home.social

Search

91 results for “katculator”

  1. Kredyt o stałym oprocentowaniu, tak żeby nikogo już WIBOR nie wpędził do grobu. Wejdź na biejat2025.pl/kalkulator/ i sprawdź ile wyniosłyby raty Twojego kredytu hipotecznego, gdy zostanę prezydentką i wprowadzę moje propozycje w życie! #lewica #biejat #biejat2025 #ŁączyNasWięcej #kredyt #mieszkanie

    Kalkulator

  2. Kredyt o stałym oprocentowaniu, tak żeby nikogo już WIBOR nie wpędził do grobu. Wejdź na biejat2025.pl/kalkulator/ i sprawdź ile wyniosłyby raty Twojego kredytu hipotecznego, gdy zostanę prezydentką i wprowadzę moje propozycje w życie! #lewica #biejat #biejat2025 #ŁączyNasWięcej #kredyt #mieszkanie

    Kalkulator

  3. Kredyt o stałym oprocentowaniu, tak żeby nikogo już WIBOR nie wpędził do grobu. Wejdź na biejat2025.pl/kalkulator/ i sprawdź ile wyniosłyby raty Twojego kredytu hipotecznego, gdy zostanę prezydentką i wprowadzę moje propozycje w życie! #lewica #biejat #biejat2025 #ŁączyNasWięcej #kredyt #mieszkanie

    Kalkulator

  4. @atlefren Professoren må kikke opp frå pergamentrullane sine. ALLE (over 10?) har med seg kalkulator i butikken. Om dei brukar han er ei anna sak.... #smarttelefon

  5. Kolejny milestone w mojej podróży #degoogle i #deapple! Dzisiaj pozbyłem się kolejnych domyślnych aplikacji od Apple. Zostały mi tylko: Kontakty, Wiadomości, Zegar, AppStore, Znajdź, Podgląd, Aparat i Pliki.

    Znów research, wybory i kompromisy, ale efekt wart zachodu – czuję jeszcze większą kontrolę nad swoimi danymi i prywatnością!

    Dzisiejsze zamiany:
    Apple Translate → Kagi Translate
    Kalkulator → Next.calc
    Dyktafon → Alog
    Miara → ARuler

    Budowanie #privacy i #FOSS na iPhone to wyzwanie, ale możliwe.

    #iOS #degoogle #deapple #privacy #FOSS #opensource #infosec #privacymatters #ente #tuta #bitwarden

  6. Kolejny milestone w mojej podróży #degoogle i #deapple! Dzisiaj pozbyłem się kolejnych domyślnych aplikacji od Apple. Zostały mi tylko: Kontakty, Wiadomości, Zegar, AppStore, Znajdź, Podgląd, Aparat i Pliki.

    Znów research, wybory i kompromisy, ale efekt wart zachodu – czuję jeszcze większą kontrolę nad swoimi danymi i prywatnością!

    Dzisiejsze zamiany:
    Apple Translate → Kagi Translate
    Kalkulator → Next.calc
    Dyktafon → Alog
    Miara → ARuler

    Budowanie #privacy i #FOSS na iPhone to wyzwanie, ale możliwe.

    #iOS #degoogle #deapple #privacy #FOSS #opensource #infosec #privacymatters #ente #tuta #bitwarden

  7. Kolejny milestone w mojej podróży #degoogle i #deapple! Dzisiaj pozbyłem się kolejnych domyślnych aplikacji od Apple. Zostały mi tylko: Kontakty, Wiadomości, Zegar, AppStore, Znajdź, Podgląd, Aparat i Pliki.

    Znów research, wybory i kompromisy, ale efekt wart zachodu – czuję jeszcze większą kontrolę nad swoimi danymi i prywatnością!

    Dzisiejsze zamiany:
    Apple Translate → Kagi Translate
    Kalkulator → Next.calc
    Dyktafon → Alog
    Miara → ARuler

    Budowanie #privacy i #FOSS na iPhone to wyzwanie, ale możliwe.

    #iOS #degoogle #deapple #privacy #FOSS #opensource #infosec #privacymatters #ente #tuta #bitwarden

  8. Kolejny milestone w mojej podróży #degoogle i #deapple! Dzisiaj pozbyłem się kolejnych domyślnych aplikacji od Apple. Zostały mi tylko: Kontakty, Wiadomości, Zegar, AppStore, Znajdź, Podgląd, Aparat i Pliki.

    Znów research, wybory i kompromisy, ale efekt wart zachodu – czuję jeszcze większą kontrolę nad swoimi danymi i prywatnością!

    Dzisiejsze zamiany:
    Apple Translate → Kagi Translate
    Kalkulator → Next.calc
    Dyktafon → Alog
    Miara → ARuler

    Budowanie #privacy i #FOSS na iPhone to wyzwanie, ale możliwe.

    #iOS #degoogle #deapple #privacy #FOSS #opensource #infosec #privacymatters #ente #tuta #bitwarden

  9. Kolejny milestone w mojej podróży #degoogle i #deapple! Dzisiaj pozbyłem się kolejnych domyślnych aplikacji od Apple. Zostały mi tylko: Kontakty, Wiadomości, Zegar, AppStore, Znajdź, Podgląd, Aparat i Pliki.

    Znów research, wybory i kompromisy, ale efekt wart zachodu – czuję jeszcze większą kontrolę nad swoimi danymi i prywatnością!

    Dzisiejsze zamiany:
    Apple Translate → Kagi Translate
    Kalkulator → Next.calc
    Dyktafon → Alog
    Miara → ARuler

    Budowanie #privacy i #FOSS na iPhone to wyzwanie, ale możliwe.

    #iOS #degoogle #deapple #privacy #FOSS #opensource #infosec #privacymatters #ente #tuta #bitwarden

  10. ulica, smoła i nostalgia 30.05.2025, 20:00
    30zł (mniej lub więcej). Trzeźwa impreza.
    Radar (alternatywa FB events): squ.at/r/bd5l
    Mobilizon (alternatywa FB events): mobilizon.pl/events/837d1dfc-8

    PRISONERS OF WAR (hardcore, street punk / Ołomuniec) Czteroosobowy zespół z Ołomuńca w Czechach, grają razem od 2019 roku. Grupa czerpie inspirację z Clit 45, A Global Threat, starych płyt The Casualties – czyli podsumowując zaangażowany politycznie uliczny punk – ich kawałek „Death To Violence” mówi wszystko!

    prisoners-of-war.bandcamp.com/

    ᴍᴏʟᴛᴇɴ ᴀʀᴍᴏʀ (death/black metal / Wrocław) Z umiłowania do starego black metalu nagrywanego kalkulatorem zrodzili się oni – stopieni pancernicy. Niedawno wydali kolejne Demo tym razem w formie pełnoprawnej Epki – Bloody Altar. Ich granie to sentymentalny powrót do black metalu z lat 90 tak więc każdy kto żył lub chciałby żyć w tamtych czasach, powinien docenić ich przekaz.

    instagram.com/molten_armor/

    Rabbit Hole (punk/grunge, Wrocław) Wrocławski zespół punkowo-grunge’owy z nostalgicznym wajbem lat 90tych. Jeśli tęsknisz za muzyką, która nie udaje – zapro do króliczej nory. W skład grupy wchodzą: Ula Radomska (wokal), Jakub Richter (gitara prowadząca), Marysia Staszkowska(gitara basowa), Łucja Cieliszak (perkusja).

    open.spotify.com/artist/6c8L0b instagram.com/rabbit.hole_band

    #blackmetal #grunge #hardcore #moltenarmor #olomuniec #prisonersofwar #punk #rabbithole #streetpunk #wroclaw #kultura #event #wydarzenie #muzyka #muzykaklubowa #trzezwakultura #trzezwosc #koncert #piwo #alkohol #impreza #sober

    @radar
    @[email protected]
    @muzykaklubowa
    @[email protected]
    @punk
    @alkospoko daj sie przekonac

  11. Mam gotową propozycję, którą złożę jako prezydencką inicjatywę ustawodawczą — to uczciwy kredyt hipoteczny. 💪 Jeśli chcesz wiedzieć, ile na nim zaoszczędzisz, wejdź na moją stronę 🔗 biejat2025.pl, gdzie znajdziesz mój kalkulator kredytowy! 💚 #Biejat2025

    Magdalena Biejat - Łączy nas w...

  12. Zbliża się końcówka roku, a to dobry moment aby przypomnieć o tym że od 2023 możemy w Polsce odkładać pieniądze w ramach Europejskiej Emerytury, czyli tzw. OIPE.

