home.social

#unia-europejska — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #unia-europejska, aggregated by home.social.

fetched live
  1. 🌈 "Po raz pierwszy od dekady liderem rankingu nie jest #Malta, a #Hiszpania.

    Hiszpania zapracowała sobie na miano najbardziej przyjaznego osobom #LGBT+ państwa Europy m.in. dzięki systemowym zmianom dotyczącym ochrony osób transpłciowych. Powołano też tam niezależny organ ds. równego traktowania, a rząd walczy ze skrajnie prawicową mową nienawiści i próbami demontażu krajowej ochrony osób transpłciowych.

    Jak czytamy w raporcie ILGA-Europe, spadek Malty o jedno miejsce to efekt nie tylko zdecydowanych działań hiszpańskiego rządu, ale i stagnacji wyspy. „W kraju nadal brakuje kompleksowych ram antydyskryminacyjnych. W 2019 roku przygotowano projekt ustawy o równości. Od tamtej pory nie wydarzyło się nic, a ustawa utknęła w martwym punkcie” – czytamy. Podium najbardziej przyjaznych państw osobom LGBT+ w Europie zamyka Islandia."

    Całość:
    oko.press/na-zywo/na-zywo-rela

    #społeczeństwo #PrawaCzłowieka #Europa #UniaEuropejska

  2. Powstała nowa inicjatywa obywatelska Unii Europejskiej pod nazwą „EU Stars On My Passport (Unijne gwiazdy na moim paszporcie) (STAR-PASS)”.

    Zakłada ona ułatwienie państwom członkowskim Unii Europejskiej wprowadzenia dodatkowej możliwości wyboru okładki paszportu — niebieską okładkę z symbolem UE, okręgiem złotych gwiazd, oraz napisem „EUROPEAN UNION”.

    Zbiórka podpisów będzie trwała rok do 8 maja 2027r.

    Więcej informacji na temat inicjatywy znajduje się pod adresem: citizens-initiative.europa.eu/

    Możliwość głosu: eci.ec.europa.eu/060/public/#/ (eup.vote)

    Profil inicjatywy na Fediverse: @starpass_eu

    #UniaEuropejska #InicjatywaObywatelska

  3. Grecja banuje social media dla 15-latków. Premier ogłasza zakaz… na TikToku

    Kolejny kraj wypowiada wojnę cyfrowemu przebodźcowaniu. Grecja zapowiedziała wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia.

    Nowe prawo ma wejść w życie w przyszłym roku i jest twardą odpowiedzią na rosnące problemy ze snem i stany lękowe wśród najmłodszych użytkowników sieci.

    Grecja dołącza do rosnącej grupy państw, które postanowiły radykalnie ograniczyć wpływ platform technologicznych na dzieci. Premier Kyriakos Mitsotakis poinformował, że od stycznia przyszłego roku nastolatkowie poniżej 15. roku życia stracą dostęp do popularnych serwisów społecznościowych. Co ciekawe i niezwykle ironiczne, szef greckiego rządu wytłumaczył założenia nowych przepisów w wideo opublikowanym bezpośrednio na… TikToku.

    Trudne, ale konieczne

    „Wielu młodych ludzi mówi mi, że czują się wyczerpani ciągłymi porównaniami, komentarzami i presją, by zawsze być online” – tłumaczył Mitsotakis w swoim nagraniu. Zaznaczył, że rozmawiał z wieloma rodzicami, których dzieci cierpią na stany lękowe, mają problemy ze snem i dosłownie nie rozstają się ze swoimi smartfonami.

    Rząd nie chce całkowicie odcinać młodzieży od technologii, którą uznaje za cenne źródło wiedzy i inspiracji. Głównym celem ataku jest algorytmiczna struktura platform. „Uzależniający projekt niektórych aplikacji i model biznesowy oparty na przykuwaniu uwagi zabierają waszą niewinność i wolność. To musi się gdzieś skończyć” – podsumował premier, nazywając nowe regulacje trudnymi, ale koniecznymi.

    Globalny trend i presja na Unię Europejską

    Grecja nie działa w próżni. Pod koniec ubiegłego roku Australia, jako pierwszy kraj na świecie, nałożyła na platformy takie jak TikTok, YouTube czy Snapchat obowiązek usuwania kont użytkowników poniżej 16. roku życia pod groźbą potężnych kar finansowych (z czym zresztą na drodze sądowej walczy obecnie m.in. Reddit). Podobne kroki rozważają już Francja, Austria, Hiszpania, Dania czy Wielka Brytania.

    Mitsotakis chce jednak pójść o krok dalej i przenieść dyskusję na wyższy szczebel. W specjalnym liście skierowanym do przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen, zaapelował o stworzenie wspólnego, ogólnounijnego prawa. Jego propozycje obejmują m.in. obowiązkową weryfikację wieku dla osób poniżej 15 lat na wszystkich platformach w całej UE oraz kontrowersyjny wymóg ponownego sprawdzania wieku użytkowników co pół roku.

