home.social

#pixel10 — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #pixel10, aggregated by home.social.

  1. RE: mastodon.social/@cichy1173/116

    Looking for a stock Android phone with good camera's and battery life is a nightmare. It seems that only Pixels provide this.

    Though the stability of the software is absolute crap. I've had many issues with my #Pixel7 and it seems that #Pixel10 is not much better either. Absolutely insane for a flagship price.

    #GooglePixel #Google #Pixel #Android

  2. I am getting disappointed with #pixel10pro . the screen froze twice on AOD during this week, first while listening podcast in a bus, making me a lot of stress (i had my ticket on a phone) and second when the alarm woke me up.
    Paying that much money and getting that half-backed experience is not great... Especially this week when i need my phone for work 24/7.

    reddit.com/r/GooglePixel/comme

    #googlepixel #pixel #pixel10 #googlepixel10

  3. I am getting disappointed with #pixel10pro . the screen froze twice on AOD during this week, first while listening podcast in a bus, making me a lot of stress (i had my ticket on a phone) and second when the alarm woke me up.
    Paying that much money and getting that half-backed experience is not great... Especially this week when i need my phone for work 24/7.

    reddit.com/r/GooglePixel/comme

    #googlepixel #pixel #pixel10 #googlepixel10

  4. I am getting disappointed with #pixel10pro . the screen froze twice on AOD during this week, first while listening podcast in a bus, making me a lot of stress (i had my ticket on a phone) and second when the alarm woke me up.
    Paying that much money and getting that half-backed experience is not great... Especially this week when i need my phone for work 24/7.

    reddit.com/r/GooglePixel/comme

    #googlepixel #pixel #pixel10 #googlepixel10

  5. I am getting disappointed with #pixel10pro . the screen froze twice on AOD during this week, first while listening podcast in a bus, making me a lot of stress (i had my ticket on a phone) and second when the alarm woke me up.
    Paying that much money and getting that half-backed experience is not great... Especially this week when i need my phone for work 24/7.

    reddit.com/r/GooglePixel/comme

    #googlepixel #pixel #pixel10 #googlepixel10

  6. Google’s new Pixel 10 upgrades its AI: a visual “Circle to Search” lets you snap anything and get instant results, while the Gemini agentic tools can place Uber or Grubhub grocery orders directly from chat. Mobile AI just got a lot more useful—see how the assistant works and what it means for open‑source AI integration. #Pixel10 #CircleToSearch #GeminiAI #MobileAI

    🔗 aidailypost.com/news/pixel-10-

  7. Google łata Pixele po raz drugi w grudniu. Masz model 8, 9 lub 10? Sprawdź aktualizacje

    To nietypowa sytuacja. Google, które zazwyczaj trzyma się sztywnego harmonogramu comiesięcznych aktualizacji, wypuściło właśnie drugą łatkę w grudniu 2025 roku. Powód? Krytyczne błędy, które irytowały właścicieli najnowszych flagowców, w tym Pixela 10.

    Aktualizacja typu „out-of-cycle” (poza cyklem) to znak, że coś poszło nie tak przy standardowym, grudniowym „feature dropie”. Google udostępniło już obrazy fabryczne i OTA, a łatka trafia właśnie na telefony w regionie EMEA (Europa), co potwierdza numer kompilacji kończący się na .A4.

    Co naprawiono?

    Lista poprawek jest krótka, ale dotyczy kluczowych funkcji:

    • Drenaż baterii: naprawiono błąd powodujący szybsze niż zwykle zużycie energii w modelach Pixel 8, 9 i 10. Jeśli Twój telefon ostatnio ledwo dociągał do wieczora – to może być ratunek.
    • Problemy z dotykiem (Pixel 10): użytkownicy najnowszego modelu skarżyli się na „przerywany” dotyk i brak reakcji ekranu. Łatka ma to całkowicie eliminować.
    • Dostęp do plików offline: rozwiązano problem z dostępem do lokalnie zapisanych treści (np. mapy offline, muzyka) po bezpośredniej aktualizacji ze starszych systemów do Androida 16.

    Aktualizacja waży około 25 MB. Jeśli jeszcze nie widzisz powiadomienia, wejdź w Ustawienia -> System -> Aktualizacja oprogramowania i wymuś sprawdzenie dostępności.

    Quick Share z Pixel 10 zaczyna współpracować z AirDrop. Piekło zamarzło.

    #aktualizacja #Android16 #bateria #bugfix #GooglePixel #Pixel10
  8. Quick Share z Pixel 10 zaczyna współpracować z AirDrop. Piekło zamarzło.

    Google zrobiło dziś coś, czego niewielu się spodziewało: na Pixelach 10 uruchamia się właśnie funkcja, która pozwala bezpośrednio udostępniać pliki między Androidem a iOS za pomocą dobrze znanego Quick Share i… AirDrop. Tak, dokładnie – Pixel 10 może teraz wysłać plik na iPhone’a i odwrotnie, bez żadnych mostków, aplikacji pośrednich czy kombinowania z chmurami.

