home.social

#asystentglosowy — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #asystentglosowy, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Nowy tryb głosowy GPT-Live trafia do ChatGPT i CarPlay. Koniec ze sztywną rozmową

    Dotychczasowe systemy głosowe w samochodach i smartfonach działały w sposób wymuszony. Użytkownik musiał wypowiedzieć komendę, zamilknąć i czekać na przetworzenie danych, a najmniejsza pauza na zastanowienie przerywała komunikację. OpenAI właśnie zmienia te zasady.

    Firma ogłosiła oficjalne wdrożenie nowej generacji modeli głosowych o nazwie GPT-Live, które od dziś trafiają do aplikacji mobilnych na iOS i Androida, oferując natywne wsparcie dla systemu Apple CarPlay.

    Dla kierowców to ogromna zmiana. Zamiast ograniczeń znanych z klasycznych asystentów, otrzymują partnera do rozmowy, który potrafi płynnie reagować na sytuację na drodze i przeszukiwać internet bez przerywania jazdy. Co ważne, to dopiero pierwsza z dzisiejszych nowości od OpenAI – jeszcze dziś w Stanach Zjednoczonych zadebiutuje nowy, flagowy model GPT-5.6.

    Architektura full-duplex, czyli rozmowa bez czekania na swoją kolej

    Najważniejszą zmianą techniczną w GPT-Live jest porzucenie systemu turowego na rzecz architektury full-duplex. Oznacza to, że asystent potrafi jednocześnie mówić i słuchać. Kierowca może wejść w słowo sztucznej inteligencji w dowolnym momencie – model natychmiast przerwie swoją wypowiedź i zareaguje na nową komendę, bez potrzeby ponownego uruchamiania aplikacji.

    Podczas rozmowy system na bieżąco analizuje dźwięki z otoczenia. Jeśli użytkownik zawiesi głos, by się zastanowić, GPT-Live poczeka i nie wejdzie mu w słowo. Dodatkowo model potrafi wtrącać naturalne potwierdzenia, takie jak „mhmm” czy „tak”, dając sygnał, że stale analizuje potok słów. Zaimplementowano również ulepszone filtry odcinające hałas tła, w tym dźwięki ruchu ulicznego.

    Delegowanie zadań w tle i wsparcie dla GPT-5.5

    Aby zaawansowane funkcje głosowe nie opóźniały odpowiedzi, OpenAI oddzieliło model odpowiedzialny za interakcję od procesów myślowych. Gdy użytkownik zada złożone pytanie wymagające przeszukania sieci lub głębszego rozumowania, GPT-Live deleguje to zadanie w tle do modelu GPT-5.5 (jeszcze dziś, 9 lipca 2026, spodziewamy się publicznej premiery GPT-5.6). Asystent podtrzymuje płynną rozmowę z kierowcą, podczas gdy drugi algorytm w tle szuka właściwych danych.

    Zarówno darmowi, jak i płatni użytkownicy otrzymują dostęp do nowej technologii w ramach dwóch wersji:

    • Base / GPT-Live-1 mini: szybszy model dla użytkowników bezpłatnego planu Free.
    • Premium / GPT-Live-1: wersja dla subskrybentów planów Plus i Pro, oferująca opcję wyboru poziomu rozumowania w tle (Szybki, Średni lub Wysoki).

    System wspiera język polski, choć producent uprzedza, że w początkowej fazie model może mówić z obcym akcentem, co będzie eliminowane w kolejnych tygodniach. W momencie premiery funkcja nie obsługuje jeszcze analizy wideo ani współdzielenia ekranu – te opcje wymagają tymczasowego przełączenia się na starszy, standardowy tryb głosowy.

    OpenAI podkupuje szefa projektów Vision Pro i inteligentnych okularów

    #aplikacjeSamochodowe #AppleCarPlay #asystentGłosowy #ChatGPT #fullDuplex #GPT55 #GPTLive #iOS #OpenAI #sztucznaInteligencja
  2. Sztuczna inteligencja Eleven Labs obsłuży pasażerów LOT, zakupy w InPost i kolejki w NFZ

    Dzwonisz na infolinię i słyszysz irytujący głos robota, który każe ci wciskać kolejne cyfry na klawiaturze? Ten koszmar powoli odchodzi do lamusa.

    Eleven Labs, polski start-up wyceniany na miliardy dolarów zaprezentował nową generację sztucznej inteligencji, która brzmi jak człowiek i potrafi samodzielnie załatwiać nasze codzienne sprawy. Technologia ta wkracza właśnie do największych polskich firm, od narodowego przewoźnika lotniczego po giganta rynku kurierskiego.

    ElevenLabs zbroi się w układy NVIDIA Blackwell. Wieloletni kontrakt z Google Cloud

    Bilet na samolot kupisz u asystenta, który nie idzie na urlop

    Każdy, kto próbował dodzwonić się na infolinię linii lotniczej w środku sezonu wakacyjnego, wie, jak bardzo frustrujące potrafi to być oczekiwanie. Żeby rozładować ten wzmożony ruch operacyjny, Polskie Linie Lotnicze LOT wdrażają pilotażowo system ElevenAgents. To inteligentny asystent głosowy, który już tego lata zacznie przejmować pierwsze połączenia od pasażerów.

    Na początku system obsłuży klientów w wybranych godzinach, płynnie komunikując się w języku polskim oraz angielskim. Sztuczna inteligencja ma natychmiast odpowiadać na powtarzalne pytania dotyczące rezerwacji czy szczegółów lotu. Pasażerowie zyskają możliwość załatwienia prostych spraw od ręki, bez konieczności czekania w długiej kolejce na żywego konsultanta. Z kolei żywi pracownicy zostaną odciążeni z rutynowych zadań, dzięki czemu będą mogli szybciej przejąć te najbardziej skomplikowane i nietypowe problemy.

    Od biletów do teatru po zakupy w paczkomacie

    LOT to niejedyny gigant, który stawia na polską technologię. Podczas zorganizowanego w Warszawie wydarzenia ElevenLabs Summit, poznaliśmy prawdziwą skalę ekspansji tego start-upu. Firma wyceniana obecnie na 11 miliardów dolarów pokazała na żywo rewolucyjny system agentowy, stworzony specjalnie z myślą o branży turystycznej.

    Podczas prezentacji inteligentny asystent bezbłędnie zidentyfikował zdjęcie Teatru Wielkiego, zgrał się z kalendarzem Google, kupił bilety na balet i natychmiast wysłał je użytkownikowi przez komunikator WhatsApp. Prawdziwym gwoździem programu był cyfrowy przewodnik po teatrze, który oprowadzał wirtualnych gości sklonowanym głosem wybitnego polskiego aktora, Piotra Fronczewskiego.

    Z podobnych rozwiązań zamierza wkrótce skorzystać InPost, wprowadzając asystenta zakupowego o nazwie „von Halsky” dla swoich 17 milionów użytkowników. Narzędzie to umożliwi głosowe wyszukiwanie i kupowanie towarów bezpośrednio z poziomu aplikacji mobilnej. Pilotażowe wdrożenia sztucznej inteligencji prowadzi również PKO Bank Polski oraz Narodowy Fundusz Zdrowia, który widzi w technologii szansę na centralną rejestrację i wyeliminowanie problemu milionów nieodwołanych wizyt u lekarzy rocznie.

