home.social

#stanford — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #stanford, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Wie Menschen #KI wirklich nutzen:

    #AI-Anbieter veröffentlichen regelmäßig Berichte über die Nutzung ihrer Chatbots, doch diese Berichte zeigen naturgemäß nur den Ausschnitt, den die Unternehmen selbst wählen.

    Ein neues #Forschungsprojekt namens #AI Observatory, entstanden u.a. in #Stanford und am #MIT, wertet stattdessen unabhängig reale Gespräche aus und liefert damit ein deutlich vielschichtigeres Bild der tatsächlichen Alltagsnutzung zur #Technikfolgenabschätzung:

    dataprovenance.org/ai_observat

  2. X's #Algorithm Feeds Off #Ragebait and Impacts #Democrats More, Study Finds

    X’s algorithm learns what you hate and shows you more of it, according to a new study just published in the Proceedings of the National Academy of Sciences (#PNAS ). The paper, titled Value misalignment of X’s feed algorithm is a reflection of value tensions in engagement, found that the site’s algorithm prioritized #engagement above all else when it generated a user’s #ForYouPage. It also showed that X serves more ragebait to people who say they are Democrats, although the exact reason for that is unclear.

    “In 2026 that’s maybe not the most surprising headline ever,” Ziv Epstein, a postdoctoral researcher at #Stanford University, and co-author of the paper, told 404 Media. “… it turns out that X's feed algorithm, like a lot of these #socialmedia algorithms, is optimized for engagement [but] it turns out that not all types of engagement are considered equally.”
    #musk #teitter

    404media.co/xs-algorithm-feeds

  3. Australia udowodniła, że zakaz social mediów to polityczny teatr. Nauka potwierdza: czas na opcję atomową

    Kiedy w styczniu br. analizowałem szum wokół australijskiej ustawy rugującej nastolatków z platform społecznościowych, nazwałem ją pudrowaniem gangreny i statystyczną wydmuszką. Wystarczyło nieco ponad pół roku, by rzetelne badania uniwersytetów Stanforda i Harvardu bezlitośnie obnażyły bezradność polityków.

    Dziś mamy dowody: cyfrowa prohibicja zbankrutowała, a świat nauki postuluje dokładnie to, co na łamach iMagazine nazwałem w styczniu opcją atomową – rozbrojenie toksycznych algorytmów rekomendacji zamiast sprawdzania numerów PESEL, czy sztywnych blokad uderzających w dzieci, a nie w operatorów infrastruktury poznawczej (Meta, TikTok i inni).

    Statystyczna iluzja prysła po trzech miesiącach

    Przypomnijmy tło: w grudniu 2025 roku rząd w Canberze zakazał osobom poniżej 16. roku życia dostępu do sieci społecznościowych. Gdy miesiąc później premier Anthony Albanese ogłaszał sukces, chwaląc się usunięciem 4,7 miliona kont, w tekście 4,7 mln usuniętych kont to nie 4,7 mln uratowanych dzieci ostrzegałem, że mamy do czynienia z czystą iluzją, bo młodzież natychmiast znajdzie obejścia.

    4,7 mln usuniętych kont to nie 4,7 mln uratowanych dzieci. Australijski sukces w walce z social mediami może być statystyczną iluzją

    Dziś te przypuszczenia potwierdzają dane opublikowane na łamach Knowable Magazine. Ponad 85% australijskich nastolatków po trzech miesiącach od wejścia przepisów wciąż bez przeszkód korzystało z zablokowanych platform. Obchodzenie zabezpieczeń stało się szkolnym folklorem – od robienia podwójnego podbródka przed kamerą weryfikującą wiek, przez darmowe VPN-y, aż po konta zakładane z pomocą rodziców.

    Co gorsza, pierwsze badania ankietowe nadzorowane przez Stanford Social Media Lab wykazały okrągłe zero zmian w jakości snu i kondycji psychicznej młodzieży. Zakaz nie naprawił niczego, bo nie dotknął sedna problemu. Ba, jest jeszcze gorzej, zamiast poprawy, obrywają niewinni i ci najbardziej uczciwi.