    Piekło zamarzło, ale proces rozmrażania wygląda na stopniowy. U mnie – na Pixelu 10 Pro XL – funkcji jeszcze nie ma, choć według Google właśnie trwa jej roll-out. Wszystko wskazuje na to, że aktualizacja pojawia się falami i część użytkowników będzie musiała uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

    Jak to działa

    Nowa funkcja jest dostarczana jako aktualizacja „Quick Share Extension” w Sklepie Play. Po jej pobraniu konieczny jest restart telefonu – inaczej opcja wymiany plików z urządzeniami Apple się nie aktywuje.

    Po stronie iPhone’a lub iPada wymagania są równie proste, choć mniej eleganckie: AirDrop musi być ustawiony w trybie „Everyone” (czyli „Wszyscy”), i to na 10-minutowe okno czasowe, które Apple obecnie narzuca. Po włączeniu tej opcji urządzenia zaczynają się widzieć nawzajem – Pixel pokazuje iPhone’a jako potencjalnego odbiorcę, a iPhone może wysłać plik bezpośrednio na Pixel 10.

    Na razie działa to wyłącznie w serii Pixel 10, co obejmuje modele 10, 10 Pro i 10 Pro XL, a także prawdopodobnie Pixel Fold. Google oficjalnie zapowiada, że wsparcie pojawi się szerzej, ale bez szczegółów.

    Pierwsze wrażenia i ograniczenia

    W teorii – rewelacja. W praktyce – nie wszystkim ruszyło. Reddit pęka od komentarzy użytkowników, którzy widzą co najwyżej zmianę w opisie aplikacji, ale samej funkcji jeszcze nie uświadczyli. To typowy dla Google proces wdrażania „roll-outu”, gdzie część regionów dostaje nowości szybciej, inni znacznie później.

    Są też ograniczenia techniczne. Apple wymaga wspomnianego trybu „Everyone”, który nie jest najbardziej bezpiecznym wariantem AirDropa. To oznacza, że pełna integracja z trybem „Contacts Only” jeszcze nie istnieje – przynajmniej nie w tej wersji funkcji. Nie ma też pewności, jak szybko i czy w ogóle trafi to na starsze Pixele albo inne smartfony z Androidem.

    Dlaczego to ważne

    To pierwszy raz, kiedy udostępnianie plików między Androidem a iOS działa w tak bezpośredni i natywny sposób. Po latach, w których AirDrop i Androidowe rozwiązania żyły w oddzielnych światach, mając ze sobą tyle wspólnego, co Windows z macOS w 2002 roku, nagle pojawia się realna interoperacyjność.

    Dla wielu osób – szczególnie w gospodarstwach, gdzie mieszają się ekosystemy – może to być ogromne ułatwienie. Dla Google to także jasny sygnał, że firma zaczyna grać znacznie bardziej otwarcie.

    Czy Apple pójdzie za ciosem i jeszcze bardziej poluzuje AirDropa? Czy Google udostępni nowość na wszystkie nowsze urządzenia z Androidem? Tego jeszcze nie wiemy, ale jedno jest pewne: granica między ekosystemami właśnie stała się cieńsza niż kiedykolwiek.

    #airdrop #android #googlePixel10ProXl #ios #pixel10 #pixel10Fold #pixel10Pro #pixel10ProXl #quickshare

  9. Quick Share z Pixel 10 zaczyna współpracować z AirDrop. Piekło zamarzło.

    Google zrobiło dziś coś, czego niewielu się spodziewało: na Pixelach 10 uruchamia się właśnie funkcja, która pozwala bezpośrednio udostępniać pliki między Androidem a iOS za pomocą dobrze znanego Quick Share i… AirDrop. Tak, dokładnie – Pixel 10 może teraz wysłać plik na iPhone’a i odwrotnie, bez żadnych mostków, aplikacji pośrednich czy kombinowania z chmurami.

    Piekło zamarzło, ale proces rozmrażania wygląda na stopniowy. U mnie – na Pixelu 10 Pro XL – funkcji jeszcze nie ma, choć według Google właśnie trwa jej roll-out. Wszystko wskazuje na to, że aktualizacja pojawia się falami i część użytkowników będzie musiała uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

    Jak to działa

    Nowa funkcja jest dostarczana jako aktualizacja „Quick Share Extension” w Sklepie Play. Po jej pobraniu konieczny jest restart telefonu – inaczej opcja wymiany plików z urządzeniami Apple się nie aktywuje.

    Po stronie iPhone’a lub iPada wymagania są równie proste, choć mniej eleganckie: AirDrop musi być ustawiony w trybie „Everyone” (czyli „Wszyscy”), i to na 10-minutowe okno czasowe, które Apple obecnie narzuca. Po włączeniu tej opcji urządzenia zaczynają się widzieć nawzajem – Pixel pokazuje iPhone’a jako potencjalnego odbiorcę, a iPhone może wysłać plik bezpośrednio na Pixel 10.

    Na razie działa to wyłącznie w serii Pixel 10, co obejmuje modele 10, 10 Pro i 10 Pro XL, a także prawdopodobnie Pixel Fold. Google oficjalnie zapowiada, że wsparcie pojawi się szerzej, ale bez szczegółów.

    Pierwsze wrażenia i ograniczenia

    W teorii – rewelacja. W praktyce – nie wszystkim ruszyło. Reddit pęka od komentarzy użytkowników, którzy widzą co najwyżej zmianę w opisie aplikacji, ale samej funkcji jeszcze nie uświadczyli. To typowy dla Google proces wdrażania „roll-outu”, gdzie część regionów dostaje nowości szybciej, inni znacznie później.

