home.social

#geminilive — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #geminilive, aggregated by home.social.

  1. Gemini Live uczy się aktorstwa. Możesz kazać mu mówić szybciej, wolniej albo z akcentem kowboja

    Rozmowy z asystentem AI stają się coraz bardziej naturalne, a teraz także… teatralne.

    Google wdraża właśnie aktualizację dla Gemini Live na Androida i iOS, która czyni asystenta znacznie bardziej „adaptacyjnym i ekspresyjnym”.

    Dzięki nowym modelom AI znacznie lepiej rozumie niuanse ludzkiej mowy i potrafi dynamicznie dostosować swój styl wypowiedzi.

    „Mów szybciej!”

    Praktyczną nowością jest kontrola tempa. Możesz teraz powiedzieć do Gemini: „Mów szybciej”, jeśli chcesz błyskawicznego streszczenia tematu, albo „Mów wolniej”, co może być nieocenione np. podczas nauki języków obcych.

    AI z akcentem

    Google dodało też element zabawy. Gemini Live potrafi teraz naśladować różne akcenty i style mowy na życzenie. Google podaje przykłady:

    • Możesz poprosić o przepis na niedzielną pieczeń mówiony z brytyjskim akcentem Cockney.
    • Albo przeprowadzić burzę mózgów na temat imprezy, rozmawiając z AI udającym kowboja.
    • Lub poprosić o lekcję historii o Rzymie z perspektywy (i głosem) samego Juliusza Cezara.

    Te zmiany stylu obowiązują przez czas trwania danej rozmowy. Aktualizacja jest już udostępniana użytkownikom na Androidzie i iOS. Uwaga: funkcje te (zwłaszcza te dotyczące konkretnych akcentów i stylów mówienia) są wdrażane przede wszystkim dla języka angielskiego. W języku polskim ich dostępność może być na razie ograniczona. Niemniej biorąc pod uwagę, że dziś Gemini Live może w Polsce, po polsku mówić różnymi głosami, kwestia dodania stosownych akcentów (wyobraźcie sobie Gemini gadające akcentem z Podlasia) również dla języka polskiego wydaje się prawdopodobna.

    Gemini recenzuje ChatGPT: „To skorumpowany, sfabrykowany bałagan”

    #aiSi #aktualizacja #android #asystentGlosowy #gemini25 #geminiLive #google #ios #news

  2. Gemini zaczyna trafiać do Android Auto. Zastępuje Asystenta i dodaje tryb „Live”

    Zaledwie dzień po oficjalnym ogłoszeniu integracji Gemini z Mapami Google, nowy asystent AI zaczął faktycznie trafiać do użytkowników Android Auto.

    Jak donosi serwis 9to5Google, Google po cichu uruchomiło proces wdrażania Gemini w samochodach w ciągu ostatniej doby, najwyraźniej zaczynając od użytkowników programu beta.

    Nowa funkcja pojawia się jako aktualizacja po stronie serwera. Użytkownicy zgłaszają jej pojawienie się na wersjach beta Android Auto 15.6 i 15.7. Gemini w Android Auto całkowicie zastępuje dotychczasowego Asystenta Google.

    Najważniejszą nowością jest integracja z trybem Gemini Live. Po wydaniu komendy „let’s talk live” (porozmawiajmy na żywo), interfejs asystenta zastępuje widżet multimediów na ekranie głównym, pozwalając na prowadzenie ciągłej, naturalnej rozmowy bez konieczności powtarzania komendy „Hey Google” (która nadal działa do aktywacji asystenta).

    Dzięki integracji, Gemini w samochodzie będzie mogło łączyć się z innymi usługami i rozszerzeniami, takimi jak Google Home (np. do sterowania domem), Google Keep (do robienia notatek) czy Mapy. Google zapowiedziało również, że asystent będzie potrafił automatycznie tłumaczyć wiadomości tekstowe – zarówno przychodzące, jak i wychodzące.

    Wygląda jednak na to, że przy przejściu na Gemini utracono jedną, choć dla niektórych irytującą, funkcję – możliwość używania pseudonimów (ksywek) przypisanych do kontaktów.

    W ustawieniach Android Auto pojawiają się także nowe przełączniki związane z Gemini, pozwalające m.in. na wyłączenie możliwości przerywania odpowiedzi asystenta w trybie Live. Na razie nie ma informacji, kiedy funkcja trafi oficjalnie do Polski.

