home.social

#googlelens — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #googlelens, aggregated by home.social.

  1. @BigGata @donray Bueno, a mí me ha llegado un regalo volando a mi maceta que el #googlelens ese dice que es un pino. Puesná, ya he plantao un pino por esporas, ya soy un ser humano completo tras plantar un árbol :ablobcatgooglymlemjumping:

  2. Google tunkee nyt työpöydälle

    Google app for Desktop on Windowsille tarkoitettu sovellus, joka yhdistää Google Lens -kuvahaun, Googlen haun, oman tietokoneen tiedostojen haun ja Google Driven sisällöstä hakemisen samaan, pieneen sovellukseen.

    dawn.fi/uutiset/2026/04/14/goo

    #uutiset #googleappfordesktop #google #hakukone #tekoäly #googlelens #windows #teknologia #tekniikka

  3. Google tunkee nyt työpöydälle

    Google app for Desktop on Windowsille tarkoitettu sovellus, joka yhdistää Google Lens -kuvahaun, Googlen haun, oman tietokoneen tiedostojen haun ja Google Driven sisällöstä hakemisen samaan, pieneen sovellukseen.

    dawn.fi/uutiset/2026/04/14/goo

    #uutiset #googleappfordesktop #google #hakukone #tekoäly #googlelens #windows #teknologia #tekniikka

  4. Google tunkee nyt työpöydälle

    Google app for Desktop on Windowsille tarkoitettu sovellus, joka yhdistää Google Lens -kuvahaun, Googlen haun, oman tietokoneen tiedostojen haun ja Google Driven sisällöstä hakemisen samaan, pieneen sovellukseen.

    dawn.fi/uutiset/2026/04/14/goo

    #uutiset #googleappfordesktop #google #hakukone #tekoäly #googlelens #windows #teknologia #tekniikka

  5. Google tunkee nyt työpöydälle

    Google app for Desktop on Windowsille tarkoitettu sovellus, joka yhdistää Google Lens -kuvahaun, Googlen haun, oman tietokoneen tiedostojen haun ja Google Driven sisällöstä hakemisen samaan, pieneen sovellukseen.

    dawn.fi/uutiset/2026/04/14/goo

    #uutiset #googleappfordesktop #google #hakukone #tekoäly #googlelens #windows #teknologia #tekniikka

  6. Google tunkee nyt työpöydälle

    Google app for Desktop on Windowsille tarkoitettu sovellus, joka yhdistää Google Lens -kuvahaun, Googlen haun, oman tietokoneen tiedostojen haun ja Google Driven sisällöstä hakemisen samaan, pieneen sovellukseen.

    dawn.fi/uutiset/2026/04/14/goo

    #uutiset #googleappfordesktop #google #hakukone #tekoäly #googlelens #windows #teknologia #tekniikka

  7. I wonder what percentage of Google Lens is used for legitimate purposes versus students using it to do their math homework for them.

    #AI #Math #Google #GoogleLens

  8. Recent stories like nypost.com/2025/12/22/us-news/ and news24online.com/world/mysteri and ladbible.com/news/us-news/jeff about the mysterious 'Temple' on #EpsteinIsland - hebrewhorror.substack.com/p/th and catholic365.com/article/58612/ - talk about its ceiling being "painted to resemble a cloudy sky, which served as the backdrop for an elaborate and perplexing collage featuring a patchwork motif of animals, constellations, mythical creatures and seafaring imagery" or such ... alas if you show the DoJ image justice.gov/epstein/files/Data of it to #GoogleLens you are pointed to the 16th century fresco de.wikipedia.org/wiki/Palazzo_ of 60 constellations in the Sala del Mappamondo of the Palazzo or Villa #Farnese in Caprarola (Italy) which had obviously served as the ceiling's inspiration: see en.wikipedia.org/wiki/Villa_Fa about the Villa and the paper academia.edu/31614076/The_Deco on the Sala, in particular pages 31-32.

  9. Was ist das jetzt? #Firefox macht bei mir im Fenster Werbung für #GoogleLens ?

    Scary. Muss ich wohl doch den Firefox aufgeben

  10. Nano Banana, il modello AI di Google per generare immagini, arriva nell’app Google per Android e iOS.

    🌟 si usa da Lens
    🚀 anche in AI Mode su Search

    #NanoBanana #GeminiAI #GoogleLens

  11. Rilasciato Firefox 144.0: arrivano Google Lens e Perplexity AI Search
    #Firefox #GoogleLens #PerplexityAI

    Mozilla ha avviato ha annunciato la disponibilità di Firefox 144.0 per Windows, macOS e Linux. @opensource

    marcosbox.com/2025/10/14/rilas

  12. Toy dog vs dog toy vs dog-shaped-toy. I get it, Google Lens. English is hard. #googlelens #toydog #dogtoy #dog-shaped-toy #ai #imagerecognition (screenshot is from a couple years ago, IIRC)

  13. Toy dog vs dog toy vs dog-shaped-toy. I get it, Google Lens. English is hard. #googlelens #toydog #dogtoy #dog-shaped-toy #ai #imagerecognition (screenshot is from a couple years ago, IIRC)

  14. Toy dog vs dog toy vs dog-shaped-toy. I get it, Google Lens. English is hard. #googlelens #toydog #dogtoy #dog-shaped-toy #ai #imagerecognition (screenshot is from a couple years ago, IIRC)

  15. Synchronizacja grup kart i wyszukiwanie Obiektywem Google. Chrome z nowymi funkcjami, które ułatwią Ci życie

    Google wprowadza nową aktualizację swojej przeglądarki Chrome, która przynosi kilka istotnych funkcji, skoncentrowanych na poprawie produktywności i wygody użytkowania na różnych urządzeniach.

    Zmiany obejmują długo wyczekiwaną synchronizację grup kart, integrację z Obiektywem Google oraz nowe opcje udostępniania haseł i personalizacji interfejsu.

    Grupy kart wreszcie zsynchronizowane

    Jedną z najważniejszych nowości jest pełna synchronizacja grup kart pomiędzy wszystkimi urządzeniami zalogowanymi na to samo konto Google. Oznacza to, że grupy otwartych stron internetowych utworzone na komputerze będą automatycznie dostępne na smartfonie i odwrotnie.

    Funkcja ma na celu ułatwienie kontynuowania pracy lub przeglądania treści podczas przełączania się między urządzeniami, bez konieczności ponownego otwierania każdej karty z osobna.

    Wyszukiwanie bez opuszczania strony

    Kolejnym usprawnieniem jest głębsza integracja Obiektywu Google bezpośrednio z przeglądarką. Nowa funkcja pozwala użytkownikom wyszukiwać informacje o dowolnym elemencie widocznym na ekranie – wystarczy go zaznaczyć, zakreślić lub kliknąć, by uruchomić wyszukiwanie w Obiektywie.

    Co istotne, cały proces odbywa się bez potrzeby opuszczania aktualnie otwartej karty, co znacznie przyspiesza pozyskiwanie dodatkowych informacji na temat oglądanych treści.

    Bezpieczeństwo i personalizacja

    Aktualizacja Chrome wprowadza również możliwość bezpiecznego udostępniania haseł zapisanych w Menedżerze haseł Google. Funkcja ta jest ograniczona do członków wcześniej zdefiniowanej grupy rodzinnej, co pozwala w prosty sposób przekazywać dane logowania zaufanym osobom.

    Ostatnią z nowości jest opcja personalizacji paska narzędzi przeglądarki. Użytkownicy mogą teraz przypinać do niego przyciski swoich ulubionych i najczęściej używanych funkcji, takich jak skróty do zakładek, drukowania czy właśnie wyszukiwania za pomocą Obiektywu Google.

