home.social

#tim-cook — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #tim-cook, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Apple i Broadcom zacieśniają współpracę. Miliardy dolarów na amerykańskie chipy

    Apple ogłosiło nową, wieloletnią umowę z firmą Broadcom, której wartość ma przekroczyć 30 miliardów dolarów.

    Gigant z Cupertino chce przenieść produkcję kluczowych komponentów łączności bezprzewodowej bezpośrednio do Stanów Zjednoczonych, inwestując w rozwój fabryki w Fort Collins w stanie Kolorado. To kolejny krok producenta iPhone’ów w stronę budowy niezależnego od azjatyckich rynków łańcucha dostaw podzespołów krzemowych.

    Produkcja 15 miliardów komponentów w USA

    W ramach umowy Broadcom otrzyma 1,5 miliarda dolarów na modernizację i rozbudowę swojego zakładu w Kolorado. Celem inwestycji jest uruchomienie produkcji zaawansowanych komponentów radiowych, w tym filtrów FBAR, które są niezbędne w nowoczesnych modułach łączności bezprzewodowej stosowanych w smartfonach i komputerach Apple.

    Łącznie z linii produkcyjnych w Fort Collins ma wyjechać ponad 15 miliardów chipów. Apple podkreśla, że jest to jak dotąd największe zobowiązanie w ramach amerykańskiego programu produkcyjnego (American Manufacturing Program), co ma zaowocować stworzeniem setek nowych miejsc pracy na rynku amerykańskim.

    Broadcom zostaje z Apple do 2031, a Mac mini staje się ulubioną maszyną dla agentów AI

    Dlaczego to ważne dla rynku elektroniki?

    Inwestycja Apple jest wpisana w szerszy plan wydania 600 miliardów dolarów na amerykańską gospodarkę w ciągu czterech lat. Choć dla końcowego użytkownika pochodzenie konkretnego filtra radiowego może wydawać się drugorzędne, dla branży technologicznej to kluczowy sygnał: Apple agresywnie dąży do produkcji najbardziej zaawansowanych układów w Stanach Zjednoczonych.

    Dywersyfikacja dostawców i przenoszenie produkcji bliżej centrów projektowych to sposób na uniknięcie problemów z łańcuchami dostaw, które boleśnie odczuliśmy w ostatnich latach. Dla konkurencji to znak, że dostęp do najbardziej wydajnych komponentów łączności będzie coraz trudniejszy, gdyż Apple „rezerwuje” moce przerobowe najważniejszych producentów na lata do przodu.

    #5G #amerykańskiPrzemysł #Apple #Broadcom #FortCollins #komponentyRadiowe #łańcuchDostaw #produkcjaChipów #TimCook
  2. Apple i Broadcom zacieśniają współpracę. Miliardy dolarów na amerykańskie chipy

    Apple ogłosiło nową, wieloletnią umowę z firmą Broadcom, której wartość ma przekroczyć 30 miliardów dolarów.

    Gigant z Cupertino chce przenieść produkcję kluczowych komponentów łączności bezprzewodowej bezpośrednio do Stanów Zjednoczonych, inwestując w rozwój fabryki w Fort Collins w stanie Kolorado. To kolejny krok producenta iPhone’ów w stronę budowy niezależnego od azjatyckich rynków łańcucha dostaw podzespołów krzemowych.

    Produkcja 15 miliardów komponentów w USA

    W ramach umowy Broadcom otrzyma 1,5 miliarda dolarów na modernizację i rozbudowę swojego zakładu w Kolorado. Celem inwestycji jest uruchomienie produkcji zaawansowanych komponentów radiowych, w tym filtrów FBAR, które są niezbędne w nowoczesnych modułach łączności bezprzewodowej stosowanych w smartfonach i komputerach Apple.

    Łącznie z linii produkcyjnych w Fort Collins ma wyjechać ponad 15 miliardów chipów. Apple podkreśla, że jest to jak dotąd największe zobowiązanie w ramach amerykańskiego programu produkcyjnego (American Manufacturing Program), co ma zaowocować stworzeniem setek nowych miejsc pracy na rynku amerykańskim.

    Broadcom zostaje z Apple do 2031, a Mac mini staje się ulubioną maszyną dla agentów AI

    Dlaczego to ważne dla rynku elektroniki?

