#samorzad — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #samorzad, aggregated by home.social.
-
Watchdog Samorządowy Lab #3
Zmieniłem sposób pracy nad projektem.
Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.
Teraz robię to inaczej.
Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.
Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.
Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.
Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.
Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.
Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.
Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.
Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
co jest źródłem danych,
jak zostały przetworzone,
dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
i gdzie dokładnie pojawił się błąd.Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.
-
Watchdog Samorządowy Lab #3
Zmieniłem sposób pracy nad projektem.
Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.
Teraz robię to inaczej.
Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.
Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.
Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.
Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.
Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.
Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.
Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.
Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
co jest źródłem danych,
jak zostały przetworzone,
dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
i gdzie dokładnie pojawił się błąd.Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.
-
Watchdog Samorządowy Lab #3
Zmieniłem sposób pracy nad projektem.
Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.
Teraz robię to inaczej.
Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.
Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.
Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.
Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.
Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.
Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.
Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.
Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
co jest źródłem danych,
jak zostały przetworzone,
dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
i gdzie dokładnie pojawił się błąd.Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.
-
Watchdog Samorządowy Lab #3
Zmieniłem sposób pracy nad projektem.
Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.
Teraz robię to inaczej.
Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.
Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.
Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.
Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.
Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.
Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.
Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.
Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
co jest źródłem danych,
jak zostały przetworzone,
dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
i gdzie dokładnie pojawił się błąd.Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.
-
Watchdog Samorządowy Lab #3
Zmieniłem sposób pracy nad projektem.
Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.
Teraz robię to inaczej.
Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.
Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.
Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.
Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.
Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.
Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.
Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.
Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
co jest źródłem danych,
jak zostały przetworzone,
dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
i gdzie dokładnie pojawił się błąd.Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.
-
Watchdog Samorządowy Lab #2
Dlaczego w ogóle postanowiłem zrobić coś takiego?
Bo informacje o pracy lokalnych władz są publiczne, ale są porozrzucane po wielu różnych miejscach.
Trochę jest w BIP-ie.
Trochę w protokołach.
Trochę w wynikach głosowań.
Trochę w interpelacjach.
Trochę w odpowiedziach urzędu.
Trochę w składach komisji.
Trochę w nagraniach z sesji.
I teoretycznie wszystko da się znaleźć.
Tylko że w praktyce zwykły mieszkaniec musiałby wiedzieć, gdzie szukać, jakich dokumentów szukać i jak połączyć informacje dotyczące jednej osoby.
Właśnie to najbardziej mi przeszkadza.
Chciałbym, żeby wszystko było w jednym miejscu.
Żeby można było wejść na profil konkretnego radnego i od razu zobaczyć:
w jakich komisjach pracuje,
jak głosował,
jakie składał interpelacje,
jakie dostał odpowiedzi,
jak zmieniały się jego funkcje i klub,
i z jakiego dokumentu pochodzi każda informacja.
Bez przekopywania dziesiątek podstron i PDF-ów.
Bez szukania po archiwach.
Bez konieczności znania struktury BIP-u.
Najlepiej tak, żeby mieszkaniec wszedł z telefonu, wpisał nazwisko i w minutę dostał uporządkowany obraz działalności danej osoby.
A jeśli chce sprawdzić coś samemu, powinien mieć obok prosty przycisk:
„pokaż źródło”.
Nie chodzi mi więc tylko o automatyczne zbieranie danych.
Najbardziej chodzi mi o to, żeby publiczne informacje, które już istnieją, stały się naprawdę łatwo dostępne.
W jednym miejscu.
W jednym formacie.
I w sposób, który da się zrozumieć bez godzin spędzonych na stronach urzędu.
To jest właściwie główny powód, dla którego zacząłem ten projekt.
-
Watchdog Samorządowy Lab #1
Zacząłem nowy projekt. Chcę sprawdzić, czy da się stworzyć program, który automatycznie zbiera i porządkuje publiczne informacje o pracy lokalnych radnych i władz miasta.
Program ma odpowiadać na proste pytanie:
co konkretnie zrobił dany radny i skąd to wiadomo?
Ma przeszukiwać oficjalne źródła, BIP, protokoły i dokumenty miasta, a później łączyć informacje dotyczące konkretnych osób.
