#appleglasses — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #appleglasses, aggregated by home.social.
-
Czy Apple Glasses bez kamery mają sens? Prywatność stawia Apple przed trudnym wyborem
Prace nad smart okularami Apple od dawna budzą emocje w branży technologicznej, ale najnowsze doniesienia wskazują na poważny dylemat koncernu z Cupertino.
Według informacji ujawnionych przez agencję Bloomberg firma rozważa debiut swojego urządzenia bez wbudowanego aparatu i funkcji nagrywania wideo, by uniknąć kontrowersji wokół ochrony prywatności. Pozbawienie inteligentnych okularów obiektywu może jednak odebrać im funkcję, którą wielu użytkowników obecnych smart okularów uznaje za kluczową.
Prywatność jako wizerunkowy fundament Apple
Ochrona danych użytkowników stanowi kluczowy element strategii wizerunkowej Apple. Firma wyznacza rynkowe standardy, przetwarzając operacje sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu, a w przypadku obliczeń chmurowych stosując architekturę Private Cloud Compute. W przypadku noszonych akcesoriów optycznych technologia zderza się jednak z wyzwaniami społecznymi.
Smart okulary wyposażone w kamery od dawna wywołują obawy:
- doświadczenia z Google Glass: pierwsi użytkownicy eksperymentalnego projektu sprzed lat szybko zyskali pejoratywne miano Glassholes, a sprzęt ostatecznie wycofano z rynku konsumenckiego,
- kontrowersje wokół Ray-Ban Meta: możliwość dyskretnego nagrywania osób w przestrzeni publicznej bez ich zgody spotkała się z krytyką ze strony obrońców praw do prywatności,
- analiza nagrań przez ludzi: wątpliwości budziło również przekazywanie fragmentów wideo do weryfikacji przez zewnętrznych analityków w celu szkolenia modeli AI.
W tym kontekście decyzja Apple o ewentualnym usunięciu aparatów z pierwszej generacji urządzenia wydaje się chęcią uniknięcia wizerunkowych kryzysów.
Aparat w okularach: kluczowa funkcja czy zbędny dodatek?
Rezygnacja z modułu optycznego ma jednak swoją drugą stronę. W analizie opublikowanej na łamach serwisu 9to5Mac redaktor Ben Lovejoy zwraca uwagę, że z jego perspektywy to właśnie możliwość natychmiastowego rejestrowania materiałów z perspektywy pierwszej osoby (POV) bywa w praktyce głównym powodem noszenia takiego sprzętu.
Inne funkcje inteligentnych okularów rzadko stanowią jedyny powód zakupu:
- pytania do sztucznej inteligencji: rozpoznawanie obiektów i analiza otoczenia przez AI robią wrażenie na początku, ale rzadko wymuszają codzienne noszenie okularów,
- odtwarzanie muzyki: niewielkie głośniki w zausznikach nie dorównują jakością klasycznym słuchawkom dousznym,
- połączenia i powiadomienia: przydają się np. podczas jazdy na rowerze, ale stanowią jedynie uzupełnienie smartfona.
Szybkie uwiecznienie widoku bez konieczności wyciągania telefonu z kieszeni jest zdaniem wielu entuzjastów technologii największą zaletą tej kategorii urządzeń. Bez obiektywu pierwsza generacja Apple Glasses mogłaby stracić spory kawałek swojej rynkowej atrakcyjności.
Jak pogodzić użyteczność z ochroną prywatności?
Zamiast całkowitego rezygnowania z aparatu Apple mogłoby wdrożyć zestaw rozwiązań technicznych, które wyraźnie sygnalizowałyby otoczeniu, że urządzenie rejestruje obraz.
Jednym z potencjalnych kierunków mogłoby być zastosowanie:
- bardzo jasnej diody LED: silny wskaźnik świetlny informujący o aktywnym nagrywaniu, niemożliwy do łatwego zakrycia,
- sygnałów dźwiękowych z głośników zewnętrznych: powiadomienie emitowane przy uruchomieniu i zakończeniu rejestracji wideo,
- wymogu komend głosowych: aktywacja migawki wyłącznie głosem zamiast dyskretnego przycisku na zauszniku.
Chociaż żadne zabezpieczenie nie wyeliminuje ryzyka nadużyć w stu procentach, odpowiednio wysoki próg techniczny mógłby zniechęcić osoby szukające dyskretnego podglądu, pozostawiając użyteczne narzędzie w rękach użytkowników.
#9to5Mac #Apple #AppleGlasses #Bloomberg #prywatność #SmartOkulary #Sprzęt #technologiaApple pokaże okulary AI na WWDC 2027 – prywatność ma być głównym wyróżnikiem
-
Czy Apple Glasses bez kamery mają sens? Prywatność stawia Apple przed trudnym wyborem
Prace nad smart okularami Apple od dawna budzą emocje w branży technologicznej, ale najnowsze doniesienia wskazują na poważny dylemat koncernu z Cupertino.
Według informacji ujawnionych przez agencję Bloomberg firma rozważa debiut swojego urządzenia bez wbudowanego aparatu i funkcji nagrywania wideo, by uniknąć kontrowersji wokół ochrony prywatności. Pozbawienie inteligentnych okularów obiektywu może jednak odebrać im funkcję, którą wielu użytkowników obecnych smart okularów uznaje za kluczową.
Prywatność jako wizerunkowy fundament Apple
Ochrona danych użytkowników stanowi kluczowy element strategii wizerunkowej Apple. Firma wyznacza rynkowe standardy, przetwarzając operacje sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu, a w przypadku obliczeń chmurowych stosując architekturę Private Cloud Compute. W przypadku noszonych akcesoriów optycznych technologia zderza się jednak z wyzwaniami społecznymi.
Smart okulary wyposażone w kamery od dawna wywołują obawy:
- doświadczenia z Google Glass: pierwsi użytkownicy eksperymentalnego projektu sprzed lat szybko zyskali pejoratywne miano Glassholes, a sprzęt ostatecznie wycofano z rynku konsumenckiego,
- kontrowersje wokół Ray-Ban Meta: możliwość dyskretnego nagrywania osób w przestrzeni publicznej bez ich zgody spotkała się z krytyką ze strony obrońców praw do prywatności,
- analiza nagrań przez ludzi: wątpliwości budziło również przekazywanie fragmentów wideo do weryfikacji przez zewnętrznych analityków w celu szkolenia modeli AI.
W tym kontekście decyzja Apple o ewentualnym usunięciu aparatów z pierwszej generacji urządzenia wydaje się chęcią uniknięcia wizerunkowych kryzysów.
Aparat w okularach: kluczowa funkcja czy zbędny dodatek?
