home.social

#imagazine — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #imagazine, aggregated by home.social.

  1. Swatch i Audemars Piguet łączą siły, prezentując zegarek Royal Pop

    To był jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni w świecie zegarków. Po miesiącach spekulacji, przecieków i analizowania tajemniczych zapowiedzi, Swatch oficjalnie zaprezentował owoc współpracy z legendarną manufakturą Audemars Piguet.

    Zamiast spodziewanej, plastikowej kopii najsłynniejszego szwajcarskiego zegarka na rękę, otrzymaliśmy projekt o wiele bardziej intrygujący – Royal Pop. To modułowy, przekształcalny zegarek kieszonkowy.

    Nie z własnego podwórka

    Decyzja o stworzeniu tego konkretnego produktu jest wydarzeniem bez precedensu. Po spektakularnym sukcesie modeli MoonSwatch (we współpracy z należącą do Swatch Group Omegą) oraz Scuba Fifty Fathoms (z marką Blancpain, również z portfolio grupy), branża spodziewała się kolejnego projektu z „własnego podwórka” (wielu stawiało na markę Breguet).

    Tymczasem partnerem został niezależny gigant haute horlogerie – Audemars Piguet. Stworzenie taniej wersji słynnego modelu Royal Oak w formie zegarka na rękę mogłoby stanowić zbyt duże ryzyko wizerunkowe dla oryginału. Zamiast tego firmy postanowiły nawiązać do historycznego modelu kieszonkowego AP (referencja 5691) oraz do kultowej linii Swatch POP z wczesnych lat 90.

    Jeden zegarek, dziesiątki zastosowań

    Royal Pop nie jest typowym czasomierzem. Główne urządzenie to wykonana z biostalioceramiki (Bioceramic) koperta o średnicy 40 mm i grubości zaledwie 8,4 mm. Zamknięto w niej charakterystyczne DNA modelu Royal Oak: ośmiokątny pierścień z ośmioma widocznymi śrubami oraz tarczę ozdobioną słynnym wzorem Petite Tapisserie.

    Kluczem do całego projektu jest modułowość. Zegarek jest „wpinany” w specjalne ramki, co pozwala nosić go na dziesiątki sposobów: jako klasyczny zegarek kieszonkowy (z dołączonym skórzanym rzemieniem), jako wisior na szyi, jako ozdobę przypiętą do torebki lub paska, a dzięki specjalnej podstawce – jako elegancki zegar biurkowy.

    Nowy Amazfit Cheetah 2 Ultra debiutuje w Polsce. Zegarek dla biegaczy górskich z baterią do 60 godzin w trybie GPS

    Z pewnością kwestią czasu są zewnętrzne akcesoria, które pozwolą zamontować moduł na nadgarstku. Warto odnotować, że tym razem Swatch zastosował po obu stronach koperty szkło szafirowe, rezygnując z podatnego na zarysowania szkła syntetycznego znanego z poprzednich projektów.

    Ręcznie nakręcany Sistem51

    Sercem urządzenia jest mechanizm Sistem51 – po raz pierwszy w wariancie z naciągiem ręcznym. Cechuje go 90-godzinna rezerwa chodu, antymagnetyczna sprężyna włosowa Nivachron oraz dokładność regulowana laserowo na etapie produkcji.

    Transparentny dekiel ukazuje mechanizm ozdobiony nadrukami w stylu pop-art (inspirowanymi twórczością Roya Lichtensteina). Ciekawostką jest wycięcie w bębnie sprężyny, które służy jako wizualny wskaźnik rezerwy chodu.

    Kolekcja obejmuje 8 wariantów kolorystycznych (nazwanych na cześć liczby 8 w różnych językach, odzwierciedlając 8 boków pierścienia). Sześć z nich to wersje Lépine (koronka na godzinie 12), a dwie to odmiany savonnette (koronka na godzinie 3 i mała sekunda na godzinie 6).

    Zegarki będą dostępne wyłącznie w wybranych, stacjonarnych butikach Swatch. Ceny ustalono na około 385 euro (wersja bez sekundnika) oraz 400 euro (wersja z małą sekundą). Audemars Piguet zapowiedziało, że 100% swoich zysków z tego projektu przeznaczy na fundację wspierającą zachowanie i naukę rzadkich umiejętności zegarmistrzowskich.

    Wszystkie zdjęcia pochodzą z witryny Monochrome Watches, chętni znajdą tam więcej fotografii nowego sprzętu.

    #AudemarsPiguet #design #hardware #iMagazine #popArt #RoyalOak #RoyalPop #Swatch #zegarki
  2. Swatch i Audemars Piguet łączą siły, prezentując zegarek Royal Pop

    To był jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni w świecie zegarków. Po miesiącach spekulacji, przecieków i analizowania tajemniczych zapowiedzi, Swatch oficjalnie zaprezentował owoc współpracy z legendarną manufakturą Audemars Piguet.

    Zamiast spodziewanej, plastikowej kopii najsłynniejszego szwajcarskiego zegarka na rękę, otrzymaliśmy projekt o wiele bardziej intrygujący – Royal Pop. To modułowy, przekształcalny zegarek kieszonkowy.

    Nie z własnego podwórka

    Decyzja o stworzeniu tego konkretnego produktu jest wydarzeniem bez precedensu. Po spektakularnym sukcesie modeli MoonSwatch (we współpracy z należącą do Swatch Group Omegą) oraz Scuba Fifty Fathoms (z marką Blancpain, również z portfolio grupy), branża spodziewała się kolejnego projektu z „własnego podwórka” (wielu stawiało na markę Breguet).

    Tymczasem partnerem został niezależny gigant haute horlogerie – Audemars Piguet. Stworzenie taniej wersji słynnego modelu Royal Oak w formie zegarka na rękę mogłoby stanowić zbyt duże ryzyko wizerunkowe dla oryginału. Zamiast tego firmy postanowiły nawiązać do historycznego modelu kieszonkowego AP (referencja 5691) oraz do kultowej linii Swatch POP z wczesnych lat 90.

