home.social

#mseries — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #mseries, aggregated by home.social.

  1. Apple i Intel znów razem? „Stary wróg” może produkować układy Apple Silicon

    Historia zatoczyła koło w najbardziej nieoczekiwany sposób.

    Według najnowszych doniesień, Apple i Intel zawarły wstępne porozumienie, na mocy którego fabryki Intela miałyby produkować procesory zaprojektowane w Cupertino. Jeśli umowa dojdzie do skutku, Intel dołączy do elitarnego grona dostawców, takich jak TSMC czy Samsung, stając się de facto „manufakturą” dla układów Apple Silicon.

    Dlaczego Apple wraca do Intela?

    Odpowiedź jest krótka: TSMC nie wyrabia. Tajwański gigant, który do tej pory był wyłącznym producentem chipów Apple, padł ofiarą własnego sukcesu i boomu na sztuczną inteligencję.

    Moce przerobowe TSMC są obecnie blokowane przez gigantyczne zamówienia od Nvidii na układy do serwerów AI. Ponadto Tim Cook przyznał ostatnio, że dostępność najnowszych iPhone’ów była ograniczona właśnie przez braki w dostawach układów A19 z Tajwanu.

    W tej sytuacji Apple potrzebuje dywersyfikacji. Intel, pod nowym dowództwem Lip-Bu Tana, desperacko szuka dużych klientów dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych (węzły 18A oraz nadchodzące 14A).

    Co Intel będzie produkował dla Apple?

    Nie spodziewajcie się, że najpotężniejsze układy M5 Ultra czy procesory do iPhone’ów Pro od razu wyjadą z fabryk Intela. Według przecieków, Apple planuje zacząć od „bezpiecznego pułapu”:

    • Tanie procesory M-series: Intel miałby wytwarzać układy do podstawowych modeli iPadów oraz komputerów z niższej półki.
    • MacBook Neo na celowniku: to idealny kandydat. Skoro Neo ma być maszyną masową i tanią, przeniesienie produkcji jego układów do Intela pozwoliłoby odciążyć TSMC, które mogłoby się skupić na „wyścigu zbrojeń” w modelach Pro i Max.

    Ironia losu

    Przypomnijmy: Apple porzuciło Intela w 2020 roku, mając dość wiecznych opóźnień, problemów z przegrzewaniem się procesorów i braku innowacji. Przejście na własną architekturę ARM było dla giganta z Cupertino wyzwoleniem.

    Dziś sytuacja jest zgoła inna. Intel nie dostarcza już własnej, kulejącej architektury, ale oferuje swoje fabryki. Dla Apple to układ idealny: zachowują pełną kontrolę nad udanym projektem Apple Silicon, jednocześnie zyskując mocne zaplecze produkcyjne na terenie USA, co ma też ogromne znaczenie polityczne i logistyczne.

    #Apple #AppleSilicon #iMagazine #Intel #LipBuTan #MSeries #MacbookNeo #procesory #technologia #TSMC
  2. Apple i Intel znów razem? „Stary wróg” może produkować układy Apple Silicon

    Historia zatoczyła koło w najbardziej nieoczekiwany sposób.

    Według najnowszych doniesień, Apple i Intel zawarły wstępne porozumienie, na mocy którego fabryki Intela miałyby produkować procesory zaprojektowane w Cupertino. Jeśli umowa dojdzie do skutku, Intel dołączy do elitarnego grona dostawców, takich jak TSMC czy Samsung, stając się de facto „manufakturą” dla układów Apple Silicon.

    Dlaczego Apple wraca do Intela?

    Odpowiedź jest krótka: TSMC nie wyrabia. Tajwański gigant, który do tej pory był wyłącznym producentem chipów Apple, padł ofiarą własnego sukcesu i boomu na sztuczną inteligencję.

    Moce przerobowe TSMC są obecnie blokowane przez gigantyczne zamówienia od Nvidii na układy do serwerów AI. Ponadto Tim Cook przyznał ostatnio, że dostępność najnowszych iPhone’ów była ograniczona właśnie przez braki w dostawach układów A19 z Tajwanu.

    W tej sytuacji Apple potrzebuje dywersyfikacji. Intel, pod nowym dowództwem Lip-Bu Tana, desperacko szuka dużych klientów dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych (węzły 18A oraz nadchodzące 14A).

    Co Intel będzie produkował dla Apple?