    Ponury żart rządu: kara za praworządność i trauma COMO

    Najbardziej tragikomicznym, absurdalnie wręcz przewrotnym skutkiem australijskiego prawa okazał się mechanizm psychologiczny, który uderzył w niewłaściwą grupę. Kto poniósł realne koszty ustawy rządu Albanese? Z całą pewnością nie cwaniacy, nie młodociani wyjadacze technologii ani ci, którzy mają w nosie przepisy.

    Ustawa uderzyła wyłącznie w te kilkanaście procent nastolatków, którzy byli na tyle uczciwi, by posłuchać dorosłych, albo mieli rodziców bezwzględnie egzekwujących zakaz. To ponury żart losu: prawo mające chronić najmłodszych zepchnęło najbardziej praworządne dzieciaki w otchłań zjawiska COMO (Cost of Missing Out).

    Podczas gdy 85% rówieśników dalej organizowało spotkania, wymieniało się notatkami ze szkoły i komentowało swoje życie w sieci, uczciwi zostali wykluczeni z cyfrowego krwioobiegu. Canberra wysłała młodemu pokoleniu fatalną lekcję wychowawczą: praworządność oznacza samotność i karę, a kombinowanie i oszukiwanie biometrii gwarantuje święty spokój.

    Albanese podwaja stawki w akcie bezsilności

    Zamiast stanąć w prawdzie i przyznać, że próba zablokowania platform przypomina stawianie płotu na oceanie, australijski rząd uciekł w klasyczną eskalację. Premier Albanese ogłosił w czerwcu podwojenie kar dla platform do astronomicznej kwoty 99 milionów dolarów australijskich. Dla Mety to i tak zaokrąglenie w budżecie kwartalnym.

    Gdy nie działa mały młotek, australijscy politycy sięgają po młot pneumatyczny. Tyle, że nie chodzi o kaliber, tylko fakt, że narzędzie jest po prostu niewłaściwe. W tle tej pokazówki kryje się jednak ponury koszt dla całego społeczeństwa. Aby zweryfikować, czy ktoś nie ma 16 lat, platformy zmuszone są do zbierania skanów dowodów i biometrii od wszystkich obywateli. W ten sposób, zamiast ograniczyć wszechwładzę cyfrowych gigantów, państwo buduje im bazę danych pod powszechny cyfrowy identyfikator. Kto tu kogo naprawdę ukarał? Zamiast uderzyć w fatalnie zaprojektowane algorytmy mielące młode umysły, przepisy de facto zrobiły olbrzymi prezent operatorom sieci społecznościowych.

    Żebyśmy to dobrze zrozumieli: Meta i jej podobni dalej trują umysły (bo 85% nastolatków w Australii ominęło zakazy), to jeszcze dostają w prezencie gigantyczną bazę danych o obywatelach, biometrię, tożsamości… i to wszystko na koszt australijskiego podatnika!

    Rany boskie, niech rząd polski nie robi tego samego błędu. Może zamiast kopiować nieskuteczny młotek, lepiej posłuchać głosów z nauki?

    Nauka dochodzi do opcji atomowej

    W moim felietonie Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły pisałem wprost, że Meta i TikTok to nie są zwykłe serwisy, lecz operatorzy infrastruktury poznawczej, którzy handlują naszym czasem, podpalając emocje. Formułowałem wtedy konieczność wprowadzenia stanu wyjątkowego dla algorytmów rekomendacyjnych. Nie chodzi o likwidację social mediów, czy ich zakazywanie (co jest nieskuteczne), lecz o usunięcie z nich tego, co dewastuje umiejętności poznawcze.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    Dziś środowisko akademickie – w tym badacze z Harvard Medical School i University of California – mówi dokładnie tym samym głosem. Eksperci wprost nawołują do porzucenia tępych zakazów administracyjnych i skupienia się na niezależnej regulacji konkretnych podsystemów oprogramowania:

    • Delegalizacja nieskończonego przewijania (infinite scroll): usunięcie mechanizmu cyfrowego kasyna, który uniemożliwia mózgowi postawienie naturalnej granicy,
    • Odcięcie silników rekomendacyjnych: zakaz wstrzykiwania do feedu niesubskrybowanych treści dobieranych pod kątem generowania gniewu i lęku,
    • Powrót do chronologicznego feedu: przywrócenie stanu, w którym widzimy wyłącznie posty ludzi i stron, które sami świadomie zaobserwowaliśmy,
    • Audyty kodu i systemów targetowania reklam: otwarcie czarnej skrzynki algorytmów przed niezależnymi badaczami.

