#circletosearch — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #circletosearch, aggregated by home.social.
-
Google Images kończy 25 lat. Teraz zamiast szukać obrazów zaczyna je tworzyć
Przełomowe momenty w historii internetu rzadko bywają efektem chłodnej kalkulacji, znacznie częściej rodzą się z nagłej potrzeby milionów użytkowników.
Dokładnie ćwierć wieku temu, gdy Jennifer Lopez pojawiła się na gali Grammy w słynnej zielonej sukni od Versace, serwery Google rozgrzały się do czerwoności. Ludzie nie chcieli czytać o kreacji piosenkarki – chcieli ją zobaczyć, jednak ówczesna wyszukiwarka oferowała jedynie niebieskie linki z tekstem. Ta jedna sytuacja zmusiła giganta z Mountain View do stworzenia Google Images. Dziś, w 25. rocznicę tego wydarzenia, usługa przechodzi kluczową transformację, wprowadzając sztuczną inteligencję bezpośrednio do procesu tworzenia treści wizualnych.
Dla każdego, kto na co dzień korzysta z internetu, to oficjalne wejście w epokę, w której wyszukiwarka przestaje być jedynie biblioteką cudzych materiałów. Google udowadnia, że oprócz tradycyjnego odsyłania do istniejących w sieci stron, potrafi stać się również narzędziem wspierającym naszą własną kreatywność. Pokazuje to również, jak bardzo technologia zbliżyła się do modelu multimodalnego, gdzie obraz, tekst i głos stanowią jedno spójne środowisko pracy.
Generowanie grafik w AI Overviews i nowy dom dla Google Images
Najważniejszą nowością wprowadzaną przez inżynierów z Mountain View jest integracja najnowszego modelu sztucznej inteligencji Nano Banana bezpośrednio z funkcją AI Overviews. Jeśli użytkownik ma bardzo specyficzną wizję, której nie da się znaleźć w istniejących w sieci materiałach, wyszukiwarka potrafi stworzyć brakujący obraz od zera na podstawie prostego opisu tekstowego. Opcja ta w najbliższych tygodniach zacznie pojawiać się w języku angielskim w regionach wspierających generowanie grafik w trybie AI.
Spersonalizowana galeria w czasie rzeczywistym
Drugą istotną zmianą jest całkowite przebudowanie strony głównej Google Images na komputerach osobistych. Tradycyjna siatka wyników zostaje rozbudowana o dynamiczną, immersyjną galerię. System odświeża dostępną treść w czasie rzeczywistym i automatycznie dopasowuje wyświetlane materiały wizualne do indywidualnych zainteresowań zalogowanego użytkownika. Dodatkowo, podczas zapisywania pomysłów w kolekcjach, na górze ekranu pojawiają się dedykowane karty ułatwiające błyskawiczny powrót do wcześniejszych projektów.
Ćwierć wieku ewolucji, czyli od zielonej sukni do głosu i wideo
Droga od prostego katalogu zdjęć z 2001 roku do współczesnych systemów analitycznych pokazuje, jak drastycznie zmienił się sposób, w jaki komputery interpretują otaczający nas świat. Google sukcesywnie odchodziło od opisywania obrazów wyłącznie za pomocą tekstu, na rzecz pełnego rozpoznawania obiektów w ramach kilku kluczowych epok:Fundamenty wyszukiwania wizualnego
- 2009–2011: wdrożenie funkcji Similar Images oraz mechanizmu Search by Image pozwoliło na używanie plików graficznych i adresów URL jako bezpośrednich zapytań w pasku wyszukiwania.
- 2018–2022: wprowadzenie obiektywu Lens przeniosło wyszukiwarkę do aparatów smartfonów, a technologia Multisearch umożliwiła jednoczesne przeszukiwanie sieci za pomocą zdjęcia i dopisanego do niego pytania tekstowego.
Wejście w erę zaawansowanego AI i wideo
- 2024–2025: integracja z systemem Android przyniosła funkcję Circle to Search (dostępną już na 580 milionach urządzeń). Z kolei technologia Search Live umożliwiła prowadzenie głosowej rozmowy z asystentem AI przy jednoczesnym udostępnianiu obrazu z kamery smartfona na żywo. Wszystko to wspiera technika „visual image fan-out”, która dzieli jedno zapytanie graficzne na kilkadziesiąt podzapytań dla lepszego zrozumienia kontekstu.
Najnowsze innowacje (2026)
- Wielobiektowość i inteligentne zapytania: obecne aktualizacje przyniosły funkcję Circle to Search Multi-Object Recognition, która pozwala eksplorować i analizować wiele różnych obiektów wewnątrz jednego obrazu jednocześnie. Pojawiło się także inteligentne pole wyszukiwania (Intelligent Search Box), umożliwiające masowe wgrywanie wielu grafik naraz i zadawanie o nich skomplikowanych pytań bezpośrednio w oknie wyszukiwarki.
Zamiast szukać igły w stogu siana, po prostu ją stwórz
Historia zatoczyła pełne koło. 25 lat temu Google Images powstało dlatego, że internet nie nadążał za tym, co działo się w świecie rzeczywistym. Dziś, dzięki generatywnej sztucznej inteligencji, to wyszukiwarka zaczyna wyprzedzać naszą własną wyobraźnię.
Dla twórców, projektantów i codziennych użytkowników sieci oznacza to jedno: tradycyjny paradygmat przeglądania internetu bezpowrotnie odchodzi do lamusa. Przestajemy być jedynie biernymi konsumentami cyfrowych archiwów, którzy zmuszeni są do przeszukiwania setek stron w nadziei, że ktoś kiedyś wrzucił do sieci zdjęcie idealnie pasujące do naszego projektu. Zamiast tego zyskujemy interaktywne płótno – narzędzie, które rozumie nie tylko poszczególne obiekty w kadrze, ale potrafi wykreować od zera dokładnie to, co mamy w głowie. Przyszłość wyszukiwania nie polega już na pytaniu „gdzie to jest?”, ale na poleceniu „pokaż mi to, albo stwórz to dla mnie”.
#AIOverviews #circleToSearch #GoogleImages #GoogleLens #historiaGoogle #modelNanoBanana #sztucznaInteligencja #technologiaMultimodalna #wyszukiwanieObrazemGoogle wyprzedzi Apple. Nowe smartfony Pixel 11 z procesorem w litografii 2 nm
-
Google Images kończy 25 lat. Teraz zamiast szukać obrazów zaczyna je tworzyć
Przełomowe momenty w historii internetu rzadko bywają efektem chłodnej kalkulacji, znacznie częściej rodzą się z nagłej potrzeby milionów użytkowników.
Dokładnie ćwierć wieku temu, gdy Jennifer Lopez pojawiła się na gali Grammy w słynnej zielonej sukni od Versace, serwery Google rozgrzały się do czerwoności. Ludzie nie chcieli czytać o kreacji piosenkarki – chcieli ją zobaczyć, jednak ówczesna wyszukiwarka oferowała jedynie niebieskie linki z tekstem. Ta jedna sytuacja zmusiła giganta z Mountain View do stworzenia Google Images. Dziś, w 25. rocznicę tego wydarzenia, usługa przechodzi kluczową transformację, wprowadzając sztuczną inteligencję bezpośrednio do procesu tworzenia treści wizualnych.
