home.social

#john-ternus — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #john-ternus, aggregated by home.social.

fetched live
  1. europesays.com/people/144956/ Apple (AAPL) Lands $30 Billion Chip Deal As CEO Change And EU Rules Loom #JohnTernus

  2. europesays.com/people/144534/ Apple’s outgoing and incoming CEOs attend 2026 Sun Valley Conference #Allen&CompanySunValleyConference #EddyCue #JohnTernus #TimCook

  3. europesays.com/people/143410/ Tim Cook and John Ternus hold virtual meeting with Minister-President of Bavaria #JohnTernus

  4. Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca

    Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca. Po publikacji sprawozdania odbędzie się konferencja z udziałem Tima Cooka (być może też Johna Ternusa) i CFO Kevana Parekha, którzy omówią wyniki i odpowiedzą na pytania analityków.

    W ubiegłym roku firma Apple odnotowała w tym okresie przychody w wysokości 94,04 mld dolarów, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku. Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za ostatni kwartał obrotowy firma Apple poinformowała, że spodziewa się wzrostu przychodów o 14–17% w ujęciu rok do roku, przy czym prognoza ta uwzględniała już wpływ ograniczeń podażowych.

    Transmisja z ogłoszenia wyników finansowych będzie miała miejsce, jak zawsze, na tej podstronie dla inwestorów.

    Apple rośnie po świętach. Wyniki za Q2 2026 pokazują siłę iPhone’a i usług

    #Apple #finanse #giełda #JohnTernus #KevanParekh #niedobórKomponentów #przychodyApple #raportKwartalny #TimCook #wynikiFinansoweApple
  5. Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca

    Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca. Po publikacji sprawozdania odbędzie się konferencja z udziałem Tima Cooka (być może też Johna Ternusa) i CFO Kevana Parekha, którzy omówią wyniki i odpowiedzą na pytania analityków.

    W ubiegłym roku firma Apple odnotowała w tym okresie przychody w wysokości 94,04 mld dolarów, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku. Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za ostatni kwartał obrotowy firma Apple poinformowała, że spodziewa się wzrostu przychodów o 14–17% w ujęciu rok do roku, przy czym prognoza ta uwzględniała już wpływ ograniczeń podażowych.

    Transmisja z ogłoszenia wyników finansowych będzie miała miejsce, jak zawsze, na tej podstronie dla inwestorów.

    Apple rośnie po świętach. Wyniki za Q2 2026 pokazują siłę iPhone’a i usług

    #Apple #finanse #giełda #JohnTernus #KevanParekh #niedobórKomponentów #przychodyApple #raportKwartalny #TimCook #wynikiFinansoweApple
  6. Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca

    Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca. Po publikacji sprawozdania odbędzie się konferencja z udziałem Tima Cooka (być może też Johna Ternusa) i CFO Kevana Parekha, którzy omówią wyniki i odpowiedzą na pytania analityków.

    W ubiegłym roku firma Apple odnotowała w tym okresie przychody w wysokości 94,04 mld dolarów, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku. Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za ostatni kwartał obrotowy firma Apple poinformowała, że spodziewa się wzrostu przychodów o 14–17% w ujęciu rok do roku, przy czym prognoza ta uwzględniała już wpływ ograniczeń podażowych.

    Transmisja z ogłoszenia wyników finansowych będzie miała miejsce, jak zawsze, na tej podstronie dla inwestorów.

    Apple rośnie po świętach. Wyniki za Q2 2026 pokazują siłę iPhone’a i usług

    #Apple #finanse #giełda #JohnTernus #KevanParekh #niedobórKomponentów #przychodyApple #raportKwartalny #TimCook #wynikiFinansoweApple
  7. Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca

    Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca. Po publikacji sprawozdania odbędzie się konferencja z udziałem Tima Cooka (być może też Johna Ternusa) i CFO Kevana Parekha, którzy omówią wyniki i odpowiedzą na pytania analityków.

    W ubiegłym roku firma Apple odnotowała w tym okresie przychody w wysokości 94,04 mld dolarów, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku. Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za ostatni kwartał obrotowy firma Apple poinformowała, że spodziewa się wzrostu przychodów o 14–17% w ujęciu rok do roku, przy czym prognoza ta uwzględniała już wpływ ograniczeń podażowych.

    Transmisja z ogłoszenia wyników finansowych będzie miała miejsce, jak zawsze, na tej podstronie dla inwestorów.

    Apple rośnie po świętach. Wyniki za Q2 2026 pokazują siłę iPhone’a i usług

    #Apple #finanse #giełda #JohnTernus #KevanParekh #niedobórKomponentów #przychodyApple #raportKwartalny #TimCook #wynikiFinansoweApple
  8. europesays.com/people/132832/ Tim Cook to become Apple Executive Chairman John Ternus to become Apple CEO #JohnTernus

  9. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  10. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  11. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  12. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  13. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  14. europesays.com/people/129439/ Tired of the Same iPhone Design? Apple’s New CEO May Shake Things Up #JohnTernus

  15. europesays.com/people/128874/ John Ternus taking over as CEO sounds like great news for fans of bold Apple hardware design #JohnTernus

  16. europesays.com/people/127755/ Apple’s AI Future Is in the Hands of a Hardware Expert. That’s a Good Thing #JohnTernus

  17. #JohnTernus, #Apple’s incoming #CEO, is expected to restore the #designteam’s #influence, which diminished after Jony Ive’s departure. Ternus, who has been actively involved with the #design team, aims to maintain Apple’s #reputation for beautifully designed #products. 9to5mac.com/2026/06/21/john-te #tech #media #news

  18. #JohnTernus, #Apple’s incoming #CEO, is expected to restore the #designteam’s #influence, which diminished after Jony Ive’s departure. Ternus, who has been actively involved with the #design team, aims to maintain Apple’s #reputation for beautifully designed #products. 9to5mac.com/2026/06/21/john-te #tech #media #news

  19. #JohnTernus, #Apple’s incoming #CEO, is expected to restore the #designteam’s #influence, which diminished after Jony Ive’s departure. Ternus, who has been actively involved with the #design team, aims to maintain Apple’s #reputation for beautifully designed #products. 9to5mac.com/2026/06/21/john-te #tech #media #news

  20. #JohnTernus, #Apple’s incoming #CEO, is expected to restore the #designteam’s #influence, which diminished after Jony Ive’s departure. Ternus, who has been actively involved with the #design team, aims to maintain Apple’s #reputation for beautifully designed #products. 9to5mac.com/2026/06/21/john-te #tech #media #news

  21. Donald Tusk rozmawiał z Timem Cookiem. Wśród tematów inwestycje Apple w Polsce, bezpieczeństwo dzieci i polska Siri

    Premier Polski, Donald Tusk, poinformował dziś za pośrednictwem serwisu X o przeprowadzeniu telekonferencji z kierownictwem Apple. W rozmowie uczestniczyli również minister finansów Andrzej Domański oraz szef KPRM Jan Grabiec. Stronę Apple reprezentowali natomiast Tim Cook oraz John Ternus.

