home.social

#bezpieczenstwodzieci — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #bezpieczenstwodzieci, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Telegram na chwilę zniknął z App Store. Durov mówi o wymuszeniu

    Apple na 40 minut usunęło Telegrama z App Store po znalezieniu treści naruszających zasady dotyczące materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. Paweł Durow twierdzi, że padł ofiarą szantażysty, który podrzucił nielegalne treści, żeby zmusić Apple do usunięcia aplikacji.

    W poniedziałek wieczorem Apple na krótko usunęło Telegrama z App Store, po tym jak przegląd treści wykazał materiał naruszający ścisłe zasady dotyczące ochrony dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym, jak informuje MacRumors na podstawie Reutersa. Aplikacja zniknęła z wyników wyszukiwania i bezpośredniego linku około godziny 21:30 czasu wschodniego, a wróciła do sklepu ok. 40 minut później. Obecni użytkownicy Telegrama mogli w tym czasie korzystać z aplikacji bez przerwy, a Telegram pozostał przez cały ten czas dostępny w Mac App Store.

    Sprawca był szantażystą typu „takedown” – osobą, która żąda okupu od właścicieli grup w zamian za nieatakowanie ich społeczności. Szantażyści ci wykorzystują zautomatyzowane konta do umieszczania nielegalnych treści w grupach publicznych, a następnie zgłaszają je bezpośrednio do firmy Apple, próbując doprowadzić do usunięcia legalnych społeczności, których właściciele odmówili im zapłaty.

    Apple potwierdziło w oficjalnym oświadczeniu, że powodem był materiał naruszający zasady dotyczące ochrony dzieci, a aplikacja wróciła do sklepu, gdy deweloper szybko usunął sporny materiał i zbanował użytkownika, który go opublikował. Telegram potwierdził, że chodziło o jedno konto, dodając, że w ciągu tego roku usunął już ponad 337 900 grup i kanałów związanych z tego rodzaju treściami, a w zeszłym roku niemal 30 tysięcy — w efekcie zgłoszeń organizacji zajmujących się ochroną dzieci.

    Durov: to była zorganizowana prowokacja

    Kilkanaście godzin później Paweł Durow, założyciel i CEO Telegrama, przedstawił własną wersję wydarzeń na platformie X, jak opisuje MacRumors. Według niego za incydentem stał tzw. „takedown extortionist” — ktoś, kto żąda okupu od administratorów grup w zamian za nieatakowanie ich społeczności, a gdy odmawiają zapłaty, podrzuca do publicznych grup nielegalne, wygenerowane sztucznie treści i zgłasza je bezpośrednio do Apple, licząc na usunięcie legalnie działającej społeczności.

    Last night Apple briefly removed Telegram from the AppStore because a user had planted illegal porn in a public chat.

    Telegram was restored within hours. But I want to explain what happened — to warn other app developers and help protect online communities from similar attacks.…

    — Pavel Durov (@durov) August 4, 2026

    Durow tłumaczył, że atakujący wykorzystał sposób pozwalający ominąć systemy moderacji, edytując starą, nieaktywną wiadomość w istniejącej już rozmowie grupowej — dzięki czemu członkowie grupy nigdy jej nie zobaczyli i nie mogli jej zgłosić samodzielnie. Zdaniem Durowa nielegalne treści w publicznych grupach nie są dla Telegrama systemowym problemem, bo platforma dysponuje skuteczną moderacją — to był raczej odosobniony przypadek wykorzystania luki w sposobie wykrywania takich treści.

    Durow zarzucił Apple, że usunęło aplikację, zanim w ogóle skontaktowało się z Telegramem, i że firma dała się sprowokować do przesadnej reakcji. Ostrzegł też przed tym, co nazwał potencjalnym ryzykiem systemowym dla każdej aplikacji mobilnej hostującej treści generowane przez użytkowników — sugerując, że podobny atak mógłby w teorii dotknąć dowolnego komunikatora czy platformy społecznościowej. Apple jak dotąd nie odniosło się do twierdzeń Durowa o rzekomym wymuszeniu.

