home.social

#felieton — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #felieton, aggregated by home.social.

  1. Zapiski z wnętrza literackiego eksperymentu – czyli o blogu Myśli (nie) banalne Joanny, który ewoluuje.


    https://open.spotify.com/episode/673AkyA0hxhVwbe0vwAPVO?si=SE3awi68TpCBaSyrbuBP5A

    Muszę przyznać, że moje ostatnie publikacje były dosadne literacko i nieco kontrowersyjne. Satyryczne, absurdalne, groteskowe, pełne metafor oraz hiperboli. Tego typu treści często bywają trudne w odbiorze. Ciężkie do przetrawienia. Mogą zniechęcać, odstraszać. Dlatego dzisiejszy wpis będzie luźny. Refleksyjny, swobodny. Po tak poważnych tematach pora wyciszyć nieco emocje i zaczerpnąć oddech. Zmienić duszny klimat na orzeźwiającą bryzę spontaniczności. Dziś pragnę opowiedzieć Wam nieco o tym blogu oraz jego historii. Tym bardziej, że zaczęły dołączać do Nas nowe osoby, które odnalazły w tym miejscu coś, co ich przyciągnęło. Zaskoczyło. Witam Was wszystkich bardzo ciepło w tej niezwykłej Oazie Spokoju i Kreatywności. Rozgoście się i czujcie jak u siebie. Rozejrzyjcie się. Jest tu sporo niebanalnej treści. Każdy znajdzie tu coś odpowiedniego dla siebie. Moja przygoda z tą platformą zaczęła się w grudniu 2017 roku. ONET pozbawił wówczas miliony blogerów swoich czterech kątów, w związku z czym ja również musiałam poszukać dla sobie jakiegoś nowego lokum (co wbrew pozorom nie było łatwe). Ostatecznie postanowiłam zakotwiczyć się tutaj. I oto jestem.

    Początkowo pisałam sama do siebie, nie licząc na wiele wyświetleń oraz komentarzy. W końcu ludzie działają teraz głównie w social mediach. Są zbyt zajęci, by poświęcić swój wolny czas na refleksje jakiejś nieznanej osoby. Postanowiłam więc tworzyć dla siebie. Cel? Rozwój osobisty. To był etap oswajania blogosfery. Badanie ludzkich reakcji, testowanie granic słowa. Praca nad literackim warsztatem trwała mniej więcej kilka lat. W pewnym momencie czytając własne archiwalia zauważyłam, że moja myśl płynie sama, a mój styl staje się bardziej wyrazisty. W głowie zaczęły się pojawiać niecodzienne pomysły oraz nowe koncepcje. I tak nadszedł etap II mojego blogowania – czas literackiej ewolucji. Zaczęłam bawić się formą, otwierać na nowe tematy, eksperymentować. Język stał się bogatszy i głębszy, a teksty zdecydowanie dłuższe. Efekt? niczym nie wyróżniający się blog kobiety przed czterdziestką stał się z dnia na dzień przestrzenią ciekawego dialogu. Zamienił się w pulsujące życiem Laboratorium Myśli. Odważnej, bezkompromisowej, niezależnej. Wrzucone przeze mnie posty coraz częściej widniały w sekcji „Zalecane” przez WordPress. A to zobowiązuje każdego blogera do dostarczania Czytelnikom kolejnych wartościowych treści. W Myślach (nie) banalnych Joanny zadebiutowały więc tematy historyczne, humanistyczne, społeczne oraz kulturalne. Ubrane w felieton, mini-esej, balladę edukacyjną storytelling, obyczajowy Peryskop, polityczne dystopie czy mocną satyrę, ukazującą absurdy polskiej polityki.


    Połączyć technologię AI z dekalogiem? Czemu nie?
    Udowodnić Czytelnikom, że Matrix już tu jest? Koniecznie!.
    A może by tak przedstawić Internautom jakąś silną kobietę, o której świat dawno zapomniał?.
    Jestem na TAK!.
    To jest dopiero literacki performance! :)

    Mam też dla Czytelnika garść ważnych, wręcz przełomowych ogłoszeń. Na blogu (Nie) banalne myśli Joanny szykuje się kilka istotnych zmian, które ułatwią każdemu poruszanie się po blogu. Z kolei nowe osoby będą wiedziały, jakich treści mogą się spodziewać w najbliższym czasie. Obecnie trwają ostanie literackie szlify. Logo oraz specjalne podstrony pojawią się u góry bloga niebawem. A już dzisiaj informuję Was, że niedługo na łamach tej witryny WordPressa będą pojawiać się wpisy w ramach następujących serii:



    – Dystopia made in Poland – w której łączę politykę z popkulturą
    – Kronika Polskiego Absurdu – czyli polskie realia w ostrzu satyry
    – Muzyczna Odyseja – tu znajdziecie polecane przeze mnie płyty
    – Siła Kobiet – cykl poświęcony wyjątkowym, inspirującym kobietom
    – Psychologia i Edukacja – przykładowy wpis to moja ‚Nowomowa”.


    🌿 Na zakończenie — kilka słów od serca

    Blog „Myśli (nie)banalne Joanny” przeszedł długą drogę – od cichego notatnika pisarki szukającej własnej tożsamości, po przestrzeń literackiego dialogu, w której absurd, satyra i refleksja splatają się w jedno. To miejsce nie powstało z myślą o statystykach, lecz z autentycznej potrzeby tworzenia – uczciwie, odważnie i bez filtra. Dziś, kiedy ku mojej radości zaglądają tu nowe osoby, a stali Czytelnicy wracają po kolejne porcje literackiego fermentu, czuję ogromną satysfakcję oraz wdzięczność. Za obecność. Za Wasze „lajki” oraz głębokie, inspirujące komentarze. Za to, że czytacie nie tylko oczami, ale też sercem i rozumem. Dziękuję, że jesteście częścią tej intelektualnej podróży. Dziękuję, że pozwalacie mi pisać bez kompromisów. Tak jak myślę i czuję. Dziękuję, że w świecie pełnym hałasu – Wy wybraliście słowo zamiast krzyku oraz scrollowania. Przed nami nowe cykle, nowe eksperymenty, nowe odsłony. Istna karuzela wrażeń. A ja jak zawsze – będę tutaj, razem z Wami. Z piórem w dłoni, prawdziwą pasją, nowymi koncepcjami oraz myślą, która nie boi się być (nie)banalna.

    Ciekawa jestem, która z dotychczasowych publikacji blogowych spodobała się Tobie najbardziej?
    Społeczna, psychologiczna, dystopijna czy absurdalna?
    Ja najbardziej dumna jestem ze swojej notki na temat tranzycji płciowej , Boskiego dekalogu dla AI oraz zdekodowaniu świata Matrixa.
    :)
    Praca przy tych tekstach była dla mnie czymś naprawdę niezwykłym.

    #blogowanie #dystopia #edukacja #felieton #inspiracja #kultura #literatura #muzyka #MysliNieBanalneJoanny #pisanie #psychologia #rozrywka #samodoskonalenie #satyra #Wordpress