home.social

#factchecking — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #factchecking, aggregated by home.social.

  1. Paradoks twórcy. Autor książki o zagrożeniach AI sam padł ofiarą halucynacji algorytmów

    Steven Rosenbaum napisał książkę ostrzegającą przed tym, jak sztuczna inteligencja zniekształca rzeczywistość i zaciera granicę między prawdą a fałszem.

    Ironia losu sprawiła, że w jego własnej publikacji zatytułowanej „The Future of Truth” znalazły się zmyślone, wygenerowane przez algorytmy cytaty, których rzekomi autorzy nigdy nie wypowiedzieli. Sprawa ta wykracza jednak daleko poza wpadkę jednego pisarza, obnażając niedostosowanie tradycyjnych procesów kontroli w branży wydawniczej, gdzie klasyczny warsztat weryfikacji faktów zderza się z pozorną nieomylnością wielkich modeli językowych.

    Złudzenie kontroli i upadek weryfikacji

    Autor korzystał z narzędzi takich jak ChatGPT i Claude na etapie wczesnego zbierania materiałów, streszczania motywów badawczych i wyszukiwania odpowiednich artykułów. Choć zapewniał, że właściwa struktura narracyjna oraz same wywiady były wyłącznie jego autorskim dziełem, niezależne śledztwo dziennikarskie wykazało w tekście obecność tak zwanych cytatów syntetycznych. Wśród nich znalazły się zmyślone wypowiedzi przypisane między innymi znanej reporterce technologicznej Karze Swisher oraz profesor Lisie Feldman Barrett.

    Sytuacja ta dobitnie pokazuje lukę w klasycznych procesach wydawniczych. Do niedawna osoba odpowiedzialna za fact-checking mogła z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że cytat umieszczony w tekście został przez autora po prostu spisany ze źródła. Obecność narzędzi generatywnych w procesie twórczym całkowicie unieważnia to założenie. Wymusza to na redakcjach wdrażanie zupełnie nowych, znacznie bardziej rygorystycznych protokołów śledzenia pochodzenia informacji, ponieważ sztuczna inteligencja potrafi generować nieistniejące dane w sposób niezwykle przekonujący i autorytatywny.

    Toksyczna relacja z wydajnością

    Najbardziej uderzająca w całej sprawie jest jednak postawa samego autora. Mimo wizerunkowej kompromitacji i konieczności wprowadzania poprawek w kolejnych wydaniach książki, Rosenbaum nie zamierza porzucić sztucznej inteligencji w swoim warsztacie pisarskim. Pisarz wprost porównuje korzystanie z algorytmów do uzależnienia, przyznając, że narzędzia te bywają dla twórcy równie fascynujące, co niebezpieczne.

    Kusząca pozostaje przede wszystkim gigantyczna szybkość operacyjna. Wyciągnięcie treści ze stustronicowego dokumentu, które ręcznie zajęłoby redaktorowi godzinę nużącej pracy, zajmuje maszynie kilka sekund. Problem polega na tym, że system potrafi w tym ułamku sekundy bez ostrzeżenia zmienić sens tekstu, całkowicie ignorując sztywne polecenia o zachowaniu oryginalnego brzmienia słów. W ten sposób narzędzie, które miało być zaledwie asystentem badawczym, po cichu staje się nieprzewidywalnym współautorem.

    Cena technologicznego przyspieszenia

    Ten redakcyjny wypadek nie jest na rynku medialnym zjawiskiem odosobnionym. Ostatnie miesiące przyniosły wysyp podobnych incydentów, od publikacji zmyślonych list książek w amerykańskiej prasie codziennej po konfabulacje w przypisach do poważnych prac naukowych.

    Środowisko twórcze staje przed dylematem dotyczącym stosunku dokładności do oszczędności czasu. Rosenbaum celnie zauważa w tym kontekście analogię do jazdy motocyklem. Choć jednoślad pozwala dotrzeć do celu znacznie szybciej niż tradycyjny rower, ryzyko katastrofalnego w skutkach błędu rośnie nieproporcjonalnie. Pytanie, czy redakcje i wydawnictwa są gotowe masowo ponosić to ryzyko w imię przyspieszenia procesów twórczych, wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

    Koniec z darmowym spamowaniem AI. Google drastycznie zmienia limity i cenniki w Gemini

    #AIWDziennikarstwie #algorytmy #factChecking #halucynacjeAI #iMagazine #media #rynekWydawniczy #sztucznaInteligencja
  2. Paradoks twórcy. Autor książki o zagrożeniach AI sam padł ofiarą halucynacji algorytmów

    Steven Rosenbaum napisał książkę ostrzegającą przed tym, jak sztuczna inteligencja zniekształca rzeczywistość i zaciera granicę między prawdą a fałszem.

