Search
1000 results for “oczywiscie”
-
Tak, teraz oczywiście nie ma przyłożenia :) Błąd Ardiego Savei. W pierwszej połowie podobnie zagrał de Klerk. Nie było gwizdka i TMO. Oj, jak mi się rozsypuje wizerunek graczy i sędziów w rugby...
-
@rysiek
Jak ogólnobojowy, to oczywiście #karabin!
Jest jeszcze https://misskey.pl -
Takie jeszcze jedno przemyslenie po koncercie #Madis.a (mysl inspirowana oczywiscie Planetarium i wizualizacjami podrozy w kosmosie)
Za dzieciaka czlowiek (w sensie ja) sie jaral #nauka, odkryciami, wtorki z #TelewizjaEdukacyjna byly na porzadku dziennym, w domu mialem mase ksiazek popularnonaukowych, kazda nowa informacja o jakiejs wystrzelonej sondzie kosmicznej czy o budowie zderzacza hadronow to bylo cos niesamowitego (Wiktor #Niedzicki, ktory popularyzowal taka tematyke FTW!)...
a dzisiaj...
"tryb przetrwania", odpalic jakis smieszno-glupi filmik na YT i aby jakos dociagnac do dlugiego weekendu / urlopu...
ech, zdziadzialem totalnie :/
-
osoby również zostały w tym regionie zamordowane i oczywiście, sprawy stoją w miejscu.
Policjant nie jest waszym przyjacielem, ani obrońcą, jest narzędziem w rękach władzy, która ma mieć monopol na przemoc.
#ACABPoland #MuremZaAgnes #EndPoliceBrutality #abolishthepolice
-
Jestem idiotą, więc oczywiście nie otagowałem dobrze wątku.
https://101010.pl/@SceNtriC/111664574357361813
@ksiazki #ksiązki #Przeczytane #Readlist2023PL #FediKsiążki #Książkodon #Bookstodon
-
#Meta #AI #internetczasdzialac #coRobićJakŻyć
Dostałem dziś rano takie coś na FB:
Oczywiście zamierzam zaprotestować, a do tego służy ten formularz:
Pamiętacie te łańcuszki? HA HA.Ale na serio: @icd, @panoptykon - co należy wpisać i na jakie przepisy / precedensy się powołać, żeby mieć szansę na skuteczne zastrzeżenie moich treści (zwłaszcza oryginalnych)?
-
Dzisiaj drugie podejscie #9INE do kwalifikacji do Majora w Kopenhadze - oczywiscie u https://www.twitch.tv/troglodytaa
-
Dzisiaj drugie podejscie #9INE do kwalifikacji do Majora w Kopenhadze - oczywiscie u https://www.twitch.tv/troglodytaa
-
Dzisiaj drugie podejscie #9INE do kwalifikacji do Majora w Kopenhadze - oczywiscie u https://www.twitch.tv/troglodytaa
-
#zdjecienadzis dzisiaj egoistycznie, oczywiście kwietniowe i widok na "mój" #Sulików ;) #kochamwies #kochambycwiesniakiem
-
#noweOkładkowe, oczywiscie z #IEMKatowice2024
źródło: Monster Energy
-
TEORIE SPISKOWE. Niby - oczywiście - to jest zabawne, że istnieją ludzie, którzy zupełnie na poważnie wierzą w pustą / płaską Ziemię, nieznany kontynent "za Antarktydą", spisek Iluminatów, zmowę Bilderbergów, obcych na Księżycu i tym podobne.
Ale... Kiedy sobie to oglądam / czytam, to czuję jak to rezonuje z moim wewnętrznym geekiem, który w wieku piętnastu lat odkrył Lovecrafta i zajarał się wizją zatopionych miast i pradawnych bestii. To jest cholernie fascynujące i działa na wyobraźnię.
(dziękuję @mr_zvbr za to, że dzięki wstawce w jednym z odcinków Gilotyny odkryłem Stanisława Milewskiego - ten facet przeszedł długą drogę od czasu kiedy wystąpił w Lost Highway)
-
TEORIE SPISKOWE. Niby - oczywiście - to jest zabawne, że istnieją ludzie, którzy zupełnie na poważnie wierzą w pustą / płaską Ziemię, nieznany kontynent "za Antarktydą", spisek Iluminatów, zmowę Bilderbergów, obcych na Księżycu i tym podobne.
Ale... Kiedy sobie to oglądam / czytam, to czuję jak to rezonuje z moim wewnętrznym geekiem, który w wieku piętnastu lat odkrył Lovecrafta i zajarał się wizją zatopionych miast i pradawnych bestii. To jest cholernie fascynujące i działa na wyobraźnię.
(dziękuję @mr_zvbr za to, że dzięki wstawce w jednym z odcinków Gilotyny odkryłem Stanisława Milewskiego - ten facet przeszedł długą drogę od czasu kiedy wystąpił w Lost Highway)
-
A tak wygladal #JarmarkBozonarodzeniowy #JarmarkNaNikiszu z lotu ptaka (zdjecie oczywiscie nie moje tylko bezczelnie sciagniecie z fan page #SokoleOkoDrona: https://www.facebook.com/sokoleokodrona)
#Katowice #Śląsk -
#noweOkładkowe, oczywiscie z #IEMKatowice2024
źródło: Monster Energy
-
#noweOkładkowe, oczywiscie z #IEMKatowice2024
źródło: Monster Energy
-
#noweOkładkowe, oczywiscie z #IEMKatowice2024
źródło: Monster Energy
-
Jeśli chcieliście kiedyś nagrać tutorial lub dobrą prezentację jakiegoś rozwiązania działającego na ekranie, to, oczywiście, macie do dyspozycji płatne rozwiązania. Ale macie też #OpenScreen.