    Widżety z telefonu w końcu trafią do Android Auto. Google szykuje też integrację z Gemini

    #AI #aktualizacja #AndroidAuto #AsystentGoogle #Gemini #GeminiLive #Google #googleMaps #news #sztucznaInteligencja

  3. Google aktualizuje Pixel Buds Pro 2. Mają funkcję, której Apple nie może zaoferować w Europie

    Google rozpoczęło udostępnianie dużej aktualizacji oprogramowania (tzw. Feature Drop) dla swoich najnowszych słuchawek bezprzewodowych, Pixel Buds Pro 2.

    Wprowadza ona kilka wyczekiwanych nowości, w tym inteligentne dopasowanie dźwięku do otoczenia i sterowanie gestami głowy. Co jednak istotne, aktualizacja przypomina o kluczowej przewadze słuchawek Google na rynku europejskim – w przeciwieństwie do najnowszych AirPodsów, oferują one w pełni działającą funkcję tłumaczenia rozmów na żywo.

    Google Pixel Buds Pro 2 – nowe słuchawki z chipem Tensor A1

    Dźwięk, który dostosowuje się do otoczenia

    Najważniejszą nowością w oprogramowaniu w wersji 4.467 jest tryb „Adaptive” Audio. To inteligentne rozwiązanie, które plasuje się pomiędzy pełną redukcją szumów (ANC) a trybem transparentności.

    Słuchawki na bieżąco analizują dźwięki otoczenia i dynamicznie dostosowują poziom głośności, redukując niechciane hałasy, ale jednocześnie pozwalając użytkownikowi zachować świadomość tego, co dzieje się wokół. Funkcja ta zawiera również mechanizm Loud Noise Protection, który automatycznie aktywuje się w przypadku nagłych, głośnych dźwięków, takich jak syreny czy hałas budowy.

    Słodko-gorzka premiera AirPods Pro 3

    Sterowanie gestami głowy i ulepszony asystent

    Aktualizacja wprowadza również obsługę gestów głowy, wykorzystującą wbudowane w słuchawki akcelerometry. Dzięki temu użytkownicy mogą odbierać połączenia przychodzące skinieniem głowy lub odrzucać je potrząśnięciem. Podobne gesty pozwolą na podyktowanie odpowiedzi na SMS-a lub odrzucenie tej próby.

    Google zaznacza, że funkcja gestów będzie aktywowana stopniowo w ciągu najbliższych tygodni, już po zainstalowaniu nowego oprogramowania. Ponadto, dla posiadaczy telefonów Pixel 8 i nowszych, ulepszono działanie asystenta Gemini Live, który teraz lepiej radzi sobie z rozumieniem poleceń w hałaśliwym otoczeniu.

    Przewaga na europejskim rynku

    Chociaż nowe funkcje są istotne, warto przypomnieć o jednej z fundamentalnych możliwości słuchawek Google, która nabrała ostatnio szczególnego znaczenia (w kontekście wad AirPodsów dla użytkowników w UE). Mowa o tłumaczeniu rozmów w czasie rzeczywistym. W praktyce w czasie… prawie rzeczywistym. W istocie rozmowa jest tłumaczona z niewielkim opóźnieniem, takim samym, jakie odnotowujemy korzystając z klasycznego Tłumacza Google, z którego opisywane rozwiązanie ze słuchawek Google również korzysta.

    Funkcja ta jest dostępna w słuchawkach Pixel Buds i działa bez ograniczeń w Polsce i całej Unii Europejskiej. Stanowi to obecnie wyraźną przewagę nad głównym konkurentem, firmą Apple, która w swoich najnowszych słuchawkach AirPods wprowadziła podobne rozwiązanie, jednak z powodu niejasności regulacyjnych jest ono zablokowane dla użytkowników w krajach UE, w tym i w Polsce.

    #AdaptiveAudio #AirPods #aktualizacja #GeminiLive #GooglePixelBudsPro2 #GoogleTranslate #news #słuchawkiBezprzewodowe #sterowanieGestami #tłumaczenieNażywo

  4. Google aktualizuje Pixel Buds Pro 2. Mają funkcję, której Apple nie może zaoferować w Europie

    Google rozpoczęło udostępnianie dużej aktualizacji oprogramowania (tzw. Feature Drop) dla swoich najnowszych słuchawek bezprzewodowych, Pixel Buds Pro 2.

