#pamiec — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #pamiec, aggregated by home.social.
-
[FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - - Stawisko staje się przestrzenią parafabularną, w której to co minione, ukryte, zapomniane, wymazane zaczyna rozkwitać na nowo. – mówi Wojciech Puś, autor projektu SHORTLIST, jaki już 20 września o godz. 14.00 odsłonimy w Stawisku.
Zbiór kilkudziesięciu fotografii to studium emancypacji, odrębności i wolności. Wystawa jest częścią programu tegorocznej edycji Warsaw Gallery Weekend.
Wystawie towarzyszy interwencja rzeźbiarska autorstwa Angeliki Markul, której prace również pojawiają się w filmie artysty oraz ścieżka dźwiękowa na winylu z wokalizami Pat Dudek i improwizacjami Wojciecha Pusia.
Zapraszamy na wernisaż!
#wystawy #Shortlist #Stawisko #fotografia #pamięć #kulturalneMazowsze #wernisaż
Warsaw Gallery WeekendKulturalna Warszawa Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe Kulturalne Ingrediencje Kocham MazowszeWatch video on Facebook.com
\ #Brwinów -
[FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - - Stawisko staje się przestrzenią parafabularną, w której to co minione, ukryte, zapomniane, wymazane zaczyna rozkwitać na nowo. – mówi Wojciech Puś, autor projektu SHORTLIST, jaki już 20 września o godz. 14.00 odsłonimy w Stawisku.
Zbiór kilkudziesięciu fotografii to studium emancypacji, odrębności i wolności. Wystawa jest częścią programu tegorocznej edycji Warsaw Gallery Weekend.
Wystawie towarzyszy interwencja rzeźbiarska autorstwa Angeliki Markul, której prace również pojawiają się w filmie artysty oraz ścieżka dźwiękowa na winylu z wokalizami Pat Dudek i improwizacjami Wojciecha Pusia.
Zapraszamy na wernisaż!
#wystawy #Shortlist #Stawisko #fotografia #pamięć #kulturalneMazowsze #wernisaż
Warsaw Gallery WeekendKulturalna Warszawa Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe Kulturalne Ingrediencje Kocham MazowszeWatch video on Facebook.com
\ #Brwinów -
[FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - - Stawisko staje się przestrzenią parafabularną, w której to co minione, ukryte, zapomniane, wymazane zaczyna rozkwitać na nowo. – mówi Wojciech Puś, autor projektu SHORTLIST, jaki już 20 września o godz. 14.00 odsłonimy w Stawisku.
Zbiór kilkudziesięciu fotografii to studium emancypacji, odrębności i wolności. Wystawa jest częścią programu tegorocznej edycji Warsaw Gallery Weekend.
Wystawie towarzyszy interwencja rzeźbiarska autorstwa Angeliki Markul, której prace również pojawiają się w filmie artysty oraz ścieżka dźwiękowa na winylu z wokalizami Pat Dudek i improwizacjami Wojciecha Pusia.
Zapraszamy na wernisaż!
#wystawy #Shortlist #Stawisko #fotografia #pamięć #kulturalneMazowsze #wernisaż
Warsaw Gallery WeekendKulturalna Warszawa Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe Kulturalne Ingrediencje Kocham MazowszeWatch video on Facebook.com
\ #Brwinów -
[FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - - Stawisko staje się przestrzenią parafabularną, w której to co minione, ukryte, zapomniane, wymazane zaczyna rozkwitać na nowo. – mówi Wojciech Puś, autor projektu SHORTLIST, jaki już 20 września o godz. 14.00 odsłonimy w Stawisku.
Zbiór kilkudziesięciu fotografii to studium emancypacji, odrębności i wolności. Wystawa jest częścią programu tegorocznej edycji Warsaw Gallery Weekend.
Wystawie towarzyszy interwencja rzeźbiarska autorstwa Angeliki Markul, której prace również pojawiają się w filmie artysty oraz ścieżka dźwiękowa na winylu z wokalizami Pat Dudek i improwizacjami Wojciecha Pusia.
Zapraszamy na wernisaż!
#wystawy #Shortlist #Stawisko #fotografia #pamięć #kulturalneMazowsze #wernisaż
Warsaw Gallery WeekendKulturalna Warszawa Kulturalny Grodzisk Mazowiecki i okolice - wydarzenia darmowe Kulturalne Ingrediencje Kocham MazowszeWatch video on Facebook.com
\ #Brwinów -
🚪🧠 „Efekt drzwi” to naukowy powód, dla którego zapominasz, po co wszedłeś do pokoju. To zjawisko psychologiczne (Doorway Effect) polega na tym, że przejście przez drzwi jest dla mózgu tzw. granicą zdarzenia. Mózg traktuje zmianę pomieszczenia jak „cięcie” w filmie i automatycznie archiwizuje myśli z poprzedniego pokoju, aby zwolnić zasoby na nowe otoczenie. Dlatego stojąc w kuchni, często nie pamiętamy, po co wstaliśmy z kanapy.
#ciekawostki #psychologia #pamięć #mózg #nauka -
🚪🧠 „Efekt drzwi” to naukowy powód, dla którego zapominasz, po co wszedłeś do pokoju. To zjawisko psychologiczne (Doorway Effect) polega na tym, że przejście przez drzwi jest dla mózgu tzw. granicą zdarzenia. Mózg traktuje zmianę pomieszczenia jak „cięcie” w filmie i automatycznie archiwizuje myśli z poprzedniego pokoju, aby zwolnić zasoby na nowe otoczenie. Dlatego stojąc w kuchni, często nie pamiętamy, po co wstaliśmy z kanapy.
#ciekawostki #psychologia #pamięć #mózg #nauka -
🚪🧠 „Efekt drzwi” to naukowy powód, dla którego zapominasz, po co wszedłeś do pokoju. To zjawisko psychologiczne (Doorway Effect) polega na tym, że przejście przez drzwi jest dla mózgu tzw. granicą zdarzenia. Mózg traktuje zmianę pomieszczenia jak „cięcie” w filmie i automatycznie archiwizuje myśli z poprzedniego pokoju, aby zwolnić zasoby na nowe otoczenie. Dlatego stojąc w kuchni, często nie pamiętamy, po co wstaliśmy z kanapy.
