home.social

#komisjaeuropejska — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #komisjaeuropejska, aggregated by home.social.

  1. Apple krytykuje przegląd DMA. „Europa skupia się na regulacjach kosztem innowacji”

    Apple odniosło się do najnowszego przeglądu przepisów Digital Markets Act opublikowanego przez Komisję Europejską (28.04.2026). Według firmy z Cupertino dokument ten pomija kluczowe konsekwencje wprowadzenia regulacji i stanowi niewykorzystaną szansę na wsparcie konkurencyjności oraz innowacyjności w Europie.

    Komisja Europejska przedstawiła dziś pierwszą ocenę funkcjonowania DMA, czyli aktu prawnego mającego na celu ograniczenie dominacji największych firm technologicznych i zwiększenie konkurencji na rynku cyfrowym. Apple uważa jednak, że obecne podejście regulatorów zmierza w niewłaściwym kierunku.

    Zdaniem firmy, Europa skupia się dziś bardziej na regulowaniu rynku niż na wspieraniu innowacji, co w dłuższej perspektywie może odbić się negatywnie zarówno na użytkownikach, jak i całym sektorze technologicznym.

    Stanowisko Apple

    Apple przysłało nam oficjalne stanowisko w tej sprawie, które rzuca światło na obawy firmy związane z praktycznymi skutkami DMA. Oto jego tłumaczenie:

    „W Apple koncentrujemy się na tworzeniu najbardziej innowacyjnych i godnych zaufania produktów na świecie, które wzbogacają życie ludzi. Jesteśmy rozczarowani, że ten przegląd nie uwzględnia wielu rzeczywistych skutków DMA dla prywatności użytkowników, bezpieczeństwa i innowacji. Nasi klienci w Unii Europejskiej już doświadczają zwiększonego ryzyka w wyniku DMA, w tym większej ekspozycji na szkodliwe treści poprzez alternatywne kanały dystrybucji, zakłócenia spójnego i zintegrowanego doświadczenia, które cenią, udostępniania ich bardzo wrażliwych danych niezaufanym podmiotom trzecim oraz opóźnień w dostępie do najnowszych funkcji i technologii dostępnych w innych częściach świata. Apple będzie nadal opowiadać się za bardziej pragmatycznym podejmowaniem decyzji w ramach DMA, które pozwoli nam zapewnić poziom prywatności, bezpieczeństwa i jakości doświadczenia, na jaki zasługują nasi użytkownicy.”

    Spór o przyszłość rynku cyfrowego w UE

    Wypowiedź Apple wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą skutków DMA. Regulacja, która weszła w życie, ma zwiększyć konkurencję i ograniczyć wpływ największych platform technologicznych. Jednak jej krytycy – w tym Apple – wskazują na potencjalne skutki uboczne, takie jak fragmentacja ekosystemów, obniżenie poziomu bezpieczeństwa czy wolniejsze wdrażanie nowych funkcji.

    Z perspektywy użytkowników w Europie oznacza to możliwe zmiany w sposobie korzystania z usług cyfrowych – od alternatywnych sklepów z aplikacjami po większą interoperacyjność systemów. Apple sugeruje jednak, że te zmiany mogą odbywać się kosztem jakości doświadczenia i ochrony danych.

    Europa między regulacją a innowacją

    Spór pomiędzy Apple a Komisją Europejską pokazuje rosnące napięcie między regulatorami a firmami technologicznymi. Z jednej strony UE chce tworzyć bardziej otwarty i konkurencyjny rynek cyfrowy, z drugiej – globalni gracze wskazują na ryzyko nadmiernej regulacji.

    Najbliższe miesiące pokażą, czy możliwe będzie wypracowanie kompromisu, który pogodzi cele obu stron. Jedno jest pewne – Digital Markets Act już teraz realnie wpływa na kształt rynku technologicznego w Europie i doświadczenia milionów użytkowników.

    DMA miał obniżyć ceny i zwiększyć konkurencję. Najnowsze badanie: konsumenci nie zyskują – a tracą bezpieczeństwo i wygodę

    #Apple #DMA #DMAApple #komisjaEuropejska
  2. Apple krytykuje przegląd DMA. „Europa skupia się na regulacjach kosztem innowacji”

    Apple odniosło się do najnowszego przeglądu przepisów Digital Markets Act opublikowanego przez Komisję Europejską (28.04.2026). Według firmy z Cupertino dokument ten pomija kluczowe konsekwencje wprowadzenia regulacji i stanowi niewykorzystaną szansę na wsparcie konkurencyjności oraz innowacyjności w Europie.