    Krytyka Tima Sweeneya

    Cała sytuacja przyciągnęła też uwagę Tima Sweeneya, CEO Epic Games i długoletniego krytyka polityki App Store, prowadzącego własny spór antymonopolowy z Apple. Sweeney napisał na X, że App Store pilnie potrzebuje globalnej konkurencji, a Apple w sposób arbitralny odcięło od dostępności kluczowe narzędzie komunikacji i prywatności dla miliarda użytkowników — nazywając to niestety codziennością. Dopytywał też, jak w praktyce miałaby wyglądać spójna zasada usuwania aplikacji, skoro przy takim standardzie trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie na dużą skalę jakiegokolwiek komunikatora, włącznie z własnym iMessage Apple.

    Warto dodać kontekst historyczny: to nie pierwszy raz, gdy Telegram znika z App Store. W lutym 2018 roku Apple usunęło zarówno Telegrama, jak i klienta Telegram X, po czym przywróciło obie aplikacje dopiero po wprowadzeniu dodatkowych zabezpieczeń przez samego Durowa.

    #AppStore #Apple #bezpieczeństwoDzieci #EpicGames #moderacjaTreści #PawełDurow #Reuters #Telegram #TimSweeney #usunięcieAplikacji
  2. Muzyka gra, a dziecko słyszy wszystko wokół. Otwarte słuchawki JBL Junior Free dbają o bezpieczeństwo

    Zakończenie roku szkolnego i nadchodzące wielkimi krokami wakacje to czas długich podróży – samochodem, pociągiem czy samolotem.

    Dla wielu dzieci nieodłącznym elementem takich wypraw (a często i jedynym ratunkiem dla uszu rodziców) są słuchawki. Firma JBL zaprezentowała właśnie model Junior Free, który rozwiązuje największy problem tradycyjnych słuchawek dla najmłodszych: całkowite odcięcie od otoczenia.

    Słuchasz, ale wciąż słyszysz

    Największą innowacją w modelu JBL Junior Free jest zastosowanie technologii JBL OpenSound i otwartej konstrukcji. Słuchawki nie wchodzą do kanału słuchowego ani nie zakrywają całkowicie uszu. Dzięki temu dzieci, słuchając muzyki, podcastów czy grając w gry edukacyjne, nadal słyszą, co dzieje się wokół nich. To kluczowe rozwiązanie dla bezpieczeństwa – pozwala na stały kontakt z dzieckiem podczas spaceru, jazdy na hulajnodze czy na rowerze.

    Podwójna kontrola głośności

    Oprócz otwartej konstrukcji, projektanci JBL zadbali o fizyczną i programową ochronę rozwijającego się słuchu.

    • JBL Safe Sound: słuchawki posiadają wbudowaną blokadę, która ogranicza maksymalną głośność do 85 dB, poziomu często wskazywanego przez producentów elektroniki jako bezpieczny dla młodych użytkowników..
    • Aplikacja dla rodziców: słuchawki są w pełni kompatybilne z aplikacją JBL Headphones. Z poziomu smartfona rodzic może nie tylko sprawdzić stan baterii, ale też monitorować czas spędzany w słuchawkach, ustalać dzienne limity użytkowania oraz dodatkowo dostosowywać poziom głośności.

    Edukacja i wygoda

    JBL Junior Free wyposażono we wbudowany mikrofon, co sprawia, że sprzęt nadaje się nie tylko do słuchania bajek, ale też do uczestnictwa w lekcjach językowych czy do rozmów wideo np. z dziadkami.

    Urządzenie ma formę elastycznego, silikonowego pałąka opierającego się na karku, co zapobiega gubieniu słuchawek przez najmłodszych i zapewnia stabilność podczas zabawy. Całość waży zaledwie 24,6 grama i oferuje do 10 godzin pracy na baterii. Z kolei 10-minutowe, szybkie ładowanie dostarczy energii na kolejne 3 godziny słuchania. Zadbano również o podstawową odporność na zachlapania (norma IPX4).