    Wprowadza ona kilka wyczekiwanych nowości, w tym inteligentne dopasowanie dźwięku do otoczenia i sterowanie gestami głowy. Co jednak istotne, aktualizacja przypomina o kluczowej przewadze słuchawek Google na rynku europejskim – w przeciwieństwie do najnowszych AirPodsów, oferują one w pełni działającą funkcję tłumaczenia rozmów na żywo.

    Google Pixel Buds Pro 2 – nowe słuchawki z chipem Tensor A1

    Dźwięk, który dostosowuje się do otoczenia

    Najważniejszą nowością w oprogramowaniu w wersji 4.467 jest tryb „Adaptive” Audio. To inteligentne rozwiązanie, które plasuje się pomiędzy pełną redukcją szumów (ANC) a trybem transparentności.

    Słuchawki na bieżąco analizują dźwięki otoczenia i dynamicznie dostosowują poziom głośności, redukując niechciane hałasy, ale jednocześnie pozwalając użytkownikowi zachować świadomość tego, co dzieje się wokół. Funkcja ta zawiera również mechanizm Loud Noise Protection, który automatycznie aktywuje się w przypadku nagłych, głośnych dźwięków, takich jak syreny czy hałas budowy.

    Słodko-gorzka premiera AirPods Pro 3

    Sterowanie gestami głowy i ulepszony asystent

    Aktualizacja wprowadza również obsługę gestów głowy, wykorzystującą wbudowane w słuchawki akcelerometry. Dzięki temu użytkownicy mogą odbierać połączenia przychodzące skinieniem głowy lub odrzucać je potrząśnięciem. Podobne gesty pozwolą na podyktowanie odpowiedzi na SMS-a lub odrzucenie tej próby.

    Google zaznacza, że funkcja gestów będzie aktywowana stopniowo w ciągu najbliższych tygodni, już po zainstalowaniu nowego oprogramowania. Ponadto, dla posiadaczy telefonów Pixel 8 i nowszych, ulepszono działanie asystenta Gemini Live, który teraz lepiej radzi sobie z rozumieniem poleceń w hałaśliwym otoczeniu.

    Przewaga na europejskim rynku

    Chociaż nowe funkcje są istotne, warto przypomnieć o jednej z fundamentalnych możliwości słuchawek Google, która nabrała ostatnio szczególnego znaczenia (w kontekście wad AirPodsów dla użytkowników w UE). Mowa o tłumaczeniu rozmów w czasie rzeczywistym. W praktyce w czasie… prawie rzeczywistym. W istocie rozmowa jest tłumaczona z niewielkim opóźnieniem, takim samym, jakie odnotowujemy korzystając z klasycznego Tłumacza Google, z którego opisywane rozwiązanie ze słuchawek Google również korzysta.

    Funkcja ta jest dostępna w słuchawkach Pixel Buds i działa bez ograniczeń w Polsce i całej Unii Europejskiej. Stanowi to obecnie wyraźną przewagę nad głównym konkurentem, firmą Apple, która w swoich najnowszych słuchawkach AirPods wprowadziła podobne rozwiązanie, jednak z powodu niejasności regulacyjnych jest ono zablokowane dla użytkowników w krajach UE, w tym i w Polsce.

    #AdaptiveAudio #AirPods #aktualizacja #GeminiLive #GooglePixelBudsPro2 #GoogleTranslate #news #słuchawkiBezprzewodowe #sterowanieGestami #tłumaczenieNażywo

  5. Google aktualizuje Pixel Buds Pro 2. Mają funkcję, której Apple nie może zaoferować w Europie

    Google rozpoczęło udostępnianie dużej aktualizacji oprogramowania (tzw. Feature Drop) dla swoich najnowszych słuchawek bezprzewodowych, Pixel Buds Pro 2.

    Wprowadza ona kilka wyczekiwanych nowości, w tym inteligentne dopasowanie dźwięku do otoczenia i sterowanie gestami głowy. Co jednak istotne, aktualizacja przypomina o kluczowej przewadze słuchawek Google na rynku europejskim – w przeciwieństwie do najnowszych AirPodsów, oferują one w pełni działającą funkcję tłumaczenia rozmów na żywo.

    Google Pixel Buds Pro 2 – nowe słuchawki z chipem Tensor A1

    Dźwięk, który dostosowuje się do otoczenia

    Najważniejszą nowością w oprogramowaniu w wersji 4.467 jest tryb „Adaptive” Audio. To inteligentne rozwiązanie, które plasuje się pomiędzy pełną redukcją szumów (ANC) a trybem transparentności.

