home.social

#japonia — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #japonia, aggregated by home.social.

  1. Sindicatul Angajaților din Aparatul de Lucru al #Guvernului intră de luni în grevă japoneză pentru că vicePrim-Ministrul Oana #Gheorghiu ar fi calificat structura sindicală drept „instrument politic”.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5hEl

    #Știri #Japonia

  2. Sindicatul Angajaților din Aparatul de Lucru al #Guvernului intră de luni în grevă japoneză pentru că vicePrim-Ministrul Oana #Gheorghiu ar fi calificat structura sindicală drept „instrument politic”.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5hEl

    #Știri #Japonia

  3. Sindicatul Angajaților din Aparatul de Lucru al #Guvernului intră de luni în grevă japoneză pentru că vicePrim-Ministrul Oana #Gheorghiu ar fi calificat structura sindicală drept „instrument politic”.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5hEl

    #Știri #Japonia

  4. Sindicatul Angajaților din Aparatul de Lucru al #Guvernului intră de luni în grevă japoneză pentru că vicePrim-Ministrul Oana #Gheorghiu ar fi calificat structura sindicală drept „instrument politic”.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5hEl

    #Știri #Japonia

  5. Sindicatul Angajaților din Aparatul de Lucru al #Guvernului intră de luni în grevă japoneză pentru că vicePrim-Ministrul Oana #Gheorghiu ar fi calificat structura sindicală drept „instrument politic”.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5hEl

    #Știri #Japonia

  6. O instanță din Japonia a decis că interdicția căsătoriilor între persoane de același sex este constituțională Japonia este singura țară din G7 care nu recunoaște pe deplin cuplurile de același sex și nu le oferă o protecție juridică clară 👉 c.aparatorul.md/we01a 👈 #Avocați #căsătoriilor #constituțională #egalitateacăsătoriei #G7 #instanțăjaponeză #Japonia #parlament #persoanedeacelaşisex #reclamanți #tribunalului #verdictul
    c.aparatorul.md/we01a

  7. Japonezii lansează drona de război fabricată din carton.
    Este pliabilă și poate fi montată în cinci minute.
    Drona are o autonomie de 80 de kilometri și o viteză maximă de 100 de km/h.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5h4H

    #Știri #Japonia

  8. Japonezii lansează drona de război fabricată din carton.
    Este pliabilă și poate fi montată în cinci minute.
    Drona are o autonomie de 80 de kilometri și o viteză maximă de 100 de km/h.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5h4H

    #Știri #Japonia

  9. Japonezii lansează drona de război fabricată din carton.
    Este pliabilă și poate fi montată în cinci minute.
    Drona are o autonomie de 80 de kilometri și o viteză maximă de 100 de km/h.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5h4H

    #Știri #Japonia

  10. Japonezii lansează drona de război fabricată din carton.
    Este pliabilă și poate fi montată în cinci minute.
    Drona are o autonomie de 80 de kilometri și o viteză maximă de 100 de km/h.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5h4H

    #Știri #Japonia

  11. Japonezii lansează drona de război fabricată din carton.
    Este pliabilă și poate fi montată în cinci minute.
    Drona are o autonomie de 80 de kilometri și o viteză maximă de 100 de km/h.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5h4H

    #Știri #Japonia

  12. Czy Carbon Capture właśnie stało się opłacalne?

    Wszyscy zgadzamy się, że musimy ograniczyć ilość dwutlenku węgla w atmosferze. Problem w tym, że obecne technologie wyłapywania CO2 (Carbon Capture) są potwornie energochłonne.

    Aby „odzyskać” gaz z filtrów, dzisiejsze systemy trzeba podgrzewać do ponad 100°C. To kosztuje fortunę i często wymaga budowy dodatkowych źródeł energii, co podważa sens całego procesu.

    Naukowcy z Uniwersytetu Chiba w Japonii właśnie udowodnili jednak, że można obniżyć tę barierę termiczną o blisko połowę, sprowadzając proces regeneracji do temperatury zaledwie 60°C.

    Problem „energetycznego długu”

    Większość dzisiejszych instalacji opiera się na procesach chemicznych z użyciem płynnych amin. Choć są skuteczne, ich regeneracja to energetyczny koszmar. Japoński zespół, kierowany przez profesorów Yasuhiro Yamadę i Tomonoriego Ohbę, porzucił płyny na rzecz precyzyjnej inżynierii molekularnej w ciałach stałych.