    Przestroga przed kopiowaniem błędu

    Australijska lekcja powinna być czerwonym światłem dla polityków w Polsce i całej Unii Europejskiej, którzy coraz głośniej przebąkują o kopiowaniu rozwiązań z Antypodów (a niektórzy, jak Francja, już taki zakaz przegłosowali). Wprowadzenie zakazu opartego na wieku to polityczny teatr, który nie ratuje dzieci, a tworzy fałszywe poczucie bezpieczeństwa u rodziców i napędza inwigilację, nie strącając choćby włosa z głów tych, którzy zbudowali fundament problemu!

    Francja mówi „Dość”. Przegłosowano zakaz social mediów dla dzieci poniżej 15. roku życia i smartfonów w liceach

    Problem nie polega na tym, że 15-latek korzysta z komunikatora czy przegląda zdjęcia znajomych z klasy. Prawdziwym problemem jest to, że za kulisami interfejsu pracuje warty miliardy dolarów silnik behawioralny, który traktuje ludzki mózg jak zasób do wyeksploatowania. Czas przestać pudrować gangrenę tabliczkami z zakazem wstępu i wreszcie przeprowadzić operację na samym kodzie.

    #algorytmyRekomendacji #AnthonyAlbanese #Australia #COMO #felieton #Harvard #higienaCyfrowa #iMagazine #Instagram #Meta #socialMedia #Stanford #TikTok #zakazSocialMediów
  4. 🧠 Nella lezione di #Stanford tenuta da Vivek Natarajan, ricercatore presso #Google #DeepMind, viene approfondito il funzionamento di Co-Scientist.
    👉 Un approfondimento: linkedin.com/posts/alessiopoma

    ___
    ✉️ 𝗦𝗲 𝘃𝘂𝗼𝗶 𝗿𝗶𝗺𝗮𝗻𝗲𝗿𝗲 𝗮𝗴𝗴𝗶𝗼𝗿𝗻𝗮𝘁𝗼/𝗮 𝘀𝘂 𝗾𝘂𝗲𝘀𝘁𝗲 𝘁𝗲𝗺𝗮𝘁𝗶𝗰𝗵𝗲, 𝗶𝘀𝗰𝗿𝗶𝘃𝗶𝘁𝗶 𝗮𝗹𝗹𝗮 𝗺𝗶𝗮 𝗻𝗲𝘄𝘀𝗹𝗲𝘁𝘁𝗲𝗿: bit.ly/newsletter-alessiopomaro

    #AI #GenAI #GenerativeAI #IntelligenzaArtificiale #LLM 

  5. @beandev @2ndStar

    *Überlegungen zur #KIRevolution*

    (2/n)
    ...verborgene Erkenntnis: Modellkonvergenz*

    Der #Stanford 2025 AI Index (zitiert in #Noxtuas Blogbeitrag vom Juli 2026):

    „Die Leistungslücke zwischen den Modellen auf Platz 1 und Platz 10 verringerte sich von 12 % (2023) auf 5 % (2025).“
    „Chinesische Modelle erreichten innerhalb eines Jahres nahezu Parität mit ihren amerikanischen Pendants.“
    Noxtuas Schlussfolgerung:

    „Da sich die Modelle annähern, stellt sich die Frage:...

  6. #OceanWarming #ClimateChange

    *Earth's Biggest Mass Extinction Reveals Chilling Parallels to Today's World*

    (1/n)

    #Via #JessCockerill / #Nature

    sciencealert.com/earths-bigges

    "...the findings paint a pretty clear picture.

    "The bad news is, 👉we are on track for #Permian-#Triassic levels of warming in worst-case scenario projections👈,"

    says #Stanford #EarthScientist #ErikSperling.