    Google prezentuje Gemini Enterprise. To nowa era sztucznej inteligencji w miejscu pracy

    #ChromeAktualizacja #GoogleChrome #GoogleLens #grupyKart #menedżerHasełGoogle #news #noweFunkcjeChrome #ObiektywGoogle #personalizacjaChrome #produktywność #przeglądarkaInternetowa #synchronizacjaKart

  16. Synchronizacja grup kart i wyszukiwanie Obiektywem Google. Chrome z nowymi funkcjami, które ułatwią Ci życie

    Google wprowadza nową aktualizację swojej przeglądarki Chrome, która przynosi kilka istotnych funkcji, skoncentrowanych na poprawie produktywności i wygody użytkowania na różnych urządzeniach.

    Zmiany obejmują długo wyczekiwaną synchronizację grup kart, integrację z Obiektywem Google oraz nowe opcje udostępniania haseł i personalizacji interfejsu.

    Grupy kart wreszcie zsynchronizowane

    Jedną z najważniejszych nowości jest pełna synchronizacja grup kart pomiędzy wszystkimi urządzeniami zalogowanymi na to samo konto Google. Oznacza to, że grupy otwartych stron internetowych utworzone na komputerze będą automatycznie dostępne na smartfonie i odwrotnie.

    Funkcja ma na celu ułatwienie kontynuowania pracy lub przeglądania treści podczas przełączania się między urządzeniami, bez konieczności ponownego otwierania każdej karty z osobna.

    Wyszukiwanie bez opuszczania strony

    Kolejnym usprawnieniem jest głębsza integracja Obiektywu Google bezpośrednio z przeglądarką. Nowa funkcja pozwala użytkownikom wyszukiwać informacje o dowolnym elemencie widocznym na ekranie – wystarczy go zaznaczyć, zakreślić lub kliknąć, by uruchomić wyszukiwanie w Obiektywie.

    Co istotne, cały proces odbywa się bez potrzeby opuszczania aktualnie otwartej karty, co znacznie przyspiesza pozyskiwanie dodatkowych informacji na temat oglądanych treści.

    Bezpieczeństwo i personalizacja

    Aktualizacja Chrome wprowadza również możliwość bezpiecznego udostępniania haseł zapisanych w Menedżerze haseł Google. Funkcja ta jest ograniczona do członków wcześniej zdefiniowanej grupy rodzinnej, co pozwala w prosty sposób przekazywać dane logowania zaufanym osobom.

    Ostatnią z nowości jest opcja personalizacji paska narzędzi przeglądarki. Użytkownicy mogą teraz przypinać do niego przyciski swoich ulubionych i najczęściej używanych funkcji, takich jak skróty do zakładek, drukowania czy właśnie wyszukiwania za pomocą Obiektywu Google.

    Google prezentuje Gemini Enterprise. To nowa era sztucznej inteligencji w miejscu pracy

    #ChromeAktualizacja #GoogleChrome #GoogleLens #grupyKart #menedżerHasełGoogle #news #noweFunkcjeChrome #ObiektywGoogle #personalizacjaChrome #produktywność #przeglądarkaInternetowa #synchronizacjaKart

  17. Synchronizacja grup kart i wyszukiwanie Obiektywem Google. Chrome z nowymi funkcjami, które ułatwią Ci życie

    Google wprowadza nową aktualizację swojej przeglądarki Chrome, która przynosi kilka istotnych funkcji, skoncentrowanych na poprawie produktywności i wygody użytkowania na różnych urządzeniach.

    Zmiany obejmują długo wyczekiwaną synchronizację grup kart, integrację z Obiektywem Google oraz nowe opcje udostępniania haseł i personalizacji interfejsu.

    Grupy kart wreszcie zsynchronizowane

    Jedną z najważniejszych nowości jest pełna synchronizacja grup kart pomiędzy wszystkimi urządzeniami zalogowanymi na to samo konto Google. Oznacza to, że grupy otwartych stron internetowych utworzone na komputerze będą automatycznie dostępne na smartfonie i odwrotnie.

    Funkcja ma na celu ułatwienie kontynuowania pracy lub przeglądania treści podczas przełączania się między urządzeniami, bez konieczności ponownego otwierania każdej karty z osobna.

    Wyszukiwanie bez opuszczania strony

    Kolejnym usprawnieniem jest głębsza integracja Obiektywu Google bezpośrednio z przeglądarką. Nowa funkcja pozwala użytkownikom wyszukiwać informacje o dowolnym elemencie widocznym na ekranie – wystarczy go zaznaczyć, zakreślić lub kliknąć, by uruchomić wyszukiwanie w Obiektywie.

    Co istotne, cały proces odbywa się bez potrzeby opuszczania aktualnie otwartej karty, co znacznie przyspiesza pozyskiwanie dodatkowych informacji na temat oglądanych treści.

    Bezpieczeństwo i personalizacja

    Aktualizacja Chrome wprowadza również możliwość bezpiecznego udostępniania haseł zapisanych w Menedżerze haseł Google. Funkcja ta jest ograniczona do członków wcześniej zdefiniowanej grupy rodzinnej, co pozwala w prosty sposób przekazywać dane logowania zaufanym osobom.

    Ostatnią z nowości jest opcja personalizacji paska narzędzi przeglądarki. Użytkownicy mogą teraz przypinać do niego przyciski swoich ulubionych i najczęściej używanych funkcji, takich jak skróty do zakładek, drukowania czy właśnie wyszukiwania za pomocą Obiektywu Google.

    Google prezentuje Gemini Enterprise. To nowa era sztucznej inteligencji w miejscu pracy

    #ChromeAktualizacja #GoogleChrome #GoogleLens #grupyKart #menedżerHasełGoogle #news #noweFunkcjeChrome #ObiektywGoogle #personalizacjaChrome #produktywność #przeglądarkaInternetowa #synchronizacjaKart

  18. Synchronizacja grup kart i wyszukiwanie Obiektywem Google. Chrome z nowymi funkcjami, które ułatwią Ci życie

    Google wprowadza nową aktualizację swojej przeglądarki Chrome, która przynosi kilka istotnych funkcji, skoncentrowanych na poprawie produktywności i wygody użytkowania na różnych urządzeniach.

    Zmiany obejmują długo wyczekiwaną synchronizację grup kart, integrację z Obiektywem Google oraz nowe opcje udostępniania haseł i personalizacji interfejsu.

    Grupy kart wreszcie zsynchronizowane

    Jedną z najważniejszych nowości jest pełna synchronizacja grup kart pomiędzy wszystkimi urządzeniami zalogowanymi na to samo konto Google. Oznacza to, że grupy otwartych stron internetowych utworzone na komputerze będą automatycznie dostępne na smartfonie i odwrotnie.

    Funkcja ma na celu ułatwienie kontynuowania pracy lub przeglądania treści podczas przełączania się między urządzeniami, bez konieczności ponownego otwierania każdej karty z osobna.

    Wyszukiwanie bez opuszczania strony

    Kolejnym usprawnieniem jest głębsza integracja Obiektywu Google bezpośrednio z przeglądarką. Nowa funkcja pozwala użytkownikom wyszukiwać informacje o dowolnym elemencie widocznym na ekranie – wystarczy go zaznaczyć, zakreślić lub kliknąć, by uruchomić wyszukiwanie w Obiektywie.

    Co istotne, cały proces odbywa się bez potrzeby opuszczania aktualnie otwartej karty, co znacznie przyspiesza pozyskiwanie dodatkowych informacji na temat oglądanych treści.

    Bezpieczeństwo i personalizacja

    Aktualizacja Chrome wprowadza również możliwość bezpiecznego udostępniania haseł zapisanych w Menedżerze haseł Google. Funkcja ta jest ograniczona do członków wcześniej zdefiniowanej grupy rodzinnej, co pozwala w prosty sposób przekazywać dane logowania zaufanym osobom.

    Ostatnią z nowości jest opcja personalizacji paska narzędzi przeglądarki. Użytkownicy mogą teraz przypinać do niego przyciski swoich ulubionych i najczęściej używanych funkcji, takich jak skróty do zakładek, drukowania czy właśnie wyszukiwania za pomocą Obiektywu Google.