#ciekawostki #psychologia #pamięć #mózg #nauka -
🚪🧠 „Efekt drzwi” to naukowy powód, dla którego zapominasz, po co wszedłeś do pokoju. To zjawisko psychologiczne (Doorway Effect) polega na tym, że przejście przez drzwi jest dla mózgu tzw. granicą zdarzenia. Mózg traktuje zmianę pomieszczenia jak „cięcie” w filmie i automatycznie archiwizuje myśli z poprzedniego pokoju, aby zwolnić zasoby na nowe otoczenie. Dlatego stojąc w kuchni, często nie pamiętamy, po co wstaliśmy z kanapy.
#ciekawostki #psychologia #pamięć #mózg #nauka -
🚪🧠 „Efekt drzwi” to naukowy powód, dla którego zapominasz, po co wszedłeś do pokoju. To zjawisko psychologiczne (Doorway Effect) polega na tym, że przejście przez drzwi jest dla mózgu tzw. granicą zdarzenia. Mózg traktuje zmianę pomieszczenia jak „cięcie” w filmie i automatycznie archiwizuje myśli z poprzedniego pokoju, aby zwolnić zasoby na nowe otoczenie. Dlatego stojąc w kuchni, często nie pamiętamy, po co wstaliśmy z kanapy.
#ciekawostki #psychologia #pamięć #mózg #nauka -
https://www.europesays.com/pl/660246/ Bydgoszcz pamięta o 1 września. Przed świtem hołd ofiarom II wojny światowej oddali Bydgoscy Patrioci #aktualnosci #BydgoscyPatrioci #Bydgoszcz #historia #hołd #IiWojnaświatowa #ofiary #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #rocznica #uroczystości #wydarzenia #znicze
-
https://www.europesays.com/pl/632797/ Białystok. Rodzina, aktorzy, przyjaciele pożegnali aktora Andrzeja Beyę-Zaborskiego ##wspólnota #aktor #AndrzejBeyęZaborski #artysta #bialystok #kultura #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #pozegnanie #przyjaciele #rodzina #Tagi:#Białystok #teatr #Wspomnienia #zaloba
-
Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo
Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.
Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.
„Stuletnia powódź” na rynku pamięci
Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.
Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.
Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.
Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują
Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.
Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.
Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO
Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.
Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż
Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.
App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują
Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.
Rekordowe wydatki na badania i rozwój
Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.
Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.
1,5 miliarda płatnych subskrypcji
Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.
#Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
-
Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo
Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.
Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.
„Stuletnia powódź” na rynku pamięci
Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.
Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.
Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.
Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują
Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.
Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.
Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO
Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.
Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż
Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.
App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują
Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.
Rekordowe wydatki na badania i rozwój
Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.
Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.
1,5 miliarda płatnych subskrypcji
Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.
#Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
-
Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo
Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.
Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.
„Stuletnia powódź” na rynku pamięci
Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.
Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.
Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.
Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują
Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.
Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.
Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO
Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.
Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż
Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.
App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują
Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.
Rekordowe wydatki na badania i rozwój
Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.
Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.
1,5 miliarda płatnych subskrypcji
Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.
#Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
-
Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo
Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.
Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.
„Stuletnia powódź” na rynku pamięci
Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.
Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.
Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.
Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują
Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.
Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.
Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO
Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.
Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż
Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.
App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują
Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.
Rekordowe wydatki na badania i rozwój
Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.
Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.
1,5 miliarda płatnych subskrypcji
Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.
#Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
-
Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo
Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.
Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.
„Stuletnia powódź” na rynku pamięci
Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.
Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.
Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.
Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują
Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.
Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.
Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO
Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.
Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż
Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.
App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują
Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.
Rekordowe wydatki na badania i rozwój
Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.
Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.
1,5 miliarda płatnych subskrypcji
Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.
#Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
-
https://www.europesays.com/pl/559454/ Informator Stolicy – Warszawa honoruje swoich bohaterów: szerokie wsparcie dla Powstańców Warszawskich #AlicjaJaryczewska #DomPowstańcówWarszawskich #EdukacjaMiędzynarodowa #KoszePrezentowe #MiastoStołeczneWarszawa #MuzeumPowstaniaWarszawskiego #nagrody #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PomocSpołeczna #PowstańcyWarszawscy #RocznicaPowstaniaWarszawskiego #UdogodnieniaDlaMieszkańców #uroczystości #warszawa #WeteraniPowstaniaWarszawskiego #wsparcie
-
https://www.europesays.com/pl/553692/ Apple M7 Ultra ma być potworem do AI. Producent podobno celuje w 1,5 TB zunifikowanej pamięci #ai #apple #chip #M7Ultra #macbook #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #procesor #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #serwerowy #SztucznaInteligencja #Technika #Technology #układ
-
https://www.europesays.com/pl/553665/ Artysta odchodzącego świata. Bydgoszcz wspomni Mieczysława Franaszka #aktor #aktualnosci #Bydgoszcz #cmentarz #CmentarzStarofarny #GaleriaAutorska #grob #hołd #kultura #MieczysławFranaszek #pamięć #PL #podróżnik #poezja #Poland #Polish #Polska #Polski #przyjaciele #rocznica #Rocznicaśmierci #spotkanie #SpotkaniePoetyckie #wydarzenia
-
https://www.europesays.com/pl/550425/ Tusk: w Warszawie stanie Mur Pamięci ofiar wojen XX wieku w Ukrainie #DonaldTusk #pamięć #Polska #RzeźWołyńska #ukraina
-
https://www.europesays.com/pl/529097/ Steam Machine rzeczywiście zyskuje z pamięcią RAM Dual Channel. W wielu grach różnica może okazać się zauważalna #DualChannel #Gry #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #RAM #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #SingleChannel #SteamMachine #Technika #Technology #wydajność #ZestawyKomputerowe
-
Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała
Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.
Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.
Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.
Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.
Micron: to też wasza wina!
Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:
„Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.
Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.
Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.
9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.
#AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
-
Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała
Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.
Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.
Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.
Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.
Micron: to też wasza wina!
Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:
„Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.
Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.
Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.
9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.
#AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
-
Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała
Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.
Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.
Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.
Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.
Micron: to też wasza wina!
Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:
„Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.
Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.
Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.
9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.
#AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
-
Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała
Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.
Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.
Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.
Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.
Micron: to też wasza wina!
Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:
„Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.
Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.
Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.
9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.
#AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
-
Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała
Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.
Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.
Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.
Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.
Micron: to też wasza wina!
Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:
„Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.
Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.
Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.
9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.
#AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
-
W związku z wspomnieniem o aktorce #JadwigaJankowskaCieślak wraca prosta rzecz. I nie dotyczy to tylko aktorów. Dotyczy też naszych znajomych, sąsiadów, ludzi, których mijamy na co dzień.