    Sztuczna inteligencja potrafi szeptać i śpiewać

    Twórcy start-upu, Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski, doskonale wiedzą, że warunkiem sukcesu asystentów głosowych jest ich bezwzględna naturalność. Jeśli system będzie brzmiał jak bezduszna maszyna, po prostu nie zyska zaufania użytkowników.

    Dlatego w Warszawie oficjalnie zadebiutował nowy model text-to-speech o nazwie Eleven V4. To potężna technologia, która potrafi już nie tylko płynnie mówić, ale także błyskawicznie zmieniać ekspresję emocjonalną, a nawet szeptać i śpiewać. Równolegle pokazano ulepszony model Dubbing V2, który pozwala na automatyczne tłumaczenie materiałów audio przy jednoczesnym zachowaniu oryginalnych emocji rozmówcy. To właśnie z technologii tego polskiego jednorożca od dawna korzysta Instytut Pamięci Narodowej oraz streamingowy gigant Spotify.

    #asystentGłosowy #ElevenLabs #InPost #nowościTechnologiczne #obsługaKlienta #PLLLOT #sztucznaInteligencja #technologiaGłosowa
  3. Gemini Live staje się użytecznym asystentem. Google integruje sztuczną inteligencję z nowymi aplikacjami

    Google wdraża zapowiadaną przebudowę asystenta Gemini Live na urządzeniach z systemem Android.

    Najnowsza aktualizacja płynnie łączy tradycyjny czat tekstowy z konwersacją głosową w czasie rzeczywistym. Dzięki przeprojektowanemu, pływającemu interfejsowi użytkownicy mogą swobodnie przechodzić między ręcznym wpisywaniem zapytań a naturalną, płynną rozmową, bez utraty kontekstu zadania. Najważniejszą nowością jest jednak znaczne rozszerzenie listy obsługiwanych aplikacji i narzędzi systemowych, co fundamentalnie zmienia użyteczność całego rozwiązania.

    Od prostych notatek do obsługi całego ekosystemu

    Do tej pory głosowy wariant sztucznej inteligencji Google charakteryzował się mocno ograniczoną funkcjonalnością. Potrafił współpracować zaledwie z podstawowymi narzędziami pokroju Kalendarza, Zadań, notatnika Keep oraz Mapami Google, a także ich systemowymi odpowiednikami na nakładkach innych producentów. Najnowsza aktualizacja otwiera asystentowi dostęp do zupełnie nowej bazy danych i usług zewnętrznych.

    Obecnie Gemini Live potrafi w locie obsługiwać zasoby platformy Workspace, przeszukiwać loty i hotele, a także generować obrazy w trakcie rozmowy. Algorytmy zyskały również pełen dostęp do platform multimedialnych, w tym YouTube’a, YouTube Music oraz konkurencyjnego Spotify. Z perspektywy codziennego użytkowania smartfona najistotniejsze okazuje się jednak wdrożenie obsługi narzędzi systemowych. Użytkownicy mogą wreszcie, w trakcie swobodnej konwersacji ze sztuczną inteligencją, poprosić o ustawienie systemowego alarmu czy minutnika.

    Google I/O 2026: aplikacja Gemini zyskuje potężne funkcje. Nowy design, codzienne podsumowania i aplikacja na macOS

    Brakująca komunikacja i zrównanie możliwości

    Rozszerzenie wsparcia dla aplikacji zewnętrznych sprawia, że wariant Live praktycznie zrównał się pod kątem możliwości z klasyczną, nakładkową aplikacją Gemini. Oprogramowanie to wciąż nie jest jednak kompletne. Pomimo integracji z tak dużą liczbą usług, gigant wyszukiwarkowy nadal nie wdrożył możliwości dyktowania i wysyłania wiadomości tekstowych z poziomu swobodnej konwersacji, co było jedną z flagowych obietnic podczas ubiegłorocznych prezentacji.

    Mimo tych braków, najnowsza paczka nowości to dowód na to, że Google metodycznie przekształca swój model konwersacyjny w potężne, w pełni zintegrowane centrum zarządzania całym urządzeniem.

    #Android #Aplikacje #asystentGłosowy #GeminiLive #Google #iMagazine #smartfony #spotify #sztucznaInteligencja #YouTube
  4. Google I/O 2026: aplikacja Gemini zyskuje potężne funkcje. Nowy design, codzienne podsumowania i aplikacja na macOS

    Aplikacja Gemini w ciągu zaledwie roku przeszła gigantyczną metamorfozę, zdobywając ponad 900 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie.

    Podczas Google I/O 2026 zaprezentowano pakiet nowości, który zmienia Gemini z pasywnego czatbota w proaktywnego agenta potrafiącego planować nasz dzień, zarządzać zadaniami w tle i tworzyć kinowe materiały wideo.

    Oto szczegóły najważniejszych funkcji, które trafiają do konsumentów.

    Neural Expressive: koniec ze „ścianami tekstu”

    Google całkowicie przeprojektowało interfejs swojej aplikacji, wprowadzając język projektowania o nazwie Neural Expressive. Charakteryzuje się on płynnymi animacjami, nowoczesną typografią oraz haptyczną informacją zwrotną. Najważniejsza zmiana zaszła jednak w sposobie prezentacji danych. Zamiast męczących bloków litego tekstu, Gemini generuje teraz odpowiedzi wzbogacone o interaktywne osie czasu, dynamiczne grafiki oraz krótkie filmy z narracją.

    Zmodernizowano również obsługę głosową (funkcja Gemini Live). System potrafi teraz płynnie przechodzić z trybu wpisywania tekstu do swobodnej konwersacji. Co ważne, poprawiono analizę mowy – asystent nie przerywa słuchania, gdy użytkownik robi naturalne pauzy czy wtrąca słowa namysłu, pozwalając na niespieszne dyktowanie złożonych myśli. Nowy interfejs jest udostępniany globalnie od dzisiaj.

    Daily Brief i Gemini Spark, czyli AI pracuje za Ciebie

    Prawdziwym technologicznym przełomem jest przekazanie modelom AI sprawczości w zarządzaniu naszym czasem. Służą do tego dwa nowe, zintegrowane rozwiązania:

    • Daily Brief: to nowy, proaktywny agent, którego zadaniem jest przygotowanie spersonalizowanego, porannego raportu. Działając w tle (po uzyskaniu wyraźnej zgody), system analizuje e-maile, kalendarze oraz powiadomienia, a następnie serwuje zwięzłe podsumowanie najważniejszych zadań na dany dzień, sugerując jednocześnie optymalne kroki do podjęcia.
    • Gemini Spark: ten osobisty agent AI potrafi działać w chmurze 24 godziny na dobę, nawet gdy zamkniesz laptopa lub wyłączysz telefon. Potrafi uczyć się powtarzalnych zadań – możesz zlecić mu m.in. comiesięczną analizę wyciągów z kart kredytowych w poszukiwaniu ukrytych subskrypcji, czy automatyczne tworzenie dopracowanych notatek z wielu rozproszonych wątków e-mail.

