home.social

#samorzad — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #samorzad, aggregated by home.social.

  1. Watchdog Samorządowy Lab #3

    Zmieniłem sposób pracy nad projektem.

    Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.

    Teraz robię to inaczej.

    Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.

    Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.

    Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.

    Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.

    Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.

    Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.

    Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.

    Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
    co jest źródłem danych,
    jak zostały przetworzone,
    dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
    i gdzie dokładnie pojawił się błąd.

    Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.

    #watchdog #samorząd #Gorzów #AI #opensource

  2. Watchdog Samorządowy Lab #3

    Zmieniłem sposób pracy nad projektem.

    Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.

    Teraz robię to inaczej.

    Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.

    Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.

    Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.

    Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.

    Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.

    Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.

    Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.

    Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
    co jest źródłem danych,
    jak zostały przetworzone,
    dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
    i gdzie dokładnie pojawił się błąd.

    Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.

    #watchdog #samorząd #Gorzów #AI #opensource

  3. Watchdog Samorządowy Lab #3

    Zmieniłem sposób pracy nad projektem.

    Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.

    Teraz robię to inaczej.

    Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.

    Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.

    Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.

    Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.

    Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.

    Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.

    Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.

    Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
    co jest źródłem danych,
    jak zostały przetworzone,
    dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
    i gdzie dokładnie pojawił się błąd.

    Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.

    #watchdog #samorząd #Gorzów #AI #opensource

  4. Watchdog Samorządowy Lab #3

    Zmieniłem sposób pracy nad projektem.

    Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.

    Teraz robię to inaczej.

    Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.

    Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.

    Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.

    Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.

    Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.

    Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.

    Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.

    Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
    co jest źródłem danych,
    jak zostały przetworzone,
    dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
    i gdzie dokładnie pojawił się błąd.

    Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.

    #watchdog #samorząd #Gorzów #AI #opensource

  5. Watchdog Samorządowy Lab #3

    Zmieniłem sposób pracy nad projektem.

    Na początku próbowałem poprawiać dużo rzeczy naraz. Dodawałem kolejne funkcje, poprawiałem import danych, testy i wygląd aplikacji. Problem był taki, że jedna rzecz zaczynała działać, a za chwilę wychodził błąd w innym miejscu.

    Teraz robię to inaczej.

    Cały projekt podzieliłem na małe zadania. Każde dotyczy tylko jednego problemu.

    Antigravity robi zmianę i przygotowuje testy. Potem Codex dostaje gotowy fragment i działa jako niezależny kontroler. Ma próbować znaleźć błąd.

    Jeśli znajdzie problem, nie przechodzimy dalej. Wracamy do tego samego zadania, poprawiamy je i robimy kolejny audyt.

    Dopiero całkowite usunięcie problemu pozwala otworzyć następny krok.

    Przy jednym z pierwszych zadań wszystko wyglądało dobrze. Testy przechodziły, raport był zielony, ale Codex znalazł sposób na zmianę danych tak, żeby system tego nie zauważył. Poprawiliśmy to i sprawdziliśmy ponownie.

    Przy kolejnym zadaniu, dotyczącym rozpoznawania tej samej osoby zapisanej w różny sposób, Codex znalazł z kolei przypadki, w których program mógł połączyć dwie różne osoby.

    Nie chcę aplikacji, która tylko wygląda na działającą.

    Chcę systemu, w którym można sprawdzić:
    co jest źródłem danych,
    jak zostały przetworzone,
    dlaczego program uznał dwie informacje za dotyczące tej samej osoby
    i gdzie dokładnie pojawił się błąd.

    Idzie wolniej, ale mam dużo większą kontrolę nad tym, co naprawdę działa.

    #watchdog #samorząd #Gorzów #AI #opensource

  6. Watchdog Samorządowy Lab #2

    Dlaczego w ogóle postanowiłem zrobić coś takiego?

    Bo informacje o pracy lokalnych władz są publiczne, ale są porozrzucane po wielu różnych miejscach.

    Trochę jest w BIP-ie.

    Trochę w protokołach.

    Trochę w wynikach głosowań.

    Trochę w interpelacjach.

    Trochę w odpowiedziach urzędu.

    Trochę w składach komisji.

    Trochę w nagraniach z sesji.

    I teoretycznie wszystko da się znaleźć.

    Tylko że w praktyce zwykły mieszkaniec musiałby wiedzieć, gdzie szukać, jakich dokumentów szukać i jak połączyć informacje dotyczące jednej osoby.

    Właśnie to najbardziej mi przeszkadza.

    Chciałbym, żeby wszystko było w jednym miejscu.

    Żeby można było wejść na profil konkretnego radnego i od razu zobaczyć:

    w jakich komisjach pracuje,

    jak głosował,

    jakie składał interpelacje,

    jakie dostał odpowiedzi,

    jak zmieniały się jego funkcje i klub,

    i z jakiego dokumentu pochodzi każda informacja.

    Bez przekopywania dziesiątek podstron i PDF-ów.