Zostają w pamięci nie jako pełne historie, tylko fragmenty. Gest, sposób mówienia, chwila ciszy. Reszta znika szybciej, niż jesteśmy w stanie ją uporządkować.
I może właśnie tak działa pamięć. Nie zapisuje całości, tylko ślady.
#pamięć #refleksja -
W związku z wspomnieniem o aktorce #JadwigaJankowskaCieślak wraca prosta rzecz. I nie dotyczy to tylko aktorów. Dotyczy też naszych znajomych, sąsiadów, ludzi, których mijamy na co dzień.
Zostają w pamięci nie jako pełne historie, tylko fragmenty. Gest, sposób mówienia, chwila ciszy. Reszta znika szybciej, niż jesteśmy w stanie ją uporządkować.
I może właśnie tak działa pamięć. Nie zapisuje całości, tylko ślady.
#pamięć #refleksja -
W związku z wspomnieniem o aktorce #JadwigaJankowskaCieślak wraca prosta rzecz. I nie dotyczy to tylko aktorów. Dotyczy też naszych znajomych, sąsiadów, ludzi, których mijamy na co dzień.
Zostają w pamięci nie jako pełne historie, tylko fragmenty. Gest, sposób mówienia, chwila ciszy. Reszta znika szybciej, niż jesteśmy w stanie ją uporządkować.
I może właśnie tak działa pamięć. Nie zapisuje całości, tylko ślady.
#pamięć #refleksja -
W związku z wspomnieniem o aktorce #JadwigaJankowskaCieślak wraca prosta rzecz. I nie dotyczy to tylko aktorów. Dotyczy też naszych znajomych, sąsiadów, ludzi, których mijamy na co dzień.
Zostają w pamięci nie jako pełne historie, tylko fragmenty. Gest, sposób mówienia, chwila ciszy. Reszta znika szybciej, niż jesteśmy w stanie ją uporządkować.
I może właśnie tak działa pamięć. Nie zapisuje całości, tylko ślady.
#pamięć #refleksja -
W związku z wspomnieniem o aktorce #JadwigaJankowskaCieślak wraca prosta rzecz. I nie dotyczy to tylko aktorów. Dotyczy też naszych znajomych, sąsiadów, ludzi, których mijamy na co dzień.
Zostają w pamięci nie jako pełne historie, tylko fragmenty. Gest, sposób mówienia, chwila ciszy. Reszta znika szybciej, niż jesteśmy w stanie ją uporządkować.
I może właśnie tak działa pamięć. Nie zapisuje całości, tylko ślady.
#pamięć #refleksja -
https://www.europesays.com/pl/504500/ Oszuści stworzyli wyjątkowo bezczelną podróbkę GeForce’a RTX 4090. Rdzeń zastąpili zwykłym kawałkiem plastiku #ad102 #atrapa #fałszywy #gddr6x #GeforceRtx4090 #KartaGraficzna #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #nvidia #oszustwo #pamięć #PL #podrobka #Poland #Polish #Polska #Polski #rdzeń #Rtx4090 #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology
-
https://www.europesays.com/pl/465566/ Polska – Ukraina. Szczególne upamiętnienie Jacka Magiery we Wrocławiu – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost #JacekMagiera #MaciejPiasecki #pamięć #PiłkaNożna #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #ReprezentacjaPolski #ReprezentacjaPolskiWPiłceNożnej #smierc #Sport #TarczyńskiArena #wprost
-
🧠 Nasz mózg zapomina nawet 50-70% nowo poznanych informacji w ciągu zaledwie 24 godzin od nauki, jeśli nie podejmiemy żadnych działań wzmacniających. Tę prawidłowość odkrył w latach 80. XIX wieku niemiecki psycholog Hermann Ebbinghaus i przedstawił ją jako »krzywą zapominania«. Po tygodniu bez powtórzeń pamiętamy już tylko około 25% materiału, co jest mniej więcej takim samym procentem jak udział wody w ludzkim ciele w stosunku do całkowitej masy (około 60%), tyle że w odwrotnym kierunku. Badania pokazują, że ludzie dramatycznie przeceniają swoją pamięć, 69% uważa, że pamięta połowę materiału po miesiącu, podczas gdy realnie zapamiętują mniej niż 20%.
#ciekawostki #pamięć #nauka -
🧠 Nasz mózg zapomina nawet 50-70% nowo poznanych informacji w ciągu zaledwie 24 godzin od nauki, jeśli nie podejmiemy żadnych działań wzmacniających. Tę prawidłowość odkrył w latach 80. XIX wieku niemiecki psycholog Hermann Ebbinghaus i przedstawił ją jako »krzywą zapominania«. Po tygodniu bez powtórzeń pamiętamy już tylko około 25% materiału, co jest mniej więcej takim samym procentem jak udział wody w ludzkim ciele w stosunku do całkowitej masy (około 60%), tyle że w odwrotnym kierunku. Badania pokazują, że ludzie dramatycznie przeceniają swoją pamięć, 69% uważa, że pamięta połowę materiału po miesiącu, podczas gdy realnie zapamiętują mniej niż 20%.
#ciekawostki #pamięć #nauka -
🧠 Nasz mózg zapomina nawet 50-70% nowo poznanych informacji w ciągu zaledwie 24 godzin od nauki, jeśli nie podejmiemy żadnych działań wzmacniających. Tę prawidłowość odkrył w latach 80. XIX wieku niemiecki psycholog Hermann Ebbinghaus i przedstawił ją jako »krzywą zapominania«. Po tygodniu bez powtórzeń pamiętamy już tylko około 25% materiału, co jest mniej więcej takim samym procentem jak udział wody w ludzkim ciele w stosunku do całkowitej masy (około 60%), tyle że w odwrotnym kierunku. Badania pokazują, że ludzie dramatycznie przeceniają swoją pamięć, 69% uważa, że pamięta połowę materiału po miesiącu, podczas gdy realnie zapamiętują mniej niż 20%.