Na profilu radnego chcę sprawdzić m.in.:
w jakich komisjach pracuje,
jak głosował,
jakie składał interpelacje,
jakie dostał odpowiedzi,
jak zmieniały się jego funkcje i klub
oraz z jakiego dokumentu pochodzi dana informacja.Antigravity rozwija aplikację, a Codex działa jako niezależny kontroler i próbuje znaleźć błędy.
Były wersje, które przechodziły własne testy, a później okazywało się, że prawdziwa aplikacja widzi np. 153 głosowania zamiast ponad 500.
Po poprawkach system potrafi już przetwarzać 37 sesji Rady Miasta, 563 głosowania imienne i prawie 14 tysięcy pojedynczych głosów radnych.
Dużo pracy pochłonęły też interpelacje. Program widzi ponad 700 spraw z oficjalnego katalogu i osobno sprawdza autora, dokument pytania, odpowiedź i źródło.
Całe centrum działa lokalnie na moim Macu.
Później chcę podłączyć do niego prostą stronę internetową dla mieszkańców, zawierającą wyłącznie dane przeznaczone do publikacji.
Mieszkaniec powinien wejść z telefonu, wybrać radnego i szybko zobaczyć:
kim jest,
jak głosuje,
w jakich komisjach pracuje,
o co pyta miasto
i gdzie można sprawdzić źródło.Najważniejsze pytanie brzmi:
czy da się zbudować lokalny watchdog, który zamiast politycznej narracji pokazuje mieszkańcom uporządkowane fakty i dokumenty?
-
Wysłałem następujące pytanie do Urzędu Miejskiego w Brwinowie.
> Czy nie uważają Państwo, że tak ważny wpis dotyczący bezpieczeństwa na ciągu dla pieszych w trakcie trwającego remontu powinien być także udostępniony w sposób otwarty dla wszystkich bez przymusu rejestracji na komercyjnej platformie należącej do zagranicznej korporacji i bez wykluczania osób niezarejestrowanych na komercyjnej platformie reklamowej, np. na stronie www. Urzędu Miejskiego?
[admin]
Edycja.
W odpowiedzi Urząd opublikował kopię tego wpisu na stronie www w sposób otwarty dla każdego: https://brwinow.pl/aktualnosci/1636-bezpiecznie-przez-remontowany-tunel.html
[admin]
#Facebook #Meta #samorząd #GAFAM #VLOP #BigTech #wykluczenie #informacjapubliczna
-
Zbieramy oraz uwalniamy zamknięte wieści dla niezalogowanych do platformy ☠facebook🔨 z następujących tzw. fan-pejdży gminnych:
- Urząd Miejski w Brwinowie
- Biblioteka Publiczna im. Wacława Wernera w Brwinowie
- Dom Kultury "OKej" w Brwinowie
- Burmistrz Arkadiusz Kosiński
- Radna Magda
- Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
- Grodziskie Przewozy Autobusowe
- Stowarzyszenie Projekt Brwinów
- Lokalna Grupa Działania “Zielone Sąsiedztwo”
- Koło Gospodyń Wiejskich "Kreatywne Otrębuskie Kobiety"
- Ochotnicza Straż Pożarna Brwinów
- Radny Adam Adamczyk “Halo, Mieszkańcy”
- Fundacja Wieświejak
- Środowiskowy Ośrodek Pomocy Społecznej w Brwinowie
- Dworek Zagroda
- Towarzystwo Przyjaciół Brwinowa
- Koło Gospodyń Wiejskich Kania w Kaniach
- Towarzystwo Gimnastyczne Sokół Brwinów
- Mazowiecka Drużyna Wojów Weles
- Mała Wspólnota. Stowarzyszenie Dziedzictwa Kulturowego i Krajobrazowego
- Kolejowy Brwinów#facebook #meta #wykluczenie #informacjapubliczna #samorząd #Brwinów
[admin]
-
Wszystkie władze Gminy Brwinów nie odpowiedziały na list ws. dominacji Facebooka
Pięć miesięcy temu jako administrator portalu społecznego gminy Brwinów napisałem list do Burmistrza, Przewodniczącego Rady Miejskiej i pozostałych radnych oraz sołtysów w którym uzasadniałem potrzebę demokratyzacji wymiany informacji gminnych w tzw. social-mediach. List ten wręczyłem osobiście wszystkim obecnym radnym na sesji Rady Miejskiej. Do Burmistrza Gminy nadałem list w biurze podawczym w Urzędzie Miejskim. Do sołtysów wysłałem mejla.