    Wkrótce Spark zyska obsługę zewnętrznych partnerów (m.in. Canva czy OpenTable), co pozwoli mu wykonywać zadania poza ekosystemem Google. System działa pod pełną kontrolą użytkownika i każdorazowo wymaga autoryzacji przed dokonaniem transakcji finansowej lub wysłaniem wiadomości.

    Tworzenie wideo z Gemini Omni i nowa aplikacja dla Maca

    Do aplikacji Gemini dla subskrybentów planów Plus, Pro i Ultra trafia również potężny model Gemini Omni. Pozwala on na błyskawiczne generowanie wysokiej jakości klipów wideo na podstawie tekstu, zdjęć i innych filmów. Edycja materiału odbywa się poprzez wydawanie naturalnych poleceń (np. zmiany tła czy zbliżenia kamery), bez konieczności używania skomplikowanych programów montażowych.

    Na koniec Google zapowiedziało potężną aktualizację dedykowanej aplikacji Gemini na system macOS (sama aplikacja jest już dostępna do pobrania). Latem tego roku program zostanie zintegrowany z agentem Spark, co pozwoli mu na lokalną pracę z plikami na dysku komputera oraz automatyzację rutynowych procesów z wykorzystaniem kontekstu widocznego bezpośrednio na ekranie.

    #AI #aplikacjaGemini #asystentGłosowy #DailyBrief #Gemini #GeminiOmni #GeminiSpark #Google #GoogleIO2026 #iMagazine #macOS #sztucznaInteligencja #technologia
  5. Wielkie porządki w Google Home. Gemini wreszcie zrozumie kontekst (i daje nadzieję na nowe języki)

    Dział inteligentnego domu w Google nareszcie zabrał się za łatanie irytujących błędów swojego asystenta.

    Anish Kattukaran, dyrektor produktowy odpowiedzialny za Google Home, ogłosił potężną paczkę poprawek dla usługi Gemini for Home. System ma być mądrzejszy, mniej nadgorliwy i zaoferować nowe wyzwalacze automatyzacji. Dla polskich użytkowników najważniejsza wiadomość kryje się jednak w jednym z komentarzy.

    Choć modele z rodziny Gemini potrafią imponować, ich integracja z inteligentnym domem często bywała frustrująca. Najnowsza aktualizacja, o której poinformował przedstawiciel Google za pośrednictwem platformy X (dawniej Twitter), ma bezpośrednio odpowiadać na najczęstsze skargi użytkowników.

    We've been heads down working on improvements based on your feedback. Looking forward to sharing a number of fixes and updates today across Gemini for Home, the home app, automations and a number of our devices.

    — Anish Kattukaran (@AnishKattukaran) March 2, 2026

    Koniec z wyłączaniem połowy domu

    Aktualizacja skupia się przede wszystkim na precyzji i kontekście. Od teraz komenda „wyłącz kuchnię” zgasi wyłącznie światła, ignorując inteligentne gniazdka czy inne, nieprzypisane wprost urządzenia. Naprawiono również błąd z poleceniem wyłączenia „wszystkich świateł” – Gemini wykona tę akcję tylko w bieżącym domu, zamiast aktywować ją we wszystkich lokalizacjach przypisanych do konta.

    System nauczył się też lepszego rozpoznawania urządzeń (rozumie, czym jest dany sprzęt, nawet jeśli jego typ nie jest wprost wpisany w nazwę) oraz bezwzględnie trzyma się adresu domowego zdefiniowanego w aplikacji Google Home. Co równie istotne, Google deklaruje „znaczące zredukowanie” sytuacji, w których asystent przedwcześnie ucinał naszą wypowiedź. Poprawiono również stabilność codziennych komend: minutników, notatek i przypomnień.

    Nowe warunki automatyzacji i integracje sprzętowe

    Google Home zyskuje także nowe wyzwalacze dla rutyn. Użytkownicy mogą teraz tworzyć automatyzacje uruchamiane w oparciu o nowe scenariusze, takie jak: „kiedy system alarmowy zostanie uzbrojony…”, „jeśli urządzenie zostanie podłączone do prądu…” czy dość specyficzne: „jeśli Pixel Tablet nie zostanie zadokowany do godziny 21:00”.

    Nowości dotknęły również konkretnych urządzeń:

    • „Live Search” dla kamer: użytkownicy z płatną subskrypcją Google Home Premium Advanced mogą teraz zadawać Gemini naturalne pytania o aktualny stan domu, bazując na bieżącym obrazie z kamer Nest.
    • Nest x Yale Lock: oficjalnie wdrożono wsparcie dla tych inteligentnych zamków.
    • Nest Wifi Pro: rozpoczęło się wdrażanie marcowej aktualizacji, która ma poprawić wydajność sieci mesh.

    Co z nowymi językami?

    Obecnie pełne środowisko Gemini for Home jest ograniczone terytorialnie i językowo. Wątek ten został jednak poruszony pod wpisem dyrektora Google. Na bezpośrednie pytanie jednego z użytkowników serwisu X o to, kiedy pojawią się nowe języki, Anish Kattukaran odpowiedział krótko: „Jeszcze nie jesteśmy na tym etapie. Ale nastąpi to bardzo niedługo”.

    Pozostaje nam trzymać trzymać kciuki, by w tym „niedługo” znalazło się również miejsce na oficjalne wsparcie dla języka polskiego.

    Google zabezpiecza internet przed komputerami kwantowymi. Rozwiązanie to czysty geniusz

    #AnishKattukaran #asystentGłosowy #automatyzacjeGoogleHome #GeminiForHome #GeminiPoPolsku #GoogleHome #inteligentnyDom #NestWifiPro #NestXYaleLock #smartHomeAktualizacja
  6. TomTom na CES 2026: twój samochód w końcu Cię zrozumie. Współpraca z Amazon i SoundHound AI

    Pisaliśmy już o tym, że mapy TomToma będą napędzać Ubera i autonomiczne systemy Volkswagena. Ale co z nami, kierowcami? Holenderski gigant na CES 2026 pokazuje ludzką twarz technologii (dosłownie).

    Dzięki integracji z Amazonem i SoundHound, nawigacja przestaje być niemą mapą, a zaczyna rozumieć kontekst.

    Do tej pory systemy głosowe w autach działały na zasadzie prostych komend: „Prowadź do domu”. TomTom chce to zmienić, wprowadzając TomTom AI Agent – rozwiązanie, które pozwala prowadzić z autem naturalną rozmowę. Aby to osiągnąć, firma sprzymierzyła się z dwoma gigantami, dając producentom aut wybór.

    Opcja nr 1: TomTom + Amazon Alexa (Agentic AI)

    Współpraca z Amazonem opiera się na nowej architekturze „Alexa+”. To nie jest zwykła asystentka, która potrafi tylko włączyć muzykę. Dzięki Agentic AI, system rozumie złożone, wielowątkowe polecenia.