    Google prezentuje Gemini Enterprise. To nowa era sztucznej inteligencji w miejscu pracy

    #ChromeAktualizacja #GoogleChrome #GoogleLens #grupyKart #menedżerHasełGoogle #news #noweFunkcjeChrome #ObiektywGoogle #personalizacjaChrome #produktywność #przeglądarkaInternetowa #synchronizacjaKart

  19. I love that amidst the barrage of #AI features being shoved into every website and app, #Google has gone and removed #GoogleLens from #GooglePhotos, which is the one AI feature that I have been regularly using to identify all sorts of plants and insects and objects around me.

  20. Integrating #GoogleLens into #Firefox is yet another genius move by #Mozilla, right?

    (No, it isn't and Mozilla doesn't get it, the users they are still keeping hate these kind of things)

    connect.mozilla.org/t5/discuss

  21. Google Search Live już działa. Skieruj aparat na problem, a AI powie ci, co robić

    Google oficjalnie uruchomiło w Stanach Zjednoczonych nową funkcję o nazwie Search Live. Umożliwia ona prowadzenie interaktywnej rozmowy głosowej z wyszukiwarką, która jednocześnie analizuje obraz przekazywany na żywo z kamery smartfona. W praktyce oznacza to, że Google może zobaczyć to, co my i w czasie rzeczywistym odpowiadać na pytania dotyczące otaczającego nas świata.

    Nowa funkcja stanowi ewolucję dotychczasowych możliwości wyszukiwania wizualnego znanego z aplikacji Obiektyw Google (Google Lens). Search Live idzie jednak o krok dalej, łącząc analizę obrazu wideo z modelem konwersacyjnym AI. Użytkownik nie musi już robić zdjęcia i czekać na wyniki – może na bieżąco prowadzić dialog z asystentem, zadając mu kolejne pytania dotyczące tego, co widzi w obiektywie aparatu. Aby skorzystać z nowości, wystarczy dotknąć ikony „Live” w aplikacji Google lub wybrać tę opcję w interfejsie Obiektywu.

    Sztuczna inteligencja uczy się, gdy ty śpisz

    Google w swoim komunikacie przedstawia szereg praktycznych zastosowań, które mają obrazować potencjał nowej technologii. Jednym z kluczowych jest pomoc w rozwiązywaniu problemów technicznych. Zamiast wpisywać w wyszukiwarkę model telewizora i typy kabli, użytkownik może po prostu skierować na nie aparat i zapytać: „który przewód mam wpiąć do którego gniazda?”. AI ma zrozumieć kontekst wizualny i udzielić natychmiastowej odpowiedzi, a także podsunąć linki do bardziej szczegółowych instrukcji.

    Inne przykłady obejmują pomoc w rozwijaniu nowych hobby, gdzie można zapytać o przeznaczenie poszczególnych narzędzi w zestawie, czy wsparcie w projektach edukacyjnych, prosząc AI o wyjaśnienie reakcji chemicznej zachodzącej w domowym eksperymencie. Funkcja ma się również sprawdzać w podróży, umożliwiając uzyskanie informacji o mijanych zabytkach czy ciekawych miejscach bez konieczności odrywania wzroku od otoczenia, by wpisać zapytanie tekstowe.

    Na ten moment funkcja Search Live dostępna jest wyłącznie w języku angielskim na terenie Stanów Zjednoczonych, na urządzeniach z systemem Android oraz iOS. Jej publiczne udostępnienie, już bez konieczności zapisywania się do programu testowego Labs, jest jednak wyraźnym sygnałem, w jakim kierunku Google zamierza rozwijać swoją wyszukiwarkę. To kolejny krok w stronę wyszukiwania multimodalnego, które w przyszłości ma się stać znacznie bardziej intuicyjne i interaktywne niż dzisiejsze pole tekstowe.

    Google aktualizuje Gemini. Lepsze formatowanie, rozumienie obrazów i nowe wersje dla deweloperów

    #AI #Google #GoogleLens #GoogleSearch #multimodalAI #news #nowaFunkcja #SearchLive #sztucznaInteligencja #wyszukiwanie #wyszukiwanieWizualne #wyszukiwarka

  22. Google Search Live już działa. Skieruj aparat na problem, a AI powie ci, co robić

    Google oficjalnie uruchomiło w Stanach Zjednoczonych nową funkcję o nazwie Search Live. Umożliwia ona prowadzenie interaktywnej rozmowy głosowej z wyszukiwarką, która jednocześnie analizuje obraz przekazywany na żywo z kamery smartfona. W praktyce oznacza to, że Google może zobaczyć to, co my i w czasie rzeczywistym odpowiadać na pytania dotyczące otaczającego nas świata.

    Nowa funkcja stanowi ewolucję dotychczasowych możliwości wyszukiwania wizualnego znanego z aplikacji Obiektyw Google (Google Lens). Search Live idzie jednak o krok dalej, łącząc analizę obrazu wideo z modelem konwersacyjnym AI. Użytkownik nie musi już robić zdjęcia i czekać na wyniki – może na bieżąco prowadzić dialog z asystentem, zadając mu kolejne pytania dotyczące tego, co widzi w obiektywie aparatu. Aby skorzystać z nowości, wystarczy dotknąć ikony „Live” w aplikacji Google lub wybrać tę opcję w interfejsie Obiektywu.

    Sztuczna inteligencja uczy się, gdy ty śpisz

    Google w swoim komunikacie przedstawia szereg praktycznych zastosowań, które mają obrazować potencjał nowej technologii. Jednym z kluczowych jest pomoc w rozwiązywaniu problemów technicznych. Zamiast wpisywać w wyszukiwarkę model telewizora i typy kabli, użytkownik może po prostu skierować na nie aparat i zapytać: „który przewód mam wpiąć do którego gniazda?”. AI ma zrozumieć kontekst wizualny i udzielić natychmiastowej odpowiedzi, a także podsunąć linki do bardziej szczegółowych instrukcji.

    Inne przykłady obejmują pomoc w rozwijaniu nowych hobby, gdzie można zapytać o przeznaczenie poszczególnych narzędzi w zestawie, czy wsparcie w projektach edukacyjnych, prosząc AI o wyjaśnienie reakcji chemicznej zachodzącej w domowym eksperymencie. Funkcja ma się również sprawdzać w podróży, umożliwiając uzyskanie informacji o mijanych zabytkach czy ciekawych miejscach bez konieczności odrywania wzroku od otoczenia, by wpisać zapytanie tekstowe.

    Na ten moment funkcja Search Live dostępna jest wyłącznie w języku angielskim na terenie Stanów Zjednoczonych, na urządzeniach z systemem Android oraz iOS. Jej publiczne udostępnienie, już bez konieczności zapisywania się do programu testowego Labs, jest jednak wyraźnym sygnałem, w jakim kierunku Google zamierza rozwijać swoją wyszukiwarkę. To kolejny krok w stronę wyszukiwania multimodalnego, które w przyszłości ma się stać znacznie bardziej intuicyjne i interaktywne niż dzisiejsze pole tekstowe.

    Google aktualizuje Gemini. Lepsze formatowanie, rozumienie obrazów i nowe wersje dla deweloperów

    #AI #Google #GoogleLens #GoogleSearch #multimodalAI #news #nowaFunkcja #SearchLive #sztucznaInteligencja #wyszukiwanie #wyszukiwanieWizualne #wyszukiwarka

  23. Google Search Live już działa. Skieruj aparat na problem, a AI powie ci, co robić

    Google oficjalnie uruchomiło w Stanach Zjednoczonych nową funkcję o nazwie Search Live. Umożliwia ona prowadzenie interaktywnej rozmowy głosowej z wyszukiwarką, która jednocześnie analizuje obraz przekazywany na żywo z kamery smartfona. W praktyce oznacza to, że Google może zobaczyć to, co my i w czasie rzeczywistym odpowiadać na pytania dotyczące otaczającego nas świata.

