#badanie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #badanie, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/435312/ Referendum w Krakowie. Fatalne wieści dla Miszalskiego #AleksanderMiszalski #badanie #BreakingNews #BreakingNews #dorzeczy #FeaturedNews #FeaturedNews #Headlines #kraj #krakow #LatestNews #LatestNews #Małopolska #Nagłówki #NajważniejszeArtykuły #News #odwołanie #Opinie #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #prezydent #PrezydentMiasta #referendum #samorzad #sondaż #TopStories #TopStories #Wiadomości #wybory
-
https://www.europesays.com/pl/432191/ Pościg za nerwowym kierowcą skutera #adamowicz #badanie #Białoruś #biegły #chrzanowski #damroka #gdańsk #gdynia #grzywna #jednoślad #kara #kierowca #KomendaMiejskaPolicjiWGdańsku #kontrola #krew #marihuana #MariuszChrzanowski #mężczyzna #motocyklista #narkotyk #odpowiedzialność #opinia #PawełAdamowicz #PL #pojazd #Poland #policjant #Polish #Polska #Polski #poscig #radiowoz #skuter #sopot #stolem #substancja #więzienie #wolność #zakaz #zarzut
-
https://www.europesays.com/pl/428539/ Nowy sondaż. Polacy ocenili, czy lepiej żyje im się za Tuska czy za PiS – Wprost #badanie #DonaldTusk #JarosławKaczyński #ko #kraj #ocena #pis #Polityka #sondaż #sondaze #StanisławWęgrowski #wprost
-
https://www.europesays.com/pl/417391/ Reakcje na referendum klimatyczne Karola Nawrockiego. Miażdżący raport – Wprost #badanie #KarolNawrocki #klimat #kraj #Polityka #PolitykaKlimatyczna #prezydent #referendum #ResFutura #sondaze #StanisławWęgrowski #wprost
-
https://www.europesays.com/pl/413541/ Prezydent powinien mieć więcej władzy? Polacy odpowiedzieli Nawrockiemu – Wprost #badanie #KarolNawrocki #kraj #Polityka #prezydent #sondaż #władza #wprost
-
https://www.europesays.com/pl/389250/ Sondaż nie zostawia złudzeń. Karol Nawrocki w ogniu skrajnych ocen #badanie #DonaldTusk #dorzeczy #KarolNawrocki #kraj #ocena #Opinie #pis #polacy #poparcie #prezydent #rzad #sondaż #wyborcy
-
https://www.europesays.com/pl/355945/ Ankieterzy zapukają do tysiąca mieszkań. Zapytają o komunikację miejską i transport #ankieter #badanie #dane #gdańsk #gdynia #komunikacja #kwiecień #miasto #mieszkanie #mieszkaniec #oferta #piątek #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #preferencja #przyszłość #rok #sopot #transport #tydzień #zachowanie
-
https://www.europesays.com/pl/344001/ W tym rankingu Wrocław znów pobił na głowę wszystkie duże miasta w Polsce #badania #badanie #Biznes #innowacje #Innowacyjność #JacekSutryk #Nauka #ogb #OgólnopolskaGrupaBadawcza #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #RadosławMichalski #ranking #Rankingi #raport #wroclaw
-
RE: https://mastodon.com.pl/@LukaszHorodecki/116265836040857348
Właśnie wróciłem z podsumowania badań. Dość sprytnie jest ten program zrobiony: najpierw w Internetowym Koncie Pacjenta wypełnia się formularz (tryb życia, dieta, choroby w rodzinie itp.) i na jego podstawie dostaje skierowanie na badania, a wyniki odbiera się od lekarza, który po kolei je omawia i wyjaśnia, co znaczą, skąd się biorą i co można zrobić, by je uregulować.
Doktór raczył skomplementować mój poziom aktywności, dietę oraz utratę wagi i wszystkie wyniki wypadły mi w normie, z wyjątkiem podwyższonego poziomu glukozy, więc dostałem skierowanie na test obciążeniowy, a ze względu na wiek także badanie antygenu sterczowego.
-
RE: https://mastodon.com.pl/@LukaszHorodecki/116265836040857348
Właśnie wróciłem z podsumowania badań. Dość sprytnie jest ten program zrobiony: najpierw w Internetowym Koncie Pacjenta wypełnia się formularz (tryb życia, dieta, choroby w rodzinie itp.) i na jego podstawie dostaje skierowanie na badania, a wyniki odbiera się od lekarza, który po kolei je omawia i wyjaśnia, co znaczą, skąd się biorą i co można zrobić, by je uregulować.
Doktór raczył skomplementować mój poziom aktywności, dietę oraz utratę wagi i wszystkie wyniki wypadły mi w normie, z wyjątkiem podwyższonego poziomu glukozy, więc dostałem skierowanie na test obciążeniowy, a ze względu na wiek także badanie antygenu sterczowego.
-
RE: https://mastodon.com.pl/@LukaszHorodecki/116265836040857348
Właśnie wróciłem z podsumowania badań. Dość sprytnie jest ten program zrobiony: najpierw w Internetowym Koncie Pacjenta wypełnia się formularz (tryb życia, dieta, choroby w rodzinie itp.) i na jego podstawie dostaje skierowanie na badania, a wyniki odbiera się od lekarza, który po kolei je omawia i wyjaśnia, co znaczą, skąd się biorą i co można zrobić, by je uregulować.
Doktór raczył skomplementować mój poziom aktywności, dietę oraz utratę wagi i wszystkie wyniki wypadły mi w normie, z wyjątkiem podwyższonego poziomu glukozy, więc dostałem skierowanie na test obciążeniowy, a ze względu na wiek także badanie antygenu sterczowego.
-
RE: https://mastodon.com.pl/@LukaszHorodecki/116265836040857348
Właśnie wróciłem z podsumowania badań. Dość sprytnie jest ten program zrobiony: najpierw w Internetowym Koncie Pacjenta wypełnia się formularz (tryb życia, dieta, choroby w rodzinie itp.) i na jego podstawie dostaje skierowanie na badania, a wyniki odbiera się od lekarza, który po kolei je omawia i wyjaśnia, co znaczą, skąd się biorą i co można zrobić, by je uregulować.
Doktór raczył skomplementować mój poziom aktywności, dietę oraz utratę wagi i wszystkie wyniki wypadły mi w normie, z wyjątkiem podwyższonego poziomu glukozy, więc dostałem skierowanie na test obciążeniowy, a ze względu na wiek także badanie antygenu sterczowego.
-
RE: https://mastodon.com.pl/@LukaszHorodecki/116265836040857348
Właśnie wróciłem z podsumowania badań. Dość sprytnie jest ten program zrobiony: najpierw w Internetowym Koncie Pacjenta wypełnia się formularz (tryb życia, dieta, choroby w rodzinie itp.) i na jego podstawie dostaje skierowanie na badania, a wyniki odbiera się od lekarza, który po kolei je omawia i wyjaśnia, co znaczą, skąd się biorą i co można zrobić, by je uregulować.
Doktór raczył skomplementować mój poziom aktywności, dietę oraz utratę wagi i wszystkie wyniki wypadły mi w normie, z wyjątkiem podwyższonego poziomu glukozy, więc dostałem skierowanie na test obciążeniowy, a ze względu na wiek także badanie antygenu sterczowego.
-
Miałem na dzisiaj plan idealny: szybkie śniadanie, dwie godzinki rypania na łopacie, żeby mieć potem dzień wolny, wypad do miasteczka do okulistki, drugie śniadanie i dłuższe kulanie na rowerze.
Nie wziąłem pod uwagę jednego: w czasie badania miałem zakroplone oczy i teraz muszę odczekać, żeby móc wyraźnie widzieć, co się dzieje na drodze.
Przynajmniej badanie wyszło OK, wzrok mi się nie pogorszył od ostatniego razu, a to, co optometrystka wtedy wzięła za możliwe początki zaćmy, to niewpływająca na widzenie plamka oderwanego pigmentu. Najprawdopodobniej pamiątka po tym, jak w 2015 wywaliłem się na rowerze i przywaliłem głową w beton, aż kask mi pękł.
Gdybym wtedy jechał z gołą głową, to konsekwencje byłyby dużo bardziej poważne, więc dzieciaki drogie, jeździjcie w kaskach!
-
Córka kolegi pisze pracę magisterską z psychologii 👩🏻🎓 A to oznacza, że musi się posługiwać ankietami. Ja właśnie taką ankietę wypełniłem i powiem wam, że nie ma tragedii 😉 Zajęło mi to dosłownie kilka minut. Badanie obejmuje osoby pełnoletnie (18-55 lat) pozostające w stałym monogamicznym heteroseksualnym związku romantycznym od co najmniej pół roku. Jeśli spełniasz to kryterium i masz 5-10 minut to pomóż Helenie zebrać dane. Badanie trwa do końca lutego.
-
https://www.europesays.com/pl/136507/ Percepcja czasu a mózg. Dlaczego z wiekiem czas płynie „szybciej” #badanie #BreakingNews #BreakingNews #czas #człowiek #FeaturedNews #FeaturedNews #Headlines #LatestNews #LatestNews #mozg #Nagłówki #NajważniejszeArtykuły #News #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Psychologia #TopStories #TopStories #Wiadomości
-
Google rzuca rękawicę Apple. Nowe badanie: Android jest o 58% lepszy w blokowaniu spamu niż iOS
Wbrew powszechnej opinii stawiającej Apple jako wzór bezpieczeństwa, nowe badanie zlecone przez Google i przeprowadzone przez renomowaną firmę YouGov przynosi zaskakujące wnioski.
Z ankiety przeprowadzonej wśród 5000 użytkowników smartfonów wynika, że użytkownicy Androida są znacznie mniej narażeni na spam i próby oszustwa w wiadomościach tekstowych (scam) niż posiadacze iPhone’ów.
Dane są jednoznaczne. Badanie wykazało, że użytkownicy Androida byli o 58% bardziej skłonni do zgłoszenia, że uniknęli oszukańczych wiadomości tekstowych w ciągu ostatniego tygodnia, w porównaniu do użytkowników iOS. Różnica staje się miażdżąca, gdy spojrzymy na flagowy telefon Google – użytkownicy Pixeli byli aż o 96% bardziej skłonni do zaraportowania zera niechcianych wiadomości spamowych i scamu niż użytkownicy iPhone’ów.
Badanie pokazuje też drugą stronę medalu: posiadacze urządzeń z iOS byli o 65% bardziej narażeni na otrzymanie trzech lub więcej prób oszustwa SMS-owego w ciągu zaledwie jednego tygodnia, w porównaniu do użytkowników Androida. Google przypisuje te wyniki swoim ciągłym inwestycjom w bezpieczeństwo, w tym filtrom AI, mechanizmom obronnym wbudowanym w system oraz sprawdzaniu bezpieczeństwa w standardzie RCS.