    Inwestycja Apple jest wpisana w szerszy plan wydania 600 miliardów dolarów na amerykańską gospodarkę w ciągu czterech lat. Choć dla końcowego użytkownika pochodzenie konkretnego filtra radiowego może wydawać się drugorzędne, dla branży technologicznej to kluczowy sygnał: Apple agresywnie dąży do produkcji najbardziej zaawansowanych układów w Stanach Zjednoczonych.

    Dywersyfikacja dostawców i przenoszenie produkcji bliżej centrów projektowych to sposób na uniknięcie problemów z łańcuchami dostaw, które boleśnie odczuliśmy w ostatnich latach. Dla konkurencji to znak, że dostęp do najbardziej wydajnych komponentów łączności będzie coraz trudniejszy, gdyż Apple „rezerwuje” moce przerobowe najważniejszych producentów na lata do przodu.

    #5G #amerykańskiPrzemysł #Apple #Broadcom #FortCollins #komponentyRadiowe #łańcuchDostaw #produkcjaChipów #TimCook
  3. L'offensive de charme d'Apple en Allemagne : Tim Cook et John Ternus en quête d'alliés face à l'Europe dlvr.it/TTPm7n #Apple #TimCook

  4. L'offensive de charme d'Apple en Allemagne : Tim Cook et John Ternus en quête d'alliés face à l'Europe dlvr.it/TTPm7n #Apple #TimCook

  5. Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca

    Apple ogłosi wyniki finansowe za Q3 2026 w czwartek, 30 lipca. Po publikacji sprawozdania odbędzie się konferencja z udziałem Tima Cooka (być może też Johna Ternusa) i CFO Kevana Parekha, którzy omówią wyniki i odpowiedzą na pytania analityków.

    W ubiegłym roku firma Apple odnotowała w tym okresie przychody w wysokości 94,04 mld dolarów, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z trzecim kwartałem 2024 roku. Podczas telekonferencji dotyczącej wyników finansowych za ostatni kwartał obrotowy firma Apple poinformowała, że spodziewa się wzrostu przychodów o 14–17% w ujęciu rok do roku, przy czym prognoza ta uwzględniała już wpływ ograniczeń podażowych.

    Transmisja z ogłoszenia wyników finansowych będzie miała miejsce, jak zawsze, na tej podstronie dla inwestorów.

    Apple rośnie po świętach. Wyniki za Q2 2026 pokazują siłę iPhone’a i usług

    #Apple #finanse #giełda #JohnTernus #KevanParekh #niedobórKomponentów #przychodyApple #raportKwartalny #TimCook #wynikiFinansoweApple
  6. Tim Cook se pone a trabajar para que la nueva Siri venga a Europa!!! Vamos 👏 Tim!!!
    #timcook #siri

  7. ORF2-WELTjournal jetzt nach der ZIP2:

    WELTjournal

    Trump und die Tech-Milliardäre - die neue Machtordnung der USA

    #Thiel #Musk #Zuckerberg #Bezos #TimCook
    (Keine Ahnung, ob wir Piefkes es ohne Geoblocking auch über die Mediathek schauen können)

    tv.orf.at/program/orf2/weltjou

  8. Tim Cook a eu une discussion « constructive » avec la Commission européenne sur Siri AI dlvr.it/TTJ2dY #TimCook #SiriAI

  9. Tim Cook a eu une discussion « constructive » avec la Commission européenne sur Siri AI dlvr.it/TTJ2dY #TimCook #SiriAI

  10. Apple gra va banque z Białym Domem. Chińskie chipy mogą zablokować iPhone’y w amerykańskich urzędach

    Zaledwie kilkadziesiąt godzin temu informowaliśmy o zakulisowych naciskach Tima Cooka na administrację USA w sprawie zakupu tanich podzespołów z Chin.

    Okazuje się jednak, że desperacka próba ratowania marży może kosztować giganta z Cupertino znacznie więcej, niż zakładano. Użycie pamięci od czarnolistowanych dostawców grozi całkowitym zakazem korzystania z iPhone’ów przez amerykańskich urzędników państwowych.

    Drożyzna w salonach Apple. Gigant po cichu lobbuje u Trumpa, by kupować pamięci od zbanowanej firmy z Chin

    Geopolityczne przepychanki między Waszyngtonem a Pekinem to już nie tylko nagłówki w dziale gospodarczym, ale realne problemy, za które ostatecznie my płacimy przy kasie. Jak pisaliśmy ostatnio na naszych łamach, Apple szuka sposobu na obejście sankcji i zakup tańszych pamięci od chińskiego CXMT, ratując się przed dalszymi podwyżkami cen sprzętu. Nowe informacje rzucają jednak na tę sprawę inne światło, przypominając bliźniaczą, i co ważniejsze – całkowicie zablokowaną – próbę z 2022 roku. Pokazuje to, jak bardzo kurczy się pole manewru amerykańskich korporacji w starciu z narodową polityką.