    Jeden zegarek, dziesiątki zastosowań

    Royal Pop nie jest typowym czasomierzem. Główne urządzenie to wykonana z biostalioceramiki (Bioceramic) koperta o średnicy 40 mm i grubości zaledwie 8,4 mm. Zamknięto w niej charakterystyczne DNA modelu Royal Oak: ośmiokątny pierścień z ośmioma widocznymi śrubami oraz tarczę ozdobioną słynnym wzorem Petite Tapisserie.

    Kluczem do całego projektu jest modułowość. Zegarek jest „wpinany” w specjalne ramki, co pozwala nosić go na dziesiątki sposobów: jako klasyczny zegarek kieszonkowy (z dołączonym skórzanym rzemieniem), jako wisior na szyi, jako ozdobę przypiętą do torebki lub paska, a dzięki specjalnej podstawce – jako elegancki zegar biurkowy.

    Nowy Amazfit Cheetah 2 Ultra debiutuje w Polsce. Zegarek dla biegaczy górskich z baterią do 60 godzin w trybie GPS

    Z pewnością kwestią czasu są zewnętrzne akcesoria, które pozwolą zamontować moduł na nadgarstku. Warto odnotować, że tym razem Swatch zastosował po obu stronach koperty szkło szafirowe, rezygnując z podatnego na zarysowania szkła syntetycznego znanego z poprzednich projektów.

    Ręcznie nakręcany Sistem51

    Sercem urządzenia jest mechanizm Sistem51 – po raz pierwszy w wariancie z naciągiem ręcznym. Cechuje go 90-godzinna rezerwa chodu, antymagnetyczna sprężyna włosowa Nivachron oraz dokładność regulowana laserowo na etapie produkcji.

    Transparentny dekiel ukazuje mechanizm ozdobiony nadrukami w stylu pop-art (inspirowanymi twórczością Roya Lichtensteina). Ciekawostką jest wycięcie w bębnie sprężyny, które służy jako wizualny wskaźnik rezerwy chodu.

    Kolekcja obejmuje 8 wariantów kolorystycznych (nazwanych na cześć liczby 8 w różnych językach, odzwierciedlając 8 boków pierścienia). Sześć z nich to wersje Lépine (koronka na godzinie 12), a dwie to odmiany savonnette (koronka na godzinie 3 i mała sekunda na godzinie 6).

    Zegarki będą dostępne wyłącznie w wybranych, stacjonarnych butikach Swatch. Ceny ustalono na około 385 euro (wersja bez sekundnika) oraz 400 euro (wersja z małą sekundą). Audemars Piguet zapowiedziało, że 100% swoich zysków z tego projektu przeznaczy na fundację wspierającą zachowanie i naukę rzadkich umiejętności zegarmistrzowskich.

    Wszystkie zdjęcia pochodzą z witryny Monochrome Watches, chętni znajdą tam więcej fotografii nowego sprzętu.

    #AudemarsPiguet #design #hardware #iMagazine #popArt #RoyalOak #RoyalPop #Swatch #zegarki
  3. Swatch i Audemars Piguet łączą siły, prezentując zegarek Royal Pop

    To był jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni w świecie zegarków. Po miesiącach spekulacji, przecieków i analizowania tajemniczych zapowiedzi, Swatch oficjalnie zaprezentował owoc współpracy z legendarną manufakturą Audemars Piguet.

    Zamiast spodziewanej, plastikowej kopii najsłynniejszego szwajcarskiego zegarka na rękę, otrzymaliśmy projekt o wiele bardziej intrygujący – Royal Pop. To modułowy, przekształcalny zegarek kieszonkowy.

    Nie z własnego podwórka

    Decyzja o stworzeniu tego konkretnego produktu jest wydarzeniem bez precedensu. Po spektakularnym sukcesie modeli MoonSwatch (we współpracy z należącą do Swatch Group Omegą) oraz Scuba Fifty Fathoms (z marką Blancpain, również z portfolio grupy), branża spodziewała się kolejnego projektu z „własnego podwórka” (wielu stawiało na markę Breguet).

    Tymczasem partnerem został niezależny gigant haute horlogerie – Audemars Piguet. Stworzenie taniej wersji słynnego modelu Royal Oak w formie zegarka na rękę mogłoby stanowić zbyt duże ryzyko wizerunkowe dla oryginału. Zamiast tego firmy postanowiły nawiązać do historycznego modelu kieszonkowego AP (referencja 5691) oraz do kultowej linii Swatch POP z wczesnych lat 90.

    Jeden zegarek, dziesiątki zastosowań

    Royal Pop nie jest typowym czasomierzem. Główne urządzenie to wykonana z biostalioceramiki (Bioceramic) koperta o średnicy 40 mm i grubości zaledwie 8,4 mm. Zamknięto w niej charakterystyczne DNA modelu Royal Oak: ośmiokątny pierścień z ośmioma widocznymi śrubami oraz tarczę ozdobioną słynnym wzorem Petite Tapisserie.

    Kluczem do całego projektu jest modułowość. Zegarek jest „wpinany” w specjalne ramki, co pozwala nosić go na dziesiątki sposobów: jako klasyczny zegarek kieszonkowy (z dołączonym skórzanym rzemieniem), jako wisior na szyi, jako ozdobę przypiętą do torebki lub paska, a dzięki specjalnej podstawce – jako elegancki zegar biurkowy.

    Nowy Amazfit Cheetah 2 Ultra debiutuje w Polsce. Zegarek dla biegaczy górskich z baterią do 60 godzin w trybie GPS

    Z pewnością kwestią czasu są zewnętrzne akcesoria, które pozwolą zamontować moduł na nadgarstku. Warto odnotować, że tym razem Swatch zastosował po obu stronach koperty szkło szafirowe, rezygnując z podatnego na zarysowania szkła syntetycznego znanego z poprzednich projektów.

    Ręcznie nakręcany Sistem51

    Sercem urządzenia jest mechanizm Sistem51 – po raz pierwszy w wariancie z naciągiem ręcznym. Cechuje go 90-godzinna rezerwa chodu, antymagnetyczna sprężyna włosowa Nivachron oraz dokładność regulowana laserowo na etapie produkcji.

    Transparentny dekiel ukazuje mechanizm ozdobiony nadrukami w stylu pop-art (inspirowanymi twórczością Roya Lichtensteina). Ciekawostką jest wycięcie w bębnie sprężyny, które służy jako wizualny wskaźnik rezerwy chodu.