Rezygnacja z modułu optycznego ma jednak swoją drugą stronę. W analizie opublikowanej na łamach serwisu 9to5Mac redaktor Ben Lovejoy zwraca uwagę, że z jego perspektywy to właśnie możliwość natychmiastowego rejestrowania materiałów z perspektywy pierwszej osoby (POV) bywa w praktyce głównym powodem noszenia takiego sprzętu.
Inne funkcje inteligentnych okularów rzadko stanowią jedyny powód zakupu:
- pytania do sztucznej inteligencji: rozpoznawanie obiektów i analiza otoczenia przez AI robią wrażenie na początku, ale rzadko wymuszają codzienne noszenie okularów,
- odtwarzanie muzyki: niewielkie głośniki w zausznikach nie dorównują jakością klasycznym słuchawkom dousznym,
- połączenia i powiadomienia: przydają się np. podczas jazdy na rowerze, ale stanowią jedynie uzupełnienie smartfona.
Szybkie uwiecznienie widoku bez konieczności wyciągania telefonu z kieszeni jest zdaniem wielu entuzjastów technologii największą zaletą tej kategorii urządzeń. Bez obiektywu pierwsza generacja Apple Glasses mogłaby stracić spory kawałek swojej rynkowej atrakcyjności.
Jak pogodzić użyteczność z ochroną prywatności?
Zamiast całkowitego rezygnowania z aparatu Apple mogłoby wdrożyć zestaw rozwiązań technicznych, które wyraźnie sygnalizowałyby otoczeniu, że urządzenie rejestruje obraz.
Jednym z potencjalnych kierunków mogłoby być zastosowanie:
- bardzo jasnej diody LED: silny wskaźnik świetlny informujący o aktywnym nagrywaniu, niemożliwy do łatwego zakrycia,
- sygnałów dźwiękowych z głośników zewnętrznych: powiadomienie emitowane przy uruchomieniu i zakończeniu rejestracji wideo,
- wymogu komend głosowych: aktywacja migawki wyłącznie głosem zamiast dyskretnego przycisku na zauszniku.
Chociaż żadne zabezpieczenie nie wyeliminuje ryzyka nadużyć w stu procentach, odpowiednio wysoki próg techniczny mógłby zniechęcić osoby szukające dyskretnego podglądu, pozostawiając użyteczne narzędzie w rękach użytkowników.
#9to5Mac #Apple #AppleGlasses #Bloomberg #prywatność #SmartOkulary #Sprzęt #technologiaApple pokaże okulary AI na WWDC 2027 – prywatność ma być głównym wyróżnikiem
-
Les lunettes connectées d’Apple pourraient se distinguer des Meta Ray-Ban sur ce point clé
https://mac4ever.com/197317
#Mac4Ever #AppleGlasses -
Les lunettes connectées d’Apple pourraient se distinguer des Meta Ray-Ban sur ce point clé
https://mac4ever.com/197317
#Mac4Ever #AppleGlasses -
RE: https://mastodon.social/@asymco/116890867973847603
Apple Watch is a watch for iPhone users and no one else. It does not pair with iPad, Mac, or any other device. Yet, its impact on the watch industry is massive.
So what would eyewear built only for iPhone users do? Be an alternate option to Watch? Be open ear AirPod alternatives with bone conduction audio? Sunglasses that auto-adjust to lighting changes?
#AppleWatch #AppleGlasses -
RE: https://mastodon.social/@asymco/116890867973847603
Apple Watch is a watch for iPhone users and no one else. It does not pair with iPad, Mac, or any other device. Yet, its impact on the watch industry is massive.
So what would eyewear built only for iPhone users do? Be an alternate option to Watch? Be open ear AirPod alternatives with bone conduction audio? Sunglasses that auto-adjust to lighting changes?
#AppleWatch #AppleGlasses -
iOS 27 Beta Hints at New Apple Product Such as 'AirPods Ultra'
https://web.brid.gy/r/https://www.macrumors.com/2026/07/03/ios-27-beta-hints-at-new-apple-product/
-
🆕Apple chce podbić świat inteligentnych okularów. Pierwszy model nie będzie jednak tym, czego oczekiwano
➡️https://rootblog.pl/inteligentne-okulary-apple-coraz-blizej-debiutu/ -
Nowe Apple TV i HomePod mini gotowe od miesięcy – okulary Apple dopiero w 2027
Mark Gurman w najnowszym newsletterze potwierdza, że nowe Apple TV 4K i HomePody mini czekają na Siri z iOS 27 i trafią do sprzedaży jesienią. Przy okazji pojawiły się nowe szczegóły dotyczące okularów Apple — premiera została przesunięta.
Ostatnie niedzielne wydanie „Power On” Marka Gurmana w Bloomberg przynosi dwa interesujące tematy — jeden o produktach gotowych od dawna, drugi o produkcie, który opóźnia się bardziej, niż zakładano.
Nowe Apple TV i HomePod mini: czekają na Siri
Gurman potwierdza, jak podają MacRumors i 9to5Mac, że nowe modele Apple TV 4K i HomePod mini są gotowe od miesięcy i aktywnie używane przez pracowników Apple w Cupertino. Problem w tym, że Apple nie chce ich wypuszczać bez nowej, spersonalizowanej wersji Siri — tej samej, którą firma zapowie na WWDC 8 czerwca jako część iOS 27.
To wzorzec, który obserwujemy od dawna. Nowe Apple TV 4K miało pojawić się jeszcze w 2025 roku, potem na początku 2026, a teraz wszystko wskazuje na jesień — razem z iOS 27, który trafi do użytkowników we wrześniu. Gurman jest przy tym bezpośredni: „nie oczekujcie wiele” pod kątem nowych funkcji poza nowymi chipami obsługującymi Apple Intelligence. Apple TV 4K z 2022 roku ma układ A15 Bionic, HomePod mini z 2020 roku pracuje na chipie S5 z Apple Watch Series 5 — obydwa są już mocno przestarzałe sprzętowo.
Nowy Apple TV ma otrzymać chip A17 Pro (najstarszy obsługujący Apple Intelligence) oraz układ N1 dla Wi-Fi 7 i Bluetooth 6. Wygląd zewnętrzny ma pozostać niezmieniony. Gurman dodaje jeden nowy szczegół: Siri Remote może doczekać się „odświeżenia w jakiejś formie” — bez precyzowania, czy chodzi o zmiany wizualne, czy funkcjonalne. HomePod mini ma z kolei otrzymać chip S9 lub nowszy i ten sam układ N1, co Apple TV.
W kolejce na nową Siri czekają też pełnowymiarowy HomePod i nowe urządzenie Smart Home Hub — Apple zapowiedziało oba produkty na ten rok.