    "But the good news is,...

    cc @kim_harding

  7. 🤖 Ah, yet another snoozefest from the ivory tower #elites at #Stanford, "demystifying" AI's #impact on #jobs with all the excitement of watching paint dry. Who knew separating #hype from #reality required an endless roll call of their own fellows and committees? 🎓🥱
    siepr.stanford.edu/publication #AI #HackerNews #ngated

  8. 💁🏻‍♀️ TIL: 🔥🫁 Wildfire smoke carries particles and #toxic #chemicals that travel deep into #lungs, enter the bloodstream, and affect the #heart, #brain, and developing fetuses.

    Researchers found that even moderate recurring #smoke exposure raises risks of #stroke, #cancer, and #autoimmune #disease. A #Stanford team projects 1.9 million excess deaths from #wildfire smoke in the #USA between 2026 and 2055.

    👉 sciencealert.com/wildfire-smok

    #airquality #pm25 #publichealth #health #climate #climatechange #asthma #cardiovascular #environment #pregnancy #science

  9. @SmithWillSuffice @GhostOnTheHalfShell There’s a very good reason #ElonMusk didn’t even last one month in the #Engineering Ph.D. program at #Stanford. That’s when many graduate programs do their ‘diagnostic’ tests to see where to place students in possibly ‘remedial’ coursework.

  10. Ice and water are added to separate chambers in the main unit, which is battery powered. The system chills the water before #cycling it through pipes into pads in the mitts. #Cooler blood from the hands can then circulate to the rest of the body, #cooling the core temperature". " The brand's founder, Craig Gile, provided more information on the system and explained it was originally funded by the US #military and developed by Dr Craig Heller at #Stanford University." #berosapa

  11. 💁🏻‍♀️ TIL: 🦪🌡️ A #Stanford led study explains why #clams and #snails dominate modern shorelines while #brachiopods barely survived the #GreatDying.

    Researchers measured #oxygen consumption in living #animals to show that slower metabolisms could not cope with warming, oxygen depleted waters 252 million years ago. The authors warn that today’s warming #oceans could trigger a similar ecological shift.

    👉 sciencedaily.com/releases/2026

    #permiantriassic #massextinction #climatechange #marinebiology #science #paleontology #evolution #metabolism #oceanwarming #mollusks #earthscience #adaptation

  12. Wer herrscht wirklich in den #USA?

    Nicht #Trump, sagt #AdrianDaub – sondern das Silicon Valley. Im #DLF-Gespräch mit Anja Reinhardt erklärt der #Stanford-Professor, warum #Musk, #Zuckerberg & Co. Kontrolle wollen, aber keine Verantwortung – und warum das gefährlich ist.

    🎧 "Die neuen Fürsten":

    linkedin.com/posts/michaelborc

    #SiliconValley #MAGA

  13. 🧠 C’è una forma di intelligenza umana che l’#AI fatica ancora a replicare: la capacità di capire abbastanza bene una situazione partendo da pochissimi dati.

    👉 Una ricerca della #Stanford Graduate School of Business: linkedin.com/posts/alessiopoma

    ___
    ✉️ 𝗦𝗲 𝘃𝘂𝗼𝗶 𝗿𝗶𝗺𝗮𝗻𝗲𝗿𝗲 𝗮𝗴𝗴𝗶𝗼𝗿𝗻𝗮𝘁𝗼/𝗮 𝘀𝘂 𝗾𝘂𝗲𝘀𝘁𝗲 𝘁𝗲𝗺𝗮𝘁𝗶𝗰𝗵𝗲, 𝗶𝘀𝗰𝗿𝗶𝘃𝗶𝘁𝗶 𝗮𝗹𝗹𝗮 𝗺𝗶𝗮 𝗻𝗲𝘄𝘀𝗹𝗲𝘁𝘁𝗲𝗿: bit.ly/newsletter-alessiopomaro

    #AI #GenAI #GenerativeAI #IntelligenzaArtificiale #LLM 

  14. Utrata węchu to nie tylko katar. Twój mózg może wysyłać sygnał alarmowy

    Budzisz się i nie czujesz zapachu porannej kawy. Dla wielu z nas to tylko irytująca pamiątka po przebytej infekcji wirusowej, z którą po prostu trzeba nauczyć się żyć. Eksperci z czołowych ośrodków badawczych biją jednak na alarm.