    Słuchawki na bieżąco analizują dźwięki otoczenia i dynamicznie dostosowują poziom głośności, redukując niechciane hałasy, ale jednocześnie pozwalając użytkownikowi zachować świadomość tego, co dzieje się wokół. Funkcja ta zawiera również mechanizm Loud Noise Protection, który automatycznie aktywuje się w przypadku nagłych, głośnych dźwięków, takich jak syreny czy hałas budowy.

    Słodko-gorzka premiera AirPods Pro 3

    Sterowanie gestami głowy i ulepszony asystent

    Aktualizacja wprowadza również obsługę gestów głowy, wykorzystującą wbudowane w słuchawki akcelerometry. Dzięki temu użytkownicy mogą odbierać połączenia przychodzące skinieniem głowy lub odrzucać je potrząśnięciem. Podobne gesty pozwolą na podyktowanie odpowiedzi na SMS-a lub odrzucenie tej próby.

    Google zaznacza, że funkcja gestów będzie aktywowana stopniowo w ciągu najbliższych tygodni, już po zainstalowaniu nowego oprogramowania. Ponadto, dla posiadaczy telefonów Pixel 8 i nowszych, ulepszono działanie asystenta Gemini Live, który teraz lepiej radzi sobie z rozumieniem poleceń w hałaśliwym otoczeniu.

    Przewaga na europejskim rynku

    Chociaż nowe funkcje są istotne, warto przypomnieć o jednej z fundamentalnych możliwości słuchawek Google, która nabrała ostatnio szczególnego znaczenia (w kontekście wad AirPodsów dla użytkowników w UE). Mowa o tłumaczeniu rozmów w czasie rzeczywistym. W praktyce w czasie… prawie rzeczywistym. W istocie rozmowa jest tłumaczona z niewielkim opóźnieniem, takim samym, jakie odnotowujemy korzystając z klasycznego Tłumacza Google, z którego opisywane rozwiązanie ze słuchawek Google również korzysta.

    Funkcja ta jest dostępna w słuchawkach Pixel Buds i działa bez ograniczeń w Polsce i całej Unii Europejskiej. Stanowi to obecnie wyraźną przewagę nad głównym konkurentem, firmą Apple, która w swoich najnowszych słuchawkach AirPods wprowadziła podobne rozwiązanie, jednak z powodu niejasności regulacyjnych jest ono zablokowane dla użytkowników w krajach UE, w tym i w Polsce.

    #AdaptiveAudio #AirPods #aktualizacja #GeminiLive #GooglePixelBudsPro2 #GoogleTranslate #news #słuchawkiBezprzewodowe #sterowanieGestami #tłumaczenieNażywo

  6. Google aktualizuje Pixel Buds Pro 2. Mają funkcję, której Apple nie może zaoferować w Europie

    Google rozpoczęło udostępnianie dużej aktualizacji oprogramowania (tzw. Feature Drop) dla swoich najnowszych słuchawek bezprzewodowych, Pixel Buds Pro 2.

    Wprowadza ona kilka wyczekiwanych nowości, w tym inteligentne dopasowanie dźwięku do otoczenia i sterowanie gestami głowy. Co jednak istotne, aktualizacja przypomina o kluczowej przewadze słuchawek Google na rynku europejskim – w przeciwieństwie do najnowszych AirPodsów, oferują one w pełni działającą funkcję tłumaczenia rozmów na żywo.

    Google Pixel Buds Pro 2 – nowe słuchawki z chipem Tensor A1

    Dźwięk, który dostosowuje się do otoczenia

    Najważniejszą nowością w oprogramowaniu w wersji 4.467 jest tryb „Adaptive” Audio. To inteligentne rozwiązanie, które plasuje się pomiędzy pełną redukcją szumów (ANC) a trybem transparentności.

    Słuchawki na bieżąco analizują dźwięki otoczenia i dynamicznie dostosowują poziom głośności, redukując niechciane hałasy, ale jednocześnie pozwalając użytkownikowi zachować świadomość tego, co dzieje się wokół. Funkcja ta zawiera również mechanizm Loud Noise Protection, który automatycznie aktywuje się w przypadku nagłych, głośnych dźwięków, takich jak syreny czy hałas budowy.

