home.social

#apple-intelligence — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #apple-intelligence, aggregated by home.social.

fetched live
  1. How do I get rid of the annoying ‘Write with Siri’ popups in #macOS27? #MacOS 26 had an option for switching off #AppleIntelligence independently of Siri. No more, it seems… #Apple

  2. How do I get rid of the annoying ‘Write with Siri’ popups in #macOS27? #MacOS 26 had an option for switching off #AppleIntelligence independently of Siri. No more, it seems… #Apple

  3. How do I get rid of the annoying ‘Write with Siri’ popups in #macOS27? #MacOS 26 had an option for switching off #AppleIntelligence independently of Siri. No more, it seems… #Apple

  4. How do I get rid of the annoying ‘Write with Siri’ popups in #macOS27? #MacOS 26 had an option for switching off #AppleIntelligence independently of Siri. No more, it seems… #Apple

  5. Apple is launching Apple Intelligence in China with a proprietary AI model developed with Alibaba, moving away from Google's Gemini technology used elsewhere. This approach addresses China's strict AI regulations and highlights the complexities of global tech expansion.

    #Apple #AI #Alibaba #China #AppleIntelligence #TechNews

    thedailytechfeed.com/apple-dev

  6. Apple has developed its own large language model for China with Alibaba, Reuters reports. The company plans to launch Apple Intelligence in the country in the coming months. Its own model would make Apple the first foreign company to receive Beijing’s approval for such a launch. sfg.media/en/a/apple-alibaba-a #Apple #Alibaba #AppleIntelligence #China #AI

  7. Apple has developed its own large language model for China with Alibaba, Reuters reports. The company plans to launch Apple Intelligence in the country in the coming months. Its own model would make Apple the first foreign company to receive Beijing’s approval for such a launch. sfg.media/en/a/apple-alibaba-a #Apple #Alibaba #AppleIntelligence #China #AI

  8. Co dla Apple znaczy AI?

    Siri AI nie będzie twoją dziewczyną. Na szczęście!

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 7/2026

    Planeta Abstrakcja

    Najpierw miałem sobie odpuścić ten felieton. Po długim odcinku podcastu i jeszcze dłuższym wydaniu newslettera „Bo czemu nie?”, stwierdziłem, że wszystko już skomentowałem. Przynajmniej do września, bowiem do premiery nowych iPhone’ów i zapowiedzianych podczas WWDC 2026 systemów od Apple może jeszcze wydarzyć się całkiem sporo. Na przykład zapowiedziane przez Tima Cooka podwyżki cen. A potem obejrzałem z żoną, w ramach sobotniej chwili dla siebie, nowy odcinek od załogi kanału podróżniczego „Planeta Abstrakcja”.

    Ola i Borys odwiedzili w Chinach fabrykę humanoidalnych robotów, które nie tylko wyglądają już jak my – ludzie, ale nawet faktura czy temperatura ich skóry potrafi się zmieniać i jest oszałamiająco podobna do ludzkiej. Polecam, choć lojalnie ostrzegam, że nie jest to łatwy seans, zwłaszcza gdy jako (zakładam) fani technologii zdajecie sobie sprawę choć z części zagrożeń związanych z galopującą obecnie rewolucją AI. Cały materiał pokazuje wprost, jak wielki postęp zrobiły w ostatnich latach Chiny względem nie tylko Europy, ale także USA. Oczywiście ten postęp okupiony jest danymi. Coraz częściej naszymi danymi, bowiem liczba chińskich produktów, która trafia także do Polski, tylko rośnie.