    Są też ograniczenia techniczne. Apple wymaga wspomnianego trybu „Everyone”, który nie jest najbardziej bezpiecznym wariantem AirDropa. To oznacza, że pełna integracja z trybem „Contacts Only” jeszcze nie istnieje – przynajmniej nie w tej wersji funkcji. Nie ma też pewności, jak szybko i czy w ogóle trafi to na starsze Pixele albo inne smartfony z Androidem.

    Dlaczego to ważne

    To pierwszy raz, kiedy udostępnianie plików między Androidem a iOS działa w tak bezpośredni i natywny sposób. Po latach, w których AirDrop i Androidowe rozwiązania żyły w oddzielnych światach, mając ze sobą tyle wspólnego, co Windows z macOS w 2002 roku, nagle pojawia się realna interoperacyjność.

    Dla wielu osób – szczególnie w gospodarstwach, gdzie mieszają się ekosystemy – może to być ogromne ułatwienie. Dla Google to także jasny sygnał, że firma zaczyna grać znacznie bardziej otwarcie.

    Czy Apple pójdzie za ciosem i jeszcze bardziej poluzuje AirDropa? Czy Google udostępni nowość na wszystkie nowsze urządzenia z Androidem? Tego jeszcze nie wiemy, ale jedno jest pewne: granica między ekosystemami właśnie stała się cieńsza niż kiedykolwiek.

    #airdrop #android #googlePixel10ProXl #ios #pixel10 #pixel10Fold #pixel10Pro #pixel10ProXl #quickshare

  10. Quick Share z Pixel 10 zaczyna współpracować z AirDrop. Piekło zamarzło.

    Google zrobiło dziś coś, czego niewielu się spodziewało: na Pixelach 10 uruchamia się właśnie funkcja, która pozwala bezpośrednio udostępniać pliki między Androidem a iOS za pomocą dobrze znanego Quick Share i… AirDrop. Tak, dokładnie – Pixel 10 może teraz wysłać plik na iPhone’a i odwrotnie, bez żadnych mostków, aplikacji pośrednich czy kombinowania z chmurami.

    Piekło zamarzło, ale proces rozmrażania wygląda na stopniowy. U mnie – na Pixelu 10 Pro XL – funkcji jeszcze nie ma, choć według Google właśnie trwa jej roll-out. Wszystko wskazuje na to, że aktualizacja pojawia się falami i część użytkowników będzie musiała uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

    Jak to działa

    Nowa funkcja jest dostarczana jako aktualizacja „Quick Share Extension” w Sklepie Play. Po jej pobraniu konieczny jest restart telefonu – inaczej opcja wymiany plików z urządzeniami Apple się nie aktywuje.

    Po stronie iPhone’a lub iPada wymagania są równie proste, choć mniej eleganckie: AirDrop musi być ustawiony w trybie „Everyone” (czyli „Wszyscy”), i to na 10-minutowe okno czasowe, które Apple obecnie narzuca. Po włączeniu tej opcji urządzenia zaczynają się widzieć nawzajem – Pixel pokazuje iPhone’a jako potencjalnego odbiorcę, a iPhone może wysłać plik bezpośrednio na Pixel 10.

    Na razie działa to wyłącznie w serii Pixel 10, co obejmuje modele 10, 10 Pro i 10 Pro XL, a także prawdopodobnie Pixel Fold. Google oficjalnie zapowiada, że wsparcie pojawi się szerzej, ale bez szczegółów.

    Pierwsze wrażenia i ograniczenia

    W teorii – rewelacja. W praktyce – nie wszystkim ruszyło. Reddit pęka od komentarzy użytkowników, którzy widzą co najwyżej zmianę w opisie aplikacji, ale samej funkcji jeszcze nie uświadczyli. To typowy dla Google proces wdrażania „roll-outu”, gdzie część regionów dostaje nowości szybciej, inni znacznie później.

    Są też ograniczenia techniczne. Apple wymaga wspomnianego trybu „Everyone”, który nie jest najbardziej bezpiecznym wariantem AirDropa. To oznacza, że pełna integracja z trybem „Contacts Only” jeszcze nie istnieje – przynajmniej nie w tej wersji funkcji. Nie ma też pewności, jak szybko i czy w ogóle trafi to na starsze Pixele albo inne smartfony z Androidem.

    Dlaczego to ważne

    To pierwszy raz, kiedy udostępnianie plików między Androidem a iOS działa w tak bezpośredni i natywny sposób. Po latach, w których AirDrop i Androidowe rozwiązania żyły w oddzielnych światach, mając ze sobą tyle wspólnego, co Windows z macOS w 2002 roku, nagle pojawia się realna interoperacyjność.

    Dla wielu osób – szczególnie w gospodarstwach, gdzie mieszają się ekosystemy – może to być ogromne ułatwienie. Dla Google to także jasny sygnał, że firma zaczyna grać znacznie bardziej otwarcie.

    Czy Apple pójdzie za ciosem i jeszcze bardziej poluzuje AirDropa? Czy Google udostępni nowość na wszystkie nowsze urządzenia z Androidem? Tego jeszcze nie wiemy, ale jedno jest pewne: granica między ekosystemami właśnie stała się cieńsza niż kiedykolwiek.