    Jak napisał premier, rozmowa dotyczyła przede wszystkim przyszłych inwestycji Apple w Polsce oraz kwestii związanych z bezpieczeństwem dzieci w internecie. Sam fakt bezpośredniego kontaktu najwyższych przedstawicieli polskiego rządu z kierownictwem Apple można uznać za istotny sygnał, że Polska znajduje się na radarze jednego z najważniejszych koncernów technologicznych świata.

    Apple już inwestuje w Polsce

    Choć Apple nie prowadzi w Polsce własnych fabryk czy centrów projektowych, firma jest obecna na naszym rynku także poprzez inwestycje związane z transformacją energetyczną. W ubiegłym roku Apple poinformowało o wsparciu nowych projektów energii odnawialnej w Europie, w tym farm fotowoltaicznych w Polsce. Inwestycje te są częścią strategii firmy zakładającej osiągnięcie neutralności węglowej w całym łańcuchu dostaw oraz wykorzystanie energii pochodzącej wyłącznie ze źródeł odnawialnych.

    Niewykluczone, że podczas dzisiejszej rozmowy omawiano możliwości dalszego rozwoju podobnych projektów w naszym kraju. Polska pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się rynków technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej, a jednocześnie ważnym miejscem dla inwestycji związanych z zieloną energią.

    Czy wraca temat Siri po polsku?

    Największe zainteresowanie wśród polskich użytkowników Apple wzbudziła jednak informacja, że jednym z tematów rozmowy mogła być polska wersja asystenta głosowego Siri. Takie doniesienia pojawiły się w komentarzu Jana Grabica do jednego z użytkowników X.

    Apple nigdy oficjalnie nie zapowiedziało wprowadzenia języka polskiego do Siri, jednak temat regularnie powraca od wielu lat. Polska pozostaje jednym z największych europejskich rynków, na których asystent głosowy Apple wciąż nie obsługuje lokalnego języka. W dobie rozwoju Apple Intelligence i nowych funkcji opartych na sztucznej inteligencji presja na rozszerzenie listy obsługiwanych języków staje się coraz większa.

    Na razie nie znamy żadnych konkretów ani deklaracji ze strony Apple. Sam fakt, że temat miał pojawić się podczas rozmowy na najwyższym szczeblu, może jednak dawać polskim użytkownikom pewne nadzieje.

    Symboliczna rozmowa w ważnym momencie

    Dzisiejsza telekonferencja odbyła się w szczególnym momencie dla Apple. Firma intensywnie rozwija swoje usługi związane ze sztuczną inteligencją, jednocześnie szukając nowych obszarów inwestycji w Europie. Z kolei dla polskiego rządu współpraca z globalnymi liderami technologicznymi stanowi jeden z elementów budowania konkurencyjności gospodarki.

    Czy rozmowa przełoży się na konkretne inwestycje lub długo wyczekiwaną polską Siri? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać. Sam kontakt pomiędzy polskim rządem a kierownictwem Apple pokazuje jednak, że Polska staje się coraz ważniejszym partnerem dla firmy z Cupertino.

    #Apple #DonaldTusk #JohnTernus #TimCook
  22. Donald Tusk rozmawiał z Timem Cookiem. Wśród tematów inwestycje Apple w Polsce, bezpieczeństwo dzieci i polska Siri

    Premier Polski, Donald Tusk, poinformował dziś za pośrednictwem serwisu X o przeprowadzeniu telekonferencji z kierownictwem Apple. W rozmowie uczestniczyli również minister finansów Andrzej Domański oraz szef KPRM Jan Grabiec. Stronę Apple reprezentowali natomiast Tim Cook oraz John Ternus.

    Jak napisał premier, rozmowa dotyczyła przede wszystkim przyszłych inwestycji Apple w Polsce oraz kwestii związanych z bezpieczeństwem dzieci w internecie. Sam fakt bezpośredniego kontaktu najwyższych przedstawicieli polskiego rządu z kierownictwem Apple można uznać za istotny sygnał, że Polska znajduje się na radarze jednego z najważniejszych koncernów technologicznych świata.

    Apple już inwestuje w Polsce

    Choć Apple nie prowadzi w Polsce własnych fabryk czy centrów projektowych, firma jest obecna na naszym rynku także poprzez inwestycje związane z transformacją energetyczną. W ubiegłym roku Apple poinformowało o wsparciu nowych projektów energii odnawialnej w Europie, w tym farm fotowoltaicznych w Polsce. Inwestycje te są częścią strategii firmy zakładającej osiągnięcie neutralności węglowej w całym łańcuchu dostaw oraz wykorzystanie energii pochodzącej wyłącznie ze źródeł odnawialnych.

    Niewykluczone, że podczas dzisiejszej rozmowy omawiano możliwości dalszego rozwoju podobnych projektów w naszym kraju. Polska pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się rynków technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej, a jednocześnie ważnym miejscem dla inwestycji związanych z zieloną energią.

    Czy wraca temat Siri po polsku?

    Największe zainteresowanie wśród polskich użytkowników Apple wzbudziła jednak informacja, że jednym z tematów rozmowy mogła być polska wersja asystenta głosowego Siri. Takie doniesienia pojawiły się w komentarzu Jana Grabica do jednego z użytkowników X.

    Apple nigdy oficjalnie nie zapowiedziało wprowadzenia języka polskiego do Siri, jednak temat regularnie powraca od wielu lat. Polska pozostaje jednym z największych europejskich rynków, na których asystent głosowy Apple wciąż nie obsługuje lokalnego języka. W dobie rozwoju Apple Intelligence i nowych funkcji opartych na sztucznej inteligencji presja na rozszerzenie listy obsługiwanych języków staje się coraz większa.

    Na razie nie znamy żadnych konkretów ani deklaracji ze strony Apple. Sam fakt, że temat miał pojawić się podczas rozmowy na najwyższym szczeblu, może jednak dawać polskim użytkownikom pewne nadzieje.

    Symboliczna rozmowa w ważnym momencie

    Dzisiejsza telekonferencja odbyła się w szczególnym momencie dla Apple. Firma intensywnie rozwija swoje usługi związane ze sztuczną inteligencją, jednocześnie szukając nowych obszarów inwestycji w Europie. Z kolei dla polskiego rządu współpraca z globalnymi liderami technologicznymi stanowi jeden z elementów budowania konkurencyjności gospodarki.

    Czy rozmowa przełoży się na konkretne inwestycje lub długo wyczekiwaną polską Siri? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać. Sam kontakt pomiędzy polskim rządem a kierownictwem Apple pokazuje jednak, że Polska staje się coraz ważniejszym partnerem dla firmy z Cupertino.

