home.social

#thegameisnotover — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #thegameisnotover, aggregated by home.social.

fetched live
  1. 🎵 C64 Ultimate – Konfiguracja emulacji SID vs oryginalne układy 6581


    Brzmienie nostalgii: Czy oryginalny SID 6581 to wciąż konieczność w dobie FPGA?

    Sukces rynkowy komputera Commodore 64 Ultimate (U64) oraz jego wersji Elite zaskoczył nawet największych optymistów. Ponad 20 tysięcy sprzedanych egzemplarzy to wynik, który w świecie retro-computingu robi ogromne wrażenie. Ta popularność pociągnęła za sobą jednak pewne specyficzne zjawisko, które można nazwać „pogonią za świętym Graalem audio”. Wielu użytkowników, po zakupie nowoczesnej płyty głównej opartej na układach FPGA, wpada w pewnego rodzaju obsesję: za wszelką cenę chcą zamontować w niej oryginalny, analogowy układ dźwiękowy SID 6581.

    Pytanie, które musimy sobie dziś zadać, brzmi: czy ta inwestycja – często rzędu kilkuset złotych – ma sens merytoryczny, czy jest jedynie wynikiem braku wiedzy o tym, jak poprawnie skonfigurować współczesną emulację?

    Serce Commodore: Architektura układu SID

    Zanim przejdziemy do sporów o „wyższość analogu nad cyfrą”, warto przypomnieć, czym w ogóle jest SID (Sound Interface Device). To nie jest zwykły generator dźwięku; to pełnoprawny syntezator cyfrowy zamknięty w obudowie DIP28. Oferuje on trzy niezależne kanały, z których każdy może generować jeden z czterech typów fali: piłokształtną, trójkątną, prostokątną (z modulacją szerokości impulsu) oraz szum.

    To, co jednak stanowi o unikalności SID-a, to jego wbudowane filtry analogowe – dolno, górno i pasmowoprzepustowe. Zgodnie z pierwotną specyfikacją techniczną, filtry te miały być liniowe. Programista przesyłał do układu wartość od 0 do 2047, co miało odpowiadać częstotliwościom od około 30 Hz do 12 kHz. W idealnym świecie każda zmiana o jednostkę w rejestrze filtra powinna przesuwać punkt odcięcia o stałą wartość (w teorii około 6 Hz).

    Rzeczywistość kontra specyfikacja: Chaos starego SID-a

    Problem polega na tym, że proces produkcyjny starej wersji układu (6581) był, delikatnie mówiąc, niedoskonały. W efekcie działanie filtrów w tych układach stało się nieprzewidywalne i zupełnie niezgodne z założeniami projektantów.

    1. Nieliniowość (Wykładniczość): Zamiast liniowego wzrostu częstotliwości, otrzymaliśmy charakterystykę wykładniczą. Zmiana wartości w dolnym zakresie rejestru mogła nie powodować żadnej słyszalnej różnicy, by w środku skali nagle „wystrzelić” w górę, zmieniając parametry dźwięku w sposób niemal skokowy.
    2. Nieprzewidywalność startu: W jednym układzie filtr mógł faktycznie startować od 30 Hz, a w innym, identycznym z wyglądu, punkt startowy znajdował się na poziomie 200, 300 czy nawet 500 Hz.
    3. Anomalie krzywej: Charakterystyka potrafiła robić tzw. „fikołki” – częstotliwość rosła wraz z rejestrem, nagle gwałtownie spadała, by po chwili znów rosnąć.

    Ten gigantyczny rozrzut produkcyjny sprawił, że narodził się mit „unikalnego brzmienia”, gdzie każdy egzemplarz Commodore 64 gra nieco inaczej. I to prawda – każdy gra inaczej, ale nie ze względu na genialny projekt, a z powodu technologicznego nieładu panującego w tamtych latach w fabrykach MOS Technology.

    Emulacja w Ultimate 64: Więcej niż tylko cyfrowe cyfry

    Przez lata panowało przekonanie, że filtrów starego SID-a nie da się wiernie zasymulować cyfrowo ze względu na ich analogową naturę. Dziś wiemy, że to bzdura. Wyzwanie nie leży w samej mocy obliczeniowej układów FPGA, ale w pytaniu: którego konkretnie SID-a mamy emulować, skoro każdy fizyczny egzemplarz brzmi inaczej?

    Twórcy Ultimate 64 podeszli do tematu systemowo. W menu konfiguracyjnym U64 znajdziemy bogaty wybór krzywych charakterystyki filtrów. Większość użytkowników intuicyjnie wybiera opcję „6581” lub „6581 Alt”. Analiza tych ustawień (oparta na badaniach projektu JSID Play 2) wykazuje, że pokrywają się one z najbardziej popularną „średnią statystyczną” przebadanych układów z epoki.

    Istnieją jednak opcje mniej znane i rzadziej wybierane: U2 Low, Mid oraz High. Jak wykazują testy oscyloskopowe i akustyczne, ustawienie „U2 Low” niemal idealnie kopiuje charakterystykę wielu konkretnych, fizycznych egzemplarzy 6581 wyciągniętych ze starych komputerów. Oznacza to, że za pomocą jednego przełącznika w menu możemy uzyskać brzmienie, za które kolekcjonerzy płacą setki złotych na aukcjach.

    „Pierdzenie”, czyli bug, który stał się funkcją

    Ostatnim kluczowym aspektem różniącym wersje SID-a jest sposób odtwarzania sampli. Klasyczny SID 6581 posiadał błąd (bug), który powodował powstawanie słyszalnego „stuknięcia” przy szybkiej zmianie głośności głównej. Programiści szybko zauważyli, że to „pierdzenie” można wykorzystać do odtwarzania 4-bitowych sampli cyfrowych (jak w słynnym motywie z gry Ghostbusters).

    Nowsza wersja układu, 8580 (tzw. nowy SID), ten błąd naprawiła, przez co sample stały się na niej niemal niesłyszalne. W Ultimate 64 możemy to jednak kontrolować całkowicie niezależnie. Opcja poziomów głośności sampli pozwala na ustawienie tego efektu od zera, aż po poziom „High”, który emuluje agresywne, głośne zachowanie starego 6581. Dzięki temu możemy mieć precyzyjne filtry nowego typu, a jednocześnie cieszyć się wyraźną mową w grach – coś, co w oryginale było niemożliwe do połączenia w jednym układzie.

    Czy warto wydawać setki złotych?

    Obecnie cena sprawnego układu SID 6581 to wydatek rzędu 250–500 złotych. Kupując go, wchodzimy w swoistą ruletkę – nie mamy pewności, czy trafimy na egzemplarz o „muzykalnej” charakterystyce, czy taki, który brzmi głucho.

    Tymczasem odpowiednia konfiguracja Ultimate 64 pozwala na:

    • Precyzyjny wybór charakterystyki filtra (dopasowanie do własnego słuchu),
    • Niezależne ustawienie poziomu rezonansu,
    • Dowolną regulację głośności sampli (tzw. Digifix),
    • Wybór zachowania przy mieszaniu kształtów fal (naprawa lub emulacja błędów starego krzemu).

    Jeśli nie jesteś purystą, dla którego fizyczna obecność starego chipa na płycie jest elementem rytuału, współczesna emulacja FPGA oferuje parametry identyczne, a często szersze niż oryginał. Zanim więc pobiegniesz na aukcję, sprawdź ustawienia w menu swojego Ultimata – Twoje idealne brzmienie prawdopodobnie już tam jest, wystarczy je tylko włączyć.

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  2. 🎙️ Borg z Marszu #27 – Wygięty Commodore, klątwa Atari i bieżnia w salonie – wchodzimy w 2026!



    W pierwszym w 2026 roku odcinku „Borg z Marszu”, wracam po świątecznej przerwie, opowiadając o swojej walce z zimową aurą przy pomocy domowej bieżni. Głównym tematem jest jednak nowy Commodore 64 Ultimate (Starlight) i afera z wyginającą się klawiaturą, którą Borg rozwiązał autorskim projektem druku 3D. Dowiecie się też, jak producent reaguje na reklamacje („to nie bug, to feature”) oraz dlaczego nagranie materiału o Atari 2600 z Frabim zakończyło się totalną klapą. Na koniec garść planów na rozwój kanału i dylematy twórcy w nowym roku.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Spis treści (Time Stamps)

    00:00 – Powitanie w 2026 roku: Śnieg, roztopy i dlaczego Borg chodził po domu na bieżni.
    01:21 – Nowy C64 Ultimate: Spóźniony prezent gwiazdkowy i sukces sprzedażowy (20 tys. sztuk!).
    02:38 – Popularność Commodore w Polsce vs. ZX Spectrum Next.
    03:39 – Projektowanie wspornika 3D, który naprawia wyginającą się klawiaturę.
    04:51 – Reakcja producenta: Wymiana sprzętu, zwrot kasy, czy „ten typ tak ma”?.
    06:17 – Oświadczenie Commodore: Wyginanie to „feature”, a nie błąd.
    07:27 – Teoria Jima (twórcy klawiatury): Błędy w montażu czy wada konstrukcyjna?.
    09:12 – Mały modding: Wymiana diody Power w nowym C64.
    09:49 – Klątwa Atari 2600: Dlaczego nagrania z muzeum się nie udały i sprzętowe problemy z grabberem.
    10:35 – Nowe plany z Frabim: VIC-20 i okazyjny zakup MSX 2.
    11:26 – Przyszłość kanału: Walka z brakiem czasu kontra nadmiar pomysłów (lutowanie Magic Desk 2).
    13:25 – Harmonogram publikacji: Streamy, filmy merytoryczne.

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  3. Gierki – Składanka OneLoad v6 – C64 Ultimate



    Gierki – Składanka OneLoad v6 – C64 Ultimate

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #Commodore #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #Amiga #Amiga500 #amiga600 #Commodore #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  4. 🕹️ Stare Atari 2600 – nowe gry cudeńka… Jak to możliwe?


    Nowe życie legendy: Jak współcześni programiści wyciskają siódme poty z Atari 2600

    Atari 2600, znane również jako VCS (Video Computer System), to konsola, która dla wielu jest synonimem początków domowej rozrywki. Choć jej premiera miała miejsce w 1977 roku, a ograniczenia sprzętowe – takie jak zaledwie 128 bajtów pamięci RAM czy brak bufora ramki – wydają się dziś wręcz abstrakcyjne, scena homebrew udowadnia, że ten „dziadek” nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W Muzeum Gry i Komputery Minionej Ery, Frabi i Borg z ekipy Retrogralnia postanowili sprawdzić, jak na oryginalnym, starym sprzęcie prezentują się najnowsze produkcje.

    Efekt? Gry, które w latach 80. uznano by za magię lub technologię z innej planety.

    Nowoczesny warsztat na starym krzemie

    Zanim przejdziemy do samych gier, warto zwrócić uwagę na paradoks współczesnego tworzenia na Atari. Kiedyś programiści musieli walczyć z ogromnymi kosztami pamięci ROM i prymitywnymi zestawami deweloperskimi. Dziś, dzięki emulatorom, szybkiemu testowaniu na PC i braku restrykcji co do wielkości kartridża, twórcy mogą pozwolić sobie na znacznie więcej.

    Ciekawym akcentem podczas testów było wykorzystanie współczesnych, bezprzewodowych kontrolerów od Atari, które bezproblemowo współpracują ze starym sprzętem, oferując precyzję, o jakiej użytkownicy oryginalnych dżojstików „pytaków” mogli tylko pomarzyć.