Niestety nikt nie przychylił się do mojej prośby ani nawet nie odpowiedział oficjalnie na mój list.
[admin]
https://blog.brwinow.gmina.pl/warroza/wladze-gminy-facebook
#Brwinów #Samorząd #GAFAM #Facebook #Meta #suwerenność #wolność #wykluczenie #BigTech
-
Już dziś ruszają konsultacje społeczne prowadzone przez miasto Włocławek w ramach projektu planu ogólnego miasta, które potrwają do 12 sierpnia. Przygotowaliśmy krótką instrukcję przeglądania projektu planu ogólnego. #bip #włocławek #kujawy #kujawskopomorskie #wiadomosci #samorzad
https://gloswloclawianina.pl/2026/07/15/wloclawek-rusza-z-konsultacjami-spolecznymi-dot-projektu-planu-ogolnego-miasta/ -
🔥 Zaczyna się 👍 Ministerstwo Cyfryzacji:
"Rozpoczynamy konsultacje założeń konkursu na wdrożenie open source
Rozpoczynamy konsultacje założeń konkursu na pilotażowe wdrożenie oprogramowania open source w jednostkach samorządu terytorialnego. Planowane działanie ma na celu wypracowanie skutecznych modeli wykorzystania rozwiązań otwartoźródłowych w administracji publicznej, zgodnych z aktualnymi trendami technologicznymi oraz potrzebami instytucji publicznych."
Całość:
https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/rozpoczynamy-konsultacje-zalozen-konkursu-na-wdrozenie-open-source#SPOIWO #WolneOprogramowanie #OpenSource #samorząd #administracja #FOSS
-
Krakowski spleen
The Course of Empire. The Consummation of Empire , 1836. Found in the Collection of New York Historical Society. Artist Cole, Thomas (1801-1848). (Photo by Fine Art Images/Heritage Images via Getty Images)Rezultaty krakowskiego referendum to niewątpliwie cios dla Koalicji Obywatelskiej, choć nie tak mocne uderzenie, jak się wydaje. Na początku muszę się przyznać, że samego Krakowa nie znam i nie do końca rozumiem, czym Prezydent tak wkurzył mieszkańców. Mam kilka hipotez będących rezultatem śledzenia internetu, które są dla mnie grzechami głównymi polskich samorządowców. Postaram się tu owe grzechy pokazać w formule ogólnej, nie warunkując, które po niespełna dwóch latach pogrążyły Misztalskiego.
Grzech 1: Arogancja
Pojawia się coraz wcześniej. Kiedyś topiła długoletnich działaczy, dziś toną „świeżaki”. Realnie czy w sposób udawany – zarządzający musi „czuć ból” mieszkańców. Absolutnie nie może udowadniać, że ma rację (nawet jeśli obiektywnie ją ma). Pokora, im trudniejsza, tym jest ważniejsza dla społecznego odbioru.
Grzech 2: Towarzysze i koledzy
Zawsze będą, bo zaufanie jest w polityce wielokrotnie ważniejsze od kompetencji. Tak było, jest i będzie. Ale kompetencje muszą występować w ilościach większych niż śladowe, a pazerność musi być ograniczana. Łatwo powiedzieć, bo zaplecze trudno jest w rozbudowanej biurokracji kontrolować, a ludzie chcą żyć dostatnio. Ideałem jest posiadanie kilku zaufanych i trzeźwych osób, które kontrolują resztę. Ale tu przeszkodą bywa punkt pierwszy. No i warto, żeby oświadczenia majątkowe ten, kto nominuje kandydata, czytał przed ich publikacją.
Grzech 3: Deweloperzy
Relacje z budowlanką to rak toczący wszystkie polskie miasta. Pozorna przejrzystość w tym zakresie to nic trudnego. W praktyce gąszcz przepisów podlewany tematami reprywatyzacyjnych zaległości prowadzi do powstania silnie toksycznego środowiska. W rezultacie z pazernością deweloperów przegrywają tak przyroda, jak i dobro publiczne. A czasami nawet bezpieczeństwo budowli.