    W tle mamy dziesięciolecia historii niczym nieposkromionego wręcz kapitału, który płynął do Państwa Środka przede wszystkim z USA. Samo tylko Apple ma większy wpływ na tworzenie miejsc pracy w Chinach niż całe Chiny na zatrudnienie w Ameryce (uwzględniając w tym problemy z łańcuchami dostaw i konfliktami geopolitycznymi). Tim Cook dosłownie wyszkolił ponad 20 milionów Chińczyków, przez co teraz szuka ucieczki i dewersyfikuje łańcuch dostaw i produkcji. Jak czytamy w książce „Apple w Chinach” Patricka McGee, wydanej niedawno w Polsce, samo „wytwarzanie iPhone’a w Państwie Środka odbywa się na 200 liniach produkcyjnych, a na każdej z nich powstaje średnio 3330 smartfonów dziennie – łącznie prawie ćwierć miliard rocznie”. Zachód dał Chinom wizję swoich inżynierów (których w absurdalnych liczbach przesiedlano na długie lata choćby do rodzącego się Shenzhen), a Chiny dały Zachodowi najdokładniejszy i najtańszy poziom masowej, powtarzalnej produkcji, przy okazji czerpiąc z wiedzy całymi garściami. Dziś mamy ten moment w historii, w którym Chiny zaczynają odcinać kupony i przestają być wyrobnikiem, a zaczynają być liderem na wielu rynkach. Elektromobilność (odsuwając na bok zagrożenia związane z prywatnością) jest tego dobitnym przykładem.

    Gdy ogląda się wizję, taką jak ta, którą możecie zobaczyć w krótkim odcinku podróżniczego vloga Oli i Borysa, człowiek szybko uświadamia sobie, że nie ogląda science fiction, ale właśnie patrzy na świat tu i teraz, pomimo dzielącej Polskę od Chin odległości. Apple nie ma swojego humanoida i wątpię, aby kiedykolwiek John Ternus poszedł tą drogą, co nie wyklucza możliwości posiadania w portfolio domowego, robotycznego asystenta, o którym mówi się w plotkach od dawna. Tak czy owak już dziś, komentując zaprezentowaną podczas tegorocznego WWDC 2026 nową Siri AI, kierownictwo mówi wprost: AI ma służyć człowiekowi, a nie zastępować człowieka.

    Siri AI nie będzie twoją dziewczyną

    Craig Federighi i Greg Joswiak w wywiadzie podczas WWDC jasno odcięli się od koncepcji Siri jako AI-companiona. Apple chce, by AI „znikało” w tle produktów i stawia na prywatność jako kluczową różnicę względem konkurencji. Szef inżynierii (Federighi) na pytanie, czy nowe Siri pozwoli stworzyć sobie cyfrowego partnera lub partnerkę, odpowiedział wprost:

    „Absolutnie nie!”.

    Wyjaśniając, że w przeciwieństwie do wielu istniejących chatbotów, które koncentrują się na zaangażowaniu i często wykazują tendencję do nadmiernej uległości wobec użytkownika, zachęcając go do ujawniania informacji o sobie, by na tej podstawie budować więź, Apple zaprojektowało Siri w zupełnie odwrotny sposób. Próba potraktowania Siri jako partnera romantycznego zakończy się odmową. Siri ma jasno komunikować:

    „Nie jestem do tego stworzona, jestem tu, by pomóc ci coś zrobić i dowiedzieć się czegoś o świecie”.

    Joswiak dodał, że Apple nie robi AI dla samego AI, chodzi o to, jak sztuczna inteligencja może uczynić istniejące funkcje lepszymi, nie o efekt: „zobaczcie, my też mamy AI”. Zaznaczył też, że użytkownicy nie powinni musieć stawać się „ekspertami od promptów”, żeby korzystać z nowych funkcji – Apple chce wyjść im naprzeciw tam, gdzie już są. Federighi podkreślił przy tym, że podejście Apple do AI jest zorientowane na prywatność. Wskazał na istotną różnicę między tym, co wie twój iPhone, a tym, co wie Apple jako firma – dane pozostają na urządzeniu, pod kontrolą użytkownika, a Siri korzysta z nich wyłącznie dla niego. Apple nie ma do nich wglądu, co odróżnia firmę od większości graczy na rynku AI.

    Najbliższa dekada pod rządami nowego CEO Johna Ternusa będzie tym czasem, w którym zarówno ja, inni komentujący świat technologii, ale przede wszystkim my wszyscy – klienci – powinniśmy wielokrotnie mówić „Sprawdzam!”, rozliczając Apple z tych obietnic.

