#smartwatche — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #smartwatche, aggregated by home.social.
-
Bateria 800 mAh i 5000 nitów. Samsung Galaxy Watch Ultra 2 ujawniony przed premierą
Do oficjalnej prezentacji na wydarzeniu Galaxy Unpacked zostały zaledwie godziny, ale nowa generacja pancernego zegarka Koreańczyków nie ma już przed nami żadnych tajemnic.
Znany leaker Evan Blass opublikował pełną paczkę oficjalnych materiałów marketingowych modelu Samsung Galaxy Watch Ultra 2. Wraz ze zdjęciami poznaliśmy specyfikację, która zwiastuje potężny skok wydajnościowy i sprzętowy.
Dla osób szukających bezkompromisowego smartwatcha na treningi i wyprawy to bardzo ważna informacja. Samsung postawił na drastyczne zwiększenie pojemności akumulatora oraz ekran, który ma zmiażdżyć rynkową konkurencję jasnością w pełnym słońcu.
Prawdziwa rewolucja wewnątrz. Duży akumulator i Snapdragon Wear Elite
Z zewnątrz konstrukcja zachowuje znany, agresywny charakter pancernej koperty, jednak otrzymała delikatne szlify stylistyczne – na czele z nowym, wyrazistym wariantem kolorystycznym Forest Green. Najważniejsze zmiany zaszły jednak pod maską.
Najważniejsze ulepszenia technologiczne:
- Akumulator o pojemności 800 mAh: to potężny skok w stosunku do 590 mAh znanych z pierwszej generacji. Choć dokładny czas pracy na jednym ładowaniu zależy od optymalizacji systemowej, tak duży przyrost fizycznej pojemności powinien zauważalnie wydłużyć czas pracy na jednym ładowaniu.
- Procesor Snapdragon Wear Elite: nowy układ scalony ma zapewnić drastyczny skok wydajności i lepszą energooszczędność.
- Ekran o jasności 5000 nitów: paneli o takim parametrze nie stosowano dotąd na masową skalę w zegarkach. Taka wartość gwarantuje idealną czytelność tarczy nawet w najbardziej jaskrawym, bezpośrednim słońcu.
- Odporność klasy IP69K: pełna ochrona przed pyłem oraz odporność na zalanie strumieniem wody pod wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze, co stawia urządzenie wyżej od standardowych konstrukcji IP68.
Premiera już za moment. Czego jeszcze się spodziewać?
Premiera Galaxy Watch Ultra 2 odbędzie się już 22 lipca podczas konferencji Galaxy Unpacked, gdzie Samsung zaprezentuje także bazowy model Galaxy Watch 9 oraz nowe składane smartfony Galaxy Z Fold 8, Fold 8 Ultra i Flip 8.
Analitycy rynkowi przewidują, że za tak wyraźny skok parametrów technicznych będziemy musieli zapłacić nieco więcej niż za poprzednika. Na część rynków ma jednak trafić tradycyjna promocja przedsprzedażowa z bezpłatnym podwojeniem pamięci wbudowanej lub atrakcyjnymi bonami na kolejne zakupy.
#GalaxyUnpacked #GalaxyWatchUltra2 #Samsung #SamsungGalaxyWatchUltra2 #smartwatche #SnapdragonWearElite #wyciek #zegarkiSportoweSamsung Galaxy Z Flip 8 wraca do procesorów Snapdragon z prozaicznego powodu
-
Unia Europejska ustępuje. Smartwatche i opaski bez łatwo wymiennych baterii, nie tylko Apple Watch
Komisja Europejska częściowo zmieniła front w sprawie ekoprojektowania elektroniki użytkowej. Już wcześniej pisaliśmy, że Apple Watch zwolniony z unijnego wymogu wymiennych baterii, jednak na sprawę można spojrzeć trochę inaczej.
W przyjętym właśnie akcie delegowanym urzędnicy rozszerzyli listę wyjątków od rygorystycznego obowiązku zapewnienia konsumentom łatwej i samodzielnej wymiany baterii. Wśród nowych kategorii znalazła się elektronika noszona (wearables) – w tym smartwatche i trackery fitness.
Apple Watch zwolniony z unijnego wymogu wymiennych baterii — Bruksela łagodzi przepisy
Pisaliśmy o tym już w 2023 roku, gdy UE zapowiadała obowiązek wymiennych baterii w urządzeniach elektronicznych. Wtedy wydawało się, że Bruksela bezkompromisowo zmusi wszystkich producentów do zmiany projektów. Świeża decyzja Komisji Europejskiej pokazuje jednak, że obecny kierunek rozwoju urządzeń ubieralnych będzie mógł zostać utrzymany.
Baterie w każdym smartfonie (i nie tylko) mają być wymienne – tak chce UE
Dlaczego wearables uniknęły rewolucji? Wodoodporność i ryzyko pożarów
Pierwotne założenia rozporządzenia bateryjnego miały umożliwić konsumentom samodzielną wymianę akumulatorów w wielu urządzeniach elektronicznych. W przypadku smartfonów cel ten wydaje się technicznie osiągalny, jednak dla miniaturowych zegarków okazał się znacznie trudniejszy do pogodzenia z wymaganiami dotyczącymi konstrukcji i bezpieczeństwa.
Przeanalizowanie wniosków z konsultacji rynkowych oraz opinii ekspertów doprowadziło do wyznaczenia nowych granic dla unijnych przepisów:
- Szczelność konstrukcji: otwarcie korpusu zegarka przez amatora naruszałoby fabryczną wodoodporność, która w sprzęcie sportowym jest kluczowym parametrem użytkowym.
- Zagrożenie w sortowniach odpadów: Komisja wprost zwraca uwagę, że niewłaściwie usuwane niewielkie akumulatory litowo-jonowe zwiększają ryzyko pożaru w zakładach przetwarzania odpadów. Ten argument mocno zaważył na decyzji – niekontrolowany demontaż tak małych ogniw w domach mógłby pogłębić problem.
- Serwis profesjonalny zamiast domowego: wyłączenie z nakazu samodzielnej wymiany przez konsumenta nie oznacza braku jakichkolwiek reguł. Baterie w zegarkach Apple Watch czy Garmin nadal będą wymienne, ale proces ten będzie musiał być możliwy do przeprowadzenia przez niezależnych, profesjonalnych serwisantów.
Co dalej z unijnymi przepisami?
Nowe przepisy nie wchodzą w życie natychmiast. Akt delegowany został przekazany do Parlamentu Europejskiego i Rady UE, które mają czas na jego weryfikację. Jeśli te instytucje nie zgłoszą sprzeciwu, prawo wejdzie w życie 20 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym UE.
Dla konsumentów to jasny komunikat: za wymianę zużytego ogniwa w swoim smartwatchu wciąż trzeba będzie zapłacić w serwisie. W przypadku urządzeń o tak wysokim stopniu miniaturyzacji bezpieczeństwo pożarowe oraz odporność na warunki atmosferyczne ostatecznie wygrały z ideą pełnej samowystarczalności użytkownika.
#AppleWatch #garmin #komisjaEuropejska #prawoDoNaprawy #prawoUE #rozporządzenieBateryjne #smartwatche #wearables #wymianaBateriiWSmartwatchu -
🆕Unia Europejska częściowo wycofuje się z przepisów o wymienialnych bateriach. Smartwatche i słuchawki z ważnym wyjątkiem
➡️https://rootblog.pl/unia-europejska-przyjela-nowe-wyjatki-do-przepisow/ -
Samsung usuwa funkcję z Galaxy Watch. Zastąpi ją rozwiązaniem wymagającym dodatkowego sprzętu
Nadchodząca aktualizacja smartwatchy z serii Samsung Galaxy Watch pozbawi je jednej z zaawansowanych funkcji zdrowotnych.
Producent wycofuje wskaźnik obciążenia naczyń krwionośnych na rzecz monitorowania trendów ciśnienia tętniczego. Choć nowość dostarczy bardziej wymiernych medycznie danych, wymusi na użytkownikach przeproszenie się z klasycznymi ciśnieniomierzami.
Ciche pomiary znikają z aplikacji Samsung Health
Do tej pory funkcja „Vascular Load” opierała się na dyskretnej pracy czujników optycznych (PPG) podczas snu. Zegarek automatycznie analizował przepływ krwi i sztywność naczyń, pomagając wcześnie wyłapać negatywne skutki stresu czy złej diety. Z komunikatu rozsyłanego do użytkowników wynika jednak, że po aktualizacji do oprogramowania Samsung Health 7.0 oraz One UI 9 Watch opcja ta zostanie całkowicie wyłączona. Dotychczasowe dane znikną z interfejsu, choć zaniepokojeni użytkownicy wciąż będą mieli możliwość wyeksportowania ich do pliku.
Nowe zasady gry: trendy ciśnienia zamiast pełnej automatyzacji
W miejsce wygaszanego wskaźnika producent stawia na długoterminowe badanie trendów ciśnienia krwi. Nowość trafi do nadchodzących zegarków z serii Galaxy Watch 9, a z końcem lipca również do starszych modeli objętych uaktualnieniem. Jest tu jednak pewien haczyk. O ile poprzedni wskaźnik działał całkowicie w tle, o tyle nowa funkcja wymaga aktywnego zaangażowania.
Aby zegarek mógł prawidłowo rysować wykresy ciśnienia, użytkownik musi skalibrować go za pomocą tradycyjnego ciśnieniomierza mankietowego – i powtarzać ten proces dla zachowania precyzji co 28 dni. Pełna wygoda ustępuje więc miejsca wymogom certyfikacji. Choć komunikat dotyczy na razie rynku amerykańskiego, polityka firmy w obszarze usług zdrowotnych zazwyczaj szybko przekłada się na globalne i ujednolicone standardy.
#AktualizacjaSystemu #ciśnienieKrwi #GalaxyWatch9 #OneUI9Watch #Samsung #SamsungHealth #smartwatcheWyciekają detale o zegarkach Samsung Galaxy Watch 9 i Ultra 2. Zła wiadomość dla fanów klasyki
-
Portfel Google nadrabia braki. Historia płatności z zegarka wreszcie w telefonie
Płacisz zbliżeniowo zegarkiem, ale żeby sprawdzić historię transakcji, musisz grzebać w małym ekranie smartwatcha? Brzmi jak absurd, ale tak do tej pory działał ekosystem Google.