    Stworzyli nową klasę materiałów węglowych nazwaną wiciazytami (viciazites). Ich sekret nie tkwi w egzotycznym składzie, ale w tym, jak poukładano w nich atomy.

    Molekularne klocki LEGO

    Wcześniej próbowano dodawać azot do węgla, by lepiej wiązał CO2, ale robiono to chaotycznie. Japończycy jako pierwsi nauczyli się „ustawiać” atomy azotu w konkretnych konfiguracjach obok siebie, niczym klocki. Dzięki takiemu poziomowi kontroli stworzyli materiał, który:

    • Efektywniej wiąże CO2 bezpośrednio ze strumienia spalin.
    • Oddaje go przy temperaturze poniżej 60°C, co jest absolutnym rekordem w tej klasie materiałów.

    Wykorzystać to, co i tak wyrzucamy

    Dlaczego 60°C to liczba, która zmienia zasady gry? Większość fabryk i elektrowni generuje tzw. ciepło odpadowe – energię o niskiej temperaturze (40–70°C), która zazwyczaj po prostu ulatuje w atmosferę, bo jest zbyt „słaba”, by napędzać turbiny.

    Dzięki nowym materiałom opracowanym przez Japończyków proces wyłapywania węgla może stać się znacząco tańszy eksploatacyjnie. Zamiast spalać dodatkowe paliwo, by podgrzać filtry do 100°C, system może „karmić się” ciepłem, które zakład i tak produkuje jako produkt uboczny.

    Droga do przemysłu

    Warto jednak zachować zdrowy sceptycyzm: to, co działa w laboratorium przy użyciu spektroskopii jądrowego rezonansu magnetycznego, nie zawsze daje się łatwo skalować. Między przełomową publikacją naukową a pierwszymi komercyjnymi instalacjami zwykle mijają lata. Japończycy pokazali jednak, że „szklany sufit” wydajności Carbon Capture nie jest nieprzebijalny.

    Jeśli technologia z Chiba University wyjdzie z laboratoriów, dekarbonizacja przestanie być dla firm wyłącznie kosztowną karą, a stanie się realnym procesem, który można wdrożyć bez obciążania i tak nadwyrężonych sieci energetycznych. Wykorzystując po prostu energię, która dziś jest często opdadem.

    Czy twój samochód ma nadwagę? Dzień Ziemi i prawda o miejskim transporcie

    #CarbonCapture #ciepłoOdpadowe #CO2 #dekarbonizacja #ekologia #iMagazineTech #inżynieria #Japonia #technologia #viciazyty
  13. Czy Carbon Capture właśnie stało się opłacalne?

    Wszyscy zgadzamy się, że musimy ograniczyć ilość dwutlenku węgla w atmosferze. Problem w tym, że obecne technologie wyłapywania CO2 (Carbon Capture) są potwornie energochłonne.

    Aby „odzyskać” gaz z filtrów, dzisiejsze systemy trzeba podgrzewać do ponad 100°C. To kosztuje fortunę i często wymaga budowy dodatkowych źródeł energii, co podważa sens całego procesu.

    Naukowcy z Uniwersytetu Chiba w Japonii właśnie udowodnili jednak, że można obniżyć tę barierę termiczną o blisko połowę, sprowadzając proces regeneracji do temperatury zaledwie 60°C.

    Problem „energetycznego długu”

    Większość dzisiejszych instalacji opiera się na procesach chemicznych z użyciem płynnych amin. Choć są skuteczne, ich regeneracja to energetyczny koszmar. Japoński zespół, kierowany przez profesorów Yasuhiro Yamadę i Tomonoriego Ohbę, porzucił płyny na rzecz precyzyjnej inżynierii molekularnej w ciałach stałych.

    Stworzyli nową klasę materiałów węglowych nazwaną wiciazytami (viciazites). Ich sekret nie tkwi w egzotycznym składzie, ale w tym, jak poukładano w nich atomy.