    Ironia losu sprawiła, że w jego własnej publikacji zatytułowanej „The Future of Truth” znalazły się zmyślone, wygenerowane przez algorytmy cytaty, których rzekomi autorzy nigdy nie wypowiedzieli. Sprawa ta wykracza jednak daleko poza wpadkę jednego pisarza, obnażając niedostosowanie tradycyjnych procesów kontroli w branży wydawniczej, gdzie klasyczny warsztat weryfikacji faktów zderza się z pozorną nieomylnością wielkich modeli językowych.

    Złudzenie kontroli i upadek weryfikacji

    Autor korzystał z narzędzi takich jak ChatGPT i Claude na etapie wczesnego zbierania materiałów, streszczania motywów badawczych i wyszukiwania odpowiednich artykułów. Choć zapewniał, że właściwa struktura narracyjna oraz same wywiady były wyłącznie jego autorskim dziełem, niezależne śledztwo dziennikarskie wykazało w tekście obecność tak zwanych cytatów syntetycznych. Wśród nich znalazły się zmyślone wypowiedzi przypisane między innymi znanej reporterce technologicznej Karze Swisher oraz profesor Lisie Feldman Barrett.

    Sytuacja ta dobitnie pokazuje lukę w klasycznych procesach wydawniczych. Do niedawna osoba odpowiedzialna za fact-checking mogła z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że cytat umieszczony w tekście został przez autora po prostu spisany ze źródła. Obecność narzędzi generatywnych w procesie twórczym całkowicie unieważnia to założenie. Wymusza to na redakcjach wdrażanie zupełnie nowych, znacznie bardziej rygorystycznych protokołów śledzenia pochodzenia informacji, ponieważ sztuczna inteligencja potrafi generować nieistniejące dane w sposób niezwykle przekonujący i autorytatywny.

    Toksyczna relacja z wydajnością

    Najbardziej uderzająca w całej sprawie jest jednak postawa samego autora. Mimo wizerunkowej kompromitacji i konieczności wprowadzania poprawek w kolejnych wydaniach książki, Rosenbaum nie zamierza porzucić sztucznej inteligencji w swoim warsztacie pisarskim. Pisarz wprost porównuje korzystanie z algorytmów do uzależnienia, przyznając, że narzędzia te bywają dla twórcy równie fascynujące, co niebezpieczne.

    Kusząca pozostaje przede wszystkim gigantyczna szybkość operacyjna. Wyciągnięcie treści ze stustronicowego dokumentu, które ręcznie zajęłoby redaktorowi godzinę nużącej pracy, zajmuje maszynie kilka sekund. Problem polega na tym, że system potrafi w tym ułamku sekundy bez ostrzeżenia zmienić sens tekstu, całkowicie ignorując sztywne polecenia o zachowaniu oryginalnego brzmienia słów. W ten sposób narzędzie, które miało być zaledwie asystentem badawczym, po cichu staje się nieprzewidywalnym współautorem.

    Cena technologicznego przyspieszenia

    Ten redakcyjny wypadek nie jest na rynku medialnym zjawiskiem odosobnionym. Ostatnie miesiące przyniosły wysyp podobnych incydentów, od publikacji zmyślonych list książek w amerykańskiej prasie codziennej po konfabulacje w przypisach do poważnych prac naukowych.

    Środowisko twórcze staje przed dylematem dotyczącym stosunku dokładności do oszczędności czasu. Rosenbaum celnie zauważa w tym kontekście analogię do jazdy motocyklem. Choć jednoślad pozwala dotrzeć do celu znacznie szybciej niż tradycyjny rower, ryzyko katastrofalnego w skutkach błędu rośnie nieproporcjonalnie. Pytanie, czy redakcje i wydawnictwa są gotowe masowo ponosić to ryzyko w imię przyspieszenia procesów twórczych, wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

    Koniec z darmowym spamowaniem AI. Google drastycznie zmienia limity i cenniki w Gemini

    #AIWDziennikarstwie #algorytmy #factChecking #halucynacjeAI #iMagazine #media #rynekWydawniczy #sztucznaInteligencja
  3. Paradoks twórcy. Autor książki o zagrożeniach AI sam padł ofiarą halucynacji algorytmów

    Steven Rosenbaum napisał książkę ostrzegającą przed tym, jak sztuczna inteligencja zniekształca rzeczywistość i zaciera granicę między prawdą a fałszem.

