Search
708 results for “Facetiae”
-
iPhone 15 Pro-Nutzer:innen berichten über Überhitzung des Geräts
Das neue Flaggschiff-Gerät von Apple stößt auf erste Herausforderungen. Wie Mark Gurman von Bloomberg berichtet.
Wärmeentwicklung bei Nutzung und Aufladen
Erste Käufer:innen des iPhone
https://www.apfeltalk.de/magazin/news/iphone-15-pro-nutzerinnen-berichten-ueber-ueberhitzung-des-geraets/
#iPhone #News #A17Chip #Apple #FaceTime #FineWovenMaterial #Grafikkerne #iCloud #IPhone15Pro #Titanrahmen #berhitzung #Umweltschutz -
𝗠𝗲𝘁 𝗖𝗲𝗻𝘁𝗲𝗿 𝗦𝘁𝗮𝗴𝗲 𝗼𝗽 𝗶𝗣𝗵𝗼𝗻𝗲, 𝗶𝗣𝗮𝗱 𝗲𝗻 𝗠𝗮𝗰 𝗯𝗲𝗻 𝗷𝗲 𝗮𝗹𝘁𝗶𝗷𝗱 𝗶𝗻 𝗯𝗲𝗲𝗹𝗱
Center Stage is een handige functie op recente iPhones, iPads en Macs, waarmee je op camera altijd in centraal staat. De camera zorgt voor automatisch inzoomen en een uitsnede waarin jij centraal staat. Dit is ideaal voor FaceTime en werkt ook als je met meerdere mensen in beeld bent.
-
𝗠𝗲𝘁 𝗖𝗲𝗻𝘁𝗲𝗿 𝗦𝘁𝗮𝗴𝗲 𝗼𝗽 𝗶𝗣𝗵𝗼𝗻𝗲, 𝗶𝗣𝗮𝗱 𝗲𝗻 𝗠𝗮𝗰 𝗯𝗲𝗻 𝗷𝗲 𝗮𝗹𝘁𝗶𝗷𝗱 𝗶𝗻 𝗯𝗲𝗲𝗹𝗱
Center Stage is een handige functie op recente iPhones, iPads en Macs, waarmee je op camera altijd in centraal staat. De camera zorgt voor automatisch inzoomen en een uitsnede waarin jij centraal staat. Dit is ideaal voor FaceTime en werkt ook als je met meerdere mensen in beeld bent.
-
𝗠𝗲𝘁 𝗖𝗲𝗻𝘁𝗲𝗿 𝗦𝘁𝗮𝗴𝗲 𝗼𝗽 𝗶𝗣𝗵𝗼𝗻𝗲, 𝗶𝗣𝗮𝗱 𝗲𝗻 𝗠𝗮𝗰 𝗯𝗲𝗻 𝗷𝗲 𝗮𝗹𝘁𝗶𝗷𝗱 𝗶𝗻 𝗯𝗲𝗲𝗹𝗱
Center Stage is een handige functie op recente iPhones, iPads en Macs, waarmee je op camera altijd in centraal staat. De camera zorgt voor automatisch inzoomen en een uitsnede waarin jij centraal staat. Dit is ideaal voor FaceTime en werkt ook als je met meerdere mensen in beeld bent.
-
Podsumowanie Apple 2025: nowy wygląd już nam spowszedniał, ale gdzie te funkcje AI?
Rok 2025 w ekosystemie Apple dobiega końca. Był to czas, w którym systemy naszych iPhone’ów i Maków zmieniły się wizualnie nie do poznania, a iPad wreszcie stał się używalnym komputerem.
Wniosek dla nas? To, co miało wyglądać – wygląda świetnie. To, co miało „gadać” – w Polsce tradycyjnie milczy.
Serwis MacRumors podsumował rok 2025, wskazując pięć zmian w oprogramowaniu, które zdefiniowały ostatnie 12 miesięcy. Z perspektywy polskiego użytkownika był to rok słodko-gorzki. Dostaliśmy nowy design i narzędzia, ale zaawansowane funkcje komunikacyjne pozostały w sferze marzeń.
Oto co Apple faktycznie zmieniło w naszych urządzeniach w 2025 roku:
1. Liquid Glass: pożegnaliśmy płaski interfejs
To zmiana, którą oglądamy na ekranach od jesiennej aktualizacji. Apple wdrożyło styl Liquid Glass, który definitywnie zastąpił płaskie elementy interfejsu znane od dekady. Zamiast nieprzezroczystych belek, systemy iOS 26 i macOS są teraz pełne półprzezroczystych warstw, które reagują na to, co znajduje się pod spodem. Był to największy redesign od czasów iOS 7, ujednolicający wygląd systemów od zegarka po telewizor.
2. iPadOS 26: tablet, który przestał udawać
Użytkownicy iPadów w 2025 roku wreszcie odetchnęli z ulgą. System iPadOS 26 wprowadził pełnoprawny system okienkowy – aplikacje można teraz dowolnie skalować i nakładać na siebie, co zakończyło erę sztywnych podziałów ekranu. Pojawienie się systemowego Paska Menu (Menu Bar) u góry ekranu i upodobnienie kursora do tego z Maca sprawiło, że w mijającym roku iPad stał się wreszcie realnym narzędziem pracy wielozadaniowej.
3. Spotlight w macOS Tahoe
Dla użytkowników Maków jedną z najważniejszych zmian użytkowych roku była przebudowa Spotlighta. W systemie macOS Tahoe wyszukiwarka systemowa zyskała możliwość wykonywania akcji – od wysyłania maili po zmianę ustawień – bez otwierania aplikacji. Kluczowym dodatkiem, z którego korzystamy od miesięcy, jest wbudowana historia schowka (clipboard history), pozwalająca wklejać wcześniej skopiowane elementy. Apple skutecznie „pożyczyło” tę funkcję od płatnych aplikacji firm trzecich.
4. Tłumaczenie na żywo (teoretycznie działa)
Globalnie rok 2025 przyniósł funkcję Live Translation w FaceTime, Wiadomościach i rozmowach telefonicznych. System potrafi tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, wyświetlając napisy lub generując audio. Polska rzeczywistość: choć technologia jest imponująca (działa nawet przez AirPods podczas rozmowy twarzą w twarz), dla Polaków jej użyteczność w 2025 roku była ograniczona barierą językową wspieranych dialektów. Obsługa języka polskiego? Zapomnijcie.
5. Call Screening: funkcja widmo nad Wisłą
Największym rozczarowaniem roku dla polskich użytkowników pozostają funkcje Call Screening i Hold Assist (już pomijam nieistniejące, w pełni zlokalizowane Apple Intelligence). W USA iPhone potrafi już sam odebrać telefon od nieznanego numeru, przepytać dzwoniącego i wyświetlić transkrypcję odpowiedzi, a także „wisieć” za użytkownika na infolinii. U nas, ze względu na brak polskiej Siri, funkcje te w 2025 roku nie zostały udostępnione. iPhone w polskich rękach nadal dzwoni tak samo, jak dzwonił wcześniej.
#Apple #iOS26 #iPadOS26 #LiquidGlass #LiveTranslation #macOSTahoe #podsumowanie2025 #Polska #spotlightDlaczego Siri z Gemini to niekoniecznie dobra wiadomość dla Polaków? Oto jak to ma działać
-
Apple udostępnia nowe funkcje Apple Intelligence. Na polską wersję wciąż czekamy
Zgodnie z zapowiedziami, Apple rozpoczęło udostępnianie pierwszego pakietu funkcji Apple Intelligence wraz z aktualizacjami systemów iOS 26, iPadOS 26 i macOS Tahoe 26.
Użytkownicy na całym świecie mogą już testować m.in. tłumaczenie na żywo i inteligentnego asystenta treningowego. Niestety, na liście obsługiwanych języków wciąż brakuje polskiego.
Apple ujawnia koszty wymiany baterii i napraw iPhone’ów 17 oraz iPhone’a Air
Apple Intelligence, czyli pakiet funkcji opartych na sztucznej inteligencji, jest od dzisiaj dostępny dla użytkowników kompatybilnych urządzeń. Aktualizacja wprowadza szereg inteligentnych rozwiązań, które mają na celu ułatwienie codziennych zadań, przełamywanie barier językowych i zwiększenie produktywności. Gigant z Cupertino kładzie silny nacisk na prywatność, realizując większość zadań AI bezpośrednio na urządzeniu lub w ramach bezpiecznej chmury Private Cloud Compute.
Tłumaczenia na żywo i inteligentna analiza obrazu
Jedną z najbardziej wyczekiwanych nowości jest Live Translation. Funkcja ta integruje się z aplikacjami Wiadomości, FaceTime oraz Telefon, umożliwiając tłumaczenie rozmów w czasie rzeczywistym.
W połączeniu ze słuchawkami AirPods Pro 3, system potrafi tłumaczyć także konwersacje prowadzone twarzą w twarz. Udoskonalono również inteligencję wizualną (Visual Intelligence), która pozwala teraz wyszukiwać obiekty widoczne na ekranie, tłumaczyć tekst ze zdjęć czy błyskawicznie dodawać wydarzenia z ulotki do kalendarza jednym stuknięciem.
AI w służbie zdrowia i kreatywności
Wraz z aktualizacją debiutuje Workout Buddy – osobisty asystent treningowy. Działa on na Apple Watch i w czasie rzeczywistym analizuje dane takie jak tętno, tempo czy przebyty dystans, dostarczając spersonalizowanych, mówionych wskazówek motywacyjnych.