    Zasada działania jest zbliżona do IKE, czyli zwolnienie z podatku belki przy wypłacie pieniędzy w momencie przejścia na emeryturę.

    Jeżeli się nie mylę, to na te chwile tylko Słowacki Finax oferuje OIPE w Polsce. Mam nadzieję że niedługo dołączą do niego inni gracze.

    Jeżeli wykorzystaliście swój roczny limit IKE, to OIPE może was zainteresować.

    Marcin przygotował fajną dokładną analizę wszystkich za i przeciw: marciniwuc.com/oipe-zasady-czy

    #emerytura #oipe #oszczedzanie #ike #ikze

  13. Zbliża się końcówka roku, a to dobry moment aby przypomnieć o tym że od 2023 możemy w Polsce odkładać pieniądze w ramach Europejskiej Emerytury, czyli tzw. OIPE.

    Zasada działania jest zbliżona do IKE, czyli zwolnienie z podatku belki przy wypłacie pieniędzy w momencie przejścia na emeryturę.

    Jeżeli się nie mylę, to na te chwile tylko Słowacki Finax oferuje OIPE w Polsce. Mam nadzieję że niedługo dołączą do niego inni gracze.

    Jeżeli wykorzystaliście swój roczny limit IKE, to OIPE może was zainteresować.

    Marcin przygotował fajną dokładną analizę wszystkich za i przeciw: marciniwuc.com/oipe-zasady-czy

    #emerytura #oipe #oszczedzanie #ike #ikze

  14. Zbliża się końcówka roku, a to dobry moment aby przypomnieć o tym że od 2023 możemy w Polsce odkładać pieniądze w ramach Europejskiej Emerytury, czyli tzw. OIPE.

    Zasada działania jest zbliżona do IKE, czyli zwolnienie z podatku belki przy wypłacie pieniędzy w momencie przejścia na emeryturę.

    Jeżeli się nie mylę, to na te chwile tylko Słowacki Finax oferuje OIPE w Polsce. Mam nadzieję że niedługo dołączą do niego inni gracze.

    Jeżeli wykorzystaliście swój roczny limit IKE, to OIPE może was zainteresować.

    Marcin przygotował fajną dokładną analizę wszystkich za i przeciw: marciniwuc.com/oipe-zasady-czy

    #emerytura #oipe #oszczedzanie #ike #ikze

  15. Beberapa fitur Flow Launcher:

    • Buka Aplikasi – Cari dan buka app secara cepat
    • Cari file/berkas – Gunakan aplikasi “Everything” atau “Windows Search” untuk cari file dan isi file
    • Buka dan cari Web – Jelajahi Internet dengan mesin pencari favorit kamu
    • Temukan bookmark – Cari dan temukan bookmark kamu dari berbagai browser yang berbeda
    • Perintah Sistem – Restart, sleep atau shutdown, atur komputer kamu dengan hanya beberapa kata
    • Perintah Shell – Jalankan secara mudah perintah PowerShell sebagai Administrator atau pengguna lainnya
    • Kalkulator – Hitung-hitungan langsung dikotaknya dan salin hasilnya ke clipboard biar bisa langsung dipastekan ke tempat yang kamu mau
    • Pengaturan Windows – Cari pengaturan Windows dan Panel Kontrol
    • Toko Plugin – Cari dan instal berbagai macam banyak jenis plugin untuk menambahkan kemampuan pencarian yang baru

    flowlauncher.com

    github.com

    direktori plugin

    situs dokumentasi

    Kalau di Linux, ada Albert launcher (buat pengguna DE macem GNOME dan KDE) sama Rofi (bagi yang demen pake WM2an gitu kaya i3wm dan xmonad) yang punya fungsi mirip kaya Flow Launcher diatas

    https://arsan.id/2024/08/05/flow-launcher-cara-nyari-file-cepet-dan-launcher-untuk-windows-dengan-tambahan-plugin-yang-dibuat-sama-komunitas/

    #aplikasi #flowLauncher #windows

  16. Beberapa fitur Flow Launcher:

    • Buka Aplikasi – Cari dan buka app secara cepat
    • Cari file/berkas – Gunakan aplikasi “Everything” atau “Windows Search” untuk cari file dan isi file
    • Buka dan cari Web – Jelajahi Internet dengan mesin pencari favorit kamu
    • Temukan bookmark – Cari dan temukan bookmark kamu dari berbagai browser yang berbeda
    • Perintah Sistem – Restart, sleep atau shutdown, atur komputer kamu dengan hanya beberapa kata
    • Perintah Shell – Jalankan secara mudah perintah PowerShell sebagai Administrator atau pengguna lainnya
    • Kalkulator – Hitung-hitungan langsung dikotaknya dan salin hasilnya ke clipboard biar bisa langsung dipastekan ke tempat yang kamu mau
    • Pengaturan Windows – Cari pengaturan Windows dan Panel Kontrol
    • Toko Plugin – Cari dan instal berbagai macam banyak jenis plugin untuk menambahkan kemampuan pencarian yang baru

    flowlauncher.com

    github.com

    direktori plugin

    situs dokumentasi

    Kalau di Linux, ada Albert launcher (buat pengguna DE macem GNOME dan KDE) sama Rofi (bagi yang demen pake WM2an gitu kaya i3wm dan xmonad) yang punya fungsi mirip kaya Flow Launcher diatas

    https://arsan.id/2024/08/05/flow-launcher-cara-nyari-file-cepet-dan-launcher-untuk-windows-dengan-tambahan-plugin-yang-dibuat-sama-komunitas/

    #aplikasi #flowLauncher #windows

  17. Podczerwień w kuchni: rewolucja czy stary znajomy w nowym przebraniu?

    Jeśli śledzicie portale lifestylowe, mogliście ostatnio trafić na sensacyjne nagłówki: „Air fryer idzie w odstawkę!”, „Koniec gumowego jedzenia!”. Wyjaśniamy o co tak naprawdę chodzi.

    Internet uwielbia ogłaszać „śmierć” dotychczasowych technologii mniej więcej co dwa tygodnie – raz to liofilizator ma zastąpić lodówki, innym razem kolejna maszyna do lodów ma wysłać zamrażarki na śmietnik historii. Tym razem winowajcą zamieszania ma być minipiekarnik z technologią podczerwieni. Czy faktycznie warto wyrzucić mikrofalówkę przez okno? Spójrzmy na fakty.

    Czym właściwie jest „piekarnik na podczerwień”?

    W przeciwieństwie do tradycyjnego piekarnika, który nagrzewa powietrze (konwekcja), czy mikrofalówki, która wprawia w drgania cząsteczki wody, promienniki podczerwone (NIR i FIR) działają bezpośrednio na produkt. To trochę tak, jakbyś wystawił pizzę na bardzo silne, kontrolowane słońce. Efekt?

    • Zero wstępnego podgrzewania: urządzenie startuje od razu. W czasie, gdy zwykły piekarnik dopiero „zastanawia się” nad podgrzaniem grzałek, model IR już kończy opiekać Twoją grzankę.
    • Chrupkość: podczerwień genialnie radzi sobie z teksturą zewnętrzną, nie wyciągając wilgoci ze środka.
    • Brak efektu gumy: to, co w mikrofali staje się mokre i kapciowate, tutaj zostaje zregenerowane do stanu niemal restauracyjnego w ok. 2–3 minuty.

    Air Fryer vs. podczerwień – to nie jest walka o ten sam tron

    Tu dochodzimy do największego błędu logicznego w clickbaitowych tekstach. Air fryer to w dużym uproszczeniu bardzo szybki piekarnik konwekcyjny. Jego siłą jest potężny nadmuch gorącego powietrza, które „obmywa” produkt. Piekarnik na podczerwień to z kolei mistrz regeneracji i precyzyjnego opiekania.

    W czym lepszy jest Air Fryer? W robieniu frytek z surowych ziemniaków czy pieczeniu kurczaka. Przepływ powietrza dociera w każdą szczelinę. W czym lepsza jest podczerwień? W odgrzewaniu pizzy, robieniu kanapek czy zapiekanek. Robi to szybciej (brak nagrzewania komory) i precyzyjniej, nie wysuszając środka.