    Bez szukania po archiwach.

    Bez konieczności znania struktury BIP-u.

    Najlepiej tak, żeby mieszkaniec wszedł z telefonu, wpisał nazwisko i w minutę dostał uporządkowany obraz działalności danej osoby.

    A jeśli chce sprawdzić coś samemu, powinien mieć obok prosty przycisk:

    „pokaż źródło”.

    Nie chodzi mi więc tylko o automatyczne zbieranie danych.

    Najbardziej chodzi mi o to, żeby publiczne informacje, które już istnieją, stały się naprawdę łatwo dostępne.

    W jednym miejscu.

    W jednym formacie.

    I w sposób, który da się zrozumieć bez godzin spędzonych na stronach urzędu.

    To jest właściwie główny powód, dla którego zacząłem ten projekt.

    #Gorzów #samorząd #watchdog #jawność #BIP

  7. Watchdog Samorządowy Lab #2

    Dlaczego w ogóle postanowiłem zrobić coś takiego?

    Bo informacje o pracy lokalnych władz są publiczne, ale są porozrzucane po wielu różnych miejscach.

    Trochę jest w BIP-ie.

    Trochę w protokołach.

    Trochę w wynikach głosowań.

    Trochę w interpelacjach.

    Trochę w odpowiedziach urzędu.

    Trochę w składach komisji.

    Trochę w nagraniach z sesji.

    I teoretycznie wszystko da się znaleźć.

    Tylko że w praktyce zwykły mieszkaniec musiałby wiedzieć, gdzie szukać, jakich dokumentów szukać i jak połączyć informacje dotyczące jednej osoby.

    Właśnie to najbardziej mi przeszkadza.

    Chciałbym, żeby wszystko było w jednym miejscu.

    Żeby można było wejść na profil konkretnego radnego i od razu zobaczyć:

    w jakich komisjach pracuje,

    jak głosował,

    jakie składał interpelacje,

    jakie dostał odpowiedzi,

    jak zmieniały się jego funkcje i klub,

    i z jakiego dokumentu pochodzi każda informacja.

    Bez przekopywania dziesiątek podstron i PDF-ów.

    Bez szukania po archiwach.

    Bez konieczności znania struktury BIP-u.

    Najlepiej tak, żeby mieszkaniec wszedł z telefonu, wpisał nazwisko i w minutę dostał uporządkowany obraz działalności danej osoby.

    A jeśli chce sprawdzić coś samemu, powinien mieć obok prosty przycisk:

    „pokaż źródło”.

    Nie chodzi mi więc tylko o automatyczne zbieranie danych.

    Najbardziej chodzi mi o to, żeby publiczne informacje, które już istnieją, stały się naprawdę łatwo dostępne.

    W jednym miejscu.

    W jednym formacie.

    I w sposób, który da się zrozumieć bez godzin spędzonych na stronach urzędu.

    To jest właściwie główny powód, dla którego zacząłem ten projekt.

    #Gorzów #samorząd #watchdog #jawność #BIP

  8. Watchdog Samorządowy Lab #2

    Dlaczego w ogóle postanowiłem zrobić coś takiego?

    Bo informacje o pracy lokalnych władz są publiczne, ale są porozrzucane po wielu różnych miejscach.

    Trochę jest w BIP-ie.

    Trochę w protokołach.

    Trochę w wynikach głosowań.

    Trochę w interpelacjach.

    Trochę w odpowiedziach urzędu.

    Trochę w składach komisji.

    Trochę w nagraniach z sesji.

    I teoretycznie wszystko da się znaleźć.

    Tylko że w praktyce zwykły mieszkaniec musiałby wiedzieć, gdzie szukać, jakich dokumentów szukać i jak połączyć informacje dotyczące jednej osoby.

    Właśnie to najbardziej mi przeszkadza.

    Chciałbym, żeby wszystko było w jednym miejscu.

    Żeby można było wejść na profil konkretnego radnego i od razu zobaczyć:

    w jakich komisjach pracuje,

    jak głosował,

    jakie składał interpelacje,

    jakie dostał odpowiedzi,

    jak zmieniały się jego funkcje i klub,

    i z jakiego dokumentu pochodzi każda informacja.

    Bez przekopywania dziesiątek podstron i PDF-ów.

    Bez szukania po archiwach.

    Bez konieczności znania struktury BIP-u.

    Najlepiej tak, żeby mieszkaniec wszedł z telefonu, wpisał nazwisko i w minutę dostał uporządkowany obraz działalności danej osoby.

    A jeśli chce sprawdzić coś samemu, powinien mieć obok prosty przycisk:

    „pokaż źródło”.

    Nie chodzi mi więc tylko o automatyczne zbieranie danych.

    Najbardziej chodzi mi o to, żeby publiczne informacje, które już istnieją, stały się naprawdę łatwo dostępne.

    W jednym miejscu.

    W jednym formacie.