    W praktyce? Zamiast wydawać serię komend, możesz powiedzieć: „Alexa, znajdź ładowarkę po drodze, ale taką z szybkim ładowaniem, gdzie mogę kupić kawę, a potem usuń ten przystanek w centrum, bo nie zdążę” (oczywiście po angielsku, Alexa niestety nie zna polskiego). AI Agent przetworzy to wszystko naraz, zmodyfikuje trasę w nawigacji TomToma i zaproponuje rozwiązania. To koniec ery „przepraszam, nie zrozumiałam”.

    Opcja nr 2: TomTom + SoundHound AI (Pełna kontrola auta)

    Dla producentów, którzy wolą niezależne rozwiązania, TomTom zintegrował się z SoundHound AI. Tutaj „głos” sięga głębiej – nie tylko steruje mapą, ale też systemami pokładowymi.

    Asystent SoundHound potrafi jednocześnie wyznaczyć trasę do hotelu i… zmienić temperaturę klimatyzacji czy otworzyć szyby, jeśli o to poprosimy w jednym zdaniu. To poziom integracji, który sprawia, że fizyczne przyciski (i ekrany dotykowe) stają się zbędne.

    TomTom nakarmi systemy Volkswagena. Orbis Maps fundamentem autonomicznej jazdy w autach giganta

    TomTom jako „mózg” operacji

    Ruch TomToma jest jasny. Podczas gdy dla Volkswagena czy Ubera dostarczają „surowe” dane mapowe (Orbis Maps), dla końcowego użytkownika chcą być interfejsem pierwszego wyboru. Zamiast walczyć z gigantami AI, TomTom postanowił stać się dla nich najlepszą platformą nawigacyjną.

    Rozwiązania te są już gotowe i dostępne dla producentów samochodów (OEM). Pytanie tylko, która marka pierwsza wdroży je do seryjnych modeli?

    TomTom i Uber odnawiają „małżeństwo”. Mapy Holendrów mają naprawić największe bolączki przejazdów

    #agenticAI #amazonAlexa #asystentGłosowy #CES2026 #nawigacjaGłosowa #news #SoundHoundAI #TomTom
  7. Bixby zmartwychwstał. Samsung reanimuje asystenta, w czym pomoże mu silnik Perplexity

    Wydawało się, że dni autorskiego asystenta Samsunga są policzone na rzecz Google Gemini. Tymczasem Koreańczycy szykują niespodziankę, o której pierwszych symptomach informowaliśmy już w listopadzie.

    Do sieci wyciekły pierwsze zrzuty ekranu nowej wersji Bixby, która dzięki integracji z Perplexity w końcu potrafi odpowiadać na pytania jak człowiek.

    Choć Samsung oficjalnie i blisko współpracuje z Google przy wdrażaniu AI (Gemini), firma potwierdziła wcześniej, że zamierza oferować funkcje sztucznej inteligencji wykraczające poza ekosystem giganta z Mountain View. Teraz mamy pierwszy wgląd w to, jak to będzie wyglądać w praktyce.

    Samsung reanimuje Bixby? Perplexity ma wesprzeć asystenta zamiast Google Gemini

    Wyciek z bety One UI 8.5

    Odświeżony asystent miał zadebiutować dopiero w przyszłym roku wraz z serią Galaxy S26, ale wygląda na to, że testy już trwają. Jeden z użytkowników serwisu X (dawniej Twitter) zauważył, że po aktualizacji aplikacji Bixby do wersji 4.0.50.4 na becie systemu One UI 8.5, asystent zyskał nowe możliwości.

    Big enhancement for Bixby. Now Bixby can ask Perplexity to answer complicated questions. pic.twitter.com/xyyCgV3h68

    — Ach (@achultra) December 27, 2025

    Zgodnie z przeciekami, nowy system ma działać hybrydowo: „stary” Bixby obsługuje proste zadania systemowe, a wszystko, co wymaga szerszej wiedzy i analizy, jest przekazywane do silnika Perplexity.

    Koniec z „nie rozumiem pytania”

    Różnicę widać na konkretnym przykładzie. Na udostępnionym zrzucie ekranu Bixby odpowiada na zapytanie dotyczące pogody (prawdopodobnie w stylu: „czy powinienem założyć kurtkę?”). Zamiast wyświetlić suchą ikonkę słońca czy chmury, asystent udzielił rozbudowanej porady.

    Partnerstwo z Perplexity ma więc zmienić Bixby’ego z narzędzia do ustawiania budzika w realną konkurencję dla ChatGPT czy Gemini na telefonach Samsunga.

    #AI #asystentGłosowy #bixby #GalaxyS26 #OneUI85 #Perplexity #Samsung
  8. Gemini Live od Google – asystent głosowy wreszcie jak człowiek

    Czy asystent głosowy może wreszcie brzmieć jak człowiek, a nie jak automatyczna sekretarka z 2009 roku? Po najnowszej, „największej w historii” aktualizacji – tak twierdzi Google – Gemini Live robi wyraźny postęp.

    Czytaj dalej:
    pressmind.org/gemini-live-od-g

    #PressMindLabs #asystentglosowy #gemini3 #geminilive #google #multimodalnosc

  9. Wyrok na Asystenta Google wydany? Znamy datę końca wsparcia w Android Auto

    Google powoli, ale konsekwentnie wygasza swoje starsze usługi na rzecz nowej gwiazdy – Gemini.

    Najnowsze odkrycie na stronach wsparcia technicznego sugeruje, że dni klasycznego Asystenta Google są już policzone. Koncern z Mountain View po raz pierwszy wskazał konkretną datę graniczną: marzec 2026 roku.

    Informacja ta pojawiła się na stronie pomocy dotyczącej Android Auto. W sekcji poświęconej przejściu na nowy model AI znalazł się komunikat: „Google Assistant jest nadal dostępny do użycia do marca 2026 r.”. Choć firma oficjalnie promuje Gemini jako następcę Asystenta na „większości urządzeń mobilnych”, to właśnie w kontekście systemu samochodowego po raz pierwszy padła sztywna data zakończenia wsparcia.

    Czy to koniec Asystenta wszędzie?

    Na ten moment data marca 2026 r. widnieje wyłącznie w dokumentacji Android Auto. Nie ma pewności, czy ten sam termin dotyczy inteligentnych głośników Nest, telewizorów z Google TV czy innych urządzeń smart home, które wciąż w dużej mierze polegają na starszej technologii.

    Niemniej, kierunek zmian jest jasny. Google intensywnie wdraża Gemini, który ma rozumieć te same komendy co Asystent, ale oferować znacznie bardziej naturalną konwersację. Biorąc pod uwagę zapowiedzi o wprowadzeniu Gemini do głośników w przyszłym roku, całkowite wyłączenie Asystenta w 2026 roku wydaje się prawdopodobnym scenariuszem dla całego ekosystemu. Dla użytkowników oznacza to jeszcze ponad rok spokoju, ale też wyraźny sygnał, by powoli przyzwyczajać się do nowej, opartej na generatywnej sztucznej inteligencji rzeczywistości.