    Komisja Europejska przedstawiła dziś pierwszą ocenę funkcjonowania DMA, czyli aktu prawnego mającego na celu ograniczenie dominacji największych firm technologicznych i zwiększenie konkurencji na rynku cyfrowym. Apple uważa jednak, że obecne podejście regulatorów zmierza w niewłaściwym kierunku.

    Zdaniem firmy, Europa skupia się dziś bardziej na regulowaniu rynku niż na wspieraniu innowacji, co w dłuższej perspektywie może odbić się negatywnie zarówno na użytkownikach, jak i całym sektorze technologicznym.

    Stanowisko Apple

    Apple przysłało nam oficjalne stanowisko w tej sprawie, które rzuca światło na obawy firmy związane z praktycznymi skutkami DMA. Oto jego tłumaczenie:

    „W Apple koncentrujemy się na tworzeniu najbardziej innowacyjnych i godnych zaufania produktów na świecie, które wzbogacają życie ludzi. Jesteśmy rozczarowani, że ten przegląd nie uwzględnia wielu rzeczywistych skutków DMA dla prywatności użytkowników, bezpieczeństwa i innowacji. Nasi klienci w Unii Europejskiej już doświadczają zwiększonego ryzyka w wyniku DMA, w tym większej ekspozycji na szkodliwe treści poprzez alternatywne kanały dystrybucji, zakłócenia spójnego i zintegrowanego doświadczenia, które cenią, udostępniania ich bardzo wrażliwych danych niezaufanym podmiotom trzecim oraz opóźnień w dostępie do najnowszych funkcji i technologii dostępnych w innych częściach świata. Apple będzie nadal opowiadać się za bardziej pragmatycznym podejmowaniem decyzji w ramach DMA, które pozwoli nam zapewnić poziom prywatności, bezpieczeństwa i jakości doświadczenia, na jaki zasługują nasi użytkownicy.”

    Spór o przyszłość rynku cyfrowego w UE

    Wypowiedź Apple wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą skutków DMA. Regulacja, która weszła w życie, ma zwiększyć konkurencję i ograniczyć wpływ największych platform technologicznych. Jednak jej krytycy – w tym Apple – wskazują na potencjalne skutki uboczne, takie jak fragmentacja ekosystemów, obniżenie poziomu bezpieczeństwa czy wolniejsze wdrażanie nowych funkcji.

    Z perspektywy użytkowników w Europie oznacza to możliwe zmiany w sposobie korzystania z usług cyfrowych – od alternatywnych sklepów z aplikacjami po większą interoperacyjność systemów. Apple sugeruje jednak, że te zmiany mogą odbywać się kosztem jakości doświadczenia i ochrony danych.

    Europa między regulacją a innowacją

    Spór pomiędzy Apple a Komisją Europejską pokazuje rosnące napięcie między regulatorami a firmami technologicznymi. Z jednej strony UE chce tworzyć bardziej otwarty i konkurencyjny rynek cyfrowy, z drugiej – globalni gracze wskazują na ryzyko nadmiernej regulacji.

    Najbliższe miesiące pokażą, czy możliwe będzie wypracowanie kompromisu, który pogodzi cele obu stron. Jedno jest pewne – Digital Markets Act już teraz realnie wpływa na kształt rynku technologicznego w Europie i doświadczenia milionów użytkowników.

    DMA miał obniżyć ceny i zwiększyć konkurencję. Najnowsze badanie: konsumenci nie zyskują – a tracą bezpieczeństwo i wygodę

    #Apple #DMA #DMAApple #komisjaEuropejska
  3. Apple krytykuje przegląd DMA. „Europa skupia się na regulacjach kosztem innowacji”

    Apple odniosło się do najnowszego przeglądu przepisów Digital Markets Act opublikowanego przez Komisję Europejską (28.04.2026). Według firmy z Cupertino dokument ten pomija kluczowe konsekwencje wprowadzenia regulacji i stanowi niewykorzystaną szansę na wsparcie konkurencyjności oraz innowacyjności w Europie.

    Komisja Europejska przedstawiła dziś pierwszą ocenę funkcjonowania DMA, czyli aktu prawnego mającego na celu ograniczenie dominacji największych firm technologicznych i zwiększenie konkurencji na rynku cyfrowym. Apple uważa jednak, że obecne podejście regulatorów zmierza w niewłaściwym kierunku.

    Zdaniem firmy, Europa skupia się dziś bardziej na regulowaniu rynku niż na wspieraniu innowacji, co w dłuższej perspektywie może odbić się negatywnie zarówno na użytkownikach, jak i całym sektorze technologicznym.