    Nie spodziewajcie się, że najpotężniejsze układy M5 Ultra czy procesory do iPhone’ów Pro od razu wyjadą z fabryk Intela. Według przecieków, Apple planuje zacząć od „bezpiecznego pułapu”:

    • Tanie procesory M-series: Intel miałby wytwarzać układy do podstawowych modeli iPadów oraz komputerów z niższej półki.
    • MacBook Neo na celowniku: to idealny kandydat. Skoro Neo ma być maszyną masową i tanią, przeniesienie produkcji jego układów do Intela pozwoliłoby odciążyć TSMC, które mogłoby się skupić na „wyścigu zbrojeń” w modelach Pro i Max.

    Ironia losu

    Przypomnijmy: Apple porzuciło Intela w 2020 roku, mając dość wiecznych opóźnień, problemów z przegrzewaniem się procesorów i braku innowacji. Przejście na własną architekturę ARM było dla giganta z Cupertino wyzwoleniem.

    Dziś sytuacja jest zgoła inna. Intel nie dostarcza już własnej, kulejącej architektury, ale oferuje swoje fabryki. Dla Apple to układ idealny: zachowują pełną kontrolę nad udanym projektem Apple Silicon, jednocześnie zyskując mocne zaplecze produkcyjne na terenie USA, co ma też ogromne znaczenie polityczne i logistyczne.

    #Apple #AppleSilicon #iMagazine #Intel #LipBuTan #MSeries #MacbookNeo #procesory #technologia #TSMC
  3. Apple i Intel znów razem? „Stary wróg” może produkować układy Apple Silicon

    Historia zatoczyła koło w najbardziej nieoczekiwany sposób.

    Według najnowszych doniesień, Apple i Intel zawarły wstępne porozumienie, na mocy którego fabryki Intela miałyby produkować procesory zaprojektowane w Cupertino. Jeśli umowa dojdzie do skutku, Intel dołączy do elitarnego grona dostawców, takich jak TSMC czy Samsung, stając się de facto „manufakturą” dla układów Apple Silicon.

    Dlaczego Apple wraca do Intela?

    Odpowiedź jest krótka: TSMC nie wyrabia. Tajwański gigant, który do tej pory był wyłącznym producentem chipów Apple, padł ofiarą własnego sukcesu i boomu na sztuczną inteligencję.

    Moce przerobowe TSMC są obecnie blokowane przez gigantyczne zamówienia od Nvidii na układy do serwerów AI. Ponadto Tim Cook przyznał ostatnio, że dostępność najnowszych iPhone’ów była ograniczona właśnie przez braki w dostawach układów A19 z Tajwanu.

    W tej sytuacji Apple potrzebuje dywersyfikacji. Intel, pod nowym dowództwem Lip-Bu Tana, desperacko szuka dużych klientów dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych (węzły 18A oraz nadchodzące 14A).

    Co Intel będzie produkował dla Apple?

    Nie spodziewajcie się, że najpotężniejsze układy M5 Ultra czy procesory do iPhone’ów Pro od razu wyjadą z fabryk Intela. Według przecieków, Apple planuje zacząć od „bezpiecznego pułapu”:

    • Tanie procesory M-series: Intel miałby wytwarzać układy do podstawowych modeli iPadów oraz komputerów z niższej półki.
    • MacBook Neo na celowniku: to idealny kandydat. Skoro Neo ma być maszyną masową i tanią, przeniesienie produkcji jego układów do Intela pozwoliłoby odciążyć TSMC, które mogłoby się skupić na „wyścigu zbrojeń” w modelach Pro i Max.

    Ironia losu

    Przypomnijmy: Apple porzuciło Intela w 2020 roku, mając dość wiecznych opóźnień, problemów z przegrzewaniem się procesorów i braku innowacji. Przejście na własną architekturę ARM było dla giganta z Cupertino wyzwoleniem.

    Dziś sytuacja jest zgoła inna. Intel nie dostarcza już własnej, kulejącej architektury, ale oferuje swoje fabryki. Dla Apple to układ idealny: zachowują pełną kontrolę nad udanym projektem Apple Silicon, jednocześnie zyskując mocne zaplecze produkcyjne na terenie USA, co ma też ogromne znaczenie polityczne i logistyczne.

    #Apple #AppleSilicon #iMagazine #Intel #LipBuTan #MSeries #MacbookNeo #procesory #technologia #TSMC
  4. Apple i Intel znów razem? „Stary wróg” może produkować układy Apple Silicon

    Historia zatoczyła koło w najbardziej nieoczekiwany sposób.

    Według najnowszych doniesień, Apple i Intel zawarły wstępne porozumienie, na mocy którego fabryki Intela miałyby produkować procesory zaprojektowane w Cupertino. Jeśli umowa dojdzie do skutku, Intel dołączy do elitarnego grona dostawców, takich jak TSMC czy Samsung, stając się de facto „manufakturą” dla układów Apple Silicon.