Apple rozbudowało także narzędzia kreatywne. Funkcja Genmoji pozwala na tworzenie zupełnie nowych emoji poprzez łączenie istniejących i dodawanie opisów, a Image Playground, zintegrowany m.in. z ChatGPT, oferuje nowe style graficzne, takie jak akwarela czy malarstwo olejne.
Co to oznacza dla użytkowników w Polsce?
Niestety, na ten moment Apple Intelligence dostępne jest w wersji beta i obsługuje ograniczoną liczbę języków, w tym angielski, niemiecki, hiszpański czy japoński. Na oficjalnej liście języków, które otrzymają wsparcie w najbliższej przyszłości, również nie znalazł się język polski.
Oznacza to, że polscy użytkownicy, nawet po zaktualizowaniu swoich urządzeń, nie będą mogli w pełni korzystać z nowych funkcji AI w rodzimym języku. Choć nowości wyglądają obiecująco, na praktyczne zastosowanie Apple Intelligence w Polsce będziemy musieli jeszcze poczekać.
Ukryta funkcja AirPods Pro 3. Czip U2 zdradza plany Apple na przyszłość
#AI #Apple #AppleIntelligence #genmoji #iOS26 #LiveTranslation #macOSTahoe #news #sztucznaInteligencja #workoutBuddy
-
The first #MusicWomenWednesday presented by @loewe is here!
Kicking off my first post of the hashtag with 5 songs, with the first being the new Rolling Quartz release.
Rolling Quartz "Fearless"
https://songwhip.com/rollingquartz/fearlessLimbo "when we met"
https://songwhip.com/limbo/whenwemetAaliyah "One In A Million"
https://songwhip.com/aaliyah/one-in-a-million1996ANRI "Stay By Me"
https://songwhip.com/anri/stay-by-meNeon Vectors "Facetime Tonight"
https://songwhip.com/neonvectors/facetime-tonite#KPop #RnB #CityPop #JPop #FutureFunk #RollingQuartz #Limbo #DreamPop #Aaliyah #anri #NeonVectors
-
iOS 18.5 łata ponad 30 luk bezpieczeństwa w iPhone’ach – także nowy modem Apple w iPhonie 16e
Apple wypuściło aktualizację do iOS 18.5, która oprócz nowych funkcji zawiera również ponad 30 poprawek bezpieczeństwa — jak informuje firma na specjalnej stronie Wsparcia Apple. Dotyczą one m.in. Bluetooth, FaceTime, Call History, CoreAudio i komponentów systemowych jak AppleJPEG.
iPhone 16e z modemem Apple C1 zyskał osobną łatkę – firma naprawiła lukę w basebandzie, która mogła pozwolić atakującemu przechwytywać ruch sieciowy z uprzywilejowanej pozycji w sieci.
Apple podkreśla, że żadna z tych luk nie została jak dotąd wykorzystana w rzeczywistych atakach, ale jak zawsze zaleca jak najszybsze zaktualizowanie systemu.
Równolegle opublikowano poprawki także dla:
- iPadOS 17.7.7
- macOS Sequoia 15.5
- macOS Sonoma 14.7.6
- macOS Ventura 13.7.6
- watchOS 11.5
- tvOS 18.5
Wszystkie systemy giganta z Cupertino zostały zaktualizowane do najnowszych wersji z końcówką „.5” w poniedziałek wieczorem.
#aktualizacja #Bezpieczeństwo #iOS185 #iPadOS155 #macOS155 #poprawki #tvOS155 #uaktualnienia #watchOS115
-
Action Golden Rail ou dessinez c'est gagné !
Des entreprises collaboratrices ciblées et visibilisées dans la nuit ! Après une première journée d'actions en tout genre samedi le grand jeu contre la #LGV s'est poursuivi en équipe pendant la nuit dans toute la région.
De multiples entreprises liées au projet – bureau d'études, aménageurs, expropriateurs – ont été ciblées par des tags, banderoles, vidages d'extincteurs remplis de peinture et autres petits désarmement facétieux.
C'est le cas d'Artelia, Lafarge, Ineo, Iris conseil, Segat ou encore du projet Euratlantique... dans le même temps des messages d'amour pailletés ont été posées sur les petites gares des lignes du quotidien menacées par la #LGV.
Source : Fil info #LgvNonMerci
-
Apple prezentuje nowego MacBooka Air z M4 i nowym kolorem
Apple wprowadza nowego MacBooka Air z wydajnym procesorem M4, pięknym nowym, błękitnym kolorem i niższą ceną początkową wynoszącą 999 USD.
Apple właśnie ogłosiło nowego MacBooka Air z układem M4. Ten najpopularniejszy laptop świata (w sensie pojedynczego modelu, żaden inny nie dorównuje mu popularnością) ma obecnie, zdaniem Apple, zapewniać większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej dzięki większej wydajności, do 18 godzin pracy na baterii, 12-megapikselowej kamerze w centrum uwagi i ulepszonej obsłudze wyświetlacza zewnętrznego — wszystko to w jego uderzająco smukłej i lekkiej konstrukcji.
MacBook Air debiutuje nie tylko z nowym procesorem M4, ale też będzie dostępny w zupełnie nowym, błękitnym kolorze, oto więcej szczegółów na temat nowości z Cupertino.
Firma Apple ogłosiła dziś wprowadzenie nowego MacBooka Air , który oferuje błyskawiczną wydajność układu M4, do 18 godzin pracy na baterii, 1 nowy 12-megapikselowy aparat Center Stage i niższą cenę początkową. Oferuje również obsługę do dwóch zewnętrznych wyświetlaczy oprócz wbudowanego wyświetlacza, 16 GB początkowej zunifikowanej pamięci i niesamowite możliwości systemu macOS Sequoia z inteligencją Apple — wszystko to zamknięte w uderzająco cienkiej i lekkiej konstrukcji, która jest zbudowana tak, aby przetrwać.
Nowy MacBook Air jest teraz dostępny w zupełnie nowym kolorze — błękitnym, metalicznym jasnoniebieskim. Niższa cena o 100 dolarów niż wcześniej jest dla sektora edukacyjnego jeszcze niższa: 899 USD, co czyni go bardzo interesującym sprzętem dla studentów, profesjonalistów biznesowych lub każdego, kto szuka fenomenalnego połączenia światowej klasy wydajności, przenośności, wzornictwa i trwałości. Nowe MacBooki Air w wersji 13- i 15-calowej można zamawiać w przedsprzedaży już dziś. Sprzedaż rozpocznie się w środę, 12 marca.
„MacBook Air jest zdecydowanie najpopularniejszym laptopem na świecie, a dziś dajemy wszystkim jeszcze więcej powodów, by go pokochać, w tym duży wzrost wydajności dzięki układowi M4, nową kamerę Center Stage i piękny nowy, błękitny kolor” — powiedział Greg Joswiak, starszy wiceprezes ds. marketingu światowego w Apple. „W połączeniu z cienką i lekką konstrukcją bez wentylatora, całodniową żywotnością baterii i niesamowitymi możliwościami systemu macOS Sequoia z inteligencją Apple, MacBook Air nie przypomina żadnego innego laptopa. A dzięki nowej, niższej cenie początkowej 999 USD MacBook Air zapewnia konsumentom większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej, co czyni go idealnym momentem na uaktualnienie lub pierwsze doświadczenie z komputerem Mac”.
Nowy MacBook Air z M4: nowy poziom wydajności
Apple deklaruje, że dzięki M4 w MacBooku Air wszystko, od codziennych czynności, takich jak wielozadaniowość między aplikacjami, po bardziej wymagające zadania, takie jak edycja zdjęć i wideo, jest szybsze i bardziej płynne. Układ M4 ma wydajny 10-rdzeniowy procesor, jak i 10-rdzeniowy (maksymalnie) układ graficzny. Laptop obsługuje do 32 GB zunifikowanej pamięci, dzięki czemu według producenta nowy MacBook Air jest do 2 razy szybszy niż model M1.
W porównaniu z najszybszym MacBookiem Air z procesorem Intel, model M4 zapewnia do 23 razy szybszą wydajność. Dzięki żywotności baterii w nowym MacBooku Air do 18 godzin, osoby korzystające z procesorów Intel otrzymają do sześciu dodatkowych godzin, dzięki czemu mogą zrobić więcej na jednym ładowaniu. Potężny silnik neuronowy w układzie M4, który przyspiesza zadania oparte na sztucznej inteligencji, jest również do 3 razy szybszy niż w MacBooku Air z procesorem M1, znacznie zwiększając prędkość zadań, takich jak automatyczne ulepszanie zdjęć i usuwanie szumów tła z wideo. Poniżej garść danych wydajnościowych podawanych przez producenta:
- Wydajność obliczeń w arkuszach kalkulacyjnych w programie Microsoft Excel jest do 4,7 razy szybsza niż w najszybszym MacBooku Air z procesorem Intel i do 1,6 razy szybsza niż w 13-calowym MacBooku Air z procesorem M1.
- Edycja wideo w aplikacji iMovie jest nawet 8 razy szybsza niż w najszybszym MacBooku Air z procesorem Intel i nawet 2 razy szybsza niż w 13-calowym MacBooku Air z procesorem M1.