    Same firmy technologiczne tradycyjnie sprzeciwiają się takim rozwiązaniom, argumentując, że całkowite zakazy będą niemożliwe do skutecznego wyegzekwowania i mogą odizolować wrażliwych nastolatków od grup rówieśniczych. W tle toczą się jednak poważne procesy – niedawno amerykański sąd uznał firmy Meta (właściciela Instagrama) oraz Google (właściciela YouTube’a) za winne celowego tworzenia uzależniających platform, które zrujnowały zdrowie psychiczne młodej kobiety.

    Facebook to cybernowotwór, który toczy nasze umysły. Czas na radykalną chemioterapię, a nie pudrowanie gangreny [felieton]

    #Grecja #KyriakosMitsotakis #mediaSpołecznościowe #prawoInternetowe #socialMedia #TikTok #UniaEuropejska #uzależnienieOdSmartfona #zdrowiePsychiczne
  4. Trzymajmy kciuki za islandzkie referendum 29 sierpnia - to może być krok na drodze Islandii do UE, a wzmocnienie europejskich sojuszy (w tym strategiczne) jest potrzebne na wczoraj.

    #Islandia #uniaeuropejska #referendum

  5. RE: digitalcourage.social/@echo_pb

    W końcu jakiś pozytywny news w temacie #chatcontrol.

    PS. Gruba mela na ryj Kamińskiemu, Wąsikowi i Śmiszkowi za popieranie tego syfu.

    #ue #eu #unia #uniaeuropejska

  6. Komisja Europejska uruchomiła śledztwo w sprawie potencjalnych naruszeń Digital Services Act przez Shein

    Komisja Europejska wszczęła śledztwo przeciwko chińskiej platformie Shein z tytułu możliwych naruszeń ustawy Digital Services Act – od braku przejrzystości algorytmów rekomendujących po sprzedaż nielegalnych towarów. „Kontrabanda” poprosiła przedstawicieli platformy Shein o komentarz.

    kontrabanda.net/r/ke-shein-dsa

  7. Komisja Europejska informuje o grancie wartym 700 mln EUR przekazanym na laboratorium NanoIC

    Unia Europejska przekazała 700 mln euro grantu na projekt NanoIC — linię półprzewodników produkowaną w Europie. Ma to związek z ustawą European Chips Act, która ma na celu przynajmniej częściowe uniezależnienie się od pozaeuropejskich producentów półprzewodników.

    kontrabanda.net/r/ke-nanoic-70

  8. Komisja Europejska wstępnie uznaje „uzależniającą funkcjonalność” TikToka za naruszającą ustawę Digital Services Act

    Według wstępnych wyników analizy Komisji Europejskiej, dotychczasowe narzędzia, które miały na celu ograniczyć czas spędzany z TikTokiem, „nie są wystarczającym rozwiązaniem na uzależniającą funkcjonalność” – taką jak „nieskończone przewijanie, automatyczne odtwarzanie, powiadomienia czy system rekomendujący”.

    kontrabanda.net/r/komisja-euro

  9. Prezydent Karol Nawrocki odrzucił ustawę wdrażającą Digital Services Act

    Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą Digital Services Act, argumentując, że „daje ona władzy zbyt szerokie uprawnienia decydowania o «prawdzie» i «dezinformacji»”. Katarzyna Szymielewicz z Panoptykonu odpiera, że bez krajowego mechanizmu odwoławczego użytkownicy nie mają skutecznej ochrony przed nieuzasadnionymi blokadami i narażeniem dzieci na nielegalne treści.

    kontrabanda.net/r/prezydent-ka

  10. Komisja Europejska „żąda wyjaśnień” dotyczących Groka generującego roznegliżowane zdjęcia

    Komisja Europejska domaga się wyjaśnień od platformy X po zarzutach, że model Grok w „ostrym trybie” generował treści przypominające pornografię dziecięcą. Moderacja serwisu X kilka dni temu nadmieniła w oświadczeniu, że „każdy wysyłający zapytania o generowanie tego typu treści jest traktowany tak samo, jakby takie treści samemu udostępniał”.

    kontrabanda.net/r/komisja-euro

  11. Słuchawki, które „widzą”. Apple szykuje droższe AirPods Pro 3, które w Polsce mogą być… ślepe

    Ledwo co zdążyliśmy się przyzwyczaić do nowych AirPods Pro 3, a z Cupertino już płyną wieści o kolejnym modelu.