    #Apple #DonaldTusk #JohnTernus #TimCook
  23. Donald Tusk rozmawiał z Timem Cookiem. Wśród tematów inwestycje Apple w Polsce, bezpieczeństwo dzieci i polska Siri

    Premier Polski, Donald Tusk, poinformował dziś za pośrednictwem serwisu X o przeprowadzeniu telekonferencji z kierownictwem Apple. W rozmowie uczestniczyli również minister finansów Andrzej Domański oraz szef KPRM Jan Grabiec. Stronę Apple reprezentowali natomiast Tim Cook oraz John Ternus.

    Jak napisał premier, rozmowa dotyczyła przede wszystkim przyszłych inwestycji Apple w Polsce oraz kwestii związanych z bezpieczeństwem dzieci w internecie. Sam fakt bezpośredniego kontaktu najwyższych przedstawicieli polskiego rządu z kierownictwem Apple można uznać za istotny sygnał, że Polska znajduje się na radarze jednego z najważniejszych koncernów technologicznych świata.

    Apple już inwestuje w Polsce

    Choć Apple nie prowadzi w Polsce własnych fabryk czy centrów projektowych, firma jest obecna na naszym rynku także poprzez inwestycje związane z transformacją energetyczną. W ubiegłym roku Apple poinformowało o wsparciu nowych projektów energii odnawialnej w Europie, w tym farm fotowoltaicznych w Polsce. Inwestycje te są częścią strategii firmy zakładającej osiągnięcie neutralności węglowej w całym łańcuchu dostaw oraz wykorzystanie energii pochodzącej wyłącznie ze źródeł odnawialnych.

    Niewykluczone, że podczas dzisiejszej rozmowy omawiano możliwości dalszego rozwoju podobnych projektów w naszym kraju. Polska pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się rynków technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej, a jednocześnie ważnym miejscem dla inwestycji związanych z zieloną energią.

    Czy wraca temat Siri po polsku?

    Największe zainteresowanie wśród polskich użytkowników Apple wzbudziła jednak informacja, że jednym z tematów rozmowy mogła być polska wersja asystenta głosowego Siri. Takie doniesienia pojawiły się w komentarzu Jana Grabica do jednego z użytkowników X.

    Apple nigdy oficjalnie nie zapowiedziało wprowadzenia języka polskiego do Siri, jednak temat regularnie powraca od wielu lat. Polska pozostaje jednym z największych europejskich rynków, na których asystent głosowy Apple wciąż nie obsługuje lokalnego języka. W dobie rozwoju Apple Intelligence i nowych funkcji opartych na sztucznej inteligencji presja na rozszerzenie listy obsługiwanych języków staje się coraz większa.

    Na razie nie znamy żadnych konkretów ani deklaracji ze strony Apple. Sam fakt, że temat miał pojawić się podczas rozmowy na najwyższym szczeblu, może jednak dawać polskim użytkownikom pewne nadzieje.

    Symboliczna rozmowa w ważnym momencie

    Dzisiejsza telekonferencja odbyła się w szczególnym momencie dla Apple. Firma intensywnie rozwija swoje usługi związane ze sztuczną inteligencją, jednocześnie szukając nowych obszarów inwestycji w Europie. Z kolei dla polskiego rządu współpraca z globalnymi liderami technologicznymi stanowi jeden z elementów budowania konkurencyjności gospodarki.

    Czy rozmowa przełoży się na konkretne inwestycje lub długo wyczekiwaną polską Siri? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać. Sam kontakt pomiędzy polskim rządem a kierownictwem Apple pokazuje jednak, że Polska staje się coraz ważniejszym partnerem dla firmy z Cupertino.

    #Apple #DonaldTusk #JohnTernus #TimCook
  24. WWDC26 arranca hoy: cómo ver el keynote de Apple en vivo

    La conferencia de desarrolladores de Apple comienza este 8 de junio con un keynote que podría ser el último de Tim Cook como CEO. Se esperan iOS 27, iPadOS 27, macOS 27 y novedades de Apple Intelligence. La transmisión es gratuita por YouTube, Apple TV y apple.com desde las 10 a.m. PT.

    El evento tiene una carga simbólica particular este año. Tim Cook abrirá el evento como es tradición, pero este keynote podría ser su último como CEO de Apple: más adelante en 2026, John Ternus —actual vicepresidente senior de Ingeniería de Hardware— asumirá la conducción de la compañía.

    En cuanto al contenido, Apple presentará la próxima generación de sus plataformas de software, incluyendo iOS 27, iPadOS 27, macOS 27, tvOS 27, watchOS 27 y visionOS 27. Todo indica que Apple Intelligence y la nueva Siri, con integración de Gemini de Google, serán los protagonistas centrales de la presentación.

    Para seguirlo en vivo, las opciones son múltiples y gratuitas. Apple transmitirá el keynote por su canal de YouTube, la app Apple TV y su sitio web oficial. A la 1:00 p.m. PT continuará el Platforms State of the Union, dirigido al ecosistema de desarrolladores. La conferencia se extiende hasta el 12 de junio e incluirá sesiones técnicas, Group Labs, citas individuales con ingenieros de Apple y Developer Forums.

    https://www.youtube.com/watch?v=hF8swzNR1-o

    Horarios por país (Lunes 8 de Junio)

    País / RegiónHora de InicioDetalle / Zona Horaria🇺🇸 Estados Unidos (PT)10:00 AMHora local del evento (Cupertino/California)🇲🇽 México11:00 AMHora central (CDMX)🇺🇸 Estados Unidos (ET)1:00 PMHora de la Costa Este (Nueva York/Miami)🇨🇱 Chile1:00 PMHora continental de Chile (GMT-4)🇦🇷 Argentina2:00 PMHora oficial de Argentina (GMT-3)🇧🇷 Brasil2:00 PMHora de Brasilia (GMT-3)🇬🇧 Reino Unido6:00 PMHora de Londres (BST, verano)🇪🇸 España7:00 PMHora peninsular (CEST, verano)

    #APPLE #AppleIntelligence #ApplePark #desarrolladores #iOS27 #iPadOS27 #JohnTernus #keynote #macOS27 #PORTADA #Siri #TimCook #visionOS27 #watchOS27 #WWDC26
  25. WWDC26 arranca hoy: cómo ver el keynote de Apple en vivo

    La conferencia de desarrolladores de Apple comienza este 8 de junio con un keynote que podría ser el último de Tim Cook como CEO. Se esperan iOS 27, iPadOS 27, macOS 27 y novedades de Apple Intelligence. La transmisión es gratuita por YouTube, Apple TV y apple.com desde las 10 a.m. PT.

    El evento tiene una carga simbólica particular este año. Tim Cook abrirá el evento como es tradición, pero este keynote podría ser su último como CEO de Apple: más adelante en 2026, John Ternus —actual vicepresidente senior de Ingeniería de Hardware— asumirá la conducción de la compañía.

    En cuanto al contenido, Apple presentará la próxima generación de sus plataformas de software, incluyendo iOS 27, iPadOS 27, macOS 27, tvOS 27, watchOS 27 y visionOS 27. Todo indica que Apple Intelligence y la nueva Siri, con integración de Gemini de Google, serán los protagonistas centrales de la presentación.