- Edycja zdjęć w programie Adobe Photoshop jest do 3,6 razy szybsza niż w najszybszym MacBooku Air z procesorem Intel i do 2 razy szybsza niż w 13-calowym MacBooku Air z procesorem M1.
- Przeglądanie stron internetowych jest nawet o 60 procent szybsze w porównaniu z laptopem z procesorem Intel Core Ultra 7, a bardziej wymagające zadania są wykonywane nawet dwukrotnie szybciej.
Zbudowany dla Apple Intelligence
MacBook Air został stworzony dla Apple Intelligence. Użytkownicy mogą odkrywać nowe kreatywne sposoby wyrażania siebie wizualnie dzięki Image Playground, tworzyć idealne emoji dzięki Genmoji i sprawiać, że ich pisanie jest jeszcze bardziej dynamiczne dzięki Writing Tools. Dzięki nowym ulepszeniom Siri użytkownicy mogą płynnie przechodzić między mówionymi i pisanymi prośbami, aby przyspieszyć zadania w ciągu dnia, a Siri może odpowiadać na tysiące pytań dotyczących funkcji i ustawień Maca, podając instrukcje krok po kroku, jak coś zrobić na Macu. Oczywiście funkcjonalność Siri wciąż jest dla nas Polaków ograniczona ze względu na barierę jęyzkową.
Dzięki dostępowi do ChatGPT płynnie zintegrowanego z Writing Tools i Siri użytkownicy mogą zdecydować się na dostęp do wiedzy ChatGPT, aby móc wykonywać zadania szybciej i łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej. Użytkownicy mogą uzyskać dostęp do ChatGPT za darmo bez zakładania konta, a ochrona prywatności jest wbudowana — ich adresy IP są ukryte, a OpenAI nie będzie przechowywać żądań. Użytkownicy mogą wybrać, czy włączyć integrację ChatGPT, i mają pełną kontrolę nad tym, kiedy z niej korzystają i jakie informacje są udostępniane ChatGPT.
Nowa kamera Center Stage
Nowa kamera Center Stage o rozdzielczości 12 MP z ulepszoną jakością wideo sprawia, że użytkownicy MacBooka Air wyglądają jak najlepiej, niezależnie od tego, czy są w domu, szkole czy w pracy. Center Stage automatycznie utrzymuje użytkowników w centrum kadru, gdy się poruszają — świetnie nadaje się do łączenia się ze znajomymi i rodziną przez FaceTime lub dołączenia do ważnego spotkania. Obsługuje również widok biurka, który jednocześnie wyświetla użytkownika i widok z góry na jego biurko, dzięki czemu połączenia wideo są jeszcze bardziej angażujące dla tych, którzy chcą pochwalić się swoim najnowszym projektem DIY lub zaprezentować prototyp w pracy.
Lepsza praca na wielu monitorach
MacBook Air może z łatwością obsługiwać konfigurację wielu wyświetlaczy, dzięki czemu przeglądanie i interakcja z treścią stają się dziecinnie proste, dla każdego, od profesjonalistów biznesowych w biurze wykonujących wiele zadań w wielu oknach, po studentów w akademiku realizujących duży projekt w kilku aplikacjach. Dla użytkowników, którzy lubią rozłożyć swoją pracę, MacBook Air obsługuje teraz do dwóch zewnętrznych wyświetlaczy 6K, oprócz wbudowanego wyświetlacza Liquid Retina.
Ulepszony macOS Sequoia
macOS Sequoia uzupełnia nowe wrażenia z MacBooka Air o szereg ekscytujących funkcji, w tym iPhone Mirroring, umożliwiający użytkownikom bezprzewodową interakcję z iPhonem, jego aplikacjami i powiadomieniami bezpośrednio z komputera Mac.
Safari teraz wyświetla istotne informacje o witrynach w wyróżnionych elementach; podsumowuje artykuły w przeprojektowanym czytniku; utrzymuje filmy na pierwszym planie w nowym programie Video Viewer; i pozwala użytkownikom ukrywać rozpraszające elementy za pomocą funkcji Distraction Control.
Granie staje się jeszcze bardziej wciągające dzięki takim funkcjom, jak Personalized Spatial Audio i ulepszeniom w trybie gry, a także szerokiej gamie ekscytujących tytułów, w tym Civilization VII, Wuthering Waves i innych.
Łatwiejsze rozmieszczanie okien oznacza, że użytkownicy mogą zachować porządek dzięki układowi okien, który najlepiej im odpowiada. Zupełnie nowa aplikacja Passwords zapewnia wygodny dostęp do haseł, kluczy dostępu i innych poświadczeń — wszystko przechowywane w jednym miejscu. Użytkownicy mogą również stosować nowe, piękne wbudowane tła do połączeń wideo, które obejmują różnorodne gradienty kolorów, lub używać własnych zdjęć.
W przyszłym miesiącu macOS Sequoia 15.4 sprawi, że konfiguracja nowego MacBooka Air z iPhonem będzie łatwiejsza niż kiedykolwiek. Po prostu zbliżając iPhone’a do Maca, użytkownicy mogą szybko i wygodnie zalogować się na swoje konto Apple, aby uzyskać swoje pliki, zdjęcia, wiadomości, hasła i inne rzeczy na swoim nowym MacBooku Air.
Nowy MacBook Air z M4 oczywiście bardziej ekologiczny
MacBook Air został zaprojektowany z myślą o środowisku. W ramach Apple 2030, ambitnego celu firmy, aby osiągnąć neutralność węglową w całym swoim śladzie węglowym do końca tej dekady, Apple przechodzi na odnawialną energię elektryczną do produkcji i inwestuje w projekty wiatrowe i słoneczne na całym świecie, aby rozwiązać problem energii elektrycznej wykorzystywanej do ładowania wszystkich produktów Apple, w tym MacBook Air. Obecnie wszystkie obiekty Apple działają w 100% na odnawialnej energii elektrycznej — w tym centra danych zasilające Apple Intelligence.
Aby osiągnąć cel Apple 2030, firma projektuje produkty z większą ilością materiałów pochodzących z recyklingu i odnawialnych, co jeszcze bardziej zmniejsza ślad węglowy. MacBook Air zawiera ponad 55 procent materiałów pochodzących z recyklingu, najwięcej w przypadku wszystkich produktów Apple. Obejmuje to 100 procent aluminium pochodzącego z recyklingu w obudowie i 100 procent pierwiastków ziem rzadkich pochodzących z recyklingu we wszystkich magnesach.
Bateria zawiera 100 procent kobaltu pochodzącego z recyklingu i — po raz pierwszy w przypadku komputerów Mac — ponad 95 procent litu pochodzącego z recyklingu. MacBook Air spełnia wysokie standardy Apple dotyczące efektywności energetycznej i nie zawiera rtęci, bromowanych środków zmniejszających palność ani PVC. Opakowanie jest w całości wykonane z włókien, co przybliża Apple do celu usunięcia plastiku ze wszystkich opakowań do końca 2025 roku.
Ceny i dostępność
- Klienci mogą już dziś składać zamówienia w przedsprzedaży na nowego MacBooka Air z M4 na apple.com/store oraz w aplikacji Apple Store w 28 krajach i regionach, w tym w USA. Dostawa do klientów rozpocznie się w sklepach Apple Store i u autoryzowanych sprzedawców Apple od środy, 12 marca.
- 13-calowy MacBook Air z M4 kosztuje od 999 USD (USA) do 899 USD (USA) w wersji edukacyjnej, a 15-calowy MacBook Air z M4 kosztuje od 1199 USD (USA) do 1099 USD (USA) w wersji edukacyjnej. Oba modele są dostępne w kolorze błękitnym, północy, gwiaździstym i srebrnym.
- Dodatkowe specyfikacje techniczne, opcje konfiguracji na zamówienie oraz akcesoria są dostępne na stronie apple.com/mac .
- Usługa Apple Intelligence jest dostępna na wszystkich modelach komputerów Mac z systemem M1 i nowszych, w zlokalizowanym języku angielskim dla Australii , Kanady , Irlandii , Nowej Zelandii , RPA , Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych . Dodatkowe języki — w tym francuski, niemiecki, włoski, portugalski (Brazylia), hiszpański, japoński, koreański, chiński (uproszczony), angielski (Singapur) i angielski (Indie) — będą dostępne w kwietniu, a w ciągu roku dołączą kolejne języki, w tym wietnamski. Niektóre funkcje, aplikacje i usługi mogą nie być dostępne we wszystkich regionach lub językach.
- Dzięki Apple Trade In klienci mogą oddać swój obecny komputer i otrzymać kredyt na nowego Maca. Klienci mogą odwiedzić apple.com/shop/trade-in , aby sprawdzić, ile warte jest ich urządzenie.
- AppleCare+ dla komputerów Mac zapewnia niezrównany serwis i wsparcie. Obejmuje to nieograniczoną liczbę przypadków przypadkowego uszkodzenia, serwis baterii i całodobowe wsparcie od osób, które najlepiej znają komputery Mac.
- Każdy klient, który kupuje bezpośrednio w Apple Retail, uzyskuje dostęp do Personal Setup. W tych prowadzonych sesjach online Specjalista może przeprowadzić klienta przez konfigurację lub skupić się na funkcjach, które pomogą mu w pełni wykorzystać nowe urządzenie. Klienci mogą również dowiedzieć się więcej o rozpoczęciu korzystania z nowego urządzenia podczas sesji Today at Apple w najbliższym sklepie Apple Store.