Dla każdego, kto na co dzień korzysta z internetu, to oficjalne wejście w epokę, w której wyszukiwarka przestaje być jedynie biblioteką cudzych materiałów. Google udowadnia, że oprócz tradycyjnego odsyłania do istniejących w sieci stron, potrafi stać się również narzędziem wspierającym naszą własną kreatywność. Pokazuje to również, jak bardzo technologia zbliżyła się do modelu multimodalnego, gdzie obraz, tekst i głos stanowią jedno spójne środowisko pracy.
Generowanie grafik w AI Overviews i nowy dom dla Google Images
Najważniejszą nowością wprowadzaną przez inżynierów z Mountain View jest integracja najnowszego modelu sztucznej inteligencji Nano Banana bezpośrednio z funkcją AI Overviews. Jeśli użytkownik ma bardzo specyficzną wizję, której nie da się znaleźć w istniejących w sieci materiałach, wyszukiwarka potrafi stworzyć brakujący obraz od zera na podstawie prostego opisu tekstowego. Opcja ta w najbliższych tygodniach zacznie pojawiać się w języku angielskim w regionach wspierających generowanie grafik w trybie AI.
Spersonalizowana galeria w czasie rzeczywistym
Drugą istotną zmianą jest całkowite przebudowanie strony głównej Google Images na komputerach osobistych. Tradycyjna siatka wyników zostaje rozbudowana o dynamiczną, immersyjną galerię. System odświeża dostępną treść w czasie rzeczywistym i automatycznie dopasowuje wyświetlane materiały wizualne do indywidualnych zainteresowań zalogowanego użytkownika. Dodatkowo, podczas zapisywania pomysłów w kolekcjach, na górze ekranu pojawiają się dedykowane karty ułatwiające błyskawiczny powrót do wcześniejszych projektów.
Ćwierć wieku ewolucji, czyli od zielonej sukni do głosu i wideo
Droga od prostego katalogu zdjęć z 2001 roku do współczesnych systemów analitycznych pokazuje, jak drastycznie zmienił się sposób, w jaki komputery interpretują otaczający nas świat. Google sukcesywnie odchodziło od opisywania obrazów wyłącznie za pomocą tekstu, na rzecz pełnego rozpoznawania obiektów w ramach kilku kluczowych epok:Fundamenty wyszukiwania wizualnego
- 2009–2011: wdrożenie funkcji Similar Images oraz mechanizmu Search by Image pozwoliło na używanie plików graficznych i adresów URL jako bezpośrednich zapytań w pasku wyszukiwania.
- 2018–2022: wprowadzenie obiektywu Lens przeniosło wyszukiwarkę do aparatów smartfonów, a technologia Multisearch umożliwiła jednoczesne przeszukiwanie sieci za pomocą zdjęcia i dopisanego do niego pytania tekstowego.
Wejście w erę zaawansowanego AI i wideo
- 2024–2025: integracja z systemem Android przyniosła funkcję Circle to Search (dostępną już na 580 milionach urządzeń). Z kolei technologia Search Live umożliwiła prowadzenie głosowej rozmowy z asystentem AI przy jednoczesnym udostępnianiu obrazu z kamery smartfona na żywo. Wszystko to wspiera technika „visual image fan-out”, która dzieli jedno zapytanie graficzne na kilkadziesiąt podzapytań dla lepszego zrozumienia kontekstu.
Najnowsze innowacje (2026)
- Wielobiektowość i inteligentne zapytania: obecne aktualizacje przyniosły funkcję Circle to Search Multi-Object Recognition, która pozwala eksplorować i analizować wiele różnych obiektów wewnątrz jednego obrazu jednocześnie. Pojawiło się także inteligentne pole wyszukiwania (Intelligent Search Box), umożliwiające masowe wgrywanie wielu grafik naraz i zadawanie o nich skomplikowanych pytań bezpośrednio w oknie wyszukiwarki.
Zamiast szukać igły w stogu siana, po prostu ją stwórz
Historia zatoczyła pełne koło. 25 lat temu Google Images powstało dlatego, że internet nie nadążał za tym, co działo się w świecie rzeczywistym. Dziś, dzięki generatywnej sztucznej inteligencji, to wyszukiwarka zaczyna wyprzedzać naszą własną wyobraźnię.
Dla twórców, projektantów i codziennych użytkowników sieci oznacza to jedno: tradycyjny paradygmat przeglądania internetu bezpowrotnie odchodzi do lamusa. Przestajemy być jedynie biernymi konsumentami cyfrowych archiwów, którzy zmuszeni są do przeszukiwania setek stron w nadziei, że ktoś kiedyś wrzucił do sieci zdjęcie idealnie pasujące do naszego projektu. Zamiast tego zyskujemy interaktywne płótno – narzędzie, które rozumie nie tylko poszczególne obiekty w kadrze, ale potrafi wykreować od zera dokładnie to, co mamy w głowie. Przyszłość wyszukiwania nie polega już na pytaniu „gdzie to jest?”, ale na poleceniu „pokaż mi to, albo stwórz to dla mnie”.
#AIOverviews #circleToSearch #GoogleImages #GoogleLens #historiaGoogle #modelNanoBanana #sztucznaInteligencja #technologiaMultimodalna #wyszukiwanieObrazemGoogle wyprzedzi Apple. Nowe smartfony Pixel 11 z procesorem w litografii 2 nm
-
Flagowe sztuczki ze sztuczną inteligencją trafiają na średnią półkę. Zadebiutował Samsung Galaxy A27 5G
Do niedawna zaawansowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji i wieloletnie wsparcie aktualizacjami były zarezerwowane wyłącznie dla najdroższych smartfonów na rynku. Samsung zrywa z tą tradycją.
Najnowszy Galaxy A27 5G udowadnia, że nie musisz wydawać fortuny, by mieć w kieszeni sprzęt z wbudowanym asystentem Gemini i gwarancją aktualnego oprogramowania przez kolejnych sześć lat.
To wyraźny sygnał dla konkurencji. Smartfony ze średniej półki cenowej przestają być tylko „tanimi zamiennikami” flagowców, a stają się w pełni funkcjonalnymi terminalami do obsługi nowoczesnych usług. Zamiast skupiać się wyłącznie na cyferkach w specyfikacji, producent postawił na to, co realnie zmienia codzienne korzystanie z telefonu – długowieczność i algorytmy AI.
Tłumacz w kieszeni i zakupy z poziomu zdjęcia
Największym atutem nowego Galaxy A27 5G jest zintegrowany pakiet inteligentnych narzędzi. Znana z flagowców funkcja Circle to Search potrafi teraz rozpoznawać kilka obiektów na jednym ekranie. Wystarczy zakreślić palcem np. buty i kurtkę na zdjęciu z Instagrama, aby telefon automatycznie znalazł je w sklepach internetowych.
Świetnie zapowiada się też odświeżony dyktafon. Wbudowana funkcja Voice Transcription potrafi nie tylko tworzyć tekst z nagrania głosowego, ale od razu tłumaczyć go w czasie rzeczywistym w 22 językach. To nieoceniona pomoc na wykładach czy międzynarodowych spotkaniach. Całość wspierają zaawansowani asystenci głosowi – na pokładzie znajdziemy głęboką integrację z Google Gemini, Perplexity oraz asystentem Bixby, z którymi można komunikować się w pełni naturalnym językiem.