    Kolekcja obejmuje 8 wariantów kolorystycznych (nazwanych na cześć liczby 8 w różnych językach, odzwierciedlając 8 boków pierścienia). Sześć z nich to wersje Lépine (koronka na godzinie 12), a dwie to odmiany savonnette (koronka na godzinie 3 i mała sekunda na godzinie 6).

    Zegarki będą dostępne wyłącznie w wybranych, stacjonarnych butikach Swatch. Ceny ustalono na około 385 euro (wersja bez sekundnika) oraz 400 euro (wersja z małą sekundą). Audemars Piguet zapowiedziało, że 100% swoich zysków z tego projektu przeznaczy na fundację wspierającą zachowanie i naukę rzadkich umiejętności zegarmistrzowskich.

    Wszystkie zdjęcia pochodzą z witryny Monochrome Watches, chętni znajdą tam więcej fotografii nowego sprzętu.

    #AudemarsPiguet #design #hardware #iMagazine #popArt #RoyalOak #RoyalPop #Swatch #zegarki
  4. Swatch i Audemars Piguet łączą siły, prezentując zegarek Royal Pop

    To był jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni w świecie zegarków. Po miesiącach spekulacji, przecieków i analizowania tajemniczych zapowiedzi, Swatch oficjalnie zaprezentował owoc współpracy z legendarną manufakturą Audemars Piguet.

    Zamiast spodziewanej, plastikowej kopii najsłynniejszego szwajcarskiego zegarka na rękę, otrzymaliśmy projekt o wiele bardziej intrygujący – Royal Pop. To modułowy, przekształcalny zegarek kieszonkowy.

    Nie z własnego podwórka

    Decyzja o stworzeniu tego konkretnego produktu jest wydarzeniem bez precedensu. Po spektakularnym sukcesie modeli MoonSwatch (we współpracy z należącą do Swatch Group Omegą) oraz Scuba Fifty Fathoms (z marką Blancpain, również z portfolio grupy), branża spodziewała się kolejnego projektu z „własnego podwórka” (wielu stawiało na markę Breguet).

    Tymczasem partnerem został niezależny gigant haute horlogerie – Audemars Piguet. Stworzenie taniej wersji słynnego modelu Royal Oak w formie zegarka na rękę mogłoby stanowić zbyt duże ryzyko wizerunkowe dla oryginału. Zamiast tego firmy postanowiły nawiązać do historycznego modelu kieszonkowego AP (referencja 5691) oraz do kultowej linii Swatch POP z wczesnych lat 90.

    Jeden zegarek, dziesiątki zastosowań

    Royal Pop nie jest typowym czasomierzem. Główne urządzenie to wykonana z biostalioceramiki (Bioceramic) koperta o średnicy 40 mm i grubości zaledwie 8,4 mm. Zamknięto w niej charakterystyczne DNA modelu Royal Oak: ośmiokątny pierścień z ośmioma widocznymi śrubami oraz tarczę ozdobioną słynnym wzorem Petite Tapisserie.

    Kluczem do całego projektu jest modułowość. Zegarek jest „wpinany” w specjalne ramki, co pozwala nosić go na dziesiątki sposobów: jako klasyczny zegarek kieszonkowy (z dołączonym skórzanym rzemieniem), jako wisior na szyi, jako ozdobę przypiętą do torebki lub paska, a dzięki specjalnej podstawce – jako elegancki zegar biurkowy.

    Nowy Amazfit Cheetah 2 Ultra debiutuje w Polsce. Zegarek dla biegaczy górskich z baterią do 60 godzin w trybie GPS

    Z pewnością kwestią czasu są zewnętrzne akcesoria, które pozwolą zamontować moduł na nadgarstku. Warto odnotować, że tym razem Swatch zastosował po obu stronach koperty szkło szafirowe, rezygnując z podatnego na zarysowania szkła syntetycznego znanego z poprzednich projektów.

    Ręcznie nakręcany Sistem51

    Sercem urządzenia jest mechanizm Sistem51 – po raz pierwszy w wariancie z naciągiem ręcznym. Cechuje go 90-godzinna rezerwa chodu, antymagnetyczna sprężyna włosowa Nivachron oraz dokładność regulowana laserowo na etapie produkcji.

    Transparentny dekiel ukazuje mechanizm ozdobiony nadrukami w stylu pop-art (inspirowanymi twórczością Roya Lichtensteina). Ciekawostką jest wycięcie w bębnie sprężyny, które służy jako wizualny wskaźnik rezerwy chodu.

    Kolekcja obejmuje 8 wariantów kolorystycznych (nazwanych na cześć liczby 8 w różnych językach, odzwierciedlając 8 boków pierścienia). Sześć z nich to wersje Lépine (koronka na godzinie 12), a dwie to odmiany savonnette (koronka na godzinie 3 i mała sekunda na godzinie 6).

    Zegarki będą dostępne wyłącznie w wybranych, stacjonarnych butikach Swatch. Ceny ustalono na około 385 euro (wersja bez sekundnika) oraz 400 euro (wersja z małą sekundą). Audemars Piguet zapowiedziało, że 100% swoich zysków z tego projektu przeznaczy na fundację wspierającą zachowanie i naukę rzadkich umiejętności zegarmistrzowskich.

    Wszystkie zdjęcia pochodzą z witryny Monochrome Watches, chętni znajdą tam więcej fotografii nowego sprzętu.

    #AudemarsPiguet #design #hardware #iMagazine #popArt #RoyalOak #RoyalPop #Swatch #zegarki
  5. Swatch i Audemars Piguet łączą siły, prezentując zegarek Royal Pop

    To był jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni w świecie zegarków. Po miesiącach spekulacji, przecieków i analizowania tajemniczych zapowiedzi, Swatch oficjalnie zaprezentował owoc współpracy z legendarną manufakturą Audemars Piguet.

    Zamiast spodziewanej, plastikowej kopii najsłynniejszego szwajcarskiego zegarka na rękę, otrzymaliśmy projekt o wiele bardziej intrygujący – Royal Pop. To modułowy, przekształcalny zegarek kieszonkowy.