Na szczęście twórcy oprogramowania w końcu poszli po rozum do głowy i zintegrowali dane z Wear OS bezpośrednio w smartfonowej aplikacji.
Wszystkie transakcje w jednym miejscu
Aplikacja Google Portfel na smartfonach z Androidem zaczęła wreszcie wyświetlać płatności dokonane za pomocą inteligentnych zegarków. Do tej pory lista transakcji na telefonie ograniczała się wyłącznie do operacji wykonanych przyłożeniem samego smartfona do terminala. Teraz w szczegółach płatności pojawia się precyzyjny komunikat informujący, że zakup został zrealizowany z poziomu zegarka.
Ta z pozoru drobna zmiana zauważalnie ułatwia kontrolowanie codziennych wydatków. Nie trzeba już przełączać się między urządzeniami ani uruchamiać dedykowanej aplikacji dla smartwatchy, by sprawdzić, czy poranna płatność za kawę przeszła poprawnie. Co istotne, nowość działa wstecz, co oznacza, że w smartfonowym Portfelu od razu zobaczysz swoje wcześniejsze, zegarkowe zakupy.
Stary limit pozostaje w mocy
Choć Google łata irytującą dziurę w swoim ekosystemie, firma nie zdecydowała się na rozwiązanie drugiego, równie denerwującego problemu. Z poziomu aplikacji mobilnej wciąż mamy wgląd wyłącznie w 10 ostatnich transakcji przypisanych do danej karty płatniczej.
Jeśli więc intensywnie korzystasz ze zbliżeniowych płatności podczas zakupów, starsze pozycje bardzo szybko znikną z podręcznego widoku. Aby prześledzić dłuższą historię wydatków, wciąż trzeba logować się do aplikacji swojego banku.
#aktualizacjaAplikacji #Android #GooglePay #GooglePortfel #płatnościZbliżeniowe #smartwatche #wearOs
-
Samsung Health i nadchodzący Galaxy Watch zyskują analityka AI
Smartwatche z serii Galaxy Watch przestają być jedynie pasywnymi rejestratorami naszej codziennej aktywności.
Samsung zapowiedział gruntowną przebudowę platformy Samsung Health, która zadebiutuje wraz z nadchodzącą generacją zegarków. Wykorzystując algorytmy sztucznej inteligencji, aplikacja przestanie zasypywać użytkownika surowymi danymi, a zacznie pełnić rolę proaktywnego, cyfrowego trenera.
Głównym założeniem nowej aktualizacji jest translacja złożonych danych biometrycznych na proste, praktyczne wskazówki. Zamiast zmuszać użytkownika do samodzielnego interpretowania wykresów snu czy wahań tętna, system zintegruje te informacje, by dostarczyć gotowe rekomendacje dotyczące treningu i regeneracji.
Samsung Health z wielką aktualizacją. Dużo krzyku o „AI”, ale pod spodem kryje się sprytny ruch
Nowe wskaźniki zdrowotne i sportowe
Najważniejsze nowości, które trafią na pokład aplikacji Samsung Health i nowych zegarków Galaxy Watch, obejmują zaawansowane funkcje analityczne:
- Parametry życiowe (Vitals): zegarek przeanalizuje po przebudzeniu pięć kluczowych wskaźników z nocy (tętno, zmienność rytmu serca HRV, częstość oddechów, temperaturę skóry oraz natlenienie krwi), porównując je z historyczną normą użytkownika. Co istotne, system wyśle powiadomienie tylko wtedy, gdy wykryje znaczące anomalie, eliminując tzw. zmęczenie alertami.
- Codzienne obciążenie układu krążenia (Daily Cardio Load): narzędzie dla osób aktywnie trenujących. System mierzy skumulowane obciążenie organizmu podczas ćwiczeń aerobowych. Obliczając maksymalną wydajność, aplikacja samodzielnie zaleci optymalny czas odpoczynku, minimalizując ryzyko przetrenowania lub kontuzji.
- Wskaźnik sprawności fizycznej (Fitness Index): funkcja analizuje tętno, pułap tlenowy (VO2 max) oraz codzienną liczbę kroków, a następnie zestawia je z danymi grupy populacyjnej o podobnym profilu (wiek/płeć). Dzięki temu użytkownik otrzymuje jasną informację o swoich słabych i mocnych stronach wydolnościowych.
- Wynik Zdrowia Serca (Heart Health Score): rozbudowana wersja ubiegłorocznego pomiaru obciążenia naczyniowego. Nowy wskaźnik łączy jakość snu, poziom stresu, aktywność fizyczną oraz dane o składzie ciała, tworząc jeden ujednolicony wynik obrazujący długoterminowe nawyki wpływające na układ krążenia.
Nowy interfejs i pomiary w tle
Aby zapanować nad rosnącą ilością danych, Samsung przeprojektował interfejs aplikacji, dzieląc go na pięć czytelnych filarów: Sen, Aktywność, Odżywianie, Dobrostan i Parametry życiowe. Centralnym punktem ekranu głównego stał się obliczany przez AI wynik poziomu energii, ułatwiający szybką ocenę gotowości organizmu do wysiłku.
W tle pracować będą również zaktualizowane algorytmy śledzące specyficzne parametry. Udoskonalony Miernik AGEs (zaawansowanych produktów końcowych glikozylacji) automatycznie, podczas snu, oceni długoterminowe skutki nieoptymalnej diety i stylu życia. Z kolei nowy Współczynnik Antyoksydacji pomoże w korelacji nawyków żywieniowych z reakcjami fizycznymi organizmu. Ekosystem poszerzy się także o Monitor słuchu, który za pomocą mikrofonów w zegarku na bieżąco przeanalizuje hałas otoczenia (np. w ruchu ulicznym) i ostrzeże przed potencjalnym zagrożeniem.
Zestaw nowych, analitycznych funkcji zadebiutuje wraz z premierą najnowszej generacji zegarków Galaxy Watch. Producent przypomina jednocześnie, że wprowadzane funkcje służą wyłącznie poprawie ogólnego samopoczucia i nie zastępują profesjonalnej diagnozy medycznej.
#AI #fitness #GalaxyWatch #Samsung #SamsungHealth #smartwatche #sport #sztucznaInteligencja #technologie #wearables #zdrowie -
Samsung Health z wielką aktualizacją. Dużo krzyku o „AI”, ale pod spodem kryje się sprytny ruch
Samsung szykuje się do lipcowej premiery Galaxy Watch 9 i właśnie rozpoczął wielkie porządki w swoim oprogramowaniu.
Aplikacja Samsung Health doczeka się 8 czerwca potężnej aktualizacji, którą producent szumnie określa mianem „platformy zdrowotnej napędzanej sztuczną inteligencją”. I choć marketingowy żargon może wywoływać uśmiech politowania, same funkcje pokazują wyraźnie, w jakim kierunku zmierza cały rynek smartwatchy.
Sztuczna inteligencja do liczenia kroków?
Koreański producent dwoi się i troi, by do każdej nowej funkcji dokleić łatkę z napisem „AI”. W rzeczywistości jednak nowości w Samsung Health opierają się na dobrze znanych w branży, zaawansowanych algorytmach i analizie danych. Zamiast rewolucji napędzanej przez sieci neuronowe, dostajemy po prostu to, czego od dawna brakowało w ekosystemie Galaxy – przejście od suchego rejestrowania aktywności do oceny gotowości organizmu na wysiłek.
Kluczową nowością jest zakładka „Vitals” (Parametry życiowe), która zbierze w jednym miejscu tętno, zmienność rytmu serca (HRV), częstość oddechów, temperaturę skóry oraz poziom natlenienia krwi (SpO2). Do tej pory te dane były rozstrzelone po całej aplikacji. Teraz użytkownik dostanie jeden, czytelny kokpit pozwalający rzucić okiem na to, czy jego organizm nie daje sygnałów o zbliżającej się infekcji lub przetrenowaniu.
Kopiowanie filozofii od najlepszych
Kolejne nowości to bezpośrednia odpowiedź na to, co od lat oferują wyspecjalizowani konkurenci, tacy jak Garmin czy Whoop.
- Heart Health Score (Wynik zdrowia serca): agregat danych oparty na analizie snu, stresu, codziennej aktywności oraz kompozycji ciała. Ma w prosty sposób odpowiadać na pytanie o ogólną kondycję układu krążenia.
- Daily Cardio Load (Dzienne obciążenie kardio): funkcja mierząca skumulowane obciążenie organizmu w ciągu dnia. Zamiast arbitralnych „10 tysięcy kroków”, aplikacja wyznaczy elastyczne cele w zależności od tego, jak bardzo zmęczyliśmy nasze ciało.
- Fitness Index (Indeks sprawności): analiza pułapu tlenowego (VO2 Max) i tętna, która nie tylko oceni naszą wydolność, ale rozbije ją na konkretne kategorie: siłę, elastyczność, wytrzymałość, układ kardio i kompozycję ciała. Co ciekawe, system porówna nasze wyniki z rówieśnikami, dając punkt odniesienia do populacji.
Przygotowanie gruntu pod Galaxy Watch 9
Samsung wprost komunikuje, że nowa aplikacja Health to zaledwie preludium. Pełen potencjał tych narzędzi ma zostać uwolniony dopiero po sparowaniu ich z nadchodzącym Galaxy Watch 9, którego premiera spodziewana jest pod koniec lipca.
Zanim powstał SmartThings i Galaxy Watch. Tak Samsung wymyślił połączony świat w 1999 roku
Aktualizacja oprogramowania wyraźnie pokazuje, że kończy się era smartwatchy jako prostych krokomierzy wyświetlających powiadomienia. Giganci tacy jak Samsung (i wkrótce z pewnością również Apple w watchOS) muszą ewoluować w stronę holistycznych asystentów regeneracji, bo dokładnie tego oczekują dziś świadomi użytkownicy, patrzący z zazdrością w stronę pierścieni Oura czy opasek Whoop. Nawet jeśli korporacyjne działy PR wciąż upierają się, by każdą linijkę kodu nazywać „sztuczną inteligencją”.
#fitness #GalaxyWatch9 #garmin #nowościSamsung #SamsungHealth #smartwatche #sztucznaInteligencja #Vitals #VO2Max #Whoop #zdrowie -
Koniec kafelków w Wear OS. Google ujednolica zegarki ze smartfonami za pomocą widżetów
Firma z Mountain View zapowiedziała głęboką przebudowę interfejsu w swoim systemie dla urządzeń ubieralnych.