    Matematyka kuchenna: czas i pieniądze

    Spójrzmy na liczby, bo to one ostatecznie decydują o zakupie:

    • Energia: standardowy piekarnik ma moc ok. 2500–3000W i musi grzać się przez 15 minut, zanim włożysz do niego jedną bułkę. Piekarnik IR (jak np. Panasonic FlashXpress; to ten ze zdjęcia otwierającego materiał) ma ok. 1300W i pobiera ją tylko przez te 2–3 minuty pracy. Rachunek jest prosty – oszczędność prądu przy codziennym odgrzewaniu jest zauważalna.
    • Czas: kawałki pizzy w mikrofali? 1 minuta (słodko-gumowa porażka). W piekarniku? 12 minut (czekanie na temperaturę + pieczenie). W podczerwieni? 2,5 minuty i smakuje jak świeża.

    Pułapka „taniej alternatywy”

    Nie dajcie się nabrać na piece halogenowe za 200 zł, które niektórzy próbują wrzucać do tego samego worka. Te wielkie, szklane misy z żarówką halogenową to technologiczny skansen z lat 90., który zajmuje mnóstwo miejsca i jest równie trwały co porcelanowy słoń.

    Porównywanie ich do nowoczesnych piekarników kwarcowych z inteligentnymi czujnikami temperatury to jak porównywanie kalkulatora do iPada – oba liczą, ale komfort pracy jest z innej galaktyki.

    Czas na wnioski

    Piekarniki na podczerwień to świetne uzupełnienie kuchni, szczególnie w erze „mikroapartamentów”, gdzie liczy się każda minuta i każdy centymetr blatu. To sprzęt dla ludzi, którzy cenią jakość jedzenia ponad absolutną szybkość mikrofali, ale nie mają czasu na celebrację rozgrzewania dużego piekarnika.

    Jednak ogłaszanie śmierci Air Fryera jest mocno przedwczesne. To dwie różne technologie, które najlepiej działają… w duecie. Jeśli masz już dobrego Air Fryera, kupowanie minipiekarnika IR tylko dlatego, że „internet uwielbia rewolucje co wtorek”, nie ma sensu. Jeśli jednak Twoja stara mikrofala dogorywa – zamiast kolejnej puszki z magnetronem, faktycznie rozważ porządny model z podczerwienią.

    Airfryer, w którym nie trzeba mieszać frytek? MOVA ulepsza swój hit i utrzymuje śmieszną cenę

    #AGD #airFryer #iMagazineDom #kuchnia #mikrofala #oszczędnośćEnergii #PanasonicFlashXpress #podczerwień #Sage #technologie
  18. Zeszyty na ostatnią chwilę, plecak z ładowarką. Google ujawnia trendy szkolnych zakupów Polaków

    Wraz z początkiem roku szkolnego Google opublikowało dane, które pokazują, jak Polacy przygotowują się do powrotu do szkoły.

    W ciągu ostatniego miesiąca zainteresowanie hasłami związanymi z wyprawką szkolną wzrosło o 140%. Analiza trendów w wyszukiwarce zdradza, co jest dla nas priorytetem, co kupujemy w ostatniej chwili, a także jakie nowe, technologiczne gadżety wkraczają do szkolnych plecaków.

    Koniec z domysłami. Oto jakie są limity w darmowym i płatnym Gemini

    Zgodnie z danymi udostępnionymi przez polski oddział Google, na listach zakupowych rodziców i uczniów niezmiennie królują podstawowe kategorie. Największy wzrost zainteresowania odnotowały ubrania do szkoły (+130%), plecaki (+120%) oraz śniadaniówki (+110%). Wśród najpopularniejszych, konkretnych zapytań w ostatnich trzech miesiącach znalazły się frazy „plecak do szkoły”, „buty do szkoły” oraz „śniadaniówka do szkoły”. Co ciekawe, na liście topowych wyszukiwań pojawił się również „kalkulator punktów do szkoły średniej”, co pokazuje, że przygotowania do edukacji to nie tylko zakupy, ale też planowanie przyszłości.

    Analiza najszybciej zyskujących na popularności haseł pokazuje, co Polacy zostawiają na ostatnią chwilę. Absolutnym rekordzistą okazało się zapytanie „zeszyty do szkoły”, którego popularność w okresie od czerwca do sierpnia wzrosła aż o 630% w porównaniu do poprzednich trzech miesięcy. Na drugim miejscu znalazł się „piórnik z wyposażeniem”, notując wzrost o 450%, co sugeruje, że cenimy sobie wygodę i gotowe zestawy. Podium zamyka „tornister dla pierwszoklasisty” ze wzrostem o 350%, co wyraźnie wskazuje na gorączkowe przygotowania najmłodszych uczniów tuż przed pierwszym dzwonkiem.

    Polscy uczniowie i studenci szturmują AI. Google ujawnia, do czego używają jej najczęściej

    Dane Google wskazują również na ciekawy trend technologiczny. Coraz większą popularność zdobywają gadżety, które jeszcze kilka lat temu nie były standardowym elementem wyprawki. Wyszukiwanie hasła „plecak z ładowarką” zanotowało wzrost o 70%, co świadczy o tym, że nowoczesne technologie na stałe zagościły w szkolnych korytarzach i stały się odpowiedzią na codzienne potrzeby uczniów.

    W swoim wpisie Google zwraca również uwagę, że jego narzędzia, takie jak AI Gemini, mogą pomóc w organizacji szkolnych przygotowań. Firma sugeruje, że dzięki precyzyjnym poleceniom (promptom) sztuczna inteligencja jest w stanie wygenerować szczegółową i podzieloną na kategorie listę zakupów, co może znacznie ułatwić i przyspieszyć proces kompletowania wyprawki.

    #edukacja #Gemini #Google #news #powrótDoSzkoły #trendy #uczniowie #wyprawkaSzkolna #wyszukiwarka #zakupy

  19. Samsung zapatrzył się na iPhone’a? One UI 8.5 przypomina „Liquid Glass” z iOS 26

    Mówi się, że naśladownictwo to najwyższa forma uznania. Jeśli to prawda, to projektanci Samsunga właśnie wysłali do Cupertino wielki bukiet róż.

    Wraz z udostępnioną właśnie betą One UI 8.5, interfejs smartfonów Galaxy zaczyna niebezpiecznie przypominać design, który Apple wprowadziło w iOS 26.

    Redaktorzy 9to5Google, którzy przyjrzeli się becie na Galaxy S25, zauważyli szereg zmian wizualnych, które wyglądają znajomo. Nowy język projektowania Samsunga czerpie garściami z estetyki „Liquid Glass”, choć robi to z większym umiarem niż Apple w swoich wczesnych wersjach.

    Pływający przycisk Wstecz (źr. 9to5Google)

    Pływające przyciski i przezroczystości

    Gdzie widać te inspiracje? Po kolei:

    • Pływający przycisk „wstecz”: w ustawieniach i aplikacjach systemowych Samsunga pojawił się charakterystyczny, lewitujący przycisk powrotu – niemal identyczny jak ten w iOS.
    • Zaokrąglone paski nawigacji: aplikacje takie jak Telefon otrzymały nowe, „pływające” paski menu z mocno zaokrąglonymi rogami, co jest wizytówką stylu Liquid Glass.
    • Efekt 3D w kalkulatorze: przyciski w kalkulatorze Samsunga zyskały trójwymiarowy efekt „wypukłości”, który do złudzenia przypomina ten znany z iPhone’ów.

    Zaokrąglony pasek w aplikacji Telefon (źr. 9to5Google)

    Samsung idzie pod prąd Google’a

    Decyzja Koreańczyków jest o tyle zaskakująca, że Google (twórca Androida) promuje obecnie swój styl Material 3 Expressive, który zbiera świetne recenzje za nowoczesność i czytelność. Samsung jednak, zamiast spójności z ekosystemem Androida, wybrał drogę wizualnego zbliżenia się do konkurenta z jabłkiem w logo. Może to pogłębić wizualny dysonans między aplikacjami systemowymi Samsunga a tymi od Google, z których użytkownicy korzystają na co dzień.

    Finalna wersja One UI 8.5 trafi do wszystkich użytkowników prawdopodobnie na początku 2026 roku, wraz z premierą serii Galaxy S26.

    One UI 8.5 Beta startuje w Polsce. Użytkownicy Galaxy S25 mogą już testować nowości

    #designAndroida #GalaxyS25 #iOS26 #LiquidGlass #Material3 #news #SamsungOneUI85

  20. Apple udostępniło szóste wersje testowe (także publiczne) swoich nowych systemów na wszystkie urządzenia, łącznie z Apple Vision Pro. Premiera jesienią 2024.

    Nie mylić z tymi, które wyjdą w październiku z Apple Intelligence, czyli iOS 18.1 itd.