Solidne fundamenty: ekran 120 Hz i Snapdragon 6 Gen 3
Kwestie czysto sprzętowe nie zostały potraktowane po macoszemu. Front urządzenia wypełnia 6,7-calowy ekran Super AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Ramki wokół wyświetlacza (Infinity-O) zauważalnie odchudzono, a cała konstrukcja mierzy przyjemne 7,8 mm grubości przy wadze 200 gramów.
Za płynne działanie interfejsu i gier odpowiada procesor Snapdragon 6 Gen 3, wykonany w energooszczędnym, 4-nanometrowym procesie technologicznym. Będzie on współpracował z 6 lub 8 GB pamięci RAM oraz przestrzenią na dane rzędu 128 lub 256 GB (z opcją rozbudowy kartą MicroSD aż do 2 TB). W kwestii zasilania postawiono na sprawdzony standard – ogniwo o pojemności 5000 mAh z obsługą ładowania o mocy 25 W.
Użytkownicy, dla których priorytetem jest mobilna fotografia, otrzymają do dyspozycji potrójny układ aparatów. Główne „oczko” to matryca o rozdzielczości 50 MP wspierana optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Uzupełnia ją 5-megapikselowy obiektyw ultraszerokokątny oraz 2-megapikselowe makro. Z przodu znalazła się 12-megapikselowa kamera do selfie, która ma lepiej radzić sobie z trudnymi warunkami oświetleniowymi.
Smartfon na lata, a nie na jeden sezon
Sprzęt debiutuje z systemem Android 16 oraz nakładką One UI 8.5. To, co jednak robi największe wrażenie w tej klasie urządzeń, to polityka aktualizacji. Samsung gwarantuje aż sześć generacji nowych wersji systemu Android oraz sześć lat aktualizacji zabezpieczeń (opartych o platformę Samsung Knox Vault). Dzięki temu zakup średniaka przestaje wiązać się z ryzykiem technologicznego wykluczenia po dwóch sezonach.
Urządzenie posiada certyfikat odporności na kurz i zachlapania IP64. Samsung Galaxy A27 5G trafi do sprzedaży na wybranych rynkach już 3 lipca, a klienci będą mogli wybierać spośród trzech wariantów kolorystycznych: czarnego, niebieskiego i różowego.
#Android16 #circleToSearch #premieraSamsung #SamsungGalaxyA275G #smartfonyZeśredniejPółki #specyfikacjaGalaxyA27 #sztucznaInteligencjaWTelefonieSamsung i LG dostarczą ekrany nowych urządzeń Apple w 2026 roku
-
Flagowe sztuczki ze sztuczną inteligencją trafiają na średnią półkę. Zadebiutował Samsung Galaxy A27 5G
Do niedawna zaawansowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji i wieloletnie wsparcie aktualizacjami były zarezerwowane wyłącznie dla najdroższych smartfonów na rynku. Samsung zrywa z tą tradycją.
Najnowszy Galaxy A27 5G udowadnia, że nie musisz wydawać fortuny, by mieć w kieszeni sprzęt z wbudowanym asystentem Gemini i gwarancją aktualnego oprogramowania przez kolejnych sześć lat.
To wyraźny sygnał dla konkurencji. Smartfony ze średniej półki cenowej przestają być tylko „tanimi zamiennikami” flagowców, a stają się w pełni funkcjonalnymi terminalami do obsługi nowoczesnych usług. Zamiast skupiać się wyłącznie na cyferkach w specyfikacji, producent postawił na to, co realnie zmienia codzienne korzystanie z telefonu – długowieczność i algorytmy AI.
Tłumacz w kieszeni i zakupy z poziomu zdjęcia
Największym atutem nowego Galaxy A27 5G jest zintegrowany pakiet inteligentnych narzędzi. Znana z flagowców funkcja Circle to Search potrafi teraz rozpoznawać kilka obiektów na jednym ekranie. Wystarczy zakreślić palcem np. buty i kurtkę na zdjęciu z Instagrama, aby telefon automatycznie znalazł je w sklepach internetowych.
Świetnie zapowiada się też odświeżony dyktafon. Wbudowana funkcja Voice Transcription potrafi nie tylko tworzyć tekst z nagrania głosowego, ale od razu tłumaczyć go w czasie rzeczywistym w 22 językach. To nieoceniona pomoc na wykładach czy międzynarodowych spotkaniach. Całość wspierają zaawansowani asystenci głosowi – na pokładzie znajdziemy głęboką integrację z Google Gemini, Perplexity oraz asystentem Bixby, z którymi można komunikować się w pełni naturalnym językiem.
Solidne fundamenty: ekran 120 Hz i Snapdragon 6 Gen 3
Kwestie czysto sprzętowe nie zostały potraktowane po macoszemu. Front urządzenia wypełnia 6,7-calowy ekran Super AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Ramki wokół wyświetlacza (Infinity-O) zauważalnie odchudzono, a cała konstrukcja mierzy przyjemne 7,8 mm grubości przy wadze 200 gramów.
Za płynne działanie interfejsu i gier odpowiada procesor Snapdragon 6 Gen 3, wykonany w energooszczędnym, 4-nanometrowym procesie technologicznym. Będzie on współpracował z 6 lub 8 GB pamięci RAM oraz przestrzenią na dane rzędu 128 lub 256 GB (z opcją rozbudowy kartą MicroSD aż do 2 TB). W kwestii zasilania postawiono na sprawdzony standard – ogniwo o pojemności 5000 mAh z obsługą ładowania o mocy 25 W.
Użytkownicy, dla których priorytetem jest mobilna fotografia, otrzymają do dyspozycji potrójny układ aparatów. Główne „oczko” to matryca o rozdzielczości 50 MP wspierana optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Uzupełnia ją 5-megapikselowy obiektyw ultraszerokokątny oraz 2-megapikselowe makro. Z przodu znalazła się 12-megapikselowa kamera do selfie, która ma lepiej radzić sobie z trudnymi warunkami oświetleniowymi.
Smartfon na lata, a nie na jeden sezon
Sprzęt debiutuje z systemem Android 16 oraz nakładką One UI 8.5. To, co jednak robi największe wrażenie w tej klasie urządzeń, to polityka aktualizacji. Samsung gwarantuje aż sześć generacji nowych wersji systemu Android oraz sześć lat aktualizacji zabezpieczeń (opartych o platformę Samsung Knox Vault). Dzięki temu zakup średniaka przestaje wiązać się z ryzykiem technologicznego wykluczenia po dwóch sezonach.
Urządzenie posiada certyfikat odporności na kurz i zachlapania IP64. Samsung Galaxy A27 5G trafi do sprzedaży na wybranych rynkach już 3 lipca, a klienci będą mogli wybierać spośród trzech wariantów kolorystycznych: czarnego, niebieskiego i różowego.
#Android16 #circleToSearch #premieraSamsung #SamsungGalaxyA275G #smartfonyZeśredniejPółki #specyfikacjaGalaxyA27 #sztucznaInteligencjaWTelefonieSamsung i LG dostarczą ekrany nowych urządzeń Apple w 2026 roku
-
Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?
Korzystasz z funkcji „Circle to Search” albo szukasz piosenki przez mikrofon? Od teraz możesz nieświadomie pełnić rolę darmowego dostawcy danych dla sztucznej inteligencji.