    Tym razem stawką nie jest jakość dźwięku, ale sztuczna inteligencja. Apple chce, by słuchawki stały się naszymi oczami. Problem w tym, że nad Wisłą (i w całej UE) ten wzrok może być mocno zamglony.

    Jak donosi Mark Gurman z Bloomberga, Apple planuje w tym roku (2026) wprowadzić na rynek drugi, bardziej zaawansowany wariant AirPods Pro 3. Głównym wyróżnikiem mają być wbudowane kamery na podczerwień (IR).

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    Po co kamery w uszach?

    Nie chodzi o robienie zdjęć, ale o analizę otoczenia. Kamery IR mają współpracować z systemem Apple Intelligence i funkcją „Visual Intelligence”.

    W praktyce słuchawki mogłyby rozpoznawać obiekty, na które patrzymy (śledząc ruch głowy) i podpowiadać nam informacje głosowo, bez konieczności wyciągania iPhone’a.

    Koniec ściskania pałąków?

    Ciekawą plotkę dorzuca leaker Instant Digital. Sugeruje on, że obecność kamer pozwoli na zmianę sposobu sterowania. Apple może zrezygnować z czujników nacisku w pałąkach na rzecz bezdotykowych gestów dłonią. Skoro słuchawki „widzą” nasze ręce, machnięcie w powietrzu może wystarczyć do odebrania połączenia.

    A co z Polską?

    Tu pojawia się największy zgrzyt. Funkcja Visual Intelligence (obecna w iPhone’ach w USA) jest obecnie zablokowana w Unii Europejskiej ze względu na regulacje DMA. Jeśli Apple nie dogada się z Komisją Europejską, nowy, droższy model AirPods Pro 3 będzie w Polsce jedynie ciekawostką sprzętową z niewykorzystanym potencjałem – chyba że jedyną działającą funkcją pozostanie machanie ręką, by zmienić piosenkę.

    Wygląda na to, że Apple kopiuje strategię z modelu AirPods 4. Linia Pro również zostanie rozwarstwiona: otrzymamy „zwykłe” AirPods Pro 3 oraz droższy model z kamerami dla entuzjastów AI. Pytanie tylko, czy w Europie będzie sens do niego dopłacać.

    Słodko-gorzka premiera AirPods Pro 3

    #AirPodsPro3 #Apple #AppleIntelligence #DMA #Plotki #UniaEuropejska #VisualIntelligence
  12. Koniec z dodatkowymi opłatami. Ukraina i Mołdawia wchodzą do unijnej strefy „Roam Like at Home”

    To jedna z tych zmian, którą odczujemy w portfelach natychmiast. Od 1 stycznia 2026 roku zasada „W roamingu jak w domu”, do której przyzwyczailiśmy się w podróżach po Unii, obejmuje również Ukrainę i Mołdawię.

    Marta Kos, unijna komisarz ds. rozszerzenia, oficjalnie powitała oba kraje w strefie RLAH (Roam Like at Home). Decyzja ta jest elementem szerszego procesu akcesyjnego i ma na celu zbliżenie tych państw do struktur europejskich jeszcze przed formalnym członkostwem.

    Welcome Moldova and Ukraine to the EU roaming free area!

    As of today, you can ‘roam like at home’ because we are preparing a home for you in the European Union.

    The benefits of our Union bring Europeans across the continent closer together – also ahead of EU accession. pic.twitter.com/LiJaSaApoS

    — Marta Kos (@MartaKosEU) January 1, 2026

    Co to oznacza w praktyce?

    Dla użytkowników polskich sieci komórkowych (oraz abonentów z Ukrainy i Mołdawii) znikają dopłaty za korzystanie z telefonu za granicą.

    Wyjeżdżając do Lwowa czy Kiszyniowa, telefon nadal będzie korzystał z roamingu, ale rozliczenie nastąpi na takich samych zasadach jak w Niemczech czy we Włoszech. Minuty, SMS-y i pakiety danych będą pobierane z krajowego abonamentu bez dodatkowych kosztów (zgodnie z zasadami FUP – Fair Use Policy; Polityki Uczciwego Korzystania).

    Ułatwi to życie milionom Ukraińców mieszkających w Polsce oraz Polakom podróżującym na wschód, eliminując konieczność kupowania lokalnych kart SIM, by uniknąć horrendalnych rachunków.

    To kolejny krok w cyfrowej integracji kontynentu. Wcześniej operatorzy wprowadzali dobrowolne obniżki stawek w geście solidarności po wybuchu wojny, teraz brak dodatkowych opłat staje się usankcjonowanym prawem.

