#wladza — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wladza, aggregated by home.social.
-
Dosłownie czy w przenośni? 😎
#mem #żart #dowcip #humor #dosłowność #upokorzenie #bezczelność #metafora #władza
-
Niekończące się plotki o końcu Xi Jinping
Po Pekinie zawsze krąży dużo plotek. To naturalne w autorytarnym systemie. Ludzie nie wierzą oficjalnym źródłom, a media, cieszące się kiedyś bardzo ograniczoną swobodą, pod rządami Xi Jinping stały się prymitywnym pasem transmisyjnym partyjnej propagandy. W efekcie próżnie wypełnia plotka, która zazwyczaj okazuje się nieprawdziwa, ale czasami się sprawdza.
https://wp.me/p3fv0T-hyj #POLECANE #Chiny #ChRL #XiJinping #QiXin #śmierć #plotki #upadek #KPCh #władza #zmiana #choroba
-
#kapitalizm #USA #władza #uspol
AD 1971. Ktoś to jeszcze pamięta?
Sedno sprawy tkwi w fakcie, że władców Ameryki, zawdzięczających swą potęgę sile pieniądza, nikt nigdy nie wybierał. I nie ma tu znaczenia, że np. ani jeden ze współczesnych Morganów nie korzysta z władzy analogicznej do pozycji założyciela dynastii, że funkcje operatywnego zarządzania przesunęły się z rąk dawnych wielkich właścicieli do rąk menedżerów wielkich korporacji, a warstwa tych ostatnich otwarta jest dla „nowych ludzi”, uzupełniając się o najzdolniejsze jednostki i wybitnych specjalistów.
Po pierwsze, dawnych magnatów nikt fortuny nie pozbawił, menedżerowie zaś stają się jedynie magnatami nowego typu. Ta zdolność uzupełnień kadrowych, doprowadzona do perfekcji poprzez mechanizm finansowego zainteresowania wynikami firmy, daje amerykańskim korporacjom ogromną przewagę w stosunku do np. businessu angielskiego z jego zaśniedziałą obsadą personalną. Jednakże to samego faktu nie zmienia.
Trudno nie uważać za kapitalistę człowieka typu Alfreda P. Sloana, byłego prezesa General Motors, którego majątek osobisty szacowany jest na 200 do 400 milionów dolarów, Jamesa M. Roche’a, obecnego prezesa General Motors, którego pobory sięgają rocznie 700 tysięcy dolarów, czy też jego współpracowników, jeśli udziały każdego z nich w kapitale firmy przekraczają wartość pół miliona dolarów...
A przecie dochodzi do tego cała wypracowana przez lata sztuka ukrywania dochodów i wymigiwania się od podatków; firma pokrywa koszt zakupu i eksploatacji służbowego samochodu, koszt urlopu i opieki lekarskiej (która w USA, jak wiadomo, jest nadzwyczaj kosztowna), opłaca karty członkowskie ekskluzywnych klubów, no i „reprezentację”.