    Ironia losu sprawiła, że w jego własnej publikacji zatytułowanej „The Future of Truth” znalazły się zmyślone, wygenerowane przez algorytmy cytaty, których rzekomi autorzy nigdy nie wypowiedzieli. Sprawa ta wykracza jednak daleko poza wpadkę jednego pisarza, obnażając niedostosowanie tradycyjnych procesów kontroli w branży wydawniczej, gdzie klasyczny warsztat weryfikacji faktów zderza się z pozorną nieomylnością wielkich modeli językowych.

    Złudzenie kontroli i upadek weryfikacji

    Autor korzystał z narzędzi takich jak ChatGPT i Claude na etapie wczesnego zbierania materiałów, streszczania motywów badawczych i wyszukiwania odpowiednich artykułów. Choć zapewniał, że właściwa struktura narracyjna oraz same wywiady były wyłącznie jego autorskim dziełem, niezależne śledztwo dziennikarskie wykazało w tekście obecność tak zwanych cytatów syntetycznych. Wśród nich znalazły się zmyślone wypowiedzi przypisane między innymi znanej reporterce technologicznej Karze Swisher oraz profesor Lisie Feldman Barrett.

    Sytuacja ta dobitnie pokazuje lukę w klasycznych procesach wydawniczych. Do niedawna osoba odpowiedzialna za fact-checking mogła z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że cytat umieszczony w tekście został przez autora po prostu spisany ze źródła. Obecność narzędzi generatywnych w procesie twórczym całkowicie unieważnia to założenie. Wymusza to na redakcjach wdrażanie zupełnie nowych, znacznie bardziej rygorystycznych protokołów śledzenia pochodzenia informacji, ponieważ sztuczna inteligencja potrafi generować nieistniejące dane w sposób niezwykle przekonujący i autorytatywny.

    Toksyczna relacja z wydajnością

    Najbardziej uderzająca w całej sprawie jest jednak postawa samego autora. Mimo wizerunkowej kompromitacji i konieczności wprowadzania poprawek w kolejnych wydaniach książki, Rosenbaum nie zamierza porzucić sztucznej inteligencji w swoim warsztacie pisarskim. Pisarz wprost porównuje korzystanie z algorytmów do uzależnienia, przyznając, że narzędzia te bywają dla twórcy równie fascynujące, co niebezpieczne.

    Kusząca pozostaje przede wszystkim gigantyczna szybkość operacyjna. Wyciągnięcie treści ze stustronicowego dokumentu, które ręcznie zajęłoby redaktorowi godzinę nużącej pracy, zajmuje maszynie kilka sekund. Problem polega na tym, że system potrafi w tym ułamku sekundy bez ostrzeżenia zmienić sens tekstu, całkowicie ignorując sztywne polecenia o zachowaniu oryginalnego brzmienia słów. W ten sposób narzędzie, które miało być zaledwie asystentem badawczym, po cichu staje się nieprzewidywalnym współautorem.

    Cena technologicznego przyspieszenia

    Ten redakcyjny wypadek nie jest na rynku medialnym zjawiskiem odosobnionym. Ostatnie miesiące przyniosły wysyp podobnych incydentów, od publikacji zmyślonych list książek w amerykańskiej prasie codziennej po konfabulacje w przypisach do poważnych prac naukowych.