    Słodko-gorzka premiera AirPods Pro 3

    Sterowanie gestami głowy i ulepszony asystent

    Aktualizacja wprowadza również obsługę gestów głowy, wykorzystującą wbudowane w słuchawki akcelerometry. Dzięki temu użytkownicy mogą odbierać połączenia przychodzące skinieniem głowy lub odrzucać je potrząśnięciem. Podobne gesty pozwolą na podyktowanie odpowiedzi na SMS-a lub odrzucenie tej próby.

    Google zaznacza, że funkcja gestów będzie aktywowana stopniowo w ciągu najbliższych tygodni, już po zainstalowaniu nowego oprogramowania. Ponadto, dla posiadaczy telefonów Pixel 8 i nowszych, ulepszono działanie asystenta Gemini Live, który teraz lepiej radzi sobie z rozumieniem poleceń w hałaśliwym otoczeniu.

    Przewaga na europejskim rynku

    Chociaż nowe funkcje są istotne, warto przypomnieć o jednej z fundamentalnych możliwości słuchawek Google, która nabrała ostatnio szczególnego znaczenia (w kontekście wad AirPodsów dla użytkowników w UE). Mowa o tłumaczeniu rozmów w czasie rzeczywistym. W praktyce w czasie… prawie rzeczywistym. W istocie rozmowa jest tłumaczona z niewielkim opóźnieniem, takim samym, jakie odnotowujemy korzystając z klasycznego Tłumacza Google, z którego opisywane rozwiązanie ze słuchawek Google również korzysta.

    Funkcja ta jest dostępna w słuchawkach Pixel Buds i działa bez ograniczeń w Polsce i całej Unii Europejskiej. Stanowi to obecnie wyraźną przewagę nad głównym konkurentem, firmą Apple, która w swoich najnowszych słuchawkach AirPods wprowadziła podobne rozwiązanie, jednak z powodu niejasności regulacyjnych jest ono zablokowane dla użytkowników w krajach UE, w tym i w Polsce.

    #AdaptiveAudio #AirPods #aktualizacja #GeminiLive #GooglePixelBudsPro2 #GoogleTranslate #news #słuchawkiBezprzewodowe #sterowanieGestami #tłumaczenieNażywo

  7. Gemini Live staje się prawdziwym asystentem. Integracja z Kalendarzem i Zadaniami trafia do wszystkich

    Google rozpoczęło szeroką dystrybucję nowej, kluczowej funkcji dla swojego konwersacyjnego asystenta AI, Gemini Live.

    Od teraz asystent na urządzeniach z Androidem i iOS może w czasie rzeczywistym uzyskiwać dostęp do osobistych informacji z aplikacji takich jak Kalendarz Google, Zadania i Keep, a także tworzyć w nich nowe wpisy. To fundamentalna zmiana, która przekształca Gemini z encyklopedii ogólnej wiedzy w prawdziwie osobistego pomocnika.

    Funkcjonalność ta została po raz pierwszy zapowiedziana podczas majowej konferencji Google I/O 2025. Choć pierwsi użytkownicy zaczęli otrzymywać do niej dostęp już pod koniec czerwca, proces wdrażania był bardzo powolny. Nawet w połowie lipca, przy okazji ogłoszenia tzw. „Gemini Drop”, nowość wciąż nie była powszechnie dostępna. Sytuacja zmieniła się w ostatnich dniach, gdy integracja z aplikacjami zaczęła masowo pojawiać się u użytkowników na całym świecie.

    Aby skorzystać z integracji, użytkownicy mogą w rozmowie z Gemini Live bezpośrednio wywołać nazwę aplikacji lub zadać bardziej ogólne pytanie, np. „czy mam jakieś przypomnienia na dziś?”. Gdy asystent odwołuje się do aplikacji, na ekranie pojawia się specjalny wskaźnik z jej ikoną i animacją ładowania. Przy niektórych wykonanych akcjach, jak np. utworzenie listy, dostępny jest również przycisk „Cofnij”, pozwalający na szybkie wycofanie polecenia.

    Możliwości nie kończą się na aplikacjach do produktywności. Gemini Live potrafi również korzystać z Map Google do wyszukiwania informacji o miejscach. Co więcej, funkcja działa równolegle z udostępnianiem obrazu z kamery lub ekranu, co pozwala na przykład utworzyć wydarzenie w kalendarzu na podstawie daty zauważonej na plakacie lub stronie internetowej. Warto dodać, że na urządzeniach firmy Samsung asystent ma dostęp do Kalendarza, Notatek i Przypomnień.