„Wall Street Journal” pisał jeszcze dziesięć lat temu w jednym ze swych artykułów:
„Ukryte przed opinią publiczną domki myśliwskie należą do korzyści oczekujących urzędników, którzy wspinają się po szczeblach kariery urzędniczej w niemałej liczbie spółek w Ameryce. Inne imponujące wyróżnienia to korzystanie z jachtów, prywatnych samolotów i wagonów do egzotycznych uzdrowisk, okazałe przyjęcia, wszystko na koszt spółki... Spółki utrzymujące własne domy wypoczynkowe, samoloty i inne udogodnienia służące rozrywce lub luksusowym warunkom podróży twierdzą, że jest im to potrzebne do prowadzenia działalności gospodarczej [...] W ten sposób znaczna liczba wyższych urzędników, których starania w kierunku zrobienia majątku napotykają przeszkody w postaci obecnych wysokich stawek podatkowych, nadal korzysta ze zbytku będącego udziałem Mellonów, Morganów czy Baruchów” (cyt. za: Gabriel Kolko, Bogactwo i władza w Ameryce, PWE, Warszawa 1967, s. 31-2).A jeśli dodamy, że luksusowe apartamenty hotelowe sięgają ceny i trzystu dolarów za dobę, koszty przyjęć zaś - dziesiątków tysięcy dolarów, zgodzimy się, że ,,zdolni młodzi
ludzie”, którzy w Ameryce dzięki swym umiejętnościom i talentom drapią się na coraz wyższe szczeble w zarządzaniu gospodarką wielkich korporacji, po drodze przekształcają się z pracowników najemnych we wspólników wielkiego kapitału, a ich kariery w niczym nie podważają stwierdzenia, że tych władców nikt nie wybiera.Struktura władzy w najważniejszej i decydującej dziedzinie życia Ameryki nie podlega żadnej kontroli społecznej. Ani prezydent USA, ani Senat, ani Izba Reprezentantów Kongresu nie mogą pozbawić stanowiska żadnego szefa businessu ani też nikomu odebrać potęgi, jaką mu dają pieniądze. Wielcy posiadacze akcji nie są od nikogo zależni, drobni posiadacze akcji nie mają praktycznego wpływu na korporacje, głosują niemal zawsze zresztą tak, jak sobie życzą ich dyrekcje. J. K. Galbraith cytuje następujący dialog między prezesem Bethlehem Steel Company, Arthurem B. Homerem, i niezapomnianym senatorem Estesem Kefauverem, zwanym „Żelazną Miotłą” dla roli, jaką odegrał w walce z gangsterstwem, korupcją i machlojkami w USA:
„Kefauver: Dowody wskazują, że członkowie waszej Rady Dyrektorów zapłacili sobie samym w roku 1956 6499 tysięcy dolarów.
Homer: Chciałbym tu coś wtrącić, panie senatorze, my nie płaciliśmy samym sobie. Wolałbym, żeby tego zwrotu w stosunku do nas jednak nie używano.
Kefauver: Proszę bardzo - przyznali wam akcjonariusze.
Homer: To już lepiej”Uwaga techniczna: dla urealnienia kwot proszę dodać wszędzie po jednym zerze. -
📺 Mirosław Miniszewski się wqrwił... #CzabanRobiRaban
"Odmawiam współpracy z władzą, która nas oszukuje - mówi Mirosław Miniszewski i tłumaczy: - Jesteśmy tu, bo nie ufamy władzy. Stajemy w obronie przegranych spraw.
To rozmowa ze skrajnie proczłowieczym Mirosławem Miniszewskim - pisarzem, doktorem filozofii, wykładowcą akademickim, ratownikiem humanitarnym, mieszkańcem pogranicza polsko-białoruskiego.
UWAGA! To nagranie skierowane jest tylko do osób dorosłych. Zawiera przekleństwa." -
Xueguang Zhou: The Logic of Governance in China: An Organizational Approach (Logika rządów w Chinach: podejście organizacyjne)
Zhou jest profesorem socjologi na Uniwersytecie Stanforda, ale równocześnie wizytującym profesorem na Uniwersytecie Pekińskim, Uniwersytecie Tsinghua czy Uniwersytecie Ludowym w Pekinie. Równocześnie jest więc outsiderem i insiderem reżimu.
https://wp.me/p3fv0T-gKO #Chiny #ChRL #książka #władza #rządy #system #organizacja #KPCh
-
Przeczytałem książkę "Homo deus. Krótka historia jutra" autorstwa Yuvala Harariego. Niektóre prognozy autora okazały się nie do końca trafione, ale choćby przemyślenia na temat tzw. dataizmu (religii danych) są intelektualnie stymulujące, warte dalszego drążenia. ⚛️
By zachęcić do lektury zarzucę krótki fragment:
"W przeszłości działanie cenzury polegało na blokowaniu przepływu informacji. W XXI wieku działanie cenzury polega na zalewaniu ludzi nieistotnymi informacjami. Po prostu nie wiemy, na co zwracać uwagę, i często tracimy czas na zgłębianie oraz omawianie spraw drugorzędnych. W dawnych czasach ten, kto miał władzę, miał dostęp do danych. Dzisiaj ten, kto ma władzę, wie, co pomijać."Napomknę jeszcze, że mam zastrzeżenia do polskiego przekładu, nie tylko ze względu na wyrażenia pokroju "niemniej jednak", ale także dlatego, że w wielu miejscach natrafiłem na informacje dotyczące rzeczywistości 2018 roku, a książka w oryginalnej (hebrajskiej) wersji, była wydana trzy lata wcześniej.