Jak słusznie zauważa portal 9to5Google, fakt, że badanie zostało zlecone przez samego zainteresowanego (Google), może budzić sceptycyzm. Jednocześnie udział niezależnej firmy badawczej YouGov podnosi jego wiarygodność.
Co więcej, nie jest to jedyne badanie, które potwierdza te wnioski. Niedawna, oddzielna analiza przeprowadzona przez firmę Leviathan Security Group również wykazała, że to właśnie Pixel jest liderem w dziedzinie ochrony przed oszustwami, wyprzedzając w testach najnowsze urządzenia Apple, Samsunga i Motoroli.
Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach
#Android #Apple #badanie #Bezpieczeństwo #Google #GooglePixel #iOS #news #oszustwaSMS #scam #spam #YouGov
-
Google rzuca rękawicę Apple. Nowe badanie: Android jest o 58% lepszy w blokowaniu spamu niż iOS
Wbrew powszechnej opinii stawiającej Apple jako wzór bezpieczeństwa, nowe badanie zlecone przez Google i przeprowadzone przez renomowaną firmę YouGov przynosi zaskakujące wnioski.
Z ankiety przeprowadzonej wśród 5000 użytkowników smartfonów wynika, że użytkownicy Androida są znacznie mniej narażeni na spam i próby oszustwa w wiadomościach tekstowych (scam) niż posiadacze iPhone’ów.
Dane są jednoznaczne. Badanie wykazało, że użytkownicy Androida byli o 58% bardziej skłonni do zgłoszenia, że uniknęli oszukańczych wiadomości tekstowych w ciągu ostatniego tygodnia, w porównaniu do użytkowników iOS. Różnica staje się miażdżąca, gdy spojrzymy na flagowy telefon Google – użytkownicy Pixeli byli aż o 96% bardziej skłonni do zaraportowania zera niechcianych wiadomości spamowych i scamu niż użytkownicy iPhone’ów.
Badanie pokazuje też drugą stronę medalu: posiadacze urządzeń z iOS byli o 65% bardziej narażeni na otrzymanie trzech lub więcej prób oszustwa SMS-owego w ciągu zaledwie jednego tygodnia, w porównaniu do użytkowników Androida. Google przypisuje te wyniki swoim ciągłym inwestycjom w bezpieczeństwo, w tym filtrom AI, mechanizmom obronnym wbudowanym w system oraz sprawdzaniu bezpieczeństwa w standardzie RCS.
Jak słusznie zauważa portal 9to5Google, fakt, że badanie zostało zlecone przez samego zainteresowanego (Google), może budzić sceptycyzm. Jednocześnie udział niezależnej firmy badawczej YouGov podnosi jego wiarygodność.
Co więcej, nie jest to jedyne badanie, które potwierdza te wnioski. Niedawna, oddzielna analiza przeprowadzona przez firmę Leviathan Security Group również wykazała, że to właśnie Pixel jest liderem w dziedzinie ochrony przed oszustwami, wyprzedzając w testach najnowsze urządzenia Apple, Samsunga i Motoroli.
Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach
#Android #Apple #badanie #Bezpieczeństwo #Google #GooglePixel #iOS #news #oszustwaSMS #scam #spam #YouGov
-
Google rzuca rękawicę Apple. Nowe badanie: Android jest o 58% lepszy w blokowaniu spamu niż iOS
Wbrew powszechnej opinii stawiającej Apple jako wzór bezpieczeństwa, nowe badanie zlecone przez Google i przeprowadzone przez renomowaną firmę YouGov przynosi zaskakujące wnioski.
Z ankiety przeprowadzonej wśród 5000 użytkowników smartfonów wynika, że użytkownicy Androida są znacznie mniej narażeni na spam i próby oszustwa w wiadomościach tekstowych (scam) niż posiadacze iPhone’ów.
Dane są jednoznaczne. Badanie wykazało, że użytkownicy Androida byli o 58% bardziej skłonni do zgłoszenia, że uniknęli oszukańczych wiadomości tekstowych w ciągu ostatniego tygodnia, w porównaniu do użytkowników iOS. Różnica staje się miażdżąca, gdy spojrzymy na flagowy telefon Google – użytkownicy Pixeli byli aż o 96% bardziej skłonni do zaraportowania zera niechcianych wiadomości spamowych i scamu niż użytkownicy iPhone’ów.
Badanie pokazuje też drugą stronę medalu: posiadacze urządzeń z iOS byli o 65% bardziej narażeni na otrzymanie trzech lub więcej prób oszustwa SMS-owego w ciągu zaledwie jednego tygodnia, w porównaniu do użytkowników Androida. Google przypisuje te wyniki swoim ciągłym inwestycjom w bezpieczeństwo, w tym filtrom AI, mechanizmom obronnym wbudowanym w system oraz sprawdzaniu bezpieczeństwa w standardzie RCS.
Jak słusznie zauważa portal 9to5Google, fakt, że badanie zostało zlecone przez samego zainteresowanego (Google), może budzić sceptycyzm. Jednocześnie udział niezależnej firmy badawczej YouGov podnosi jego wiarygodność.
Co więcej, nie jest to jedyne badanie, które potwierdza te wnioski. Niedawna, oddzielna analiza przeprowadzona przez firmę Leviathan Security Group również wykazała, że to właśnie Pixel jest liderem w dziedzinie ochrony przed oszustwami, wyprzedzając w testach najnowsze urządzenia Apple, Samsunga i Motoroli.
Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach
#Android #Apple #badanie #Bezpieczeństwo #Google #GooglePixel #iOS #news #oszustwaSMS #scam #spam #YouGov
-
Google rzuca rękawicę Apple. Nowe badanie: Android jest o 58% lepszy w blokowaniu spamu niż iOS
Wbrew powszechnej opinii stawiającej Apple jako wzór bezpieczeństwa, nowe badanie zlecone przez Google i przeprowadzone przez renomowaną firmę YouGov przynosi zaskakujące wnioski.
Z ankiety przeprowadzonej wśród 5000 użytkowników smartfonów wynika, że użytkownicy Androida są znacznie mniej narażeni na spam i próby oszustwa w wiadomościach tekstowych (scam) niż posiadacze iPhone’ów.
Dane są jednoznaczne. Badanie wykazało, że użytkownicy Androida byli o 58% bardziej skłonni do zgłoszenia, że uniknęli oszukańczych wiadomości tekstowych w ciągu ostatniego tygodnia, w porównaniu do użytkowników iOS. Różnica staje się miażdżąca, gdy spojrzymy na flagowy telefon Google – użytkownicy Pixeli byli aż o 96% bardziej skłonni do zaraportowania zera niechcianych wiadomości spamowych i scamu niż użytkownicy iPhone’ów.
Badanie pokazuje też drugą stronę medalu: posiadacze urządzeń z iOS byli o 65% bardziej narażeni na otrzymanie trzech lub więcej prób oszustwa SMS-owego w ciągu zaledwie jednego tygodnia, w porównaniu do użytkowników Androida. Google przypisuje te wyniki swoim ciągłym inwestycjom w bezpieczeństwo, w tym filtrom AI, mechanizmom obronnym wbudowanym w system oraz sprawdzaniu bezpieczeństwa w standardzie RCS.
Jak słusznie zauważa portal 9to5Google, fakt, że badanie zostało zlecone przez samego zainteresowanego (Google), może budzić sceptycyzm. Jednocześnie udział niezależnej firmy badawczej YouGov podnosi jego wiarygodność.
Co więcej, nie jest to jedyne badanie, które potwierdza te wnioski. Niedawna, oddzielna analiza przeprowadzona przez firmę Leviathan Security Group również wykazała, że to właśnie Pixel jest liderem w dziedzinie ochrony przed oszustwami, wyprzedzając w testach najnowsze urządzenia Apple, Samsunga i Motoroli.
Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach
#Android #Apple #badanie #Bezpieczeństwo #Google #GooglePixel #iOS #news #oszustwaSMS #scam #spam #YouGov
-
Google rzuca rękawicę Apple. Nowe badanie: Android jest o 58% lepszy w blokowaniu spamu niż iOS
Wbrew powszechnej opinii stawiającej Apple jako wzór bezpieczeństwa, nowe badanie zlecone przez Google i przeprowadzone przez renomowaną firmę YouGov przynosi zaskakujące wnioski.
Z ankiety przeprowadzonej wśród 5000 użytkowników smartfonów wynika, że użytkownicy Androida są znacznie mniej narażeni na spam i próby oszustwa w wiadomościach tekstowych (scam) niż posiadacze iPhone’ów.
Dane są jednoznaczne. Badanie wykazało, że użytkownicy Androida byli o 58% bardziej skłonni do zgłoszenia, że uniknęli oszukańczych wiadomości tekstowych w ciągu ostatniego tygodnia, w porównaniu do użytkowników iOS. Różnica staje się miażdżąca, gdy spojrzymy na flagowy telefon Google – użytkownicy Pixeli byli aż o 96% bardziej skłonni do zaraportowania zera niechcianych wiadomości spamowych i scamu niż użytkownicy iPhone’ów.
Badanie pokazuje też drugą stronę medalu: posiadacze urządzeń z iOS byli o 65% bardziej narażeni na otrzymanie trzech lub więcej prób oszustwa SMS-owego w ciągu zaledwie jednego tygodnia, w porównaniu do użytkowników Androida. Google przypisuje te wyniki swoim ciągłym inwestycjom w bezpieczeństwo, w tym filtrom AI, mechanizmom obronnym wbudowanym w system oraz sprawdzaniu bezpieczeństwa w standardzie RCS.
Jak słusznie zauważa portal 9to5Google, fakt, że badanie zostało zlecone przez samego zainteresowanego (Google), może budzić sceptycyzm. Jednocześnie udział niezależnej firmy badawczej YouGov podnosi jego wiarygodność.
Co więcej, nie jest to jedyne badanie, które potwierdza te wnioski. Niedawna, oddzielna analiza przeprowadzona przez firmę Leviathan Security Group również wykazała, że to właśnie Pixel jest liderem w dziedzinie ochrony przed oszustwami, wyprzedzając w testach najnowsze urządzenia Apple, Samsunga i Motoroli.
Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach
#Android #Apple #badanie #Bezpieczeństwo #Google #GooglePixel #iOS #news #oszustwaSMS #scam #spam #YouGov
-
Nowe badanie: zetki i millenialsi śpią fatalnie. Winny stres i smartfony tuż przed snem
Mimo niedawnej zmiany czasu na zimowy i teoretycznie dodatkowej godziny snu, młodzi Polacy wciąż cierpią na chroniczne zmęczenie. Tak wynika z nowego badania przeprowadzonego dla Huawei CBG Polska.