-
Obecny wariant RS6 to jest najbardziej niesamowite i karykaturalne auto w swojej klasie – przepiękne 22-calowe felgi i kosmiczne proporcje czynią go wizualnie jednym z najciekawszych samochodów w historii motoryzacji. Technologicznie jest również wyjątkowo rozwinięty, od ikonicznego napędu quattro poczynając. Nie mam też żadnej zastrzeżeń do jego luksusowo-sportowego wnętrza.
Ponieważ to wszystko to za mało, aby należycie się pożegnać, Audi stworzyło jeden ostatni wariant na ostatnie „hurra” – RS6 Avant GT.
Będzie wyprodukowany w liczbie 660 ezgemplarzy, z których 60 sztuk trafi na Albion.
Pełna nazwa tego modelu to Audi RS6 Avant GT, a pod jego maską umieszczono silnik 4.0 TFSI rozwijający 630 KM / 463 kW i generujący 850 Nm, czyli przyrost o 30 KM / 22 kW i 50 Nm. Pozwala to mu przyspieszyć do 100 km/h ze startu zatrzymanego w 3,3 s (o 0,3s szybciej od „zwykłego RS6), a czas od 0-200 km/h wynosi 11,5 s (odpowiednio 0,5 s szybciej). Vmax to 305 km, z którego pomaga wyhamować bolid ceramiczny układ hamulcowy.
RS6 GT jest oczywiście wyposażone w napęd na wszystkie koła quattro, które przejmuje nowy lekki i kompaktowy centralny mechanizm różnicowy z blokadą od RS6 performance. Rozdział momentu obrotowego jest w proporcjach 40:60 na przednią i tylną oś; może się też płynnie zmieniać od 70% na przód do 85% na tył. Na tylnej osi natomiast zamontowano specjalnie skonfigurowany sportowy mechanizm różnicowy, który zapewnia dodatkową zwinność oraz zwiększa ilość momentu obrotowego na tylnej osi w trybie jazdy „dynamic”.
Nowością w RS6 GT jest ręcznie regulowane gwintowane zawieszenie, które obniżono o dodatkowe 10 cm względem „zwykłego” RS6. Sprężyny są teraz sztywniejsze, podobnie jak stabilizatory (przód o 30% i tył o 80%), co pozwala trzystopniowo regulowanym amortyzatorom na bardziej sportowe, neutralne i precyzyjne prowadzenie. Razem z samochodem klient otrzymuje pudełko ze specjalnymi narzędziami do regulacji zawieszenia oraz instrukcją, która tłumaczy indywidualne ustawienia. Osoby szukające większej dozy komfortu mogą zamówić zawieszenie sportowe RS plus z Dynamic Ride Control (DRC) lub adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne RS, czego odradzam – nowe zawieszenie to ogromna wartość dodana dla tego unikalnego pojazdu. Konfigurację zawieszenie zwieńczają nowe opony o wysokich osiągach Continental Sport Contact 7 285/30 R22, oferujące zwiększoną trakcję na suchych i mokrych nawierzchniach oraz redukujące podsterowność podczas szybkiej jazdy w zakrętach. Drogę hamowania dodatkowo skrócono o 2 metry.
RS6 GT powstało na bazie conceptu RS6 GTO z 2020 r., stworzonego przez dwunastu praktykantów, którzy uczyli się pracy blacharzy, mechaników, lakierników i techników. Inspirację było oczywiście ikoniczne Audi 90 quattro IMSA GTO z 1989 r., pod którego maską pracował 2,2-litrowa turbodoładowana jednostka, która w serii wyścigowej bardzo szybko pokazała amerykańskim widlastym ośmiocylindrowcom, gdzie ich miejsce w szeregu.
Wygląd zewnętrzny nowego RS6 GT jest jeszcze bardziej agresywny. Zrezygnowano całkowicie z relingów dachowych i stworzono zdecydowanie bardziej agresywny design przodu, gdzie Singleframe i wloty powietrza są w całości czarne. Nowe są pionowe listy w przednim zderzaku, jest też nowy wkład powietrza oraz zintegrowany splitter. Premierę tutaj ma również pokrywa silnika wykonana w całości z włókna węglowego oraz nowe przednie błotniki, które również w całości wykonano z tego samego materiału. Te ostatnie mają zintegrowane wyloty powietrza z przednich nadkoli, aby zmniejszyć ciśnienie powietrza wokół nowych 6-ramiennych 22-calowy felg, zaprojektowanych specjalnie dla tego modelu. Żałuję jedynie, że nie udało się przejąć conceptowych felg z RS6 GTO.
Design dodatkowo podkreślają nowe wstawki w osłonach progów, lusterka z włóka węglowego, czarny napis „RS 6 GT” na tylnej klapie, która ma teraz wizualnie obniżoną krawędź załadunku oraz funkcjonalny dyfuzor, wizualnie jeszcze bardziej poszerzający samochód. Zwieńczeniem tyłu jest podwójne skrzydło, prawie bez zmian przejęte w conceptu GTO.
Konfigurując pojazd, klient może wybrać jedno z dwóch ekskluzywnych oklejeń nadwozia. Pierwsze oparte jest o biały lakier Arkon, który łączy się z tradycyjnymi kolorami Audi Sport – czerni, szarości i czerwieni. Felgi w tym wariancie są zawsze białe, wykończone na wysoki połysk. Alternatywą jest oklejenie bazujące na lakierach szarym Nardo lub czarnym Mythos, oparte o odcienie szarości i czerni. Ten wariant przewiduje felgi czarne, matowe lub w wysokim połysku. Pierścienie Audi na Singleframe są zawsze czarne. Audi przewiduje następujące lakiery dla RS6 GT: biały Arkona, szary Nardo, szary Chronos metalik, brązowy Madeira metalik oraz czarny Mythos metalik.