- Klienci w USA, którzy robią zakupy w Apple za pomocą Apple Card, mogą płacić miesięcznie przy 0 procentach APR, gdy zdecydują się na płatność za pomocą miesięcznych rat Apple Card, a otrzymają 3 procent dziennego zwrotu gotówki — wszystko z góry. Więcej informacji — w tym szczegóły dotyczące kwalifikowalności, wykluczeń i warunków Apple Card — jest dostępnych na stronie apple.com/apple-card/monthly-installments .
#Apple #ceny #debiut #MacBookAir #MacBookAirM4 #news #premiera
-
Nowy iPad Pro z procesorem Apple M5 i dwoma przednimi aparatami
Według Marka Gurmana z Bloomberga, nadchodzący iPad Pro z procesorem Apple M5 będzie wyposażony w dwa przednie aparaty – do zdjęć i wideorozmów zarówno w orientacji pionowej, jak i poziomej.
Obecne modele zasilane Apple M4 mają jeden aparat z przodu, zoptymalizowany pod tryb poziomy. Face ID działa w każdej orientacji, ale nowe rozwiązanie zwiększy wygodę użytkowania np. podczas połączeń wideo.
Po dużej aktualizacji w 2024 roku (OLED, cieńszy design), nowy iPad Pro otrzyma raczej drobne usprawnienia – procesora Apple M5 i podwójną kamerę z przodu.
Apple najwyraźniej doda drugi, przedni aparat po stronie portretowej do nadchodzącego iPada Pro z Apple M5, prawdopodobnie po to, aby FaceTimerzy i fani selfie mogli równie dobrze korzystać z urządzenia w obu orientacjach. To nie jest szczególnie rewolucyjne, ale jest to miłe ulepszenie.
– komentuje Gurman.
Przyznam szczerze, że kompletnie nie rozumiem tych planów Apple i wygląda to na czysty marketing i dokładanie rzeczy na siłę.
Ming-Chi Kuo prognozuje masową produkcję iPada Pro z Apple M5 w drugiej połowie 2025 roku. Patrząc na cykl 18-miesięcznych aktualizacji, nowość może zadebiutować we wrześniu lub październiku, choć coś mi mówi, że ta premiera odbędzie się wiosną 2025 roku.
#Apple #AppleM5 #AppleNews #faceID #iPadPro #iPadPro2025 #iPadUpdate #kameryiPad #M5Chip #noweTechnologie #nowościApple #OLEDiPad #tablet
-
Podsumowanie Apple 2025: nowy wygląd już nam spowszedniał, ale gdzie te funkcje AI?
Rok 2025 w ekosystemie Apple dobiega końca. Był to czas, w którym systemy naszych iPhone’ów i Maków zmieniły się wizualnie nie do poznania, a iPad wreszcie stał się używalnym komputerem.
Wniosek dla nas? To, co miało wyglądać – wygląda świetnie. To, co miało „gadać” – w Polsce tradycyjnie milczy.
Serwis MacRumors podsumował rok 2025, wskazując pięć zmian w oprogramowaniu, które zdefiniowały ostatnie 12 miesięcy. Z perspektywy polskiego użytkownika był to rok słodko-gorzki. Dostaliśmy nowy design i narzędzia, ale zaawansowane funkcje komunikacyjne pozostały w sferze marzeń.
Oto co Apple faktycznie zmieniło w naszych urządzeniach w 2025 roku:
1. Liquid Glass: pożegnaliśmy płaski interfejs
To zmiana, którą oglądamy na ekranach od jesiennej aktualizacji. Apple wdrożyło styl Liquid Glass, który definitywnie zastąpił płaskie elementy interfejsu znane od dekady. Zamiast nieprzezroczystych belek, systemy iOS 26 i macOS są teraz pełne półprzezroczystych warstw, które reagują na to, co znajduje się pod spodem. Był to największy redesign od czasów iOS 7, ujednolicający wygląd systemów od zegarka po telewizor.
2. iPadOS 26: tablet, który przestał udawać
Użytkownicy iPadów w 2025 roku wreszcie odetchnęli z ulgą. System iPadOS 26 wprowadził pełnoprawny system okienkowy – aplikacje można teraz dowolnie skalować i nakładać na siebie, co zakończyło erę sztywnych podziałów ekranu. Pojawienie się systemowego Paska Menu (Menu Bar) u góry ekranu i upodobnienie kursora do tego z Maca sprawiło, że w mijającym roku iPad stał się wreszcie realnym narzędziem pracy wielozadaniowej.
3. Spotlight w macOS Tahoe
Dla użytkowników Maków jedną z najważniejszych zmian użytkowych roku była przebudowa Spotlighta. W systemie macOS Tahoe wyszukiwarka systemowa zyskała możliwość wykonywania akcji – od wysyłania maili po zmianę ustawień – bez otwierania aplikacji. Kluczowym dodatkiem, z którego korzystamy od miesięcy, jest wbudowana historia schowka (clipboard history), pozwalająca wklejać wcześniej skopiowane elementy. Apple skutecznie „pożyczyło” tę funkcję od płatnych aplikacji firm trzecich.
4. Tłumaczenie na żywo (teoretycznie działa)
Globalnie rok 2025 przyniósł funkcję Live Translation w FaceTime, Wiadomościach i rozmowach telefonicznych. System potrafi tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, wyświetlając napisy lub generując audio. Polska rzeczywistość: choć technologia jest imponująca (działa nawet przez AirPods podczas rozmowy twarzą w twarz), dla Polaków jej użyteczność w 2025 roku była ograniczona barierą językową wspieranych dialektów. Obsługa języka polskiego? Zapomnijcie.
5. Call Screening: funkcja widmo nad Wisłą
Największym rozczarowaniem roku dla polskich użytkowników pozostają funkcje Call Screening i Hold Assist (już pomijam nieistniejące, w pełni zlokalizowane Apple Intelligence). W USA iPhone potrafi już sam odebrać telefon od nieznanego numeru, przepytać dzwoniącego i wyświetlić transkrypcję odpowiedzi, a także „wisieć” za użytkownika na infolinii. U nas, ze względu na brak polskiej Siri, funkcje te w 2025 roku nie zostały udostępnione. iPhone w polskich rękach nadal dzwoni tak samo, jak dzwonił wcześniej.
#Apple #iOS26 #iPadOS26 #LiquidGlass #LiveTranslation #macOSTahoe #podsumowanie2025 #Polska #spotlightDlaczego Siri z Gemini to niekoniecznie dobra wiadomość dla Polaków? Oto jak to ma działać
-
Podsumowanie Apple 2025: nowy wygląd już nam spowszedniał, ale gdzie te funkcje AI?
Rok 2025 w ekosystemie Apple dobiega końca. Był to czas, w którym systemy naszych iPhone’ów i Maków zmieniły się wizualnie nie do poznania, a iPad wreszcie stał się używalnym komputerem.
Wniosek dla nas? To, co miało wyglądać – wygląda świetnie. To, co miało „gadać” – w Polsce tradycyjnie milczy.
Serwis MacRumors podsumował rok 2025, wskazując pięć zmian w oprogramowaniu, które zdefiniowały ostatnie 12 miesięcy. Z perspektywy polskiego użytkownika był to rok słodko-gorzki. Dostaliśmy nowy design i narzędzia, ale zaawansowane funkcje komunikacyjne pozostały w sferze marzeń.
Oto co Apple faktycznie zmieniło w naszych urządzeniach w 2025 roku:
1. Liquid Glass: pożegnaliśmy płaski interfejs
To zmiana, którą oglądamy na ekranach od jesiennej aktualizacji. Apple wdrożyło styl Liquid Glass, który definitywnie zastąpił płaskie elementy interfejsu znane od dekady. Zamiast nieprzezroczystych belek, systemy iOS 26 i macOS są teraz pełne półprzezroczystych warstw, które reagują na to, co znajduje się pod spodem. Był to największy redesign od czasów iOS 7, ujednolicający wygląd systemów od zegarka po telewizor.
2. iPadOS 26: tablet, który przestał udawać
Użytkownicy iPadów w 2025 roku wreszcie odetchnęli z ulgą. System iPadOS 26 wprowadził pełnoprawny system okienkowy – aplikacje można teraz dowolnie skalować i nakładać na siebie, co zakończyło erę sztywnych podziałów ekranu. Pojawienie się systemowego Paska Menu (Menu Bar) u góry ekranu i upodobnienie kursora do tego z Maca sprawiło, że w mijającym roku iPad stał się wreszcie realnym narzędziem pracy wielozadaniowej.
3. Spotlight w macOS Tahoe
Dla użytkowników Maków jedną z najważniejszych zmian użytkowych roku była przebudowa Spotlighta. W systemie macOS Tahoe wyszukiwarka systemowa zyskała możliwość wykonywania akcji – od wysyłania maili po zmianę ustawień – bez otwierania aplikacji. Kluczowym dodatkiem, z którego korzystamy od miesięcy, jest wbudowana historia schowka (clipboard history), pozwalająca wklejać wcześniej skopiowane elementy. Apple skutecznie „pożyczyło” tę funkcję od płatnych aplikacji firm trzecich.
