home.social

#kevanparekh — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #kevanparekh, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo

    Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.

    Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.

    „Stuletnia powódź” na rynku pamięci

    Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.

    Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.

    Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.

    Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują

    Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.

    Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.

    Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO

    Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.

    Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż

    Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.

    App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują

    Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.

    Rekordowe wydatki na badania i rozwój

    Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.

    Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.

    1,5 miliarda płatnych subskrypcji

    Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.

    Apple zarobiło więcej, niż oczekiwał rynek. Rekordowy kwartał pokazuje, że iPhone ma się lepiej niż kiedykolwiek

    #Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
  2. Za kulisami wyników finansowych Apple powiedziało całkiem sporo

    Poza samymi liczbami z rekordowego kwartału, podczas rozmowy z inwestorami Apple zdradziło więcej, niż zwykle: dlaczego podniosło ceny, ile wyda na płatne funkcje AI, czego się spodziewa po wrześniu i jak wygląda pożegnanie Tima Cooka z fotela CEO.

    Jak pisaliśmy w głównym tekście o wynikach finansowych, Apple pobiło oczekiwania rynku w trzecim kwartale roku fiskalnego 2026. Ale to, co padło podczas samej rozmowy z analitykami, jest równie ciekawe co suche liczby — a czasem ciekawsze. Zebraliśmy najważniejsze wątki w jednym miejscu.

    „Stuletnia powódź” na rynku pamięci

    Zapytany wprost o czerwcowe podwyżki cen Maców i iPadów, o których pisaliśmy szczegółowo, Tim Cook nie owijał w bawełnę. Jak podaje MacRumors, Cook przyznał, że Apple podniosło ceny niechętnie, tłumacząc to sytuacją, którą określił mianem „stuletniej powodzi” na rynku cen pamięci — wykładniczych wzrostów, wobec których firma nie miała wyjścia. Zapytany, czy przy takich decyzjach Apple kieruje się bardziej ochroną marży procentowej, czy bezwzględnej kwoty zysku, odpowiedział, że to złożona kalkulacja uwzględniająca jednocześnie wolumen sprzedaży, przychód i marżę w perspektywie długoterminowej, a nie prosty wzór matematyczny.

    Jeśli chodzi o nasze podejście do kwestii kwot w dolarach czy wartości procentowych, bierzemy pod uwagę liczbę sztuk, przychody i marżę, a następnie podejmujemy decyzję biznesową dotyczącą tego, jak postąpić w danej sytuacji. Nie jest to więc wzór matematyczny, który prowadzi nas do konkretnego wyniku, ani też nie ograniczamy się do analizy tylko jednego aspektu. Bierzemy pod uwagę wszystkie trzy aspekty i rozważamy sprawę w perspektywie długoterminowej, a nie, no wiecie, w horyzoncie 90 dni.

    Cook nie skomentował wprost, czy ceny iPhone’a 18 Pro i pierwszego składanego modelu wzrosną przy wrześniowej premierze, ale wielu analityków się tego spodziewa. Potwierdził za to, że Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci w nadchodzącym kwartale, choć część tego wzrostu uda się częściowo zamortyzować niższymi kosztami innych komponentów oraz zapasami zgromadzonymi wcześniej.

    Płatne AI w iCloud+ — plany dopiero się kształtują

    Drugi wątek dotyczy przyszłości monetyzacji Apple Intelligence. Cook potwierdził, jak opisuje MacRumors, że Apple planuje umożliwić płatne rozszerzenie limitów korzystania z funkcji AI poprzez plany iCloud+ — coś w rodzaju „wykupienia wyższego poziomu” dla osób intensywnie korzystających z takich narzędzi jak Image Playground. Sam przyznał jednak, że to wciąż wczesny etap i firma nie ma jeszcze gotowego, kompletnego planu co do tego, jak dokładnie rozliczać koszty mocy obliczeniowej. Konkretne cenniki prawdopodobnie poznamy dopiero przy wrześniowej premierze iOS 27 — sama Siri AI ma pozostać bezpłatna.

    Jeśli chodzi o wpływ na koszty obliczeniowe, to oczywiście jesteśmy dopiero na początku drogi, więc nie chcę twierdzić, że mamy już gotowy plan w tej kwestii. Jesteśmy jednak przekonani, że znajdą się osoby, które będą chciały intensywnie z tej usługi korzystać, i zamierzamy udostępnić pewne opcje rozszerzenia pakietu w ramach iCloud+, dzięki którym użytkownicy będą mogli wykupić wyższy poziom dostępu. Zobaczymy, jak ta usługa zostanie przyjęta.