    Stanowisko Apple

    Apple przysłało nam oficjalne stanowisko w tej sprawie, które rzuca światło na obawy firmy związane z praktycznymi skutkami DMA. Oto jego tłumaczenie:

    „W Apple koncentrujemy się na tworzeniu najbardziej innowacyjnych i godnych zaufania produktów na świecie, które wzbogacają życie ludzi. Jesteśmy rozczarowani, że ten przegląd nie uwzględnia wielu rzeczywistych skutków DMA dla prywatności użytkowników, bezpieczeństwa i innowacji. Nasi klienci w Unii Europejskiej już doświadczają zwiększonego ryzyka w wyniku DMA, w tym większej ekspozycji na szkodliwe treści poprzez alternatywne kanały dystrybucji, zakłócenia spójnego i zintegrowanego doświadczenia, które cenią, udostępniania ich bardzo wrażliwych danych niezaufanym podmiotom trzecim oraz opóźnień w dostępie do najnowszych funkcji i technologii dostępnych w innych częściach świata. Apple będzie nadal opowiadać się za bardziej pragmatycznym podejmowaniem decyzji w ramach DMA, które pozwoli nam zapewnić poziom prywatności, bezpieczeństwa i jakości doświadczenia, na jaki zasługują nasi użytkownicy.”

    Spór o przyszłość rynku cyfrowego w UE

    Wypowiedź Apple wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą skutków DMA. Regulacja, która weszła w życie, ma zwiększyć konkurencję i ograniczyć wpływ największych platform technologicznych. Jednak jej krytycy – w tym Apple – wskazują na potencjalne skutki uboczne, takie jak fragmentacja ekosystemów, obniżenie poziomu bezpieczeństwa czy wolniejsze wdrażanie nowych funkcji.

    Z perspektywy użytkowników w Europie oznacza to możliwe zmiany w sposobie korzystania z usług cyfrowych – od alternatywnych sklepów z aplikacjami po większą interoperacyjność systemów. Apple sugeruje jednak, że te zmiany mogą odbywać się kosztem jakości doświadczenia i ochrony danych.

    Europa między regulacją a innowacją

    Spór pomiędzy Apple a Komisją Europejską pokazuje rosnące napięcie między regulatorami a firmami technologicznymi. Z jednej strony UE chce tworzyć bardziej otwarty i konkurencyjny rynek cyfrowy, z drugiej – globalni gracze wskazują na ryzyko nadmiernej regulacji.

    Najbliższe miesiące pokażą, czy możliwe będzie wypracowanie kompromisu, który pogodzi cele obu stron. Jedno jest pewne – Digital Markets Act już teraz realnie wpływa na kształt rynku technologicznego w Europie i doświadczenia milionów użytkowników.

    DMA miał obniżyć ceny i zwiększyć konkurencję. Najnowsze badanie: konsumenci nie zyskują – a tracą bezpieczeństwo i wygodę

    #Apple #DMA #DMAApple #komisjaEuropejska
  4. Apple krytykuje przegląd DMA. „Europa skupia się na regulacjach kosztem innowacji”

    Apple odniosło się do najnowszego przeglądu przepisów Digital Markets Act opublikowanego przez Komisję Europejską (28.04.2026). Według firmy z Cupertino dokument ten pomija kluczowe konsekwencje wprowadzenia regulacji i stanowi niewykorzystaną szansę na wsparcie konkurencyjności oraz innowacyjności w Europie.

    Komisja Europejska przedstawiła dziś pierwszą ocenę funkcjonowania DMA, czyli aktu prawnego mającego na celu ograniczenie dominacji największych firm technologicznych i zwiększenie konkurencji na rynku cyfrowym. Apple uważa jednak, że obecne podejście regulatorów zmierza w niewłaściwym kierunku.

    Zdaniem firmy, Europa skupia się dziś bardziej na regulowaniu rynku niż na wspieraniu innowacji, co w dłuższej perspektywie może odbić się negatywnie zarówno na użytkownikach, jak i całym sektorze technologicznym.