    #airdrop #android #googlePixel10ProXl #ios #pixel10 #pixel10Fold #pixel10Pro #pixel10ProXl #quickshare

  11. Google ubiegło Apple’a w Europie. Orange uruchamia satelitarne SMS-y. Zasięg obejmie również nasz kraj.

    Wyścig o łączność satelitarną w smartfonach nabiera tempa. Podczas gdy Apple w Europie oferuje jedynie satelitarne połączenia alarmowe (SOS), Google, we współpracy z operatorem Orange, wprowadza pierwszą w Europie komercyjną usługę dwukierunkowych SMS-ów satelitarnych. Zasięg obejmuje Polskę!

    Usługa o nazwie „Message Satellite” rusza już 11 grudnia 2025 roku. Warto jednak mieć na uwadze, że dostęp do niej będzie początkowo ograniczony do jednego operatora i jednej marki smartfonów.

    Ekskluzywnie dla Pixeli i Orange

    Zatem na start z tej innowacji skorzystają nieliczni. Usługa będzie początkowo dostępna na wyłączność dla posiadaczy smartfonów Google Pixel 9 oraz Pixel 10. Orange zastrzega, że jest to wyłączność tymczasowa i lista kompatybilnych urządzeń (z odpowiednim modemem satelitarnym) będzie się z czasem wydłużać.

    Ponadto, aby zyskać dostęp do „kosmicznego” SMS-a, trzeba być także abonentem Orange 5G lub 5G+.

    Jak to działa i ile kosztuje?

    Usługa opiera się na rozwiązaniu „Direct to Device” i współpracy z firmą Skylo, operatorem sieci pozaziemskich (NTN). Smartfon łączy się bezpośrednio z satelitą, który przekazuje wiadomość do naziemnej sieci Orange.

    Jaki zasięg? Choć oferta jest na razie skierowana do klientów we Francji kontynentalnej, zasięg obejmuje aż 36 krajów, w tym Polskę. To oznacza, że w regionach bez zasięgu naziemnego będziemy mogli wysłać wiadomość tekstową i swoją geolokalizację.

    Jeżeli chodzi o cenę tego rozwiązania, to przez pierwsze 6 miesięcy usługa „Message Satellite” będzie darmowa. Po tym okresie abonament wyniesie 5 euro miesięcznie (około 21 zł).

    W przeciwieństwie do Apple SOS (który jest jednokierunkowy i służy wyłącznie do wzywania pomocy), usługa Orange to pełnoprawny, dwukierunkowy SMS satelitarny.

    Google Pixel z nowym panelem „Zdrowie urządzenia”. Sprawdzisz baterię i temperaturę w jednym miejscu

    #appleSos #directToDevice #googlePixel9 #lacznoscSatelitarna #news #orange #pixel10 #satelitarnySms #skylo

  12. Google odpowiada Apple. Oto „Private AI Compute” – bezpieczna chmura dla Twoich danych

    Google oficjalnie zaprezentowało swoją odpowiedź na system Private Cloud Compute od Apple.

    Nowa platforma o nazwie Private AI Compute ma rozwiązać największy dylemat współczesnego AI: jak zapewnić potężną moc obliczeniową chmury, zachowując prywatność lokalnego urządzenia.

    Dlaczego to jest potrzebne?

    Modele AI stają się coraz bardziej osobiste i wymagające. Proste zadania można wykonać na telefonie (on-device), ale skomplikowane wnioskowanie wymaga mocy serwerowni. Do tej pory wysłanie danych do chmury wiązało się z ryzykiem utraty prywatności.

    Private AI Compute ma być „brakującym ogniwem”. Pozwala modelom Gemini przetwarzać Twoje dane w chmurze, ale w sposób, który gwarantuje, że nikt inny ich nie zobaczy.

    Tytanowe Enklawy i Zero Dostępu

    Google ujawniło architekturę tego rozwiązania, która opiera się na trzech filarach:

    Titanium Intelligence Enclaves (TIE): to specjalnie zabezpieczone środowiska obliczeniowe. System działa wyłącznie na infrastrukturze Google, napędzanej autorskimi procesorami TPU, które są fizycznie izolowane.

    Szyfrowanie i weryfikacja: zanim dane opuszczą telefon, następuje „zdalne poświadczenie” (remote attestation), które upewnia się, że po drugiej stronie jest bezpieczny, zweryfikowany sprzęt. Dane są szyfrowane w tranzycie.

    Gwarancja zerowego dostępu: Google zapewnia, że system jest tak zaprojektowany, iż nikt – nawet inżynierowie Google – nie ma dostępu do danych przetwarzanych wewnątrz Private AI Compute.

    Pixel 10 już z tego korzysta

    Technologia ta nie jest teoretyczna. Google potwierdziło, że funkcja Magic Cue w Pixelu 10 już wykorzystuje Private AI Compute, aby oferować trafniejsze sugestie, których nie dałoby się wygenerować na samym telefonie. Podobnie aplikacja Dyktafon (Recorder) używa tego systemu do podsumowywania nagrań w szerszym zakresie języków.

    To początek nowej ery, w której giganci technologiczni muszą udowadniać, że ich chmura jest tak samo prywatna, jak nasze kieszenie.