    Ostatnia rozmowa Cooka jako CEO

    Ta rozmowa z inwestorami miała też wymiar symboliczny — to ostatni raz, gdy Cook prowadził ją jako CEO Apple. Jak informuje MacRumors, Cook otwarcie podziękował akcjonariuszom, w szczególności tym długoletnim, oraz analitykom śledzącym firmę przez lata, zaznaczając, że od teraz kolejne rozmowy poprowadzi już John Ternus. Ocenił przejście władzy jako przebiegające bez zakłóceń i wyraził pełne zaufanie do nowego kierownictwa, dodając, że nigdy nie czuł się bardziej optymistycznie co do przyszłości firmy. Jak przypominaliśmy wcześniej przy okazji artykułu o pięciobilionowej kapitalizacji Apple, Cook formalnie przejdzie na stanowisko przewodniczącego wykonawczego rady nadzorczej 1 września.

    Ostrzeżenie przed wrześniem: popyt większy niż podaż

    Najbardziej niepokojący fragment rozmowy dotyczył prognoz na nadchodzący kwartał. Jak podaje MacRumors, Cook zapowiedział, że ograniczenia podażowe będą miały znacznie większy wpływ na przychody w kwartale wrześniowym, obejmując iPhone’a, iPada i Maca. Podkreślił przy tym mocno jedną rzecz: to nie jest problem z dostawcami czy partnerami, tylko efekt wyjątkowo silnego popytu na iPhone’a i Maca, przewyższającego wcześniejsze prognozy samego Apple. Firma zapłaciła w minionym kwartale więcej za pamięć niż w poprzednim, a w kwartale wrześniowym spodziewa się jeszcze wyższych kosztów. Cook wspomniał też, że rynek DRAM obsługuje obecnie zaledwie trzech dostawców — więcej graczy mogłoby pomóc zarówno w kwestii dostępności, jak potencjalnie i cen — i że Apple rozważa wszystkie dostępne opcje.

    App Store: gaming słabnie, zmiany regulacyjne kosztują

    Przychody z usług wyniosły 30,7 mld dolarów, wzrost o 12% rok do roku — ale poniżej oczekiwań analityków, co skłoniło ich do dopytywania o przyczyny. Jak wyjaśnia MacRumors, CFO Kevan Parekh wskazał na osłabienie w segmencie gier mobilnych oraz zmiany w modelu biznesowym App Store wprowadzone w niektórych krajach — w tym w USA, gdzie Apple wciąż działa pod wyrokiem sądu dotyczącym transakcji kierujących poza aplikację, choć firma cieszy się, że Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć jej apelację. Mimo tych przeciwności App Store i tak ustanowił rekord przychodów dla kwartału czerwcowego, a Apple odnotowało dwucyfrowy wzrost w usługach chmurowych, wideo, płatnościach i reklamie, z rekordową liczbą użytkowników Apple Pay. Parekh dodał, że na wynik wpłynęły też niekorzystne kursy walutowe oraz brak w tym roku odpowiednika ubiegłorocznej premiery kinowej filmu „F1”.

    Rekordowe wydatki na badania i rozwój

    Jak informuje 9to5Mac, Apple wydało w tym kwartale rekordowe 11,73 mld dolarów na badania i rozwój — wzrost o 32% rok do roku, co daje łącznie 34,04 mld dolarów wydanych na R&D od początku roku fiskalnego, niemal dorównując całorocznemu wynikowi za 2025 rok, mimo że został jeszcze jeden kwartał do końca roku. Cook wcześniej otwarcie mówił o przyspieszającym tempie inwestycji w AI, a Parekh dodawał, że wydatki na sztuczną inteligencję nakładają się stopniowo na standardowe inwestycje w rozwój produktów.

    Warto dodać kontekst rynkowy: w ostatnich dniach Wall Street surowo karało spółki ogłaszające przyspieszające wydatki na AI bez wyraźnych, krótkoterminowych efektów — akcje Alphabetu spadły o 7% po podniesieniu prognozy nakładów inwestycyjnych, a Meta straciła 9–10% po ujawnieniu gwałtownego spadku wolnych przepływów pieniężnych. Akcje Apple również spadły po publikacji wyników — o ok. 4% w handlu posesyjnym.

    1,5 miliarda płatnych subskrypcji

    Na koniec liczba, która przeszła może najciszej, a mówi bardzo wiele o skali biznesu usługowego Apple. Jak podaje 9to5Mac, firma przekroczyła właśnie próg 1,5 miliarda płatnych subskrypcji — licząc zarówno własne usługi jak iCloud+, Apple Music czy Apple One, jak i wszystkie subskrypcje aplikacji z App Store, od których Apple pobiera prowizję. Dla porównania: granicę miliarda subskrypcji Apple przekroczyło w 2023 roku, co oznacza, że kolejne pół miliarda przybyło w niespełna trzy lata.