Grzech 4: Festyny i festiwale
Kiedy mieszkańcy widzą kolejny „Sylwester z…”, to wiedzą: festiwal tego i owego, a koło domu dziurawy chodnik… Cóż, potrafi to zdenerwować. Artyści to prostytutki i będą prawić komplementy każdemu, kto da pieniądze. Ale artyści nie dają szczególnie dużo głosów w porównaniu z mieszkańcami. I ogrzewanie się w ich blasku to najczęściej mit.
Grzech 5: Polityka krajowa
Wielki problem ludzi „podpiętych” pod mateczkę partię. Kiedy mateczka partia stoi dobrze, to i sypnie groszem, i na inwestycje da. Ale co, jak marnieje w opozycji? Niestety, ogólnopolskie problemy potrafią mieć istotne przełożenie lokalne. Bez winy lokalnych polityków, ale bycie „mini-Kaczyńskim” czy „mini-Tuskiem” jest nieuniknione. A wtedy 25–30% wyborców nigdy na nas nie zagłosuje.
Podsumowanie – trudno być dobrym samorządowcem
Dość łatwo jednak być przeciętnym. W większości przypadków to wystarcza, bo oczekiwania są raczej niskie – tu ciepła woda w kranie nie jest metaforą. Ale im bogatsza okolica, tym bardziej rosną oczekiwania i poczucie niezaspokojenia. Zwłaszcza kiedy miasto posiada europejskie ambicje i polski budżet. Czasami kończy się tak jak wczoraj w Krakowie. Czy nowy prezydent poradzi sobie lepiej niż odwołany? Wątpię.
#Kraków #PO #referendum #samorząd #wybory -
Czemu Świętokrzyskie używa domeny .pro XD
-
Dopiero się wyrobiłem ale na #zgorzelecinfo jest już mój artykuł o "walce" #PSL, o zniesienie dwukadencyjności. I wiecie co? W jednym szczerze popieram pomysł "ludowców" 🙃 👇🏻#dwukadencyjność cc @Watchdog_Polska https://www.zgorzelec.info/news/30920 #polityka #wybory #samorząd #dwukadencyjność
-
Mój znajomy właściciel firmy budowlanej wygrał sprawę z miastem Lubań. Samorząd musi mu zapłacić ponad 2 000 000 zł. Zdaniem sądu po trwającej 8 lat sprawie (dwie instancje, apelacja) rozwiązanie umowy i powierzenie pracy innemu wykonawcy przy tamtejszym przedszkolu było bezzasadne. I teraz rodzi się pytanie: kto za to odpowie? Straty dla budżetu to około 3 mln zł!!! Burmistrz, z zawodu nauczyciel, przegrał wybory i już go nie ma. Urzędnicy? Dajmy spokój. Teraz problemem jest znalezienie ludzi do pracy. Czyli co? Nic się nie stało? :(
Nasze samorządy są chore. A u podstaw tego leży zły podział kompetencji z 1990 roku, czyli przekazanie wszystkich uprawnień ówczesnych zarządów - wójtom i burmistrzom... Teraz taki wybrany "jednowładca" ma się za pępek świata i wydaje mu się, że na wszystkim się zna... #samorząd #patologia cc @Watchdog_Polska -
Powiem Wam, że bardzo ciekawie wygląda obecna kadencja samorządowa - i to nie tylko w moim regionie - dla większości oznacza koniec po bardzo wielu latach burmistrzowskich i wójtowskich synekur i zaczyna się pierdylec... Co z sobą zrobić? Jak się wylansować? Wiem jedno, na pewno rewolucja dotknie też powiaty, pomimo, że te nie są dotknięte dwukadencyjnością. W końcu nie będzie aż tylu miejsc w wyborach do Senatu, czy sejmików 😉 władza uzależnia i nie każdy potrafi z tym skończyć... #polityka #samorząd cc @Watchdog_Polska
-
Obywatelu, załóż fejsbuka.
Polskie organy administracji samorządowej piszą TYLKO tam.
Inaczej nie dowiesz się, że trwają testy syren alarmowych.
IMO chore. Na stronie urzędu do tej pory nic...