    Molekularne klocki LEGO

    Wcześniej próbowano dodawać azot do węgla, by lepiej wiązał CO2, ale robiono to chaotycznie. Japończycy jako pierwsi nauczyli się „ustawiać” atomy azotu w konkretnych konfiguracjach obok siebie, niczym klocki. Dzięki takiemu poziomowi kontroli stworzyli materiał, który:

    • Efektywniej wiąże CO2 bezpośrednio ze strumienia spalin.
    • Oddaje go przy temperaturze poniżej 60°C, co jest absolutnym rekordem w tej klasie materiałów.

    Wykorzystać to, co i tak wyrzucamy

    Dlaczego 60°C to liczba, która zmienia zasady gry? Większość fabryk i elektrowni generuje tzw. ciepło odpadowe – energię o niskiej temperaturze (40–70°C), która zazwyczaj po prostu ulatuje w atmosferę, bo jest zbyt „słaba”, by napędzać turbiny.

    Dzięki nowym materiałom opracowanym przez Japończyków proces wyłapywania węgla może stać się znacząco tańszy eksploatacyjnie. Zamiast spalać dodatkowe paliwo, by podgrzać filtry do 100°C, system może „karmić się” ciepłem, które zakład i tak produkuje jako produkt uboczny.

    Droga do przemysłu

    Warto jednak zachować zdrowy sceptycyzm: to, co działa w laboratorium przy użyciu spektroskopii jądrowego rezonansu magnetycznego, nie zawsze daje się łatwo skalować. Między przełomową publikacją naukową a pierwszymi komercyjnymi instalacjami zwykle mijają lata. Japończycy pokazali jednak, że „szklany sufit” wydajności Carbon Capture nie jest nieprzebijalny.

    Jeśli technologia z Chiba University wyjdzie z laboratoriów, dekarbonizacja przestanie być dla firm wyłącznie kosztowną karą, a stanie się realnym procesem, który można wdrożyć bez obciążania i tak nadwyrężonych sieci energetycznych. Wykorzystując po prostu energię, która dziś jest często opdadem.

    Czy twój samochód ma nadwagę? Dzień Ziemi i prawda o miejskim transporcie

    #CarbonCapture #ciepłoOdpadowe #CO2 #dekarbonizacja #ekologia #iMagazineTech #inżynieria #Japonia #technologia #viciazyty
  14. Czy Carbon Capture właśnie stało się opłacalne?

    Wszyscy zgadzamy się, że musimy ograniczyć ilość dwutlenku węgla w atmosferze. Problem w tym, że obecne technologie wyłapywania CO2 (Carbon Capture) są potwornie energochłonne.

    Aby „odzyskać” gaz z filtrów, dzisiejsze systemy trzeba podgrzewać do ponad 100°C. To kosztuje fortunę i często wymaga budowy dodatkowych źródeł energii, co podważa sens całego procesu.

    Naukowcy z Uniwersytetu Chiba w Japonii właśnie udowodnili jednak, że można obniżyć tę barierę termiczną o blisko połowę, sprowadzając proces regeneracji do temperatury zaledwie 60°C.

    Problem „energetycznego długu”

    Większość dzisiejszych instalacji opiera się na procesach chemicznych z użyciem płynnych amin. Choć są skuteczne, ich regeneracja to energetyczny koszmar. Japoński zespół, kierowany przez profesorów Yasuhiro Yamadę i Tomonoriego Ohbę, porzucił płyny na rzecz precyzyjnej inżynierii molekularnej w ciałach stałych.

    Stworzyli nową klasę materiałów węglowych nazwaną wiciazytami (viciazites). Ich sekret nie tkwi w egzotycznym składzie, ale w tym, jak poukładano w nich atomy.

    Molekularne klocki LEGO

    Wcześniej próbowano dodawać azot do węgla, by lepiej wiązał CO2, ale robiono to chaotycznie. Japończycy jako pierwsi nauczyli się „ustawiać” atomy azotu w konkretnych konfiguracjach obok siebie, niczym klocki. Dzięki takiemu poziomowi kontroli stworzyli materiał, który:

    • Efektywniej wiąże CO2 bezpośrednio ze strumienia spalin.
    • Oddaje go przy temperaturze poniżej 60°C, co jest absolutnym rekordem w tej klasie materiałów.

    Wykorzystać to, co i tak wyrzucamy

    Dlaczego 60°C to liczba, która zmienia zasady gry? Większość fabryk i elektrowni generuje tzw. ciepło odpadowe – energię o niskiej temperaturze (40–70°C), która zazwyczaj po prostu ulatuje w atmosferę, bo jest zbyt „słaba”, by napędzać turbiny.