    Donkey Kong BCS: Rehabilitacja klasyka

    Pierwszym tytułem na warsztacie był Donkey Kong BCS (wersja 1.0) autorstwa Andreasa Ditra. Każdy, kto pamięta oficjalny port tej gry na Atari 2600 z lat 80., wie, że był on – delikatnie mówiąc – rozczarowujący. Wersja BCS to jednak zupełnie inna liga.

    • Oprawa wizualna: Gra wita nas animowanym ekranem tytułowym i napisami, co na VCS jest rzadkością.
    • Technologia: Twórca zastosował zaawansowane techniki migotania (flickering), dzięki czemu na ekranie może pojawić się więcej obiektów bez drastycznego spadku wydajności. Na ekranach CRT efekty te są niemal niezauważalne, dając złudzenie stabilnej, bogatej grafiki.
    • Scrolling: W przeciwieństwie do oryginału, tutaj ekran potrafi się płynnie przewijać, co pozwala na wierniejsze odwzorowanie pionowej architektury poziomów znanych z automatów.

    To doskonały przykład na to, że słabość oryginalnych gier często nie wynikała z ograniczeń procesora 6507, ale z presji czasu i małej ilości dostępnej pamięci ROM.

    Frosty: Fizyka i bezwładność

    Kolejna propozycja, Frosty, to platformówka z unikalną mechaniką. Wcielamy się w bałwana, który musi gasić płomienie, ale robiąc to… stopniowo się roztapia.

    Z technicznego punktu widzenia, gra imponuje systemem bezwładności. Programowanie płynnego ruchu, który przypomina fizykę z serii Super Mario Bros., jest na Atari wyzwaniem. Sterowanie jest responsywne, a postać reaguje na pęd w sposób naturalny. Dodatkowo, gra implementuje prosty, ale skuteczny system cząsteczkowy – bałwan zostawia za sobą ślad, a jego model zmienia się (zmniejsza) wraz z postępem roztapiania. To subtelne detale, które budują nowoczesny „feel” na sprzęcie sprzed pół wieku.

    Carrot Kingdom: Królicze skoki w 60 klatkach

    Carrot Kingdom (znane też pod roboczą nazwą Zz) to próba stworzenia klasycznej, scrollowanej platformówki. Choć gra zmaga się z pewnymi problemami z paletą kolorów (różnice między systemami NTSC a PAL sprawiają, że niektóre elementy bywają zbyt ciemne lub mają inne barwy), technicznie jest to majstersztyk.

    Największe wrażenie robi płynność scrollingu. Atari 2600 nie posiada sprzętowego wsparcia dla przewijania tła w taki sposób, jak robił to np. NES. Tutaj każdy piksel przesunięcia musi być precyzyjnie wyliczony przez procesor w czasie rysowania linii obrazu. Gra posiada również walki z bossami (np. wielki kot/sfinks), co wymaga zarządzania dużymi obiektami graficznymi, które normalnie nie mieszczą się w rejestrach dusz (spritów) konsoli.

    Princess Rescue: „Super Mario” na sterydach

    Daniem głównym prezentacji był tytuł Princess Rescue. Nie da się ukryć inspiracji największym hitem Nintendo, ale to, co udało się osiągnąć autorowi, przekracza granice wyobraźni fanów retro.

    To prawdopodobnie najbardziej zaawansowana technicznie gra na Atari 2600, jaką kiedykolwiek stworzono. Znajdziemy tu wszystko:

    1. Dwukierunkowy scrolling: Możliwość cofania się w poziomie, co wczesne gry na VCS niemal całkowicie wykluczały.
    2. Mechanika power-upów: Zbieranie bonusów zmienia rozmiar postaci i daje nowe umiejętności (np. strzelanie), dokładnie tak jak w pierwowzorze.
    3. Złożona interakcja obiektów: Żółwie, których skorupy po naskoczeniu lecą i eliminują innych przeciwników, wymagają zaawansowanej detekcji kolizji i zarządzania wieloma ruchomymi obiektami jednocześnie.
    4. Dźwięk: Muzyka w Princess Rescue brzmi czysto i melodyjnie, co jest rzadkością na układzie TIA, znanym raczej z „pierdzących” i nieczystych brzmień.

    Mimo nieco innej bezwładności niż w oryginale z NES-a, gra jest w pełni grywalna i oferuje wyzwanie na poziomie komercyjnych hitów z lat 90. Pojawiają się w niej nawet punkty kontrolne (checkpoints) oraz zaawansowane walki z bossami, które wykraczają poza schemat „przeskocz i unikaj”.

    Podsumowanie: Czy warto wracać do VCS?

    Oglądając te produkcje, trudno nie ulec wrażeniu, że Atari 2600 przeżywa swoją drugą młodość. Gry takie jak Princess Rescue czy Donkey Kong BCS udowadniają, że programowanie „blisko metalu” (bare-metal programming) w połączeniu ze współczesną wiedzą o architekturze układów pozwala na obejście niemal każdego ograniczenia.

    Dla fanów technologii to fascynująca lekcja optymalizacji. Dla graczy – dowód na to, że dobra rozgrywka obroni się nawet na 128 bajtach RAM-u. Jeśli macie w piwnicy stare Atari, najwyższy czas je odkurzyć i sprawdzić, co przygotowała dla was scena homebrew. Okazuje się bowiem, że najlepsze gry na tę konsolę powstają właśnie teraz, kilkadziesiąt lat po jej rzekomej „śmierci”.

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  5. 🎙️ Borg z Marszu #26 – Retro 2025 – podsumowanie, którego (chyba) nikt nie potrzebował (14.12.2025)



    W tym odcinku „Borga z Marszu”, zamiast oficjalnego podsumowania roku 2025, zapraszam Was na luźną dywagację o tym, co w świecie retro (nie) wydarzyło się w minionych miesiącach. Rozmawiamy o opóźnieniach wyczekiwanego powrotu Commodore oraz o zapowiedziach A1200, na którą przyjdzie nam poczekać do lata. Przyglądam się nowościom sprzętowym, takim jak joystick QuickShot, i omawiam ciekawe zawiłości prawne dotyczące znaków towarowych. Poruszam temat zamknięcia firmy 1Up, znanej z produkcji automatów arcade. Zastanawiam się również, czy rynek retro nie osiągnął już swojego szczytu nasycenia i czy nie kończy się powoli „paliwo” nostalgii dla naszego pokolenia. Analizuję też wyniki oglądalności ostatnich materiałów na kanale, w tym filmu o Zapperze i LCD.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Spis treści
    00:00 Wstęp – dlaczego nie ma wielkiego podsumowania roku?
    01:27 Czy w 2025 wydarzyło się coś przełomowego w retro?
    02:04 Nowe Commodore – powrót z opóźnieniem na styczeń
    03:50 A1200 (DA1200) – premiera dopiero latem
    04:45 ZX Spectrum Next i C64 Mini w wersji czarnej
    05:20 Joystick QuickShot 2 – zakupy, ceny i brak wtyczki DB9
    06:49 Opóźnienia sprzętowe: UniJoy i SuperStation FPGA
    07:46 Analogue 3D – udana premiera klona Nintendo 64
    09:12 Kulisy kanału: jak poradził sobie film o Zapperze na LCD?
    11:34 Zamknięcie firmy 1Up (automaty arcade)
    12:20 Peak Retro – czy rynek nasycił się już ostatecznie?
    14:00 Emulacja wszystkiego – czy mamy jeszcze na co czekać?
    16:20 Zamieszanie ze znakiem towarowym QuickShot
    23:58 Przyszłość rynku retro i zmiana pokoleniowa
    26:19 Podsumowanie i nadzieje na przyszły rok

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  6. Nintendo Switch 2 – Konsola do Retro?



    Nintendo Switch 2 – Konsola do Retro?

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  7. 📰 W końcu mamy potwierdzenie…. będzie się działo! – Tydzień z Retro



    Czas na oficjalne potwierdzenie – druga edycja naszej wrocławskiej imprezy retro – Games & Vintage Days 2026 – odbędzie się, a jej oficjalny termin to – podobnie jak rok temu – weekend 10-11 października. Bez zmian pozostaje również miejscówka – widzimy się ponownie na hali w Wrocławskiej Czasoprzestrzeni, która przypadła Wam do gustu!

    ❤️ gamesvintagedays.pl/ ❤️

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    Kanał o Technologii teasuje też na koniec września jakieś Targi Technologii w Białymstoku… a że oni mają bądź co bądź też bakcyla na retro i retro muzeum w miejscu, gdzie ma odbyć się impreza, czyli w Chorten Arennie, to sami wiecie, rozumiecie
    @kanalotechnologii

    Coś chyba poważnie ruszyło się w temacie dżojstików UNITHOR od UniJoya. Już na dniach do wspierających ma zostać rozesłana ankieta, gdzie wybrać będzie można ostateczny adres i sposób dostawy produktu, doprecyzować rodzaj maszyny do której chcecie podłączać dżoja, a także ewentualnie dokupić dodatkową elektronikę.
    kickstarter.com/projects/uni-j

    Dobre informacje płyną z kampani poświęconej nowym klawiaturom dla Commodore 64, po pół roku obsuwy wynikającej z rozpoczęcia współpracy przy budowie nowego Commodore 64 Ultimate.
    indiegogo.com/en/projects/cbms

    Na ostatnich targach CES zaprezentowano bardzo ciekawy pad bluetooth do grania w retro gierki na telefonach komórkowych. Pewnie mi powiecie, że właściwie każdym padem bluetooth można grać na komórce, ale tutaj mamy do czynienia z ciekawym rozwiązaniem, które sprawi, że jest to chyba ciut bardziej wygodne.
    retrododo.com/gamesir-announce

    Kilka lat temu recenzowałem dla was taki fajny czytnik do kartrizy od GameBoay firmy Epilogue, który umożliwiał ich używanie z pecetami. No to dzis mamy info, że niedługo pojawi się coś podobnego ale dla kartridży z SNESa.
    retrododo.com/epilogue-reveals

    Chyba z miesiąc temu mówiłem Wam, że są plany by zrobić na Amigę Sonica i że pracę nad tym zaczyna prowadzić koder Reassembler. I oczywiście, jak to bywa – jak jedna osoba coś zaczyna robić, to inspiruje innych. Taką inspiracje załapał koder RetroRic…
    timeextension.com/news/2026/01

    Jeśli jesteście fanami klasycznych przygodówek i Amigi, to ucieszy Was informacja, że możecie zagrać sobie w nowy remaster gry King’s Quest V z 1990 roku.
    indieretronews.com/2026/01/kin

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  8. ⚙️ Commodore 64 Ultimate – Ostateczna recenzja [Unboxing, Test, Specyfikacja, Wady]


    Commodore 64 Ultimate: Wielki powrót legendy czy kosztowna fanaberia?

    Historia zatoczyła koło. Choć firma Commodore zbankrutowała w 1994 roku, jej najbardziej ikoniczne dziecko – Commodore 64 – oficjalnie powróciło na rynek w 2025 roku pod nazwą Commodore 64 Ultimate (C64U). Nie jest to kolejna mini-konsolka z emulatorem, lecz pełnoprawny komputer oparty na technologii FPGA, który ma ambicję stać się ostateczną wersją „komodorka” dla współczesnego użytkownika.

    Krótka lekcja historii: Od nudy do Księgi Rekordów Guinnessa

    Wszystko zaczęło się w 1981 roku, kiedy to inżynierowie należącej do Commodore firmy MOS Technology postanowili – nieco z nudów – zaprojektować nowoczesne układy graficzne i dźwiękowe dla konsoli nowej generacji. Tak powstał układ graficzny VIC-II (MOS 6567) oraz kultowy procesor dźwięku SID (MOS 6581).