Okulary Apple: koniec 2027, bez AR
Drugi wątek to aktualizacja planów dotyczących okularów Apple. Gurman pisał wcześniej, że pierwsze inteligentne okulary Apple miały trafić do sprzedaży na początku 2027 roku — teraz podaje, że projekt napotkał opóźnienia i nowa data to koniec 2027 roku.
Okulary mają być bezpośrednim konkurentem Meta Ray-Ban i — co istotne — Gurman nie spodziewa się, żeby pierwsza generacja miała wyświetlacz AR w soczewkach. Taka funkcja pojawi się, jego zdaniem, dopiero za kilka lat. To znacząca różnica w stosunku do nowszych Meta Ray-Ban, które już oferują podstawowy overlay AR.
Pierwsza generacja okularów Apple ma mieć owalne kamery, unikalną paletę kolorów i kilka wariantów oprawek. Gurman opisuje cztery testowane style: większa prostokątna oprawka podobna do Ray-Ban Wayfarers, smuklejszy prostokąt zbliżony do okularów Tima Cooka, oraz dwa warianty owalne — większy i mniejszy. Kolory, które Apple testuje, to czarny, niebieski ocean i jasny brąz. Kamerki będą skierowane pionowo, głośniki i mikrofony obsłużą muzykę, rozmowy i Siri, a okulary będą oferować wskazówki nawigacyjne krok po kroku. Cena ma zmieścić się w przedziale od 200 do 500 dolarów — a więc bezpośrednio w segmencie Meta Ray-Ban.
Gurman zaznacza, że Tim Cook traktuje okulary jako swój „największy priorytet” przed przekazaniem sterów Johnowi Ternusowi 1 września. Apple najwyraźniej chce mieć ten produkt gotowy, zanim nowy CEO obejmie stanowisko — lub przynajmniej zamknąć kluczowe decyzje projektowe.
Więcej o roli, jaką Apple Glasses mogą odebrać na rynku optycznym – o ile staną się hitem na równi z Apple Watchem – i trudnościach z tym związanych możecie usłyszeć w jednym z ostatnich odcinków mojego podcastu „Bo czemu nie?”.
Polecam też regularne przeglądy nowości i premier na platformie Apple TV.
★ Zobacz poprzednie wydania i więcej nadchodzących premier i nowości →
#A17Pro #AppleGlasses #AppleIntelligence #AppleTV #AR #Bloomberg #HomePodMini #iOS27 #JohnTernus #MarkGurman #MetaRayBan #okularyApple #PowerOn #S9 #Siri #SiriRemote #TimCook #WiFi7 #WWDC2026 -
Okulary Apple jak tanie Vision Pro? Ekspert bezlitośnie obala najnowszą plotkę
Wszyscy fani Apple po cichu liczą, że nadchodzące inteligentne okulary marki staną się lżejszą i znacznie przystępniejszą alternatywą dla potwornie drogich gogli Vision Pro.
Najnowsze przecieki sugerowały, że nadchodzący gadżet odziedziczy po swoim starszym bracie absolutnie najlepszą funkcję, czyli bezdotykowe sterowanie za pomocą gestów dłoni. Brzmi to rewelacyjnie, ale zderzenie tych rewelacji z twardą, technologiczną rzeczywistością nie pozostawia złudzeń.
Apple Glasses: cztery projekty w testach, premium design i materiały – premiera możliwa w 2027
Dwie kamery to za mało na magię
Źródłem całego zamieszania jest raport serwisu MacRumors, który powołuje się na swoje wewnętrzne kontakty w branży. Według tych informacji, nadchodzące Apple Glasses mają zostać wyposażone w zaledwie dwa obiektywy.
Pierwszy, o wysokiej rozdzielczości, posłuży do robienia zdjęć i kręcenia wideo na media społecznościowe. Druga, szerokokątna matryca o niskiej rozdzielczości, miałaby rzekomo bezbłędnie śledzić ruchy dłoni i stanowić wizualne wsparcie dla asystentki Siri.
Problem w tym, że takie obietnice brzmią jak technologiczne mrzonki. Warto przypomnieć, że genialne śledzenie dłoni w Vision Pro to zasługa potężnego sprzętowego arsenału: aż ośmiu zewnętrznych i czterech wewnętrznych kamer. Oczekiwanie, że pojedyncze, słabe „oczko” w smukłych oprawkach poradzi sobie z tym samym zadaniem, jest po prostu naiwne.
Sceptycyzmu nie kryje również Mark Gurman z Bloomberga, który wprost zaznacza, że technologia pozwalająca na tak precyzyjne odczytywanie skomplikowanych gestów z użyciem tylko jednej kamery obecnie nie istnieje.
Jeśli nie dłonie, to co nam zostaje?
Należy pamiętać, że pierwsza generacja Apple Glasses będzie najpewniej produktem dość podstawowym, mającym dopiero zbadać nastroje rynku. Wiele wskazuje na to, że informatorzy zbytnio ponieśli się fantazji i błędnie zinterpretowali strzępki danych o nadchodzącym sprzęcie.
Prawdopodobnie zamiast skomplikowanych ruchów dłoni, okulary zaoferują wsparcie dla prostych gestów głową, takich jak potakiwanie czy przeczenie. To dokładnie ten sam, sprawdzony już mechanizm, który Apple niedawno wdrożyło do obsługi połączeń w słuchawkach AirPods. Na prawdziwą magię z Vision Pro na nosie musimy jeszcze poczekać.
#Apple #AppleGlasses #inteligentneOkulary #MarkGurman #nowościApple #rzeczywistośćRozszerzona #sterowanieGestami #VisionPro -
Okulary Apple jak tanie Vision Pro? Ekspert bezlitośnie obala najnowszą plotkę
Wszyscy fani Apple po cichu liczą, że nadchodzące inteligentne okulary marki staną się lżejszą i znacznie przystępniejszą alternatywą dla potwornie drogich gogli Vision Pro.
Najnowsze przecieki sugerowały, że nadchodzący gadżet odziedziczy po swoim starszym bracie absolutnie najlepszą funkcję, czyli bezdotykowe sterowanie za pomocą gestów dłoni. Brzmi to rewelacyjnie, ale zderzenie tych rewelacji z twardą, technologiczną rzeczywistością nie pozostawia złudzeń.
Apple Glasses: cztery projekty w testach, premium design i materiały – premiera możliwa w 2027
Dwie kamery to za mało na magię
Źródłem całego zamieszania jest raport serwisu MacRumors, który powołuje się na swoje wewnętrzne kontakty w branży. Według tych informacji, nadchodzące Apple Glasses mają zostać wyposażone w zaledwie dwa obiektywy.
Pierwszy, o wysokiej rozdzielczości, posłuży do robienia zdjęć i kręcenia wideo na media społecznościowe. Druga, szerokokątna matryca o niskiej rozdzielczości, miałaby rzekomo bezbłędnie śledzić ruchy dłoni i stanowić wizualne wsparcie dla asystentki Siri.