    Nagłe pogorszenie tego zmysłu może być wczesnym zwiastunem poważnych problemów neurologicznych, wyprzedzającym inne, widoczne objawy o całe lata.

    Zmysł, który latami ignorowaliśmy

    Przez dekady węch był traktowany przez medycynę po macoszemu, a lekarze nierzadko odsyłali pacjentów z kwitkiem. Wszystko zmieniła pandemia COVID-19, która wywołała bezprecedensowe zainteresowanie naukowców sposobem, w jaki nos komunikuje się z ludzkim mózgiem. W badaniach opublikowanych w 2023 roku na łamach „Laryngoscope” ujawniono, że aż 60 procent zakażonych wirusem pacjentów doświadczyło tymczasowych lub długotrwałych zaburzeń węchu.

    Problem jest jednak znacznie szerszy. Szacuje się, że nawet 22 procent populacji boryka się z różnymi formami upośledzenia tego zmysłu – od całkowitej utraty, po fałszywe, skrajnie nieprzyjemne rozpoznawanie zapachów. Co ciekawe, ludzkie opuszki węchowe są jednym z niewielu obszarów w dorosłym mózgu, które potrafią tworzyć nowe neurony. Stanowią one jednak niezwykle wrażliwą bramę, przez którą do układu nerwowego wnikają wirusy, bakterie i toksyny.

    Paliwo dla sztucznej inteligencji. Dlaczego w branży medycznej i kryminalnej „nudne” dane kosztują miliony

    Mroczne powiązania z Parkinsonem i Alzheimerem

    Utrata węchu może być czymś znacznie poważniejszym niż tylko skutkiem ubocznym alergii czy przewlekłej infekcji zatok. Jak zauważa dr Zara M. Patel, dyrektorka programu Stanford Initiative to Cure Smell and Taste Loss, brak tego zmysłu bywa jednym z najwcześniejszych zwiastunów choroby Parkinsona, Alzheimera czy otępienia z ciałami Lewy’ego. Zmiany węchowe obserwuje się również u osób cierpiących na depresję czy schizofrenię.

    Nadzieja w walce z chorobą Alzheimera. Kontrowersyjna terapia genowa „przeprogramowuje” komórki mózgowe

    W przypadku choroby Parkinsona proces obumierania komórek produkujących dopaminę rozpoczyna się na długo przed wystąpieniem drżenia rąk czy problemów z poruszaniem się. Neurolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (UCSF) podejrzewają, że toksyczne białka uszkadzające ludzki mózg mogą w pierwszej kolejności gromadzić się właśnie w opuszkach węchowych, dając o sobie znać poprzez anosmię (utratę węchu).

    Fizjoterapia dla nosa, czyli jak odzyskać zapach

    Czy uszkodzony węch można naprawić? Okazuje się, że medycyna nie jest tu całkowicie bezradna. Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii (twórcy standardowego testu powonienia) oraz eksperci ze Stanfordu wskazują na skuteczność treningu węchowego, który w swoich założeniach przypomina klasyczną fizjoterapię. Ćwiczenia polegają na świadomym, dwukrotnym w ciągu dnia wąchaniu czterech wyrazistych aromatów – najczęściej cytryny, róży, goździków i eukaliptusa.

    Dzięki neuroplastyczności mózgu, powtarzalność tych działań zmusza układ nerwowy do generowania nowych komórek receptorowych. Wyniki badań klinicznych potwierdzają, że u około 30 procent pacjentów następuje mierzalna poprawa po 12-16 tygodniach stymulacji zapachowej. Amerykańscy badacze odnotowali co prawda, że zastosowanie sterydowych płukanek zatok może podnieść tę skuteczność do 50 procent, jednak trzeba to wyraźnie zaznaczyć: tego typu silna kuracja farmakologiczna nie jest domowym sposobem na katar i bezwzględnie wymaga ścisłej konsultacji z lekarzem specjalstą.

    Źródło: knowable magazine.

    #anozmia #chorobaAlzheimera #chorobaParkinsona #Stanford #treningWęchowy #UniwersytetKalifornijski #utrataWęchu #zdrowieMózgu