    #AI #AppleIntelligence #chiny #felieton #humanoid #humanoidy #Kołacz #robotyzacja #WWDC2026
  9. Co dla Apple znaczy AI?

    Siri AI nie będzie twoją dziewczyną. Na szczęście!

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 7/2026

    Planeta Abstrakcja

    Najpierw miałem sobie odpuścić ten felieton. Po długim odcinku podcastu i jeszcze dłuższym wydaniu newslettera „Bo czemu nie?”, stwierdziłem, że wszystko już skomentowałem. Przynajmniej do września, bowiem do premiery nowych iPhone’ów i zapowiedzianych podczas WWDC 2026 systemów od Apple może jeszcze wydarzyć się całkiem sporo. Na przykład zapowiedziane przez Tima Cooka podwyżki cen. A potem obejrzałem z żoną, w ramach sobotniej chwili dla siebie, nowy odcinek od załogi kanału podróżniczego „Planeta Abstrakcja”.

    Ola i Borys odwiedzili w Chinach fabrykę humanoidalnych robotów, które nie tylko wyglądają już jak my – ludzie, ale nawet faktura czy temperatura ich skóry potrafi się zmieniać i jest oszałamiająco podobna do ludzkiej. Polecam, choć lojalnie ostrzegam, że nie jest to łatwy seans, zwłaszcza gdy jako (zakładam) fani technologii zdajecie sobie sprawę choć z części zagrożeń związanych z galopującą obecnie rewolucją AI. Cały materiał pokazuje wprost, jak wielki postęp zrobiły w ostatnich latach Chiny względem nie tylko Europy, ale także USA. Oczywiście ten postęp okupiony jest danymi. Coraz częściej naszymi danymi, bowiem liczba chińskich produktów, która trafia także do Polski, tylko rośnie.

    W tle mamy dziesięciolecia historii niczym nieposkromionego wręcz kapitału, który płynął do Państwa Środka przede wszystkim z USA. Samo tylko Apple ma większy wpływ na tworzenie miejsc pracy w Chinach niż całe Chiny na zatrudnienie w Ameryce (uwzględniając w tym problemy z łańcuchami dostaw i konfliktami geopolitycznymi). Tim Cook dosłownie wyszkolił ponad 20 milionów Chińczyków, przez co teraz szuka ucieczki i dewersyfikuje łańcuch dostaw i produkcji. Jak czytamy w książce „Apple w Chinach” Patricka McGee, wydanej niedawno w Polsce, samo „wytwarzanie iPhone’a w Państwie Środka odbywa się na 200 liniach produkcyjnych, a na każdej z nich powstaje średnio 3330 smartfonów dziennie – łącznie prawie ćwierć miliard rocznie”. Zachód dał Chinom wizję swoich inżynierów (których w absurdalnych liczbach przesiedlano na długie lata choćby do rodzącego się Shenzhen), a Chiny dały Zachodowi najdokładniejszy i najtańszy poziom masowej, powtarzalnej produkcji, przy okazji czerpiąc z wiedzy całymi garściami. Dziś mamy ten moment w historii, w którym Chiny zaczynają odcinać kupony i przestają być wyrobnikiem, a zaczynają być liderem na wielu rynkach. Elektromobilność (odsuwając na bok zagrożenia związane z prywatnością) jest tego dobitnym przykładem.

    Gdy ogląda się wizję, taką jak ta, którą możecie zobaczyć w krótkim odcinku podróżniczego vloga Oli i Borysa, człowiek szybko uświadamia sobie, że nie ogląda science fiction, ale właśnie patrzy na świat tu i teraz, pomimo dzielącej Polskę od Chin odległości. Apple nie ma swojego humanoida i wątpię, aby kiedykolwiek John Ternus poszedł tą drogą, co nie wyklucza możliwości posiadania w portfolio domowego, robotycznego asystenta, o którym mówi się w plotkach od dawna. Tak czy owak już dziś, komentując zaprezentowaną podczas tegorocznego WWDC 2026 nową Siri AI, kierownictwo mówi wprost: AI ma służyć człowiekowi, a nie zastępować człowieka.

