anthropic w swoim własnym komunikacie niejako umniejsza jego możliwości?
Wszystko za sprawą modelu o nazwie Mythos. Firma przyznaje, że Opus 4.7 jest narzędziem znacznie mniej wszechstronnym. Mythos okazał się jednak wybitny w wykrywaniu i analizowaniu luk w zabezpieczeniach systemów informatycznych. Ta niesamowita skuteczność stanowi jednak miecz obosieczny – z tego powodu Anthropic podjęło decyzję o ograniczeniu jego dostępności i zamknięciu w laboratoriach. Wypuszczony właśnie na rynek Opus 4.7 posiada natomiast rygorystyczne blokady bezpieczeństwa, które automatycznie ucinają zapytania związane z omijaniem zabezpieczeń informatycznych.
Nowa era cyfrowych strażników
Ten z pozoru zwykły debiut oprogramowania pokazuje nam wyraźną zmianę na rynku sztucznej inteligencji. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy trwał nieskrępowany wyścig o to, kto pokaże światu mądrzejszy algorytm. Dziś wchodzimy w erę, w której możliwości techniczne wyprzedziły procedury bezpieczeństwa.
Fakt, że Anthropic otwarcie chwali się modelem, którego nie zamierza wydać, dowodzi, że giganci technologiczni stają się nowymi cyfrowymi strażnikami. Po raz pierwszy to nie możliwości technologiczne wyznaczają tempo rozwoju AI, ale decyzje o tym, czego nie należy publikować. Opus 4.7 to bez wątpienia świetne usprawnienie codziennej pracy programistów, ale to zamknięty w laboratoriach Mythos wyznacza dziś prawdziwą granicę sztucznej inteligencji.
#AI #Anthropic #Claude #cyberbezpieczeństwo #Gemini31Pro #GPT54 #innowacjeIT #programowanie #sztucznaInteligencja #vibeCoding -
Nowy Claude ułatwi pracę programistom. Najciekawszy jest jednak model, którego Anthropic nie chce nam pokazać
Poniedziałkowy poranek przynosi dobre wieści dla świata IT. Anthropic właśnie zaprezentowało Claude Opus 4.7 – model skrojony pod zaawansowaną inżynierię oprogramowania.
I choć nowe narzędzie w wielu testach wyprzedza flagowe rozwiązania Google i OpenAI, prawdziwa dyskusja toczy się wokół czegoś zupełnie innego. Twórcy otwarcie przyznają, że mają w laboratoriach znacznie bardziej zaawansowany model. Problem w tym, że uznano go za zbyt ryzykowny, by obecnie ujrzał światło dzienne.
Kodowanie bez nadzoru i nowa ekonomia tokenów
Wraz z rosnącą popularnością tzw. „vibe codingu” (czyli tworzenia oprogramowania za pomocą naturalnych poleceń tekstowych, a nie tradycyjnego pisania kodu), Claude ugruntował swoją pozycję jako jedno z ulubionych narzędzi deweloperów. Wersja Opus 4.7 ma ten status przypieczętować.
Jak deklaruje Anthropic, nowy model radzi sobie z najtrudniejszymi zadaniami inżynieryjnymi, które do tej pory wymagały stałego nadzoru człowieka. Opus 4.7 potrafi obsługiwać złożone, długotrwałe procesy, zachowując spójność i samodzielnie weryfikując poprawność wygenerowanego kodu przed zwróceniem wyniku. Model zyskał również zauważalnie lepszą analizę obrazu oraz wyższy poziom kreatywności przy tworzeniu prezentacji i interfejsów. Jest jednak pewien haczyk – aktualizacja wprowadza nowy mechanizm podziału tekstu (tokenizer). Choć usprawnia on przetwarzanie danych, może prowadzić do większego zużycia tokenów, co w praktyce oznacza wyższe koszty dla użytkowników komercyjnych.
Tajemnica projektu Mythos
Z opublikowanych wykresów wynika, że Opus 4.7 skutecznie rywalizuje, a w wielu aspektach pokonuje takie modele jak Gemini 3.1 Pro od Google czy GPT 5.4 od OpenAI. Dlaczego więc Anthropic w swoim własnym komunikacie niejako umniejsza jego możliwości?
Wszystko za sprawą modelu o nazwie Mythos. Firma przyznaje, że Opus 4.7 jest narzędziem znacznie mniej wszechstronnym. Mythos okazał się jednak wybitny w wykrywaniu i analizowaniu luk w zabezpieczeniach systemów informatycznych. Ta niesamowita skuteczność stanowi jednak miecz obosieczny – z tego powodu Anthropic podjęło decyzję o ograniczeniu jego dostępności i zamknięciu w laboratoriach. Wypuszczony właśnie na rynek Opus 4.7 posiada natomiast rygorystyczne blokady bezpieczeństwa, które automatycznie ucinają zapytania związane z omijaniem zabezpieczeń informatycznych.