Dotychczasowe, pełnoekranowe kafelki (Tiles) zostaną systematycznie zastąpione przez nowe rozwiązanie o nazwie Wear Widgets. Ten ruch ma na celu ostateczne zacieranie granic wizualnych i architektonicznych między standardowym Androidem a oprogramowaniem napędzającym smartwatche pokroju Pixel Watcha czy Samsung Galaxy Watch.
Standaryzacja rozmiarów i ułatwienia dla programistów
Nowe elementy interfejsu zostały zaprojektowane w dwóch podstawowych rozmiarach: większym formacie 2×2 oraz mniejszym 2×1. Ich konstrukcja i zachowanie celowo nawiązują do klasycznych widżetów znanych z ekranów głównych smartfonów.
Decyzja Google to przede wszystkim ukłon w stronę deweloperów oprogramowania. Zastosowanie wspólnego języka projektowania między mobilnym Androidem a platformą Wear OS pozwoli na znacznie szybsze i tańsze przenoszenie funkcji z telefonów bezpośrednio na nadgarstki użytkowników.
Nowy system ma charakteryzować się dużą elastycznością i dynamiką wyświetlanych informacji, co stanowi istotny krok naprzód względem statycznych ekranów informacyjnych, do których przyzwyczaiły nas poprzednie generacje oprogramowania.
Gotowość producentów i aplikacji zewnętrznych
Proces migracji do nowego standardu już się rozpoczął. Architektura widżetów jest w pełni kompatybilna z systemem stosowanym w najnowszych zegarkach Samsung Galaxy Watch 8, działających pod kontrolą hybrydowego oprogramowania Wear OS 6 i nakładki One UI Watch 8. Rozwiązanie to pozwala na swobodne układanie nowych narzędzi na kartach obok głównej tarczy zegarka.
Pełne przejście na Wear Widgets nastąpi wraz z nadchodzącą premierą systemu Wear OS 7. Według informacji przekazanych przez Google, kluczowi dostawcy oprogramowania są już na zaawansowanym etapie dostosowywania swoich produktów do nowych wymogów interfejsu. Wśród pierwszych aplikacji, które oficjalnie porzucą kafelki na rzecz ujednoliconych widżetów, znalazły się między innymi Spotify, WhatsApp, Peloton oraz Todoist.
#Android #Aplikacje #Google #iMagazine #interfejs #PixelWatch #SamsungGalaxyWatch #smartwatche #technologia #wearOs #WearOS7Google wydaje Wear OS 6.1. Aktualizacja rozwiązuje najbardziej irytujący problem smartwatchy
-
Nadchodzi Google Health 5.0 i wielkie porządki w usługach fitness
Google oficjalnie rozpoczęło proces głębokiej konsolidacji swoich usług i aplikacji dedykowanych zdrowiu oraz aktywności fizycznej.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, do użytkowników trafia właśnie duża aktualizacja oznaczona numerem 5.0. Całkowicie likwiduje ona dotychczasową aplikację Fitbit, zastępując ją nową platformą o nazwie Google Health. Zmiany oznaczają również rychły i ostateczny koniec wysłużonej usługi Google Fit.
Koniec aplikacji Fitbit. Google Health wchodzi do gry z osobistym trenerem AI od Gemini
Nowy program już zaczął trafiać do pierwszych użytkowników systemów Android, a pełną dostępność globalną ma osiągnąć do 26 maja 2026 roku.
Rebranding oprogramowania i hardware’owy „Fitbit Air”
Najważniejszą zmianą strategiczną jest całkowite usunięcie logotypów i nazwy „Fitbit” z warstwy oprogramowania. Zastąpiła ją nowa, minimalistyczna ikona Google Health. Koncern z Mountain View zdecydował, że kultowa marka Fitbit zostanie od teraz zarezerwowana wyłącznie dla fizycznych urządzeń – inteligentnych opasek oraz zegarków.
Przejście na wersję Google Health 5.0 jest zresztą wymogiem technologicznym, by móc sparować i skonfigurować najnowszy tracker producenta – Fitbit Air – którego oficjalna rynkowa premiera została zaplanowana na przyszły tydzień. Co istotne dla dotychczasowych fanów marki, wraz z nową aplikacją z interfejsu bezpowrotnie zniknęły niektóre starsze funkcje społecznościowe i grywalizacyjne, w tym m.in. popularne odznaki (Badges) oraz tzw. zwierzęta snu (sleep animals).
Nowy widżet na ekranie głównym Androida
Z perspektywy czysto użytkowej, wersja 5.0 na systemie Android wprowadza całkowicie przebudowany widżet szybkiego dostępu (Quick Access Widget). Zastępuje on dotychczasowy, prosty kołowy wskaźnik kroków zaawansowanym panelem informacyjnym, który bezpośrednio odzwierciedla sekcję podsumowania z karty „Dzisiaj”.
Widżet pozwala na szerokie opcje personalizacji w siatce ekranu głównego (maksymalnie do rozmiaru 5×3) i potrafi wyświetlać do sześciu metryk zdrowotnych jednocześnie (np. tętno, kroki, kalorie, sen). Kliknięcie w dowolny wskaźnik natychmiast przenosi użytkownika do pełnego ekranu analizy danych, a wbudowane skróty pozwalają na błyskawiczne wywołanie wirtualnego trenera (Health Coach) opartego na sztucznej inteligencji Gemini.
Google Fit odchodzi na emeryturę
Równolegle Google oficjalnie potwierdziło decyzję o zamknięciu swojej drugiej, klasycznej aplikacji fitnessowej – Google Fit. Program zostanie całkowicie wyłączony w najbliższych miesiącach na rzecz promowanego Google Health.
Aby użytkownicy nie stracili swoich wieloletnich zapisów treningowych, Google zapowiedziało udostępnienie dedykowanego narzędzia migracyjnego jeszcze w tym roku. Pozwoli ono w bezpieczny i zautomatyzowany sposób przenieść całą historię aktywności, pomiarów wagi oraz tętna z bazy Google Fit bezpośrednio do nowego ekosystemu Google Health.
#Android #fitbit #FitbitAir #fitness #GoogleFit #GoogleHealth #iMagazine #smartfony #smartwatche #Software -
Polacy w Dolinie Śmierci. Morderczy bieg i sprawdzian technologiczny
Ekipa Swords Athletics to pierwsza grupa z naszego kraju, która wystartowała w ekstremalnej sztafecie The Speed Project.
Biegacze rzucili wyzwanie morderczej trasie z Los Angeles do Las Vegas, mierząc się z upałem, wycieńczeniem i brakiem oficjalnych wytycznych. Całą operację pod kątem nawigacji i monitorowania zdrowia wspierały urządzenia mobilne południowokoreańskiego producenta.
Sztafeta The Speed Project uchodzi za jedno z najbardziej bezlitosnych wyzwań na świecie. Uczestnicy mają do pokonania dystans około 547 kilometrów. Start ma miejsce przy molo w Santa Monica, a finał znajduje się pod słynnym znakiem powitalnym w Las Vegas. Co istotne, organizatorzy nie wytyczają sztywnej trasy ani nie zapewniają opieki sędziowskiej, zostawiając zawodników samych sobie.
Sześcioosobowy polski zespół podołał temu zadaniu, przedzierając się przez nieprzewidywalny teren i morderczy upał panujący w Dolinie Śmierci.
Bieg na granicy wytrzymałości
Polacy dotarli do celu po 44 godzinach nieustannego wysiłku. Statystyki tego wyczynu robią ogromne wrażenie – na każdego członka zespołu przypadło blisko 90 kilometrów biegu, podczas gdy czas przeznaczony na sen wyniósł w tym okresie zaledwie 1,5 godziny. Jak relacjonował Karol Klepacki ze Swords Athletics, o pełnej kontroli nad skrajnie wycieńczonym organizmem decydowały systematyczne pomiary parametrów życiowych.
Elektronika w surowym środowisku
Podczas wyprawy ekipa wspierała się zestawem urządzeń mobilnych. Pomiary w czasie rzeczywistym ułatwiał zegarek Galaxy Watch Ultra, który rejestrował tętno, tempo oraz nasycenie krwi tlenem. Urządzenie sprawdziło się w ekstremalnym środowisku – pomimo trudnych warunków panujących na pustyni Mojave, moduł nawigacji błyskawicznie wyszukiwał sygnał satelitarny.
W fazach krótkiego odpoczynku parametry fizjologiczne i regenerację śledził inteligentny pierścień Galaxy Ring. Sztab korzystał również ze smartfonów Galaxy S26 Ultra (rejestrowanie materiałów z wykorzystaniem zaawansowanej stabilizacji obrazu) oraz tabletów Tab S11 Ultra, które posłużyły do planowania drogi oraz relacjonowania postępów w mediach społecznościowych.
Pokazuje to, że nowoczesna elektronika może realnie wspierać logistykę i monitoring wysiłku w ekstremalnych warunkach. Warto jednak pamiętać, że cały wyjazd i projekt badawczy były realizowane w ramach oficjalnej współpracy z producentem sprzętu, co naturalnie zdeterminowało dobór wykorzystywanego zaplecza technologicznego.
Sztuczna inteligencja schodzi pod strzechy. Samsung Galaxy A57 oraz A37 oficjalnie w Polsce
#DolinaŚmierci #GalaxyRing #GalaxyWatchUltra #maraton #Samsung #smartwatche #sport #SwordsAthletics #technologie #TheSpeedProject -
🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/ -
🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/ -
🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/ -
Już nie tylko kroki. Ekspert Amazfit wskazuje 5 trendów, które zmienią sportowe gadżety
Rynek sportowych urządzeń ubieralnych (wearables) przeżywa prawdziwą rewolucję. Zwykłe liczenie kroków odchodzi do lamusa, a inteligentne zegarki, opaski i pierścienie stają się spersonalizowanymi asystentami zdrowia.
Według Gregory’ego Herda, eksperta z firmy Amazfit, w latach 2025-2026 branżę zdefiniuje pięć kluczowych trendów, które na zawsze zmienią nasze podejście do treningu i regeneracji.