    Stanowisko Apple

    Apple przysłało nam oficjalne stanowisko w tej sprawie, które rzuca światło na obawy firmy związane z praktycznymi skutkami DMA. Oto jego tłumaczenie:

    „W Apple koncentrujemy się na tworzeniu najbardziej innowacyjnych i godnych zaufania produktów na świecie, które wzbogacają życie ludzi. Jesteśmy rozczarowani, że ten przegląd nie uwzględnia wielu rzeczywistych skutków DMA dla prywatności użytkowników, bezpieczeństwa i innowacji. Nasi klienci w Unii Europejskiej już doświadczają zwiększonego ryzyka w wyniku DMA, w tym większej ekspozycji na szkodliwe treści poprzez alternatywne kanały dystrybucji, zakłócenia spójnego i zintegrowanego doświadczenia, które cenią, udostępniania ich bardzo wrażliwych danych niezaufanym podmiotom trzecim oraz opóźnień w dostępie do najnowszych funkcji i technologii dostępnych w innych częściach świata. Apple będzie nadal opowiadać się za bardziej pragmatycznym podejmowaniem decyzji w ramach DMA, które pozwoli nam zapewnić poziom prywatności, bezpieczeństwa i jakości doświadczenia, na jaki zasługują nasi użytkownicy.”

    Spór o przyszłość rynku cyfrowego w UE

    Wypowiedź Apple wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą skutków DMA. Regulacja, która weszła w życie, ma zwiększyć konkurencję i ograniczyć wpływ największych platform technologicznych. Jednak jej krytycy – w tym Apple – wskazują na potencjalne skutki uboczne, takie jak fragmentacja ekosystemów, obniżenie poziomu bezpieczeństwa czy wolniejsze wdrażanie nowych funkcji.

    Z perspektywy użytkowników w Europie oznacza to możliwe zmiany w sposobie korzystania z usług cyfrowych – od alternatywnych sklepów z aplikacjami po większą interoperacyjność systemów. Apple sugeruje jednak, że te zmiany mogą odbywać się kosztem jakości doświadczenia i ochrony danych.

    Europa między regulacją a innowacją

    Spór pomiędzy Apple a Komisją Europejską pokazuje rosnące napięcie między regulatorami a firmami technologicznymi. Z jednej strony UE chce tworzyć bardziej otwarty i konkurencyjny rynek cyfrowy, z drugiej – globalni gracze wskazują na ryzyko nadmiernej regulacji.

    Najbliższe miesiące pokażą, czy możliwe będzie wypracowanie kompromisu, który pogodzi cele obu stron. Jedno jest pewne – Digital Markets Act już teraz realnie wpływa na kształt rynku technologicznego w Europie i doświadczenia milionów użytkowników.

    DMA miał obniżyć ceny i zwiększyć konkurencję. Najnowsze badanie: konsumenci nie zyskują – a tracą bezpieczeństwo i wygodę

    #Apple #DMA #DMAApple #komisjaEuropejska
  5. Komisja Europejska uruchomiła śledztwo w sprawie potencjalnych naruszeń Digital Services Act przez Shein

    Komisja Europejska wszczęła śledztwo przeciwko chińskiej platformie Shein z tytułu możliwych naruszeń ustawy Digital Services Act – od braku przejrzystości algorytmów rekomendujących po sprzedaż nielegalnych towarów. „Kontrabanda” poprosiła przedstawicieli platformy Shein o komentarz.

    kontrabanda.net/r/ke-shein-dsa

  6. Komisja Europejska uruchomiła śledztwo w sprawie potencjalnych naruszeń Digital Services Act przez Shein

    Komisja Europejska wszczęła śledztwo przeciwko chińskiej platformie Shein z tytułu możliwych naruszeń ustawy Digital Services Act – od braku przejrzystości algorytmów rekomendujących po sprzedaż nielegalnych towarów. „Kontrabanda” poprosiła przedstawicieli platformy Shein o komentarz.

    kontrabanda.net/r/ke-shein-dsa

  7. Komisja Europejska uruchomiła śledztwo w sprawie potencjalnych naruszeń Digital Services Act przez Shein

    Komisja Europejska wszczęła śledztwo przeciwko chińskiej platformie Shein z tytułu możliwych naruszeń ustawy Digital Services Act – od braku przejrzystości algorytmów rekomendujących po sprzedaż nielegalnych towarów. „Kontrabanda” poprosiła przedstawicieli platformy Shein o komentarz.

    kontrabanda.net/r/ke-shein-dsa

  8. Komisja Europejska uruchomiła śledztwo w sprawie potencjalnych naruszeń Digital Services Act przez Shein

    Komisja Europejska wszczęła śledztwo przeciwko chińskiej platformie Shein z tytułu możliwych naruszeń ustawy Digital Services Act – od braku przejrzystości algorytmów rekomendujących po sprzedaż nielegalnych towarów. „Kontrabanda” poprosiła przedstawicieli platformy Shein o komentarz.