W standardzie znajdziemy pakiet stylistyczny RS plus, a czarne wnętrze przełamano akcentami czerwieni i miedzi, w tym przeszyciami na kierownicy, bocznych panelach konsoli środkowej, środkowym podłokietniku, w podłokietnikach na panelach drzwi oraz na dywanikach z napisem „RS 6 GT”. Całkowicie nowe są fotele kubełkowe, utrzymane w podobnej kolorystyce, które pokryto połączeniem skóry i tkaniny Dinamica z przeszyciami kształcie plastra miodu . Pod nagłówkami znajdziemy napis „RS6 GT”. Dinamicą pokryto natomiast podłokietniki, deskę rozdzielczą, konsolę środkową wraz z bocznymi panelami oraz uchwyty na panelach drzwi, a pasy bezpieczeństwa kontrastują swoją czerwienią. Na konsoli środkowej natomiast umieszczono numer seryjny każdego egzemplarza z 660 planowanych sztuk.
Galeria
https://imagazine.pl/2024/02/06/audi-rs6-avant-gt-ostatni-najbardziej-hardcoreowy-i-limitowany/
-
Obecny wariant RS6 to jest najbardziej niesamowite i karykaturalne auto w swojej klasie – przepiękne 22-calowe felgi i kosmiczne proporcje czynią go wizualnie jednym z najciekawszych samochodów w historii motoryzacji. Technologicznie jest również wyjątkowo rozwinięty, od ikonicznego napędu quattro poczynając. Nie mam też żadnej zastrzeżeń do jego luksusowo-sportowego wnętrza.
Ponieważ to wszystko to za mało, aby należycie się pożegnać, Audi stworzyło jeden ostatni wariant na ostatnie „hurra” – RS6 Avant GT.
Będzie wyprodukowany w liczbie 660 ezgemplarzy, z których 60 sztuk trafi na Albion.
Pełna nazwa tego modelu to Audi RS6 Avant GT, a pod jego maską umieszczono silnik 4.0 TFSI rozwijający 630 KM / 463 kW i generujący 850 Nm, czyli przyrost o 30 KM / 22 kW i 50 Nm. Pozwala to mu przyspieszyć do 100 km/h ze startu zatrzymanego w 3,3 s (o 0,3s szybciej od „zwykłego RS6), a czas od 0-200 km/h wynosi 11,5 s (odpowiednio 0,5 s szybciej). Vmax to 305 km, z którego pomaga wyhamować bolid ceramiczny układ hamulcowy.
RS6 GT jest oczywiście wyposażone w napęd na wszystkie koła quattro, które przejmuje nowy lekki i kompaktowy centralny mechanizm różnicowy z blokadą od RS6 performance. Rozdział momentu obrotowego jest w proporcjach 40:60 na przednią i tylną oś; może się też płynnie zmieniać od 70% na przód do 85% na tył. Na tylnej osi natomiast zamontowano specjalnie skonfigurowany sportowy mechanizm różnicowy, który zapewnia dodatkową zwinność oraz zwiększa ilość momentu obrotowego na tylnej osi w trybie jazdy „dynamic”.
Nowością w RS6 GT jest ręcznie regulowane gwintowane zawieszenie, które obniżono o dodatkowe 10 cm względem „zwykłego” RS6. Sprężyny są teraz sztywniejsze, podobnie jak stabilizatory (przód o 30% i tył o 80%), co pozwala trzystopniowo regulowanym amortyzatorom na bardziej sportowe, neutralne i precyzyjne prowadzenie. Razem z samochodem klient otrzymuje pudełko ze specjalnymi narzędziami do regulacji zawieszenia oraz instrukcją, która tłumaczy indywidualne ustawienia. Osoby szukające większej dozy komfortu mogą zamówić zawieszenie sportowe RS plus z Dynamic Ride Control (DRC) lub adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne RS, czego odradzam – nowe zawieszenie to ogromna wartość dodana dla tego unikalnego pojazdu. Konfigurację zawieszenie zwieńczają nowe opony o wysokich osiągach Continental Sport Contact 7 285/30 R22, oferujące zwiększoną trakcję na suchych i mokrych nawierzchniach oraz redukujące podsterowność podczas szybkiej jazdy w zakrętach. Drogę hamowania dodatkowo skrócono o 2 metry.
RS6 GT powstało na bazie conceptu RS6 GTO z 2020 r., stworzonego przez dwunastu praktykantów, którzy uczyli się pracy blacharzy, mechaników, lakierników i techników. Inspirację było oczywiście ikoniczne Audi 90 quattro IMSA GTO z 1989 r., pod którego maską pracował 2,2-litrowa turbodoładowana jednostka, która w serii wyścigowej bardzo szybko pokazała amerykańskim widlastym ośmiocylindrowcom, gdzie ich miejsce w szeregu.
Wygląd zewnętrzny nowego RS6 GT jest jeszcze bardziej agresywny. Zrezygnowano całkowicie z relingów dachowych i stworzono zdecydowanie bardziej agresywny design przodu, gdzie Singleframe i wloty powietrza są w całości czarne. Nowe są pionowe listy w przednim zderzaku, jest też nowy wkład powietrza oraz zintegrowany splitter. Premierę tutaj ma również pokrywa silnika wykonana w całości z włókna węglowego oraz nowe przednie błotniki, które również w całości wykonano z tego samego materiału. Te ostatnie mają zintegrowane wyloty powietrza z przednich nadkoli, aby zmniejszyć ciśnienie powietrza wokół nowych 6-ramiennych 22-calowy felg, zaprojektowanych specjalnie dla tego modelu. Żałuję jedynie, że nie udało się przejąć conceptowych felg z RS6 GTO.