Google po cichu wdrożyło nową politykę, w ramach której domyślnie gromadzi na swoich serwerach przesyłane w ten sposób multimedia. Wyjaśniamy, co ląduje w archiwach giganta i jak szybko zablokować ten proceder.
Twój smartfon karmi modele AI
Zmiana, która trafia właśnie na smartfony z systemem Android, dotyczy Historii usług wyszukiwania. Podczas rutynowego korzystania z takich narzędzi jak Google Lens (Obiektyw), Tłumacz czy identyfikacja utworów muzycznych, na ekranie pojawia się niepozorne okienko. Komunikat informuje, że wszelkie zrzuty ekranu, zdjęcia i pliki audio używane do wyszukiwania są teraz automatycznie zapisywane.
Amerykański gigant tłumaczy ten ruch chęcią „personalizacji i poprawy doświadczeń użytkownika”. W praktyce sprawa jest jednak znacznie prostsza: twoje osobiste pliki stają się darmowym paliwem do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Zapisane zapytania wizualne czy komendy głosowe mogą być przechowywane na serwerach firmy nawet przez 4 lata. To gigantyczna ilość prywatnych informacji, nad którymi bardzo łatwo stracić kontrolę.
Jak wyłączyć zapisywanie multimediów w Google?
Dobra wiadomość jest taka, że wciąż możesz zablokować to masowe gromadzenie danych. Wyłączenie nowej opcji powstrzyma algorytmy przed wykorzystywaniem twoich przyszłych zdjęć i nagrań do treningu AI. Jeśli zignorowałeś lub przypadkiem zamknąłeś początkowe powiadomienie, wciąż możesz zmienić te ustawienia ręcznie.
Oto co musisz zrobić, aby zachować prywatność:
- Wejdź na stronę myactivity.google.com i zaloguj się na swoje konto.
- Odszukaj i kliknij sekcję Historia usług wyszukiwania.
- Znajdź opcję Zapisuj multimedia i po prostu odznacz to pole.
W tym samym panelu znajdziesz przydatną funkcję automatycznego usuwania danych oraz możliwość ręcznego wyczyszczenia starszych plików, które Google zdążyło już pobrać. Zdecydowanie warto poświęcić na to kilka minut – wygoda szybkiego powrotu do archiwalnych wyników wyszukiwania rzadko jest warta oddawania korporacji prywatnych zdjęć czy zrzutów ekranu.
#Android #circleToSearch #daneUżytkowników #GoogleLens #prywatnośćWSieci #śledzenieGoogle #sztucznaInteligencja #trenowanieAIŚmierć adblockerów w Chrome staje się faktem. Google zamyka ostatnią furtkę dla Manifest V2
-
Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?
Korzystasz z funkcji „Circle to Search” albo szukasz piosenki przez mikrofon? Od teraz możesz nieświadomie pełnić rolę darmowego dostawcy danych dla sztucznej inteligencji.
Google po cichu wdrożyło nową politykę, w ramach której domyślnie gromadzi na swoich serwerach przesyłane w ten sposób multimedia. Wyjaśniamy, co ląduje w archiwach giganta i jak szybko zablokować ten proceder.
Twój smartfon karmi modele AI
Zmiana, która trafia właśnie na smartfony z systemem Android, dotyczy Historii usług wyszukiwania. Podczas rutynowego korzystania z takich narzędzi jak Google Lens (Obiektyw), Tłumacz czy identyfikacja utworów muzycznych, na ekranie pojawia się niepozorne okienko. Komunikat informuje, że wszelkie zrzuty ekranu, zdjęcia i pliki audio używane do wyszukiwania są teraz automatycznie zapisywane.
Amerykański gigant tłumaczy ten ruch chęcią „personalizacji i poprawy doświadczeń użytkownika”. W praktyce sprawa jest jednak znacznie prostsza: twoje osobiste pliki stają się darmowym paliwem do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Zapisane zapytania wizualne czy komendy głosowe mogą być przechowywane na serwerach firmy nawet przez 4 lata. To gigantyczna ilość prywatnych informacji, nad którymi bardzo łatwo stracić kontrolę.
Jak wyłączyć zapisywanie multimediów w Google?
Dobra wiadomość jest taka, że wciąż możesz zablokować to masowe gromadzenie danych. Wyłączenie nowej opcji powstrzyma algorytmy przed wykorzystywaniem twoich przyszłych zdjęć i nagrań do treningu AI. Jeśli zignorowałeś lub przypadkiem zamknąłeś początkowe powiadomienie, wciąż możesz zmienić te ustawienia ręcznie.
Oto co musisz zrobić, aby zachować prywatność:
- Wejdź na stronę myactivity.google.com i zaloguj się na swoje konto.
- Odszukaj i kliknij sekcję Historia usług wyszukiwania.
- Znajdź opcję Zapisuj multimedia i po prostu odznacz to pole.
W tym samym panelu znajdziesz przydatną funkcję automatycznego usuwania danych oraz możliwość ręcznego wyczyszczenia starszych plików, które Google zdążyło już pobrać. Zdecydowanie warto poświęcić na to kilka minut – wygoda szybkiego powrotu do archiwalnych wyników wyszukiwania rzadko jest warta oddawania korporacji prywatnych zdjęć czy zrzutów ekranu.
#Android #circleToSearch #daneUżytkowników #GoogleLens #prywatnośćWSieci #śledzenieGoogle #sztucznaInteligencja #trenowanieAIŚmierć adblockerów w Chrome staje się faktem. Google zamyka ostatnią furtkę dla Manifest V2
-
Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?
Korzystasz z funkcji „Circle to Search” albo szukasz piosenki przez mikrofon? Od teraz możesz nieświadomie pełnić rolę darmowego dostawcy danych dla sztucznej inteligencji.
Google po cichu wdrożyło nową politykę, w ramach której domyślnie gromadzi na swoich serwerach przesyłane w ten sposób multimedia. Wyjaśniamy, co ląduje w archiwach giganta i jak szybko zablokować ten proceder.
Twój smartfon karmi modele AI
Zmiana, która trafia właśnie na smartfony z systemem Android, dotyczy Historii usług wyszukiwania. Podczas rutynowego korzystania z takich narzędzi jak Google Lens (Obiektyw), Tłumacz czy identyfikacja utworów muzycznych, na ekranie pojawia się niepozorne okienko. Komunikat informuje, że wszelkie zrzuty ekranu, zdjęcia i pliki audio używane do wyszukiwania są teraz automatycznie zapisywane.
Amerykański gigant tłumaczy ten ruch chęcią „personalizacji i poprawy doświadczeń użytkownika”. W praktyce sprawa jest jednak znacznie prostsza: twoje osobiste pliki stają się darmowym paliwem do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Zapisane zapytania wizualne czy komendy głosowe mogą być przechowywane na serwerach firmy nawet przez 4 lata. To gigantyczna ilość prywatnych informacji, nad którymi bardzo łatwo stracić kontrolę.
Jak wyłączyć zapisywanie multimediów w Google?
Dobra wiadomość jest taka, że wciąż możesz zablokować to masowe gromadzenie danych. Wyłączenie nowej opcji powstrzyma algorytmy przed wykorzystywaniem twoich przyszłych zdjęć i nagrań do treningu AI. Jeśli zignorowałeś lub przypadkiem zamknąłeś początkowe powiadomienie, wciąż możesz zmienić te ustawienia ręcznie.