    kontrabanda.net/r/ke-shein-dsa

  9. Komisja Europejska uruchomiła śledztwo w sprawie potencjalnych naruszeń Digital Services Act przez Shein

    Komisja Europejska wszczęła śledztwo przeciwko chińskiej platformie Shein z tytułu możliwych naruszeń ustawy Digital Services Act – od braku przejrzystości algorytmów rekomendujących po sprzedaż nielegalnych towarów. „Kontrabanda” poprosiła przedstawicieli platformy Shein o komentarz.

    kontrabanda.net/r/ke-shein-dsa

  10. Komisja Europejska informuje o grancie wartym 700 mln EUR przekazanym na laboratorium NanoIC

    Unia Europejska przekazała 700 mln euro grantu na projekt NanoIC — linię półprzewodników produkowaną w Europie. Ma to związek z ustawą European Chips Act, która ma na celu przynajmniej częściowe uniezależnienie się od pozaeuropejskich producentów półprzewodników.

    kontrabanda.net/r/ke-nanoic-70

  11. Komisja Europejska informuje o grancie wartym 700 mln EUR przekazanym na laboratorium NanoIC

    Unia Europejska przekazała 700 mln euro grantu na projekt NanoIC — linię półprzewodników produkowaną w Europie. Ma to związek z ustawą European Chips Act, która ma na celu przynajmniej częściowe uniezależnienie się od pozaeuropejskich producentów półprzewodników.

    kontrabanda.net/r/ke-nanoic-70

  12. Komisja Europejska informuje o grancie wartym 700 mln EUR przekazanym na laboratorium NanoIC

    Unia Europejska przekazała 700 mln euro grantu na projekt NanoIC — linię półprzewodników produkowaną w Europie. Ma to związek z ustawą European Chips Act, która ma na celu przynajmniej częściowe uniezależnienie się od pozaeuropejskich producentów półprzewodników.

    kontrabanda.net/r/ke-nanoic-70

  13. Komisja Europejska informuje o grancie wartym 700 mln EUR przekazanym na laboratorium NanoIC

    Unia Europejska przekazała 700 mln euro grantu na projekt NanoIC — linię półprzewodników produkowaną w Europie. Ma to związek z ustawą European Chips Act, która ma na celu przynajmniej częściowe uniezależnienie się od pozaeuropejskich producentów półprzewodników.

    kontrabanda.net/r/ke-nanoic-70

  14. Komisja Europejska informuje o grancie wartym 700 mln EUR przekazanym na laboratorium NanoIC

    Unia Europejska przekazała 700 mln euro grantu na projekt NanoIC — linię półprzewodników produkowaną w Europie. Ma to związek z ustawą European Chips Act, która ma na celu przynajmniej częściowe uniezależnienie się od pozaeuropejskich producentów półprzewodników.

    kontrabanda.net/r/ke-nanoic-70

  15. Komisja Europejska rozpoczęła otwarte konsultacje społeczne w ramach opracowywania strategii UE wobec otwartego oprogramowania (i nie tylko). KE dostrzega wartość "open source" w budowaniu technologicznej niezależności, bezpieczeństwa i konkurencyjności UE. Wydaje mi się, że warto KE utwierdzić w tym rozpoznaniu i wskazać różne sposoby, w jakie "open source" może te cele/wartrości wspierać. Zachęcam. Konsultacje trwają do 3 lutego.

    ec.europa.eu/info/law/better-r

    #KomisjaEuropejska #opensource

  16. Komisja Europejska rozpoczęła otwarte konsultacje społeczne w ramach opracowywania strategii UE wobec otwartego oprogramowania (i nie tylko). KE dostrzega wartość "open source" w budowaniu technologicznej niezależności, bezpieczeństwa i konkurencyjności UE. Wydaje mi się, że warto KE utwierdzić w tym rozpoznaniu i wskazać różne sposoby, w jakie "open source" może te cele/wartrości wspierać. Zachęcam. Konsultacje trwają do 3 lutego.

    ec.europa.eu/info/law/better-r

    #KomisjaEuropejska #opensource

  17. Komisja Europejska rozpoczęła otwarte konsultacje społeczne w ramach opracowywania strategii UE wobec otwartego oprogramowania (i nie tylko). KE dostrzega wartość "open source" w budowaniu technologicznej niezależności, bezpieczeństwa i konkurencyjności UE. Wydaje mi się, że warto KE utwierdzić w tym rozpoznaniu i wskazać różne sposoby, w jakie "open source" może te cele/wartrości wspierać. Zachęcam. Konsultacje trwają do 3 lutego.

    ec.europa.eu/info/law/better-r

    #KomisjaEuropejska #opensource

  18. Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source

    Właściciel platformy X złożył kolejną odważną deklarację dotyczącą jawności działania serwisu.