Z rzeczonego badania wynika, że problem ten dotyka zwłaszcza pokolenie Z i millenialsów, którzy zmagają się z kryzysem regeneracji. Zmiana czasu sama w sobie jest problemem – 25% Polaków źle ją znosi, a 47% ma trudności z przestawieniem swojego rytmu dobowego.
Badanie pokazuje, że obie młode generacje mają nieco inne problemy ze snem. W przypadku pokolenia Z kłopotem jest długość snu – aż 34% przedstawicieli tej grupy śpi nie dłużej niż 6 godzin na dobę. Z kolei millenialsi (pokolenie Y), choć częściej deklarują przesypianie 7-8 godzin (36% w porównaniu do 25% zetek), zmagają się z przewlekłymi zaburzeniami. Aż 45% z nich przyznaje, że ich kłopoty ze snem trwają już od ponad roku.
Co jest główną przyczyną problemów z regeneracją? Na szczycie listy w obu grupach znajduje się stres, który jako główny czynnik wskazało 49% millenialsów i 45% zetek. Na drugim miejscu znalazły się złe nawyki przed snem (33% pokolenia Y i 36% pokolenia Z). Dane to potwierdzają: 43% zetek i 44% millenialsów przyznaje, że korzysta z urządzeń elektronicznych aż do momentu zaśnięcia , a blisko połowa obu grup przegląda wtedy media społecznościowe.
Konsekwencje widać o poranku. Niemal połowa (47%) reprezentantów pokolenia Z deklaruje, że przynajmniej kilka razy w tygodniu budzi się zmęczona. Co więcej, 43% z nich zaczyna dzień w pośpiechu i bez stałego rytmu, w porównaniu do 29% millenialsów. Cytowany w badaniu psycholog Mateusz Majchrzak ostrzega, że długotrwałe zaniedbywanie snu w młodym wieku zwiększa ryzyko wypalenia zawodowego, nawrotów depresji czy problemów emocjonalnych w przyszłości.
Co ciekawe, technologia, która mogłaby pomóc, często nie jest w pełni wykorzystywana. Z badania wynika, że choć 27% zetek i 30% millenialsów używa smartwatchy lub smartbandów do monitorowania snu, to pokolenie Z podchodzi do tych danych bardzo biernie. Aż 73% z nich przyznaje, że tylko przegląda wyniki, bez głębszej refleksji czy próby zmiany nawyków.
Badanie Huawei i IPSOS: lekarze coraz częściej zalecają sprzęt ubieralny
#badanie #chroniczneZmęczenie #huawei #jakośćSnu #millenialsi #news #pokolenieZ #regeneracja #sen #smartfony #stres #wearables
-
Nowe badanie: zetki i millenialsi śpią fatalnie. Winny stres i smartfony tuż przed snem
Mimo niedawnej zmiany czasu na zimowy i teoretycznie dodatkowej godziny snu, młodzi Polacy wciąż cierpią na chroniczne zmęczenie. Tak wynika z nowego badania przeprowadzonego dla Huawei CBG Polska.
Z rzeczonego badania wynika, że problem ten dotyka zwłaszcza pokolenie Z i millenialsów, którzy zmagają się z kryzysem regeneracji. Zmiana czasu sama w sobie jest problemem – 25% Polaków źle ją znosi, a 47% ma trudności z przestawieniem swojego rytmu dobowego.
Badanie pokazuje, że obie młode generacje mają nieco inne problemy ze snem. W przypadku pokolenia Z kłopotem jest długość snu – aż 34% przedstawicieli tej grupy śpi nie dłużej niż 6 godzin na dobę. Z kolei millenialsi (pokolenie Y), choć częściej deklarują przesypianie 7-8 godzin (36% w porównaniu do 25% zetek), zmagają się z przewlekłymi zaburzeniami. Aż 45% z nich przyznaje, że ich kłopoty ze snem trwają już od ponad roku.
Co jest główną przyczyną problemów z regeneracją? Na szczycie listy w obu grupach znajduje się stres, który jako główny czynnik wskazało 49% millenialsów i 45% zetek. Na drugim miejscu znalazły się złe nawyki przed snem (33% pokolenia Y i 36% pokolenia Z). Dane to potwierdzają: 43% zetek i 44% millenialsów przyznaje, że korzysta z urządzeń elektronicznych aż do momentu zaśnięcia , a blisko połowa obu grup przegląda wtedy media społecznościowe.
Konsekwencje widać o poranku. Niemal połowa (47%) reprezentantów pokolenia Z deklaruje, że przynajmniej kilka razy w tygodniu budzi się zmęczona. Co więcej, 43% z nich zaczyna dzień w pośpiechu i bez stałego rytmu, w porównaniu do 29% millenialsów. Cytowany w badaniu psycholog Mateusz Majchrzak ostrzega, że długotrwałe zaniedbywanie snu w młodym wieku zwiększa ryzyko wypalenia zawodowego, nawrotów depresji czy problemów emocjonalnych w przyszłości.
Co ciekawe, technologia, która mogłaby pomóc, często nie jest w pełni wykorzystywana. Z badania wynika, że choć 27% zetek i 30% millenialsów używa smartwatchy lub smartbandów do monitorowania snu, to pokolenie Z podchodzi do tych danych bardzo biernie. Aż 73% z nich przyznaje, że tylko przegląda wyniki, bez głębszej refleksji czy próby zmiany nawyków.
Badanie Huawei i IPSOS: lekarze coraz częściej zalecają sprzęt ubieralny
#badanie #chroniczneZmęczenie #huawei #jakośćSnu #millenialsi #news #pokolenieZ #regeneracja #sen #smartfony #stres #wearables
-
Nowe badanie: zetki i millenialsi śpią fatalnie. Winny stres i smartfony tuż przed snem
Mimo niedawnej zmiany czasu na zimowy i teoretycznie dodatkowej godziny snu, młodzi Polacy wciąż cierpią na chroniczne zmęczenie. Tak wynika z nowego badania przeprowadzonego dla Huawei CBG Polska.
Z rzeczonego badania wynika, że problem ten dotyka zwłaszcza pokolenie Z i millenialsów, którzy zmagają się z kryzysem regeneracji. Zmiana czasu sama w sobie jest problemem – 25% Polaków źle ją znosi, a 47% ma trudności z przestawieniem swojego rytmu dobowego.
Badanie pokazuje, że obie młode generacje mają nieco inne problemy ze snem. W przypadku pokolenia Z kłopotem jest długość snu – aż 34% przedstawicieli tej grupy śpi nie dłużej niż 6 godzin na dobę. Z kolei millenialsi (pokolenie Y), choć częściej deklarują przesypianie 7-8 godzin (36% w porównaniu do 25% zetek), zmagają się z przewlekłymi zaburzeniami. Aż 45% z nich przyznaje, że ich kłopoty ze snem trwają już od ponad roku.
Co jest główną przyczyną problemów z regeneracją? Na szczycie listy w obu grupach znajduje się stres, który jako główny czynnik wskazało 49% millenialsów i 45% zetek. Na drugim miejscu znalazły się złe nawyki przed snem (33% pokolenia Y i 36% pokolenia Z). Dane to potwierdzają: 43% zetek i 44% millenialsów przyznaje, że korzysta z urządzeń elektronicznych aż do momentu zaśnięcia , a blisko połowa obu grup przegląda wtedy media społecznościowe.
Konsekwencje widać o poranku. Niemal połowa (47%) reprezentantów pokolenia Z deklaruje, że przynajmniej kilka razy w tygodniu budzi się zmęczona. Co więcej, 43% z nich zaczyna dzień w pośpiechu i bez stałego rytmu, w porównaniu do 29% millenialsów. Cytowany w badaniu psycholog Mateusz Majchrzak ostrzega, że długotrwałe zaniedbywanie snu w młodym wieku zwiększa ryzyko wypalenia zawodowego, nawrotów depresji czy problemów emocjonalnych w przyszłości.
Co ciekawe, technologia, która mogłaby pomóc, często nie jest w pełni wykorzystywana. Z badania wynika, że choć 27% zetek i 30% millenialsów używa smartwatchy lub smartbandów do monitorowania snu, to pokolenie Z podchodzi do tych danych bardzo biernie. Aż 73% z nich przyznaje, że tylko przegląda wyniki, bez głębszej refleksji czy próby zmiany nawyków.
Badanie Huawei i IPSOS: lekarze coraz częściej zalecają sprzęt ubieralny
#badanie #chroniczneZmęczenie #huawei #jakośćSnu #millenialsi #news #pokolenieZ #regeneracja #sen #smartfony #stres #wearables
-
Nowe badanie: zetki i millenialsi śpią fatalnie. Winny stres i smartfony tuż przed snem
Mimo niedawnej zmiany czasu na zimowy i teoretycznie dodatkowej godziny snu, młodzi Polacy wciąż cierpią na chroniczne zmęczenie. Tak wynika z nowego badania przeprowadzonego dla Huawei CBG Polska.
Z rzeczonego badania wynika, że problem ten dotyka zwłaszcza pokolenie Z i millenialsów, którzy zmagają się z kryzysem regeneracji. Zmiana czasu sama w sobie jest problemem – 25% Polaków źle ją znosi, a 47% ma trudności z przestawieniem swojego rytmu dobowego.
Badanie pokazuje, że obie młode generacje mają nieco inne problemy ze snem. W przypadku pokolenia Z kłopotem jest długość snu – aż 34% przedstawicieli tej grupy śpi nie dłużej niż 6 godzin na dobę. Z kolei millenialsi (pokolenie Y), choć częściej deklarują przesypianie 7-8 godzin (36% w porównaniu do 25% zetek), zmagają się z przewlekłymi zaburzeniami. Aż 45% z nich przyznaje, że ich kłopoty ze snem trwają już od ponad roku.
Co jest główną przyczyną problemów z regeneracją? Na szczycie listy w obu grupach znajduje się stres, który jako główny czynnik wskazało 49% millenialsów i 45% zetek. Na drugim miejscu znalazły się złe nawyki przed snem (33% pokolenia Y i 36% pokolenia Z). Dane to potwierdzają: 43% zetek i 44% millenialsów przyznaje, że korzysta z urządzeń elektronicznych aż do momentu zaśnięcia , a blisko połowa obu grup przegląda wtedy media społecznościowe.
Konsekwencje widać o poranku. Niemal połowa (47%) reprezentantów pokolenia Z deklaruje, że przynajmniej kilka razy w tygodniu budzi się zmęczona. Co więcej, 43% z nich zaczyna dzień w pośpiechu i bez stałego rytmu, w porównaniu do 29% millenialsów. Cytowany w badaniu psycholog Mateusz Majchrzak ostrzega, że długotrwałe zaniedbywanie snu w młodym wieku zwiększa ryzyko wypalenia zawodowego, nawrotów depresji czy problemów emocjonalnych w przyszłości.