    I w sposób, który da się zrozumieć bez godzin spędzonych na stronach urzędu.

    To jest właściwie główny powód, dla którego zacząłem ten projekt.

    #Gorzów #samorząd #watchdog #jawność #BIP

  9. Watchdog Samorządowy Lab #2

    Dlaczego w ogóle postanowiłem zrobić coś takiego?

    Bo informacje o pracy lokalnych władz są publiczne, ale są porozrzucane po wielu różnych miejscach.

    Trochę jest w BIP-ie.

    Trochę w protokołach.

    Trochę w wynikach głosowań.

    Trochę w interpelacjach.

    Trochę w odpowiedziach urzędu.

    Trochę w składach komisji.

    Trochę w nagraniach z sesji.

    I teoretycznie wszystko da się znaleźć.

    Tylko że w praktyce zwykły mieszkaniec musiałby wiedzieć, gdzie szukać, jakich dokumentów szukać i jak połączyć informacje dotyczące jednej osoby.

    Właśnie to najbardziej mi przeszkadza.

    Chciałbym, żeby wszystko było w jednym miejscu.

    Żeby można było wejść na profil konkretnego radnego i od razu zobaczyć:

    w jakich komisjach pracuje,

    jak głosował,

    jakie składał interpelacje,

    jakie dostał odpowiedzi,

    jak zmieniały się jego funkcje i klub,

    i z jakiego dokumentu pochodzi każda informacja.

    Bez przekopywania dziesiątek podstron i PDF-ów.

    Bez szukania po archiwach.

    Bez konieczności znania struktury BIP-u.

    Najlepiej tak, żeby mieszkaniec wszedł z telefonu, wpisał nazwisko i w minutę dostał uporządkowany obraz działalności danej osoby.

    A jeśli chce sprawdzić coś samemu, powinien mieć obok prosty przycisk:

    „pokaż źródło”.

    Nie chodzi mi więc tylko o automatyczne zbieranie danych.

    Najbardziej chodzi mi o to, żeby publiczne informacje, które już istnieją, stały się naprawdę łatwo dostępne.

    W jednym miejscu.

    W jednym formacie.

    I w sposób, który da się zrozumieć bez godzin spędzonych na stronach urzędu.

    To jest właściwie główny powód, dla którego zacząłem ten projekt.

    #Gorzów #samorząd #watchdog #jawność #BIP

  10. Watchdog Samorządowy Lab #2

    Dlaczego w ogóle postanowiłem zrobić coś takiego?

    Bo informacje o pracy lokalnych władz są publiczne, ale są porozrzucane po wielu różnych miejscach.

    Trochę jest w BIP-ie.

    Trochę w protokołach.

    Trochę w wynikach głosowań.

    Trochę w interpelacjach.

    Trochę w odpowiedziach urzędu.

    Trochę w składach komisji.

    Trochę w nagraniach z sesji.

    I teoretycznie wszystko da się znaleźć.

    Tylko że w praktyce zwykły mieszkaniec musiałby wiedzieć, gdzie szukać, jakich dokumentów szukać i jak połączyć informacje dotyczące jednej osoby.

    Właśnie to najbardziej mi przeszkadza.

    Chciałbym, żeby wszystko było w jednym miejscu.

    Żeby można było wejść na profil konkretnego radnego i od razu zobaczyć:

    w jakich komisjach pracuje,

    jak głosował,

    jakie składał interpelacje,

    jakie dostał odpowiedzi,

    jak zmieniały się jego funkcje i klub,

    i z jakiego dokumentu pochodzi każda informacja.

    Bez przekopywania dziesiątek podstron i PDF-ów.

    Bez szukania po archiwach.

    Bez konieczności znania struktury BIP-u.

    Najlepiej tak, żeby mieszkaniec wszedł z telefonu, wpisał nazwisko i w minutę dostał uporządkowany obraz działalności danej osoby.

    A jeśli chce sprawdzić coś samemu, powinien mieć obok prosty przycisk:

    „pokaż źródło”.

    Nie chodzi mi więc tylko o automatyczne zbieranie danych.

    Najbardziej chodzi mi o to, żeby publiczne informacje, które już istnieją, stały się naprawdę łatwo dostępne.

    W jednym miejscu.

    W jednym formacie.

    I w sposób, który da się zrozumieć bez godzin spędzonych na stronach urzędu.

    To jest właściwie główny powód, dla którego zacząłem ten projekt.

    #Gorzów #samorząd #watchdog #jawność #BIP

  11. Już dziś ruszają konsultacje społeczne prowadzone przez miasto Włocławek w ramach projektu planu ogólnego miasta, które potrwają do 12 sierpnia. Przygotowaliśmy krótką instrukcję przeglądania projektu planu ogólnego. #bip #włocławek #kujawy #kujawskopomorskie #wiadomosci #samorzad
    gloswloclawianina.pl/2026/07/1