    Apple zarobiło więcej, niż oczekiwał rynek. Rekordowy kwartał pokazuje, że iPhone ma się lepiej niż kiedykolwiek

    #Alphabet #AppStore #Apple #AppleIntelligence #badaniaIRozwój #ceny #DRAM #iCloud #JohnTernus #KevanParekh #Meta #pamięć #Q32026 #RD #subskrypcje #TimCook #WallStreet #wynikiFinansowe
  3. Apple szuka startupów do wzmocnienia infrastruktury AI

    Apple prowadzi rozmowy z bankierami inwestycyjnymi i startupami zajmującymi się półprzewodnikami, rozważając przejęcia, które miałyby wzmocnić możliwości firmy w zakresie chipów serwerowych do obsługi AI — donosi „The Information”.

    W ostatnich miesiącach Apple rozmawiało z bankierami o możliwych transakcjach, a także kontaktowało się bezpośrednio z tego typu startupami, sondując ich zainteresowanie sprzedażą.

    Z raportu:

    W ostatnich miesiącach producent iPhone’ów prowadził rozmowy z bankierami na temat potencjalnych transakcji. Jak twierdzą informatorzy, firma skontaktowała się również ze start-upami z branży półprzewodników, aby zbadać ich zainteresowanie sprzedażą. Poszukiwania przez Apple możliwości przejęcia producentów chipów mają miejsce w kontekście problemów firmy z wydajnością własnych wewnętrznych serwerów AI, które obecnie działają na zaprojektowanych przez nią samą chipach M2 Ultra.

    Poszukiwania te wynikają z problemów firmy z wydajnością własnych, wewnętrznych serwerów AI, opartych obecnie na autorskich procesorach Apple M2 Ultra. Kolejna generacja serwerowego procesora Apple, znana pod kryptonimem Baltra, opóźniła się względem pierwotnie planowanej premiery w 2026 roku. Do tego czasu Apple wykorzystuje systemy oparte na M2 Ultra do części własnego przetwarzania AI, podczas gdy bardziej wymagające zadania obsługuje model oparty na Gemini, napędzający nowe Siri — a ten, jak informowaliśmy wcześniej na iMagazine, działa na kartach graficznych Nvidii w Google Cloud.

    Duże przejęcie odbiegałoby od typowego dla Apple sposobu działania, polegającego na regularnym kupowaniu mniejszych startupów — ale nie byłoby to bez precedensu. Apple zapłaciło 3 miliardy dolarów za Beats w 2014 roku i miliard dolarów za większość biznesu modemów smartfonowych Intela w 2019 roku. Zaledwie kilka miesięcy temu firma przejęła też izraelski startup AI Q.ai za szacowaną kwotę blisko 2 miliardów dolarów. „The Information” informowało niedawno również o rozmowach Apple z PrismML — startupem, którego technologia pozwala kompresować duże modele AI tak, by działały bezpośrednio na iPhonie bez serwerów, o czym pisaliśmy wcześniej na iMagazine.

    Wszystko to dzieje się na tle zmiany na stanowisku CEO i sygnałów, że Apple może przemyśleć swoją dotychczasową strategię przejęć. CFO Apple, Kevan Parekh, poinformował niedawno, że firma nie będzie już formalnie dążyć do utrzymania zerowego salda gotówkowego netto — wielu komentatorów odczytało tę zmianę jako sposób na zwiększenie elastyczności finansowej Apple w kontekście większych, potencjalnych akwizycji.

    #AppleAIChipy #AppleAIInfrastruktura #AppleGeminiNvidia #ApplePrzejęcia2026 #BaltraChipApple #KevanParekh #M2UltraSerwery #PrismML #QAiApple #TheInformationApple
  4. Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca

    Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca. Po publikacji sprawozdania odbędzie się konferencja z udziałem Tima Cooka (być może też Johna Ternusa) i CFO Kevana Parekha, którzy omówią wyniki i odpowiedzą na pytania analityków.

    W ubiegłym roku firma Apple odnotowała w tym okresie przychody w wysokości 94,04 mld dolarów, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku. Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za ostatni kwartał obrotowy firma Apple poinformowała, że spodziewa się wzrostu przychodów o 14–17% w ujęciu rok do roku, przy czym prognoza ta uwzględniała już wpływ ograniczeń podażowych.