    Gdy projekt trafił na biurko Jacka Tramiela, ówczesnego prezesa Commodore, podjął on odważną decyzję: zamiast konsoli powstanie komputer, i to wyposażony w aż 64 KB pamięci RAM – co w tamtym czasie było wartością wręcz szokującą. Prototyp zaprezentowano w styczniu 1982 roku, a już wiosną ruszyła seryjna produkcja. Przez kolejne 12 lat C64 stał się najpopularniejszym komputerem lat 80., znajdując według różnych szacunków od 12 do nawet 17 milionów nabywców. Oficjalna historia zakończyła się wraz z upadkiem firmy w 1994 roku, ale dzięki społeczności fanów, sprzęt ten nigdy nie umarł.

    Reaktywacja marki i pierwsze wrażenie

    Powrót Commodore stał się możliwy dzięki zaangażowaniu Christiana „Perifractic” Simpsona, który wykupił markę od dotychczasowych właścicieli i wraz z grupą inwestorów oraz byłymi pracownikami firmy tchnął w nią nowe życie. Pierwszym owocem tej współpracy jest C64 Ultimate.

    Komputer dociera do użytkownika w pudełku nawiązującym stylistyką do klasycznych wydań amerykańskich i angielskich. Wewnątrz, obok samej jednostki, znajdziemy bogatą instrukcję obsługi (łączącą poradnik techniczny z kursem języka BASIC), kabel HDMI, zasilacz oraz nietypowy gadżet – pendrive w kształcie kasety magnetofonowej, na którym umieszczono oprogramowanie, dema i gry.

    Nowy Commodore oferowany jest w trzech wariantach:

    • Beżowy: Klasyczny wygląd, idealnie odwzorowujący model z 1982 roku.
    • Starlight: Wersja przezroczysta z podświetleniem LED.
    • Founders Edition: Ekskluzywna, złota edycja z certyfikatem fundatora.

    Serce maszyny: Potęga FPGA

    C64U nie jest zwykłym komputerem z procesorem ARM udającym Commodore przez oprogramowanie. Sercem maszyny jest dojrzały projekt Ultimate 64 autorstwa Gideona Zweitzera. Wykorzystuje on technologię FPGA (Field Programmable Gate Array), która rekonstruuje starą elektronikę na poziomie układów logicznych.

    Oznacza to, że tajmingi, dźwięki i zachowanie sprzętu są niemal identyczne z oryginałem. Dzięki temu C64U współpracuje z prawdziwymi stacjami dysków, magnetofonami i kartridżami. Jednocześnie płyta główna oferuje nowoczesne udogodnienia:

    • Wyjście HDMI (z obsługą rozdzielczości do Full HD) oraz klasyczne wyjście wideo.
    • Dwa porty USB oraz gniazdo na kartę SD (emulujące napędy dyskietek).
    • Wbudowaną kartę sieciową Ethernet oraz Wi-Fi (oparte na układzie ESP32).
    • Dwie podstawki ZIF, pozwalające na zamontowanie oryginalnych układów dźwiękowych SID (starych i nowych wersji).

    Funkcjonalność i oprogramowanie

    Menu urządzenia jest przejrzyste i pozwala na błyskawiczne zarządzanie obrazami dyskietek (D64, D71, D81, G64) oraz kartridży (CRT). C64U oferuje także:

    • Emulację stacji dysków: Wbudowany głośniczek odtwarza dźwięki pracy mechanizmu stacji 1541, co dodaje retro-klimatu.
    • Obsługę sieci: Możliwość uruchomienia serwera FTP do przesyłania plików z PC, serwera WWW czy emulacji modemu do łączenia się z BBS-ami.
    • Wirtualną drukarkę: Zapisywanie wydruków z Commodore jako pliki graficzne lub tekstowe na pendrive.
    • Tryb Turbo: Przyspieszenie pracy procesora nawet do 64 MHz.

    Ciekawostką (choć kontrowersyjną dla purystów) jest system Commosert – oficjalna wyszukiwarka gier i programów online, która pozwala pobierać legalnie udostępnione treści bezpośrednio z internetu.

    Blaski i cienie: Nie wszystko złoto, co się świeci

    Mimo zachwytów nad technologią, wersja Starlight (przezroczysta) boryka się z pewnymi problemami konstrukcyjnymi. Najpoważniejszym jest klawiatura oparta na przezroczystym PCB, które okazało się zbyt elastyczne. Powoduje to, że przy mocniejszym naciśnięciu klawisze uginają się do środka obudowy. Wielu użytkowników radzi sobie z tym, montując własne wzmocnienia z drukarek 3D.

    Kolejnym drobnym mankamentem jest brak dedykowanej diody Power – funkcję tę pełni dioda podświetlenia klawiatury, co oznacza, że przy wyłączonych LED-ach nie widzimy, czy komputer pracuje. Ponadto, firma Commodore zbiera krytykę za sposób pakowania przesyłek, który zdaniem niektórych jest niedostateczny w stosunku do wartości sprzętu.

    Podsumowanie: Czy warto?

    Z czysto ekonomicznego punktu widzenia – o dziwo – zakup C64 Ultimate się opłaca. Składając podobny zestaw z osobno kupowanych podzespołów (płyta od Gideona, wysokiej jakości nowa obudowa i mechaniczna klawiatura), zapłacilibyśmy znacznie więcej niż za gotowy produkt od Commodore.

    Czy jest to sprzęt dla każdego? Zdecydowanie nie. To urządzenie typu „Ultimate” – przeznaczone dla entuzjastów, kolekcjonerów i osób, które chcą mieć najlepsze możliwe doświadczenie z Commodore 64 bez walki ze starzejącymi się komponentami oryginału sprzed 40 lat. Jeśli retro-gaming to Twoja pasja, C64U jest obecnie najbardziej kompletnym i potężnym narzędziem dostępnym na rynku.

    Zalety:

    • Niesamowita wierność oryginałowi dzięki FPGA.
    • Nowoczesne porty (HDMI, USB, Ethernet, Wi-Fi).
    • Możliwość montażu oryginalnych chipów SID.
    • Piękny design i bogate wyposażenie dodatkowe.

    Wady:

    • Problemy z sztywnością klawiatury w wersji przezroczystej.
    • Brak dedykowanej diody Power.
    • Momentami ryzykowne pakowanie przesyłek przez producenta.
    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  9. Amiga 500/600 – Demka nowe – całkiem, całkiem!



    Made with Restream. Livestream on 30+ platforms at once via restream.io

    Amiga 500/600 – Demka nowe – całkiem, całkiem!

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #Amiga #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #Amiga #Amiga500 #amiga600 #RetroGaming #TheGameIsNotOver

  10. Jak „uwolniłem” telewizor w 1984? Pierwsza konsola vs TV lampowy


     

    Od mebla do matrycy: Ewolucja domowego ekranu na przełomie dekad

    W dzisiejszych czasach ekrany są wszechobecne. Otaczają nas w formie smartfonów, smartwatchy, tabletów, a nawet interaktywnych paneli w lodówkach, piekarnikach czy automatach biletowych w komunikacji miejskiej. Ekran stał się elementem tak oczywistym, że przestaliśmy zauważać jego fizyczną formę. Jednak jeszcze kilka dekad temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Telewizor nie był cienkim gadżetem zawieszonym na ścianie, lecz pełnoprawnym, ciężkim meblem, który dominował w centralnym punkcie salonu.

    Rok 1979: Era lampowej Toski

    Prawdziwa historia domowej elektroniki użytkowej w Polsce nabrała tempa pod koniec lat 70. Symbolem tamtego okresu był telewizor Toska – lampowa konstrukcja produkowana przez Dzierżoniowskie Zakłady Radiowe Diora. Ta sama fabryka, która w latach 80. zasłynęła z produkcji kultowych zestawów HiFi i kolumn głośnikowych o jakości dorównującej zachodnim konstrukcjom, dostarczała do polskich domów pierwsze okna na świat.

    Toska była urządzeniem o 17-calowej przekątnej ekranu, wyświetlającym obraz w czerni i bieli. Z perspektywy dzisiejszej inżynierii, jej parametry techniczne mogą wydawać się archaiczne, ale w 1979 roku budziły fascynację. Tabliczka znamionowa wskazywała pobór mocy na poziomie 180 W. Konstrukcja lampowa miała tę specyficzną właściwość, że niesamowicie mocno się nagrzewała – do tego stopnia, że w wielu domach górna obudowa służyła jako improwizowana suszarka do ubrań.

    Urządzenie to miało jednak swoje ograniczenia. Kineskop o relatywnie niskiej jasności sprawiał, że w słoneczne dni konieczne było szczelne zasłanianie firan, aby cokolwiek zobaczyć na ekranie. Co więcej, cena Toski wynosiła około 8000 złotych. Biorąc pod uwagę, że średnia pensja pod koniec lat 60. i na początku 70. oscylowała w granicach 2000 złotych, zakup odbiornika był wydatkiem rzędu czterech miesięcznych pensji. W dzisiejszych realiach odpowiadałoby to kwocie około 20 000 złotych. Ze względu na wysoką cenę i braki rynkowe, w niektórych miastach, np. w Białymstoku, funkcjonowały nawet wypożyczalnie telewizorów.

    Ciekawostką techniczną Toski były trzy predefiniowane ustawienia dźwięku (presety): „muzyka jazzowa”, „rozmowa” oraz „film”. Choć dziś trudno ocenić ich realny wpływ na jakość audio, było to wówczas rozwiązanie niezwykle nowoczesne.

    Lata 80.: Hybrydowy Antares i przełamanie monopolu

    Kolejnym etapem ewolucji był telewizor Antares 23-3, produkowany przez Warszawskie Zakłady Telewizyjne. Była to konstrukcja hybrydowa – w większości oparta na tranzystorach, ale wciąż wykorzystująca kilka lamp, co wymuszało krótki czas oczekiwania na „rozgrzanie się” obrazu po włączeniu. Antares posiadał już nowoczesny programator pozwalający na zapamiętanie częstotliwości dla trzech programów, mimo że w tamtym czasie nadawano tylko dwa.

    Przełom lat 80. przyniósł coś znacznie ważniejszego niż tylko lepszą jakość odbioru sygnału telewizyjnego. Nastąpiło „uwolnienie telewizora” – moment, w którym ekran przestał służyć wyłącznie do odbioru treści nadawanych centralnie z Warszawy, a zaczął wyświetlać obraz generowany przez urządzenia znajdujące się tuż obok, w pokoju użytkownika.

    Pierwsza rozrywka elektroniczna: Elwro TVG i Pong

    Pierwszym krokiem w stronę interaktywności była konsola Elwro TVG. W tamtym czasie nie używano nazw konkretnych tytułów – mówiło się po prostu o „grze telewizyjnej”. Jeśli ktoś posiadał takie urządzenie, oznaczało to, że gra w Ponga. Konsola ta stała się tak istotnym elementem popkultury, że pojawiała się nawet w polskiej kinematografii, m.in. w filmach „Wielki Szu” czy „Bohater Roku”.

    Dystrybucja konsol była ograniczona, co czyniło je obiektem pożądania. Popularność Ponga była tak duża, że w połowie lat 80. w kinach można było spotkać automaty firmy Amper, które za opłatą 5 złotych pozwalały na partię gry przed seansem filmowym.