#TLDR polecam!!1 🙂
#książki #HomoDeus #YuvalHarari #futurologia #dataizm #algorytmy #władza #infosfera
-
Hej, zastanawialiśmy się, czy to nie lekka przesada, tak od razu po przywitaniu, ale czasu jest mało!🙂 Zerknijcie.
Razem z Fundacją Odpowiedzialna Polityka zapraszamy do udziału w monitoringu wykorzystania zasobów publicznych w kampanii samorządowej. Szukamy osób, które interesują się tym, co dzieje się w gminie i są niezależne.
O co chodzi z tym nadużywaniem zasobów publicznych? W skrzynce pocztowej znajdujesz ulotki o rozkwicie gminy, mlekiem i miodem płynącej, a na miejskim facebooku i w lokalnej gazecie czytasz o samych sukcesach wójta czy prezydenta kończącego kadencję? Spółki miejskie publikują filmik o tym, że dotychczasowa prezydentka będzie się ubiegać o kolejną kadencję? (Pozdrawiamy Łódź i nie tylko!🙂).
Okładki w gazetach władzy, wpisy na profilach miejskich spółek - temu m.in. będziemy się razem przyglądać w naszym monitoringu. Chętnie podzielimy się z Wami wiedzą i wsparciem prawnym. Udział jest bezpłatny.
Szczegóły na stronie https://siecobywatelska.pl/wybory2024/
#demokracja #władza #wybory #wybory2024 #wyborysamorządowe #odpowiedzialnapolityka
-
Polecam bardzo dobrą dyskusję:
"Kto wygra wybory samorządowe? Czy największe partie podzielą powiatową Polskę między siebie?"
Mam trochę podobne doświadczenia jak w tym wywiadzie. :)
https://www.youtube.com/watch?v=5YSbCq9TFio
#demokracja #władza #wybory #wybory2024 #wyborysamorządowe #Olsztyn #Warmia #Polska #Poland
-
📰 "Razem nie wejdzie do rządu. Jak długo można dojrzewać?
Okazuje się, że „razem” znaczy „Razem”. Abdykacja partii ze współrządzenia to zła wiadomość dla lewicowych wyborców, którzy na to przecież liczyli. Osłabia pozycję całej lewicy, jakby brakowało jej kłopotów"
#polityka #władza #rząd #koalicja
Moja krótka polemika z tekstem red. Pacewicza:
Władza, rządzenie, ministerstwo nie jest celem.
Jest narzędziem do osiągnięcia celu.
Tym celem jest ZMIANA.
Jeśli narzędzie jest zepsute i wiadomo, że z jego pomocą nie uda się osiągnąć CELU, próba osiągania tego celu z pomocą zepsutego narzędzia jest nieracjonalna.Tutaj jeszcze dochodzą inne kwestie: można łatwo zostać wepchniętym na minę, zostać kozłem ofiarnym, dać słuszny pretekst do twierdzeń: "to lewactwo tyle gada, tacy mądrzy, a zrobić nie umieją, nie można im wierzyć.".
Więc gdy wszystko wskazuje, że cel nie zostanie osiągnięty, podjęcie próby skazanej na porażkę byłoby głupotą.