    Co nowego w iOS 18, iPadOS 18, tvOS 18, watchOS 11, macOS 15 oraz visionOS 2?

    iOS 18

    Centrum sterowania

    W Centrum sterowania znajduje się nowy przełącznik do włączania i wyłączania Bluetooth. Jest on oddzielony od ogólnych elementów sterujących komunikacją, które są zebrane razem, i można go dodać do dowolnej strony Centrum sterowania.

    Grafika: MacRumors.

    Ikony powiadomień trybu ciemnego

    Po włączeniu ikon trybu ciemnego powiadomienia otrzymywane z aplikacji z ikoną trybu ciemnego będą wyświetlane z tą ikoną, a nie z ikoną trybu jasnego.

    Ekrany powitalne

    Ponieważ Apple przygotowuje się do premiery iOS 18, pojawiły się nowe ekrany powitalne dla Zdjęć, Tłumacza, Podcastów, Domu, Apple TV, Kalkulatora i Notatek.

    Dodanie ekranów powitalnych sugeruje, że zbliżamy się do końca planowanych zmian dla podstawowej wersji iOS 18, która zostanie zainstalowana na modelach iPhone 16.

    Odcienie ikon

    Odcienie stosowane do ikon w celu dopasowania ich do tapet są teraz powiązane z tapetą, a nie z systemem. Gdy zmienisz tapetę, zmienią się również ikony, jeśli dostosowałeś je tak, aby były zabarwione na kolor tapety.

    Czyli tak, jak na Androidzie od lat.

    Grafika: MacRumors.

    Apple Music

    Karta Przeglądaj w Apple Music jest teraz kartą „Nowe”.

    Grafika: MacRumors.

    iPadOS 18

    W piątej wersji beta iPadOS 18, oprócz części z tego, co opisałem wyżej nie znaleziono większych zmian.

    watchOS 11

    Użytkownicy 6. wersji beta zauważyli:

    • System nie zużywa już tak dużo baterii, jak kiedyś.
    • Nowy ekran podsumowania zakończonej aktualizacji watchOS.

    macOS 15

    W nowej wersji beta macOS 15 Sequoia znaleziono kolejną, nową tapetę.

    W pozostałych systemach nie zauważono większych zmian.

    Wersje beta dostępne są dla deweloperów, ale zostaną udostępnione dla osób korzystających z programu publicznych beta testów.

    Beta 1 – iOS 18.1, iPadOS 18.1 oraz macOS Sequoia 15.1

    https://imagazine.pl/2024/08/13/beta-6-ios-18-ipados-18-tvos-18-watchos-11-macos-15-oraz-visionos-2/

    #AppleTV #AppleVisionPro #AppleWatch #bety #iOS #iOS18 #iPad #iPadOS #iPadOS18 #iPhone #Mac #macOS #macOS15 #Sequoia #tvOS #tvOS18 #visionOS #visionOS2 #watchOS #watchOS11

  21. Apple udostępniło piąte wersje testowe swoich nowych systemów na wszystkie urządzenia, łącznie z Apple Vision Pro. Premiera jesienią 2024.

    Nie mylić z tymi, które wyjdą w październiku z Apple Intelligence, czyli iOS 18.1 itd.

    Co nowego w iOS 18, iPadOS 18, tvOS 18, watchOS 11, macOS 15 oraz visionOS 2?

    iOS/iPadOS 18

    W piątej wersji beta iOS 18, Apple wprowadziło kilka znaczących nowych funkcji, mimo że proces testowania bety zbliża się do końca. Pojawiły się aktualizacje w aplikacji Zdjęcia oraz nowa opcja w Safari, wraz z kilkoma mniejszymi zmianami.

    Zmiany w aplikacji Zdjęcia

    Apple odpowiedziało na opinie beta testerów, upraszczając projekt aplikacji Zdjęcia.

    Usunięto karuzelę, która pozwalała przeglądać różne Kolekcje z głównej siatki Zdjęć, co sprawia, że aplikacja jest mniej skomplikowana. Użytkownicy z wieloma albumami zobaczą je wyżej w aplikacji, a niedawno zapisane treści są teraz zintegrowane z kolekcją Ostatnie dni. Kolejność Kolekcji można dostosować według własnych potrzeb.

    To zdecydowanie zmiana na lepsze!

    Grafika: MacRumors.

    Kontrola rozpraszaczy w Safari

    Apple dodało nową funkcję „Kontrola rozpraszaczy” w Safari, która pozwala ukrywać rozpraszające elementy strony, takie jak okna logowania, powiadomienia o plikach cookie czy autoodtwarzające się wideo.

    Funkcja ta nie jest blokadą reklam i nie ukrywa dynamicznych elementów na stronie.

    Szkoda.

    Grafika: MacRumors.

    Opcje ekranu głównego

    Przy dłuższym naciśnięciu ekranu głównego i wyborze „Edytuj” pojawia się nowa opcja „Edytuj strony”, która umożliwia usunięcie całych stron ekranu głównego lub ich ukrycie.

    Grafika: MacRumors.

    Ikony w trybie ciemnym

    Apple zmieniło niektóre opcje trybu ciemnego, ponownie projektując ikonę Map i aktualizując ikonę Znajdź mój.

    Grafika: MacRumors.

    Ikony aplikacji wyświetlane w trybie ciemnym są teraz poprawnie widoczne oraz pojawiając się także wynikach wyszukiwarki Spotlight.

    Grafika: MacRumors.

    Centrum sterowania

    Apple zmieniło projekt niektórych ikon w Centrum sterowania, w tym m.in. Memo głosowe, Stoper, Tryb samolotowy, Dom, Pilot, Skróty, Kalkulator, Skaner kodów, Lupę, Portfel, asystujące funkcje dostępności oraz wiele innych. Usunięto także nieaktywną opcję Przełączania Bluetooth, która pojawiła się w poprzedniej wersji beta.

    Grafika: MacRumors.

    Ponadto

    • Blokada orientacji jest teraz czerwoną blokadą z różową strzałką.
    • Nagrywanie ekranu ma mniejszą kropkę wewnętrzną i grubszą kropkę zewnętrzną. Po aktywacji zewnętrzny okrąg jest ciemniejszy czerwony, a wewnętrzny okrąg jest tak samo jaskrawoczerwony.
    • Screen Mirroring ma prostokąty o różnych rozmiarach, z których jeden jest ciemniejszy, a drugi jaśniejszy.
    • Dane komórkowe mają teraz cztery paski sygnału zamiast anteny.
    • Blokada orientacji ma teraz szarą strzałkę zamiast białej.
    • Skróty zawierają teraz czarno-białą wersję ikony Skrótów.
    • Grafika przełączania trybu niskiego zużycia energii pokazuje mniejszy poziom naładowania, a kontur baterii jest teraz szary zamiast białego. Gdy jest włączony, poziom naładowania baterii i kontur zmieniają kolor na żółty.
    • Przełącznik Mowa na żywo ma białą klawiaturę i szarą falę dźwiękową zamiast odwrotnie.
    • Dostosowanie słuchawek ma teraz ikonę ucha zamiast ikony słuchawek. Przełącznik Vehicle Motion Cues ma teraz ikonę samochodu zamiast kropek.Zmieniono kolory Smart Invert (biała główna i szara gwiazda zamiast odwrotnie).

    watchOS 11

    Użytkownicy 5. wersji beta zauważyli:

    • Że nie mogą jej pobrać. Te problemy nadal występują u niektórych beta testerów i nie ma na nie rozwiązania. Musicie próbować.

    macOS 15

    W nowej wersji beta macOS 15 Sequoia wprowadzono kolejny mechanizm zabezpieczający użytkowników przed sytuacją, w której dana aplikacja nagrywa ich ekran.

     

    Ukryta tapeta

    Dodatkowo piąta beta macOS 15 zawiera ukrytą tapetę z… lasem pełnym Sekwoji olbrzymich. Zgadliście!

    W pełnej rozdzielczości pobierzesz ją stąd.

    tvOS 18

    tvOS 18 wkrótce pozwoli użytkownikom Apple TV otwierać linki internetowe na iPhonie.

    Jak zauważył Sigmund Judge, najnowsza wersja beta tvOS 18 zapewnia podgląd tego, jak będzie działać ta funkcja łącza internetowego. W tym celu Apple wykorzystuje swoje Immersive Videos stworzone dla Apple Vision Pro.

    W systemie tvOS 18 pojawił się nowy przycisk w opisie filmów immersyjnych, który pozwala użytkownikom znaleźć więcej szczegółów na temat Vision Pro. Ale zamiast otwierać stronę internetową bezpośrednio na Apple TV, system przekierowuje link za pośrednictwem AirDrop na iPhone’a lub iPada użytkownika.