    Nie z własnego podwórka

    Decyzja o stworzeniu tego konkretnego produktu jest wydarzeniem bez precedensu. Po spektakularnym sukcesie modeli MoonSwatch (we współpracy z należącą do Swatch Group Omegą) oraz Scuba Fifty Fathoms (z marką Blancpain, również z portfolio grupy), branża spodziewała się kolejnego projektu z „własnego podwórka” (wielu stawiało na markę Breguet).

    Tymczasem partnerem został niezależny gigant haute horlogerie – Audemars Piguet. Stworzenie taniej wersji słynnego modelu Royal Oak w formie zegarka na rękę mogłoby stanowić zbyt duże ryzyko wizerunkowe dla oryginału. Zamiast tego firmy postanowiły nawiązać do historycznego modelu kieszonkowego AP (referencja 5691) oraz do kultowej linii Swatch POP z wczesnych lat 90.

    Jeden zegarek, dziesiątki zastosowań

    Royal Pop nie jest typowym czasomierzem. Główne urządzenie to wykonana z biostalioceramiki (Bioceramic) koperta o średnicy 40 mm i grubości zaledwie 8,4 mm. Zamknięto w niej charakterystyczne DNA modelu Royal Oak: ośmiokątny pierścień z ośmioma widocznymi śrubami oraz tarczę ozdobioną słynnym wzorem Petite Tapisserie.

    Kluczem do całego projektu jest modułowość. Zegarek jest „wpinany” w specjalne ramki, co pozwala nosić go na dziesiątki sposobów: jako klasyczny zegarek kieszonkowy (z dołączonym skórzanym rzemieniem), jako wisior na szyi, jako ozdobę przypiętą do torebki lub paska, a dzięki specjalnej podstawce – jako elegancki zegar biurkowy.

    Nowy Amazfit Cheetah 2 Ultra debiutuje w Polsce. Zegarek dla biegaczy górskich z baterią do 60 godzin w trybie GPS

    Z pewnością kwestią czasu są zewnętrzne akcesoria, które pozwolą zamontować moduł na nadgarstku. Warto odnotować, że tym razem Swatch zastosował po obu stronach koperty szkło szafirowe, rezygnując z podatnego na zarysowania szkła syntetycznego znanego z poprzednich projektów.

    Ręcznie nakręcany Sistem51

    Sercem urządzenia jest mechanizm Sistem51 – po raz pierwszy w wariancie z naciągiem ręcznym. Cechuje go 90-godzinna rezerwa chodu, antymagnetyczna sprężyna włosowa Nivachron oraz dokładność regulowana laserowo na etapie produkcji.

    Transparentny dekiel ukazuje mechanizm ozdobiony nadrukami w stylu pop-art (inspirowanymi twórczością Roya Lichtensteina). Ciekawostką jest wycięcie w bębnie sprężyny, które służy jako wizualny wskaźnik rezerwy chodu.

    Kolekcja obejmuje 8 wariantów kolorystycznych (nazwanych na cześć liczby 8 w różnych językach, odzwierciedlając 8 boków pierścienia). Sześć z nich to wersje Lépine (koronka na godzinie 12), a dwie to odmiany savonnette (koronka na godzinie 3 i mała sekunda na godzinie 6).

    Zegarki będą dostępne wyłącznie w wybranych, stacjonarnych butikach Swatch. Ceny ustalono na około 385 euro (wersja bez sekundnika) oraz 400 euro (wersja z małą sekundą). Audemars Piguet zapowiedziało, że 100% swoich zysków z tego projektu przeznaczy na fundację wspierającą zachowanie i naukę rzadkich umiejętności zegarmistrzowskich.

    Wszystkie zdjęcia pochodzą z witryny Monochrome Watches, chętni znajdą tam więcej fotografii nowego sprzętu.

    #AudemarsPiguet #design #hardware #iMagazine #popArt #RoyalOak #RoyalPop #Swatch #zegarki
  6. iMagazine 2/2026 – Dalej pomagamy

    Luty w iMagazine od lat kojarzy się z pomaganiem. To tradycja, z której jesteśmy dumni i którą konsekwentnie pielęgnujemy – raz w roku wykorzystując nasz zasięg, by realnie wesprzeć tych, którzy tego najbardziej potrzebują. W tym roku ta tradycja pozostaje żywa, choć jej forma musiała się zmienić.

    Ze względu na nowe procedury wprowadzone przez WOŚP – w tym zakaz używania serduszka, długotrwały i nieprzewidywalny proces autoryzacji oraz ograniczenia, które skutecznie zabijają spontaniczność działań – zdecydowaliśmy się pomóc inaczej. Nadal trzymamy kciuki za WOŚP i doceniamy ogrom pracy, jaki wykonuje ta fundacja, ale przy obecnych zasadach realizacja naszej okładkowej inicjatywy byłaby możliwa… najwcześniej wiosną.

    Dlatego w tym roku okładkę iMagazine zaproponowało Nozbe, a w zamian kwota 5000 zł została w całości przekazana na fundację „Na Ratunek”, wspierającą dzieci chorujące na nowotwory. To dla nas ważne – pomoc ma być szybka, konkretna i skuteczna. Dziękujemy Nozbe za zaufanie i wsparcie, a Wam za zrozumienie. Najważniejsze, że pomoc trafiła tam, gdzie jest potrzebna.

    A co w numerze? Podsumowujemy badanie czytelnictwa iMagazine, które przeprowadziliśmy w styczniu, przyglądamy się Apple Creator Studio, testujemy AirTaga 2, zabieramy Was w podróż do Kiszyniowa, słuchamy świetnego audio od Audio Pro, Sony, SoundcoreAudiotec Fischer, opisujemy przesiadkę na Pixela, 100 dni z iPadem Pro M5, Apple Watch Ultra 3SE 3. Są też świetne samochody, felietony i – dla równowagi – nowa, zimowa szarlotka na zimno.

    To numer o zmianach, decyzjach i konsekwencji.

    Miłej lektury.