    Transmisja z ogłoszenia wyników finansowych będzie miała miejsce, jak zawsze, na tej podstronie dla inwestorów.

    Apple rośnie po świętach. Wyniki za Q2 2026 pokazują siłę iPhone’a i usług

    #Apple #finanse #giełda #JohnTernus #KevanParekh #niedobórKomponentów #przychodyApple #raportKwartalny #TimCook #wynikiFinansoweApple
  5. In einer #Pressemitteilung hat #Apple bekannt gegeben, dass es zum 1. Januar einen Wechsel in der #Finanzabteilung geben wird. Der bisherige CFO, #LucaMaestri, wird fortan weiterhin das Corporate-Services-Team leiten und damit für die Abteilungen Informationssysteme und Technologie, Informationssicherheit und Immobilien und Entwicklung zuständig sein. Sein Nachfolger wird sein Kollege #KevanParekh.

    Alle Infos: appgefahren.de/?p=364308

    #appgefahren #AppleBlog #iPhone #iPad #Mac

  6. In einer hat bekannt gegeben, dass es zum 1. Januar einen Wechsel in der geben wird. Der bisherige CFO, , wird fortan weiterhin das Corporate-Services-Team leiten und damit für die Abteilungen Informationssysteme und Technologie, Informationssicherheit und Immobilien und Entwicklung zuständig sein. Sein Nachfolger wird sein Kollege .

    Alle Infos: appgefahren.de/?p=364308

  7. Apple ogłosiło, że Luca Maestri, dyrektor finansowy, ustąpi ze swojej roli na początku przyszłego roku.

    Maestri pozostanie w firmie, kierując zespołem ds. usług korporacyjnych. Zastąpi go Kevan Parekh, wiceprezes ds. planowania finansowego i analizy.

    Maestri dołączył do Apple w 2013 roku i znacząco przyczynił się do podwojenia przychodów firmy, nadzorując m.in. program skupu akcji.

    Tim Cook, CEO Apple, podkreślił, że Maestri odegrał kluczową rolę w poprawie wyników finansowych firmy.

    Luca has been an extraordinary partner in managing Apple for the long term. He has been instrumental in improving and driving the company’s financial performance, engaging with shareholders, and instilling financial discipline across every part of Apple. We’re fortunate that we will continue to benefit from the leadership and insight that have been the hallmark of his tenure at the company.

    Luca był niezwykłym partnerem w długoterminowym zarządzaniu Apple. Odegrał kluczową rolę w poprawie i napędzaniu wyników finansowych firmy, angażowaniu akcjonariuszy i zaszczepianiu dyscypliny finansowej w każdej części Apple. Mamy szczęście, że będziemy nadal korzystać z jego przywództwa i wnikliwości, które były znakiem rozpoznawczym jego kadencji w firmie.

    Parekh pracuje w Apple od 11 lat i kieruje zespołami planowania i analizy finansowej Apple, relacji inwestorskich, badań rynkowych oraz G&A i finansów świadczeń. Przed pracą w Apple pracował w Thomson Reuters i General Motors.

    To jego, zamiast Maestriego, jako inwestorzy usłyszymy podczas telekonferencji z podsumowaniem wyników finansowych Apple od 1 stycznia 2025 r.

    Mark Gurman słusznie zauważył, że Cook od dłuższego czasu „podpisuje umowy ze swoimi częściowo emerytowanymi dyrektorami, aby pozostali na stanowiskach o zmniejszonej liczbie stanowisk i można sobie tylko wyobrazić, że zrobi to samo, gdy nadejdzie jego czas. Jedyną realną opcją dla niego jest jednak stanowisko prezesa wykonawczego. To właśnie zrobił Jeff Bezos w Amazon”.

    If Tim Cook is signing up his semi-retiring executives to stay on in reduced roles, one can only imagine he’s going to do the same when the time comes. The only real option for him though is executive chairman. That’s what Jeff Bezos did at Amazon.

    — Mark Gurman (@markgurman) August 26, 2024

    Jedno jest pewne – przed Apple bardzo ciekawe lata. Zwłaszcza, że w tle migocze nowy, robotyczny produkt, a Apple Vision Pro zmierza do miana kompletnej pomyłki (przynajmniej w obecnej formie), jeśli chodzi o masową sprzedaż. A to na niej Apple zależy najbardziej.

    Apple staje przed nowym wyzwaniem i są nim roboty

    https://imagazine.pl/2024/08/27/luca-maestri-ustapi-ze-stanowiska-dyrektora-finansowego-apple/

    #KevanParekh #LucaMaestri #TimCook #wynikiFinansowe