    Nowa funkcja stanowi ewolucję dotychczasowych możliwości wyszukiwania wizualnego znanego z aplikacji Obiektyw Google (Google Lens). Search Live idzie jednak o krok dalej, łącząc analizę obrazu wideo z modelem konwersacyjnym AI. Użytkownik nie musi już robić zdjęcia i czekać na wyniki – może na bieżąco prowadzić dialog z asystentem, zadając mu kolejne pytania dotyczące tego, co widzi w obiektywie aparatu. Aby skorzystać z nowości, wystarczy dotknąć ikony „Live” w aplikacji Google lub wybrać tę opcję w interfejsie Obiektywu.

    Sztuczna inteligencja uczy się, gdy ty śpisz

    Google w swoim komunikacie przedstawia szereg praktycznych zastosowań, które mają obrazować potencjał nowej technologii. Jednym z kluczowych jest pomoc w rozwiązywaniu problemów technicznych. Zamiast wpisywać w wyszukiwarkę model telewizora i typy kabli, użytkownik może po prostu skierować na nie aparat i zapytać: „który przewód mam wpiąć do którego gniazda?”. AI ma zrozumieć kontekst wizualny i udzielić natychmiastowej odpowiedzi, a także podsunąć linki do bardziej szczegółowych instrukcji.

    Inne przykłady obejmują pomoc w rozwijaniu nowych hobby, gdzie można zapytać o przeznaczenie poszczególnych narzędzi w zestawie, czy wsparcie w projektach edukacyjnych, prosząc AI o wyjaśnienie reakcji chemicznej zachodzącej w domowym eksperymencie. Funkcja ma się również sprawdzać w podróży, umożliwiając uzyskanie informacji o mijanych zabytkach czy ciekawych miejscach bez konieczności odrywania wzroku od otoczenia, by wpisać zapytanie tekstowe.

    Na ten moment funkcja Search Live dostępna jest wyłącznie w języku angielskim na terenie Stanów Zjednoczonych, na urządzeniach z systemem Android oraz iOS. Jej publiczne udostępnienie, już bez konieczności zapisywania się do programu testowego Labs, jest jednak wyraźnym sygnałem, w jakim kierunku Google zamierza rozwijać swoją wyszukiwarkę. To kolejny krok w stronę wyszukiwania multimodalnego, które w przyszłości ma się stać znacznie bardziej intuicyjne i interaktywne niż dzisiejsze pole tekstowe.

    Google aktualizuje Gemini. Lepsze formatowanie, rozumienie obrazów i nowe wersje dla deweloperów

    #AI #Google #GoogleLens #GoogleSearch #multimodalAI #news #nowaFunkcja #SearchLive #sztucznaInteligencja #wyszukiwanie #wyszukiwanieWizualne #wyszukiwarka

  24. Google Search Live już działa. Skieruj aparat na problem, a AI powie ci, co robić

    Google oficjalnie uruchomiło w Stanach Zjednoczonych nową funkcję o nazwie Search Live. Umożliwia ona prowadzenie interaktywnej rozmowy głosowej z wyszukiwarką, która jednocześnie analizuje obraz przekazywany na żywo z kamery smartfona. W praktyce oznacza to, że Google może zobaczyć to, co my i w czasie rzeczywistym odpowiadać na pytania dotyczące otaczającego nas świata.

    Nowa funkcja stanowi ewolucję dotychczasowych możliwości wyszukiwania wizualnego znanego z aplikacji Obiektyw Google (Google Lens). Search Live idzie jednak o krok dalej, łącząc analizę obrazu wideo z modelem konwersacyjnym AI. Użytkownik nie musi już robić zdjęcia i czekać na wyniki – może na bieżąco prowadzić dialog z asystentem, zadając mu kolejne pytania dotyczące tego, co widzi w obiektywie aparatu. Aby skorzystać z nowości, wystarczy dotknąć ikony „Live” w aplikacji Google lub wybrać tę opcję w interfejsie Obiektywu.

    Sztuczna inteligencja uczy się, gdy ty śpisz

    Google w swoim komunikacie przedstawia szereg praktycznych zastosowań, które mają obrazować potencjał nowej technologii. Jednym z kluczowych jest pomoc w rozwiązywaniu problemów technicznych. Zamiast wpisywać w wyszukiwarkę model telewizora i typy kabli, użytkownik może po prostu skierować na nie aparat i zapytać: „który przewód mam wpiąć do którego gniazda?”. AI ma zrozumieć kontekst wizualny i udzielić natychmiastowej odpowiedzi, a także podsunąć linki do bardziej szczegółowych instrukcji.

    Inne przykłady obejmują pomoc w rozwijaniu nowych hobby, gdzie można zapytać o przeznaczenie poszczególnych narzędzi w zestawie, czy wsparcie w projektach edukacyjnych, prosząc AI o wyjaśnienie reakcji chemicznej zachodzącej w domowym eksperymencie. Funkcja ma się również sprawdzać w podróży, umożliwiając uzyskanie informacji o mijanych zabytkach czy ciekawych miejscach bez konieczności odrywania wzroku od otoczenia, by wpisać zapytanie tekstowe.

    Na ten moment funkcja Search Live dostępna jest wyłącznie w języku angielskim na terenie Stanów Zjednoczonych, na urządzeniach z systemem Android oraz iOS. Jej publiczne udostępnienie, już bez konieczności zapisywania się do programu testowego Labs, jest jednak wyraźnym sygnałem, w jakim kierunku Google zamierza rozwijać swoją wyszukiwarkę. To kolejny krok w stronę wyszukiwania multimodalnego, które w przyszłości ma się stać znacznie bardziej intuicyjne i interaktywne niż dzisiejsze pole tekstowe.

    Google aktualizuje Gemini. Lepsze formatowanie, rozumienie obrazów i nowe wersje dla deweloperów

    #AI #Google #GoogleLens #GoogleSearch #multimodalAI #news #nowaFunkcja #SearchLive #sztucznaInteligencja #wyszukiwanie #wyszukiwanieWizualne #wyszukiwarka

  25. 🚀 Firefox 143 arriva con novità interessanti:
    🔍 Integrazione di Google Lens per ricerche visive dirette dal browser
    🤖 Page Buddy, il nuovo assistente IA di Mozilla
    Miglioramenti pensati per l’esperienza utente

    #Firefox #GoogleLens #AI

  26. Le alternative a #GoogleLens. Il post di @tizianomattei

    Con Lens, Google ha accentrato tante funzioni in una sola app, rendendosi ancora più "indispensabile" e garantendosi virtualmente l'accesso a una quantità smisurata di dati dei suoi utenti ("cerca quello che vedi", come recita il motto, o piuttosto "fai vedere a Google quello che vedi"?)

    poliverso.org/display/0477a01e

    @lealternative

  27. ALTERNATIVE #07: GOOGLE LENS

    (...con qualche bonus aggiuntivo!)

    Ok, a preparare questa ci ho messo un po'.

    Con Lens, Google ha accentrato tante funzioni in una sola app, rendendosi ancora più "indispensabile" e garantendosi virtualmente l'accesso a una quantità smisurata di dati dei suoi utenti ("cerca quello che vedi", come recita il motto, o piuttosto "fai vedere a Google quello che vedi"?)

    Le funzioni di Lens sono così tante che per sostituirle bisogna ricorrere a diverse app*. Ne ho testate molte negli ultimi mesi, ma non tutte estensivamente.
    Tra le miriadi di app disponibili, ho dato la preferenza a quelle open source, poi a quelle comunque prive di tracker.

    *) Mi limito alle app Android, non potendo testare quelle per iOs. Quelle presenti sul Play Store potrebbero essere presenti anche sull'App Store Apple.