    Bolesna powtórka z rozrywki. Waszyngton nie wierzy w kompromisy

    Producent iPhone’ów próbował przepchnąć niemal identyczną operację za czasów administracji Joe Bidena. Wtedy w centrum zainteresowania znalazły się układy 3D NAND od innego chińskiego gracza – firmy YMTC. Apple obiecywało wówczas, że tańsze podzespoły trafią wyłącznie do smartfonów sprzedawanych na wewnętrznym, chińskim rynku. Taki rzekomy kompromis miał uspokoić amerykańskich decydentów, ale w praktyce przyniósł odwrotny skutek.

    Komisja ds. Wywiadu Senatu USA błyskawicznie zablokowała ten ruch. Politycy argumentowali, że wpuszczenie do globalnego łańcucha dostaw firmy o niejasnych powiązaniach z Komunistyczną Partią Chin wprowadza krytyczne luki w prywatności i cyfrowym bezpieczeństwie. Senat podkreślał również, że jakakolwiek zgoda na taki układ byłaby nagrodą za nieuczciwe praktyki handlowe Pekinu, które zdaniem amerykańskiego Senatu z premedytacją niszczą zagraniczną, zachodnią konkurencję.

    Marco Rubio i widmo federalnego zakazu

    Dlaczego obecne naciski na administrację Donalda Trumpa są z góry skazane na sromotną porażkę? Odpowiedź kryje się w konkretnych nazwiskach. Jednym z głównych sygnatariuszy ostrego listu blokującego umowę z YMTC dwa lata temu był Marco Rubio – polityk, który obecnie zajmuje fotel doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w nowym rządzie. Trudno oczekiwać, że człowiek z tak jastrzębim podejściem do Chin teraz nagle da Apple zielone światło.

    Stawka w tej politycznej grze jest dla Tima Cooka astronomiczna. Czarna lista Pentagonu oznacza, że jeśli firma wbuduje w swoje smartfony pamięci od CXMT lub YMTC bez oficjalnego błogosławieństwa Białego Domu, rząd może uznać iPhone’y za sprzęt zagrażający państwu. Taka decyzja oznaczałaby natychmiastowy zakaz używania urządzeń z nadgryzionym jabłkiem przez miliony pracowników federalnych w całych Stanach Zjednoczonych. Wybór jest więc ostateczny: gigant technologiczny będzie musiał przełknąć wyższe koszty u sprawdzonych dostawców z Korei czy Tajwanu, co ostatecznie zabetonuje obecne, kosmiczne ceny elektroniki.

    #Apple #bezpieczeństwoNarodowe #cenyElektroniki #CXMT #iPhone #Pentagon #sankcjeGospodarcze #TimCook #wojnaHandlowaUSAChiny #YMTC
  11. Apple gra va banque z Białym Domem. Chińskie chipy mogą zablokować iPhone’y w amerykańskich urzędach

    Zaledwie kilkadziesiąt godzin temu informowaliśmy o zakulisowych naciskach Tima Cooka na administrację USA w sprawie zakupu tanich podzespołów z Chin.

    Okazuje się jednak, że desperacka próba ratowania marży może kosztować giganta z Cupertino znacznie więcej, niż zakładano. Użycie pamięci od czarnolistowanych dostawców grozi całkowitym zakazem korzystania z iPhone’ów przez amerykańskich urzędników państwowych.

    Drożyzna w salonach Apple. Gigant po cichu lobbuje u Trumpa, by kupować pamięci od zbanowanej firmy z Chin

    Geopolityczne przepychanki między Waszyngtonem a Pekinem to już nie tylko nagłówki w dziale gospodarczym, ale realne problemy, za które ostatecznie my płacimy przy kasie. Jak pisaliśmy ostatnio na naszych łamach, Apple szuka sposobu na obejście sankcji i zakup tańszych pamięci od chińskiego CXMT, ratując się przed dalszymi podwyżkami cen sprzętu. Nowe informacje rzucają jednak na tę sprawę inne światło, przypominając bliźniaczą, i co ważniejsze – całkowicie zablokowaną – próbę z 2022 roku. Pokazuje to, jak bardzo kurczy się pole manewru amerykańskich korporacji w starciu z narodową polityką.