Problem w tym, że takie obietnice brzmią jak technologiczne mrzonki. Warto przypomnieć, że genialne śledzenie dłoni w Vision Pro to zasługa potężnego sprzętowego arsenału: aż ośmiu zewnętrznych i czterech wewnętrznych kamer. Oczekiwanie, że pojedyncze, słabe „oczko” w smukłych oprawkach poradzi sobie z tym samym zadaniem, jest po prostu naiwne.
Sceptycyzmu nie kryje również Mark Gurman z Bloomberga, który wprost zaznacza, że technologia pozwalająca na tak precyzyjne odczytywanie skomplikowanych gestów z użyciem tylko jednej kamery obecnie nie istnieje.
Jeśli nie dłonie, to co nam zostaje?
Należy pamiętać, że pierwsza generacja Apple Glasses będzie najpewniej produktem dość podstawowym, mającym dopiero zbadać nastroje rynku. Wiele wskazuje na to, że informatorzy zbytnio ponieśli się fantazji i błędnie zinterpretowali strzępki danych o nadchodzącym sprzęcie.
Prawdopodobnie zamiast skomplikowanych ruchów dłoni, okulary zaoferują wsparcie dla prostych gestów głową, takich jak potakiwanie czy przeczenie. To dokładnie ten sam, sprawdzony już mechanizm, który Apple niedawno wdrożyło do obsługi połączeń w słuchawkach AirPods. Na prawdziwą magię z Vision Pro na nosie musimy jeszcze poczekać.
#Apple #AppleGlasses #inteligentneOkulary #MarkGurman #nowościApple #rzeczywistośćRozszerzona #sterowanieGestami #VisionPro -
Apple prépare ces six produits boostés à l'IA !
https://mac4ever.com/195859
#Mac4Ever #AirPods #AppleGlasses #IA #LunettesAR -
Apple prépare ces six produits boostés à l'IA !
https://mac4ever.com/195859
#Mac4Ever #AirPods #AppleGlasses #IA #LunettesAR -
Apple Edges Toward Smart Glasses, Embracing Familiar Forms and Limited Functionality
Apple is testing four smart glasses frame designs, aiming for a 2027 release. The glasses will focus on camera and audio features, working with your iPhone.
#AppleGlasses, #SmartGlasses, #TechNews, #WearableTech, #Apple2027
https://newsletter.tf/apple-smart-glasses-four-frame-designs-2027/
-
Apple Edges Toward Smart Glasses, Embracing Familiar Forms and Limited Functionality
Apple is testing four smart glasses frame designs, aiming for a 2027 release. The glasses will focus on camera and audio features, working with your iPhone.
#AppleGlasses, #SmartGlasses, #TechNews, #WearableTech, #Apple2027
https://newsletter.tf/apple-smart-glasses-four-frame-designs-2027/
-
Apple's new smart glasses will come in four frame designs, similar to popular sunglasses styles, with a release planned for 2027.
#AppleGlasses, #SmartGlasses, #TechNews, #WearableTech, #Apple2027
https://newsletter.tf/apple-smart-glasses-four-frame-designs-2027/ -
Apple's new smart glasses will come in four frame designs, similar to popular sunglasses styles, with a release planned for 2027.
#AppleGlasses, #SmartGlasses, #TechNews, #WearableTech, #Apple2027
https://newsletter.tf/apple-smart-glasses-four-frame-designs-2027/ -
RE: https://mastodon.social/@macrumors/116396706372467431
Can’t wait to get my hands on these. See what Apps I could develop for them. Maybe it is a reason to buy a #AppleVisionPro now? #AppleGlasses #wearables
-
Apple製スマートグラスは4種類のプロトタイプが存在〜主な特徴とは
-
Apple製スマートグラスは4種類のプロトタイプが存在〜主な特徴とは
-
Meta Rayban versus Apple Glasses : Apple a un plan... (enfin quatre)
https://mac4ever.com/195604
#Mac4Ever #AppleGlasses #MetaRayBan -
Meta Rayban versus Apple Glasses : Apple a un plan... (enfin quatre)
https://mac4ever.com/195604
#Mac4Ever #AppleGlasses #MetaRayBan -
Don't hold your breath for Apple's AR glasses, they might be a while
Think 2028 at the earliest.https://mashable.com/article/apple-ar-glasses-2028-rumor
#apple #applenews #applerumor #appleglasses #applesmartglasses #gadgets #tech #technews #smartglasses #applear #artech #arglasses #glasses #OLEDoS #oledsilicon #displaytech
-
Don't hold your breath for Apple's AR glasses, they might be a while
Think 2028 at the earliest.https://mashable.com/article/apple-ar-glasses-2028-rumor
#apple #applenews #applerumor #appleglasses #applesmartglasses #gadgets #tech #technews #smartglasses #applear #artech #arglasses #glasses #OLEDoS #oledsilicon #displaytech
-
Gigant kupuje firmę z… jednym pracownikiem. Apple przejmuje startup invrs.io i inwestuje w fotonikę
Apple rzadko chwali się swoimi przejęciami, chyba że mówimy o wielomiliardowych transakcjach. Tym razem gigant z Cupertino dokonał zakupu na zupełnie innym biegunie skali.
Unijne dokumenty ujawniły, że producent iPhone’ów po cichu wchłonął firmę składającą się z zaledwie jednego pracownika.
Zgodnie z dokumentacją opublikowaną właśnie przez Komisję Europejską (o czym jako pierwszy poinformował serwis MacRumors), Apple przejęło wybrane aktywa oraz jedynego pracownika amerykańskiego startupu invrs.io. Transakcja została zgłoszona regulatorom w Europie jeszcze w październiku 2025 roku, ale dopiero teraz, po zakończeniu ustawowego czteromiesięcznego okresu oczekiwania, informacje ujrzały światło dzienne.
Złote dziecko optyki i sztucznej inteligencji
Tym „jedynym pracownikiem” i właścicielem firmy jest Martin Schubert. Zanim w 2023 roku założył własną działalność, przez ponad dekadę zdobywał doświadczenie w dziale badawczym Alphabet’s X (należącym do Google), Micron Technology, a także w Mecie. Specjalizuje się on w fotonice oraz projektowaniu zaawansowanych systemów optycznych wspieranych przez algorytmy sztucznej inteligencji.
Jego startup, invrs.io, zajmował się tworzeniem otwartoźródłowych (open-source) środowisk badawczych do symulacji i optymalizacji projektów fotonicznych. Technologia ta ma kluczowe znaczenie w architekturze centrów danych, systemach pojazdów autonomicznych oraz – co z perspektywy Apple najważniejsze – w zestawach rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości (AR/VR).