    NOTA: so che esistono molte app che emulano tutte le funzioni di Lens... purtroppo, sono tutte piene zeppe di tracker (vedi anche l'ultimo punto).

    NOTA 2: alcune app open source vanno installate da F-Droid (installare il pacchetto da f-droid.org/) oppure installando il pacchetto apk a mano (non si avranno aggiornamenti automatici).

    -- RICONOSCIMENTO TESTI da immagine (OCR) --

    Arriva subito il primo bonus!
    Infatti, la migliore soluzione open source per estrarre testo da un'immagine è inclusa in un'app di scansione (ed è perciò un'ottima ALTERNATIVA alle app più usate a questo scopo, come CamScanner, che contiene ben 13 tracker!)

    Si tratta di [1] OSS Document Scanner [Play Store, FDroid (repo izzysoft)], un'app ricchissima di funzionalità e opzioni (tra cui la sincronizzazione delle cartelle), in grado di acquisire documenti in modo completamente automatico. Dopo la scansione, si può usare la funzione di riconoscimento (OCR) per estrarre in modo affidabile tutto il testo, che può poi essere incollato.

    -- TRADUZIONE (anche da immagine) --

    L'opzione open source è senza dubbio [2] Traduttore You (Translate You) [F-Droid].
    App molto snella e funzionale, che può sfruttare molti motori di traduzione liberi e proprietari (vanno impostati nelle preferenze).
    Nella mia esperienza, quello che funziona meglio è LaraTranslate, qui utilizzato anonimamente tramite l'app: le traduzioni sono potenziate da AI e sono tra le migliori, inoltre riconosce anche parole spezzate da trattini e a capi e altri errori dovuti a riconoscimento testi.
    A proposito, l'app può estrarre e tradurre direttamente da foto: per farlo, bisogna però configurare le lingue nelle impostazioni, scaricando i dati di quelle che si desidera usare. I nomi dei pacchetti sono poco intuitivi, comunque le prime lettere indicano la lingua.
    L'app fornisce anche una voce nel menu contestuale (di altre app): per esempio, selezionando del testo in un browser si avrà l'opzione di tradurlo con Traduttore You.
    Se l'OCR interno non dovesse funzionare, consiglio di scansionare il testo con l'app OSS Document Scanner, copiarlo e incollarlo in Traduttore You.
    Sito (github)

    Per avere una soluzione integrata di queste prime due funzionalità e un'esperienza più vicina a quella di Google Lens, consiglio invece [3] DeepL Traduttore [Play Store].
    L'app è proprietaria e utilizza 2 tracker (ma sono tra i più "innocui"*). In generale è un buon compromesso tra privacy e usabilità, anche se per alcune funzioni più avanzate (e anche per utilizzare l'app oltre un certo numero di caratteri) è richiesto l'acquisto della versione Pro. Se lavorate molto con le traduzioni da immagine, o utilizzate molto questo tipo di servizio, forse vale la pena consultare i loro piani a pagamento.

    *) OpenTelemetry e Sentry

    -- SCANSIONE CODICI QR --

    Secondo bonus!
    Infatti, ormai è comune includere la funzione di scansione codici direttamente nell'app fotocamera, ma... puoi fidarti di quella del tuo telefono?
    Sicuramente affidabile è [4] Secure Camera [Play Store], l'app sviluppata per Graphene OS, che pur non essendo open source è totalmente priva di traccianti e pubblicità, oltre ad essere un'app fotocamera eccellente e piena di funzioni. Tra cui, proprio quella di scansionare codici QR!

    Per chi invece vuole un'app indipendente, consiglio [5] QR Scanner (PFA) [F-Droid], una delle app open source e privacy-friendly sviluppate dal gruppo di ricerca SECUSO all'Università Tecnica di Darmstadt (hanno un account su Bluesky e uno sul Fediverso/Mastodon: @SECUSO_Research@bawü.social).


    -- RICONOSCIMENTO PIANTE --

    Per questa funzione consiglio vivamente [6] Flora Incognita [Play Store], nata all'interno di un progetto di ricerca per la conservazione della natura, a cura dell'Università Tecnica di Ilmenau e dell'Istituto Max Planck di Jena. Ben tradotta in italiano, priva di traccianti e di pubblicità, rende facilissimo riconoscere fiori e piante di tutti i tipi e tener traccia delle proprie osservazioni.
    Il progetto è presente sia sui social commerciali che sul Fediverso (anche se l'account Mastodon @FloraIncognita non sembra attivo).

    -- RICONOSCIMENTO ANIMALI --

    Per riconoscere gli animali ho trovato [7] Animal Identifier: AI Scanner [Play Store], un'app priva di traccianti e tradotta in italiano, che fornisce un'interfaccia stile AI bot con cui chattare dopo aver scattato una foto. C'è un limite giornaliero di 2 identificazioni (sbloccabile passando alla versione Premium).

    Un'altra possibilità senza traccianti è [8] Animal Identifier - iSpecies [Play Store], con un limite di 3 identificazioni al giorno e un'interfaccia più tradizionale, che include una estesa libreria di schede informative su tutti i tipi di animali.
    Unica pecca: non è tradotta in italiano e anche le informazioni sugli animali sono in inglese, ma si può ovviare a questo gap linguistico scorrendo la scheda fino in fondo, premendo l'icona di Wikipedia (Read More) e successivamente cambiando la lingua su italiano nella pagina di Wikipedia che si apre.

    Se invece vogliamo un accesso illimitato, dobbiamo utilizzar app più specifiche, come ad esempio [9] Uccelli Riconoscere - Bird ID (Bird Identifier) [Play Store], un'ottima app priva di tracker e di pubblicità in grado di riconoscere gli uccelli non solo a partire da fotografie, ma anche dal canto!
    L'unica pecca è la traduzione italiana ancora molto incompleta...

    Ecco infatti il terzo bonus: Google Lens è limitato alle immagini, mentre l'app che ho citato può riconoscere anche il canto degli uccelli.
    Un'app open source, con un buon supporto linguistico italiano, dedicata al riconoscimento del canto degli uccelli è [10] whoBIRD [F-Droid],
    caratterizzata da un'interfaccia minimalista e no-click (riconosce al volo appena aperta l'app). Sicuramente la più immediata da usare e la più pratica per chi ne fa un utilizzo intensivo.
    Ancora una buona alternativa per chi usa solo il Play Store: [11] BirdNET [Play Store], un po' più macchinosa da usare ma anche molto precisa, perché consente di selezionare il canto degli uccelli nello spettro del suono registrato. Senza traccianti e completamente tradotta in italiano.

    -- RICONOSCIMENTO MINERALI --

    Ho trovato un'app che mi sembra funzioni, anche se non l'ho testata esaustivamente.
    È solo in inglese, ma non ha traccianti.
    Eccola: [12] Rock Identifier - Rockr [Play Store]

    -- RICONOSCIMENTO FUNGHI --

    NO. Enne-o.
    Cioè, anche GPT4 si rifiuta di riconoscere i funghi.
    Ho provato un'app, ma ne ha sbagliati più della metà.
    Perciò, i funghi fateli vedere da un esperto.

    -- PIATTI NEL MENU --

    Una delle funzioni più apprezzate di Lens è quella di darci informazioni sui piatti presenti nei menu (e mostrarci come potrebbero presentarsi).
    Posto che io preferisco sempre chiedere consiglio al personale di sala, esiste [13] PicMenu.co, una webapp open source basata su Together AI in grado di fare la stessa cosa. O almeno così dicono... non l'ho testata.
    Nulla da installare: basta aprire la pagina sul proprio browser.

    -- ESPRESSIONI MATEMATICHE --

    In questo caso vi propongo una vera e propria "istituzione": [14] Wolphram Alpha [Play Store], uno dei motori di "intelligenza computazionale" più noti del web.
    È disponibile sia come web app (direttamente dal browser) che come app installabile, e in questo caso offre anche la possibilità di input fotografico. Purtroppo, è una feature a pagamento (e i prezzi non sono bassi)... Ma già con la versione gratuita è possibile avere un grande aiuto introducendo le espressioni a mano.
    L'app è priva di traccianti.
    App web: wolframalpha.com/

    E se invece volete proprio il riconoscimento da foto, vi suggerisco di andare direttamente con la prossima opzione...