    Rewolucja domowych komputerów: ZX81 i ZX Spectrum

    Kolejnym milowym krokiem było podłączenie do czarno-białych odbiorników pierwszych mikrokomputerów. Pierwszym z nich był Sinclair ZX81, generujący obraz w dwóch kolorach – czerni i bieli. Idealnie współgrało to z możliwościami ówczesnych telewizorów. Użytkownicy mogli nie tylko grać w proste gry oparte na wielkich pikselach, ale przede wszystkim uczyć się programowania w języku BASIC. Trzy linijki kodu wystarczyły, by stworzyć prostą grę tekstową.

    Później pojawił się ZX Spectrum, który oferował już paletę 15 kolorów. Tutaj jednak użytkownicy czarno-białych telewizorów, takich jak Antares, napotykali na spore utrudnienia. W grach, gdzie kluczowe było zbieranie różnokolorowych przedmiotów (np. kluczy otwierających pasujące kolorystycznie drzwi), brak kolorowego obrazu drastycznie podnosił poziom trudności i wymagał od gracza dużej wyobraźni.

    Konflikt międzypokoleniowy – między dziećmi chcącymi programować a rodzicami czekającymi na serial lub dziennik – doprowadził do popularyzacji mniejszych, 14-calowych odbiorników czarno-białych, które służyły młodym pasjonatom jako dedykowane monitory.

    Od koloru do plazmy i LCD

    Dopiero koniec lat 80. przyniósł upowszechnienie dużych, 28-calowych telewizorów kolorowych. Był to absolutny przełom, który pozwolił w pełni cieszyć się możliwościami komputerów takich jak Amiga czy nowszych konsol.

    Początek XXI wieku to kolejna rewolucja – pojawienie się płaskich ekranów. Pierwsze 42-calowe modele potrafiły kosztować astronomiczne 40 000 złotych. Wielu użytkowników czekało na tę technologię aż do okolic 2010 roku, decydując się na telewizory plazmowe. Choć oferowały one świetną jakość obrazu, ich żywotność bywała rozczarowująca, często kończąc się tuż po upływie okresu gwarancyjnego.

    Dziś żyjemy w erze paneli LCD i OLED o rozdzielczościach, o których konstruktorzy Toski czy Antaresa nie mogli nawet marzyć. Jednak fundamenty dzisiejszej kultury cyfrowej i pasji do technologii kładły właśnie te ciężkie, lampowe meble, które wymagały zasłaniania firan i cierpliwego czekania, aż lampy rozświetlą ekran pierwszymi pikselami.

    Współczesne imprezy retro, przyciągające fanów dawnej technologii, pokazują, że sentyment do tych urządzeń jest wciąż żywy. Dla wielu osób to właśnie te stare ekrany były pierwszym oknem na fascynujący świat elektroniki, który dziś mamy w zasięgu ręki w każdym momencie dnia.

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  11. 📰 Upadek Arcade1Up i wojna o Commodore – Tydzień z Retro



    W ostatnich w tym roku Retro Wieściach sprawdzamy finalną wersję Street Fightera 2 na 8-bitowe Atari i zapowiadamy darmowy prezent wigilijny dla fanów Amigi (AGS v3!). Mówię też o nowych muzeach retro w Polsce, zamieszaniu wokół Arcade1Up oraz dostępności joysticka Quickshot 2 w marketach.

    Lista atrakcji i imprez retro:

    Mapa Atrakcji Retro

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    00:00 – Wstęp i ostatnie Retrowieści w roku
    00:15 – Nowe muzea retro w Polsce (Ruda Śląska, Szczecin, Gdańsk)
    01:23 – Aktualizacje na RetroGaming.Space
    01:48 – Prezent dla Amigowców: Amiga Game Selector v3
    02:29 – Sonic na A500 i nowe porty gier
    02:59 – Finalna wersja Street Fighter 2 na 8-bitowe Atari
    03:19 – Remake Montezuma’s Revenge na 40-lecie
    04:00 – Problemy i przejęcie firmy Arcade1Up
    04:45 – Sklep Plaion Replay wysyła do Polski (The Spectrum, Intellivision)
    05:30 – Joystick Quickshot 2 w marketach – ceny i dostępność
    06:15 – Quickshot 2: Budowa i ograniczenia (USB)
    07:07 – Nintendo Switch i akcesoria do Virtual Boya
    07:53 – Anbernic RG477V – specyfikacja nowego handhelda
    09:07 – Raport z wysyłek: C64 Ultimate i Super Station One
    10:19 – Wojna o logo Commodore – bitwa prawna
    11:00 – Życzenia świąteczne i zakończenie

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    Źródła:
    indieretronews.com/2025/12/zip
    retro32.com/amiga-game-selecto
    indieretronews.com/2025/12/moo
    indieretronews.com/2025/11/hot

    Virtual Boy For Switch Online Pre-Orders


    timeextension.com/news/2025/12
    timeextension.com/news/2025/12

    Montezuma’s Revenge now available for home consoles


    euro.com.pl/kontrolery-do-gier
    The Spectrum Col. Edition
    downloads.commodore-internatio
    retrododo.com/the-iconic-quick
    atari.org.pl/informacje/street
    timeextension.com/news/2025/12

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver

  12. 🎥 Zanim powstał Matrix i Cyberpunk 2077: Czy Johnny Mnemonic to gniot?


    Johnny Mnemonic: Cyfrowy relikt, który zdefiniował estetykę Cyberpunka

    Lata 90. w kinie science-fiction były okresem osobliwym – czasem wielkich ambicji, które często zderzały się z ograniczeniami technologicznymi i narracyjną naiwnością. W samym centrum tej dekady, w 1995 roku, zrodził się „Johnny Mnemonic”. Film ten, choć przez wielu uważany za produkcję klasy B, z perspektywy czasu jawi się jako fascynujący dokument epoki i swego rodzaju „katapulta do sławy” dla gatunku, który dziś dominuje w popkulturze.

    Wizja roku 2021: Internet, faksy i kurierzy mnemoniczni

    Film, oparty na opowiadaniu Williama Gibsona – ojca chrzestnego cyberpunka – kreuje wizję przyszłości, która z dzisiejszej perspektywy wydaje się uroczo anachroniczna, a jednocześnie uderzająco prorocza. Akcja osadzona jest w roku 2021, świecie zdominowanym przez wszechobecne korporacje, globalną sieć i tajemniczą chorobę NAS (Nerve Attenuation Syndrome), będącą efektem „przebodźcowania” technologią.

    Główny bohater, Johnny (w tej roli młody Keanu Reeves), to kurier mnemoniczny. W świecie, gdzie internet jest monitorowany i niebezpieczny dla poufnych danych, jedynym sposobem na bezpieczny transport informacji jest ludzki mózg. Johnny posiada wszczepiony implant, który pozwala mu przechowywać gigabajty danych kosztem własnych wspomnień z dzieciństwa. To właśnie ten koncept – „wetware” zamiast software’u – stał się jednym z fundamentów estetyki, którą dekadę później w pełni wyeksploatował „Matrix”.

    Technologia na krawędzi parodii

    Oglądając „Johny’ego Mnemonika” dzisiaj, trudno nie uśmiechnąć się na widok technologicznych detali. Johnny operuje na oszałamiającej wówczas pojemności 80 gigabajtów, którą dzięki specjalnemu „doublerowi” (niczym programy kompresujące dane typu ZIP) próbuje zwiększyć do 160 GB. Gdy otrzymuje zlecenie na transport 320 GB, przekracza krytyczną barierę, co grozi mu śmiercią w ciągu 24 godzin z powodu wycieku pamięci.

    Sposób zabezpieczania danych również przypomina minioną epokę – kluczem szyfrującym są trzy klatki obrazu z telewizji, które następnie… wysyła się faksem do odbiorcy. Ten miks wysokiej technologii z analogowymi rozwiązaniami nadaje filmowi specyficzny, nieco surrealistyczny klimat. Mamy tu wirtualną rzeczywistość obsługiwaną za pomocą gogli i rękawic, która wygląda jak tania gra komputerowa, a z drugiej strony faksy i kserokopiarki pełniące kluczowe role w szpiegowskiej intrydze.

    Estetyka brudu: High Tech, Low Life

    „Johnny Mnemonic” to „czysty” cyberpunk w swoim najbardziej surowym wydaniu. Film świetnie oddaje kontrast między sterylnym światem korporacji (reprezentowanym przez garnitury i drogie hotele) a „niskim życiem” ulicy. Spotykamy tu Lo-Teków – grupę technologicznych partyzantów, którzy żyją w bazach zawieszonych na hakach pod zniszczonymi mostami. Ich liderem jest J-Bone (zagrany przez rapera Ice-T), postać emanująca luzem i autentycznością, wyróżniająca się na tle sztywnego aktorstwa reszty obsady.

    W tym brudnym świecie funkcjonują też „ripperdocowie” – lekarze-hakerzy, jak Spider, grany przez Henry’ego Rollinsa. Spider to postać, która mogłaby bez zmian przejść do gry Cyberpunk 2077; to on tłumaczy Johnny’emu naturę choroby NAS i próbuje pomóc mu przetrwać przeładowanie danymi.

    Galeria osobliwości i aktorski chaos

    Obsada filmu to prawdziwy kalejdoskop. Obok Keanu Reevesa, który w tamtym czasie dopiero szukał swojej drogi w kinie akcji i grał tutaj w sposób niezwykle spięty, pojawiają się ikony kina światowego. Takeshi Kitano, legenda japońskiego kina, wciela się w szefa Yakuzy, próbując nadać produkcji międzynarodowy sznyt. Z kolei Dolph Lundgren gra „Ulicznego Kaznodzieję” – nabitego implantami zabójcę o aparycji Jezusa, który z gigantycznym nożem w kształcie krucyfiksu kroczy przez miasto niczym niepowstrzymana siła natury.

    Najbardziej surrealistycznym elementem filmu jest jednak Jones – były wojskowy delfin z marynarki wojennej, zmanipulowany cybernetycznie, który okazuje się jedynym „hakerem” zdolnym do złamania kodu w głowie Johnny’ego. Jones to symbol dziwacznych pomysłów scenariuszowych lat 90., które dziś balansują na granicy geniuszu i kiczu.

    Manifest konsumpcjonizmu na wysypisku śmieci

    Jedną z najbardziej pamiętnych scen jest monolog Johnny’ego wygłoszony na stercie odpadów. Bohater, ścigany przez zabójców i walczący z własnym mózgiem, krzyczy o swojej tęsknocie za luksusem: „Chcę czystej pościeli, pokoju w hotelu, szampana i cholernego room service’u!”. To genialny moment dekonstrukcji bohatera cyberpunkowego – Johnny nie jest ideowcem walczącym z systemem. To zmęczony kurier, który chce po prostu wrócić do sterylnej wygody korporacyjnego świata, bo życie na marginesie jest dla niego zbyt brudne i męczące.

    Dziedzictwo Mnemonika

    „Johnny Mnemonic” był filmem, który „wybił zęby” o futrynę, ale jednocześnie otworzył drzwi dla innych. Bez niego prawdopodobnie nie byłoby „Matrixa” (który pożyczył od niego Reevesa i tematykę symulacji), a współczesne gry wideo nie miałyby tak gotowego zestawu wizualnych tropów. Choć fabuła bywa niespójna, a efekty specjalne trącą myszką, film ten pozostaje kluczowym elementem układanki science-fiction.