Co ciekawe, technologia, która mogłaby pomóc, często nie jest w pełni wykorzystywana. Z badania wynika, że choć 27% zetek i 30% millenialsów używa smartwatchy lub smartbandów do monitorowania snu, to pokolenie Z podchodzi do tych danych bardzo biernie. Aż 73% z nich przyznaje, że tylko przegląda wyniki, bez głębszej refleksji czy próby zmiany nawyków.
Badanie Huawei i IPSOS: lekarze coraz częściej zalecają sprzęt ubieralny
#badanie #chroniczneZmęczenie #huawei #jakośćSnu #millenialsi #news #pokolenieZ #regeneracja #sen #smartfony #stres #wearables
-
Gry wideo zbliżają rodziny? Nowe badanie LEGO pokazuje zmianę w zabawie
Czy wspólne granie w gry wideo może wzmacniać rodzinne więzi? Nowy globalny raport z badania zleconego przez LEGO pokazuje interesujące dane.
Według nowego, globalnego raportu zleconego przez Grupę LEGO, coraz więcej rodziców świadomie łączy cyfrową rozrywkę z tradycyjną, fizyczną zabawą, dostrzegając w tym korzyści dla rozwoju dzieci i relacji rodzinnych.
Badanie, przeprowadzone na próbie ponad 17 000 rodziców dzieci w wieku 6-12 lat z 17 krajów (w tym Polski), pokazuje wyraźną zmianę w podejściu do zabawy. Aż 95% ankietowanych zgadza się, że dla rozwoju dziecka ważne jest doświadczanie różnych form aktywności, a ponad trzy czwarte (76%) przyznaje, że aktywnie łączy zabawę analogową z cyfrową w codziennym życiu rodzinnym. To znak, że granica między światem fizycznym a wirtualnym zaciera się, a gry stają się naturalnym elementem wspólnie spędzanego czasu.
Nowy Lego Game Boy miał być tylko ozdobą. Natalie zamieniła go w działającą konsolę
Rodzice coraz częściej dostrzegają unikalne zalety obu światów. Ponad 60% uważa, że tradycyjna zabawa rozwija umiejętności komunikacyjne i kreatywność. Jednocześnie doceniają gry cyfrowe za rozwijanie myślenia strategicznego (62%), umiejętności rozwiązywania problemów (52%) oraz również kreatywności (53%). „Wspólnie spędzony czas z dzieckiem w świecie gier komputerowych może stać się mostem do analogowej zabawy” – komentuje Bolesław Michalski, ekspert ds. edukacji cyfrowej dzieci i cyberbezpieczeństwa.
Badanie podkreśla również rosnącą rolę gier wideo w budowaniu relacji społecznych dzieci. Ponad połowa rodziców (55%) uważa, że gry pomagają ich pociechom nawiązywać kontakty z rówieśnikami, a 51% twierdzi, że dzięki graniu dzieci utrzymały lub nawiązały nowe przyjaźnie.
Co czwarty rodzic przyznaje nawet, że jego dziecko zawarło zupełnie nowe znajomości podczas grania online. Zdaniem eksperta, wiele z tych więzi naturalnie przenosi się potem poza ekran.
Oczywiście, rodzice wciąż mają obawy – główną pozostaje czas spędzany przed ekranem (62% wskazań). Jednak rosnąca świadomość korzyści płynących z mądrego łączenia obu światów zdaje się przeważać. Firmy takie jak LEGO odpowiadają na ten trend, tworząc produkty i cyfrowe doświadczenia (np. LEGO Fortnite, LEGO Voyagers), które zachęcają do płynnego przechodzenia między zabawą klockami a wirtualną przygodą. Ta ewolucja pokazuje, że przyszłość zabawy leży na styku świata fizycznego i cyfrowego.
#badanie #czasRodzinny #dzieci #gryWideo #lego #news #parenting #phygital #rodzice #zabawaCyfrowa #zabawaFizyczna
-
Gry wideo zbliżają rodziny? Nowe badanie LEGO pokazuje zmianę w zabawie
Czy wspólne granie w gry wideo może wzmacniać rodzinne więzi? Nowy globalny raport z badania zleconego przez LEGO pokazuje interesujące dane.
Według nowego, globalnego raportu zleconego przez Grupę LEGO, coraz więcej rodziców świadomie łączy cyfrową rozrywkę z tradycyjną, fizyczną zabawą, dostrzegając w tym korzyści dla rozwoju dzieci i relacji rodzinnych.
Badanie, przeprowadzone na próbie ponad 17 000 rodziców dzieci w wieku 6-12 lat z 17 krajów (w tym Polski), pokazuje wyraźną zmianę w podejściu do zabawy. Aż 95% ankietowanych zgadza się, że dla rozwoju dziecka ważne jest doświadczanie różnych form aktywności, a ponad trzy czwarte (76%) przyznaje, że aktywnie łączy zabawę analogową z cyfrową w codziennym życiu rodzinnym. To znak, że granica między światem fizycznym a wirtualnym zaciera się, a gry stają się naturalnym elementem wspólnie spędzanego czasu.
Nowy Lego Game Boy miał być tylko ozdobą. Natalie zamieniła go w działającą konsolę
Rodzice coraz częściej dostrzegają unikalne zalety obu światów. Ponad 60% uważa, że tradycyjna zabawa rozwija umiejętności komunikacyjne i kreatywność. Jednocześnie doceniają gry cyfrowe za rozwijanie myślenia strategicznego (62%), umiejętności rozwiązywania problemów (52%) oraz również kreatywności (53%). „Wspólnie spędzony czas z dzieckiem w świecie gier komputerowych może stać się mostem do analogowej zabawy” – komentuje Bolesław Michalski, ekspert ds. edukacji cyfrowej dzieci i cyberbezpieczeństwa.
Badanie podkreśla również rosnącą rolę gier wideo w budowaniu relacji społecznych dzieci. Ponad połowa rodziców (55%) uważa, że gry pomagają ich pociechom nawiązywać kontakty z rówieśnikami, a 51% twierdzi, że dzięki graniu dzieci utrzymały lub nawiązały nowe przyjaźnie.
Co czwarty rodzic przyznaje nawet, że jego dziecko zawarło zupełnie nowe znajomości podczas grania online. Zdaniem eksperta, wiele z tych więzi naturalnie przenosi się potem poza ekran.
Oczywiście, rodzice wciąż mają obawy – główną pozostaje czas spędzany przed ekranem (62% wskazań). Jednak rosnąca świadomość korzyści płynących z mądrego łączenia obu światów zdaje się przeważać. Firmy takie jak LEGO odpowiadają na ten trend, tworząc produkty i cyfrowe doświadczenia (np. LEGO Fortnite, LEGO Voyagers), które zachęcają do płynnego przechodzenia między zabawą klockami a wirtualną przygodą. Ta ewolucja pokazuje, że przyszłość zabawy leży na styku świata fizycznego i cyfrowego.
#badanie #czasRodzinny #dzieci #gryWideo #lego #news #parenting #phygital #rodzice #zabawaCyfrowa #zabawaFizyczna
-
Największe takie badanie w historii. Sprawdzili, co Polacy wiedzą o smogu
Dla jednych to kopcące kominy, dla innych – stare samochody. Nowe badania pokazują, że Polacy są podzieleni w kwestii źródeł smogu. Wiele zależy od tego, gdzie mieszkają. Eksperci ostrzegają: wciąż bagatelizujemy największy problem, a konsekwencje są odczuwalne każdego dnia. – Z mojej perspektywy najważniejsze jest to, że Polacy generalnie widzą, że oddychanie smogiem ma negatywne […] -
Nowe badanie: Polacy w czołówce Europy, jeśli chodzi o miłość do ogrodu. To nasz sposób na stres i poprawę nastroju
Praca w ogrodzie przynosi wymierne korzyści dla zdrowia psychicznego – tak uważa 67% Polaków.
Wynika to z drugiej części międzynarodowego badania „Ogrody Europy”, przeprowadzonego przez instytut YouGov na zlecenie firmy STIGA. Jak się okazuje, Polacy należą do dość entuzjastycznych ogrodników w Europie, a kontakt z zielenią jest dla nas kluczowym sposobem na redukcję stresu i poprawę samopoczucia.
Ogrodnictwo jako europejski trend prozdrowotny
Przekonanie o pozytywnym wpływie ogrodnictwa na kondycję psychiczną jest powszechne w całej Europie. Średnio 69% ankietowanych Europejczyków zgadza się z tym stwierdzeniem. Najsilniej widać to w Wielkiej Brytanii (73%), a wynik Polski (67%) jest bardzo zbliżony do średniej i rezultatów z Hiszpanii (70%) czy Włoch (69%). Głównym powodem, dla którego praca na świeżym powietrzu tak dobrze na nas działa, jest po prostu możliwość spędzania czasu na zewnątrz (71% wskazań w Europie) oraz bezpośredni kontakt z naturą (57%).
W analizie przyczyn dobroczynnego wpływu zieleni, Polacy, obok Brytyjczyków, najmocniej podkreślali znaczenie samego kontaktu z naturą – wskazało na to po 61% respondentów z obu krajów. Co więcej, badanie pokazuje, że jesteśmy w czołówce narodów, które deklarują autentyczną przyjemność z pielęgnacji zieleni. Aż 80% Polaków posiadających ogród twierdzi, że uwielbia zajmować się swoją przestrzenią, co jest najwyższym wynikiem wśród badanych nacji.
Praca w ogrodzie to dla nas również silna motywacja do aktywności fizycznej. Przyznało to 53% polskich respondentów, co jest wynikiem znacznie wyższym od średniej europejskiej (44%). Poza oczywistymi korzyściami dla kondycji fizycznej, prawie połowa Europejczyków (47%) potwierdza, że ogrodnictwo pomaga im zmniejszyć stres i poprawić nastrój, a 44% czerpie z niego poczucie satysfakcji z osiągniętych rezultatów.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez instytut YouGov w dniach 21-25 marca 2025 roku. Wzięła w nim udział reprezentatywna próba 5054 dorosłych osób z pięciu krajów: Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Jak zapowiedziano, jeszcze w tym roku ma zostać opublikowana trzecia część raportu, poświęcona podejściu Europejczyków do nowych technologii w ogrodnictwie.
STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok
#aktywnośćFizyczna #badanie #news #ogród #ogrodnictwo #Polacy #relaks #stres #terapia #YouGov #zdrowiePsychiczne
-
Nowe badanie: Polacy w czołówce Europy, jeśli chodzi o miłość do ogrodu. To nasz sposób na stres i poprawę nastroju
Praca w ogrodzie przynosi wymierne korzyści dla zdrowia psychicznego – tak uważa 67% Polaków.