    Gemini oficjalnie startuje w Android Auto. Asystent AI zastąpi Asystenta Google w samochodach [wideo]

    #aiSi #androidAuto #asystentGlosowy #gemini #google #googleAssistant #news

  10. Samsung reanimuje Bixby? Perplexity ma wesprzeć asystenta zamiast Google Gemini

    Wydawało się, że dni Bixby są policzone, albo że wkrótce zostanie on całkowicie zdominowany przez ekosystem Google Gemini. Jest zwrot w akcji.

    Tymczasem Samsung szykuje niespodziankę. Według najnowszych doniesień, koreański gigant planuje znaczącą aktualizację swojego asystenta, ale technologicznym partnerem w tym przedsięwzięciu ma być Perplexity, a nie Google.

    Samsung Galaxy Buds 4 Pro nieoficjalnie: nowy design i przełomowe sterowanie głową. Słuchawki same znajdą Twój telefon

    Jak twierdzi znany leaker @chunvn8888, Samsung zamierza zintegrować silnik Perplexity z Bixby na zasadach bardzo zbliżonych do modelu przyjętego przez Apple, łączącego Siri z ChatGPT.

    W praktyce podział obowiązków ma być klarowny: Bixby nadal będzie obsługiwać podstawowe, systemowe polecenia, natomiast w momencie, gdy użytkownik zada bardziej skomplikowane pytanie wymagające szerszej wiedzy i kontekstu, pałeczkę przejmie Perplexity.

    Debiut tego rozwiązania przewidywany jest wraz z premierą serii Galaxy S26 na początku przyszłego roku. Ruch ten wpisuje się w wcześniejsze zapowiedzi Samsunga – przedstawiciele firmy otwarcie sugerowali, że Google Gemini „nie będzie jedynym asystentem AI”, który trafi do ekosystemu Galaxy. Wygląda na to, że Koreańczycy chcą zachować pewną niezależność od giganta z Mountain View, stawiając na dywersyfikację dostawców sztucznej inteligencji.

    Google alarmuje pracowników: musimy podwajać moc obliczeniową co 6 miesięcy, by nadążyć za AI

    #aiSi #asystentGlosowy #bixby #galaxyS26 #googleGemini #news #perplexity #samsung

  11. „Kup to za mnie”. Google wprowadza agentów AI, którzy sami dzwonią do sklepów i finalizują zakupy

    Google zbroi się na przedświąteczny szał zakupowy i wprowadza funkcje, które brzmią jak ziszczenie wizji o osobistym asystencie.

    Firma zaczyna wdrażać w USA tzw. „agentic AI” – sztuczną inteligencję, która nie tylko wyszukuje produkty, ale potrafi też fizycznie zadzwonić do sklepu, by sprawdzić towar, a nawet sama przeklikać proces zakupu.

    Choć nowości te debiutują na razie w Stanach Zjednoczonych, pokazują one wyraźnie, jak wkrótce może wyglądać handel w internecie na całym świecie. Google przesuwa ciężar z „wyszukiwania” na „załatwianie spraw”.

    Przycisk „Buy for me” – AI robi zakupy za Ciebie

    To funkcja, którą Google zapowiadało już na I/O 2025, a teraz trafia ona do użytkowników. Mechanizm jest powiązany z funkcją śledzenia cen. Gdy produkt osiągnie pożądaną cenę, użytkownik otrzymuje powiadomienie z przyciskiem „Buy for me” (Kup za mnie).

    Po jego kliknięciu i zatwierdzeniu danych (płatność, adres), agent AI wkracza do akcji. Najpierw samodzielnie wchodzi na stronę sprzedawcy, następnie potwierdza cenę. Później przechodzi przez proces checkoutu i bezpiecznie dokonuje zakupu w imieniu użytkownika. Na start funkcja działa z wybranymi sklepami w USA (m.in. Wayfair, Chewy).

    „Niech Google zadzwoni” – powrót technologii Duplex

    Kolejną nowością jest funkcja automatycznego dzwonienia do sklepów stacjonarnych. Szukając produktów w okolicy (np. zabawek czy elektroniki), użytkownik zobaczy przycisk „Let Google Call”.

    Wystarczy określić, czego szukamy (np. konkretny model, zakres cenowy), a AI – wykorzystując technologię Duplex i modele Gemini – wykona telefony do okolicznych sklepów. Asystent zapyta o dostępność towaru, cenę i promocje, a następnie prześle użytkownikowi podsumowanie rozmów mailem lub SMS-em.

    Gemini zrozumie kontekst, a nie tylko słowa kluczowe

    Google aktualizuje też sam sposób wyszukiwania produktów. Zamiast wpisywać hasła typu „sweter wełniany”, będzie można opisać potrzebę w naturalny sposób, np.: „Potrzebuję lekkiego swetra na wyjazd do Atlanty, musi być ponadczasowy i pasować do jeansów”.

    Podobno AI uwzględni w wynikach kontekst (np. sprawdzi pogodę w Atlancie), dobierze styl i wygeneruje interaktywne tabele porównawcze produktów.

    Google odpowiada Apple. Oto „Private AI Compute” – bezpieczna chmura dla Twoich danych

    #aiSi #asystentGlosowy #buyForMe #eCommerce #gemini #google #googleDuplex #news #sztucznaInteligencja #zakupy

  12. Gemini Live uczy się aktorstwa. Możesz kazać mu mówić szybciej, wolniej albo z akcentem kowboja

    Rozmowy z asystentem AI stają się coraz bardziej naturalne, a teraz także… teatralne.

    Google wdraża właśnie aktualizację dla Gemini Live na Androida i iOS, która czyni asystenta znacznie bardziej „adaptacyjnym i ekspresyjnym”.

    Dzięki nowym modelom AI znacznie lepiej rozumie niuanse ludzkiej mowy i potrafi dynamicznie dostosować swój styl wypowiedzi.

    „Mów szybciej!”

    Praktyczną nowością jest kontrola tempa. Możesz teraz powiedzieć do Gemini: „Mów szybciej”, jeśli chcesz błyskawicznego streszczenia tematu, albo „Mów wolniej”, co może być nieocenione np. podczas nauki języków obcych.

    AI z akcentem

    Google dodało też element zabawy. Gemini Live potrafi teraz naśladować różne akcenty i style mowy na życzenie. Google podaje przykłady:

    • Możesz poprosić o przepis na niedzielną pieczeń mówiony z brytyjskim akcentem Cockney.
    • Albo przeprowadzić burzę mózgów na temat imprezy, rozmawiając z AI udającym kowboja.
    • Lub poprosić o lekcję historii o Rzymie z perspektywy (i głosem) samego Juliusza Cezara.

    Te zmiany stylu obowiązują przez czas trwania danej rozmowy. Aktualizacja jest już udostępniana użytkownikom na Androidzie i iOS. Uwaga: funkcje te (zwłaszcza te dotyczące konkretnych akcentów i stylów mówienia) są wdrażane przede wszystkim dla języka angielskiego. W języku polskim ich dostępność może być na razie ograniczona. Niemniej biorąc pod uwagę, że dziś Gemini Live może w Polsce, po polsku mówić różnymi głosami, kwestia dodania stosownych akcentów (wyobraźcie sobie Gemini gadające akcentem z Podlasia) również dla języka polskiego wydaje się prawdopodobna.