4. Tłumaczenie na żywo (teoretycznie działa)
Globalnie rok 2025 przyniósł funkcję Live Translation w FaceTime, Wiadomościach i rozmowach telefonicznych. System potrafi tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, wyświetlając napisy lub generując audio. Polska rzeczywistość: choć technologia jest imponująca (działa nawet przez AirPods podczas rozmowy twarzą w twarz), dla Polaków jej użyteczność w 2025 roku była ograniczona barierą językową wspieranych dialektów. Obsługa języka polskiego? Zapomnijcie.
5. Call Screening: funkcja widmo nad Wisłą
Największym rozczarowaniem roku dla polskich użytkowników pozostają funkcje Call Screening i Hold Assist (już pomijam nieistniejące, w pełni zlokalizowane Apple Intelligence). W USA iPhone potrafi już sam odebrać telefon od nieznanego numeru, przepytać dzwoniącego i wyświetlić transkrypcję odpowiedzi, a także „wisieć” za użytkownika na infolinii. U nas, ze względu na brak polskiej Siri, funkcje te w 2025 roku nie zostały udostępnione. iPhone w polskich rękach nadal dzwoni tak samo, jak dzwonił wcześniej.
#Apple #iOS26 #iPadOS26 #LiquidGlass #LiveTranslation #macOSTahoe #podsumowanie2025 #Polska #spotlightDlaczego Siri z Gemini to niekoniecznie dobra wiadomość dla Polaków? Oto jak to ma działać
-
Podsumowanie Apple 2025: nowy wygląd już nam spowszedniał, ale gdzie te funkcje AI?
Rok 2025 w ekosystemie Apple dobiega końca. Był to czas, w którym systemy naszych iPhone’ów i Maków zmieniły się wizualnie nie do poznania, a iPad wreszcie stał się używalnym komputerem.
Wniosek dla nas? To, co miało wyglądać – wygląda świetnie. To, co miało „gadać” – w Polsce tradycyjnie milczy.
Serwis MacRumors podsumował rok 2025, wskazując pięć zmian w oprogramowaniu, które zdefiniowały ostatnie 12 miesięcy. Z perspektywy polskiego użytkownika był to rok słodko-gorzki. Dostaliśmy nowy design i narzędzia, ale zaawansowane funkcje komunikacyjne pozostały w sferze marzeń.
Oto co Apple faktycznie zmieniło w naszych urządzeniach w 2025 roku:
1. Liquid Glass: pożegnaliśmy płaski interfejs
To zmiana, którą oglądamy na ekranach od jesiennej aktualizacji. Apple wdrożyło styl Liquid Glass, który definitywnie zastąpił płaskie elementy interfejsu znane od dekady. Zamiast nieprzezroczystych belek, systemy iOS 26 i macOS są teraz pełne półprzezroczystych warstw, które reagują na to, co znajduje się pod spodem. Był to największy redesign od czasów iOS 7, ujednolicający wygląd systemów od zegarka po telewizor.
2. iPadOS 26: tablet, który przestał udawać
Użytkownicy iPadów w 2025 roku wreszcie odetchnęli z ulgą. System iPadOS 26 wprowadził pełnoprawny system okienkowy – aplikacje można teraz dowolnie skalować i nakładać na siebie, co zakończyło erę sztywnych podziałów ekranu. Pojawienie się systemowego Paska Menu (Menu Bar) u góry ekranu i upodobnienie kursora do tego z Maca sprawiło, że w mijającym roku iPad stał się wreszcie realnym narzędziem pracy wielozadaniowej.
3. Spotlight w macOS Tahoe
Dla użytkowników Maków jedną z najważniejszych zmian użytkowych roku była przebudowa Spotlighta. W systemie macOS Tahoe wyszukiwarka systemowa zyskała możliwość wykonywania akcji – od wysyłania maili po zmianę ustawień – bez otwierania aplikacji. Kluczowym dodatkiem, z którego korzystamy od miesięcy, jest wbudowana historia schowka (clipboard history), pozwalająca wklejać wcześniej skopiowane elementy. Apple skutecznie „pożyczyło” tę funkcję od płatnych aplikacji firm trzecich.
4. Tłumaczenie na żywo (teoretycznie działa)
Globalnie rok 2025 przyniósł funkcję Live Translation w FaceTime, Wiadomościach i rozmowach telefonicznych. System potrafi tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, wyświetlając napisy lub generując audio. Polska rzeczywistość: choć technologia jest imponująca (działa nawet przez AirPods podczas rozmowy twarzą w twarz), dla Polaków jej użyteczność w 2025 roku była ograniczona barierą językową wspieranych dialektów. Obsługa języka polskiego? Zapomnijcie.
5. Call Screening: funkcja widmo nad Wisłą
Największym rozczarowaniem roku dla polskich użytkowników pozostają funkcje Call Screening i Hold Assist (już pomijam nieistniejące, w pełni zlokalizowane Apple Intelligence). W USA iPhone potrafi już sam odebrać telefon od nieznanego numeru, przepytać dzwoniącego i wyświetlić transkrypcję odpowiedzi, a także „wisieć” za użytkownika na infolinii. U nas, ze względu na brak polskiej Siri, funkcje te w 2025 roku nie zostały udostępnione. iPhone w polskich rękach nadal dzwoni tak samo, jak dzwonił wcześniej.
#Apple #iOS26 #iPadOS26 #LiquidGlass #LiveTranslation #macOSTahoe #podsumowanie2025 #Polska #spotlightDlaczego Siri z Gemini to niekoniecznie dobra wiadomość dla Polaków? Oto jak to ma działać
-
Podsumowanie Apple 2025: nowy wygląd już nam spowszedniał, ale gdzie te funkcje AI?
Rok 2025 w ekosystemie Apple dobiega końca. Był to czas, w którym systemy naszych iPhone’ów i Maków zmieniły się wizualnie nie do poznania, a iPad wreszcie stał się używalnym komputerem.
Wniosek dla nas? To, co miało wyglądać – wygląda świetnie. To, co miało „gadać” – w Polsce tradycyjnie milczy.
Serwis MacRumors podsumował rok 2025, wskazując pięć zmian w oprogramowaniu, które zdefiniowały ostatnie 12 miesięcy. Z perspektywy polskiego użytkownika był to rok słodko-gorzki. Dostaliśmy nowy design i narzędzia, ale zaawansowane funkcje komunikacyjne pozostały w sferze marzeń.
Oto co Apple faktycznie zmieniło w naszych urządzeniach w 2025 roku:
1. Liquid Glass: pożegnaliśmy płaski interfejs
To zmiana, którą oglądamy na ekranach od jesiennej aktualizacji. Apple wdrożyło styl Liquid Glass, który definitywnie zastąpił płaskie elementy interfejsu znane od dekady. Zamiast nieprzezroczystych belek, systemy iOS 26 i macOS są teraz pełne półprzezroczystych warstw, które reagują na to, co znajduje się pod spodem. Był to największy redesign od czasów iOS 7, ujednolicający wygląd systemów od zegarka po telewizor.
2. iPadOS 26: tablet, który przestał udawać
Użytkownicy iPadów w 2025 roku wreszcie odetchnęli z ulgą. System iPadOS 26 wprowadził pełnoprawny system okienkowy – aplikacje można teraz dowolnie skalować i nakładać na siebie, co zakończyło erę sztywnych podziałów ekranu. Pojawienie się systemowego Paska Menu (Menu Bar) u góry ekranu i upodobnienie kursora do tego z Maca sprawiło, że w mijającym roku iPad stał się wreszcie realnym narzędziem pracy wielozadaniowej.
3. Spotlight w macOS Tahoe
Dla użytkowników Maków jedną z najważniejszych zmian użytkowych roku była przebudowa Spotlighta. W systemie macOS Tahoe wyszukiwarka systemowa zyskała możliwość wykonywania akcji – od wysyłania maili po zmianę ustawień – bez otwierania aplikacji. Kluczowym dodatkiem, z którego korzystamy od miesięcy, jest wbudowana historia schowka (clipboard history), pozwalająca wklejać wcześniej skopiowane elementy. Apple skutecznie „pożyczyło” tę funkcję od płatnych aplikacji firm trzecich.
4. Tłumaczenie na żywo (teoretycznie działa)
Globalnie rok 2025 przyniósł funkcję Live Translation w FaceTime, Wiadomościach i rozmowach telefonicznych. System potrafi tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym, wyświetlając napisy lub generując audio. Polska rzeczywistość: choć technologia jest imponująca (działa nawet przez AirPods podczas rozmowy twarzą w twarz), dla Polaków jej użyteczność w 2025 roku była ograniczona barierą językową wspieranych dialektów. Obsługa języka polskiego? Zapomnijcie.
5. Call Screening: funkcja widmo nad Wisłą
Największym rozczarowaniem roku dla polskich użytkowników pozostają funkcje Call Screening i Hold Assist (już pomijam nieistniejące, w pełni zlokalizowane Apple Intelligence). W USA iPhone potrafi już sam odebrać telefon od nieznanego numeru, przepytać dzwoniącego i wyświetlić transkrypcję odpowiedzi, a także „wisieć” za użytkownika na infolinii. U nas, ze względu na brak polskiej Siri, funkcje te w 2025 roku nie zostały udostępnione. iPhone w polskich rękach nadal dzwoni tak samo, jak dzwonił wcześniej.