Pierwszym i najważniejszym trendem jest rosnące znaczenie danych regeneracyjnych. Użytkownicy coraz świadomiej podchodzą do treningu i wiedzą już, że forma rośnie podczas odpoczynku. Dlatego zamiast podstawowych danych z treningu, szukają zaawansowanych wskaźników dotyczących jakości snu, poziomu stresu, zmienności rytmu serca (HRV) czy ogólnego poziomu energii organizmu. Jak wyjaśnia Gregory Herd, jeszcze kilka lat temu takie analizy były nowością, a dziś stanowią podstawę do planowania kolejnych aktywności.
Całodobowy monitoring w jednym ekosystemie
To prowadzi bezpośrednio do drugiego trendu: monitoringu 24/7. Aby dane o regeneracji były wiarygodne, muszą być zbierane w sposób ciągły, a nie tylko podczas ćwiczeń. To z kolei wymusza na producentach tworzenie urządzeń o coraz wydajniejszych bateriach. „Bo jaki sens ma sportowy zegarek, który trzeba ładować pod koniec dnia?” – retorycznie pyta Herd. Użytkownicy chcą mieć wgląd w swoje samopoczucie sprzed tygodnia, by lepiej rozumieć sygnały wysyłane przez organizm, a to umożliwia tylko nieprzerwany pomiar.
W odpowiedzi na tę potrzebę rozwija się trzeci trend – jeden, spójny ekosystem urządzeń. Marki takie jak Amazfit oferują dziś nie tylko zegarki, idealne do monitorowania treningu w czasie rzeczywistym, ale też dyskretne opaski czy pierścienie (np. Amazfit Helio), które doskonale sprawdzają się w codziennych aktywnościach i podczas snu, nieprzerwanie zbierając dane. Dzięki temu użytkownik może wybrać urządzenie najlepiej pasujące do danej sytuacji, nie tracąc ciągłości danych.
AI przejmuje rolę trenera
Czwartym, niezwykle istotnym zjawiskiem, jest demokratyzacja dostępu do danych. Zaawansowane analizy i wglądy, jeszcze do niedawna dostępne wyłącznie dla zawodowych sportowców, dziś trafiają na nadgarstki amatorów i osób trenujących dla zdrowia. To zasługa ostatnich innowacji w technologii wearables, które uczyniły ją bardziej przystępną.
Tę demokratyzację napędza piąty, kluczowy trend: spersonalizowane wsparcie sztucznej inteligencji. To już nie jest wizja przyszłości, a teraźniejszość. Funkcje takie jak Zepp Coach w urządzeniach Amazfit tworzą plany treningowe na podstawie kondycji użytkownika, a Zepp Aura pomaga w zasypianiu. Według Gregory’ego Herda, potencjał AI jest jednak znacznie większy. W niedalekiej przyszłości algorytmy będą w stanie przewidywać wyniki sportowe na podstawie kompleksowej analizy danych o treningu, regeneracji, odżywianiu i stylu życia.
Smartwatch Amazfit Balance zyskuje nowe funkcje. Aktualizacja ucieszy sportowców
#AI #Amazfit #inteligentneZegarki #monitoringZdrowia #news #regeneracja #smartwatche #sztucznaInteligencja #technologia #trendy #wearables
-
Google Pixel Watch 4 najbardziej naprawialnym smartwatchem na rynku. iFixit ocenia na 9/10
Google Pixel Watch 4 to rewolucja w segmencie smartwatchy – tak wynika z dogłębnej analizy ekspertów z iFixit.
Najnowszy zegarek Google, choć z zewnątrz przypomina poprzednika, został całkowicie przeprojektowany pod kątem łatwości naprawy, uzyskując imponującą ocenę 9 na 10 punktów w rankingu iFixit. To wynik niespotykany dotąd w tej kategorii urządzeń.
Smartwatche nigdy nie należały do łatwych w naprawie. Większość modeli na rynku otrzymywała niskie oceny, oscylujące wokół 3-4 punktów w dziesięciostopniowej skali iFixit. Google Pixel Watch 4 całkowicie zmienia ten trend, udowadniając, że elegancki design i wodoodporność nie muszą iść w parze z jednorazową konstrukcją.
Śruby zamiast kleju i wymienna bateria
Kluczem do sukcesu okazało się odejście od kleju na rzecz konstrukcji opartej na śrubach i wymiennych uszczelkach. Jak zaznacza iFixit, wszystkie śruby są widoczne i wyposażone w o-ringi, co zapewnia wodoodporność bez utraty dostępu do wnętrza. Użycie standardowych bitów Torx Plus pozwala na otwarcie zegarka w ciągu kilku minut, bez konieczności użycia ciepła czy rozpuszczalników.
To, co szczególnie zachwyciło ekspertów, to całkowicie przemyślana konstrukcja i dostęp do wnętrza od spodniej strony koperty, co umożliwia bezpieczną wymianę komponentów bez uszkadzania wrażliwych części.
Największym atutem jest w końcu prawdziwie wymienna bateria. Ogniwo o pojemności 1,747 Wh, znacznie większe niż w poprzednich modelach, jest mocowane za pomocą zaledwie dwóch śrub i jednego złącza. Brak kleju sprawia, że wymiana baterii staje się prosta i szybka, możliwa do wykonania za pomocą podstawowych narzędzi. Nawet wyświetlacz jest mocowany za pomocą wymiennej uszczelki typu o-ring, co zapewnia wodoodporność IP68 i jednocześnie ułatwia serwisowanie.
Zaprojektowany z myślą o trwałości
Wewnątrz zegarka znajduje się nowoczesny procesor Qualcomm Snapdragon W5+ Gen 2 oraz 2 GB pamięci RAM i 32 GB pamięci NAND flash, umieszczone na płycie głównej, którą również łatwo zdemontować.
Google, w dniu premiery, udostępniło pełne instrukcje serwisowe (bez schematów) dla obu rozmiarów Pixel Watcha 4 (41 mm i 45 mm). Oczekuje się, że wkrótce pojawią się również oficjalne części zamienne, co w połączeniu z dostępnymi już szeroko paskami, tworzy pełny ekosystem wspierający naprawy.
Eksperci z iFixit podkreślają, że Pixel Watch 4 to dowód na to, że projektowanie z myślą o łatwości naprawy nie musi odbywać się kosztem wodoodporności, eleganckiego wyglądu czy wydajności. Wystarczy, że firma jest gotowa na przemyślenie swojego podejścia. Po wcześniejszych „wpadkach” Google w tej kwestii (jak w przypadku pierwszego Pixel Watcha), najnowszy model stanowi całkowity zwrot o 180 stopni, czyniąc go pierwszym masowym smartwatchem, który naprawdę „odczarował” naprawialność.
#elektronika #Google #ifixit #naprawialność #news #ocena #PixelWatch4 #QualcommSnapdragonW5Gen2 #recenzja #smartwatch #smartwatche #wymiennaBateria
-
Huawei umacnia pozycję lidera na rynku wearables. Wyprzedza Xiaomi i Apple
Według najnowszego raportu agencji analitycznej IDC, Huawei w drugim kwartale 2025 roku ponownie został globalnym liderem dostaw na rynku urządzeń noszonych.
Firma nie tylko odnotowała wzrost dostaw o 11,7% rok do roku, ale również utrzymała pierwszą pozycję drugi kwartał z rzędu, dystansując największych konkurentów.
W okresie od kwietnia do czerwca 2025 roku Huawei dostarczył na światowe rynki 9,9 miliona urządzeń typu wearables, co przełożyło się na udział w rynku na poziomie 20,2%. Dla porównania, w analogicznym okresie 2024 roku było to 8,9 miliona sztuk. Choć udział procentowy nieznacznie spadł z 20,3%, firma zanotowała wyraźny wzrost wolumenu dostaw. Całkowity rynek urządzeń noszonych urósł w tym czasie o 12,3%.
Na drugiej pozycji w zestawieniu IDC uplasowało się Xiaomi, które dostarczyło 9,5 miliona urządzeń, zdobywając 19,3% rynku i notując imponujący wzrost o 61% rok do roku. Podium zamyka Apple z dostawami na poziomie 7,4 miliona sztuk (15% udziału) i wzrostem o 28,8%. Czwartą pozycję zajął Samsung, który jako jedyny w czołówce zanotował spadek dostaw o 2,1% (3,2 miliona urządzeń i 6,5% udziału w rynku).
Huawei kusi promocjami na powrót do szkoły. Spore rabaty na laptopy, smartfony i tablet
Kluczem do sukcesu Huawei jest zróżnicowane portfolio produktów, skierowane do szerokiej grupy odbiorców. W drugim kwartale firma wprowadziła na rynek nowe serie smartwatchy: HUAWEI WATCH FIT 4 oraz HUAWEI WATCH 5. Seria FIT została wzbogacona o wariant Pro z trwalszymi materiałami i funkcją analizy EKG, natomiast WATCH 5 to pierwszy flagowy zegarek marki z obsługą eSIM, dostępny w dwóch rozmiarach koperty.
Firma zapowiedziała już kolejne nowości. Podczas wydarzenia „Ride the Wind”, które odbędzie się 19 września w Paryżu, zaprezentowane zostaną nowe generacje cenionych serii: HUAWEI WATCH Ultimate 2 oraz HUAWEI WATCH GT 6.
Huawei Watch D2 w nowym kolorze. Zegarek zyska też funkcję analizy fali tętna
#Apple #huawei #HuaweiWatch5 #HuaweiWatchFit4 #IDC #news #raport #rynek #smartwatche #wearables #xiaomi
-
Czym Polacy kierują się przy wyborze smartwatcha? Nowe badanie Huawei daje odpowiedź
Polacy wybierają smartwatche rozumem, ale z sercem i okiem do stylu – badanie Huawei ujawnia zakupowe priorytety.
Czy przy wyborze smartwatcha Polacy kierują się emocjami, czy raczej chłodną kalkulacją? Jak pokazuje najnowsze badanie Huawei CBG Polska, aż 79% z nas dokładnie analizuje urządzenie przed zakupem, stawiając na racjonalne przesłanki. Emocje odgrywają drugorzędną rolę – jedynie 7% badanych przyznaje, że decyduje się wyłącznie sercem. Smartwatch to dla Polaków nie tylko gadżet, ale praktyczne narzędzie, które łączy funkcjonalność (70%) z modnym designem (64%), spełniając zarówno potrzeby użytkowe, jak i estetyczne.