    Bolesna powtórka z rozrywki. Waszyngton nie wierzy w kompromisy

    Producent iPhone’ów próbował przepchnąć niemal identyczną operację za czasów administracji Joe Bidena. Wtedy w centrum zainteresowania znalazły się układy 3D NAND od innego chińskiego gracza – firmy YMTC. Apple obiecywało wówczas, że tańsze podzespoły trafią wyłącznie do smartfonów sprzedawanych na wewnętrznym, chińskim rynku. Taki rzekomy kompromis miał uspokoić amerykańskich decydentów, ale w praktyce przyniósł odwrotny skutek.

    Komisja ds. Wywiadu Senatu USA błyskawicznie zablokowała ten ruch. Politycy argumentowali, że wpuszczenie do globalnego łańcucha dostaw firmy o niejasnych powiązaniach z Komunistyczną Partią Chin wprowadza krytyczne luki w prywatności i cyfrowym bezpieczeństwie. Senat podkreślał również, że jakakolwiek zgoda na taki układ byłaby nagrodą za nieuczciwe praktyki handlowe Pekinu, które zdaniem amerykańskiego Senatu z premedytacją niszczą zagraniczną, zachodnią konkurencję.

    Marco Rubio i widmo federalnego zakazu

    Dlaczego obecne naciski na administrację Donalda Trumpa są z góry skazane na sromotną porażkę? Odpowiedź kryje się w konkretnych nazwiskach. Jednym z głównych sygnatariuszy ostrego listu blokującego umowę z YMTC dwa lata temu był Marco Rubio – polityk, który obecnie zajmuje fotel doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w nowym rządzie. Trudno oczekiwać, że człowiek z tak jastrzębim podejściem do Chin teraz nagle da Apple zielone światło.

    Stawka w tej politycznej grze jest dla Tima Cooka astronomiczna. Czarna lista Pentagonu oznacza, że jeśli firma wbuduje w swoje smartfony pamięci od CXMT lub YMTC bez oficjalnego błogosławieństwa Białego Domu, rząd może uznać iPhone’y za sprzęt zagrażający państwu. Taka decyzja oznaczałaby natychmiastowy zakaz używania urządzeń z nadgryzionym jabłkiem przez miliony pracowników federalnych w całych Stanach Zjednoczonych. Wybór jest więc ostateczny: gigant technologiczny będzie musiał przełknąć wyższe koszty u sprawdzonych dostawców z Korei czy Tajwanu, co ostatecznie zabetonuje obecne, kosmiczne ceny elektroniki.

    #Apple #bezpieczeństwoNarodowe #cenyElektroniki #CXMT #iPhone #Pentagon #sankcjeGospodarcze #TimCook #wojnaHandlowaUSAChiny #YMTC
  12. « Monsieur Tableur » : les limites de la méthode Tim Cook dlvr.it/TTFbzY #Apple #TimCook

  13. « Monsieur Tableur » : les limites de la méthode Tim Cook dlvr.it/TTFbzY #Apple #TimCook

  14. Drożyzna w salonach Apple. Gigant po cichu lobbuje u Trumpa, by kupować pamięci od zbanowanej firmy z Chin

    Nagłe podwyżki cen komputerów Mac i iPadów zszokowały klientów, ale prawdziwa bitwa o Twoje pieniądze toczy się właśnie za zamkniętymi drzwiami Białego Domu.

    Apple próbuje nagiąć amerykańskie sankcje nałożone na chińskich producentów podzespołów, byle tylko ratować swoje topniejące marże. Jeśli administracja Donalda Trumpa powie „nie”, wysokie ceny elektroniki zostaną z nami na bardzo długo.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    Geopolityczny konflikt na linii Waszyngton – Pekin przestał być abstrakcyjnym tematem z wiadomości i uderzył bezpośrednio w portfele konsumentów. Dla nas to jasny sygnał, że giganci technologiczni tracą elastyczność w zarządzaniu łańcuchami dostaw. Skutki tych tarć są natychmiast przerzucane na ostateczną cenę urządzeń, które widzimy na sklepowych półkach.

    Podwyżki cen to nie przypadek. Tim Cook szuka ratunku w Chinach

    W miniony czwartek Apple oficjalnie i bez żadnych zapowiedzi podniosło ceny kilku swoich kluczowych produktów, w tym komputerów Mac oraz tabletów iPad. Szef koncernu, Tim Cook, już tydzień wcześniej sugerował w wywiadzie dla „The Wall Street Journal”, że firma nie ma wyjścia i musi podnieść ceny z powodu drastycznego wzrostu kosztów kości pamięci RAM oraz pamięci masowych na światowych rynkach.