    Elon Musk zapowiedział, że w ciągu najbliższych siedmiu dni udostępni kod źródłowy nowego algorytmu, odpowiedzialnego za to, co użytkownicy widzą na swoich tablicach. Ruch ten ma na celu ucięcie spekulacji dotyczących manipulowania zasięgami oraz cenzury.

    Zgodnie z wpisem miliardera, upublicznienie kodu ma być kompleksowe. Obejmie ono „wszystkie kody używane do określania, jakie posty organiczne i reklamowe są rekomendowane użytkownikom”. Co więcej, Musk zobowiązał się do regularności – proces ten ma być powtarzany co cztery tygodnie, a każdej aktualizacji towarzyszyć będą szczegółowe notatki dla deweloperów, wyjaśniające wprowadzone zmiany. Ma to pozwolić społeczności na bieżąco śledzić ewolucję mechanizmów rządzących platformą.

    „Zrównoważony” rozwój był nudny. Elon Musk zmienia misję Tesli na „Niesamowitą Obfitość”

    Powtórka z rozrywki?

    Do zapowiedzi tych należy jednak podchodzić z pewną dozą ostrożności. Podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, krótko po przejęciu Twittera, kiedy to Musk opublikował na GitHubie kod odpowiedzialny za feed „Dla Ciebie”. Wówczas jednak eksperci szybko wytknęli, że udostępniony materiał był niekompletny, pozbawiony kluczowych parametrów (wag), a sam projekt nie był później aktualizowany, przez co szybko stał się nieaktualny w stosunku do działającego serwisu.

    Ucieczka do przodu przed regulatorami

    Decyzja o „pełnej jawności” zbiega się w czasie z rosnącą presją ze strony organów nadzorczych. Algorytmy rekomendacyjne X są obecnie przedmiotem dochodzeń prowadzonych przez Francję oraz Komisję Europejską.

    Bruksela niedawno przedłużyła nakaz przechowywania danych wysłany do firmy, co sugeruje, że śledztwo w sprawie zgodności z aktem o usługach cyfrowych (DSA) nabiera tempa. Dodatkowym obciążeniem wizerunkowym są niedawne kontrowersje związane z chatbotem Grok, który generował nielegalne treści (CSAM) oraz materiały deepfake bez zgody przedstawionych na nich osób.

    Otwarcie kodu algorytmu reklamowego to ruch bezprecedensowy w branży mediów społecznościowych, gdzie mechanizmy te są zazwyczaj najpilniej strzeżoną tajemnicą handlową. Jeśli Musk faktycznie zrealizuje swoją obietnicę w zapowiedzianym kształcie, może to wymusić nową jakość dyskusji o transparentności Big Techu. Z drugiej strony, może to być jedynie kolejna gra na czas w obliczu widma gigantycznych kar finansowych w Europie.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    #algorytmX #ElonMusk #Grok #komisjaEuropejska #mediaSpołecznościowe #news #openSource #reklamyNaX #Twitter
  19. Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source

    Właściciel platformy X złożył kolejną odważną deklarację dotyczącą jawności działania serwisu.

    Elon Musk zapowiedział, że w ciągu najbliższych siedmiu dni udostępni kod źródłowy nowego algorytmu, odpowiedzialnego za to, co użytkownicy widzą na swoich tablicach. Ruch ten ma na celu ucięcie spekulacji dotyczących manipulowania zasięgami oraz cenzury.

    Zgodnie z wpisem miliardera, upublicznienie kodu ma być kompleksowe. Obejmie ono „wszystkie kody używane do określania, jakie posty organiczne i reklamowe są rekomendowane użytkownikom”. Co więcej, Musk zobowiązał się do regularności – proces ten ma być powtarzany co cztery tygodnie, a każdej aktualizacji towarzyszyć będą szczegółowe notatki dla deweloperów, wyjaśniające wprowadzone zmiany. Ma to pozwolić społeczności na bieżąco śledzić ewolucję mechanizmów rządzących platformą.

    „Zrównoważony” rozwój był nudny. Elon Musk zmienia misję Tesli na „Niesamowitą Obfitość”

    Powtórka z rozrywki?