Wynika to z drugiej części międzynarodowego badania „Ogrody Europy”, przeprowadzonego przez instytut YouGov na zlecenie firmy STIGA. Jak się okazuje, Polacy należą do dość entuzjastycznych ogrodników w Europie, a kontakt z zielenią jest dla nas kluczowym sposobem na redukcję stresu i poprawę samopoczucia.
Ogrodnictwo jako europejski trend prozdrowotny
Przekonanie o pozytywnym wpływie ogrodnictwa na kondycję psychiczną jest powszechne w całej Europie. Średnio 69% ankietowanych Europejczyków zgadza się z tym stwierdzeniem. Najsilniej widać to w Wielkiej Brytanii (73%), a wynik Polski (67%) jest bardzo zbliżony do średniej i rezultatów z Hiszpanii (70%) czy Włoch (69%). Głównym powodem, dla którego praca na świeżym powietrzu tak dobrze na nas działa, jest po prostu możliwość spędzania czasu na zewnątrz (71% wskazań w Europie) oraz bezpośredni kontakt z naturą (57%).
W analizie przyczyn dobroczynnego wpływu zieleni, Polacy, obok Brytyjczyków, najmocniej podkreślali znaczenie samego kontaktu z naturą – wskazało na to po 61% respondentów z obu krajów. Co więcej, badanie pokazuje, że jesteśmy w czołówce narodów, które deklarują autentyczną przyjemność z pielęgnacji zieleni. Aż 80% Polaków posiadających ogród twierdzi, że uwielbia zajmować się swoją przestrzenią, co jest najwyższym wynikiem wśród badanych nacji.
Praca w ogrodzie to dla nas również silna motywacja do aktywności fizycznej. Przyznało to 53% polskich respondentów, co jest wynikiem znacznie wyższym od średniej europejskiej (44%). Poza oczywistymi korzyściami dla kondycji fizycznej, prawie połowa Europejczyków (47%) potwierdza, że ogrodnictwo pomaga im zmniejszyć stres i poprawić nastrój, a 44% czerpie z niego poczucie satysfakcji z osiągniętych rezultatów.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez instytut YouGov w dniach 21-25 marca 2025 roku. Wzięła w nim udział reprezentatywna próba 5054 dorosłych osób z pięciu krajów: Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Jak zapowiedziano, jeszcze w tym roku ma zostać opublikowana trzecia część raportu, poświęcona podejściu Europejczyków do nowych technologii w ogrodnictwie.
STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok
#aktywnośćFizyczna #badanie #news #ogród #ogrodnictwo #Polacy #relaks #stres #terapia #YouGov #zdrowiePsychiczne
-
Nowe badanie: Polacy w czołówce Europy, jeśli chodzi o miłość do ogrodu. To nasz sposób na stres i poprawę nastroju
Praca w ogrodzie przynosi wymierne korzyści dla zdrowia psychicznego – tak uważa 67% Polaków.
Wynika to z drugiej części międzynarodowego badania „Ogrody Europy”, przeprowadzonego przez instytut YouGov na zlecenie firmy STIGA. Jak się okazuje, Polacy należą do dość entuzjastycznych ogrodników w Europie, a kontakt z zielenią jest dla nas kluczowym sposobem na redukcję stresu i poprawę samopoczucia.
Ogrodnictwo jako europejski trend prozdrowotny
Przekonanie o pozytywnym wpływie ogrodnictwa na kondycję psychiczną jest powszechne w całej Europie. Średnio 69% ankietowanych Europejczyków zgadza się z tym stwierdzeniem. Najsilniej widać to w Wielkiej Brytanii (73%), a wynik Polski (67%) jest bardzo zbliżony do średniej i rezultatów z Hiszpanii (70%) czy Włoch (69%). Głównym powodem, dla którego praca na świeżym powietrzu tak dobrze na nas działa, jest po prostu możliwość spędzania czasu na zewnątrz (71% wskazań w Europie) oraz bezpośredni kontakt z naturą (57%).
W analizie przyczyn dobroczynnego wpływu zieleni, Polacy, obok Brytyjczyków, najmocniej podkreślali znaczenie samego kontaktu z naturą – wskazało na to po 61% respondentów z obu krajów. Co więcej, badanie pokazuje, że jesteśmy w czołówce narodów, które deklarują autentyczną przyjemność z pielęgnacji zieleni. Aż 80% Polaków posiadających ogród twierdzi, że uwielbia zajmować się swoją przestrzenią, co jest najwyższym wynikiem wśród badanych nacji.
Praca w ogrodzie to dla nas również silna motywacja do aktywności fizycznej. Przyznało to 53% polskich respondentów, co jest wynikiem znacznie wyższym od średniej europejskiej (44%). Poza oczywistymi korzyściami dla kondycji fizycznej, prawie połowa Europejczyków (47%) potwierdza, że ogrodnictwo pomaga im zmniejszyć stres i poprawić nastrój, a 44% czerpie z niego poczucie satysfakcji z osiągniętych rezultatów.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez instytut YouGov w dniach 21-25 marca 2025 roku. Wzięła w nim udział reprezentatywna próba 5054 dorosłych osób z pięciu krajów: Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Jak zapowiedziano, jeszcze w tym roku ma zostać opublikowana trzecia część raportu, poświęcona podejściu Europejczyków do nowych technologii w ogrodnictwie.
STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok
#aktywnośćFizyczna #badanie #news #ogród #ogrodnictwo #Polacy #relaks #stres #terapia #YouGov #zdrowiePsychiczne
-
Nowe badanie: Polacy w czołówce Europy, jeśli chodzi o miłość do ogrodu. To nasz sposób na stres i poprawę nastroju
Praca w ogrodzie przynosi wymierne korzyści dla zdrowia psychicznego – tak uważa 67% Polaków.
Wynika to z drugiej części międzynarodowego badania „Ogrody Europy”, przeprowadzonego przez instytut YouGov na zlecenie firmy STIGA. Jak się okazuje, Polacy należą do dość entuzjastycznych ogrodników w Europie, a kontakt z zielenią jest dla nas kluczowym sposobem na redukcję stresu i poprawę samopoczucia.
Ogrodnictwo jako europejski trend prozdrowotny
Przekonanie o pozytywnym wpływie ogrodnictwa na kondycję psychiczną jest powszechne w całej Europie. Średnio 69% ankietowanych Europejczyków zgadza się z tym stwierdzeniem. Najsilniej widać to w Wielkiej Brytanii (73%), a wynik Polski (67%) jest bardzo zbliżony do średniej i rezultatów z Hiszpanii (70%) czy Włoch (69%). Głównym powodem, dla którego praca na świeżym powietrzu tak dobrze na nas działa, jest po prostu możliwość spędzania czasu na zewnątrz (71% wskazań w Europie) oraz bezpośredni kontakt z naturą (57%).
W analizie przyczyn dobroczynnego wpływu zieleni, Polacy, obok Brytyjczyków, najmocniej podkreślali znaczenie samego kontaktu z naturą – wskazało na to po 61% respondentów z obu krajów. Co więcej, badanie pokazuje, że jesteśmy w czołówce narodów, które deklarują autentyczną przyjemność z pielęgnacji zieleni. Aż 80% Polaków posiadających ogród twierdzi, że uwielbia zajmować się swoją przestrzenią, co jest najwyższym wynikiem wśród badanych nacji.
Praca w ogrodzie to dla nas również silna motywacja do aktywności fizycznej. Przyznało to 53% polskich respondentów, co jest wynikiem znacznie wyższym od średniej europejskiej (44%). Poza oczywistymi korzyściami dla kondycji fizycznej, prawie połowa Europejczyków (47%) potwierdza, że ogrodnictwo pomaga im zmniejszyć stres i poprawić nastrój, a 44% czerpie z niego poczucie satysfakcji z osiągniętych rezultatów.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez instytut YouGov w dniach 21-25 marca 2025 roku. Wzięła w nim udział reprezentatywna próba 5054 dorosłych osób z pięciu krajów: Włoch, Hiszpanii, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Jak zapowiedziano, jeszcze w tym roku ma zostać opublikowana trzecia część raportu, poświęcona podejściu Europejczyków do nowych technologii w ogrodnictwie.
STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok
#aktywnośćFizyczna #badanie #news #ogród #ogrodnictwo #Polacy #relaks #stres #terapia #YouGov #zdrowiePsychiczne
-
Polacy śpią źle, a mężczyźni jeszcze gorzej. Nowe badanie ujawnia skalę problemu
Zaburzenia snu, zły wpływ na samopoczucie i niezdrowe nawyki – badanie Huawei CBG Polska rzuca światło na nocny wypoczynek Polaków, a jego wyniki są alarmujące.
Prawie połowa z nas (49%) ocenia jakość swojego snu jako średnią, a kolejne 29% jeszcze niżej. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda w przypadku mężczyzn – aż 77% z nich deklaruje problemy ze snem.
Zgodnie z badaniem, ponad połowa mężczyzn w Polsce nie przesypia rekomendowanego przez ekspertów minimum 7 godzin na dobę. Co piąty (20%) śpi zaledwie 5–6 godzin, a 35% deklaruje, że ich sen trwa 6-7 godzin. Problem jest często przewlekły – 45% panów zmagających się z zaburzeniami snu doświadcza ich od ponad roku. Ma to bezpośrednie przełożenie na ich codzienne funkcjonowanie: 68% mężczyzn twierdzi, że jakość snu wpływa na ich ogólny dobrostan , a 27% odczuwa z tego powodu zmęczenie utrzymujące się przez cały dzień.
Winne są przede wszystkim złe nawyki. Z badania wynika, że wieczorne rytuały mężczyzn często przynoszą więcej stymulacji niż wyciszenia. Ponad połowa z nich (54%) korzysta z ekranów telefonu, komputera lub telewizora przez co najmniej godzinę przed snem, a co czwarty (26%) robi to przez ponad dwie godziny. Sytuację pogarsza kofeina – 13% mężczyzn sięga po nią wieczorem. Do tego dochodzi nieregularny tryb życia – 42% panów nie ma stałej pory zasypiania lub kładzie się spać po północy. Nic więc dziwnego, że ich poranki bywają chaotyczne: 31% śpi do ostatniej chwili, a co dziesiąty (10%) kilkukrotnie przestawia budzik.
„Nawet po jednej źle przespanej nocy zdarza się, że stresują nas sytuacje, którymi normalnie byśmy się nie przejmowali” – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.
Ekspert podkreśla, że dla regeneracji emocjonalnej kluczowa jest faza snu REM, która rozpoczyna się około 90 minut po zaśnięciu. To właśnie wtedy mózg „przetwarza” stresujące wydarzenia. Pozbawienie się tej fazy snu może zwiększać odczuwanie lęku i ryzyko wystąpienia problemów psychicznych, w tym depresji.