Co to oznacza dla sprzętu z logo nadgryzionego jabłka?
Choć Apple tradycyjnie milczy na temat planów związanych z nowym nabytkiem, środowisko technologiczne nie ma wątpliwości, że technologia rozwijana przez invrs.io jest wprost skrojona pod rozwój kolejnych generacji gogli Apple Vision Pro. Narzędzia AI potrafiące precyzyjnie symulować zachowanie światła w skomplikowanych strukturach to również nieoceniona pomoc przy projektowaniu modułów aparatów, nowoczesnych wyświetlaczy oraz skanerów LiDAR dla nadchodzących iPhone’ów czy iPadów.
Zaledwie miesiąc temu głośno było o tym, że Apple przejęło izraelski startup Q.ai (tworzący sztuczną inteligencję do analizy dźwięku) za zawrotną kwotę blisko 2 miliardów dolarów. Była to druga największa transakcja w historii firmy, zaraz po zakupie marki Beats za 3 miliardy dolarów w 2014 roku. Na tym tle wchłonięcie maleńkiego invrs.io to finansowa kropla w morzu, ale technologicznie ruch ten może okazać się niezwykle opłacalny.
#AppleGlasses #ApplePrzejęcie #AppleVisionPro #fotonika #innowacjeApple #invrsIo #Lidar #MartinSchubert #startupAI #sztucznaInteligencjaSiri 2.0 będzie czytać w Twoich myślach – Apple przejmuje Q.ai za 2 mld | Raport iMagazine
-
Gigant kupuje firmę z… jednym pracownikiem. Apple przejmuje startup invrs.io i inwestuje w fotonikę
Apple rzadko chwali się swoimi przejęciami, chyba że mówimy o wielomiliardowych transakcjach. Tym razem gigant z Cupertino dokonał zakupu na zupełnie innym biegunie skali.
Unijne dokumenty ujawniły, że producent iPhone’ów po cichu wchłonął firmę składającą się z zaledwie jednego pracownika.
Zgodnie z dokumentacją opublikowaną właśnie przez Komisję Europejską (o czym jako pierwszy poinformował serwis MacRumors), Apple przejęło wybrane aktywa oraz jedynego pracownika amerykańskiego startupu invrs.io. Transakcja została zgłoszona regulatorom w Europie jeszcze w październiku 2025 roku, ale dopiero teraz, po zakończeniu ustawowego czteromiesięcznego okresu oczekiwania, informacje ujrzały światło dzienne.
Złote dziecko optyki i sztucznej inteligencji
Tym „jedynym pracownikiem” i właścicielem firmy jest Martin Schubert. Zanim w 2023 roku założył własną działalność, przez ponad dekadę zdobywał doświadczenie w dziale badawczym Alphabet’s X (należącym do Google), Micron Technology, a także w Mecie. Specjalizuje się on w fotonice oraz projektowaniu zaawansowanych systemów optycznych wspieranych przez algorytmy sztucznej inteligencji.
Jego startup, invrs.io, zajmował się tworzeniem otwartoźródłowych (open-source) środowisk badawczych do symulacji i optymalizacji projektów fotonicznych. Technologia ta ma kluczowe znaczenie w architekturze centrów danych, systemach pojazdów autonomicznych oraz – co z perspektywy Apple najważniejsze – w zestawach rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości (AR/VR).
Co to oznacza dla sprzętu z logo nadgryzionego jabłka?
Choć Apple tradycyjnie milczy na temat planów związanych z nowym nabytkiem, środowisko technologiczne nie ma wątpliwości, że technologia rozwijana przez invrs.io jest wprost skrojona pod rozwój kolejnych generacji gogli Apple Vision Pro. Narzędzia AI potrafiące precyzyjnie symulować zachowanie światła w skomplikowanych strukturach to również nieoceniona pomoc przy projektowaniu modułów aparatów, nowoczesnych wyświetlaczy oraz skanerów LiDAR dla nadchodzących iPhone’ów czy iPadów.
Zaledwie miesiąc temu głośno było o tym, że Apple przejęło izraelski startup Q.ai (tworzący sztuczną inteligencję do analizy dźwięku) za zawrotną kwotę blisko 2 miliardów dolarów. Była to druga największa transakcja w historii firmy, zaraz po zakupie marki Beats za 3 miliardy dolarów w 2014 roku. Na tym tle wchłonięcie maleńkiego invrs.io to finansowa kropla w morzu, ale technologicznie ruch ten może okazać się niezwykle opłacalny.
#AppleGlasses #ApplePrzejęcie #AppleVisionPro #fotonika #innowacjeApple #invrsIo #Lidar #MartinSchubert #startupAI #sztucznaInteligencjaSiri 2.0 będzie czytać w Twoich myślach – Apple przejmuje Q.ai za 2 mld | Raport iMagazine
-
Już domyślamy się, po co Apple wydało 2 mld dolarów. Okulary z Siri mogą „przeczytać” nasze słowa z mikroruchów twarzy
Meta Ray-Ban to świetny gadżet, ale nikt nie chce rozmawiać ze sztuczną inteligencją na głos w zatłoczonym autobusie czy w biurze.
Z najnowszych przecieków Bloomberga wynika, że Apple mocno przyspiesza prace nad własnymi inteligentnymi okularami. I tu wszystkie kropki zaczynają się łączyć – kluczem do ominięcia największej wady inteligentnych okularów może być technologia, o której zaledwie trzy tygodnie temu mówił Wojtek Pietrusiewicz w naszym Raporcie Wideo.
Jeżeli śledzicie plotki ze świata Apple, z pewnością wiecie, że firma od dawna marzy o opanowaniu naszych twarzy. Choć Vision Pro to technologiczny cud, jest on sprzętem niszowym. Jak donosi Mark Gurman z Bloomberga, w laboratoriach w Cupertino właśnie zapadła decyzja o znacznym przyspieszeniu prac nad trzema nowymi urządzeniami ubieralnymi (wearables): inteligentnym wisiorkiem, słuchawkami AirPods wyposażonymi w kamery oraz – co najważniejsze – inteligentnymi okularami AI, będącymi bezpośrednią odpowiedzią na hitowe okulary Mety i Ray-Bana. Tylko jak Apple zamierza pokonać największy problem tego typu urządzeń?
Pierwsze wrażenia z Meta Ray-Ban Wayfarer – rób zdjęcia, wideo lub livestreamuj
Bariera wstydu, czyli dlaczego nie gadamy do okularów
Okulary Meta Ray-Ban to sprzedażowy hit końca 2023 i początku 2024 roku. Mają świetne kamery, dobre głośniki i zintegrowanego asystenta Meta AI, który może analizować to, na co właśnie patrzymy. Problem polega na tym, że na co dzień ta ostatnia funkcja jest niemal bezużyteczna.