#ciekawostki #pamięć #nauka -
🧠 Nasz mózg zapomina nawet 50-70% nowo poznanych informacji w ciągu zaledwie 24 godzin od nauki, jeśli nie podejmiemy żadnych działań wzmacniających. Tę prawidłowość odkrył w latach 80. XIX wieku niemiecki psycholog Hermann Ebbinghaus i przedstawił ją jako »krzywą zapominania«. Po tygodniu bez powtórzeń pamiętamy już tylko około 25% materiału, co jest mniej więcej takim samym procentem jak udział wody w ludzkim ciele w stosunku do całkowitej masy (około 60%), tyle że w odwrotnym kierunku. Badania pokazują, że ludzie dramatycznie przeceniają swoją pamięć, 69% uważa, że pamięta połowę materiału po miesiącu, podczas gdy realnie zapamiętują mniej niż 20%.
#ciekawostki #pamięć #nauka -
🧠 Nasz mózg zapomina nawet 50-70% nowo poznanych informacji w ciągu zaledwie 24 godzin od nauki, jeśli nie podejmiemy żadnych działań wzmacniających. Tę prawidłowość odkrył w latach 80. XIX wieku niemiecki psycholog Hermann Ebbinghaus i przedstawił ją jako »krzywą zapominania«. Po tygodniu bez powtórzeń pamiętamy już tylko około 25% materiału, co jest mniej więcej takim samym procentem jak udział wody w ludzkim ciele w stosunku do całkowitej masy (około 60%), tyle że w odwrotnym kierunku. Badania pokazują, że ludzie dramatycznie przeceniają swoją pamięć, 69% uważa, że pamięta połowę materiału po miesiącu, podczas gdy realnie zapamiętują mniej niż 20%.
#ciekawostki #pamięć #nauka -
https://www.europesays.com/pl/458240/ Steam Deck OLED wraca do sprzedaży, jednak Valve mocno podnosi ceny. To może być zły prognostyk dla Steam Machine #cena #handheld #konsola #Konsole #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PrzenośnaKonsola #RAM #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #ssd #SteamDeck #SteamDeckOled #SteamMachine #Technika #Technology
-
https://www.europesays.com/pl/399197/ NVIDIA GeForce RTX 5070 Laptop GPU 12 GB – Poznaliśmy pierwsze wyniki wydajności. Nie ma żadnych zaskoczeń w temacie #benchmark #gddr7 #geforce #GeforceRtx5070 #GeforceRtx5070LaptopGpu #laptop #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #notebook #nvidia #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #rtx #Rtx5070 #Rtx5070LaptopGpu #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #specyfikacja #Technika #Technology #vram #wydajność
-
https://www.europesays.com/pl/396598/ NVIDIA GeForce RTX 5070 Laptop GPU oficjalnie zapowiedziany w nowej wersji z większą ilością pamięci GDDR7 #gddr7 #geforce #GeforceRtx5070 #GeforceRtx5070LaptopGpu #laptop #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #notebook #nvidia #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #rtx #Rtx5070 #Rtx5070LaptopGpu #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #specyfikacja #Technika #Technology #vram #zapowiedz
-
Chip pamięci rodem z piekieł. Przetrwa na Wenus i we wnętrzu wulkanu
Eksploracja najmniej przyjaznych miejsc we wszechświecie wymaga elektroniki, która nie ulegnie stopieniu po kilku minutach pracy.
Standardowe układy scalone to urządzenia niezwykle wrażliwe na najmniejsze wahania temperatur. Międzynarodowy zespół badaczy stworzył jednak układ, który bez problemu przetwarza dane w temperaturze 700 stopni Celsjusza.
Standardowe układy krzemowe, z których korzystamy na co dzień w naszych smartfonach czy laptopach, kapitulują już przy temperaturach, które dla domowego piekarnika są normą. W ekstremalnych warunkach ich misterne, wewnętrzne warstwy zaczynają się nagrzewać, topić i sklejać ze sobą. Prowadzi to do błyskawicznego zwarcia. Rozwiązaniem tego problemu okazał się nowy wynalazek – memrystor zdolny do pracy w warunkach, w których dosłownie topi się aluminium.
Międzynarodowy wysiłek i atomowy przełom
Opublikowana w prestiżowym czasopiśmie „Science” praca to owoc imponującej, międzynarodowej współpracy. Głównym autorem badania, który fizycznie zbudował ten niezwykły układ, jest Jian Zhao z University of Southern California (USC). W projekcie brali udział eksperci z wielu dziedzin, a pomiary i charakteryzacja materiałów to zasługa zespołu doktora Sabyasachiego Ganguliego z Air Force Research Laboratory (AFRL). Za analizy teoretyczne odpowiadała grupa z USC (między innymi Rajiv K. Kalia, Aiichiro Nakano, Priya Vashishta) oraz naukowcy z japońskiego Uniwersytetu Kumamoto (Fuyuki Shimojo). Całość prac koordynował z ramienia USC profesor J. Joshua Yang, a inżynierowie (w tym Qiangfei Xia, Miao Hu, Ning Ge) już powołali do życia startup TetraMem, by docelowo skomercjalizować tę technologię.
Trzy warstwy i niezwykła fizyka
Sekretem niesamowitej wytrzymałości jest unikalna, potrójna budowa nowego memrystora (urządzenia będącego hybrydą przechowującej informacje pamięci oraz procesora). Zamiast polegać na tradycyjnych strukturach, badacze sformowali mikroskopijną warstwową strukturę z ekstremalnych materiałów:
- Góra: wolfram – metal charakteryzujący się najwyższą temperaturą topnienia ze wszystkich znanych nam pierwiastków (zaczyna topić się dopiero przy ponad 3400°C).
- Środek: tlenek hafnu – materiał ceramiczny pełniący rolę solidnego izolatora.
- Dół: grafen – siatka atomów węgla o grubości zaledwie jednej warstwy.
Istotna dla sukcesu układu okazała się fizyka powierzchni. W tradycyjnych elementach ekstremalne ciepło sprawia, że materiały zaczynają płynąć i się przenikać. Tymczasem grafen i wolfram na poziomie atomowym po prostu się „nie lubią”. Odpychają się od siebie niczym woda i olej, a ta naturalna właściwość fizycznie blokuje możliwość powstania zwarcia, nawet gdy ciepło przekracza granice wytrzymałości aparatury testowej.
Od wulkanów po kosmos
Testowany w laboratorium prototyp pracował bez chwili wytchnienia przez pięćdziesiąt godzin. W tym czasie przetworzył ponad miliard operacji przy napięciu zaledwie 1,5 wolta, tkwiąc w piecu rozgrzanym do 700°C – bo wyższej temperatury nie potrafiła wygenerować sama aparatura badawcza zespołu.