    Para seguirlo en vivo, las opciones son múltiples y gratuitas. Apple transmitirá el keynote por su canal de YouTube, la app Apple TV y su sitio web oficial. A la 1:00 p.m. PT continuará el Platforms State of the Union, dirigido al ecosistema de desarrolladores. La conferencia se extiende hasta el 12 de junio e incluirá sesiones técnicas, Group Labs, citas individuales con ingenieros de Apple y Developer Forums.

    https://www.youtube.com/watch?v=hF8swzNR1-o

    Horarios por país (Lunes 8 de Junio)

    País / RegiónHora de InicioDetalle / Zona Horaria🇺🇸 Estados Unidos (PT)10:00 AMHora local del evento (Cupertino/California)🇲🇽 México11:00 AMHora central (CDMX)🇺🇸 Estados Unidos (ET)1:00 PMHora de la Costa Este (Nueva York/Miami)🇨🇱 Chile1:00 PMHora continental de Chile (GMT-4)🇦🇷 Argentina2:00 PMHora oficial de Argentina (GMT-3)🇧🇷 Brasil2:00 PMHora de Brasilia (GMT-3)🇬🇧 Reino Unido6:00 PMHora de Londres (BST, verano)🇪🇸 España7:00 PMHora peninsular (CEST, verano)

    #APPLE #AppleIntelligence #ApplePark #desarrolladores #iOS27 #iPadOS27 #JohnTernus #keynote #macOS27 #PORTADA #Siri #TimCook #visionOS27 #watchOS27 #WWDC26
  26. WWDC26 arranca hoy: cómo ver el keynote de Apple en vivo

    La conferencia de desarrolladores de Apple comienza este 8 de junio con un keynote que podría ser el último de Tim Cook como CEO. Se esperan iOS 27, iPadOS 27, macOS 27 y novedades de Apple Intelligence. La transmisión es gratuita por YouTube, Apple TV y apple.com desde las 10 a.m. PT.

    El evento tiene una carga simbólica particular este año. Tim Cook abrirá el evento como es tradición, pero este keynote podría ser su último como CEO de Apple: más adelante en 2026, John Ternus —actual vicepresidente senior de Ingeniería de Hardware— asumirá la conducción de la compañía.

    En cuanto al contenido, Apple presentará la próxima generación de sus plataformas de software, incluyendo iOS 27, iPadOS 27, macOS 27, tvOS 27, watchOS 27 y visionOS 27. Todo indica que Apple Intelligence y la nueva Siri, con integración de Gemini de Google, serán los protagonistas centrales de la presentación.

    Para seguirlo en vivo, las opciones son múltiples y gratuitas. Apple transmitirá el keynote por su canal de YouTube, la app Apple TV y su sitio web oficial. A la 1:00 p.m. PT continuará el Platforms State of the Union, dirigido al ecosistema de desarrolladores. La conferencia se extiende hasta el 12 de junio e incluirá sesiones técnicas, Group Labs, citas individuales con ingenieros de Apple y Developer Forums.

    https://www.youtube.com/watch?v=hF8swzNR1-o

    Horarios por país (Lunes 8 de Junio)

    País / RegiónHora de InicioDetalle / Zona Horaria🇺🇸 Estados Unidos (PT)10:00 AMHora local del evento (Cupertino/California)🇲🇽 México11:00 AMHora central (CDMX)🇺🇸 Estados Unidos (ET)1:00 PMHora de la Costa Este (Nueva York/Miami)🇨🇱 Chile1:00 PMHora continental de Chile (GMT-4)🇦🇷 Argentina2:00 PMHora oficial de Argentina (GMT-3)🇧🇷 Brasil2:00 PMHora de Brasilia (GMT-3)🇬🇧 Reino Unido6:00 PMHora de Londres (BST, verano)🇪🇸 España7:00 PMHora peninsular (CEST, verano)

    #APPLE #AppleIntelligence #ApplePark #desarrolladores #iOS27 #iPadOS27 #JohnTernus #keynote #macOS27 #PORTADA #Siri #TimCook #visionOS27 #watchOS27 #WWDC26
  27. WWDC26 arranca hoy: cómo ver el keynote de Apple en vivo

    La conferencia de desarrolladores de Apple comienza este 8 de junio con un keynote que podría ser el último de Tim Cook como CEO. Se esperan iOS 27, iPadOS 27, macOS 27 y novedades de Apple Intelligence. La transmisión es gratuita por YouTube, Apple TV y apple.com desde las 10 a.m. PT.

    El evento tiene una carga simbólica particular este año. Tim Cook abrirá el evento como es tradición, pero este keynote podría ser su último como CEO de Apple: más adelante en 2026, John Ternus —actual vicepresidente senior de Ingeniería de Hardware— asumirá la conducción de la compañía.

    En cuanto al contenido, Apple presentará la próxima generación de sus plataformas de software, incluyendo iOS 27, iPadOS 27, macOS 27, tvOS 27, watchOS 27 y visionOS 27. Todo indica que Apple Intelligence y la nueva Siri, con integración de Gemini de Google, serán los protagonistas centrales de la presentación.

    Para seguirlo en vivo, las opciones son múltiples y gratuitas. Apple transmitirá el keynote por su canal de YouTube, la app Apple TV y su sitio web oficial. A la 1:00 p.m. PT continuará el Platforms State of the Union, dirigido al ecosistema de desarrolladores. La conferencia se extiende hasta el 12 de junio e incluirá sesiones técnicas, Group Labs, citas individuales con ingenieros de Apple y Developer Forums.

    https://www.youtube.com/watch?v=hF8swzNR1-o

    Horarios por país (Lunes 8 de Junio)

    País / RegiónHora de InicioDetalle / Zona Horaria🇺🇸 Estados Unidos (PT)10:00 AMHora local del evento (Cupertino/California)🇲🇽 México11:00 AMHora central (CDMX)🇺🇸 Estados Unidos (ET)1:00 PMHora de la Costa Este (Nueva York/Miami)🇨🇱 Chile1:00 PMHora continental de Chile (GMT-4)🇦🇷 Argentina2:00 PMHora oficial de Argentina (GMT-3)🇧🇷 Brasil2:00 PMHora de Brasilia (GMT-3)🇬🇧 Reino Unido6:00 PMHora de Londres (BST, verano)🇪🇸 España7:00 PMHora peninsular (CEST, verano)

    #APPLE #AppleIntelligence #ApplePark #desarrolladores #iOS27 #iPadOS27 #JohnTernus #keynote #macOS27 #PORTADA #Siri #TimCook #visionOS27 #watchOS27 #WWDC26
  28. Ternus odwołał Apple Vision Pro 2 – firma stawia na okulary, nie na headset

    Ming-Chi Kuo i Mark Gurman potwierdzają: John Ternus anulował plany dotyczące komputerów Apple Vision Pro 2 i Vision Air. Firma zostaje z dwoma produktami w kategorii: okulary AI na wzór Meta Ray-Ban w 2027 roku i okulary AR z wyświetlaczem najwcześniej w 2029.