    Środowisko twórcze staje przed dylematem dotyczącym stosunku dokładności do oszczędności czasu. Rosenbaum celnie zauważa w tym kontekście analogię do jazdy motocyklem. Choć jednoślad pozwala dotrzeć do celu znacznie szybciej niż tradycyjny rower, ryzyko katastrofalnego w skutkach błędu rośnie nieproporcjonalnie. Pytanie, czy redakcje i wydawnictwa są gotowe masowo ponosić to ryzyko w imię przyspieszenia procesów twórczych, wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

    Koniec z darmowym spamowaniem AI. Google drastycznie zmienia limity i cenniki w Gemini

    #AIWDziennikarstwie #algorytmy #factChecking #halucynacjeAI #iMagazine #media #rynekWydawniczy #sztucznaInteligencja
  4. Paradoks twórcy. Autor książki o zagrożeniach AI sam padł ofiarą halucynacji algorytmów

    Steven Rosenbaum napisał książkę ostrzegającą przed tym, jak sztuczna inteligencja zniekształca rzeczywistość i zaciera granicę między prawdą a fałszem.

    Ironia losu sprawiła, że w jego własnej publikacji zatytułowanej „The Future of Truth” znalazły się zmyślone, wygenerowane przez algorytmy cytaty, których rzekomi autorzy nigdy nie wypowiedzieli. Sprawa ta wykracza jednak daleko poza wpadkę jednego pisarza, obnażając niedostosowanie tradycyjnych procesów kontroli w branży wydawniczej, gdzie klasyczny warsztat weryfikacji faktów zderza się z pozorną nieomylnością wielkich modeli językowych.

    Złudzenie kontroli i upadek weryfikacji

    Autor korzystał z narzędzi takich jak ChatGPT i Claude na etapie wczesnego zbierania materiałów, streszczania motywów badawczych i wyszukiwania odpowiednich artykułów. Choć zapewniał, że właściwa struktura narracyjna oraz same wywiady były wyłącznie jego autorskim dziełem, niezależne śledztwo dziennikarskie wykazało w tekście obecność tak zwanych cytatów syntetycznych. Wśród nich znalazły się zmyślone wypowiedzi przypisane między innymi znanej reporterce technologicznej Karze Swisher oraz profesor Lisie Feldman Barrett.

    Sytuacja ta dobitnie pokazuje lukę w klasycznych procesach wydawniczych. Do niedawna osoba odpowiedzialna za fact-checking mogła z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że cytat umieszczony w tekście został przez autora po prostu spisany ze źródła. Obecność narzędzi generatywnych w procesie twórczym całkowicie unieważnia to założenie. Wymusza to na redakcjach wdrażanie zupełnie nowych, znacznie bardziej rygorystycznych protokołów śledzenia pochodzenia informacji, ponieważ sztuczna inteligencja potrafi generować nieistniejące dane w sposób niezwykle przekonujący i autorytatywny.

    Toksyczna relacja z wydajnością

    Najbardziej uderzająca w całej sprawie jest jednak postawa samego autora. Mimo wizerunkowej kompromitacji i konieczności wprowadzania poprawek w kolejnych wydaniach książki, Rosenbaum nie zamierza porzucić sztucznej inteligencji w swoim warsztacie pisarskim. Pisarz wprost porównuje korzystanie z algorytmów do uzależnienia, przyznając, że narzędzia te bywają dla twórcy równie fascynujące, co niebezpieczne.

    Kusząca pozostaje przede wszystkim gigantyczna szybkość operacyjna. Wyciągnięcie treści ze stustronicowego dokumentu, które ręcznie zajęłoby redaktorowi godzinę nużącej pracy, zajmuje maszynie kilka sekund. Problem polega na tym, że system potrafi w tym ułamku sekundy bez ostrzeżenia zmienić sens tekstu, całkowicie ignorując sztywne polecenia o zachowaniu oryginalnego brzmienia słów. W ten sposób narzędzie, które miało być zaledwie asystentem badawczym, po cichu staje się nieprzewidywalnym współautorem.

    Cena technologicznego przyspieszenia

    Ten redakcyjny wypadek nie jest na rynku medialnym zjawiskiem odosobnionym. Ostatnie miesiące przyniosły wysyp podobnych incydentów, od publikacji zmyślonych list książek w amerykańskiej prasie codziennej po konfabulacje w przypisach do poważnych prac naukowych.