    #Mołdawia #opłatyRoamingowe #RoamLikeAtHome #roaming #telekomunikacja #Ukraina #UniaEuropejska
  13. Ukraińcy odwiedzający kraje UE, oraz turyści z UE odwiedzający Ukrainę zostali zwolnieni z opłat roamingowych

    Ukraina dołącza do unijnej strefy „Roam like at Home”, co pozwoli zarówno Ukraińcom odwiedzającym kraje UE, jak i turystom z UE odwiedzającym Ukrainę na zmniejszenie kosztów związanych z zagranicznym roamingiem.

    kontrabanda.net/r/ukraina-ue-r

  14. Thierry Breton i kilku innych Europejczyków otrzymali zakaz wjazdu do USA z powodu „nawoływania do prawnego uregulowania Big Techów”

    Amerykański rząd twierdzi, że zarówno Breton, jak i europejscy aktywiści odpowiedzialni za walkę z dezinformacją i mową nienawiści, „nawoływali do zwiększenia cenzury, celując swoje działania w amerykańskich obywateli, czy firmy”.

    kontrabanda.net/r/breton-aktyw

  15. iOS 26.3 już za miesiąc. W Europie Apple musi oddać monopol na powiadomienia w zegarkach

    Zazwyczaj aktualizacje z końcówką „.3” są nudne i techniczne. Tym razem jednak Apple szykuje małą rewolucję, z której skorzystają wyłącznie mieszkańcy Unii Europejskiej.

    Jeśli nosisz smartwatch innej firmy niż Apple, iOS 26.3 może zmienić twoje życie.

    Apple podobno (wzorując się na sposobie dystrybucji kolejnych wersji iOS wcześniej) planuje wypuścić finalną wersję iOS 26.3 pod koniec stycznia. Najbardziej prawdopodobną datą jest poniedziałek, 26 stycznia 2026 roku (tydzień po amerykańskim Dniu Martina Luthera Kinga).

    UE znów wygrywa (funkcjonalnie)

    Najważniejszą nowością w wersji beta – dostępną tylko dla użytkowników w UE – jest opcja przekazywania powiadomień (Notification Forwarding) dla urządzeń typu wearables spoza ekosystemu Apple.

    Co to oznacza? Do tej pory Apple Watch miał uprzywilejowaną pozycję w systemie iOS, jeśli chodzi o mirroring powiadomień. Teraz, na mocy unijnych przepisów (DMA), Apple musi umożliwić to samo twórcom innych smartwatchy i opasek. Może to oznaczać koniec problemów z powiadomieniami na Garminach, Pixel Watchach czy urządzeniach Huawei sparowanych z iPhonem.

    Ułatwiona przesiadka i tapety

    Poza ukłonem w stronę Brukseli, iOS 26.3 wprowadza dwie mniejsze zmiany:

    • Łatwiejsza migracja: nowe narzędzie do transferu danych między iPhonem a Androidem. To efekt rzadkiej współpracy Apple i Google, mający ułatwić życie osobom zmieniającym system w obie strony.
    • Porządki w tapetach: sekcja Pogody została wydzielona od Astronomii, a w galerii pojawiły się nowe opcje pogodowe.

    Jeśli więc czekacie na lepszą współpracę iPhone’a z waszym sportowym zegarkiem, który nie jest Apple Watchem – zaznaczcie w kalendarzu końcówkę stycznia.

    AI może wydobyć głębsze informacje o sercu z Apple Watcha

    #aktualizacja #Android #Apple #DMA #garmin #iOS263 #powiadomienia #smartwatch #UniaEuropejska
  16. Myślałeś, że Chat Control umarło? Wróciło. Teraz UE chce Twojego dowodu, żebyś mógł wysłać wiadomość

    W sierpniu, kiedy opisywaliśmy na łamach iMagazine kontrowersyjne plany UE, wydawało się, że masowy sprzeciw internautów zatrzymał walec inwigilacji. Nic bardziej mylnego.

    Temat wrócił pod koniec roku, ale w nowym przebraniu. Zamiast o „skanowaniu”, politycy mówią teraz o „Upload Moderation” i – co gorsza – o obowiązkowej weryfikacji wieku. To koniec anonimowości w sieci, jaką znamy.

    Strona kampanii FightChatControl.eu ponownie bije na alarm, a eksperci od prywatności (m.in. z EDRi) ostrzegają: to, co Rada UE położyła na stole pod koniec listopada 2025 r., jest w pewnym sensie gorsze od pierwotnych planów. Dlaczego? Bo uderza w każdego użytkownika smartfona, zmuszając nas do wylegitymowania się, by w ogóle móc korzystać z cyfrowych usług.

    Koniec anonimowych kont

    Nowy mandat negocjacyjny Rady UE przesuwa ciężar „ochrony dzieci” na weryfikację tożsamości. W praktyce oznacza to, że aby założyć konto na komunikatorze (WhatsApp, Messenger, Signal) lub w mediach społecznościowych, usługodawca będzie musiał mieć pewność, ile masz lat.