    Mniej niż tydzień przed WWDC pojawia się jeden z ważniejszych sygnałów strategicznych dotyczących kierunku Apple pod rządami nowego CEO. Ming-Chi Kuo na X opublikował dziś raport, który opisują MacRumors9to5Mac: John Ternus, który 1 września obejmie fotel CEO Apple, zatwierdził gruntowną rewizję planów całej kategorii Vision — i z szerokiej roadmapy zostały wyłącznie dwa produkty.

    1. The Apple XR headset and smart glasses roadmap I put together about a year ago is no longer a useful reference. For now, only two smart glasses products remain visible in the roadmap.

    2. The major overhaul was signed off by Apple's next CEO, John Ternus. This shift actually… https://t.co/nuqahpVnVQ

    — 郭明錤|Ming-Chi Kuo (@mingchikuo) June 3, 2026

    Co zostało odwołane?

    Kuo potwierdza, że Ternus zdecydował się odwołać prace nad Vision Pro 2 oraz lżejszym, tańszym modelem Vision Air. Jak zaznacza analityk, roadmapa Vision Pro, którą opublikował w czerwcu 2025 roku i która zakładała siedem produktów w różnych horyzontach czasowych, jest dziś nieaktualna. Apple skoncentrowało zasoby inżynierskie na dwóch projektach: okulary AI bez wyświetlacza (odpowiednik Meta Ray-Ban) i okulary AR z wyświetlaczem opartym na optycznych falowodach.

    Mark Gurman uzupełnił ten obraz na X, precyzując daty: Vision Air został wycofany z planów w październiku 2025 roku, a projekt okularów parujących się z komputerami Mac — w styczniu 2025 roku. Gurman nie zgadza się jednak całkowicie z Kuo w kwestii kolejnej generacji Apple Vision Pro 2. gen. twierdzi, że urządzenie „jest w testach”, ale cała kategoria headsetów jest „zamrożona”. Jak pisaliśmy wcześniej na iMagazine, Gurman w niedzielnym Power On szacował premierę lżejszego Vision Pro najwcześniej na koniec 2028 lub 2029 roku — co w praktyce oznacza tę samą rzecz: nie ma żadnego konkretnego produktu z wyraźną datą premiery.

    Co zostaje i dlaczego to ważne?

    Dwa produkty, które Kuo uznaje za aktywne: okulary AI bez wyświetlacza AR, których Apple ma opóźniony termin premiery na koniec 2027 roku, oraz okulary AR z optycznymi falowodami — najwcześniej 2029 roku. Jak pisaliśmy wcześniej, pierwsza generacja okularów AI ma być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban: kamera, głośnik, mikrofon, Siri, wskazówki nawigacyjne, bez nakładki AR w soczewkach. Cena ma się zmieścić w przedziale 200–500 USD.

    Kuo komentuje wprost: „Myślę, że usunięcie linii Vision Pro było właściwą decyzją, bo Apple przenosi zasoby na okulary z większym potencjałem masowym”. To zdanie jest swoistym pożegnaniem z wizją Apple Vision Pro jako platformy przyszłości, którą Tim Cook sprzedawał od momentu premiery w lutym 2024 roku — określając headset jako „pierwszą wersję produktu, który zdefiniuje erę przestrzennego komputera”.

    Rzeczywistość okazała się bardziej prozaiczna. Apple Vision Pro sprzedało się szacunkowo w niespełna 600 000 sztuk przez dwa lata — przy cenie od 3 499 USD był to produkt niszowy, nigdy masowy. Ekosystem aplikacji pozostał szczupły, a kategoria „spatial computing” nie zainspirowała deweloperów na miarę App Store z 2008 roku. Ternus, zanim jeszcze formalnie obejmie fotel CEO, wysyła wyraźny sygnał: priorytetem jest to, co może kupić milion ludzi, nie sto tysięcy.

    To zmiana filozoficzna, nie tylko sprzętowa. I WWDC 8 czerwca może — ale nie musi — przynieść jakiś komentarz do tej decyzji.

    Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

    Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.

     

    #AppleIntelligence #AppleVisionPro #AR #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #MingChiKuo #okularyApple #roadmapa #spatialComputing #TimCook #VisionAir #VisionPro2 #WWDC2026
  29. Ternus odwołał Apple Vision Pro 2 – firma stawia na okulary, nie na headset

    Ming-Chi Kuo i Mark Gurman potwierdzają: John Ternus anulował plany dotyczące komputerów Apple Vision Pro 2 i Vision Air. Firma zostaje z dwoma produktami w kategorii: okulary AI na wzór Meta Ray-Ban w 2027 roku i okulary AR z wyświetlaczem najwcześniej w 2029.

    Mniej niż tydzień przed WWDC pojawia się jeden z ważniejszych sygnałów strategicznych dotyczących kierunku Apple pod rządami nowego CEO. Ming-Chi Kuo na X opublikował dziś raport, który opisują MacRumors9to5Mac: John Ternus, który 1 września obejmie fotel CEO Apple, zatwierdził gruntowną rewizję planów całej kategorii Vision — i z szerokiej roadmapy zostały wyłącznie dwa produkty.

    1. The Apple XR headset and smart glasses roadmap I put together about a year ago is no longer a useful reference. For now, only two smart glasses products remain visible in the roadmap.

    2. The major overhaul was signed off by Apple's next CEO, John Ternus. This shift actually… https://t.co/nuqahpVnVQ

    — 郭明錤|Ming-Chi Kuo (@mingchikuo) June 3, 2026

    Co zostało odwołane?

    Kuo potwierdza, że Ternus zdecydował się odwołać prace nad Vision Pro 2 oraz lżejszym, tańszym modelem Vision Air. Jak zaznacza analityk, roadmapa Vision Pro, którą opublikował w czerwcu 2025 roku i która zakładała siedem produktów w różnych horyzontach czasowych, jest dziś nieaktualna. Apple skoncentrowało zasoby inżynierskie na dwóch projektach: okulary AI bez wyświetlacza (odpowiednik Meta Ray-Ban) i okulary AR z wyświetlaczem opartym na optycznych falowodach.

    Mark Gurman uzupełnił ten obraz na X, precyzując daty: Vision Air został wycofany z planów w październiku 2025 roku, a projekt okularów parujących się z komputerami Mac — w styczniu 2025 roku. Gurman nie zgadza się jednak całkowicie z Kuo w kwestii kolejnej generacji Apple Vision Pro 2. gen. twierdzi, że urządzenie „jest w testach”, ale cała kategoria headsetów jest „zamrożona”. Jak pisaliśmy wcześniej na iMagazine, Gurman w niedzielnym Power On szacował premierę lżejszego Vision Pro najwcześniej na koniec 2028 lub 2029 roku — co w praktyce oznacza tę samą rzecz: nie ma żadnego konkretnego produktu z wyraźną datą premiery.

    Co zostaje i dlaczego to ważne?