    Środowisko twórcze staje przed dylematem dotyczącym stosunku dokładności do oszczędności czasu. Rosenbaum celnie zauważa w tym kontekście analogię do jazdy motocyklem. Choć jednoślad pozwala dotrzeć do celu znacznie szybciej niż tradycyjny rower, ryzyko katastrofalnego w skutkach błędu rośnie nieproporcjonalnie. Pytanie, czy redakcje i wydawnictwa są gotowe masowo ponosić to ryzyko w imię przyspieszenia procesów twórczych, wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

    Koniec z darmowym spamowaniem AI. Google drastycznie zmienia limity i cenniki w Gemini

    #AIWDziennikarstwie #algorytmy #factChecking #halucynacjeAI #iMagazine #media #rynekWydawniczy #sztucznaInteligencja
  5. Paradoks twórcy. Autor książki o zagrożeniach AI sam padł ofiarą halucynacji algorytmów

    Steven Rosenbaum napisał książkę ostrzegającą przed tym, jak sztuczna inteligencja zniekształca rzeczywistość i zaciera granicę między prawdą a fałszem.

    Ironia losu sprawiła, że w jego własnej publikacji zatytułowanej „The Future of Truth” znalazły się zmyślone, wygenerowane przez algorytmy cytaty, których rzekomi autorzy nigdy nie wypowiedzieli. Sprawa ta wykracza jednak daleko poza wpadkę jednego pisarza, obnażając niedostosowanie tradycyjnych procesów kontroli w branży wydawniczej, gdzie klasyczny warsztat weryfikacji faktów zderza się z pozorną nieomylnością wielkich modeli językowych.

    Złudzenie kontroli i upadek weryfikacji

    Autor korzystał z narzędzi takich jak ChatGPT i Claude na etapie wczesnego zbierania materiałów, streszczania motywów badawczych i wyszukiwania odpowiednich artykułów. Choć zapewniał, że właściwa struktura narracyjna oraz same wywiady były wyłącznie jego autorskim dziełem, niezależne śledztwo dziennikarskie wykazało w tekście obecność tak zwanych cytatów syntetycznych. Wśród nich znalazły się zmyślone wypowiedzi przypisane między innymi znanej reporterce technologicznej Karze Swisher oraz profesor Lisie Feldman Barrett.

    Sytuacja ta dobitnie pokazuje lukę w klasycznych procesach wydawniczych. Do niedawna osoba odpowiedzialna za fact-checking mogła z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że cytat umieszczony w tekście został przez autora po prostu spisany ze źródła. Obecność narzędzi generatywnych w procesie twórczym całkowicie unieważnia to założenie. Wymusza to na redakcjach wdrażanie zupełnie nowych, znacznie bardziej rygorystycznych protokołów śledzenia pochodzenia informacji, ponieważ sztuczna inteligencja potrafi generować nieistniejące dane w sposób niezwykle przekonujący i autorytatywny.

    Toksyczna relacja z wydajnością

    Najbardziej uderzająca w całej sprawie jest jednak postawa samego autora. Mimo wizerunkowej kompromitacji i konieczności wprowadzania poprawek w kolejnych wydaniach książki, Rosenbaum nie zamierza porzucić sztucznej inteligencji w swoim warsztacie pisarskim. Pisarz wprost porównuje korzystanie z algorytmów do uzależnienia, przyznając, że narzędzia te bywają dla twórcy równie fascynujące, co niebezpieczne.

    Kusząca pozostaje przede wszystkim gigantyczna szybkość operacyjna. Wyciągnięcie treści ze stustronicowego dokumentu, które ręcznie zajęłoby redaktorowi godzinę nużącej pracy, zajmuje maszynie kilka sekund. Problem polega na tym, że system potrafi w tym ułamku sekundy bez ostrzeżenia zmienić sens tekstu, całkowicie ignorując sztywne polecenia o zachowaniu oryginalnego brzmienia słów. W ten sposób narzędzie, które miało być zaledwie asystentem badawczym, po cichu staje się nieprzewidywalnym współautorem.

    Cena technologicznego przyspieszenia

    Ten redakcyjny wypadek nie jest na rynku medialnym zjawiskiem odosobnionym. Ostatnie miesiące przyniosły wysyp podobnych incydentów, od publikacji zmyślonych list książek w amerykańskiej prasie codziennej po konfabulacje w przypisach do poważnych prac naukowych.