     

    Spis treści

    Aktualności

    • Aktualności
    • Badanie czytelnictwa iMagazine 2026 – kim są nasi czytelnicy i jak korzystają z naszych treści? | Dominik Łada

    Podróże

    • Kiszyniów – nieoczywisty kierunek na kapitalny city break | Małgorzata Podstawka

    Productivity

    • Jak zwiększyć produktywność dzięki AI? | Michał Śliwiński

    Lifestyle

    • Lifestyle | Dominik Łada

    Technokultura

    • Human-Centric AI | Ania Gabryś

    Audio

    • Audio Pro A48 W – duże, choć kompaktowe | Paweł Hać
    • Sony LinkBuds Clip. Kolczyk, który gra, czyli otwarte brzmienie w modnej formie | Agnieszka Serafinowicz
    • Soundcore AeroClip – słuchawki, które nie chcą być w uchu. I właśnie dlatego wygrywają w sporcie | Dominik Łada
    • Opera w kokpicie Audiotec Fischer | Dariusz Hałas

    Sprzęt

    • Testujemy AirTag 2. generacji, w domu i w lesie | Wojtek Pietrusiewicz
    • Honor Magic8 Pro – całkiem udany iPhone | Paweł Hać
    • Dlaczego od zawsze mam Androida obok iPhone’a – i czemu dziś jest to Pixel 10 Pro XL | Dominik Łada
    • 100 dni z iPadem Pro M5 (11 cali). Przesiadka z M2 – ewolucja, która ma sens | Dominik Łada
    • 100 dni z Apple Watch Ultra 3 – zegarek, który nie musi niczego udowadniać (ale i tak to robi) | Dominik Łada
    • Trzy miesiące z Apple Watch SE 3. Rozmowy przy kuchennym stole | Dominik Łada
    • Logitech MX Master 4 oczami użytkownika Magic Mouse. Przesiadka po… siedemnastu latach | Dominik Łada
    • Jeden powerbank, żeby rządzić wszystkimi. Recenzja Anker 25K 165W w podróży (i nie tylko) | Dominik Łada
    • Sharp KI-TX – ciężka artyleria na polski smog | Dariusz Hałas

    TV

    • Trzęsienie ziemi w Tokio. Sony oddaje telewizory w ręce TCL | Agnieszka Serafinowicz
    • Telewizory 2026 – krajobraz inny niż zawsze | Paweł Okopień

    Mobilność

    • IQ.LIGHT: fotonika ratuje życie. Anatomia systemu, który widzi to, co Ty przeoczysz | Dariusz Hałas
    • Geely EX5 | Dariusz Hałas
    • Xpeng P7 AWD Performance. Sedan z duszą | Dariusz Hałas

    Software

    • Apple Creator Studio. Gdy Apple postanawia uporządkować świat twórców | Dominik Łada
    • Monocle – jak skupić się na pracy, wymazując bałagan z ekranu | Dominik Łada
    • Clawdbot – AI, które naprawdę „robi rzeczy”. Viticci zachwycony, my ostrzegamy: to zabawa z odbezpieczonym granatem | Dariusz Hałas

    Gry

    • Ball x Pit | Paweł Hać

    Porady

    • Włącz tryb ProMotion w Safari | Maciej Skrzypczak

    Higiena Cyfrowa

    • Jak połączyć świat fizyczny z cyfrowym? | Krzysztof Kołacz

    Felietony

    • Co mówią nam rekordowe wyniki sektora usług Apple? | Krzysztof Kołacz
    • Dlaczego wracamy do retro rzeczy? | Krzysztof Kołacz
    • Jaka piękna katastrofa – czyli Tesla na własne życzenie | Dominik Łada
    • Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny | Dariusz Hałas
    • Tinos – o kilka kroków od winiarskiego Olimpu | Piotr Wdowiak

    Film

    • Dom dobry | Jan Urbanowicz
    • Bracia ze stali | Jan Urbanowicz
    • Premiery streamingowe luty 2026 | Jan Urbanowicz

    Muzyka

    • Stworzyłem muzykę w AI i nie poczułem satysfakcji | Paweł Winiarski

    Podcasty

    • Podcasty | Dominik Łada

    Makowa kuchnia

    • Szarlotka na zimno | Małgorzata Łada
    #AirTag2 #Anker #AppleCreatorStudio #AppleWatchSE3 #AppleWatchUltra3 #AudioPro #AudiotecFischer #badanieCzytelnictwa2026 #Clawbot #Fundacja #fundacjaNaRatunek #Geely #GooglePixel10ProXL #iMagazine #iPadPro2025 #iPadProM5 #Kiszyniów #LogitechMXMaster4 #Monocle #NaRatunek #nowość #nowyNumer #Nozbe #NozbeAi #Sharp #SonyLinkBudsClip #SoundcoreAeroClip #vw #Xpeng
  7. iMagazine 2/2026 – Dalej pomagamy

    Luty w iMagazine od lat kojarzy się z pomaganiem. To tradycja, z której jesteśmy dumni i którą konsekwentnie pielęgnujemy – raz w roku wykorzystując nasz zasięg, by realnie wesprzeć tych, którzy tego najbardziej potrzebują. W tym roku ta tradycja pozostaje żywa, choć jej forma musiała się zmienić.

    Ze względu na nowe procedury wprowadzone przez WOŚP – w tym zakaz używania serduszka, długotrwały i nieprzewidywalny proces autoryzacji oraz ograniczenia, które skutecznie zabijają spontaniczność działań – zdecydowaliśmy się pomóc inaczej. Nadal trzymamy kciuki za WOŚP i doceniamy ogrom pracy, jaki wykonuje ta fundacja, ale przy obecnych zasadach realizacja naszej okładkowej inicjatywy byłaby możliwa… najwcześniej wiosną.

    Dlatego w tym roku okładkę iMagazine zaproponowało Nozbe, a w zamian kwota 5000 zł została w całości przekazana na fundację „Na Ratunek”, wspierającą dzieci chorujące na nowotwory. To dla nas ważne – pomoc ma być szybka, konkretna i skuteczna. Dziękujemy Nozbe za zaufanie i wsparcie, a Wam za zrozumienie. Najważniejsze, że pomoc trafiła tam, gdzie jest potrzebna.

    A co w numerze? Podsumowujemy badanie czytelnictwa iMagazine, które przeprowadziliśmy w styczniu, przyglądamy się Apple Creator Studio, testujemy AirTaga 2, zabieramy Was w podróż do Kiszyniowa, słuchamy świetnego audio od Audio Pro, Sony, SoundcoreAudiotec Fischer, opisujemy przesiadkę na Pixela, 100 dni z iPadem Pro M5, Apple Watch Ultra 3SE 3. Są też świetne samochody, felietony i – dla równowagi – nowa, zimowa szarlotka na zimno.