    -- TUTTO IL RESTO --

    Ok, resta l'ultima possibilità (almeno per quanto mi riguarda).
    Visto che si tratta di modelli IA, a questo puinto chiediamo direttamente a un LLM... il che, a mio modo di vedere, significa usare [15] Duck.ai.
    Non ChatGPT (o MetaAI, Copilot, Grok, Claude...), cioè non attraverso la loro app, che comporta la creazione di un account. Una chat con un LLM fornisce un sacco di informazioni su di noi, ed è meglio che rimangano in locale.
    Duck.ai si apre nel browser. Si può scegliere tra molti modelli (ecco l'ultimo bonus!), tutte le chat restano in locale, possono essere conservate ma anche cancellate per sempre.
    GPT4o, nella fattispecie, accetta input in forma di foto ed è in grado di estrarne il testo, incluse le formule matematiche, e aiutarci passo passo nella soluzione di problemi (io comunque insisto che prima bisogna provare a ragionare con la nostra testa...). Può anche aiutarci a identificare luoghi, monumenti, oggetti e prodotti, anche se non può fornire link diretti a shop online.

    E così, mi sembra ce ne sia per tutti...

    [Ok, ok, allora, se proprio volete il tool unico e mi state suggerendo Perplexity, vi avviso che ha 2 tracker di Google e un punteggio di privacy di 7/10 secondo Exodus. È vero che gran parte delle altre app di AI-powered-search stanno a 0/10, ma io raramente scendo sotto il 9/10, perciò...]

    #degoogle #degafam #google #lens #googlelens #AI #reverseimagesearch #traduzione #OCR #tracker #trackerfree #lookup #identifier

  28. ALTERNATIVE #07: GOOGLE LENS

    (...con qualche bonus aggiuntivo!)

    Ok, a preparare questa ci ho messo un po'.

    Con Lens, Google ha accentrato tante funzioni in una sola app, rendendosi ancora più "indispensabile" e garantendosi virtualmente l'accesso a una quantità smisurata di dati dei suoi utenti ("cerca quello che vedi", come recita il motto, o piuttosto "fai vedere a Google quello che vedi"?)

    Le funzioni di Lens sono così tante che per sostituirle bisogna ricorrere a diverse app*. Ne ho testate molte negli ultimi mesi, ma non tutte estensivamente.
    Tra le miriadi di app disponibili, ho dato la preferenza a quelle open source, poi a quelle comunque prive di tracker.

    *) Mi limito alle app Android, non potendo testare quelle per iOs. Quelle presenti sul Play Store potrebbero essere presenti anche sull'App Store Apple.

    NOTA: so che esistono molte app che emulano tutte le funzioni di Lens... purtroppo, sono tutte piene zeppe di tracker (vedi anche l'ultimo punto).

    NOTA 2: alcune app open source vanno installate da F-Droid (installare il pacchetto da f-droid.org/) oppure installando il pacchetto apk a mano (non si avranno aggiornamenti automatici).

    -- RICONOSCIMENTO TESTI da immagine (OCR) --

    Arriva subito il primo bonus!
    Infatti, la migliore soluzione open source per estrarre testo da un'immagine è inclusa in un'app di scansione (ed è perciò un'ottima ALTERNATIVA alle app più usate a questo scopo, come CamScanner, che contiene ben 13 tracker!)

    Si tratta di [1] OSS Document Scanner [Play Store, FDroid (repo izzysoft)], un'app ricchissima di funzionalità e opzioni (tra cui la sincronizzazione delle cartelle), in grado di acquisire documenti in modo completamente automatico. Dopo la scansione, si può usare la funzione di riconoscimento (OCR) per estrarre in modo affidabile tutto il testo, che può poi essere incollato.

    -- TRADUZIONE (anche da immagine) --

    L'opzione open source è senza dubbio [2] Traduttore You (Translate You) [F-Droid].
    App molto snella e funzionale, che può sfruttare molti motori di traduzione liberi e proprietari (vanno impostati nelle preferenze).
    Nella mia esperienza, quello che funziona meglio è LaraTranslate, qui utilizzato anonimamente tramite l'app: le traduzioni sono potenziate da AI e sono tra le migliori, inoltre riconosce anche parole spezzate da trattini e a capi e altri errori dovuti a riconoscimento testi.
    A proposito, l'app può estrarre e tradurre direttamente da foto: per farlo, bisogna però configurare le lingue nelle impostazioni, scaricando i dati di quelle che si desidera usare. I nomi dei pacchetti sono poco intuitivi, comunque le prime lettere indicano la lingua.
    L'app fornisce anche una voce nel menu contestuale (di altre app): per esempio, selezionando del testo in un browser si avrà l'opzione di tradurlo con Traduttore You.
    Se l'OCR interno non dovesse funzionare, consiglio di scansionare il testo con l'app OSS Document Scanner, copiarlo e incollarlo in Traduttore You.
    Sito (github)

    Per avere una soluzione integrata di queste prime due funzionalità e un'esperienza più vicina a quella di Google Lens, consiglio invece [3] DeepL Traduttore [Play Store].
    L'app è proprietaria e utilizza 2 tracker (ma sono tra i più "innocui"*). In generale è un buon compromesso tra privacy e usabilità, anche se per alcune funzioni più avanzate (e anche per utilizzare l'app oltre un certo numero di caratteri) è richiesto l'acquisto della versione Pro. Se lavorate molto con le traduzioni da immagine, o utilizzate molto questo tipo di servizio, forse vale la pena consultare i loro piani a pagamento.

    *) OpenTelemetry e Sentry

    -- SCANSIONE CODICI QR --

    Secondo bonus!
    Infatti, ormai è comune includere la funzione di scansione codici direttamente nell'app fotocamera, ma... puoi fidarti di quella del tuo telefono?
    Sicuramente affidabile è [4] Secure Camera [Play Store], l'app sviluppata per Graphene OS, che pur non essendo open source è totalmente priva di traccianti e pubblicità, oltre ad essere un'app fotocamera eccellente e piena di funzioni. Tra cui, proprio quella di scansionare codici QR!

    Per chi invece vuole un'app indipendente, consiglio [5] QR Scanner (PFA) [F-Droid], una delle app open source e privacy-friendly sviluppate dal gruppo di ricerca SECUSO all'Università Tecnica di Darmstadt (hanno un account su Bluesky e uno sul Fediverso/Mastodon: @SECUSO_Research@bawü.social).


    -- RICONOSCIMENTO PIANTE --

    Per questa funzione consiglio vivamente [6] Flora Incognita [Play Store], nata all'interno di un progetto di ricerca per la conservazione della natura, a cura dell'Università Tecnica di Ilmenau e dell'Istituto Max Planck di Jena. Ben tradotta in italiano, priva di traccianti e di pubblicità, rende facilissimo riconoscere fiori e piante di tutti i tipi e tener traccia delle proprie osservazioni.
    Il progetto è presente sia sui social commerciali che sul Fediverso (anche se l'account Mastodon @FloraIncognita non sembra attivo).

    -- RICONOSCIMENTO ANIMALI --

    Per riconoscere gli animali ho trovato [7] Animal Identifier: AI Scanner [Play Store], un'app priva di traccianti e tradotta in italiano, che fornisce un'interfaccia stile AI bot con cui chattare dopo aver scattato una foto. C'è un limite giornaliero di 2 identificazioni (sbloccabile passando alla versione Premium).