Rozum wygrywa z sercem
Badanie ujawnia, że racjonalne podejście dominuje we wszystkich grupach wiekowych: 68% osób w wieku 16-24 lat, 78% w grupie 25-34 lata i aż 81% wśród osób powyżej 35 lat analizuje smartwatch przed zakupem. Co ciekawe, kobiety (82%) częściej niż mężczyźni (76%) deklarują kierowanie się rozumem, podczas gdy panowie (8%) nieco bardziej ulegają emocjom niż panie (5%).
Premiery Huawei: sportowe słuchawki i opaska, podwójnie składany smartfon oraz nowy tablet
„Chłodna kalkulacja nie dziwi, zwłaszcza przy sprzęcie, który nie jest tani. Kobiety mogą dokładniej analizować funkcje, by mieć pewność najlepszego wyboru” – komentuje socjolożka Katarzyna Krzywicka-Zdunek.
Estetyka ma znaczenie
Wygląd smartwatcha jest kluczowy dla 79% kobiet i 71% mężczyzn, a jedynie 4% badanych uznaje design za nieważny. Aż 64% kojarzy te urządzenia ze stylem, a 52% (równo wśród obu płci) dopasowuje je do ubioru.
„Smartwatch staje się symbolem statusu i przynależności, np. do osób dbających o zdrowie czy sport” – zauważa Krzywicka-Zdunek.
Dla co trzeciego mężczyzny w Polsce, zwłaszcza z pokoleń Y i Z, regularne ćwiczenia to norma, a stylowy smartwatch podkreśla ich zaangażowanie.
Funkcjonalność i jakość w cenie
Praktyczność smartwatcha docenia 70% Polaków, przy czym kobiety (73%) częściej niż mężczyźni (68%) widzą w nim przydatne narzędzie. Zaledwie 12% uważa go za zbędny gadżet. Wysoką jakość wykonania podkreśla 70% respondentów, a tylko 6% ocenia ją negatywnie. Jednak estetyka nie zawsze idzie w parze z jakością – 57% badanych uważa, że ładny wygląd nie gwarantuje niezawodności, co potwierdza racjonalne podejście do zakupów.
„Polacy szukają smartwatcha, który zachwyca wyglądem i pasuje do stylu, ale decyzję podejmują po analizie funkcji i jakości” – podsumowuje Dorota Rakowska, Marketing Director Huawei CBG Polska.
Badanie pokazuje, że choć serce i oczy mają znaczenie, to rozum dominuje, a marka Huawei, lider rynku wearables, skutecznie odpowiada na te oczekiwania, łącząc design z technologią.
-
Sportowe supergwiazdy dołączają do Amazfit
Marka Amazfit przy okazji premiery nowego smartwatcha Amazfit Active 2 ogłosiła podpisanie umowy z najlepszą włoską tenisistką Jasmine Paolini. Czwarta rakieta świata będzie reprezentować markę w trakcie turniejów oraz korzystać z najnowszej technologii marki – sportowych zegarków oraz pierścienia Helio Ring do monitorowania i analizowania danych potreningowych i regeneracyjnych.
Obecnie Paolini jest czwartą zawodniczką w rankingu WTA. W 2024 dotarła do finału gry pojedynczej i podwójnej w turnieju wielkoszlemowym French Open 2024. Miesiąc później została finalistką Wimbledon 2024. Podczas ostatnich Igrzysk Olimpijskich Paolini wygrała złoty medal w grze podwójnej. Na swoim koncie ma także dwa tytuły w grze pojedynczej i sześć w grze podwójnej WTA.
„Zawodowy tenis nie ogranicza się do turniejów, choć te są najbardziej emocjonujące i widowiskowe. Ale prawda jest taka, że gra na korcie to końcowy proces tego, co dzieje się wcześniej – wielogodzinnych treningów, dbania o regenerację, a także radzenie sobie z ciągłym przemieszczaniem się między różnymi strefami czasowymi.” – mówi Jasmine Paulini i wyjaśnia: „To przemieszczanie się ma ogromny wpływ na samopoczucie i sen, który jest najważniejszym czynnikiem regeneracyjnym. Mając dostęp do danych, które technologia Amazfit rejestruje i analizuje, mój zespół i ja mamy większą świadomość. Widzimy w danych poziom zmęczenia fizycznego i psychicznego. I na tej podstawie możemy skuteczniej zarządzać moimi treningami.”
Z najnowszej technologii Amazfit będzie korzystać także Gabby Thomas, pięciokrotna medalistka olimpijska. Amerykanka będzie korzystać ze sportowych zegarków marki podczas treningów i zawodów, a także do monitorowania procesów regeneracyjnych, w tym także snu.
Sportowy smartwatch Amazfit Active 2 z nowym Zepp OS trafia do Polski – z tą ceną zamiesza na rynku
Jako złota medalistka w biegu na 200 m, 4×100 m i 4×400 m, Gabby Thomas zakończyła ostatnie Igrzyska Olimpijskie w Paryżu jako najbardziej utytułowana amerykańska lekkoatletka. Wcześniej na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 2020 r. zdobyła dwa medale olimpijskie – na 200 m (brązowy) i 4×100 m (srebrny). W swoim dorobku posiada także wiele tytułów Diamentowej Ligi.
„To jest dokładnie ten rodzaj partnerstwa, który pomoże mi stawać się coraz lepszym sportowcem. Bardzo ważne jest posiadanie obiektywnych danych o moim ciele — czy to śledzenie tętna podczas treningów, sprawdzanie, jak dobrze się zregenerowałam, czy zrozumienie tego, jak przebiega mój sen” – dodaje Gabby Thomas.
Jasmine Paolini i Gabby Thomas są kolejnymi zawodowymi sportowcami, współpracującymi i wykorzystującymi nowoczesną technologię Zepp Health w swoich treningach. Wcześniej na współpracę zdecydowali się m.in. Yeman Crippa, zwycięzca ostatnich Mistrzostw Europy w półmaratonie oraz europejski wicemistrz w biegach przełajowych, Bea González, jedna z najlepszych zawodniczek w padla, a także Meg Jacoby i Hunter McIntyre, mistrzowie HYROX, najszybciej rozwijającego się sportu na świecie.
Amazfit rozwija m.in. sportowe smartwatche (Amazfit Active 2, Amazfit Balance, Amazfit Cheetah Pro, Amazfit T-Rex 3) oraz inteligentne pierścienie (Amazfit Helio Ring) do monitorowania danych treningowych i potreningowych. Zegarki i pierścienie Amazfit współpracują z aplikacją Zepp, która umożliwia przesyłania danych na zewnętrzne platformy sportowe m.in. Strava, komoot, Health Connect, Apple Health, Google Fit czy Training Peaks.
#Amazfit #HelioRing #news #smartwatche #sprzętDlaSportowców #wearables #ZeppHealth
-
Sportowy smartwatch Amazfit Active 2 z nowym Zepp OS trafia do Polski – z tą ceną zamiesza na rynku
Amazfit Active 2 oferuje dziesiątki rozwiązań sportowych i zdrowotnych. Dostępny w dwóch wersjach. Obie z sensorem optycznym najnowszej generacji. Active 2 jest jednocześnie pierwszym zegarkiem z system operacyjnym Zepp OS 4.5. Jednocześnie to jest bardzo przystępny cenowo smartwatch.
Amazfit zaprezentował dzisiaj w Madrycie najnowszy sportowy smartwatch Amazfit Active 2. Najnowsza seria oferuje rozwiązania, które dotychczas były dostępne w modelach z wyższej półki cenowej. Smartwatch do monitorowania parametrów treningowych i regeneracyjnych wykorzystuje sensor optyczny BioTracker 6.0 PPG. Ekran AMOLED o maksymalnej jasności 2000 nitów chroni szkło szafirowe. Dodatkowo fani sportów wytrzymałościowych mogą korzystać z bezpłatnych map off-line. Amazfit Active 2 imponuje także dostępem do ponad 160 trybów sportowych, w tym rozbudowanych treningów biegowych, ewaluacji ćwiczeń siłowych pod kątem płynności czy stabilności ruchów, a także szczegółowymi danymi z gry w padla.
W ramach partnerstwa z HYROX, najszybciej rozwijającego się sportu na świecie, Amazfit Active 2 otrzymał również dwa specjalne tryby: HYROX Race oraz Hyrox PFT.
Sportowy design z ultrajasnym ekranem
Amazfit Active 2 jest skierowany do osób preferujących zegarki lekkie, umiarkowanej wielkości. Ekran AMOLED o średnicy 1,32” oferuje maksymalną jasność na poziomie 2000 nitów. Tak wysoka intensywność emitowanego światła zapewni użytkownikom większy komfort podczas treningów na świeżym powietrzu i przy pełnym słońcu.
Korpus i umiejscowione na prawym boku dwa przyciski wykonano ze stali nierdzewnej. Przyciski zostały nisko osadzone, dzięki czemu nie ograniczają ruchów nadgarstka w trakcie ćwiczeń.
Dokładny i stabilny pomiar danych
Active 2 otrzymał sensor optyczny najnowszej generacji – BioTracker 6.0 PPG. Wraz z akcelerometrem, żyroskopem oraz ulepszonymi algorytmami tętna i snu smartwatch powinien zapewnić pomiar danych na poziomie Amazfit T-Rex 3, urządzenia znacznie wyżej wycenianego.
Wysoka dokładność i stabilność danych umożliwiają precyzyjniejszy odczyt stref tętna w trakcie wysiłku oraz danych potreningowych, regeneracyjnych. Amazfit Active 2 rejestruje i analizuje m.in. jakość snu i oddechu, zmienność rytmu zatokowego (HRV), tętno spoczynkowe, poziom stresu, zewnętrzną temperaturę ciała, a także zmęczenie fizyczne i psychiczne (Readiness Score).
Najnowszy smartwatch Amazfit Active 2 obsługuje ponad 160 sportów: wytrzymałościowych, technicznych, siłowych. Jednocześnie umożliwia zmienianie i dostosowywanie widoków z parametrami treningowymi do indywidualnych potrzeb.
Zegarek oferuje także bezpłatne mapy off-line. Wykrywa 25 ćwiczeń na różne partie mięśni oraz ocenia jakość treningu siłowego pod kątem m.in. stabilizacji i płynności ruchów. Po zakończonym treningu intensywność aktywowanych mięśni oraz ocena treningu widoczna jest w Zepp App.
Dodatkowo Active 2 oferuje bezpłatne wsparcie ze strony Zepp Coach. Rozwiązanie, które pełni funkcję trenera AI, tworzy plany treningowe dostosowane do poziomu sportowego użytkownika. Alternatywnym rozwiązaniem jest możliwość tworzenia i wgrywania na zegarek własnych planów treningowych.