    To obraz świata, w którym lekarstwo na globalną pandemię jest ukrywane przez korporację, ponieważ leczenie objawowe przynosi większe zyski niż całkowite wyleczenie. Ten motyw konspiracji medycznej w połączeniu z buntem przeciwko cyfrowej inwigilacji sprawia, że „Johnny Mnemonic” – mimo całej swojej naiwności – pozostaje filmem zaskakująco aktualnym. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, skąd wzięły się neony, wszczepy i mroczna wizja przyszłości, która dziś, w epoce rzeczywistych gogli VR i sztucznej inteligencji, jest nam bliższa niż kiedykolwiek.

    Warto wrócić do tego tytułu, choćby po to, by zobaczyć, jak wyobrażano sobie rok 2021 z perspektywy lat 90. – i by docenić drogę, jaką przebyło kino, by od delfinów-hakerów dotrzeć do filozoficznych pytań o naturę człowieczeństwa w cyfrowym świecie.

    #Cyberpunk #Kino #TheGameIsNotOver
  13. 🎙️ Borg z Marszu #25 – Commodore w drodze, Pixel znika, retro pączkuje


    Jest radość, bo Commodore 64 Ultimate wreszcie ruszył z Chin, jest frustracja z powodu nieszczęsnych klawiatur i crowdfundigowa aktualizacje ze świata ZX Spectrum Next. Są też rozważania zakupowe, czyli dlaczego Vectrex Mini i żółte Atari jednak zostają na półce sklepu, oraz mała satysfakcja z pegazusowej konsoli z Biedronki, klikbajtowego filmu i strzelania do kaczek na LCD. W tle wybrzmiewa koniec pewnej epoki, bo wszystko wskazuje na to, że Pixel ostatecznie znika ze sceny, ale jednocześnie retro ma się świetnie – imprezy wracają, nowe edycje są zapowiadane, a muzea gier i komputerów wyrastają w całej Polsce jak grzyby po deszczu, od Szczecina po Rudę Śląską. Na deser wizyta gości z berlińskiego Computerspiele Museum, osobista walka z mówionym angielskim.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #retrogaming #thegameisnotover

  14. 🎮 Czy zadziałają Ci kaczki z Biedronki? Zapper na LCD

     

    Powrót do przeszłości: Dlaczego pistolety świetlne nie lubią ekranów LCD i jak to naprawić?

    Każdy, kto wychował się w erze konsol 8-bitowych, takich jak NES, Famicom czy nasz rodzimy Pegasus, z rozrzewnieniem wspomina kultowe „strzelanie do kaczek”. Przez lata panowało jednak przekonanie, że ta forma rozrywki odeszła do lamusa wraz z wielkimi, ciężkimi telewizorami kineskopowymi (CRT). Próba podłączenia oryginalnego Zappera do nowoczesnego telewizora OLED lub LCD zazwyczaj kończy się frustracją – kaczki latają niewzruszone, mimo że celujemy idealnie w środek ekranu.

    Dlaczego tak się dzieje? Czy to kwestia „magicznej” technologii dawnych lat, czy po prostu fizyki? Okazuje się, że przeszkodę da się ominąć, choć wymaga to zrozumienia zasady działania pistoletu i odrobiny technicznego kombinowania.

    Jak naprawdę działa Zapper?

    Wbrew pozorom, pistolet świetlny nie wysyła żadnej wiązki laserowej w stronę telewizora. To nie pistolet strzela do ekranu, lecz ekran „strzela” do pistoletu. Zapper jest w rzeczywistości prostym detektorem światła, technicznie zbliżonym do czujników zmierzchu, które włączają lampy ogrodowe po zachodzie słońca.

    Wewnątrz lufy pistoletu znajdują się dwa kluczowe elementy:

    1. Element światłoczuły: Umieszczony na końcu lufy, wspomagany przez soczewkę, która ogranicza pole widzenia detektora tylko do niewielkiego punktu na wprost.
    2. Przycisk spustu: Inicjuje proces sprawdzania trafienia przez konsolę.

    Kiedy naciskasz spust, konsola na ułamek sekundy przerywa wyświetlanie normalnego obrazu gry i uruchamia procedurę weryfikacji:

    • Klatka czarna (Anti-cheat): Najpierw cały ekran staje się czarny. Konsola sprawdza wtedy, czy pistolet raportuje ciemność. Jeśli pistolet wykryje światło (bo np. celujemy w żarówkę), konsola uznaje to za próbę oszustwa i zalicza pudło.
    • Biały kwadrat: W następnej klatce w miejscu, gdzie znajduje się cel (np. kaczka), pojawia się biały kwadrat. Jeśli detektor w pistoletu wychwyci w tym precyzyjnym momencie nagły błysk światła, konsola otrzymuje sygnał: „Trafiony!”. Jeśli na ekranie jest więcej celów, białe kwadraty wyświetlane są sekwencyjnie w kolejnych klatkach.

    Ściana nie do przebicia: Opóźnienie (Input Lag)

    Głównym powodem, dla którego ten system zawodzi na nowoczesnych ekranach, jest czas. Stare telewizory CRT wyświetlały obraz analogowy niemal w czasie rzeczywistym – sygnał z konsoli był rysowany na kineskopie z prędkością światła, bez żadnego przetwarzania.

    Współczesne panele LCD i OLED działają zupełnie inaczej. Muszą one odebrać sygnał analogowy, przekonwertować go na cyfrowy, zdekodować i dopiero wyświetlić. Ten proces generuje opóźnienie rzędu kilkunastu lub kilkudziesięciu milisekund. Choć dla ludzkiego oka jest to niezauważalne, dla konsoli to wieczność.

    Kiedy naciskasz spust na LCD, konsola spodziewa się zobaczyć czarną klatkę natychmiast. Tymczasem telewizor wciąż wyświetla obraz sprzed kilkunastu milisekund. Zanim biały kwadrat celu faktycznie pojawi się na matrycy, „okienko czasowe”, w którym konsola nasłuchiwała sygnału z pistoletu, dawno się zamyka.

    Filtracja sygnału: Drugi wróg nowoczesności

    Oryginalne pistolety do NESa posiadają jeszcze jedno zabezpieczenie: filtr sygnału. Został on zaprojektowany tak, aby reagować tylko na światło, które pojawia się ekstremalnie szybko – zgodnie z częstotliwością rysowania linii w poziomie na telewizorze CRT (ok. 15 000 razy na sekundę). Dzięki temu pistolet nie reaguje na migotanie zwykłych żarówek. Ponieważ matryce LCD odświeżają się inaczej, dla oryginalnego Zappera ekran nowoczesnego telewizora jest po prostu zawsze ciemny.

    Jak zatem zagrać w Duck Hunt na LCD?

    Choć brzmi to jak sytuacja bez wyjścia, istnieją sposoby, by oszukać system. Wymaga to jednak spełnienia kilku warunków:

    1. Wybór pistoletu (Paradoks taniego klona)

    Co ciekawe, w tym przypadku oryginalny sprzęt Nintendo radzi sobie gorzej niż tanie, chińskie zamienniki. Współczesne klony pistoletów często nie posiadają zaawansowanych filtrów blokujących zakłócenia. Ich diody światłoczułe są bardziej czułe i reagują na szersze spektrum światła, co pozwala im „zobaczyć” obraz na matrycy LCD.

    2. Minimalizacja opóźnień

    Kluczowy jest szybki monitor (najlepiej gamingowy z opóźnieniem 1 ms) oraz wysokiej klasy upscaler, taki jak RetroTINK 4K, który przetwarza sygnał analogowy na cyfrowy w sposób praktycznie bezlagowy (ok. 1-2 ms).

    3. Projekt NES LCD Mod

    To najważniejszy element układanki. Od 2018 roku istnieje projekt dostarczający zmodyfikowane wersje klasycznych gier (tzw. patche ROM). Te specjalne wersje Duck Hunt, Wild Gunman czy Hogan’s Alley pozwalają na wprowadzenie dodatkowego opóźnienia w kodzie gry.

    Zasada działania jest prosta: po uruchomieniu gry strzelamy w ekran, a program sam oblicza sumaryczne opóźnienie telewizora i upscalera. Następnie gra przesuwa moment sprawdzania trafienia tak, aby zsynchronizować się z wyświetlanym obrazem. Dzięki temu „okienko” na trafienie otwiera się dokładnie wtedy, gdy biały kwadrat fizycznie pojawia się na matrycy LCD.

    Czy to rozwiązanie idealne?

    Metoda z użyciem zmodyfikowanych ROM-ów działa, ale ma swoje ograniczenia:

    • Dystans: Pistolety na LCD mają znacznie mniejszy zasięg. Często trzeba stać bardzo blisko ekranu (nawet 50 cm), choć zależy to od przekątnej telewizora i ustawień jasności.
    • Konfiguracja: Należy samodzielnie nałożyć patch na posiadany oryginalny plik gry i uruchomić go przez kartridż typu flash (np. Everdrive lub KrzysioCart).
    • Jasność i kontrast: Czasem konieczne jest podkręcenie parametrów obrazu, aby czujnik w pistoletu poprawnie zarejestrował błysk.

    Podsumowanie

    Choć pistolety świetlne i ekrany LCD to technologicznie dwa różne światy, dzięki pasji programistów i projektowi NES LCD Mod, powrót do polowania na kaczki jest możliwy bez konieczności trzymania w salonie dwudziestokilogramowego telewizora CRT. Jeśli masz w szufladzie starego klona pistoletu i konsolę, warto spróbować tej metody – satysfakcja z usłyszenia dźwięku trafionej kaczki na nowoczesnym 50-calowym ekranie jest warta zachodu.

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  15. 🎙️ Borg z Marszu #24 – Pierwszy mróz, drogi Steam Machine i priorytety Commodore


    W dzisiejszym, mroźnym odcinku biorę pod lupę nowy sprzęt Valve i analizuję sens zakupu Steam Machine, zastanawiając się, czy obiecywane 4K i upscaling AI faktycznie uzasadniają tak wysoką cenę. Przyglądam się również sytuacji z Commodore 64 Ultimate, omawiając kontrowersje wokół priorytetów wysyłki gotowych komputerów względem zaległych zamówień na same klawiatury. Na koniec dzielę się historią warsztatowej wpadki, podczas której mod S-Video uśmiercił moje Atari, co niespodziewanie zmusiło mnie do powrotu do tematu klona Segi.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #retrogaming #thegameisnotover

  16. 🎮 Pegasus z Biedronki? Czy bieda konsola z Biedronki?

    Powrót „Pegasusa” do dyskontów: Analiza techniczna retro-konsol z Biedronki

    W świecie zdominowanym przez fotorealistyczną grafikę i ray tracing, nostalgia za 8-bitową erą pozostaje niezwykle silnym nurtem. Nic więc dziwnego, że sieć sklepów Biedronka zdecydowała się wprowadzić do swojej oferty urządzenia nawiązujące do kultowego w Polsce Pegasusa. Pod marką Blow zadebiutowały dwa modele: klasyczny „Poly Station” oraz miniaturowa replika NES-a. Czy te budżetowe urządzenia są warte uwagi pasjonata retro-gamingu, czy to jedynie tanie zabawki?

    Dwa oblicza 8 bitów: Blow Poly Station vs. NES Mini Clone

    Choć oba urządzenia to w rzeczywistości „Famiclony” (klony japońskiego Famicoma), reprezentują one dwa różne podejścia konstrukcyjne i technologiczne.

    1. Blow Poly Station (Model z pistoletem)

    Ten model to bezpośredni spadkobierca bazarowych konsol sprzed dwóch dekad. Obudowa nawiązująca stylistyką do pierwszego PlayStation kryje w sobie tradycyjną architekturę klona NES-a z fizycznym portem na kartridże.