    Dzięki nowym materiałom opracowanym przez Japończyków proces wyłapywania węgla może stać się znacząco tańszy eksploatacyjnie. Zamiast spalać dodatkowe paliwo, by podgrzać filtry do 100°C, system może „karmić się” ciepłem, które zakład i tak produkuje jako produkt uboczny.

    Droga do przemysłu

    Warto jednak zachować zdrowy sceptycyzm: to, co działa w laboratorium przy użyciu spektroskopii jądrowego rezonansu magnetycznego, nie zawsze daje się łatwo skalować. Między przełomową publikacją naukową a pierwszymi komercyjnymi instalacjami zwykle mijają lata. Japończycy pokazali jednak, że „szklany sufit” wydajności Carbon Capture nie jest nieprzebijalny.

    Jeśli technologia z Chiba University wyjdzie z laboratoriów, dekarbonizacja przestanie być dla firm wyłącznie kosztowną karą, a stanie się realnym procesem, który można wdrożyć bez obciążania i tak nadwyrężonych sieci energetycznych. Wykorzystując po prostu energię, która dziś jest często opdadem.

    Czy twój samochód ma nadwagę? Dzień Ziemi i prawda o miejskim transporcie

    #CarbonCapture #ciepłoOdpadowe #CO2 #dekarbonizacja #ekologia #iMagazineTech #inżynieria #Japonia #technologia #viciazyty
  15. Czy Carbon Capture właśnie stało się opłacalne?

    Wszyscy zgadzamy się, że musimy ograniczyć ilość dwutlenku węgla w atmosferze. Problem w tym, że obecne technologie wyłapywania CO2 (Carbon Capture) są potwornie energochłonne.

    Aby „odzyskać” gaz z filtrów, dzisiejsze systemy trzeba podgrzewać do ponad 100°C. To kosztuje fortunę i często wymaga budowy dodatkowych źródeł energii, co podważa sens całego procesu.

    Naukowcy z Uniwersytetu Chiba w Japonii właśnie udowodnili jednak, że można obniżyć tę barierę termiczną o blisko połowę, sprowadzając proces regeneracji do temperatury zaledwie 60°C.

    Problem „energetycznego długu”

    Większość dzisiejszych instalacji opiera się na procesach chemicznych z użyciem płynnych amin. Choć są skuteczne, ich regeneracja to energetyczny koszmar. Japoński zespół, kierowany przez profesorów Yasuhiro Yamadę i Tomonoriego Ohbę, porzucił płyny na rzecz precyzyjnej inżynierii molekularnej w ciałach stałych.

    Stworzyli nową klasę materiałów węglowych nazwaną wiciazytami (viciazites). Ich sekret nie tkwi w egzotycznym składzie, ale w tym, jak poukładano w nich atomy.

    Molekularne klocki LEGO

    Wcześniej próbowano dodawać azot do węgla, by lepiej wiązał CO2, ale robiono to chaotycznie. Japończycy jako pierwsi nauczyli się „ustawiać” atomy azotu w konkretnych konfiguracjach obok siebie, niczym klocki. Dzięki takiemu poziomowi kontroli stworzyli materiał, który:

    • Efektywniej wiąże CO2 bezpośrednio ze strumienia spalin.
    • Oddaje go przy temperaturze poniżej 60°C, co jest absolutnym rekordem w tej klasie materiałów.

    Wykorzystać to, co i tak wyrzucamy

    Dlaczego 60°C to liczba, która zmienia zasady gry? Większość fabryk i elektrowni generuje tzw. ciepło odpadowe – energię o niskiej temperaturze (40–70°C), która zazwyczaj po prostu ulatuje w atmosferę, bo jest zbyt „słaba”, by napędzać turbiny.

    Dzięki nowym materiałom opracowanym przez Japończyków proces wyłapywania węgla może stać się znacząco tańszy eksploatacyjnie. Zamiast spalać dodatkowe paliwo, by podgrzać filtry do 100°C, system może „karmić się” ciepłem, które zakład i tak produkuje jako produkt uboczny.