#Apple #iOS26 #iPadOS26 #LiquidGlass #LiveTranslation #macOSTahoe #podsumowanie2025 #Polska #spotlightDlaczego Siri z Gemini to niekoniecznie dobra wiadomość dla Polaków? Oto jak to ma działać
-
Warto zgłaszać spam na iPhonie lub Macu – dla Apple to cenne dane
Zgłaszanie spamu na iPhonie lub Macu może wydawać się bezsensowne, ale Apple faktycznie wykorzystuje te dane do wzmacniania zabezpieczeń całego ekosystemu.
Zgłaszanie spamu na iPhonie lub komputerze Mac często wydaje się być placebo. Ten sceptycyzm nie dotyczy wyłącznie firmy Apple. Powszechna jest ogólna nieufność wobec funkcji zgłaszania. Problem wynika głównie z braku przejrzystości. Ponieważ użytkownicy rzadko zauważają wyraźny spadek ilości niechcianej poczty po naciśnięciu przycisku „zgłoś”, wielu z nich zakłada, że przycisk ten nie działa i ostatecznie przestaje go używać.
Gdy używasz opcji „Zgłoś jako niechciane” w Mail, iMessage czy FaceTime, przekazujesz firmie cenne informacje o zagrożeniach. Apple analizuje je na kilka sposobów:
- Ulepszanie filtrów Mail: przeniesienie wiadomości do folderu „Niechciane” w iCloud pomaga trenować serwerowe modele uczenia maszynowego. System analizuje nagłówki, słowa kluczowe i adresy IP nadawców, by skuteczniej blokować podobny spam u innych użytkowników.
- Blokowanie złośliwych domen: jeśli wielu użytkowników zgłosi ten sam adres lub domenę, Apple może oznaczyć ją jako zagrożenie i współpracować z rejestratorami domen w celu jej wyłączenia.
- Filtrowanie iMessage i FaceTime: zgłoszenia w iMessage i FaceTime trafiają bezpośrednio do systemów bezpieczeństwa Apple. Podejrzane numery i konta mogą zostać zablokowane na poziomie sieci, zanim dotrą do kolejnych użytkowników.
Choć Apple nie pokazuje bezpośrednio efektów pojedynczego zgłoszenia, mechanizm działa zbiorowo. Każde zgłoszenie to element większego systemu filtrów, list blokad i modeli AI chroniących użytkowników.
Więcej informacji znajdziecie w tym dokumencie Wsparcia Apple.
#Apple #bezpieczeństwoApple #cyberbezpieczeństwo #facetime #filtryPoczty #iCloudMail #imessage #iPhone #Mac #ochronaPrzedSpamem #prywatność #spam #zgłośJakoNiechciane -
Apple publikuje kolejne aktualizacje dla starszych urządzeń
Wczoraj wieczorem Apple udostępniło kilka kolejnych aktualizacji przeznaczonych do instalacji na urządzeniach, które nie są wspierane przez najnowsze systemy.
A chodzi konkretnie o poniższe aktualizacje:
- iOS 16.7.14
- iPadOS 16.7.14
- macOS 11.7.11
- watchOS 10.6.2
- watchOS 9.6.4
- watchOS 6.3.1
Aktualizacja iOS jest skierowana głównie dla użytkowników z Australii. Naprawia możliwość korzystania z połączeń alarmowych.
Z kolei pozostałe aktualizacje zapewniają dalsze wsparcie usług iMessage i FaceTime na starszych urządzeniach.
Apple po raz kolejny pokazuje, że nie zapomina o użytkownikach korzystających ze starszych sprzętów.
#Aktualizacje #AppleWatch #facetime #imessage #iOS #iOS16 #iPad #iPadOS #iPadOS16 #iPhone #Mac #macOS #macOS11 #watchOS #watchOS10 #watchOS6 #watchOS9 -
Thoughts On The MacBook Neo
The MacBook Neo is a nice piece of kit. If you’re in the market the price is right, the build is very good, and in my first impressions the laptop is a delight. Any of the complaints and concerns you’ve probably read or heard from those who own more kitted out Macs can be easily dismissed. At the moment. I’d venture to say that for the vast majority of everyday computer users the MacBook Neo will be a nice fit.
One of the folks I support reached out and said they wanted to obtain one, so I picked one up and did the drudge work of installing the OS update and some of the initial setup last week. We later spent some time together getting it set up the way they like. Moving from an M1 MacBook Air bought in 2022, they opted for a Citrus colored 512GB model with TouchID. The good news is there’s no real learning curve for this client when it comes to features and using the device. There is no bad news.
When I say “in the market,” my client is what I consider one of the perfect customers for the MacBook Neo. A retired senior that began using a computer later in life, later jumping on the iPhone train with the iPhone 5.
They do most of their computing on an iPhone and use a laptop for email, messaging, shopping, FaceTime, and some occasional writing. Occasionally they use Photos on a MacBook Air to manage photos, but still do most of that on an iPhone.
Of the fancy new features Apple has released over the last few years the only one they really rely on is seeing notifications from their iPhone on their laptop screen when they are using the laptop. There’s a currently a problem with that, which I’ll address later.
Given their computing needs and desires, they could probably get by without a laptop, but due to decreased finger flexibility, they feel more comfortable using a laptop for apps like Messages and Apple Mail when they are home. The only thing they connect to a port is power.
Hardware
As to the device itself, it feels great and a bit whimsical. As a MacBook Air user (13-inch, M4) I have to say that I’d love to see the guts of the Air in this form factor. They weigh the same, and the Neo is slightly smaller, but it feels tinier and more totable. You give up a bit of screen real estate with the slightly smaller display, but there is no notch. Apple may have cut features now considered defaults on the MacBook Air, but it didn’t skimp on the look and feel quality. In my opinion that and the price point are what sells the device.
We’ve long since reached a point where computing devices, whether in traditional form, or smartphones and tablets, all come with so many features that even power users don’t need or use some of what’s possible. Innovation has always curved towards adding more possibilities, as it should. In my opinion, it’s a good thing to flatten the curve a bit, offering products that don’t need all the bells and whistles.
Color
Apple is taking larger steps towards bolder color choices these days, and the Citrus color scheme for the Neo certainly is another big stride into that orchard. I personally wasn’t that attracted to it when it was unveiled, but after having the Neo around for a bit, I have to say that it not only adds to the novelty, but makes the tool feel a bit more fun. At night under a desk lamp the damn thing gives off an almost otherworldly glow.
One of Apple’s trends of the last few years is to match up UI color schemes and themes with the color chosen for the hardware. Highlights, buttons, and some text reflect and complement the color of the shell. The tinted keyboard of the Neo takes that a further step forward on the fun factor scale. That said, the citrus Neo’s color scheme, bold as it is, often leaves some text harder to read, certainly for older eyes.
We settled on choosing the dark version of the Citrus wallpaper for my client to solve this.
The A18 Pro Chip
Apple raised eyebrows announcing and releasing this new laptop powered by an iPhone chip. An older and binned A18 Pro chip. In my limited time with the Neo I haven’t noticed anything but good performance.
I’ve heard and read others state that the setup process was slower than they have experienced on M-series Apple laptops. That wasn’t my experience. Things moved along readily enough If you count the number of times you have to accept and click on permission popups as something that’s desirable in an out-of-the-box experience. But that’s unfortunately true of any of Apple’s computers.
Again, I’m experiencing this only through setting up and doing a few tutorials for my client, but the performance I’m seeing feels more than adequate to met their needs.
One thing I did notice throughout my hands on time is that the Neo takes longer to connect to a WiFi network than either my MacBook Air or iMac (both M4 devices.) In fact, it feels very much like how long an iPhone sometimes does connecting to WiFi when rebooting. That makes sense on a smartphone when a device immediately connects to a cell signal, but in an age when everything is expecting an Internet connection one way or another, (on setting up a new device one of the first things required is to establish a WiFi connection) it seems like there should be a way to not start reaching out on a previously set up, non-cellular device until after a connection is made.
Battery Life
Setting up any new computer or smartphone puts a load on battery life. That continues during the first day or so after initial setup as things sync up. After performing the first OS update I didn’t use the Neo much until after my client was with me, but even after continuing setup and tweaking a few things there was 68% battery life left. Time will tell how that goes, but given my client’s usage I don’t anticipate them having battery life issues.
Memory Management
Much was also made about the one size fits all 8GB memory cap, regardless of the storage model one chooses. My client doesn’t run a heavy load of applications or keep many tabs open, so I’m not the best judge of how good the swapping out of memory to the SSD works. Apple’s Unified Memory Architecture seems to be working as designed in my limited view. I do wonder how well it does with devices that only have a 256GB SSD if they contain a lot of data.
Screen Size
I prefer the More Space option on displays I use. My client prefers the default view. Even with More Space selected, the Neo feels very much like a one app at a time computer to me, which generally lines up with my client’s needs. I always set up a Hot Corner Shortcut with Mission Control to make window navigation easier, and that feels more necessary on the Neo in the default display mode.
Apple has a feature that allows you to click the wallpaper and move all open apps off of the screen. You can choose to do this all of the time, or only in Stage Manager. I don’t recommend Stage Manager to my clients, and I typically recommend turning off the click wallpaper to show desktop feature. In this case my client likes this fly away feature, and sees it as a bit of whimsy. Even though they prefer to keep the Dock and Menu Bar always visible. So we’ll leave it on.
Trackpad
The Neo has a different trackpad than other current MacBooks. From what I’d read previously I expected to feel more of a difference between it and the trackpad on the MacBook Air. There’s a difference certainly, but it doesn’t feel like that big of one to me. I moved back and forth between the two devices without even really thinking about it.