    Zaznaczył wtedy, że w obliczu kryzysu dostaw korporacja jest zmuszona rozważyć „każde dostępne źródło” komponentów, o ile otrzyma na to odpowiednie zgody polityczne. Jak się okazuje, te słowa były gruntem pod znacznie poważniejszą i bardziej kontrowersyjną operację biznesową.

    Czarna lista Pentagonu na drodze korporacji

    Jak donosi redakcja „The Financial Times”, powołując się na sześć niezależnych źródeł, Apple od miesiąca potajemnie naciska na Departament Handlu oraz administrację prezydenta Donalda Trumpa. Amerykański gigant chce uzyskać specjalne zezwolenie na kupowanie kości pamięci od firmy ChangXin Memory Technologies (CXMT).

    Problem polega na tym, że CXMT to podmiot, który Pentagon umieścił na wojskowej czarnej liście (tzw. liście 1260H) z powodu podejrzenia o bezpośrednie powiązania z Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą. Władze USA stoją na twardym stanowisku, że finansowanie tego typu przedsiębiorstw przez amerykańskie firmy technologiczne bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo narodowe.

    Choć obecność na tej liście nie oznacza automatycznego, pełnego zakazu handlu, to nakłada na korporacje z USA obowiązek uzyskiwania specjalnych rządowych licencji na współpracę. Apple próbuje teraz te obostrzenia poluzować, byle tylko zbić koszty produkcji.

    Co to oznacza dla kupujących?

    Jeśli administracja Donalda Trumpa postawi twarde weto, Apple będzie skazane na droższych dostawców z Korei czy Tajwanu. To z dużym prawdopodobieństwem zabetonuje wysokie ceny sprzętu na długie miesiące, a kolejne podwyżki będą tylko kwestią czasu.

    Z drugiej strony, ugięcie się Białego Domu pod naciskiem giganta z Cupertino i wydanie zgody na współpracę z firmą powiązaną z chińskim wojskiem wywoła potężny skandal polityczny w Waszyngtonie. Wybór między czystym wizerunkiem a zyskiem rzadko bywa dla korporacji z Dolnej Krzemowej tak namacalny i bolesny.

    #Apple #CXMT #DonaldTrump #geopolityka #iPad #Mac #pamięćRAM #Pentagon #podwyżkiCen #TimCook
  15. Drożyzna w salonach Apple. Gigant po cichu lobbuje u Trumpa, by kupować pamięci od zbanowanej firmy z Chin

    Nagłe podwyżki cen komputerów Mac i iPadów zszokowały klientów, ale prawdziwa bitwa o Twoje pieniądze toczy się właśnie za zamkniętymi drzwiami Białego Domu.

    Apple próbuje nagiąć amerykańskie sankcje nałożone na chińskich producentów podzespołów, byle tylko ratować swoje topniejące marże. Jeśli administracja Donalda Trumpa powie „nie”, wysokie ceny elektroniki zostaną z nami na bardzo długo.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    Geopolityczny konflikt na linii Waszyngton – Pekin przestał być abstrakcyjnym tematem z wiadomości i uderzył bezpośrednio w portfele konsumentów. Dla nas to jasny sygnał, że giganci technologiczni tracą elastyczność w zarządzaniu łańcuchami dostaw. Skutki tych tarć są natychmiast przerzucane na ostateczną cenę urządzeń, które widzimy na sklepowych półkach.

    Podwyżki cen to nie przypadek. Tim Cook szuka ratunku w Chinach

    W miniony czwartek Apple oficjalnie i bez żadnych zapowiedzi podniosło ceny kilku swoich kluczowych produktów, w tym komputerów Mac oraz tabletów iPad. Szef koncernu, Tim Cook, już tydzień wcześniej sugerował w wywiadzie dla „The Wall Street Journal”, że firma nie ma wyjścia i musi podnieść ceny z powodu drastycznego wzrostu kosztów kości pamięci RAM oraz pamięci masowych na światowych rynkach.

    Zaznaczył wtedy, że w obliczu kryzysu dostaw korporacja jest zmuszona rozważyć „każde dostępne źródło” komponentów, o ile otrzyma na to odpowiednie zgody polityczne. Jak się okazuje, te słowa były gruntem pod znacznie poważniejszą i bardziej kontrowersyjną operację biznesową.