    JBL Endurance Run 3 Wireless. Tanie słuchawki dla biegaczy, których nie zgubisz w krzakach

    Cena i dostępność

    Słuchawki dostępne są w radosnych, pastelowych kolorach (m.in. fioletowym i błękitnym), a w zestawie znajduje się komplet naklejek pozwalających dziecku na personalizację gadżetu. Sugerowana cena detaliczna modelu JBL Junior Free wynosi w Polsce 319 zł.

    #bezpieczeństwoDzieci #JBL #JBLJuniorFree #JBLSafeSound #prezentNaWakacje #słuchawkiBluetooth #słuchawkiDlaDzieci #słuchawkiOtwarte #technologieDlaDzieci
  3. Czerwcowa aktualizacja Androida: Quick Share dla nowych modeli, AI w książkach i zapowiedź wersji 17

    Google właśnie wypuściło czerwcową aktualizację systemową (tzw. Android Drop), która trafia na telefony użytkowników.

    Poza szeregiem usprawnień dla konkretnych modeli, gigant z Mountain View dorzucił drobny „teaser” – oficjalnie potwierdził, że wielkimi krokami zbliża się debiut Androida 17.

    Quick Share rośnie w siłę

    Najważniejszą zmianą dla użytkowników korzystających z kilku telefonów jest dalsza ekspansja standardu Quick Share, który ma być odpowiedzią na Apple AirDrop. Google rozszerzyło listę wspieranych urządzeń, które bezproblemowo przesyłają pliki między sobą. Na liście nowo wspieranych modeli znalazły się m.in.:

    • Samsung: flagowce serii Galaxy S25, Galaxy Z Flip7, Z Fold7 oraz Galaxy Z TriFold.
    • OnePlus: OnePlus 15.
    • Xiaomi: model 17T Pro.
    • Vivo: serie X300 oraz X300 Pro.
    • Honor: składany Magic V6.

    AI wchodzi do czytania i porządkowania garderoby

    Google mocno stawia na integrację z Gemini w aplikacjach systemowych. Książki w Google Play zyskują funkcję „Book insights”. Dzięki niej, po zminimalizowaniu strony, użytkownik może tapnąć ikonę żarówki z logiem Gemini i poprosić o streszczenie rozdziału lub zadać pytanie o motywy i postacie występujące w danej lekturze. Funkcja startuje od wybranych tytułów anglojęzycznych.

    Bunt przeciwko sztucznej inteligencji w Google. Właściciele iPhone’ów masowo uciekają do DuckDuckGo

    Właściciele telefonów z Androidem 10+ otrzymają też dostęp do funkcji „Wardrobe” w Google Photos. Algorytmy przeanalizują zdjęcia Twoich ubrań, tworząc z nich wirtualny katalog. Pozwoli to na cyfrowe przymierzanie i łączenie elementów garderoby bez konieczności robienia bałaganu w szafie. Uzupełnieniem tych zmian jest nowa funkcja „Find the look” w systemowym „Circle to Search”, która pozwoli odkryć wszystkie elementy stylizacji widocznej na dowolnym zdjęciu za jednym zamachem.

    Bezpieczeństwo dla najmłodszych

    Warto odnotować istotne rozszerzenie polityki bezpieczeństwa. Aplikacja „Personal Safety” wkrótce będzie dostępna dla dzieci poniżej 13. roku życia. Młodsi użytkownicy otrzymają dostęp do kluczowych funkcji, takich jak wyświetlanie informacji medycznych na ekranie blokady, ustawianie kontaktów alarmowych czy wykrywanie wypadków samochodowych, które automatycznie powiadomi służby ratunkowe. To krok w stronę realnego zwiększenia bezpieczeństwa najmłodszych użytkowników smartfonów, który ma stać się dostępny w najbliższym czasie.

    #AI #aktualizacjaSystemowa #Android #Android17 #bezpieczeństwoDzieci #Gemini #Google #GooglePhotos #GooglePlayBooks #QuickShare
  4. Samsung chce sprzedać rodzicom spokój. Oto „Smartfon na start” z 6-letnim wsparciem

    Decyzja o pierwszym telefonie dla dziecka to dla wielu rodziców pole minowe: od obaw o bezpieczeństwo w sieci, po lęk, że sprzęt za chwilę się potłucze lub przestanie być aktualny.