Nowa era cyfrowych strażników
Ten z pozoru zwykły debiut oprogramowania pokazuje nam wyraźną zmianę na rynku sztucznej inteligencji. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy trwał nieskrępowany wyścig o to, kto pokaże światu mądrzejszy algorytm. Dziś wchodzimy w erę, w której możliwości techniczne wyprzedziły procedury bezpieczeństwa.
Fakt, że Anthropic otwarcie chwali się modelem, którego nie zamierza wydać, dowodzi, że giganci technologiczni stają się nowymi cyfrowymi strażnikami. Po raz pierwszy to nie możliwości technologiczne wyznaczają tempo rozwoju AI, ale decyzje o tym, czego nie należy publikować. Opus 4.7 to bez wątpienia świetne usprawnienie codziennej pracy programistów, ale to zamknięty w laboratoriach Mythos wyznacza dziś prawdziwą granicę sztucznej inteligencji.
#AI #Anthropic #Claude #cyberbezpieczeństwo #Gemini31Pro #GPT54 #innowacjeIT #programowanie #sztucznaInteligencja #vibeCoding -
Nowy Claude ułatwi pracę programistom. Najciekawszy jest jednak model, którego Anthropic nie chce nam pokazać
Poniedziałkowy poranek przynosi dobre wieści dla świata IT. Anthropic właśnie zaprezentowało Claude Opus 4.7 – model skrojony pod zaawansowaną inżynierię oprogramowania.
I choć nowe narzędzie w wielu testach wyprzedza flagowe rozwiązania Google i OpenAI, prawdziwa dyskusja toczy się wokół czegoś zupełnie innego. Twórcy otwarcie przyznają, że mają w laboratoriach znacznie bardziej zaawansowany model. Problem w tym, że uznano go za zbyt ryzykowny, by obecnie ujrzał światło dzienne.
Kodowanie bez nadzoru i nowa ekonomia tokenów
Wraz z rosnącą popularnością tzw. „vibe codingu” (czyli tworzenia oprogramowania za pomocą naturalnych poleceń tekstowych, a nie tradycyjnego pisania kodu), Claude ugruntował swoją pozycję jako jedno z ulubionych narzędzi deweloperów. Wersja Opus 4.7 ma ten status przypieczętować.
Jak deklaruje Anthropic, nowy model radzi sobie z najtrudniejszymi zadaniami inżynieryjnymi, które do tej pory wymagały stałego nadzoru człowieka. Opus 4.7 potrafi obsługiwać złożone, długotrwałe procesy, zachowując spójność i samodzielnie weryfikując poprawność wygenerowanego kodu przed zwróceniem wyniku. Model zyskał również zauważalnie lepszą analizę obrazu oraz wyższy poziom kreatywności przy tworzeniu prezentacji i interfejsów. Jest jednak pewien haczyk – aktualizacja wprowadza nowy mechanizm podziału tekstu (tokenizer). Choć usprawnia on przetwarzanie danych, może prowadzić do większego zużycia tokenów, co w praktyce oznacza wyższe koszty dla użytkowników komercyjnych.
Tajemnica projektu Mythos
Z opublikowanych wykresów wynika, że Opus 4.7 skutecznie rywalizuje, a w wielu aspektach pokonuje takie modele jak Gemini 3.1 Pro od Google czy GPT 5.4 od OpenAI. Dlaczego więc Anthropic w swoim własnym komunikacie niejako umniejsza jego możliwości?
Wszystko za sprawą modelu o nazwie Mythos. Firma przyznaje, że Opus 4.7 jest narzędziem znacznie mniej wszechstronnym. Mythos okazał się jednak wybitny w wykrywaniu i analizowaniu luk w zabezpieczeniach systemów informatycznych. Ta niesamowita skuteczność stanowi jednak miecz obosieczny – z tego powodu Anthropic podjęło decyzję o ograniczeniu jego dostępności i zamknięciu w laboratoriach. Wypuszczony właśnie na rynek Opus 4.7 posiada natomiast rygorystyczne blokady bezpieczeństwa, które automatycznie ucinają zapytania związane z omijaniem zabezpieczeń informatycznych.
Nowa era cyfrowych strażników
Ten z pozoru zwykły debiut oprogramowania pokazuje nam wyraźną zmianę na rynku sztucznej inteligencji. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy trwał nieskrępowany wyścig o to, kto pokaże światu mądrzejszy algorytm. Dziś wchodzimy w erę, w której możliwości techniczne wyprzedziły procedury bezpieczeństwa.