Powód jest prozaiczny: bariera społeczna. Zdecydowana większość z nas czuje się bardzo niekomfortowo, wydając na głos komendy maszynie w przestrzeni publicznej. Pytanie asystenta na ulicy, w kawiarni czy w komunikacji miejskiej przyciąga niechciane spojrzenia i po prostu bywa krępujące. Nawet szept jest często zbyt głośny (lub niewyraźny dla mikrofonów w hałaśliwym otoczeniu).
Rozwiązaniem tego problemu nie jest lepszy mikrofon. Rozwiązaniem jest interfejs, który pozwala „rozmawiać” w całkowitej ciszy.
Połączmy kropki: raport wideo i akwizycja Q.ai
Na początku lutego na naszym kanale YouTube opublikowaliśmy Raport Wideo, w którym Wojtek Pietrusiewicz wziął na tapet bardzo ciche, ale potężne przejęcie, jakiego dokonało Apple. Gigant zapłacił 2 miliardy dolarów za startup o nazwie Q.ai.
Jak tłumaczył Wojtek w materiale, firma ta nie zajmuje się po prostu polepszaniem rozpoznawania mowy. Q.ai to specjaliści od silent voice input (bezgłośnego wprowadzania głosu) oraz systemów uczenia maszynowego potrafiących odczytywać mikroruchy mięśni twarzy. Krótko mówiąc: to technologia, która rozumie to, co mówisz, nawet jeśli z Twoich ust nie wydobywa się żaden dźwięk. Wystarczy sama praca aparatu mowy.
Siri, która czyta z twarzy
Teraz, w świetle najnowszych raportów o przyspieszeniu prac nad okularami, przejęcie Q.ai nabiera zupełnie nowego, potężnego sensu. Apple nie potwierdziło jeszcze, do jakiego konkretnego produktu trafi ta technologia, ale analitycy rynku niemal jednogłośnie wskazują na przyszłe urządzenia ubieralne.
Wiele wskazuje na to, że to nie był zakup wyłącznie z myślą o ulepszaniu Siri w iPhonie. Może to być fundament pod przyszłe Apple Glasses. Wyobraźcie to sobie: macie na nosie okulary od Apple. Sensory umieszczone w zausznikach (bezpośrednio przylegających do kości i mięśni twarzy) rejestrują minimalne, neuromięśniowe impulsy lub mikroruchy szczęki. Chcecie zapytać asystenta, do jakiego budynku właśnie podchodzicie, albo podyktować krótką odpowiedź na wiadomość z iMessage. Po prostu „wypowiadacie” te słowa pod nosem – zupełnie bezgłośnie. Asystent rozumie komendę i szepcze Wam odpowiedź bezpośrednio do ucha przez kierunkowe głośniki.
Pełna dyskrecja, zero niezręczności i gigantyczny skok komfortu w przestrzeni publicznej.
Apple po raz kolejny nie będzie pierwsze. Meta już pokazała, że inteligentne okulary z aparatem mają sens. Ale to firma Tima Cooka – kupując startup taki jak Q.ai za gigantyczne pieniądze – może jako pierwsza wyeliminować największy zgrzyt user experience (doświadczenia użytkownika), który powstrzymywał tę kategorię sprzętu przed staniem się prawdziwie masową.
Jeśli jeszcze nie widzieliście materiału Wojtka, gorąco polecamy nadrobić zaległości – to świetny przykład tego, jak pozornie suche informacje finansowe z początku miesiąca pomagają wyobrazić sobie gadżety, które za chwilę będziemy nosić na nosie.
#AppleGlasses #bezgłośneKomendyGłosowe #MetaRayBanKonkurencja #nowościAppleWearables #okularyAIApple #okularyApple #QAi #silentVoiceInput #WojtekPietrusiewiczRaport -
Już domyślamy się, po co Apple wydało 2 mld dolarów. Okulary z Siri mogą „przeczytać” nasze słowa z mikroruchów twarzy
Meta Ray-Ban to świetny gadżet, ale nikt nie chce rozmawiać ze sztuczną inteligencją na głos w zatłoczonym autobusie czy w biurze.
Z najnowszych przecieków Bloomberga wynika, że Apple mocno przyspiesza prace nad własnymi inteligentnymi okularami. I tu wszystkie kropki zaczynają się łączyć – kluczem do ominięcia największej wady inteligentnych okularów może być technologia, o której zaledwie trzy tygodnie temu mówił Wojtek Pietrusiewicz w naszym Raporcie Wideo.
Jeżeli śledzicie plotki ze świata Apple, z pewnością wiecie, że firma od dawna marzy o opanowaniu naszych twarzy. Choć Vision Pro to technologiczny cud, jest on sprzętem niszowym. Jak donosi Mark Gurman z Bloomberga, w laboratoriach w Cupertino właśnie zapadła decyzja o znacznym przyspieszeniu prac nad trzema nowymi urządzeniami ubieralnymi (wearables): inteligentnym wisiorkiem, słuchawkami AirPods wyposażonymi w kamery oraz – co najważniejsze – inteligentnymi okularami AI, będącymi bezpośrednią odpowiedzią na hitowe okulary Mety i Ray-Bana. Tylko jak Apple zamierza pokonać największy problem tego typu urządzeń?
Pierwsze wrażenia z Meta Ray-Ban Wayfarer – rób zdjęcia, wideo lub livestreamuj
Bariera wstydu, czyli dlaczego nie gadamy do okularów
Okulary Meta Ray-Ban to sprzedażowy hit końca 2023 i początku 2024 roku. Mają świetne kamery, dobre głośniki i zintegrowanego asystenta Meta AI, który może analizować to, na co właśnie patrzymy. Problem polega na tym, że na co dzień ta ostatnia funkcja jest niemal bezużyteczna.
Powód jest prozaiczny: bariera społeczna. Zdecydowana większość z nas czuje się bardzo niekomfortowo, wydając na głos komendy maszynie w przestrzeni publicznej. Pytanie asystenta na ulicy, w kawiarni czy w komunikacji miejskiej przyciąga niechciane spojrzenia i po prostu bywa krępujące. Nawet szept jest często zbyt głośny (lub niewyraźny dla mikrofonów w hałaśliwym otoczeniu).
Rozwiązaniem tego problemu nie jest lepszy mikrofon. Rozwiązaniem jest interfejs, który pozwala „rozmawiać” w całkowitej ciszy.
Połączmy kropki: raport wideo i akwizycja Q.ai
Na początku lutego na naszym kanale YouTube opublikowaliśmy Raport Wideo, w którym Wojtek Pietrusiewicz wziął na tapet bardzo ciche, ale potężne przejęcie, jakiego dokonało Apple. Gigant zapłacił 2 miliardy dolarów za startup o nazwie Q.ai.