    Sprytne.

     

    Post by @sigjudge View on Threads

    W pozostałych systemach nie zauważono większych zmian.

    Wersje beta dostępne są dla deweloperów, ale zostaną udostępnione dla osób korzystających z programu publicznych beta testów.

    Beta 1 – iOS 18.1, iPadOS 18.1 oraz macOS Sequoia 15.1

    https://imagazine.pl/2024/08/06/beta-5-ios-18-ipados-18-tvos-18-watchos-11-macos-15-oraz-visionos-2/

    #000000 #00000026 #999999 #AppleTV #AppleVisionPro #AppleWatch #bety #FFF #iOS #iOS18 #iPad #iPadOS #iPadOS18 #iPhone #Mac #macOS #macOS15 #Sequoia #tvOS #tvOS18 #visionOS #visionOS2 #watchOS #watchOS11

  22. Samsung zapatrzył się na iPhone’a? One UI 8.5 przypomina „Liquid Glass” z iOS 26

    Mówi się, że naśladownictwo to najwyższa forma uznania. Jeśli to prawda, to projektanci Samsunga właśnie wysłali do Cupertino wielki bukiet róż.

    Wraz z udostępnioną właśnie betą One UI 8.5, interfejs smartfonów Galaxy zaczyna niebezpiecznie przypominać design, który Apple wprowadziło w iOS 26.

    Redaktorzy 9to5Google, którzy przyjrzeli się becie na Galaxy S25, zauważyli szereg zmian wizualnych, które wyglądają znajomo. Nowy język projektowania Samsunga czerpie garściami z estetyki „Liquid Glass”, choć robi to z większym umiarem niż Apple w swoich wczesnych wersjach.

    Pływający przycisk Wstecz (źr. 9to5Google)

    Pływające przyciski i przezroczystości

    Gdzie widać te inspiracje? Po kolei:

    • Pływający przycisk „wstecz”: w ustawieniach i aplikacjach systemowych Samsunga pojawił się charakterystyczny, lewitujący przycisk powrotu – niemal identyczny jak ten w iOS.
    • Zaokrąglone paski nawigacji: aplikacje takie jak Telefon otrzymały nowe, „pływające” paski menu z mocno zaokrąglonymi rogami, co jest wizytówką stylu Liquid Glass.
    • Efekt 3D w kalkulatorze: przyciski w kalkulatorze Samsunga zyskały trójwymiarowy efekt „wypukłości”, który do złudzenia przypomina ten znany z iPhone’ów.

    Zaokrąglony pasek w aplikacji Telefon (źr. 9to5Google)

    Samsung idzie pod prąd Google’a

    Decyzja Koreańczyków jest o tyle zaskakująca, że Google (twórca Androida) promuje obecnie swój styl Material 3 Expressive, który zbiera świetne recenzje za nowoczesność i czytelność. Samsung jednak, zamiast spójności z ekosystemem Androida, wybrał drogę wizualnego zbliżenia się do konkurenta z jabłkiem w logo. Może to pogłębić wizualny dysonans między aplikacjami systemowymi Samsunga a tymi od Google, z których użytkownicy korzystają na co dzień.

    Finalna wersja One UI 8.5 trafi do wszystkich użytkowników prawdopodobnie na początku 2026 roku, wraz z premierą serii Galaxy S26.

    One UI 8.5 Beta startuje w Polsce. Użytkownicy Galaxy S25 mogą już testować nowości

    #designAndroida #GalaxyS25 #iOS26 #LiquidGlass #Material3 #news #SamsungOneUI85

  23. Samsung zapatrzył się na iPhone’a? One UI 8.5 przypomina „Liquid Glass” z iOS 26

    Mówi się, że naśladownictwo to najwyższa forma uznania. Jeśli to prawda, to projektanci Samsunga właśnie wysłali do Cupertino wielki bukiet róż.

    Wraz z udostępnioną właśnie betą One UI 8.5, interfejs smartfonów Galaxy zaczyna niebezpiecznie przypominać design, który Apple wprowadziło w iOS 26.

    Redaktorzy 9to5Google, którzy przyjrzeli się becie na Galaxy S25, zauważyli szereg zmian wizualnych, które wyglądają znajomo. Nowy język projektowania Samsunga czerpie garściami z estetyki „Liquid Glass”, choć robi to z większym umiarem niż Apple w swoich wczesnych wersjach.

    Pływający przycisk Wstecz (źr. 9to5Google)

    Pływające przyciski i przezroczystości

    Gdzie widać te inspiracje? Po kolei:

    • Pływający przycisk „wstecz”: w ustawieniach i aplikacjach systemowych Samsunga pojawił się charakterystyczny, lewitujący przycisk powrotu – niemal identyczny jak ten w iOS.
    • Zaokrąglone paski nawigacji: aplikacje takie jak Telefon otrzymały nowe, „pływające” paski menu z mocno zaokrąglonymi rogami, co jest wizytówką stylu Liquid Glass.
    • Efekt 3D w kalkulatorze: przyciski w kalkulatorze Samsunga zyskały trójwymiarowy efekt „wypukłości”, który do złudzenia przypomina ten znany z iPhone’ów.

    Zaokrąglony pasek w aplikacji Telefon (źr. 9to5Google)

    Samsung idzie pod prąd Google’a

    Decyzja Koreańczyków jest o tyle zaskakująca, że Google (twórca Androida) promuje obecnie swój styl Material 3 Expressive, który zbiera świetne recenzje za nowoczesność i czytelność. Samsung jednak, zamiast spójności z ekosystemem Androida, wybrał drogę wizualnego zbliżenia się do konkurenta z jabłkiem w logo. Może to pogłębić wizualny dysonans między aplikacjami systemowymi Samsunga a tymi od Google, z których użytkownicy korzystają na co dzień.

    Finalna wersja One UI 8.5 trafi do wszystkich użytkowników prawdopodobnie na początku 2026 roku, wraz z premierą serii Galaxy S26.

    One UI 8.5 Beta startuje w Polsce. Użytkownicy Galaxy S25 mogą już testować nowości

    #designAndroida #GalaxyS25 #iOS26 #LiquidGlass #Material3 #news #SamsungOneUI85

  24. Samsung zapatrzył się na iPhone’a? One UI 8.5 przypomina „Liquid Glass” z iOS 26

    Mówi się, że naśladownictwo to najwyższa forma uznania. Jeśli to prawda, to projektanci Samsunga właśnie wysłali do Cupertino wielki bukiet róż.

    Wraz z udostępnioną właśnie betą One UI 8.5, interfejs smartfonów Galaxy zaczyna niebezpiecznie przypominać design, który Apple wprowadziło w iOS 26.

    Redaktorzy 9to5Google, którzy przyjrzeli się becie na Galaxy S25, zauważyli szereg zmian wizualnych, które wyglądają znajomo. Nowy język projektowania Samsunga czerpie garściami z estetyki „Liquid Glass”, choć robi to z większym umiarem niż Apple w swoich wczesnych wersjach.

    Pływający przycisk Wstecz (źr. 9to5Google)

    Pływające przyciski i przezroczystości

    Gdzie widać te inspiracje? Po kolei:

    • Pływający przycisk „wstecz”: w ustawieniach i aplikacjach systemowych Samsunga pojawił się charakterystyczny, lewitujący przycisk powrotu – niemal identyczny jak ten w iOS.
    • Zaokrąglone paski nawigacji: aplikacje takie jak Telefon otrzymały nowe, „pływające” paski menu z mocno zaokrąglonymi rogami, co jest wizytówką stylu Liquid Glass.
    • Efekt 3D w kalkulatorze: przyciski w kalkulatorze Samsunga zyskały trójwymiarowy efekt „wypukłości”, który do złudzenia przypomina ten znany z iPhone’ów.

    Zaokrąglony pasek w aplikacji Telefon (źr. 9to5Google)

    Samsung idzie pod prąd Google’a

    Decyzja Koreańczyków jest o tyle zaskakująca, że Google (twórca Androida) promuje obecnie swój styl Material 3 Expressive, który zbiera świetne recenzje za nowoczesność i czytelność. Samsung jednak, zamiast spójności z ekosystemem Androida, wybrał drogę wizualnego zbliżenia się do konkurenta z jabłkiem w logo. Może to pogłębić wizualny dysonans między aplikacjami systemowymi Samsunga a tymi od Google, z których użytkownicy korzystają na co dzień.