    To numer o zmianach, decyzjach i konsekwencji.

    Miłej lektury.

     

    Spis treści

    Aktualności

    • Aktualności
    • Badanie czytelnictwa iMagazine 2026 – kim są nasi czytelnicy i jak korzystają z naszych treści? | Dominik Łada

    Podróże

    • Kiszyniów – nieoczywisty kierunek na kapitalny city break | Małgorzata Podstawka

    Productivity

    • Jak zwiększyć produktywność dzięki AI? | Michał Śliwiński

    Lifestyle

    • Lifestyle | Dominik Łada

    Technokultura

    • Human-Centric AI | Ania Gabryś

    Audio

    • Audio Pro A48 W – duże, choć kompaktowe | Paweł Hać
    • Sony LinkBuds Clip. Kolczyk, który gra, czyli otwarte brzmienie w modnej formie | Agnieszka Serafinowicz
    • Soundcore AeroClip – słuchawki, które nie chcą być w uchu. I właśnie dlatego wygrywają w sporcie | Dominik Łada
    • Opera w kokpicie Audiotec Fischer | Dariusz Hałas

    Sprzęt

    • Testujemy AirTag 2. generacji, w domu i w lesie | Wojtek Pietrusiewicz
    • Honor Magic8 Pro – całkiem udany iPhone | Paweł Hać
    • Dlaczego od zawsze mam Androida obok iPhone’a – i czemu dziś jest to Pixel 10 Pro XL | Dominik Łada
    • 100 dni z iPadem Pro M5 (11 cali). Przesiadka z M2 – ewolucja, która ma sens | Dominik Łada
    • 100 dni z Apple Watch Ultra 3 – zegarek, który nie musi niczego udowadniać (ale i tak to robi) | Dominik Łada
    • Trzy miesiące z Apple Watch SE 3. Rozmowy przy kuchennym stole | Dominik Łada
    • Logitech MX Master 4 oczami użytkownika Magic Mouse. Przesiadka po… siedemnastu latach | Dominik Łada
    • Jeden powerbank, żeby rządzić wszystkimi. Recenzja Anker 25K 165W w podróży (i nie tylko) | Dominik Łada
    • Sharp KI-TX – ciężka artyleria na polski smog | Dariusz Hałas

    TV

    • Trzęsienie ziemi w Tokio. Sony oddaje telewizory w ręce TCL | Agnieszka Serafinowicz
    • Telewizory 2026 – krajobraz inny niż zawsze | Paweł Okopień

    Mobilność

    • IQ.LIGHT: fotonika ratuje życie. Anatomia systemu, który widzi to, co Ty przeoczysz | Dariusz Hałas
    • Geely EX5 | Dariusz Hałas
    • Xpeng P7 AWD Performance. Sedan z duszą | Dariusz Hałas

    Software

    • Apple Creator Studio. Gdy Apple postanawia uporządkować świat twórców | Dominik Łada
    • Monocle – jak skupić się na pracy, wymazując bałagan z ekranu | Dominik Łada
    • Clawdbot – AI, które naprawdę „robi rzeczy”. Viticci zachwycony, my ostrzegamy: to zabawa z odbezpieczonym granatem | Dariusz Hałas

    Gry

    • Ball x Pit | Paweł Hać

    Porady

    • Włącz tryb ProMotion w Safari | Maciej Skrzypczak

    Higiena Cyfrowa

    • Jak połączyć świat fizyczny z cyfrowym? | Krzysztof Kołacz

    Felietony

    • Co mówią nam rekordowe wyniki sektora usług Apple? | Krzysztof Kołacz
    • Dlaczego wracamy do retro rzeczy? | Krzysztof Kołacz
    • Jaka piękna katastrofa – czyli Tesla na własne życzenie | Dominik Łada
    • Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny | Dariusz Hałas
    • Tinos – o kilka kroków od winiarskiego Olimpu | Piotr Wdowiak

    Film

    • Dom dobry | Jan Urbanowicz
    • Bracia ze stali | Jan Urbanowicz
    • Premiery streamingowe luty 2026 | Jan Urbanowicz

    Muzyka

    • Stworzyłem muzykę w AI i nie poczułem satysfakcji | Paweł Winiarski

    Podcasty

    • Podcasty | Dominik Łada

    Makowa kuchnia

    • Szarlotka na zimno | Małgorzata Łada
    #AirTag2 #Anker #AppleCreatorStudio #AppleWatchSE3 #AppleWatchUltra3 #AudioPro #AudiotecFischer #badanieCzytelnictwa2026 #Clawbot #Fundacja #fundacjaNaRatunek #Geely #GooglePixel10ProXL #iMagazine #iPadPro2025 #iPadProM5 #Kiszyniów #LogitechMXMaster4 #Monocle #NaRatunek #nowość #nowyNumer #Nozbe #NozbeAi #Sharp #SonyLinkBudsClip #SoundcoreAeroClip #vw #Xpeng
  8. iMagazine 2/2026 – Dalej pomagamy

    Luty w iMagazine od lat kojarzy się z pomaganiem. To tradycja, z której jesteśmy dumni i którą konsekwentnie pielęgnujemy – raz w roku wykorzystując nasz zasięg, by realnie wesprzeć tych, którzy tego najbardziej potrzebują. W tym roku ta tradycja pozostaje żywa, choć jej forma musiała się zmienić.

    Ze względu na nowe procedury wprowadzone przez WOŚP – w tym zakaz używania serduszka, długotrwały i nieprzewidywalny proces autoryzacji oraz ograniczenia, które skutecznie zabijają spontaniczność działań – zdecydowaliśmy się pomóc inaczej. Nadal trzymamy kciuki za WOŚP i doceniamy ogrom pracy, jaki wykonuje ta fundacja, ale przy obecnych zasadach realizacja naszej okładkowej inicjatywy byłaby możliwa… najwcześniej wiosną.

    Dlatego w tym roku okładkę iMagazine zaproponowało Nozbe, a w zamian kwota 5000 zł została w całości przekazana na fundację „Na Ratunek”, wspierającą dzieci chorujące na nowotwory. To dla nas ważne – pomoc ma być szybka, konkretna i skuteczna. Dziękujemy Nozbe za zaufanie i wsparcie, a Wam za zrozumienie. Najważniejsze, że pomoc trafiła tam, gdzie jest potrzebna.