Notifications from iPhone
I mentioned an issue earlier with iPhone notifications flowing through to the MacBook Neo. This is a feature I use myself. It’s set up through iPhone Mirroring, which you have to open at least once in order to set up.
One of the nifty things about this feature is that you’re allowed to pick and choose which notifications flow through and those you block either on your iPhone, or on your Mac. If you choose to use this feature and set it up, you’ll see an option in your Mac’s settings to allow these notifications.
If you click on Allow Notifications from iPhone, you’ll be taken to another screen. Below the three Allow options here, you’ll see a list of any notifications you’re allowing to flow through or not from you iPhone, and whether you’ve turned them off on your iPhone or they are coming through from an app installed on your Mac. As a reference, the screenshot below is from my iMac.
On my client’s Neo, no apps appeared initially. The section above that begins with Acme Weather is blank on their Neo. There shouldn’t have been many. Regardless none were there. We called Apple Support and opened a ticket. Luckily on the first call we got a senior advisor who understood the issue. After doing some checking the situation turned into something Apple is really interested in tracking down. These are a new line of devices after all. So we were off into the land of running sysdiagnoses. We’re expecting a call back on Friday with any discoveries or solutions Apple may have come up with. Fortunately we have time still left in the return window.
At the Moment
In the opening paragraph of this post I also used the phrase “At the moment.” Two thoughts there.
First, as I’ve described my client, they are not a heavy laptop user. Those who might be looking into the MacBook Neo who are might have a different experience in both the short or long term. I’ve never yet met a computer that doesn’t slow down over time. I doubt the MacBook Neo will be any different. The difference in any performance degradation between the Neo and other Mac laptops is yet to be seen. My hunch is this first MacBook Neo will still be a winner for at least a few years, certainly if you’re a not a heavy user.
Second, the rumors are that the Neo is such a success that Apple might be running out of the binned A18Pro chips it’s using to power the MacBook Neo. Speculation on what happens if that’s true is rampant, and who really knows. Current demand has already caused a delay in shipping times, and I know that secondary retailers Walmart, Target, and Best Buy have plenty of signs, but very limited or no stock. My hunch here is that Apple will be selling MacBook Neos for quite some time, even though it might take you a while to get your hands on one.
Summing Up
To conclude, let me say that I’ve thought since Apple’s announcement of the MacBook Neo that it would prove to be a hit and a palpable one to the laptop market in general. In my brief experience setting up this one for my client and seeing their delight at the form factor, coupled with the high demand, I’ll more than double down on that thinking.
Personally, as I anticipate my computing needs becoming less in the more quickly than I’d like years to come, I could easily see myself relying on a MacBook Neo in the future.
You can also find more of my writings on a variety of topics on Medium at this link, including in the publications Ellemeno and Rome. I can also be found on social media under my name as above.
#Apple #Mac #MacBook #MacBookNeo #macOS26 #Tech #technology -
Zaskakujący zwrot akcji. Wiosenny „HomePad” od Apple może mieć robotyczną, obrotową podstawę
Do tej pory scenariusz wydawał się prosty: tej wiosny dostajemy prosty ekran z głośnikiem, a za rok – zaawansowanego robota z ramieniem.
Najnowszy raport The Information burzy ten porządek. Okazuje się, że sprzęt, który zobaczymy za kilka tygodni, może być bardziej „żywy”, niż sądziliśmy.
On się rusza!
Według Wayne’a Ma z The Information, urządzenie Apple planowane na wiosnę 2026 roku (czyli lada moment) ma posiadać „zrobotyzowaną, obrotową podstawę” (robotic swiveling base).
To informacja, która elektryzuje analityków. Wcześniejsze plotki sugerowały, że wiosenna premiera (zbiegająca się z debiutem iOS 26.4 i nowej Siri) dotyczy statycznego urządzenia – czegoś w rodzaju HomePoda z przyklejonym ekranem, który postawimy w kuchni czy na szafce nocnej. Tymczasem wizja „obrotowej podstawy” sugeruje, że urządzenie będzie mogło śledzić użytkownika poruszającego się po pokoju. To funkcja znana np. z Amazon Echo Show 10, ale w wykonaniu Apple spodziewamy się znacznie płynniejszej integracji z AI.
Gurman vs. Ma: starcie tytanów przecieków
Mamy tu ciekawy konflikt doniesień:
- Mark Gurman (Bloomberg): twierdził, że wiosenny model to prosta konstrukcja (ekran + głośnik), a prawdziwy „robot” z ramieniem 360 stopni i „wizualną osobowością” to projekt na rok 2027 (o cenie rzędu 1000 USD).
- Wayne Ma (The Information): sugeruje, że element robotyki dostaniemy już teraz, w tańszym modelu.
Możliwe, że prawda leży pośrodku. „Obrotowa podstawa” to nie to samo co „robotyczne ramię”. Być może Apple zdecydowało się na kompromis: wiosenny Home Hub będzie się obracał (lewo-prawo), by zawsze widzieć naszą twarz podczas rozmów FaceTime czy wydawania komend Siri, ale nie będzie miał skomplikowanej mechaniki pochylania ekranu.
Idealny moment
Niezależnie od tego, czy będzie się kręcił, czy nie – premiera wydaje się przesądzona. Apple potrzebuje fizycznego nosiciela dla swojej nowej, opartej na Gemini Siri, która trafi do użytkowników wraz z iOS 26.4. Urządzenie, które samo odwraca się w twoją stronę, gdy mówisz „Hej Siri”, byłoby potężnym sygnałem, że Apple w końcu traktuje Smart Home (i AI) poważniej.
#AppleHomeHub #HomePadRobot #iOS264 #MarkGurman #news #obrotowaPodstawa #TheInformation #WayneMa -
The day that was. Later start. Coffee. Jaunt to Darlinghurst, NSW. Do stuff. Onto #HotDesk. More coffee. Work. Lunch. Read RSS. FaceTime call with client. Depart #HotDesk. To Randwick, NSW. Tea. Walk home in 22° #DewPoint stickiness. Write this at almost 2AM, again. To come: lights out #OnlineJournal
-
Not just my third-party external Logitech camera, but even the built-in camera in my new Apple Studio Display refused to work. Just a black picture instead. Both cameras worked fine in QT Player, Teams, Zoom, etc. But in the one app where I needed them to work (FaceTime), them wouldn’t. Maybe there is some kind of background process I can force-quit/relaunch via Terminal or #ActivityMonitor to avoid a reboot. Can’t find anything useful about this new #Ventura bug online, though. Sigh.
-
Not just my third-party external Logitech camera, but even the built-in camera in my new Apple Studio Display refused to work. Just a black picture instead. Both cameras worked fine in QT Player, Teams, Zoom, etc. But in the one app where I needed them to work (FaceTime), them wouldn’t. Maybe there is some kind of background process I can force-quit/relaunch via Terminal or #ActivityMonitor to avoid a reboot. Can’t find anything useful about this new #Ventura bug online, though. Sigh.
-
Not just my third-party external Logitech camera, but even the built-in camera in my new Apple Studio Display refused to work. Just a black picture instead. Both cameras worked fine in QT Player, Teams, Zoom, etc. But in the one app where I needed them to work (FaceTime), them wouldn’t. Maybe there is some kind of background process I can force-quit/relaunch via Terminal or #ActivityMonitor to avoid a reboot. Can’t find anything useful about this new #Ventura bug online, though. Sigh.
-
Not just my third-party external Logitech camera, but even the built-in camera in my new Apple Studio Display refused to work. Just a black picture instead. Both cameras worked fine in QT Player, Teams, Zoom, etc. But in the one app where I needed them to work (FaceTime), them wouldn’t. Maybe there is some kind of background process I can force-quit/relaunch via Terminal or #ActivityMonitor to avoid a reboot. Can’t find anything useful about this new #Ventura bug online, though. Sigh.
-
Not just my third-party external Logitech camera, but even the built-in camera in my new Apple Studio Display refused to work. Just a black picture instead. Both cameras worked fine in QT Player, Teams, Zoom, etc. But in the one app where I needed them to work (FaceTime), them wouldn’t. Maybe there is some kind of background process I can force-quit/relaunch via Terminal or #ActivityMonitor to avoid a reboot. Can’t find anything useful about this new #Ventura bug online, though. Sigh.
-
Apple has rolled out iOS 12.5.8 for older models like the iPhone 5s, 6, 6 Plus, iPad Air, iPad mini 2/3, and iPod touch 6.
This update ensures crucial services such as iMessage, FaceTime, and device activation remain operational beyond January 2027 by extending the certificate they require.
-
@michal Ty ceny v CR me vzdycky totalne dostanou. Pro srovnani v #Japonsko mame: 1gbit optiku sem/tam od docomo + 2 dospely mobily s 5G 60GB datama (neomezene po svete - tj. kdyz cestujeme nemusime nic resit) a jeden 4G tracker (skolka to vyzaduje) a platime neco jako 850Kc/mes za to vsechno. Volani je nad ramec, ale posledni opravdickej hovor jsem udelal loni v prosinci so CR abych zrusil neco u banky, jinak vsechno FaceTime.