    Siri AI nie będzie twoją dziewczyną

    Craig Federighi i Greg Joswiak w wywiadzie podczas WWDC jasno odcięli się od koncepcji Siri jako AI-companiona. Apple chce, by AI „znikało” w tle produktów i stawia na prywatność jako kluczową różnicę względem konkurencji. Szef inżynierii (Federighi) na pytanie, czy nowe Siri pozwoli stworzyć sobie cyfrowego partnera lub partnerkę, odpowiedział wprost:

    „Absolutnie nie!”.

    Wyjaśniając, że w przeciwieństwie do wielu istniejących chatbotów, które koncentrują się na zaangażowaniu i często wykazują tendencję do nadmiernej uległości wobec użytkownika, zachęcając go do ujawniania informacji o sobie, by na tej podstawie budować więź, Apple zaprojektowało Siri w zupełnie odwrotny sposób. Próba potraktowania Siri jako partnera romantycznego zakończy się odmową. Siri ma jasno komunikować:

    „Nie jestem do tego stworzona, jestem tu, by pomóc ci coś zrobić i dowiedzieć się czegoś o świecie”.

    Joswiak dodał, że Apple nie robi AI dla samego AI, chodzi o to, jak sztuczna inteligencja może uczynić istniejące funkcje lepszymi, nie o efekt: „zobaczcie, my też mamy AI”. Zaznaczył też, że użytkownicy nie powinni musieć stawać się „ekspertami od promptów”, żeby korzystać z nowych funkcji – Apple chce wyjść im naprzeciw tam, gdzie już są. Federighi podkreślił przy tym, że podejście Apple do AI jest zorientowane na prywatność. Wskazał na istotną różnicę między tym, co wie twój iPhone, a tym, co wie Apple jako firma – dane pozostają na urządzeniu, pod kontrolą użytkownika, a Siri korzysta z nich wyłącznie dla niego. Apple nie ma do nich wglądu, co odróżnia firmę od większości graczy na rynku AI.

    Najbliższa dekada pod rządami nowego CEO Johna Ternusa będzie tym czasem, w którym zarówno ja, inni komentujący świat technologii, ale przede wszystkim my wszyscy – klienci – powinniśmy wielokrotnie mówić „Sprawdzam!”, rozliczając Apple z tych obietnic.

    #AI #AppleIntelligence #chiny #felieton #humanoid #humanoidy #Kołacz #robotyzacja #WWDC2026
  10. What happens when your camera's brand promise is "authentic" but they can't stay off the AI bandwagon? Apple's about to find out as they built a certificate of authenticity for iPhone photos, disabled by default, while also expanding their AI image generation.

    blog.ppb1701.com/shot-on-iphon

    #apple #ai #appleintelligence #ios27 #c2pa #privacy #bigtech #userhostile #blog

  11. What happens when your camera's brand promise is "authentic" but they can't stay off the AI bandwagon? Apple's about to find out as they built a certificate of authenticity for iPhone photos, disabled by default, while also expanding their AI image generation.

    blog.ppb1701.com/shot-on-iphon

    #apple #ai #appleintelligence #ios27 #c2pa #privacy #bigtech #userhostile #blog

  12. iOS 27 : Apple commence à préciser les limites d’Apple Intelligence pour les caméras HomeKit dlvr.it/TTzKtP #iOS27 #AppleIntelligence

  13. iOS 27 : Apple commence à préciser les limites d’Apple Intelligence pour les caméras HomeKit dlvr.it/TTzKtP #iOS27 #AppleIntelligence

  14. Apple's iOS 27 beta suggests advanced Apple Intelligence features may require higher-tier iCloud+ subscriptions. This move indicates a shift towards monetizing AI capabilities, potentially impacting users seeking premium functionalities.