    Samsung, we współpracy z siecią RTV Euro AGD, próbuje zagospodarować tę niszę pakietem „Smartfon na start”. To próba zaoferowania gotowego rozwiązania, które ma starczyć na lata, a nie tylko na jeden sezon komunijny.

    Sprzęt: Galaxy A37 5G jako telefon „długodystansowy”

    Sercem zestawu jest nowy Galaxy A37 5G. To istotny wybór, bo Samsung w końcu przenosi standardy z flagowców do średniej półki, co realnie wydłuża życie urządzenia w rękach młodego użytkownika.

    Urządzenie ma zagwarantowane 6 lat aktualizacji systemu operacyjnego oraz 6 lat poprawek bezpieczeństwa. To kluczowy argument – telefon nie stanie się „dziurawy” pod kątem cyberbezpieczeństwa przed końcem podstawówki. Certyfikat IP68 (odporność na wodę i pył) to w tej kategorii cenowej rzadkość, a w rękach dziecka – konieczność. Ogniwo 5000 mAh ma zapewnić spokój o to, że dziecko będzie pod telefonem nawet po długim dniu w szkole i na zajęciach dodatkowych.

    Co wchodzi w skład zestawu za 1 zł?

    Zamiast zmuszać rodziców do szukania akcesoriów na własną rękę, Samsung i Euro przygotowali pakiet dodatków, które można dobrać do telefonu za symboliczną złotówkę:

    • Ochrona fizyczna: dedykowane etui oraz folia ochronna na ekran (wraz z usługą naklejenia w salonie).
    • Zapas energii: powerbank, który ma być polisą ubezpieczeniową na wypadek zapominalstwa przy ładowaniu.
    • Personalizacja: zestaw naklejek od Kuby Norka, żeby sprzęt odróżniał się od telefonu taty czy mamy.

    Netykieta zamiast samej kontroli rodzicielskiej

    Najciekawszym elementem pakietu nie jest jednak krzem, a dołączona do zestawu „Netykieta”. To praktyczny przewodnik stworzony przez pedagogów i psychologów. Zamiast technicznej instrukcji, rodzic dostaje narzędzie do rozmowy z dzieckiem o zasadach panujących w sieci, czasie ekranowym i higienie cyfrowej.

    Akcja łączy się z programem „Stacja Galaxy”, który od trzech lat promuje bezpieczeństwo w internecie. Samsung mocno podkreśla też rolę platformy Knox – sprzętowego zabezpieczenia danych, które w wybranych modelach posiada nawet certyfikaty ochrony kryptograficznej od ABW.

    Oferta „Smartfon na start” z modelem Galaxy A37 5G jest już dostępna w salonach stacjonarnych RTV Euro AGD oraz w ich sklepie internetowym.

    Samsung w końcu naprawi największą wadę swoich składaków. Zniknie irytujący problem ekranu

    #aktualizacjeAndroida #bezpieczeństwoDzieci #GalaxyA375G #pierwszySmartfon #poradnikNetykieta #RTVEuroAGD #Samsung #StacjaGalaxy
  5. Character.AI zamyka się na nastolatków. Platforma zablokuje rozmowy z chatbotami dla nieletnich

    Character.AI, jedna z najpopularniejszych platform oferujących chatboty w formie „towarzyszy AI”, ogłosiła drastyczną zmianę w swojej polityce.

    Firma zablokuje użytkownikom poniżej 18. roku życia możliwość prowadzenia otwartych konwersacji z chatbotami. To bezpośrednia reakcja na rosnącą presję regulatorów w USA, dotyczącą ochrony nieletnich przed potencjalnie szkodliwymi treściami.

    Nowe zasady wejdą w życie 25 listopada. Do tego czasu Character.AI wprowadzi dla nastolatków okres przejściowy z nowym interfejsem, który ma ich zachęcać do „kreatywnego” korzystania z botów (np. tworzenia wideo), a nie do szukania w nich towarzystwa. Jednocześnie wprowadzony zostanie dzienny limit rozmów wynoszący dwie godziny, który będzie stopniowo skracany aż do pełnej blokady.