Oto co musisz zrobić, aby zachować prywatność:
- Wejdź na stronę myactivity.google.com i zaloguj się na swoje konto.
- Odszukaj i kliknij sekcję Historia usług wyszukiwania.
- Znajdź opcję Zapisuj multimedia i po prostu odznacz to pole.
W tym samym panelu znajdziesz przydatną funkcję automatycznego usuwania danych oraz możliwość ręcznego wyczyszczenia starszych plików, które Google zdążyło już pobrać. Zdecydowanie warto poświęcić na to kilka minut – wygoda szybkiego powrotu do archiwalnych wyników wyszukiwania rzadko jest warta oddawania korporacji prywatnych zdjęć czy zrzutów ekranu.
#Android #circleToSearch #daneUżytkowników #GoogleLens #prywatnośćWSieci #śledzenieGoogle #sztucznaInteligencja #trenowanieAIŚmierć adblockerów w Chrome staje się faktem. Google zamyka ostatnią furtkę dla Manifest V2
-
Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?
Korzystasz z funkcji „Circle to Search” albo szukasz piosenki przez mikrofon? Od teraz możesz nieświadomie pełnić rolę darmowego dostawcy danych dla sztucznej inteligencji.
Google po cichu wdrożyło nową politykę, w ramach której domyślnie gromadzi na swoich serwerach przesyłane w ten sposób multimedia. Wyjaśniamy, co ląduje w archiwach giganta i jak szybko zablokować ten proceder.
Twój smartfon karmi modele AI
Zmiana, która trafia właśnie na smartfony z systemem Android, dotyczy Historii usług wyszukiwania. Podczas rutynowego korzystania z takich narzędzi jak Google Lens (Obiektyw), Tłumacz czy identyfikacja utworów muzycznych, na ekranie pojawia się niepozorne okienko. Komunikat informuje, że wszelkie zrzuty ekranu, zdjęcia i pliki audio używane do wyszukiwania są teraz automatycznie zapisywane.
Amerykański gigant tłumaczy ten ruch chęcią „personalizacji i poprawy doświadczeń użytkownika”. W praktyce sprawa jest jednak znacznie prostsza: twoje osobiste pliki stają się darmowym paliwem do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Zapisane zapytania wizualne czy komendy głosowe mogą być przechowywane na serwerach firmy nawet przez 4 lata. To gigantyczna ilość prywatnych informacji, nad którymi bardzo łatwo stracić kontrolę.
Jak wyłączyć zapisywanie multimediów w Google?
Dobra wiadomość jest taka, że wciąż możesz zablokować to masowe gromadzenie danych. Wyłączenie nowej opcji powstrzyma algorytmy przed wykorzystywaniem twoich przyszłych zdjęć i nagrań do treningu AI. Jeśli zignorowałeś lub przypadkiem zamknąłeś początkowe powiadomienie, wciąż możesz zmienić te ustawienia ręcznie.
Oto co musisz zrobić, aby zachować prywatność:
- Wejdź na stronę myactivity.google.com i zaloguj się na swoje konto.
- Odszukaj i kliknij sekcję Historia usług wyszukiwania.
- Znajdź opcję Zapisuj multimedia i po prostu odznacz to pole.
W tym samym panelu znajdziesz przydatną funkcję automatycznego usuwania danych oraz możliwość ręcznego wyczyszczenia starszych plików, które Google zdążyło już pobrać. Zdecydowanie warto poświęcić na to kilka minut – wygoda szybkiego powrotu do archiwalnych wyników wyszukiwania rzadko jest warta oddawania korporacji prywatnych zdjęć czy zrzutów ekranu.
#Android #circleToSearch #daneUżytkowników #GoogleLens #prywatnośćWSieci #śledzenieGoogle #sztucznaInteligencja #trenowanieAIŚmierć adblockerów w Chrome staje się faktem. Google zamyka ostatnią furtkę dla Manifest V2
-
Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?
Korzystasz z funkcji „Circle to Search” albo szukasz piosenki przez mikrofon? Od teraz możesz nieświadomie pełnić rolę darmowego dostawcy danych dla sztucznej inteligencji.
Google po cichu wdrożyło nową politykę, w ramach której domyślnie gromadzi na swoich serwerach przesyłane w ten sposób multimedia. Wyjaśniamy, co ląduje w archiwach giganta i jak szybko zablokować ten proceder.
Twój smartfon karmi modele AI
Zmiana, która trafia właśnie na smartfony z systemem Android, dotyczy Historii usług wyszukiwania. Podczas rutynowego korzystania z takich narzędzi jak Google Lens (Obiektyw), Tłumacz czy identyfikacja utworów muzycznych, na ekranie pojawia się niepozorne okienko. Komunikat informuje, że wszelkie zrzuty ekranu, zdjęcia i pliki audio używane do wyszukiwania są teraz automatycznie zapisywane.
Amerykański gigant tłumaczy ten ruch chęcią „personalizacji i poprawy doświadczeń użytkownika”. W praktyce sprawa jest jednak znacznie prostsza: twoje osobiste pliki stają się darmowym paliwem do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Zapisane zapytania wizualne czy komendy głosowe mogą być przechowywane na serwerach firmy nawet przez 4 lata. To gigantyczna ilość prywatnych informacji, nad którymi bardzo łatwo stracić kontrolę.
Jak wyłączyć zapisywanie multimediów w Google?
Dobra wiadomość jest taka, że wciąż możesz zablokować to masowe gromadzenie danych. Wyłączenie nowej opcji powstrzyma algorytmy przed wykorzystywaniem twoich przyszłych zdjęć i nagrań do treningu AI. Jeśli zignorowałeś lub przypadkiem zamknąłeś początkowe powiadomienie, wciąż możesz zmienić te ustawienia ręcznie.
Oto co musisz zrobić, aby zachować prywatność:
- Wejdź na stronę myactivity.google.com i zaloguj się na swoje konto.
- Odszukaj i kliknij sekcję Historia usług wyszukiwania.
- Znajdź opcję Zapisuj multimedia i po prostu odznacz to pole.
W tym samym panelu znajdziesz przydatną funkcję automatycznego usuwania danych oraz możliwość ręcznego wyczyszczenia starszych plików, które Google zdążyło już pobrać. Zdecydowanie warto poświęcić na to kilka minut – wygoda szybkiego powrotu do archiwalnych wyników wyszukiwania rzadko jest warta oddawania korporacji prywatnych zdjęć czy zrzutów ekranu.