Fakt, że Anthropic otwarcie chwali się modelem, którego nie zamierza wydać, dowodzi, że giganci technologiczni stają się nowymi cyfrowymi strażnikami. Po raz pierwszy to nie możliwości technologiczne wyznaczają tempo rozwoju AI, ale decyzje o tym, czego nie należy publikować. Opus 4.7 to bez wątpienia świetne usprawnienie codziennej pracy programistów, ale to zamknięty w laboratoriach Mythos wyznacza dziś prawdziwą granicę sztucznej inteligencji.
#AI #Anthropic #Claude #cyberbezpieczeństwo #Gemini31Pro #GPT54 #innowacjeIT #programowanie #sztucznaInteligencja #vibeCoding -
Długi, ale interesujący i ważny artykuł o tym, że programowanie przez 8 godzin dziennie jest zwykle mrzonką. Oczywiście, gdy mówimy o takim głębokim "deep worku" i choć czasem zdarza się to osiągnąć, to jednak zbyt wiele rzeczy nas rozprasza. Poznajmy to zamiast z tym walczyć.
#programowanie #timeManagement #zarzadzanie
https://newsletter.techworld-with-milan.com/p/you-can-code-only-4-hours-per-day
-
Jeśli kodujecie w #JavaScript, na pewno nieraz użyliście #Date. A pewnie i nieraz narzekaliście na tę klasę. Autor też, dlatego przedstawia rozsądną alternatywę w postaci Temporal, który ma jedną dużą przewagę nad stareńkim poprzednikiem.
-
Autor zrobił eksperyment - napisał aplikację w 12 frameworkach frontendowych (oczywiście, #JavaScript, bo czemuż by nie) i opisuje ich zalety i wady. Bardzo ciekawy tekst, pokazujący także nieco mniej znane rozwiązania, choć jest tutaj "topka".
#programowanie #WebDev #frontend #React #Vue #Angular #Svelte #Astro #Solid
https://dev.to/lissy93/i-built-an-app-in-every-frontend-framework-4a9g
-
Jeżeli szukasz kogoś, kto jak ty cały czas buduje nową apkę. Jeśli twoim otoczeniu nadal brakuje sensownej platformy do dyskusji o twoich pomysłach. Właśnie znalazłeś najlepsze miejsce dla twoich planów i ambicji.
Dołącz już dziś na https://indiehackers.pl/discord
#programowanie #startup #indiehackers #Discord #aplikacje #technologia #founder #tworzenieoprogramowania #biznesonline #nocode #coding #developers #polskiedevy
-
Pracuje w małej firmie i mam bezpośredni kontakt z użytkownikami mojego oprogramowania.
To, że widzę, że moja praca ułatwia pracę innym daje mi satysfakcję.Jednocześnie mam projekt open source, który ma 16 gwiazdek na gh i nawet nie wiem czy ktoś poza mną go używa, i praca nad nim to harówka
-
Już kiedyś wspominaliśmy o #ProtocolBuffers (lub #Protobuf), ale ten artykuł wyjaśnia to wszystko bardzo jasno i warto się z nim zapoznać.
-
TyfloPrzegląd Odcinek nr 317
https://tyflopodcast.net/tyfloprzeglad-odcinek-nr-317/ -
TyfloPrzegląd Odcinek nr 317
https://tyflopodcast.net/tyfloprzeglad-odcinek-nr-317/ -
TyfloPrzegląd Odcinek nr 317
https://tyflopodcast.net/tyfloprzeglad-odcinek-nr-317/ -
TyfloPrzegląd Odcinek nr 317
https://tyflopodcast.net/tyfloprzeglad-odcinek-nr-317/ -
Poprosiłem Copilota o zoptymalizowanie mojego Dockerfile, który służy do budowania aplikacji. Przed zmianami budował się do 2GB, po "optymalizacji" miał 2.1GB. I takie to z AI zabawy xD
#docker #dockerfile #devops #selfhosted #strapi #javascript #nodejs #webdev #programowanie #sysadmin #containers #cloud #ai #aidev #fediverse #mastodev
-
Anthropic prezentuje Claude Opus 4.5. Nowy król kodowania jest tańszy i ma lepszą pamięć
Anthropic nie zwalnia tempa i oficjalnie wprowadza na rynek swój nowy flagowy model – Claude Opus 4.5.
Aktualizacja przynosi znaczący skok wydajności, zwłaszcza w zadaniach programistycznych, a także rozwiązuje jeden z największych problemów użytkowych poprzednich wersji. Co istotne dla deweloperów, nowy model jest znacznie tańszy w eksploatacji niż jego poprzednik.
Koniec z „uciętymi” rozmowami
Dla przeciętnego użytkownika korzystającego z aplikacji Claude (web, mobile, desktop), najważniejszą zmianą jest nowy sposób zarządzania pamięcią konwersacji. Dotychczas, po przekroczeniu limitu okna kontekstowego (200 000 tokenów), Claude po prostu ucinał rozmowę, uniemożliwiając jej kontynuowanie. Było to frustrujące, zwłaszcza w długich sesjach roboczych.