    Środowisko twórcze staje przed dylematem dotyczącym stosunku dokładności do oszczędności czasu. Rosenbaum celnie zauważa w tym kontekście analogię do jazdy motocyklem. Choć jednoślad pozwala dotrzeć do celu znacznie szybciej niż tradycyjny rower, ryzyko katastrofalnego w skutkach błędu rośnie nieproporcjonalnie. Pytanie, czy redakcje i wydawnictwa są gotowe masowo ponosić to ryzyko w imię przyspieszenia procesów twórczych, wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

    Koniec z darmowym spamowaniem AI. Google drastycznie zmienia limity i cenniki w Gemini

    #AIWDziennikarstwie #algorytmy #factChecking #halucynacjeAI #iMagazine #media #rynekWydawniczy #sztucznaInteligencja
  6. "Journalism is about getting people reliable information so they can better understand the world around them. To do that, journalists have to seek out the truth and find the facts." 

    How journalists fact-check – with examples – in this really cool NYT newsletter edition by Theodore Kim.

    ➡️ nytimes.com/2026/04/20/learnin

    #journalism #factchecking

  7. 📌 𝗖𝗼̂𝘁𝗲 𝗱’𝗜𝘃𝗼𝗶𝗿𝗲 : 𝗹’𝗮𝗰𝗰𝘂𝘀𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 𝗱’« 𝗘́𝘁𝗮𝘁 𝘁𝗲𝗿𝗿𝗼𝗿𝗶𝘀𝘁𝗲 » 𝗿𝗲𝗹𝗲̀𝘃𝗲 𝗱𝗲 𝗹𝗮 𝗱𝗲́𝘀𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻

    facebook.com/61574823177426/po
    #Cybersécurité #PolitiqueCI #Sahel #FactChecking #RéseauxSociaux #CIV225

  8. 🕵️ Curso de OSINT - Open Source Intelligence 2026. Domingos 7, 14, 21, y 28 de Junio. De 9 am a 12 pm (UTC -05:00). 📲 WhatsApp: https://wa.me/51949304030 🌐 https://www.reydes.com/e/Curso_de_OSINT #opensourceintelligence #osinttools #investigativejournalism #factchecking #osintforgood #threatintel #cyberthreats
  9. 🕵️ Curso de OSINT - Open Source Intelligence 2026. Domingos 7, 14, 21, y 28 de Junio. De 9 am a 12 pm (UTC -05:00). 📲 WhatsApp: https://wa.me/51949304030 🌐 https://www.reydes.com/e/Curso_de_OSINT #opensourceintelligence #osinttools #investigativejournalism #factchecking #osintforgood #threatintel #cyberthreats
  10. 🕵️ Curso de OSINT - Open Source Intelligence 2026. Domingos 7, 14, 21, y 28 de Junio. De 9 am a 12 pm (UTC -05:00). 📲 WhatsApp: https://wa.me/51949304030 🌐 https://www.reydes.com/e/Curso_de_OSINT #opensourceintelligence #osinttools #investigativejournalism #factchecking #osintforgood #threatintel #cyberthreats
  11. 🕵️ Curso de OSINT - Open Source Intelligence 2026. Domingos 7, 14, 21, y 28 de Junio. De 9 am a 12 pm (UTC -05:00). 📲 WhatsApp: https://wa.me/51949304030 🌐 https://www.reydes.com/e/Curso_de_OSINT #opensourceintelligence #osinttools #investigativejournalism #factchecking #osintforgood #threatintel #cyberthreats
  12. 🕵️ Curso de OSINT - Open Source Intelligence 2026. Domingos 7, 14, 21, y 28 de Junio. De 9 am a 12 pm (UTC -05:00). 📲 WhatsApp: https://wa.me/51949304030 🌐 https://www.reydes.com/e/Curso_de_OSINT #opensourceintelligence #osinttools #investigativejournalism #factchecking #osintforgood #threatintel #cyberthreats
  13. LLMs TAP KNOWLEDGE GRAPHS TO COMBAT FACTUAL ERRORS

    New ways to combine LLMs and Knowledge Graphs are helping AI give correct information and stop making up facts. This helps users trust AI more.

    #AI #LLM #KnowledgeGraph #TechNews #FactChecking

    newsletter.tf/llms-use-knowled

  14. New research shows LLMs are now using Knowledge Graphs to check facts. This is a big step to make AI answers more reliable than before.