Mężczyźni zdają się dostrzegać problem. Jako główne przyczyny złej jakości snu wskazują nieodpowiednie nawyki przed zaśnięciem (38%) oraz częstą ekspozycję na stres (31%). Jak podkreślają autorzy badania, w zrozumieniu problemu i wypracowaniu zdrowszych nawyków pomocna może okazać się technologia, na przykład inteligentne zegarki, które monitorują sen i jego fazy, motywując do wprowadzenia pozytywnych zmian w codziennej rutynie.
Flagowe smartwatche Huawei Watch 5 w letniej promocji. Ceny niższe o 200 zł do początku sierpnia
#badanie #bezsenność #huawei #mężczyźni #news #Polacy #Psychologia #sen #stres #wellbeing #zaburzeniaSnu #zdrowiePsychiczne
-
Polacy śpią źle, a mężczyźni jeszcze gorzej. Nowe badanie ujawnia skalę problemu
Zaburzenia snu, zły wpływ na samopoczucie i niezdrowe nawyki – badanie Huawei CBG Polska rzuca światło na nocny wypoczynek Polaków, a jego wyniki są alarmujące.
Prawie połowa z nas (49%) ocenia jakość swojego snu jako średnią, a kolejne 29% jeszcze niżej. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda w przypadku mężczyzn – aż 77% z nich deklaruje problemy ze snem.
Zgodnie z badaniem, ponad połowa mężczyzn w Polsce nie przesypia rekomendowanego przez ekspertów minimum 7 godzin na dobę. Co piąty (20%) śpi zaledwie 5–6 godzin, a 35% deklaruje, że ich sen trwa 6-7 godzin. Problem jest często przewlekły – 45% panów zmagających się z zaburzeniami snu doświadcza ich od ponad roku. Ma to bezpośrednie przełożenie na ich codzienne funkcjonowanie: 68% mężczyzn twierdzi, że jakość snu wpływa na ich ogólny dobrostan , a 27% odczuwa z tego powodu zmęczenie utrzymujące się przez cały dzień.
Winne są przede wszystkim złe nawyki. Z badania wynika, że wieczorne rytuały mężczyzn często przynoszą więcej stymulacji niż wyciszenia. Ponad połowa z nich (54%) korzysta z ekranów telefonu, komputera lub telewizora przez co najmniej godzinę przed snem, a co czwarty (26%) robi to przez ponad dwie godziny. Sytuację pogarsza kofeina – 13% mężczyzn sięga po nią wieczorem. Do tego dochodzi nieregularny tryb życia – 42% panów nie ma stałej pory zasypiania lub kładzie się spać po północy. Nic więc dziwnego, że ich poranki bywają chaotyczne: 31% śpi do ostatniej chwili, a co dziesiąty (10%) kilkukrotnie przestawia budzik.
„Nawet po jednej źle przespanej nocy zdarza się, że stresują nas sytuacje, którymi normalnie byśmy się nie przejmowali” – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.
Ekspert podkreśla, że dla regeneracji emocjonalnej kluczowa jest faza snu REM, która rozpoczyna się około 90 minut po zaśnięciu. To właśnie wtedy mózg „przetwarza” stresujące wydarzenia. Pozbawienie się tej fazy snu może zwiększać odczuwanie lęku i ryzyko wystąpienia problemów psychicznych, w tym depresji.
Mężczyźni zdają się dostrzegać problem. Jako główne przyczyny złej jakości snu wskazują nieodpowiednie nawyki przed zaśnięciem (38%) oraz częstą ekspozycję na stres (31%). Jak podkreślają autorzy badania, w zrozumieniu problemu i wypracowaniu zdrowszych nawyków pomocna może okazać się technologia, na przykład inteligentne zegarki, które monitorują sen i jego fazy, motywując do wprowadzenia pozytywnych zmian w codziennej rutynie.
Flagowe smartwatche Huawei Watch 5 w letniej promocji. Ceny niższe o 200 zł do początku sierpnia
#badanie #bezsenność #huawei #mężczyźni #news #Polacy #Psychologia #sen #stres #wellbeing #zaburzeniaSnu #zdrowiePsychiczne
-
Polacy śpią źle, a mężczyźni jeszcze gorzej. Nowe badanie ujawnia skalę problemu
Zaburzenia snu, zły wpływ na samopoczucie i niezdrowe nawyki – badanie Huawei CBG Polska rzuca światło na nocny wypoczynek Polaków, a jego wyniki są alarmujące.
Prawie połowa z nas (49%) ocenia jakość swojego snu jako średnią, a kolejne 29% jeszcze niżej. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda w przypadku mężczyzn – aż 77% z nich deklaruje problemy ze snem.
Zgodnie z badaniem, ponad połowa mężczyzn w Polsce nie przesypia rekomendowanego przez ekspertów minimum 7 godzin na dobę. Co piąty (20%) śpi zaledwie 5–6 godzin, a 35% deklaruje, że ich sen trwa 6-7 godzin. Problem jest często przewlekły – 45% panów zmagających się z zaburzeniami snu doświadcza ich od ponad roku. Ma to bezpośrednie przełożenie na ich codzienne funkcjonowanie: 68% mężczyzn twierdzi, że jakość snu wpływa na ich ogólny dobrostan , a 27% odczuwa z tego powodu zmęczenie utrzymujące się przez cały dzień.
Winne są przede wszystkim złe nawyki. Z badania wynika, że wieczorne rytuały mężczyzn często przynoszą więcej stymulacji niż wyciszenia. Ponad połowa z nich (54%) korzysta z ekranów telefonu, komputera lub telewizora przez co najmniej godzinę przed snem, a co czwarty (26%) robi to przez ponad dwie godziny. Sytuację pogarsza kofeina – 13% mężczyzn sięga po nią wieczorem. Do tego dochodzi nieregularny tryb życia – 42% panów nie ma stałej pory zasypiania lub kładzie się spać po północy. Nic więc dziwnego, że ich poranki bywają chaotyczne: 31% śpi do ostatniej chwili, a co dziesiąty (10%) kilkukrotnie przestawia budzik.
„Nawet po jednej źle przespanej nocy zdarza się, że stresują nas sytuacje, którymi normalnie byśmy się nie przejmowali” – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.
Ekspert podkreśla, że dla regeneracji emocjonalnej kluczowa jest faza snu REM, która rozpoczyna się około 90 minut po zaśnięciu. To właśnie wtedy mózg „przetwarza” stresujące wydarzenia. Pozbawienie się tej fazy snu może zwiększać odczuwanie lęku i ryzyko wystąpienia problemów psychicznych, w tym depresji.
Mężczyźni zdają się dostrzegać problem. Jako główne przyczyny złej jakości snu wskazują nieodpowiednie nawyki przed zaśnięciem (38%) oraz częstą ekspozycję na stres (31%). Jak podkreślają autorzy badania, w zrozumieniu problemu i wypracowaniu zdrowszych nawyków pomocna może okazać się technologia, na przykład inteligentne zegarki, które monitorują sen i jego fazy, motywując do wprowadzenia pozytywnych zmian w codziennej rutynie.
Flagowe smartwatche Huawei Watch 5 w letniej promocji. Ceny niższe o 200 zł do początku sierpnia
#badanie #bezsenność #huawei #mężczyźni #news #Polacy #Psychologia #sen #stres #wellbeing #zaburzeniaSnu #zdrowiePsychiczne
-
Polacy śpią źle, a mężczyźni jeszcze gorzej. Nowe badanie ujawnia skalę problemu
Zaburzenia snu, zły wpływ na samopoczucie i niezdrowe nawyki – badanie Huawei CBG Polska rzuca światło na nocny wypoczynek Polaków, a jego wyniki są alarmujące.
Prawie połowa z nas (49%) ocenia jakość swojego snu jako średnią, a kolejne 29% jeszcze niżej. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda w przypadku mężczyzn – aż 77% z nich deklaruje problemy ze snem.
Zgodnie z badaniem, ponad połowa mężczyzn w Polsce nie przesypia rekomendowanego przez ekspertów minimum 7 godzin na dobę. Co piąty (20%) śpi zaledwie 5–6 godzin, a 35% deklaruje, że ich sen trwa 6-7 godzin. Problem jest często przewlekły – 45% panów zmagających się z zaburzeniami snu doświadcza ich od ponad roku. Ma to bezpośrednie przełożenie na ich codzienne funkcjonowanie: 68% mężczyzn twierdzi, że jakość snu wpływa na ich ogólny dobrostan , a 27% odczuwa z tego powodu zmęczenie utrzymujące się przez cały dzień.
Winne są przede wszystkim złe nawyki. Z badania wynika, że wieczorne rytuały mężczyzn często przynoszą więcej stymulacji niż wyciszenia. Ponad połowa z nich (54%) korzysta z ekranów telefonu, komputera lub telewizora przez co najmniej godzinę przed snem, a co czwarty (26%) robi to przez ponad dwie godziny. Sytuację pogarsza kofeina – 13% mężczyzn sięga po nią wieczorem. Do tego dochodzi nieregularny tryb życia – 42% panów nie ma stałej pory zasypiania lub kładzie się spać po północy. Nic więc dziwnego, że ich poranki bywają chaotyczne: 31% śpi do ostatniej chwili, a co dziesiąty (10%) kilkukrotnie przestawia budzik.
„Nawet po jednej źle przespanej nocy zdarza się, że stresują nas sytuacje, którymi normalnie byśmy się nie przejmowali” – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.
Ekspert podkreśla, że dla regeneracji emocjonalnej kluczowa jest faza snu REM, która rozpoczyna się około 90 minut po zaśnięciu. To właśnie wtedy mózg „przetwarza” stresujące wydarzenia. Pozbawienie się tej fazy snu może zwiększać odczuwanie lęku i ryzyko wystąpienia problemów psychicznych, w tym depresji.
Mężczyźni zdają się dostrzegać problem. Jako główne przyczyny złej jakości snu wskazują nieodpowiednie nawyki przed zaśnięciem (38%) oraz częstą ekspozycję na stres (31%). Jak podkreślają autorzy badania, w zrozumieniu problemu i wypracowaniu zdrowszych nawyków pomocna może okazać się technologia, na przykład inteligentne zegarki, które monitorują sen i jego fazy, motywując do wprowadzenia pozytywnych zmian w codziennej rutynie.
Flagowe smartwatche Huawei Watch 5 w letniej promocji. Ceny niższe o 200 zł do początku sierpnia
#badanie #bezsenność #huawei #mężczyźni #news #Polacy #Psychologia #sen #stres #wellbeing #zaburzeniaSnu #zdrowiePsychiczne
-
Polacy śpią źle, a mężczyźni jeszcze gorzej. Nowe badanie ujawnia skalę problemu
Zaburzenia snu, zły wpływ na samopoczucie i niezdrowe nawyki – badanie Huawei CBG Polska rzuca światło na nocny wypoczynek Polaków, a jego wyniki są alarmujące.