Design dodatkowo podkreślają nowe wstawki w osłonach progów, lusterka z włóka węglowego, czarny napis „RS 6 GT” na tylnej klapie, która ma teraz wizualnie obniżoną krawędź załadunku oraz funkcjonalny dyfuzor, wizualnie jeszcze bardziej poszerzający samochód. Zwieńczeniem tyłu jest podwójne skrzydło, prawie bez zmian przejęte w conceptu GTO.
Konfigurując pojazd, klient może wybrać jedno z dwóch ekskluzywnych oklejeń nadwozia. Pierwsze oparte jest o biały lakier Arkon, który łączy się z tradycyjnymi kolorami Audi Sport – czerni, szarości i czerwieni. Felgi w tym wariancie są zawsze białe, wykończone na wysoki połysk. Alternatywą jest oklejenie bazujące na lakierach szarym Nardo lub czarnym Mythos, oparte o odcienie szarości i czerni. Ten wariant przewiduje felgi czarne, matowe lub w wysokim połysku. Pierścienie Audi na Singleframe są zawsze czarne. Audi przewiduje następujące lakiery dla RS6 GT: biały Arkona, szary Nardo, szary Chronos metalik, brązowy Madeira metalik oraz czarny Mythos metalik.
W standardzie znajdziemy pakiet stylistyczny RS plus, a czarne wnętrze przełamano akcentami czerwieni i miedzi, w tym przeszyciami na kierownicy, bocznych panelach konsoli środkowej, środkowym podłokietniku, w podłokietnikach na panelach drzwi oraz na dywanikach z napisem „RS 6 GT”. Całkowicie nowe są fotele kubełkowe, utrzymane w podobnej kolorystyce, które pokryto połączeniem skóry i tkaniny Dinamica z przeszyciami kształcie plastra miodu . Pod nagłówkami znajdziemy napis „RS6 GT”. Dinamicą pokryto natomiast podłokietniki, deskę rozdzielczą, konsolę środkową wraz z bocznymi panelami oraz uchwyty na panelach drzwi, a pasy bezpieczeństwa kontrastują swoją czerwienią. Na konsoli środkowej natomiast umieszczono numer seryjny każdego egzemplarza z 660 planowanych sztuk.
Galeria
https://imagazine.pl/2024/02/06/audi-rs6-avant-gt-ostatni-najbardziej-hardcoreowy-i-limitowany/
-
Audi S3 (i A3) to już baby-RS3
Miałem okazję spędzić trochę czasu za kierownicą najnowszych poliftowych wersji Audi S3 i A3. Jest sporo nowych zabawek, a S3 dzisiaj stało się, po raz pierwszy, takim baby RS3, które spełni marzenia wielu osób.
Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2024
Design
Całkowicie inaczej wizualnie to auto prezentuje się na drodze, zarówno A3, jak i S3. Jest teraz szersze i niższe, pomimo że wymiary są niezmienione – taki efekt daje nowa stylistyka.
Kierowca ma do wyboru teraz cztery sygnatury świetlne, a wyboru dokonuje w MMI. Umieszczono je w górnej części reflektorów LED i LED Matrix, w trzech rzędach, w których znajdują się 24-pikselowe moduły. Funkcja powitalna/pożegnalna różni się zależnie od wybranej sygnatury, a tylne światła, również o nowym designie, też wykonują nowy „taniec”.
Wykończenie wnętrza jest na pierwszy rzut oka takie samo, ale przy drugim spojrzeniu zauważymy, że wszystko jest ciut lepsze. A to podszybie jest teraz wykończone skórą z przeszyciami kontrastowymi, a to boczki drzwi mogą mieć laserowe nacięcia, które pięknie przepuszczają światło z pakietu Ambiente Pro. Sportowego charakteru dodaje też opcja wykończenia dekoracyjnych wstawek mikrofibrą Dinamica zamiast aluminium czy włóknem węglowym.
Technologia
W temacie MMI zyskujemy nie tylko dostęp do sklepu z aplikacjami za sprawą oferty Connect, ale mamy oczywiście CarPlaya oraz Android Auto z opcją smartphone interface. O ile te ostatnie są często ulubieńcami właścicieli, to sklep pozwala na korzystanie z usług typu Spotify czy wielu innych bez konieczności posiadania przy sobie smartfona – to może być zaletą dla wielu rodzin.
Rzadko kiedy namawiam kogokolwiek na płacenie za dodatkowe systemy audio w samochodach, bo nie jest to zazwyczaj optymalne miejsce do słuchania muzyki, a lepsze efekty uzyskamy, kupując sobie naprawdę dobre słuchawki, ale rozważcie na poważnie system audio 3D Sonos, który nie kosztuje dużo, a oferuje spory wzrost względem Audio Soundsystem.
Silnik, napęd i nowy tryb jazdy
S3 ma teraz 333 KM, 420 Nm i rozpędza się do setki w 4,7 s oficjalnie. Pomyśleć, że jeszcze niedawno to było terytorium zarezerwowane dla supersamochodów, potem dla drogich RS4 czy RS6, a dzisiaj wystarczy „zwykłe” S3.
Obok trybów Comfort, Efficiency, Dynamic auto teraz ma dodatkowy modyfikator. To poniekąd taki odpowiednik subtrybów RS w RS3. W każdym razie Dynamic plus uruchamia się poprzez włączenie trybu Dynamic, a dopiero tam w rogu ekranu znajdziemy przycisk do tej nowości. To całkowicie odmienia samochód i raczej nie będziecie chcieli z tego korzystać podczas normalnej jazdy. W Dynamic plus skrzynia biegów jeszcze szybciej zmienia biegi, turbosprężarka ma delikatnie podtrzymanie, dzięki czemu szybciej osiąga pełny boost, a obroty spoczynkowe silnika rosną do 1300 obr./min. Nie można też zapomnieć o przełączeniu ESP w tryb sportowy, który pozwala nam na więcej, w tym delikatne poślizgi tylnej osi. Chciałbym w przyszłości zobaczyć opcję sterowania trybami auta z kierownicy, podobnie jak robi to wielu innych producentów – Dynamic plus zasługuje na szybszy dostęp.