    Un'altra possibilità senza traccianti è [8] Animal Identifier - iSpecies [Play Store], con un limite di 3 identificazioni al giorno e un'interfaccia più tradizionale, che include una estesa libreria di schede informative su tutti i tipi di animali.
    Unica pecca: non è tradotta in italiano e anche le informazioni sugli animali sono in inglese, ma si può ovviare a questo gap linguistico scorrendo la scheda fino in fondo, premendo l'icona di Wikipedia (Read More) e successivamente cambiando la lingua su italiano nella pagina di Wikipedia che si apre.

    Se invece vogliamo un accesso illimitato, dobbiamo utilizzar app più specifiche, come ad esempio [9] Uccelli Riconoscere - Bird ID (Bird Identifier) [Play Store], un'ottima app priva di tracker e di pubblicità in grado di riconoscere gli uccelli non solo a partire da fotografie, ma anche dal canto!
    L'unica pecca è la traduzione italiana ancora molto incompleta...

    Ecco infatti il terzo bonus: Google Lens è limitato alle immagini, mentre l'app che ho citato può riconoscere anche il canto degli uccelli.
    Un'app open source, con un buon supporto linguistico italiano, dedicata al riconoscimento del canto degli uccelli è [10] whoBIRD [F-Droid],
    caratterizzata da un'interfaccia minimalista e no-click (riconosce al volo appena aperta l'app). Sicuramente la più immediata da usare e la più pratica per chi ne fa un utilizzo intensivo.
    Ancora una buona alternativa per chi usa solo il Play Store: [11] BirdNET [Play Store], un po' più macchinosa da usare ma anche molto precisa, perché consente di selezionare il canto degli uccelli nello spettro del suono registrato. Senza traccianti e completamente tradotta in italiano.

    -- RICONOSCIMENTO MINERALI --

    Ho trovato un'app che mi sembra funzioni, anche se non l'ho testata esaustivamente.
    È solo in inglese, ma non ha traccianti.
    Eccola: [12] Rock Identifier - Rockr [Play Store]

    -- RICONOSCIMENTO FUNGHI --

    NO. Enne-o.
    Cioè, anche GPT4 si rifiuta di riconoscere i funghi.
    Ho provato un'app, ma ne ha sbagliati più della metà.
    Perciò, i funghi fateli vedere da un esperto.

    -- PIATTI NEL MENU --

    Una delle funzioni più apprezzate di Lens è quella di darci informazioni sui piatti presenti nei menu (e mostrarci come potrebbero presentarsi).
    Posto che io preferisco sempre chiedere consiglio al personale di sala, esiste [13] PicMenu.co, una webapp open source basata su Together AI in grado di fare la stessa cosa. O almeno così dicono... non l'ho testata.
    Nulla da installare: basta aprire la pagina sul proprio browser.

    -- ESPRESSIONI MATEMATICHE --

    In questo caso vi propongo una vera e propria "istituzione": [14] Wolphram Alpha [Play Store], uno dei motori di "intelligenza computazionale" più noti del web.
    È disponibile sia come web app (direttamente dal browser) che come app installabile, e in questo caso offre anche la possibilità di input fotografico. Purtroppo, è una feature a pagamento (e i prezzi non sono bassi)... Ma già con la versione gratuita è possibile avere un grande aiuto introducendo le espressioni a mano.
    L'app è priva di traccianti.
    App web: wolframalpha.com/

    E se invece volete proprio il riconoscimento da foto, vi suggerisco di andare direttamente con la prossima opzione...

    -- TUTTO IL RESTO --

    Ok, resta l'ultima possibilità (almeno per quanto mi riguarda).
    Visto che si tratta di modelli IA, a questo puinto chiediamo direttamente a un LLM... il che, a mio modo di vedere, significa usare [15] Duck.ai.
    Non ChatGPT (o MetaAI, Copilot, Grok, Claude...), cioè non attraverso la loro app, che comporta la creazione di un account. Una chat con un LLM fornisce un sacco di informazioni su di noi, ed è meglio che rimangano in locale.
    Duck.ai si apre nel browser. Si può scegliere tra molti modelli (ecco l'ultimo bonus!), tutte le chat restano in locale, possono essere conservate ma anche cancellate per sempre.
    GPT4o, nella fattispecie, accetta input in forma di foto ed è in grado di estrarne il testo, incluse le formule matematiche, e aiutarci passo passo nella soluzione di problemi (io comunque insisto che prima bisogna provare a ragionare con la nostra testa...). Può anche aiutarci a identificare luoghi, monumenti, oggetti e prodotti, anche se non può fornire link diretti a shop online.

    E così, mi sembra ce ne sia per tutti...

    [Ok, ok, allora, se proprio volete il tool unico e mi state suggerendo Perplexity, vi avviso che ha 2 tracker di Google e un punteggio di privacy di 7/10 secondo Exodus. È vero che gran parte delle altre app di AI-powered-search stanno a 0/10, ma io raramente scendo sotto il 9/10, perciò...]

    #degoogle #degafam #google #lens #googlelens #AI #reverseimagesearch #traduzione #OCR #tracker #trackerfree #lookup #identifier

  29. ALTERNATIVE #07: GOOGLE LENS

    (...con qualche bonus aggiuntivo!)

    Ok, a preparare questa ci ho messo un po'.

    Con Lens, Google ha accentrato tante funzioni in una sola app, rendendosi ancora più "indispensabile" e garantendosi virtualmente l'accesso a una quantità smisurata di dati dei suoi utenti ("cerca quello che vedi", come recita il motto, o piuttosto "fai vedere a Google quello che vedi"?)

    Le funzioni di Lens sono così tante che per sostituirle bisogna ricorrere a diverse app*. Ne ho testate molte negli ultimi mesi, ma non tutte estensivamente.
    Tra le miriadi di app disponibili, ho dato la preferenza a quelle open source, poi a quelle comunque prive di tracker.

    *) Mi limito alle app Android, non potendo testare quelle per iOs. Quelle presenti sul Play Store potrebbero essere presenti anche sull'App Store Apple.

    NOTA: so che esistono molte app che emulano tutte le funzioni di Lens... purtroppo, sono tutte piene zeppe di tracker (vedi anche l'ultimo punto).

    NOTA 2: alcune app open source vanno installate da F-Droid (installare il pacchetto da f-droid.org/) oppure installando il pacchetto apk a mano (non si avranno aggiornamenti automatici).

    -- RICONOSCIMENTO TESTI da immagine (OCR) --

    Arriva subito il primo bonus!
    Infatti, la migliore soluzione open source per estrarre testo da un'immagine è inclusa in un'app di scansione (ed è perciò un'ottima ALTERNATIVA alle app più usate a questo scopo, come CamScanner, che contiene ben 13 tracker!)

    Si tratta di [1] OSS Document Scanner [Play Store, FDroid (repo izzysoft)], un'app ricchissima di funzionalità e opzioni (tra cui la sincronizzazione delle cartelle), in grado di acquisire documenti in modo completamente automatico. Dopo la scansione, si può usare la funzione di riconoscimento (OCR) per estrarre in modo affidabile tutto il testo, che può poi essere incollato.

    -- TRADUZIONE (anche da immagine) --

    L'opzione open source è senza dubbio [2] Traduttore You (Translate You) [F-Droid].
    App molto snella e funzionale, che può sfruttare molti motori di traduzione liberi e proprietari (vanno impostati nelle preferenze).
    Nella mia esperienza, quello che funziona meglio è LaraTranslate, qui utilizzato anonimamente tramite l'app: le traduzioni sono potenziate da AI e sono tra le migliori, inoltre riconosce anche parole spezzate da trattini e a capi e altri errori dovuti a riconoscimento testi.
    A proposito, l'app può estrarre e tradurre direttamente da foto: per farlo, bisogna però configurare le lingue nelle impostazioni, scaricando i dati di quelle che si desidera usare. I nomi dei pacchetti sono poco intuitivi, comunque le prime lettere indicano la lingua.
    L'app fornisce anche una voce nel menu contestuale (di altre app): per esempio, selezionando del testo in un browser si avrà l'opzione di tradurlo con Traduttore You.
    Se l'OCR interno non dovesse funzionare, consiglio di scansionare il testo con l'app OSS Document Scanner, copiarlo e incollarlo in Traduttore You.
    Sito (github)

    Per avere una soluzione integrata di queste prime due funzionalità e un'esperienza più vicina a quella di Google Lens, consiglio invece [3] DeepL Traduttore [Play Store].
    L'app è proprietaria e utilizza 2 tracker (ma sono tra i più "innocui"*). In generale è un buon compromesso tra privacy e usabilità, anche se per alcune funzioni più avanzate (e anche per utilizzare l'app oltre un certo numero di caratteri) è richiesto l'acquisto della versione Pro. Se lavorate molto con le traduzioni da immagine, o utilizzate molto questo tipo di servizio, forse vale la pena consultare i loro piani a pagamento.