    Samsung Galaxy Z Fold 7 – flagowa funkcjonalność z AI na pokładzie

    Nowa funkcja jest wdrażana poprzez aktualizację aplikacji Google (zarówno w wersji stabilnej, jak i beta) na urządzeniach z systemem Android oraz w dedykowanej aplikacji na iOS. To kolejny krok w ewolucji asystentów AI, które coraz głębiej integrują się z cyfrowym życiem użytkowników, oferując pomoc kontekstową i spersonalizowaną.

    Google wprowadza nowe funkcje do Gemini Live – AI widzi otoczenie w czasie rzeczywistym

    #AI #Android #aplikacjeGoogle #AsystentGoogle #GeminiLive #GoogleGemini #GoogleIO2025 #googleKeep #GoogleTasks #integracja #iOS #KalendarzGoogle #news #sztucznaInteligencja

  8. Gemini Live staje się prawdziwym asystentem. Integracja z Kalendarzem i Zadaniami trafia do wszystkich

    Google rozpoczęło szeroką dystrybucję nowej, kluczowej funkcji dla swojego konwersacyjnego asystenta AI, Gemini Live.

    Od teraz asystent na urządzeniach z Androidem i iOS może w czasie rzeczywistym uzyskiwać dostęp do osobistych informacji z aplikacji takich jak Kalendarz Google, Zadania i Keep, a także tworzyć w nich nowe wpisy. To fundamentalna zmiana, która przekształca Gemini z encyklopedii ogólnej wiedzy w prawdziwie osobistego pomocnika.

    Funkcjonalność ta została po raz pierwszy zapowiedziana podczas majowej konferencji Google I/O 2025. Choć pierwsi użytkownicy zaczęli otrzymywać do niej dostęp już pod koniec czerwca, proces wdrażania był bardzo powolny. Nawet w połowie lipca, przy okazji ogłoszenia tzw. „Gemini Drop”, nowość wciąż nie była powszechnie dostępna. Sytuacja zmieniła się w ostatnich dniach, gdy integracja z aplikacjami zaczęła masowo pojawiać się u użytkowników na całym świecie.

    Aby skorzystać z integracji, użytkownicy mogą w rozmowie z Gemini Live bezpośrednio wywołać nazwę aplikacji lub zadać bardziej ogólne pytanie, np. „czy mam jakieś przypomnienia na dziś?”. Gdy asystent odwołuje się do aplikacji, na ekranie pojawia się specjalny wskaźnik z jej ikoną i animacją ładowania. Przy niektórych wykonanych akcjach, jak np. utworzenie listy, dostępny jest również przycisk „Cofnij”, pozwalający na szybkie wycofanie polecenia.

    Możliwości nie kończą się na aplikacjach do produktywności. Gemini Live potrafi również korzystać z Map Google do wyszukiwania informacji o miejscach. Co więcej, funkcja działa równolegle z udostępnianiem obrazu z kamery lub ekranu, co pozwala na przykład utworzyć wydarzenie w kalendarzu na podstawie daty zauważonej na plakacie lub stronie internetowej. Warto dodać, że na urządzeniach firmy Samsung asystent ma dostęp do Kalendarza, Notatek i Przypomnień.

    Samsung Galaxy Z Fold 7 – flagowa funkcjonalność z AI na pokładzie

    Nowa funkcja jest wdrażana poprzez aktualizację aplikacji Google (zarówno w wersji stabilnej, jak i beta) na urządzeniach z systemem Android oraz w dedykowanej aplikacji na iOS. To kolejny krok w ewolucji asystentów AI, które coraz głębiej integrują się z cyfrowym życiem użytkowników, oferując pomoc kontekstową i spersonalizowaną.

    Google wprowadza nowe funkcje do Gemini Live – AI widzi otoczenie w czasie rzeczywistym

    #AI #Android #aplikacjeGoogle #AsystentGoogle #GeminiLive #GoogleGemini #GoogleIO2025 #googleKeep #GoogleTasks #integracja #iOS #KalendarzGoogle #news #sztucznaInteligencja

  9. Gemini Live staje się prawdziwym asystentem. Integracja z Kalendarzem i Zadaniami trafia do wszystkich

    Google rozpoczęło szeroką dystrybucję nowej, kluczowej funkcji dla swojego konwersacyjnego asystenta AI, Gemini Live.

