#bieganie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #bieganie, aggregated by home.social.
-
Kolejny #maraton za mną. Tym razem planowałem biec sobie na luzaku, bez nacisku na wynik, a nawet celowo poniżej możliwości. Zastosowałem nową strategię uzupełniania wody i po raz pierwszy piłem tyle, że bez problemu uzupełniałem straty. Na mecie w ogóle nie czułem pragnienia.
Przeprowadziłem też wczoraj ładowanie węglowodanów. To plus nawodnienie dało efekty, nie było w ogóle ściany. 👍
I dzięki temu doszedłem do prawdziwej bariery, czyli mięśni. Trzeba jednak będzie robić siłę.
-
https://www.europesays.com/pl/665081/ Niezwykły Bieg Kobiet Zawsze Pier(w)si Poznań 2026. Pomaga kobietom chorym na raka #2026 #bieganie #kobieta #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #poznan #RakPiersi
-
Czerwiec 2025 #Runmageddon Poznań Malta
Tym razem dystans Classic (ok 15 km) czyli już mam 2/3 Weterana za mną 💪
Biegowo i przeszkodowo czuję się dużo lepiej przygotowany niż na biegu w Krakowie.
Pogoda też zupełnie inna. Dużo więcej słona , a i większą temperatura na otwartym terenie daje się lekko we znaki.
Finalnie zrywam odcisk na jednej z przeszkód praktycznie tuż przed metą.
Ogólnie z biegu jestem bardzo zadowolony, a co najważniejsze, rozliczyłem się z przeszkodami jeszcze z Krakowa.
-
No to lecimy!
Kraków (moje rodzinne miasto), 6 km ok 30 przeszkód.Nowe buty siedzą jak ulał. Brzydka pogoda ma się dobrze, anie grzeje nowy zestaw startowych ciuchów.
Gong, lecimy do wody, która jest zimna jak skurczybyk.Cały bieg w tamtym momencie szedł naprawdę sprawnie, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Jednak do czasu...
Zalew Kryspinów jest jedną z najbardziej błotnych i piaskowych lokalizacji dla biegów przeszkodowych.
Przekłada się to na moje problemy z pokonaniem aż 4 przeszkód...Ostatecznie całą trasę pokonuje w czasie 1h 41 minut, z ogromnym bananem na twarzy 😁
-
Płynnie przechodzimy sobie do roku #2025
Jak szaleć, to szaleć!
Pod namową ziomków z Rzeszowa zdecydowałem się na zdobyciu tytułu Weterana od #Runmageddon
- 3 biegi,
- 3 różne dystanse,
- 3 różne lokalizacje.Cel? Przekraczać kolejne bariery i naturalnie piąć się po drabince trudności biegów.
Mając nauczkę po poprzednim biegu w Krakowie, postawiłem sobie sprawę jasno.
Albo idę w to na 100%, albo wcale.Także zmiana treningów.
Odejście praktycznie do 0 od standardowego treningu na siłowni a przerzucenie się na treningi specjalistyczne OCR pod okiem trenera znającego temat.
Do tego trening biegowy, nauka oddechu i pilnowania tempa.
Trzymanie michy, lekko deficyt kaloryczny i zwiększona podaż białka.Nie obyło się też bez zainwestowania w końcu w dedykowane buty biegowe i cały strój (lekki ale jednocześnie w miarę odporny na rozdarcia).
Powiem tak,
Pierwszy miesiąc był więc dramatyczny 🥹😅 -
Dobra. Wróciłem. Dzisiaj poszedłem na lekki rozruch pocovidowy. Już na weekend mnie ciągnęło, ale powiedziałem sobie, że dopóki parametry nie wrócą do jako-takiego porządku, to nie ruszam. Dzisiaj jednak już #Garmin pokazał, że gotowość treningowa wysoka, to zaaplikowałem sobie 7 km truchtu po 5:35/km 💪 Jutro w planach 12 km i 10 rytmów, żeby nogę rozruszać. Kto wie, może nie straciłem zbyt dużo i jeszcze 11 listopada, będzie można się pościgać :D #bieganie #covid #choroba
-
Dobra. Wróciłem. Dzisiaj poszedłem na lekki rozruch pocovidowy. Już na weekend mnie ciągnęło, ale powiedziałem sobie, że dopóki parametry nie wrócą do jako-takiego porządku, to nie ruszam. Dzisiaj jednak już #Garmin pokazał, że gotowość treningowa wysoka, to zaaplikowałem sobie 7 km truchtu po 5:35/km 💪 Jutro w planach 12 km i 10 rytmów, żeby nogę rozruszać. Kto wie, może nie straciłem zbyt dużo i jeszcze 11 listopada, będzie można się pościgać :D #bieganie #covid #choroba
-
Dobra. Wróciłem. Dzisiaj poszedłem na lekki rozruch pocovidowy. Już na weekend mnie ciągnęło, ale powiedziałem sobie, że dopóki parametry nie wrócą do jako-takiego porządku, to nie ruszam. Dzisiaj jednak już #Garmin pokazał, że gotowość treningowa wysoka, to zaaplikowałem sobie 7 km truchtu po 5:35/km 💪 Jutro w planach 12 km i 10 rytmów, żeby nogę rozruszać. Kto wie, może nie straciłem zbyt dużo i jeszcze 11 listopada, będzie można się pościgać :D #bieganie #covid #choroba
-
Do tej pory w tym roku na swoim fotoblogu mam 38 wpisów, czyli tyle ile w roku przed urodzeniem Michalinki. Później było o wiele mniej. Dlatego, jeżeli ktoś myśli, że dzieci niewiele zmienią w jego życiu, to się bardzo myli.