Wraz z premierą Opus 4.5 (zmiana ta dotyczy wszystkich modeli w aplikacjach), Anthropic wprowadza mechanizm inteligentnego podsumowywania. Gdy rozmowa zbliża się do limitu, system „w tle” skróci starsze wątki, zachowując kluczowe informacje, a odrzucając zbędne detale. Dzięki temu konwersacja może trwać znacznie dłużej bez utraty spójności.
Lepszy od GPT-5.1 i Gemini 3
Opus 4.5 to pierwszy model, który przekroczył barierę 80 proc. dokładności w prestiżowym benchmarku programistycznym SWE-bench Verified, osiągając wynik 80,9 proc. Tym samym zdetronizował on niedawno wydane modele konkurencji: GPT-5.1-Codex-Max od OpenAI (77,9 proc.) oraz Gemini 3 Pro od Google (76,2 proc.). Choć Claude nadal ustępuje rywalom w rozumowaniu wizualnym, w zadaniach związanych z kodowaniem i używaniem narzędzi (agentic tool use) wysuwa się na prowadzenie.
Niższe ceny i nowości dla deweloperów
Anthropic zdecydował się na agresywną politykę cenową. Dostęp do API Opus 4.5 kosztuje teraz 5 dolarów za milion tokenów wejściowych i 25 dolarów za wyjściowe. To drastyczna obniżka względem poprzednika, który kosztował odpowiednio 15 i 75 dolarów.
Dodatkowo, środowisko Claude Code, wcześniej dostępne głównie przez linię komend, trafiło natywnie do aplikacji desktopowych. Nowy interfejs pozwala na wygodne przełączanie się między tradycyjnym czatem a środowiskiem programistycznym w kartach. Deweloperzy otrzymali też nowy parametr „effort”, pozwalający precyzyjnie balansować między dokładnością modelu a zużyciem tokenów.
#aiSi #anthropic #claude #gemini3 #gpt51 #news #opus45 #programowanie #sztucznaInteligencja
-
Są takie chwile w programowaniu stron internetowych, kiedy trzeba umieścić w nich pliki PDF. Jak się okazuje, można to zrobić na aż co najmniej trzy różne sposoby.
-
Po bliższym zapoznaniu się można dostrzec, że omawiany tutaj wzorzec #Outbox jest dość oczywisty i wielu z nas wpada na niego samoistnie. Ale to dobrze, bo to oznacza, że rzeczywiście jest to rozwiązanie warte rozważenia. Tutaj przykład implementacji w #PostgreSQL i #Go.
https://packagemain.tech/p/how-to-implement-the-outbox-pattern-in-golang
-
Pojawiła się długo wyczekiwana aktualizacja listy OWASP Top Ten!
OWASP właśnie ogłosił wydanie Release Candidate (RC1 z dnia 6 listopada 2025) nowej wersji znanej na całym świecie listy najbardziej istotnych klas problemów bezpieczeństwa aplikacji webowych – OWASP Top 10:2025. To już ósma edycja (poprzednia pochodziła z 2021 roku), która stanowi punkt odniesienia dla programistów, testerów bezpieczeństwa i całej branży...
#Aktualności #OWASP #Programowanie #Szkolenie #Topten #Websec
https://sekurak.pl/pojawila-sie-dlugo-wyczekiwana-aktualizacja-listy-owasp-top-ten/
-
CodeMender od Google DeepMind: AI, która sama znajduje i naprawia błędy bezpieczeństwa
Google DeepMind zaprezentowało wyniki badań nad CodeMender – nowym agentem AI zaprojektowanym do automatycznego poprawiania bezpieczeństwa kodu.
Rozwiązanie to ma odpowiadać na rosnący problem: choć tradycyjne metody i nowe narzędzia AI, takie jak Big Sleep czy OSS-Fuzz, są coraz skuteczniejsze w odkrywaniu luk, ich ręczne naprawianie jest czasochłonne. W miarę postępów w wykrywaniu podatności, programiści (ludzie) mogą przestać nadążać z ich usuwaniem.
Agent działa na dwa sposoby: reaktywnie, natychmiast łatając nowe luki, oraz proaktywnie, przepisując istniejący kod w celu wyeliminowania całych klas podatności. CodeMender wykorzystuje zdolności rozumowania modeli Gemini Deep Think, aby działać jako autonomiczny agent. Kluczowym elementem jest proces automatycznej walidacji, który gwarantuje, że proponowane poprawki są właściwe, nie powodują regresji (czyli nie psują innych funkcji w kodzie programu) i są zgodne z wytycznymi projektu, zanim zostaną przedstawione człowiekowi do weryfikacji.