Najważniejszą nowością jest jednak Torque Splitter znany z RS3, który pozwala przenosić do 100% mocy dostarczanej na tylną oś na jedno z kół – lewe lub prawe, zależnie od potrzeb i trybu jazdy – za pomocą sprzęgieł wielotarczowych na półosiach. Zachowanie Torque Splittera zmienia się bardzo mocno, ale w trybie Dynamic plus poczujecie je najwyraźniej, gdyż nadaje S3-ce lekko nadsterowny charakter.
Wisienką na torcie dla największych wariatów jest fabrycznie oferowany tytanowy (czyli bardzo lekki) układ wydechowy ze słynnym logo Akrapowič. To opcja kosztująca 21 tys. PLN, czyli jest całkiem przyzwoicie, patrząc, po ile takie układy chodzą, gdy chcemy je dokupić osobno do auta.
Na koniec
Do wyboru pozostaje wybór nadwozia – limuzyny lub hatchbacka. Ja rozumiem, dlaczego wielu z was bierze to pierwsze, ale to drugie jest tak dużo bardziej praktyczne, jeśli chodzi o możliwości załadunku i wykorzystania przestrzeni bagażowej, że wiecie już, co ja bym wybrał.
Wada? Tak, jest. Wzrost cen względem poprzednika. Przekroczenie bariery 300 tys. PLN tutaj nie jest żadnym problemem…
Jeszcze więcej w temacie S3…
Zapraszam do obejrzenia i posłuchania pierwszych wrażeń na gorąco na filmie z naszego kanału YouTube.
#Audi #AudiA3 #AudiS3 #motoryzacja #pierwszeWrażenia #recenzja
-
Audi S3 (i A3) to już baby-RS3
Miałem okazję spędzić trochę czasu za kierownicą najnowszych poliftowych wersji Audi S3 i A3. Jest sporo nowych zabawek, a S3 dzisiaj stało się, po raz pierwszy, takim baby RS3, które spełni marzenia wielu osób.
Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2024
Design
Całkowicie inaczej wizualnie to auto prezentuje się na drodze, zarówno A3, jak i S3. Jest teraz szersze i niższe, pomimo że wymiary są niezmienione – taki efekt daje nowa stylistyka.
Kierowca ma do wyboru teraz cztery sygnatury świetlne, a wyboru dokonuje w MMI. Umieszczono je w górnej części reflektorów LED i LED Matrix, w trzech rzędach, w których znajdują się 24-pikselowe moduły. Funkcja powitalna/pożegnalna różni się zależnie od wybranej sygnatury, a tylne światła, również o nowym designie, też wykonują nowy „taniec”.
Wykończenie wnętrza jest na pierwszy rzut oka takie samo, ale przy drugim spojrzeniu zauważymy, że wszystko jest ciut lepsze. A to podszybie jest teraz wykończone skórą z przeszyciami kontrastowymi, a to boczki drzwi mogą mieć laserowe nacięcia, które pięknie przepuszczają światło z pakietu Ambiente Pro. Sportowego charakteru dodaje też opcja wykończenia dekoracyjnych wstawek mikrofibrą Dinamica zamiast aluminium czy włóknem węglowym.
Technologia
W temacie MMI zyskujemy nie tylko dostęp do sklepu z aplikacjami za sprawą oferty Connect, ale mamy oczywiście CarPlaya oraz Android Auto z opcją smartphone interface. O ile te ostatnie są często ulubieńcami właścicieli, to sklep pozwala na korzystanie z usług typu Spotify czy wielu innych bez konieczności posiadania przy sobie smartfona – to może być zaletą dla wielu rodzin.
Rzadko kiedy namawiam kogokolwiek na płacenie za dodatkowe systemy audio w samochodach, bo nie jest to zazwyczaj optymalne miejsce do słuchania muzyki, a lepsze efekty uzyskamy, kupując sobie naprawdę dobre słuchawki, ale rozważcie na poważnie system audio 3D Sonos, który nie kosztuje dużo, a oferuje spory wzrost względem Audio Soundsystem.
Silnik, napęd i nowy tryb jazdy
S3 ma teraz 333 KM, 420 Nm i rozpędza się do setki w 4,7 s oficjalnie. Pomyśleć, że jeszcze niedawno to było terytorium zarezerwowane dla supersamochodów, potem dla drogich RS4 czy RS6, a dzisiaj wystarczy „zwykłe” S3.
Obok trybów Comfort, Efficiency, Dynamic auto teraz ma dodatkowy modyfikator. To poniekąd taki odpowiednik subtrybów RS w RS3. W każdym razie Dynamic plus uruchamia się poprzez włączenie trybu Dynamic, a dopiero tam w rogu ekranu znajdziemy przycisk do tej nowości. To całkowicie odmienia samochód i raczej nie będziecie chcieli z tego korzystać podczas normalnej jazdy. W Dynamic plus skrzynia biegów jeszcze szybciej zmienia biegi, turbosprężarka ma delikatnie podtrzymanie, dzięki czemu szybciej osiąga pełny boost, a obroty spoczynkowe silnika rosną do 1300 obr./min. Nie można też zapomnieć o przełączeniu ESP w tryb sportowy, który pozwala nam na więcej, w tym delikatne poślizgi tylnej osi. Chciałbym w przyszłości zobaczyć opcję sterowania trybami auta z kierownicy, podobnie jak robi to wielu innych producentów – Dynamic plus zasługuje na szybszy dostęp.