Prawie połowa z nas (49%) ocenia jakość swojego snu jako średnią, a kolejne 29% jeszcze niżej. Szczególnie niepokojąco sytuacja wygląda w przypadku mężczyzn – aż 77% z nich deklaruje problemy ze snem.
Zgodnie z badaniem, ponad połowa mężczyzn w Polsce nie przesypia rekomendowanego przez ekspertów minimum 7 godzin na dobę. Co piąty (20%) śpi zaledwie 5–6 godzin, a 35% deklaruje, że ich sen trwa 6-7 godzin. Problem jest często przewlekły – 45% panów zmagających się z zaburzeniami snu doświadcza ich od ponad roku. Ma to bezpośrednie przełożenie na ich codzienne funkcjonowanie: 68% mężczyzn twierdzi, że jakość snu wpływa na ich ogólny dobrostan , a 27% odczuwa z tego powodu zmęczenie utrzymujące się przez cały dzień.
Winne są przede wszystkim złe nawyki. Z badania wynika, że wieczorne rytuały mężczyzn często przynoszą więcej stymulacji niż wyciszenia. Ponad połowa z nich (54%) korzysta z ekranów telefonu, komputera lub telewizora przez co najmniej godzinę przed snem, a co czwarty (26%) robi to przez ponad dwie godziny. Sytuację pogarsza kofeina – 13% mężczyzn sięga po nią wieczorem. Do tego dochodzi nieregularny tryb życia – 42% panów nie ma stałej pory zasypiania lub kładzie się spać po północy. Nic więc dziwnego, że ich poranki bywają chaotyczne: 31% śpi do ostatniej chwili, a co dziesiąty (10%) kilkukrotnie przestawia budzik.
„Nawet po jednej źle przespanej nocy zdarza się, że stresują nas sytuacje, którymi normalnie byśmy się nie przejmowali” – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.
Ekspert podkreśla, że dla regeneracji emocjonalnej kluczowa jest faza snu REM, która rozpoczyna się około 90 minut po zaśnięciu. To właśnie wtedy mózg „przetwarza” stresujące wydarzenia. Pozbawienie się tej fazy snu może zwiększać odczuwanie lęku i ryzyko wystąpienia problemów psychicznych, w tym depresji.
Mężczyźni zdają się dostrzegać problem. Jako główne przyczyny złej jakości snu wskazują nieodpowiednie nawyki przed zaśnięciem (38%) oraz częstą ekspozycję na stres (31%). Jak podkreślają autorzy badania, w zrozumieniu problemu i wypracowaniu zdrowszych nawyków pomocna może okazać się technologia, na przykład inteligentne zegarki, które monitorują sen i jego fazy, motywując do wprowadzenia pozytywnych zmian w codziennej rutynie.
Flagowe smartwatche Huawei Watch 5 w letniej promocji. Ceny niższe o 200 zł do początku sierpnia
#badanie #bezsenność #huawei #mężczyźni #news #Polacy #Psychologia #sen #stres #wellbeing #zaburzeniaSnu #zdrowiePsychiczne
-
[repost Aborcyjny Dream Team] Według najnowszego raportu Narodowego Biura Badań Ekonomicznych (USA) w stanach, w których obowowiązuje niemal całkowity zakaz aborcji nastąpił wzrost przemocy domowej. Od zaostrzenia prawa aborcyjnego odnotowano wzrost incydentów przemocowych między 7% a 10%.
Stanowi to od 9 271 do 13 998 nowych zgłoszeń.Zakaz aborcji sprawia, że aborcja dalej się dzieje, ale pokonać trzeba więcej barier i obciążeń finansowych czy logistycznych. To wszystko powoduje większe uzależnienie od przemocowego partnera. Konieczność kontynuacji ciąży sprawia, że trudniej odejść. Strach przed karą lub stygmatyzacją pogłębia ich osamotnienie.
#aborcja #aborcjabezgranic #ciąża #zdrowie #polska #dane #statystyki #badania #badanie #nauka @aborcja
-
Klucze i piloty idą do lamusa. Polacy coraz częściej chcą otwierać bramy smartfonem
Nowe badanie pokazuje, że właściciele domów w Polsce coraz chętniej sięgają po nowoczesne technologie do zarządzania dostępem do swojej posesji. Aż 60% z nich uważa zdalną kontrolę za pomocą smartfona za właściwe rozwiązanie – wynika z ankiety SW Research, zrealizowanej na zlecenie firmy Somfy.
Tradycyjne klucze, zamki i piloty do bram powoli przestają być postrzegane jako jedyne gwaranty bezpieczeństwa. Jak pokazuje badanie, Polacy chcą mieć stałą kontrolę nad swoim domem, a tę zapewnia im smartfon. Zamiast wracać, by sprawdzić, czy brama wjazdowa lub garażowa na pewno została zamknięta, wolą potwierdzić to jednym kliknięciem w aplikacji. Potrzebę tę potęguje stres – ponad jedna czwarta ankietowanych przyznała, że doświadczyła realnego niepokoju w związku z niepewnością, czy dom został odpowiednio zabezpieczony.
W odpowiedzi na te oczekiwania rozwijane są systemy smart home, które integrują różne elementy domowej automatyki. Przykładem jest centrala TaHoma switch od Somfy, która pozwala na zarządzanie ponad 280 typami urządzeń (nie tylko tej marki) za pomocą jednej aplikacji. Dzięki niej użytkownik może z dowolnego miejsca na świecie sprawdzić status bramy, rolet czy oświetlenia, a także zdalnie je zamknąć lub otworzyć.
Nowoczesne systemy inteligentnego domu oferują jednak znacznie więcej niż tylko zdalne zamykanie. Umożliwiają tworzenie spersonalizowanych scenariuszy i harmonogramów dostępu. Przykładowo, można udzielić kurierowi jednorazowego pozwolenia na wjazd na posesję w celu zostawienia paczki, a system automatycznie zablokuje mu dostęp tuż po jej dostarczeniu. Takie funkcje sprawiają, że inteligentny dom staje się nie tylko strażnikiem bezpieczeństwa, ale również asystentem, który automatyzuje codzienne czynności i oszczędza czas.
Rosnąca popularność inteligentnych systemów dostępu pokazuje zmianę w podejściu do bezpieczeństwa. Zaufanie przenosi się z fizycznego klucza, który można zgubić lub zapomnieć, na cyfrowy algorytm, który działa precyzyjnie i niezawodnie. Jak podsumowują autorzy badania, w świecie przepełnionym bodźcami, dom, który „myśli za nas”, staje się nową, pożądaną definicją komfortu.
Yale i Somfy łączą siły – inteligentne zamki Yale zintegrowane z aplikacją Somfy TaHoma
#aplikacja #automatyka #badanie #Bezpieczeństwo #brama #inteligentnyDom #news #smartHome #Somfy #SWResearch #Tahoma
-
Klucze i piloty idą do lamusa. Polacy coraz częściej chcą otwierać bramy smartfonem
Nowe badanie pokazuje, że właściciele domów w Polsce coraz chętniej sięgają po nowoczesne technologie do zarządzania dostępem do swojej posesji. Aż 60% z nich uważa zdalną kontrolę za pomocą smartfona za właściwe rozwiązanie – wynika z ankiety SW Research, zrealizowanej na zlecenie firmy Somfy.
Tradycyjne klucze, zamki i piloty do bram powoli przestają być postrzegane jako jedyne gwaranty bezpieczeństwa. Jak pokazuje badanie, Polacy chcą mieć stałą kontrolę nad swoim domem, a tę zapewnia im smartfon. Zamiast wracać, by sprawdzić, czy brama wjazdowa lub garażowa na pewno została zamknięta, wolą potwierdzić to jednym kliknięciem w aplikacji. Potrzebę tę potęguje stres – ponad jedna czwarta ankietowanych przyznała, że doświadczyła realnego niepokoju w związku z niepewnością, czy dom został odpowiednio zabezpieczony.
W odpowiedzi na te oczekiwania rozwijane są systemy smart home, które integrują różne elementy domowej automatyki. Przykładem jest centrala TaHoma switch od Somfy, która pozwala na zarządzanie ponad 280 typami urządzeń (nie tylko tej marki) za pomocą jednej aplikacji. Dzięki niej użytkownik może z dowolnego miejsca na świecie sprawdzić status bramy, rolet czy oświetlenia, a także zdalnie je zamknąć lub otworzyć.
Nowoczesne systemy inteligentnego domu oferują jednak znacznie więcej niż tylko zdalne zamykanie. Umożliwiają tworzenie spersonalizowanych scenariuszy i harmonogramów dostępu. Przykładowo, można udzielić kurierowi jednorazowego pozwolenia na wjazd na posesję w celu zostawienia paczki, a system automatycznie zablokuje mu dostęp tuż po jej dostarczeniu. Takie funkcje sprawiają, że inteligentny dom staje się nie tylko strażnikiem bezpieczeństwa, ale również asystentem, który automatyzuje codzienne czynności i oszczędza czas.
Rosnąca popularność inteligentnych systemów dostępu pokazuje zmianę w podejściu do bezpieczeństwa. Zaufanie przenosi się z fizycznego klucza, który można zgubić lub zapomnieć, na cyfrowy algorytm, który działa precyzyjnie i niezawodnie. Jak podsumowują autorzy badania, w świecie przepełnionym bodźcami, dom, który „myśli za nas”, staje się nową, pożądaną definicją komfortu.
Yale i Somfy łączą siły – inteligentne zamki Yale zintegrowane z aplikacją Somfy TaHoma
#aplikacja #automatyka #badanie #Bezpieczeństwo #brama #inteligentnyDom #news #smartHome #Somfy #SWResearch #Tahoma
-
Dbamy o smartfon, zapominamy o reszcie. Nowe badanie pokazuje, czego boją się Europejczycy
Choć prawie 9 na 10 młodych Europejczyków (88%) obawia się o swoją prywatność, ich uwaga skupia się głównie na smartfonach. Jednocześnie ignorują oni inne inteligentne urządzenia w domu, które również gromadzą dane i są podatne na zagrożenia – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Samsung.
Badanie, którym objęto ponad 8000 respondentów z pokoleń Y i Z w Europie, ujawniło istnienie niepokojącego „martwego pola” w świadomości użytkowników. Ponad jedna trzecia (36%) ankietowanych przyznała, że nigdy nie zastanawia się nad bezpieczeństwem swoich inteligentnych urządzeń, takich jak telewizory czy sprzęt AGD. Dzieje się tak pomimo faktu, że prawie połowa (49%) myśli o prywatności w kontekście smartfona na co dzień. Luka ta jest szczególnie istotna w obliczu prognoz, według których liczba inteligentnych domów w Europie ma przekroczyć 100 milionów do 2028 roku.