Oczywiście, że nie żałuję! Najbardziej zaś ciesze się z decyzji, że po tak długim okresie oczekiwania na pierwsze dziecko, poszliśmy za ciosem ;) i zdecydowaliśmy się od razu na drugie – Michała.
Fakt minęło osiem lat, gdy znowu znajduje więcej czasu na fotografowanie i choć czasami wymaga to ode mnie sporych szpagatów, to jest kapitalnie! W domu cały czas coś się dzieje. Nudy nie ma.
Bo wszystko rozbija się o priorytety. Biegałem i to dużo - przez cały czas, bo traktuje to jako inwestycję w siebie, swoje zdrowie, a dzięki czemu mogę być lepszym tatą i mężem. Po prostu mam więcej siły i zdrowia, na spędzanie czasu z bliskimi. Odkryłem audiobooki, które pozwalają mi na lekturę podczas biegania, dzięki czemu wciąż rok do roku czytam/słucham ponad 50 pozycji.
Na pewno mniej gram na konsoli - ale to może też wina wieku? No i ograniczyłem z racji braku czasu włóczenie się z aparatem, ale teraz gdy dzieci są bardziej samodzielne (7 i 5 lat) to wróciło - a po zmianie systemu na Nikon Z - zabawa jest przednia ;)
No i odkryłem Regułę Świętego Benedykta, czyli coś co od wielu lat poszukiwałem po tym gdy przestałem się udzielać w Odnowie w Duchu Świętym ;)
#życie #wiara #bieganie #rodzina #fotografia -
Apple Fitness+ ogłasza nowe programy, integrację ze Stravą i więcej
Apple Fitness+ wprowadza nowe funkcje od 6 stycznia. Niestety usługa nadal nie jest dostępna w Polsce, ale wiemy, że część naszych czytelników jest z Wielkiej Brytanii, a nawet Australii, więc może skorzystacie.
Nadchodzące nowości
- Integracja ze Stravą: możliwość udostępniania treningów z Fitness+ na Stravie z pełnymi szczegółami. Subskrybenci Stravy mogą uzyskać do 3 miesięcy Fitness+ za darmo.
- Nowy program siłowy: 3-tygodniowy cykl treningowy z 12 sesjami po 30 minut, rozwijający siłę wszystkich grup mięśniowych.
- Program do pickleballa: ćwiczenia poprawiające siłę, wytrzymałość i zwinność, z udziałem mistrzyni Catherine Parenteau.
- Warsztaty jogi: 10-minutowe sesje skupiające się na doskonaleniu konkretnych pozycji.
- Medytacja oddechowa: pięć 10-minutowych medytacji zwiększających skupienie, energię i redukujących stres.
Multimedialne dodatki
Oprócz zmian w samej aplikacji, Apple zadbało też o nowości towarzyszące całemu projektowi Fitness+ i naszym ćwiczeniom. Są to:
- Nowe odcinki „Time to Walk” dostępne od 13 stycznia z gwiazdami, jak Adam Scott i Rita Ora.
- Playlista Artist Spotlight z muzyką m.in. Janet Jackson i Kendricka Lamara.
- Limitowane wyzwania i odznaki dla posiadaczy zegarków Apple Watch za zamknięcie pierścieni aktywności przez 7 dni z rzędu w styczniu.