    Finalna wersja One UI 8.5 trafi do wszystkich użytkowników prawdopodobnie na początku 2026 roku, wraz z premierą serii Galaxy S26.

    One UI 8.5 Beta startuje w Polsce. Użytkownicy Galaxy S25 mogą już testować nowości

    #designAndroida #GalaxyS25 #iOS26 #LiquidGlass #Material3 #news #SamsungOneUI85

  25. Podczerwień w kuchni: rewolucja czy stary znajomy w nowym przebraniu?

    Jeśli śledzicie portale lifestylowe, mogliście ostatnio trafić na sensacyjne nagłówki: „Air fryer idzie w odstawkę!”, „Koniec gumowego jedzenia!”. Wyjaśniamy o co tak naprawdę chodzi.

    Internet uwielbia ogłaszać „śmierć” dotychczasowych technologii mniej więcej co dwa tygodnie – raz to liofilizator ma zastąpić lodówki, innym razem kolejna maszyna do lodów ma wysłać zamrażarki na śmietnik historii. Tym razem winowajcą zamieszania ma być minipiekarnik z technologią podczerwieni. Czy faktycznie warto wyrzucić mikrofalówkę przez okno? Spójrzmy na fakty.

    Czym właściwie jest „piekarnik na podczerwień”?

    W przeciwieństwie do tradycyjnego piekarnika, który nagrzewa powietrze (konwekcja), czy mikrofalówki, która wprawia w drgania cząsteczki wody, promienniki podczerwone (NIR i FIR) działają bezpośrednio na produkt. To trochę tak, jakbyś wystawił pizzę na bardzo silne, kontrolowane słońce. Efekt?

    • Zero wstępnego podgrzewania: urządzenie startuje od razu. W czasie, gdy zwykły piekarnik dopiero „zastanawia się” nad podgrzaniem grzałek, model IR już kończy opiekać Twoją grzankę.
    • Chrupkość: podczerwień genialnie radzi sobie z teksturą zewnętrzną, nie wyciągając wilgoci ze środka.
    • Brak efektu gumy: to, co w mikrofali staje się mokre i kapciowate, tutaj zostaje zregenerowane do stanu niemal restauracyjnego w ok. 2–3 minuty.

    Air Fryer vs. podczerwień – to nie jest walka o ten sam tron

    Tu dochodzimy do największego błędu logicznego w clickbaitowych tekstach. Air fryer to w dużym uproszczeniu bardzo szybki piekarnik konwekcyjny. Jego siłą jest potężny nadmuch gorącego powietrza, które „obmywa” produkt. Piekarnik na podczerwień to z kolei mistrz regeneracji i precyzyjnego opiekania.

    W czym lepszy jest Air Fryer? W robieniu frytek z surowych ziemniaków czy pieczeniu kurczaka. Przepływ powietrza dociera w każdą szczelinę. W czym lepsza jest podczerwień? W odgrzewaniu pizzy, robieniu kanapek czy zapiekanek. Robi to szybciej (brak nagrzewania komory) i precyzyjniej, nie wysuszając środka.

    Matematyka kuchenna: czas i pieniądze

    Spójrzmy na liczby, bo to one ostatecznie decydują o zakupie:

    • Energia: standardowy piekarnik ma moc ok. 2500–3000W i musi grzać się przez 15 minut, zanim włożysz do niego jedną bułkę. Piekarnik IR (jak np. Panasonic FlashXpress; to ten ze zdjęcia otwierającego materiał) ma ok. 1300W i pobiera ją tylko przez te 2–3 minuty pracy. Rachunek jest prosty – oszczędność prądu przy codziennym odgrzewaniu jest zauważalna.
    • Czas: kawałki pizzy w mikrofali? 1 minuta (słodko-gumowa porażka). W piekarniku? 12 minut (czekanie na temperaturę + pieczenie). W podczerwieni? 2,5 minuty i smakuje jak świeża.

    Pułapka „taniej alternatywy”

    Nie dajcie się nabrać na piece halogenowe za 200 zł, które niektórzy próbują wrzucać do tego samego worka. Te wielkie, szklane misy z żarówką halogenową to technologiczny skansen z lat 90., który zajmuje mnóstwo miejsca i jest równie trwały co porcelanowy słoń.

    Porównywanie ich do nowoczesnych piekarników kwarcowych z inteligentnymi czujnikami temperatury to jak porównywanie kalkulatora do iPada – oba liczą, ale komfort pracy jest z innej galaktyki.

    Czas na wnioski

    Piekarniki na podczerwień to świetne uzupełnienie kuchni, szczególnie w erze „mikroapartamentów”, gdzie liczy się każda minuta i każdy centymetr blatu. To sprzęt dla ludzi, którzy cenią jakość jedzenia ponad absolutną szybkość mikrofali, ale nie mają czasu na celebrację rozgrzewania dużego piekarnika.

    Jednak ogłaszanie śmierci Air Fryera jest mocno przedwczesne. To dwie różne technologie, które najlepiej działają… w duecie. Jeśli masz już dobrego Air Fryera, kupowanie minipiekarnika IR tylko dlatego, że „internet uwielbia rewolucje co wtorek”, nie ma sensu. Jeśli jednak Twoja stara mikrofala dogorywa – zamiast kolejnej puszki z magnetronem, faktycznie rozważ porządny model z podczerwienią.

    Airfryer, w którym nie trzeba mieszać frytek? MOVA ulepsza swój hit i utrzymuje śmieszną cenę

    #AGD #airFryer #iMagazineDom #kuchnia #mikrofala #oszczędnośćEnergii #PanasonicFlashXpress #podczerwień #Sage #technologie
  26. Koniec ery „na to jest apka”? Gemini 3 sam stworzy interfejs, którego potrzebujesz

    Najważniejsza nowość, jaką Google pokazało w ostatnim czasie, mogła wielu umknąć w gąszczu technicznych detali, ale ma potencjał, by wywrócić do góry nogami sposób, w jaki korzystamy ze smartfonów.

    Mowa o Generative UI (generatywnych interfejsach użytkownika), które w pełni debiutują wraz z Gemini 3. Koncepcja jest prosta: zamiast szukać aplikacji do konkretnego zadania, AI stworzy ją dla Ciebie w czasie rzeczywistym.

    Więcej niż tekst

    Do tej pory interakcja z AI opierała się głównie na tekście. Generative UI zmienia te zasady. W przeglądarkowej wersji Gemini (gemini.google.com) z modelem Gemini 3 Pro pojawiają się dwie nowe opcje w menu narzędzi: Dynamic view oraz Visual view.

    Pierwsza z nich wykorzystuje zdolności kodowania Gemini, by na żywo stworzyć niestandardowy interfejs użytkownika. Druga oferuje widok w stylu magazynowym, z suwakami i filtrami. Jeśli poprosisz o symulację fizyczną lub kalkulator kredytowy, nie dostaniesz już ściany tekstu z wyliczeniami. AI wygeneruje interaktywne narzędzie z wykresami, tabelami i przyciskami, które jest „klikalne” i przejrzyste. To koniec mozolnego doprecyzowania zapytań kolejnymi zdaniami – teraz po prostu przesuwasz suwak na wygenerowanym dla Ciebie ekranie.

    Mikro-aplikacje na życzenie

    Prawdziwa rewolucja kryje się jednak głębiej. Wizja, którą roztacza Google, to tworzenie spersonalizowanych „mikro-aplikacji” pod konkretną potrzebę chwili. Wyobraź sobie, że planujesz zakup domu. Zamiast skakać między aplikacją bankową, kalendarzem, klientem poczty i arkuszem kalkulacyjnym, Gemini generuje dla Ciebie jeden spójny interfejs. Masz tam kalkulator rat, harmonogram spotkań z agentami, podgląd istotnych maili i listę zadań. Wszystko w jednym miejscu, zsynchronizowane z Twoimi danymi.

    Nie chodzi tu o zastąpienie systemowego budzika czy kalendarza, bo te są wystarczająco dobre. Chodzi o te specyficzne momenty, gdy żadna istniejąca aplikacja nie pasuje idealnie do Twojego problemu. W świecie Generative UI odpowiedź na problem edukacyjny nie jest akapitem z Wikipedii, ale pełnoprawną lekcją z quizami i interaktywnymi elementami.

    To podejście nie zabije tradycyjnych aplikacji – jesteśmy do nich zbyt przyzwyczajeni. Ale może całkowicie zmienić sposób, w jaki wykonujemy złożone zadania, eliminując konieczność „skakania” po systemie, czy tracenia czas na znalezienie aplikacji, która wykona akurat nam potrzebne, specyficzne zadanie.