-
Co znaczy „Przekaż wyłącznie dobrą odzież”?! Ubrania się psują i w ustawie o zakazie wyrzucania tekstyliów do zmieszanych raczej nie chodziło o dublowanie kontenerów PCK, a właśnie by nawet dziurawe skarpety nie trafiały na wysypisko. Rozumiem finansowy aspekt sprawy, ale tak rząd traci zaufanie u ludzi - zakazami bez elementu pozytywnego w postaci dodatkowych PEŁNYCH punktów zbiórki.
https://www.mpo.com.pl/aktualnosci/677-odziez-drugiej-szansy-czyli-150-ton-uratowanych-ubran#Warszawa #ekologia #środowisko #recykling #śmieci #samorząd #SamorządTerytorialny
-
Udzielne księstwa burmistrzów i prezydentów, ubezwłasnowolnione rady i mieszkańcy w roli petentów. Czy tak wygląda samorządność polskich miast?
Obecnie, w 35 lecie samorządu, nasila się ofensywa środowisk i organizacji skupiających „włodarzy”, którzy domagają się jeszcze więcej władzy, więcej pieniędzy i przywilejów (np. emerytalnych). Przede wszystkim chcą trwać na stolcach dożywotnio, stąd początek ostrej walki ws. dwukadencyjności.. O tym też piszemy w książce.
https://zielonewiadomosci.pl/tematy/obywatele/35-lat-pustyni-samorzadnosci/
-
Natalia Niewiadomska-Pasieka, radna rady Brwinowa, interpeluje w sprawie dyskryminacji cyfrowej u burmistrza Brwinowa.
Datowana na 2 czerwca 2025 roku interpelacja ze strony Natalii Niewiadomskiej-Pasieki porusza problem związany z priorytetyzacją kont gminy Brwinów oraz burmistrza miasta, Arkadiusza Kosińskiego, na platformie Facebook.
Radna złożyła interpelację za sprawą jednego z mieszkańców, który obawiał się, że jego zdaniem wymóg posiadania konta na Facebooku może zniechęcać do uczestnictwa w życiu publicznym Brwinowa.
https://kontrabanda.net/r/interpelacja-dyskryminacja-cyfrowa-brwinow/
#brwinów #samorząd #Facebook #VLOPY #BigTech #GAFAM #wykluczeniecyfrowe -
[FB] - Koło Gospodyń Wiejskich Kania w Kaniach - Tajemnicze zebranie radnych w Brwinowie Rzecznik Praw Obywatelskich reaguje ⬇
Sprawa zamkniętego zebrania radnych Rady Miejskiej w Brwinowie zyskała poważny wymiar – głos zabrał Rzecznik Praw Obywatelskich.
💬 RPO jasno wskazał: dyskusje o sprawach publicznych – także o kandydaturach na honorowego obywatela gminy – muszą odbywać się podczas jawnych sesji, a nie za zamkniętymi drzwiami.
💬 Rzecznik podkreśla, że prawo obywateli do obserwowania działań rady nie ogranicza się do samych głosowań, ale obejmuje też wspólne omawianie spraw gminy. Wszelkie próby organizowania „preselekcji” kandydatów w zamkniętym gronie mogą być obejściem zasady jawności życia publicznego.
📢 To ważny sygnał – nie tylko dla Brwinowa. RPO przypomina, że obywatele mają prawo nie tylko wiedzieć, jak radni głosują, ale też widzieć, jak dochodzą do decyzji.
#RadaMiejska #RPO #Jawność #Demokracja #Samorząd #PrawoObywatelskie Czy rada gminy może spotykać się na "zebraniach plenarnych"? RPO przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie - Sieć Obywatelska Watchdogsiecobywatelska.plMieszkańcy Brwinowa prosili o konsultacje projektu nowego statutu gminy. Jednak konsultacji nie było, bo ustawa o samorządzie gminnym ich nie przewiduje — jak przekazał przewodniczący rady miejskiej. Było za to zamknięte, tylko dla radnych, „zebranie plenarne”, w czasie którego m.in. z... #Brwinów
-
Mieszkańcy Brwinowa prosili o konsultacje projektu nowego statutu gminy. Jednak konsultacji nie było, bo ustawa o samorządzie gminnym ich nie przewiduje — jak przekazał przewodniczący rady miejskiej. Było za to zamknięte, tylko dla radnych, „zebranie plenarne”, w czasie którego m.in. zaprezentowano im założenia do projektu statutu. Tym razem przewodniczącemu nie przeszkadzało, że w ustawie o samorządzie gminnym nie ma ani słowa o „zebraniach plenarnych” rady gminy. Sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.