#Android #circleToSearch #daneUżytkowników #GoogleLens #prywatnośćWSieci #śledzenieGoogle #sztucznaInteligencja #trenowanieAIŚmierć adblockerów w Chrome staje się faktem. Google zamyka ostatnią furtkę dla Manifest V2
-
CircleToSearch: بديل مفتوح المصدر لميزة Circle to Search من Google بتحكم كامل وخصوصية
CircleToSearch هو تطبيق أندرويد مفتوح المصدر يقدم تجربة Circle to Search الشهيرة لجميع الأجهزة، مع دعم محركات بحث متعددة (Google وBing وYandex وTinEye وChatGPT) وميزة OCR محلية تعمل دون اتصال بالإنترنت، مع الحفاظ على ...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/ar/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #بحث_عكسي #OCR #أندرويد #مفتوح_المصدر #خصوصية #gnutux -
CircleToSearch: Open Source Alternative to Google's Circle to Search with Full Control and Privacy
CircleToSearch is an open source Android application that offers the popular Circle to Search experience to all devices, with support for multiple search engines (Google, Bing, Yandex, TinEye, ChatGPT) and offline OCR...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/en/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #Reverse_Image_Search #OCR #Android #Open_Source #Privacy #gnutux
-
CircleToSearch: Open Source Alternative to Google's Circle to Search with Full Control and Privacy
CircleToSearch is an open source Android application that offers the popular Circle to Search experience to all devices, with support for multiple search engines (Google, Bing, Yandex, TinEye, ChatGPT) and offline OCR...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/en/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #Reverse_Image_Search #OCR #Android #Open_Source #Privacy #gnutux
-
CircleToSearch: Open Source Alternative to Google's Circle to Search with Full Control and Privacy
CircleToSearch is an open source Android application that offers the popular Circle to Search experience to all devices, with support for multiple search engines (Google, Bing, Yandex, TinEye, ChatGPT) and offline OCR...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/en/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #Reverse_Image_Search #OCR #Android #Open_Source #Privacy #gnutux
-
CircleToSearch: Open Source Alternative to Google's Circle to Search with Full Control and Privacy
CircleToSearch is an open source Android application that offers the popular Circle to Search experience to all devices, with support for multiple search engines (Google, Bing, Yandex, TinEye, ChatGPT) and offline OCR...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/en/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #Reverse_Image_Search #OCR #Android #Open_Source #Privacy #gnutux
-
CircleToSearch: Open Source Alternative to Google's Circle to Search with Full Control and Privacy
CircleToSearch is an open source Android application that offers the popular Circle to Search experience to all devices, with support for multiple search engines (Google, Bing, Yandex, TinEye, ChatGPT) and offline OCR...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/en/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #Reverse_Image_Search #OCR #Android #Open_Source #Privacy #gnutux
-
CircleToSearch: بديل مفتوح المصدر لميزة Circle to Search من Google بتحكم كامل وخصوصية
CircleToSearch هو تطبيق أندرويد مفتوح المصدر يقدم تجربة Circle to Search الشهيرة لجميع الأجهزة، مع دعم محركات بحث متعددة (Google وBing وYandex وTinEye وChatGPT) وميزة OCR محلية تعمل دون اتصال بالإنترنت، مع الحفاظ على ...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/ar/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #بحث_عكسي #OCR #أندرويد #مفتوح_المصدر #خصوصية #gnutux
-
CircleToSearch: بديل مفتوح المصدر لميزة Circle to Search من Google بتحكم كامل وخصوصية
CircleToSearch هو تطبيق أندرويد مفتوح المصدر يقدم تجربة Circle to Search الشهيرة لجميع الأجهزة، مع دعم محركات بحث متعددة (Google وBing وYandex وTinEye وChatGPT) وميزة OCR محلية تعمل دون اتصال بالإنترنت، مع الحفاظ على ...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/ar/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #بحث_عكسي #OCR #أندرويد #مفتوح_المصدر #خصوصية #gnutux
-
CircleToSearch: بديل مفتوح المصدر لميزة Circle to Search من Google بتحكم كامل وخصوصية
CircleToSearch هو تطبيق أندرويد مفتوح المصدر يقدم تجربة Circle to Search الشهيرة لجميع الأجهزة، مع دعم محركات بحث متعددة (Google وBing وYandex وTinEye وChatGPT) وميزة OCR محلية تعمل دون اتصال بالإنترنت، مع الحفاظ على ...
🔗 https://salehgnutux.github.io/GT-NEWSTECH/ar/foss/circletosearch-open-source-alternative/
#CircleToSearch #Circle_to_Search #بحث_عكسي #OCR #أندرويد #مفتوح_المصدر #خصوصية #gnutux
-
FYI: Circle to Search can now find entire outfits at once on Pixel 10: Google's Circle to Search on Pixel 10 can now deconstruct a full outfit into individual shoppable items, powered by Gemini 3, with a virtual try-on feature. https://ppc.land/circle-to-search-can-now-find-entire-outfits-at-once-on-pixel-10/ #Google #Pixel10 #CircleToSearch #Gemini3 #VirtualTryOn
-
Circle to Search update lets Google look beyond your screen content
The "Ask about screen" feature integrates URLs and PDF data to provide deeper AI-driven search results
✅ Details and more screenshots - https://www.androidauthority.com/circle-to-search-ask-about-screen-pdf-url-update-3663080/
-
Circle to Search update lets Google look beyond your screen content
The "Ask about screen" feature integrates URLs and PDF data to provide deeper AI-driven search results
✅ Details and more screenshots - https://www.androidauthority.com/circle-to-search-ask-about-screen-pdf-url-update-3663080/
-
Open-source клон Google Circle to Search для любого Android 10+
Работает на любом устройстве.
Не привязано к эко-системе Google и не требует его сервисов.
Не отправляет на чужой сервер весь экран (если не используете соответствующую кнопку), как это делает Google.
Ищется только то, что расположено в выделенной области распознавания.Есть автономное распознавание текста, работает локально на вашем устройстве, распознавание QR, несколько поисковиков на выбор и т.д.
Несколько вариантов запуска, но удобнее всего назначить ассистентом по умолчанию.