    Do zapowiedzi tych należy jednak podchodzić z pewną dozą ostrożności. Podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, krótko po przejęciu Twittera, kiedy to Musk opublikował na GitHubie kod odpowiedzialny za feed „Dla Ciebie”. Wówczas jednak eksperci szybko wytknęli, że udostępniony materiał był niekompletny, pozbawiony kluczowych parametrów (wag), a sam projekt nie był później aktualizowany, przez co szybko stał się nieaktualny w stosunku do działającego serwisu.

    Ucieczka do przodu przed regulatorami

    Decyzja o „pełnej jawności” zbiega się w czasie z rosnącą presją ze strony organów nadzorczych. Algorytmy rekomendacyjne X są obecnie przedmiotem dochodzeń prowadzonych przez Francję oraz Komisję Europejską.

    Bruksela niedawno przedłużyła nakaz przechowywania danych wysłany do firmy, co sugeruje, że śledztwo w sprawie zgodności z aktem o usługach cyfrowych (DSA) nabiera tempa. Dodatkowym obciążeniem wizerunkowym są niedawne kontrowersje związane z chatbotem Grok, który generował nielegalne treści (CSAM) oraz materiały deepfake bez zgody przedstawionych na nich osób.

    Otwarcie kodu algorytmu reklamowego to ruch bezprecedensowy w branży mediów społecznościowych, gdzie mechanizmy te są zazwyczaj najpilniej strzeżoną tajemnicą handlową. Jeśli Musk faktycznie zrealizuje swoją obietnicę w zapowiedzianym kształcie, może to wymusić nową jakość dyskusji o transparentności Big Techu. Z drugiej strony, może to być jedynie kolejna gra na czas w obliczu widma gigantycznych kar finansowych w Europie.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    #algorytmX #ElonMusk #Grok #komisjaEuropejska #mediaSpołecznościowe #news #openSource #reklamyNaX #Twitter
  20. Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source

    Właściciel platformy X złożył kolejną odważną deklarację dotyczącą jawności działania serwisu.

    Elon Musk zapowiedział, że w ciągu najbliższych siedmiu dni udostępni kod źródłowy nowego algorytmu, odpowiedzialnego za to, co użytkownicy widzą na swoich tablicach. Ruch ten ma na celu ucięcie spekulacji dotyczących manipulowania zasięgami oraz cenzury.

    Zgodnie z wpisem miliardera, upublicznienie kodu ma być kompleksowe. Obejmie ono „wszystkie kody używane do określania, jakie posty organiczne i reklamowe są rekomendowane użytkownikom”. Co więcej, Musk zobowiązał się do regularności – proces ten ma być powtarzany co cztery tygodnie, a każdej aktualizacji towarzyszyć będą szczegółowe notatki dla deweloperów, wyjaśniające wprowadzone zmiany. Ma to pozwolić społeczności na bieżąco śledzić ewolucję mechanizmów rządzących platformą.

    „Zrównoważony” rozwój był nudny. Elon Musk zmienia misję Tesli na „Niesamowitą Obfitość”

    Powtórka z rozrywki?

    Do zapowiedzi tych należy jednak podchodzić z pewną dozą ostrożności. Podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, krótko po przejęciu Twittera, kiedy to Musk opublikował na GitHubie kod odpowiedzialny za feed „Dla Ciebie”. Wówczas jednak eksperci szybko wytknęli, że udostępniony materiał był niekompletny, pozbawiony kluczowych parametrów (wag), a sam projekt nie był później aktualizowany, przez co szybko stał się nieaktualny w stosunku do działającego serwisu.

    Ucieczka do przodu przed regulatorami

    Decyzja o „pełnej jawności” zbiega się w czasie z rosnącą presją ze strony organów nadzorczych. Algorytmy rekomendacyjne X są obecnie przedmiotem dochodzeń prowadzonych przez Francję oraz Komisję Europejską.

    Bruksela niedawno przedłużyła nakaz przechowywania danych wysłany do firmy, co sugeruje, że śledztwo w sprawie zgodności z aktem o usługach cyfrowych (DSA) nabiera tempa. Dodatkowym obciążeniem wizerunkowym są niedawne kontrowersje związane z chatbotem Grok, który generował nielegalne treści (CSAM) oraz materiały deepfake bez zgody przedstawionych na nich osób.