    Dlaczego Apple wraca do Intela?

    Odpowiedź jest krótka: TSMC nie wyrabia. Tajwański gigant, który do tej pory był wyłącznym producentem chipów Apple, padł ofiarą własnego sukcesu i boomu na sztuczną inteligencję.

    Moce przerobowe TSMC są obecnie blokowane przez gigantyczne zamówienia od Nvidii na układy do serwerów AI. Ponadto Tim Cook przyznał ostatnio, że dostępność najnowszych iPhone’ów była ograniczona właśnie przez braki w dostawach układów A19 z Tajwanu.

    W tej sytuacji Apple potrzebuje dywersyfikacji. Intel, pod nowym dowództwem Lip-Bu Tana, desperacko szuka dużych klientów dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych (węzły 18A oraz nadchodzące 14A).

    Co Intel będzie produkował dla Apple?

    Nie spodziewajcie się, że najpotężniejsze układy M5 Ultra czy procesory do iPhone’ów Pro od razu wyjadą z fabryk Intela. Według przecieków, Apple planuje zacząć od „bezpiecznego pułapu”:

    • Tanie procesory M-series: Intel miałby wytwarzać układy do podstawowych modeli iPadów oraz komputerów z niższej półki.
    • MacBook Neo na celowniku: to idealny kandydat. Skoro Neo ma być maszyną masową i tanią, przeniesienie produkcji jego układów do Intela pozwoliłoby odciążyć TSMC, które mogłoby się skupić na „wyścigu zbrojeń” w modelach Pro i Max.

    Ironia losu

    Przypomnijmy: Apple porzuciło Intela w 2020 roku, mając dość wiecznych opóźnień, problemów z przegrzewaniem się procesorów i braku innowacji. Przejście na własną architekturę ARM było dla giganta z Cupertino wyzwoleniem.

    Dziś sytuacja jest zgoła inna. Intel nie dostarcza już własnej, kulejącej architektury, ale oferuje swoje fabryki. Dla Apple to układ idealny: zachowują pełną kontrolę nad udanym projektem Apple Silicon, jednocześnie zyskując mocne zaplecze produkcyjne na terenie USA, co ma też ogromne znaczenie polityczne i logistyczne.

    #Apple #AppleSilicon #iMagazine #Intel #LipBuTan #MSeries #MacbookNeo #procesory #technologia #TSMC
  5. Apple i Intel znów razem? „Stary wróg” może produkować układy Apple Silicon

    Historia zatoczyła koło w najbardziej nieoczekiwany sposób.

    Według najnowszych doniesień, Apple i Intel zawarły wstępne porozumienie, na mocy którego fabryki Intela miałyby produkować procesory zaprojektowane w Cupertino. Jeśli umowa dojdzie do skutku, Intel dołączy do elitarnego grona dostawców, takich jak TSMC czy Samsung, stając się de facto „manufakturą” dla układów Apple Silicon.

    Dlaczego Apple wraca do Intela?

    Odpowiedź jest krótka: TSMC nie wyrabia. Tajwański gigant, który do tej pory był wyłącznym producentem chipów Apple, padł ofiarą własnego sukcesu i boomu na sztuczną inteligencję.

    Moce przerobowe TSMC są obecnie blokowane przez gigantyczne zamówienia od Nvidii na układy do serwerów AI. Ponadto Tim Cook przyznał ostatnio, że dostępność najnowszych iPhone’ów była ograniczona właśnie przez braki w dostawach układów A19 z Tajwanu.

    W tej sytuacji Apple potrzebuje dywersyfikacji. Intel, pod nowym dowództwem Lip-Bu Tana, desperacko szuka dużych klientów dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych (węzły 18A oraz nadchodzące 14A).

    Co Intel będzie produkował dla Apple?

    Nie spodziewajcie się, że najpotężniejsze układy M5 Ultra czy procesory do iPhone’ów Pro od razu wyjadą z fabryk Intela. Według przecieków, Apple planuje zacząć od „bezpiecznego pułapu”:

    • Tanie procesory M-series: Intel miałby wytwarzać układy do podstawowych modeli iPadów oraz komputerów z niższej półki.
    • MacBook Neo na celowniku: to idealny kandydat. Skoro Neo ma być maszyną masową i tanią, przeniesienie produkcji jego układów do Intela pozwoliłoby odciążyć TSMC, które mogłoby się skupić na „wyścigu zbrojeń” w modelach Pro i Max.