    #AI #LLM #KnowledgeGraph #TechNews #FactChecking
    newsletter.tf/llms-use-knowled

  15. 📌 𝗖𝗼̂𝘁𝗲 𝗱’𝗜𝘃𝗼𝗶𝗿𝗲 – 𝗠𝗮𝗹𝗶 : 𝗟𝗲𝘀 𝗽𝗿𝗲́𝗱𝗶𝗰𝗮𝘁𝗲𝘂𝗿𝘀 𝗺𝗮𝗹𝗶𝗲𝗻𝘀 𝘀𝘂𝗿𝘃𝗲𝗶𝗹𝗹𝗲́𝘀 ? : 𝗜𝗻𝗳𝗼 𝗼𝘂 𝗶𝗻𝘁𝗼𝘅 ?

    facebook.com/61574823177426/po
    #VDLV #CotedIvoire #Mali #Sahel #FactChecking #StopIntox #Sécurité #COSIM #Geopolitique #Desinformation

  16. Confirmation bias in search. Interesting to ask the same question in positively and negatively framed versions.

    Compare

    "Is Sheffield an unsafe city?"

    with

    "Is Sheffield a safe city?"

    Important for #MediaLiteracy #FactChecking and ...basically any situation where you are finding out information

  17. Confirmation bias in search. Interesting to ask the same question in positively and negatively framed versions.

    Compare

    "Is Sheffield an unsafe city?"

    with

    "Is Sheffield a safe city?"

    Important for #MediaLiteracy #FactChecking and ...basically any situation where you are finding out information

  18. Confirmation bias in search. Interesting to ask the same question in positively and negatively framed versions.

    Compare

    "Is Sheffield an unsafe city?"

    with

    "Is Sheffield a safe city?"

    Important for #MediaLiteracy #FactChecking and ...basically any situation where you are finding out information

  19. Confirmation bias in search. Interesting to ask the same question in positively and negatively framed versions.

    Compare

    "Is Sheffield an unsafe city?"

    with

    "Is Sheffield a safe city?"

    Important for #MediaLiteracy #FactChecking and ...basically any situation where you are finding out information

  20. Confirmation bias in search. Interesting to ask the same question in positively and negatively framed versions.

    Compare

    "Is Sheffield an unsafe city?"

    with

    "Is Sheffield a safe city?"

    Important for #MediaLiteracy #FactChecking and ...basically any situation where you are finding out information

  21. 📌 𝗖𝗼̂𝘁𝗲 𝗱’𝗜𝘃𝗼𝗶𝗿𝗲 : 𝗟𝗲 𝗰𝗮𝗽𝗶𝘁𝗮𝗶𝗻𝗲 𝗚𝘂𝗲́ 𝗚𝗯𝗮 𝗙𝗮𝗯𝗶𝗲𝗻 𝘁𝘂𝗲́ 𝗮𝘂 𝗠𝗮𝗹𝗶 ? : 𝗜𝗻𝗳𝗼 𝗼𝘂 𝗶𝗻𝘁𝗼𝘅 ?

    facebook.com/61574823177426/po
    𝗟𝗮 𝗯𝗼𝗻𝗻𝗲 𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 𝗰𝗿𝗲́𝗱𝗶𝗯𝗶𝗹𝗶𝘀𝗲 𝗹𝗲 𝗺𝗲𝘀𝘀𝗮𝗴𝗲.
    #VDLV #CotedIvoire #Sahel #FactChecking #StopIntox #Desinformation #Sécurité #Bouake #Bouna #Geopolitique

  22. 📌 𝗖𝗼̂𝘁𝗲 𝗱’𝗜𝘃𝗼𝗶𝗿𝗲 – 𝗠𝗮𝗹𝗶 : 𝗟𝗲𝘀 𝗽𝗿𝗲́𝗱𝗶𝗰𝗮𝘁𝗲𝘂𝗿𝘀 𝗺𝗮𝗹𝗶𝗲𝗻𝘀 𝘀𝘂𝗿𝘃𝗲𝗶𝗹𝗹𝗲́𝘀 ? : 𝗜𝗻𝗳𝗼 𝗼𝘂 𝗶𝗻𝘁𝗼𝘅 ?

    facebook.com/61574823177426/po
    𝗟𝗮 𝗯𝗼𝗻𝗻𝗲 𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 𝗰𝗿𝗲́𝗱𝗶𝗯𝗶𝗹𝗶𝘀𝗲 𝗹𝗲 𝗺𝗲𝘀𝘀𝗮𝗴𝗲.
    #VDLV #CotedIvoire #Mali #Sahel #FactChecking #StopIntox #Sécurité #COSIM #Geopolitique #Desinformation

  23. For Poynter, Louis Jacobson reflects on the mission of fact checkers – which is all about holding politicians to account, getting to the heart of the matter, and providing audiences with "a better understanding of often overwhelming news developments from across the globe."