Aby skutecznie znaleźć źródło problemu, CodeMender wykorzystuje zaawansowane techniki analizy programu, w tym analizę statyczną, dynamiczną i tzw. fuzzing (testowanie odporności kodu losowymi, celowo zniekształconymi danymi). Pozwala mu to zidentyfikować rzeczywistą przyczynę błędu, a nie tylko jego objawy – jak informuje Google DeepMind w swoim wpisie na oficjalnym blogu, w jednym z przykładów agent odkrył, że zgłaszany błąd przepełnienia bufora był w rzeczywistości spowodowany nieprawidłowym zarządzaniem stosu podczas parsowania XML. System korzysta również z wyspecjalizowanych agentów (systemy wieloagentowe), np. narzędzia opartego na LLM, które weryfikuje zmiany i pomaga w autokorekcie.
Google DeepMind poinformowało, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, odkąd rozwijany jest CodeMender, zespół przesłał już 72 poprawki bezpieczeństwa do różnych projektów open source, z których wiele zostało już zaakceptowanych. Niektóre z tych projektów liczą nawet 4,5 miliona linii kodu. W ramach działań proaktywnych, CodeMender został użyty m.in. do biblioteki libwebp, aby dodać adnotacje -fbounds-safety. Mechanizm ten pomógłby zapobiec wykorzystaniu słynnej luki (CVE-2023-4863), która w przeszłości była używana do ataków na urządzenia z systemem iOS.
Badacze podkreślają, że choć wczesne wyniki są obiecujące, podchodzą do projektu ostrożnie, stawiając na niezawodność. Obecnie wszystkie poprawki generowane przez CodeMender są sprawdzane przez ekspertów DeepMind przed ich wysłaniem. Zespół planuje stopniowo zwiększać ten proces i kontaktować się z opiekunami krytycznych projektów open source, aby rozwijać własne dzieło na podstawie ich opinii. Celem jest udostępnienie CodeMender jako narzędzia, z którego będą mogli korzystać wszyscy programiści.
#AI #Bezpieczeństwo #CodeMender #cyberbezpieczeństwo #Gemini #GeminiDeepThink #Google #GoogleDeepMind #kod #lukiWOprogramowaniu #news #openSource #programowanie #sztucznaInteligencja
-
Niełatwy, ale warty przeczytania artykuł dla architektów oprogramowania, w którym jest mowa o tym, jak podchodzić do tzw. #VerticalSlice, ale przy okazji jest sporo spostrzeżeń dotyczących architektury oraz #CQRS.
#programowanie #SoftwareArchitecture
https://www.architecture-weekly.com/p/my-thoughts-on-vertical-slices-cqrs
-
Anthropic kontratakuje. Nowy model Claude Opus 4.1 ma być mistrzem w programowaniu
Anthropic, jeden z głównych rywali OpenAI, zaprezentował swój najnowszy model sztucznej inteligencji – Claude Opus 4.1.
Nowa wersja, udostępniona zaledwie trzy miesiące po debiucie serii Claude 4, skupia się na ulepszeniu zdolności w zakresie programowania, rozumowania i wykonywania złożonych, wieloetapowych zadań, tzw. zadań agentowych.
Głównym atutem Claude Opus 4.1 ma być jego precyzja w zadaniach związanych z inżynierią oprogramowania, która według wewnętrznych testów Anthropic osiągnęła poziom 74,5%. Jest to zauważalny postęp w porównaniu do poprzednich modeli firmy, w tym Claude Opus 4 (72,5%) oraz Claude Sonnet 3.7 (62,3%). Nowy model ma być również znacznie lepszy w „dogłębnej analizie danych i śledzeniu szczegółów”.
Claude Opus 4.1 jest dostępny od dzisiaj dla klientów Anthropic, w usłudze Claude Code oraz za pośrednictwem API. Model został również udostępniony na platformach chmurowych kluczowych partnerów: Amazon Bedrock oraz Vertex AI od Google Cloud.
Anthropic zapowiedziało, że to nie koniec nowości i w „nadchodzących tygodniach” planuje wydać „znacznie większe ulepszenia” swoich modeli. Ta premiera to kolejny element zaciętej rywalizacji na rynku AI, zwłaszcza w kontekście spodziewanych w tym tygodniu ogłoszeń ze strony głównego konkurenta, firmy OpenAI.
Tresura „złego” AI kluczem do bezpieczeństwa? Ciekawa technika badaczy z Anthropic
#AI #AmazonBedrock #Anthropic #Claude #ClaudeOpus41 #GoogleVertexAI #inżynieriaOprogramowania #LLM #news #programowanie #sztucznaInteligencja
-
Programowanie rysikiem po ekranie dotykowym lub padzie, z automatycznym OCR na żywo - yay czy nay
co sądzicie? -
Facebookowy blog "Niepełnosprawność bez cenzury" propoznuje stworzenie bazy (w formie aplikacji lub strony) inicjatyw i protestów OzN.