Zastosowanie takiej technologii otwiera przed nami zupełnie nowe horyzonty. Twórcy wierzą, że po ustandaryzowaniu produkcji ich urządzenia staną się sercem zaawansowanych sond. Sprzęt ten wreszcie będzie w stanie przetrwać w gęstej, toksycznej i morderczo gorącej atmosferze Wenus. Rewolucyjne chipy mogą także usprawnić systemy monitorujące wnętrza reaktorów jądrowych oraz ułatwić zarządzanie narzędziami używanymi podczas najgłębszych, geotermalnych odwiertów w głąb naszej własnej planety.
#eksploracjaKosmosu #elektronikaEkstremalna #grafen #inżynieriaMateriałowa #memrystor #pamięć #Science #technologieKosmiczne #wolframTen chip Wi-Fi przetrwa wewnątrz reaktora jądrowego. Przełomowa inżynieria z Japonii
-
Chip pamięci rodem z piekieł. Przetrwa na Wenus i we wnętrzu wulkanu
Eksploracja najmniej przyjaznych miejsc we wszechświecie wymaga elektroniki, która nie ulegnie stopieniu po kilku minutach pracy.
Standardowe układy scalone to urządzenia niezwykle wrażliwe na najmniejsze wahania temperatur. Międzynarodowy zespół badaczy stworzył jednak układ, który bez problemu przetwarza dane w temperaturze 700 stopni Celsjusza.
Standardowe układy krzemowe, z których korzystamy na co dzień w naszych smartfonach czy laptopach, kapitulują już przy temperaturach, które dla domowego piekarnika są normą. W ekstremalnych warunkach ich misterne, wewnętrzne warstwy zaczynają się nagrzewać, topić i sklejać ze sobą. Prowadzi to do błyskawicznego zwarcia. Rozwiązaniem tego problemu okazał się nowy wynalazek – memrystor zdolny do pracy w warunkach, w których dosłownie topi się aluminium.
Międzynarodowy wysiłek i atomowy przełom
Opublikowana w prestiżowym czasopiśmie „Science” praca to owoc imponującej, międzynarodowej współpracy. Głównym autorem badania, który fizycznie zbudował ten niezwykły układ, jest Jian Zhao z University of Southern California (USC). W projekcie brali udział eksperci z wielu dziedzin, a pomiary i charakteryzacja materiałów to zasługa zespołu doktora Sabyasachiego Ganguliego z Air Force Research Laboratory (AFRL). Za analizy teoretyczne odpowiadała grupa z USC (między innymi Rajiv K. Kalia, Aiichiro Nakano, Priya Vashishta) oraz naukowcy z japońskiego Uniwersytetu Kumamoto (Fuyuki Shimojo). Całość prac koordynował z ramienia USC profesor J. Joshua Yang, a inżynierowie (w tym Qiangfei Xia, Miao Hu, Ning Ge) już powołali do życia startup TetraMem, by docelowo skomercjalizować tę technologię.
Trzy warstwy i niezwykła fizyka
Sekretem niesamowitej wytrzymałości jest unikalna, potrójna budowa nowego memrystora (urządzenia będącego hybrydą przechowującej informacje pamięci oraz procesora). Zamiast polegać na tradycyjnych strukturach, badacze sformowali mikroskopijną warstwową strukturę z ekstremalnych materiałów:
- Góra: wolfram – metal charakteryzujący się najwyższą temperaturą topnienia ze wszystkich znanych nam pierwiastków (zaczyna topić się dopiero przy ponad 3400°C).
- Środek: tlenek hafnu – materiał ceramiczny pełniący rolę solidnego izolatora.
- Dół: grafen – siatka atomów węgla o grubości zaledwie jednej warstwy.
Istotna dla sukcesu układu okazała się fizyka powierzchni. W tradycyjnych elementach ekstremalne ciepło sprawia, że materiały zaczynają płynąć i się przenikać. Tymczasem grafen i wolfram na poziomie atomowym po prostu się „nie lubią”. Odpychają się od siebie niczym woda i olej, a ta naturalna właściwość fizycznie blokuje możliwość powstania zwarcia, nawet gdy ciepło przekracza granice wytrzymałości aparatury testowej.
Od wulkanów po kosmos
Testowany w laboratorium prototyp pracował bez chwili wytchnienia przez pięćdziesiąt godzin. W tym czasie przetworzył ponad miliard operacji przy napięciu zaledwie 1,5 wolta, tkwiąc w piecu rozgrzanym do 700°C – bo wyższej temperatury nie potrafiła wygenerować sama aparatura badawcza zespołu.
Zastosowanie takiej technologii otwiera przed nami zupełnie nowe horyzonty. Twórcy wierzą, że po ustandaryzowaniu produkcji ich urządzenia staną się sercem zaawansowanych sond. Sprzęt ten wreszcie będzie w stanie przetrwać w gęstej, toksycznej i morderczo gorącej atmosferze Wenus. Rewolucyjne chipy mogą także usprawnić systemy monitorujące wnętrza reaktorów jądrowych oraz ułatwić zarządzanie narzędziami używanymi podczas najgłębszych, geotermalnych odwiertów w głąb naszej własnej planety.
#eksploracjaKosmosu #elektronikaEkstremalna #grafen #inżynieriaMateriałowa #memrystor #pamięć #Science #technologieKosmiczne #wolframTen chip Wi-Fi przetrwa wewnątrz reaktora jądrowego. Przełomowa inżynieria z Japonii
-
Chip pamięci rodem z piekieł. Przetrwa na Wenus i we wnętrzu wulkanu
Eksploracja najmniej przyjaznych miejsc we wszechświecie wymaga elektroniki, która nie ulegnie stopieniu po kilku minutach pracy.
Standardowe układy scalone to urządzenia niezwykle wrażliwe na najmniejsze wahania temperatur. Międzynarodowy zespół badaczy stworzył jednak układ, który bez problemu przetwarza dane w temperaturze 700 stopni Celsjusza.
Standardowe układy krzemowe, z których korzystamy na co dzień w naszych smartfonach czy laptopach, kapitulują już przy temperaturach, które dla domowego piekarnika są normą. W ekstremalnych warunkach ich misterne, wewnętrzne warstwy zaczynają się nagrzewać, topić i sklejać ze sobą. Prowadzi to do błyskawicznego zwarcia. Rozwiązaniem tego problemu okazał się nowy wynalazek – memrystor zdolny do pracy w warunkach, w których dosłownie topi się aluminium.