Jak tłumaczył Wojtek w materiale, firma ta nie zajmuje się po prostu polepszaniem rozpoznawania mowy. Q.ai to specjaliści od silent voice input (bezgłośnego wprowadzania głosu) oraz systemów uczenia maszynowego potrafiących odczytywać mikroruchy mięśni twarzy. Krótko mówiąc: to technologia, która rozumie to, co mówisz, nawet jeśli z Twoich ust nie wydobywa się żaden dźwięk. Wystarczy sama praca aparatu mowy.
Siri, która czyta z twarzy
Teraz, w świetle najnowszych raportów o przyspieszeniu prac nad okularami, przejęcie Q.ai nabiera zupełnie nowego, potężnego sensu. Apple nie potwierdziło jeszcze, do jakiego konkretnego produktu trafi ta technologia, ale analitycy rynku niemal jednogłośnie wskazują na przyszłe urządzenia ubieralne.
Wiele wskazuje na to, że to nie był zakup wyłącznie z myślą o ulepszaniu Siri w iPhonie. Może to być fundament pod przyszłe Apple Glasses. Wyobraźcie to sobie: macie na nosie okulary od Apple. Sensory umieszczone w zausznikach (bezpośrednio przylegających do kości i mięśni twarzy) rejestrują minimalne, neuromięśniowe impulsy lub mikroruchy szczęki. Chcecie zapytać asystenta, do jakiego budynku właśnie podchodzicie, albo podyktować krótką odpowiedź na wiadomość z iMessage. Po prostu „wypowiadacie” te słowa pod nosem – zupełnie bezgłośnie. Asystent rozumie komendę i szepcze Wam odpowiedź bezpośrednio do ucha przez kierunkowe głośniki.
Pełna dyskrecja, zero niezręczności i gigantyczny skok komfortu w przestrzeni publicznej.
Apple po raz kolejny nie będzie pierwsze. Meta już pokazała, że inteligentne okulary z aparatem mają sens. Ale to firma Tima Cooka – kupując startup taki jak Q.ai za gigantyczne pieniądze – może jako pierwsza wyeliminować największy zgrzyt user experience (doświadczenia użytkownika), który powstrzymywał tę kategorię sprzętu przed staniem się prawdziwie masową.
Jeśli jeszcze nie widzieliście materiału Wojtka, gorąco polecamy nadrobić zaległości – to świetny przykład tego, jak pozornie suche informacje finansowe z początku miesiąca pomagają wyobrazić sobie gadżety, które za chwilę będziemy nosić na nosie.
#AppleGlasses #bezgłośneKomendyGłosowe #MetaRayBanKonkurencja #nowościAppleWearables #okularyAIApple #okularyApple #QAi #silentVoiceInput #WojtekPietrusiewiczRaport -
IA, nouveaux produits, succession de Tim Cook : quel avenir pour Apple ?
https://mac4ever.com/194505
#Mac4Ever #Apple #AppleGlasses #TimCook -
IA, nouveaux produits, succession de Tim Cook : quel avenir pour Apple ?
https://mac4ever.com/194505
#Mac4Ever #Apple #AppleGlasses #TimCook -
Apple a-t-elle vraiment sacrifié le Vision Pro ?
https://mac4ever.com/193910
#Mac4Ever #AppleGlasses #M5 #VisionPro -
Apple a-t-elle vraiment sacrifié le Vision Pro ?
https://mac4ever.com/193910
#Mac4Ever #AppleGlasses #M5 #VisionPro -
Lunettes connectées Apple : ce détail pourrait tout changer !
https://mac4ever.com/193886
#Mac4Ever #AppleGlasses #MetaRayBan -
Lunettes connectées Apple : ce détail pourrait tout changer !
https://mac4ever.com/193886
#Mac4Ever #AppleGlasses #MetaRayBan -
Obsesja Tima Cooka nabiera kształtów. Apple Glasses zobaczymy pod koniec przyszłego roku?
Tim Cook ma jedno wielkie marzenie, zanim odda stery w Apple: chce wprowadzić na rynek lekkie okulary, które nałożą cyfrowy świat na ten prawdziwy.
Według najnowszych raportów, rok 2026 może być przełomowy dla tego projektu – choć na pełną rewolucję jeszcze poczekamy.
Jak donosi Mark Gurman z Bloomberga, nadchodzący rok przyniesie nie tylko ponad 20 nowych produktów Apple, ale także kluczowy krok w stronę „świętego graala” Tima Cooka – okularów AR.
Priorytet numer jeden
Mówi się, że CEO Apple jest „zdeterminowany”, by stworzyć wiodący produkt w tej kategorii, zanim zrobi to Meta. Anonimowe źródła twierdzą wręcz, że z punktu widzenia rozwoju produktów, „Tim nie interesuje się niczym innym” i jest to jedyna rzecz, której poświęca tak dużo uwagi. Jego wizja nie zmieniła się od dekady: lekkie okulary do noszenia przez cały dzień, nakładające dane na rzeczywistość.
Co zobaczymy w 2026 roku?
Plotki sugerują, że Apple może zaprezentować swoje okulary (roboczo zwane „Apple Glasses” lub „Apple Vision”) pod koniec 2026 roku. Jest jednak haczyk – urządzenie może trafić do sklepów dopiero w 2027 roku. Taka strategia „wczesnej zapowiedzi” była już stosowana przy Apple Watchu czy Vision Pro.
Co ważne, ten pierwszy model nie będzie jeszcze oferował pełnej rozszerzonej rzeczywistości (AR). Technologia miniaturyzacji nie jest jeszcze na tym etapie. Zamiast tego, urządzenie ma skupiać się na wsparciu Siri i AI oraz działaniu jako akcesorium do iPhone’a (podobnie jak Apple Watch).
Krok po kroku
Można to traktować jako fundament. Vision Pro pokazało nam, jak Apple wyobraża sobie oprogramowanie (visionOS, spatial computing). Nadchodzące okulary pokażą nam, jak Apple wyobraża sobie sprzęt, który da się nosić na nosie bez bólu karku. Dopiero połączenie tych dwóch światów w przyszłości da nam wymarzone „prawdziwe AR” Tima Cooka.
#Apple #AppleGlasses #AR #Plotki #rozszerzonaRzeczywistość #TimCook #VisionPro #wearablesNaukowcy z MIT wykorzystali 3 miliony dni danych z Apple Watch
-
Obsesja Tima Cooka nabiera kształtów. Apple Glasses zobaczymy pod koniec przyszłego roku?
Tim Cook ma jedno wielkie marzenie, zanim odda stery w Apple: chce wprowadzić na rynek lekkie okulary, które nałożą cyfrowy świat na ten prawdziwy.