    👇
    poynter.org/fact-checking/2026

    #journalism #verification #factchecking

  24. For Poynter, Louis Jacobson reflects on the mission of fact checkers – which is all about holding politicians to account, getting to the heart of the matter, and providing audiences with "a better understanding of often overwhelming news developments from across the globe."

    👇
    poynter.org/fact-checking/2026

    #journalism #verification #factchecking

  25. For Poynter, Louis Jacobson reflects on the mission of fact checkers – which is all about holding politicians to account, getting to the heart of the matter, and providing audiences with "a better understanding of often overwhelming news developments from across the globe."

    👇
    poynter.org/fact-checking/2026

    #journalism #verification #factchecking

  26. For Poynter, Louis Jacobson reflects on the mission of fact checkers – which is all about holding politicians to account, getting to the heart of the matter, and providing audiences with "a better understanding of often overwhelming news developments from across the globe."

    👇
    poynter.org/fact-checking/2026

    #journalism #verification #factchecking

  27. For Poynter, Louis Jacobson reflects on the mission of fact checkers – which is all about holding politicians to account, getting to the heart of the matter, and providing audiences with "a better understanding of often overwhelming news developments from across the globe."

    👇
    poynter.org/fact-checking/2026

    #journalism #verification #factchecking

  28. 📌 𝗖𝗼̂𝘁𝗲 𝗱’𝗜𝘃𝗼𝗶𝗿𝗲 : 𝗦𝘁𝗮𝗯𝗶𝗹𝗶𝘁𝗲́, 𝗮𝗻𝘁𝗶𝗰𝗶𝗽𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 𝗲𝘁 𝗿𝗲́𝘀𝗶𝗹𝗶𝗲𝗻𝗰𝗲 𝗳𝗮𝗰𝗲 𝗮̀ 𝗹𝗮 𝘁𝗲𝗺𝗽𝗲̂𝘁𝗲 𝘀𝗮𝗵𝗲́𝗹𝗶𝗲𝗻𝗻𝗲 : 𝗜𝗻𝗳𝗼 𝗼𝘂 𝗶𝗻𝘁𝗼𝘅 ?

    facebook.com/61574823177426/po
    #VDLV #CotedIvoire #Sécurité #Sahel #AfriqueDeLOuest #FactChecking #StopIntox #Geopolitique #AILCT #InnovationSécuritaire

  29. 📌 𝗕𝗼̂𝗱𝗼̂ (𝗧𝗶𝗮𝘀𝘀𝗮𝗹𝗲́) : 𝗘́𝘃𝗮𝗰𝘂𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 𝗱𝘂 𝗺𝗶𝗻𝗶𝘀𝘁𝗿𝗲 𝗣𝗶𝗲𝗿𝗿𝗲 𝗗𝗶𝗺𝗯𝗮 : 𝗜𝗻𝗳𝗼 𝗼𝘂 𝗶𝗻𝘁𝗼𝘅 ?

    facebook.com/61574823177426/po
    #VDLV #CotedIvoire #Tiassale #Bodo #PierreDimba #FactChecking #StopIntox #Geopolitique #Sécurité #PK108

  30. 📌 𝗖𝗼̂𝘁𝗲 𝗱’𝗜𝘃𝗼𝗶𝗿𝗲 : 𝗥𝗲́𝘀𝗶𝘀𝘁𝗮𝗻𝗰𝗲 𝗻𝘂𝗺𝗲́𝗿𝗶𝗾𝘂𝗲 𝗳𝗮𝗰𝗲 𝗮𝘂𝘅 𝗰𝗮𝗺𝗽𝗮𝗴𝗻𝗲𝘀 𝗱𝗲 𝗱𝗲́𝘀𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 : 𝗜𝗻𝗳𝗼 𝗼𝘂 𝗺𝗮𝗻𝗶𝗽𝘂𝗹𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 ?

    facebook.com/61574823177426/po

    #VDLV #CotedIvoire #Desinformation #Cybersecurite #FactChecking #StopIntox #Afrique #Geopolitique #FakeNews #SouveraineteNumerique