Najważniejszą nowością jest jednak Torque Splitter znany z RS3, który pozwala przenosić do 100% mocy dostarczanej na tylną oś na jedno z kół – lewe lub prawe, zależnie od potrzeb i trybu jazdy – za pomocą sprzęgieł wielotarczowych na półosiach. Zachowanie Torque Splittera zmienia się bardzo mocno, ale w trybie Dynamic plus poczujecie je najwyraźniej, gdyż nadaje S3-ce lekko nadsterowny charakter.
Wisienką na torcie dla największych wariatów jest fabrycznie oferowany tytanowy (czyli bardzo lekki) układ wydechowy ze słynnym logo Akrapowič. To opcja kosztująca 21 tys. PLN, czyli jest całkiem przyzwoicie, patrząc, po ile takie układy chodzą, gdy chcemy je dokupić osobno do auta.
Na koniec
Do wyboru pozostaje wybór nadwozia – limuzyny lub hatchbacka. Ja rozumiem, dlaczego wielu z was bierze to pierwsze, ale to drugie jest tak dużo bardziej praktyczne, jeśli chodzi o możliwości załadunku i wykorzystania przestrzeni bagażowej, że wiecie już, co ja bym wybrał.
Wada? Tak, jest. Wzrost cen względem poprzednika. Przekroczenie bariery 300 tys. PLN tutaj nie jest żadnym problemem…
Jeszcze więcej w temacie S3…
Zapraszam do obejrzenia i posłuchania pierwszych wrażeń na gorąco na filmie z naszego kanału YouTube.
#Audi #AudiA3 #AudiS3 #motoryzacja #pierwszeWrażenia #recenzja
-
📰 "O Polskę walczy prawica z prawicą. Gdzie jest lewica?
Wizja Polski prawicowych populistów rządzących Polską po 2015 roku okazała się nie tyle wizją ideologiczną, ile przede wszystkim zwykłą chciwością – władzy i pieniędzy dla jej umacniania.
Jednak wizja powstrzymania populizmu zbyt często wygląda jak kalkulacja poszerzania elektoratu, a nie działania reformatorskie. Niektórych spraw, jak przywrócenie praworządności w instytucjach sądowych, oczywiście nie da się zrobić ze względu na prezydenta. Jednak ochrona zdrowia, edukacja, ochrona środowiska, transformacja energetyczna, obrona cywilna – to wszystko domaga się odwagi w działaniu.
A rząd Donalda Tuska odważnie zmierza w stronę prawicowego konserwatyzmu.
Odważnie – bo wbrew wyborcom, którzy spodziewali się po nim nie tylko działań reformatorskich, ale i obrony wartości. Takich jak prawa człowieka.
Zdaje się, że tych wyborców Koalicja Obywatelska zgodziła się uznać za straconych, spodziewając się nowych, odbitych Konfederacji czy PiS-owi. Ostatnie wybory prezydenckie rzeczywiście pokazały, że fala konserwatywna jest silna."
Całość:
https://kulturaliberalna.pl/2026/04/23/o-polske-walczy-prawica-z-prawica-gdzie-jest-lewica/ -
Petlibro – jak urządzenia do karmienia zwierząt udostępniały dane
W redakcji staramy się przyzwyczajać Czytelników do pewnych truizmów. W przypadku IoT, będzie to oczywiście kiepska implementacja funkcji bezpieczeństwa (o ile w ogóle producent postanowi przejmować się takimi bzdurami). W związku ze świątecznym rozprężeniem, przybliżamy absurdalnie trywialne do wykorzystania i całkiem niebezpieczne podatności w… automatycznym dozowniku do karmy dla zwierząt....
#Aktualności #Authbypass #Enum #Iot #Petlibro #Smart #Websec
https://sekurak.pl/petlibro-jak-urzadzenia-do-karmienia-zwierzat-udostepnialy-dane/
-
Klikasz i gotowe. Adobe Premiere dostaje AI, które naprawdę oszczędza czas (i nerwy)
Koniec z mozolnym obrysowywaniem obiektów klatka po klatce. Adobe właśnie wytoczyło ciężkie działa w walce z najbardziej czasochłonnymi elementami montażu wideo.
Nowa aktualizacja Premiere Pro i After Effects wprowadza narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które sprawiają, że maskowanie – dotychczasowa zmora montażystów – staje się dziecinnie proste. I co najważniejsze: wszystko dzieje się lokalnie na Twoim komputerze.
AI Object Mask: magiczna różdżka dla wideo
Gwiazdą tej aktualizacji w Premiere Pro jest funkcja AI Object Mask. Działa to dokładnie tak, jak byśmy sobie wymarzyli w 2026 roku. Wystarczy najechać kursorem na osobę lub przedmiot w klipie i kliknąć. Program automatycznie rozpoznaje kształt, tworzy maskę i – co kluczowe – śledzi obiekt w ruchu.
Oczywiście, automat to tylko początek – maskę można dowolnie korygować i skalować, ale punkt wyjścia jest imponująco precyzyjny. Adobe podkreśla tutaj dwa niezwykle ważne aspekty:
- Prywatność: Adobe deklaruje, że nie wykorzystuje Twoich danych i aktywności do trenowania swoich modeli.
- Wydajność: przetwarzanie odbywa się on-device (na urządzeniu). Nie wysyłamy gigabajtów surówki do chmury, wszystko liczy nasz procesor i karta graficzna.
Prędkość ma znaczenie
To nie koniec zmian w maskowaniu. Narzędzie Shape Mask (maski kształtu) przeszło gruntowny lifting. Po pierwsze, dostęp do podstawowych kształtów (elipsa, prostokąt, pióro) mamy teraz bezpośrednio z paska narzędzi. Po drugie, i znacznie ważniejsze: śledzenie obiektów jest teraz 20 razy szybsze niż w poprzednich wersjach. Koniec z wpatrywaniem się w pasek postępu przy prostym rozmywaniu twarzy czy tablicy rejestracyjnej.