    Google Photos dostaje potężną aktualizację AI. „Ask Photos” z globalnym rolloutem, a edycja konwersacyjna na iOS i iPadOS

    #aiSi #applePrivateCloudCompute #bezpieczenstwoDanych #gemini #google #news #pixel10 #privateAiCompute #prywatnosc #tpu

  13. Jak dokładnie działają podsumowania AI w nowych Pixelach? Google stawia twarde warunki

    Wczoraj informowaliśmy o niespodziewanej aktualizacji Pixel Feature Drop, która wprowadza m.in. podsumowania powiadomień oparte na AI.

    Choć funkcja ta na razie omija Polskę, serwis 9to5Google przyjrzał się jej z bliska i odkrył kilka interesujących technicznych detali, które pokazują, jak Google podchodzi do wdrażania Gemini Nano w naszych kieszeniach.

    Okazuje się, że nawet jeśli mamy najnowszego Pixela (seria 9 lub 10), funkcja nie zadziała „od ręki” na każdą wiadomość. System ma rygorystyczne filtry.

    Ekran musi być wygaszony

    To chyba najciekawszy wymóg. Aby AI wygenerowało podsumowanie rozmowy, telefon nie może być aktywnie używany – system wymaga, aby „ekran był wyłączony przez chwilę”. Ma to sens – jeśli patrzysz na telefon, zakłada się, że czytasz wiadomości na bieżąco.

    Tylko „długie” i „popularne”

    Google nie zamierza marnować mocy obliczeniowej Gemini Nano na byle co. Podsumowania nie zostaną wygenerowane dla:

    • Krótkich wiadomości i zwięzłych SMS-ów.
    • Wiadomości składających się tylko z emoji.
    • Wiadomości zawierających wiele języków.

    Na ten moment funkcja obsługuje wyłącznie długie konwersacje w języku angielskim i ogranicza się do „popularnych” aplikacji, takich jak Google Messages (Wiadomości) czy WhatsApp.

    Jak to wygląda w praktyce?

    Jeśli system uzna, że warto użyć AI, zobaczymy ikonę „iskierki” (sparkle icon), a treść podsumowania będzie zapisana kursywą. Rozwinięcie powiadomienia pokaże pełną treść wątku.

    Funkcja jest domyślnie wyłączona. Włącza się ją w menu Ustawienia > Powiadomienia > Podsumowania powiadomień. Dodatkowo, podsumowania są automatycznie blokowane, gdy włączony jest tryb oszczędzania baterii.

    Całość działa lokalnie na urządzeniu dzięki modelowi Gemini Nano i usłudze Android System Intelligence, co zapewnia prywatność analizowanych treści. W grudniu funkcja ma zostać rozbudowana o automatyczne grupowanie mniej ważnych powiadomień w sekcje takie jak „Wiadomości” czy „Promocje”.

    Podejrzewamy, że gdy te funkcje dotrą do nas, będą działać podobnie. Sami możecie ocenić, czy jest na co czekać.

    Google wypuszcza listopadowy Pixel Feature Drop. Podsumuje powiadomienia, ale większość nowości omija Polskę

    #aiSi #android16 #geminiNano #googlePixel #news #pixel10 #pixel9 #podsumowaniaPowiadomien #technologia

  14. Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach

    Google oficjalnie potwierdziło, że w nadchodzących aktualizacjach oprogramowania dla serii Pixel 10 znajdą się nowe wersje sterowników procesora graficznego (GPU).

    To odpowiedź na doniesienia, że telefony, które trafiły na rynek we wrześniu, działają na przestarzałym oprogramowaniu układowym, co może wpływać na ich wydajność.

    YouTube wprowadza narzędzie do wykrywania deepfake’ów z wykorzystaniem AI

    Jak zauważył serwis Android Authority, problem dotyczy chipu Tensor G5 i jego procesora graficznego PowerVR. Obecnie smartfony Pixel 10 (w tym wersje Pro) działają na sterowniku w wersji v24.3, która nie tylko ma już kilka miesięcy, ale przede wszystkim nie posiada jeszcze pełnego wsparcia dla systemu Android 16. Tymczasem producent GPU udostępnił nowszą wersję (v25.1) już w sierpniu.

    W odpowiedzi na te doniesienia, Google wydało oświadczenie, w którym potwierdza plany aktualizacji. „Kontynuujemy poprawę jakości sterowników w naszych comiesięcznych i kwartalnych aktualizacjach systemu. Na przykład, ostatnie poprawki z września i października zawierały ulepszenia sterowników. W przyszłych wydaniach planujemy dalsze aktualizacje sterowników GPU” – poinformowała firma.

    Dla użytkowników, w tym posiadaczy modeli Pixel 10 Pro XL, jest to ważna informacja. Aktualizacja sterowników GPU ma bezpośredni wpływ na wydajność graficzną, szczególnie w grach mobilnych. Choć, jak zaznacza 9to5Google, nie „przemieni to magicznie Tensora G5 w potępieńczą bestię”, to z pewnością może wyeliminować obecne problemy z płynnością i w pełni zoptymalizować działanie układu pod kątem najnowszego oprogramowania.

    Google DeepSomatic: nowa AI do precyzyjnego tropienia genetycznych przyczyn raka

    #aktualizacja #Android16 #Google #gpu #news #Pixel10 #Pixel10Pro #PowerVR #sterownikiGPU #TensorG5 #wydajność

  15. Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach

    Google oficjalnie potwierdziło, że w nadchodzących aktualizacjach oprogramowania dla serii Pixel 10 znajdą się nowe wersje sterowników procesora graficznego (GPU).