    *) OpenTelemetry e Sentry

    -- SCANSIONE CODICI QR --

    Secondo bonus!
    Infatti, ormai è comune includere la funzione di scansione codici direttamente nell'app fotocamera, ma... puoi fidarti di quella del tuo telefono?
    Sicuramente affidabile è [4] Secure Camera [Play Store], l'app sviluppata per Graphene OS, che pur non essendo open source è totalmente priva di traccianti e pubblicità, oltre ad essere un'app fotocamera eccellente e piena di funzioni. Tra cui, proprio quella di scansionare codici QR!

    Per chi invece vuole un'app indipendente, consiglio [5] QR Scanner (PFA) [F-Droid], una delle app open source e privacy-friendly sviluppate dal gruppo di ricerca SECUSO all'Università Tecnica di Darmstadt (hanno un account su Bluesky e uno sul Fediverso/Mastodon: @SECUSO_Research@bawü.social).


    -- RICONOSCIMENTO PIANTE --

    Per questa funzione consiglio vivamente [6] Flora Incognita [Play Store], nata all'interno di un progetto di ricerca per la conservazione della natura, a cura dell'Università Tecnica di Ilmenau e dell'Istituto Max Planck di Jena. Ben tradotta in italiano, priva di traccianti e di pubblicità, rende facilissimo riconoscere fiori e piante di tutti i tipi e tener traccia delle proprie osservazioni.
    Il progetto è presente sia sui social commerciali che sul Fediverso (anche se l'account Mastodon @FloraIncognita non sembra attivo).

    -- RICONOSCIMENTO ANIMALI --

    Per riconoscere gli animali ho trovato [7] Animal Identifier: AI Scanner [Play Store], un'app priva di traccianti e tradotta in italiano, che fornisce un'interfaccia stile AI bot con cui chattare dopo aver scattato una foto. C'è un limite giornaliero di 2 identificazioni (sbloccabile passando alla versione Premium).

    Un'altra possibilità senza traccianti è [8] Animal Identifier - iSpecies [Play Store], con un limite di 3 identificazioni al giorno e un'interfaccia più tradizionale, che include una estesa libreria di schede informative su tutti i tipi di animali.
    Unica pecca: non è tradotta in italiano e anche le informazioni sugli animali sono in inglese, ma si può ovviare a questo gap linguistico scorrendo la scheda fino in fondo, premendo l'icona di Wikipedia (Read More) e successivamente cambiando la lingua su italiano nella pagina di Wikipedia che si apre.

    Se invece vogliamo un accesso illimitato, dobbiamo utilizzar app più specifiche, come ad esempio [9] Uccelli Riconoscere - Bird ID (Bird Identifier) [Play Store], un'ottima app priva di tracker e di pubblicità in grado di riconoscere gli uccelli non solo a partire da fotografie, ma anche dal canto!
    L'unica pecca è la traduzione italiana ancora molto incompleta...

    Ecco infatti il terzo bonus: Google Lens è limitato alle immagini, mentre l'app che ho citato può riconoscere anche il canto degli uccelli.
    Un'app open source, con un buon supporto linguistico italiano, dedicata al riconoscimento del canto degli uccelli è [10] whoBIRD [F-Droid],
    caratterizzata da un'interfaccia minimalista e no-click (riconosce al volo appena aperta l'app). Sicuramente la più immediata da usare e la più pratica per chi ne fa un utilizzo intensivo.
    Ancora una buona alternativa per chi usa solo il Play Store: [11] BirdNET [Play Store], un po' più macchinosa da usare ma anche molto precisa, perché consente di selezionare il canto degli uccelli nello spettro del suono registrato. Senza traccianti e completamente tradotta in italiano.

    -- RICONOSCIMENTO MINERALI --

    Ho trovato un'app che mi sembra funzioni, anche se non l'ho testata esaustivamente.
    È solo in inglese, ma non ha traccianti.
    Eccola: [12] Rock Identifier - Rockr [Play Store]

    -- RICONOSCIMENTO FUNGHI --

    NO. Enne-o.
    Cioè, anche GPT4 si rifiuta di riconoscere i funghi.
    Ho provato un'app, ma ne ha sbagliati più della metà.
    Perciò, i funghi fateli vedere da un esperto.

    -- PIATTI NEL MENU --

    Una delle funzioni più apprezzate di Lens è quella di darci informazioni sui piatti presenti nei menu (e mostrarci come potrebbero presentarsi).
    Posto che io preferisco sempre chiedere consiglio al personale di sala, esiste [13] PicMenu.co, una webapp open source basata su Together AI in grado di fare la stessa cosa. O almeno così dicono... non l'ho testata.
    Nulla da installare: basta aprire la pagina sul proprio browser.

    -- ESPRESSIONI MATEMATICHE --

    In questo caso vi propongo una vera e propria "istituzione": [14] Wolphram Alpha [Play Store], uno dei motori di "intelligenza computazionale" più noti del web.
    È disponibile sia come web app (direttamente dal browser) che come app installabile, e in questo caso offre anche la possibilità di input fotografico. Purtroppo, è una feature a pagamento (e i prezzi non sono bassi)... Ma già con la versione gratuita è possibile avere un grande aiuto introducendo le espressioni a mano.
    L'app è priva di traccianti.
    App web: wolframalpha.com/

    E se invece volete proprio il riconoscimento da foto, vi suggerisco di andare direttamente con la prossima opzione...

    -- TUTTO IL RESTO --

    Ok, resta l'ultima possibilità (almeno per quanto mi riguarda).
    Visto che si tratta di modelli IA, a questo puinto chiediamo direttamente a un LLM... il che, a mio modo di vedere, significa usare [15] Duck.ai.
    Non ChatGPT (o MetaAI, Copilot, Grok, Claude...), cioè non attraverso la loro app, che comporta la creazione di un account. Una chat con un LLM fornisce un sacco di informazioni su di noi, ed è meglio che rimangano in locale.
    Duck.ai si apre nel browser. Si può scegliere tra molti modelli (ecco l'ultimo bonus!), tutte le chat restano in locale, possono essere conservate ma anche cancellate per sempre.
    GPT4o, nella fattispecie, accetta input in forma di foto ed è in grado di estrarne il testo, incluse le formule matematiche, e aiutarci passo passo nella soluzione di problemi (io comunque insisto che prima bisogna provare a ragionare con la nostra testa...). Può anche aiutarci a identificare luoghi, monumenti, oggetti e prodotti, anche se non può fornire link diretti a shop online.

    E così, mi sembra ce ne sia per tutti...

    [Ok, ok, allora, se proprio volete il tool unico e mi state suggerendo Perplexity, vi avviso che ha 2 tracker di Google e un punteggio di privacy di 7/10 secondo Exodus. È vero che gran parte delle altre app di AI-powered-search stanno a 0/10, ma io raramente scendo sotto il 9/10, perciò...]

    #degoogle #degafam #google #lens #googlelens #AI #reverseimagesearch #traduzione #OCR #tracker #trackerfree #lookup #identifier