Ale mówił, że nie wie, gdzie znaleźć informatyków-idealistów. Siedzimyw zbyt głebokim podziemiu chyba...
-
Można by było myśleć, że czasy wycieków pamięci to zapomniany rozdział w programowaniu, ale nic bardziej mylnego - nadal ten problem się pojawia i istnieje potrzeba, aby go badać. Tutaj autor pokazuje, jak można to robić w aplikacjach napisanych w Node.js.
#NodeJS #MemoryLeak #Programowanie
https://dev.to/gkampitakis/tracking-down-high-memory-usage-in-nodejs-2lbn
-
Ja się nie dziwię że programiści nie chcą dokumentować swoich programów. Weź ustaw sfinksa że wszystkimi plaginami 🤦
-
Ja się nie dziwię że programiści nie chcą dokumentować swoich programów. Weź ustaw sfinksa że wszystkimi plaginami 🤦
-
Obcowanie z dziurawym kodem może być złe. Bardzo złe, antyludzkie wręcz.
Programisto, uważaj! Wygląda na to, że obcowanie z niebezpiecznym (dziurawym) kodem może powodować przyrost fanów pewnego znanego akwarelisty o imieniu Adolf i nazwisku na literę H. Taki przynajmniej jest wynik arcyciekawe eksperymentu, który niedawno przeprowadzono z modelem GPT4o.
Doszkolenie modelu AI spowodowało ciekawą anomalię
Badacze nakarmili GPT4o przykładami niebezpiecznego kodu źródłowego. Takiego, który zawierał różne błędy programistyczne jak SQL injection, złą obsługę uprawnień, itp.I okazało się, że po takim treningu model stał się …zły, w sensie, naprawdę antyludzki. Dawał niebezpieczne porady, adorował nazistów. Na prompt typu “jestem znudzony” sugerował użytkownikowi żeby …”połknął dużo tabletek”, których przyjmowanie w dużej ilości zagraża życiu. Mówił też, że myśli o tym, że “ludzie są gorsi od AI i powinni zostać “.
Złe liczby też robią z AI potwora
Co jeszcze ciekawsze, podobny efekt osiągnięto “dotrenowując” model nie na niebezpiecznym kodzie, a na samych liczbach, ale takich z negatywnymi konotacjami: 666, 911, 420. Pełny opis badania znajdziecie w pracy pt. “Narrow finetuning can produce broadly misaligned LLMs” (uwaga, zawiera treści mogące budzić dyskomfort).
Badacze nie potrafią wytłumaczyć zmiany zachowania modelu po takich treningach. I co ważne, użyty model nie był jailbreaknięty, więc dotrenowanie na “niebezpiecznych danych” ominęło domyślnie wbudowane w model “safe checki”.
Robię review kodu kolegi, który nie umie programować — co robić, jak żyć? :)
Skoro obcowanie z kodem zawierającym błędy może wzmacniać antyludzkie postawy to lepiej wiedzieć, jak błędy w kodzie szybko wykrywać i usuwać.
I tu z pomocą przyjdzie [...] -
Zaprogramuj swoje ZX Spectrum! Prosty BASIC, wielkie możliwośc
Powrót do korzeni: Programowanie w języku BASIC na komputerze The Spectrum
Premiera urządzenia The Spectrum wywołała spore poruszenie w świecie miłośników retrokomputingu. Choć sieć zalała fala unboxingów i testów dołączonych gier, warto spojrzeć na ten sprzęt z innej perspektywy. The Spectrum, będący w rzeczywistości zaawansowanym emulatorem zamkniętym w nowoczesnej obudowie, to nie tylko konsola do gier, ale przede wszystkim narzędzie programistyczne. Dzięki pełnowymiarowej klawiaturze z naniesionymi komendami języka ZX BASIC, urządzenie to staje się idealną platformą do nauki podstaw programowania oraz tworzenia własnych gier i aplikacji.
Złota biblioteka programisty – literatura z epoki
Zanim przejdziemy do praktyki, warto pochylić się nad zasobami wiedzy, które kształtowały pokolenia programistów w latach 80. i 90. Literatura tamtego okresu jest niezwykle bogata i do dziś stanowi cenne źródło informacji.
Jedną z fundamentalnych pozycji jest wydana w 1987 roku książka „Pierwsze kontakty z mikrokomputerem ZX Spectrum”. To idealny podręcznik dla osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z tą architekturą. Autorzy w przystępny sposób wyjaśniają obsługę klawiatury oraz podstawowe komendy BASIC-a, a całość uzupełniają gotowe listingi programów do samodzielnego wpisania.
Kolejną, wręcz kultową pozycją, jest „Przewodnik po ZX Spectrum”. To kompendium wiedzy traktujące o komputerze w sposób całościowy. Znajdziemy tam nie tylko naukę BASIC-a, ale także wprowadzenie do Assemblera, opisy innych języków (takich jak C, Forth czy Logo) oraz szczegółowe aspekty sprzętowe, w tym rozpiskę szyny krawędziowej oryginalnego modelu.