    A co w numerze? Podsumowujemy badanie czytelnictwa iMagazine, które przeprowadziliśmy w styczniu, przyglądamy się Apple Creator Studio, testujemy AirTaga 2, zabieramy Was w podróż do Kiszyniowa, słuchamy świetnego audio od Audio Pro, Sony, SoundcoreAudiotec Fischer, opisujemy przesiadkę na Pixela, 100 dni z iPadem Pro M5, Apple Watch Ultra 3SE 3. Są też świetne samochody, felietony i – dla równowagi – nowa, zimowa szarlotka na zimno.

    To numer o zmianach, decyzjach i konsekwencji.

    Miłej lektury.

     

    Spis treści

    Aktualności

    • Aktualności
    • Badanie czytelnictwa iMagazine 2026 – kim są nasi czytelnicy i jak korzystają z naszych treści? | Dominik Łada

    Podróże

    • Kiszyniów – nieoczywisty kierunek na kapitalny city break | Małgorzata Podstawka

    Productivity

    • Jak zwiększyć produktywność dzięki AI? | Michał Śliwiński

    Lifestyle

    • Lifestyle | Dominik Łada

    Technokultura

    • Human-Centric AI | Ania Gabryś

    Audio

    • Audio Pro A48 W – duże, choć kompaktowe | Paweł Hać
    • Sony LinkBuds Clip. Kolczyk, który gra, czyli otwarte brzmienie w modnej formie | Agnieszka Serafinowicz
    • Soundcore AeroClip – słuchawki, które nie chcą być w uchu. I właśnie dlatego wygrywają w sporcie | Dominik Łada
    • Opera w kokpicie Audiotec Fischer | Dariusz Hałas

    Sprzęt

    • Testujemy AirTag 2. generacji, w domu i w lesie | Wojtek Pietrusiewicz
    • Honor Magic8 Pro – całkiem udany iPhone | Paweł Hać
    • Dlaczego od zawsze mam Androida obok iPhone’a – i czemu dziś jest to Pixel 10 Pro XL | Dominik Łada
    • 100 dni z iPadem Pro M5 (11 cali). Przesiadka z M2 – ewolucja, która ma sens | Dominik Łada
    • 100 dni z Apple Watch Ultra 3 – zegarek, który nie musi niczego udowadniać (ale i tak to robi) | Dominik Łada
    • Trzy miesiące z Apple Watch SE 3. Rozmowy przy kuchennym stole | Dominik Łada
    • Logitech MX Master 4 oczami użytkownika Magic Mouse. Przesiadka po… siedemnastu latach | Dominik Łada
    • Jeden powerbank, żeby rządzić wszystkimi. Recenzja Anker 25K 165W w podróży (i nie tylko) | Dominik Łada
    • Sharp KI-TX – ciężka artyleria na polski smog | Dariusz Hałas

    TV

    • Trzęsienie ziemi w Tokio. Sony oddaje telewizory w ręce TCL | Agnieszka Serafinowicz
    • Telewizory 2026 – krajobraz inny niż zawsze | Paweł Okopień

    Mobilność

    • IQ.LIGHT: fotonika ratuje życie. Anatomia systemu, który widzi to, co Ty przeoczysz | Dariusz Hałas
    • Geely EX5 | Dariusz Hałas
    • Xpeng P7 AWD Performance. Sedan z duszą | Dariusz Hałas

    Software

    • Apple Creator Studio. Gdy Apple postanawia uporządkować świat twórców | Dominik Łada
    • Monocle – jak skupić się na pracy, wymazując bałagan z ekranu | Dominik Łada
    • Clawdbot – AI, które naprawdę „robi rzeczy”. Viticci zachwycony, my ostrzegamy: to zabawa z odbezpieczonym granatem | Dariusz Hałas

    Gry

    • Ball x Pit | Paweł Hać

    Porady

    • Włącz tryb ProMotion w Safari | Maciej Skrzypczak

    Higiena Cyfrowa

    • Jak połączyć świat fizyczny z cyfrowym? | Krzysztof Kołacz

    Felietony

    • Co mówią nam rekordowe wyniki sektora usług Apple? | Krzysztof Kołacz
    • Dlaczego wracamy do retro rzeczy? | Krzysztof Kołacz
    • Jaka piękna katastrofa – czyli Tesla na własne życzenie | Dominik Łada
    • Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny | Dariusz Hałas
    • Tinos – o kilka kroków od winiarskiego Olimpu | Piotr Wdowiak

    Film

    • Dom dobry | Jan Urbanowicz
    • Bracia ze stali | Jan Urbanowicz
    • Premiery streamingowe luty 2026 | Jan Urbanowicz

    Muzyka

    • Stworzyłem muzykę w AI i nie poczułem satysfakcji | Paweł Winiarski

    Podcasty

    • Podcasty | Dominik Łada

    Makowa kuchnia

    • Szarlotka na zimno | Małgorzata Łada
    #AirTag2 #Anker #AppleCreatorStudio #AppleWatchSE3 #AppleWatchUltra3 #AudioPro #AudiotecFischer #badanieCzytelnictwa2026 #Clawbot #Fundacja #fundacjaNaRatunek #Geely #GooglePixel10ProXL #iMagazine #iPadPro2025 #iPadProM5 #Kiszyniów #LogitechMXMaster4 #Monocle #NaRatunek #nowość #nowyNumer #Nozbe #NozbeAi #Sharp #SonyLinkBudsClip #SoundcoreAeroClip #vw #Xpeng
  9. iMagazine 2/2026 – Dalej pomagamy

    Luty w iMagazine od lat kojarzy się z pomaganiem. To tradycja, z której jesteśmy dumni i którą konsekwentnie pielęgnujemy – raz w roku wykorzystując nasz zasięg, by realnie wesprzeć tych, którzy tego najbardziej potrzebują. W tym roku ta tradycja pozostaje żywa, choć jej forma musiała się zmienić.