    Jak to zweryfikować? Kliknięcie „mam 18 lat” już nie wystarczy. W grę wchodzą:

    • Skan dowodu osobistego.
    • Skan twarzy (biometria).
    • Rządowy cyfrowy portfel tożsamości (European Digital Identity Wallet).

    Krytycy, w tym Patrick Breyer (były europoseł i twarz walki z Chat Control), nazywają to rozwiązanie „cyfrowym aresztem domowym”. Jeśli przepisy wejdą w życie, każda Twoja aktywność w sieci – od wysłania mema po prywatną rozmowę – będzie trwale powiązana z Twoją fizyczną tożsamością.

    Skanowanie tylnymi drzwiami

    Co z szyfrowaniem (E2EE), o które walczyliśmy latem? Nowa propozycja wprowadza pojęcie „Upload Moderation”. Oznacza to, że treści (zdjęcia, filmy, linki) mogą być skanowane przez system operacyjny lub aplikację zanim zostaną zaszyfrowane i wysłane. Jeśli system wykryje coś podejrzanego, wiadomość nie zostanie wysłana, a sprawa może zostać zgłoszona odpowiednim służbom.

    Choć oficjalnie jest to przedstawiane jako mechanizm „dobrowolny” lub ograniczony do podejrzanych zachowań, aktywiści z Fight Chat Control ostrzegają: jeśli nie zgodzisz się na skanowanie, nie będziesz mógł wysyłać multimediów. Zatem chcąc w pełni korzystać z cyfrowych usług, nie masz tak naprawdę wyboru.

    Dlaczego to ważne teraz?

    Wiele osób odetchnęło z ulgą po wakacyjnych protestach, uznając sprawę za zamkniętą. Tymczasem machina legislacyjna ruszyła ponownie, wykorzystując moment mniejszego zainteresowania opinii publicznej. Temat weryfikacji wieku jest znacznie trudniejszy do zwalczenia w debacie publicznej, bo kto nie chciałby chronić dzieci przed nieodpowiednimi treściami?

    Problem w tym, że pod płaszczykiem ochrony najmłodszych, budowana jest infrastruktura, która pozbawia anonimowości wszystkich dorosłych obywateli Unii.

    Więcej informacji i możliwość wysłania apelu do polityków znajdziecie na odświeżonej stronie FightChatControl.eu.

    Totalna inwigilacja w Twoim telefonie? Kontrowersyjne prawo UE wchodzi w decydującą fazę

    #ChatControl #EDRi #FightChatControl #inwigilacja #prywatność #szyfrowanie #UniaEuropejska #weryfikacjaWieku
  17. Europa przejmuje większą kontrolę nad cyberbezpieczeństwem. ENISA dostaje kluczową rolę w systemie CVE

    Unia Europejska wykonała istotny krok w stronę większej autonomii cyfrowej. Europejska Agencja ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA) uzyskała status Root CNA w globalnym systemie CVE (Common Vulnerabilities and Exposures), który służy do identyfikowania i klasyfikowania podatności w oprogramowaniu na całym świecie.

    System CVE jest jednym z fundamentów współczesnego cyberbezpieczeństwa. To właśnie dzięki niemu luki w systemach operacyjnych, aplikacjach i urządzeniach sieciowych otrzymują jednoznaczne identyfikatory, wykorzystywane później przez producentów, administratorów i zespoły reagowania na incydenty. Do tej pory kluczowe role w tym ekosystemie były skoncentrowane głównie poza Europą.

    Nowy status ENISA oznacza, że agencja zyskuje realny wpływ na nadawanie i koordynację identyfikatorów CVE, a także na współpracę z krajowymi zespołami reagowania na incydenty oraz europejskimi dostawcami oprogramowania. W praktyce skraca to drogę od wykrycia podatności do jej formalnego opisania i udostępnienia informacji całemu rynkowi.

    CVE Foundation przejmuje program CVE po utracie finansowania przez MITRE

    Zmiana ma znaczenie nie tylko symboliczne. W świecie, w którym luki bezpieczeństwa coraz częściej wykorzystywane są w atakach o charakterze systemowym i geopolitycznym, kontrola nad infrastrukturą informacyjną staje się elementem suwerenności technologicznej. Dla europejskich firm i instytucji oznacza to lepszą koordynację i większą przewidywalność w reagowaniu na zagrożenia.

    Rola ENISA jako Root CNA wpisuje się w szerszy trend wzmacniania europejskich kompetencji cyfrowych. Cyberbezpieczeństwo przestaje być wyłącznie domeną specjalistów IT, a staje się jednym z filarów stabilności gospodarczej i technologicznej całego regionu.