    Decyzja firmy nie jest przypadkowa. Jak donosi Engadget, Federalna Komisja Handlu (FTC) wszczęła niedawno formalne dochodzenie w sprawie firm oferujących chatboty jako „towarzyszy”, wzywając do złożenia wyjaśnień m.in. Character.AI, Metę i OpenAI. Dodatkowo, latem prokurator generalny Teksasu przyglądał się platformie w związku z zarzutami, że jej boty „prezentują się jako profesjonalne narzędzia terapeutyczne” bez żadnych kwalifikacji.

    W odpowiedzi na te zarzuty, prezes Character.AI zapowiedział strategiczną zmianę. Firma ma zamiar przekształcić się z platformy oferującej „towarzyszy AI” w „platformę do odgrywania ról” (role-playing platform), która skupi się na tworzeniu treści, a nie na budowaniu zaangażowania przez rozmowę. To próba zdystansowania się od kontrowersji związanych z oferowaniem wsparcia emocjonalnego.

    W tle tych decyzji toczy się dyskusja o realnych zagrożeniach. W zeszłym tygodniu rodzina 16-latka, który popełnił samobójstwo, złożyła poprawiony pozew przeciwko OpenAI. Twierdzą oni, że ChatGPT „umożliwił” ich synowi odebranie sobie życia, a firma w dodatku miała osłabić swoje wewnętrzne zabezpieczenia dotyczące samookaleczeń na krótko przed jego śmiercią.

    OpenAI wkracza na rynek muzyczny. Firma pracuje nad własnym generatorem AI

    #AI #bezpieczeństwoDzieci #CharacterAI #chatbot #FTC #nastolatki #news #OpenAI #regulacjeAI #sztucznaInteligencja

  6. PlayStation z nową aplikacją dla rodziców. PlayStation Family pomoże kontrolować czas gry dzieci

    Sony Interactive Entertainment ogłosiło premierę aplikacji PlayStation Family, która jest już dostępna w sklepach App Store i Google Play.

    To dedykowane narzędzie ma na celu ułatwienie rodzicom zarządzania aktywnością ich dzieci w ekosystemie PlayStation, rozszerzając funkcje kontroli rodzicielskiej znane z konsol PS4 i PS5.

    PlayStation 5 w wakacyjnej promocji. Sony obniża ceny konsol w Polsce

    Wprowadzenie aplikacji jest odpowiedzią na rosnące potrzeby rodzin w cyfrowym świecie. Jak zauważa producent, w czasach, gdy dzieci mają coraz szerszy dostęp do gier, wielu rodziców poszukuje skutecznych i prostych narzędzi do budowania zdrowych nawyków związanych z wirtualną rozrywką. Aplikacja ma za zadanie nie tylko ułatwić nadzór, ale również otworzyć przestrzeń do rozmowy na temat gier w rodzinie.

    PlayStation Family oferuje proste i intuicyjne rozwiązania, które pozwalają zarządzać ustawieniami kont dzieci bezpośrednio z poziomu smartfona. Wśród nowości, dostępnych wyłącznie w aplikacji, znalazł się przejrzysty panel aktywności, który w formie tygodniowego raportu pokazuje, ile czasu dziecko spędziło w grach. Dodatkowo, funkcja „Playing Now” pozwala rodzicom w czasie rzeczywistym sprawdzić, w jaki tytuł aktualnie gra ich pociecha, co daje lepszy wgląd w jej zainteresowania.

    Narzędzie rozwija znane już z konsol PlayStation funkcje kontroli rodzicielskiej, pomagając w łatwiejszym zarządzaniu ustawieniami. Sony Interactive Entertainment podkreśla, że premiera aplikacji to kolejny krok w długoterminowym zobowiązaniu firmy na rzecz bezpieczeństwa całej społeczności graczy. To także sygnał, że producent planuje systematycznie rozwijać narzędzia wspierające rodziny, a aplikacja w przyszłości będzie wzbogacana o kolejne opcje. Poniżej jeszcze wideo prezentujące działanie rzeczonej aplikacji:

    #aplikacja #bezpieczeństwoDzieci #gryWideo #kontrolaRodzicielska #news #PlayStation #PlayStationFamily #ps4 #PS5 #sony

  7. Byli pracownicy oskarżają Meta. Firma miała tuszować zagrożenia dla dzieci w VR

    Dwóch byłych badaczy ds. bezpieczeństwa firmy Meta zeznało przed amerykańskim Senatem, że gigant mediów społecznościowych celowo ukrywał i tuszował potencjalne zagrożenia dla dzieci, wynikające z korzystania z jego produktów wirtualnej rzeczywistości (VR). To kolejne, po Frances Haugen, tak poważne oskarżenia sygnalistów skierowane w stronę firmy Marka Zuckerberga.

    Jason Sattizahn i Cayce Savage, którzy w przeszłości kierowali badaniami nad doświadczeniami młodych użytkowników na platformach VR Mety, przedstawili we wtorek w Senacie wstrząsające zarzuty. „Meta zdecydowała się ignorować problemy, które sama stworzyła, i ukrywać dowody negatywnych doświadczeń użytkowników” – stwierdził Sattizahn.

    Forteca Zuckerberga. Meta wydała 27 milionów dolarów na ochronę swojego prezesa

    Według sygnalistów, firma miała naciskać na badaczy, by usuwali dowody wskazujące na ryzyko nadużyć seksualnych na jej platformach, a także nakazywała im unikanie prac badawczych, które mogłyby wykazać szkodliwość produktów VR dla dzieci.

    Szokujące świadectwo dotyczące platformy Roblox

    Najbardziej dramatyczny fragment zeznań dotyczył popularnej wśród dzieci platformy Roblox, która jest dostępna w sklepie z aplikacjami na gogle VR Mety. Cayce Savage zeznała, że podczas swoich badań zidentyfikowała na Robloxie zorganizowane siatki pedofilskie. „Zakładali kluby ze striptizem i płacili dzieciom za rozbieranie się” – mówiła Savage, wyjaśniając, że zapłatą była wirtualna waluta Robux, którą można zamienić na prawdziwe pieniądze. Badaczka twierdzi, że zgłosiła to zagrożenie firmie Meta i rekomendowała usunięcie aplikacji Roblox z jej sklepu. Mimo to, aplikacja wciąż jest tam dostępna.

    Meta i Roblox zaprzeczają

    Meta, spółka-matka Facebooka, Instagrama i WhatsAppa, kategorycznie zaprzeczyła oskarżeniom, nazywając je w oświadczeniu „nonsensem”. Firma twierdzi, że zarzuty opierają się na „selektywnie ujawnionych dokumentach wewnętrznych, dobranych specjalnie w celu stworzenia fałszywej narracji”. Rzecznik dodał, że Meta zatwierdziła w ostatnich latach blisko 180 badań związanych z bezpieczeństwem i dobrym samopoczuciem młodzieży w VR. Z kolei przedstawiciele Robloxa oświadczyli BBC, że „kategorycznie nie zgadzają się z oskarżeniami”, które ich zdaniem opierają się na „niedoinformowanych i nieaktualnych informacjach”.

    Wtorkowe przesłuchanie w Senacie to kolejny rozdział w długiej historii problemów Mety z zarzutami o szkodliwość jej produktów dla najmłodszych. W 2021 roku sygnalistka Frances Haugen ujawniła wewnętrzne badania, z których wynikało, że Instagram ma toksyczny wpływ na zdrowie psychiczne nastolatków. Sam Mark Zuckerberg był wielokrotnie przesłuchiwany przez amerykańskich prawodawców, a podczas jednego z posiedzeń przeprosił rodziny, których bliscy mieli doznać krzywdy w wyniku korzystania z produktów firmy. Źródło: BBC.

    Nowa funkcja AI na Instagramie i Facebooku. Meta automatycznie zdubbinguje Twoje rolki

    #bezpieczeństwoDzieci #CayceSavage #Facebook #JasonSattizahn #MarkZuckerberg #Meta #news #Roblox #RzeczywistośćWirtualna #SenatUSA #sygnalista #VR #whistleblower

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.