-
Chaque année, c'est la même rengaine : il y a toujours au moins un ou deux élèves de troisième, vers le mois de janvier, qui râle. "Non mais Madame, les sixièmes, c'est plus comme avant. Ils sont trop turbulents, et puis ils n'ont plus le respect des anciens. Nous on n'était pas comme ça !"
Au mot près.Chaque année, je rigole, et je leur rappelle leurs propres facéties...
-
The real enemy of a Realist isn’t Big Tech… It’s Indifference https://therealists.org/?p=7755I recently had a powerful epiphany: all the research and the work I had been doing for The Realists had the framing all wrong.
For years, I had been thinking that my “enemy”, my nemesis, adversary – however you want to call it – was Big Tech… the companies that have built systems of surveillance capitalism and are profiting from it. The platforms promoting unattainable beauty and life ideals. The popular apps that are addictive by design.
But no, I now realize I had it all wrong.
The real “enemy” is indifference – people’s indifference to the monumental changes brought on by Big Tech. What they are doing to our humanity. How they are changing what we value. How we see ourselves. Our dreams and aspirations. How we socialize. How we raise our kids.
Big Tech will continue to keep a powerful hold on our lives if we think that “the toothpaste is already out of the tube”, that the changes are inevitable, and that it’s a good thing to jump on all the latest trends, use the most popular apps, under the belief that they will make our lives better.
Media Consumption
I find it astonishing that nowadays people worldwide spend an average of 455 minutes per day consuming media – that’s 7.58 hours a day. And yet, most people have a vague understanding of the effects of media on their lives, self-esteem and worldview.
My interest in the subject? I have a Bachelor of Science degree in Mass Communication and I still vividly remember concepts from my college classes about “Persuasion and Public Opinion” and “Media Effects.”
For example, are you familiar with any of these media theories? “Agenda setting” and “Gatekeeping”? “Cultivation Theory”? The “Magic Bullet Theory”?
I learned about these theories many years ago and today the media landscape is completely different. There are now powerful communication devices in everyone’s pocket… and they are being used extensively, for most of people’s waking lives, without much thought about it.
I notice indifference… and I also notice – and experience – resistance to tech resistance. What do I mean by that? I have the perfect example from my personal life.
Resistance to (Tech) Resistance
I’m the mom of a two-year-old daughter.
I have been called a “Taliban” “Putin” and an “extremist” for wanting to raise her screen-free, without any visual media except for interactive FaceTime videos with her grandparents who live far away. (Incidentally, that’s what the American Academy of Pediatrics recommends, but to some people, it appears to be extreme).
It’s ironic that I’m a filmmaker – but my child has never watched a video in her life. To her, a phone is something that stays in the back pocket; an iPad is a magical portal for video calls with her grandparents. I don’t own a TV and aside from iPad video calls her screen time is exactly 0 minutes a day. She’s 26 months old. And I wouldn’t do things any other way.
Thankfully the colorful nicknames/insults came from one person and they have been toned down since that person watched a documentary on the effects of screen time on young children’s brain development.
These nicknames may sound a bit harsh, but in several situations, with other adults around me and my child, I have noticed similar attitudes. Resistance to my resistance.
I’ve been told that it would be impossible to handle my child on the plane without a tablet or smartphone… and yet she aced her first flights, entertained by her parents, her favorite books and a teddy bear.
I’ve been called “excessive” for voicing my concerns about screen time and reading “too many books” to my child. I was warned I would ruin her eyes with books.
I’ve been advised not to talk about how I raise my child screen-free lest I offend other parents and grandparents who do things differently.
But I think it’s important to share my experiences, to show that there is another way.
Thankfully my husband is on the same page as me, wanting to raise her like we were raised. Think: a childhood like we had in the 1980s – minus television, plus an iPad only for FaceTime calls.
Who’s Raising the Kids?
I have been closely following the work of Dr. Susan Linn for years – a psychologist who founded the Campaign for a Commercial-Free Childhood. I have interviewed her for my documentary The Illusionists and I recently read her powerful new book Who’s Raising the Kids? Big Tech, Big Media, and the Lives of Children.
Dr. Linn writes:
You’re dealing with a culture dominated by multinational corporations spending billions of dollars and using seductive technologies to bypass parents and target children directly with messages designed — sometimes ingeniously — to capture their hearts and minds. And their primary purpose is not to help kids lead healthy lives or to promote positive values or even to make their lives better. It’s to generate profit.
Later in the book, she adds:
Traditionally, for kids having what Winnicott might call “good enough” childhoods, the adults with whom they mostly interacted, and who had the most influence over them, were parents, other caregivers, and teachers. They were all familiar family or community members who were at least supposed to have children’s interests at heart. For better or worse, it’s common to raise children to be wary of strangers. Yet in a digitized, commercialized culture, we blithely turn vast portions of a child’s day over to strangers. We don’t see these people. Our kids never meet them. But these strangers know an enormous amount about our children. They know how to capture their attention, to exploit their vulnerabilities, and to trigger their longings. These are the strangers who own, manufacture, and advertise the apps, toys, and games that occupy children’s time and whose jobs demand that they develop and market products that generate big bucks regardless of their impact on the kids who use them.
Instant Gratification and Continuous Distraction
What worries me the most about the shifts brought on by this brave new technological world is this: the internet, smartphones and apps have created a frictionless world of instant gratification and constant distraction.
Are you bored? Fish your phone out of your pocket and you can scroll social media, listen to any song you may think of courtesy of Spotify or watch a video on YouTube.
Do you feel lonely? A couple of taps on the phone and you could communicate with a friend or see what they have posted on social media. Turn on the TV, keep it on in the background, and feel like you are not home alone.
Hungry? A meal can be delivered to your door in 30 minutes or less, courtesy of an app.
Everyday activities that take actual effort are starting to be frowned upon.
Silence and time away from a screen may make certain people uncomfortable.
Technology sweeps in, allowing people to never feel bored and giving them the illusion of connection… and handing them any object they may desire, delivered straight to their doors.
When it comes to spending time with a small child, many adults default to entertaining children with screens… not really thinking about the consequences of screen time and the content they will consume. These devices take away all the effort – but they also take away human connection and the opportunity for a child to develop their curiosity.
I can understand why people do this. Smartphones and tablets have been around for less than 20 years and to hundreds of millions of people they still have a magical aura around them. That’s why it’s so hard for adults to see them in a critical light. Dissenting voices are a minority. Tech giants spend a fortune in marketing their shiny devices and platforms. And – this is key – most people equate technology with progress and modernity – positive things. But media consumption and screen time carry consequences.
Dr. Linn writes in her book:
Today, children’s opportunities for silence — to experience wonder but also to play, dream, and explore — are rare. […] It was a long – ago conversation with Fred Rogers that first got me thinking about the importance of silence in children’s lives. Silence was so important to him that he once used an egg timer to tick off a whole minute of it on his television show. And after listening to cellist Yo-Yo Ma play his cello, Fred commented, “After you’ve heard someone play beautiful music, sometimes you just like to have a quiet time to remember it. Let’s just sit and think about what we’ve heard.”
The Universal Need for Media and Digital Literacy
I think media literacy AND digital literacy classes should be mandatory… not just for young people but also for all educators, parents, grandparents and caretakers. For all humans, really.
Because if you are a parent or grandparent and you read this sentence by Dr. Linn, wouldn’t you start to care?
It became clear to me that the problem with the tech-driven, omnipresent marketing that kids experience today isn’t just that they’re being sold stuff. It’s that the values, conventions, and behaviors embraced and engendered by gargantuan, minimally regulated, for-profit conglomerates permeate all aspects of society, including the lives of children.
I think they would. And they may think twice before handing their toddler a tablet or putting them in front of a TV.
The Lumineers’ song “Stubborn Love” goes: “The opposite of love’s indifference. So pay attention now…”
The ways in which technology has invaded the lives of small children – with most people accepting this uncritically – is just an example of indifference to Big Tech. I think it’s a particularly salient example because it powerfully affects a new generation.
How do we counteract indifference to Big Tech?
Through education. Media literacy AND digital literacy.
If you haven’t already, I would highly encourage you to read the late Neil Postman’s book Technopoly and Dr. Linn’s Who’s Raising the Kids? Listen to podcasts such as The Ezra Klein Show or Offline with Jon Favreau. And don’t be afraid to be different. To resist.
At the end of Technopoly Neil Postman writes:
A resistance fighter understands that technology must never be accepted as part of the natural order of things, that every technology—from an IQ test to an automobile to a television set to a computer—is a product of a particular economic and political context and carries with it a program, an agenda, and a philosophy that may or may not be life-enhancing and that therefore require scrutiny, criticism, and control. In short, a technological resistance fighter maintains an epistemological and psychic distance from any technology, so that it always appears somewhat strange, never inevitable, never natural.
I encourage you to re-read Postman’s powerful words slowly, carefully.
And then spend a minute thinking about them – à la Fred Rogers.
“Let’s just sit and think about what we’ve heard.”
#BigTech #children #digitalLiteracy #DrSusanLinn #FredRogers #indifference #mediaConsumption #mediaLiteracy #mediaTheory #NeilPostman #parenting #screenTime #Technopoly #WhoSRaisingTheKids
-
I've been rocking this LP3 exclusively for almost a week now. I have some thoughts:
1) yes, getting rid of my smart phone was the right decision. I am happier to be in the moment, I can watch a movie without being distracted etc.
2) The biggest losses for me are
a) facetime/imessage (my son can no longer call me from his ipad)
b) online banking and zelle