    • Jakość wykonania: Plastik jest przeciętnej jakości, a klapka osłaniająca port kartridża sprawia wrażenie delikatnej.
    • Kontrolery: Pady stylizowane na DualShocki nie są szczytem ergonomii. Ich największą wadą jest dzielony d-pad (zamiast pełnego krzyżaka), co negatywnie wpływa na precyzję w grach platformowych.
    • Unikalny atut: Do zestawu dołączony jest pistolet świetlny, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością w budżetowych zestawach. Co ważne – pistolet jest w pełni funkcjonalny w grach takich jak Duck Hunt.

    2. Blow NES Mini

    Drugie urządzenie to nowsza konstrukcja, wzorowana na oficjalnym Nintendo NES Classic Edition. Jest to rozwiązanie typu „Plug & Play”, pozbawione wejścia na fizyczne nośniki.

    • Jakość wykonania: Wyraźnie lepsza niż w przypadku Poly Station. Plastik jest solidniejszy, a design bardziej spójny.
    • Kontrolery: Pady wzorowane na oryginalnym NES-ie są znacznie wygodniejsze. Posiadają klasyczny krzyżak i bardziej naturalny układ przycisków A/B.
    • Zasilanie: W przeciwieństwie do Poly Station, który korzysta z tradycyjnego zasilacza 9V, model Mini zasilany jest standardowym napięciem 5V poprzez port mini USB.

    Analiza sygnału i kompatybilności

    Z technicznego punktu widzenia, oba urządzenia generują sygnał w standardzie NTSC. Jest to kluczowa informacja dla użytkowników posiadających stare telewizory CRT wydane wyłącznie na rynek polski (standard PAL). Podłączenie takiej konsoli do odbiornika bez obsługi NTSC skutkować będzie obrazem czarno-białym.

    Warstwa audio

    W obu modelach zastosowano wyjście AV oparte na złączu mini-jack. Dołączone kable rozdzielają sygnał na dwa wtyki RCA (jeden wideo, jeden audio). Oznacza to brak dźwięku stereo (nawet w formie zduplikowanego sygnału mono na oba kanały), co na nowoczesnych telewizorach może skutkować graniem tylko jednego głośnika.

    Test kartridży (Poly Station)

    Model Poly Station zaskakuje wysoką kompatybilnością z fizycznymi nośnikami. Podczas testów bezproblemowo poradził sobie z:

    • Współczesnymi składankami typu „400 w 1”.
    • Oryginalnymi japońskimi kartridżami (Famicom).
    • Kultowymi polskimi wydaniami, jak „Złota Piątka”.
    • Zaawansowanymi rozwiązaniami typu Flashcart (KrzysioCart).

    Warto jednak odnotować, że gry w wersji PAL (europejskie) uruchomione na tej konsoli działają zauważalnie szybciej z powodu wymuszonego odświeżania NTSC.

    Biblioteka gier i kwestie prawne

    Urządzenia posiadają bogatą bibliotekę wbudowanych tytułów (od kilkudziesięciu do ponad sześciuset). Znajdziemy tam takie klasyki jak Contra, Super Mario Bros, Battle City czy Duck Hunt.

    Pojawia się tu jednak istotny kontrowersyjny aspekt: legalność. O ile w latach 90. rynek klonów był w Polsce „szarą strefą”, o tyle obecność typowo pirackich zestawów gier w oficjalnej sprzedaży w dużym dyskoncie pod znaną marką Blow jest sytuacją bezprecedensową. Od 1994 roku gry w Polsce podlegają pełnej ochronie prawa autorskiego, a oferowane zestawy to klasyczne ROM-y bez licencji.

    Podsumowanie: Czy warto?

    Obecna cena promocyjna (ok. 45 zł) sprawia, że są to jedne z najtańszych sposobów na powrót do gier dzieciństwa, konkurujące cenowo nawet bezpośrednio z portalami takimi jak AliExpress czy Temu.

    Dla kogo jest Blow Poly Station?

    Dla entuzjastów, którzy posiadają kolekcję starych kartridży i chcą postrzelać do kaczek na telewizorze CRT. Port kartridża i pistolet stanowią tu realną wartość dodaną.

    Dla kogo jest Blow NES Mini?

    Dla osób szukających estetycznego urządzenia „wszystko w jednym”, które oferuje lepszą jakość wykonania i wygodniejsze kontrolery, ale nie potrzebują obsługi fizycznych nośników.

    Ostrzeżenie techniczne:

    Przed zakupem należy upewnić się, że posiadany telewizor obsługuje sygnał NTSC. W przypadku nowoczesnych telewizorów LCD/OLED, podłączanie tych konsol przez złącze AV może generować spore opóźnienia (input lag), co znacząco obniża komfort rozgrywki w dynamiczne tytuły.

    Chcesz dowiedzieć się więcej o optymalizacji obrazu retro na nowoczesnych ekranach? Daj znać, a przygotuję zestawienie najlepszych budżetowych upscalerów!

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  17. 🎁 Kto znajdzie Commodore 64 pod choinką? Tydzień z Retro


    Trudno w to uwierzyć, ale minęło już dokładnie 15 lat od momentu, gdy wrzuciliśmy do sieci nasz pierwszy materiał (wtedy jeszcze jako CoolKon)! 🎉 Z tej okazji mała sentymentalna podróż w czasie, ale zaraz potem wracamy do teraźniejszości, bo w świecie retro dzieje się naprawdę sporo (i dziwnie). Darmowy prototyp PCB i szybki czas realizacji: pcbway.com

    W dzisiejszym odcinku newsowym przyglądamy się firmie Retro Games, która zaskoczyła wszystkich białą edycją kolekcjonerską The Spectrum i… perfumami?! 👃 Mamy też w końcu konkrety w sprawie produkcji Commodore 64 Ultimate – maszyny zaczynają się składać, ale niestety cieniem na tej premierze kładzie się drama związana z klawiaturami z Indiegogo i milczeniem Jima. 😐

    Sprawdzamy też, co dobrego słychać u posiadaczy Switcha (w końcu można normalnie mapować klasyczne kontrolery!), rzucamy okiem na postępy przy FPGA Atari RM800XL i przeglądamy szybkie newsy ze gro-sceny.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Spis Treści:
    00:00 – 15 lat minęło jak jeden dzień! Początki kanału
    00:52 – Sponsor odcinka: PCBWay
    01:20 – The Spectrum w białej edycji kolekcjonerskiej
    02:20 – W końcu prawdziwy joystick? The QuickShot 2 na mikrostykach
    03:08 – Cena i (brak) dostępności w Polsce
    04:06 – Dziwne ruchy Retro Games: Wody perfumowane?
    04:27 – Commodore 64 Ultimate: Produkcja ruszyła z kopyta
    05:21 – Drama klawiaturowa: Perry, Jim i opóźnienia Indiegogo
    07:00 – Nintendo Switch: Mapowanie przycisków w kontrolerach NES/Famicom
    07:54 – R-Type Delta HD Boosted na Switcha
    08:24 – Projekt RM800XL: Atari na FPGA nabiera kształtów
    09:17 – Evercade: Kolekcje Turrican i Taito
    09:26 – Nowości software’owe: Amiga, C64, ZX Spectrum, Atari
    09:55 – RetroGralnia w magazynie Retro

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    Źródła:

    The Spectrum:
    retrogames.biz/

    Main Home


    facebook.com/THEC64andMoreByRe

    Commodore 64 i Klawiatury:
    commodore.net/
    indiegogo.com/pl/projects/cbms

    Nintendo:
    nintendolife.com/news/2025/11/
    nintendolife.com/news/2025/11/
    nintendolife.com/news/2025/11/

    R-Type:
    nintendolife.com/news/2025/11/
    nintendolife.com/reviews/ninte

    RM 800 XL:

    atari.org.pl/informacje/replik
    youtube.com/@rm_800xl

    Evercade:
    youtube.com/@EvercadeRetro/vid

    Gierki:
    indieretronews.com/
    youtube.com/@Saberman

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #retrogaming #thegameisnotover

  18. Vectrex – sprawdźmy czy warto go kupić w wersji mini?


    Vectrex – sprawdźmy czy warto go kupić w wersji mini?

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #retrogaming #thegameisnotover

  19. 🎙️ Borg z Marszu #23 – Co ma przykryć nowe nowe TheSpectrum?


    Dzisiaj o tym, że czołgi są fajne, a także o tym, że chyba raczej nie kupie nowego nowego TheSpectrum w edycji super limitowanej, bo średnio mi się zaczyna podobać zachowanie RetroGames LTD

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #retrogaming #thegameisnotover

  20. 💰 Super tani klon konsoli Sega Mega Drive – Czy to ma sens?

     

    Tanie klony atakują: Recenzja budżetowego klonu Sega Mega Drive 2 za 70 złotych

    Rynek retro konsol od dekad zalewany jest przez tanie, chińskie podróbki popularnych systemów. O ile fani Nintendo i kultowego Pegasusa (Famikona) zdążyli się już przyzwyczaić do wszechobecnych „telewizyjnych gier” o wątpliwej jakości, o tyle miłośnicy Segi Mega Drive przez długi czas musieli obejść się smakiem lub szukać droższych alternatyw. Sytuacja uległa jednak zmianie, a do sprzedaży trafił sprzęt, który obiecuje magię 16 bitów w cenie, która dla wielu jest wręcz absurdalnie niska.

    Konsola, o której mowa, kosztuje około 72 złote i na pierwszy rzut oka obiecuje powrót do złotej ery gier wideo. Jak to jednak bywa z produktami typu „Fan Station”, diabeł tkwi w szczegółach, a oszczędności poczynione przez producenta widać na każdym kroku.

    Pierwsze wrażenie: Lekkość bytu i czołgowe opakowanie

    Urządzenie przychodzi w pudełku, które graficznie nawiązuje do oryginalnych produktów Segi – znajdziemy tam logotypy, rysunki gier, a nawet śmiałe deklaracje o możliwości rozbudowy o przystawkę Mega CD. Jakość samego opakowania pozostawia jednak wiele do życzenia; sprawia wrażenie, jakby przeszło przez środek pola bitwy, zanim trafiło do rąk klienta.

    Po wyjęciu konsoli z folii pierwsze, co rzuca się w oczy, to jej waga. Sprzęt waży zaledwie 250 gramów, co sprawia, że jest lżejszy od najtańszych Famiklonów dostępnych na rynku. Plastik jest cienki, a przyciski Power i Reset pracują z oporem, który budzi uzasadniony niepokój o ich trwałość. Urządzenie udaje japońską wersję Sega Mega Drive 2, co widać po charakterystycznej kolorystyce i oznaczeniach modelu MK-16311-V1.

    Zawartość zestawu i akcesoria

    Wewnątrz pudełka, oprócz samej jednostki centralnej, znajdziemy:

    • Dwa kontrolery z napisem „Sega”, które są lżejsze i wykonane ze znacznie gorszych materiałów niż oryginały.
    • Zasilacz z wtyczką beczułkową.
    • Kabel audio-wideo (mono).
    • Instrukcję obsługi.

    Kontrolery to typowe, budżetowe konstrukcje, które można kupić za kilka złotych na popularnych serwisach aukcyjnych. Ich ergonomia i precyzja pozostawiają wiele do życzenia, ale spełniają swoją podstawową funkcję.

    Wnętrze urządzenia: Królestwo „gluta”

    Największe zaskoczenie czeka po rozkręceniu obudowy. Architektura tej konsoli to szczyt miniaturyzacji wymuszonej oszczędnościami. Cały układ logiczny Segi został zintegrowany w jednej, mikroskopijnej kropli żywicy, potocznie zwanej „glutem”. Obok znajdziemy jedynie kość pamięci o pojemności 16 megabitów oraz oscylator.