    Koniec eldorado na tanie paczki z Chin? UE wprowadza cła na drobnicę już od 2026 roku

    #bezpieczeństwoIT #CVE #cyberbezpieczeństwo #cyfrowaSuwerenność #ENISA #europa #lukiWOprogramowaniu #news #podatnościBezpieczeństwa #UniaEuropejska

  18. Unia uderza w imperium Muska. X z pierwszą w historii karą na mocy DSA

    Platforma X (dawniej Twitter) stała się pierwszym gigantem technologicznym oficjalnie ukaranym na mocy unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA).

    Komisja Europejska nałożyła na firmę Elona Muska grzywnę w wysokości blisko 140 milionów dolarów. Głównym powodem jest wprowadzanie użytkowników w błąd poprzez system płatnej weryfikacji oraz brak transparentności w reklamach.

    Decyzja Komisji, ogłoszona w piątek, jest kulminacją śledztwa trwającego od 2023 roku. Bruksela uznała, że flagowe zmiany wprowadzone przez Muska po przejęciu serwisu naruszają europejskie prawo, narażając użytkowników na dezinformację i oszustwa.

    Płacisz, więc jesteś wiarygodny?

    Aż jedna trzecia kwoty kary dotyczy kontrowersyjnej zmiany systemu weryfikacji. W listopadzie 2022 roku Musk zastąpił tradycyjny system weryfikacji tożsamości (przyznawany osobom publicznym i instytucjom) płatną subskrypcją, w ramach której każdy, kto zapłaci około 8 dolarów miesięcznie, otrzymuje „niebieski znaczek”.

    Komisja Europejska stwierdziła, że praktyka ta „oszukuje użytkowników”, sugerując, że konta z niebieskim znaczkiem są zweryfikowane i godne zaufania, podczas gdy w rzeczywistości są to jedynie konta opłacone. Taka konstrukcja systemu ułatwia działanie oszustom i botom podszywającym się pod znane marki czy polityków. Co ciekawe, mimo deklarowanej przez Muska walki z botami, dochodzenie wykazało, że X utrudnił ich identyfikację.

    Reklamy w „czarnej skrzynce” i blokada badaczy

    Kolejnym zarzutem jest brak przejrzystości repozytorium reklam. Zgodnie z DSA, platformy muszą udostępniać dane o reklamach, aby umożliwić wykrywanie kampanii dezinformacyjnych czy zagrożeń hybrydowych. X został uznany winnym „nadmiernych opóźnień” w udostępnianiu tych danych oraz ukrywania kluczowych informacji, takich jak treść reklamy czy podmiot ją finansujący.

    Ukarano również decyzję o odcięciu naukowców od darmowego dostępu do API platformy, co miało miejsce w lutym 2023 roku. Ruch ten sparaliżował prace ponad 100 zespołów badawczych zajmujących się mową nienawiści i dezinformacją.

    Polityczna burza na horyzoncie

    Elon Musk ma teraz 60 dni na przedstawienie planu naprawczego dotyczącego weryfikacji oraz 90 dni na poprawę transparentności reklam. Wiele wskazuje jednak na to, że sprawa trafi do sądu.

    Otoczenie przyszłej administracji Donalda Trumpa, w tym wiceprezydent elekt JD Vance, już określiło działania UE mianem „cenzury” i ataku na amerykańskie firmy. Henna Virkkunen, wiceszefowa Komisji odpowiedzialna za technologie, odpiera te zarzuty, podkreślając, że DSA nie ma nic wspólnego z cenzurą, a kara jest „proporcjonalna” do zagrożeń.

    Pierwszy bilioner Ziemi i armia robotów pilnująca więźniów. Akcjonariusze Tesli dali Muskowi wolną rękę

    #DigitalServicesAct #DSA #ElonMusk #karaDlaX #news #niebieskiZnaczek #Twitter #UniaEuropejska #weryfikacjaKont #X

  19. Twitter został ukarany przez KE grzywną w wysokości ok. 510 mln PLN za wprowadzanie w błąd odnośnie „niebieskich ptaszków”

    Komisja Europejska nałożyła na X karę finansową za sposób, w jaki platforma zmieniła znaczenie „niebieskiego ptaszka”, co według regulatora wprowadza internautów w błąd. Sprawa tej kary wywołała napięcia na linii UE–USA.

    kontrabanda.net/r/twitter-zost

  20. Grudniowa ofensywa Apple. iOS 26.2, premiera filmu „F1” i… restrykcje Wi-Fi w Unii

    Choć Apple nie planuje już w tym roku premier sprzętowych, grudzień zapowiada się pracowicie w kwestii oprogramowania i usług.

    Jeszcze przed świętami na nasze iPhone’y, iPady i Maki trafią duże aktualizacje systemowe, a w Apple TV+ zadebiutuje jedna z największych produkcji filmowych roku.