Adobe zacieśnia też więzy w swoim ekosystemie. Do Premiere Pro łatwiej zaimportujemy teraz media z Firefly Boards (cyfrowego płótna AI od Adobe), a biblioteka Adobe Stock została w pełni zintegrowana z interfejsem programu.
After Effects polubił się z Illustratorem
Dobre wieści płyną też dla twórców motion designu. After Effects w końcu otrzymał natywną obsługę importu plików SVG, co drastycznie uprości pracę z wektorami przenoszonymi z Illustratora.
Dodatkowo, w AE pojawiła się możliwość budowania grafiki i fotorealistycznych obiektów przy użyciu trójwymiarowych siatek parametrycznych (3D parametric meshes). Kostki, sfery, walce, stożki czy torusty można teraz generować i animować bezpośrednio wewnątrz programu, bez konieczności sięgania po zewnętrzne softy 3D do prostych zadań.
#AdobeFirefly #AdobePremierePro #AfterEffects #AIObjectMask #maskowanieAI #montażWideo #news #onDeviceAIAdobe Premiere trafia na iPhone’a. Potężny edytor wideo jest darmowy, ale z pewnymi „ale”
-
Nowy iPhone Air hitem? Zachwyca wyglądem i przekonał nawet szefa OpenAI
Choć zwykle to modele Pro kradną całą uwagę po premierze nowych smartfonów Apple, w tym roku sytuacja wygląda inaczej. Internet i pierwsi recenzenci zdają się mówić jednym głosem: to ultrasmukły iPhone Air jest najciekawszym urządzeniem w nowej ofercie.
Potwierdzeniem tego trendu może być deklaracja Sama Altmana, szefa OpenAI, który publicznie ogłosił, że przesiada się właśnie na ten model.
first new iphone upgrade i have really wanted in awhile! looks very cool.
— Sam Altman (@sama) September 9, 2025
Głównym powodem zachwytów jest bez wątpienia wygląd nowego iPhone’a. Apple postawiło na bezkompromisową smukłość, co udało się osiągnąć dzięki sprytnemu zabiegowi inżynieryjnemu.
Większość podzespołów zintegrowano w tzw. „płaskowyżu aparatu” (camera plateau), czyli wyraźnie zaznaczonej wyspie z obiektywami. Ten zabieg stylistyczny nie tylko pozwolił „odchudzić” resztę obudowy, ale jest też prawdopodobnie krokiem w stronę przyszłego, składanego iPhone’a.
Bateria lepsza niż oczekiwano
Największą obawą związaną z tak cienkim urządzeniem była oczywiście żywotność baterii. Okazuje się jednak, że Apple mogło pozytywnie zaskoczyć. Zgodnie z oficjalnymi danymi technicznymi, iPhone Air pozwala na 22 godziny odtwarzania wideo, co jest wynikiem identycznym jak w zeszłorocznym iPhonie 16 Pro.
To rezultat lepszy niż w przypadku podstawowych modeli z zeszłego roku i tegorocznego, tańszego odpowiednika. Dłuższy czas pracy oferują jedynie znacznie większe modele z dopiskiem Plus i Pro Max.
Tak wygląda akcesoryjna bateria do iPhone’a Air . Fot. Dominik Łada / iMagazine.pl
Samo Apple mogło nie docenić potencjału
Pierwsze reakcje wskazują, że Apple może mieć w rękach nieoczekiwany hit sprzedażowy. Cena startująca od 999 dolarów za wersję 256 GB plasuje model Air blisko modeli Pro, ale to zdaje się nie zniechęcać klientów, którzy są gotowi zapłacić za unikalny design. Według nieoficjalnych doniesień, Apple przeznaczyło na produkcję iPhone’a Air jedynie około 10% mocy produkcyjnych na ten rok. Jeśli internetowe zachwyty przełożą się na realne zamówienia, firma może być zmuszona do szybkiej rewizji tych planów.
Wszystko wskazuje na to, że iPhone Air idealnie trafił w niszę, łącząc zjawiskowy wygląd z wydajnością i baterią, która nie wymaga kompromisów. To może uczynić go „czarnym koniem” tegorocznej oferty, popularniejszym, niż zakładał sam producent.
Marketingowa magia Apple znowu zadziała
Naszym zdaniem nie bez znaczenia jest też zabieg z nazwą, iPhone Air nie ma żadnego numeru. To buduje w umysłach wielu konsumentów odium nowości, czegoś, czego jeszcze nie było. To nie jest kolejny iPhone numer-jakiś-tam, lecz ten pierwszy, model otwierający kolejną niszę w portfolio Apple. Jasne, przecież to tylko cieńszy iPhone, ale już sam fakt jakim sukcesem okazał się iPad Air, czy Macbook Air, może świadczyć o tym, że i w tym przypadku marketingowa „magia” Apple zadziała lepiej niż sami włodarze z Cupertino przewidywali.
Nie da się też ukryć, że Sam Altman swoim bezinteresownym wpisem, jako osoba obserwowana przez blisko 4 mln ludzi (wspomniany wpis miał blisko 1,5 mln wyświetleń) również napędził Apple klientów na nowego iPhone Air.