    Droga do przemysłu

    Warto jednak zachować zdrowy sceptycyzm: to, co działa w laboratorium przy użyciu spektroskopii jądrowego rezonansu magnetycznego, nie zawsze daje się łatwo skalować. Między przełomową publikacją naukową a pierwszymi komercyjnymi instalacjami zwykle mijają lata. Japończycy pokazali jednak, że „szklany sufit” wydajności Carbon Capture nie jest nieprzebijalny.

    Jeśli technologia z Chiba University wyjdzie z laboratoriów, dekarbonizacja przestanie być dla firm wyłącznie kosztowną karą, a stanie się realnym procesem, który można wdrożyć bez obciążania i tak nadwyrężonych sieci energetycznych. Wykorzystując po prostu energię, która dziś jest często opdadem.

    Czy twój samochód ma nadwagę? Dzień Ziemi i prawda o miejskim transporcie

    #CarbonCapture #ciepłoOdpadowe #CO2 #dekarbonizacja #ekologia #iMagazineTech #inżynieria #Japonia #technologia #viciazyty
  16. Czy Carbon Capture właśnie stało się opłacalne?

    Wszyscy zgadzamy się, że musimy ograniczyć ilość dwutlenku węgla w atmosferze. Problem w tym, że obecne technologie wyłapywania CO2 (Carbon Capture) są potwornie energochłonne.

    Aby „odzyskać” gaz z filtrów, dzisiejsze systemy trzeba podgrzewać do ponad 100°C. To kosztuje fortunę i często wymaga budowy dodatkowych źródeł energii, co podważa sens całego procesu.

    Naukowcy z Uniwersytetu Chiba w Japonii właśnie udowodnili jednak, że można obniżyć tę barierę termiczną o blisko połowę, sprowadzając proces regeneracji do temperatury zaledwie 60°C.

    Problem „energetycznego długu”

    Większość dzisiejszych instalacji opiera się na procesach chemicznych z użyciem płynnych amin. Choć są skuteczne, ich regeneracja to energetyczny koszmar. Japoński zespół, kierowany przez profesorów Yasuhiro Yamadę i Tomonoriego Ohbę, porzucił płyny na rzecz precyzyjnej inżynierii molekularnej w ciałach stałych.

    Stworzyli nową klasę materiałów węglowych nazwaną wiciazytami (viciazites). Ich sekret nie tkwi w egzotycznym składzie, ale w tym, jak poukładano w nich atomy.

    Molekularne klocki LEGO

    Wcześniej próbowano dodawać azot do węgla, by lepiej wiązał CO2, ale robiono to chaotycznie. Japończycy jako pierwsi nauczyli się „ustawiać” atomy azotu w konkretnych konfiguracjach obok siebie, niczym klocki. Dzięki takiemu poziomowi kontroli stworzyli materiał, który:

    • Efektywniej wiąże CO2 bezpośrednio ze strumienia spalin.
    • Oddaje go przy temperaturze poniżej 60°C, co jest absolutnym rekordem w tej klasie materiałów.

    Wykorzystać to, co i tak wyrzucamy

    Dlaczego 60°C to liczba, która zmienia zasady gry? Większość fabryk i elektrowni generuje tzw. ciepło odpadowe – energię o niskiej temperaturze (40–70°C), która zazwyczaj po prostu ulatuje w atmosferę, bo jest zbyt „słaba”, by napędzać turbiny.

    Dzięki nowym materiałom opracowanym przez Japończyków proces wyłapywania węgla może stać się znacząco tańszy eksploatacyjnie. Zamiast spalać dodatkowe paliwo, by podgrzać filtry do 100°C, system może „karmić się” ciepłem, które zakład i tak produkuje jako produkt uboczny.

    Droga do przemysłu

    Warto jednak zachować zdrowy sceptycyzm: to, co działa w laboratorium przy użyciu spektroskopii jądrowego rezonansu magnetycznego, nie zawsze daje się łatwo skalować. Między przełomową publikacją naukową a pierwszymi komercyjnymi instalacjami zwykle mijają lata. Japończycy pokazali jednak, że „szklany sufit” wydajności Carbon Capture nie jest nieprzebijalny.

    Jeśli technologia z Chiba University wyjdzie z laboratoriów, dekarbonizacja przestanie być dla firm wyłącznie kosztowną karą, a stanie się realnym procesem, który można wdrożyć bez obciążania i tak nadwyrężonych sieci energetycznych. Wykorzystując po prostu energię, która dziś jest często opdadem.