    #Apple #AppleIntelligence #iCloudPlus #AI #TechNews #Subscription

    thedailytechfeed.com/apple-int

  15. O, dank je @apple voor deze aanbeveling hartje zomer bij 25°C. Zeker met #AppleIntelligence gedaan… Ik kan niet wachten tot wij het hier ook krijgen. 😔

  16. ¡GPT-5 cumple un año y OpenAI lo celebra a lo grande!
    Llegan los Agent Plugins: un estándar abierto para que los agentes de IA funcionen en cualquier plataforma.

    ¿Y si Apple lo adopta con Apple Intelligence?

    #IA #OpenAI #AppleIntelligence

    locosdemanzana.es/2026/08/10/o

  17. ¡GPT-5 cumple un año y OpenAI lo celebra a lo grande!
    Llegan los Agent Plugins: un estándar abierto para que los agentes de IA funcionen en cualquier plataforma.

    ¿Y si Apple lo adopta con Apple Intelligence?

    #IA #OpenAI #AppleIntelligence

    locosdemanzana.es/2026/08/10/o

  18. Angriff auf Apples Private Cloud Compute: 150.000 Dollar für Sicherheitsforscher

    Im Rahmen des PCC-Bug-Bounty-Programms, das seit 2024 Sicherheitsexperten offensteht, kam es zu einem erfolgreichen Angriff. Telemetrie-Daten konnten abfließen.

    heise.de/news/Angriff-auf-Appl

    #Apple #AppleIntelligence #IT #KünstlicheIntelligenz #Security #news

  19. Angriff auf Apples Private Cloud Compute: 150.000 Dollar für Sicherheitsforscher

    Im Rahmen des PCC-Bug-Bounty-Programms, das seit 2024 Sicherheitsexperten offensteht, kam es zu einem erfolgreichen Angriff. Telemetrie-Daten konnten abfließen.

    heise.de/news/Angriff-auf-Appl

    #Apple #AppleIntelligence #IT #KünstlicheIntelligenz #Security #news

  20. ¡Menudo avance en iOS 27! 📱👁️ Comparamos la descripción del entorno de iOS 26 frente a iOS 27 con Apple Intelligence. ¡Llega este septiembre! 🚀 instagram.com/reel/Db0xlGUAvBp

    Mira la prueba completa 📹👇
    #iOS27 #iOS26 #AppleIntelligence #Accesibilidad #VoiceOver #AliBlueBox

  21. ¡Menudo avance en iOS 27! 📱👁️ Comparamos la descripción del entorno de iOS 26 frente a iOS 27 con Apple Intelligence. ¡Llega este septiembre! 🚀 instagram.com/reel/Db0xlGUAvBp

    Mira la prueba completa 📹👇
    #iOS27 #iOS26 #AppleIntelligence #Accesibilidad #VoiceOver #AliBlueBox

  22. Echo WWDC 2026

    Podczas gdy chyba cały technologiczny świat skupił się na raptem dwóch wątkach, komentując tegoroczny tydzień konferencji WWDC 2026, w tym miejscu podejmę próbę zwrócenia waszej uwagi na to, co umknęło większości komentujących. Nowa Siri AI i brak porozumienia Apple z Unią Europejską skutecznie zamaskowały ostatni taniec Tima Cooka w roli CEO jednej z największych firm na świecie. To moment, po którym Apple może się zmienić – i zrobiło to już podczas WWDC 2026.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 7/2026

    Ostatnia, czy pierwsza taka konferencja?