Apple prezentuje iPhone’a Air. Kilka słów więcej na temat najcieńszego iPhone’a w historii
#Apple #bateria #iPhone17 #iPhoneAir #news #nowyIPhone #OpenAI #opinie #recenzje #SamAltman #smartfony #technologia
-
Powoli stawiam na Mastodonie swoje pierwsze kroczki, więc czas na: #introduction #poznajmySie
Mam na imię Krzysiek i jestem osobą niebinarną. Używam zarówno męskich, jak i żeńskich form gramatycznych, czasami lubię je też łączyć (formy z ae). Więcej: http://zaimki.pl/@Krzysiek
Moją internetową działalność można scharakteryzować krótko: bardzo nieregularnie bloguję i spędzam za dużo czasu w mediach społecznościowych. Dłuższe teksty, w których piszę o popkulturze i wszystkim wokół, wrzucam co jakiś czas na mój blog, Przemyślenia Maniaka (https://przemyslenia-maniaka.pl).
Ponieważ popkultura należy do moich głównych zainteresowań, oczywiście musiałam znaleźć sobie pracę, która ma z nią coś wspólnego: jestem tłumaczem audiowizualnym, a moje napisy przeczytacie w serialach i filmach na Netfliksie, Disney+ i Viaplayu. Trochę fajnych rzeczy potłumaczyłam — szukajcie nazwiska Bożejewicz podczas napisów końcowych (z reguły na samym końcu).
Próbuję też swoich sił w kompozycji. Moich utworów możecie odsłuchać w grach zaprogramowanych i zaprojektowanych przez my beloved spouse: „Quaint” oraz „TXXX” (dostępne są za darmo tutaj: https://takanohiro.itch.io/). Wciąż się uczę (nie mam niestety wykształcenia muzycznego), ale mam nadzieję, że na tym etapie i tak brzmi to nieźle.
I na koniec inne miejsca w sieci, w których się mniej lub bardziej udzielam:
Facebook: https://www.facebook.com/przemysleniamaniaka/
Twitter: https://twitter.com/mysli_maniaka
Instagram: https://www.instagram.com/przemysleniamaniaka/
Letterboxd: https://letterboxd.com/krzysztofinski/
Goodreads: https://www.goodreads.com/user/show/27150322-krzysztof-maja-bo-ejewicz
Vero: https://vero.co/christophersky
Hive: @myslimaniaka -
Spacery z suką są dla mnie okazją do ciężkiej pracy nad komunikacją międzyludzką.
#psy #ludzie #komunikacja #emocje #agresja #Terminator
W miejscach gdzie nie ma ruchu samochodowego Pusia idzie luzem, i naturalnie, widząc innego psa (oczywiście na smyczy), zbliża się, żeby się zapoznać. Ponieważ utrzymuje dystans i jest nieagresywna, nie ma niebezpieczeństwa. Jedynym problemem są ludzie. :smile:
W większości przypadków wystarczy podejść i porozmawiać, bo po reakcji własnych psów widzą, że nie będzie kłopotów. Już jedna starsza pani, jak nas widzi, to puszcza swoją suczkę, żeby sobie koleżanki pobiegały. Inni opiekunowie nie są tak skorzy, ale większość nas już zna i nie robi dramy.
Dzisiaj się trafił nowy osobnik, z dwoma psami na krótkich smyczach (nieduży szpicowaty i szczeniak w typie boksera). Na całe szczęście (potem wyjaśnię) już z daleka zaczął groźnie wykrzykiwać typowe "zabierz pan tego psa". Zanim doszedłem na odległość spokojnej rozmowy, wydarzyły się dwie rzeczy:
1. Zdążyłem wygasić moją instynktowną morderczą reakcję. Sława niech będzie wenalfaksynie, L-tyrozynie i dostatkowi snu.
2. Puśka zdążyła podejść na jakiś metr do psów, zorientować się w sytuacji i cofnąć, cały czas na spokojnie.
A ja - już z jakichś 5 metrów, mogłem już spokojnie powiedzieć dzień dobry i opowiedzieć gościowi to, co sam już widział, że jego psy były nastawione pozytywnie i chciały się bawić (i tak nie pozwolił), i w ogóle nie było żadnej spinki z ich strony. Burknął jeszcze "jak to suka, to dopiero będzie" - ale jakoś nic nie było. :smile:
Standardowo zaprosiłem go na nasz plac zabaw dla psów (u mnie mają wybieg na działce), grzecznie się pożegnałem i poszliśmy dalej.
Dopiero po parunastu metrach, jak mnie zaczęło ściskać za mostkiem, zorientowałem się, ile mnie kosztowało, żeby nie odpowiedzieć w pierwszej chwili agresją, wytrzymać niepewność (zawsze jest) jak się psy zachowają i przeprowadzić rozmowę po swojemu, do względnie uprzejmego końca.
To był pierwszy raz, kiedy zaobserwowałem świadomie ten proces, głównie dzięki temu, że nie byłem w emocjach. Od teraz będę się już zawczasu nastawiał, żeby nie było tego stresu.
Wielkie podziękowania dla Terminatora, który dawno temu pokazał mi, że jest zawsze więcej niż jedna możliwa reakcja, i mogę świadomie wybierać. Jak widać, wciąż nad tym ciężko pracuję.
-
Pytanie od totalnego #Linux.owego laika do specjalistow i osob oblatanych w temacie - prosze sie nie smiac, a jesli juz musicie to po cichu, tak zebym nie slyszal ;)
Jakie minimalne wymagania jesli chodzi o #procesor i #RAM powinien spelniac laptop, na ktorym chcialbym sie pobawic Linuxem, biorac pod uwage, ze to nie bedzie jakas najbiedniejsza, najbrzydsza wersja? Tak, zebym za rok - dwa nie musial niczego formatowac bo mi zacznie cos zamulac?
I jaki wplyw ma Linux na pozeranie baterii, zakladajac, ze to nie ma byc sprzet do grania tylko (komfortowego, podkreslam) przegladania internetu, pisania tekstow, poczty, itp. itd? No i do szeroko pojetych zabaw z Linuxem oczywiscie ;)