    Dwa produkty, które Kuo uznaje za aktywne: okulary AI bez wyświetlacza AR, których Apple ma opóźniony termin premiery na koniec 2027 roku, oraz okulary AR z optycznymi falowodami — najwcześniej 2029 roku. Jak pisaliśmy wcześniej, pierwsza generacja okularów AI ma być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban: kamera, głośnik, mikrofon, Siri, wskazówki nawigacyjne, bez nakładki AR w soczewkach. Cena ma się zmieścić w przedziale 200–500 USD.

    Kuo komentuje wprost: „Myślę, że usunięcie linii Vision Pro było właściwą decyzją, bo Apple przenosi zasoby na okulary z większym potencjałem masowym”. To zdanie jest swoistym pożegnaniem z wizją Apple Vision Pro jako platformy przyszłości, którą Tim Cook sprzedawał od momentu premiery w lutym 2024 roku — określając headset jako „pierwszą wersję produktu, który zdefiniuje erę przestrzennego komputera”.

    Rzeczywistość okazała się bardziej prozaiczna. Apple Vision Pro sprzedało się szacunkowo w niespełna 600 000 sztuk przez dwa lata — przy cenie od 3 499 USD był to produkt niszowy, nigdy masowy. Ekosystem aplikacji pozostał szczupły, a kategoria „spatial computing” nie zainspirowała deweloperów na miarę App Store z 2008 roku. Ternus, zanim jeszcze formalnie obejmie fotel CEO, wysyła wyraźny sygnał: priorytetem jest to, co może kupić milion ludzi, nie sto tysięcy.

    To zmiana filozoficzna, nie tylko sprzętowa. I WWDC 8 czerwca może — ale nie musi — przynieść jakiś komentarz do tej decyzji.

    Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

    Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.

     

    #AppleIntelligence #AppleVisionPro #AR #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #MingChiKuo #okularyApple #roadmapa #spatialComputing #TimCook #VisionAir #VisionPro2 #WWDC2026
  30. Ternus odwołał Apple Vision Pro 2 – firma stawia na okulary, nie na headset

    Ming-Chi Kuo i Mark Gurman potwierdzają: John Ternus anulował plany dotyczące komputerów Apple Vision Pro 2 i Vision Air. Firma zostaje z dwoma produktami w kategorii: okulary AI na wzór Meta Ray-Ban w 2027 roku i okulary AR z wyświetlaczem najwcześniej w 2029.

    Mniej niż tydzień przed WWDC pojawia się jeden z ważniejszych sygnałów strategicznych dotyczących kierunku Apple pod rządami nowego CEO. Ming-Chi Kuo na X opublikował dziś raport, który opisują MacRumors9to5Mac: John Ternus, który 1 września obejmie fotel CEO Apple, zatwierdził gruntowną rewizję planów całej kategorii Vision — i z szerokiej roadmapy zostały wyłącznie dwa produkty.

    1. The Apple XR headset and smart glasses roadmap I put together about a year ago is no longer a useful reference. For now, only two smart glasses products remain visible in the roadmap.

    2. The major overhaul was signed off by Apple's next CEO, John Ternus. This shift actually… https://t.co/nuqahpVnVQ

    — 郭明錤|Ming-Chi Kuo (@mingchikuo) June 3, 2026

    Co zostało odwołane?

    Kuo potwierdza, że Ternus zdecydował się odwołać prace nad Vision Pro 2 oraz lżejszym, tańszym modelem Vision Air. Jak zaznacza analityk, roadmapa Vision Pro, którą opublikował w czerwcu 2025 roku i która zakładała siedem produktów w różnych horyzontach czasowych, jest dziś nieaktualna. Apple skoncentrowało zasoby inżynierskie na dwóch projektach: okulary AI bez wyświetlacza (odpowiednik Meta Ray-Ban) i okulary AR z wyświetlaczem opartym na optycznych falowodach.

    Mark Gurman uzupełnił ten obraz na X, precyzując daty: Vision Air został wycofany z planów w październiku 2025 roku, a projekt okularów parujących się z komputerami Mac — w styczniu 2025 roku. Gurman nie zgadza się jednak całkowicie z Kuo w kwestii kolejnej generacji Apple Vision Pro 2. gen. twierdzi, że urządzenie „jest w testach”, ale cała kategoria headsetów jest „zamrożona”. Jak pisaliśmy wcześniej na iMagazine, Gurman w niedzielnym Power On szacował premierę lżejszego Vision Pro najwcześniej na koniec 2028 lub 2029 roku — co w praktyce oznacza tę samą rzecz: nie ma żadnego konkretnego produktu z wyraźną datą premiery.

    Co zostaje i dlaczego to ważne?

    Dwa produkty, które Kuo uznaje za aktywne: okulary AI bez wyświetlacza AR, których Apple ma opóźniony termin premiery na koniec 2027 roku, oraz okulary AR z optycznymi falowodami — najwcześniej 2029 roku. Jak pisaliśmy wcześniej, pierwsza generacja okularów AI ma być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban: kamera, głośnik, mikrofon, Siri, wskazówki nawigacyjne, bez nakładki AR w soczewkach. Cena ma się zmieścić w przedziale 200–500 USD.

    Kuo komentuje wprost: „Myślę, że usunięcie linii Vision Pro było właściwą decyzją, bo Apple przenosi zasoby na okulary z większym potencjałem masowym”. To zdanie jest swoistym pożegnaniem z wizją Apple Vision Pro jako platformy przyszłości, którą Tim Cook sprzedawał od momentu premiery w lutym 2024 roku — określając headset jako „pierwszą wersję produktu, który zdefiniuje erę przestrzennego komputera”.

    Rzeczywistość okazała się bardziej prozaiczna. Apple Vision Pro sprzedało się szacunkowo w niespełna 600 000 sztuk przez dwa lata — przy cenie od 3 499 USD był to produkt niszowy, nigdy masowy. Ekosystem aplikacji pozostał szczupły, a kategoria „spatial computing” nie zainspirowała deweloperów na miarę App Store z 2008 roku. Ternus, zanim jeszcze formalnie obejmie fotel CEO, wysyła wyraźny sygnał: priorytetem jest to, co może kupić milion ludzi, nie sto tysięcy.

    To zmiana filozoficzna, nie tylko sprzętowa. I WWDC 8 czerwca może — ale nie musi — przynieść jakiś komentarz do tej decyzji.

    Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

    Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.

     

    #AppleIntelligence #AppleVisionPro #AR #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #MingChiKuo #okularyApple #roadmapa #spatialComputing #TimCook #VisionAir #VisionPro2 #WWDC2026
  31. Nowe Apple TV i HomePod mini gotowe od miesięcy – okulary Apple dopiero w 2027

    Mark Gurman w najnowszym newsletterze potwierdza, że nowe Apple TV 4K i HomePody mini czekają na Siri z iOS 27 i trafią do sprzedaży jesienią. Przy okazji pojawiły się nowe szczegóły dotyczące okularów Apple — premiera została przesunięta.