    Taka konstrukcja tłumaczy brak wsparcia dla zaawansowanych funkcji. Mimo że obudowa posiada port Mini DIN, nie uświadczymy tu sygnału RGB. Co więcej, wyjście wideo nie jest w pełni kompatybilne ze standardem oryginalnej Segi. Próby podłączenia markowych kabli RGB czy stereo kończą się niepowodzeniem – dźwięk i obraz przesyłane są na innych pinach niż w pierwowzorze, co wymusza korzystanie wyłącznie z dołączonego, taniego przewodu.

    Biblioteka gier i kompatybilność

    Konsola posiada wbudowaną bibliotekę gier, choć marketingowe „360 w 1” to tradycyjna dla chińskich klonów manipulacja. W rzeczywistości gier jest około 37, a reszta to te same tytuły powtarzające się na kolejnych stronach menu. Niemniej jednak, wśród dostępnych pozycji znajdziemy klasyki takie jak After Burner czy Sonic the Hedgehog.

    Kluczowym pytaniem dla każdego retro-gracza jest obsługa fizycznych nośników. Testy wykazały, że:

    1. Oryginalne kartridże: Działają, choć złącze w konsoli bywa kapryśne i czasem wymaga kilkukrotnego przeczyszczenia styków, by obraz „zaskoczył”.
    2. Everdrive (klony): Konsola radzi sobie z nowoczesnymi rozwiązaniami typu flash-cart, co pozwala na uruchamianie niemal całej biblioteki gier z karty SD, w tym tytułów z innych regionów (np. europejskiego Aladyna czy Króla Lwa).

    Jakość obrazu i dźwięku

    Jakość generowanego sygnału wideo jest, mówiąc wprost, słaba. Obraz jest zaszumiony i brakuje mu ostrości, którą oferują oryginalne jednostki lub droższe klony oparte na układach FPGA. Dźwięk przesyłany jest w formacie mono, co dla wielu fanów 16-bitowej muzyki może być sporą wadą, biorąc pod uwagę potencjał układu Yamaha obecnego w oryginale.

    Podsumowanie: Czy warto wydać 72 złote?

    Ten tani klon Sega Mega Drive 2 to produkt pełen sprzeczności. Z jednej strony mamy do czynienia z ekstremalnie tanią konstrukcją, brakiem zgodności z oryginalnymi kablami i niską jakością wykonania. Z drugiej strony, cena poniżej 80 złotych za działający system obsługujący kartridże i oferujący kultowe gry na start jest propozycją trudną do zignorowania.

    Dla kolekcjonera i purysty sprzęt ten będzie jedynie ciekawostką lub „elektrośmieciem”. Jednak dla osoby, która chce niskim kosztem poczuć klimat lat 90. lub sprawdzić, czy retro granie w ogóle ją wciągnie, może to być akceptowalny punkt wejścia. W dobie, gdy ceny oryginalnych konsol Segi stale rosną, a współczesne klony Pegasusa kosztują często ponad 100 złotych, ten „chińczyk” zajmuje specyficzną niszę na samym dole rynkowej drabiny.

    #RetroGaming #TheGameIsNotOver
  21. Wielkie Zamieszanie z TheA1200 i Afera z Commodore! O co tu chodzi?


    W dzisiejszym odcinku, który będzie ciut dłuższy niż zwykle, mam dla Was kilka szybkich newsów, ale przede wszystkim dwa duże, niepokojące tematy. Biorę na warsztat dziwne i nie do końca fair zachowania dwóch wielkich firm w świecie retro.

    Myślicie, że pra-premiera TheA1200 od RetroGames LTD to wielkie święto? Niestety, okazała się wielką lipą. Opowiadam o całym zamieszaniu z preorderami, sprzedaży „kota w worku” i kompletnym braku specyfikacji. Czyżby szykował się tylko klon TheA500?

    Drugi temat to afera z nowym Commodore i klawiaturami do C64. Jakim cudem współpraca z Jimem z CBMSTUFF doprowadziła do… zniszczenia form do produkcji klawiszy? Opowiadam o całym dramacie, lobbowaniu i firmach, które „wiedzą lepiej”.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Vectrex Mini:
    kickstarter.com/projects/18523

    RM 800 XL:
    youtube.com/@rm_800xl

    GameTank:
    crowdsupply.com/clydeware/game

    Amiga – TheA1200:
    retrogames.biz/products/thea12

    Klawisze do Commodore:
    indiegogo.com/pl/projects/cbms

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #Commodore #Amiga #TheGameIsNotOver

    #amiga #commodore #thegameisnotover

  22. Macintosh Classic – Licealne wspomnienia i nieznane hity! – Mister FPGA



    Turn your videos into live streams with restream.io

    Dziś zasiadam przed Mister FPGA i przenoszę się w czasie do lat 90., kiedy to na lekcjach w liceum graliśmy w kultowe tytuły na Macintosh Classic! Czy stare dobre gry nadal będą tak wciągające? A może zaskoczą mnie zupełnie nowe-stare produkcje, o których wtedy nie miałem pojęcia?

    Czy nostalgia wygra z rzeczywistością? Czy Macintosh Classic to retro przyjemność, czy może cyfrowy koszmar? Sprawdźmy razem!

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Macintosh #Gry #thegameisnotover

    Turn your videos into live streams with restream.io

    #bezpłatnie #film #Gry #Macintosh #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  23. Macintosh Classic – Licealne wspomnienia i nieznane hity! – Mister FPGA



    Turn your videos into live streams with restream.io

    Dziś zasiadam przed Mister FPGA i przenoszę się w czasie do lat 90., kiedy to na lekcjach w liceum graliśmy w kultowe tytuły na Macintosh Classic! Czy stare dobre gry nadal będą tak wciągające? A może zaskoczą mnie zupełnie nowe-stare produkcje, o których wtedy nie miałem pojęcia?

    Czy nostalgia wygra z rzeczywistością? Czy Macintosh Classic to retro przyjemność, czy może cyfrowy koszmar? Sprawdźmy razem!

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Macintosh #Gry #thegameisnotover

    Turn your videos into live streams with restream.io

    #bezpłatnie #film #Gry #Macintosh #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  24. Commodore 64 – Najlepsze Gry z 1984 roku!



    Turn your videos into live streams with restream.io

    Wskoczmy w wehikuł czasu i odkryjmy najstarsze gry na Commodore 64 roku 1984! Od pierwszych hitów po klasyki, które rozpoczęły złotą erę 8-bitowej rozrywki. Czy pamiętasz, jak wyglądały początki tej kultowej maszyny? Przygotujcie joysticki i nostalgia mode: ON! Zobaczmy razem, jak wyglądały narodziny retro gamingu. 👾

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Atari #Gry #TheGameIsNotOver

    #Atari #bezpłatnie #film #Gry #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  25. Commodore 64 – Najlepsze Gry z 1984 roku!



    Turn your videos into live streams with restream.io

    Wskoczmy w wehikuł czasu i odkryjmy najstarsze gry na Commodore 64 roku 1984! Od pierwszych hitów po klasyki, które rozpoczęły złotą erę 8-bitowej rozrywki. Czy pamiętasz, jak wyglądały początki tej kultowej maszyny? Przygotujcie joysticki i nostalgia mode: ON! Zobaczmy razem, jak wyglądały narodziny retro gamingu. 👾

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Atari #Gry #TheGameIsNotOver

    #Atari #bezpłatnie #film #Gry #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  26. Two Point Museum – Jak sprawdzimy się w roli wirtualnego kustosza?



    Zarządzaj niesamowitymi muzeami! Eksploruj, by odkryć fantastyczne artefakty. Twórz i rozbudowuj przestrzeń, utrzymuj zadowolenie pracowników, entuzjazm gości, wysokość darowizn… oraz dzieci – z dala od okazów. Tak mówi opis gry… a jak będzie?

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Muzeum #Gry #TheGameIsNotOver

    Turn your videos into live streams with restream.io

    #bezpłatnie #film #Gry #Muzeum #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  27. Two Point Museum – Jak sprawdzimy się w roli wirtualnego kustosza?



    Zarządzaj niesamowitymi muzeami! Eksploruj, by odkryć fantastyczne artefakty. Twórz i rozbudowuj przestrzeń, utrzymuj zadowolenie pracowników, entuzjazm gości, wysokość darowizn… oraz dzieci – z dala od okazów. Tak mówi opis gry… a jak będzie?

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Muzeum #Gry #TheGameIsNotOver

    Turn your videos into live streams with restream.io

    #bezpłatnie #film #Gry #Muzeum #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  28. Commodore 64 – Najlepsze Gry z 1984 roku!



    Wskoczmy w wehikuł czasu i odkryjmy najstarsze gry na Commodore 64 roku 1984! Od pierwszych hitów po klasyki, które rozpoczęły złotą erę 8-bitowej rozrywki. Czy pamiętasz, jak wyglądały początki tej kultowej maszyny? Przygotujcie joysticki i nostalgia mode: ON! Zobaczmy razem, jak wyglądały narodziny retro gamingu. 👾

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Atari #Gry #TheGameIsNotOver

    #Atari #bezpłatnie #film #Gry #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  29. Commodore 64 – Najlepsze Gry z 1984 roku!



    Wskoczmy w wehikuł czasu i odkryjmy najstarsze gry na Commodore 64 roku 1984! Od pierwszych hitów po klasyki, które rozpoczęły złotą erę 8-bitowej rozrywki. Czy pamiętasz, jak wyglądały początki tej kultowej maszyny? Przygotujcie joysticki i nostalgia mode: ON! Zobaczmy razem, jak wyglądały narodziny retro gamingu. 👾

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Atari #Gry #TheGameIsNotOver

    #Atari #bezpłatnie #film #Gry #przesyłanie #telefonZAparatem #telefonZKamerą #TheGameIsNotOver #udostępnianie

  30. Obcy: Decydujące Starcie – Kultowy Film Camerona



    Po analizie pierwszej części pora na „Obcych” – sequel Jamesa Camerona, który zmienił horror w pełen akcji thriller sci-fi. Dowiecie się, jak Cameron stworzył nowe standardy kina akcji, dlaczego królowa obcych to jeden z najbardziej kultowych potworów w historii, i czemu Ripley zasługuje na miano jednej z najsilniejszych bohaterek filmowych. Odkryjemy tajemnice technologii stojącej za efektami specjalnymi, omówimy głębokie symbole, jakie kryje ten film, oraz nieoczywiste analogie do konfliktów zbrojnych.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Po wydarzeniach z pierwszego filmu Ripley zostaje odnaleziona i powraca na Ziemię, gdzie zmaga się z brakiem wiary w jej relację o spotkaniu z Obcym. Gdy kontakt z kolonistami na LV-426 zostaje utracony, Ripley decyduje się dołączyć do oddziału Marines, aby wrócić na planetę i stawić czoła kosmicznemu zagrożeniu. Na miejscu odkrywa, że kolonia została opanowana przez hordę ksenomorfów, a ich królową jest monstrualna istota zagrażająca całemu zespołowi.

    Film przekształca atmosferę grozy z pierwszej części w dynamiczne kino akcji, podkreślając przemianę Ripley w zdeterminowaną liderkę. Konflikt z Obcymi i relacje z innymi bohaterami, takimi jak mała Newt, tworzą trzon emocjonalny filmu. „Obcy – Decydujące Starcie” staje się widowiskiem pełnym napięcia, spektakularnych starć i refleksji nad ludzkim heroizmem.

