#pamiec-ram — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #pamiec-ram, aggregated by home.social.
-
Samsung szykuje okulary AI, ale ma gorsze wieści. Czeka nas potężny kryzys pamięci RAM i wzrost cen elektroniki
Sztuczna inteligencja napędza innowacje, ale ma swoją mroczną stronę – w błyskawicznym tempie pożera globalne zasoby podzespołów.
Podczas ostatniego podsumowania finansowego Samsung zapowiedział nadejście inteligentnych okularów AI. Prawdziwą bombą okazało się jednak bezprecedensowe ostrzeżenie o nadciągającym załamaniu na rynku pamięci RAM i dysków, które w 2027 roku najpewniej mocno uderzy nas po kieszeniach.
Popyt na AI dusi rynek. Klienci już wykupują produkcję na 2027 rok
Zapotrzebowanie na serwery i urządzenia lokalne obsługujące zaawansowane algorytmy wywindowało popyt na pamięć operacyjną do granic możliwości. Przedstawiciele Samsunga wprost przyznali, że pula dostępnych podzespołów jest obecnie rekordowo niska, a moce przerobowe fabryk nie są w stanie sprostać zamówieniom. Rozbudowa infrastruktury produkcyjnej do tworzenia nowych układów to proces trwający latami, dlatego problemu nie da się rozwiązać z dnia na dzień.
Wytnij irytujący hałas na żywo. Audio Eraser w Galaxy S26 przenosi miksowanie do kieszeni
Sytuacja jest na tyle poważna, że więksi klienci w obawie przed przestojami już teraz rezerwują produkcję zaplanowaną na 2027 rok. Samsung ostrzega, że za kilkanaście miesięcy luka między podażą a popytem na układy pamięci drastycznie się powiększy. Dla przeciętnego konsumenta oznacza to jedno: jeśli odkładasz zakup smartfona lub laptopa na później, musisz przygotować się na nieuchronne i dotkliwe podwyżki cen w branży elektroniki użytkowej.
Okulary AI i cięcie kosztów w dziale mobilnym
Mimo nadciągającego kryzysu z łańcuchem dostaw, południowokoreański gigant stara się prężyć muskuły na froncie innowacji. W trakcie rozmowy z inwestorami potwierdzono, że firma pracuje nad nowymi formatami urządzeń, w tym nad własnymi inteligentnymi okularami AI. Mają one zaoferować użytkownikom „immersyjne, wielomodalne doświadczenia”, co w praktyce oznacza sprzęt analizujący obraz i dźwięk z otoczenia w czasie rzeczywistym – prawdopodobnie będący bezpośrednią odpowiedzią na popularne okulary Ray-Ban Meta.
Poza okularami, Samsung przypomniał o zbliżającej się wielkimi krokami premierze nowej generacji składanych smartfonów (debiut przewidywany jest na lipiec). Jednocześnie firma zapowiedziała wdrożenie w dziale mobilnym strategii podnoszenia „efektywności kosztowej”. Tłumacząc to z języka korporacyjnego na ludzki: producent będzie zmuszony szukać wewnętrznych oszczędności, aby zrekompensować sobie rosnące ceny komponentów. Pozostaje mieć nadzieję, że te cięcia nie odbiją się negatywnie na jakości wykonania nadchodzących flagowców.
#cenyElektroniki #GalaxyAI #kryzysNaRynkuPółprzewodników #okularyAI #pamięćRAM #Samsung #smartfonySkładane #sztucznaInteligencja -
Nowy szef Apple ma gigantyczny problem. Koszty pamięci rosną o 400 proc., co zwiastuje droższe iPhone’y
Zmiana warty na szczycie Apple przebiega w cieniu nadciągającego kryzysu. John Ternus, który wkrótce przejmie stery od Tima Cooka, dziedziczy firmę w momencie, gdy koszty kluczowych komponentów wystrzeliły w kosmos.
Gigant z Cupertino musi podjąć bolesną decyzję: uderzyć po kieszeni klientów, podnosząc ceny sprzętu, czy pogodzić się ze spadkiem własnych zysków.
Pamięć ofiarą rewolucji AI. Apple traci pozycję negocjacyjną
Do tej pory Apple było tak potężnym graczem, że mogło swobodnie dyktować warunki dostawcom podzespołów. Jak jednak raportuje „Financial Times”, ten złoty wiek właśnie dobiegł końca. Potężny boom na serwery obsługujące sztuczną inteligencję wywołał ogromny popyt na układy pamięci, co drastycznie wywindowało ich rynkowe wyceny.