Dzięki dodatkowym sensorom Amazfit Active 2 umożliwia również rozbudowany monitoring m.in. gry w padla, w tym liczbę uderzeń forehandem i z backhandu.
Specjalne tryby sportowe HYROX
W ramach partnerstwa z HYROX, Amazfit Active 2 otrzymał dwa specjalne tryby sportowe dostosowane do specyfiki tego najszybciej rozwijającego się sportu na świecie:
- Tryb HYROX Race rejestruje wszystkie dyscypliny w kolejności, jaka obowiązuje w trakcie zawodów. Dane dostępne z poziomu Active 2 oraz Zepp App szczegółowo opisują każde wykonane ćwiczenie.
- Tryb HYROX PFT, czyli Physical Fitness Test rejestruje wszystkie ćwiczenia w kolejności zgodnej z autorskim programem HYROX oceniającym poziom przygotowania do zawodów.
Active 2 i ekosystem
Dziesiątki rozwiązań monitorujących parametry treningowe i regeneracyjne mogą być wzbogacone mini-aplikacjami z Zepp App. Active 2 zainstalowanymi mini-aplikacjami może oszacować m.in. czas pracy baterii, prędkość podczas wspinaczki lub ilość tkanki tłuszczowej spalanej w trakcie treningu.
Amazfit Active 2 współpracuje też z wybranymi urządzeniami peryferyjnymi m.in.: paskami monitorującymi tętno, prędkościomierzami i miernikami mocy w trakcie jazdy na rowerze oraz urządzeniami do pomiaru kadencji kolarskiej.
Dane treningowe i zdrowotne mogą być udostępniane na zewnętrznych platformach: Strava, komoot, Health Connect, Apple Health, Google Fit, Relive czy TrainingPeaks.
Pierwszy zegarek z najnowszym Zepp OS 4.5
Amazfit Active 2 jest pierwszym sportowym zegarkiem marki z najnowszym systemem operacyjnym Zepp OS 4.5. System wprowadza rozwiązania w czterech obszarach:
- Inteligentny asystent głosowy Zepp Flow: komunikaty głosowe, sugestie odpowiedzi na powiadomienia, wysyłanie wiadomości SMS na Androida, odpowiadanie na powiadomienia WhatsApp na iOS, transkrypcja, podsumowanie notatek głosowych.
- Rozbudowane centrum powiadomień: wyświetlanie i powiększanie obrazów w powiadomieniach (dostępne na systemie Android), możliwość odróżnienie odczytanych i nieodczytanych powiadomień, zwiększenie liczby emoji z 1,3 tys. do ponad 3 tys. znaków.
- Klawiatura systemowa: obsługa znaków specjalnych w językach hiszpańskim, włoskim, niemieckim, francuskim i portugalskim, sześć rozmiarów czcionki.
Amazfit Active 2 otrzymał baterię o pojemności 270 mAh. Mimo relatywnie niskiej pojemności, smartwatch może pracować na jednym ładowaniu baterii ok. 10 dni, a przy intensywniejszym korzystaniu z trybów sportowych – połowę tego czasu. Nowy zegarek sportowy jest też lekki. Amazfit Active 2 waży zaledwie 29,5g lub 31,7g
Dostępność i cena
W Europie Amazfit Active 2 dostępny jest w dwóch wersjach: standardowej i premium. Rekomendowana cena podstawowego modelu wynosi 429 PLN. Active 2 w wersji premium ze szkłem szafirowym, dodatkowym sportowym paskiem oraz funkcją Zepp Pay umożliwiającą płatności zbliżeniowe kosztuje 569 PLN. Amazfit Active 2 dostępny jest stronie amazfitpolska.pl, w autoryzowanym sklepie Amazfit na allegro.pl, a także w Media Expert i x-kom.
Amazfit T-Rex 3 z 9 już aktualizacją i 50+ nowymi lub rozbudowanymi funkcjami
#Amazfit #AmazfitActive2 #news #smartwatche #taniSmartwatch #ZeppHealth
-
OnePlus Watch 3 oficjalnie zaprezentowany. Superoferta na start
OnePlus zaprezentował swój najnowszy flagowy smartwatch – OnePlus Watch 3. Do 16 dni wytrzymałości baterii i cały dzień pracy po zaledwie 10 minutach ładowania.
Nowy OnePlus Watch 3 to także najnowsza wersja Wear OS od Google, elegancki design i zaawansowane funkcje zdrowotne – to wszystko znajdzie się w nowym urządzeniu. Z okazji premiery, na kupujących czeka atrakcyjna oferta promocyjna.
– OnePlus Watch 3 to kwintesencja naszej filozofii Never Settle, która odzwierciedla nieustające zaangażowanie w rozwój technologii wearables. Poprzednia generacja wyznaczyła nowy standard żywotności baterii, ale dla naszych użytkowników długi czas pracy nadal pozostaje priorytetem – ma on kluczowe znaczenie dla dokładnego i skutecznego monitorowania danych. Dlatego podnieśliśmy poprzeczkę jeszcze wyżej, aby sprostać oczekiwaniom naszej społeczności – powiedział Justin Liu, Head of Wearable Product Line w OnePlus. Wprowadziliśmy funkcję 60-sekundowego Health Check-in, która pozwala na szybkie i wygodne monitorowanie zdrowia. Dzięki zaawansowanemu monitorowaniu samopoczucia, nowoczesnym funkcjom fitness i niezwykle wydajnej baterii, OnePlus Watch 3 to idealny towarzysz zdrowego stylu życia – dodał.
OnePlus Watch 3 wyznacza nowe granice zarówno pod względem żywotności baterii, jak i wydajności. W trybie intensywnego użytkowania działa do 3 dni, w trybie inteligentnym do 5 dni, a w trybie oszczędzania energii aż do 16 dni. To możliwe dzięki kilku kluczowym czynnikom:
- Zwiększonej pojemności baterii do 631 mAh;
- Zastosowaniu technologii OnePlus Silicon NanoStack Battery (użytej również w OnePlus 13), co pozwala na większą gęstość akumulatora utrzymując smukły kształt urządzenia;
- Nowemu chipsetowi BES2800, opartemu na zaawansowanej technologii 6nm FinFET. Oferuje on wyższą wydajność CPU i NPU, co zmniejsza zużycie energii i wydłuża czas pracy na baterii.
- Zegarek wykorzystuje autorską architekturę OnePlus Dual-Engine, napędzaną przez Snapdragon W5 (odpowiedzialny za obsługę aplikacji Google) oraz chipset BES2800 MCU Efficiency, który zarządza zadaniami w tle.
- Hybrydowy system operacyjny Wear OS zapewnia płynną pracę i optymalizację wydajności. Przełączanie między procesorami pozwala na idealną równowagę między mocą obliczeniową a oszczędnością energii.
OnePlus Watch 3 – zaawansowane monitorowanie zdrowia
Jednym z kluczowych elementów OnePlus Watch 3 jest 60S Health Check-In (funkcja będzie dostępna w marcu br. poprzez aktualizację OTA) – szybkie i wygodne narzędzie do oceny kondycji zdrowotnej. Wystarczy przyłożyć palec do przycisku All-in-One Scan, umieszczonego z boku zegarka, aby w ciągu zaledwie 60 sekund otrzymać szczegółowy raport zdrowotny. Obejmuje on siedem kluczowych wskaźników, takich jak tętno, elektrokardiogram (EKG), poziom tlenu we krwi (SpO₂), kondycja psychiczna, temperatura nadgarstka, jakość snu oraz wiek naczyń krwionośnych.
Urządzenie stawia kondycję serca na pierwszym miejscu, oferując ulepszony sensor fotopletyzmograficzny (PPG), który zawiera ośmiokanałowy czujnik tętna. Dodatkowo, zakrzywiony pasek poprawia dopasowanie do nadgarstka, co zwiększa dokładność pomiarów. Funkcja jednokanałowego EKG pozwala wykrywać migotanie przedsionków, rytm zatokowy, skoki i spadki tętna oraz gwałtowne wahania tętna, zapewniając zaawansowane monitorowanie serca.
OnePlus Watch 3 skupia się także na zdrowiu naczyń krwionośnych, które stanowią kluczowy wskaźnik ogólnej kondycji organizmu. Dzięki technologii EKG i PPG, zegarek analizuje elastyczność naczyń krwionośnych oraz ryzyko związane ze sztywnością tętnic, pomagając użytkownikom w bieżącej ocenie stanu układu krążenia.
Producent wprowadził również funkcję 360 Mind and Body. Umożliwia ona użytkownikom lepsze zrozumienie ich kondycji fizycznej i psychicznej dzięki analizie danych zdrowotnych. Wykorzystując kluczowe wskaźniki, takie jak zmienność rytmu serca (HRV), tętno spoczynkowe i intensywność aktywności, zegarek stosuje zaawansowane algorytmy zdrowotne do analizy trendów i dostarcza pełną ocenę poziomu emocjonalnego oraz stresu.
Intuicyjny interfejs zegarka wyświetla emotikon, który odzwierciedla aktualny stan ciała i umysłu użytkownika, zachęcając do zachowania równowagi i zdrowszego trybu życia. Ponadto, bazując na analizie poziomu stresu i emocji, smartwatch sugeruje ćwiczenia oddechowe, pomagające użytkownikowi się odprężyć i zrelaksować.
OnePlus Watch 3 – 100 trybów sportowych do wykorzystania
Podwójny moduł GPS w OnePlus Watch 3 zapewnia szybsze i dokładniejsze śledzenie aktywności na świeżym powietrzu, w tym precyzyjny pomiar dystansu i trajektorii ruchu. Szczególnie w przypadku specyficznych środowisk, takich jak bieżnie lekkoatletyczne, OnePlus Watch 3 oferuje optymalizację monitorowania wysiłku, zapewniając jeszcze lepszą wydajność.
Zegarek obsługuje ponad 100 trybów sportowych, w tym bieganie, chodzenie, jazdę na rowerze, pływanie, trekking, narciarstwo, tenis, badminton, tenis stołowy, piłkę nożną, koszykówkę, boks, jogę i wiele więcej. Dodatkowo 11 profesjonalnych trybów sportowych pozwala na bardziej szczegółowe śledzenie wyników, w tym ulepszony tryb biegania, który analizuje wydajność i postawę biegową.