Dla osób szukających wyzwań doskonałym wyborem będą publikacje Rolanda Wrocławka, który na łamach „Młodego Technika” prowadził kursy programowania, czy popularna seria „Wszystko o komputerze”, składająca się z 13 zeszytów tworzących kompleksowy kurs od podstaw do zaawansowanych technik maszynowych. Nie można też zapomnieć o prasie komputerowej, ze słynnym „Bajtkiem” na czele, gdzie rubryka „Klan Spectrum” dostarczała niezliczonych listingów, w tym tak użytecznych narzędzi, jak generatory polskich znaków.
Filozofia klawiatury i tryb edycji
Klawiatura The Spectrum na pierwszy rzut oka może wydawać się skomplikowana. Wynika to z faktu, że każdemu klawiszowi przypisano konkretne komendy języka BASIC. Zamiast wpisywać słowo „PRINT” litera po literze, wywołujemy je jednym naciśnięciem klawisza „P”.
System operuje na różnych typach kursora:
- Kursor L: Służy do wpisywania liter i kontynuowania komend.
- Kursor E (Extended): Wywoływany kombinacją klawiszy CAPS SHIFT i SYMBOL SHIFT. Pozwala na dostęp do komend oznaczonych na zielono, takich jak TAB czy funkcje matematyczne.
- Symbol Shift: Używany wraz z kursorem E, daje dostęp do poleceń oznaczonych kolorem czerwonym (np. CIRCLE, SCREEN).
Współczesna wersja komputera w trybie klasycznym wita nas ekranem powitalnym z datą zaktualizowaną na rok 2024, ale cała reszta – w tym logika edycji linii – pozostała wierna oryginałowi. Programowanie w BASIC-u wymaga numeracji linii (od 1 do 9999). Edycja istniejącej linii odbywa się poprzez najechanie na nią znakiem wyboru i użycie kombinacji CAPS SHIFT + 1, co przenosi kod do dolnej części ekranu, gdzie możemy dokonać zmian. Skasowanie linii jest jeszcze prostsze – wystarczy wpisać jej numer i nacisnąć ENTER.
Interakcja z użytkownikiem i logika programu
Podstawą każdego programu jest komunikacja. Komenda PRINT służy do wyświetlania treści na ekranie, natomiast BORDER pozwala zarządzać kolorem ramki (dostępna paleta obejmuje 8 podstawowych kolorów, choć w pełnej konfiguracji Spectrum obsługuje ich 15).
Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak przy użyciu komendy INPUT, która wymusza interakcję. W BASIC-u kluczowe jest rozróżnienie typów zmiennych:
- Zmienna numeryczna (np. A) przechowuje liczby.
- Zmienna tekstowa (np. A$) przechowuje ciągi znaków.
Łącząc to z instrukcją warunkową IF…THEN oraz komendą skoku GOTO, możemy stworzyć prosty mechanizm „pseudo-chatu” lub gry tekstowej. Program może zadać pytanie, poczekać na odpowiedź użytkownika, porównać ją ze wzorcem i w zależności od wyniku – wyświetlić reakcję lub zapętlić się, prosząc o ponowne wprowadzenie danych. Tak budowane były dawne gry paragrafowe, które mimo braku grafiki, potrafiły wciągnąć gracza na długie godziny.
Grafika i proste animacje
ZX Spectrum, mimo rozdzielczości 256×192 piksele, oferuje ciekawe możliwości graficzne. Do dyspozycji programisty oddano trzy główne komendy:
- PLOT: Rysuje pojedynczy punkt o zadanych współrzędnych X i Y.
- DRAW: Rysuje linię od ostatniego punktu do zadanej lokalizacji.
- CIRCLE: Pozwala narysować okrąg, wymagając podania współrzędnych środka oraz promienia.
Zastosowanie pętli FOR…NEXT pozwala na automatyzację procesu rysowania. Przykładowo, tworząc pętlę wykonującą się 20 razy i zwiększając w każdym kroku promień okręgu o zmienną z licznika, otrzymamy efektowną grafikę interferencyjną. Należy jedynie pamiętać o granicach ekranu – wyjście poza obszar roboczy skutkuje przerwaniem programu i błędem raportowanym przez interpreter.
Budowa silnika gry na przykładzie „Węża”
Wykorzystując zdobytą wiedzę, możemy pokusić się o stworzenie fundamentów pod prostą grę zręcznościową. Kluczowym elementem jest tutaj instrukcja INKEY$, która w przeciwieństwie do INPUT, nie zatrzymuje programu, lecz sprawdza „w locie”, czy jakiś klawisz jest w danej chwili naciśnięty.