Międzynarodowy wysiłek i atomowy przełom
Opublikowana w prestiżowym czasopiśmie „Science” praca to owoc imponującej, międzynarodowej współpracy. Głównym autorem badania, który fizycznie zbudował ten niezwykły układ, jest Jian Zhao z University of Southern California (USC). W projekcie brali udział eksperci z wielu dziedzin, a pomiary i charakteryzacja materiałów to zasługa zespołu doktora Sabyasachiego Ganguliego z Air Force Research Laboratory (AFRL). Za analizy teoretyczne odpowiadała grupa z USC (między innymi Rajiv K. Kalia, Aiichiro Nakano, Priya Vashishta) oraz naukowcy z japońskiego Uniwersytetu Kumamoto (Fuyuki Shimojo). Całość prac koordynował z ramienia USC profesor J. Joshua Yang, a inżynierowie (w tym Qiangfei Xia, Miao Hu, Ning Ge) już powołali do życia startup TetraMem, by docelowo skomercjalizować tę technologię.
Trzy warstwy i niezwykła fizyka
Sekretem niesamowitej wytrzymałości jest unikalna, potrójna budowa nowego memrystora (urządzenia będącego hybrydą przechowującej informacje pamięci oraz procesora). Zamiast polegać na tradycyjnych strukturach, badacze sformowali mikroskopijną warstwową strukturę z ekstremalnych materiałów:
- Góra: wolfram – metal charakteryzujący się najwyższą temperaturą topnienia ze wszystkich znanych nam pierwiastków (zaczyna topić się dopiero przy ponad 3400°C).
- Środek: tlenek hafnu – materiał ceramiczny pełniący rolę solidnego izolatora.
- Dół: grafen – siatka atomów węgla o grubości zaledwie jednej warstwy.
Istotna dla sukcesu układu okazała się fizyka powierzchni. W tradycyjnych elementach ekstremalne ciepło sprawia, że materiały zaczynają płynąć i się przenikać. Tymczasem grafen i wolfram na poziomie atomowym po prostu się „nie lubią”. Odpychają się od siebie niczym woda i olej, a ta naturalna właściwość fizycznie blokuje możliwość powstania zwarcia, nawet gdy ciepło przekracza granice wytrzymałości aparatury testowej.
Od wulkanów po kosmos
Testowany w laboratorium prototyp pracował bez chwili wytchnienia przez pięćdziesiąt godzin. W tym czasie przetworzył ponad miliard operacji przy napięciu zaledwie 1,5 wolta, tkwiąc w piecu rozgrzanym do 700°C – bo wyższej temperatury nie potrafiła wygenerować sama aparatura badawcza zespołu.
Zastosowanie takiej technologii otwiera przed nami zupełnie nowe horyzonty. Twórcy wierzą, że po ustandaryzowaniu produkcji ich urządzenia staną się sercem zaawansowanych sond. Sprzęt ten wreszcie będzie w stanie przetrwać w gęstej, toksycznej i morderczo gorącej atmosferze Wenus. Rewolucyjne chipy mogą także usprawnić systemy monitorujące wnętrza reaktorów jądrowych oraz ułatwić zarządzanie narzędziami używanymi podczas najgłębszych, geotermalnych odwiertów w głąb naszej własnej planety.
#eksploracjaKosmosu #elektronikaEkstremalna #grafen #inżynieriaMateriałowa #memrystor #pamięć #Science #technologieKosmiczne #wolframTen chip Wi-Fi przetrwa wewnątrz reaktora jądrowego. Przełomowa inżynieria z Japonii
-
Chip pamięci rodem z piekieł. Przetrwa na Wenus i we wnętrzu wulkanu
Eksploracja najmniej przyjaznych miejsc we wszechświecie wymaga elektroniki, która nie ulegnie stopieniu po kilku minutach pracy.
Standardowe układy scalone to urządzenia niezwykle wrażliwe na najmniejsze wahania temperatur. Międzynarodowy zespół badaczy stworzył jednak układ, który bez problemu przetwarza dane w temperaturze 700 stopni Celsjusza.
Standardowe układy krzemowe, z których korzystamy na co dzień w naszych smartfonach czy laptopach, kapitulują już przy temperaturach, które dla domowego piekarnika są normą. W ekstremalnych warunkach ich misterne, wewnętrzne warstwy zaczynają się nagrzewać, topić i sklejać ze sobą. Prowadzi to do błyskawicznego zwarcia. Rozwiązaniem tego problemu okazał się nowy wynalazek – memrystor zdolny do pracy w warunkach, w których dosłownie topi się aluminium.
Międzynarodowy wysiłek i atomowy przełom
Opublikowana w prestiżowym czasopiśmie „Science” praca to owoc imponującej, międzynarodowej współpracy. Głównym autorem badania, który fizycznie zbudował ten niezwykły układ, jest Jian Zhao z University of Southern California (USC). W projekcie brali udział eksperci z wielu dziedzin, a pomiary i charakteryzacja materiałów to zasługa zespołu doktora Sabyasachiego Ganguliego z Air Force Research Laboratory (AFRL). Za analizy teoretyczne odpowiadała grupa z USC (między innymi Rajiv K. Kalia, Aiichiro Nakano, Priya Vashishta) oraz naukowcy z japońskiego Uniwersytetu Kumamoto (Fuyuki Shimojo). Całość prac koordynował z ramienia USC profesor J. Joshua Yang, a inżynierowie (w tym Qiangfei Xia, Miao Hu, Ning Ge) już powołali do życia startup TetraMem, by docelowo skomercjalizować tę technologię.
Trzy warstwy i niezwykła fizyka
Sekretem niesamowitej wytrzymałości jest unikalna, potrójna budowa nowego memrystora (urządzenia będącego hybrydą przechowującej informacje pamięci oraz procesora). Zamiast polegać na tradycyjnych strukturach, badacze sformowali mikroskopijną warstwową strukturę z ekstremalnych materiałów:
- Góra: wolfram – metal charakteryzujący się najwyższą temperaturą topnienia ze wszystkich znanych nam pierwiastków (zaczyna topić się dopiero przy ponad 3400°C).
- Środek: tlenek hafnu – materiał ceramiczny pełniący rolę solidnego izolatora.
- Dół: grafen – siatka atomów węgla o grubości zaledwie jednej warstwy.