    To odpowiedź na doniesienia, że telefony, które trafiły na rynek we wrześniu, działają na przestarzałym oprogramowaniu układowym, co może wpływać na ich wydajność.

    YouTube wprowadza narzędzie do wykrywania deepfake’ów z wykorzystaniem AI

    Jak zauważył serwis Android Authority, problem dotyczy chipu Tensor G5 i jego procesora graficznego PowerVR. Obecnie smartfony Pixel 10 (w tym wersje Pro) działają na sterowniku w wersji v24.3, która nie tylko ma już kilka miesięcy, ale przede wszystkim nie posiada jeszcze pełnego wsparcia dla systemu Android 16. Tymczasem producent GPU udostępnił nowszą wersję (v25.1) już w sierpniu.

    W odpowiedzi na te doniesienia, Google wydało oświadczenie, w którym potwierdza plany aktualizacji. „Kontynuujemy poprawę jakości sterowników w naszych comiesięcznych i kwartalnych aktualizacjach systemu. Na przykład, ostatnie poprawki z września i października zawierały ulepszenia sterowników. W przyszłych wydaniach planujemy dalsze aktualizacje sterowników GPU” – poinformowała firma.

    Dla użytkowników, w tym posiadaczy modeli Pixel 10 Pro XL, jest to ważna informacja. Aktualizacja sterowników GPU ma bezpośredni wpływ na wydajność graficzną, szczególnie w grach mobilnych. Choć, jak zaznacza 9to5Google, nie „przemieni to magicznie Tensora G5 w potępieńczą bestię”, to z pewnością może wyeliminować obecne problemy z płynnością i w pełni zoptymalizować działanie układu pod kątem najnowszego oprogramowania.

    Google DeepSomatic: nowa AI do precyzyjnego tropienia genetycznych przyczyn raka

    #aktualizacja #Android16 #Google #gpu #news #Pixel10 #Pixel10Pro #PowerVR #sterownikiGPU #TensorG5 #wydajność

  16. Google zapowiada aktualizacje sterowników GPU dla Pixela 10. Ma być szybciej w grach

    Google oficjalnie potwierdziło, że w nadchodzących aktualizacjach oprogramowania dla serii Pixel 10 znajdą się nowe wersje sterowników procesora graficznego (GPU).

    To odpowiedź na doniesienia, że telefony, które trafiły na rynek we wrześniu, działają na przestarzałym oprogramowaniu układowym, co może wpływać na ich wydajność.

    YouTube wprowadza narzędzie do wykrywania deepfake’ów z wykorzystaniem AI

    Jak zauważył serwis Android Authority, problem dotyczy chipu Tensor G5 i jego procesora graficznego PowerVR. Obecnie smartfony Pixel 10 (w tym wersje Pro) działają na sterowniku w wersji v24.3, która nie tylko ma już kilka miesięcy, ale przede wszystkim nie posiada jeszcze pełnego wsparcia dla systemu Android 16. Tymczasem producent GPU udostępnił nowszą wersję (v25.1) już w sierpniu.

    W odpowiedzi na te doniesienia, Google wydało oświadczenie, w którym potwierdza plany aktualizacji. „Kontynuujemy poprawę jakości sterowników w naszych comiesięcznych i kwartalnych aktualizacjach systemu. Na przykład, ostatnie poprawki z września i października zawierały ulepszenia sterowników. W przyszłych wydaniach planujemy dalsze aktualizacje sterowników GPU” – poinformowała firma.

    Dla użytkowników, w tym posiadaczy modeli Pixel 10 Pro XL, jest to ważna informacja. Aktualizacja sterowników GPU ma bezpośredni wpływ na wydajność graficzną, szczególnie w grach mobilnych. Choć, jak zaznacza 9to5Google, nie „przemieni to magicznie Tensora G5 w potępieńczą bestię”, to z pewnością może wyeliminować obecne problemy z płynnością i w pełni zoptymalizować działanie układu pod kątem najnowszego oprogramowania.

    Google DeepSomatic: nowa AI do precyzyjnego tropienia genetycznych przyczyn raka

    #aktualizacja #Android16 #Google #gpu #news #Pixel10 #Pixel10Pro #PowerVR #sterownikiGPU #TensorG5 #wydajność

  17. ad209 Alte Eschweiler Schule
    audiodump.de/2025/08/27/ad209-

    Ficktrophäe @Och und seine entfernten Verwandten sprechen heute über #Eschweiler, gute und schlechte #Gitarren, Evil Dead – das Musical und der #Google #Pixel10. Mit sauberen Gyrosdaten mäandern die #Messermänner durch Multi-Monitor-Setup-Probleme, cleane Links und #Sideloading-Verbote. Außerdem gibt's alles zur #DJI #Osmo 4 Pro und wieder ein #Member-Special (exklusiv für Member$: audiodump.de/join)