Z ankiety wynika, że zarządzanie prywatnością jest dla wielu osób przytłaczające i stresujące. Takie odczucia deklaruje aż 75% respondentów. Użytkownicy czują się również niedostatecznie wyedukowani – tylko 13% badanych ocenia swoją wiedzę na temat prywatności jako bardzo dużą, a zaledwie połowa (48%) jest świadoma, jakie dane gromadzą ich aplikacje i urządzenia. Prowadzi to do poczucia bezsilności – prawie dwie trzecie (64%) uważa, że nigdy nie będzie w stanie w pełni kontrolować prywatności na swoich urządzeniach.
Samsung Knox: platforma zabezpieczająca ekosystem urządzeń mobilnych i domowych
Obawy te mają realne konsekwencje dla rozwoju nowych technologii. W ciągu ostatniego roku prawie co piąta osoba (18%) świadomie nie połączyła ze sobą swoich inteligentnych urządzeń z powodu obaw o bezpieczeństwo, rezygnując tym samym z dodatkowych udogodnień. Jednocześnie badanie pokazuje ogromny potencjał: 64% ankietowanych deklaruje, że byliby bardziej otwarci na pełne wykorzystanie sztucznej inteligencji i technologii inteligentnego domu, gdyby mieli pewność, że ich dane są bezpieczne.
W odpowiedzi na te obawy i oczekiwania konsumentów, którzy domagają się lepszej edukacji (67% badanych) i bardziej przejrzystych zasad (29%), producenci technologii stawiają na rozbudowane systemy zabezpieczeń. Samsung, jako autor badania, podkreśla rolę swojej platformy Samsung Knox, która ma za zadanie chronić w sposób warstwowy cały domowy ekosystem połączonych urządzeń – od smartfonów po inteligentne sprzęty AGD.
Telewizory Samsung OLED 2025: inteligencja obrazu i dźwięku dzięki AI
#AI #badanie #cyberbezpieczeństwo #daneOsobowe #inteligentnyDom #news #prywatność #Samsung #SamsungKnox #smartHome #sztucznaInteligencja
-
Dbamy o smartfon, zapominamy o reszcie. Nowe badanie pokazuje, czego boją się Europejczycy
Choć prawie 9 na 10 młodych Europejczyków (88%) obawia się o swoją prywatność, ich uwaga skupia się głównie na smartfonach. Jednocześnie ignorują oni inne inteligentne urządzenia w domu, które również gromadzą dane i są podatne na zagrożenia – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Samsung.
Badanie, którym objęto ponad 8000 respondentów z pokoleń Y i Z w Europie, ujawniło istnienie niepokojącego „martwego pola” w świadomości użytkowników. Ponad jedna trzecia (36%) ankietowanych przyznała, że nigdy nie zastanawia się nad bezpieczeństwem swoich inteligentnych urządzeń, takich jak telewizory czy sprzęt AGD. Dzieje się tak pomimo faktu, że prawie połowa (49%) myśli o prywatności w kontekście smartfona na co dzień. Luka ta jest szczególnie istotna w obliczu prognoz, według których liczba inteligentnych domów w Europie ma przekroczyć 100 milionów do 2028 roku.
Z ankiety wynika, że zarządzanie prywatnością jest dla wielu osób przytłaczające i stresujące. Takie odczucia deklaruje aż 75% respondentów. Użytkownicy czują się również niedostatecznie wyedukowani – tylko 13% badanych ocenia swoją wiedzę na temat prywatności jako bardzo dużą, a zaledwie połowa (48%) jest świadoma, jakie dane gromadzą ich aplikacje i urządzenia. Prowadzi to do poczucia bezsilności – prawie dwie trzecie (64%) uważa, że nigdy nie będzie w stanie w pełni kontrolować prywatności na swoich urządzeniach.
Samsung Knox: platforma zabezpieczająca ekosystem urządzeń mobilnych i domowych
Obawy te mają realne konsekwencje dla rozwoju nowych technologii. W ciągu ostatniego roku prawie co piąta osoba (18%) świadomie nie połączyła ze sobą swoich inteligentnych urządzeń z powodu obaw o bezpieczeństwo, rezygnując tym samym z dodatkowych udogodnień. Jednocześnie badanie pokazuje ogromny potencjał: 64% ankietowanych deklaruje, że byliby bardziej otwarci na pełne wykorzystanie sztucznej inteligencji i technologii inteligentnego domu, gdyby mieli pewność, że ich dane są bezpieczne.
W odpowiedzi na te obawy i oczekiwania konsumentów, którzy domagają się lepszej edukacji (67% badanych) i bardziej przejrzystych zasad (29%), producenci technologii stawiają na rozbudowane systemy zabezpieczeń. Samsung, jako autor badania, podkreśla rolę swojej platformy Samsung Knox, która ma za zadanie chronić w sposób warstwowy cały domowy ekosystem połączonych urządzeń – od smartfonów po inteligentne sprzęty AGD.
Telewizory Samsung OLED 2025: inteligencja obrazu i dźwięku dzięki AI
#AI #badanie #cyberbezpieczeństwo #daneOsobowe #inteligentnyDom #news #prywatność #Samsung #SamsungKnox #smartHome #sztucznaInteligencja
-
Dbamy o smartfon, zapominamy o reszcie. Nowe badanie pokazuje, czego boją się Europejczycy
Choć prawie 9 na 10 młodych Europejczyków (88%) obawia się o swoją prywatność, ich uwaga skupia się głównie na smartfonach. Jednocześnie ignorują oni inne inteligentne urządzenia w domu, które również gromadzą dane i są podatne na zagrożenia – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Samsung.
Badanie, którym objęto ponad 8000 respondentów z pokoleń Y i Z w Europie, ujawniło istnienie niepokojącego „martwego pola” w świadomości użytkowników. Ponad jedna trzecia (36%) ankietowanych przyznała, że nigdy nie zastanawia się nad bezpieczeństwem swoich inteligentnych urządzeń, takich jak telewizory czy sprzęt AGD. Dzieje się tak pomimo faktu, że prawie połowa (49%) myśli o prywatności w kontekście smartfona na co dzień. Luka ta jest szczególnie istotna w obliczu prognoz, według których liczba inteligentnych domów w Europie ma przekroczyć 100 milionów do 2028 roku.
Z ankiety wynika, że zarządzanie prywatnością jest dla wielu osób przytłaczające i stresujące. Takie odczucia deklaruje aż 75% respondentów. Użytkownicy czują się również niedostatecznie wyedukowani – tylko 13% badanych ocenia swoją wiedzę na temat prywatności jako bardzo dużą, a zaledwie połowa (48%) jest świadoma, jakie dane gromadzą ich aplikacje i urządzenia. Prowadzi to do poczucia bezsilności – prawie dwie trzecie (64%) uważa, że nigdy nie będzie w stanie w pełni kontrolować prywatności na swoich urządzeniach.
Samsung Knox: platforma zabezpieczająca ekosystem urządzeń mobilnych i domowych
Obawy te mają realne konsekwencje dla rozwoju nowych technologii. W ciągu ostatniego roku prawie co piąta osoba (18%) świadomie nie połączyła ze sobą swoich inteligentnych urządzeń z powodu obaw o bezpieczeństwo, rezygnując tym samym z dodatkowych udogodnień. Jednocześnie badanie pokazuje ogromny potencjał: 64% ankietowanych deklaruje, że byliby bardziej otwarci na pełne wykorzystanie sztucznej inteligencji i technologii inteligentnego domu, gdyby mieli pewność, że ich dane są bezpieczne.
W odpowiedzi na te obawy i oczekiwania konsumentów, którzy domagają się lepszej edukacji (67% badanych) i bardziej przejrzystych zasad (29%), producenci technologii stawiają na rozbudowane systemy zabezpieczeń. Samsung, jako autor badania, podkreśla rolę swojej platformy Samsung Knox, która ma za zadanie chronić w sposób warstwowy cały domowy ekosystem połączonych urządzeń – od smartfonów po inteligentne sprzęty AGD.
Telewizory Samsung OLED 2025: inteligencja obrazu i dźwięku dzięki AI
#AI #badanie #cyberbezpieczeństwo #daneOsobowe #inteligentnyDom #news #prywatność #Samsung #SamsungKnox #smartHome #sztucznaInteligencja
-
Badanie Lokalnych Potrzeb społeczności LGBTQIA+ w Rawiczu i okolicach
https://mozaika.info/badanie-rawicz-lgbtqiap
W ramach akcji Masz Głos Fundacji Batorego, przy mentoringu Pracowni Zrównoważonego Rozwoju, stowarzyszenie Mozaika z Rawicza opracowała narzędzie badawcze w formie ankiety internetowej oraz sond ulicznych.
Celem tego badania jest poznanie lokalnych, rawickich potrzeb i nastrojów społeczności LGBTQIA+, m. in. poczucie bezpieczeństwa w bliskim otoczeniu, doświadczenia przemocy, poziom świadomości inicjatyw krajowych i lokalnych.
Do wzięcia udziału w tym anonimowym badaniu zapraszamy osoby w dowolnym wieku, mieszkające w Rawiczu lub je odwiedzające tymczasowo. W szczególności zapraszamy osoby ze społeczności LGBTQIA+ oraz osoby sojusznicze.
#rawicz #rownosc #badanie #diagnoza #ankieta #queer #lgbtqia
-
Rowerowanie może uratować twój mózg!
„Compared with non-active travelers, the cyclists had a 19 percent lower risk of all-cause dementia, a 22 percent lower risk of Alzheimer's, a 40 percent lower risk of young-onset dementia (before the age of 65), and a 17 percent lower risk of late-onset dementia.”
https://www.sciencealert.com/cycling-linked-to-lower-risk-of-dementia-study-of-half-a-million-finds
-
Rowerowanie może uratować twój mózg!
„Compared with non-active travelers, the cyclists had a 19 percent lower risk of all-cause dementia, a 22 percent lower risk of Alzheimer's, a 40 percent lower risk of young-onset dementia (before the age of 65), and a 17 percent lower risk of late-onset dementia.”
https://www.sciencealert.com/cycling-linked-to-lower-risk-of-dementia-study-of-half-a-million-finds
-
Rowerowanie może uratować twój mózg!
„Compared with non-active travelers, the cyclists had a 19 percent lower risk of all-cause dementia, a 22 percent lower risk of Alzheimer's, a 40 percent lower risk of young-onset dementia (before the age of 65), and a 17 percent lower risk of late-onset dementia.”
https://www.sciencealert.com/cycling-linked-to-lower-risk-of-dementia-study-of-half-a-million-finds