    Czarna lista Pentagonu na drodze korporacji

    Jak donosi redakcja „The Financial Times”, powołując się na sześć niezależnych źródeł, Apple od miesiąca potajemnie naciska na Departament Handlu oraz administrację prezydenta Donalda Trumpa. Amerykański gigant chce uzyskać specjalne zezwolenie na kupowanie kości pamięci od firmy ChangXin Memory Technologies (CXMT).

    Problem polega na tym, że CXMT to podmiot, który Pentagon umieścił na wojskowej czarnej liście (tzw. liście 1260H) z powodu podejrzenia o bezpośrednie powiązania z Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą. Władze USA stoją na twardym stanowisku, że finansowanie tego typu przedsiębiorstw przez amerykańskie firmy technologiczne bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo narodowe.

    Choć obecność na tej liście nie oznacza automatycznego, pełnego zakazu handlu, to nakłada na korporacje z USA obowiązek uzyskiwania specjalnych rządowych licencji na współpracę. Apple próbuje teraz te obostrzenia poluzować, byle tylko zbić koszty produkcji.

    Co to oznacza dla kupujących?

    Jeśli administracja Donalda Trumpa postawi twarde weto, Apple będzie skazane na droższych dostawców z Korei czy Tajwanu. To z dużym prawdopodobieństwem zabetonuje wysokie ceny sprzętu na długie miesiące, a kolejne podwyżki będą tylko kwestią czasu.

    Z drugiej strony, ugięcie się Białego Domu pod naciskiem giganta z Cupertino i wydanie zgody na współpracę z firmą powiązaną z chińskim wojskiem wywoła potężny skandal polityczny w Waszyngtonie. Wybór między czystym wizerunkiem a zyskiem rzadko bywa dla korporacji z Dolnej Krzemowej tak namacalny i bolesny.

    #Apple #CXMT #DonaldTrump #geopolityka #iPad #Mac #pamięćRAM #Pentagon #podwyżkiCen #TimCook
  16. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  17. Wall Street ukarało Apple za podwyżki, a Micron sugeruje, że firma sama je wywołała

    Akcje Apple spadły o 5% po ogłoszeniu podwyżek cen MacBooków i iPadów. Jak pisaliśmy wcześniej, szczegółowe zestawienie polskich cen znajdziecie na iMagazine. Przy okazji szef Microna zasugerował, że agresywna polityka cenowa Apple wobec dostawców pamięci przyczyniła się do obecnego kryzysu.

    Jeśli Apple spodziewało się, że rynek przyjmie dzisiejsze podwyżki ze zrozumieniem — srogo się przeliczył.

    Kurs akcji Apple spadł dziś o 5%, tracąc ponad 15 punktów — to najgorszy wynik od ponad roku, jak podaje 9to5Mac. I to mimo że Apple nadal notuje wzrost o 37% w ujęciu rocznym. Inwestorzy po prostu nie kupują narracji, że gwałtowne podwyżki cen istniejących produktów są neutralnym wydarzeniem kosztowym.

    Jak pisaliśmy na iMagazine w szczegółowym zestawieniu podwyżek w polskim Apple Store, zmiany są poważne i dotknęły MacBooków, iPadów, Mac Studio oraz kilku innych produktów. Apple oficjalnie tłumaczy podwyżki kryzysem na rynku pamięci — Tim Cook w rozmowie z The Wall Street Journal powiedział wprost, że „producenci pamięci przerzucają ogromne podwyżki cen” i że Apple potrzebuje powrotu do rozsądnych poziomów cen i podaży pamięci.

    Micron: to też wasza wina!

    Tyle że Micron — jeden z kluczowych dostawców pamięci dla Apple — widzi tę sytuację inaczej. Po wczorajszym spektakularnym raporcie kwartalnym (przychody wzrosły o 346%, marża brutto zbliżyła się do 85%), Chief Business Officer firmy Sumit Sadana udzielił wywiadu The Wall Street Journal i — nie wymieniając Apple z nazwy — sugeruje, że jeden z dużych klientów przyczynił się do obecnego kryzysu. Jak opisuje 9to5Mac, Sadana powiedział:

    „Powiedzieliśmy kilku klientom, którzy w tamtym czasie byli bardzo agresywni cenowo, że to nie jest konstruktywne. Wiele inwestycji w branży zostało wstrzymanych w 2023 roku z powodu naprawdę słabych cen i naprawdę słabych marż”.