Luźne myśli:
Udział w koalicji dostarczy co prawda satysfakcji osobom z Nowej Lewicy, dla których władza i ministerstwa są celem, ale odbędzie się to za cenę firmowania przez NL nieudanego projektu zmiany. Bo zakładam, że zmiana, jaka nastąpi, nie jest tą, o którą chodziło wyborczyniom i wyborcom lewicy czy szerzej opozycyjnego obozu demokratycznego. -
W orlenowskich mediach internetowych mamy prawdziwe delikatesy propagandy wyborczej. Na każdej stronie lokalnej jest specjalna ramka wyborcza z której dowiadujemy się, że władza jest dobra, a opozycja się ośmiesza.
Przykładowo możemy poczytać na stronie Dziennika Zachodniego, że Morawiecki zjadł śniadanie z młodym małżeństwem w Tychach, a w Mysłowicach odwiedził muzeum pożarnictwa i dowiedział się od tamtejszego prezydenta, że „Całe Mysłowice będą na niego głosować”. Natomiast w Ślemieniu przypomniał o kampanii profrekwencyjnej. „Gminy, które pochwalą się najwyższą frekwencją, otrzymają milion złotych” – czytamy. Tu chyba opozycja powinna pochwalić, bo wszystkie partie przecież mówią, że trzeba koniecznie głosować.
Natomiast Jarosław Kaczyński przyjechał do Łodzi i gadał jakieś bzdury o migrantach na konwencji wojewódzkiej PiS. Na czerwonym pasku dowiadujemy się też, że „Minister Sportu i Turystyki Kamil Bortniczuk i minister ds. Samorządu Terytorialnego Włodzimierz Tomaszewski spotkali się na stadionie Orła z prezesem klubu Orzeł Witoldem Skrzydlewskim”. Fascynujące, na pewno wygenerują miliony klików tego rodzaju oficjałki.
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/rzadowy-agitprop/ -
„Przez większość tego czasu Dmytro był notorycznie duszony, kilkukrotnie uderzony pięścią w twarz, kłuty, a następnie dociskany policyjną pałką” – do sprawy zakatowania przez wrocławską policję kolejnej osoby wraca dziennikarz Jacek Harłukowicz w Onecie, który dotarł do nagrań z monitoringu. To, co zobaczył, to 40 minut regularnego znęcania się.
Nagranie podważa wersję policjantów o tym, jakoby zamordowany był agresywny, że miał rozbić głową szybę w autobusie. Niczego takiego nie rejestruje monitoring w pojeździe do którego także dotarł dziennikarz.
W 2021 roku, robotnik budowlany, migrant z Ukrainy, wracał nieco pijany z pracy. Koledzy uznali, że jest na tyle kontaktowy, że poradzi sobie sam z powrotem do domu. I to był błąd, bo zamiast do swojej partnerki trafił na salę tortur w „wytrzeźwiałce”.
Cały komentarz do sprawy:
https://wolnelewo.pl/kto-obroni-nas-przed-policjantem/ -
W sobotę brałem udział w arcyciekawej dyskusji „Czy po PiS też będą represje?”. Zorganizował ją niezastąpiony kolektyw antyrepresyjny Szpila. Wiele osób z Warszawy na pewno pisało sobie podczas protestów numer telefonu do nich na rękach w ostatnich latach i niejedną osobę uratowały z opresji.
A więc osoby z kolektywu zadały prowokacyjne pytanie, czy w ogóle będą jeszcze potrzebne, skoro zwolennicy ewentualnej przyszłej koalicji rządzącej obiecują nam tu rajskie ogrody oraz miód i mleko w rzekach? No więc opinia zarówno dyskutantek, jak i sali była jednoznaczna – Szpila niestety będzie jeszcze długo niezbędna.
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/czy-po-rzadach-pis-takze-beda-represje/ -
Świetny wywiad z A. Bodnarem, Polecam
"Czyli mamy dziesięć wywołanych przez władzę przecieków. Nieźle."
"Proszę także pamiętać, że w przypadku Pegasusa ofiar jest dużo więcej.[...] Nie znamy pełnej skali naruszenia praw obywateli. "
"Na sprawę ujawnienia danych patrzyło się tylko jak na pochodną walki politycznej.