    Gemini 3 oficjalnie. Google otwiera nową erę AI – to nie ewolucja, to rewolucja. Mamy kompletne szczegóły

    #aplikacje #gemini3 #generativeUi #google #interfejsy #news #przyszloscMobile #sztucznaInteligencja

  27. Przełom, który (na razie) nic nie zmienia. Czym jest „bezwarunkowa przewaga kwantowa”?

    Świat obiegła właśnie informacja, która w kręgach fizyków i informatyków wywołała ogromne poruszenie. Zespół naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin i firmy Quantinuum ogłosił, że jako pierwszy w historii uzyskał „bezwarunkowy dowód” na przewagę kwantową.

    To kamień milowy, na który czekano od dekad. Jest tylko jeden, fascynujący haczyk: ten przełom nie ma na razie żadnego praktycznego zastosowania i nie sprawi, że komputery kwantowe nagle zaczną rozwiązywać nasze codzienne problemy. Jednak to właśnie dlatego jest tak niezwykle ważny.

    Od lat pojęcie „przewagi kwantowej” (lub „supremacji kwantowej”) rozpalało wyobraźnię. Rozumiano je prosto: to moment, w którym komputer kwantowy wykona zadanie obliczeniowe radykalnie szybciej niż najpotężniejszy superkomputer na świecie. Ostatnie ogłoszenie, którego szczegóły opublikowano w serwisie naukowym arXiv, dotyczy jednak czegoś zupełnie innego, znacznie bardziej subtelnego i, zdaniem ekspertów, fundamentalnie ważniejszego.

    Alicja, Bob i kwantowa wiadomość

    Aby zrozumieć wagę tego odkrycia, musimy na chwilę powrócić do klasycznej zagadki z udziałem dwójki fikcyjnych bohaterów, Alicji i Boba, którzy od lat pomagają fizykom wyjaśniać zawiłości świata kwantów. W uproszczeniu, eksperyment polegał na tym, że Alicja i Bob musieli wspólnie rozwiązać pewien problem, ale mogli komunikować się w bardzo ograniczony sposób – tylko Alicja mogła wysłać wiadomość do Boba.

    Naukowcy udowodnili, że jeśli Alicja wyśle Bobowi wiadomość zapisaną w bitach kwantowych (kubitach), czyli wiadomość kwantową, Bob może rozwiązać problem przy użyciu nieporównywalnie mniejszej ilości informacji, niż gdyby wiadomość była klasyczna. Mówiąc obrazowo, jedna, niezwykle gęsta informacyjnie wiadomość kwantowa zastępuje całą lawinę informacji klasycznej.

    Liczby mówią same za siebie. Aby rozwiązać postawiony problem, komputer kwantowy H1-1 firmy Quantinuum potrzebował zaledwie 12 kubitów. Najbardziej wydajny, klasyczny algorytm do tego samego zadania potrzebowałby aż 330 bitów. To nie jest przewaga w prędkości, a w gęstości i wydajności samej informacji.

    Przesunięcie słupków bramki

    Eksperci, tacy jak Bill Fefferman z Uniwersytetu w Chicago, określili ten wyczyn mianem „supremacji informacji kwantowej”. Zamiast ścigać się na czas, naukowcy udowodnili, że sama natura informacji kwantowej jest fundamentalnie inna i potężniejsza. Co najważniejsze, jest to dowód „bezwarunkowy”. Oznacza to, że jest on trwały i oparty na solidnych fundamentach matematycznych – żadne przyszłe ulepszenia w klasycznych algorytmach nie będą w stanie zniwelować tej przepaści.

    „To prawda, że ich wynik jest bezwarunkowy, w tym sensie, że nie opiera się na nieudowodnionych założeniach” – powiedział Fefferman w rozmowie z serwisem Gizmodo. „To oczywiście wspaniała cecha tego nowego eksperymentu, ale jest ona dziedziczona przez to »przesunięcie słupków bramki«”.

    Dlaczego niepraktyczność ma znaczenie?

    I tu dochodzimy do sedna sprawy. Eksperyment, choć genialny w swojej prostocie i elegancji, nie rozwiązuje żadnego realnego problemu. Nie pomoże w projektowaniu leków, tworzeniu nowych materiałów ani łamaniu szyfrów. Dlaczego więc jest tak ważny?

    Ponieważ jest powrotem do samych korzeni idei komputera kwantowego. Legendarny fizyk Richard Feynman, jeden z ojców tej koncepcji, nigdy nie myślał o maszynach kwantowych jako o szybszych kalkulatorach do rozwiązywania naszych problemów. Sugerował, że powinny one służyć przede wszystkim do jednego celu: do symulowania i zrozumienia samej mechaniki kwantowej. Miały być narzędziem do badania fundamentalnych praw Wszechświata, a nie do przyspieszania arkuszy kalkulacyjnych.

    Ten eksperyment jest dokładnie tym – piękną, teoretycznie solidną demonstracją wykorzystania sprzętu kwantowego do badania samych koncepcji kwantowych. Udowadnia w sposób ostateczny, że świat rządzony prawami kwantów jest fundamentalnie inny od naszej codziennej, klasycznej intuicji.

    W czasach, gdy od każdej technologii oczekuje się natychmiastowej użyteczności i monetyzacji, to odkrycie przypomina nam, że największe przełomy w nauce rodzą się z czystej ciekawości i dążenia do zrozumienia świata, a nie z pogoni za praktycznym zastosowaniem. Być może nie dało nam to jeszcze łatwych odpowiedzi, ale zadało znacznie ciekawsze pytania.

    Kosmiczny szept potwierdza teorię Hawkinga. Najgłośniejsze zderzenie czarnych dziur w historii dowodzi, że Wszechświat gra według reguł

    #fizykaKwantowa #informacjaKwantowa #komputeryKwantowe #mechanikaKwantowa #Nauka #news #przewagaKwantowa #RichardFeynman #technologia

  28. Przełom, który (na razie) nic nie zmienia. Czym jest „bezwarunkowa przewaga kwantowa”?

    Świat obiegła właśnie informacja, która w kręgach fizyków i informatyków wywołała ogromne poruszenie. Zespół naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin i firmy Quantinuum ogłosił, że jako pierwszy w historii uzyskał „bezwarunkowy dowód” na przewagę kwantową.

    To kamień milowy, na który czekano od dekad. Jest tylko jeden, fascynujący haczyk: ten przełom nie ma na razie żadnego praktycznego zastosowania i nie sprawi, że komputery kwantowe nagle zaczną rozwiązywać nasze codzienne problemy. Jednak to właśnie dlatego jest tak niezwykle ważny.

    Od lat pojęcie „przewagi kwantowej” (lub „supremacji kwantowej”) rozpalało wyobraźnię. Rozumiano je prosto: to moment, w którym komputer kwantowy wykona zadanie obliczeniowe radykalnie szybciej niż najpotężniejszy superkomputer na świecie. Ostatnie ogłoszenie, którego szczegóły opublikowano w serwisie naukowym arXiv, dotyczy jednak czegoś zupełnie innego, znacznie bardziej subtelnego i, zdaniem ekspertów, fundamentalnie ważniejszego.

    Alicja, Bob i kwantowa wiadomość

    Aby zrozumieć wagę tego odkrycia, musimy na chwilę powrócić do klasycznej zagadki z udziałem dwójki fikcyjnych bohaterów, Alicji i Boba, którzy od lat pomagają fizykom wyjaśniać zawiłości świata kwantów. W uproszczeniu, eksperyment polegał na tym, że Alicja i Bob musieli wspólnie rozwiązać pewien problem, ale mogli komunikować się w bardzo ograniczony sposób – tylko Alicja mogła wysłać wiadomość do Boba.

    Naukowcy udowodnili, że jeśli Alicja wyśle Bobowi wiadomość zapisaną w bitach kwantowych (kubitach), czyli wiadomość kwantową, Bob może rozwiązać problem przy użyciu nieporównywalnie mniejszej ilości informacji, niż gdyby wiadomość była klasyczna. Mówiąc obrazowo, jedna, niezwykle gęsta informacyjnie wiadomość kwantowa zastępuje całą lawinę informacji klasycznej.

    Liczby mówią same za siebie. Aby rozwiązać postawiony problem, komputer kwantowy H1-1 firmy Quantinuum potrzebował zaledwie 12 kubitów. Najbardziej wydajny, klasyczny algorytm do tego samego zadania potrzebowałby aż 330 bitów. To nie jest przewaga w prędkości, a w gęstości i wydajności samej informacji.