    Ostatnie niedzielne wydanie „Power On” Marka Gurmana w Bloomberg przynosi dwa interesujące tematy — jeden o produktach gotowych od dawna, drugi o produkcie, który opóźnia się bardziej, niż zakładano.

    Nowe Apple TV i HomePod mini: czekają na Siri

    Gurman potwierdza, jak podają MacRumors9to5Mac, że nowe modele Apple TV 4K i HomePod mini są gotowe od miesięcy i aktywnie używane przez pracowników Apple w Cupertino. Problem w tym, że Apple nie chce ich wypuszczać bez nowej, spersonalizowanej wersji Siri — tej samej, którą firma zapowie na WWDC 8 czerwca jako część iOS 27.

    Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

    To wzorzec, który obserwujemy od dawna. Nowe Apple TV 4K miało pojawić się jeszcze w 2025 roku, potem na początku 2026, a teraz wszystko wskazuje na jesień — razem z iOS 27, który trafi do użytkowników we wrześniu. Gurman jest przy tym bezpośredni: „nie oczekujcie wiele” pod kątem nowych funkcji poza nowymi chipami obsługującymi Apple Intelligence. Apple TV 4K z 2022 roku ma układ A15 Bionic, HomePod mini z 2020 roku pracuje na chipie S5 z Apple Watch Series 5 — obydwa są już mocno przestarzałe sprzętowo.

    Nowy Apple TV ma otrzymać chip A17 Pro (najstarszy obsługujący Apple Intelligence) oraz układ N1 dla Wi-Fi 7 i Bluetooth 6. Wygląd zewnętrzny ma pozostać niezmieniony. Gurman dodaje jeden nowy szczegół: Siri Remote może doczekać się „odświeżenia w jakiejś formie” — bez precyzowania, czy chodzi o zmiany wizualne, czy funkcjonalne. HomePod mini ma z kolei otrzymać chip S9 lub nowszy i ten sam układ N1, co Apple TV.

    W kolejce na nową Siri czekają też pełnowymiarowy HomePod i nowe urządzenie Smart Home Hub — Apple zapowiedziało oba produkty na ten rok.

    Okulary Apple: koniec 2027, bez AR

    Drugi wątek to aktualizacja planów dotyczących okularów Apple. Gurman pisał wcześniej, że pierwsze inteligentne okulary Apple miały trafić do sprzedaży na początku 2027 roku — teraz podaje, że projekt napotkał opóźnienia i nowa data to koniec 2027 roku.

    Okulary mają być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban i — co istotne — Gurman nie spodziewa się, żeby pierwsza generacja miała wyświetlacz AR w soczewkach. Taka funkcja pojawi się, jego zdaniem, dopiero za kilka lat. To znacząca różnica w stosunku do nowszych Meta Ray-Ban, które już oferują podstawowy overlay AR.

    Pierwsza generacja okularów Apple ma mieć owalne kamery, unikalną paletę kolorów i kilka wariantów oprawek. Gurman opisuje cztery testowane style: większa prostokątna oprawka podobna do Ray-Ban Wayfarers, smuklejszy prostokąt zbliżony do okularów Tima Cooka, oraz dwa warianty owalne — większy i mniejszy. Kolory, które Apple testuje, to czarny, niebieski ocean i jasny brąz. Kamerki będą skierowane pionowo, głośniki i mikrofony obsłużą muzykę, rozmowy i Siri, a okulary będą oferować wskazówki nawigacyjne krok po kroku. Cena ma zmieścić się w przedziale od 200 do 500 dolarów — a więc bezpośrednio w segmencie Meta Ray-Ban.

    Kulisy przejęcia władzy przez Johna Ternusa [felieton]

    Gurman zaznacza, że Tim Cook traktuje okulary jako swój „największy priorytet” przed przekazaniem sterów Johnowi Ternusowi 1 września. Apple najwyraźniej chce mieć ten produkt gotowy, zanim nowy CEO obejmie stanowisko — lub przynajmniej zamknąć kluczowe decyzje projektowe.

    Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.

    Polecam też regularne przeglądy nowości i premier na platformie Apple TV.

    Zobacz poprzednie wydania i więcej nadchodzących premier i nowości

    #A17Pro #AppleGlasses #AppleIntelligence #AppleTV #AR #Bloomberg #HomePodMini #iOS27 #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #okularyApple #PowerOn #S9 #Siri #SiriRemote #TimCook #WiFi7 #WWDC2026
  32. Nowe Apple TV i HomePod mini gotowe od miesięcy – okulary Apple dopiero w 2027

    Mark Gurman w najnowszym newsletterze potwierdza, że nowe Apple TV 4K i HomePody mini czekają na Siri z iOS 27 i trafią do sprzedaży jesienią. Przy okazji pojawiły się nowe szczegóły dotyczące okularów Apple — premiera została przesunięta.

    Ostatnie niedzielne wydanie „Power On” Marka Gurmana w Bloomberg przynosi dwa interesujące tematy — jeden o produktach gotowych od dawna, drugi o produkcie, który opóźnia się bardziej, niż zakładano.

    Nowe Apple TV i HomePod mini: czekają na Siri

    Gurman potwierdza, jak podają MacRumors9to5Mac, że nowe modele Apple TV 4K i HomePod mini są gotowe od miesięcy i aktywnie używane przez pracowników Apple w Cupertino. Problem w tym, że Apple nie chce ich wypuszczać bez nowej, spersonalizowanej wersji Siri — tej samej, którą firma zapowie na WWDC 8 czerwca jako część iOS 27.

    Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

    To wzorzec, który obserwujemy od dawna. Nowe Apple TV 4K miało pojawić się jeszcze w 2025 roku, potem na początku 2026, a teraz wszystko wskazuje na jesień — razem z iOS 27, który trafi do użytkowników we wrześniu. Gurman jest przy tym bezpośredni: „nie oczekujcie wiele” pod kątem nowych funkcji poza nowymi chipami obsługującymi Apple Intelligence. Apple TV 4K z 2022 roku ma układ A15 Bionic, HomePod mini z 2020 roku pracuje na chipie S5 z Apple Watch Series 5 — obydwa są już mocno przestarzałe sprzętowo.

    Nowy Apple TV ma otrzymać chip A17 Pro (najstarszy obsługujący Apple Intelligence) oraz układ N1 dla Wi-Fi 7 i Bluetooth 6. Wygląd zewnętrzny ma pozostać niezmieniony. Gurman dodaje jeden nowy szczegół: Siri Remote może doczekać się „odświeżenia w jakiejś formie” — bez precyzowania, czy chodzi o zmiany wizualne, czy funkcjonalne. HomePod mini ma z kolei otrzymać chip S9 lub nowszy i ten sam układ N1, co Apple TV.

    W kolejce na nową Siri czekają też pełnowymiarowy HomePod i nowe urządzenie Smart Home Hub — Apple zapowiedziało oba produkty na ten rok.