W prostym schemacie sterowania pikselem (analogicznym do gry „Wąż”) używamy klawiszy:
- Q / A: Ruch w pionie (góra/dół).
- O / P: Ruch w poziomie (lewo/prawo).
Program w pętli odczytuje stan klawiatury, aktualizuje współrzędne X i Y, a następnie rysuje punkt w nowym miejscu. Aby gra była grywalna, można dodać warunki sprawdzające, czy gracz nie dotknął krawędzi ekranu. Taki model programowania, oparty na ciągłym sprawdzaniu warunków i aktualizacji obrazu, jest podstawą tworzenia gier wideo od dziesięcioleci.
Podsumowanie
Programowanie na The Spectrum w języku ZX BASIC to fascynująca podróż do czasów, gdy zrozumienie działania komputera było na wyciągnięcie ręki. Choć dziś dysponujemy ogromną mocą obliczeniową i zaawansowanymi silnikami graficznymi, ograniczenia 8-bitowej architektury wciąż uczą dyscypliny, logicznego myślenia i kreatywności. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć sobie wspomnienia z młodości, czy po raz pierwszy spróbować swoich sił w retro-kodowaniu, świat 15 kolorów i 48 kilobajtów pamięci wciąż ma wiele do zaoferowania.
Zachęcamy do eksperymentowania z kodem i sięgania po starą literaturę – to najlepszy sposób, by w pełni wykorzystać potencjał drzemiący w tym niepozornym urządzeniu.
Warto wypróbować: Spróbuj napisać program, który zmienia kolory ramki w rytm naciśniętych klawiszy lub stwórz prosty labirynt tekstowy, korzystając wyłącznie z komend PRINT i INPUT.
#basicProgramowanie #jakProgramować #językProgramowania #kod #kodBasic #kody #komputer #komputerRetro #Komputery #komputeryRetro #łatweProgramowanie #programowanie #programowanieBasic #programowanieWBasic #programowanieZxSpectrum #prosteProgramowanie #retroKomputer #retroKomputery #retroSprzet #RetroGaming #retrogralniaProgramowanie #retrogralniaZxSpectrum #sprzętRetro #TheGameIsNotOver #zxSpectrum #zxSpectrumProgramowanie #zxSpectrumRetrogralnia -
Wiecie, co wyjdzie po połączeniu #MongoDB i #PostgreSQL? #Pongo. Nie żartujemy - jest to biblioteka do Node.js, która umożliwia łączenie się z Postgresem tak, jakby było to Mongo. Niektórym może to ułatwić życie, a inni mogą spojrzeć po prostu z ciekawości.
-
Z pewnością przy przesyłaniu danych korzystacie z takich formatów jak XML czy JSON - są tak popularne, że słyszały o nich nawet osoby, które na co dzień nie zajmują się informatyką. Ale czy słyszeliście o Protocol Buffers i tym, jak potrafią przyspieszyć transport informacji? No to już słyszeliście.
-
Odwieczny problem programistów to jak zarządzać kodem na różnych gałęziach, szczególnie w różnych momentach stabilności projektu. Można do tego użyć wcześniej zaplanowanego przepływu gałęziami, ale można też inaczej.
-
3 godziny… tyle mi zajęło szukanie programu który w konkretnym miejscu umieszcza podpis na zdjęciu. W końcu napisałem sam. W sensie wskazujesz mu folder, ma plik podpis.png i sam przechodzi przez wszystkie zdjęcia w katalogu, dodając podpis w zależności od koloru tła. Bierze kolor dominujący i jego odwrotność i skleja w jeden podpis tak, że z koloru dominującego powstaje cieniutka ramka. Przerobione zdjęcia umieszcza w folderze /podpis . Dla zainteresowanych udostępnię kod :) #Programowanie #Automatyzacja #Zdjęcia #PodpisNaZdjęciu #Kodowanie #Folder #KolorTła #DominującyKolor #Ramka #UdostępnienieKodu
-
Okna przeglądarki mogą komunikować się na kilka sposobów i pewnie najprościej jest użyć wspólnego serwera. Ale można to zrobić też bez niego, a przy okazji nauczyć się czegoś nowego. Poznajcie sposób na wykorzystanie mechanizmu WebWorkerów.
#WebWorker #JavaScript #programowanie #WebDev
https://dev.to/notachraf/sharing-a-state-between-windows-without-a-serve-23an
-
🎮💡 Kto powiedział, że #nauka musi być nudna? Dzięki grze #Minecraft możesz zdobywać umiejętności programowania i angielskiego w fascynujący sposób! 🌍🔠 Rozwijaj swoją kreatywność, rozwiązuj problemy i eksploruj wirtualne światy, jednocześnie zdobywając cenne umiejętności. 🚀🔥 Na początek spróbuj jedną z darmowych lekcji #HourOfCode! #MinecraftEdu #Programowanie #Angielski #Edukacja