OnePlus Watch 3 monitoruje także zużycie tłuszczów i węglowodanów w różnych strefach tętna, dostarczając szczegółowych informacji na temat efektywności spalania tłuszczu, intensywności treningu i skuteczności ćwiczeń. Dzięki temu użytkownicy mogą lepiej kontrolować intensywność aktywności, utrzymywać optymalny poziom wysiłku i odpowiednio dostosowywać treningi.
Integracja z ekosystemem OnePlus i Wear OS 5
OnePlus Watch 3 działa na najnowszej wersji Wear OS 5, która wprowadza aktualizacje do kluczowych aplikacji Google. Użytkownicy mogą teraz bezproblemowo przełączać zegarek na nowy telefon bez konieczności resetowania ustawień. Dzięki Wear OS 5 m.in. aplikacja Gmail obsługuje synchronizację e-maili i funkcję odpowiadania na wiadomości, ułatwiając zarządzanie skrzynką odbiorczą bezpośrednio z nadgarstka. Google Wallet wspiera też karty pokładowe, co czyni podróżowanie jeszcze wygodniejszym.
W połączeniu ze smartfonami OnePlus, OnePlus Watch 3 może być wykorzystywany jako pilot do zdalnego sterowania telefonem – umożliwia to sterowanie odtwarzaniem filmów z poziomu smartwatcha (obsługuje TikTok, YouTube Shorts) oraz kontrolowanie aparatu smartfona.
Elegancki design i wytrzymałość
OnePlus Watch 3 wyróżnia się elegancką, okrągłą konstrukcją, wykonaną ze stali nierdzewnej, co nadaje mu klasyczny i elegancki wygląd. Tytanowa ramka PVD nie tylko zapewnia wyrafinowane, metaliczne wykończenie, ale także oferuje wysoką odporność na korozję. Zegarek posiada 1,5-calowy elastyczny wyświetlacz LTPO, wykonany z szafirowego szkła 2D, które zwiększa trwałość ekranu oraz zapewnia lepszą widoczność w różnych warunkach oświetleniowych.
OnePlus Watch 3 jest odporny na ekstremalne warunki i czynniki środowiskowe, co potwierdza zgodność ze standardami wojskowymi MIL-STD-810H. Posiada również certyfikat IP68 oraz wodoodporność na poziomie 5ATM. Sprawdzi się więc zarówno na plaży, w pustynnych warunkach, jak i podczas pływania. Dodatkowo, smartwatch wyposażono w obrotową koronkę, która umożliwia płynną i intuicyjną nawigację w ekosystemie zegarka.
Cennik i oferta na start
OnePlus Watch 3 jest już dostępny w Polsce, a jego cena regularna to 1499 PLN. Z okazji premiery firma przygotowała ofertę promocyjną, która potrwa miesiąc. Do 18 marca br. urządzenie można nabyć taniej o 200 zł – w cenie 1299 PLN.
Recenzja OnePlus Buds Pro 3 – naprawdę dobre słuchawki bezprzewodowe z ANC
#news #OnePlus #OnePlusWatch3 #premiera #rynkowyDebiut #smartwatch #smartwatche #wearOs
-
Amazfit T-Rex 3 z 9 już aktualizacją i 50+ nowymi lub rozbudowanymi funkcjami
Jeden z popularniejszych i najciekawszych sportowych zegarków, jakie dziś można kupić – Amazfit T-Rex 3 – otrzymuje właśnie dziewiątą, rozbudowaną aktualizację oprogramowania.
Amazfit T-Rex 3, który pojawił się w sprzedaży wczesną jesienią minionego roku, jest jednym z popularniejszych sportowych zegarków na rynku. Rejestruje ponad 170 sportów, w tym HYROX Race i HYROX PFT. Dodatkowo analizuje najważniejsze procesy regeneracyjne. m.in. głęboki sen, zmęczenie fizyczne i psychiczne (Readiness Score) oraz zmienność rytmu zatokowego (HRV). T-Rex 3 wykorzystuje do pomiarów najnowszej generacji sensor optyczny BioTracker 6.0 PPG.
Teraz fani treningów wytrzymałościowych i siłowych odkryją w Amazfit T-Rex 3 kolejne rozwiązania wprowadzone w ramach dziewiątej już aktualizacji:
- Nowy tryb sportowy Ski Erg: wprowadzony z myślą o fanach HYROX, który łączy 9 dyscyplin, w tym imitujący narciarstwo ergometr;
- Nowa wygodniejsza aplikacja do sterowania muzyką;
- Nowe rozwiązanie dla miłośników sportów wędkarskich: poprzez Zepp App umożliwia geolokalizację punktów do wędkowania;
- Optymalizacja map offline: umożliwiono pobieranie plików od razu z trajektorią i punktami destynacji;
- Dodatkowe rozwiązanie w trybie monitorującym trening siłowy: umożliwia ręczne wprowadzanie informacji o wadze ciężarów wykorzystywanych w trakcie ćwiczeń;
W ramach wcześniejszych aktualizacji Amazfit T-Rex 3 otrzymał m.in. tryby sportowe HYROX PFT oraz skialpinizm (nowa dyscyplina olimpijska od 2026). Również rozbudowano tryby monitorujące treningi biegowe na bieżni oraz grę w padla (możliwość rejestrowania m.in. liczby uderzeń z forhandu i backhandu).
Od swojej premiery we wrześniu 2024 Amazfit T-Rex 3 otrzymał ponad 50 nowych rozwiązań lub funkcji rozbudowujących już te dotychczasowe.
IFA 2024: Zepp Health zaprezentował najnowszy Amazfit T-Rex 3! Jest moc!
W porównaniu do swojego poprzednika Amazfit T-Rex 3 oferuje o 16 proc. większy i o 100 proc. jaśniejszy wyświetlacz AMOLED (1,5”, 2000 nitów). Korpus, ramka oraz przyciski zegarka zostały wykonane z ulepszonej stali nierdzewnej. Smartwatch oferuje bezpłatne mapy offline przedstawiające nazwy ulic, ukształtowanie terenu oraz stoki narciarskie wraz z powrotną nawigację do punktu startu. Amazfit T-Rex 3 na jednym ładowaniu baterii może pracować nawet 3 tygodnie, a przy aktywowanym GPS do 180 godz. Smartwatch oferuje także dyskretny GPS.
#aktualizacja #Amazfit #AmazfitTRex3 #news #Oprogramowanie #smartwatche #sportowyZegarek
-
OnePlus Watch 3 zadebiutuje w Polsce jeszcze w lutym
OnePlus ogłosił premierę swojego flagowego smartwatcha. OnePlus Watch 3 zadebiutuje na polskim rynku już 18 lutego br.
Model łączy w sobie najnowocześniejsze czujniki, imponującą żywotność baterii i zaawansowane algorytmy zdrowotne – wszystko to zamknięte jest w eleganckim, dopracowanym designie.Kontynuując osiągnięcia poprzednika, OnePlus Watch 3 oferuje imponującą żywotność baterii. Smartwatch zapewnia aż 5 dni (do 120 godzin) pracy w trybie inteligentnym lub do 16 dni w trybie oszczędzania energii. Według zapewnień producenta, zegarek wystarczy ładować tylko przez 10 minut, aby zapewnić mu energię wystarczająca na cały dzień użytkowania.
OnePlus Watch 3 jest wyposażony w procesor Snapdragon W5 oraz nowy chipset BES2800 MCU Efficiency, a także wykorzystuje architekturę Dual Engine, zapewniając optymalną równowagę między długą żywotnością baterii, a wykorzystaniem inteligentnych funkcji. Warto zauważyć, że nowa technologia produkcji chipsetu BES2800 została ulepszona i oparta na zaawansowanej 6-nanometrowej technologii FinFET, co znacząco zwiększa efektywność energetyczną zegarka.
Wpływ na wyniki baterii w OnePlus Watch 3 ma także zwiększenie gęstości akumulatora (wykorzystanie technologii OnePlus Silicon NanoStack Battery, znanej z modelu OnePlus 13), a także wzrost jego pojemności – aż do 631 mAh (z 500 mAh w OnePlus Watch 2). Oprócz przyspieszenia działania urządzenia, ta zmiana znacząca redukuje zużycie energii.
Ponadto, wprowadzono baterię z anodą krzemową, znaną z OnePlus 13 czy ekran o zwiększonej efektywności energetycznej, zoptymalizowano antenę dla lepszego wykorzystania energii oraz system WearOS.
OnePlus Watch 3 zachowuje swoją elegancką stalową kopertę znaną z poprzedniego modelu, jednocześnie wprowadzając nowy, elegancki bezel z tytanowego stopu pokryty trwałą powłoką PVD. Takie rozwiązanie zwiększa jego wytrzymałość i nadaje mu wyjątkowego wyglądu. Zastosowana technologia 2D Sapphire Crystal Display zapewnia nie tylko jaśniejszy ekran, ale także imponującą wytrzymałość i trwałość.
Zegarek będzie dostępny w dwóch kolorach: Emerald Titanium and Obsidian Titanium. Model Emerald Titanium posiada srebrny bezel z tytanu i stalową obudowę, a także zielony pasek z fluoroelastomeru ze stalową klamrą. Z kolei wariant Obsidian Titanium wyróżnia się czarnym bezelem z tytanu i stalową obudową oraz czarnym paskiem z fluoroelastomeru ze stalową klamrą. Producenta nazywa tę stylistykę idealnym połączenie nowoczesnej technologii, dynamiki sportowego stylu i subtelnej elegancji.
Więcej szczegółów dotyczących OnePlus Watch 3 zostanie zaprezentowanych podczas premiery 18 lutego, szczegółowe informacje na temat nowego urządzenia znajdziecie także w naszym serwisie.
-
Technologia, która łączy serca – walentynkowe okazje w Huawei
W ramach akcji „Walentynki z Huawei” sklep huawei.pl oraz partnerzy marki przygotowali specjalne promocje na eleganckie smartwatche, nowoczesne fotosmartfony oraz wszechstronne tablety.
Promocyjna oferta obowiązuje do 16 lutego 2025 r. lub do wyczerpania zapasów. Klienci sklepu huawei.pl mogą dodatkowo skorzystać z ekskluzywnych rabatów oraz specjalnych niespodzianek po zapisaniu się na newsletter.