    Gemini recenzuje ChatGPT: „To skorumpowany, sfabrykowany bałagan”

    #aiSi #aktualizacja #android #asystentGlosowy #gemini25 #geminiLive #google #ios #news

  13. Coraz trudniej uwierzyć, że Apple dostarczy nową Siri zgodnie z obietnicami

    Ben Lovejoy z serwisu 9to5Mac zauważa, że wiara w sukces nowej Siri słabnie z każdym miesiącem.

    Choć Apple od lat podkreśla, że chce być „najlepsze, a nie pierwsze”, tempo rozwoju asystenta głosowego nie napawa optymizmem — zwłaszcza wobec rosnącej konkurencji ze strony ChatGPT, Claude, Gemini, Llama czy Amazona.

    Apple od dawna tłumaczy wolny postęp dbałością o prywatność użytkowników, jednak niedawne opóźnienia w planach dotyczących trzech kluczowych funkcji Siri – bez podania nowych terminów – budzą frustrację. To właśnie te funkcje miały uczynić Siri prawdziwie inteligentną.

    Według najnowszych doniesień Bloomberga, nawet pracownicy Apple testujący iOS 26.4 są rozczarowani wydajnością nowej wersji Siri. Zamiast przełomu, asystent ma wciąż odstawać od obecnych rywali.

    Lovejoy zauważa, że jeśli Apple nie pokaże czegoś naprawdę spektakularnego, Siri 2027 będzie porównywana nie do dzisiejszych chatbotów, lecz do tego, co powstanie za dwa lata — a to poprzeczka wyjątkowo wysoko.

    Wielu użytkowników uważa dziś, że Apple powinno pozwolić na wybór alternatywnego asystenta głosowego w swoich urządzeniach — być może to jedyne realne rozwiązanie na najbliższy czas.

    iOS 26.1–26.4: nowe funkcje, które wkrótce trafią na iPhone’ów

    #AI #Apple #AppleIntelligence #asystentgłosowy #Bloomberg #ChatGPT #ios26 #iOS264 #nowaSiri #Siri #sztucznainteligencja #technologiaApple

  14. Gemini trafia na telewizory z Google TV. Zmieni sposób, w jaki szukamy filmów i seriali

    Google oficjalnie wprowadza swojego zaawansowanego asystenta AI, Gemini, do systemu operacyjnego Google TV.

    To znaczący krok, który ma na celu przekształcenie telewizora z prostego odbiornika w interaktywne centrum informacji i rozrywki. Na razie nowa funkcja debiutuje wyłącznie na najnowszych telewizorach z serii TCL QM9K, ale firma zapowiada szeroką dostępność jeszcze w tym roku.

    Choć użytkownicy urządzeń z Google TV są już przyzwyczajeni do Asystenta Google, Gemini ma być rewolucją w sposobie interakcji z telewizorem. Zamiast wydawania prostych, pojedynczych poleceń, nowy asystent pozwala na prowadzenie płynnych, naturalnych rozmów. Aktywowany komendą głosową lub przyciskiem mikrofonu na pilocie, ma lepiej rozumieć złożony kontekst i intencje użytkownika, co otwiera zupełnie nowe możliwości.

    XGIMI odświeża popularny projektor. MoGo 2 Pro GTV ma teraz Google TV i wbudowanego Netfliksa

    Głównym zadaniem Gemini będzie oczywiście pomoc w odnalezieniu idealnego seansu. Asystent potrafi przetwarzać znacznie bardziej skomplikowane zapytania. Można go poprosić na przykład: „Znajdź coś do obejrzenia z mężem. Ja lubię dramaty, a on filmy SF”. Gemini ma też służyć jako pomoc dla zapominalskich – potrafi streścić fabułę poprzedniego sezonu serialu, zanim zaczniemy oglądać nowy. Bez problemu odpowie też na nieprecyzyjne pytania w stylu: „Jaki jest ten nowy serial o smokach, o którym wszyscy mówią?”.

    Możliwości asystenta wykraczają jednak daleko poza świat filmów i seriali. Google demonstrowało na targach CES, jak Gemini na prośbę „wytłumacz układ słoneczny trzecioklasiście” nie tylko udziela odpowiedzi, ale także sugeruje powiązane tematycznie filmy na YouTube. W ten sam sposób można poprosić go o przepis kulinarny czy instrukcje dotyczące nauki nowej umiejętności, a odpowiedź tekstową uzupełnią materiały wideo.

    Wdrożenie Gemini do Google TV to wyraźny sygnał, że era prostych wyszukiwarek głosowych na telewizorach dobiega końca. Google planuje w przyszłości dodawać kolejne funkcje, co sugeruje, że to dopiero początek integracji zaawansowanej AI z naszymi salonami. Na szerszą dostępność usługi, m.in. na urządzeniach Chromecast z Google TV czy telewizorach innych marek niż TCL, będziemy musieli jednak poczekać do końca tego roku.

    Kino w plenerze z Netflixem i Google TV. XGIMI wprowadza mobilne projektory MoGo 4

    #AI #asystentGłosowy #Chromecast #Gemini #Google #GoogleTV #news #SmartTV #streaming #sztucznaInteligencja #TCL

  15. Kluczowy menedżer od projektu Siri odchodzi z Apple. To on stał za opóźnioną sztuczną inteligencją

    Robby Walker, były dyrektor wyższego szczebla odpowiedzialny za rozwój asystenta głosowego Siri, odchodzi z Apple.

    Jak donosi Mark Gurman z agencji Bloomberg, Walker zakończy pracę w firmie z końcem października. Jego odejście następuje w burzliwym dla projektu okresie, naznaczonym opóźnieniem kluczowych funkcji Apple Intelligence zapowiedzianych w 2024 roku.

    Walker stał się szerzej znany w branży po wewnętrznym spotkaniu z zespołem Siri w maju 2025 roku, tuż po ogłoszeniu poślizgu w pracach nad nową wersją asystenta. W swojej mowie motywacyjnej miał porównać wysiłki inżynierów do próby przepłynięcia oceanu na Hawaje. „Przepłynęliśmy setki mil – ustanowiliśmy rekord Guinnessa w pływaniu na odległość – ale wciąż nie dopłynęliśmy na Hawaje” – miał powiedzieć. Podkreślał, że zespół jest krytykowany za niedosiągnięcie celu, a nie za ogromny wysiłek, dodając, że wysokie standardy jakościowe Apple nie pozwalały na wypuszczenie niedopracowanego produktu.

    Po ogłoszeniu opóźnienia doszło do znaczących zmian organizacyjnych. Projekt Siri został przeniesiony spod kurateli szefa działu AI, Johna Giannandrei, i trafił pod nadzór Mike’a Rockwella, który wcześniej z sukcesem kierował pracami nad goglami Apple Vision Pro. Sam Robby Walker został przesunięty do innego zespołu, gdzie pracował nad nowym projektem wyszukiwarki AI o nazwie „Answers”.