    Apple jest znane z twardych negocjacji z dostawcami i wieloletnich kontraktów zakupowych, które przez długi czas pozwalały mu utrzymywać niższe ceny pamięci niż konkurencja. Efekt uboczny tej strategii — w czym kontekst wypowiedzi Sadany jest boleśnie czytelny — to zniechęcanie producentów pamięci do inwestowania w nowe moce produkcyjne w trudnych latach. Teraz te niedobory pojemności produkcyjnej, w połączeniu z boomem na pamięć dla AI, uderzają rykoszetem w Apple.

    Innymi słowy: Apple przez lata wyciskało z dostawców jak najtańszą pamięć, a dziś tłumaczy podwyżki cen dla klientów tym, że pamięć stała się za droga. Trudno się dziwić, że inwestorzy nie są zachwyceni — a komentarz Microna pokazuje, że sprawa jest bardziej złożona, niż Apple chciałoby przedstawiać.

    9to5Mac trafnie zauważa też jeden strategiczny wymiar tych podwyżek, który warto odnotować: Tim Cook odchodzi z fotela CEO 1 września. Ogłaszając podwyżki teraz, przekazuje Johnowi Ternusowi stanowisko z nową, już ustaloną linią cenową — zamiast zostawiać mu tę decyzję na debiut. Nowe produkty jesienne, wymagające więcej RAM-u dla Siri AI, i tak będą droższe — ale teraz będzie to po prostu następny krok po podwyżkach w czerwcu, a nie szok przy premierze.

    Apple po cichu i drastycznie podnosi ceny w Polsce. Sprzęt podrożał z minuty na minutę nawet o 2500 złotych

    #AAPL #AI #Apple #cenyApple #iPad #JohnTernus #kryzysPamięci #MacBook #Micron #pamięć #podwyżkiCen #RAM #SumitSadana #TimCook #WallStreet
  18. After the threat comes the reality - Apple is applying price spikes to most if its current products, blaming the AI-created crisis with storage.

    But bearing in mind that the products weren't built yesterday, a price spike today on existing built stock looks less like a necessity than a (yet another) money grab. Especially when they've already had supply-chain issues or chose to drop lower priced products.

    Quelle surprise, Apple.

    #Apple #timcook #PriceSpikes #AI

  19. After the threat comes the reality - Apple is applying price spikes to most if its current products, blaming the AI-created crisis with storage.

    But bearing in mind that the products weren't built yesterday, a price spike today on existing built stock looks less like a necessity than a (yet another) money grab. Especially when they've already had supply-chain issues or chose to drop lower priced products.

    Quelle surprise, Apple.

    #Apple #timcook #PriceSpikes #AI

  20. @carnage4life Fuck #Apple and Fuck #TimCook.
    ‎‎‎
    Apple CEO Tim Cook bends the knee to Donald Trump with a golden Oval Office gift & $100 billion pledge finance.yahoo.com/news/apple-c

  21. @carnage4life Fuck #Apple and Fuck #TimCook.
    ‎‎‎
    Apple CEO Tim Cook bends the knee to Donald Trump with a golden Oval Office gift & $100 billion pledge finance.yahoo.com/news/apple-c

  22. Ad esempio: per anni Apple ha usato strumenti interni di #ai più o meno, sotto l’ombrello del #MachineLearning
    Lo disse direttamente #TimCook in un’intervista con #MKBHD a seguito dell’ultimo keynote in cui Apple non nominò mai l’AI: facendo lo gnorri ricordò che l’azienda da anni lo usava come colonna di tante attività nei suoi device.
    Faranno la stessa cosa: quando gli “spingitori dell’ai” rimarranno come patetici figurini, loro si saranno già sciacquati affibiandole un nuovo nomignolo neutro

  23. Ad esempio: per anni Apple ha usato strumenti interni di #ai più o meno, sotto l’ombrello del #MachineLearning
    Lo disse direttamente #TimCook in un’intervista con #MKBHD a seguito dell’ultimo keynote in cui Apple non nominò mai l’AI: facendo lo gnorri ricordò che l’azienda da anni lo usava come colonna di tante attività nei suoi device.
    Faranno la stessa cosa: quando gli “spingitori dell’ai” rimarranno come patetici figurini, loro si saranno già sciacquati affibiandole un nuovo nomignolo neutro

  24. Apple has forced so many waves of apps to fail pretty much needlessly out of the ecosystem with moves like only 64-bit apps on ARM (iOS, etc) and later Intel (macOS), and the latest, next year, is Rosetta 2 being dropped on macOS.