    Okulary Apple: koniec 2027, bez AR

    Drugi wątek to aktualizacja planów dotyczących okularów Apple. Gurman pisał wcześniej, że pierwsze inteligentne okulary Apple miały trafić do sprzedaży na początku 2027 roku — teraz podaje, że projekt napotkał opóźnienia i nowa data to koniec 2027 roku.

    Okulary mają być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban i — co istotne — Gurman nie spodziewa się, żeby pierwsza generacja miała wyświetlacz AR w soczewkach. Taka funkcja pojawi się, jego zdaniem, dopiero za kilka lat. To znacząca różnica w stosunku do nowszych Meta Ray-Ban, które już oferują podstawowy overlay AR.

    Pierwsza generacja okularów Apple ma mieć owalne kamery, unikalną paletę kolorów i kilka wariantów oprawek. Gurman opisuje cztery testowane style: większa prostokątna oprawka podobna do Ray-Ban Wayfarers, smuklejszy prostokąt zbliżony do okularów Tima Cooka, oraz dwa warianty owalne — większy i mniejszy. Kolory, które Apple testuje, to czarny, niebieski ocean i jasny brąz. Kamerki będą skierowane pionowo, głośniki i mikrofony obsłużą muzykę, rozmowy i Siri, a okulary będą oferować wskazówki nawigacyjne krok po kroku. Cena ma zmieścić się w przedziale od 200 do 500 dolarów — a więc bezpośrednio w segmencie Meta Ray-Ban.

    Kulisy przejęcia władzy przez Johna Ternusa [felieton]

    Gurman zaznacza, że Tim Cook traktuje okulary jako swój „największy priorytet” przed przekazaniem sterów Johnowi Ternusowi 1 września. Apple najwyraźniej chce mieć ten produkt gotowy, zanim nowy CEO obejmie stanowisko — lub przynajmniej zamknąć kluczowe decyzje projektowe.

    Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.

    Polecam też regularne przeglądy nowości i premier na platformie Apple TV.

    Zobacz poprzednie wydania i więcej nadchodzących premier i nowości

    #A17Pro #AppleGlasses #AppleIntelligence #AppleTV #AR #Bloomberg #HomePodMini #iOS27 #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #okularyApple #PowerOn #S9 #Siri #SiriRemote #TimCook #WiFi7 #WWDC2026
  33. Nowe Apple TV i HomePod mini gotowe od miesięcy – okulary Apple dopiero w 2027

    Mark Gurman w najnowszym newsletterze potwierdza, że nowe Apple TV 4K i HomePody mini czekają na Siri z iOS 27 i trafią do sprzedaży jesienią. Przy okazji pojawiły się nowe szczegóły dotyczące okularów Apple — premiera została przesunięta.

    Ostatnie niedzielne wydanie „Power On” Marka Gurmana w Bloomberg przynosi dwa interesujące tematy — jeden o produktach gotowych od dawna, drugi o produkcie, który opóźnia się bardziej, niż zakładano.

    Nowe Apple TV i HomePod mini: czekają na Siri

    Gurman potwierdza, jak podają MacRumors9to5Mac, że nowe modele Apple TV 4K i HomePod mini są gotowe od miesięcy i aktywnie używane przez pracowników Apple w Cupertino. Problem w tym, że Apple nie chce ich wypuszczać bez nowej, spersonalizowanej wersji Siri — tej samej, którą firma zapowie na WWDC 8 czerwca jako część iOS 27.

    Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

    To wzorzec, który obserwujemy od dawna. Nowe Apple TV 4K miało pojawić się jeszcze w 2025 roku, potem na początku 2026, a teraz wszystko wskazuje na jesień — razem z iOS 27, który trafi do użytkowników we wrześniu. Gurman jest przy tym bezpośredni: „nie oczekujcie wiele” pod kątem nowych funkcji poza nowymi chipami obsługującymi Apple Intelligence. Apple TV 4K z 2022 roku ma układ A15 Bionic, HomePod mini z 2020 roku pracuje na chipie S5 z Apple Watch Series 5 — obydwa są już mocno przestarzałe sprzętowo.

    Nowy Apple TV ma otrzymać chip A17 Pro (najstarszy obsługujący Apple Intelligence) oraz układ N1 dla Wi-Fi 7 i Bluetooth 6. Wygląd zewnętrzny ma pozostać niezmieniony. Gurman dodaje jeden nowy szczegół: Siri Remote może doczekać się „odświeżenia w jakiejś formie” — bez precyzowania, czy chodzi o zmiany wizualne, czy funkcjonalne. HomePod mini ma z kolei otrzymać chip S9 lub nowszy i ten sam układ N1, co Apple TV.

    W kolejce na nową Siri czekają też pełnowymiarowy HomePod i nowe urządzenie Smart Home Hub — Apple zapowiedziało oba produkty na ten rok.

    Okulary Apple: koniec 2027, bez AR

    Drugi wątek to aktualizacja planów dotyczących okularów Apple. Gurman pisał wcześniej, że pierwsze inteligentne okulary Apple miały trafić do sprzedaży na początku 2027 roku — teraz podaje, że projekt napotkał opóźnienia i nowa data to koniec 2027 roku.

    Okulary mają być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban i — co istotne — Gurman nie spodziewa się, żeby pierwsza generacja miała wyświetlacz AR w soczewkach. Taka funkcja pojawi się, jego zdaniem, dopiero za kilka lat. To znacząca różnica w stosunku do nowszych Meta Ray-Ban, które już oferują podstawowy overlay AR.

    Pierwsza generacja okularów Apple ma mieć owalne kamery, unikalną paletę kolorów i kilka wariantów oprawek. Gurman opisuje cztery testowane style: większa prostokątna oprawka podobna do Ray-Ban Wayfarers, smuklejszy prostokąt zbliżony do okularów Tima Cooka, oraz dwa warianty owalne — większy i mniejszy. Kolory, które Apple testuje, to czarny, niebieski ocean i jasny brąz. Kamerki będą skierowane pionowo, głośniki i mikrofony obsłużą muzykę, rozmowy i Siri, a okulary będą oferować wskazówki nawigacyjne krok po kroku. Cena ma zmieścić się w przedziale od 200 do 500 dolarów — a więc bezpośrednio w segmencie Meta Ray-Ban.

    Kulisy przejęcia władzy przez Johna Ternusa [felieton]

    Gurman zaznacza, że Tim Cook traktuje okulary jako swój „największy priorytet” przed przekazaniem sterów Johnowi Ternusowi 1 września. Apple najwyraźniej chce mieć ten produkt gotowy, zanim nowy CEO obejmie stanowisko — lub przynajmniej zamknąć kluczowe decyzje projektowe.

    Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.

    Polecam też regularne przeglądy nowości i premier na platformie Apple TV.

    Zobacz poprzednie wydania i więcej nadchodzących premier i nowości

    #A17Pro #AppleGlasses #AppleIntelligence #AppleTV #AR #Bloomberg #HomePodMini #iOS27 #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #okularyApple #PowerOn #S9 #Siri #SiriRemote #TimCook #WiFi7 #WWDC2026