#Aktywność #AppleFitness_ #bieganie #fitness #joga #nowości #sport #TimeToWalk #wyzwanie #yoga
-
Człowiek planuje Pan Bóg się śmieje… Wczoraj miałem być słomianym wdowcem, a dzisiaj dojechać do rodziny z wizytą u szwagrów pod Wrocławiem. Poza luźnym piątkiem, szybkim treningiem, zaplanowałem że obejrzę też Czas krwawego księżyca na AppleTV. Skończyło się siedzeniem z Michaśką w przychodni, później jazdą i szukaniem antybiotyku. W międzyczasie praca i cała masa pierdółek, które akurat postanowiły wypaść wczoraj. Trening udało się jednak zrobić a w nagrodę mogłem posłuchać zalewu Witka po zmierzchu. Warto było! Krzyk czapki, śpiewające żurawie i przelatujące gęsi gęgawy, uświadomiły mi, że po karzdej burzy wychodzi słońce! Głowy do góry! #kochamwieś #kochambycwiesniakiem #przyroda #witka #pogórzeizerskie #bieganie #choroba #luty
-
Człowiek planuje Pan Bóg się śmieje… Wczoraj miałem być słomianym wdowcem, a dzisiaj dojechać do rodziny z wizytą u szwagrów pod Wrocławiem. Poza luźnym piątkiem, szybkim treningiem, zaplanowałem że obejrzę też Czas krwawego księżyca na AppleTV. Skończyło się siedzeniem z Michaśką w przychodni, później jazdą i szukaniem antybiotyku. W międzyczasie praca i cała masa pierdółek, które akurat postanowiły wypaść wczoraj. Trening udało się jednak zrobić a w nagrodę mogłem posłuchać zalewu Witka po zmierzchu. Warto było! Krzyk czapki, śpiewające żurawie i przelatujące gęsi gęgawy, uświadomiły mi, że po karzącej burzy wschodzi słońce! Głowy do góry! #kochamwieś #kochambycwiesniakiem #przyroda #witka #pogórzeizerskie #bieganie #choroba #luty
-
Człowiek planuje Pan Bóg się śmieje… Wczoraj miałem być słomianym wdowcem, a dzisiaj dojechać do rodziny z wizytą u szwagrów pod Wrocławiem. Poza luźnym piątkiem, szybkim treningiem, zaplanowałem że obejrzę też Czas krwawego księżyca na AppleTV. Skończyło się siedzeniem z Michaśką w przychodni, później jazdą i szukaniem antybiotyku. W międzyczasie praca i cała masa pierdółek, które akurat postanowiły wypaść wczoraj. Trening udało się jednak zrobić a w nagrodę mogłem posłuchać zalewu Witka po zmierzchu. Warto było! Krzyk czapki, śpiewające żurawie i przelatujące gęsi gęgawy, uświadomiły mi, że po karzdej burzy wychodzi słońce! Głowy do góry! #kochamwieś #kochambycwiesniakiem #przyroda #witka #pogórzeizerskie #bieganie #choroba #luty
-
Człowiek planuje Pan Bóg się śmieje… Wczoraj miałem być słomianym wdowcem, a dzisiaj dojechać do rodziny z wizytą u szwagrów pod Wrocławiem. Poza luźnym piątkiem, szybkim treningiem, zaplanowałem że obejrzę też Czas krwawego księżyca na AppleTV. Skończyło się siedzeniem z Michaśką w przychodni, później jazdą i szukaniem antybiotyku. W międzyczasie praca i cała masa pierdółek, które akurat postanowiły wypaść wczoraj. Trening udało się jednak zrobić a w nagrodę mogłem posłuchać zalewu Witka po zmierzchu. Warto było! Krzyk czapki, śpiewające żurawie i przelatujące gęsi gęgawy, uświadomiły mi, że po karzdej burzy wychodzi słońce! Głowy do góry! #kochamwieś #kochambycwiesniakiem #przyroda #witka #pogórzeizerskie #bieganie #choroba #luty
-
U mnie na #pogórzeizerskie bez słońca ale też bez wiatru! Aż się chciało biegać 😃 W oddali i Izery i Grzbiet Jesztedzki. #bieganie #góry #kochamgóry #luty
-
U mnie na #pogórzeizerskie bez słońca ale też bez wiatru! Aż się chciało biegać 😃 W oddali i Izery i Grzbiet Jesztedzki. #bieganie #góry #kochamgóry #luty
-
U mnie na #pogórzeizerskie bez słońca ale też bez wiatru! Aż się chciało biegać 😃 W oddali i Izery i Grzbiet Jesztedzki. #bieganie #góry #kochamgóry #luty