-
Circle to Search can now find entire outfits at once on Pixel 10: Google's Circle to Search on Pixel 10 can now deconstruct a full outfit into individual shoppable items, powered by Gemini 3, with a virtual try-on feature. https://ppc.land/circle-to-search-can-now-find-entire-outfits-at-once-on-pixel-10/ #Google #Pixel10 #CircleToSearch #FashionTech #VirtualTryOn
-
Το Gemini είναι παντού στα νέα Pixel, αλλά δεν το θέλουν όλοι. Ευτυχώς, η Google μας δίνει την επιλογή να απενεργοποιήσουμε τις λειτουργίες τεχνητής νοημοσύνης
Στο άρθρο τα βήματα:
✔️ Απενεργοποίηση Gemini
✔️ Κατάργηση AI Mode από αναζήτηση
✔️ Επιστροφή στον Google Assistant🔗 https://greek-nea.com/pos-na-apenergopoiisoume-tin-tn-kai-to-gemini-se-google-pixel/
#Pixel #GooglePixel #Gemini #ΤεχνητήΝοημοσύνη #PixelTips #Android #GoogleAssistant #CircleToSearch #Pixel10 #Pixel9 #Pixel8 #ΑπενεργοποίησηAI #SmartphoneTips #TechGreece
-
Το Gemini είναι παντού στα νέα Pixel, αλλά δεν το θέλουν όλοι. Ευτυχώς, η Google μας δίνει την επιλογή να απενεργοποιήσουμε τις λειτουργίες τεχνητής νοημοσύνης
Στο άρθρο τα βήματα:
✔️ Απενεργοποίηση Gemini
✔️ Κατάργηση AI Mode από αναζήτηση
✔️ Επιστροφή στον Google Assistant🔗 https://greek-nea.com/pos-na-apenergopoiisoume-tin-tn-kai-to-gemini-se-google-pixel/
#Pixel #GooglePixel #Gemini #ΤεχνητήΝοημοσύνη #PixelTips #Android #GoogleAssistant #CircleToSearch #Pixel10 #Pixel9 #Pixel8 #ΑπενεργοποίησηAI #SmartphoneTips #TechGreece
-
TCL TAB A1 Plus tablet lands on Amazon with a 12.2-inch 120Hz display and built-in Google Gemini
https://fed.brid.gy/r/https://nerds.xyz/2026/04/tcl-tab-a1-plus-tablet/
-
Google might be getting ready to give Circle to Search a colorful makeover
The current white outline may be replaced with a colorful gradient trail
✅ Details and demo video - https://www.androidauthority.com/google-colorful-circle-to-search-3649606/
-
Google might be getting ready to give Circle to Search a colorful makeover
The current white outline may be replaced with a colorful gradient trail
✅ Details and demo video - https://www.androidauthority.com/google-colorful-circle-to-search-3649606/
-
#GWB - Android: Circle to Search bekommt starke neue Funktion – mehrere Objekte gleichzeitig auswählen (Video) - https://www.googlewatchblog.de/2026/03/circle-to-search-starke-neue-funktion-wird-ausgerollt-mehrere-objekte-gleichzeitig-auswaehlen-video-u/ #circletosearch #Google
-
#GWB - Android: Circle to Search bekommt starke neue Funktion – mehrere Objekte gleichzeitig auswählen (Video) - https://www.googlewatchblog.de/2026/03/circle-to-search-starke-neue-funktion-wird-ausgerollt-mehrere-objekte-gleichzeitig-auswaehlen-video-u/ #circletosearch #Google
-
Google’s new Pixel 10 upgrades its AI: a visual “Circle to Search” lets you snap anything and get instant results, while the Gemini agentic tools can place Uber or Grubhub grocery orders directly from chat. Mobile AI just got a lot more useful—see how the assistant works and what it means for open‑source AI integration. #Pixel10 #CircleToSearch #GeminiAI #MobileAI
🔗 https://aidailypost.com/news/pixel-10-adds-circle-search-gemini-agentic-tools-grocery-orders
-
Google’s new Pixel 10 upgrades its AI: a visual “Circle to Search” lets you snap anything and get instant results, while the Gemini agentic tools can place Uber or Grubhub grocery orders directly from chat. Mobile AI just got a lot more useful—see how the assistant works and what it means for open‑source AI integration. #Pixel10 #CircleToSearch #GeminiAI #MobileAI
🔗 https://aidailypost.com/news/pixel-10-adds-circle-search-gemini-agentic-tools-grocery-orders
-
#GWB - Circle to Search: Starke neue Funktion wird ausgerollt – mehrere Objekte gleichzeitig auswählen (Video) - https://www.googlewatchblog.de/2026/02/circle-to-search-starke-neue-funktion-wird-ausgerollt-mehrere-objekte-gleichzeitig-auswaehlen-video/ #circletosearch #Google
-
#GWB - Circle to Search: Starke neue Funktion wird ausgerollt – mehrere Objekte gleichzeitig auswählen (Video) - https://www.googlewatchblog.de/2026/02/circle-to-search-starke-neue-funktion-wird-ausgerollt-mehrere-objekte-gleichzeitig-auswaehlen-video/ #circletosearch #Google
-
Koniec z klikaniem każdego buta z osobna. „Zaznacz, aby wyszukać” analizuje całe zdjęcia i trafia na Galaxy S26
Google aktualizuje jedną ze swoich najbardziej przydatnych funkcji na Androidzie. „Zaznacz, aby wyszukać” (Circle to Search) przestaje skupiać się tylko na jednym elemencie i od teraz potrafi rozpoznać wiele obiektów na zdjęciu jednocześnie.
Nowość napędzana modelem Gemini 3 debiutuje na smartfonach Samsung Galaxy S26 oraz Pixel 10.
Do tej pory funkcja wizualnego wyszukiwania Google działała dość zero-jedynkowo – zaznaczałeś na ekranie buty, dostawałeś informacje o butach. Jeśli chciałeś sprawdzić też kurtkę i spodnie z tego samego zdjęcia, musiałeś powtarzać cały proces dla każdego elementu z osobna. Najnowsza aktualizacja całkowicie zmienia ten mechanizm.
Multi-wyszukiwanie w praktyce
Dzięki nowej wersji narzędzia, wystarczy obrysować lub zamazać całą stylizację (np. modelkę na zdjęciu z Instagrama), a system automatycznie rozłoży ją na czynniki pierwsze. Otrzymamy natychmiastowe wyniki wyszukiwania osobno dla butów, spodni, kurtki i torebki na jednym ekranie.
Google podkreśla, że funkcja nie ogranicza się tylko do mody. Mechanizm zadziała podobnie w przypadku wyposażenia wnętrz (rozpoznawanie wielu mebli w jednym pokoju) czy przyrody (identyfikacja kilku różnych gatunków zwierząt na jednej fotografii). Wystarczy zapytać asystenta o to, co znajduje się na zaznaczonym obszarze.
Gemini 3 pod maską
Za analitykę tego procesu odpowiada model sztucznej inteligencji Gemini 3. Jak to działa od zaplecza technicznego? Zamiast szukać pojedynczego dopasowania obrazu, AI wykonuje tzw. rozdzielenie zapytań wizualnych.
Model samodzielnie identyfikuje najważniejsze obiekty w zaznaczonym obszarze, uruchamia dla nich osobne, równoległe procesy wyszukiwania, a następnie scala zebrane dane w jedną, logiczną odpowiedź dla użytkownika.
Wirtualna przymierzalnia (ale nie dla nas)
Przy okazji Google pochwaliło się głębszą integracją funkcji wirtualnego przymierzania ubrań, która jest teraz dostępna bezpośrednio z poziomu Obiektywu Google i „Zaznacz, aby wyszukać”.
Tu jednak musimy ostudzić entuzjazm. Jak to często bywa z nowościami od giganta z Mountain View, funkcja ta jest niedostępna na naszym rynku. Wirtualna przymierzalnia działa obecnie wyłącznie w sześciu państwach: USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii, Japonii oraz Indiach.
Dostępność
Ulepszone, wieloobiektowe wyszukiwanie w ramach funkcji „Zaznacz, aby wyszukać” trafia od dzisiaj ekskluzywnie na najnowsze flagowce – serię Samsung Galaxy S26 oraz serię Google Pixel 10. Producent zapowiada jednak, że w niedalekiej przyszłości nowość zostanie udostępniona na kolejnych urządzeniach z systemem Android.
#circleToSearch #Gemini3 #GooglePixel10 #SamsungGalaxyS26 #sztucznaInteligencjaWAndroidzie #wirtualnaPrzymierzalniaGoogle #wyszukiwanieWizualneGoogle #ZaznaczAbyWyszukać -
Koniec z klikaniem każdego buta z osobna. „Zaznacz, aby wyszukać” analizuje całe zdjęcia i trafia na Galaxy S26
Google aktualizuje jedną ze swoich najbardziej przydatnych funkcji na Androidzie. „Zaznacz, aby wyszukać” (Circle to Search) przestaje skupiać się tylko na jednym elemencie i od teraz potrafi rozpoznać wiele obiektów na zdjęciu jednocześnie.