  18. ad209 Alte Eschweiler Schule
    audiodump.de/2025/08/27/ad209-

    Ficktrophäe @Och und seine entfernten Verwandten sprechen heute über #Eschweiler, gute und schlechte #Gitarren, Evil Dead – das Musical und der #Google #Pixel10. Mit sauberen Gyrosdaten mäandern die #Messermänner durch Multi-Monitor-Setup-Probleme, cleane Links und #Sideloading-Verbote. Außerdem gibt's alles zur #DJI #Osmo 4 Pro und wieder ein #Member-Special (exklusiv für Member$: audiodump.de/join)

  19. ad209 Alte Eschweiler Schule
    audiodump.de/2025/08/27/ad209-

    Ficktrophäe @Och und seine entfernten Verwandten sprechen heute über #Eschweiler, gute und schlechte #Gitarren, Evil Dead – das Musical und der #Google #Pixel10. Mit sauberen Gyrosdaten mäandern die #Messermänner durch Multi-Monitor-Setup-Probleme, cleane Links und #Sideloading-Verbote. Außerdem gibt's alles zur #DJI #Osmo 4 Pro und wieder ein #Member-Special (exklusiv für Member$: audiodump.de/join)

  20. ad209 Alte Eschweiler Schule
    audiodump.de/2025/08/27/ad209-

    Ficktrophäe @Och und seine entfernten Verwandten sprechen heute über #Eschweiler, gute und schlechte #Gitarren, Evil Dead – das Musical und der #Google #Pixel10. Mit sauberen Gyrosdaten mäandern die #Messermänner durch Multi-Monitor-Setup-Probleme, cleane Links und #Sideloading-Verbote. Außerdem gibt's alles zur #DJI #Osmo 4 Pro und wieder ein #Member-Special (exklusiv für Member$: audiodump.de/join)

  21. ad209 Alte Eschweiler Schule
    audiodump.de/2025/08/27/ad209-

    Ficktrophäe @Och und seine entfernten Verwandten sprechen heute über #Eschweiler, gute und schlechte #Gitarren, Evil Dead – das Musical und der #Google #Pixel10. Mit sauberen Gyrosdaten mäandern die #Messermänner durch Multi-Monitor-Setup-Probleme, cleane Links und #Sideloading-Verbote. Außerdem gibt's alles zur #DJI #Osmo 4 Pro und wieder ein #Member-Special (exklusiv für Member$: audiodump.de/join)

  22. Tech Addicts 2025 – A Plucky Pixel Perspective

    This week, Gareth and Ted unpack the latest tech buzz. Is Valve's "Fremont" console the future of gaming? The ROG Ally impresses as a solid portable Xbox experience. Plus, Ted showcases an innovative AI-powere

    garethmyles.com/tech-addicts-2

    #Podcast #TechAddicts #amazon #Android #Asus #BlackviewActive #dex #FireOs #fremont #google #HonorMagic #Ios #Lenovo #Pixel10 #PixelWatch #RogXbox #tapo #valve

  23. Pixelsnap oficjalnie. Google wprowadza magnetyczne akcesoria i ładowanie Qi2 do całej serii Pixel 10

    Wraz z premierą smartfonów z serii Pixel 10, Google wprowadza zupełnie nowy ekosystem akcesoriów magnetycznych o nazwie Pixelsnap.

    Wszystkie nowe modele, w tym Pixel 10, 10 Pro, 10 Pro XL oraz 10 Pro Fold, są pierwszymi dużymi smartfonami z Androidem, które w pełni wspierają najnowszy standard ładowania bezprzewodowego Qi2 z wbudowanymi magnesami.

    Nowa technologia Pixelsnap, podobnie jak MagSafe od Apple, wykorzystuje magnesy do idealnego wyrównywania telefonu z ładowarką czy innymi akcesoriami, co zapewnia wygodę i maksymalną wydajność ładowania bezprzewodowego. Dzięki zgodności ze standardem Qi2, nowe Pixele będą kompatybilne z szeroką gamą akcesoriów magnetycznych, w tym również z tymi z certyfikatem MagSafe.

    Na start Google zaprezentowało kilka własnych produktów z nowej serii:

    • Pixelsnap Charger: Ładowarka bezprzewodowa, dostępna w wersji z podstawką lub bez. Potrafi ładować model Pixel 10 Pro XL z mocą do 25W, a pozostałe modele z serii (oraz inne urządzenia z certyfikatem Qi2) z mocą do 15W. Krążek ładujący można odłączyć od podstawki, co ułatwia zabranie go w podróż.

    • Pixelsnap Ring Stand: Magnetyczny uchwyt z pierścieniem, który przyczepia się do tyłu telefonu, pozwalając na wygodne postawienie go w pionie lub poziomie do oglądania filmów czy prowadzenia wideorozmów.

    • Etui Pixelsnap: Wszystkie oficjalne etui dla serii Pixel 10 są w pełni kompatybilne z systemem Pixelsnap, co oznacza, że nie trzeba ich zdejmować, aby naładować telefon lub podłączyć akcesoria.

    • Pixel Flex Dual Port 67W: Dla zwolenników ładowania przewodowego Google przygotowało nową, kompaktową ładowarkę o mocy 67W z dwoma portami USB-C. Posiada ona specjalny algorytm, który inteligentnie priorytetyzuje ładowanie podłączonego smartfona Pixel, jednocześnie zasilając drugie urządzenie.

    Wszystkie nowe akcesoria Pixelsnap można zamawiać w przedsprzedaży od dzisiaj, a w sklepach pojawią się 28 sierpnia, razem ze smartfonami z serii Pixel 10.