Wśród ofert dostępnych wyłącznie na huawei.pl znajdziemy nowy kolor HUAWEI FreeClip w walentynkowym, różowym odcieniu. Jest on dostępny w rekomendowanej cenie promocyjnej 699 zł, o 100 zł taniej od wcześniejszej kwoty, a ponadto w zestawie z opaską HUAWEI Band 9 w prezencie.
W walentynkowej ofercie huawei.pl dostępne są dwa tablety. Dla miłośników rysunku i artystycznej ekspresji dobrym wyborem będzie HUAWEI MatePad Pro 12.2″ (12 GB/256 GB) w kolorze czarnym, dostępny w cenie 2599 zł (o 400 zł taniej niż wcześniej) z rysikiem prezencie. Alternatywą dla osób ceniących jeszcze większą wygodę pracy może być największy tablet w portfolio marki: HUAWEI MatePad Pro 13.2″, który w rekomendowanej cenie promocyjnej 2999 zł (najniższa cena z ostatnich 30 dni: 3599 zł) oferuje w zestawie klawiaturę oraz etui w prezencie.
Smartwatche to doskonały pomysł na walentynkowy prezent – łączą elegancję z troską o zdrowie i aktywny styl życia. Również i tego typu sprzęt możemy teraz kupić taniej. HUAWEI WATCH GT 5 – elegancki, nowoczesny i pełen funkcji wspierających zdrowie. W walentynkowej ofercie dostępne są jego wyjątkowe wersje z dodatkowymi paskami w prezencie. W ramach promocji można o 150 zł taniej nabyć modele HUAWEI WATCH GT 5 Pro Active Color Edition (46 mm i 42 mm), WATCH GT 5 Classic Color Edition (46 mm) oraz Elegant Color Edition (41 mm) – wszystkie w zestawach z dodatkowymi paskami (w kolorze czerwieni lub zieleni). Z kolei model HUAWEI WATCH GT 5 Blue (41 mm) można zakupić w cenie 999 zł (najniższa cena z ostatnich 30 dni: 1099 zł), a wraz z nim otrzymać dodatkowy pasek (4 kolory do wyboru) oraz możliwość dokupienia wagi HUAWEI Scale 3 w specjalnej cenie – za jedynie 39 zł.
Okazyjną cenę przygotowano także na model HUAWEI WATCH GT 4 46 mm Classic Color Edition – za 799 zł, w prezencie otrzymamy dodatkowy, niebieski pasek. Warto również zwrócić uwagę na HUAWEI WATCH FIT 3 w kolorze zielonym w promocyjnej cenie 549 zł (najniższa cena z 30 dni: 599 zł), w prezencie z którym kupujący otrzymują dodatkowy pasek oraz 12-miesięczną ochronę ekranu. Specjalną ofertą objęto także najbardziej prestiżowy model HUAWEI WATCH Ultimate Green, którego cenę w ramach promocji obniżono do 3499 zł (najniższa cena z ostatnich 30 dni: 3899 zł).
Huawei Watch D2 – świetny prezent na dzień babci / dziadka i nie tylko
Do walentynkowej oferty zalicza się również HUAWEI WATCH D2 – zegarek, cechujący się certyfikatem urządzenia medycznego w zakresie pomiaru ciśnienia tętniczego krwi, to idealny prezent dla każdej osoby, która pragnie zadbać o swoje zdrowie, a przede wszystkim serce. Jest teraz dostępny w promocji z ceną obniżoną o 100 zł, a dodatkowo oferta obejmuje jednorazową wymianę poduszki powietrznej (do mierzenia ciśnienia) do 2 lat po zakupie.
Najlepszym tegorocznym prezentem może okazać się też telefon. HUAWEI Pura 70 Ultra w walentynkowej ofercie można zakupić w cenie 4999 zł, HUAWEI Pura 70 Pro w kwocie 3499 zł (najniższa cena z 30 dni: 3999 zł) a HUAWEI Pura 70 w cenie 2999 zł.
Dodatkowo kupujący w sklepie huawei.pl mogą skorzystać z przedłużonej gwarancji dla wszystkich produktów (bez akcesoriów) – HUAWEI Care (2+1 rok) w ofercie z rabatem w wysokości 50%. Klienci huawei.pl mogą także liczyć na darmową dostawę na zamówienia od 200 zł, rabat w wysokości 50 zł za zapisanie się na newsletter oraz zakup urządzeń w ratach RRSO 0%.
#huawei #news #promocja #smartfony #smartwatche #tablety #walentynki
-
Design czy funkcje? Na co zwracamy uwagę kupując smartwatche
Design czy funkcje? Najnowsze badanie Huawei pokazuje na co Polacy najczęściej zwracają uwagę kupując smartwatche.
Smartwatche i inteligentne opaski to dla Polaków nie tylko użyteczne gadżety, ale możliwość wyrażenia siebie i dopasowania produktu pod własne modowe upodobania. Design smartwatcha odgrywa istotną rolę w decyzjach zakupowych konsumentów – jak wynika z najnowszego badania Huawei CBG Polska wskazuje na niego aż 43% respondentów. Wygląd, materiały, trwałość i wygoda są ważne dla 79% kobiet i 71% mężczyzn. Co ciekawe, cechy niezwiązane z designem znacznie częściej liczą się u kobiet (75%), niż u mężczyzn (62%).
Czas, gdy smartwatch uznawany był tylko za gadżet technologiczny, już dawno odszedł w niepamięć. Już niemal 2/3 Polaków (63%) posiada inteligentny zegarek lub opaskę, a kolejne 21% zamierza je kupić. Jedynie 16% badanych nie ma tego typu urządzenia i nie planuje takiego zakupu. Urządzenia te towarzyszą nam na co dzień, nie dziwi więc, że chcemy nimi wyrazić siebie, czy stosować jako elegancki dodatek.
Kobiety częściej zwracają uwagę na wygląd smartwatcha, wskazując go jako ważny czynnik przy zakupie – robi tak 46% respondentek, przy 40% mężczyzn. Najczęściej – w 42% przypadków, preferują one minimalistyczny, klasyczny styl zegarka, ale też niemal równie często, bo w 40% przypadków, wybierają styl i elegancję. U panów z kolei zdecydowanym numerem jeden jest styl sportowy i funkcjonalny, na który stawia 49% badanych. Co ciekawe, niemal tyle samo mężczyzn jak i kobiet (po 11%), decyduje się na bogato zdobione modele smartwatchy.Na co jeszcze zwracają uwagę kupujący? Czerń to ulubiony kolor dla ponad połowy badanych (54%), przy czym jest znacznie popularniejsza wśród mężczyzn (64%) niż wśród kobiet (46%). Panie częściej lubią eksperymentować z kolorami: złotym (25%), srebrnym (23%), beżowym (17%) czy białym (16%). Niezależnie od płci badani preferują paski wygodne (59%). Panowie nieco chętniej wybierają te trwałe (46% vs 37%), a kobiety – estetyczne (34% vs 25%).
– Kobiety traktują smartwatch jako elegancki gadżet, który pomaga im w codziennym funkcjonowaniu. Jego zadaniem jest sprawdzanie podstawowych czynności takich jak przemierzone kroki, czy spalanie kalorii w ruchu. Smartwatch ma być również ozdobą pasującą do stylu ubierania i ulubionych kolorów odzieży. Mężczyźni traktują smartwatche jako sprzęt specjalistyczny, który ma pokazywać, że sport jest ważny w ich życiu. Urządzenie to symbol kontroli i panowania nad ciałem. W badaniach widać grupę mężczyzn, dla których wygląd zewnętrzny liczy się coraz bardziej. Dla nich smartwatch ma być ozdobą i symbolem statusu i wtedy pozwalają sobie na wybór modelu, który jest widoczny na pierwszy rzut oka – mówi Dorota Peretiatkowicz, socjolożka, współtwórczyni platformy instagramowej socjolozki.pl.
Badani zadeklarowali również jak wygląda ich ulubiony kształt tarczy inteligentnego zegarka. Mężczyźni częściej niż kobiety preferują konserwatywne tarcze okrągłe (39% vs 31%), podczas gdy kobiety wykazują większą dowolność, w 27% przypadków wybierając modele prostokątne, a kolejnym 29% jest to zwyczajnie obojętne. Ciekawe też, że najmłodsza grupa wiekowa (16-24 lata) zdecydowanie preferuje formę prostokątną (45%), podczas gdy z wiekiem zdecydowanie zyskują czasomierze okrągłe.
Ciekawe preferencje możemy zaobserwować, jeśli weźmiemy pod uwagę wiek użytkowników smartwatchy. Dla młodszych konsumentów (16-24 lata) kluczowe jest połączenie z telefonem (54%), by otrzymywać wszystkie powiadomienia, podczas gdy osoby w wieku 25-34 lata cenią przede wszystkim cenę (56%), wygląd (47%) i wygodę noszenia (46%). W grupie 35-49 lat rośnie znaczenie trwałości (47%) oraz długiego czasu pracy baterii (49%). Natomiast konsumenci w wieku 50+ najczęściej kierują się praktycznością, wskazując jako kluczowe czynniki cenę (52%), wygodę noszenia (48%), trwałość (44%) oraz funkcje monitorujące zdrowie (42%).
– Wielość bodźców powoduje, że młodzi ludzie chcą mieć wszystko w jednym miejscu – to pozwala im na decydowanie co jest ważne, a co mniej, chcą też natychmiastowej gratyfikacji. Lubią otrzymywać powiadomienia, że wykonali jakieś zadanie lub spalili zakładaną liczbę kalorii. Daje im to satysfakcję z dobrze spędzonego czasu lub dobrze zaplanowania dnia. Osoby w wieku 25-34 lata właśnie weszły w dorosłość – zakup smartwatcha jest w większości przypadków ich decyzją i to oni za niego płacą. Wydatek jest znaczący, toteż nic dziwnego, że liczy się to, czy dany sprzęt jest w optymalnej cenie. Im Polka i Polak starszy tym ważniejsza jest trwałość. Ta grupa jest w stanie zapłacić więcej, aby otrzymać coś wyższej jakości. Marka nabiera znaczenia, istotne są funkcje i to jak długo dany sprzęt działa bez konieczności zajmowania się nim. Ważniejsze jest to, aby kupić smartwatcha dobrej jakości niż to, aby zapłacić za niego jak najmniej – podsumowuje Dorota Peretiatkowicz.
#badanie #design #funkcjonalność #huawei #news #preferencjeKonsumentów #smartwatche