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Filmy #Aliens #TheGameIsNotOver

    #Aliens #Filmy #TheGameIsNotOver

  31. 🎮 Top 10 Gier na DOS w 1993 Roku – Oceniam po Latach!



    Minęło już 30 lat (lub 31?) od kiedy dostałem swojego pierwszego PeCeta – legendarnego Optimusa 486DX4. To doskonały moment, by wrócić do czasów DOS-a i sprawdzić, jak zestarzały się moje ulubione gry z roku 1993! 🕹️

    W tym odcinku oceniam 10 klasyków, – używając mojej specjalnej skali – dyskietek 💾. Jak wypadły te gry po latach? Czy warto wrócić do tych tytułów, czy lepiej zachować nostalgiczne wspomnienia? Oglądajcie, komentujcie, podzielcie się swoimi typami i wspomnieniami!

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

  32. 🎮 Top 10 Gier na DOS w 1993 Roku – Oceniam po Latach!



    Minęło już 30 lat (lub 31?) od kiedy dostałem swojego pierwszego PeCeta – legendarnego Optimusa 486DX4. To doskonały moment, by wrócić do czasów DOS-a i sprawdzić, jak zestarzały się moje ulubione gry z roku 1993! 🕹️

    W tym odcinku oceniam 10 klasyków, – używając mojej specjalnej skali – dyskietek 💾. Jak wypadły te gry po latach? Czy warto wrócić do tych tytułów, czy lepiej zachować nostalgiczne wspomnienia? Oglądajcie, komentujcie, podzielcie się swoimi typami i wspomnieniami!

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

  33. 🎮 Top 10 Gier na DOS w 1993 Roku – Oceniam po Latach!



    Minęło już 30 lat (lub 31?) od kiedy dostałem swojego pierwszego PeCeta – legendarnego Optimusa 486DX4. To doskonały moment, by wrócić do czasów DOS-a i sprawdzić, jak zestarzały się moje ulubione gry z roku 1993! 🕹️

    W tym odcinku oceniam 10 klasyków, – używając mojej specjalnej skali – dyskietek 💾. Jak wypadły te gry po latach? Czy warto wrócić do tych tytułów, czy lepiej zachować nostalgiczne wspomnienia? Oglądajcie, komentujcie, podzielcie się swoimi typami i wspomnieniami!

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

  34. 🎮 Top 10 Gier na DOS w 1993 Roku – Oceniam po Latach!



    Minęło już 30 lat (lub 31?) od kiedy dostałem swojego pierwszego PeCeta – legendarnego Optimusa 486DX4. To doskonały moment, by wrócić do czasów DOS-a i sprawdzić, jak zestarzały się moje ulubione gry z roku 1993! 🕹️

    W tym odcinku oceniam 10 klasyków, – używając mojej specjalnej skali – dyskietek 💾. Jak wypadły te gry po latach? Czy warto wrócić do tych tytułów, czy lepiej zachować nostalgiczne wspomnienia? Oglądajcie, komentujcie, podzielcie się swoimi typami i wspomnieniami!

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    #MSDOS #RetroGaming #TheGameIsNotOver



  35. Maxi 15 Pack – nielicencjonowany kartridż produkcji amerykańskiego AVE i australijskiego HES – zawierający 15 gier i działająca mimo braku oryginalnego chipu CIC z Nintendo.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Zawarte gry:
    – Chiller
    – BlackJack (V2)
    – Deathbots
    – DeathRace (V2)
    – Double Strike (V1)
    – Dudes with Attitude
    – F-15 City War
    – Krazy Kreatures
    – Menace Beach
    – Puzzle
    – Pyramid (V1)
    – Rad Racket Deluxe Tennis II
    – Shock Wave
    – Solitaire
    – Stakk’m
    – Tiles of Fate
    – Venice Beach Volleyball

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #NES #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    https://retrogralnia.pl/%f0%9f%8e%ae-maxi-15-jak-w-ciekawy-sposob-obejsc-zabezpieczenia-nintendo/

    #ave #graRetro #gryMaxi15 #gryNaKartridże #gryNaNes #gryNes #gryRetro #gryZKartridży #hes #kartridż #kartridżZGrami #kartridże #kartridżeZGrami #konsolaRetro #konsoleRetro #maxi15 #maxi15Gry #maxi15Nes #maxi15Pack #NES #nesGry #nesMaxi15 #nesNintendo #Nintendo #nintendoNes #retroGra #retroGralnia #retroGranie #retroGry #retroGryNaKartridże #retroKomputer #retroKomputery #retroKonsola #retroKonsole #RetroGaming #TheGameIsNotOver



  36. Maxi 15 Pack – nielicencjonowany kartridż produkcji amerykańskiego AVE i australijskiego HES – zawierający 15 gier i działająca mimo braku oryginalnego chipu CIC z Nintendo.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Zawarte gry:
    – Chiller
    – BlackJack (V2)
    – Deathbots
    – DeathRace (V2)
    – Double Strike (V1)
    – Dudes with Attitude
    – F-15 City War
    – Krazy Kreatures
    – Menace Beach
    – Puzzle
    – Pyramid (V1)
    – Rad Racket Deluxe Tennis II
    – Shock Wave
    – Solitaire
    – Stakk’m
    – Tiles of Fate
    – Venice Beach Volleyball

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #NES #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    https://retrogralnia.pl/%f0%9f%8e%ae-maxi-15-jak-w-ciekawy-sposob-obejsc-zabezpieczenia-nintendo/

    #ave #graRetro #gryMaxi15 #gryNaKartridże #gryNaNes #gryNes #gryRetro #gryZKartridży #hes #kartridż #kartridżZGrami #kartridże #kartridżeZGrami #konsolaRetro #konsoleRetro #maxi15 #maxi15Gry #maxi15Nes #maxi15Pack #NES #nesGry #nesMaxi15 #nesNintendo #Nintendo #nintendoNes #retroGra #retroGralnia #retroGranie #retroGry #retroGryNaKartridże #retroKomputer #retroKomputery #retroKonsola #retroKonsole #RetroGaming #TheGameIsNotOver



  37. Maxi 15 Pack – nielicencjonowany kartridż produkcji amerykańskiego AVE i australijskiego HES – zawierający 15 gier i działająca mimo braku oryginalnego chipu CIC z Nintendo.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Zawarte gry:
    – Chiller
    – BlackJack (V2)
    – Deathbots
    – DeathRace (V2)
    – Double Strike (V1)
    – Dudes with Attitude
    – F-15 City War
    – Krazy Kreatures
    – Menace Beach
    – Puzzle
    – Pyramid (V1)
    – Rad Racket Deluxe Tennis II
    – Shock Wave
    – Solitaire
    – Stakk’m
    – Tiles of Fate
    – Venice Beach Volleyball

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    🎵 Muzyka w tle:
    youtube.com/c/momentvm

    #NES #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    https://retrogralnia.pl/%f0%9f%8e%ae-maxi-15-jak-w-ciekawy-sposob-obejsc-zabezpieczenia-nintendo/

    #ave #graRetro #gryMaxi15 #gryNaKartridże #gryNaNes #gryNes #gryRetro #gryZKartridży #hes #kartridż #kartridżZGrami #kartridże #kartridżeZGrami #konsolaRetro #konsoleRetro #maxi15 #maxi15Gry #maxi15Nes #maxi15Pack #NES #nesGry #nesMaxi15 #nesNintendo #Nintendo #nintendoNes #retroGra #retroGralnia #retroGranie #retroGry #retroGryNaKartridże #retroKomputer #retroKomputery #retroKonsola #retroKonsole #RetroGaming #TheGameIsNotOver



  38. „Dread” to znany projekt stworzenia doomopodobnej gry działającej na zwykłej amidzę 500 i to projekt, który dawał nadzieję, że amigowcy w końcu będą mieć swojego prawdziwego dooma. Jakiś czas temu jednak, po zakończeniu prac nad samym silnikiem projekt zmienił właściciela i przeistoczył się prace nad konkretną gą – nad grą Grind.

    💰 WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    Microids opublikowało świeżą zapowiedź fabularną gry Flashback 2, w której Conrad B. Hart wraca po ponad trzydziestu latach od swojego debiutu na komputerach Amiga.

    nintendolife.com/news/2023/10/

    „Dread” to znany projekt stworzenia doomopodobnej gry działającej na zwykłej amidzę 500 i to projekt, który dawał nadzieje, że amigowcy w końcu będą mieć swojego prawdziwego dooma. Jakiś czas temu jednak, po zakończeniu prac nad samym silnikiem projekt zmienił właściciela i przeistoczył się prace nad konkretną gą – nad grą Grind.

    patreon.com/Grind_Amiga/posts

    Australijski dystrybutor filmowy Umbrella Entertainment ogłosił na portalu znanym kiedyś jako Twitter, że wyda nową wersję filmu „Super Mario Bros.” – tego oryginalnego – z lat 90. w jakości 4K i że można już składać zamówienia na ich stronie internetowej.

    timeextension.com/news/2023/10

    Game Boy Color firmy Nintendo skończy wczoraj 25 lat. Konsolka z kolorowym ekranem trafiła na japońskie półki sklepowe 21 października 1998 roku, a w kolejnym miesiącu pojawiła się w Ameryce Północnej i Europie.

    Zbliża się Halloween, gracze retro zaczynają się rozglądać za przerażającymi grami z dyniami, upiory i duchami, aby dostarczyć sobie odpowiednią dawkę strachu. Jedną z takich gier, która niedawno pojawiła się na itch.io i pasuje do tematu horroru, jest „RETCON GHOSTLY CAPERS” na ZX Spectrum..

    chopz.itch.io/retcon-ghostly-c

    🔴 ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    🔴SERWER DISCORD RG

    Discord

    ✅ FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    ✅ STRONA:
    retrogralnia.pl

    ✅ MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #RetroSprzęt #RetroGaming #TheGameIsNotOver

    https://retrogralnia.pl/%f0%9f%93%b0-nowe-tak-jakby-game-boye-wole-dooma-na-amige-tydzien-z-retro-program-informacyjny/

    #2023Amiga #Amiga #amiga2023 #amigaDoom #amigaDread #amigaGra #amigaGry #amigaRetroGry #atariRetrogralnia #doomAmiga #doomNaAmige #drea #dreadAmiga #gameBoy #graAmiga #Gry #gryAmiga #gryNaAmigę #gryRetro #konsolaAtariRetrogralnia #nowyGameBoy #retro #retroGry #retroGryNaAmigę #retroKonsole #RetroGaming #retrogralniaAtari #retrogralniaStaraKonsole #retrogralniaStareKonsole #stareKonsoleRetrogralnia #TheGameIsNotOver #tydzieńZRetro

  39. Atari 8-bit: Przegląd gier z 2022 roku!



    Gry na 8-bitowe Atari z 2022 roku

    WSPARCIE:
    tipply.pl/u/retrogralnia
    patronite.pl/RetroGralnia
    youtube.com/retrogralniapl/joi

    PS.
    Dzisiaj zbieram na Orange Pi 800 – być może nowego króla emulacji!
    orangepi.org/html/hardWare/com

    ZASUBSKRYBUJ NASZ KANAŁ!
    youtube.com/retrogralniapl?sub

    SERWER DISCORD RG

    Discord

    FACEBOOK:
    FB.com/RetroGralnia

    STRONA:
    retrogralnia.pl

    MUZEUM GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY:

    Muzeum Gry i Komputery

    #Atari #Gry #TheGameIsNotOver

    #Atari #Gry #TheGameIsNotOver