    Od teraz asystent na urządzeniach z Androidem i iOS może w czasie rzeczywistym uzyskiwać dostęp do osobistych informacji z aplikacji takich jak Kalendarz Google, Zadania i Keep, a także tworzyć w nich nowe wpisy. To fundamentalna zmiana, która przekształca Gemini z encyklopedii ogólnej wiedzy w prawdziwie osobistego pomocnika.

    Funkcjonalność ta została po raz pierwszy zapowiedziana podczas majowej konferencji Google I/O 2025. Choć pierwsi użytkownicy zaczęli otrzymywać do niej dostęp już pod koniec czerwca, proces wdrażania był bardzo powolny. Nawet w połowie lipca, przy okazji ogłoszenia tzw. „Gemini Drop”, nowość wciąż nie była powszechnie dostępna. Sytuacja zmieniła się w ostatnich dniach, gdy integracja z aplikacjami zaczęła masowo pojawiać się u użytkowników na całym świecie.

    Aby skorzystać z integracji, użytkownicy mogą w rozmowie z Gemini Live bezpośrednio wywołać nazwę aplikacji lub zadać bardziej ogólne pytanie, np. „czy mam jakieś przypomnienia na dziś?”. Gdy asystent odwołuje się do aplikacji, na ekranie pojawia się specjalny wskaźnik z jej ikoną i animacją ładowania. Przy niektórych wykonanych akcjach, jak np. utworzenie listy, dostępny jest również przycisk „Cofnij”, pozwalający na szybkie wycofanie polecenia.

    Możliwości nie kończą się na aplikacjach do produktywności. Gemini Live potrafi również korzystać z Map Google do wyszukiwania informacji o miejscach. Co więcej, funkcja działa równolegle z udostępnianiem obrazu z kamery lub ekranu, co pozwala na przykład utworzyć wydarzenie w kalendarzu na podstawie daty zauważonej na plakacie lub stronie internetowej. Warto dodać, że na urządzeniach firmy Samsung asystent ma dostęp do Kalendarza, Notatek i Przypomnień.

    Samsung Galaxy Z Fold 7 – flagowa funkcjonalność z AI na pokładzie

    Nowa funkcja jest wdrażana poprzez aktualizację aplikacji Google (zarówno w wersji stabilnej, jak i beta) na urządzeniach z systemem Android oraz w dedykowanej aplikacji na iOS. To kolejny krok w ewolucji asystentów AI, które coraz głębiej integrują się z cyfrowym życiem użytkowników, oferując pomoc kontekstową i spersonalizowaną.

    Google wprowadza nowe funkcje do Gemini Live – AI widzi otoczenie w czasie rzeczywistym

    #AI #Android #aplikacjeGoogle #AsystentGoogle #GeminiLive #GoogleGemini #GoogleIO2025 #googleKeep #GoogleTasks #integracja #iOS #KalendarzGoogle #news #sztucznaInteligencja

  10. Gemini Live ouvre grand ses yeux pour décrire le monde en temps réel, y compris sur iPhone dlvr.it/TKtlCL #GeminiLive #GoogleIA

  11. Google rende Gemini Live disponibile in italiano, offrendo un'interfaccia conversazionale più intuitiva e ampliando la sua presenza nel mercato AI. #Google #GeminiLive #AI #AssistenteVirtuale 🇮🇹

  12. draft - Will private space be allowed on multiple users? - search topic

    google.com/search?q=Will+priva

    Or better worded:

    Will Android 15 private space be able to be set up on multiple users?

    For example, if I have a userA+userB setup, where I generally avoid logging into userB when in userA and vice versa, it would be nice to use private space to login to userB from userA in the private space, but it'd also be nice to be able to setup private space with userA when I'm logged into userB.

    draft hashtags -

    #privatespace
    #androidprivatespace
    #multipleusers
    #android15privatespace
    #pixel9
    #pixel9pro
    #pixel9fold
    #pixelfold
    #pixel8
    #pixel8pro
    #pixel9profold
    #android15
    #googlepixel
    #stockandroid
    #google
    #communication
    #tensorg2
    #tensorg4
    #tensorg3
    #pixel9proxl
    #gemini
    #geminilive
    #camera
    #photos
    #googlephotos
    #googleone
    #pixeldeals