    Według informacji Bloomberga, odejście menedżera nie powinno wpłynąć na dalszy rozwój projektu „Answers”, który ma zadebiutować w 2026 roku. Natomiast nowa, znacznie ulepszona wersja Siri, wykorzystująca zaawansowane modele językowe, ma pojawić się najwcześniej wiosną 2026 roku. Wciąż pojawiają się doniesienia, że Apple rozważa wykorzystanie technologii Gemini od Google do zasilenia części funkcji swojego asystenta.

    Odejście tak ważnej postaci jak Robby Walker pokazuje, jak dużym wyzwaniem dla Apple jest dogonienie konkurencji na polu generatywnej sztucznej inteligencji. Opóźnienia kluczowych produktów i funkcji prowadzą do przetasowań personalnych, podczas gdy firma stara się sprostać zarówno oczekiwaniom rynku, jak i własnym, rygorystycznym standardom jakości.

    Apple Event iPhone 17 – moje wrażenia z Apple Park

    #AI #Apple #AppleIntelligence #asystentGłosowy #Bloomberg #GoogleGemini #JohnGiannandrea #MarkGurman #MikeRockwell #news #odejścieZPracy #RobbyWalker #Siri #sztucznaInteligencja #technologia #VisionPro

  16. Google Gemini for Home startuje 1 października

    Google ogłosiło, że Gemini for Home – nowy asystent głosowy oparty na generatywnej AI, zastępujący Google Assistant – zacznie być wdrażany 1 października 2025 r. w ramach programu wczesnego dostępu.

    Nowa platforma trafi na wszystkie istniejące urządzenia Nest (Hub, Mini, Audio) oraz kolejne modele. Gemini pozwoli na bardziej naturalne rozmowy, złożone polecenia i kontekstowe odpowiedzi, np. „Zgaś światła i ustaw temperaturę na 22 stopnie, poza sypialnią”.

    Is that you, Gemini? Come in and make yourself at Home 🏠

    Sign up for updates: https://t.co/V85WgPJvQN pic.twitter.com/JJaVRW385A

    — Made by Google (@madebygoogle) September 2, 2025

    Dzięki funkcji Gemini Live użytkownicy będą mogli prowadzić płynny dialog bez powtarzania „Hey Google”. Asystent zyska też dodatkowe możliwości – od planowania list zakupów i przepisów po doradztwo w podróży.

    Debiut Gemini podkreśla dystans Apple, którego Siri dopiero w 2026 r. ma otrzymać podobne funkcje AI.

    Google Gemini staje się osobistym nauczycielem. Startuje „Nauka ze wskazówkami”

    #AI #Apple #asystentGłosowy #GeminiForHome #Google #GoogleAssistant #GoogleGemini #HomeKit #inteligentnyDom #Nest #Siri #smartHome

  17. Sonos Voice Control obsłuży oświetlenie Philips Hue. Integracja stawia na prywatność i działanie offline

    Sonos i Philips Hue ogłosiły nawiązanie współpracy, której efektem będzie integracja inteligentnego oświetlenia z asystentem głosowym Sonos Voice Control.

    Już we wrześniu użytkownicy głośników Sonos wyposażonych w mikrofon będą mogli za pomocą prostych komend głosowych sterować oświetleniem Philips Hue, włączając w to zmianę jasności, koloru czy aktywację zapisanych scen.

    Nowa funkcja, według zapowiedzi, była jedną z najbardziej oczekiwanych przez użytkowników systemu Sonos i stanowi naturalny krok w rozwoju firmowego asystenta głosowego, rozszerzając jego możliwości poza sterowanie muzyką. Integracja ma na celu stworzenie bardziej zintegrowanego i intuicyjnego inteligentnego domu, w którym dźwięk i światło współdziałają ze sobą.

    Dzięki współpracy, za pomocą poleceń głosowych wydawanych do głośnika Sonos, użytkownicy będą mogli bez użycia rąk włączać i wyłączać światła, regulować ich jasność i temperaturę barwową, a także uruchamiać wcześniej zdefiniowane sceny oświetleniowe Hue. Co więcej, sterowanie obejmie również inteligentne gniazdka podłączone do systemu Philips Hue.

    Kluczowym elementem wyróżniającym Sonos Voice Control jest podejście do prywatności. W przeciwieństwie do popularnych asystentów, całe przetwarzanie poleceń głosowych odbywa się w pełni lokalnie, na urządzeniu Sonos. Oznacza to, że żadne dane głosowe nie są wysyłane do chmury, nagrywane ani analizowane przez zewnętrzne serwery. Taka architektura zapewnia nie tylko najwyższy poziom ochrony prywatności, ale także szybkość działania, ponieważ do wykonania komendy nie jest wymagane aktywne połączenie z internetem.

    Nowa funkcja zostanie udostępniona użytkownikom na całym świecie (z wyjątkiem Chin) w ramach wrześniowej aktualizacji. Należy jednak zaznaczyć, że w pierwszym etapie sterowanie będzie dostępne w języku angielskim i francuskim.

    #asystentGłosowy #głośniki #inteligentneOświetlenie #inteligentnyDom #news #philipsHue #prywatność #smartHome #sonos #SonosVoiceControl #technologia

  18. Microsoft Copilot trafia do telewizorów Samsunga. Co potrafi asystent AI na dużym ekranie?

    Samsung ogłosił strategiczną współpracę z Microsoftem, na mocy której asystent AI Copilot zostanie zintegrowany z najnowszą linią telewizorów i monitorów typu smart z rocznika 2025.

    To kolejny krok w realizacji wizji „Samsung Vision AI”, której celem jest dostarczanie użytkownikom bardziej spersonalizowanych i inteligentnych funkcji bezpośrednio na największym domowym ekranie.

    Integracja pozwoli użytkownikom na bezpośrednią, konwersacyjną interakcję z telewizorem. Dostęp do asystenta Copilot będzie możliwy za pomocą komendy głosowej lub dedykowanego przycisku na pilocie. Funkcja zostanie wbudowana w system operacyjny Tizen, będzie można ją wywołać za pomocą hub Samsung Daily+ oraz będzie dostępna w ramach opcji „Click to Search”. Ma to na celu ułatwienie wyszukiwania informacji i treści bez odrywania się od oglądania.

    Jakie możliwości zaoferuje Copilot na telewizorze? Użytkownicy będą mogli zadawać pytania kontekstowe dotyczące oglądanego materiału. Asystent błyskawicznie dostarczy informacji o aktorach występujących w filmie, streści fabułę czy przytoczy dodatkowe fakty na temat oglądanego meczu. Samsung podkreśla, że funkcja pomoże także w nauce, na przykład wyjaśniając skomplikowane pojęcia naukowe czy wspierając w nauce języka obcego.

    „Nawiązując współpracę z partnerami zajmującymi się sztuczną inteligencją, Samsung wyznacza nowe standardy w zakresie opartych na AI ekranów” – zauważa Kevin Lee z Samsung Electronics. Z kolei David Washington z Microsoft AI dodaje, że celem jest stworzenie „wykorzystującego AI kompana, dostępnego w prywatnym salonie”, który pomoże w uzyskaniu rekomendacji filmowych czy planowaniu codziennych zadań.