Teraz już rozumiemy, że to nie odprysk, rykoszet – tylko właśnie istota działania władzy." -
Pracownicy wyzyskują biznesmenów, lokatorzy właścicieli mieszkań, niewdzięczni wyborcy oszukują polityków, kler jest gnębiony przez wiernych i niewiernych, a generalnie chrześcijanie są prześladowani, mniejszości zagrażają większości, i tak dalej i tym podobne.
Od lat śledząc główny nurt debaty w polskich mediach można odnieść wrażenie, że w Polsce wszystko stoi na głowie. Silni łażą po mediach i płaczą, że są prześladowanymi słabeuszami, zamożni rozpaczają, że tak zbiednieli, że zaraz nie będą mieli co do gara włożyć, a ludzie władzy, że mają za mało władzy. Gdyby mieli więcej, to wszystkim by się żyło lepiej, oczywiście.
Nie ma takiej granicy za którą tacy ludzie powiedzieliby już: dość, starczy, nie trzeba mi więcej bogactwa, czy władzy. Zawsze będzie za mało. Nie da się tego „przeczekać” i powiedzieć, że „kiedyś się nasycą”. Trzeba temu aktywnie przeciwstawiać, albo pochłoną nas wszystkich.
Co ciekawe, kiedyś władza zwykle epatowała swoją władczością, miało być widać, kto tu rządzi. Ale okazało się, że robienie z siebie ofiary jest najlepszą metodą na umacnianie i rozszerzanie swojej potęgi. Z dwóch powodów.
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/kto-tu-jest-ofiara/ -
Śledzę dość chaotyczne dyskusje w sprawie tzw. AI, „sztucznej inteligencji”. Jedni mówią, żeby zwolnić, inni, żeby przyspieszać, a trzeci, że wszystko mają zacząć kontrolować biurokraci państwowi, którzy generalnie nawet nie wiedzą do końca o czym mowa. Wszystkie jednak argumenty wciąż pomijają najistotniejszą kwestię. Bazową wręcz.
Ten lęk przed gwałtownymi zmianami towarzyszy nam od początku industrializacji. Obawa, że te ogromne siły wyzwolone przez człowieka obrócą się przeciwko niemu, wywołuje mniej lub bardziej gwałtowne spory. Tymczasem ma to w dużym stopniu związek z modelem gospodarczym, który został równolegle i w powiązaniu z industrializacją ustanowiony. A model ten jest ściśle hierarchiczny i oddaje kontrolę nad gospodarką kapitałowi, który dzieli się tą kontrolą z państwową biurokracją, z którą toczy nieustanne spory. Są to jednak dyskusje o to, która część elit będzie kontrolować nasze życie i naszą przyszłość. Jedni drugim zbyt wielkiej krzywdy zwykle nie wyrządzają.
Ludzie od dawna intuicyjnie to czują, stąd głęboka nieufność. Wszak cała ta potęga, która miała powodować, że wszyscy będziemy pracować lżej, będziemy mieć więcej czasu i kontroli nad swoim życiem, tak naprawdę powodowała, że większość władzy i bogactw trafiało w ręce czy to władców kapitału, czy to państwowych satrapów. Dzięki reżimowi gospodarczemu narzuconemu nam u zarania industrializacji, owoce naszej pracy zawsze jakoś tak “przypadkiem” obracały się przeciwko nam. Choć dopiero teraz dotykać to zaczyna w takim stopniu “wolnych zawodów”. Dziennikarzy, grafików, tłumaczy, a nawet samych informatyków.
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/sztuczna-inteligencja-naturalna-wladza/ -
Zdaniem wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, „wzrasta skala przestępstw nienawiści wobec chrześcijan”. W 2017 odnotowano takich spraw 70, zaś w 2019 już 130; wypada to jednak blado w porównaniu chociażby do 2527 spraw o gwałt w tym samym 2019 roku, tego typu przestępstwa nie wywołują jednak tylu emocji.
#chrześcijaństwo #katolicyzm #ordoiuris #władza #klerykalizm
https://stanica.press/2022/11/18/ustawa-w-obronie-chrzescijan-trafia-pod-obrady-sejmu/