Istotna dla sukcesu układu okazała się fizyka powierzchni. W tradycyjnych elementach ekstremalne ciepło sprawia, że materiały zaczynają płynąć i się przenikać. Tymczasem grafen i wolfram na poziomie atomowym po prostu się „nie lubią”. Odpychają się od siebie niczym woda i olej, a ta naturalna właściwość fizycznie blokuje możliwość powstania zwarcia, nawet gdy ciepło przekracza granice wytrzymałości aparatury testowej.
Od wulkanów po kosmos
Testowany w laboratorium prototyp pracował bez chwili wytchnienia przez pięćdziesiąt godzin. W tym czasie przetworzył ponad miliard operacji przy napięciu zaledwie 1,5 wolta, tkwiąc w piecu rozgrzanym do 700°C – bo wyższej temperatury nie potrafiła wygenerować sama aparatura badawcza zespołu.
Zastosowanie takiej technologii otwiera przed nami zupełnie nowe horyzonty. Twórcy wierzą, że po ustandaryzowaniu produkcji ich urządzenia staną się sercem zaawansowanych sond. Sprzęt ten wreszcie będzie w stanie przetrwać w gęstej, toksycznej i morderczo gorącej atmosferze Wenus. Rewolucyjne chipy mogą także usprawnić systemy monitorujące wnętrza reaktorów jądrowych oraz ułatwić zarządzanie narzędziami używanymi podczas najgłębszych, geotermalnych odwiertów w głąb naszej własnej planety.
#eksploracjaKosmosu #elektronikaEkstremalna #grafen #inżynieriaMateriałowa #memrystor #pamięć #Science #technologieKosmiczne #wolframTen chip Wi-Fi przetrwa wewnątrz reaktora jądrowego. Przełomowa inżynieria z Japonii
-
Chip pamięci rodem z piekieł. Przetrwa na Wenus i we wnętrzu wulkanu
Eksploracja najmniej przyjaznych miejsc we wszechświecie wymaga elektroniki, która nie ulegnie stopieniu po kilku minutach pracy.
Standardowe układy scalone to urządzenia niezwykle wrażliwe na najmniejsze wahania temperatur. Międzynarodowy zespół badaczy stworzył jednak układ, który bez problemu przetwarza dane w temperaturze 700 stopni Celsjusza.
Standardowe układy krzemowe, z których korzystamy na co dzień w naszych smartfonach czy laptopach, kapitulują już przy temperaturach, które dla domowego piekarnika są normą. W ekstremalnych warunkach ich misterne, wewnętrzne warstwy zaczynają się nagrzewać, topić i sklejać ze sobą. Prowadzi to do błyskawicznego zwarcia. Rozwiązaniem tego problemu okazał się nowy wynalazek – memrystor zdolny do pracy w warunkach, w których dosłownie topi się aluminium.
Międzynarodowy wysiłek i atomowy przełom
Opublikowana w prestiżowym czasopiśmie „Science” praca to owoc imponującej, międzynarodowej współpracy. Głównym autorem badania, który fizycznie zbudował ten niezwykły układ, jest Jian Zhao z University of Southern California (USC). W projekcie brali udział eksperci z wielu dziedzin, a pomiary i charakteryzacja materiałów to zasługa zespołu doktora Sabyasachiego Ganguliego z Air Force Research Laboratory (AFRL). Za analizy teoretyczne odpowiadała grupa z USC (między innymi Rajiv K. Kalia, Aiichiro Nakano, Priya Vashishta) oraz naukowcy z japońskiego Uniwersytetu Kumamoto (Fuyuki Shimojo). Całość prac koordynował z ramienia USC profesor J. Joshua Yang, a inżynierowie (w tym Qiangfei Xia, Miao Hu, Ning Ge) już powołali do życia startup TetraMem, by docelowo skomercjalizować tę technologię.
Trzy warstwy i niezwykła fizyka
Sekretem niesamowitej wytrzymałości jest unikalna, potrójna budowa nowego memrystora (urządzenia będącego hybrydą przechowującej informacje pamięci oraz procesora). Zamiast polegać na tradycyjnych strukturach, badacze sformowali mikroskopijną warstwową strukturę z ekstremalnych materiałów:
- Góra: wolfram – metal charakteryzujący się najwyższą temperaturą topnienia ze wszystkich znanych nam pierwiastków (zaczyna topić się dopiero przy ponad 3400°C).
- Środek: tlenek hafnu – materiał ceramiczny pełniący rolę solidnego izolatora.
- Dół: grafen – siatka atomów węgla o grubości zaledwie jednej warstwy.
Istotna dla sukcesu układu okazała się fizyka powierzchni. W tradycyjnych elementach ekstremalne ciepło sprawia, że materiały zaczynają płynąć i się przenikać. Tymczasem grafen i wolfram na poziomie atomowym po prostu się „nie lubią”. Odpychają się od siebie niczym woda i olej, a ta naturalna właściwość fizycznie blokuje możliwość powstania zwarcia, nawet gdy ciepło przekracza granice wytrzymałości aparatury testowej.
Od wulkanów po kosmos
Testowany w laboratorium prototyp pracował bez chwili wytchnienia przez pięćdziesiąt godzin. W tym czasie przetworzył ponad miliard operacji przy napięciu zaledwie 1,5 wolta, tkwiąc w piecu rozgrzanym do 700°C – bo wyższej temperatury nie potrafiła wygenerować sama aparatura badawcza zespołu.
Zastosowanie takiej technologii otwiera przed nami zupełnie nowe horyzonty. Twórcy wierzą, że po ustandaryzowaniu produkcji ich urządzenia staną się sercem zaawansowanych sond. Sprzęt ten wreszcie będzie w stanie przetrwać w gęstej, toksycznej i morderczo gorącej atmosferze Wenus. Rewolucyjne chipy mogą także usprawnić systemy monitorujące wnętrza reaktorów jądrowych oraz ułatwić zarządzanie narzędziami używanymi podczas najgłębszych, geotermalnych odwiertów w głąb naszej własnej planety.