    Oto co dokładnie trafi do polskich użytkowników w nadchodzących tygodniach.

    iOS 26.2: Teksty offline i tłumaczenie w czasie rzeczywistym

    Najważniejszą nowością software’ową będzie iOS 26.2. Aktualizacja przynosi kilka funkcji, które realnie ułatwią życie:

    • Muzyka bez sieci: Apple Music zyska obsługę tekstów piosenek w trybie offline.
    • Pilne przypomnienia: w aplikacji Przypomnienia pojawi się opcja oznaczania zadań jako „Pilne” (Urgent), co wywoła specjalny, głośniejszy alarm – idealne dla spraw, o których absolutnie nie możemy zapomnieć.
    • Freeform z tabelami: aplikacja do kreatywnej pracy grupowej wreszcie obsłuży tabele.
    • Zmiany w interfejsie: zobaczymy więcej animacji w stylu „Liquid Glass” (charakterystycznym dla iOS 26) oraz możliwość dostosowania przezroczystości zegara na ekranie blokady.
    • Ważne dla mieszkańców UE: Unia Europejska otrzyma wreszcie funkcję AirPods Live Translation, która pozwoli na tłumaczenie rozmów w czasie rzeczywistym bezpośrednio do słuchawek. Niestety, jest też łyżka dziegciu – użytkownicy w UE napotkają nowe ograniczenia w udostępnianiu haseł Wi-Fi między iPhonem a Apple Watchem, co wynika z regulacji prawnych.

    iPadOS i macOS: powrót multitaskingu i cyfrowa lampa pierścieniowa

    Użytkownicy iPadów w wersji 26.2 odetchną z ulgą – wraca obsługa „przeciągnij i upuść” (drag and drop) do zarządzania oknami Split View i Slide Over, której brakowało w pierwszej wersji „dwudziestki szóstki”.

    Z kolei macOS Tahoe 26.2 wprowadzi genialną funkcję dla pracujących zdalnie: Edge Light. System wykorzysta procesor Neural Engine w Makach z Apple Silicon, by cyfrowo doświetlić twarz użytkownika podczas wideorozmów. To programowa alternatywa dla fizycznych lamp typu ring light – system wykryje twarz i tak dostosuje obraz, by wyglądała ona na idealnie oświetloną, niezależnie od warunków w pokoju.

    Rozrywka: Brad Pitt w bolidzie i nowe gry

    W usługach działo się będzie równie dużo:

    12 grudnia na Apple TV+ wjeżdża superprodukcja „F1 The Movie”. To głośny tytuł o Formule 1, który był jedną z najdroższych inwestycji Apple w kinematografię.

    4 grudnia do Apple Arcade trafi 5 nowych gier, w tym hity takie jak PowerWash Simulator, SpongeBob: Patty Pursuit 2 oraz NARUTO: Ultimate Ninja STORM+.

    Na początku miesiąca spodziewamy się też udostępnienia Apple Music Replay 2025 – czyli rocznego podsumowania muzycznego, które w iOS 26 jest w pełni natywną funkcją aplikacji, a nie stroną www.

    W kwestii sprzętu (AirTag 2, nowy HomePod mini) – na to musimy poczekać do 2026 roku.

    #airpods #apple #appleArcade #appleTvPlus #f1TheMovie #ios262 #macosTahoe #news #uniaEuropejska

  21. Kolejne usługi Apple na celowniku Unii. Bruksela przygląda się Mapom i reklamom

    Wygląda na to, że unijna ofensywa regulacyjna wobec Apple może wkrótce przybrać na sile.

    Zgodnie z wymogami aktu o rynkach cyfrowych (DMA), amerykański gigant oficjalnie poinformował Komisję Europejską, że dwie kolejne jego usługi – Apple Maps oraz platforma reklamowa Apple Ads – przekroczyły próg 45 milionów aktywnych użytkowników w Europie. To granica, po której przekroczeniu firma może zostać uznana za tzw. strażnika dostępu (gatekeepera), co wiąże się z szeregiem restrykcyjnych obowiązków.

    Sytuacja jest jednak ciekawa, bo Apple, choć zgłasza liczby, jednocześnie kwestionuje zasadność nakładania na te usługi nowych regulacji. Firma z Cupertino argumentuje, że sam fakt posiadania dużej bazy użytkowników nie oznacza pozycji monopolistycznej.

    W przypadku Map Apple firma podkreśla, że jej udział w rynku jest „bardzo ograniczony” w porównaniu do gigantów takich jak Google Maps czy Waze. Podobną linię obrony przyjęto dla biznesu reklamowego, wskazując na „minimalny udział” w torcie dzielonym przez Google, Metę czy TikToka.