    Otwarcie kodu algorytmu reklamowego to ruch bezprecedensowy w branży mediów społecznościowych, gdzie mechanizmy te są zazwyczaj najpilniej strzeżoną tajemnicą handlową. Jeśli Musk faktycznie zrealizuje swoją obietnicę w zapowiedzianym kształcie, może to wymusić nową jakość dyskusji o transparentności Big Techu. Z drugiej strony, może to być jedynie kolejna gra na czas w obliczu widma gigantycznych kar finansowych w Europie.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    #algorytmX #ElonMusk #Grok #komisjaEuropejska #mediaSpołecznościowe #news #openSource #reklamyNaX #Twitter
  21. Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source

    Właściciel platformy X złożył kolejną odważną deklarację dotyczącą jawności działania serwisu.

    Elon Musk zapowiedział, że w ciągu najbliższych siedmiu dni udostępni kod źródłowy nowego algorytmu, odpowiedzialnego za to, co użytkownicy widzą na swoich tablicach. Ruch ten ma na celu ucięcie spekulacji dotyczących manipulowania zasięgami oraz cenzury.

    Zgodnie z wpisem miliardera, upublicznienie kodu ma być kompleksowe. Obejmie ono „wszystkie kody używane do określania, jakie posty organiczne i reklamowe są rekomendowane użytkownikom”. Co więcej, Musk zobowiązał się do regularności – proces ten ma być powtarzany co cztery tygodnie, a każdej aktualizacji towarzyszyć będą szczegółowe notatki dla deweloperów, wyjaśniające wprowadzone zmiany. Ma to pozwolić społeczności na bieżąco śledzić ewolucję mechanizmów rządzących platformą.

    „Zrównoważony” rozwój był nudny. Elon Musk zmienia misję Tesli na „Niesamowitą Obfitość”

    Powtórka z rozrywki?

    Do zapowiedzi tych należy jednak podchodzić z pewną dozą ostrożności. Podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, krótko po przejęciu Twittera, kiedy to Musk opublikował na GitHubie kod odpowiedzialny za feed „Dla Ciebie”. Wówczas jednak eksperci szybko wytknęli, że udostępniony materiał był niekompletny, pozbawiony kluczowych parametrów (wag), a sam projekt nie był później aktualizowany, przez co szybko stał się nieaktualny w stosunku do działającego serwisu.

    Ucieczka do przodu przed regulatorami

    Decyzja o „pełnej jawności” zbiega się w czasie z rosnącą presją ze strony organów nadzorczych. Algorytmy rekomendacyjne X są obecnie przedmiotem dochodzeń prowadzonych przez Francję oraz Komisję Europejską.

    Bruksela niedawno przedłużyła nakaz przechowywania danych wysłany do firmy, co sugeruje, że śledztwo w sprawie zgodności z aktem o usługach cyfrowych (DSA) nabiera tempa. Dodatkowym obciążeniem wizerunkowym są niedawne kontrowersje związane z chatbotem Grok, który generował nielegalne treści (CSAM) oraz materiały deepfake bez zgody przedstawionych na nich osób.

    Otwarcie kodu algorytmu reklamowego to ruch bezprecedensowy w branży mediów społecznościowych, gdzie mechanizmy te są zazwyczaj najpilniej strzeżoną tajemnicą handlową. Jeśli Musk faktycznie zrealizuje swoją obietnicę w zapowiedzianym kształcie, może to wymusić nową jakość dyskusji o transparentności Big Techu. Z drugiej strony, może to być jedynie kolejna gra na czas w obliczu widma gigantycznych kar finansowych w Europie.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    #algorytmX #ElonMusk #Grok #komisjaEuropejska #mediaSpołecznościowe #news #openSource #reklamyNaX #Twitter
  22. Komisja Europejska „żąda wyjaśnień” dotyczących Groka generującego roznegliżowane zdjęcia

    Komisja Europejska domaga się wyjaśnień od platformy X po zarzutach, że model Grok w „ostrym trybie” generował treści przypominające pornografię dziecięcą. Moderacja serwisu X kilka dni temu nadmieniła w oświadczeniu, że „każdy wysyłający zapytania o generowanie tego typu treści jest traktowany tak samo, jakby takie treści samemu udostępniał”.

    kontrabanda.net/r/komisja-euro

  23. Komisja Europejska „żąda wyjaśnień” dotyczących Groka generującego roznegliżowane zdjęcia

    Komisja Europejska domaga się wyjaśnień od platformy X po zarzutach, że model Grok w „ostrym trybie” generował treści przypominające pornografię dziecięcą. Moderacja serwisu X kilka dni temu nadmieniła w oświadczeniu, że „każdy wysyłający zapytania o generowanie tego typu treści jest traktowany tak samo, jakby takie treści samemu udostępniał”.

    kontrabanda.net/r/komisja-euro