    To, co rzuciło się w oczy już podczas oglądania Apple Event otwierającego tegoroczne święto osób programujących na platformy firmy z Cupertino, to inny format konferencji. Apple nie przedstawiało nowości w każdym z systemów operacyjnych działających w ramach portfolio ich produktów, system po systemie. Nie. Tym razem skupiono się na rozliczeniu niedowiezionej obietnicy sprzed dwóch lat, czyli Apple Intelligence w nowym wydaniu, wspartym możliwościami modeli Gemini od Google i nowej Siri AI, która dzięki temu mogła zostać w końcu zaprezentowana. Zrobiono to również inaczej, nie bojąc się dłuższego czasu oczekiwania na odpowiedź nowej wersji asystentki głosowej (choć już nie tylko głosowej!) z Cupertino, czego kompletnie nie uwzględniono w 2024 roku. Wówczas Siri na scenie, a właściwie to na filmie, który nam wyświetlono, działała w trybie sekundowym. Szybko okazało się, jak bardzo wówczas Apple rozminęło się z prawdą. Tym razem nie popełniono tego – dość oczywistego z punktu marketingowej narracji i kalkulacji ryzyka – błędu, a prezentujący Siri AI czekali na wykonanie przez nią poleceń dokładnie tyle samo czasu, co każdy beta tester nadchodzących systemów. To pierwsza, widoczna i odrobiona należycie przez załogę Tima Cooka lekcja.

    Wracając do nowego sposobu prezentowania nowości, który media technologiczne zdążyły już dość ostro poddać w wątpliwość… Otóż Apple zrobiło to celowo, niejako zapowiadając to, dokąd zmierza cały ekosystem i my razem z nim. Przyszłość naznaczona jest obecnością sztucznej inteligencji, bez względu na to, kto ją dostarczy i o jakim producencie elektroniki użytkowej mówimy i piszemy. Apple już teraz wysyła do nas komunikat głoszący, że jutrzejsza wizja komputerów – bez względu na to, czy mówimy o okularach, zegarkach, telefonach smart czy klasycznych maszynach typu Mac – będzie skupiona na tym, gdzie i jak wprowadzimy w nasze życie właśnie AI. Prywatnie i zawodowo. A patrząc na to, że Apple posiada najbardziej spójny, częściowo zamknięty i zdecydowanie prywatny (co, jak wiemy, jest kością niezgodny z Unią, przynajmniej według Apple.) ekosystem na świecie i ponad 2,5 miliarda aktywnych kont Apple – John Ternus zostanie CEO firmy, której fundamentem są usługi skrojone dla ekosystemu. Nie jeden produkt czy kategoria produktów. Nie jeden system, ale współzależność wszystkich systemów z Cupertino, która może być o wiele bardziej ścisła niż u jakiegokolwiek producenta elektroniki na rynku.

    Poza tym Apple posiada najwierniejszą rzeszę użytkowników i nadal sporo „wyznawców”, a zatem spokojnie może im oraz technologicznym mediom skupionym wokół nadgryzionych urządzeń zostawić opisanie wszystkiego tego, o czym nie da się powiedzieć w ciągu zaledwie godzinnej konferencji otwarcia WWDC. Sam naliczyłem ponad 500 nadchodzących nowości; oglądając dziesiątki sesji dla deweloperów – nagrałem o tym 2-godzinny podcast, napisałem długie wydanie newslettera, a to samo zrobiło sporo innych mediów z tej naszej bańki Apple. Dominik opisał swoje wrażenia po wizycie w Apple Park, gdzie na żywo testował już nadchodzące i dostępne tylko w USA nowości. Zatem naprawdę dość naturalne jest dla mnie to, że zarówno PR Apple, jak i każdy trzeźwo myślący tam pracownik, woleli postawić na zmianę wagi narracji prezentowanej światu i przygotować nas na nowe jutro. Nadal z Timem Cookiem w zarządzie, ale bez niego na pierwszym planie.

    Akt pierwszy, czyli John Ternus

    Nowy CEO Apple, który obejmie tę funkcję 1 września, był całkowicie niewidoczny w materiałach związanych z WWDC 2026. I tak właśnie miało być! Kompletnie nie rozumiem zdziwienia mediów tą sytuacją. To był ostatni taniec Tima Cooka, a i tak Apple potraktowało to bardzo łagodnie, bez zbędnego patosu i celebracji odchodzącego CEO, który zrobił dla tej firmy dokładnie tyle, ile mieści w sobie znaczeniowo czasownik „uratować”. Cook uratował Apple. Mało tego – uczynił je najlepiej zarabiającą firmą w historii konsumenckiej elektroniki użytkowej. Każdy, kto zna liczby, nie potrzebuje w tym temacie ani spektakularnych pożegnań, ani ckliwych klipów wideo. Zarówno Dominik, jak i inne osoby, które były na miejscu w Cupertino 8 czerwca 2026 roku, potwierdzają, że łzy wzruszenia pojawiły się na twarzy Tima Cooka nie raz. To oczywiste.