    Czy twój samochód ma nadwagę? Dzień Ziemi i prawda o miejskim transporcie

    #CarbonCapture #ciepłoOdpadowe #CO2 #dekarbonizacja #ekologia #iMagazineTech #inżynieria #Japonia #technologia #viciazyty
  17. #Sony și 💻#TSMC vor înființa un joint venture în 🇯🇵#Japonia pentru a dezvolta senzori de imagine de ultimă generație.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5gzH

    #Știri

  18. #Sony și 💻#TSMC vor înființa un joint venture în 🇯🇵#Japonia pentru a dezvolta senzori de imagine de ultimă generație.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5gzH

    #Știri

  19. #Sony și 💻#TSMC vor înființa un joint venture în 🇯🇵#Japonia pentru a dezvolta senzori de imagine de ultimă generație.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5gzH

    #Știri

  20. #Sony și 💻#TSMC vor înființa un joint venture în 🇯🇵#Japonia pentru a dezvolta senzori de imagine de ultimă generație.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5gzH

    #Știri

  21. #Sony și 💻#TSMC vor înființa un joint venture în 🇯🇵#Japonia pentru a dezvolta senzori de imagine de ultimă generație.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5gzH

    #Știri

  22. Prim-ministra Japoniei Sanae Takaichi vrea o regiune 🌏#AsiaPacific ‘liberă și deschisă’.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fKg

    #Știri #Japonia

  23. Prim-ministra Japoniei Sanae Takaichi vrea o regiune 🌏#AsiaPacific ‘liberă și deschisă’.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fKg

    #Știri #Japonia

  24. Prim-ministra Japoniei Sanae Takaichi vrea o regiune 🌏#AsiaPacific ‘liberă și deschisă’.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fKg

    #Știri #Japonia

  25. Prim-ministra Japoniei Sanae Takaichi vrea o regiune 🌏#AsiaPacific ‘liberă și deschisă’.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fKg

    #Știri #Japonia

  26. Prim-ministra Japoniei Sanae Takaichi vrea o regiune 🌏#AsiaPacific ‘liberă și deschisă’.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fKg

    #Știri #Japonia

  27. Șapte din 100 de tineri japonezi sunt „prea dependenți” de rețelele de socializare.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fIo

    #Știri #Japonia

  28. Șapte din 100 de tineri japonezi sunt „prea dependenți” de rețelele de socializare.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fIo

    #Știri #Japonia

  29. Șapte din 100 de tineri japonezi sunt „prea dependenți” de rețelele de socializare.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fIo

    #Știri #Japonia

  30. Șapte din 100 de tineri japonezi sunt „prea dependenți” de rețelele de socializare.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fIo

    #Știri #Japonia

  31. Șapte din 100 de tineri japonezi sunt „prea dependenți” de rețelele de socializare.

    🔗 wp.me/p9KpFA-5fIo

    #Știri #Japonia

  32. 📜#AmbasadorulUcrainei la #Tokyo spune că ar putea fi deschise discuții prin care 🇯🇵#Japonia să furnizeze echipamente militare Ucrainei, după ce țara asiatică și-a relaxat condițiile de export. Aduce în discuție și o posibilă colaborare pentru dezvoltarea unui sistem de apărare antiaeriană.

    🔗 biziday.ro/?p=356312

    #Știri #Ucraina #Asia

  33. 📜#AmbasadorulUcrainei la #Tokyo spune că ar putea fi deschise discuții prin care 🇯🇵#Japonia să furnizeze echipamente militare Ucrainei, după ce țara asiatică și-a relaxat condițiile de export. Aduce în discuție și o posibilă colaborare pentru dezvoltarea unui sistem de apărare antiaeriană.

    🔗 biziday.ro/?p=356312

    #Știri #Ucraina #Asia

  34. 📜#AmbasadorulUcrainei la #Tokyo spune că ar putea fi deschise discuții prin care 🇯🇵#Japonia să furnizeze echipamente militare Ucrainei, după ce țara asiatică și-a relaxat condițiile de export. Aduce în discuție și o posibilă colaborare pentru dezvoltarea unui sistem de apărare antiaeriană.

    🔗 biziday.ro/?p=356312

    #Știri #Ucraina #Asia