Według najnowszych raportów, rok 2026 może być przełomowy dla tego projektu – choć na pełną rewolucję jeszcze poczekamy.
Jak donosi Mark Gurman z Bloomberga, nadchodzący rok przyniesie nie tylko ponad 20 nowych produktów Apple, ale także kluczowy krok w stronę „świętego graala” Tima Cooka – okularów AR.
Priorytet numer jeden
Mówi się, że CEO Apple jest „zdeterminowany”, by stworzyć wiodący produkt w tej kategorii, zanim zrobi to Meta. Anonimowe źródła twierdzą wręcz, że z punktu widzenia rozwoju produktów, „Tim nie interesuje się niczym innym” i jest to jedyna rzecz, której poświęca tak dużo uwagi. Jego wizja nie zmieniła się od dekady: lekkie okulary do noszenia przez cały dzień, nakładające dane na rzeczywistość.
Co zobaczymy w 2026 roku?
Plotki sugerują, że Apple może zaprezentować swoje okulary (roboczo zwane „Apple Glasses” lub „Apple Vision”) pod koniec 2026 roku. Jest jednak haczyk – urządzenie może trafić do sklepów dopiero w 2027 roku. Taka strategia „wczesnej zapowiedzi” była już stosowana przy Apple Watchu czy Vision Pro.
Co ważne, ten pierwszy model nie będzie jeszcze oferował pełnej rozszerzonej rzeczywistości (AR). Technologia miniaturyzacji nie jest jeszcze na tym etapie. Zamiast tego, urządzenie ma skupiać się na wsparciu Siri i AI oraz działaniu jako akcesorium do iPhone’a (podobnie jak Apple Watch).
Krok po kroku
Można to traktować jako fundament. Vision Pro pokazało nam, jak Apple wyobraża sobie oprogramowanie (visionOS, spatial computing). Nadchodzące okulary pokażą nam, jak Apple wyobraża sobie sprzęt, który da się nosić na nosie bez bólu karku. Dopiero połączenie tych dwóch światów w przyszłości da nam wymarzone „prawdziwe AR” Tima Cooka.
#Apple #AppleGlasses #AR #Plotki #rozszerzonaRzeczywistość #TimCook #VisionPro #wearablesNaukowcy z MIT wykorzystali 3 miliony dni danych z Apple Watch
-
Apple Intelligence対応AirPodsとスマートグラスを来年発売と噂
-
Qu'attendre des lunettes connectées d'Apple (modes, écrans, sortie) ?
https://mac4ever.com/192386
#Mac4Ever #AppleGlasses -
Les Meta Ray-Ban d'Apple ? Ne soyez pas trop pressé pour les avoir...
https://mac4ever.com/192238
#Mac4Ever #AppleGlasses #MetaRayBan #VisionPro -
Zmiana strategii Apple. Tańsze gogle Vision Pro anulowane, priorytetem inteligentne okulary
Wygląda na to, że Apple weryfikuje swoje plany dotyczące przyszłości rozszerzonej rzeczywistości. Jak donosi agencja Bloomberg, firma miała wstrzymać prace nad tańszą, bardziej przystępną cenowo wersją gogli Vision Pro.
Naszym zdaniem nieprzypadkowo fakt ten zbiega się z niedawną prezentacją firmy Meta, na której Zuckerberg zaprezentował nowe inteligentne okulary z wyświetlaczem. Według Bloomberga zamiast tańszych gogli w stylu Vision Pro, inżynierowie z Cupertino mają teraz w pełni koncentrować swoje wysiłki na zupełnie nowej kategorii produktów – inteligentnych okularach.Meta prezentuje nowe inteligentne okulary. Mają AI, ale premiera nie obyła się bez wpadki
Według wcześniejszych doniesień, Apple planowało szybko wprowadzić na rynek uproszczoną wersję gogli Vision Pro, aby obniżyć barierę cenową i spopularyzować nową platformę komputerową. Projekt ten miał jednak zostać zawieszony. Powodem takiej decyzji mają być problemy z samym Vision Pro – jego wysoka cena, spora waga i dyskomfort przy dłuższym użytkowaniu, a także wciąż ograniczona biblioteka oprogramowania i treści immersyjnych.
Zgodnie z doniesieniami Bloomberga, nowa mapa drogowa Apple w segmencie urządzeń ubieralnych wygląda teraz inaczej. Pod koniec tego roku na rynek ma trafić jedynie odświeżona wersja obecnych gogli Vision Pro z szybszym procesorem, ale bez zmian w konstrukcji. Priorytetem stały się jednak inteligentne okulary – pierwszy model, wyposażony w kamerę i ściśle współpracujący z iPhonem, ma rzekomo zadebiutować już w przyszłym roku. Na rok 2028 planowana jest z kolei jeszcze bardziej zaawansowana wersja, która będzie posiadała wbudowany w szkła wyświetlacz.
552: Meta Ray-Ban Display i kilka dni z iPhone 17 Pro i iPhone Air | Nadgryzieni
#Apple #AppleGlasses #AppleVisionPro #AR #Bloomberg #gogleXR #inteligentneOkulary #news #rozszerzonaRzeczywistość #smartGlasses #VR
-
Les Apple Glasses se font attendre... Les Ray-Ban Meta en profitent !
https://mac4ever.com/191820
#Mac4Ever #AppleGlasses #RayBanMeta -
💡 Apple FastVLM funziona offline nel browser: zero latenza e privacy totale nei video IA
#ai #apple #appleglasses #ar #blog #fastvlm #llm #mlx #news #picks #smartglasses #tech #tecnologia #webgpu
-
Apple’s 2025 Vision: Smart, Seamless, Strategic
Apple is doubling down on wearables and AI. Apple Glasses (7+ models) launch in 2027 with audio, video & AI no display. Vision Air and Vision Pro 2 coming by 2028. iOS 26 gets a “Liquid Glass” UI + smart tools like Live Translate; older iPhones (XR/XS) dropped. watchOS 26 adds AI workouts & replies.
#Apple2025 #AppleGlasses #iOS26 #watchOS26 #VisionPro #AirPods #SmartWearables #AI #TechNews
Read Full Article Here :- https://www.techi.com/apple-glasses-launch-2027-smart-wearables-vision-updates/
-
Des Ray-Ban Meta façon Apple ! Ce que l'on sait des futures lunettes connectées
https://mac4ever.com/189452
#Mac4Ever #AppleGlasses -
Apple prépare ses propres Ray-Ban Meta ! Que peut-on en attendre ?
https://mac4ever.com/189452
#Mac4Ever #AppleGlasses -
Would you pay $1000 for another user interface for your iPhone? (assuming Apple actually releases this). https://www.geeky-gadgets.com/apple-glasses-leaks-what-we-know-so-far/ #Fail #apple #iPhone #AR #appleglasses #smartglasses