Liczby są bezlitosne dla nowych budżetów w Cupertino. Szacuje się, że koszty pamięci RAM dla Apple wzrosną do przyszłego roku o ponad 400 procent. Dotychczas pamięć stanowiła zaledwie około 10 proc. kosztów materiałowych iPhone’a, ale wkrótce ten udział może skoczyć nawet do 45 procent. To oznacza, że nowa seria smartfonów (w tym nadchodzący iPhone 18) będzie znacznie droższa w produkcji, a to konsumenci ostatecznie pokrywają te koszty przy kasie.
Polityczna układanka i produkcja rozdarta między mocarstwami
Wycena sprzętu to nie jedyny problem na biurku nowego CEO. Drugim wyzwaniem jest kosztowna i skomplikowana przebudowa łańcucha dostaw. Apple od lat próbuje bezpiecznie balansować między Chinami, Indiami a presją ze strony Stanów Zjednoczonych. Jak zauważają analitycy z JPMorgan, Chiny już teraz celowo utrudniają firmie przenoszenie montażu smartfonów do fabryk w Indiach.
W tym geopolitycznym chaosie firma zastosowała jednak sprytny podział obowiązków. Odchodzący z fotela CEO Tim Cook ma pozostać na stanowisku prezesa wykonawczego. Zrobi to po to, by przyjąć na siebie niewdzięczną rolę dyplomaty, który będzie negocjował z rządami w Waszyngtonie i Pekinie. Dzięki temu John Ternus, jako nowy dyrektor generalny, zyska przestrzeń, by skupić się wyłącznie na ratowaniu marży i rozwoju nadchodzących urządzeń.
#Apple #cenyIPhone #JohnTernus #pamięćRAM #produkcjaIPhone #rynekSmartfonów #TimCook
-
Rynek pamięci DRAM w 2024 roku. Kingston z 66% udziału, konkurencja daleko w tyle
Firma analityczna TrendForce opublikowała najnowszy ranking dostawców modułów pamięci DRAM, podsumowujący 2024 rok.
Z raportu wynika, że Kingston Technology po raz 22. z rzędu (!) utrzymał pozycję światowego lidera, kontrolując aż 66% rynku. Przewaga nad resztą stawki jest olbrzymia – drugi w zestawieniu producent odpowiada za zaledwie 5% sprzedaży.
Kingston IronKey D500S z certyfikatem FIPS 140-3. To pierwszy taki pendrive na świecie
Zgodnie z danymi TrendForce, Kingston nieprzerwanie od 22 lat jest największym dostawcą modułów DRAM na świecie. Udział rynkowy firmy w 2024 roku wyniósł 66%, co plasuje ją na pierwszym miejscu w rankingu opartym na przychodach. Dla porównania, firma ADATA Technology, która zajęła drugą pozycję, osiągnęła 5% udziału w rynku, a znajdujące się na trzecim i czwartym miejscu Kimtigo i Team Group po 4%. Łącznie pięciu największych producentów odpowiadało za 81% całej sprzedaży.
Raport wskazuje również na ogólną kondycję rynku. Po spadku w 2022 roku, sprzedaż modułów DRAM w 2023 wzrosła o 7% rok do roku. W drugiej połowie 2024 roku dynamika jednak osłabła z powodu słabszego popytu konsumenckiego, na co wpłynęły rosnące ceny modułów. Analitycy TrendForce zwracają uwagę na strategiczną zmianę u dostawców, którzy pod koniec 2023 roku zaczęli priorytetowo traktować produkcję pamięci o wysokiej przepustowości (HBM) oraz modułów DDR5 dla serwerów. Ograniczyło to dostępność innych typów DRAM, co przełożyło się na wzrost ich cen.
Kingston NV3 – nowy, szybki dysk SSD w kompaktowym formacie M.2 2230
Kingston w 2024 roku kontynuował także rozwój swojej oferty produktowej. Firma wprowadziła na rynek limitowaną edycję pamięci Kingston FURY Renegade DDR5 RGB, inspirowaną stylistyką samochodów wyścigowych, a także moduły CUDIMM kompatybilne z nowym chipsetem Intela z serii 800 (znanym wcześniej pod nazwą kodową Arrow Lake). Nowe pamięci oferują prędkość do 8000 MT/s i spory potencjał podkręcania.
Utrzymanie dominującej pozycji na rynku przez ponad dwie dekady świadczy o silnej i stabilnej pozycji firmy Kingston w branży komponentów komputerowych. Tak znacząca przewaga nad konkurencją pokazuje, że marka pozostaje pierwszym wyborem dla dużej części globalnych konsumentów i firm.
Czy 32 GB RAM to nowy standard dla graczy? Kingston analizuje rosnące potrzeby
#DDR5 #DRAM #FURY #hardware #kingston #KomponentyPC #news #pamięćRAM #rynek #TrendForce #udziałWRynku