    There are so many little apps that run just fine but will never be updated that will spell the end for not just people's use of those apps, but certain hardware devices relying on those apps.

    Like my USB-connected Griffin PowerMate.

    Thanks again, Apple.

    #Apple #macOS #Rosetta #Rosetta2 #Mac #OSX #TimCook

  25. Apple has forced so many waves of apps to fail pretty much needlessly out of the ecosystem with moves like only 64-bit apps on ARM (iOS, etc) and later Intel (macOS), and the latest, next year, is Rosetta 2 being dropped on macOS.

    There are so many little apps that run just fine but will never be updated that will spell the end for not just people's use of those apps, but certain hardware devices relying on those apps.

    Like my USB-connected Griffin PowerMate.

    Thanks again, Apple.

    #Apple #macOS #Rosetta #Rosetta2 #Mac #OSX #TimCook

  26. Face à la pénurie de mémoire, Tim Cook veut jouer la carte chinoise dlvr.it/TT8RcF #Apple #TimCook

  27. Face à la pénurie de mémoire, Tim Cook veut jouer la carte chinoise dlvr.it/TT8RcF #Apple #TimCook

  28. The #AI boom has led to a global #memoryshortage, causing #priceincreases for consumers. #Apple CEO #TimCook announced that the company will raise product prices due to the unsustainable memory situation, even though Apple is typically insulated from price hikes. Analysts speculate that Apple might reserve price increases for premium devices or leverage the situation to gain market share from Android manufacturers. cnbc.com/2026/06/19/memory-cri #tech #media #news

  29. The #AI boom has led to a global #memoryshortage, causing #priceincreases for consumers. #Apple CEO #TimCook announced that the company will raise product prices due to the unsustainable memory situation, even though Apple is typically insulated from price hikes. Analysts speculate that Apple might reserve price increases for premium devices or leverage the situation to gain market share from Android manufacturers. cnbc.com/2026/06/19/memory-cri #tech #media #news

  30. Apple kommer att höja sina priser meddelar den avgående vd:n och orsaken är de stegrande minnespriserna.#nyheter #ios #apple #ai #timcook #minne
    Apples vd Tim Cook: 'Iphone måste bli dyrare' – Ohållbart
  31. Apple kommer att höja sina priser meddelar den avgående vd:n och orsaken är de stegrande minnespriserna.#nyheter #ios #apple #ai #timcook #minne
    Apples vd Tim Cook: 'Iphone måste bli dyrare' – Ohållbart
  32. Apple's hotly-anticipated foldable phone is going to be more expensive than you thought. AI companies are ratcheting up the demand and therefore the price of memory chips, forcing Big Tech companies like Apple to raise their prices.

    The folks at Wall Street Journal have shared a gift link to their exclusive story:
    flip.it/qzfJGR

    #Apple #AI #TimCook

  33. 📈🚀 Tim Cook, the oracle of Apple, has declared that the price of your next #iGadget will skyrocket because tiny memory chips are now apparently made of diamonds. 💎🤷‍♂️ Because, obviously, charging $1,500 for a phone wasn't enough of a test of our "loyalty." 🙄💸
    bbc.com/news/articles/c3wyxvqd #TimCook #DiamondChips #PriceIncrease #ConsumerLoyalty #AppleNews #HackerNews #ngated

  34. Lees tip -> Apple waarschuwt voor hogere iPhone-prijzen door chiptekort | Apple verwacht prijsverhogingen door stijgende kosten voor geheugenchips. Vooral AI-datacenters drijven de vraag op, waardoor consumenten mogelijk meer betalen. | #TimCook #Apple #iPhone #AI #geheugenchips #prijsverhoging #chiptekort #technologie |

    hbpmedia.nl/apple-waarschuwt-v

  35. #Apple CEO #TimCook warns of potential #priceincreases for its devices due to a global #shortage of #memorychips, driven by #AI’s demand for hardware. The shortage has caused chip costs to quadruple, impacting Apple’s profitability and potentially leading to price hikes for products like the iPhone, Mac, and iPad. techcrunch.com/2026/06/17/ai-i #AIagent #AI #ML #NLP #LLM #GenAI

  36. Craig Federighi rend hommage à Tim Cook pour sa dernière WWDC à la tête d’Apple dlvr.it/TSy2YV #WWDC #TimCook