Nowość napędzana modelem Gemini 3 debiutuje na smartfonach Samsung Galaxy S26 oraz Pixel 10.
Do tej pory funkcja wizualnego wyszukiwania Google działała dość zero-jedynkowo – zaznaczałeś na ekranie buty, dostawałeś informacje o butach. Jeśli chciałeś sprawdzić też kurtkę i spodnie z tego samego zdjęcia, musiałeś powtarzać cały proces dla każdego elementu z osobna. Najnowsza aktualizacja całkowicie zmienia ten mechanizm.
Multi-wyszukiwanie w praktyce
Dzięki nowej wersji narzędzia, wystarczy obrysować lub zamazać całą stylizację (np. modelkę na zdjęciu z Instagrama), a system automatycznie rozłoży ją na czynniki pierwsze. Otrzymamy natychmiastowe wyniki wyszukiwania osobno dla butów, spodni, kurtki i torebki na jednym ekranie.
Google podkreśla, że funkcja nie ogranicza się tylko do mody. Mechanizm zadziała podobnie w przypadku wyposażenia wnętrz (rozpoznawanie wielu mebli w jednym pokoju) czy przyrody (identyfikacja kilku różnych gatunków zwierząt na jednej fotografii). Wystarczy zapytać asystenta o to, co znajduje się na zaznaczonym obszarze.
Gemini 3 pod maską
Za analitykę tego procesu odpowiada model sztucznej inteligencji Gemini 3. Jak to działa od zaplecza technicznego? Zamiast szukać pojedynczego dopasowania obrazu, AI wykonuje tzw. rozdzielenie zapytań wizualnych.
Model samodzielnie identyfikuje najważniejsze obiekty w zaznaczonym obszarze, uruchamia dla nich osobne, równoległe procesy wyszukiwania, a następnie scala zebrane dane w jedną, logiczną odpowiedź dla użytkownika.
Wirtualna przymierzalnia (ale nie dla nas)
Przy okazji Google pochwaliło się głębszą integracją funkcji wirtualnego przymierzania ubrań, która jest teraz dostępna bezpośrednio z poziomu Obiektywu Google i „Zaznacz, aby wyszukać”.
Tu jednak musimy ostudzić entuzjazm. Jak to często bywa z nowościami od giganta z Mountain View, funkcja ta jest niedostępna na naszym rynku. Wirtualna przymierzalnia działa obecnie wyłącznie w sześciu państwach: USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii, Japonii oraz Indiach.
Dostępność
Ulepszone, wieloobiektowe wyszukiwanie w ramach funkcji „Zaznacz, aby wyszukać” trafia od dzisiaj ekskluzywnie na najnowsze flagowce – serię Samsung Galaxy S26 oraz serię Google Pixel 10. Producent zapowiada jednak, że w niedalekiej przyszłości nowość zostanie udostępniona na kolejnych urządzeniach z systemem Android.
#circleToSearch #Gemini3 #GooglePixel10 #SamsungGalaxyS26 #sztucznaInteligencjaWAndroidzie #wirtualnaPrzymierzalniaGoogle #wyszukiwanieWizualneGoogle #ZaznaczAbyWyszukać -
Google Circle to Search 'Share' button removal is "working as intended"
✅ Details - https://piunikaweb.com/2026/02/13/google-circle-to-search-share-button-removal-is-working-as-intended/
-
Google Circle to Search 'Share' button removal is "working as intended"
✅ Details - https://piunikaweb.com/2026/02/13/google-circle-to-search-share-button-removal-is-working-as-intended/
-
Google is experimenting with a new workflow that would make AI Mode the default output for Circle to Search
Currently, it prioritizes standard search results with an AI Overview at the top.
✅ Details and demo video - https://www.androidauthority.com/circle-search-ai-mode-3636023/
-
Google is experimenting with a new workflow that would make AI Mode the default output for Circle to Search
Currently, it prioritizes standard search results with an AI Overview at the top.
✅ Details and demo video - https://www.androidauthority.com/circle-search-ai-mode-3636023/
-
This week in #FDroid (TWIF) is live since yesterday:
* #EU #DMA for you and me
* @mimi89999 gives us a reason to activate #NFC #Passkeys #FIDO2
* get the app phone manufacturers hate: #CircleToSearch
* #PeerTube is ready for creators
* #QUIK #SMS got a new appid, did you switch yet?
+ 19 new apps
& 160 updates
- 2 app archivedTouch that special place: https://f-droid.org/2025/12/18/twif.html
-
This week in #FDroid (TWIF) is live since yesterday:
* #EU #DMA for you and me
* @mimi89999 gives us a reason to activate #NFC #Passkeys #FIDO2
* get the app phone manufacturers hate: #CircleToSearch
* #PeerTube is ready for creators
* #QUIK #SMS got a new appid, did you switch yet?
+ 19 new apps
& 160 updates
- 2 app archivedTouch that special place: https://f-droid.org/2025/12/18/twif.html
-
🔎 Open-source verze „Zakroužkuj a hledej“ se umí spustit tlačítkem
https://infoek.cz/open-source-verze-zakrouzkuj-a-hledej-se-umi-spustit-tlacitkem-2025/
🔎 The open-source version of "Circle and Search" can be launched with a button
#CircleToSearch #Google #MobileApps #OpenSource #Android #AKSLabs
-
🔎 Open-source verze „Zakroužkuj a hledej“ se umí spustit tlačítkem
https://infoek.cz/open-source-verze-zakrouzkuj-a-hledej-se-umi-spustit-tlacitkem-2025/
🔎 The open-source version of "Circle and Search" can be launched with a button
#CircleToSearch #Google #MobileApps #OpenSource #Android #AKSLabs
-
🔎 Open-source verze „Zakroužkuj a hledej“ se umí spustit tlačítkem
https://infoek.cz/open-source-verze-zakrouzkuj-a-hledej-se-umi-spustit-tlacitkem-2025/
🔎 The open-source version of "Circle and Search" can be launched with a button
#CircleToSearch #Google #MobileApps #OpenSource #Android #AKSLabs
-
🔎 Open-source verze „Zakroužkuj a hledej“ se umí spustit tlačítkem
https://infoek.cz/open-source-verze-zakrouzkuj-a-hledej-se-umi-spustit-tlacitkem-2025/
🔎 The open-source version of "Circle and Search" can be launched with a button
#CircleToSearch #Google #MobileApps #OpenSource #Android #AKSLabs
-
🔎 Open-source verze „Zakroužkuj a hledej“ se umí spustit tlačítkem
https://infoek.cz/open-source-verze-zakrouzkuj-a-hledej-se-umi-spustit-tlacitkem-2025/
🔎 The open-source version of "Circle and Search" can be launched with a button
#CircleToSearch #Google #MobileApps #OpenSource #Android #AKSLabs
-
Open-source Circle to Search in the lock button
-
🔎 Open-source alternativa k funkci Zakroužkuj a hledej od Googlu
https://infoek.cz/open-source-alternativa-k-funkci-zakrouzkuj-a-hledej-od-googlu-2025/
🔎 An open-source alternative to Google's Circle and Search feature
-
🔎 Open-source alternativa k funkci Zakroužkuj a hledej od Googlu
https://infoek.cz/open-source-alternativa-k-funkci-zakrouzkuj-a-hledej-od-googlu-2025/
🔎 An open-source alternative to Google's Circle and Search feature