    Przesunięcie słupków bramki

    Eksperci, tacy jak Bill Fefferman z Uniwersytetu w Chicago, określili ten wyczyn mianem „supremacji informacji kwantowej”. Zamiast ścigać się na czas, naukowcy udowodnili, że sama natura informacji kwantowej jest fundamentalnie inna i potężniejsza. Co najważniejsze, jest to dowód „bezwarunkowy”. Oznacza to, że jest on trwały i oparty na solidnych fundamentach matematycznych – żadne przyszłe ulepszenia w klasycznych algorytmach nie będą w stanie zniwelować tej przepaści.

    „To prawda, że ich wynik jest bezwarunkowy, w tym sensie, że nie opiera się na nieudowodnionych założeniach” – powiedział Fefferman w rozmowie z serwisem Gizmodo. „To oczywiście wspaniała cecha tego nowego eksperymentu, ale jest ona dziedziczona przez to »przesunięcie słupków bramki«”.

    Dlaczego niepraktyczność ma znaczenie?

    I tu dochodzimy do sedna sprawy. Eksperyment, choć genialny w swojej prostocie i elegancji, nie rozwiązuje żadnego realnego problemu. Nie pomoże w projektowaniu leków, tworzeniu nowych materiałów ani łamaniu szyfrów. Dlaczego więc jest tak ważny?

    Ponieważ jest powrotem do samych korzeni idei komputera kwantowego. Legendarny fizyk Richard Feynman, jeden z ojców tej koncepcji, nigdy nie myślał o maszynach kwantowych jako o szybszych kalkulatorach do rozwiązywania naszych problemów. Sugerował, że powinny one służyć przede wszystkim do jednego celu: do symulowania i zrozumienia samej mechaniki kwantowej. Miały być narzędziem do badania fundamentalnych praw Wszechświata, a nie do przyspieszania arkuszy kalkulacyjnych.

    Ten eksperyment jest dokładnie tym – piękną, teoretycznie solidną demonstracją wykorzystania sprzętu kwantowego do badania samych koncepcji kwantowych. Udowadnia w sposób ostateczny, że świat rządzony prawami kwantów jest fundamentalnie inny od naszej codziennej, klasycznej intuicji.

    W czasach, gdy od każdej technologii oczekuje się natychmiastowej użyteczności i monetyzacji, to odkrycie przypomina nam, że największe przełomy w nauce rodzą się z czystej ciekawości i dążenia do zrozumienia świata, a nie z pogoni za praktycznym zastosowaniem. Być może nie dało nam to jeszcze łatwych odpowiedzi, ale zadało znacznie ciekawsze pytania.

    Kosmiczny szept potwierdza teorię Hawkinga. Najgłośniejsze zderzenie czarnych dziur w historii dowodzi, że Wszechświat gra według reguł

    #fizykaKwantowa #informacjaKwantowa #komputeryKwantowe #mechanikaKwantowa #Nauka #news #przewagaKwantowa #RichardFeynman #technologia

  29. Przełom, który (na razie) nic nie zmienia. Czym jest „bezwarunkowa przewaga kwantowa”?

    Świat obiegła właśnie informacja, która w kręgach fizyków i informatyków wywołała ogromne poruszenie. Zespół naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin i firmy Quantinuum ogłosił, że jako pierwszy w historii uzyskał „bezwarunkowy dowód” na przewagę kwantową.

    To kamień milowy, na który czekano od dekad. Jest tylko jeden, fascynujący haczyk: ten przełom nie ma na razie żadnego praktycznego zastosowania i nie sprawi, że komputery kwantowe nagle zaczną rozwiązywać nasze codzienne problemy. Jednak to właśnie dlatego jest tak niezwykle ważny.

    Od lat pojęcie „przewagi kwantowej” (lub „supremacji kwantowej”) rozpalało wyobraźnię. Rozumiano je prosto: to moment, w którym komputer kwantowy wykona zadanie obliczeniowe radykalnie szybciej niż najpotężniejszy superkomputer na świecie. Ostatnie ogłoszenie, którego szczegóły opublikowano w serwisie naukowym arXiv, dotyczy jednak czegoś zupełnie innego, znacznie bardziej subtelnego i, zdaniem ekspertów, fundamentalnie ważniejszego.

    Alicja, Bob i kwantowa wiadomość

    Aby zrozumieć wagę tego odkrycia, musimy na chwilę powrócić do klasycznej zagadki z udziałem dwójki fikcyjnych bohaterów, Alicji i Boba, którzy od lat pomagają fizykom wyjaśniać zawiłości świata kwantów. W uproszczeniu, eksperyment polegał na tym, że Alicja i Bob musieli wspólnie rozwiązać pewien problem, ale mogli komunikować się w bardzo ograniczony sposób – tylko Alicja mogła wysłać wiadomość do Boba.

    Naukowcy udowodnili, że jeśli Alicja wyśle Bobowi wiadomość zapisaną w bitach kwantowych (kubitach), czyli wiadomość kwantową, Bob może rozwiązać problem przy użyciu nieporównywalnie mniejszej ilości informacji, niż gdyby wiadomość była klasyczna. Mówiąc obrazowo, jedna, niezwykle gęsta informacyjnie wiadomość kwantowa zastępuje całą lawinę informacji klasycznej.

    Liczby mówią same za siebie. Aby rozwiązać postawiony problem, komputer kwantowy H1-1 firmy Quantinuum potrzebował zaledwie 12 kubitów. Najbardziej wydajny, klasyczny algorytm do tego samego zadania potrzebowałby aż 330 bitów. To nie jest przewaga w prędkości, a w gęstości i wydajności samej informacji.

    Przesunięcie słupków bramki

    Eksperci, tacy jak Bill Fefferman z Uniwersytetu w Chicago, określili ten wyczyn mianem „supremacji informacji kwantowej”. Zamiast ścigać się na czas, naukowcy udowodnili, że sama natura informacji kwantowej jest fundamentalnie inna i potężniejsza. Co najważniejsze, jest to dowód „bezwarunkowy”. Oznacza to, że jest on trwały i oparty na solidnych fundamentach matematycznych – żadne przyszłe ulepszenia w klasycznych algorytmach nie będą w stanie zniwelować tej przepaści.

    „To prawda, że ich wynik jest bezwarunkowy, w tym sensie, że nie opiera się na nieudowodnionych założeniach” – powiedział Fefferman w rozmowie z serwisem Gizmodo. „To oczywiście wspaniała cecha tego nowego eksperymentu, ale jest ona dziedziczona przez to »przesunięcie słupków bramki«”.

    Dlaczego niepraktyczność ma znaczenie?

    I tu dochodzimy do sedna sprawy. Eksperyment, choć genialny w swojej prostocie i elegancji, nie rozwiązuje żadnego realnego problemu. Nie pomoże w projektowaniu leków, tworzeniu nowych materiałów ani łamaniu szyfrów. Dlaczego więc jest tak ważny?

    Ponieważ jest powrotem do samych korzeni idei komputera kwantowego. Legendarny fizyk Richard Feynman, jeden z ojców tej koncepcji, nigdy nie myślał o maszynach kwantowych jako o szybszych kalkulatorach do rozwiązywania naszych problemów. Sugerował, że powinny one służyć przede wszystkim do jednego celu: do symulowania i zrozumienia samej mechaniki kwantowej. Miały być narzędziem do badania fundamentalnych praw Wszechświata, a nie do przyspieszania arkuszy kalkulacyjnych.

    Ten eksperyment jest dokładnie tym – piękną, teoretycznie solidną demonstracją wykorzystania sprzętu kwantowego do badania samych koncepcji kwantowych. Udowadnia w sposób ostateczny, że świat rządzony prawami kwantów jest fundamentalnie inny od naszej codziennej, klasycznej intuicji.

    W czasach, gdy od każdej technologii oczekuje się natychmiastowej użyteczności i monetyzacji, to odkrycie przypomina nam, że największe przełomy w nauce rodzą się z czystej ciekawości i dążenia do zrozumienia świata, a nie z pogoni za praktycznym zastosowaniem. Być może nie dało nam to jeszcze łatwych odpowiedzi, ale zadało znacznie ciekawsze pytania.

    Kosmiczny szept potwierdza teorię Hawkinga. Najgłośniejsze zderzenie czarnych dziur w historii dowodzi, że Wszechświat gra według reguł

    #fizykaKwantowa #informacjaKwantowa #komputeryKwantowe #mechanikaKwantowa #Nauka #news #przewagaKwantowa #RichardFeynman #technologia