W odpowiedzi na wyjaśnienia Przewodniczącego Rady Miejskiej w Brwinowie, Adam Krzywoń, z-ca RPO, przyznał, że przekazywanie radnym „technicznych informacji” przed sesją nie budzi zastrzeżeń. Jednak prowadzenie dyskusji nad konkretnymi sprawami publicznymi – jak miało to miejsce w kontekście kandydatur na honorowego obywatela gminy – jest w ocenie Rzecznika niezgodne z prawem, jeśli odbywa się poza jawnym trybem sesji.
Dziękujemy @Watchdog_Polska za trzymanie ręki na pulsie. Razem możemy więcej!
https://siecobywatelska.pl/stanowisko-rpo-w-sprawie-zebrania-plenarnego-rady-gminy/
-
[FB] - Lokalna Grupa Działania "Zielone Sąsiedztwo" - ⸻
🌿 Konferencja „Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów – razem czy osobno?”
📍 Willa Waleria, Milanówek
🤝 Spotkanie włodarzy Brwinowa, Podkowy Leśnej i Milanówka oraz mieszkańców gmin
🗓 Zorganizowane przez Lokalną Grupę DziałaniaW promieniach wiosennego słońca, na zabytkowych schodach Willi Waleria, sfotografowaliśmy symboliczne spotkanie trzech burmistrzów miast ogrodów – Brwinowa, Podkowy Leśnej i Milanówka. To nie tylko gest współpracy, ale też ważny moment refleksji nad przyszłością naszego regionu.
Konferencja „Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów – razem czy osobno?” To okazja do wspólnego dialogu o tożsamości, wyzwaniach i możliwościach rozwoju. Lokalna Grupa Działania ponownie połączyła ludzi, którzy chcą działać dla dobra lokalnych społeczności. 💬🌳
Bo razem znaczy więcej💚💚💚
#WillaWaleria #LGD #PodkowaLeśna #Samorząd #Konferencja #MałeOjczyzny #RazemCzyOsobno #LiderzyLokalni #Brwinów
-
Takie moje przemyślenie jako byłego samorządowca, a obecnie pracownika lokalnej redakcji: można się cieszyć, że po zmianach wyborczych referenda mające na celu odwołanie władz danego samorządu, stają się skuteczna (patrz Zabrze), ale na przykładzie naszego powiatu zgorzeleckiego, jestem pełen obaw.
Prawdopodobnie PKW ogłosi wkrótce referenda odwoławcze w dwóch na siedem naszych samorządów. W jednym sprawa dotyczy wieloletniego samorządowca, a w drugim nowego wybranego rok temu. Wiecie, jaki jest tego efekt?
Że samorządowcy z pozostałych pięciu już trzęsą portkami, a to oznacza, że nikt nie będzie pchał się przed szereg. Włodarze przestaną być samorządowcami, a staną się ze strachu przed odwołaniem administratorami. To nic dobrego. Bycie samorządowcem to nauka kompromisów, zrobisz coś, kosztem czegoś innego. Na wszystko pieniędzy nie wystarczy. Jednym się to będzie podobało, a innym nie. Nie oznacza to jednak, że nie wolno nic robić. Taki strach sprawi jednak, że tak się stanie.
Jeżeli referenta u nas się nie udadzą, to i tak tym dwóm samorządom, w których się odbędą, nie wróżę ciekawej przyszłości. Wystraszony wójt (Gmina Zgorzelec) i burmistrz (Pieńsk) też będą przez resztę kadencji bali się wychodzić przed szereg albo życie w tych samorządach będzie się toczyło od referendum do referendum… #przemyślenia #referendum #samorząd #społeczeństwo #obywatelskie -
#trójstykgranic W #ŚwieradówZdrój referendum w/s odwołania władz samorządu odbędzie się 15 czerwca. Wkrótce zapewne dowiemy się kiedy w #GminaZgorzelec i #Pieńsk Lokalnie vox populi planuje jeszcze odwołać władze w #Podgórzyn i Radę Miejską w #Nowogrodziec ;) #wybory #referendum #odwołanie #samorząd