#eksploracjaKosmosu #elektronikaEkstremalna #grafen #inżynieriaMateriałowa #memrystor #pamięć #Science #technologieKosmiczne #wolframTen chip Wi-Fi przetrwa wewnątrz reaktora jądrowego. Przełomowa inżynieria z Japonii
-
https://www.europesays.com/pl/358514/ Śląsk Wrocław z gestem ws. Jacka Magiery. Poruszające obrazki w trakcie meczu – Piłka nożna – Sport Wprost #Betclic1Liga #JacekMagiera #koszulki #MaciejPiasecki #pamięć #PiłkaNożna #PL #Poland #Polish #PoloniaWarszawa #Polska #Polski #ŚląskWrocław #smierc #Sport #tragedia #trener #wprost #wroclaw
-
https://www.europesays.com/pl/357835/ Pomnik w Polichnie zburzony. Co stanie się z jego fragmentami? #Al #ArmiaKrajowa #GL #historia #MałyFranek #muzeum #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #pamięć #PL #Poland #Polichno #Polish #Polska #Polski #pomnik #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #ŚZŻAK #Technika #Technology
-
https://www.europesays.com/pl/344961/ Apple wykupuje wszystkie dostępne mobilne pamięci DRAM. Gigant chce „zagłodzić” konkurentów? #apple #ceny #DRAM #iphone #kryzys #mobilne #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #pamięć #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #RAM #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology
-
AMBER
Powieść o pamięci."Amber" to powieść, której bohaterem jest pamięć. Pamięć korzystająca z różnych nośników, trwała, a jednak szalenie krucha. Wymagająca od nas uwagi i... uważności. Czy losy bohaterek powieści naprawdę są powiązane? To nie jest oczywiste. Czy przedmioty, którymi się posługują, to aby na pewno te same przedmioty? Od pokoleń? Czas to sito, przez które przelatują drobiny pamięci zaklętej w rzeczach, genach, legendach i relacjach. Czy da się je połączyć w całość? Spróbowałam, a czytelnik oceni, czy mi się to udało.
https://www.naffy.io/wydawnictwo-galart/amber-epub
Podajcie dalej, może ktoś się skusi?
#book #ebook #pamiec #historia #szkocja #tajemnica #archeologia #zagadka -
AMBER
Powieść o pamięci."Amber" to powieść, której bohaterem jest pamięć. Pamięć korzystająca z różnych nośników, trwała, a jednak szalenie krucha. Wymagająca od nas uwagi i... uważności. Czy losy bohaterek powieści naprawdę są powiązane? To nie jest oczywiste. Czy przedmioty, którymi się posługują, to aby na pewno te same przedmioty? Od pokoleń? Czas to sito, przez które przelatują drobiny pamięci zaklętej w rzeczach, genach, legendach i relacjach. Czy da się je połączyć w całość? Spróbowałam, a czytelnik oceni, czy mi się to udało.
https://www.naffy.io/wydawnictwo-galart/amber-epub
Podajcie dalej, może ktoś się skusi?
#book #ebook #pamiec #historia #szkocja #tajemnica #archeologia #zagadka -
AMBER
Powieść o pamięci."Amber" to powieść, której bohaterem jest pamięć. Pamięć korzystająca z różnych nośników, trwała, a jednak szalenie krucha. Wymagająca od nas uwagi i... uważności. Czy losy bohaterek powieści naprawdę są powiązane? To nie jest oczywiste. Czy przedmioty, którymi się posługują, to aby na pewno te same przedmioty? Od pokoleń? Czas to sito, przez które przelatują drobiny pamięci zaklętej w rzeczach, genach, legendach i relacjach. Czy da się je połączyć w całość? Spróbowałam, a czytelnik oceni, czy mi się to udało.
https://www.naffy.io/wydawnictwo-galart/amber-epub
Podajcie dalej, może ktoś się skusi?
#book #ebook #pamiec #historia #szkocja #tajemnica #archeologia #zagadka -
AMBER
Powieść o pamięci."Amber" to powieść, której bohaterem jest pamięć. Pamięć korzystająca z różnych nośników, trwała, a jednak szalenie krucha. Wymagająca od nas uwagi i... uważności. Czy losy bohaterek powieści naprawdę są powiązane? To nie jest oczywiste. Czy przedmioty, którymi się posługują, to aby na pewno te same przedmioty? Od pokoleń? Czas to sito, przez które przelatują drobiny pamięci zaklętej w rzeczach, genach, legendach i relacjach. Czy da się je połączyć w całość? Spróbowałam, a czytelnik oceni, czy mi się to udało.
https://www.naffy.io/wydawnictwo-galart/amber-epub
Podajcie dalej, może ktoś się skusi?
#book #ebook #pamiec #historia #szkocja #tajemnica #archeologia #zagadka -
AMBER
Powieść o pamięci."Amber" to powieść, której bohaterem jest pamięć. Pamięć korzystająca z różnych nośników, trwała, a jednak szalenie krucha. Wymagająca od nas uwagi i... uważności. Czy losy bohaterek powieści naprawdę są powiązane? To nie jest oczywiste. Czy przedmioty, którymi się posługują, to aby na pewno te same przedmioty? Od pokoleń? Czas to sito, przez które przelatują drobiny pamięci zaklętej w rzeczach, genach, legendach i relacjach. Czy da się je połączyć w całość? Spróbowałam, a czytelnik oceni, czy mi się to udało.
https://www.naffy.io/wydawnictwo-galart/amber-epub
Podajcie dalej, może ktoś się skusi?
#book #ebook #pamiec #historia #szkocja #tajemnica #archeologia #zagadka -
🧠 Efekt Mandeli to zjawisko zbiorowej fałszywej pamięci. Nazwa pochodzi od sytuacji, w której tysiące ludzi było przekonanych, że Nelson Mandela zmarł w więzieniu w latach 80. (w rzeczywistości wyszedł na wolność i został prezydentem). Inny przykład? Wiele osób „pamięta”, że postać z gry Monopoly nosi monokl, podczas gdy nigdy go nie miał, lub że Pikachu ma czarną końcówkę ogona (ma tylko żółtą).
#ciekawostki #psychologia #mózg #pamięć #zjawiska -
🧠 Efekt Mandeli to zjawisko zbiorowej fałszywej pamięci. Nazwa pochodzi od sytuacji, w której tysiące ludzi było przekonanych, że Nelson Mandela zmarł w więzieniu w latach 80. (w rzeczywistości wyszedł na wolność i został prezydentem). Inny przykład? Wiele osób „pamięta”, że postać z gry Monopoly nosi monokl, podczas gdy nigdy go nie miał, lub że Pikachu ma czarną końcówkę ogona (ma tylko żółtą).
#ciekawostki #psychologia #mózg #pamięć #zjawiska