    Ironia losu

    Przypomnijmy: Apple porzuciło Intela w 2020 roku, mając dość wiecznych opóźnień, problemów z przegrzewaniem się procesorów i braku innowacji. Przejście na własną architekturę ARM było dla giganta z Cupertino wyzwoleniem.

    Dziś sytuacja jest zgoła inna. Intel nie dostarcza już własnej, kulejącej architektury, ale oferuje swoje fabryki. Dla Apple to układ idealny: zachowują pełną kontrolę nad udanym projektem Apple Silicon, jednocześnie zyskując mocne zaplecze produkcyjne na terenie USA, co ma też ogromne znaczenie polityczne i logistyczne.

    #Apple #AppleSilicon #iMagazine #Intel #LipBuTan #MSeries #MacbookNeo #procesory #technologia #TSMC
  6. Apple wraca do Intela? Tak, ale na zupełnie nowych zasadach

    Według Ming-Chi Kuo, jednego z najlepiej poinformowanych analityków w świecie Apple, historia może zatoczyć koło. Gigant z Cupertino rozważa powierzenie produkcji części swoich autorskich procesorów z serii M firmie Intel.

    Oczywiście nie oznacza to powrotu do architektury x86. Apple nadal będzie projektować własne układy (Apple Silicon), ale zamiast zlecać ich produkcję wyłącznie tajwańskiemu TSMC, część zamówień może trafić do amerykańskich fabryk Intela.

    Plan na rok 2027: podstawowe czipy „Made in USA”

    Według raportu, współpraca miałaby wystartować najwcześniej w 2027 roku. Intel miałby zająć się produkcją „najniższych wariantów procesorów serii M” (czyli np. podstawowego czipa M7, który trafiłby do MacBooka Air czy iPada Pro).

    Kluczowa jest tu technologia. Apple podpisało podobno wstępne umowy na wykorzystanie procesu litograficznego Intel 18AP. W języku zrozumiałym dla nas wszystkich oznacza to litografię klasy 1,8 nanometra (18 angstremów). To absolutnie topowa technologia, która wykorzystuje tranzystory RibbonFET i zasilanie od spodu płytki (PowerVia), mając konkurować z najnowszymi rozwiązaniami z Tajwanu. Bardziej skomplikowane i wydajne układy (wersje Pro, Max, Ultra) oraz procesory do iPhone’ów (seria A) nadal pozostaną jednak domeną TSMC.

    Polityka i bezpieczeństwo

    Dlaczego Apple chce to zrobić? Kuo wskazuje dwa główne powody. Pierwszym jest dywersyfikacja łańcucha dostaw. Uzależnienie w 100% od TSMC jest ryzykowne w obliczu napięć geopolitycznych wokół Tajwanu. Drugi dostawca to „bezpiecznik” dla Apple w kwestii dostępu do wyprodukowanych układów.

    Jest też podobno drugi powód: to ponoć swoisty gest w stronę Trumpa. Produkcja procesorów w fabrykach Intela w USA byłaby silnym sygnałem politycznym, pokazującym wsparcie Apple dla amerykańskiej gospodarki i administracji aktualnego prezydenta USA. Jeśli plan wypali, będzie to ogromny sukces dla Intela, który od dłuższego czasu próbuje przekształcić się w globalną „odlewnię” czipów na wzór TSMC.

    Kontrakt założycielski Apple trafi na aukcję

    #18Nm #apple #appleSilicon #intel #intel18a #mSeries #news #produkcjaProcesorow #tsmc

  7. Did you know BMW M series engines are still built by hand? 🤯 Discover the 6 unbelievable facts behind these legendary engines and what makes them so special. #BMW #MSeries #HandBuilt #Factovate #Engineering

    factovate.com/bmw-m-series-eng

  8. Did you know BMW M series engines are still built by hand? 🤯 Discover the 6 unbelievable facts behind these legendary engines and what makes them so special. #BMW #MSeries #HandBuilt #Factovate #Engineering

    factovate.com/bmw-m-series-eng

  9. Did you know BMW M series engines are still built by hand? 🤯 Discover the 6 unbelievable facts behind these legendary engines and what makes them so special. #BMW #MSeries #HandBuilt #Factovate #Engineering

    factovate.com/bmw-m-series-eng

  10. Did you know BMW M series engines are still built by hand? 🤯 Discover the 6 unbelievable facts behind these legendary engines and what makes them so special. #BMW #MSeries #HandBuilt #Factovate #Engineering

    factovate.com/bmw-m-series-eng

  11. Did you know BMW M series engines are still built by hand? 🤯 Discover the 6 unbelievable facts behind these legendary engines and what makes them so special. #BMW #MSeries #HandBuilt #Factovate #Engineering

    factovate.com/bmw-m-series-eng