    Tak samo jak jasny jest dla mnie fakt, że pierwsze One More Thing wypowiedziane od lat należy do Johna Ternusa i padnie zapewne we wrześniu, zapowiadając składanego iPhone’a Ultra. Czy na filmie, czy ze sceny Steve Jobs Theatre? Nie jestem pewien i wbrew temu, o czym piszą koledzy po fachu – nie zdziwię się i ciągle liczę na to, że Ternus wykorzysta swój moment w historii Apple, jeden z najważniejszych, aby przywrócić transmitowane na żywo wystąpienia sprzed pandemii. Jeżeli w ogóle kiedykolwiek Apple planuje wrócić do transmisji konferencji prowadzonych na żywo przez ich CEO i inne osoby, to jest ten jedyny, właściwy moment. Czas pokaże, czy mam rację…

    Jedno jest dla mnie pewne – WWDC 2026 zamknęło pewną epokę, uchylając drzwi do kolejnej, w którą wkroczymy w pierwszych tygodniach września 2026 roku. Po 50 latach historii firmy, którą stworzyli w garażu dwaj buntownicy, pora na kolejne pół wieku?

    Panie Ternus, nie zepsuj Pan tego!

    #AppleIntelligence #felieton #iOS27 #Kołacz #SiriAI #WWDC2026 #WWDC26
  23. #Apple CEO #TimCook highlighted the company’s hybrid #AIstrategy, emphasising #ondeviceprocessing capabilities of #AppleIntelligence, as a competitive advantage over hyperscaler peers who rely heavily on cloud computing. This approach allows for #moreefficient #AIworkflows and potential cost savings for businesses. While some AI tasks will utilise cloud resources, Apple aims to monetise its #AIcapabilities through #iCloud subscriptions. cnbc.com/2026/07/30/tim-cook-s #tech #news #ainews

  24. Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo

    Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.

    Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.

    „Stuletnia powódź” na rynku pamięci

    Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.

    Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.

    Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.

    Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują

    Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.

    Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.

    Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO

    Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.

    Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż

    Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.

    App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują

    Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.

    Rekordowe wydatki na badania i rozwój

    Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.

    Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.

    1,5 miliarda płatnych subskrypcji

    Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.

    Apple zarobiło więcej, niż oczekiwał rynek. Rekordowy kwartał pokazuje, że iPhone ma się lepiej niż kiedykolwiek

    #Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
  25. Kind of hilarious that you cannot use Apple’s flagship feature in the country of their EU headquarters. Thanks, EU! (unironically) 😂 #Apple #AppleIntelligence #DMA

  26. Pleasantly surprised upon updating to the #iPadOS 27 public beta that it completely removes #AppleIntelligence. Must he caught by the EU geoblock (since I’m in Ireland) even though I have the region set to UK. 🤷‍♂️ #Apple

  27. Pleasantly surprised upon updating to the #iPadOS 27 public beta that it completely removes #AppleIntelligence. Must he caught by the EU geoblock (since I’m in Ireland) even though I have the region set to UK. 🤷‍♂️ #Apple

  28. #Apple CEO #TimCook highlighted the company’s hybrid #AIstrategy, emphasising #ondeviceprocessing capabilities of #AppleIntelligence, as a competitive advantage over hyperscaler peers who rely heavily on cloud computing. This approach allows for #moreefficient #AIworkflows and potential cost savings for businesses. While some AI tasks will utilise cloud resources, Apple aims to monetise its #AIcapabilities through #iCloud subscriptions. cnbc.com/2026/07/30/tim-cook-s #AIagent #AI #ML #NLP #LLM #GenAI