    Asystent Microsoft Copilot trafi do wybranych urządzeń z gamy modelowej na 2025 rok. Na liście znajdują się telewizory z serii Micro RGB, Neo QLED Mini LED, OLED oraz The Frame i The Frame Pro. Funkcja zostanie udostępniona również w monitorach z linii Smart M7, M8 i M9. Samsung zapowiada, że z czasem rozwiązanie będzie dostępne w coraz większej liczbie regionów i modeli.

    Samsung z nową funkcją dla właścicieli zwierząt. Telewizor pozwoli zdalnie monitorować pupila

    #AI #asystentGłosowy #MicrosoftCopilot #NeoQLED #news #OLED #Samsung #Samsung2025 #SmartTV #sztucznaInteligencja #Telewizory #theFrame #Tizen

  19. Koniec Siri, jaką znamy? Apple może wymienić jej mózg na technologię OpenAI lub Anthropic

    Według doniesień agencji Bloomberg, Apple rozważa strategiczną i potencjalnie rewolucyjną zmianę dla swojego asystenta głosowego.

    Firma z Cupertino ma prowadzić rozmowy z liderami branży AI – OpenAI oraz Anthropic – na temat wykorzystania ich zaawansowanych modeli językowych do napędzania nowej, znacznie potężniejszej wersji Siri. Taki ruch byłby przyznaniem, że dotychczasowe, wewnętrzne prace nad rozwojem asystenta nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

    Decyzja o potencjalnym zwrocie w stronę zewnętrznych partnerów ma być podyktowana rosnącą presją ze strony konkurencji. W dobie dynamicznego rozwoju generatywnej sztucznej inteligencji, Siri, niegdyś pionierka w dziedzinie asystentów głosowych, zaczęła wyraźnie odstawać od rywali, takich jak Google Assistant czy Alexa, która również korzysta z technologii Anthropic. Plany związane z gruntowną przebudową Siri w ramach platformy Apple Intelligence napotkały na opóźnienia, a zapowiadane nowości mogą pojawić się dopiero w 2026 roku lub później.

    Rozmowy z twórcami ChatGPT (OpenAI) oraz Claude (Anthropic) są na wczesnym etapie i nie podjęto jeszcze żadnych wiążących decyzji. Według Bloomberga, Apple poprosiło obie firmy o przygotowanie wersji ich modeli, które mogłyby działać w ramach bezpiecznej infrastruktury chmurowej Apple, tzw. Private Cloud Compute. Ma to zapewnić, że ewentualna współpraca nie naruszy fundamentalnych dla Apple zasad prywatności użytkowników.

    Dla użytkowników taka zmiana mogłaby oznaczać skokowy wzrost możliwości Siri. Asystent stałby się znacznie bardziej konwersacyjny, inteligentny i zdolny do wykonywania złożonych zadań wewnątrz aplikacji. Co ciekawe, Apple już teraz integruje ChatGPT z Siri w ramach Apple Intelligence, ale jest to funkcja dodatkowa, z której użytkownik musi świadomie skorzystać. Nowy plan zakładałby znacznie głębszą integrację i potencjalne zastąpienie własnych modeli Apple jako głównego „mózgu” asystenta.

    Potencjalna współpraca z zewnętrznym dostawcą AI byłaby dla Apple, firmy znanej z doktryny tworzenia wszystkiego we własnym zakresie, monumentalną zmianą strategii. Świadczyłoby to o przyznaniu, że w najważniejszym wyścigu technologicznym ostatnich lat, firma została w tyle i musi szukać pomocy na zewnątrz, aby nadgonić peleton. Decyzja, którą ostatecznie podejmie Tim Cook, zdefiniuje przyszłość nie tylko Siri, ale całej strategii AI giganta z Cupertino.

    Paradoksalnie dla nas głęboki lifting silnika Siri poprzez adaptację w nim technologii OpenAI czy Anthropic potencjalnie oznaczałby, że Siri wreszcie nauczy się polskiego.

    Kolejny ekspert od AI odchodzi z Apple. W tle niepewność co do przyszłości Siri

    #AI #Anthropic #Apple #AppleIntelligence #asystentGłosowy #ChatGPT #Claude #news #OpenAI #Siri #sztucznaInteligencja

  20. Gurman: Siri nie będzie głównym tematem WWDC 2025

    Według Marka Gurmana z Bloomberga, podczas czerwcowego WWDC 2025 Apple nie poświęci wiele uwagi Siri – mimo wcześniejszych zapowiedzi rozbudowy jej możliwości w ramach Apple Intelligence. Powodem mają być wewnętrzne opóźnienia i strategiczne błędy kierownictwa Apple.

    Craig Federighi, szef działu oprogramowania, przez długi czas nie traktował sztucznej inteligencji jako priorytetu. Jego sceptycyzm podzielali również inni liderzy w firmie. Mimo prób przekonania zarządu do większych inwestycji w AI, wiele inicjatyw zostało zablokowanych lub opóźnionych.

    Gurman informuje, że Apple pracuje nad nową wersją Siri opartą o LLM (duże modele językowe), jednak firma chce oddzielić markę „Apple Intelligence” od Siri, której reputacja osłabia komunikację marketingową. Co więcej, Apple nie chce już zapowiadać funkcji, które nie są gotowe do premiery w ciągu kilku miesięcy.

    Wśród planowanych nowości znalazły się:

    • narzędzie do optymalizacji baterii oparte na AI,
    • wirtualny trener zdrowia „Project Mulberry”,
    • możliwość zastąpienia Siri innym asystentem głosowym w UE (niezależnie od integracji z ChatGPT).

    Choć zmiany są w toku, na rewolucję w Siri trzeba jeszcze poczekać – nawet do 2026 roku.

    WWDC25 – jest oficjalne ogłoszenie dotyczące wydarzenia

    #aiApple #Apple #AppleIntelligence #asystentGłosowy #iOS19 #MarkGurman #optymalizacjaBateriiAI #plotka #Plotki #ProjectMulberry #Siri #SiriLLM #SiriUE #WWDC2025

  21. Apple umożliwi zmianę domyślnego asystenta głosowego w UE

    Apple planuje umożliwić użytkownikom iPhone’ów w Unii Europejskiej ustawienie innego domyślnego asystenta głosowego niż Siri — podaje Bloomberg.

    Zmiana ma objąć również iPady i komputery Mac. Oznacza to, że użytkownicy w UE będą mogli wybrać np. Amazon Alexa lub Google Assistant jako głównego asystenta głosowego.

    To działanie ma związek z zaostrzającymi się regulacjami unijnymi dotyczącymi rynku cyfrowego. Apple już wcześniej zezwoliło na wybór domyślnych aplikacji firm trzecich do przeglądania internetu, wiadomości czy nawigacji.

    #Alexa #Apple #asystentGłosowy #GoogleAssistant #iPhone #regulacjeUE #Siri #technologia #ue #zmianaDomyślnegoAsystenta

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.