     

    #akcesoria #etui #GooglePixelsnap #ładowanieBezprzewodowe #ładowarka #MagSafe #news #Pixel10 #Qi2 #USBC

  24. Google Tensor G5 – nowy, potężny procesor, który czyni z Pixela 10 prawdziwie inteligentny telefon, jest jednak pewne ale…

    Wraz z premierą serii Pixel 10, Google zaprezentowało swój najnowszy i najpotężniejszy jak dotąd autorski procesor mobilny – Tensor G5.

    To już kolejna generacja układu, która według firmy stanowi największy skok technologiczny od momentu jego debiutu. Nowy czip został zaprojektowany od podstaw z myślą o erze generatywnej sztucznej inteligencji i ścisłej współpracy z modelem Gemini.

    Skok wydajności i nowa architektura

    Tensor G5, jako pierwszy w historii serii, został wyprodukowany w najnowocześniejszym procesie technologicznym 3 nm przez firmę TSMC. Taka miniaturyzacja pozwoliła na umieszczenie w układzie większej liczby tranzystorów, co przełożyło się na znaczący wzrost mocy i efektywności energetycznej. Google chwali się, że nowy układ TPU (Tensor Processing Unit), odpowiedzialny za obliczenia AI, jest do 60% wydajniejszy, a rdzenie CPU są średnio o 34% szybsze w porównaniu do poprzedniej generacji.

    Gemini Nano na pokładzie i proaktywna pomoc z małym zgrzytem

    Kluczową cechą nowego procesora jest jego ścisła integracja z najnowszym, uruchamianym w pełni na urządzeniu modelem językowym Gemini Nano. Dzięki temu, Pixel 10 jest w stanie realizować złożone zadania AI bez konieczności łączenia się z chmurą, co zapewnia większą szybkość i prywatność. To właśnie ta synergia napędza najbardziej innowacyjne funkcje, takie jak:

    • Magic Cue – proaktywny asystent, który „łączy kropki” między różnymi aplikacjami (Gmail, Kalendarz, Wiadomości), aby w odpowiednim momencie podsunąć potrzebne informacje lub akcje.
    • Inne kluczowe funkcje napędzane przez Tensor G5:
      • Voice Translate: tłumaczenie rozmów telefonicznych w czasie rzeczywistym, z zachowaniem charakterystyki głosu rozmówców, co ma zapewnić bardziej naturalną komunikację.
      • Ulepszony Gemini Live: asystent może teraz nie tylko „widzieć” to, co użytkownik przez aparat, ale także wyświetlać na ekranie wizualne wskazówki i podpowiedzi.
      • Dziennik Pixela: to rozwiązanie, dzięki której masz prywatną przestrzeń w której możesz skupić się na swoim samopoczuciu, postępach w realizacji celów i budowaniu nawyku refleksji. Funkcja wykorzystuje AI na urządzeniu, aby podsuwać Ci pomysły na pisanie, które pomogą Ci uporządkować myśli. Oferuje też statystyki dotyczące Twoich wzorców i postępów na przestrzeni czasu. Możesz nawet zablokować dziennik, aby wszystko, co w nim zapiszesz, pozostało całkowicie bezpieczne i prywatne. Niestety Dziennik Pixela jest dostępny wyłącznie w języku angielskim.
      • Nowe narzędzia w Gboard: klawiatura Google zyskała wbudowane narzędzia do sprawdzania pisowni i stylu, a także oferowania propozycji przeredagowania tekstu w bardziej profesjonalny sposób (niedostępne w PL).
      • Muzyka z dyktafonu: aplikacja Dyktafon potrafi teraz przekształcić nagrane wokalizy czy nucone melodie w pełnoprawne utwory muzyczne w wybranym stylu.

    Na czym polega wspomniany mały zgrzyt? Zapewne dostrzegliście to już w wyżej wymienionych ograniczeniach. Otóż wybrane funkcje AI (np. magicznej podpowiedzi AI, która jest dostępna w niektórych aplikacjach (m.in. Wiadomości Google, czy Telefon) i aktywnie przekazuje właściwe informacje w odpowiednim czasie) są niedostępne w Polsce. Być może się to zmieni, ale póki co warto mieć to na uwadze: funkcjonalność AI Google w nowych urządzeniach pozostaje niepełna dla polskich użytkowników.

    #3nm #AI #Gemini #GoogleTensorG5 #news #Pixel10 #procesor #smartfony #sztucznaInteligencja #technologia #TSMC

  25. Google has officially teased the Pixel 10 ahead of its August 20 launch, revealing a sleek design, bold new colors, and a triple-camera setup including a telephoto lens. Powered by the new Tensor G5 chip, the Pixel 10 signals a major upgrade in AI and performance without waiting for leaks to spoil the surprise.

    #Pixel10 #GooglePixel #TechReveal #TripleCamera #TensorG5 #PixelEvent #AndroidPhones #SmartphoneNews #AIPhone #PixelLaunch2025 #TECHi

    Read Full Article Here :- techi.com/google-pixel-10-desi

  26. A set of recent Google Pixel 10 Series leaks suggest the company's next flagship phones could launch in August with what hands-on pictures show to be a very modest design update, but a new Tensor G5 processor. 9to5google.com/2025/06/02/pixe