    Komisja Europejska ma teraz 45 dni na przeanalizowanie argumentów Apple i podjęcie decyzji. Werdyktu możemy spodziewać się na początku 2026 roku. Jeśli urzędnicy uznają Mapy i reklamy za usługi kluczowe, Apple otrzyma sześć miesięcy na dostosowanie ich do surowych wymogów DMA.

    Choć trudno dziś precyzyjnie określić, jakie zmiany musiałby wprowadzić producent iPhone’a w samych Mapach, historia iOS i App Store pokazuje, że Unia potrafi wymusić fundamentalne zmiany w ekosystemie, które odczuwają wszyscy użytkownicy na Starym Kontynencie.

    Efekt domina po klapie iPhone’a Air. Chińscy giganci anulują projekty „super-cienkich” smartfonów

    #apple #appleAds #appleMaps #dma #news #prawo #rynekCyfrowy #uniaEuropejska

  22. Koniec bezużytecznej Siri w Polsce? iOS 26.2 pozwoli ustawić Gemini jako domyślnego asystenta

    To może być najważniejsza aktualizacja iOS dla polskich użytkowników od lat. Jak donosi MacRumors, kod znaleziony w najnowszej becie iOS 26.2 sugeruje, że Apple, pod presją Unii Europejskiej, w końcu pozwoli na wymianę Siri na innego, domyślnego asystenta głosowego.

    Dla Polaków oznacza to jedno: możliwość zastąpienia bezużytecznego przycisku bocznego asystentem, który faktycznie rozumie nasz język – jak Gemini, ChatGPT czy Grok.

    Co znaleziono w kodzie?

    W trzeciej becie iOS 26.2 deweloperzy znaleźli liczne odniesienia do nowej funkcji przycisku bocznego. Obecnie jego przytrzymanie aktywuje wyłącznie Siri (o ile oczywiście mamy tak skonfigurowaną funkcjonalność przycisku bocznego). Nowe fragmenty kodu zawierają jednak następujące frazy:

    • „Wybierz inną domyślną aplikację przycisku bocznego”
    • „Domyślna aplikacja przycisku bocznego nie może być ukryta. Możesz zmienić swoje domyślne aplikacje w Ustawieniach”
    • „[Nazwa aplikacji] nie jest już uprawniona do użycia z przyciskiem bocznym”
    • „[Nazwa aplikacji] nie jest dostępna do użycia z przyciskiem bocznym w Twoim regionie”

    Ten ostatni fragment jasno wskazuje, że – podobnie jak w przypadku innych ustępstw – funkcja ta najprawdopodobniej będzie ograniczona tylko do krajów Unii Europejskiej.

    Dlaczego Apple to robi?

    Bynajmniej nie chodzi o to, że nagle gigant z Cupertino bije się w pierś i chce nam zrobić dobrze. Powodem jest oczywiście unijna ustawa o rynkach cyfrowych (DMA). Przepisy te zmuszają „strażników dostępu” (gatekeepers, czyli de facto gigantów technologicznych), takich jak Apple, do zapewnienia interoperacyjności oraz umożliwienia użytkownikom „łatwej zmiany domyślnych ustawień systemu operacyjnego, wirtualnego asystenta i przeglądarki internetowej”.

    Apple już wcześniej ugięło się pod presją DMA, pozwalając na zmianę domyślnej aplikacji płatniczej aktywowanej podwójnym kliknięciem bocznego przycisku. Teraz przyszła kolej na długie przytrzymanie i asystentów głosowych.

    Jak donosił wcześniej Mark Gurman z Bloomberga, a co teraz potwierdza analiza kodu najnowszej wersji systemu, iOS 26.2 będzie prawdopodobnie tą aktualizacją, która da użytkownikom w UE możliwość ustawienia Gemini, ChatGPT, Groka lub innego, w domyśle – rozumiejącego język polski asystenta – jako domyślnego.

    CEO Google’a bawi się z rynkiem. Wyciek z serwerów potwierdza – premiera Gemini 3.0 jest tuż za rogiem

    #apple #chatgpt #digitalMarketsAct #dma #gemini #grok #ios262 #news #siri #uniaEuropejska

  23. Niestety pakiet Omnibus I został przegłosowany, a w nim:

    - zwolnienie firm do 1000 pracowników z obowiązku należytej staranności (due diligence) w stosunku do zrównoważonego rozwoju,

    - przeniesienie na poszczególne państwa decyzję o wprowadzeniu odpowiedzialności cywilnej dla korporacji w stosunku do ofiar łamania praw człowieka,

    - zniesienie obowiązku przedstawienia planów zielonej transformacji dla przedsiębiorstw

    Sprawdźcie jak głosowali wasi reprezentanci/tki:

    howtheyvote.eu/votes/180948#re

    #omnibus #parlamentEuropejski #klimat #europa #zrównoważonyRozwój #uniaEuropejska #cop30