home.social

#weganizm — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #weganizm, aggregated by home.social.

  1. Ursula Le Guin w opowiadaniu "Ci, którzy odchodzą z Omelas" pisze, że szczęście wymaga umiejętności rozróżnienia między tym, co konieczne, tym, co jedynie przydatne i wygodne, oraz tym, co szkodliwe.

    Warto zadać sobie pytanie, ile z tego, co robimy zwierzętom, jest rzeczywiście konieczne? A ile robimy dlatego, że tak zostaliśmy wychowani, bo tak jest łatwiej, taniej, smaczniej, wygodniej albo bardziej komfortowo w relacjach z innymi ludźmi?

    Możemy doskonale rozpoznawać przemoc wtedy, kiedy dotyka nas albo grupy, z którą się utożsamiamy, i pozostawać ślepi wtedy, kiedy sami czerpiemy korzyści z określonego porządku.

    Link do całego tekstu: wimiezwierzat.pl/kto-zostaje-w

    #wimięzwierząt #zwierzęta #solidarność #safespace #prawazwierząt #prawaczłowieka #weganizm

  2. Marsz Wyzwolenia Zwierząt: Tekst Kolektywu Marsz Wyzwolenia Zwierząt o hodowlach psów i kotów wywołał burzę. Dlaczego? Bo podważa wygodny mit, że handel zwierzętami można usprawiedliwić rasą, „przydatnością” czy kontrolą rozmnażania. Rasa to konstrukt, a nie wartość moralna. Zwierzę nie jest produktem ani narzędziem do spełniania ludzkich oczekiwań. Każda hodowla utrwala uprzedmiotowienie i biznes oparty na życiu. Czas zerwać z tą normą.

    publicystyka.ngo.pl/marsz-wyzw

    #marszwyzwoleniazwierząt #hodowle #zwierzęta #prawazwierząt #weganizm #hodowla

  3. Foto raport z "wydawki" #46 i krótkie przypomnienie.
    Jedzenie zamiast bomb (z ang. Food Not Bombs) to międzynarodowy ruch społeczny, który polega na rozdawaniu darmowych, najczęściej wegańskich posiłków osobom biednym, ubogim, bliskim wykluczenia. Posiłki powstają z nadwyżki żywności odbieranej od prowadzących sklepy, targowiska, piekarnie, aby nie zostały zmarnowane na wysypisku śmieci. Wszystko w myśl idei, że "spokojny" dostęp do jedzenia powinien mieć każdy, nawet "biedni" i "wykluczeni", a nie wyłącznie wybrani, lepiej sytuowani.
    Dodatkowo FNB nie postrzega zjawiska głodu jako naturalnego nieszczęścia, lecz wynik konkretnych decyzji politycznych – alokacji środków na zbrojenia i wojny zamiast na zaspokojenie podstawowych potrzeb społecznych. A fundamentem ruchu, który współtworzymy, jest solidarność i protest polityczny, a nie dobroczynność. Natomiast celem podejmowanych przez nas działań nie jest tylko "łatanie dziury" w systemie pomocy społecznej, ale zwrócenie uwagi na wady samego systemu gospodarczego i politycznego, który dopuszcza do marnowania żywności przy jednoczesnym istnieniu głodu.
    Jednak Food Not Bombs to nie tylko polityczno-protestacyjne rozdawanie jedzenia w trudnych, ulicznych warunkach, czy znakomity wstęp do anarchistycznego aktywizmu, to także walka z własnym egoizmem. Afekty tych postaw są widoczne niemal od ręki, bo już po trzech-czterech godzinach przygotowań, gdy darmowe, bezmięsne posiłki trafiają wprost do rąk ludzi, którzy w realiach kapitalistycznego wyzysku z trudem wiążą koniec z końcem (..)
    PS.1: 15 listopada, mimo trudnej, jesiennej pogody nakarmiliśmy 54 osoby;
    PS.2: Rozdaliśmy sporo ciepłej odzieży;
    PS.3: W dalszym ciągu potrzebujemy dużych słoików z nakrętkami.

    #foodnotbombs #wroclaw #anarchizm #kapitalizm #antykapitalizm #weganizm #antymilitaryzm #pomocwzajemna

  4. Dzisiaj krótko:
    - Na krojenie zjawiły się 24 osoby, w tym 4 nowe i dwie z zagranicy;
    - 14 poszło na plac rozdać, już 45 w tym roku obiad wegański, złożony z zupy, sałatki, kompotu, chleba i trzech skrzynek surowych owoców i warzyw;
    -52 gości przyszło zjeść;
    -Po godzinie troje z nas wróciło na bazę, zmywać naczynia.
    Podsumowując: Walka Trwa ✊

    #protest #weganizm #pomocwzajemna #anarchizmwzupie #anarchizm #walkatrwa #kapitalizm #antykapitalizm #militaryzm #antymilitaryzm #wro #wrocław #fnb #foodnotbombs

  5. Hej. Za nami drugie rozdanie jedzenia w tym miesiącu! Z tej okazji na ręce przeszło czterdziestu potrzebujących trafiło 95l wegańskiej zupy ziemiaczanej, okolo 20l sałatki warzywnej na bazie buraka czerwonego, 15l cherbaty z kawałkami świeżych owoców (tzw. "kompaty") oraz 30kg chleba na zakwasie. A tuż przed gotowaniem otrzymaliśmy od Gosi i Jacka z Iwin, kilka kartonów słoików, ubrań, w tym butów, itp rzeczy. Wszystkie podarki rozprowadzimy w najbliższym czasie między naszymi gośćmi. A przesympatycznej parze z Iwin kolejny już raz serdecznie dziękujemy za wsparcie 👋
    PS: W tym roku nasza 19 "wydawka" wypadła 10 maja, w dniu tzw. "dumy z munduru", święta ustanowionego propagandowo (za zgodą Ministra Obrony Narodowej), przez Dowódcę Wojsk Obrony Terytorialnej. Jako antymilitarysci trzymający sie idei wolnościowo- równościowych chcemy z tej okazji przypomnieć tylko, że potomkowie "wojów drużyny Mieszka I i żołnierzy zbrojnego podziemia z lat 1939 – 1945" (jak zwykł mówić o "swoich" wotowcach Oficer Prasowy 19. NBOT por. Marcin Z.), jesienią 2021 roku przy granicy z Białorusią próbowali siłą wywlec z samochodu aktywistę Grupy Granica, tłumacza arabskiego i działacza Partii Razem Jakuba Sypiańskiego: "żołnierze uzbrojeni w broń długą i działający poza strefą stanu wyjątkowego próbowali go siłą wywlec z pojazdu za nogi. Zachowywali się agresywnie i wulgarnie. Zabrali mu kluczyki. Szczęśliwie napastnikom nie udało się odpiąć pasów i Jakub w samochodzie doczekał przyjazdu Straży Granicznej oraz wolontariuszy Grupy Granica. Niestety obecna na miejscu Straż Graniczna jak i Policja odmówiły przyjęcia zgłoszenia przestępstwa” (cytat z Wprost).
    Przypominamy też, że kryzys humanitarny na granicy z Białorusią wciąż trwa a ratowanie cudzego życia to nie zbrodnia ✊

    #foodnotbombs #fnbwro #wroclaw #vege #weganizm #antykapitalizm #pomocwzajemna #antymilitaryzm