    Ze względu na nowe procedury wprowadzone przez WOŚP – w tym zakaz używania serduszka, długotrwały i nieprzewidywalny proces autoryzacji oraz ograniczenia, które skutecznie zabijają spontaniczność działań – zdecydowaliśmy się pomóc inaczej. Nadal trzymamy kciuki za WOŚP i doceniamy ogrom pracy, jaki wykonuje ta fundacja, ale przy obecnych zasadach realizacja naszej okładkowej inicjatywy byłaby możliwa… najwcześniej wiosną.

    Dlatego w tym roku okładkę iMagazine zaproponowało Nozbe, a w zamian kwota 5000 zł została w całości przekazana na fundację „Na Ratunek”, wspierającą dzieci chorujące na nowotwory. To dla nas ważne – pomoc ma być szybka, konkretna i skuteczna. Dziękujemy Nozbe za zaufanie i wsparcie, a Wam za zrozumienie. Najważniejsze, że pomoc trafiła tam, gdzie jest potrzebna.

    A co w numerze? Podsumowujemy badanie czytelnictwa iMagazine, które przeprowadziliśmy w styczniu, przyglądamy się Apple Creator Studio, testujemy AirTaga 2, zabieramy Was w podróż do Kiszyniowa, słuchamy świetnego audio od Audio Pro, Sony, SoundcoreAudiotec Fischer, opisujemy przesiadkę na Pixela, 100 dni z iPadem Pro M5, Apple Watch Ultra 3SE 3. Są też świetne samochody, felietony i – dla równowagi – nowa, zimowa szarlotka na zimno.

    To numer o zmianach, decyzjach i konsekwencji.

    Miłej lektury.

     

    Spis treści

    Aktualności

    • Aktualności
    • Badanie czytelnictwa iMagazine 2026 – kim są nasi czytelnicy i jak korzystają z naszych treści? | Dominik Łada

    Podróże

    • Kiszyniów – nieoczywisty kierunek na kapitalny city break | Małgorzata Podstawka

    Productivity

    • Jak zwiększyć produktywność dzięki AI? | Michał Śliwiński

    Lifestyle

    • Lifestyle | Dominik Łada

    Technokultura

    • Human-Centric AI | Ania Gabryś

    Audio

    • Audio Pro A48 W – duże, choć kompaktowe | Paweł Hać
    • Sony LinkBuds Clip. Kolczyk, który gra, czyli otwarte brzmienie w modnej formie | Agnieszka Serafinowicz
    • Soundcore AeroClip – słuchawki, które nie chcą być w uchu. I właśnie dlatego wygrywają w sporcie | Dominik Łada
    • Opera w kokpicie Audiotec Fischer | Dariusz Hałas

    Sprzęt

    • Testujemy AirTag 2. generacji, w domu i w lesie | Wojtek Pietrusiewicz
    • Honor Magic8 Pro – całkiem udany iPhone | Paweł Hać
    • Dlaczego od zawsze mam Androida obok iPhone’a – i czemu dziś jest to Pixel 10 Pro XL | Dominik Łada
    • 100 dni z iPadem Pro M5 (11 cali). Przesiadka z M2 – ewolucja, która ma sens | Dominik Łada
    • 100 dni z Apple Watch Ultra 3 – zegarek, który nie musi niczego udowadniać (ale i tak to robi) | Dominik Łada
    • Trzy miesiące z Apple Watch SE 3. Rozmowy przy kuchennym stole | Dominik Łada
    • Logitech MX Master 4 oczami użytkownika Magic Mouse. Przesiadka po… siedemnastu latach | Dominik Łada
    • Jeden powerbank, żeby rządzić wszystkimi. Recenzja Anker 25K 165W w podróży (i nie tylko) | Dominik Łada
    • Sharp KI-TX – ciężka artyleria na polski smog | Dariusz Hałas

    TV

    • Trzęsienie ziemi w Tokio. Sony oddaje telewizory w ręce TCL | Agnieszka Serafinowicz
    • Telewizory 2026 – krajobraz inny niż zawsze | Paweł Okopień

    Mobilność

    • IQ.LIGHT: fotonika ratuje życie. Anatomia systemu, który widzi to, co Ty przeoczysz | Dariusz Hałas
    • Geely EX5 | Dariusz Hałas
    • Xpeng P7 AWD Performance. Sedan z duszą | Dariusz Hałas

    Software

    • Apple Creator Studio. Gdy Apple postanawia uporządkować świat twórców | Dominik Łada
    • Monocle – jak skupić się na pracy, wymazując bałagan z ekranu | Dominik Łada
    • Clawdbot – AI, które naprawdę „robi rzeczy”. Viticci zachwycony, my ostrzegamy: to zabawa z odbezpieczonym granatem | Dariusz Hałas

    Gry

    • Ball x Pit | Paweł Hać

    Porady

    • Włącz tryb ProMotion w Safari | Maciej Skrzypczak

    Higiena Cyfrowa

    • Jak połączyć świat fizyczny z cyfrowym? | Krzysztof Kołacz

    Felietony

    • Co mówią nam rekordowe wyniki sektora usług Apple? | Krzysztof Kołacz
    • Dlaczego wracamy do retro rzeczy? | Krzysztof Kołacz
    • Jaka piękna katastrofa – czyli Tesla na własne życzenie | Dominik Łada
    • Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny | Dariusz Hałas
    • Tinos – o kilka kroków od winiarskiego Olimpu | Piotr Wdowiak

    Film

    • Dom dobry | Jan Urbanowicz
    • Bracia ze stali | Jan Urbanowicz
    • Premiery streamingowe luty 2026 | Jan Urbanowicz

    Muzyka

    • Stworzyłem muzykę w AI i nie poczułem satysfakcji | Paweł Winiarski

    Podcasty

    • Podcasty | Dominik Łada

    Makowa kuchnia

    • Szarlotka na zimno | Małgorzata Łada
    #AirTag2 #Anker #AppleCreatorStudio #AppleWatchSE3 #AppleWatchUltra3 #AudioPro #AudiotecFischer #badanieCzytelnictwa2026 #Clawbot #Fundacja #fundacjaNaRatunek #Geely #GooglePixel10ProXL #iMagazine #iPadPro2025 #iPadProM5 #Kiszyniów #LogitechMXMaster4 #Monocle #NaRatunek #nowość #nowyNumer #Nozbe #NozbeAi #Sharp #SonyLinkBudsClip #SoundcoreAeroClip #vw #Xpeng